KNP i „Cywilizacja Polska” – Tak, czy Nie?


   Uczestników KNP zaczyna rozgrzewać dyskusja nad ustaleniem i przyjęciem dla KNP systemu wartości. System ten po jego przyjęciu mógłby stanowić pewien fundament historyczno-fliozoficzno-etyczny wyznaczający kierunki politycznego działania KNP. Czy wokół tegoż systemu i bazującego na nim KNP gromadziliby się ich zwolennicy? Tego nie wiadomo.

Nie negując istoty i intelektualnych wartości systemu Cywilizacji Polskiej (CP) chcę się odnieść przede wszystkim do potrzeby dyskusji nad tego typu zagadnieniami i odpowiedzieć na pytanie, czy w obecnej chwili głównym tematem dla KNP winien być rzeczywiście system wartości lub inaczej, system cywilizacyjny?

Posłużę się tu przykładem. Wyobraźmy sobie, że znajdujemy się w miejscu zagrożonym powodzią. Poziom wody nieustannie się podnosi i niebawem woda nas zaleje. Możemy jednak z tego miejsca się wydostać. Mamy do dyspozycji autokar. Co prawda jest on mocno zdezelowany: rozkradziono wszystkie siedzenia, zbiornik paliwa przecieka, dziurawa jest też chłodnica, a w czasie jazdy wyskakują biegi, ale da się nim jeszcze jakoś jechać. Jednak oprócz kierowcy potrzebujemy także pomocników technicznych, ktoś musi trzymać drążek biegów w trakcie jazdy, ktoś inny pilnować poziomu wody w chłodnicy itd. – potrzebna jest cała ekipa.

Wśród nas, powodzian, rozgorzała dyskusja, jakie hasło należy wywiesić na przedniej szybie autokaru i kto powinien znaleźć się w ekipie nim kierującej? Czy powinni to być wyłącznie fundamentaliści katoliccy z hasłem „możemy się potopić, ale obronimy krzyż i Kościół”, czy zwykli katolicy – „ora et labora”, a w dowolnym tłumaczeniu: „idziemy pod wodę z modlitwą na ustach”, czy ateiści – „chcemy żyć”, a może osoby wyznające jakiś skompilowany system wartości – „jak przeżyjemy, to podziękujemy Opatrzności modlitwą”? Dyskusja trwa –  poziom wody się podnosi. Niektórzy odchodzą zrezygnowani i próbują sami uciekać z zagrożonego powodzią miejsca, choć w pojedynkę nie mają szans. Dyskutantów jednak to nie zraża. Dla nich od powodzi ważniejsze jest określenie wartości, jakimi winna kierować się ekipa prowadząca autokar – poziom wody ciągle wzbiera.

Znając ostatnie 300 lat historii Polski można przewidzieć, co się stanie z powodzianami i zagrać va banq: ten autokar nie odjedzie.

Cywilizacja Polska – to intelektualny, ciekawy pomysł. Jednak nie powinien on w obecnej chwili stanowić głównego nurtu rozważań w raczkującym dopiero KNP – w raczkującym dość bezsensownie i nie wiadomo dokąd. Gdyby KNP wyrósł na poważny ruch narodowy, wtedy można byłoby i warto byłoby zastanawiać się nad propagandową, ideologiczną podbudową tego ruchu, być może właśnie o wartości proponowane przez CP.

W chwili obecnej dyskusja w KNP na temat CP jest nie tylko rozpraszaniem uwagi, ale także kolejnym po fundamentalizmie katolickim elementem konfliktogennym. Niewykluczony staje się konflikt CP z wartościami katolickimi. A przecież wartości etyczno-moralne katolickiej etyki są uniwersalistyczne i wspólne humanistycznemu ateizmowi z jego „kategorycznym imperatywem” I.Kanta.

Tworząc ruch narodowy, nacjonalistyczny, którego celem jest zdobycie władzy, odzyskanie suwerenności państwa oraz rozwój kraju, należy unikać tego, co dzieli oraz tych tematów (np. CP), które odbiegają w chwili obecnej od najistotniejszych zagadnień dotyczących bytu Narodu i jego Państwa.

Względem CP mam także i inne zastrzeżenia oraz wątpliwości.

Czy nie mamy tutaj do czynienia ze swoistą megalomanią etniczną? Czy CP nie będzie asumptem do narodowego szowinizmu (oczywiście wśród elit kierowniczych), a więc do szkodliwej degeneracji nacjonalizmu i budzeniu względem Polski i Polaków wrogości sąsiadów – także sąsiadów słowiańskich, a więc w przyszłości utrudniania z nimi kontaktów i współpracy politycznej?

I czy CP nie jest wprowadzeniem bocznymi  drzwiami szkodliwego mesjanizmu, czyli narodowego wybraństwa do polskich umysłów skażonych już wystarczającą ilością ideologii i politycznych podstępów firmujących się jako religia?

I w końcu, czy mówiąc o CP nie narażamy się na śmieszność w sytuacji, gdy znów znika nam Państwo, a tym razem znika łącznie z Narodem?

Dariusz Kosiur

About these ads

53 thoughts on “KNP i „Cywilizacja Polska” – Tak, czy Nie?

  1. Dla mnie z każdym dniem staje się coraz bardziej oczywiste, że z ludźmi którzy pytają się zaraz na wstępie o jaką Polskę walczymy, o jakie jej fundamenty, nic zrobić się nie da.
    Ci albo są tak ogłupieni albo tak sprzedajni i świadomi tego czego się dopuszczają, że na siłę będą nas ciągnąć pod kapliczkę, gdy tymczasem wróg będzie nas rozbierał na kawałki i niszczył aż do całkowitego zniszczenia.
    Z tymi ludźmi nie ma co się układać, nie ma co ich przekonywać. Trzeba od nich odejść, pożegnać, położyć na nich krzyżyk. Inaczej uwikłamy się w niekończące się spory, kłótnie, przepychani i coraz bardziej będziemy wiązać sobie ręce, aż do całkowitego naszego obezwładnienia.
    To niby, ale tylko niby katolicy i narodowcy, w gruncie rzeczy wrogowie normalności, wrogowie Polski.
    Dla nich nieważna jest Polska, dla nich ważne są kłótnie, wrzawa, jarmarczne łubu dubu.
    Ci ludzie nie zrozumieją, że Polskę trzeba najpierw wyzwolić z uścisku globalistów i bankierów, że trzeba zatrzymać drenowania naszych polskich zasobów i nas samych, a później ją odbudować.
    Odbudować, oznacza odbudowanie jej gospodarki, zapewnienia ludziom, tym milionom bezrobotnych pracy, poprawienia edukacji, zwiększenia nakładów na służbę zdrowia, odtworzenia polskiej armii i całą masę innych rzeczy.
    Tego nam potrzeba, nie kapliczek i procesji różańcowych.
    Kościół ma się w tej naszej zrujnowanej ojczyźnie znakomicie, on nie potrzebuje pilnego ratunku, to Polska, polskie państwo go potrzebuje.
    Ale tym ludziom od siedmiu boleści ,,narodowcom” pytającym jaka polska tego nie przetłumaczysz, bo jak napisałem albo to totalni durnie, albo zamaskowani wyrachowani wrogowie.
    I z jednymi i z drugimi nie ma co się układać.
    Trzeba to przyjąć do wiadomości i zakończyć Konwent, zapomnieć o tych którzy chcą trzymać w garści wszystkie adresy kontaktowe i wymyślać bzdurne ,,Cywilizacje” dla Polski.
    Na nich nie ma co się nabierać, po prostu wykreślić ich z pola własnej działalności.

    Lubię

  2. Panie Czytelnik..panskie rady- to rady tych trzech malpek…jedna ma zatkane usta druga oczy a trzecia uszy..
    Czy mysli pan ze Polacy to malpy????
    Oczywiscie wystawieni do wiatru przez kolejne ekipy cwaniakow i ssynow…spokojnie i uczciwie pytaj;
    Wolasz pan Polska????- Jaka Polska???
    Jesli nei ma pan na to proste pytanie ..rownie prostej odpowiedzi..nie zawracaj pan glowy…

    Lubię

  3. Wolasz pan Polska????- Jaka Polska???
    Jesli nei ma pan na to proste pytanie ..rownie prostej odpowiedzi..nie zawracaj pan glowy…

    Jaka Polska???
    Polska Suwerenna
    Polska dobrze rządzona.
    Polska zasobna i gospodarna
    Polska bez łże elit i bez sędziowsko i poselskich immunitetów gwarantujących bezkarność i bezprawie.
    Polska jako matka nas wszystkich
    I państwo polskie bez wszawej i obcej agentury gdziekolwiek ona miałaby mieć ta agentura swoje siedlisko, w Brukseli, Waszyngtonie, Watykanie czy Berlinie.
    Wiara to sprawa pańska, moja i każdego Polaka z osobne, to sprawa osobista.
    Państwo jest instytucją świecką, polityka działalnością świecką,
    Każdy cymbał rozumie, że fabryka samochodów czy kopalnia węgla to nie kościoły i odwrotnie kościoły to świątynie i miejsca modłów nie zaś taśmy produkcyjne.
    Więc nie mieszaj panie Romulus ludziom w głowach, bo sam wiesz że gdy bierzesz w garść młotek to masz młotek i nic innego. A jak budujesz tam w Ameryce komuś dom to nie pytasz na jakim fundamencie wiary i czy tam będzie w nim kapliczka i dzwonnica, tylko robisz dom bez głupich, bardzo głupich pytań.
    Mam rację, czy nie.

    Lubię

  4. @Dariusz Kosior, @Czytelnik

    Jeśli sprawy pójdą w kierunku jaki prezentujecie, to jeszcze zbiorę się w sobie i przyjdę z odsieczą. Kilka konkretnych działań dotyczących :
    – systemu państwa (naprawy polityki)
    – nowej architektury finansowej,
    – ustroju gospodarczego
    Podałem w broszurce „Filary państwowości naszej”. Widzę, że jest to puszczane u Was w odcinkach

    Pozdrawiam

    Józef Kamycki

    Lubię

  5. KNP i WPS sa poddani wyrafinowanym wywiadowczym technikom rozbijania ich organizacji

    Podrecznik CIA do rozbijania organizacji

    Kiedys natknalem sie na notatke z podrecznika CIA (wtedy OSS) z 1941 roku a objasniajaca jak rozbijac organizacja, firmy, partie. Jak znajde ja to moze wkleje.

