POLSKIE ZASOBY NATURALNE
Polskie zasoby naturalne – bezpieczeństwo żywnościowe i energetyczne
Nobel dla Polski w tym roku?
Opublikowano: 13.03.2010 |
Mimo, że mało kto słyszał o profesorze Bohdanie Żakiewiczu, w tym roku ma on wielkie szanse stać się laureatem Nagrody Nobla. Za co? Okazuje się, że mamy do czynienia jednym z najwybitniejszych polskich badaczy i wynalazców, a informacyjna cisza jest tego najdobitniejszym potwierdzeniem!
“Profesor Bohdan Żakiewicz uruchomił na całym świecie ponad 60 unikalnych technologicznie projektów związanych z górnictwem i energią. Jest właścicielem aż 348 patentów i know-how! Umożliwiły one znaczne obniżenie kosztów przedsięwzięć i radykalnie zwiększyły wykorzystanie zasobów. Za najważniejsze dla ludzkości można uznać jego opracowania pozwalające na sięgnięcie do taniej, w pełni odnawialnej i absolutnie czystej energii w ilościach o parę rzędów przekraczających potrzeby.” – czytamy na stronie eurogospodarka.eu.
Gdyby od wielu lat stosować technologie i myśl techniczną profesora Bohdana Żakiewicza, cena energii elektrycznej wynosiłaby najprawdopodobniej kilka groszy za kilowatogodzinę!
Niestety lobby energetyczne mające bezpośredni wpływ na polską politykę nie może do tego dopuścić. Tak więc jakiekolwiek działania profesora w Polsce były i są dotychczas torpedowane.
W 1996 roku Pan Żakiewicz (w 2002 roku został uniewinniony), był ścigany listem gończym, bezprawnie skazany i oskarżony o spowodowanie niebezpieczeństwa rozprzestrzenienia się siarkowodoru z pokładów złóż siarki w kopalni w Baszni Dolnej.
Historia kłopotów Bohdana Żakiewicza sięga początku lat 90. Wówczas biznesmen przybył z USA do Polski. Przywiózł nowoczesną technologię pozyskiwania siarki, która pozwalała 10-krotnie obniżyć koszty jej wydobycia. Powołał do życia spółkę “Sulphurquest of Poland” i po uzyskaniu stosownego pozwolenia zaczął eksploatować siarkowe złoża w Baszni Dolnej, które poprzednio użytkował Ośrodek Badawczo-Rozwojowy “Siarkopol”. Niestety rentowna działalność przedsiębiorcy nie trwała długo. Po kilku latach cofnięto mu koncesję na prowadzenie działalności. W tej sytuacji musiał ją przerwać. Ścigany listem gończym – Mój klient zgodnie ze wszelkimi regułami zabezpieczył otwory służące do wydobywania siarki. Uczynił to w taki sposób, że na terenie kopalni nie istniało i nadal nie istnieje żadne zagrożenie ekologiczne dla ludzi i środowiska, co potwierdzają stosowne opinie – argumentował przed sądem mecenas Krzysztof Lisowski, obrońca Bohdana Żakiewicza.
Niestety, mimo potęgi Internetu, o profesorze Bohdanie Żakiewiczu w Polsce się nie mówi.
W 2002 roku w poselskiej interpelacji człowieka, który mówił o lądowaniach transportów Talibów w Polsce (co dziś się potwierdziło – 4 loty CIA) podnoszone są najciekawsze argumenty dotyczące praktycznego zastosowania wynalazków i myśli technicznej profesora Żakiewicza (treść TUTAJ).
Niestety, wszystko wskazuje na to, że nic w temacie nowoczesnej energetyki się nie zmieni. Zacofanie wydaje się być celowe i odgórnie kontrolowane.
Źródło: HotNews
za:http://wolnemedia.net/?p=20562
Czy Polska może być niezależna energetycznie dzięki technologii profesora Żakiewicza?
Piotr Waydel 07.12.2009
Prawdziwe bezpieczeństwo energetyczne jest możliwe wtedy, gdy kraj jest samowystarczalny pod tym względem. Aby to osiągnąć, należy policzyć, ile i jakiej energii brakuje, na jakich nośnikach, a także jak można ją zastąpić taką, której jest pod dostatkiem.
