PRZYPADKI PAWŁA ŚPIEWAKA, z cyklu: Almanach antyPolaków(2)


Któż w narodowym kręgu nie zna Pawła Śpiewaka, wyjątkowo odpychającego przypadku działacza liberalno-syjonistycznego, który za dzieło swego życia wyznaczył sobie zohydzenie w oczach Polaków idei nacjonalistycznej, jej twórców i zniszczenie obecnych działaczy narodowych?Warto przybliżyć kilka wątków z jego ciekawego życiorysu w tym parę nowych, które mogą być dla niego nadszarpnięciem kariery Żyda, bo bycie nim jest w Judeopolonii podstawą błyskotliwych sukcesów w różnych dziedzinach nauki, kultury, mediów i polityki.

NAUKOWIEC, POLITYK, PROPAGANDYSTA

Paweł Śpiewak – socjolog i historyk idei – zrobił karierę na Uniwersytecie Warszawskim, dochodząc do funkcji kierownika Zakładu Historii Myśli Społecznej w Instytucie Socjologii UW i zostając doktorem habilitowanym (profesorem uniwersyteckim), ale dorabia także na pomniejszych uczelniach. To pewnie nie koniec sukcesów zawodowych, ponieważ Śpiewak ma wszelkie predyspozycje do dalszego pięcia się w górę, jak choćby pochodzenie,koneksje i układy zagraniczne. Wydziały socjologii są opanowane przez element naukowy o libertyńskich, lewicowych i filosemickich poglądach, często bezpośrednio przez ludzi żydowskiego pochodzenia. Początków medialnej popularności Śpiewaka należy szukać w postaniu stacji telewizyjnej TVN, gdzie szybko został on wykreowany na wybitnego znawcę szeroko rozumianej sfery polityki, co jest o tyle dziwne, że nie jest on przecież politologiem, czyli nie posiada ukierunkowanej wiedzy w penetrowaniu politycznych niuansów polskiej i zagranicznej rzeczywistości. W każdym bądź razie Paweł Śpiewak stał się stałym gościem i właściwie komentatorem w TVN, a następnie zaczął się systematycznie pojawiać w publicznej TVP. Zaowocowało to chęcią zaistnienia w realnej polityce, co też Śpiewak uczynił, zostając w 2005 roku posłem z ramienia Platformy Obywatelskiej. Jeszcze przed tym wydarzeniem, zademonstrował swą żydowską zaciekłość w czasie prawyborów we Wrześni, kiedy przyczepił się ze swoim synem Janem (wtedy szefem Żydowskiej Ogólnopolskiej Organizacji Młodzieżowej – ŻOOM) do grupy kolporterów wydawnictw jednej z partii narodowych, krzycząc „to wy chcecie bić i mordować Żydów!”. Wobec przybyłej policji złożył doniesienie, iż cały incydent wywołali narodowcy, co stało się początkiem ich kolejnego nękania na drodze sądowej z przychylnością kolejnych ministrów sprawiedliwości ze Zbigniewem Ziobrą włącznie. Profesor UW kierował się zemstą na narodowcach, którzy z gniewem odnieśli się do plugawej i oburzającej wypowiedzi Śpiewaka względem Romana Dmowskiego, że twórca polskiego nacjonalizmu nie zasługuje na nazwanie jego imieniem najbardziej zapyziałego placyku, gdzie schodzą się sikać psy. Września była także świadkiem zaspokajania potrzeb przerosłego ego Śpiewaka, gdy przywieziona tam „grupa oklaskowa” młodzieży w niebieskich koszulkach i hasłami na cześć „idola”( rzekomych członków PO) reagowała sztucznym entuzjazmem na średnio-błyskotliwą mowę swego mistrza na trybunie ustawionej we wrzesińskim rynku. Politycznej furory poseł Śpiewak nie zrobił, szerszym echem międzynarodowym odbiła się tylko jego wypowiedź dla niemieckiej gazety „Die Welt”, w której wyraził on wstyd za Polskę Kaczyńskich, co niektórzy odebrali za szkalowanie Polski w ogóle. Zniesmaczony postawą Śpiewaka był znany francuski filozof liberalny o żydowskich korzeniach Guy Sorman i powiedział w dzienniku „Fakt”(6 luty 2007 r.) : „ Postawmy sobie również pytanie, czy moralne jest , by polski poseł oczerniał swój kraj w Niemczech i sugerował Europejczykom, że Polska stała się krajem faszystowskim?”. To poniekąd kolejny dowód, iż tzw. polscy Żydzi odczuwają dużo mniejszą lojalność względem własnego kraju zamieszkania od swych ziomków z innych państw.

Paweł Śpiewak stawia politykę na drugim miejscu(w 2007 r. już nie startował do parlamentu,nie sprawdził się), zresztą właściwie ona sama go na nim postawiła, koncentrując się na działalności wymierzonej w polski ruch narodowy i umacnianie wpływów żydowskich, co czyni jako członek polonofobicznej „Otwartej Rzeczpospolitej” – „Stowarzyszenia przeciwko Antysemityzmowi i Ksenofobii”, Rady Programowej żydowskiego miesięcznika kulturalno-propagandowego „Midrasz”, Rady Naukowej rocznika „Zagłada Żydów”(periodyk Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk – co ma tematyka filozoficzno-socjologiczna do historii zagłady Żydów?) oraz współpracownik wielu soc-liberalnych i pseudokatolicko-modernistycznych pism, gdzie drukuje swe artykuły, komentarze i udziela wywiadów. Śpiewak posiada także związki z reaktywowaną w Polsce – m.in. dzięki przychylności urzędującego wtedy prezydenta Lecha Kaczyńskiego – szowinistyczną lożą masonów żydowskich B’ nai B’ rith („Synowie Przymierza”). Oto próbka „naukowego” podejścia Pawła Śpiewaka do znienawidzonego przez siebie Romana Dmowskiego: „ Nie mam żadnej wątpliwości, że Dmowski był ideologicznym łobuzem i stworzył to wszystko, co jest najgorsze w polskiej tradycji” („Angora” 2 stycznia 2006). Osoba mieniąca się naukowcem, profesorem i aspirująca do historycznych analiz polskich dziejów, dostaje piany na ustach i rzuca wyzwiska, gdy ledwie ktoś ruszy problem idei narodowej , a już szczególnie olbrzymich zasług Romana Dmowskiego dla odrodzenia niepodległej Rzeczypospolitej, co przyznają mu najgorsi wrogowie ideowi i polityczni; zdarzało się to nawet incydentalnie Adamowi Michnikowi. Śpiewak w swej prymitywnej i zaciekłej antyendeckiej fobii jest ślepy na wszystkie argumenty, nie potrafi rozpatrywać tych spraw racjonalnie. Nigdy nie doczekaliśmy się oskarżenia i ukarania Pawła Śpiewaka przez aparat sprawiedliwości III/IV RP za notoryczne znieważanie dobrego imienia Romana Dmowskiego, co sądy powinny czynić z urzędu. Cóż, każdy Żyd ma w tym kraju dużo więcej praw od największych Polaków. Po prostu nie żyjemy u siebie, lecz w Judeopolonii.

„REFORMATOR” KATOLICYZMU, ZAGADKI POCHODZENIA

Paweł Śpiewak przejawia duże zainteresowanie religią judaistyczną i chrześcijańską(deklaruje się prywatnie jako bezwyznaniowiec), należy do środowiska modernistycznego Klubu Inteligencji Katolickiej i takiegoż miesięcznika „Więź”, znany jest jako znawca tradycji i literatury rabinicznej, wydał m.in. książkę „Księga nad księgami : Midrasze”, autor komentarzy biblijnych i rozważań nad Torą, pisanych dla „Tygodnika Powszechnego”. Śpiewaka nazwać można dość wybitnym judaizatorem Kościoła Katolickiego, stąd tak chętnie korzysta z jego usług i lansuje niego samego potężny front judaistyczno-modernistyczny, który urósł znacznie w siłę po Soborze Watykańskim II, próbując zniszczyć Tradycję naszej wiary od środka. Nienawiść tego obozu ideowo-teologicznego do katolicyzmu, wyznawanego przez prawdziwych Polaków, dla których autorytetem jest Roman Dmowski, wyraźnie widać w poglądach P. Śpiewaka.

Wielu z nich było zaszokowanych, że przed Pawłem Śpiewakiem otwarły się łamy sprzedawanego w kościołach „Gościa Niedzielnego”, gdzie rozmawiał on z red. Jackiem Dziedziną(„Zbudowałem sobie klasztor”, 26 kwietnia 2009 r.). Zachodzi tu nieporozumienie, iż ten zasłużony niegdyś tygodnik katolicki, pierwszy numer wyszedł w 1923 roku, zachowuje nadal tradycjonalistyczny przekrój teologiczny i programowy , gdy tymczasem jest to periodyk o fundamentalistycznie modernistycznym charakterze, lansujący z entuzjazmem wszelkie błędy Vaticanum II z fałszywym ekumenizmem oraz protestantyzacją i judaizacją katolicyzmu na czele. „Gość” nie ma być może charakteru otwarcie lewicowego, lecz liberalny – stąd kojarzy się go z sympatiami do Platformy Obywatelskiej i poglądami nieżyjącego arcybiskupa Józefa Życińskiego. Znalezienie się w „Gościu” Pawła Śpiewaka , to pewna oczywistość; należy się raczej dziwić, że pojawił się w nim tak późno.

Ciekawe są wątki, w których P. Śpiewak opisuje swoją tożsamość religijną – „ Nigdy nie chodziłem do żadnego kościoła. To było mi całkowicie obce, w znaczeniu związku z instytucją(…) Kościół nie był w domu obecny – ani jako instytucja sakramentalna, ani jako instytucja publiczna(…)…katolicyzm nie jest moim domem, Kościół nie jest moim domem, nie miałem też momentu nawrócenia. Wchodzę do świątyń i na tym koniec(…) Mnie oczywiście fascynuje chrześcijaństwo, ale nie mam poczucia utożsamienia się z nim, nie uważam się za chrześcijanina”. Jacek Dziedzina pyta – „Bliżej panu do judaizmu?”, Śpiewak odpowiada – „ Zdecydowanie tak. To jest pewne kalectwo ludzi, którzy są znikąd. Jak ktoś się rodzi w jakiejś wspólnocie religijnej, to dla niego wszystko jest tak oczywiste: pieśni, którymi żyje modlitwy, które powtarza, rytuał domu, rodziny. Dla mnie to wszystko, mimo upływu lat, jest ciągle tak samo obce i nie moje. A Ewangelie są dla mnie mądrością, wiedzą, ale nie mam poczucia, że to jest obiecane przyjście Zbawiciela”. Poglądy P. Śpiewaka są dość kuriozalne, ciągle podkreśla własną obcość i wykluczenie, ale jak automat natychmiast odpowiada, że o wiele bliżej jest mu do judaizmu, chociaż pozuje na osobę nie związaną ściśle z pochodzeniem i tradycją żydowską. Cały ten wywiad dla „Gościa Niedzielnego” jest rozmową niby o chrześcijańskiej Biblii( Piśmie Świętym), lecz tak naprawdę dyskusja toczy się o Biblii żydowskiej(Stary Testament , Tora,Tanach). Śpiewak mówi – „ Mam teraz wielką przyjemność, że mogę pisać do < Tygodnika Powszechnego> rozważania nad Torą. To jest pochylanie się nad słowem, poczucie odkrywania wielkości(…)Mnie nie bardzo interesuje, czy ktoś wierzy w Boga, tylko czy on robi rzeczy, których się oczekuje od człowieka wierzącego. W judaizmie pojęcie wiary jest mniej obecne niż w Kościele . Bogobojni Żydzi, np. chasydzi, wierzą bardziej w misję zbawczą wspólnoty, a w przestrzeganiu reguł są jak zakonnicy”. Słychać tutaj echa judaistycznego podejścia do odczuwania religii – jako do wierności zdyscyplinowanego tłumu, który tylko poprzez ścisłe wykonywanie setek nieraz absurdalnych zakazów i nakazów, zdobędzie łaskę Jahwe. Zakonnicy najpierw wierzą, a później trzymają się reguły swego zgromadzenia, inaczej na nic by się ona do zbawienia nie przydała. Ich porównywanie z chasydami stanowi właśnie element judaizowania katolicyzmu. Poza tym Śpiewak – sugerujący jak ceni dobre uczynki i wielkość Tory – nie wypowiada jednego zdania o Talmudzie, zaś przecież jest to w dużej mierze zbiór zasad (swoisty judaistyczny „katechizm”) skrajnej nienawiści do chrześcijan i ogólnie gojów. U Śpiewaka widoczne są talmudyczne wpływy w traktowaniu żydowskich wrogów, a więc polskich narodowców ze specjalnym podkreśleniem Romana Dmowskiego.

Charakterystyczna jest również ta wypowiedź Śpiewaka o swojej matce Annie Kamieńskiej, nawróconej na katolicyzm w granicach 1967 r. (śmierci jej męża Jana Śpiewaka, ojca Pawła) : „ Potem poznała mojego teścia i postanowiła w wieku 50 lat nauczyć się hebrajskiego. I z czasem posługiwała się nim bardzo sprawnie. Ona miała poczucie, że skoro Pan Bóg zostawił nam Biblię hebrajską, to znaczy, że jest to Jego język. Jeśli więc chcemy zrozumieć Biblię, musimy zrozumieć hebrajski”. Abstrahując od tego, iż Stary Testament nie był pisany jedynie po hebrajsku (zawiera fragmenty po aramejsku i grecku), Śpiewak demaskuje w tym miejscu swoje podejście do Biblii-Starego Testamentu – jako wyłącznie do świętej, natchnionej księgi Żydów. Dlaczegóż to?Równie natchniony Nowy Testament, został  napisany po aramejsku i grecku. Hebrajski nie jest ekskluzywnym „językiem Boga”, co samo w sobie trąci bluźnierstwem, albowiem Bóg to Pan wszystkich ludów, zna ich mowę i nie może konwersować i dyktować tekstów tylko po hebrajsku, bo akurat Żydom się tak spodobało. To klasyczne podejście żydowskiego „nadczłowieka” w judaizmie, którego Bóg nie używa (nie umie?) innego języka prócz hebrajskiego. Śpiewak w wywiadzie dla „Gościa Niedzielnego” sprytnie „wyłącza” z Biblii Nowy Testament; pytanie – czy red. Dziedzina to zauważył, czy przeszedł nad tym do porządku dziennego? W świetle powyższych rozważań, warto też spojrzeć nieco inaczej na nawrócenie Anny Kamieńskiej, przypadające w czasie posoborowych zmian i wzrostu tendencji judaistycznych w Kościele Katolickim, jak i samych podtekstów owego wydarzenia( „teść” Śpiewaka, czyli pewnie osoba z kręgu tradycji żydowskiej, skoro biegle operował hebrajskim).

Ten wątek zawiódł nas do kwestii pochodzenia i ukształtowania światopoglądu Pawła Śpiewaka. Wspomniana Anna Kamieńska(1920-1986) – rodzice Tadeusz Kamieński i Maria z Cękalskich, pisarka, poetka, tłumaczka i krytyk literacki. W młodości i wieku średnim posiadała poglądy lewicowo-marksistowskie, debiutowała w wieku lat czternastu wierszem w lewicującym piśmie dla starszych dzieci „ Płomyczek”, chociaż za oficjalny debiut uważa się jej publikację w komunistycznym „Odrodzeniu”(1944). Po wojnie pracowała w tygodniku „Wieś”, propagującym kulturowe wzorce marksizmu wśród chłopstwa, a także w „Nowej Kulturze”, gdzie obowiązywał styl pryncypialnego realizmu socjalistycznego. Po 1968 r. Kamieńska była członkiem redakcji miesięcznika „Twórczość”. Po nawróceniu zaprzyjaźniła się z ks. Janem Twardowskim, a jej pogrzeb celebrował prymas Józef Glemp. Dużo pisała i tłumaczyła, co ciekawe wiersze Kamieńskiej niezbyt wysoko cenił Czesław Miłosz, twórca sympatyzujący przecież ze środowiskiem lewicowych liberałów. Jak można przypuszczać, Anna Kamieńska godziła katolicyzm w modernistyczno-judaizującej wersji z poglądami lewicowymi, co pewnie odbiło się na poglądach syna Pawła Śpiewaka. Rzecz bardzo ważna – o ile wiadomo nie stwierdzono, żeby A. Kamieńska miała korzenie żydowskie ze strony jakichkolwiek przodków, co potwierdzałyby ich nazwiska i rodowe dzieje; najprawdopodobniej była etnicznie czystą Polką. Ten fakt należy zapamiętać, przyda się do nakreślenia końcowych wniosków mego tekstu. Ojciec naszego bohatera, urodzony na Kresach Wschodnich (obecnie Ukraina) poeta, eseista i tłumacz Jan Śpiewak (1908-1967) był od młodych lat zwolennikiem socjalizmu o komunizującym zabarwieniu, drukował swe utwory w periodykach tego nurtu „Lewym Torze”, „Lewarze” i „Sygnałach”. Współpracownicy tych pism podjęli w większości kolaborację z Sowietami po ich agresji na Polskę i poparło IV rozbiór RP. Środowisko lewicowych pisarzy skoncentrowało się pod parasolem NKWD we Lwowie; tam też 30 kwietnia 1941 r. w numerze „Almanachu Literackiego” ukazał się wiersz J. Śpiewaka „Rozmowa z przyjacielem”, który stanowił apoteozę Stalina i komunizmu. W latach 1947-1949 Jan Śpiewak publikował w łódzkim „Głosie Robotniczym”, a od 1950 współredagował wspomnianą wcześniej „Twórczość”. Stało się to rok po tzw. kongresie szczecińskim, na którym wprowadzono odgórnie, jako obowiązujący polskich twórców, sowiecki realizm socjalistyczny. „Twórczość” pilnowała prawidłowości tej linii z wyjątkową gorliwością, będąc naczelnym organem oceniającym ukazujące się na rynku pozycje literackie. W okresie „ odwilży” po 1956 r., Jan Śpiewak pracował dla liberalizującego miesięcznika „Współczesność” i zaczął pisać bardziej osobiste wiersze i eseje , traktujące m.in o własnych, naprawdę traumatycznych przeżyciach, związanych z hitlerowską okupacją na Wschodzie, gdzie m.in. zginęli tragicznie jego rodzice (Klara i Leon) , dziadkowie Pawła Śpiewaka. J. Śpiewak zdobył dość sporą popularność jako poeta, oczywiście nie przypominano już „dzieł” tegoż z czasów fascynacji komunizmem, chociaż w idee marksistowskie wierzył on pewnie do końca życia. Jan Śpiewak zmarł na raka w 1967 r.