    W kazdym badz razie bylo tam o tym ze aby rozbic organizacje nalezy:

    1. Nalegac aby utworzyc specyficzne kanaly komunikacji. Kontrolujac bowiem kanaly komunikacji mozna tworzyc podzialy lepiej i gorzej poinformowanych lub blednie poinformowany co w konsewencji utworzy konflikt i struktura sama sie rozbije.

    2. Przed podjeciem dyskusji dotyczacej istoty problemu, naciskac aby wpierw zdefiniowac pojecia jakie beda uzywane w dyskusji. Ma to niby zapobiec blednej interpretacji komunikatow i opisu zdarzen. W rzeczywistosci zwykle cala dzialalnosc konczy sie zanim sie nawet rozpocznie gdyz definiowanie pojec (z agentami wymyslajacymi nowe interpretacje) nigdy nie ma konca, i w konsekwencji prowadzi do konfliktu, gdyz jedne osoby beda obstawac za jedna definicja a inne za inna.

    Zdziwilem sie bardzo gdy zauwazylem ze wlasnie te dwa postulaty sa forsowane obecnie przez KNP i o niczym innym sie nie mowi lecz o tematach zastepczych.

    Nawet ktos wkleil wypowiedz gdzie postulowal zdefiniowanie calej gamy pojec. Nie moge teraz tego znalesc ale moze ktos poda link. To tak dla nauki aby widziec jak dzialaja profesjonalisci.

    P.S.
    „Odbudować, oznacza odbudowanie jej gospodarki, zapewnienia ludziom, tym milionom bezrobotnych pracy, poprawienia edukacji, zwiększenia nakładów na służbę zdrowia, odtworzenia polskiej armii i całą masę innych rzeczy.
    Tego nam potrzeba, nie kapliczek i procesji różańcowych.”

    Mi sie wydaje ze potrzeba nam „i tego i tego”.

    Problem polega jednak na tym ze przebierancy udaja lepszych katolikow niz prawdziwi katolicy sa, i co jest od nas oczekiwane. Ponadto, wiele osob nie rozumie na czym polega katolicyzm, ma nikla wiedze, i w istocie sami czcza siebie samego a nie Boga.

    Lubię

  6. Pan Józef Kamycki
    WPS liczy na współpracę z Panem
    “Filary państwowości naszej”
    Jest dla naszego środowiska niezwykle interesującym tekstem
    pozdrawiam
    Adm

    Lubię

  7. Marek S
    Mi sie wydaje ze potrzeba nam “i tego i tego”.

    I ja tak myślę, z tym że ,,jedno” mamy a ,,drugie” zabrano nam dwadzieścia kilka lat temu i właśnie to winniśmy odzyskać

    Lubię

  8. @Adm

    Nie odmówię pomocy, jeśli będziecie o tę Polskę bić się przytomnie. Żadnego lewitowania!

    Pozdrawiam

    Józef Kamycki

    Lubię

  9. Do admina:

    Moze pan przepuscic moj komentarz pod artykulem „Gzien Gniewu” i program ruchu Wolnosc i Godnosc.

    Lubię

  10. Czytelniku..przeciez „Taka Polske” jak ty tu nam prezentujesz…..obiecuja kazde kolejne ekipy lajzow i szmaciarzy na obcej obrozy od 1918 roku,,,,
    W co wierzysz mnie absolutnie nie obchodzi.. obchodzi mnie co myslisz ,mowiesz i najwazniejsze co robisz.
    Ale wiedzac w co wierzys wiem co myslisz, co powiesz- a najwazniejsze wiem dokladnie co zrobisz…
    Czuje pan cienka linie tolerancji???? Kazdy cymbal nie za bardzo..ale co drugi- juz sie nie da nabrac na szpyrke naszosci spontniczno patriotycznej na niby.
    Pozatym…dac prace 3 mln ludzi i ok 6 z Ukrainy bezrobotnyum mozna w ciagu 38 godzin!
    Uruchomic Kredyt Spoleczny..i wylac na zbity pysk ok miliona zbednych urzednikow zeby chwycili sie uzytecznej pracy…i braknie rak do pracy,,bo potrzeby Polski duze…a zapoznienie ,,ogromne!zrownujac place do sredniej 12 najbardziej rozwinietych krajow swiata.
    O tym jakos nikt oprocz p.Jaska z Toronto p,Kosiura i paru innych , a zwlaszcza jakos nikt z apostolow Nowego Parawa..pardon Ekranu nie wsponina- ani polgebkiem…a szkoda..moze by sie dalo dogadac:-)))

    Lubię

  11. Kilka uwag dotyczących protestów ulicznych

    Protest uliczny, jako taki, w postaci marszów np: planowany obecnie tzw: “Dni Gniewu”, jest protestem biernym. On sam w sobie nic nie może zmienić. Może jedynie posłużyć pewnych grupom politycznym lub osobom wprawionym w manipulacje polityczne, do osiągnięcia swoich własnych celów politycznych.

    Zastanówmy się nad tym co ten “Dzień Gniewu” może osiągnąć. Przynajmniej oficjalnie można się domyślić że chodzi o wyrażenie niezadowolenia z polityki rządu Donalda Tuska i rządaniem aby zmienił swoje postępowanie.

    Z taką interpretacją celu planowanego protestu jest kilka problemów. Po pierwsze, rząd Donalda Tuska doskonale już chyba wie że społeczeństwo jest niezadowolone z jego działalności. Nikt tak przecież jak ludzie PO nie analizuje wyników badań społecznych przeprowadzanych przez CBOS i inne ośrodki badania opinii społecznej. Ponadto, ludzie PO z pewnością czytają blogi internetowe i wiedzą co ludzie o nich sądzą i jakie informacje docierają do społeczeństwa.

    Po drugie, Donald Tusk, i jego koledzy (raczej kolesie) w rządzie, nawet gdyby naprawdę chcieli umiejętnie rządzić, to nie są w stanie tego zrobić z prostej przyczyny, że, po prostu, do tego się nie nadają. Nie są do tego przygotowani, nie mają odpowiedniej wiedzy i doświadczenia w rządzeniu. Są kompletnymi dyletantami. Dlatego też w rządzeniu opierają się na opiniach “doradców” i “ekspertów”, a którzy to pracują dla zakulisowych sił światowych i działają przeciw interesowi Polaków i Polski.

    Po trzecie, Donald Tusk i jego koledzy, nie mają charakteru i silnej woli aby się sprzeciwić lub nawet wyrazić swoje zdanie i twardo je forsować. Są to mięczaki, obojniaki, ludzie nijacy, i właśnie dlatego zostali wypromowani przez zakulisowe siły bo są łatwi do zakulisowego sterowania i można ich całkowicie kształtować do swoich potrzeb.

    Tak więc oficjalna wersja organizatorów (prawdopodobnie zakulisowych) tego protestu nie ma sensu. Jaki więc może być rzeczywisty powód organizowania tego protestu? Nasuwają się dwa. Perwszy. Promocja nowej generacji marionetek do rządzenia Polską przez następne 20 lat. Drugi. Wyprowadzenie ludzi na ulice, przyzwyczajanie i uczenie ich pewnych irracjonalnych zachowań, i stosowania prowokacji tak jak a marszu 11 listopada 2011 roku.

    W myśl zasady “problem(akcja)-reakcja-rozwiązanie”, ten “problem (akcja)” z irracjonalnymi zachowaniami (które zakulisowe siły same chcą sprowokować) spowodowało by “reakcję” w postaci medialnej nawały gdzie za irracjonalne zachowania obwiniano by narodowców i siły patriotyczne i co skutkowało by “rozwiązaniem” w postaci restrykcyjnego prawa, represji, i/lub zniechęcenia ludności do tej grupy patriotów, a która to była by przedstawiona z najgorszej strony.

    Tak więc ogólny schemat działania zakulisowych sił polega na stworzeniu (przez te zakulisowe siły) sztucznego problemu za który te siły winią grupę którą chcą zniszczyć. Jest to więc konspiracja i może się to udać jedynie wtedy gdy te siły i osoby nie zostaną wyciągnięta na światło dzienne. Z działań (nie)polskiego rządu wynika obecnie że zakulisowe siły będą potęgować metody prowokacji czyli “akcji” czyli tworzenia “problemu”. Należy się liczyć z możliwością zamachów terrorystycznych na terenie Polski i/lub należących do Polski/Polaków.

    Według umowy podpisanej z Izraelem w lutym 2011, Mossad i inne agendy Izraela mogą legalnie działać na terenie Polski.!!!!!!!!!!!!!!pozwoliłem sobie podkreślić, bo to bardzo ważna informacja – D.Kosiur

    Jeśli Tomasz Urbaś chciałby odegrać pozytywną rolę, to mógłby np: wyjaśnić od kogo pochodziła inspiracja do pisania listów do ambasady amerykańskiej w Warszawie w sprawie oddanie Indianom ich ziemi? Czy był to jego własny pomysł czy też ktoś inny mu go umiejętnie podsunął? I gdzie było źródło tej irracjonalnej inicjatywy? Podobnie z “Dniami Gniewu”. Kogo właściwie jest ta inicjatywa i pomysł? Kim te osoby są i jak są powiązani? Odpowiedź na te pytania mogła by wyjaśnić cel dla którego ta manifestacja jest robiona. Należy zaznaczyć że Tomasz Urbaś uczestnicząc w, i promując “Dni Gniewu”, popiera (świadomie lub nieświadomie) również cel tego wydażenia. Bierze więc wieć odpowiedzialność za skutki (krótko i długoterminowe) tej manifestacji. Stawia się więc po określonej stronie.

    Kiedy protest uliczny ma sens?