Najlepiej, żeby ta energia była jeszcze dużo tańsza, a jej pozyskanie i użytkowanie, w związku z pretekstem do wyciągania ogromnych pieniędzy za “powodowanie efektu cieplarnianego”, nie powodowało wydzielania CO2.
Czy jest to realne?
W skali całego świata prawie 56% energii jest przeznaczona na ogrzewanie, a ok.41% na pracę mechaniczną.
Potrzebujemy ciepła, elektryczności oraz napędu do pojazdów i urządzeń mechanicznych.
Polska w porównaniu z sąsiadami jest i tak w korzystnej sytuacji.
Mamy bardzo dużo węgla. Jego zasoby szacowane są na blisko 14 mld ton.
Udokumentowanych złóż gazu ziemnego jest w kraju 260, a ich zasoby wydobywalne przekraczają 150 mld m3. Obecne wydobycie gazu pozwala na zaspokojenie ponad 40% krajowego zapotrzebowania. Są również jeszcze inne duże złoża nie do końca podobno zbadane.
Posiadamy niezbyt szokujące wielkością zasoby ropy naftowej. Obecnie znanych i udokumentowanych jest ponad 90 złóż, zarówno lądowych, jak i morskich.
Ropy naftowej jest jednak na tyle mało, że importujemy ponad 95%.
Podstawowym własnym źródłem energii jest węgiel, który spalamy przede wszystkim aby uzyskać ciepło i prąd. Jest to wyjątkowo niekorzystne dla środowiska i spowoduje w najbliższym czasie znaczne zwiększenie koszów, w związku z ograniczeniami emisji CO2. Dodatkowo wydobywanie węgla w konwencjonalny sposób, stwarza również bardzo poważne zagrożenia życia górników, co zostało tragicznie udowodnione ostatnimi wydarzeniami w kopalni Wujek.
Czy można te nośniki energii zastąpić innymi?
Zasoby węgla starczą nam podobno na 200 lat. Ale mamy przecież dostępne, zdecydowanie tańsze, ogromne, odnawialne źródła czystej energii. Pod tym względem mamy najlepszą sytuację w całej Europie.
Nie mam tu na myśli energii wiatrowej, zamienianej na elektryczną, ponieważ nieliniowe jej pozyskanie i brak możliwości opłacalnego jej gromadzenia, jest tylko poważnym kłopotem dla sieci przesyłowych. Bardziej im się opłaca zapłacić za nią pod warunkiem, że nie muszą jej odbierać. Jest to jak na razie wyłącznie fakt medialny dla władz i dobry sposób na ograbianie ogłupianego społeczeństwa.
Prawie darmowe ciepło i prąd.
Takim tanim i nieprzebranym źródłem energii jest wysokotemperaturowa energia cieplna z głębokich pokładów formacji skalnych. Jej suche pozyskiwanie, za pomocą wgłębnych wymienników ciepła typu harvestors, nie niszczy niskotemperaturowych pokładów wód geotermalnych. Tej w pełni odnawialnej energii jest w Polsce tysiące razy więcej niż zużywamy. Koszt produkcji z niej energii elektrycznej to kilka groszy za 1 kWh, a cieplnej znacznie mniej.
Powodem naszej dumy powinien być fakt, że między innymi, za rozwiązania do jej pozyskiwania, został zgłoszony do dwóch nagród Nobla, mieszkający i pracujący w USA profesor Bohdan Żakiewicz.
Na całym świecie media rozpisują się o tej nominacji.
Mimo, że dostęp do energii geotermicznej mamy najłatwiejszy w Europie, a nasz rodak jest najważniejszym wynalazcą w tej dziedzinie na świecie, wiedza na ten temat i zainteresowanie są w Polsce zerowe. Ale nic dziwnego. Jej pozyskiwanie może doprowadzić do niezależności energetycznej i wiąże się z utratą ogromnych zysków dla niektórych lobby, które mocno zasilają media poprzez reklamowanie się.
Rozwiązania takie mogą być stosowane lokalnie, dzięki czemu nie ma strat na przesyłach.
Ponieważ możliwa jest trójgeneracja i system ma niską stałą czasową, można go sprzęgać z pozyskiwaniem energii elektrycznej (generatory) i cieplnej (pompy hydrosoniczne) z turbin wiatrowych.