O ile Anna Kamieńska była prawie na pewno etniczną Polką, to Jan Śpiewak pochodził z rodziny żydowskiej, z czego zresztą nie robią tajemnicy liberalne źródła. Dla przykładu poprawna politycznie internetowa Wikipedia, umieściła Jana Śpiewaka w Kategorii „Polscy Żydzi”. W prasie narodowej Paweł Śpiewak występuje również pod nazwiskiem Śpiewak-Singer. Należy przypuszczać, że używali go wcześniejsi przodkowie Pawła i Jana Śpiewaków. Z naszego – polskiego i katolickiego punktu widzenia – nie jest to najważniejsze. Nie wyznajemy rasizmu, Paweł Śpiewak mierzi nas głównie przez swoje polonofobiczne poglądy, a nie takie lub inne korzenie etniczne. Inaczej to jednak wygląda u drugiej strony. Tradycyjne prawo żydowskie(halacha) i autorytety rabiniczne jasno stwierdzają, iż Żydem jest osoba, która dziedziczy krew z matki – nie ojca. Czyli według żydowskich kryteriów Paweł Śpiewak nie jest członkiem ich narodu, w Izraelu – opanowanym przez fanatycznych rabinów kreujących prawo państwowe – byłby pewnie obywatelem II-III kategorii . Za Żyda mógłby zostać ewentualnie uznany w synagogach głoszących judaizm reformowany, lecz są to niewielkie zbiorowiska libertyńskich oszołomów, które posiadają „rabinów” kobiety i zastanawiają się nad płcią Jahwe. To margines pogardzany przez bogobojnych Żydów. Logicznie rzecz biorąc liberał Paweł Śpiewak, winien krytykować wynikające z judaizmu żydowskie zacofanie rasistowskie, nie zaś przejawiać fascynację tą ponurą tradycją, czego byliśmy świadkami czytając jego rozmowę w „Gościu Niedzielnym” i słuchając wystąpień P. Śpiewaka na różnych forach medialnych. W zamian odreagowuje on jakieś swoje kompleksy (być może z wymienionych powodów) na rzekomym polskim antysemityzmie, ruchu nacjonalistycznym i historycznych przywódcach naszej wspólnoty narodowej, których szanujemy. Podobnie, choć w pogłębionym chorobowo stanie, ma się sprawa z Janem Tomaszem Grossem – matka Polka, ojciec Żyd i w efekcie syn polakożerca z kompletnym zajobem na tym tle. Przychodzi myśl, że owe mariaże polsko-żydowskie nie przynoszą nikomu nic dobrego, a już najmniej samym Polakom. Niech każdy trzyma się własnej nacji, także w kwestiach ślubnych, zwłaszcza wtedy, gdy partnerzy dziedziczą odmienne wartości kulturowo-cywilizacyjne. Mieszanki na tym polu nie są wskazane i powodują chaos mentalnościowy u pojedynczych ludzi i w zbiorowiskach ,co dawno zauważył wybitny myśliciel Feliks Koneczny. Tych nauk warto słuchać i stosować je w życiu.

ROBERT LARKOWSKI

About these ads

71 thoughts on “PRZYPADKI PAWŁA ŚPIEWAKA, z cyklu: Almanach antyPolaków(2)

  1. Szanownego Autora przede wszystkim witam w naszym gronie i od razu przepraszam, że pozwoliłem sobie do pierwotnego tytułu Jego tekstu zrobić mały dopisek. Nie mogłem się temu oprzeć, gdyż powyższy tekst znakomicie wpisuje się w rozpoczęty niedawno cykl: „Almanach antyPolaków”. Proszę o wyrozumiałość dla „samowolki”.

    Lubię

  2. Oby tylko WPS nie zamienił się w katolickie kółko różańcowe z fanatykiem ks. Natankiem jako idolem. Według Natanka Polska powinna być monarchią religijną z żydem Jezusem jako „Królem Polski”.
    Autor powołuje się w zakończeniu tekstu na Feliksa Konecznego, jako „wybitnego myśliciela”.
    Nie wiem jednak, czy gloryfikowanie „cywilizacji łacińskiej”, a zwłaszcza katolicyzmu jest wystarczające do uznania kogokolwiek „wybitnym myślicielem”.
    Osobiście nie jestem przekonany o tym, że katolicyzm jest dla Polski i dla świata dobrodziejstwem. Dotyczy to także katolicyzmu „przedsoborowego”.
    Wolałbym Polskę niefundamentalistyczną i laicką.
    W tekście znalazłem niepokojąco, bo zakrawające na religijny szowinizm stwierdzenia:

    „…do katolicyzmu, wyznawanego przez prawdziwych Polaków…”

    Ja nie „wyznaję” katolicyzmu, a mimo to nie uważam się za „nieprawdziwego Polaka”.
    Uznawanie kogokolwiek za „prawdziwego Polaka” wyłącznie na podstawie wyznawania przez niego katolicyzmu (koniecznie „przedsoborowego”) uważam za krzywdzące i szkodliwe.

    Lubię

  3. Kontekst tematyczny nadał artykułowi w pewnych kwestiach spór religijny. Niech pan już sobie daruje tego „żyda Jezusa”, bo w innych kręgach czepiano się mnie za odnawianie katolicyzmu w duchu aryjskim/nieżydowskim – oczywiście w rozumieniu innym niż nadał temu pojęciu prymitywny nazizm. Trudno w tym względzie wszystkim dogodzić. Jeżeli ja i mi podobni jesteśmy Polakami,to wyznajemy katolicyzm przedsoborowy,ale to nie znaczy,że Polacy innych wyznań lub bezwyznaniowcy nimi nie są. Powtarzam, w polemice z tezami Śpiewaka takie kryteria należało przyjąć do sporu merytorycznego, sporu z judaizmem. Feliks Koneczny był wybitnym myślicielem, nie przez to,że wyznawał katolicyzm i propagował cywilizację łacińską. Wprowadził wiele hipotez,metod i pojęć do badań cywilizacji, które zostały uznane za prekursorskie i znacznie bardziej rozwinięte niż np. u Oswalda Spenglera. Tekst jest pisany z pozycji tradycyjnie katolickich,bo strona przeciwna gloryfikuje judaizm. Nie można było na to odpowiedzieć pojęciami laickimi. WSP nie jest „kółkiem różańcowym”,ale nie nie jest również „kołem ateistów”.

    Lubię

  4. Krytykować – i słusznie – Śpiewaka można i powinno się przede wszystkim z punktu widzenia polskiej racji stanu. Spory religijne judaistów z chrześcijanami, zwłaszcza katolikami z polską racją stanu mają niewiele wspólnego, czy wręcz jej szkodzą. Zamiast skupiać się na sprawach istotnych toczone są spory teologiczne.
    Hipotezy, metody i pojęcia wprowadzone przez Feliksa Konecznego to przede wszystkim „szufladki” do których pakował ludzi i kultury wedlug religijnego klucza.
    Przy czym najlepszą i jedynie słuszną według niego była cywilizacja łacińska oparta na katolicyźmie. Rosjanie to prymitywna cywilizacja turańska, a „łacinnicy” to najwyższa forma cywilizacji.
    A ja pamiętam, że przez wieki przedsoborowe papiestwwo było tyranem zaciekle zwalczającym każdego, kto miał odwagę myśleć samodzielnie i poddawał w wątpliwość „prawdy objawione”. Czy cywilizacja oparta na przymusie ślepej, tępej i bezrefleksyjnej wiary w wyssane za palca dogmaty i „prawdy objawione” zasługuje rzeczywiście na miano „cywilizacji”?
    Naturalnie, że WPS nie jest kołem ateistów. Ja sam nie jestem ateistą. Ale mieszanie do polityki, do polskiej racji stanu i do sprawy suwerenności teologicznych wątków i aspektów zamiast przynieść korzyści, przyniesie szkody.
    Walka z judaizmem przy pomocy chrześcijaństwa, które jest zreformowanym judaizmem dla nieobrzezanych gojów nie jest najlepszym pomysłem. Oba są w moim przekonaniu szkodliwe. Szkodliwość ich polega przede wszystkim na konieczności ślepej wiary w wymyślone przed wiekami a nawet tysiącleciami dogmaty.

    Lubię

  5. Otrzymałem niedawno takiego oto maila:

    „Drodzy Przyjaciele. Bardzo to ladne i krzepace. Odsiecz Wiedenska. Konieczny jest nastepca Jana III Sobieskiego i jego recerze ale juz bez lanc. Inne sa teraz srodki i sposoby. Oby to sie stalo.”

    Na maila odpowiedziałem tak:

    „Nie widzę w tym nic krzepiącego. Wręcz przeciwnie!
    Sobieski poszedł pod Wiedeń w obronie „chrześcijaństwa”, zamiast zająć się problematyką wewnętrzną (kozaczczyzna), reformami państwa i armii, oraz zagrożeniami Polski ze strony Rosji i Prus.
    Odniósł pod Wiedniem „chwalebne zywcięstwo” które Polsce nie przyniosło odrobiny pożytku. Wręcz przeciwnie.
    89 lat po odsieczy Wiedeń odpłacił Polsce udziałem w I rozbiorze.
    Przez lata po Wiedniu dyskusja o koniecznych reformach była w Rzeczypospolitej niemożliwa. Po co cokolwiek reformować, skoro jesteśmy taką potęgą!
    Ironia losu sprawiła, że pobita pod Wiedniem przez Sobieskiego otomańska Turcja była jedynym państwem, które nie uznało rozbiorów Rzeczypospolitej.
    Tak więc na odsieczy wiedeńskiej Polska wyszła jak Zabłocki na mydle. Nie jeden to przypadek w naszej historii, kiedy „obrona chrześcijaństwa” okazała się dla Polski szkodliwa.
    Trochę mniej hurra-patriotycznej propagandy, trochę więcej refleksji życzyłbym Polsce.”

    Wprawdzie w historii nie ma gdybania, ale pozwolę sobie „pogdybać”.
    Sobieski nie rusza pod Wiedeń. Turcy zdobywają siedzibę Habsburgów, stając się potęgą.
    W tym wypadku jeden z przyszłych zaborców zostałby unieszkodliwiony.
    Dalej…
    Wojny rosyjsko-tureckie były w tamtym czasie na porządku dziennym. Po zdobyciu Wiednia Turcy ruszają na kolejną wojnę przeciwko Rosji.
    Korzysta z tego Polska uderzając też na Rosję i odbiera zabrane wsześniej Rz’plitej przez Rosję tereny. Osłabia to potęgę carskiej Rosji i z tego powodu Rosja nie jest w stanie w 1717 roku narzucić Polsce protektoratu.
    Do zaborów też by wtedy nie doszło.
    No i sobie pogdybałem…

    A fakty są takie – broniliśmy chrześcijaństwa i straciliśmy Polskę, pokrojoną przez chrześcijańskich sąsiadów (prawosławnych, protestantów i katolików) jak tort.

    Nie lepiej byłoby dla nas trzymać wtedy z „pogańskimi” wyznawcami proroka?

    Lubię

  6. W tym samym czasie Sobieski miał z królem Francji Ludwikiem XIV traktat Jaworowski który w wypadku uderzenia Polski na Prusy Książęce ( takie miał plany Sobieski) miał otrzymać od Francji 200 tyś ludwików w złocie.
    Niestety papiestwo, starania Wiednia kilku przekupnych magnatów i wyższe duchowieństwo nie dopuścili do realizacji tego traktatu.
    Jeszcze inne rozwiązanie, to w porozumieniu z Turcją zajęcie Śląska z okładem, czyli rozbiór Austrii, ale tu również katolickie rządy dusz nie dopuszczało takiej alternatywy.

    Lubię

  7. Nie będę pisał drugiego, polemicznego tym razem artykułu ze swoim adwersarzem „obserwatorem”. Stworzył on de facto własny tekst; tylko go trochę przeredagować, uporządkować wątki i do publikacji. Więc niech pan publikuje, po co szukać pretekstu i wygłaszać swoje credo pod moim artykułem? Mam zamiar zająć się w odpowiednim czasie stosunkiem ruchu narodowego do katolicyzmu w czasach współczesnych,a także szerzej problemem państwo-kościół, również w kontekście historycznym. Właściwie cała ta pańska polemika, była wojowaniem z katolicyzmem,który z pewnością krytyki potrzebuje,ale nie z punktu widzenia dogmatyka, tym razem antykatolickiego.Tak pan chce zdobyć w Polce przychylność dla Stowarzyszenia Wierni Polsce Suwerennej? To gratuluję zmysłu analizy i obserwacji. Proszę już sobie darować dalsze wpisy, będzie na to inna okazja, ta nie była zbyt fortunna,bo nie skoncentrowała się na meritum sprawy. Dziękuję i pozdrawiam.

    Lubię

  8. Jednak „Obserwator” pisze dobrze, musze mu przyznac racje. Przekonal mnie ze tak wlasnie jest.

    Lubię

  9. Widzi pan – to jest (w moim przekonaniu) tak…
    Nie wszyscy to zauważają, ale Polska ginie. Pod oszukańczym hasłem „prywatyzacji” i „liberalizmu gospodarczego” majątek narodowy jest przy pomocy agenturalnych partii niemiłosiernie szabrowany. Tak naprawdę to jesteśmy takim samym bankrutem jak Grecja. Tylko otwarcie tego się nie mówi.
    Dalej…
    Politycznie jesteśmy niesuwerennym barakiem żydo-Unii Jewropejskiej. Konstytucja jest u nas fikcją. Większe znaczenie mają dekrety unijnych komisarzy. Sejm a raczej knessejm jest fikcją i reprezentuje interesy agenturalnych wobec Izraela, Waszyngtonu i Brukseli partii – POPiS/SLD/PSL – a nie reprezentuje społeczeństwa i jego woli. „Rzont” Tuska, jak i poprzednie „rzondy” PiS czy jeszcze wcześniej „lewicy” to agentura obcych.
    Polską armię, a raczej jej niedobitki wykorzystują banksterzy i żydo-NATO do pomocy w zbrodniczych okupacjach.
    Polska (jak i prawie cały świat) ograbiana jest przez światową lichwę bandyckim systemem bankowym, którego największym oszustwem jest prawo banksterów do tworzenia nowych pieniędzy z powietrza w postaci…udzielanych kredytów. To właśnie ten bandycki system bankowy odpowiada za bankructwa żydo-Unii i żydo-USA. Jedynie banksterom, Rotszyldom, Rockefellerom i innym żydowskim klanom powodzi się coraz lepiej.
    Tak więc przed ginącą Polską stoją ogromne kłopoty.
    Naturalnie, można – zamiast nimi – zajmować się problematyką problemów państwo-kościół.
    Tylko – o to właśnie rozchodzi się okupantom. Niech Polacy zajmują się czymkolwiek, obroną krzyży smoleńskich, Dodą, „komisjami sejmowymi”, czy wreszcie sporami teologicznymi przed- i po-soborowców. Albo stosunkami państwo (które akurat ginie) – kościół. Najlepiej jeszcze w tle historycznym. Bo to zajmie uwagę gojów jeszcze dłużej. A w międzyczasie można spokojnie żydolandię nr 3 szabrować.
    Ja nie wojuję z katolicyzmem, a jedynie z wtrącaniem wiary do spraw publicznych. Katolik, kórego wiara polega na jego indywidualnym stosunku do jego Boga, do jego sacrum, bez wynoszenia jego wiary do życia publicznego i do polityki, nigdy nie jest przeze mnie krytykowany czy atakowany. Ma święte prawo wierzyć w to, w co wierzy.
    Jedyne co robię, to wykazuję szkodliwość, jaką polskiej racji stanu przynosi wykorzystywanie katolicyzmu do robienia polityki.
    Niech pan zauważy – gdyby chrześcijaństwa nie mieszano by do polityki, to Europa uniknęłaby Wojny Trzydziestoletniej. Ciekawe, jak uzasadniał Feliks Koneczny tę barbarzyńską rzeź milionów ludzi. Przy czym obie mordujące się nawzajem strony powoływały się na tego samego, nakazującego rzekomo kochać, przebaczać (i nadstawiać drugi policzek) boga Jahwe.
    Zastanawia mnie taka rzecz. Pytałem o to wielu katolików i nadal nie otrzymałem satysfakcjonującej odpowiedzi – poza stwierdzeniami, że Bóg chce nas „doświadczyć” (czyli ma nas za swoje „króliki doświadczalne”).
    Od czasu ślubowania Jana Kazimierza w lwowskiej katedrze Maryja uważana jest za „królową Polski”.
    Dlaczego owa „królowa” palcem nie ruszyła w obronie jej królestwa, gdy Polskę krojono na kawałki? W czasie II wojny też palcem nie ruszyła. Po II wojnie, aż do dzisiaj jakoś nie interesuje się sprawami jej „poddanych”. Choć miliony Polaków śpiewało i śpiewa: „Maryjo królowo Polski…”.
    Dalej…
    W czasach zaborów powstała pieśń „Boże coś Polskę”. Pokolenia Polaków śpiewało: „…Ojczyznę wolną racz nam wrócić/pobłogosław Panie”.
    A „Pan”… ma nas widocznie w nosie…
    Ile milionów różańców, litanii, modlitw zmówili Polacy do katolickich bogów? Ile było pokut, pielgrzymek, postów, adoracji, ile mszy św. w intencji ojczyzny?
    I co?
    I Polska ginie szabrowana przez obcych!
    No i jak to jest… Bo przecież mieliśmy niedawno „prymasa tysiąclecia”, mieliśmy santo subito „papieża tysiąclecia”, a Polska ginie…
    A może właśnie… dlatego ginie?