    Protest uliczny ma sens wtedy gdy:

    1. Ma się swojego przedstawiciela we władzach (sejmie, rządzie, lub na stanowisku prezydenta) i chce się go poprzeć przeciw grupie lub opcji która nie działa w interesie Polaków. Polacy nie mają swojego przedstawiciela w żadnej z tych instytucji. Tak więc ten argument odpada. Prawie wszystkie partie (oprócz PSL która jest partią ignorantów i opportunistów) są utworzone i kierowane poprzez zakulisowe siły globalistyczne i składają się z ludzi pochodzących z mniejszości etnicznej, czyli potomków stalinowców którzy przybyli aby kontrolować Polskę.

    2. Gdy chce się wykorzystać ten protest aby zmienić władzę. Należy się przyjrzeć temu jak siły globalistyczne próbowały zmienić władzę na Białorusi w dniu 19 grudnia 20011 roku. W celu zmiany władzy należy zająć budynki rządkowe, stacje radia i telewizji, i mieć poparcie lub neutralność wojska i policji. Do tego jednak potrzebna jest organizacja, synchronizacja, i odpowiednio przygotowane struktury i kompetentni ludzie którzy po objęciu władzy podejmą zdecydowane i prawidłowe i szybkie kroki w celu neutralizacji pasożytniczej grupy jak i prawidłowego rozwoju kraju. W tym też celu odpowiednie przepisy, prawa, i ustawy muszą być napisane PRZED objęciem władzy, jak też starannie przemyślany plan działania i sekwencja wprowadzania zmian. To musi być zrobione PRZED objęciem z tego prostego powodu że reakcja zakulisowych sił będzie natychmiastowa, bezwzględna, i brutalna. Po prostu nie będzie wtedy czasu na zastanawianie się nad tym co i jak właściwie chciało by się zrobić. Ponadto, należy przewidzieć sposób i metody reakcji globalistów w Polsce i na Polskę z zewnątrz (restrykcje, sankcje gospodarcze i polityczne, oskarżenia o rasizm, antystemityzm, ksenofobię, itd.) i posiadania planu i środków obronnych i/lub neutralizujących. Organizacje narodowców, patriotów, czy szerzej Polaków nie mają ani jednego z tych koniecznych elementów.

    Nie bardzo widzę cel marszów ulicznych np: takiego jak ten 11 listopada 2011 roku. Nabardziej wartościową częścią marszu 11 listopada 2011 roku był wiec pod pomnikiem Romana Dmowskiego, a zwłaszcza wartościowe przemowy (których nie było). Jeśli bowiem chce się poszerzać swój krąg oddziaływania to zamiast marszu lepiej zrobić wiec. Istotą wiecu jest przemowa która jest środkiem komunikacji pomiędzy przywódcami a zwolennikam. Po to się właśnie spotyka aby usłyszeć co przywódcy mają do powiedzenia, aby ich zobaczyć, zaobserwować, i poczuć siłę wspólnoty. Taka przemowa powinna zawierać ocenę tego jak jest i kto za to odpowiada (Lepiej opierać się na faktach a nie demagogii). Powinna przedstawiać jak powinno być. I powinna wskazać uczestnikom co mają robić w celu osiągnięcia celu. (np: Dokształcać się, podać strony internetowe, metody działania, popularyzowanie wiedzy o programie, jak należy się zachować w danym czasie i jakie stosować metody walki np: unikać prowokacji czy konfrontacji)

    Lecz właśnie tą najbardziej wartościową część marszu 11 listopada 2011 roku, rozbito. Czyli władza obawiała się przemówień i tego co te 20 tysięcy ludzi mogło usłyszeć od osób które orientują się w rzeczywistości.

    Jest wiele działań, choć mniej spektakularnych lecz bardziej efektywnych niż uczestniczenie w “Dniach Gniewu”, czyli całkowicie pustym przedsięwzięciu które ma na celu skierowanie niezadowolenia w błędnym kierunku, wypalenie energii na pustych działaniach, wypromowanie sztucznej opozycji, i zniszczenie opozycji autentycznej poprzez prowokacje.

    Zastanawiające jest że takie organizacje jak ONR czy MW, nie zajęły się propagowaniem mediów lub stron internetowych które, przynajmniej starają się dociekać prawdy. Jedną z lepszych ston która przedstawia wiele artykułów historycznych i z dnia obecnego jest marucha.wordpress.com. Nie jest zaangażowana politycznie i nie popiera żadnej z partii. Tam właśnie można się dowiedzieć tego co powinno być uczone w szkołach średnich i na Uniwersytetach a nie jest. Bez właściwej wiedzy ludzie zawsze będą podejmować błędne działania z katastrofalnymi skutkami.

    Ta strona powinna mieć przynajmniej 100 tys wizyt na dzień, a ONR i MW (z tysiącami swoich członków w we wszystkich miastach w Polsce) z łatwością mogłyby rozprowadzić milion ulotek (http://marucha.wordpress.com/ulotka-2/) wśród studentów i co z pewnością skutkowało by wzrostem wiedzy i bardziej racjonalnym zachowaniem (np: przy wyborach, w dyskusjach) i zwiększeniem liczby zwolenników zarówno ONR, MW jak i ruchów narodowych. Sami zresztą przywódcy tych ruchów czytają tą stronę, dlaczego więc nie podejmą działań aby więcej ludzi uświadomić? Niestety, tego ONR i MW nie robią, a zamiast tego uczestniczą w pustych, efekciarskich przedsięwzięciach.

    Innym pozytywnym działaniem jest założenie stron internetowych w językach obcych, np: angielskim, rosyjskim, niemieckim, i prezentowanie tam tłumaczeń wartościowych artykułów (np: tłumaczeń Albina Siwaka o zbrodniach które żydzi popełnili na wschodnich terenach Polski i w ZSRR) które obecnie ukazały się jedynie w języku polskim. Z tą wiedzą my musimy wyjść w świat i nauczyć ich żydach, Polsce, i naszej historii nawet gdy tego nie chcą.

    Ta walka jest globalna i świat musi mieć możliwość dotarcia do naszego punktu widzenia, poglądów, i interpretacji wydarzeń historycznych z tej prostej przyczyny że poglądy, szerzone o Polakach i Polsce przez główne media światowe, są fałszywe a nasza historia została również zafałszowana i jest przedstawiana w świecie przez wrogich nam “historyków” i “publicystów”.

    Tak walka jest walką globalną (bo globaliści działają globalnie napuszczając jedne państwa na drugie) i jeżeli chcemy odzyskać Polskę, siły narodowe muszą zrozumieć że należy prowadzić swoją walkę globalnie. Nie po to Bóg rozproszył Polaków do każdego kraju świata i nie po to jest internet aby nie wykorzystać tych atutów w naszej walce. W każdym kraju jest grupa ludzi dociekliwych która interesuje się, szuka, i docieka pewnych spraw. Tej grupie należy zaprezentować naszą historię, wiedzę i doświadczenie z talmudystami w ich języku.

    99% Żydów w zaborze pruskim określiło się że zawsze popierało Niemców i działało przeciw Polakom. Pisał zresztą o tym Jerzy Robert Nowak. W tym 1% można zakłożyć że 9 na 10 określiło się Polakami z powodów ekonomicznych lub dla szpiegostwa. Tak więc tutaj mamy odpowiedź na pytanie: dlaczego jest konieczna identyfikacja żydów w Polsce. Dlatego ze 99.9% działa przeciw interesom Polaków i Polski. Są to dane historyczne i pochodzą od samych żydów.

    Tak więc, następnym pozytywnym działaniem jest dociekanie kto jest z pochodzenia żydem, i publikowanie tych informacji w necie. Ponieważ Polska została podbita poprzez infiltracje, jedyną metodą obrony jest dociekanie i ujawnianie infiltratorów. I wbrew powszechnej opinii (promowanej przez koła żydowskiej elity), grzebanie w życiorysych jest nie tylko wskazane lecz jest obowiązkiem patriotów. Z różnych źródeł wynika że w Polsce jest być może nawet 4 miliony ukrytych żydów (neofitów, frankistów, litwaków), a po II wojnie światowej sowieci przysłali nawet 250 – 400 tys. dziczy chazarsko-mongolskich żydów.

    Należy przypuszczać że żydzi doskonale orientują się kto jest kto w ruchu narodowym i patriotycznym. My takiej informacji nie posiadamy o naszym wrogu. Dotarcie do tych informacji jest konieczne choćby ze względu na nasze bezpieczeństwo. W przypadku jakieś zawieruchy lub stanu wyjątkowego żydzi wiedzą kim się zająć. I my też musimy wiedzieć. Walka na oślep jest z góry skazana na porażkę.

    W obronie musi uczestniczyć całe społeczeństwo Polskie. Obecnie, można zauważyć że większośc się schowała i ma nadzieję że inni za nich będą walczyć. Inteligencja zupełnie stchórzyła i nie pisze nawet anonimowo tego co, jako swój obowiązek względem reszty narodu, powinna robić. Również duchowieństwo, zupełne stchórzyło. Te grupy społeczne domagają się szacunku od reszty i cieszą się prestiżem w Polskim środowisku. Coś tu jest nie tak. Ci ludzie muszą się opowiedzieć, bo może być tak jak po II wojnie światowej że najwięksi tchórze poszli do komunistów i odgrywali po wojnie największych bohaterów znęcając się często nad tymi co autentycznie byli bohaterami i walczyli w czasie okupacji.

    Tchórz i/lub miernota zawsze będzie nienawidził człowieka z odwagą, wiedzą, umiejętnościami, i doświadczeniem i będzie mu szkodził.

    Należy pomyśleć i rozwinąć system dzięki któremu będzie wiadomo kto jest kto. Jeśli ktoś się boi, to w porządku, ale niech to powie. Niech też powie że jest miernota, to jak nastanie rząd narodowy, to takie osoby się usunie z eksponowanych stanowisk w nauce, edukacji, itd. Należy to zrobić, choćby po to aby było jasne i aby później takie osoby nie mogły odgrywać bohatera tak jak Piłsudski po swojej dezercji z pola walki. Nieujawniony tchórz jest w stanie zrobić wiele podłych rzeczy a nawet “wbić nóż w plecy” w krytycznej sytuacji. Tacy są gorsi niż otwarci wrogowie.