Koszt uruchomienia zakładu pozyskującego i przetwarzającego energię geotermiczną jest porównywalny do farm wiatrowych w przeliczeniu na jednostkę mocy. Różni się jednak tym, że nie jest zależny od warunków zewnętrznych i może cały czas pracować z maksymalną mocą, a nie jak w przypadku elektrowni wiatrowych na poziomie kilkunastu procent w skali rocznej. Koszt natomiast bieżącej produkcji energii w tej technologii jest na poziomie niecałych 2 groszy za 1 kWh, czym bije na głowę wszelkie inne metody.
Nic dziwnego że International Business Directions i około stu największych korporacji świata zgłosiły profesora Żakiewicza do nagrody Nobla w dwóch kategoriach – Peace and Engineering Economy.
Otrzymany w ten sposób prąd jest rzeczywiście ekologicznym źródłem również napędu pojazdów i maszyn. Pozostaje problem jego magazynowania, a to już nie jest ani tanie ani ekologiczne.
Są jednak również inne możliwości napędzania samochodów, jak na razie znacznie bardziej przyjazne dla środowiska. Takim ciekawym rozwiązaniem są samochody na sprężone powietrze, które są już produkowane we Francji i Korei. Mają one tą przewagę nad napędem elektrycznym, że czas „tankowania” jest bardzo krótki, a koszt magazynowania niewielki.
Jeśli w systemie przetwarzania wysokotemperaturowej energii cieplnej zastosować na przykład bardzo sprawną pompę termohydrodynamiczną, to oprócz ciepła i prądu możemy otrzymać bezpośrednio również sprężone powietrze.
Ten nośnik energii nie ma co prawda takiej gęstości energii na jednostkę objętości jak paliwa płynne, co powoduje że zbiorniki i częstotliwość uzupełniania muszą być większe, jednak cena, koszt środowiskowy i inne walory są bardzo interesujące.
Powstaje pytanie. Czy wykorzystamy szansę, jaką daje nam technologia profesora Żakiewicza, czy jak zwykle zostaniemy wmanewrowani w zbędne innym, drogie i przestarzałe technologie. Takie jak na przykład „nowoczesne” i „ekologiczne” elektrownie jądrowe.
Zasygnalizowana technologia ma niewiele wspólnego z popularnymi w mediach, bardzo nisko sprawnymi i kosztownymi przedsięwzięciami związanymi z niskotemperaturową energią geotermalną, opartą na pobieraniu zwykle mocno zasolonych wód o temperaturze poniżej 100 stopni Celsjusza.
Piotr Waydel
Czy Polak dostanie dwie najważniejsze nagrody Nobla
Napisany przez Piotr Waydel, z 22-04-2010 08:27
Czy istnieje jakaś szansa, że Polak dostanie Nagrodę Nobla w tym roku? A może dwie? A jeśli tak to jakie i dlaczego? Czy ktoś z Was wie cokolwiek na ten temat? Czemu w mediach są prawie wyłącznie informacje mocno negatywne lub plotkowe, a nie ma tych najbardziej istotnych, pozytywnych i potrzebnych?
Raz na jakiś czas, w różnych krajach, rodzą się ludzie genialni, których myśli i czyny zmieniają świat. Którzy sprawiają, że życie staje się lepsze i łatwiejsze. W większości państw stwarza się im wspaniałe warunki do rozwoju i działania oraz promuje i nagradza.
Jest również taki kraj na świecie, gdzie przytłaczająca większość społeczeństwa interesuje się tylko czubkiem własnego nosa i ogłupiającymi serialami telewizyjnymi. Gdzie panuje mediokracja, a naród wyjątkowo rzadko używał prawa do wolności myślenia. Najczęściej pozwala, aby to media „myślały” za niego, co pozwala na dowolne i skuteczne sterowane poprzez emocje przekazywane w przygotowanej papce medialnej, w której prawda jest traktowana nadzwyczaj liberalnie. W kraju tym władze interesują się przede wszystkim faktami medialnymi i słupkami poparcia, a za miłe gesty elit światowych są w stanie podjąć decyzje tak racjonalne jak budowa elektrowni atomowych czy pompowanie CO2 pod ziemię. Swoje obietnice wyborcze traktują tak poważnie, że to samo obiecują za każdym razem.