    WPS w konkurencji o przychylność katolików z żydo-PiSem i rebe Rydzykiem raczej nie ma szans. Podejrzewam zresztą, że WPS nie zamierza na tym polu konkurować.
    A to dlatego, że w nazwie jest u nich „suwerennej” a nie „katolickiej”.
    Także pozdrawiam.

    Lubię

  10. obserwator.

    Standardowa odpowiedz na krytyke odsieczy wiedenskiejto fakt, ze w przypadku tureckiego ,nieuchronnego zwyciestwa pod Wiedniem Turcy poszli by zaraz na Krakow i Rzeczpospolita sama jedna nie dala by rady. Tak moglo sie stac, Turcy mieli takie plany, a Podole z Kamiencem caly czas bylo w jasyrze, do konca panowania Sobieskiego.
    To byl jednak wrzesien i Turcy wstrzymali by sie do wiosny. W tym czasie byla najwieksza szansa aby Polska doszla do porozumienia z Rosja w sprawie wspolnej wojny z Turcja.
    Projekt stary jak swiat, tylko nigdy nie zrealizowany. Od Olesnickiego, Warnenczyka, poprzez Batorego, na dwoch wojnach Rosji z Turcja za Poniatowskiego wlacznie.
    Poniatowski przyznaje, ze zbyt pozna akceptacja rosyjskiej oferty do wojny z Rosja, kosztowala Polske I rozbior i w konsekwencji utrate niepodleglosci. Wtedy, gdy Polska juz sie zdecydowala bylo za pozno, bo dywersja prusko-turecka wywolala insurekcje barska. Wdrugim przypadku ewidentnie zawinila Rosja odrzucajac oferte Poniatowskiego z r.1787. Kosztowalo to Polske utrate suwerennosci, ale na Rosji zemscilo sie rownie okrutnie, bo nie dosc, ze wojna, mimo ze zwycieska dala rezultaty polowiczne, bez Konstantynopola i Balkanow, to mariaz z kadlubowa Rzeczpospolita zakonczyl sie dla Rosji bomba z opoznionym zaplonem, ktory wysadzil ja w powietrze.

    Lubię

  11. Co mi pan tu wymienia listę rzeczy oczywistych, które akurat pana przedtem nie interesowały, tylko katolicyzm w sporze z judaizmem i vice versa? Zresztą judaizm jako podglebie wszystkich tych złych zjawisk,które tu pan z takim zapałem omawia, wyraźnie pan lekceważy,nie interesuje to pana. A to duży błąd lub zamierzone działanie. I niech pan dalej wypisuje,że chrześcijaństwo jest judaizmem dla „nieobrzezanych gojów”; z takimi poglądami zapewni pan Ruchowi firmującemu tę stronę „wielkie” poparcie społeczne, na poziomie czcicieli świętych dębów. Proszę się nie krępować. Wywalił tu pan artykuł pod pretekstem dawania komentarzy pod moim tekstem. Powtarzam – niech pan publikuje pod nazwiskiem,na własne konto, a nie czyni ze mnie jakąś trampolinę i antytezę do błyszczenia tutaj swoją – powiedzmy – elokwencją. Co to w ogóle za zwyczaje – prosiłem o zaprzestanie tej polemiki, bo odpłynęła w zupełnie inną stronę od meritum, ale pan musiał jeszcze na koniec przykleić kolejny rozdział swojego „artykułu”, aby ładnie zakończyć i mieć ostatnie zdanie. Jeszcze używa pan nieuczciwych chwytów retorycznych, że Polska ginie(odkrycie Ameryki),a ja tego nie widzę i będę sobie pisał o stosunkach państwo – kościół, „najlepiej na tle historycznym”. Ja pisałem – w odpowiedzi na pana komentarze nie dotyczące Śpiewaka i całego kontekstu tej sprawy – że się poruszanymi przez pana sprawami stosunku państwo – kościół też zajmę, a pan mi na to teraz w odpowiedzi, że o to okupantom chodzi,żeby nas grabili, a my(wychodzi na to,że ja) zajmowali się drugorzędnymi sprawami, np. państwo – kościół. To po co pan w ogóle zaczynał tę kościelną hucpę? Żeby w końcówce opowiadać rzeczy oczywiste? Ja na nie poświęciłem ze sto lub dwieście artykułów, nie musi mi pan dawać lekcji na poziomie ulotki dla umysłowo słabo i średnio rozwiniętych. A czy za permanentny kryzys i totalne rozkradanie kraju, jego upadek są winni Pan Bóg z Matką Boską(„katolickich bogów”,cóż to za językowy humbuk?), tego nie wiem. Nie posiadam tak wysokich koneksji i specyficznej wiedzy. Pomylił pan artykuły, osoby i adresy. Tekst był o Śpiewaku i tyle, pan napisał swój pod tym pretekstem, jaki to ja jestem fanatyczny katolik,ślepy na problemy kraju, które dla pana są najważniejsze. Złapał pan „ofiarę” i na niej zbudował tutaj swoją „filozofię”. Ja się ofiarą nie czuję i śmieszne jest zwalanie(pośrednio) na mnie wszystkich nieszczęść Polski. Przecież jako katolik, z ojców i dziadów katolików, „nieobrzezany judaista” – przyłożyłem do nich rękę. Jeszcze to otwarte lekceważenie elektoratu katolickiego; mam nadzieję, iż z gremiami decyzyjnymi WPS, nie ma pan nic wspólnego, ponieważ takie rozumowanie,to skrajna ślepota polityczna, jeżeli inne argumenty już do pana nie docierają. Powtarzam – pisz pan własne artykuły podpisane nazwiskiem,a nie używa moich dla własnego zaistnienia i satysfakcji. I proszę pod nazwiskiem, bo ja zawsze piszę pod nazwiskiem i nieźle za to dostałem po karku od Systemu. Wcześniejszego i obecnego – obecnego znacznie dotkliwiej. W szlachetnego Zorro w masce, bawić się najłatwiej i najbezpieczniej. Nie mam w zwyczaju komentować swych tekstów,ale pan zrobił z niego rzecz drugorzędną – w celu napisania swoich przemyśleń. Dlatego powtarzam, proszę pisać własne artykuły i brać za nie odpowiedzialność – nazwiskiem. Wtedy będzie wiarygodnie i na temat. I definitywnie kończę tę dyskusję, pan tu może zapełnić jeszcze dwie strony albo napisać od razu broszurę – po co się rozdrabniać na komentarze. Ja się jej bohaterem nie poczuję, jak i pańskich pozostałych wynurzeń.Żegnam definitywnie.Ps. Ja tu zostałem zaproszony do publikacji artykułów, a nie polemizowania z panem przez pół roku i zarywania nocy, bo jest pan klasycznym przykładem „haczyka”. Rzucisz jedno zdanie – masz dziesięć, to samo z komentarzami. Nie wdaję się w dalsze dyskusje, ponieważ z tego typu ludźmi, nie kończą się one nigdy. Szacunek.

    Lubię

  12. Oczywiście powyższy,ostatni dotykający spraw artykułu komentarz, nie napisałem do pana Przecława. Pozdrawiam, przy jakimś bardziej neutralnym temacie. Chociaż ten wydawał mi się zupełnie neutralny i oczywisty, a nie powód do wybuchu wojny religijnej.

    Lubię

  13. cytat……Jeszcze to otwarte lekceważenie elektoratu katolickiego;
    odpowiedź:
    Ten elektorat dzięki usilnym staraniom ojca Ryzyka przyklejony jest do PIS-u, pozostały klęczy pod krzyżem lub w drodze na kolejne pielgrzymki, zatem to żaden elektorat dla WPS-u z resztą jest go coraz mniej bo kościoły już nie pęcznieją od wiernych a raczej zaczynają świecić pustkami.
    Co do reszty, spokojnie i bez nerwów. To jest Internet i nie ma przymusu pisania pod nazwiskiem czy na żądany temat.

    Lubię

  14. Panowie Robercie Larkowski i ……. anonimie „obserwatorze” !

    Czy Panowie wiecie ,ze i prosci ludzie maja dzisiaj dostep do internetu i Was czytaja wyciagajac wlasne wnioski ?
    Co to nie wiecie, ze czlowieka doswiadcza najbardziej zycie jakie trzeba toczyc na tym padole zwanym ziemia ???

    Autor artykulu pisze tu nam o Zydzie „spiewaku” co dla nas Polakow nie jest nowoscia ,bo przeciez Zyd z Zydem zawsze sie kloca i na klotni dobrze wychodza – „spiewakow” ci w Polsce i swiecie pod dostatkiem !

    Panie R. Larkowski !
    Madry Polak zawsze wie kim jest Zyd i na co go stac ,radz Pan jak „zydow spiewakow” z Polski sie pozbyc,to pol polski niezydowskiej bedzie Panu klaskac .

    Snucie takich wywodow jak wyzej jest nam wcale niepotrzebne ,bo i prostaczkowie na Zydach sie poznali i to wlasnie od strony partyjnej jak i strony katolickiej – nadstawianie przez goja polskiego nie jednego ale i dwuch policzkow a ostatnio i du.y,nauczylo wiele !!!

    Radz Pan co nalezy czynic aby dalej ZYDZI NIE PANOSZYLI SIE W POLSCE ,bo masz glowe nie od parady autorskiej,wykorzystaj swoj rozum w poradnictwie a jak trzeba w przewodnictwie,stan Pan na czele POLSKIEGO RUCHU NARODOWEGO – PROWADZ !

    „Obserwatorowi” przyznajemy calkowita racje co do naiwnosci we wierzeniach ,co nie znaczy,ze negujemy istnienie Boga i Matki Boskiej choc Polakom jakos nie pomagaja,tylko „narodowi przebranemu”.
    Popieramy w takich stwierdzeniach,ze rozance i litanie oraz pielgrzymki nie przynosza odpowiedzi „niebios” i Polski dla Polakow juz nie ma !
    Sami dodamy ,ze pierwsza niewola jaka narzucono polskim gojom to wlasnie CHRZESCIJANSTWO w wykonaniu zydowskim i to trzeba teraz glosno wszystkim madrym ludziom w Polsce GLOSIC,gdzie tylko sie da .
    TAK,ochrzczono nas , okradziono i zniewolono ,NAS SLOWIAN !

    Piszemy o tym nie po to aby Polak przeciwko Polakow skakal do oczu i lala sie braterska krew ale po to by wreszcie inni zrozumieli jak Zydzi wykorzystuja naiwna wiare wszytkich niezydow,BY WRESZCIE NARODY SWIATA PRZEJRZALY NA OCZY DO CZEGO PROWADZI SLEPA WIARA i POSLUSZENSTWO ZYDOM we wszystkich religiach i wierzenaich az po sekty !
    Wiekszosc religi na swiecie to ZYDZI WYMYSLILI GOJOM ABY ICH ZNIEWOLIC.
    Miedzy innymi PRZEZ RELIGIE i WIERZENIA RZADZA SWIATEM !!!
    Druga podpora zydowskich rzadow to partie polityczne.
    Trzecia to finanse i banki.
    Na tych podprach Zydzi budowali i nadal buja swoje panowanie nad gojami .

    W Polsce trzeba wrocic do „rozprawy miedzy panem,wojtem a plebanem” i prostaczkom uswiadomic ,ze to wszystko JEDNA ZYDOWSKA SITWA od zarania wiekow !

    We wspolczesnosci trzeba to rowniez krzyczec do takich tegich glow jak twoja autorze, piszacych „rozprawy” jakiej wyzej probki nam dales i nad tym polemizujesz z madrym „obserwatorem” – MY POLACY NIE GESI,znamy,znamy kto Zyd,polzyd,goj,kto nam przewodzi i kto nam maci w glowach !

    To,ze madry „obserwator” obawia sie pisac pod swoim nazwiskiem to mu sie w dzisiejszych czasach nie dziwimy ,bo coz mu pozostaje w samodzielnych potyczkach z tak uczonymi glowami jakie ostatnio pisza na WPS na czele z gospodarzem,czy na innych portalach ?

    Jaka ma pewnosc ,ze i ten portal nie jest kolejna „zydowska lapanka” nazwisk Polakow przeciwnych zydowskiemu panowaniu i to juz nie tylko w Poslce ale i na calym swiecie ?

    Panie „obserwaror” !
    Przyznajemy Panu CALKOWITA RACJE w tym co napisales ale czy to wszyscy prostaczkowie zrozumieja w Polsce ?
    Kiedy to wciska sie im we wspolczesnej wierze „w krzyzu cierpienie,w krzyzu zbawienie”
    a dla Zyda piekla nie ma tylko niebo na ziemi i to nalezne wszedzie tam gdzie zechce sie osiedlic i gnebic goja jako zwierze lub kon pociagowy !
    Pisz Pan smialo do ludzi ,niech w koncu przejrza na oczy,cos zawsze do trzezwych trafi jakas pelna racji mysl ,slowo pisane czy mowione ,DZIEKI CI KAZDY MADRY POLAKU lub inny czlowieku,takze madry Zydzie za GLOSZENIE PRAWDY.

    Podobnych Panu Larkowskiemu na forach jest wielu ale nam prostaczkom uczone wywody o „spiewakach” nie potrzebne .
    Nie potrzebna nam jest tez taka lub inna interpretacja historii dziejow polskich,historie znamy od naszych madrych rodzicow ,wychowawcow i nauczycieli,nie trzeba nam ja tworzyc na nowo czy chocby przypominac – przeszlo,minelo – MY POLACY SWOJE WIEMY,ZE ZYD TO …… (wpisz sobie co chcesz).

    Nam trzeba PRZEWODNIKOW ,WODZOW PROWADZACYCH DO RATUNKU ZWYCIERSTWA POLAKOW NAD ZYDAMI i innymi odwiecznymi wrogami !!!
    Nam trzeba wreszcie raz na zawsze wykurzyc Zydow z Polski,to plemie zmijowe i dzieci diabla !

    Dawajcie madre i uczone glowy rady JAK ZWYCIEZAC MAMY.

    Lubię

  15. Aktualnie ciekawa sprawa jest z księdzem Natankiem, który na kazaniu ogłosił, że biskup Życiński smaży się w piekle a biskup Gocławski to mason. Ponieważ ksiądz Natanek jak mówił ma światłowód do Matki Boskiej

    Lubię

  16. @ Przedsław:

    Gbybaniem jest, że Turcy po zdobyciu Wiednia poszli by na Rzeczyposplitą i Kraków.
    A nawet gdyby…
    Pod Chocimiem sami daliśmy łupnia Turkom, bez pomocy innych.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Chocimiem_%281673%29

    O Wiedniu napisałem tylko, aby pokazać, że „obrona chrześcijaństwa” niekoniecznie idzie w parze z polską racją stanu.

    @ Robert Larkowski:

    Niepotrzebnie się pan irytuje. Ma pan prawo pisać, co pan chce, a ja mam prawo się do tego ustosunkować. Zresztą, dzięki mojemu włączeniu się do dyskusji, takowa w sumie się rozwinęła, choć faktycznie nie na temat Śpiewaka. Przy czym w moim przekonaniu dyskusja obecna jest ciekawsza, bardziej „programowa” czy „fundamentalna” dla spraw Polski niż sprawa tamtego żyda.
    Sam judaizm jako taki mnie nie interesuje, bo to nie judaizm, a żydowski globalizm zagraża Polsce i światu. Jak widzę, pan sprowadza problem tylko na poziom religijny, czyli na judaizm. Judaizm ma znaczenie tylko w tym sensie, że żydzi bazując na ich żydowskiej biblii, zwłaszcza na Torze, uważają się za naród wybrany, którego powołaniem zgodnie z wolą Jahwe jest panowanie nad całą planetą. Katolicyzm jest przez nich zwalczany z tego powodu, że ogłosił się on „nowym narodem wybranym”. A to w oczach wyznawców judaizmu jest niedopuszczalną uzurpacją.
    Mając ambicje bycia osobą publiczną, publicystą, musi pan liczyć się nie tylko z oklaskami, ale i z krytyką. Natarczywe domaganie się, abym się „wylegitymował” nie jest w dobrym tonie. Publicysta z klasą musi się pogodzić z krytyką ze strony „anonimowców”.
    Na osobnym publikowaniu nie zależy mi. Taka dyskusja, jak ta obecna, też wypełnia pożyteczną rolę. No i jest czytana.
    Dobrze, że zamierza pan dalej pisać o katolicyźmie. Będzie więc okazja do dalszych, pogłębionych dyskusji. Niech się pan nie oburza na moją wypowiedź, że chrześcijaństwo to
    judaizm dla nieobrzezanych gojów, bo jest to definicja ścisła i prawidłowa.
    Początkowo wszyscy chrześcijanami byli wyłącznie żydami. Dogmatyka, liturgia chrześcijańska jeszcze nie istniała. Chrześcijanie-żydzi bazowali na Torze, Mojżeszu, obchodzili szabat i wszystkie żydowskie święta. Obrzezanie było obowiązkowe. Dopiero Paweł zreformował nowo powstałą „herezję” judaizmu i przeforsował przyjmowanie do zborów nieobrzezanych gojów. Nowa, czysto chrześcijańska doktryna i liturgia kształtowała się przez pierwszych kilka wieków. Ale i tak podstawą NT jest ST czyli żydowska mitologia i ideologia (narodu wybranego) oraz wiara w żydowskiego plemiennego boga Jahwe. Bez żydowskiej Tory nie byłoby NT, straciłby on sens – wszak Joszue/Jezus był rzekomo zapowiedzianym przez starotestamentowych proroków mesjaszem.
    Jest faktem, że „lekceważę” (a raczej mam o nim niskie mniemanie) elektorat katolicki.
    Ludzie, których pcha się na barykady w wojnie o „krzyż smoleński”, ludzie którzy walczą o pomniki dla żydowskiego sayana, którzy idą ślepo za rezerwowym bliźniakiem – tacy ludzie w moich oczach nie zasługują na szacunek.
    Wklejone przez „janusza” filmy pokazują, do jakiego stopnia bzdurne walki wewnątrz katolicyzmu z jednej strony wzmacniają fanatyzm, z drugiej dodatkowo skłócają katolików, a dodatkowo odwracają uwagę od spraw znacznie ważniejszych dla Polski.
    I niech pan nie pisze, że chcę „zaistnieć”. Nie muszę „chcieć zaistnieć” bo już istnieję.
    Choćby jako anonimowy „obserwator”.
    Pozdrawiam.