    Nasza inteligencja jest mierna (sprzedajna) lub nie jest nasza. Nie zasługuje więc na szczególne względy ani szacunek. Zwykle ludzie zaczynają głośno krzyczeć i reagować dopiero jak im osobiście zaczyna dziać się krzywda. A najwięcej krzyczą ci, którzy najbardziej byli obojętni na los ogólny społeczeństwa i inne osoby. Zadaniem więc inteligencji jest przewidywać wydarzenia, informować, i podejmować odpowiednie kroki zapobiegawcze. Inteligencja w Polsce od 1990 wogóle nie wypełniła tej powinności względem narodu.

    Niewątpliwie inteligencja i duchowieństwo jest na celowniku sił globalistycznych (wg: talmudu i tak jak to było w czasie II wojny światowej) jako pierwsze do zlikwidowania. Prawdopodobnie wtedy będzie rządać i oczekiwać od narodu aby ich bronić. Bronić ich nie należy. Zasłużyli bowiem na swój los. Należy im jedynie wtedy zadać pytanie: gdzie byli od 1990 roku i czy nie dostrzegali nadchodzącego zagrożenia? Jeśli nie dostrzegali lub stchórzyli, to znaczy że nie są nikomu potrzebni. Należy im wtedy powiedzieć: “bracie/siostro zasłużyłeś na swój los”.

    Przedstawione propozycje (lub tym podobne) działań konstruktywnych z pewnością przyniosą pozytywne efekty w określonym czasie. Zamiast więc uczestniczyć w pustej żydowskiej chucbie siły narodowe powinny skupić się na realizacji tych i tym podobnych postulatów. Chyba że ONR i MW również są zinfiltrowane przez wrogie osoby i/lub wrogą i błędną ideologię?

    Lubię

  12. I mnie się to zdarza, ale gdzie leży przyczyna „defektu” nie wiadomo.
    Może wyjściem jest dzielenie dłuższych komentarzy na mniejsze fragmenty?

    Lubię

  13. Roman K
    Zamiast pytać Jaka Polska?
    Napisz nam jak ty ją widzisz, ja już na ten temat napisałem, że ma mieć polską gospodarkę, polską prasę, dobre szkoły, że Polacy muszą mieć w niej zatrudnienie, że politycy muszą kierować się polską racją stanu, itp
    Napisz teraz ty o jaką ci Polskę chodzi

    Lubię

  14. @Dariusz Kosiur

    Szanowny Panie.
    Byłem na III Konwencie w Rzeszowie. Nie będę tego komentował, bo popełniłem na ten temat notkę http://nikander.nowyekran.pl/post/50245,konwent-narodowy-polski-chyli-ku-ziemi-poradlone-czolo
    Przyznam, że oprócz Jana Krzanowskiego i dr. Szostka z Samoobrony nie znałem tam nikogo. Jeśli ktoś tam był, i pamięta takiego krótko ostrzyżonego osobnika z bródką i w okularach głośno protestującego przeciwko propagowaniu katofaszyzmu w tym kraju to byłem to ja. Uważam, ze dorobek III konwentu powinien być jak najszybciej wymazany, aby kiedyś historycy nie grzebali ludziom w życiorysach.

    Zadaję zatem pytanie: w którym nurcie prawicy sytuuje się WPS? – czy to jest prawica ekonomiczna, czy bogoojczyźniania? Jeśli jeszcze działacie w ramach konwentu to zróbcie porządek z Janem Krzanowskim. Powtórze z nitki „Zapachniało mi to ustaszami, Ante Pavelićiem oraz Chorwackim Auschwitz – Jasenovacem, w którym to w szczególny sposób rozwiązywano problem prawosławnych Serbów – „braci odłączonych””
    A swoją drogą, jednym z postulatów narodowców powinna być dążność do przekształcenia polskiego kościoła katolickiego w kościół autokefaliczny. Coś podobnego zrobił minister Rataj przed wojną z kościołem prawosławnym i było to dobre politycznie posunięcie.

    Ponieważ, zgadzam się państwo z tym co prezentujecie na portalu i rozważam chęć współpracy z Wami, proszę o odpowiedź na to dla mnie zasadnicze pytanie.

    Pozdrawiam

    Józef Kamycki z Sieteszy.

    Lubię

  15. Re: nikander

    WPS zbojkotowali III KNP przygotowywany przez zawodowych fundamentalistów katolickich. Kwestia ustawienia KNP na właściwych, narodowych torach nie jest prosta, ale nie znaczy to, że jest nie możliwa.

    WPS jest stowarzyszeniem narodowym, nacjonalistycznym i nie sytuujemy się w żadnym miejscu całej lewo-prawicy.
    WPS ma polityczne ambicje. Te ambicje są nacjonalistyczne – i żeby nie być śmiesznym, dodam, że nie myślimy o perspektywie dnia jutrzejszego, ale o znacznie dalszej.
    Tworzywem dla polityki jest naród, społeczeństwo. Jesteśmy jednak, jako nacjonaliści, realistami i doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że politykę można realizować w społeczeństwie takim, jakim ono jest. Nasze społeczeństwo przyznaje się (w większości) do katolicyzmu, ale z całą pewnością można twierdzić, że fundamentalizm jest mu obcy. Istnieje także wiele przesłanek ku temu, żeby twierdzić, iż większość katolików opowiada się za świeckością państwa – z pewnością nie chciałaby mieć nad sobą podwójnej władzy, cywilnej i kościelnej.
    Fundamentaliści, którzy opowiadają się za państwem katolickim oraz fundamentaliści zwalczający religie są w znakomitej większości fundamentalistami zawodowymi, którzy realizują swoją zleconą polityczną robotę dzielenia Polaków i skupiania ich na walce między sobą. Dlatego nie możemy opowiedzieć się po żadnej z takich skrajnych stron.

    Gdyby narodowcy zdobyli władzę, przekształcenie polskiego Kościoła pozostającego pod jurysdykcją Watykanu (kosmopolitycznego i już zglobalizowanego) w polski Kościół Narodowy nie nastręczałoby najmniejszych problemów (nie będę rozwijał tu tego tematu; zdajemy sobie także sprawę ze szkodliwości dla Polski polityki KK w całej historii naszej państwowości).

    Najkrócej nasz polityczny kierunek można opisać tak: zdobycie władzy, odzyskanie suwerenności politycznej i gospodarczej, odbudowa kraju i rozwój.
    Wchodząc w zagadnienia ekonomiczne uważamy, że najistotniejszą kwestią jest odbudowa polskiego, państwowego (publicznego) systemu bankowego z polityką pieniężną realizowaną przez narodowy rząd oraz wprowadzenie progresywnego systemu podatkowego z jednym podatkiem od uzyskiwanego dochodu w przeliczeniu na członka rodziny.

    Nasze poglądy ekonomiczne są zbieżne z eknomią fizyczną L.LaRuche’a, z poglądami A.Doboszyńskiego, z makroekonomią klasyczną.

    Ppostulaty WPS dotyczące likwidacji kryzysu:
    1. długi państw należy anulować
    2. musi istnieć waluta narodowa i parytet kruszcu
    3. bank centralny i system bankowy muszą być państwowe (dopuszczalne banki spółdzielcze)
    4. wszelkie mechanizmy kreacji wirtualnego pieniądza (w tym giełdy papierów) są zakazane
    5. ilość pieniądza w gospodarce musi być równoważna ilości dóbr i usług
    6. nowe dobra (nie konsumpcyjne) muszą mieć pokrycie w nowym narodowym pieniądzu
    7. należy dążyć do autarkii gospodarczej, co nie wyklucza wymiany międzynarodowej
    8. długi konsumenckie nie mogą pozbawiać majątku sprzed zobowiązania (nigdy mieszkania,domu, warsztatu pracy), a ich oprocentowanie nie może być wyższe od wzrostu gospodarczego i od realnego wzrostu dochodów ludności.

    Program WPS jako tematy do dyskusji prezentujemy na str.: http://dariuszkosiur.streemo.pl/Community/Default.aspx

    Również pozdrawiam
    Dariusz Kosiur

    PS
    Pańskie opracowanie „Filary państwowości naszej” jest bardzo interesujące. Miło nam będzie nawiązać z Panem bliższą współpracę.

    Lubię

  16. Nikander:

    Po co kolejny kościół autokefaliczny w Polsce ???
    Jest już „Polski Narodowy Kościół Katolicki w Rzeczypospolitek Polskiej”

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Polski_Narodowy_Katolicki_Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_w_RP

    jest dodatkowo „Kościół Polskokatolicki w Rzeczypospolitej Polskiej”

    http://www.polskokatolicki.pl/

    jest jeszcze „Kościół Starokatolicki w Rzeczypospolitej Polskiej”

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_Starokatolicki_w_Rzeczypospolitej_Polskiej

    Ile jeszcze sekt żydo-katolicyzmu sobie zafundujemy?

    A może jest już najwyższy czas odesłać je wszystkie do diabła – lub tam skąd przyszli?
    I zająć się Polską, a nie żydzizmem-jahwizmem.

    Lubię

  17. @opolczyk

    W te religijne klocki to nie jestem taki obcykany. Jednak coś trzeba zrobić z tą watykańską agenturą. Za dużo mieszają i w polityce i w głowach. Zaproponowałem środek najłagodniejszy.

    Pozdrawiam.

    Lubię

  18. To moze zamiast radzic wszystkim ,panie Jozefie ,,,,ocykajcie se panowie te klocki- gdzies na boczku:-))))
    Najlepiej zalozcie swoja wlasna sekte obcykusioff LelumPolellum i bedzie lulu amalu:-))) beda smierdziec troszkie porteczki , ale co sie nie wacha…..dla Ojczyzny:-)))
    Dlaczego panu nie podoba sie pan Krzanowski??? przeciez tam w pana wszyscy z ZCHN na czele z p. Angermanem????
    ————
    Panie Czytelnik..czytal pan co napisal pan Kosiur…podoba sie panu taka Polska??? bo mnie bardzo!
    Zeby jednak cos takiego zrobic,,musi sie miec tzw Przywodctwo- zlozone z osob oddanych i kompetentnych. Co wiedza i potrafia zrobic te rzeczy wlasciwie po koleji i szybko.
    Taki zespol nei zwoluje sie na ulicy,,tam mozna zebrac tzw politcznych oszczymurow i sie nawajem obcykiwac:-)))
    Nie ma nic rozsadnego bez Celu i Kierownictwa…narod bez glowy to -jak woz bez dyszla:-)) gospodarz bez pola , wesele bez muzyki czy ocykiwanie bez puszcznaia bakow:-)))
    Rozumei pan- teraz dlaczego tak-mieszaj w KNP i wielu inych patriotycznych organizacjach, szczuja ludzi na siebie, plotkuja, wrzucaja tematy i wskazowki do organizowania Nieba???
    wlasnei zeby nie wypuscic wladzy na Ziemi:-)))
    Pewien starszy pan pare dni temu podal doskonale haslo:
    Na ulicy nie protestujcie
    Tylko na nich – NIE GLOSUJCIE!

