O politykę propolską


W okresie przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi, potwierdzające w nich start partie polityczne, tak współrządzące(PO, PSL), jak i opozycyjne(PiS, SLD), a także pozaparlamentarne partie i środowiska ponadpartyjne( np. środowisko krystalizujące się wokół Nowego Ekranu), planujące start w wyborach, prezentują swoje programy polityczne i gospodarcze.

Naszym zdaniem są dwa zasadnicze punkty programów, które mówią wszystko o tym, czego my, Polacy, możemy się spodziewać, gdyby owe partie odniosły sukces w wyborach. Chodzi po pierwsze o ich pogląd na rolę i samodzielność Narodowego Banku Polskiego jeśli chodzi o działalność emisyjno-kredytową pieniądza w Polsce i nadzór nad wewnątrzkrajowym systemem bankowym oraz zakres niezależności w obu wyżej wymienionych dziedzinach od polityki ponadnarodowych, globalnych centrów finansowych. Drugim kryterium oceny jest pogląd  partii i środowisk politycznych, chcących ubiegać się o głosy Polaków w zbliżających się wyborach, na temat głównych kierunków i celów polityki zagranicznej. W tym wypadku najistotniejsza jest odpowiedź na pytanie: jaka ma być polska polityka zagraniczna wobec Stanów Zjednoczonych, Rosji i Niemiec.

W skrócie możemy powiedzieć, że wszystkie te partie  i środowiska – które pomimo deklarowanych różnic i nawet efektownego „zwalczania” siebie na oczach publiki w Polsce,  odbierają NBP status i narzędzia samodzielnej instytucji finansowej, odpowiedzialnej za rozwój kraju, a zarazem niezależnej od światowej mafii bankierskiej, a także które w polityce zagranicznej zamierzają realizować serwilistyczny kierunek proamerykański i opartą na „troskliwie”podtrzymywanych uprzedzeniach politykę antyrosyjską i antysłowiańską – wszystkie one w konsekwencji prowadzą politykę antypolską, zwróconą na ograniczenie szans rozwojowych Polski i narodu polskiego.

Jeśli Polska ma przetrwać, otrząsnąć się z narzuconej jej neokolonialnej zapaści oraz zająć należne miejsce w Europie, jako istotny podmiot stosunków międzynarodowych, to Polacy winni przystąpić niezwłocznie do budowy bloku politycznego opowiadającego się za suwerenną polityką finansową oraz za współpracą z państwami słowiańskimi oraz tymi środowiskami politycznymi w Europie, które dążą do odzyskania podmiotowości narodowej stłumionej przez zgubne dla Europy działania anglosasko-syjonistycznego porozumienia, któremu z przychylnością błogosławią niektóre, bardzo wpływowe kręgi w Watykanie.

Poniżej publikujemy interesujące teksty dotyczące zarysowanych problemów.

PZ

 

 

Jedenastego czerwca b. r. przewodniczący Rady Politycznej i członek prezydium Zarządu Głównego LPR, prof. Maciej Giertych, przemawiając na warszawskiej konferencji programowej świętującej swe dziesięciolecie Ligi Polskich Rodzin, przedstawił „propozycję programu polityki zagranicznej” dla Polski. Propozycja ta (dostępna na stronie lpr.pl) budzi zdziwienie i sprzeciw.

Jej istotą jest kontynuacja dotychczasowej polityki zagranicznej: proamerykańskość, wspieranie NATO jako podstawy amerykańskiej obecności w Europie, sojusz polityczno-wojskowy z USA, zakładanie amerykańskich baz wojskowych na polskiej ziemi, udostępnianie Amerykanom polskich bogactw naturalnych, zabieganie o jak najlepsze stosunki (czyli spełnianie życzeń) z kołami rządzącymi Stanami Zjednoczonymi.

Wszystko po to – jak chce Giertych – aby „rozdzielać Niemcy, Rosję i Turcję od siebie oraz wymagać, by ich wzajemne relacje nie ignorowały interesów krajów pośrednich”, albowiem w Niemczech „prusactwo wygrywa z tradycjami zachodnimi, czyli, stosując terminologię Feliksa Konecznego, cywilizacja bizantyńska z łacińską.”, „Rosji nie zmienimy”, a „Turcja to nie Europa. Cywilizacyjnie jest turańska (jak Rosja) i wobec tego nie ma dla niej miejsca w strukturach UE, którą chcielibyśmy utrzymać jak najbardziej w kręgu cywilizacji łacińskiej.”