    @ Janusz:

    Na głupotę i fanatyzm niestety nie wynaleziono jeszcze lekarstwa.
    Katolicy nawet nie dostrzegają tego, jak bezwzględnie są manipulowani. Jest to zresztą zrozumiałe. Sprawy wiary wzbudzają ogromne emocje u wierzących. A jest udowodnione, że duże emocje „wyłączają” i blokują szare komórki mózgowe.
    I dlatego wierzący są tak wdzięcznym obiektem do manipulacji.

    Lubię

  17. Po raz kolejny zauwazam ,ze „obserwator” bez wzgledu na to czego dotyczy temat potrafi sprowdzic wszystko do kwestii wiary i religii po to tylko aby dokopac katolikom i ich wierze.
    Tylko po co?
    Jerzy Ulicki-Rek

    Lubię

  18. @obserwator.
    W Chocimu sami pokonalismy Turkow, nie pierwszy i nie ostatni raz zreszta. Jednak Podole z Kamiencem w rekach tureckich powaznie ciazylo na decyzjahc Sobieskiego.

    Ale nie to bylo najwazniejsze w moim wpisie. lecz hipotetyczne wspolne dzialanie Rosji i Polski przeciw Turcji, gdyz oba kraje byly by powaznie zagrozone w wypadku zajecia Wiednia przez Turkow.

    Lubię

  19. Kolejne brawa dla „OBSERWATORA ” !

    Ksiadz Natanek to wierny kochajacy syn swej mamusi,ktora „uczynila go ksiedzem” i wydaje nam sie,ze te „objawienia” to wlasnie mamusia przekazuje swemu synkowi.
    To moze doprowadzic do zreczywistego rozlamu w polskim KK !
    Z drugiej strony obawiamy sie,ze ksiadz Natanek moze byc do swej roli przygotowany przez wspolczesnych faryzeuszy celem rozlamu chrzescijanskiego ladu w Polsce ,to taki „drugi chwyt na walese” naiwnych i „rozmilowanych w bozkach” polakow przez male „p”,czcicieli „boga mamona”.
    Tu warto by na ten temat zapytac innego gorala dr. Marka Glogoczeskiego,moze nam tu przedstawi co o tych „cudach Natanka” mysli i czuje,bo nam sie wydaje faktycznie jako bardzo prostackie,podobnie jak chwyt z Matka Boska w klapie marynarki u Walesy i wielki jego dlugopis solidarnosciowy gdy tumaniono i chwytano ludzi „na solidarnosc”.
    Ludzie nie dajcie sie zwariowac,icki z narodami cwicza od wiekow oblude i fatyzejstwo !
    Od dawnych wiekow trenuja na gojach !
    Przeciez to wszystko prowadzi nie tylko do przewrotu religijnego w Polsce i wieszaniu biskupow ale do rozlewu niewinnej polskiej krwi Jaskow i Marysiek !!!

    Nie na darmo tego lata pieron przywalil we wieze na jasnej Gorze w Czestochowie , co tez mozna przyjac za znak od Boga,ktory juz ma dosc faryzejstwa wspolczesnego.

    Lubię

  20. @ Przedsław:

    Gdyby Polska dogadała się z Rosją i razem ruszyły na Turków, to obawiam się, że po zwycięstwie Rosja i tak dobrałaby się do „polskiego tortu”.

    @ Jerzy Ulicki-Rek:

    W komentarzu w tym wątku ani razu nie wspomniałem o katolicyźmie, a tym bardziej go nie atakowałem.

    http://wiernipolsce.wordpress.com/2011/07/24/system-pieniadza-komplementarnego-czy-alternatywa-okresu-przejsciowego/

    W kilku komentarzach w tym wątku nie zaatakowałem ani razu katolików i ich wiary:

    http://wiernipolsce.wordpress.com/2011/07/23/rosyjski-mohikanin/

    Także w komentarzu w tym wątku:

    http://wiernipolsce.wordpress.com/2011/07/23/wielce-prawdopodobne-wyjasnienie-zamachow-w-oslo/

    nie ma ani śladu ataku na wiarę i na katolicyzm z mojej strony!
    Na jakiej podstawie stwierdzasz więc:

    „Po raz kolejny zauwazam ,ze „obserwator” bez wzgledu na to czego dotyczy temat potrafi sprowdzic wszystko do kwestii wiary i religii po to tylko aby dokopac katolikom i ich wierze.”

    Przecież jest to oczywista nieprawda!
    Co zresztą po przytoczonych moich komentarzach widać!

    Lubię

  21. Ps. Jurek, popatrz:
    Na wątku o Niemcach i kryzysie euro też nie dokopałem katolikom i ich wierze:

    http://wiernipolsce.wordpress.com/2011/07/14/czy-niemcy-sa-winne-za-kryzys-w-strefie-euro/

    W wątku o „wojnie” w Europie Wschodniej także nie kopałem wierzących.

    http://wiernipolsce.wordpress.com/2011/07/14/wojna-w-europie-wschodniej/

    Przepuściłem nawet tak fantastyczną okazję, aby im „dokopać” w wątku

    http://wiernipolsce.wordpress.com/2011/07/17/dowcipnie-krytycznie-refleksyjnie-czy-tez-dowcipnie-pokretnie-destrukcyjnie/

    z tym filmikiem:

    Mógłbym „wesprzeć” Carlina i dokopać jahwistom – a tego nie zrobiłem?

    Dlaczego?

    Lubię

  22. obserwator

    „i tak Rosja dobrala by sie do polskiego tortu”

    Absolutnie sie nie zgadzam. Nawet w r.1795 i w 1815 Rosja nie miala mozliwosci ani nawet zamiaru strawic Polski, a za to powazne plany wspoldzialania w imie polskich interesow, a przeciez miala w zarzadzie tylko czesc polskich terytoriow. Co dopiero w r.1683, kiedy Polska gorowala nad Rosja niemal pod kazdym wzgledem. W takim wypadku jedynym rezultatem bylo by zlanie sie dwoch krajow w jeden organizm, przy czym dominujacym kulturowo mogla byc tylko Polska.

    Lubię

  23. My zauwazamy,ze Ulicki-Rek „kopie Zydow” na swym forum i jest „adwokatem Niemcow” – jakos mu sie zle nie dzieje ,portalu mu nie zamykaja i robi swoja robote,ciekawe przez kogo zlecona ?
    Moze ma uklady z zakonnikiem Rydzykiem ,tamte media sa zachowane dla i do ….. robia Polakom wode z mozgow – owieczki i barany becza pasterze sie pasa !
    Zechcesz to wyjasnic Jerzy Australijczyku dlaczego tak wszystkim dobrze sie dzieje ?
    Zydzi,Niemcy i niektorzy „polacy” bardzo od wiek wiekow sie kochaja i uwazny obserwator (kazdy) to zauwaza .
    My, jak na prostaczkow przystalo co raz mniej na tace dajemy w kosciele nie z powodu,ze nie wierzymy w Boga ale dlatego,ze przestajemy wierzyc ludziom mieniacym sie Polakami obojetnie jakiego sa zawodu i jak wyksztalceni.
    Bogu niech beda Dzieki ,ze dal nam wolna wole i rozumu calkiem do konca nie przytkal.
    Pojasnialo nam w glowach i juz wiemy kto nam co zgotowal i gotuje.

    Lubię

  24. Panie „fikcyjny obywatelu”, Robert Larkowski, to bardzo znany i ceniony publicysta narodowy – nigdy nie ukrywał się pod pseudonimami,a pisze długo, był i jest za to represjonowany przez żydowski reżim.Pan się tylko mądrzy zza pseudonimu, dziwne że w ogóle się z panem wdawał w dyskusje. Tacy ludzie, to pochodnie ruchu narodowego. Zgasną one,zgaśnie nacjonalizm. Wyzywali go, gdzie indziej od heretyków, tutaj od katolickich fanatyków, taka jest cena odwagi.

    Lubię

  25. CO MA BÓG TU WSPOLNEGO Z DZISIEJSZYM KOŚCIOŁEM W WIĘKSZOŚCI JUDAISTYCZNYM ? WYPISUJECIE PANOWIE TU DYRDYMAŁY. TAKIE JUDAISTYCZNE PODEJŚCIE Z WASZEJ STRONY, PANIE OBSERWATOR TO MI PACHNIE AGENTURĄ ŻYDOWSKĄ. TAK JAK PAN LARKOWSKI PISAL ZAMIAST PISAĆ PSEUDONIMAMI, PROSZĘ PISAĆ ARTYKUŁY POD SWOIM IMIENIEM I NAZWISKIEM – PEŁNE POLE DO POPISU.

    Lubię

  26. Czy ta strona to posterunek policji, że trzeba się wylegitymować? A może tu zrobicie jakieś małe gestapo i zaczniecie przesłuchiwać tych co wam nie pasują?

    Lubię

  27. „My zauwazamy,ze Ulicki-Rek „kopie Zydow” na swym forum i jest „adwokatem Niemcow” – jakos mu sie zle nie dzieje ,portalu mu nie zamykaja i robi swoja robote,ciekawe przez kogo zlecona ?”
    Nie jest „adwokatem Niemcow’ tylko adwokatem prawdy historycznej :)o tym co i jak mu sie dzieje nie masz pojecia :)
    Zauwazylem ,ze zydowska propaganda nie mogac sobie ze mna poradzic szyje mi „agenturalne buty” na wielu portalach po to aby podwazyc wiarygodnosc podawanych przez mnie informacji.
    Nic z tego ,kanalie:)
    Takich jak ja sa teraz setki.Wszystkich nie zamkniecie:)
    Jerzy Ulicki-Rek

    Lubię

  28. @ Przecław:

    Absolutnie ma Pan prawo ze mną się nie zgadzać.

    Rosja nie musiała „trawić” Polski w 1795 roku, bo Polska już była „strawiona”.
    Do mniej więcej połowy XVII wieku Polska dominowała w obustronnej konfrontacji z Rosją.
    Choć zdarzały się wcześniej i porażki, jak utrata Smoleńska za Zygmunta Starego. Wiek później Smoleńsk Polska odzyskała, a nawet zdobyła Moskwę i zapanowała na Kremlu. Polskiego królewicza ogłoszono carem Rosji. Tego upokorzenia Rosja nie zapomniała do dzisiaj. Ale gdzieś od połowy XVII w. Rzeczypospolita zaczęła słabnąć, a Rosja rosła w siłę.
    W „rozejmie andruszowskim” (1667) Polska na zawsze już utraciła na korzyść Rosji ziemię smoleńską jak i lewobrzeżną Ukrainę.
    Od 1717 roku Polska była praktycznie rosyjskim protektoratem. Tym „tortem” Rosja nie musiała dzielić się z nikim. Całkiem połykać go nie musiała (i nie chciała) aby nie dostać niestrawności (bunty, powstania itp). Ostatecznie jednak (była to kara za konfederację barską) Rosja ustąpiła naciskom Prus i zaczęła polski tort kroić. Kolejne krojenie było karą za masońską konstytucję 3 maja, a zaraz po nim następne i ostatnie krojenie jako kara za insurekcję kościuszkowską.
    Caryca Katarzyna, prywatnie niemiecka księżniczka, przebiegle pokroiła polski tort. Samej Rosji przypadło prawie dwa razy więcej ziemi niż Prusom i Austrii razem wziętym. Za to były to tereny słabo zaludnione, które można było zasiedlać swoimi.
    W 1815 roku „królestwo” Polskie, utworzone z łaski cara, było okrojoną wersją napoleońskiej atrapy Polski – Księstwa Warszawskiego. To „królestwo Polskie” obejmowało ledwie ¼ zabranych przez Rosję Polsce ziem, konstytucja była oktrojowana, „królem” Polski był car mający w swej gestii politykę zagraniczna, wyłączną inicjatywę ustawodawczą, zwierzchnictwo nad siłami zbrojnymi, mianowanie wyższych urzędników, prawo weta wobec uchwał sejmu itp. To była rosyjska zemsta za okupacje Moskwy i za polskiego „cara” Rosji.

    Można się naturalnie na siłę upierać, że Rosja Polski nie połknęła lub nie strawiła.
    Ja to widzę inaczej. Taka atrapa państwa polskiego to była przeżuta i wypluta papka.

    Nie jestem rusofobem, ale i nie rusofilem. Darzę Rosję i Rosjan dużo większą sympatią, niż podstępnych i zachłannych Niemców, ale nie będę gloryfikował rozbiorów przy wydatnym udziale Rosji.

    @ janusz:

    Najśmieszniejsze jest to, że anonimowi „Anonim” i „Narodowiec” domagają się ode mnie ANONIMOWO, abym ja się wylegitymował. Głupota ludzka nie zna granic. Oni naturalnie nie muszą się ujawnić i mają pełne prawo pisać anonimowo.
    No i ich wpisy (zwłaszcza „Anonima”) potwierdzają starą zasadę, że gdy brak jest argumentów, to sięga się po insynuacje i pomówienia.

    Lubię

  29. Panie” obserwatorze”, a gdzie ja gloryfikuje rozbiory ? To samo moge powiedziec i ja o sobie, ni ruso – „fob,” ni „fil”.
    Sam Pan potwierdzil, a w kazdym razie nie podwazyl, tego co powiedzialem ze w r.1683 Rosja nie byla by w stanie strawic Polski.

    Nie byla tez w stanie strawic CALEJ Polski w 1795 i 1815, a nawet nie zamierzala strawic tej czesci, ktora zagarnela. Na dobre to zaczela ja trawic dopiero po powstaniu Listopadowym, czyli od r.1831, ale tez NIE CALA Polske, ani nawet nie te czesc, ktora wladala, a jedynie Ziemie Zabrane, z wylaczeniem Krolestwa Polskiego. Nie mowie, ze robila to z dobrej woli, poprostu nie byla w stanie. Trawienie Krolestwa zaczelo sie dopiero po r.1863, ale raczej z marnymi skutkami, przy czy,m nawet wtedy, w najgorszym okresie, kultura polska silnie oddzialywala na Rosje i Rosja zmieniala sie pod jej wplywem.
    To wlasnie chcialem udowodnic, Polsce napewno nie grozilo w r. 1683 wchloniecie i strawienie przez Rosje.

    Lubię

  30. Obserwatorze Szanowny
    Znam cie i cenie tyle tylko ,ze szkoda twojego czasu na zamykanie sie w waskiej tematyce.Zniewolenie jest szeroko-falowe a CZESC kosciola katolickiego( podminowana przez Zydow , przekupna lub tysiac innych powodow) to tylko maly wycinek calego mechanizmu zniewolenia.
    Powiem ci cos z wlasnego doswiadczenia:jako petak bylem „ciagany” do kosciola przez babcie.Tyle tylko ,ze w moj mlodzienczy idealizm hasla zydo-komuny:rownosc,wolnosc ,braterstwa etc trafialy bardziej bo obiecywaly aktywny udzial w tworzeniu czegos lepszego niz bierna postwa jaka widzialem w naukach kosciola.
    Majac lat 22-23 zdalem sobie sprawe z tego ,ze owe”aktywne” perspektywy to slepe posluszenstwo innemu idolowi .W miedzyczasie chlonalem inne informacje i pomimo tego ,ze do kosciola nie wrocilem stalem sie swiadomym antykomunista.
    Tyle tylko ,ze zajelo mi nastepne 15 lat zanim niezorientowalem sie kto stoi za tzw.komunizmem i haslo „zydo-komuna” przestalo byc pustym dzwiekim.
    Kazdy z nas przechodzil ten proces inaczej stad nie ma generalnej recepty.

    Pozdrawiama serdecznie
    Jerzy

    Lubię

  31. Emigrancie „wojewodzki czy powiatowy” a nawet o imieniu „jacob” (modne „polskie” imie Kuba) !
    Nasza emigracja to stara emigracja i tak jak piszemy wszedzie oparta o madrosc i prace rak dla ktorych los w Polsce prace zabral lub jej nie bylo .
    Wtedy USA bylo jedyna ostoja gdzie jeszcze za prace dobrze placono i mozna bylo za trzy lata zarobic na dom w zaczerwienionej Polsce, a „zyto” kosztowalo w PEWEXIE 86 centow .