    Lubię

  19. Musimy się odwołać do polskiej tradycji, funkcjonującej w Polsce od panowania Aleksandra Jagiellończyka, który 25 października 1501 podpisał w Mielniku akt De Non Praestanda Oboedientia, a więc prawo wypowiedzenia posłuszeństwa królowi, gdyby łamał prawa obywatelskie.

    Pora, żeby Naród Polski wstał z kolan. Przestańmy zachowywać się jak dziady proszalne. Polska jest nasza, a nie bandy cwaniaków, którzy ponadawali sobie wszelkie możliwe przywileje i uważają, że tak już na wieczność zostanie. Przestańmy chodzić do nich z petycjami, prośbami i wnioskami.

    Skoro pozostawili nam tylko drogę buntu, to trzeba się zbuntować.

    http://prawica.net/29093

    Lubię

  20. @RomanK

    Podejrzewam, że miał Pan coś ciekawego do napisania. Proszę spróbować napisać to bez takiego wzburzenia emocjonalnego. Moze wtedy coś zdołam zrozumieć i odniosę się do argumentów.

    Pozdrawiam

    Lubię

  21. Ujj podejrzliwy z pana…podejrzliwy….:-))) izle pan odczytuje emocje panie Jozefie,,nie mam zadnych:-) Dawno wyleczylem sie z nich , stosujac staroslowianska metode zanurzania w stanie emocji przyrodzonka w zimnym zrodelku,,swietym zreszta ,ktorych na naszym Podkarpaciu nie brakuje przecie… radze sprobowac:-)))
    Wolajac dodatkowo przy tym O Lado!!! Lado!!!Kolado…wyciaga podobno i trucizne i dzume umyslowa chrzecijanstwa..ale tu musi panu uwierzyc na slowo panu Andrzejowi- bo nie probowalem wolan na sobie- zatem nie chce pana w blad wprowadzac:-))

    Lubię

  22. @RomanK

    No cóż, my tu na Podkarpaciu otrzymaliśmy chrześcijaństwo z rak Cyryla i Metodego jeszcze za czasów państwa wielkomorawskiego. Temu leniowi Mieszkowi I nie chciało się jeszcze urodzić. Było to chrześcijaństwo „przepojone duchem narodowym” bez jakiejś poje_anej łaciny.
    Watykańska zaraza zaczęła się panoszyć dopiera po bitwie pod Stubnem. Jak jeszcze żył nasz umiłowany cysorz Franciszek Józef to ta watykańska swołocz była trzymana za twarz. Później już było coraz gorzej.

    Następny komentarz mogę napisać w języku starocerkiewnym.

    Pozdrawiam

    Lubię

  23. Wiem panie Jozefie…ja Pogorzanin:-))) Drugi raz nas( Ojcow naszych) chrzcila pani Wapowska:-)))Kasztelanka..
    A swoja droga to dop zrodelka sw Antoniego lud pielgdzymuje bez roznicy wyznania:-))) jak przed kniazem Mscislawem i Metodym i Kirylem:-))))

    Lubię

  24. @RomanK

    Dokładnie. Kościół katolicki a w każdej chałupie prawosławne ikony. Tylko takie były w Jarosławiu na targu. Moje córki mówią, że są bardzo „klimatyczne”. Maja po sto lat, a jak się dobrze przyjrzysz to zobaczysz „Printed in Germany”. Takie to wszystko poplątane.

    Nas drugi raz chrzciła Elżbieta Granowska (trzecia żona Jagiełły).

    Pozdrawiam

    Lubię

  25. @nikander
    No.. no… tylko niech mi pan Jozef nie powie, ze wasza Matka Boska Jaroslawska jest lepsza od Naszej Matki Boskiej ze Starej Wsi! Ciotka Tekla byla gotowa leb pod topor wsadzic, za to- ze Wasza Matka Boska Jaroslawska u Naszej Matki Boskiej ze Starej Wsi mogla najwyzej byc za kucharke..
    A swoja droga to pan Andrzej naprawde nie wie czym jest Prawdziwe Chrzecijanstwo Podkarpacia :-))) on nie nasz:-)) i nie wie co atakuje:-)))
    Nie wie, ze najlepszym lekarstwemn na nagniotki i kaca jest woda sw Jana ze zrodelka na Woli Komborskiej,,ktora leczy tez kurzaji, lupiez i…. zlamane serca dziewczat…z tym , ze nie zapobiega niepozadanej ciazy..czyba- ze sie ja pije zamiast!

    Lubię

  26. nikander:
    Widzę, że się nie rozumiemy.
    Tzw. „słowiański ryt” Cyryla i Metodego nadal był „przepojony duchem narodowym” Izraelitów, a nie Słowian. To był taki sam jahwizm, jedynie podany po starobułgarsku a nie po łacinie. Poza językiem w którym wychwalał Jahwe i Joszue, niczym się od łacińskiej zarazy nie różnił. Czcił tego samego plemiennego psychopatycznego Jawhe. Kazał wierzyć w te same żydowskie bajeczki, mity i dogmaty.
    Cyryl i Metody to było opium, a jahwizm łaciński z Watykanu był heroiną.
    Oba narkotyki zniewalają.
    Polecam uważnie przeczytać dwa (nie moje) teksty, które u siebie wkleiłem.
    Osobie myślącej mogą uświadomić one stopień zażydzenia Ducha Dolskiego i Ducha Słowiańskiego żydzizmem rodem z Palestyny.

    http://opolczykpl.wordpress.com/2012/02/23/istota-chrzescijanstwa/

    http://opolczykpl.wordpress.com/2012/02/18/moja-slowianska-wolnosc/

    Lubię

  27. Panie Andrzeju…no pewnie ze sie nie.. rozumiemy:-))) pan o Jahwizmie emmpstrem bzdrem a my tu o Prawdziwym Chrzescijanstwie, nie o zadnym opium , zadnym narkotryku, zadnym starobulgarskim…Pan Jozef nawet pisac potrafi naszym starocerkiewnym, czyli prawde mowiac naszym,,bo jak pan nie umie pisac- ale mowi gwara to pan mowi tym samym co pan Jozef pisze:-)))
    Tu prosze pana trzeba sie znac..tu nie Akademia tu jest Czyste Slowianstwo- Chrzecijanstwo.
    Nie zna sie pan na nim- ani saznia! Nie wie pan- ktory swiety pomaga krowom sie ocielic, ani jaka woda- z ktorego zrodelka powoduje zajscie w ciaze! gdzie trzeba isc na pielgrzymke zeby sie panu prostata nei popsula i inne pozyteczne rzeczy! Nie wie pan- jaka gromnica sluzy do czego,,i jak sie robi i co na Sw Blazeja- zeby nie chorowac na gardlo!
    Te tam swoje filozofie niech pan zostawi do dysput z biskupami…tu prosze pana jest nasza ziemia i my wiemy na czym polega Chrzescijanstwo!
    Widzial pan kiedyz zeby sie Zydostwo modlilo do zrodelka???no prosze neich panjedzie dop ana Jozefa i pokaze panu ile ludzi sie mdodli…a w Dukli prosze pana modlili sie do Krzesla…i to jak jeszcze zyl Nieboszczyk..ale doniesli sekciarze Lefebrysci fo Rxzymu… i wyniesli krzeslo ,ale ja knieboszczyk co na nim siedzial zostal naprawde nioeboszczykiem znowu sie modla…juz zupelnie legalnie i subito.
    Widzi pan teoriami pan dzieci nie nakarmi,,nie napoi…a zatrzymac krowie mleko mozna, ale i mozna odczynic! DOtego potrzebne jest ziele swiecone i swiecona lipa i palma swiecona i inne wianki i pisanki potrzebne i inne niezbedne do zycia poboznym Chrzescijanom rzeczy.
    Niech pan przestanie z tymi jahwami, ktorych nie wolno malowac zreszta- bo pan pusci z torbami interes porzadnych ludzi co handluja ikonami w Jaroslawiu na jarmarku,,a przeciez i tak pan dla nich roboty zadnej nei ma,,,No powie mi pan ze ma???,,a wiem, ze w PO nei ma pan zadnych chodow…to co z nimi bedzie- jak ich pan pogoni??? Ja sie o nich martwie- jako prawdziwy Chrzescijanin,,i nawet nie podkabluje pana -ze ta Bozia co sie pan z nia obnosi za logo- to tez Trojca Swieta:-))) zatem tez pan jest crypto vatykanista:-)))
    Bo prosze pana- na boziach….. to my sie znamy~!

    Lubię

  28. @RomanK
    Przednie. Jednak aby spór nie wygasł to stawiam tezę o wyższości walorów zdrowotnych wody ze źródełka św. Antoniego Padewskiego z Sieteszy nad wodą marki Naftusia z Truskawca. Pogorzan drażnił nie będę, bo widzę, że na rzeczy się znają. A górki to my mamy swoje i bardziej urokliwe niż te z Rzymu a i więcej świętych po nich chadzało i po polskiemu gadali a nie jakieś tam kwo wadis..

    Pozdrawiam

    Lubię

  29. Co to za jezyk starych klykow ?
    Romek – tobie zostal juz tylko postronek.
    Jozek, to jak buzek .
    Jedynie „opolczyk” to ten co do konca nie dal sie oglupic , za swoja robote wzial sie i „bierze”.
    Ktos juz gdzies napisal – „oto polska wlasnie”.
    Wlasnie -wszystkich starych zdazyli oglupic i jeszcze do tego ta demencja starcza .
    Nie pytaj kto oglupil,bo wiedza sasiedzi gdzie kto siedzi ,na czym , kto mu placi,ile i za co.
    Jak nie rozaniec z RM to internet z komuna !
    Co za czasy.
    Swojego starego przekonalem moze i was przekonam,ze wasz czas minal,czas na zasluzony odpoczynek choc jeszcze nie wieczny.
    Pudlo zwane internet to nie dla was,bo raczki wam sie trzesa no i niezdrowe toto przy takiej ilosci czasu marnowanego na jalowe pier….nie o polityce i wierze,ktora to nie wy bedziecie zmieniac,za starzy jestescie na drabiny przewodzenia.