Prof. Giertych kusi nas mirażem wspólnej, amerykańsko-polskiej obrony „cywilizacji łacińskiej”, czyli czegoś, co już od dawna w Europie nie istnieje i co należałoby dopiero z mozołem i wbrew Ameryce odbudować (przede wszystkim poprzez odrzucenie liberalizmu, wdrożenie zasad personalizmu i wskrzeszenie społeczeństwa stanowego). Można by nawet pomyśleć, że Giertychowi marzy się przy tym jakieś nowe „przedmurze”, jakaś koalicja (zapewne proamerykańska) państw „od Finlandii po Grecję” pod przewodem Polski, broniącej swej niepodległości „w ramach imperium UE” (od kiedy to władza może być suwerenna w ramach obcego imperium, panie Profesorze?) i jednocześnie rozciągającej swego rodzaju „kordon sanitarny” w poprzek Europy. Kordon, który z pomocą Stanów Zjednoczonych mógłby w każdej chwili zamienić się w żelazną kurtynę.

Czytając te mrzonki o obronie niepodległości „w ramach”, przypomina się od razu rok 1939 i solenne zapewnienia „zachodnich demokracji”: że nie zdradzą, że dozbroją, że odciążą, że wesprą. A tamtej Polski już nie ma – zniknęła z dnia na dzień. Co więcej, nie ma też tamtej, gdzieniegdzie jeszcze łacińskiej, Europy i nie ma tamtych, współrządzonych jeszcze przez chrześcijan, Stanów Zjednoczonych, które – przypomnijmy – jako pierwsze poznały (dzięki uprzejmości urzędników ambasady hitlerowskiej w Moskwie) treść paktu Ribbentrop-Mołotow tuż po jego podpisaniu i czekały na wybuch wojny niczym na stan wojenny po ucieczce Kuklińskiego. Nie alarmując Polaków.

Każdy, kto otworzy telewizor spostrzeże z łatwością, że polskie domy i rodziny, polskie kobiety i dzieci są bezlitośnie atakowane (co najmniej od dwudziestu lat) nie przez żadne tam „prusactwo” i nawet nie przez prawosławnych imperialistów, lecz przez producentów, reżyserów i scenarzystów amerykańskich filmów, seriali i reportaży wojennych oraz przez tych, którzy te programy codziennie Polakom serwują. Wojna z polską kulturą, z chrześcijańską moralnością, z poczuciem i potrzebą sprawiedliwości trwa u nas w najlepsze i nic nam nie pomaga członkostwo w NATO, proamerykański serwilizm, ani udostępnianie złóż gazów łupkowych. Jeśli podstawą państwa jest ziemia, religia i narodowość (jak mówił Witos), a narodowość kształtuje kultura – to wnioski nasuwają się same. Wbrew obawom Śmigłego-Rydza, to nie Rosjanie zabrali nam Duszę. Zawłaszczył ją Zachód.

W sytuacji, gdy sami Amerykanie dogadują się z Niemcami, Rosjanami, a ostatnio nawet z talibami, profesor Giertych proponuje „nową” strategię „dwóch wrogów” (a nawet trzech, biorąc pod uwagę Turcję). Jak długo można nie chcieć się dogadać z sąsiadami? A porozumieć się trzeba: w siedemdziesiątą rocznicę wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej 1941 roku ministrowie spraw zagranicznych Rosji i Niemiec stwierdzili we wspólnym artykule na łamach „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, że konflikt niemiecko-rosyjski już się nie powtórzy, i że oba te państwa będą wspólnie zabiegać o pokój i bezpieczeństwo w Europie. Cóż to oznacza, jeśli nie strategiczne partnerstwo między tymi państwami i w jaki sposób prof. Giertych zamierza się temu partnerstwu przeciwstawić? – Lecząc niemiecką „dżumę” amerykańskim „tyfusem”? Cui bono?

Wydaje się oczywiste, że najlepszą gwarancją dobrej współpracy jest osiąganie wspólnych korzyści. Długofalowych stałych korzyści. Gdyby udało nam się zerwać amerykański łańcuch i wypracować modus vivendi z Niemcami i Rosjanami, to zarówno Polska, jak i jej sąsiedzi takie korzyści niewątpliwie by sobie zagwarantowali. Rosjanie i inne narody słowiańskie powinny być szczególnie zainteresowane takim obrotem sprawy. Dominacja rosyjska (np. na Białorusi), czy niemiecka (np. w Polsce), to nie jest żadne rozwiązanie. Podobnie zresztą, jak podejmowanie się przez słabe państwa pełnienia roli kija wpychanego w szprychy gigantów.