    Takich emigrantow ,ktorzy wtedy wyjezdzali na wize turystyczna i decydowali sie na pozostanie „na czarno” bylo bardzo duzo ,zaplacili za to wielka cene o ktorej nie mamy celu pisac (kazdy jest kowalem swego losu).

    Kiedy „zazydzono” do maximum EUROPE w tym i „ostoje milosierdzia i durnoty” w Polsce ,
    ROZKRADZIONO i SPRZEDANO ZA BEZCEN WSZYSTKO CO W NIEJ BYLO (po ojcach,dziadkach,po nas) , nikt nie kiwnal nawet palcem w bucie aby ZLODZIEJI DOPASC !

    Malo tego ZLODZIEJOM POZWOLONO NA WLADZE i ZGODZONO SIE NA JEDEN EUROPEJSKI KIBUC i GMINE JEWROPEJSKA !!!
    Wczesniej tumaniac na rozne sposoby narod w tym przy wydatnej pomocy KK w Polsce .

    Przez te 21 lat wielu zdazylo sie zestarzec ,nabyc laski i chodziki,dzisiaj juz tylko innym moga otwierac oczy na to co dalej z kolejnymi pokoleniami wyprawia Zyd i NIEMIEC nie tylko w Polsce ale i na calym swiecie.
    O Zydach piszemy malymi literami ,bo tych mozna dzielic na mniej lub bardziej szkodliwych .
    Niemcow napisalismy duzymi literami (internetowym jezykiem krzyczanym i ostrzegajacym) dlatego,ze NIEMIEC BYL ZAWSZE WROGIEM POLSKI,zas u Zyda mogles kupic zarlo i chlanie w karczmie chocby za burg lub ostatnia beczke zboza i przezyles.

    Oba wyzej wymienione narody to wrogowie Polscy nie tylko ciala ale i DUSZY POLSKIEJ !
    Z tymi wlasnie wrogami trzeba walczyc ale moga to czynic na rozne sposoby LUDZIE MLODZI,ZDROWI i SILNI.
    Jezeli jestes w tej grupie wiekowej (mlodej i produktywnej) ,masz glowe i zdrowy pomyslunek taka bedzie twoja przyszlosc jakie bedzie twe dzialanie w oparciu o swoj rozum i doradztwo madrych starych ludzi – to jest odwieczna prawda .

    Teraz kiedy jeszcze jest do uratowania dusza i cialo czlowieka ,kiedy na wiosne zaczna LEGALNIE POLAKOW WYSIEDLAC z ich wlasnych mieszkan i domow masz mozliwosc stanac do madrej walki ,wcale nie silowej ale myslowej jak i tez zadzialac aby ZYD i NIEMIEC NIE RZADZIL TOBA i POLSKA .
    ABY CIE NIE OKRADAL,OSZUKIWAL i NIE NIEWOLIL !

    Posluchaj wiec rad starszych madrych ludzi jak nalezy zwyciezac ,bo oni w swym zyciu nie jedno przezyli i zwyciezyli swoje slabosci ,podniesli sie z kazdych chocby osobistych upadkow i osiagneli minimum swej zyciowej egzystencji.

    Dzisiaj popatrz na mlodych czym ich karmia,zatruwaja,lecza ,poja .
    Co im wpajaja do glow nie tylko w nauce ale i rozrywce,kulturze w czasie wolnym.
    Jak im zabieraja prace,jak upadlaja w co nakazuja wierzyc komu ufac i sluzyc.

    Jak twoja panstwowa flage pchaja w psie odchody jak niszcza PATRIOTYZM i NASZE SYMBOLE NARODOWE .
    Co wiec czynisz ?
    TY MLODY POLAKU , gdy mlody Jacob Wojewodzki z ciebie ,innych i z Polski drwi i poniza cie???
    Co robisz aby przeciwstawic sie ANTYPOLONIZMOWI ,czy zakladsz Lige Antyznieslawiajaca Polske ,chocby na wzor zydowskiej ADL ?
    Potrafisz sie jednoczyc sie idzialac tak jak polscy wrogowie (ZYD i NIEMIEC).
    A moze czekasz,ze znou RUSKIE przyniosa ci wolnosc ?

    Pomysl i dzialaj,JESZCZE NIE JEST ZA POZNO !

    Gdy nie wiesz jak dzialac,zapytaj innych madrych Polakow,nie sluchaj podszeptow zdrajcoww,slugusow naszych odwiecznych wrogow .

    Zyczymy Ci zwyciestwa z calego polskiego serca !

    Lubię

  32. @ Panie Przeclawie

    Bez zgody Rosji do zaborów by nie doszło. Austria była im niechętna, choć ostatecznie się przyłączyła, a pruski gangster był wtedy za słaby, aby zabory przeprowadzić. To Rosja dała hasło do krojenia Polski. W polityce mocarstwowej Rosji nie było miejsca na suwerenną Rzeczypospolitą. Rosja jednak chciała Polskę tak skolonizować, aby Polacy, polska szlachta, z chęcią walczyła w rosyjskim wojsku w kolejnych rosyjskich wojnach. Dlatego dali Polakom kadłubowe „królestewko”. Chcieli, aby Polacy z wdzięczności za nie czuli się polskimi lojalnymi poddanymi cara. I aby dla niego, a nie przeciwko niemu, walczyli.
    Nawet jeśli nie chcieli, czy nie mogli połknąć całej Rz’plitej, to w planach Rosjan miejsca na suwerenną Polskę nie było.
    W 1683 roku naturalnie Rosja była za słaba, a Rz’plita za silna, aby została przez Rosję połknięta, ale już wtedy w planach polityki rosyjskiej było dalsze osłabianie, okrajanie i podporządkowanie sobie Polski. Co ostatecznie później nastąpiło.
    Na temat wpływów polskiej kultury na Rosję nie wypowiadam się, bo tą tematyką nie zajmowałem się do tej pory.

    @ Szanowny Jerzy

    Wkleiłem ci kilka linków z dyskusjami na WPS, które pokazują, że nie zamykam się w „wąskiej tematyce”. Nie rozumiem, o co ci chodzi.
    Był czas, że pisałem na katolickiej Frondzie. Po Smoleńsku, jak katolikom kompletnie odbiło na punkcie Kaczora, a na Frondzie ocenzurowali mój wiersz o pomnikowaniu Polski kaczyzmem, z Frondy zrezygnowałem.
    Moja niechęć do katolików bierze się nie z tego powodu, że są katolikami – to mi nie przeszkadza. Ale od Smoleńska miliony katolickich oszołomów stało się marionetkami manipulowanymi przez żydowską agenturę. Kto głosuje obecnie na żydowską agenturę PiS i na rezerwowego bliźniaka – żydowskiego agenta? Katolicy!
    Dodatkowo non stop manipulowani żydowską agenturą prowadzą katolicy wojnę o „smoleński krzyż”, przerabiając żydowskiego agenta na męczennika za sprawę polską.
    To właśnie u ciebie takie katolickie oszołomstwo (analityk, hubal) ciągnie te żydowskie prowokacje. A ty im jeszcze przyklaskujesz i pomagasz.
    Najgorsze jest to, że zaślepieni kaczyzmem i manipulowani przez żydowską agenturę katolicy z uporem maniaka uważają, że Polak z konieczności musi być katolikiem, bo inaczej jest zdrajcą, a co najmniej jest podejrzanym. Synonim Polak-katolik należy do repertuaru tych zaślepionych jahwistów.
    Gorzej jeszcze, bo próbują mnie katolicy przekonywać, jakim to szczęściem i dobrodziejstwem dla Polski jest katolicyzm, i jakim to jestem wrednym i podejrzanym odszczepieńcem, który zdradził „świętą wiarę naszych ojców”. No to wtedy po prostu walę im prosto w oczy – co o tych żydowskich bredniach żydo-katolicyzmu myślę.
    Natomiast sam od siebie nigdy katolicyzmu i katolików nie atakowałem.
    Demaskowanie tego, jak katolicyzm i katolicy manipulowani są przez żydowskich agentów uważam za mój obowiązek!
    Pozdrawiam

    Lubię

  33. @obserwator. Ślepy jesteś człowieku,jeżeli nie widzisz,ilu katolików – głównie tradycyjnych – nie idzie na lep kaczyzmu,nie są manipulowani przez żydów, występują przeciwko temu z pozycji narodowych i konserwatywnych. Zaślepiony jesteś Ty, nie potrafisz odróżnić Polaka – katolika od żydowskiego agenta w szeregach katolików, obrażasz wiarę, zrażasz do tej strony ludzi,którzy są dobrymi narodowcami i patriotami,wcale nie zmanipulowanymi przez masońsko-judaistyczne wtyczki w Kościele,ale tu co znajdują. Obserwatora,który pluje na ich wiarę jak najgorszy żyd. Tłumaczenie,ja nie mówiłem,że ty jesteś złodziej,tylko twój ojciec.To jest to Twoje „obserwatorze” podejście – katolików nie atakuję, ale ich wiarę tak. Jahwe i nasz Bóg – to dwie osobne istoty, i możesz tu się w precel zwinąć, taka jest prawda. I znam sporo ludzi,których strona i Stronnictwo zainteresowało,ale przeczytali Ciebie i więcej tu już nie zaglądnęli. „Jahwista”,gdzieś ty się chował człowieku, w Polsce,czy w jakimś kibucu? Ruch narodowy trzeba tworzyć dla wszystkich, a taka polityka zamyka przed nim drzwi dla katolików. To jest samobójstwo, działanie na rzecz żydów, bo taki ruch narodowy nie ma w Polsce szans szerzej zaistnieć. Ateizm, sekta żydowska, to jest język marksistów, syjonistów i judaistów. Rozwalasz tych Wiernych Polsce Suwerennej,zanim jeszcze na dobre nie powstali. A przecież obraża to również na przykład prawosławnych, tych z obrządku katolicko-ormiańskiego, którzy by chcieli Wiernych Polsce Suwerennej poprzeć. Trzeba mieć nadzieję,że znajdzie się tutaj ktoś przytomny i wywali Cię stąd, póki jeszcze nie będzie za późno.

    Lubię

  34. Panie Obserwatorze,

    Wrocilismy w koncu do punktu wyjscia i dobrze, ze doszedl Pan do tego, co mowilem na poczatku, w r.1683 nie bylo niebezpieczenstwa, ze Rosja wchlonie i strawi Polske. Szkoda, ze nie chce sie Pan do tego przyznac.
    Co do planow rozbiorowych, to przyszly one z zachodu. Po raz pierwszy plan taki byl rozpatrywany w r. 1387 na spotkaniu Wl.Opolczyka, prawdopodobnie na polecenie krola Jana Luksemburskiego, z mistrzem Zakonu Krzyzackiego.,

    Lubię

  35. Albo legitymować albo wywalać, no nieźle!
    Georgie Carlin- niezły kabareciarz, ale temat rzeczywiście kabaretowy.
    Istnieje jednak obawa, że szczery głęboko wierzący, oglądając taki film może pomyśleć, że facet ma rzeczywiście rację, że cały ten kram to wymysł kilku cwaniaków sprzed 2 tyś lat

    Lubię

  36. Obserwatorze Szanowny
    P.Stanisław Pietrewicz podsumowal cie ostro ale ,co tu duzo gadac, trafil w sedno.
    Takie wlasnie uczucia wznudza duza czesc twojego pisania.
    Pamietasz co ci pisalem na temat ukutego przez ciebie zwrotu”polactfo”<
    Tak to wlasnie wyglada.
    Nie watpie w twoje dobre intencje ale przeczytaj prosze raz jeszcze chociaz ten fragment:
    "Najgorsze jest to, że zaślepieni kaczyzmem i manipulowani przez żydowską agenturę katolicy z uporem maniaka uważają, że Polak z konieczności musi być katolikiem, bo inaczej jest zdrajcą, a co najmniej jest podejrzanym. Synonim Polak-katolik należy do repertuaru tych zaślepionych jahwistów.
    Gorzej jeszcze, bo próbują mnie katolicy przekonywać, jakim to szczęściem i dobrodziejstwem dla Polski jest katolicyzm, i jakim to jestem wrednym i podejrzanym odszczepieńcem, który zdradził „świętą wiarę naszych ojców”.

    To nie "katolicy" tak uwazaja ale ty:)
    Zrob maly eksperyment,bardzo skuteczny acz prosty .Zapomnij na chwile ,ze to ty jestes autorem tych slow i wyobraz sobie ,ze nie znasz ich autora.
    Stan "z boku",przeczytaj swoj tekst i powiedz mi jaka bylaby twoja reacja?Co bys o nim pomyslal?
    Bo na razie wyglada to na zlosc kogos kogo "katolicy-Polacy' odrzucili i kto nie moze im tego wybaczyc:)
    Pozdrwiam serdecznie
    Uparty ateista i tez Polak

    Jerzy Ulicki-Rek

    Lubię

  37. …manipulowani przez żydowską agenturę katolicy…. To całkiem trafne określenie odnoszące się do tych wszystkich, którzy za głosem radia toruńskiego (zamiast zagłosować na samoobronę i LPR która mogła w tamtym czasie zdobyć władzę), oddali swe głosy na PIS, w konsekwencji czego mamy traktat lizboński i dalsze rządy postokrągłostołowe, ale już bez jakiejkolwiek szansy na zmianę.
    Właśnie to dzięki tym manipulowanym durniom mamy to co mamy.
    To jest faktem tragicznym i niepodważalnym. Należy to tylko dostrzec i zrozumieć jak nam ten elektorat zaszkodził.
    Czy o taki elektorat warto zabiegać?
    Na pewno nie, jest zbyt ciemny, zbyt zaślepiony i zbyt rozmodlony.
    Dziś trzeba szukać wsparcia ludzi młodszych, bardziej energicznych, umiejących sobie radzić w tych trudnych czasach w życiu i w biznesie.
    Wśród tych którzy pozostali w kraju i chcą się tu utrzymać. Do tych ludzi trzeba przemawiać językiem pragmatycznym, poruszać sprawy, które ich dotyczą, zatem jak można kierować gospodarką by uniknąć kryzysu i bankructwa, by zapewnić stabilizację i rozwój, by ich dzieci miały możność otrzymać dobre wykształcenie i niezłą pracę, by oni sami mieli w przyszłości odpowiednie emerytury a nie walące się filary, a takie pierdoły jak nibiru harp, katastrofa smoleńska, krzyże na Krakowskim Krzedmieściu i Chrystus królem Polski to zwykła ściema i …manipulowani-e przez żydowską agenturę katolicy.
    Jeśli to was boli co pisze ,,Obserwator’’ to albo go nie rozumiecie, albo drażni was że pisze prawdę której wy nie chcecie przyjąć.

    Lubię

  38. @ Panie Przedclawie

    Nie rozumiem o co Panu chodzi.
    Ani razu nie powiedziałem, że już w 1683 roku Rosja chciała i była w stanie połknąć Polskę. Nie rozumiem więc, do czego miałbym się przyznawać. Ale już wtedy, w 1683 była Polska „okrojona” przez Rosję o lewobrzeżną Ukrainę i ziemię smoleńską. Rosja próbowała taktycznie wciągać Polskę do wspólnych wojen przeciwko Turcji (aby nie obciążać samej siebie stratami wojennymi), co nie zmienia faktu, że były to tylko próby wykorzystania Polski do likwidacji zagrożenia Rosji od południa. Rosja nie zamierzała wzmacniać potęgi Rz’plitej, a wręcz przeciwnie. Pamiętano w Moskwie okupację stolicy Rosji i polskiego „cara”.
    Rosja, w przeciwieństwie do anarchistycznej Polski posiadała silną władzę centralną, zdolną do konsekwentnego realizowania długofalowej polityki – utworzenia mocarstwowej Rosji kosztem sąsiadów. Przy czym Polska była w oczach Rosjan podobnym zagrożeniem, jak Turcja. Po wspólnym pokonaniu Turcji przyszła by kolej i na Rz’plitą – co zresztą nastąpiło.
    Gwoli ścisłości – gdyby Rz’plita w czasach Poniatowskiego zgodziła się na wyznaczoną jej przez Rosję rolę niesuwerennego wasala, pomagającego w wojnach z Turkami, Katarzyna do rozbiorów by nie dopuściła. Takie wasalskie państwo, pod warunkiem że byłoby posłuszne, byłoby jej i Rosji na rękę.
    Kto wie, co bardziej przyczyniło się do I rozbioru – odmowa Poniatowskiego odnośnie pomocy w wojnie z Turcją, czy konieczność militarnego tłumienia konfederacji barskiej (która zawarła sojusz z Turcją i Tatarami przeciwko Rosji).
    A tak, na marinesie…Konferedaci barscy wystąpili w „obronie wiary” – przeciwko wprowadzonemu przez Katarzynę równouprawnieniu religijnemu. Wcześniej katolicyzm był religią uprzywilejowaną. Konfederacja upadła, a jej efektem był I rozbiór.
    Mamy więc kolejny przykład, kiedy to „obrona wiary” odbijała się Polsce czkawką.

    Co do planów rozbiorowych z 1387 r. – były to tylko „plany”. Faktyczna realizacjia rozbiorów pod nadzorem Rosji z tamtymi planami nie miała w moim przekonaniu wiele wspólnego.