    Ile starych Polek i Polakow jest w wieku wymarcia (w Polsce i za granica) ?
    Pewnie trzeba bedzie jeszcze troche poczekac z tym NWO,moze w tym czasie starzy wymra.

    Tuskowi do 67 lat emerytalnych jeszcze troche brakuje,chce popracowac i innym „daje” te mozliwosci,zreszta pragnie sie odmlodzic, obstawiajac sie „ministerialnymi,niebrzydkimi muchami”, i odmlodzonymi ministrami plci roznej- wiadomo, jak sie da to czy tamto to i na stolek sie wlezie ,a potem jakos to bedzie .

    Ciekawe jak wasze dzieci (Romki i Jozki) zapatruja sie na „nowy swiatowy order” i wasze gledzenie,przekomarzanie sie w sieci net ?
    Czekam na atak „pstromdrom”,a moze jakis inny mlody pojawi sie tu i napisze wam dziadki : „czas na niebo” a nie na polityke i marudzenie na forach , na pierdzenie przed komputerem z podniety,uzdrawiacze ustrojowi.

    Gdzie byliscie bohaterzy gdy my chodzilismy do szkol i Polin nam urzadzano,rozkradano majatek narodowy i trwoniono wszystko,nie przypadkiem na nasiadowach partyjnych albo „solidarnosciowych” z czerwonymi legitymacjami w domowym sejfie ?
    Nie poznaliscie sie chocby na „bolkach” i daliscie sie zwiesc chocby prostakom po zawodowkach !
    Czekam na odpowiedz starych madrali,kto winien – czlowiek czy „jahwe” a moze wszystkich razem,bo napewno nie nas wtedy smarkatych.
    Tym w wieku produkcyjnym odpuszczam,bo robia co moga ,chocby dobry portal prowadza i ludziom przewietrzaja mozgi,staraja sie i moze cos z tych staran wyjdzie gdy postawia na mlodych,bo nie wszyscy sa glupi i cpuni,czy kibole,rozum swoj mamy,dajcie nam z niego korzystac na nasz sposob,wasze wzorce dzisiaj o kant okragloego stoju rozbic miekkim ..ujem !
    Chyba starczy tego co mysla mlodzi o…… ,zreszta zobaczycie i czyny.
    Teraz puscie sobie stare wasze plyty ,chocby Miecia piosenke „co nam zostalo z tych lat….” i odpocznijcie od komutera.
    Rozanca nie zalecamy bo usypia i przyspiesza niebo,no ciagnie wdowi grosz.
    Zostawcie cos w testamentach dla nas ,nie musi byc to zaraz chata,wystarczy troche tych siwo-niebieskich papierkow,no i jakas bryka.
    Zyje sie raz !

    Sie ma !

    Lolek

    Lubię

  30. Jestem nacjonalistą polskim i tego się nie wstydzę.Uważam moją Ojczyznę Polskę za najważniejsze i dlatego uważam że Konwent Narodowy Polski jest świetną rzeczą.Jest w nim miejsce dla katolikowi agnostyków tych z lewa i prawa.Naród polski musimy przekonać do naszych racji .Należy wasze przemyślenia spisać.Wasza witryna powinna skupiać tych którym marzy się silna suwerenna Polska.KNP trzeba uratować,tylko w jedności jest siła która przeciwstawi się”okrągłostołowcom”.Ulica to nie droga dla nas

    Lubię

  31. Lolek mądrze piszesz lecz pamiętaj że my ramole,wapniaki,mohery mamy doświadczenie życiowe chcemy Wam przekazać,czy, przyjmiecie to już wasza sprawa,Siema!!!

    Lubię

  32. Panie ryziel ten młody na pozór lolek wcale nie jest taki młody, jeno próbuje się podszyć tym razem pod młodego, ale ja mu liczę ok 70 wiosenek. :D Różne już tu przybierał pozy, a ostatnimi czasy po dłuższej przerwie podpisywał się własnymi inicjałami, ale cóż wilka zawsze ciągnie do lasa, a zmiana pseudo to specjalność agentury. z dalekiego Jacksonville :D
    Młodzież dzisiaj nie pisze tak długich dyrdymałów, a udawanie choptasia w krotkich majteczkach nie uchodzi oficjerowi. :D

    Lubię

  33. Ty sredni co sie tak „jerzysz” ?
    Skad ty mozesz wiedziec co mlodzi mysla,mowia i pisza,”zenobiuszem” jestes ,przeciez to „prokurator” i podobno potrafi strzelac w szczeke z byle jakiej rury,u „monitora” moderuje i tam w hycla sie bawi na okraglo cala dobe .
    Bredzenie o tych co juz dawno pisac nie moga uraga twojemu „sledztwu”.
    Idz i lepiej zapytaj Rutkowskiego jak sledzic nalezy lub zapytaj jasnowidza (na zlecenie) Jackowskiego ten widzi i czuje na odleglosc !
    No i nie badz taki zarozumialy,ze IP widzisz ,ktore kieruje cie do Jacksonville na Florydzie,bo powinienes wiedziec jako „komputerowiec obyty”,ze dzisiaj mozna podszyc sie pod obcy „kompjuter” i jego rejestr ,dawno to rozpracowano stad widzisz usiluja „actowac”.
    Moga ci oczyscic konto bankowe (ty tego nie rob) ,zrobic na twe dane zakupy, a nawet
    umowic sie z twoja gojka (zydowka na ciebie nie poleci bo mala masz kase).
    Jak jestes „sredni” to nie marudz na forach tylko bierz sie za pale i „wal na Belweder” (wiesz co to znaczy ?),moze cos utluczesz dla siebie,jak cie straze nie zatrzymaja jako „pis-iaka”.
    Masz cos jeszcze do mnie ?
    Stary mi tu za plecami podpowiada aby na takich jak ty uwazac ,szczegolnie na tych co maja strony na „wordpress” ,z tej samej kasy wszyscy korzystaja ,ponoc i jeden z Walesow.
    Pisz do mnie jeszcze,odpowiem napewno, chocby i samemu Tuskowi , chlop to dzisiaj zabiegany ,bo wszyscy go cisna nawet stara w domu, a co dopiero niemcy.
    Czuwaj !

    Lubię

  34. OJ tu sie z panem w calosci zgadam!”’ ze pomine bazgroly Starego Komisarza Wojennego z Przemysla Augustyna P..co udaje mlodego :-))) nie wie osiol ze poznaje sie go nie po ksywkach, ani pp zmarszczkach, ani po paginach ale po glupich wpisach:-))) i podziale ksywkowym,:-)) te same plugawe bzdury w wykonaniu trzech osob… prawdziwy czciciel TryRyja….swinskiego:-)))
    Ale wracjac do zrodelka …Oczywiscie Sw, Antoniego ustepuje tylko zrodelkowi sw, Jana z Dukli i to nie zawsze. Udowodnie to kazdemu jednemu -ot chocby i zaraz.
    Prosze: oto panorama

    http://www.panoramio.com/photo/5762154

    Prosze…widzimy klasyczny obiekt chrzescijanskiego kultu -czyli kapliczke nad zrodelkiem wraz z infrastruktura, czyli tzw hram faszystowskokatolickich fundamentalistow.
    I nie byloby w tym nic dziwnego, gdyz to jest zupelnie normalne, z tym- ze zbakomita wiekszoscogladajcy calkowicie pominie i nie zuwazy tego, co na zdjeciu jest na pierwszym planie!
    Otoz na pierwszym planie mamy rower….tak rower…i nie bylo by to tez dziwne, za dla roweru planem jest zrodelko z kapliczka, dla tegoz jest tlem przepiekny krajobraz Srodkowego Chrzescijanskiego Naszego Kochanego Podkarpacia..gdyby nie to, ze wlasnie -ni stad ni z owad- rower przy samym zrodelku!!!!
    Otoz tym rowerem przyjechl pan Kazimierz W. az z Milocina…przy czym musial 48 razy zakladac spadajacy lancuch, odmawiajac przy tym przypisane Tradycja wetchnienia do bostw…miejscowych.
    Po obmyciu sie w zrodelku i pochlapaniu rowera, pan Kazimierz W. dojechal z powrotem do Milocina..i lacuch nie spadl ani razu..i nie spada do dzis!
    Ja wiem- pane Jozefie, ze pana nie musze przekonywac..ale jak nawrocic pana Andrzeja???
    Zeby sie dal wykapac w zrodelku???? I przestal bredzic o jakis tam zydowskich legendach…a dostrzegl nasza przasna, codzienna polska rzeczywistosc????