Głównym sportem tego społeczeństwa jest wzajemne podgryzanie się, przeszkadzanie, bezpodstawne obmawianie, podbieranie pomysłów. Największym szczęściem jest cudze nieszczęście, a powodem do zmartwień czyjś sukces.
Natomiast głównym zajęciem elit politycznych jest, jak sama nazwa wskazuje, ciągłą wymiana stanowisk na zasadzie ruchu robaczkowego elit, a wielka alternatywna inteligencja niektórych z nich pozwala im wyrazić na wiele sposobów brak jakiejkolwiek myśli.
Jest to jedyny naród, który zamiast współpracować, zwalcza się nawet za granicą. Krąży nawet taki dowcip, że w piekle nie trzeba ich pilnować, bo sami nie dadzą nikomu uciec.
Paradoksalnie, naród ten potrafi w chwilach zagrożenia zjednoczyć się i postępować bohatersko, dając przykład innym. Rodzi się w nim również nieproporcjonalnie dużo wspaniałych Ludzi, dostrzeganych i docenianych przez inne narody, a którzy bywają zwalczani na różne sposoby przez własne władze i najbliższe otoczenie. Czasami, gdy wyróżnienia przyznawane przez innych są najwyższego rzędu, dostrzeże ich również i uzna Ojczyzna oraz ze zdziwieniem zauważą rodacy.
Może w niedługim czasie zostanie również zauważony w kraju swojego urodzenia Profesor Bohdan Maciej Żakiewicz, w związku ze zgłoszeniem Go do Nagrody Nobla w 2010 roku w dwóch kategoriach: pokojowej i ekonomii inżynieryjnej.
Ta druga będzie przyznana po raz pierwszy i nasz rodak jest na pierwszej pozycji. Wagę temu zgłoszeniu dodaje fakt, że została dokonana przez Business Initiative Directions i prawie sto spośród największych oraz najbardziej zaawansowanych technologiczne organizacji biznesowych z 54 krajów świata. Przychód najbiedniejszej z nich jest powyżej 20 miliardów dolarów.
Na uroczystej światowej gali byli ambasadorowie i przedstawiciele wielu państw, ale zabrakło polskiego ambasadora. Widocznie zapomniał, albo miał ważniejsze sprawy.
Business Initiative Directions (BID) to międzynarodowa organizacja zrzeszająca 163 kraje, podporządkowana zasadom UNESCO, która wybiera i nagradza najlepsze produkty i technologie powstające na świecie.
Mimo że sukcesy Profesora Bohdana Żakiewicza, osiągnięte w czasie sześćdziesięcioletniej, międzynarodowej kariery, nie mają sobie równych we współczesnym świecie, polskie media, zajęte najczęściej negatywnymi sensacjami lub sensacyjnymi plotkami, nawet tego nie zauważyły.
Dziwnie na tle artykułów o bezpieczeństwie energetycznym, konieczności budowania elektrowni jądrowych czy problemach górnictwa wyglądają Jego zupełnie nieznane u nas osiągnięcia. W akcie nominacyjnym, który liczy osiem stron, praktycznie samego wyliczania spektakularnych osiągnięć, możemy między innymi wyczytać:
„Nominujemy Emerytowanego Profesora Bohdana Macieja Zakiewicza do Nagrody Nobla za zasługi dla światowego pokoju i dobrobytu ludzi w skali globalnej poprzez radykalne makroekonomiczne i technologiczne innowacje w energooszczędne górnictwo, które otwiera nowe globalne zasoby energetyczne. Stworzył On pragmatyczne podstawy i metody obniżenia liczby ofiar śmiertelnych w górnictwie, a także drastycznej redukcji zanieczyszczeń górnictwa i produkcji energii bez negatywnych skutków dla środowiska czy dodatkowych obciążeń finansowych dla zaangażowanych krajów.”
W innym miejscu tego dokumentu czytamy:
„Pokój światowy i dobrobyt ludzi w znacznym stopniu zależy od tanich, trwałych i odnawialnych źródeł energii. Powszechne są opinia i wspólne żądanie żeby zachować zdrową, czystą i nieskażona planetę. Ta idea nie jest nowością dla Bohdana Zakiewicza, kontynuującego wsparcie tych idei przez zastosowanie nowoczesnych technologii, jak również wdrażającego innowacyjne systemy energetyczne. Powinien On być przykładem dla rządów i ludności świata, zwłaszcza teraz, gdy świat zmaga się w walce z kryzysem ekonomicznym.”