    @ Stanisław Pietrewicz

    Czy to moja wina, że katolicy czują się obrażeni, jeśli się im przypomni, że wierzą w żydowskiego plemiennego bożka Jahwe? Nie ja karzę im w żydowskie bajeczki z Tory, z biblii wierzyć.
    Mam dość terroryzowania mnie bzdurnymi hasłami typu „tylko pod krzyżem tylko pod tym znakiem Polska jest Polską a Polak Polakiem”.
    Katolicy są przekonani, że tylko katolicyzm jest przez żydostwo zwalczany. Jest to oczywista bzdura, bo żydostwo zwalcza wszystko, co stoi mu na drodze do władzy nad światem. Katolicy natomiast chcieliby wyjść na jedynych męczenników i prześladowanych.
    Ja nie zamykam drzwi przed katolikami. Niech sobie wierzą w co chcą. Prywatnie i w domu. W życiu publicznym natomiast mieszanie wiary do polityki to mieszanka wybuchowa i ciągłe kłótnie i mordobicie o dogmaty i „wartości chrześcijańskie”.
    Dla mnie liczy się Polska Racja Stanu czyli Polska wolna i suwerenna. Wolna także od fanatyzmu religijnego. A katolicy nic, tylko w kółko jak papugi powtarzają, że ich wiara musi być fundamentem państwa. Rozsądna dyskusja o państwie, jeśli tylko dorzucony zostanie wątek wiary i religii, jest po prostu niemożliwa.

    @ Jerzy

    Widzę że jedynie dolewasz oliwy do ognia.
    Zamiast kończyć religijną pyskówkę, podtrzymujesz i podgrzewasz ją. Czy nie zauważyłeś wciąż tego, że to nie ja zaczynam pyskówki religijne. Rozmawiajmy o Polsce. O naprawie Rzeczypospolitej. Tylko, że jest specyfiką katolików, zarówno przed- jak i po-soborowych, pro i anty-rydzykowych, pro i anty-watykańskich, pro i anty-natankowców, że do każdej dyskusji o Polsce natychmiast wrzucają „katolicką tradycję”, „wartości chrześcijańskie”, „katolicką naukę społeczną”, „katoliki punkt widzenia”, narzucając wszystkim innym ich wizję państwa wyznaniowego. Dokąd takie bajdurzenia nie wypływają w dyskusji, dotąd ja nigdy nie „dokopuję” katolikom.
    Wystarczy, że oni zaczną walczyć o Polskę, o polską rację stanu, nie mieszając do tego ich wiary! I nie będzie wtedy żadnych pyskówek! Proste to jest jak budowa cepa!
    Niestety – i to jest kolejną cechą katolików (wszelkich odłamów), że zamierzają oni ich wiarą uszczęśliwiać na siłę wszystkich innych. Bo nie wyobrażają sobie Polski, która nie byłaby łańcuchem przykuta do krzyża.
    Przypominam, że ta pyskówka zaczęła się od zdania w tekście autora:

    „…do katolicyzmu, wyznawanego przez prawdziwych Polaków…”

    Dla mnie jest to religijny szowinizm i obrażanie tych Polaków, którzy katolikami nie są.
    A przecież można było o tym żydzie napisać bez takich religijnych „wstawek”.

    Lubię

  39. PANIE Stanisław Pietrewicz

    „ISTNIENIE” ZAWSZE JEST O KROK OD „ISTOTY”!!!

    ZATEM WSZECHŚWIAT JEST WIECZNY!!!
    BÓG JAKO „ISTOTA”, TO POJĘCIE STWORZONE PRZEZ OGRANICZONEGO CZASOWO CZŁOWIEKA.
    CZŁOWIEK NIE POTRAFIĄC WYOBRAZIĆ SOBIE WIECZNOŚĆ, NIESKOŃCZONOŚCI, STWORZYŁ UPROSZCZONY BYT – STWÓRCĘ, KTÓRY W JEGO PRZEKONANIU WINIEN STANOWIĆ POCZĄTEK, PIERWSZĄ PRZYCZYNĘ STWORZENIA WSZYSTKIEGO, TAK PO PROSTU, Z NICZEGO…

    A PONIEWAŻ NASI KATOLICY CAŁĄ SWĄ WIEDZĘ OPIERAJĄ NA AUTORYTECIE STAREGO JAK I NOWEGO PISMA ŚWIĘTEGO, GDZIE JUŻ NA PIERWSZYCH KARTACH TEGO PISMA DLA WTÓRNYCH ANALFABETÓW OPISANY JEST AKT STWORZENIA WSZYSTKIEGO Z NICZEGO, PRZETO I JA (ZA OBSERWATOREM) UWAŻAM, ŻE RUCH NARODOWY Z TAKIMI RODAKAMI DALEKO NIE ZAJDZIE.

    UPRAWIANIE POLITYKI TO NIE ZAJĘCIE DLA WTÓRNYCH ANALFABETÓW, UKSZTAŁTOWANYCH W ZADUCHU PISM ŚWIĘTYCH. W POLITYCE LICZY SIĘ PRZEDE WSZYSTKIM SKUTECZNOŚĆ I UMIEJĘTNE CZYTANIE RUCHÓW PRZECIWNIKÓW.
    TAKIE DUŻE SZACHY

    Lubię

  40. Pana Przeclawa przepraszam za błąd w jego nicku.

    @ „janusz”:

    Jaką korzyść polskiej racji stanu przynosi katolicka wojna domowa pomiędzy fundamentalistami, przedsoborowcami, w dużej mierze wyznawcami ks. Natanka a katolikami „postępowymi”? Przy czym i „postępowi” katolicy są rozbici na rydzykowców i na episkopatowców.

    Jedynym efektem tej wojny jest dalsze rozbijanie katolickiej części społeczeństwa na zawzięcie zwalczające się obozy. Wojna ta wywołuje też niechęć laików do katolików za ich zaślepioną kłótliwość. No i wojna ta wspaniale odwraca uwagę od spraw priorytetowych – od ginięcia Polski, od jej szabrowania, od dewastacji gospodarki, przemysłu, rolnictwa, od upadających szpitali itd. Katolicy naturalnie często wspominają o dewastacji gospodarki, ale natychmiast potem walczą dalej o krzyże, o pomniki, o koronacje. Niszczejąca gospodarka jest dla nich mniej ważna niż „obrona wiary”.

    Lubię

  41. Jeszcze raz nie tyle bijemy brawo, co kolejny raz przyznajemy racje „OBSERWATOROWI ” dlatego ,ze jako jedyny na tym forum widzi niebezpieczenstwo DLA WSZYSTKICH POLAKOW w czasach w jakich przyszlo nam zyc i adje dobre ardy i pouczenia !
    Ma czlowiek nie tylko dobre rozpoznanie historyczne ale dobrze ocenia wspolczesny swiat i obecny „KATOLICYZM MATERIALNY ” !!!

    LUDZIE !
    W co tak naprawde wierzy wspolczesny czlowiek obojetnie kim jest ?
    W pelny brzuch (kaldun),w wesola glowe,dom/palac/zamek (obowiazkowo duzy) i uciechy rozrywkowe,sportowe i cielesne !!!

    Tu zaraz obruszy sie „polski katolik” i powie „hola,hola – ja cierpie,ja poszcze,ja sie modle nieustannie odmawiam rozaniec sam lub zbiorowo,wszelkie litanie,
    ja pielgrzymuje ,przyjmuje cialo Chrystusa klekajac lub na stojaco,spowiadam sie ,ciezko pracuje ,nie dbam o marnosci tego swiata ,jestem cichy i pokornego serca ,nie zdradzam wspolmalzonka ,przyjaciol,bliskich,rodakow – LICZE NA BOGA,ON mi pomoze .

    Czlowieku ,cierpiacy katoliku !

    I co ,masz cos z tego (?) ,dzwigasz swoj krzyz i cieszysz sie obiecana nagroda w niebie ,a zydowski Bog daje ci pocieszenie nakazujac MILOSIERDZIE i WIELBIENIE WIELKIEGO IZRAELA !!!

    Taaaaa cierp glupku jeden z drugim ile chcesz ,modl sie i nie pracuj (ty na wsi tez, niech ci pole chwastem zarasta !) ale nie zarazaj tym cierpieniem innych !

    Daj sie okradac i walic po pysku ale nie zalecaj tego drugiemu czlowiekowi !

    Oddaj wszystko co masz ,wez sandaly lub idz boso w swiat i licz na zydowskiego „boga” ,moze ten da ci wytchnienie w niesieniu swego krzyza .

    W ostatnim kazaniu publicznym jakie znalezlismy w sieci ks.Natanka,tenze NAWIEDZONY KAPLAN i zaslepiony doktorant tez mowi o niesieniu swego krzyza ale jeszcze w Grzechyni ma co jesc – ciekawe co zrobi jak „zydowski bog” zabierze mu wszystko i wypedzi go z niej za chlebem/jalmuzna gdzie indziej .Zobaczymy czy ten krzyz w tulaczce zyciowej udzwignie sam gdy juz dary przestana naplywac do twierdzy grzechynskiej,mamusia i tatus zemrze ,owce i barany zostana wywiezieni do rzezni a ludzie odsuna sie od niego !

    Co teraz powiesz kazdy nawiedzony katoliku polski ,wspierasz dzisiaj swego ksiedza ?
    CZY JEST SENS CIERPIEC POD ZYDOWSKIM BOGIEM ?

    A moze powrocic do dawnej SLOWIANSZCZYZNY i wiary w NAJWYZSZEGO BOGA ale nie takiego jakiego ci zafundowali Zydzi ,ciebie ochrzcili a siebie obrzezali .

    Czy jest w stanie ze szkola podstawowa lub chocby z doktoratem logicznie raz pomyslec nad tym, po co Zydzi stworzyli dla gojow religie a siebie wywyzszyli i wymyslili wlasnego „boga” ???

    Za kilka miesiecy to wszystko runie ,bo dalej w takim stanie obludy i faryzejstwa nie moze ludzkosc i swiat trwac,bowiem SAMA NATURA LUDZKA ,ZWIERZECA i ROSLINNA BUNTUJE SIE PRZECIWKO LOTROM TEGO SWIATA !
    PRZECIWKO DZIECIOM DIABLA i PLEMIENIU ZMIJOWEMU.

    Piszemy to nie z bguntu przeciwko STWORCY TEGO SWIATA,przeciwko tobie katoliku ale przeciwko tym,ktorzy dzisiaj UWAZAJA SIE ZA NIEOMYLNYCH i STWORZONYCH DO PANOWANIA NAD INNYMI !!!

    Nastal czas OSTATECZNYCH ROZLICZEN w istnienu – MY albo ONI .

    To samo dzieje sie z calym otaczajacym nas swiatem zwierzecym i roslinnym az po klimat/pogode ,ktore to „bogowie” tego swiata chca sobie podporzadkowac na rozne sposoby,kieruja na ciebie kataklizmy abys padl na kolana przed nimi !

    Malo tego godza w LUDZI ,ZWIERZETA i ROSLINNOSC tym co zdazyli posiasc i maja w zamiarze wszystko zniszczyc/zabic to co nie sluzy im .

    Jedz jeden z drugim do Stanu USA GEORGIA, miejscowosc ELBERTON a z niej droga 77 North 9 mil i zobacz jaki sobie wystawili pomnik 30 lat temu piszac w osmiu jezykach swiata co czeka ludzkosc i jakie sa ich plany globalno masonskie.
    Wlasnie z tamtad wrocilismy ostatniej niedzieli pod ogromnym wrazeniem co czeka ludzkosc tego swiata .
    Teraz juz wiemy kim sa te lotry ,jak przygotowuja KONCENTRACYJNE OBOZY DLA NIEPOSLUSZNYCH MIESZKANCOW USA ,widzielismy jak na predce budowane sa nowe tory kolejowe do obozow zwanych FEMA gdzie bedzie zgoniona cala biedota Polnocnej Ameryki i tam poddana ELIMINACJI.
    To nie sa juz spiskowe teorie,TO SA fakty,KTORE NIE PODA CI ZADNE RADIO,TELWIZJA,NIE NAPISZE GAZETA ,
    To znajdziesz w sieci net lacznie z fotografiami i fimami dokumentalnymi,poszperaj,poczytaj,poogladaj – to jest smutna PRAWDA !

    Dowiedz sie czym cie karmia,poja,szczepia i lecza ,wiedz,ze twoj zywot ma byc krotki abys nie dozyl emerytury, w jaki sposob beda pozbywac sie tych,ktorzy nie zechca sie poddac ich niewoli i byc tylko poslusznym zwierzeciem roboczym majacym pracowac na nich i im sluzyc .

    TY POLAKU W OJCZYZNIE !

    Masz jeszcze szanse ratunku ale przerwij wielogodzinne modlitwy ,odloz rozaniec,chwyc za pale i rozlicz tych w poblizu ciebie,ktorzy prowadza cie na manowce,biora na milosierdzie ,na strach,na cuda ,chca walk o krzyzyze .
    NIE DAJ SIE ZBALAMUCIC PRZEZ WROGOW NASZYCH i wiedz,ze ci sa wlasnie w „polskich” partiach politycznych,zakradli sie do polskich kosciolow,pzrebrali w szaty liturgiczne,mienia sie twymi obroncami,SA WSPOLCZESNYMI FARYZEUSZAMI – JUDASZAMI.
    NIE IDZ i NIE GLOSUJ NA NICH w wyboarch (oni sie juz nie raz wybrali) choc bedzie cie do tego mawial chocby wikary czy proboszcz,im chodzi tylko aby pokazac frekwencje ,ktora da im dalsza pelnie wladzy a potem o tobie zapomna .
    BADZ MADRYM PRZEBUDZONYM POLAKIEM/POLSKA KOBIETA,ktora nie gania za jalumuzna pracy u naszych wrogow ,nie sprzataj ,nie podcieraj im du.y,wracaj do domu,do meza,zony,dzieci .
    STAN DO OBRONY POLSKI SUWERENNEJ,BADZ WIERNA/WIERNY SWEJ OJCZYZNIE jezeli jeszcze pozwala ci na to wiek,zdrowie i sily.
    Olej i zbojkotuj wszystkich tych,ktorzy weszli jak zlodzieje do twej OJCZYZNY,RZADZA NIA i PANOSZA SIE W NIEJ.
    Pytaj madrych ludzi jak zwyciezyc .
    Wiedz jak zwyciezac mamy.

    Lubię

  42. Nie wierzymy w żadnego Jahwe tylko Boga, Kościół odrzucił żydowskie wybraństwo i traktuje Pismo Święte przez pryzmat Tradycji nie jakichś żydowskich „legend”, katolicyzm nie ma nic wspólnego z rasistowskim judaizmem. Czyniąc nas z uporem maniaka żydowską sektą, tkwisz w retoryce najgorszych jego żydowskich wrogów, Ty po prostu mówisz o Kościele jak żyd, więcej. O prawosławnych, obrządku ormiańsko-katolickiego i innych. Jak rzep się tego czepiłeś, a my nie mamy nic wspólnego z PiS, Rydzykiem i innym dziadostwem, jesteśmy polskimi nacjonalistami służącymi Polsce i odczep się od nas człowieku, bo mącisz tutaj i judzisz, czynisz najgorszą przysługę tej rzeczy, którą tutaj się chce robić. I nie popuścisz,aż uczynisz ze wszystkich katolików wrogów Wiernych Polsce Suwerennej, i będzie po sprawie. Co jak komuna,chcesz ich zapędzić do domu i kościoła, niech sobie wierzą, ale nie wychodzą na ulicę? A może o razu niszcz kapliczki przydrożne kościoły i zakony, zrób to co bolszewicy w Rosji, wyniszcz chrześcijaństwo, niech zapanuje duch laickiego lewactwa. Twoja nienawiść do katolicyzmu, nie pozwala Ci mówić o niczym innym, Ty byś Polskę w krwi utopił,żeby tylko „katolictwo” zniszczyć, co tam złodziejstwo, degeneracja moralna(pedalstwo i inne) i niszczenie jej samej przez syjonistów. I klaka wszystko łyka,ale jest was garstka przy tej potędze,którą chcecie zniszczyć i słuchajcie dalej swego mistrza „obserwatora”, ciekawe do czego doprowadzicie Polskę. Wojny religijnej z katolikami się obserwatorowi zachciało, wytnie ich wpływy,to zapanuje szczęśliwość. Tak – dla żydów!!! Z żydami w swojej mowie idziesz ręka w rękę. A my nie jesteśmy ślepi i widzimy sami, co jest zagrożeniem dla Polski w Kościele i walczymy z tym. Ale tacy jak Ty dają argumenty naszym wrogom, że kumamy się z ateistami, judaistami,lewakami i syjonistami,żeby tylko wiarę katolicką zniszczyć jako całość. Taką opinię wyrabiasz tej stronie, politykom i publicystom, którzy ją firmują. Jak sobie nie zdajesz z tego sprawy i zadowalają Cię zachwyty klaki, a z drugiej rosnąca pustka katolików, którzy na tą stronę zaglądali,to możesz sobie pogratulować. A Ci,którzy Cię nasłali Tobie. Wykonałeś zadanie, odpędziłeś od WPS miliony Polaków, zrobisz z tego Stowarzyszenia niszową grupkę ze swoją klaką. Ale ciągle mam nadzieję,że się ktoś tu obudzi….

    Lubię

  43. Wyglada na to,ze sie wszyscy dogadali i teraz juz bedzie dobrze,kazdemu wg.potrzeb i zaslug – czy tak ?
    Chlopaki idziemy z dobra mysla spac ,jutro cza znowu na dachy i przybijac szingle.
    Madre te nasze rodaki w Polsce ,popatrzcie jaka daja sobie rade z Zydami,taki Urban czy Michnik nawet nie pisnie.