Ś. p. Jędrzej Giertych już w roku 1948 przewidywał, że zwycięzcami zimnowojennych zmagań po II wojnie światowej będą „przeciwnicy Rosji”, wśród których („a więc w świecie anglosaskim i w rozmaitych krajach, środowiskach i kołach z obozem anglosaskim związanych.”) mogą uzyskać przewagę istniejące już od dawna „nieprzyjazne katolicyzmowi i krajom katolickim tendencje”, czego skutkiem będzie forsowanie w praktyce „programu najmniejszej i najsłabszej Polski”. Istotą tego programu miało być według Jędrzeja Giertycha:

a/ niedopuszczenie do tego, by Polska odzyskała swoje Ziemie Wschodnie i skazanie Polski „na szukanie oparcia w sąsiedzie zachodnim”;

b/ odebranie Polsce odzyskanych Ziem Zachodnich i „uczynienie jej kompletnie pozbawioną bezpieczeństwa od strony zachodniej, a ponadto wywołanie w niej głębokiego chaosu przez spowodowanie nowych, masowych przesiedleń”;

c/ związanie Polski „z innymi organizmami politycznymi w system federacyjny tak pomyślany, by skrępował ją w sposób jednostronny i faktycznie pozbawił ją niepodległości. Na rzecz tego systemu Polska zrzekłaby się suwerenności gospodarczej (własnego systemu celnego, własnej waluty itd.) i wojskowej. W systemie tym, częściowo środkami demokratycznymi (przewagą liczebną przeciwników Polski), a więcej jeszcze metodami ukrytymi, takimi jak: wzięcie w niewolę gospodarczą i finansową, jak zorganizowanie bijących wszelką konkurencję i niwelujących pod jeden strychulec opinię publiczną wielkich koncernów prasowych, jak oddziaływanie osobiste, korupcja, wpływy organizacji konspiracyjnych itp. – władza faktyczna, choć niekoniecznie formalna, zostałaby skoncentrowana w ręku czynników Polsce nieprzyjaznych. (…) Możnaby to zresztą pomyśleć również i inaczej – jednak zawsze tak, by federacja ta Polskę ubezwładniała i zamieniała w cudzą, gospodarczą i polityczną kolonię eksploatacyjną.”

Nietrudno zauważyć, że scenariusz ten realizuje się pomimo naszego sojuszu z USA, co świadczy o jego wartości.

W obliczu rysujących się zagrożeń Jędrzej Giertych wskazywał na jedyną drogę wyjścia: „Celem naszym jest prawdziwie wielka Polska. Polska od Sudetów do Dźwiny i od Zalewu Szczecińskiego do Prutu. Polska w pełni niepodległa. Polska wiążąca się politycznie z tymi, co pragną tego samego i boją się tego samego, co my, a więc których związki z nami powiększają zarówno ich, jak i nasze siły, i tworzą z nas nie domki z kart, lecz blok solidarny i mocny.

Słowa te powinny stać się drogowskazem dla twórców polityki propolskiej, którzy nigdy już nie powinni szukać przyjaciół daleko, a wrogów blisko, a tym bardziej uzależniać los narodu polskiego od egzotycznych sojuszy i papierowych gwarancji. Czyż bowiem wiążąc się z tymi, którzy pragną zaszkodzić Rosji zdołamy rzeczywiście powiększyć nasze siły i obronić się przed Niemcami? Od przeszło dwustu lat historia udowadnia, że tak wcale być nie musi.

Możemy natomiast „odzyskać” utracone Ziemie Wschodnie (przyjaźń ich gospodarzy) i obronić swe Ziemie Zachodnie, gdy ze stosunków pomiędzy Rosją, Polską i Niemcami zostanie wyeliminowane niebezpieczeństwo programu Polski „jak najmniejszej i najsłabszej” i zapadnie decyzja o korzystnej współpracy. Tego raczej nie da się dokonać w sojuszu z Amerykanami i w charakterze amerykańskiej bazy rakiet, tudzież amerykańskiego lotniskowca. Tu jest potrzebny „blok solidarny i mocny” – blok polsko-słowiański.

Polityka propolska powinna próbować go stworzyć.