Do tej pory Profesor Żakiewicz zdobył między innymi dziewięć najwyższych światowych nagród – Diamentowych Oskarów za Kulturę Biznesu i Technologii oraz tytuł Międzynarodowego Leadera Technologii Światowych nadany przez Kongresy Kultury Biznesu BID-UNESCO.
Cóż takiego zrobił i robi nasz kandydat do Nagrody Nobla, że prof. dr hab. inż. Janusz Badur z PAN tak napisał o Nim w swojej opinii o nominacji:
„Takim śmiałym i bezkompromisowym odkrywcą i pomysłodawcą jest Bohdan Maciej Żakiewicz – autor i główny wykonawca wielu niezwykle ważnych przełomowych technologii wydobycia, konwersji i utylizacji rozmaitych bogactw jak węgiel, siarka, metan, ropa naftowa, ciepło geotermalne, etc.”
Profesor Bohdan Żakiewicz uruchomił na całym świecie ponad 60 unikalnych technologicznie projektów związanych z górnictwem i energią. Jest właścicielem 348 patentów i know how w tych dziedzinach. Umożliwiły one często o rząd wielkości obniżenie kosztów projektów, radykalnie zwiększyły wykorzystanie zasobów. Za najważniejsze dla ludzkości można uznać jego opracowania pozwalające na sięgnięcie do taniej, w pełni odnawialnej i absolutnie czystej energii w ilościach o parę rzędów przekraczających potrzeby.
W skali całego świata prawie 56% energii jest przeznaczone na ogrzewanie, a ok.41% na pracę mechaniczną. Ludzie potrzebują ciepła, elektryczności oraz napędu do pojazdów i urządzeń mechanicznych. Większość z tego jest jak dotąd zaspokajane poprzez spalanie wyczerpujących się z dostępnych współczesnym technologiom, nieodnawialnych paliw kopalnych.
Czy istnieją dostępne źródła czystej energii, które mogą zaspokoić te potrzeby bez niszczenia środowiska? Cóż takiego zrobił Profesor Żakiewicz, że jest tak wyróżniany na całym świecie?
Nie może to być energii wiatrowa zamienianej na elektryczną, ponieważ nieliniowe jej pozyskanie i brak możliwości opłacalnego jej gromadzenia, jest tylko poważnym kłopotem dla sieci przesyłowych. Bardziej im się opłaca zapłacić za nią pod warunkiem, że nie muszą jej odbierać. Jest to jak na razie wyłącznie fakt medialny dla władz i dobry sposób na ograbianie ogłupianego społeczeństwa. Nieopłacalność pozyskiwania energii słonecznej jest powszechnie znana. Z energetyki jądrowej wycofują się wielkie mocarstwa, próbując te „nowoczesne” i „ekologiczne” technologie sprzedać nieświadomym krajom, licząc na zapomnienie afery z Wielkiej Brytanii, gdy niechcący wyszło na jaw ile miliardów funtów rząd dopłacał do tych elektrowni.
Takim tanim i nieprzebranym źródłem energii jest wysokotemperaturowa energia cieplna z głębokich pokładów formacji skalnych, która cały czas jest uzupełniana przez reakcje termojądrowe zachodzące wewnątrz naszej planety. Opracowana przez Profesora Żakiewicza metoda jej suchego pozyskiwania, za pomocą wgłębnych wymienników ciepła typu harvestors, nie niszczy niskotemperaturowych pokładów wód geotermalnych. Tej w pełni odnawialnej energii jest w Polsce tysiące razy więcej niż zużywamy. Energia ta jest dostępna w każdym miejscu na głębokościach 7.000 do 10.000 m. Jeden kilometr kwadratowy może rocznie dać ilość energii, która jest równoważna 200.000 baryłek ropy naftowej, bez żadnego uszczuplenia zasobów i bez zanieczyszczenia środowiska.