    Lubię

  35. „Ryziel” !
    Dzieki za uznanie,choc to dzisiaj nie modne wsrod Polakow ,kazdy woli jeden drugiego je.ac a zyd z niemcem ma radoche .
    My mlodzi zawsze dobre rady przyjmujemy,jezeli widzimy ,ze rady daje nam madry czlowiek i nas sie nie wstydzi czy chowa za plecami udajac patriote.
    Rowniacha jestes ,to tak na poczatek i na zapoznanie,bo klotliwie i nudnawo tu.
    Popatrz co sie w tej Polsce dzieje ,kazdy ja chce ratowac na swoj sposob ,ile to parti mamy i innych organizacji „narodowych ” – nacjonalizm na calego.
    W sieci net to kazdy dzisiaj „polak”,informuje,straszy ,donosi ,cuda oglasza ,wszelkie przeslania od Jezusa i Maryji,Boga na Krola wybiera ,tron mu szykuje ,a zyd z niemcem robi swoje .
    I co ty na to ?
    Da sie tak dalej zyc ?
    Gdy jesc i pic sie chce,ceny nawet w burdelach rosna a do baku za co wlejesz.
    Nic tylko na piechote chodzic i to w czym ,w chinskich butach ?
    Malo tego,chiczykow zaprzegli do robienia autostrad i zobacz co narobili ,nawierzchnie pekaja a wiosna wiadukty i mosty zaczna sie walic ,nic na to zaden nowy i mlody minister nie poradzi,bo starzy przepier….lili pieniadze i to na dodatek unijne juro.
    Zobacz jak dzisiaj nie wytrzymuje chocby minister finasow ,co sie z chlopem robi,z Polski chce wiac,tak narozrabiaj,ze Tusk siwieje a takie ladne rude wlosy mial !
    Albo ten od zdrowia syn podobno „czerwonego”,co mu tak kobita za swojego urzedowania narobila i za bulawe chwycila (nie dziwota,nie mloda juz to musi za nia chwycic ,niczym bulawa prosto stanie).
    Albo ta piekna od sportu stadion poblogoslawila i co (?) murawa nie chce rosnac a tyle kilometrow ja wiezli podbno az z holandi.
    Co to w koncu sie w tym Polin sie dzieje ,trawy nie potrafia nawet uprawiac,to co dopiero autostrady robic ,na nic wszystko zaden nowak nie pomoze chocby i ministrem byl.
    To w koncu my Mlodzi za to sie musimy wziasc , wlasnie na konwet przybywamy,moze cos ze starymi uradzimy jak sie nie beda spierac o jakiegos jahwe (co to za jeden ?) dla nas Bog jest jeden ,najlepszy jakby byl to polski a nie z Bliskiego Wschodu.
    Nasi przodkowie mieli wiele Bogow i dobrze sie im zylo,dopiero jak nas zaczeli dziadowie chrzcic to widzimy co z tego wyszlo ,same pulchne dziwisze.
    Musze dokladnie „opolczykapl” zapytac ,bo jak czytam madry to facet,slusznie i madrze pisze , nie kadzi jak Natanek „bajbo” , klekac tez nie kleka przed zadna ksiega i uczona glowa,nie caluje „swietych ksiag” tylko czyta wiecej niz zydowskie ewangiele oby tak jeszcze inni oczytani tu pisali,to my mlodzi wiecej sie dowiemy i odpowiednio zadzialmy aby troche upuscic pary z naszych klat a i pocwiczyc raczkami tezy narodowe .
    To narazie .

    Lolek

    Lubię

  36. Oto i mamy prawdziwe polityczne, katolickie autorytety dzierżące władzę w KNP – jak na razie dzierżące ją na sposób żydo-bolszewicki: „raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy„:

    OŚWIADCZENIE

    KOORDYNATORA ds. ORGANIZACYJNYCH

    KONWENTU NARODOWEGO POLSKI

    W dniu 21. lutego 2012 roku, na posiedzeniu nadzwyczajnym Wrocławskiego Komitetu Patriotycznego, przedstawiłem swoją krytyczną ocenę aktualnej sytuacji w Konwencie Narodowym Polskim, popartą relacją z przebiegu ostatniego spotkania Rady Przedstawicieli w Krakowie, zorganizowanego przez jego Przewodniczącego.

    Mające tam miejsce wydarzenia, jednoznacznie potwierdzają, pojawiające się już w trakcie II Okresu Konwentowego, symptomy, świadczące o próbach zawłaszczenia i zdominowania tej otwartej, patriotycznej inicjatywy, o zasięgu ogólnopolskim, przez niewielkie środowisko podkarpackie, z którego wywodzi się osoba pełniąca kadencyjną funkcję Przewodniczącego. Swoistą kulminację tych zabiegów można było zaobserwować w trakcie obrad III Konwentu w Rzeszowie, kiedy to, siłami lokalnymi, których skład jakościowy był do końca tajony przez organizatorów – wymogu formalnego zgłoszenia udziału w obradach dokonało zaledwie 9 osób na około 80 biorących w nich udział – przyjęto uchwały, których projekty były powszechnie krytykowane przez Delegatów wcześniejszych Konwentów lub w ogóle im nie znane; tzw. Uchwała programowa i Uchwała zmieniająca Prawidła Konwentu Narodowego.

    Dotychczasowe działania Przewodniczącego II i III Konwentu oraz powiązanych z nim osób, wywodzących się w dużej mierze z dawnego ZCHN-u, stanowią, w mojej ocenie, drastyczny przykład sprzeniewierzenia idei i ducha Konwentu Narodowego Polski oraz wszystkich tych wartości, które przyświecały jego powołaniu. Pomimo akceptacji Prawideł Konwentu, potwierdzonej komunikatem nadzwyczajnym, który wydaje każdy nowo wybrany Przewodniczący Konwentu Narodowego, ostentacyjnie je pogwałcił i dokonał ich zmiany w sposób, który z otwartej płaszczyzny narodowego dialogu i poszukiwań, tak potrzebnego Polakom porozumienia, czyni zamknięty mentalnie krąg, pozwalający na odrzucanie, bądź wprost eliminację z Konwentu Patriotów inaczej myślących, mających inne przekonania i poglądy, bądź prezentujących odmienne koncepcje naprawy Polski.

    Wszystkie te negatywne uwarunkowania, pozwalają stwierdzić, że to, co jest obecnie realizowane pod nazwą Konwentu Narodowego Polski, nie ma już nic wspólnego z jego pierwotną ideą i formułą, i de facto, stało się jego swoistą karykaturą, marnotrawiącą dorobek wielkiego grona osób, które poświęciły bardzo wiele trudu, aby go wypracować i zapewnić pozycję, jaką zajmuje dzisiaj w środowiskach narodowo-patriotycznych w Polsce i poza jej granicami.

    Utrzymujący się ten stan rzeczy, z wyraźną tendencją do coraz bardziej negatywnego obrotu spraw, zmusza mnie do zajęcia jednoznacznego stanowiska, gdyż dalsze tolerowanie tego typu praktyk, może doprowadzić do całkowitego unicestwienia Konwentu Narodowego Polski i zaprzepaszczenia szansy i nadziei, które w Polakach obudził. I chociaż nie jest to dla mnie decyzja łatwa, to podjąłem ją, mając świadomość tego, że przyjęty przez środowisko podkarpackie sposób działania, polegający na nie reagowaniu na jakiekolwiek uwagi i całkowitym lekceważeniu opinii czy propozycji innych, niż te, wytworzone we własnej grupie, uniemożliwia mi jakiekolwiek inny wpływ na realizowany z taką konsekwencją scenariusz przejmowania i rozkładu tego wspólnego, patriotycznego dzieła.

    Wobec powyższego, publicznie oświadczam, że cofam swoją rekomendację i poparcie dla działań Przewodniczącego III Konwentu oraz powiązanych z nim osób, realizujących pod szyldem Konwentu Narodowego Polski cele własne, szkodzące procesowi jednoczenia się i konsolidacji Polaków, którym, przyjmując powierzone im funkcje, zobowiązani byli służyć. Zamiast tego, osoby te, korzystając bez zahamowań z zaufania, jakim ich obdarzono, w wyniku zabiegów charakterystycznych dla działaczy partii politycznych, podjęli bezpardonową próbę przejęcia i ograniczenia społecznego oddziaływania Konwentu Narodowego Polski, co niechybnie doprowadzi do jego marginalizacji.

    Mając na względzie dobro Konwentu Narodowego Polski i bezwzględną potrzebę zachowanie jego pierwotnego charakteru, który determinuje jego dalsze istnienie i rozwój, po konsultacji ze zgromadzeniem Wrocławskiego Komitetu Patriotycznego, w którym wypracowano jego formułę i zainicjowano sam akt powołania, czynię wiadomym, że uchwały podjęte z pogwałceniem Prawideł Konwentu Narodowego nie posiadają żadnej mocy wiążącej i w najmniejszym stopniu nie mogą określać charakteru wysiłku konwentowego.

    Grupa podkarpacka i powiązane z nią osoby działają od tej pory na własny rachunek a efektów tych poczynań nie należy utożsamiać z pracą Konwentu Narodowego Polski. Nie mogą również dłużej w swoich przedsięwzięciach zasłaniać się i legitymizować autorytetem Konwentu Narodowego Polski.

    Powyższe stanowisko rekomendowałem Grupie Inicjatywnej do przyjęcia, jako oficjalne stanowisko Wrocławskiego Komitetu Patriotycznego.

    Marek Delimat

    Koordynator ds. Organizacyjnych

    Konwentu Narodowego Polski

    http://www.wroclawskikomitet.pl/komitet/ogloszenia/item/902-o%C5%9Bwiadczenie-koordynatora-ds-organizacyjnych-konwentu-narodowego-polski

    ………………………………………………………………………………….

    Jak do tej pory nie pojawił się żaden komunikat ze spotkania regionalnych przedstawicieli III KNP w Krakowie o mianowaniu M.Delimata na stanowisko Koordynatora ds. Organizacyjnych KNP.
    Poza tym, jakim prawem samozwańczy „Koordynator d/s Organizacyjnych” odwołuje kogokolwiek? Kto i kiedy nadał mu takie uprawnienia? I co się stało, że odwołuje swojego kumpla, szczerego obrońcę wiary, którego sam w niedemokratycznych poczynaniach na tę funkcję wywindował?

    Lubię

  37. Jeden z uczestników KNP w e-mailu napisał:

    W Krakowie chyba jeszcze lepszy popis rozbijania i bezczelnego niedopuszczenia do głosu przewodniczącego i innych przedstawicieli dała jej wrocławska koleżanka ( a asystowała jej poznańska bohaterka i Stanisław – razem przyjechali z instruktażem ich guru: Delimata )- to kilku delegatów głośno jej to powiedziało i było gotów „wziąźć za fraki i wynieść z sali gdy nie przestanie przeszkadzać”. Poźniej jednak udało się jej spacyfikować wszystkich bo wstała i wezwała wszystkich do modlitwy a wszyscy padli na kolana jakby egipskie ciemności nastały – i tak nareszcie zaczeła przewodzić zebraniu chociaż była tylko gościem bez prawa głosu. We Wrocławiu w przeddzień Delimat wraz z tą panią i StanisławemB. to nas ( Jerzego Z., mnie i Wirgiliusza ) informowali, że Rzeszów i Krosno i wschodnia ściana Polski to zdewociali klerykałowie. Taka przewrotność to rekord świata. Niedługo w telewizji i publicznie najbardziej będą się modlić i wzywać do modlitwy właśnie niekatolicy, większości z kanap partyjnych i rządowych.