    Widzisz cos narobil „obserwator ” – Boga ludziom z serca wyrywasz ,Zydom sie sprzeciwiasz,milosierdzia nie okazujesz a tu z ostatniej chwili media „polskie” donosza,ze wszystkiemu sa winni Polacy ,zabili swego prezydenta,tragedie pod Smolenskiem wywolali .
    Ruskie sie ciesza,ze zostali rozgrzeszeni i sa za pan brat z…….. , a nam tylko usiasc i plakac nad swym losem.

    Jeszcze tylko pytanie do Pana Stanislawa Pietrewicza i juz godzimy sie z losem :

    Z zaciekawieniem przyjelismy Pana wypowiedz ,ze „Kosciol odrzucil zydowskie wybranstwo i …… ” .Prosze nas poinformowac kiedy i gdzie sie to stalo ,jakim aktem ,nam trudno prostakom to znalezc w tym zagmatwanym swiecie i plakac sie nam chce ze zwyklej ludzkiej niemocy w tym wszystkim.
    Bardzo bedziemy wdzieczni Panu za informacje ,jak to dobrze,ze KK przestal byc posluszny Zydom ,ze to juz zapoczatkowalo sie w Grzechyni u ks.Natanka.,pewnie i inne parafie to zrobia ale co sie stanie z biskupami w Polsce zydowskiego pochodzenia ?
    Jestes Pan oczytany daj wiedze prostaczkom,z gory dziekujemy.

    Lubię

  44. Stanisław Pietrewicz
    He, he, he.
    Tego się spodziewałem. Katolicy nie wiedzą, w jakiego boga wierzą.
    W chrześcijańskiej biblii, w starym testamencie stoi napisane jak byk, że (fikcyjny) Mojżesz otrzymał od boga JAHWE na górze Synaj 10 przykazań. No i te przykazania boga JAHWE nadal obowiązują u katolików. A mimo to katolicy wypierają się ich boga JAHWE.

    Ubawiło mnie stwierdzenie: „odpędziłeś od WPS miliony Polaków”
    Nie wiem, czy rzeczywiście miliony Polaków zagląda na stronę WPS. Ale gorliwych i fundamentalistycznych katolików na pewno tutaj za dużo nie zagląda. I to (niestety) nie za moją przyczyną, a za sprawą sympatycznego Marka Głogoczowskiego, który skutecznie odpędzał jahwistów (i to bez bez święconej wody i kropidła) od zaglądania na WPS.

    http://wiernipolsce.wordpress.com/strona-marka-glogoczowskiego/

    http://wiernipolsce.wordpress.com/2011/06/04/o-zaniku-ludzkiego-sumienia-w-miare-cywilizacji-pod-bogiem-sie-rozprzestrzenienia/

    http://wiernipolsce.wordpress.com/2011/04/23/magiczna-moc-wielkiej-nocy/

    Nie macie wyjścia, jahwiści, musicie na mnie złożyć donos u ks. Natanka. Niech obrzuci mnie klątwą. To on akurat potrafi robić.
    Dla ułatwienia podrzucam wam gotową formułkę katolickiej klątwy pokazującą jej język miłości i jej wartości chrześcijańskie.
    Zaznaczam przy tym, że klątwa ta pochodzi z czasów długo długo przedsoborowych, kiedy KK nie był jeszcze zażydzony i masoński. Czyli był czysto katolicki.
    Możecie więc przeklnąć mnie i podobnych antychrystów jak ja:
    Oto katolickie formuły klątw:

    „Niech sczezną z głodu, pragnienia, wskutek nagości i wszelkiego rodzaju utrapienia. Niech znoszą nędzę, choroby zaraźliwe i wszelkie męki. Własność ich niech będzie przeklęta. Niech żadne błogosławieństwo, żadna modlitwa na nic im się nie przyda, lecz raczej obróci się w przekleństwo. Przeklęci niech będą zawsze i wszędzie. Przeklęci niech będą w nocy, w dzień i o każdej godzinie; niech będą przeklęci w domu i poza domem; niech będą przeklęci w polu i na wodzie; niech będą przeklęci od wierzchołka głowy do podeszwy stóp swoich. Ich oczy niech będą ślepe, ich uszy głuche, ich usta nieme; ich język niech przyschnie do podniebienia. Niech ręce ich nie chwytają, niech wszystkie ich członki będą przeklęte. Niech będą przeklęci teraz i na wieki wieków. Niech będą przeklęci stojąc, leżąc, siedząc, cacando (załatwiając potrzebę fizjologiczną — przyp.). Niech będą pochowani jak psy albo osły. Niech żarłoczne wilki pożrą ich ciała. Niech diabeł i aniołowie jego wciąż mu towarzyszą”.

    Albo ta klątwa, którą na króla Włoch Wiktora Emanuela cisnął w katolickim miłosierdziu papież Pius IX :

    „Mocą Najwyższego Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego, mocą Świętych kanonów, Niepokalanej Dziewicy Marii, Matki i piastunki Zbawiciela, mocą potęg niebieskich, Aniołów, Archaniołów, Tronów, Cherubinów i Serafinów, mocą wszystkich świętych patriarchów i proroków, apostołów i ewangelistów, mocą świętych Młodzianków, śpiewających przed barankiem pieśń nieustanną, mocą świętych męczenników i wyznawców, świętych panien i wszystkich wybranych bożych, ekskomunikujemy, przeklinamy i wyłączamy go (króla Włoch,) z świętego kościoła Boga najwyższego, ażeby był męczony strasznymi mękami wraz z Dadanem i Abironem i z tymi, którzy mówią do Pana Boga: „Odstąp od nas, nie chcemy żadnej z dróg Twoich!”. A tak jak ogień jest tłumiony przez wodę, tak światło jego niech zgaśnie na wieki. Niech Ojciec, Syn i Duch Święty przeklnie go. Niech będzie potępiony gdziekolwiek się znajdzie: w domu, lub na polu, na wzgórzu, lub w dolinie, w wodzie, lub w powietrzu. Niech Maria Panna, święty Michał, św. Jan, święci Piotr i Paweł przeklną go.
    Niech będzie przeklęty jako żyjący i jako umierający, jako jedzący i jako pijący, jako łaknący i jako pragnący, jako śpiący i jako drzemiący, jako czuwający i jako odpoczywający, jako stojący i jako siedzący, jako chodzący i jako siedzący i jako broczący we krwi. Niech będzie przeklęty w mózgu swoim. Niech będzie przeklęty we wszystkich swoich zdolnościach. Niech będzie przeklęty we włosach swoich. Niech będzie przeklęty w koronie na głowie swojej. Niech będzie przeklęty w skroniach swoich, w czole swoim, w uszach swoich, w brwiach swoich, w szczękach swoich, w siekaczach i zębach trzonowych swoich, w ustach i w gardle swoim, w barkach i napiąstkach swoich, w ramionach, i w rękach i w palcach swoich. Niech będzie potępiony w ustach, w swojej piersi, w swoim sercu i we wszystkich wnętrznościach swoich. Niech będzie potępiony w udach, biodrach, w kolanach swoich. Niech będzie potępiony w goleniach, w stopach i w palcach swoich. Niech będzie przeklęty we wszystkich połączeniach ciała swojego, od wierzchu głowy, aż do spodu stóp. Niech nie zostanie szelest po nim.
    Niech Syn żyjącego Boga, ze wszystką chwałą majestatu swego przeklnie go. Niech niebiosa, ze wszystką mocą, jaka się w nich porusza, powstaną przeciw niemu, przeklną go i potępią go. Tak niech się stanie. Amen”

    Eh, wy, faryzeusze, bigoci, jahwiści…

    Lubię

  45. Nie błaznuj,już dostatecznie jasno przekonałem się o charakterze tej strony, i Twojej na niej – żydowskiej – robocie. Nie mam zamiaru więcej tu zaglądać.Niech Ci twoi mocodawcy odfajkują kolejnego „zestrzelonego” katola. Zresztą Ciebie nie ma,bez nazwiska, ot ktoś pisze,a gdzie, skąd, za co i dlaczego? Zagada życia. Maszyn się nie przeklina, nie wpadaj w pychę….

    Lubię

  46. Narodowcy jeśli biorą pod uwagę sprawę wiary, a szczególnie stanowisko kościoła w państwie, to powinni zadać sobie proste pytanie – Czy kościół mając do wyboru interes swój lub interes naszego państwa wybierze interes państwa i narodu polskiego kosztem interesu własnego, czy odwrotnie?
    Byłbym wdzięczny za przemyślenie tego tematu i odpowiedź, kogokolwiek kto czuje się narodowcem i katolikiem, wszak to pytanie choć proste wydaje się być pytaniem kluczowym dla oceny KK.
    Inne pytanie czy kościół katolicki w Polsce popiera narodowców, czy raczej elity władzy które umożliwiły mu pod pozorem i przy okazji odzyskiwania utraconego mienia na kilka dodatkowych kąsków.

    Lubię

  47. „Nie błaznuj,już dostatecznie jasno przekonałem się o charakterze tej strony, i Twojej na niej – żydowskiej – robocie. Nie mam zamiaru więcej tu zaglądać.Niech Ci twoi mocodawcy odfajkują kolejnego „zestrzelonego” katola. Zresztą Ciebie nie ma,bez nazwiska, ot ktoś pisze,a gdzie, skąd, za co i dlaczego? Zagada życia. Maszyn się nie przeklina, nie wpadaj w pychę”
    Panie Stanislawie
    To nie wina strony tylko kilku tu piszacych ,ktorzy chca sprawic wrazenie ,ze ich kometarze sa niejako wykladnia WPS.
    TYM BARDZIEJ powinien Pan tu zostac aby tym,ktorzy zagladaja tu tylko po to aby polskich narodowcow kompromitowac(nawet w najlepszej wierze) nie pozostawic na placu boju-samotnie.
    Obswrawator-jak pisalem poprzednio potrafi wszystko sprowadzic do walki z katolikami bez wzgledu na to o czym jest temat glowny a to wyglada juz albo na swiadoma metode albo na jakas ..nie wiem nawet jak to nazwac ale jest w tym tyle pogardy i nienawisci wrecz czasami z trudem maskowanej ,ze az zatyka.

    Coraz czescie -czytajac niektore wypowiedzi -zaczynaja mi one smierdziec .

    Poczekamy.Zobaczymy.
    Jerzy Ulicki-Rek

    Lubię

  48. Jerzy Ulicki-Rek
    Jeśli ciebie próbowano przerabiać na żydowskiego agenta (do czego chciano wciągnąć mnie, a ja temu się sprzeciwiałem) to nie musisz i ty postępować tak samo – tym razem w stosunku do mnie. Nie „sprowadzam wszystkiego do walki z katolikami”, bo wkleiłem ci moje komentarze na kilku wątkach, w których z katolikami nie walczyłem. Czemu z uporem maniaka zmyślasz? A że w tym wątku autor tekstu pisał o „katolicyźmie wyznawanym przez prawdziwych Polaków” to zaprotestowałem, bo to bzdura. Ile milionów katolików głosuje na żydowską agenturę PiS? Czy ślepcy chcący w miejsca żydowskiego agenta Tuska wybrać innego żydowskiego agenta, Kaczyńskiego – to „prawdziwi Polacy”?
    Chorobą i zmorą narodowej prawicy jest ślepe wiązanie jej z żydo-katolicyzmem. Dla nich dogmatem jest to: Polak-katolik-patriota! Polityka jest polityką, sprawy publiczne są sprawami publicznymi, a okupantom zależy na tym, żeby to wszystko rozmywać kłótniami religijnymi. Do tego doskonale nadaje się rozbity i skłócony wewnętrznie katolicyzm.
    Obecnie katolicyzm wybitnie szkodzi sprawie narodowej, bo katolicy, zamiast zająć się sprawą naprawy i ratunku Rzeczypospolitej sami walczą pomiędzy sobą, a miliony katolików jest wyznawcami żydowskiego agenta. Do tego urządzają zadymy o krzyże smoleńskie, gloryfikujące grabarza suwerenności. I jeszcze się katolicy oburzają, jak im powie się prawdę prosto w oczy.
    A że dodatkowo katolicyzm wyznaje wiarę w żydowskiego plemiennego bożka Jahwe, oraz w – jak ty to nazwałeś – „żydka przybitego do dwóch desek”, że katolicy wierzą w żydowskie bajeczki – to już insza inszość.
    Tylko – dlaczego ta żydowska mitologia ma mieć wpływ na sprawy Rzeczypospolitej?
    Nie może być Polska wolna od tego żydzizmu?

    Gdy następnym razem zostaniesz zaatakowany o to, że jesteś żydowskim agentem, gdy mnie o to będą pytać – to powiem, że agentem nie jesteś, ale bronisz żydowskich prowokacji (wojen o krzyże smoleńskie) stając się tym samym użytecznym idiotą w rękach żydowskich manipulatorów.
    Powoli uważam naszą znajomość za dobiegającą końca.

    Lubię

  49. Tak,tak panie Ulicki ,smierdzi i to wszedzie ,u ciebie na portalu tez .
    Portale polskie juz prawie zanikly a glosy Polakow ,te szczegolnie z doradztwem co czynic,jak sie bronic przed zydowskim faryzjestwem i panowaniem nie moga nigdzie zaistniec z prostej przyczyny – WROG NIE TOLERUJE,WROG ZABIJA.

    Zapros wiec takich dyskutantow jak wyzej na swoj portal,zrob ich chocby wykladowcami na „twym uniwersytecie” i prowadzcie dzialalnosc na dwie strony.

    Co zas sie tyczy takich ludzi jak „obserwator” ,to sa oni potrzebni celem konfrontacji,takze do podawania „faktow po faktach” ,chocby na wzor tvn tak „przyjaznej” Polsce,niech ta przypomina wszelkie klatwy,chocby i taka (oprocz katolickich) :
    Niech czerwonych w koncu szlag trafi !”..
    Dosc mamy ogladania w telewizji „czerwonych opasow” !

    Juz pisalismy na wielu portalach ,ze „prawdziwych Polakow juz nie ma”.jezeli gdzies jeszcze zyja to z dala od swojej Ojczyzny Polski.
    Pan tez jest przeciez emigrantem i to jeszcze w przedziale wiekowym do emerytury i jakos nie wracasz do Polski aby tam w niej „powalczyc” chocby internetem ,”nie baw sie w strusia” i nie czyn z Niemcow przyjaciol dla Polski.
    Chwalisz sie Panie Ulicki,ze jestes ateista ale wchodzisz miedzy katolikow i siejesz ferment, a przeciez wiadomo,ze katolik tak jak sledz na roznym bywa talerzu i na rozne sposoby jest przyrzadzany,najlepiej ponoc smakuje po zydowsku .

    Temat byl „o spiewakach” i co z tego wyszlo,obrazanie sie wzajemne ,o co i po co ?
    Choc dobrze jest czasem tak jeden drugiemu przylozyc na otrzezwienie,a i ryja obetrzec tez cza,wytrzezwiec i wziasc sie za robote.

    Przeciez wiadomo,ze Polska rzadza sludzy Zydow i Niemcow (wiadomo,ze sie nie przyznaja,ze z ich rodow pochodza) ,oczywiscie sa z polskimi nazwiskami ale czy to Polacy w Polsce sa na tyle silni aby te rzady zmienic,chocby na drodze sprawiedliwych wyborow ?
    WATPLIWE, przy takim wzajemnym poszanowaniu,gdzie wysoce wyksztalceni zagladajacy na ten portal zastrzegaja sie ,ze tu pisac to obciach ich autorytetow (wszelkich) i po „zablysnieciu” juz tu wiecej nie zagladna,a szkoda,przeciez to uczone glowy i oprocz swych nauk i informacji doradzic moga – co nie ?
    Wlasnie takich portali jak ten,takich gospodarzy i autorow,publicystow jakich tu mozemy spotkac, nam prostym ludziom potrzeba gdzie by ten uczony i ten prosty czlowiek mogli sobie wymienic poglady na wszystkie tematy.

    Trzeba by tez aby jakis ksiadz wszedl w dyskusje z parafianinem i sobie na temat wiary w Boga podyskutowali,przeciez obaj sa katolikami i to bez wywyzszania sie,ze ja pasterz a ty baran i owca,masz sie pasac tam gdzie cie zagonia i ani mru mru ani kukuryku.

    Filozof wspolczesny dr.Marek Glogoczowski,ktory nie raz za Bogiem i bozkiem mamonem „ganial” ,moze tu zaistniec,byc i prostaczkom wiele wyjasnic ,moze przypomniec na czym polega strzyzenie baranow i owiec,bo przeciez „gorolem” sie urodzil i amerykanskie studia skonczyl
    Podobnie drugi doktorant ksiadz Piotr Natanek,ktory „poszedl na calego” ( z podpuchy lub nie) i teraz dzwiga swoj „krzyz”.nawet do UE wybral sie „wyganiac diabla” i tam msze odprawial,moze zaistniec jako ten wierny Bogu i Polsce nie tylko w Grzechyni,przeciez rycerstwo juz ma i nawet Rzym mu sie nie oparl.