Mimo, że dostęp do energii geotermicznej mamy najłatwiejszy w Europie, a nasz rodak jest najważniejszym wynalazcą w tej dziedzinie na świecie, wiedza na ten temat i zainteresowanie są w Polsce zerowe. Ale nic dziwnego. Jej pozyskiwanie może doprowadzić do niezależności energetycznej i wiąże się z utratą ogromnych zysków dla niektórych lobby, które mocno zasilają media poprzez reklamowanie się. Może właśnie dlatego ta informacja jest u nas nieobecna. A może najpierw musimy podpisać umowy na elektrownie jądrowe, żeby później zapłacić ogromne kary za wycofanie się z tych „wyjątkowo opłacalnych” i „jedynych zapewniających niezależność” rozwiązań lub dopłacać miliardy do energii.
Rozwiązania takie mogą być stosowane lokalnie, dzięki czemu nie ma strat na przesyłach.
Ponieważ możliwa jest trójgeneracja i system ma niską stałą czasową, można go sprzęgać z pozyskiwaniem znacznie droższej energii elektrycznej (generatory) i cieplnej (pompy hydrosoniczne) z turbin wiatrowych.
Koszt uruchomienia zakładu pozyskującego i przetwarzającego tą energię jest porównywalny do farm wiatrowych w przeliczeniu na jednostkę mocy. Różni się jednak tym, że nie jest zależny od warunków zewnętrznych i może cały czas pracować z maksymalną mocą. Natomiast późniejszy bieżący koszt produkcji energii w tej technologii jest na poziomie poniżej 2 groszy za 1 kWh, a cieplnej znacznie mniej, czym bije na głowę wszelkie inne metody.
Zasygnalizowana technologia ma niewiele wspólnego z popularnymi w mediach, bardzo nisko sprawnymi i kosztownymi przedsięwzięciami związanymi z niskotemperaturową energią geotermalną, opartą na pobieraniu zwykle mocno zasolonych wód o temperaturze poniżej 100 stopni Celsjusza.
Inna z technologii opracowana przez Profesora Żakiewicza umożliwia zamianę węgla na energię bezpośrednio w pokładach, bez emisji dwutlenku węgla na powierzchnię. Metoda ta umożliwia kilkakrotnie większe wykorzystanie dostępnych zasobów oraz po sięgnięcie do tych, które są nieosiągalne lub nieopłacalne – zbyt cienkie, zbyt głębokie, z dużą zawartością metanu, itd.
Dzięki Jego technologiom możliwe było sięgnięcie ponowne do kopalni porzuconych już jako wyeksploatowane z dostępnych surowców, często po wielokroć więcej niż wydobyto wcześniej.
Możliwe i opłacalne stało się sięgnięcie po ciężką ropę pozostałą w złożach po beztroskim i rabunkowym wydobyciu wyłącznie lekkiej frakcji. Opracowane przez niego rozwiązania pozwalają na tanie pozyskanie prawie 85% zamiast dotychczasowych 5% -15% wszystkich frakcji ropy z nowych pokładów i to przy zagospodarowywaniu CO2, którego takim wrogiem jest EU. Nieuwzględnienie tych technologii od początku, powoduje tylko częściowy dostęp lub podraża znacznie pozyskanie pozostałych, często znacznie większych ilości.
Jego technologia podziemnego zagospodarowywania złóż węgla brunatnego, pozwala na uzyskiwanie w pierwszym etapie metanu i ogromnych ilości kwasu huminowego, który w kompozycji z siarką krystaliczną daje znakomity nawóz, zwiększający plony nawet czterokrotnie. W drugim etapie możliwe jest pozyskiwanie bezpośrednio ze złoża energii cieplnej i elektrycznej oraz gazu syntezowego i metanu, bez niszczenia powierzchni i środowiska.
Jego technologia odmetanowania kopalń, nie tylko uratowała życie bardzo wielu górników, ale również pozwoliła na pozyskanie traconego do tej pory metanu.
Rozwiązania dotyczące innych sposobów pozyskiwania siarki zmniejszyły koszty jej wydobycia w niektórych przypadkach nawet dwudziestokrotnie.
Technologia wykorzystująca siarkę do tworzenia powierzchni drogowych umożliwia za połowę dotychczasowych kosztów stworzenie praktycznie niezniszczalnych dróg.