Grzegorz Grabowski


win.ru

Jędrzej Giertych: Nasze cele i nasze niebezpieczeństwa

( 1 9 4 8 )

Zadaniem polityki każdego państwa czy narodu jest nie tylko stawiać czoła niebezpieczeństwom bezpośrednim, takim, które widzi każde dziecko i o których wszystkie wróble na dachach ćwierkają, ale także przewidywać niebezpieczeństwa przyszłe, narazie mało widoczne i w porę się przed nimi zabezpieczać. Dobrą polityką jest ta, która to potrafi. Polityka, która tego nie potrafi, jest polityką złą. (…)

Istota przyszłych, mogących nam grozić niebezpieczeństw (…) polega na tym, że nieprzyjazne nam tendencje mogą odgrywać poważną rolę w obozie właściwych zwycięzców (przyjąwszy, że zwycięzcami będą przeciwnicy Rosji), a więc w świecie anglosaskim i w rozmaitych krajach, środowiskach i kołach z obozem anglosaskim związanych. (…)

W krajach anglosaskich, tak jak w każdych innych, nurtują tendencje i ideologie różne. Można jednak przyjąć, że tendencje nieprzyjazne katolicyzmowi i krajom katolickim, a więc i nam, mają w nich naogół nad prokatolickimi przewagę. Dla niektórych kół w tych krajach, pognębienie narodów takich jak Polska lub Hiszpania, jest zarówno irracjonalnym wręcz pragnieniem serca, jak i celem na zimno planowanej polityki.

Koła te mają w świecie wpływy. Mają je także i w narodzie polskim. Tendencją ich, po [drugiej] wojnie [światowej], będzie działanie na szkodę Polski. Działanie w tym kierunku, by – skoro nie można Polski całkiem unicestwić – to ją przynajmniej osłabić i skrępować. Koła te będą w tym kierunku oddziaływać na politykę Anglii, Ameryki i niektórych innych krajów. Będą także uruchamiać i nastawiać rozmaite ukryte sprężyny i „obce agentury”, istniejące w samym narodzie polskim, po to, by rozmaite odłamy polskiego narodu popychać do nieświadomego działania, ułatwiającego tym kołom w tym, czy innym punkcie ich dążenia.

Do czego dążyć będą te koła w stosunku do Polski? (…) Jakiż będzie program najmniejszej i najsłabszej Polski – obecnie? Pozwalam sobie postawić tezę: program ten będzie się składał z trzech punktów.

1. Nie dopuścić do tego, by Polska odzyskała swoje Ziemie Wschodnie, albo w najlepszym razie dać jej z tych ziem tylko drobne skrawki (…). Tym sposobem zerwać geograficzną łączność Polski z krajami Basenu Naddunajskiego (Węgrami i Rumunią) i przez to uniemożliwić jej wytworzenie silnego, polsko-naddunajskiego politycznego bloku, oderwać ją od łączności z krajami bałtyckimi, pozbawić ją dobrej granicy strategicznej na wschodzie, a więc skazać ją na szukanie oparcia w sąsiedzie zachodnim, pozbawić ją bogatych obszarów i wielu milionów odwiecznie z nią związanej ludności, wreszcie – przez zerwanie z rycerskimi tradycjami jej ziem kresowych, z tradycjami kultury Mickiewiczów i Słowackich, z religijnymi tradycjami Ostrej Bramy i ziem, które były przedmurzem chrześcijaństwa – okaleczyć ją duchowo, a przez to zdegradować, zdemoralizować i osłabić.

2. Odebrać jej odzyskane Ziemie Zachodnie, a przez to przywrócić dawną beznadziejność jej położenia geograficznego i uczynić ją kompletnie pozbawioną bezpieczeństwa od strony zachodniej, a ponadto wywołać w niej głęboki chaos przez spowodowanie nowych, masowych przesiedleń oraz do reszty ją zrujnować gospodarczo i załamać moralnie.

3. Związać ją z innymi organizmami politycznymi w system federacyjny tak pomyślany, by skrępował ją w sposób jednostronny i faktycznie pozbawił ją niepodległości. Na rzecz tego systemu Polska zrzekłaby się suwerenności gospodarczej (własnego systemu celnego, własnej waluty itd.) i wojskowej. W systemie tym, częściowo środkami demokratycznymi (przewagą liczebną przeciwników Polski), a więcej jeszcze metodami ukrytymi, takimi jak: wzięcie w niewolę gospodarczą i finansową, jak zorganizowanie bijących wszelką konkurencję i niwelujących pod jeden strychulec opinię publiczną wielkich koncernów prasowych, jak oddziaływanie osobiste, korupcja, wpływy organizacji konspiracyjnych itp. – władza faktyczna, choć niekoniecznie formalna, zostałaby skoncentrowana w ręku czynników Polsce nieprzyjaznych. (…) Możnaby to zresztą pomyśleć również i inaczej – jednak zawsze tak, by federacja ta Polskę ubezwładniała i zamieniała w cudzą, gospodarczą i polityczną kolonię eksploatacyjną.