    W dziwnych i ciekawych czasach przyszlo nam zyc , w takich ze swoj swego ma trudnosci rozpoznac,bo wszedzie gdzie bys sie nie ruszyl to o kase chodzi i zaszczyty,stad klotnie powstaja,nawet w rodzinie.
    Piszcie,ludzie piszcie te uczone i te proste ale wody z mozgu nikomu nie czyncie !
    Swiadomosc to swiadomosc ,dla nas wazne aby byla Polska i Polak w niej mogl zyc jak panisko a nie jak niewolnik,ktory ma tylko robic (jak jeszcze ma gdzie) i milczec ,do polityki sie nie wtracac.
    Wczoraj jeden z ministrow (waznych) powiedzial cos w tym rodzaju :
    W Polsce byly powodzie i beda ,znaczy sie ulewne deszcze ,wiec czego goje chcecie ?
    Zrobcie se waly,poprawcie rowy melioracyjne ,oczyscie studzienki sciekowe a nie czekajcie,ze rzad to za was zrobi,rzad rzadzi i sie sam wyzywi
    Nie powiedzial tylko ze te dranie to juz sie nauczyly burze,deszcze ,huragany wywolywac i to chinskimi samolotami nad Polska.
    Tyz mo racje ,bo to kazde dziadostwo,nauczylo sie tylko narzekac i brac ,samo z siebie nic nie dajac,na doplaty unijne czekaja – czekaj az ci cos zyd da za darmo,a niemiec bedzie przyjacielem,oba siebie warte i w koncu tez sie za lby zabiora,moze juz tam gdzies jakiegos hitlera splodzili .
    Prezydent Komorowski ze swoimi juz ugadali plan stanu wojennego,nawet Jaruzelskiego prosili o rade a ten przeciez zawsze to general uczynny choc juz stary i o lasce chodzi ale zyje.
    Wojna bedzie napewno ale kto zwyciezy to trzeba by jasnowidza jackowskiego zapytac ,ten dopiero ma wiadomosci chocby o polskich terrorystach,ktorzy ponoc metro i PKiN w Wwie zaminowali – oj bedzie sie dzialo,druga Norwegia,bo przeciez nie Hiszpania.

    Panie i Panowie z WPS dobry ten Wasz portal,warto tu zagladac,szkoda tylko ,ze Pan rezyser Poreba cos jakos zaniedbuje swoje obowiazki polityczno-polskie,ponoc sie ozenil i jak to na stare lata bywa „nie moze nacieszyc sie miodem”.
    Miejmy nadzieje,ze jeszcze jakis film nakreci i wyzwie Wajde „na pojedynek”.
    Dobrego dnia i jutra Zyczymy !

    Lubię

  50. Ano wlasnie mialo byc o „spiewakach”.
    1.Do obserwatora.
    Reagujesz gniewem nipotrzebnym na krytyke uwazajac autiomatycznie kazdego kto powie cos z czym ty sie nie zgadasz za wroga. a to moim zdaniem powazny blad bo przypisujac sobie monopol na wiedze .Poczytaj swoje wpisy i zauwazysz to samo:”Kto nie ze mna ten przeciwko mnie”.
    „Ile milionów katolików głosuje na żydowską agenturę PiS? Czy ślepcy chcący w miejsca żydowskiego agenta Tuska wybrać innego żydowskiego agenta, Kaczyńskiego – to „prawdziwi Polacy”?”
    Cala masa.PRZEKONAJ ich ,ze to blad.
    Gdyby ktos mnie przekonywal takimi argumentami jakich ty uzywasz to efekt jego perswazji bylby zerowy.
    Argumentami:”Bo wy jescie glupie „polactfo” niczego nie zmienisz na lepsze.Wrecz przeciwnie.

    „Do tego urządzają zadymy o krzyże smoleńskie, gloryfikujące grabarza suwerenności.”
    W tym wypadku naturalny ludzki odruch tych,ktorym nic innego oprocz wiary nie zostalo w ich wlasnym kraju byl natychmiast celem manipulacji.
    Pokaz tych manipulatorow.
    A ludzie-jesli chca sie modlic-niech sie modla.To ich sprawa.
    Przemawia przez ciebie jakis dziwny egoizm ,ktory nie pozwala innym miec wlasnego zdania.
    Skad to sie bierze?

    ” …to powiem, że agentem nie jesteś, ale bronisz żydowskich prowokacji (wojen o krzyże smoleńskie) stając się tym samym użytecznym idiotą w rękach żydowskich manipulatorów.”
    Mylisz sie.Ujawniam zydowskie prowokacje ale trudno uwierzyc mi w to ,ze kazda babcia broniaca krzyza to zydowska prowokatorka a tak to wyglada w twoich ujeciu.
    Jak w takim razie „zakwalifikujesz” ks.Natanka atakowanego przez ZYDOWSKICH dostojnikow w lonie kosciola?

    Polecam ci to na zakonczenie:

    http://wiernipolsce.wordpress.com/2011/07/28/formula-programowa-i-dyskusyjna-portalu-wierni-polsce-suwerennej/

    …………
    „Tak,tak panie Ulicki ,smierdzi i to wszedzie ,u ciebie na portalu tez .”
    Nie mamy patentu na swiezy zapach ale smrod staram sie usuwac otwierajac okna i drzwi:)

    „Portale polskie juz prawie zanikly a glosy Polakow ,te szczegolnie z doradztwem co czynic,jak sie bronic przed zydowskim faryzjestwem i panowaniem nie moga nigdzie zaistniec z prostej przyczyny – WROG NIE TOLERUJE,WROG ZABIJA.”
    „Zapros wiec takich dyskutantow jak wyzej na swoj portal,zrob ich chocby wykladowcami na „twym uniwersytecie” i prowadzcie dzialalnosc na dwie strony.”

    Ja z kolei widze cala mase POLSKICh portali i cieszy mnie to ,ze ich przybywa.
    Jesli chodzi o nasze forum to zapraszac nikogo nie trzeba:drzwi otwarte,chcesz to wchodzisz.Nie ma potrzeby wysylania indywidualnych zaproszen.
    Wolna wola.

    „Pan tez jest przeciez emigrantem i to jeszcze w przedziale wiekowym do emerytury i jakos nie wracasz do Polski aby tam w niej „powalczyc” chocby internetem ,”nie baw sie w strusia” i nie czyn z Niemcow przyjaciol dla Polski.”
    Nie wracam z wielu powodow,ktorych wyliczac tu ani nie moge ani chce.
    Bedac tutaj ,w Australii,moge(aczkolwiek z przeszkodami) cos robic.Forum to tylko czesc tej dzialnosci.Udalo sie nam tutaj wlasnie zalozyc partie ludzi i dla ludzi .Moze uda sie nam cos zmienic.
    Ciaganie po sadach i nekanie przez policje nie jest w stanie nas zatrzymac:)
    W Polsce -chociazby z powodu mojego holo-ateizmu czyli braku wiary w nowa holo -religie i jej swietych mialbym cala mase problemow i zadnych szans na pisanie tego o czym pisze.
    Atakujac holo-kity -o czy pisalem wiele razynie bronie Niemcow.Bronie prawdy jistorycznej i walcze z klamstwem ,ktorego zadaniem jest zniewolenie nas wszystkich,bez wzgledu na to z jakiego kraju pochodzimy.

    „Chwalisz sie Panie Ulicki,ze jestes ateista ale wchodzisz miedzy katolikow i siejesz ferment, a przeciez wiadomo,ze katolik tak jak sledz na roznym bywa talerzu i na rozne sposoby jest przyrzadzany,najlepiej ponoc smakuje po zydowsku .”
    Nie,nie chwale sie.Stwierdzam jedynie ,ze ateista nie musi byc wrogiem religii .
    jesli to jest „Sianie fermentu”-nic nie poradze.

    Jerzy Ulicki-Rek

    Lubię

  51. Jerzy,
    opadają mi ręce. Przecież trzeba być ślepym, aby nie widzieć, że walka o „krzyż smoleński” to EWIDENTNA prowokacja zakulisowych manipulatorów. Ty chcesz – abym ich wskazał. Nie wiem niestety, kto tymi wierzącymi manipuluje i wykorzystuje ich naiwność. Natomiast, że są oni manipulowani i pchani na fałszywą, żydowską barykadę – to nie podlega dla mnie żadnej wątpliwości.
    Powiedz mi, Jerzy – dlaczego wierzący nie poszli walczyć o tysiące usuwanych przydrożnych krzyży? Bo PO zrobiło taką akcję – usuwali poustawiane przez rodziny w miejscach śmiertelnych wypadków drogowych przydrożne krzyże. Dlaczego o te krzyże wierzący nie poszli na barykady? Natomiast z uporem maniaka walczą o „krzyż smoleński”, który zgodnie z PiS-owsko-rydzykowską propagandą symbolizuje „męczeńską śmierć” grabarza suwerenności (i jego orszaku).
    Nigdy też nie twierdziłem, że „każda babcia broniąca krzyża to żydowski prowokator”. Twierdziłem jedynie że każdy, kto walczy o „krzyż smoleński” jest nieświadomym uczestnikiem żydowskiej manipulacji.
    Przykład ten pokazuje najdobitniej, jak żydowscy agenci wykorzystują wiarę i naiwość wierzących do podtrzymywania kultu żydowskiego agenta Kalksteina. A ty jeszcze naiwnie stwierdzasz, że nie ma w tym nic złego.

    Lubię

  52. „Natomiast z uporem maniaka walczą o „krzyż smoleński”, który zgodnie z PiS-owsko-rydzykowską propagandą symbolizuje „męczeńską śmierć” grabarza suwerenności (i jego orszaku).”

    Tu chyba lezy pies pogrzebany.
    Dla wiekszosci ludzi ten krzyz to to tylko krzyz usuwany przez policje.
    Slowo „smolenski” dodaly do niego zydowskie gadzinowki po polsku.
    Zgadzam sie w 100% z twoja ocena L.kaczynskiego.
    jedyne o co prosze i apeluje to unikanie generalnych osadow bo te moga byc krzywdzace.
    Kazdy czlowiek ma swoje wlsane motywy i oceny.Nie da sie tego zaszufladkowac.

    „Twierdziłem jedynie że każdy, kto walczy o „krzyż smoleński” jest nieświadomym uczestnikiem żydowskiej manipulacji.”

    Zgoda

    „Przykład ten pokazuje najdobitniej, jak żydowscy agenci wykorzystują wiarę i naiwość wierzących do podtrzymywania kultu żydowskiego agenta Kalksteina. A ty jeszcze naiwnie stwierdzasz, że nie ma w tym nic złego.”

    Masz racje.Tyle tylko ,ze dla mnie wiekszymi kanaliami sa ci ,ktorzy te wiare wykorzystuja .To jest zrodlo zla i to oni powinni byc za to rozliczeni bo robia to swiadomie i z rozmyslem czyli z premedytacja skierowana przeciwko Polakom.

    Trzymaj sie.
    Jerzy

    Lubię

  53. Jurek,
    krzyże przydrożne były usuwane przez policję i pies z kulawą nogą nie wyszedł na ulicę aby ich bronić. Dlaczego?
    Dalej… Ten krzyż smoleński już od miesięcy tam nie stoi, a jego właściciele – harcerze – sami zgodzili się rok temu na jego usunięcie. Potem były zadymy i krzyż ostatecznie wylądował najpierw w pałacu, a teraz jest gdzieś w kościele. Przy czym zapewne pamiętasz, że „obrońcy krzyża” już rok temu mówili – usuniemy krzyż – ale chcemy za niego pomnik!
    To o jaki oni teraz krzyż dalej walczą?
    No i ja trzymam rękę na pulsie, czytam wypowiedzi „obrońców krzyża” i oni wszyscy wiedzą, że „walczą o krzyż” upamiętniający „bohaterską i męczeńską śmierć Wielkiego Patryjoty”. Więc nie są to ludzie nieświadomi tego co robią.
    Są to ludzie otumanieni mediami rebe Rydzyka, ale potwierdza to moją opinię, że gorliwemu wierzącemu można wmówić praktycznie każdą bzdurę. Nawet to że agent i naczelny zażydzacz Polski był „wielkim patryjotą”.
    W związku z tym należy tym ludziom uświadamiać to, że są oni manipulowanymi użytecznymi idiotami, że w tej obronie nie idzie o wiarę, a o utrzymywanie mitu „Wielkiego Prezydenta”.
    Dlatego napisałem , aby ten krzyż odesłać do Telawiwu.

    http://marucha.wordpress.com/2011/07/12/odeslac-krzyz-smolenski-do-telawiwu-%E2%80%93-tam-jest-jego-miejsce/

    A ty u ciebie broniłeś tego oszołoma „analityka”, który robi z wojny o krzyż szczyt patriotyzmu i co trochę wkleja hasbarskie brednie podgrzewając kaczyzm.
    Zamiast sprowadzić go na ziemię, promujesz KACZYZM !
    O tym mówię, Jurku!
    Trzymaj się.

    Lubię

  54. Kilka pyskówek przeczytałem, reszty już nie.
    Problem jest spójny: żyd w Kościele (z dużej litery, bo to moje wychowanie, niezależnie od tego, czy prawicą, czy lewicą jestem, o wychowanie w sensie określonego modelu moralności
    się rozchodzi, a moralność tę to same źródło przez wieki ugruntowywało) i żyd w Państwie
    (z dużej litery, jako również mówienie z szacunkiem o samym sobie, bo ten twór to nic innego jak administracyjne zorganizowanie Ojczyzny mej, teretorium, na którym żyje od wieków ten sam naród, mój Naród, Polski Naród, i w którym krew jego, a ja cząsteczką jego).
    Jak problem jest spójny, to powinien być w sposób spójny rozwiązany, menora usunięta tak
    z Kościoła, w następstwie tego z kościoła, jak i z państwa, bo symbolika oddawana menorą
    zaprzeczeniem mojego interesu narodowego jest, interesu, który powinien być realizowany w oparciu o moral mój a nie menorowych.
    Spójność jest potrzebna, innymi słowy zjednoczenie wysiłku na odzyskanie Ojczyzny, która kradziona właśnie mnie, i jej odbudowę według moich zasad moralnych, Polaka zasad.
    O przyszłość się rozchodzi a nie o przeszłość i dlatego nie jest istotnym, jakby Turek
    się zachował 2,5 wieków nazad, gdyby Polak wtedy inną drogą poszedł i takimi rozważaniami nie powinienem się zajmować w scaleniu mnie z Rodakiem w naszym deklarowanym ratowaniu Ojczyzny, bo tracimy tylko bezproduktywnie czas.
    O sposób pozyskania tej spójności na odzyskanie i odbudowę Ojczyny gadka powinna być
    a wniosek z gadki oparty na logice w określeniu, czym ta spójność realna, a nie na urojeniach lub wspominkach.

    Lubię

  55. „Dlatego napisałem , aby ten krzyż odesłać do Telawiwu.

    http://marucha.wordpress.com/2011/07/12/odeslac-krzyz-smolenski-do-telawiwu-%E2%80%93-tam-jest-jego-miejsce/

    A ty u ciebie broniłeś tego oszołoma „analityka”, który robi z wojny o krzyż szczyt patriotyzmu i co trochę wkleja hasbarskie brednie podgrzewając kaczyzm!

    Zamiast sprowadzić go na ziemię, promujesz KACZYZM !
    O tym mówię, Jurku!
    Trzymaj się.”

    Promuje wolnosc slowa i wypowiedzi:)
    Zwroc prosze uwage ,ze ANALITYK,ktory tak ci siedzi za skora pisal rowniez tak w odpwiedzi na twoje wpisy:

    . Ja osobiście mam pretensję, a czasami wręcz złość do rodaków za tę chrześcijańską tolerancję, która graniczy z nie tylko z naiwnością a wręcz głupotą w to, że łagodnie traktując ZDRAJCĘ, PRZESTĘPCĘ czy i innego sukinsyna doczekamy sie jego poprawy. Ja uważam, że doczekamy się tylko następnej podłości z jego strony – KROPKA.
    Za ZŁO – celowo wyrządzone z rozmysłem – należy karać z najwiekszą surowością nie oglądając się na skomlenie o wybaczenie. Wybaczymy jak poniesiesz karę i naprawisz coś zepsuł. Tak nalezy działać.”

    Ten jego wpis bardzo HUMANSITYCZNY przeciez sptkal sie z twoja riposta:

    „A ja się nie zgadzam z propagandą żydzizmu-katolicyzmu, uprawianą przez analityka. Bo jest to trucizna umysłowa dla wyznawców tego szkodliwego żydzizmu. Nie jestem miłośnikiem Marksa, ale zgadzam się z jego opinią, że religia to opium dla ludu. Chrześcijaństwo zaś to czysta heroina.”

    Czyli wyglada na to ,ze on sobie a ty sobie.
    Ten sam ANALITYK zabiera glos w innych sprawach,ktore ty pominales milczeniem takich jak kolejny zamordyzm szykowany przez wladze okupacyjne:

    http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=7&t=12504

    Raz jeszcze moge powtorzyc to co napisalem juz kilka razy;pomiedzy bialym a czarnym sa tysiece kolorow i odcieni.
    Powiedz mi prosze ,ktory-twoim zdaniem-apel z tych zamieszcznych ponizej spotka sie z zainteresowaniem i zyczliwym przyjeciem:
    Ten:

    „Szanowni Rodacy
    Wasz idealizm,wasza wiara i patrityzm staly sie przedmiotem i celem perfidnwej manipulacji….”

    Czy ten:
    „Wy ciemne,bezmogowe „polactfo” .Ile razy mam wam powtarzac ,ze jestescie narodem debili i glupcow ,zeby cos do was wreszcie dotarlo…”

    Tracimy czas na bzdety .Pozwol ,ze nie bede kontynuowal dalej tych dygresji.
    Jerzy

    Lubię

  56. Biedne nacjonalistyczne matołki. Bylibyście śmieszni niczym pajace w cyrku, niestety wasza nienawiść zatruwa innym życie. Wszelakiej maści rasiści w różnych częściach świata niszczą innym zycie w imię swoich poronionych idei, swoich kompleksów i swojej głupoty. Nie wierzę w Boga, ale jeśli istnieje. Ciężki wystawi wam rachunek. Ciężki.

    Lubię

  57. ALE POMYJE! To tak z głowy, czy prosto z szamba? Właściwie – nie ważne. Na jedno wychodzi.

    Lubię

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s