Zupełnie inne podejście do tworzenia narzędzi wiertniczych i uniwersalnych gryzaków, pozwala na wiercenie otworów nawet do głębokości 15.000 m z szybkością nawet powyżej 600 m na dobę, co przynajmniej kilkunastokrotnie przewyższa szybkości dotychczasowych wierceń. Ma to bezpośredni i oczywisty wpływ również na zmniejszenie kosztów odwiertów.
Połączenie głębokiego, suchego pozyskiwania wysokotemperaturowej energii z pokładów skalnych, z równoczesnym zagospodarowywaniem złóż występujących ponad tymi pokładami, pozwala na dalsze zdecydowanie zmniejszenie łącznych kosztów i uzyskanie znacznej synergii dającej bezpośredni, mierzalny i bardzo wysoki zysk nadzwyczajny.
Tania, w pełni odnawialna i czysta energia pozwala również w czwórgeneracji na pozyskiwanie wody zdatnej do picia, w chwilach nadmiaru energii, co niesie szansę że nie będzie wojen o wodę. Daje również możliwość, wraz z pozostałymi technologiami Profesora Żakiewicza i innymi uzupełniającymi na likwidację głodu na świecie.
Business Initiative Directions ocenia wartość Jego patentów i technologii na trzy i pół miliarda dolarów, a zyski dla ludzkości i świata na nieprzeliczalnie więcej.
Nic dziwnego, że prof. dr hab. inż. Janusz Badur tak podsumował opinię do nominacji do Nagrody Nobla:
„Zważywszy na niezwykłe zasługi dla rozwoju nowych, wysoko ekonomicznych technologii wydobycia i konwersji podziemnych zasobów Ziemi, jak również masowe (niekiedy 10-cio-krotne) zwiększenie światowych zasobów energetycznych dzięki wprowadzeniu technologii B. Żakiewicza dla wydobycia surowców ze złóż zdyskryminowanych, gorąco popieram w imieniu swoim i Instytutu nominację Bohdana Żakiewicza do nagrody Nobla w kategorii „Engineering Economy”.”
Piotr Waydel
za:http://www.drogowskaz.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1354:czy-polak-dostanie-dwie-najwaniejsze-nagrody-nobla&catid=53:prospoecznie&Itemid=100093
-
Polskie zasoby naturalne – bezpieczeństwo żywnościowe i energetyczne « bazarchandel →
Grudzień 22nd, 2010 → 12:22[...] http://wiernipolsce.wordpress.com/polskie-zasoby-naturalne/ [...]







Pola
19 Sierpień 2010
To, że o prof. Bohdanie Żakiewiczu milczy się w mediach jest również winą rządu. To właśnie rząd polski winien nagłaśniać sukcesy własnych naukowców, gdzie tylko możliwe, aby świat dowiadywał się o naszej myśli naukowej z tej najwyższej półki. I żadne lobby energetyczne nie powinno akurat w tym przypadku mieć cokolwiek do powiedzenia. A skoro rząd na ten temat milczy oznacza, że ustawia się na pozycji sprzecznej z naszym interesem narodowym.
Honos
1 Wrzesień 2010
WSPANIAŁY ARTYKUŁ. DZIĘKUJĘ. Pola 110% RACJI. To raczej marionetki w rękach globalnej lichwy.Pozdrawiam.