    Lubię

  38. @Dariusz Kosiur

    Mówiąc prawdę, to nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Chyba działa tu stara grecka zasada: „kto nie może bić osła, bije siodło”. Błąd metody w wyłanianiu programu i realizatorów przeradza się w nieustający konflikt personalny. Ten „błąd metody” należałoby w pierwszej kolejności wziąć na warsztat.

    Lubię

  39. Spokojnie…tak sie wylania Przywodctwo!
    Oczywiscie chodzi tu tylko i wylacznie o to zeby opozycje do tego zgranego Qrewskiegi Ukladu Magdalenskiegoi przejeli juz namaszczeni do jego Ochrony.
    Z jednej strony Nowy Parawan z drugiej KNP…ZCHN jest namaszczony do odegranoia roli i wprowadza metody jakie stosowali wczesniej oslaniaja dzialania obecnych moderatorow zlodziejstwa dokonywanego na Polakach.
    Dobrze ze ujawniaja sie w procesie i metody i ludzie i ich sponsorzy..to nalezy naglasniac i..robic swoje!
    Nie wolno odskakiwac i obrazac sie …nalezy wlasnei zbierac sily i postawic na swoim demaskujac agentow i prokatorow..po nazwisku i imieniu!
    Walka o Konwent dopiero sie zaczyna!
    Zawsze dzialnie prowokatorskiei agenturalne- panei Jozefie- opiera sie i zaklada wlasnei „nieustajacy konflikt personalny” jako najpewniejszy wlwment rozbicia jakiegokolwiek ruchu!
    Ja proponuje, zeby tych rzucajacych na kolana natrychmiast kropic woda se sw zrodelka Sw, Antoniego Padewskiego…. i probowac wywolac ducha ktory nimi kieruje i rozkazuje…nazwanie inspiratprow neutrlizuje opetanych zadzami…wladzy:-)))

    Lubię

  40. @RomanK

    Ten Padewski to na rzeczy zaginione zalecany i jest to świnto prowda. Czy poradzi na „ambitnych” nie daję gwarancji. Jeśli ten rower jeszcze tam stoi i ma bagażnik to obiecuję: Przywiozę tyle ile dętki wytrzymają.

    Pozdrawiam

    Lubię

  41. Taz ta przecie tu o nic innego ino o zaginony rozsadek Polakow chodzi……kto lepszy od Sw Antoniego…?????
    Wlasnie- jak niedowiarki wezwa na kolana- wtedy nalezy wyglosic westchnienie:
    Sw Antoni Padewski- obywatelu Niebieski
    – Niech sie spelni wola twoja
    I odnajdzi zguba moja!Q
    i kropienie woda… i wzywamy do kontenuacji obrad!
    Tym bardziej,,,ze widzi mi sie czasu zadnego nie ma..juz niestety nie ma….
    Demokracja to rzady wikszosci pod bacznym okiem iejszosci…nie rzady mniejszosci przy zgrzytaniu zebami zdecydowanej wiekszosci.

    Lubię

  42. Lektura na czasie:

    Lubię

  43. Kafel na wodza calej rzeszowskiej wielkiej ukrainy – haspodyn pamyluj !
    Jozek na rzecznika u-kresowego !
    Wszyscy „swieci” cyklisci na rowery i do Lezajska !!!

    Ot, Podkarpacie i osrane gacie ,
    kilka zagonow porosnietych krzakami i
    okrzyki kacykow – my z wami .
    Gdy juz rjezac budyte i wychlacie lokowite ,
    potem pozygani i osrani pojdziecie do bani ,
    ogladnijcie sie za siebie ,
    popatrzecie na Polakow zarznietych ,
    tych co sa juz w niebie .

    A ty narodzie polski,coz ty mozesz dzisiaj ?
    Bedziesz zawsze u jahwe na krzyzyku wisial.
    Bedziesz modlil sie do matki ,ktora przecie w niebie
    pierwszych bedzie ratowac Zydow a nie ciebie !

    Tys zabiedny,cichy i pokorny
    zawsze byles u Zydow jako ten nadworny.
    Dzis „szlachciura zyda” nigdzie nie uraczysz ,
    gdzie nie spojrzysz wokolo „polaka” zobaczysz.

    Zobacz jakie piekne nazwiska obrali
    z hrabiowskich kubrakow inny stroj przybrali.
    Brody ogolili,nadal sa z wasami ,
    ziemia polska dziela ,chcieli tez lasami.

    Wszystko nam juz dali
    wg.potrzeb partie
    zobacz bracie Polaku
    co dzis zycie warte.

    Spiewaj sto lat darczyncom
    rob huczne wesela,
    modl sie,pielgrzymuj,dreptaj,
    przeciez dzis niedziela.

    Niedziela to postna,smutna,fioletowa
    jeszcze po zapustach boli cie dzis glowa.
    Padnij na kolana ludku ty ubogi
    zaniesz swoim pasterzom grosik swoj ubogi.

    Przeciez zycie w cierpieniu da ci zycie wieczne,
    smutek w radosc zamieni,pomodl sie koniecznie .
    Gdy juz modly zakonczysz,stan z kolan czlowiecze
    krzyknij razem z sasiadem : ZYDZIE –
    NIECH CIE DIABEL ZMIECIE !

    Tylko nie mysl ze Zydem to ten z broda ,wasem i pejsami,
    tacy tez jeszcze zyja ale nie sa z nami.
    Zydem jest dzis zly czlowiek,ktory rzadzi toba,
    skloca ,nastawia,klamie,jest wazna osoba.

    Dzis zydem Polaka uznac przeciez trzeba,
    bo tylko przez zyda jest droga do „nieba” !

    Z wierszoksiag Augustyna P.

    przepisal Lolek

    ps. Augustyn P. pozdrawia POLAKOW w OJCZYZNIE POLSCE i przestrzega przed Ukraincami zyjacymi na Podkarpaciu – to nieprzyjazny Polakom i falszywy narod,podobno gorszy od Niemcow i Zydow, nie znajacy milosierdzia,co historia udowodnila.

    Lubię

  44. Zauwaz,ze nie ja „napisalem” a przepisalem i to z „Ostatniego Zajazdu na Podkarpaciu” autorstwa Augustyna P.
    Aby jeszcze przypomniec jego amatorskie ” wierszobajanie” przepisuje i to :

    Podkarpacie ,biedoto ty moja ,
    porzucilem twe zagony ,poszedlem do woja .

    Wciagnalem mundurek ,zalozylem czapke,
    jadac na urlopy odwiedzalem Matke.

    Matke starowine styrana robota,
    ojca na ich roli z polska wielka cnota !

    Cnota ci to byla ,nie taka jak dzisiaj
    milosc do Ojczyzny to Ojciec mi zasial.

    Rodzice i rodzenstwo wspolnie pracowalo,
    modlilo sie,oralo , sialo i zbieralo.

    Polski to byl chlebek i polskie buleczki ,
    grajcar byl i zboza pelne beczki .

    Przeminelo z wiatrem,smutna to dzis nuta,
    co z tego zostalo – polska chlopska buta .

    Choc smutno jest dzisiaj ,wiatr zachodni wieje .
    nowa polska rodzina ma juz swoje dzieje .

    Mozna by dzis dlugo snuc historie polskie
    lecz pora porzucic mowy oratorskie.

    Dzis nam wszystkim – jednego potrzeba
    wyzwolic nasza Polske nim pojdziem do nieba .

    A.P.

    Zapodal mlody

    Lubię

  45. Do filmu z Geremkiem
    Całe żydostwo było i jest przeciw Polakom i przeciw Polsce. Nie należy z tego wyłączać KK (JPII pochodzenie żydowskie).

    Warszawa, 1988.09.07
    TAJNE

    I. Materiały IPN BU 0449/9 t.6, s.1-3

    Dotyczy: watykańskich ocen perspektyw normalizacji stosunków PRL – Stolica Apostolska

    1. Mimo oficjalnych zapewnień wyższych urzędników Kurii rzymskiej o chęci Stolicy Apostolskiej jak najszybszego nawiązania stosunków dyplomatycznych z Polską, JPII oraz Episkopat Polski nie odstąpili od warunków wstępnych, od spełnienia których uzależniają finalizacje porozumień. (…) Jednocześnie JPII przedstawił kolejne postulaty, od realizacji których uzależnia normalizację stosunków:

    – delegalizacja „Solidarności” jako związku zawodowego (…)

    2. Realizacja koncepcji watykańskich służyć ma koncepcja „okrągłego stołu”, do której JPII i Kościół odnoszą się z pełną aprobatą.

    Dyrektor
    Gen.bryg. Zdzisław Carewicz
    IPN BU 0449/9 t.6, s.1-3

    II. Materiały IPN BU 0449/9 t.5, s.12-14

    Notatka informacyjna

    (…) Watykan pragnie, aby te uroczystości (obchody 1000-lecia w Częstochowie w 1988r. – D.K.) nie przybrały charakteru nacjonalistycznego i dlatego Episkopat Polski będzie usiłował im nadać profil ściśle religijny i spokojny.

    (…) znawcy stosunków panujących w Episkopacie Polski, jak i stanowiska K.Wojtyły w tym względzie stwierdzali przed otrzymaniem przez H.Gulbinowicza kapelusza kardynalskiego, że otrzymał go w nagrodę za „wierność dla Krakowa i zwalczanie prymasa (J.Glempa, a wcześniej S.Wyszyńskiego – D.K.) oraz jego linii politycznej”.
    (…) H.Gulbinowicz przez kilkanaście lat zwalczał energicznie wszelkiego rodzaju gest wobec Kościoła ortodoksyjnego ortodoksyjnego ZSRR, nie mówiąc o tym, że aktywnie zajmował się organizacją „podziemnego” Kościoła na Litwie i Ukrainie.

    Inspektor Wydz. XIV
    Dep. I MSW
    Ppor. S.Żyrda
    IPN BU 0449/9 t.5, s.12-14

    Lubię

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s