Tak pomyślana Polska – okrojona od wschodu, pozbawiona bezpieczeństwa od zachodu, zdezorganizowana przez ciągłe masowe przesiedlenia, zrujnowana, zdemoralizowana, zrozpaczona, a w dodatku wtłoczona w system federacyjny, w którym oddana by była na łup eksploatacji gospodarczej mniej wyniszczonych i bogatszych sąsiadów, ich przemysłu, ich handlu i ich kapitałów – byłaby już tylko cieniem Polski niepodległej. Niepodległość jej byłaby taką samą fikcją, jak fikcją była jej niepodległość w ciągu większej części wieku osiemnastego.

Zdanie sobie sprawy z niebezpieczeństwa – to już jest połowa drogi do tego, by się przed niebezpieczeństwem tym ustrzec. Dmowski nauczył nas, jak programowi „małej Polski”  przeciwstawiać program „wielkiej Polski” w sposób zwycięski. Bądźmy czujni i nieustępliwi! (…) Celem naszym jest prawdziwie wielka Polska. Polska od Sudetów do Dźwiny i od Zalewu Szczecińskiego do Prutu. Polska w pełni niepodległa. Polska wiążąca się politycznie z tymi, co pragną tego samego i boją się tego samego, co my, a więc których związki z nami powiększają zarówno ich, jak i nasze siły, i tworzą z nas nie domki z kart, lecz blok solidarny i mocny.

(Jędrzej Giertych, Sprawa Ziem Odzyskanych w świetle etyki, Stuttgart 1948.)

Władimir Bukowski: „Polska była wciąż zdradzana przez Zachód – w 1939 r., w 1945 r. Zastanawiam się, ile jeszcze razy ma do tego dojść, by Polacy przestali być wreszcie naiwni. Przestańcie liczyć, że Zachód coś zrobi w waszej sprawie.”
Владимир Буковский: „Польша постоянно была прeдавaна Западом – в 1939 и в 1945 г. Интересно, сколько еще раз должно это произойти, чтобы Поляки перестали быть наивными. Прeкрaтитe надеяться, что Запад что-либо сделаeт для Вас.”

Zob./Cм.:
Któregoś dnia obudzicie się bez Polski – rozmowa z Władimirem Bukowskim (25.06.2011).
В один прекрасный день вы проснетесь без Польши – интервью с Владимиром Буковским (25.06.2011):
http://www.bibula.com/?p=39817

 

ZA: http://polski.blog.ru/121578435.html

Reklamy

27 uwag do wpisu “O politykę propolską

  1. Cytat:
    „…mogą uzyskać przewagę istniejące już od dawna „nieprzyjazne katolicyzmowi i krajom katolickim tendencje”, czego skutkiem będzie forsowanie w praktyce „programu najmniejszej i najsłabszej Polski”.

    Dlaczego politykę i losy Polski z uporem maniaka wiąże się z katolicyzmem?
    Co dał katolicyzm Polsce – szabrowanemu przez koczowników unijnemu barakowi?
    Popatrzmy na losy innych krajów katolickich, a nawet arcykatolickich: Irlandia – bankrut. Hiszpania – bankrut. Włochy – bankrut. Francja – w kolejce do bankructwa, na dodatek gorliwy wykonawca poleceń światowej lichwy.
    Dlaczego, jeśli katolicyzm jest rzekomo taki wspaniały i korzystny dla Polski, a my mieliśmy prymasa tysiąclecia i papieża tysiąclecia – dlaczego Polska mimo to jest unijnym, zniewolonym i SZABROWANYM BARAKIEM.
    A może… może właśnie dlatego, że jest Polska „katolicka”, że mieliśmy prymasa tysiąclecia i papiża tysiąclecia – może dlatego Polska ginie???
    Może jest już czas, aby zastanowić się na poważne, co katolicyzm Polsce dał? I czy bardziej szkodzi Polsce niż pomaga?
    Wiem, wiem, znam te bajeczki o „wartościach chrześcijańskich” (ślepa, bezrefleksyjna wiara w dogmaty, nietolerancja wobec „bezbożników”, aroganckie przekonanie o własnej wyższości).
    Zastanówmy się. W Libii do niedawna panował dobrobyt, pełne zabezpieczenie potrzeb materialnych własnego społeczeństwa (i miejsca pracy dla rzesz obcokrajowców), choć Kaddafi miał w nosie „wartości chrześcijańskie”. Był ciekawą hybrydą muzułmanina-socjalisty.