Nestor
14 Styczeń 2011
Nasz zespół autorski też coś robi: http://wnm-nestor.blogspot.com/
Pozdrawiam: Janusz
realistka
17 Sierpień 2011
Z przykrością należy stwierdzić, że zachwyt Pana Piotra Waydela jest dziecięco naiwny, bo niestety nie potwierdzony żadnymi dowodami. Natomiast są dowody na to, że Pan Bohdan Żakiewicz (jedynie dr. zresztą) nie posiada żadnego patentu jako właściciel lub jego dysponent na obszar naszego kraju, Europy czy gzdiekolwiek indziej. Jest doskonałym żonglerem słów i informacji powszechnie dostępnych w internecie. Zagodnie z Biuletynem Polskiego Urzędu Patentowego z roku 1976, patent sposób i urządzenie do szczelinowania skał w otworze wiertniczym, a wykorzystywane właśnie do odmetaniania kopalń (zresztą wywieziony do USA i obecnie powracająy jako technologia szczelinowania dla wydobycia gazu łupkowego) ma numer P 191377, należał do polskiego Instytutu, posiada 7 autorów i żadnym z nich nie jest Pan Żakiewicz. Patent na pozyskiwanie polimerów siarki i siarkobetonów oraz siarkoasfaltobetonów jest obecnie chroniony w Polsce przez Urząd Patentowy, został opracowany w OBR Siarkopol SA i opublikowany w 2002r. Wśód jego autorów również nie ma Pana Żakiewicza. Bezspornym jest natomiast fakt, że Pan Żakiewicz przebywał wiele lat (wyjechał z Polski w latach 70-tych, w których ten wyjazd nie był dla zwykłych ludzi możliwy) w USA, a zanim wyjechał pracował w Siarkopolu. W połowie lat siedemdziesiątych nagle w Kanadzie rozpoczęto badania nad wdrożeniem siarkobetonów oraz wykonano część dróg w tej technologii. Niestety Kanada nie posiada dużych zasobów siarki, zatem żaden tam interes. OBR Siarkopol został zlikwidowany, ale na szczęście patent trafił do społecznej instytucji i zostanie niebawem wdrożony. Pozostałe technologie, jak mikrobiologiczne zgazowanie węgla brunatnego, czy zgazowanie węgla kamiennego (obojętne czy w złożu czy po wydobyciu) były i są znane. Jastrzębska Spółka Węglowa w ubiegłym roku dokonała zgazowania węgla w złożu i byc może właśnie dlatego min. Grad postanwił wystawić ją na GWP w tym roku, ażeby wypracowana technologia niekoniecznie należała do polaków. Technologia “hot dry rock” czyli pozyskiwania energii geotermalnej ze skał stanowi patent rzeczywiście rodem z USA, ale nazwisko Pana Żakiewicza nie widnieje jako autora przy patencie. Pan Żakiewicz posiada biura “widma” w wielu miejscach na świecie i w Europie. Proszę wykonac jakikolwiek telefon, a przekonacie sie państwo, że nikt o firmie Pana Żakiewicza nie słyszał i jego nazwiska nie zna. Wszystko trochę pachnie niestety służbami, a najgorsze jest to, że wielu ludzi wprowadza tego Pana w wiele gremiów, w tym naukowych, a socjotechniką posługuje sie ten Pan w sposób doskonały. Nalezy tylko zapytać się tego Pana o paiery, t.j. oryginały tych patentów, których podobno posida niezliczoną ilość. Przykre jest to, że na blogu, na który trafiłam w poszukiwaniu kontaktu do ludzi ze stowarzyszenia Wierni Polsce Suwerennej, znalazłam taki panegiryk
er
10 Wrzesień 2011
Pozostałe technologie, jak mikrobiologiczne zgazowanie węgla brunatnego, czy zgazowanie węgla kamiennego (obojętne czy w złożu czy po wydobyciu) były i są znane. Jastrzębska Spółka Węglowa w ubiegłym roku dokonała zgazowania węgla w złożu i byc może właśnie dlatego min. Grad postanwił wystawić ją na GWP w tym roku, ażeby wypracowana technologia niekoniecznie należała do polakówy
Jakze prawdziwe stwierdzenie – Polska nie moze byc niepodlegla! to RZAd a raczej ANTYRZAD robi z NAS Polakow nedzazy i niewolnikow a mamy zasoby wystarczajace aby byc najbogatszym panstwe na swiecie – wegiel (50x wiecej niz w calej UE), gaz lupkowy (3BLN M3) ten gaz bedziemu kupowac od amerykancow lub ruskich po 1000m3) a oni maja go za 5zl ) wody geotermalne (tak jak w artykule), miedz, zlot, srebro i RUDY! JESTESMYi, BOGACZAMI – to dlatego tak nas niszcza wszyscy wokol wraz z RZADEM!
ariusnowak2012
23 Marzec 2012
Gaz z łupków nawet w USA jest 4x droższy niż wydobycie konwencjonalnego.
Reszta to dumping i propaganda na mózgi polskich g-łupków.
II.
NARODOWO-SPOŁECZNA NAUKA I TECHNIKA ARIAŃSKA.
National socialists aryan science and technology.
НАЦИОНАЛЬНАЯ НАУКА И ТЕХНИКА СОЦИАЛИСТОВ.
Nazional- Sozialistische Arianische Wisse u. Technik.
http://nspap.livejournal.com/16808.html