    Ostatecznie, aby porównywanie dobrobytu suwerennej Libii z państwami rządzonymi przez żydo-marionetki było niemożliwe, zbrodnicza „zachodnia biała cywilizacja” na polecenie ideologów NWO (syjonistów i banksterów) na ten suwerenny kraj napadła.

    Gdybym ja miał osobiście możliwość wyboru dla Polski, to wolałbym dla nas Kaddafiego z jego islamem i socjalizmem, niż katolicyzm z prymasem i papieżem tysiąclecia. Wprawdzie wtedy też nie uniknęlibyśmy agresji i okupacji żydo-Zachodu, ale przynajmniej walczylibyśmy jak Libijczycy, a nie kolaborowalibyśmy z okupantami jak rydzykowcy, kaczyści i odmóżdżone tzw. „pokolenie” JP2.

    Międzynarodowy żydo-trybunał w Hadze wydał list gończy za suwerennym przywódcą Libii.
    Zbrodniarzy Zachodu, napadających i okupujących obce kraje „cywilizacja białego człowieka” nagradza noblami.
    Czy można upaść w hipokryzji, skurwieniu się i służalstwie wobec okupantów spod znaku NWO i Gwiazdy Dawida jeszczec niżej?

    Polubienie

  2. Jak można inaczej skoro obrożę katolika wkładają nam już we wczesnym dzieciństwie, a ci którym się o tym mówi że jest zbędna i szkodliwa, zaraz wystraszeni pytają – a jak bez niej to co?

    Polubienie

  3. Dlatego stworzona podział na prawo i lewo
    Na prawo modlą się do zwłok króla isreala,klepią rózance na pokaz i wspierają kosciół we wszystkich jego absurdach
    Na lewo promują „postęp” czyli liberalizm,homo-związki,dewiacje oraz wszystko co niezgodne z natura i zdrowym rozsądkiem
    Czy idziesz na prawo czy na lewo wpadniesz w końcu w sidła wielkiego kasher pająka który pożre cie tak jak pożera miliony ofiar na całym świecie.
    Dlatego tak ważny jest powrót do tozsamości slowiańskiej,etnicznej gdyby w kościle kat. byli dzisiaj ludzie pokorju Życińskiego to pół biedy natomiast w posoborowym,spenetrowanym przez róznych tajniaków pełnym miłosników chłopców oraz obrzezanych kapłanów kościóku liczy się tylko kasa i układ z władzuchną nieważne prawą czy lewą,pieronki,nycze oraz dziwisze to synonim obłudy oraz geszefciarstwa dzisiejszego kościoła.
    Jak tak patrze obserwuje obumierające,wysuszone liście na drzewach w całej europie mimo poćzatku lata,jedząc owoce smakujące jak trawa oraz oglądjać ta cała medialną orgie fałszu i obłudy upadającego systemu widzę że ci bracia „straszni i mądrzejsi” wcale nie są tacy mądrzy,wszystkie cywilizacje oraz imperia które tworzyli wkońcu doprowadzały się do samo-destrukcji kasując przy tym często pokażną liczbę ich samych.Ich nienawiści do przyrody oraz natury wskazuje ze mamy do czynienia ze sprytnymi,krótkowzrocznymi,prymitywnymi pasożytami plemiennymi,gdzie tam im do pozytywnej duchowo cywilizacji Chińskiej
    Chińczycy dzięki swojej pracowitości i mądrości przejmą ten świat w najblizszych latach no chyba że straszni w akcie desperacji wywołaą ta 3 wojne zamieniając tą planete w bezludna wyspę krązace w kosmosie o czym przestrzegał już kilkadziesiąt lat temu pewien niemiecki przywódca socjalistyczny z charakterystycznym wąsikiem,przestrzegał że jak straszne za pomcą podstępu przejmą ten świat to doprowadzą do jego totalnej destrukcji

    Polubienie

  4. Ciekawe w jaki sposób prof. Giertych chce obronić Polskę i (nieistniejącą) cywilizację łacińską w oparciu o NATO i USA, skoro sam wskazywał że:

    Maciej Giertych: „Polityka zagraniczna (referat wygłoszony 16.03.1996 r. w gmachu Sejmu na posiedzeniu Bloku dla Polski)

    Unia Europejska i NATO
    Nie widzę żadnego pożytku z tzw. „wchodzenia” do Unii Europejskiej czy do NATO. (…) Ten przykład najlepiej ilustruje jak wielką utratą suwerenności jest łączenie się z UE. Nie po to wyzwoliliśmy się z opieki Kremla by dobrowolnie poddawać się opiece Brukseli. Podobnie jest z NATO. Nie widzę sytuacji, w której NATO mogłoby spełnić wobec nas opiekę militarną. Gdyby np. Rosja chciała bez naszej zgody przeprowadzić przez Polskę swoje wojsko z Królewca na Białoruś, w związku z jakimś konfliktem z Ukrainą, to żadne gwarancje NATO nic nam nie pomogą. Zachód nie bił się o Gdańsk to i nie będzie się bił o Braniewo. (…) Sami musimy troszczyć się o nasze bezpieczeństwo.

    Między Rosją a Niemcami
    (…) Wyobrażam sobie sytuację, że Rosja broni linii na Odrze i Nysie, oczywiście nie w naszym, ale w swoim interesie. Serbom w Bośni przyszła z pomocą. Natomiast nie wyobrażam sobie, że Niemcy czy USA będą bronić linii Bugu. Nie mają tu żadnych interesów. Oznacza to, że jesteśmy zdani na siebie. Sami musimy zadbać o system naszego bezpieczeństwa.

    (…) Rzecz znamienna, że w sprawie Polski jest współpraca sił antychrześcijańskich i ultrachrześcijańskich zdominowanych przez Niemców światowych sił prawicowych. Ta najbardziej antypolska prawica, jest równocześnie najbardziej prorodzinna, tradycjonalistyczna, wyznaniowo ortodoksyjna, patriotyczna. Republikański kandydat na prezydenta USA, Pat Buchanan, katolik, obrońca życia nienarodzonych, amerykański patriota, przeciwnik nurtów lewicowych i liberalnych, oskarżany o izolacjonizm bo nie chce podtrzymywać finansowo krajów rządzonych metodą socjalistyczną, jest równocześnie przyjacielem niemieckich republikanów i ich oczyma widzi sprawy polsko-niemieckie. Podobnie można scharakteryzować Le Pena, a jest on w sojuszu z niemieckimi republikanami i z Żyrinowskim.”

    „Opoka w Kraju” nr 17 (38)/1996. http://opoka.giertych.pl/owk17.htm

    Coś się zmieniło (nie licząc odkrycia pokładów gazów łupkowych)?

    Polubienie

  5. Polak w najblizszych wyboarch nie powinien zaglosowac na zadna do tej pory dzialajaca partie polityczna .
    Jezeli nie da rady w dzisiejszych czasach rzadzic jak tylko partyjnie to NARODOWCY POLSCY zwracam sie do WAS :

    SZYBKO ZORGANIZUJCIE PIECIOMILIONOWA POLSKA PARTIE POLITYCZNA (PPP) i ruszajcie z nia na wybory jesienne.

    Ludzie was popra ,jezeli szybko stworzycie program ratowania Polski i kazdego Polaka z tym programem zapoznacie MAMY SZANSE WYGRAC i rzadzic jednopartyjnie .

    CO TO NIE MA W POLSCE UCZONYCH POLAKOW ???

    Nie ogladajcie sie na MIESZANCOW I ZDRAJCOW !

    STWORZCIE PPP Z POLAKOW BEZPARTYJNYCH CZYSTEJ KRWI !!!

    Zostalo TRZY MIESIACE DO WYBOROW !
    Szybko zawiazujcie inicjatywe ,zbierajcie podpisy w kazdym zakatku Polski –
    – RUSZAJCIE DO DZIALAN !

    Zakrzyknijcie do wszystkich BEZPARTYJNYCH :

    POMOZECIE ?

    Zobaczycie jaki bedzie odzew POLAKOW BEZPARTYJNYCH .

    Wreszcie obcych ,ich slugi i zdrajcow w Polsce szlag trafi !

    NAPRZOD MARSZ !!!

    Polubienie

  6. Zobacz na żywo głosowanie posłów w sprawie ochrony życia!
    UWAGA !!!
    30 czerwca odbyła się tylko dyskusja i jeszcze nie zdecydowano o losie projektu. Prawdopodobnie głosowanie odbędzie się 1 lipca (DZIŚ) albo zostanie odłożone. Proszę o dalsze śledzenie biegu spraw. Posłowie sobie podyskutowali, ale najważniejsze będzie GŁOSOWANIE!

    Proszę śledzić telewizję sejmową oraz portal sejmu, a w szczególności informacje o głosowaniach – linki na stronie:

    http://mocniejszy.wordpress.com/2011/06/29/zobacz-na-zywo-glosowanie-poslow-w-sprawie-ochrony-zycia

    Polubienie

  7. Jaka Polska ?

    Przede wszystkim nalezy dazyc do odzyskania narodowego charakteru panstwa polskiego poprzez uniezaleznienie go od obcych wplywow, czyli od obcych organizacji i instytucji oraz obcych przepisow, ktore stoja ponad polska konstytucja i prawem i czynia z Polski i Polakow kraj i spoleczenstwo uzaleznione od obcych – takie jest glowne zalozenie polityczne.

    Przywrocenie narodowego charakteru panstwa nalezy rozpoczac od zmian w konstytucji i przepisach prawnych dotyczacych: FINANSOW, BANKOWOSCI, EKONOMII, OBRONNOSCI, SZKOLNICTWA, PRAW I OBOWIAZKOW POLAKA etc.
    W praktyce oznacza to:
    1. Przywrocenie centralnej roli NBP w panstwie i wydruk polskiego pieniadza, niezaleznych od obcych instytucji i organizacji miedzynarodowych, takich jak BS, MFW, EBC, ONZ, UE etc.
    2. Wyeliminowanie i ograniczenie obcych wplywow w Polsce: zydowskich, niemieckich, komunistyczno-bolszewickich, anglo-saskich, mafijnych, watykanskich, unijnych, masonskich, libertynskich etc.
    3. Realizacje polskich planow i programow, zgodnie z polskim interesem narodowym.
    4. Odzyskanie utraconych sektorow gospodarczych polskiego majatku narodowego i odbudowe Polski ze zniszczen dokonanych przez polskojezyczne ekipy rzadzace zaprzedane obcym instytucjom i organizacjom oraz mafiom miedzynarodowym.
    5. Wyprowadzenie Polski z kryzysu, wzrost i znaczenie polskiej ekonomii oraz poprawa warunkow materialnych Polakow.

    Ustroj panstwa polskiego
    Wylacznie narodowo-demokratyczny z podkresleniem chrzescijanskiego charakteru i polskich tradycji oraz eliminacja obcych wplywow, wrogich ideologii, wrogich religii i sekt.

    Jaka partia ?
    Narodowa Demokracja.

    Toronto, Kanada

    Polubienie

  8. Co mnie najbardziej zaskoczylo w artykule ?

    Zbieznosc pogladow P.Z. z moimi, ktore glosze od ponad 15 lat na wielu grupach dyskusjnych oraz komentarz G.G. dotyczacy wystapienia i opinii M.Giertycha, ktory z dotychczasowej pro-rosyjskosci stal sie nagle pro-unijny.
    A co z najwiekszym zagrozeniem dla Polski, czyli ZYDOSTWEM, ktore jest motorem napedowym ZLA ?

    GG jest albo naiwnym czlowiekiem, albo zwolennikiem Putina, a na pewno ignorantem faktow historycznych, poniewaz ignoruje wydarzenia historyczne w ponad 1000-letniej historii Polski.
    Niemcy, Rosja i ZYDOSTWO to odwieczni wrogowie Polski i wynika to z podzialu cywilizacyjnego – nagroda Nobla dla teorii F.Konecznego.
    Szukanie porozumienia z bandydami, zlodziejami i oszustami ma sens w przypadku dysponowania rownorzedna sila militarna, zdolna odstraszyc zamiary wroga i to dopiero wytwarza respekt i poszanowanie u obcych, poniewaz ze slabym nikt sie nie liczy i slaby pada ofiara silniejszego.
    Wspolpraca Polski z Niemcami i Rosja ogranicza sie wylacznie do wymiany handlowej i tyle da sie osiagnac na dzien dzisiejszy i to w zupelnosci wystarcza.
    USA jest pod zydowska kontrola, podobnie jak anglo-sasi w Europie, a NATO jest ich zbrojnym ramieniem.
    Obecnosc Polski w NATO i kierownicza rola USA zapewnia Polsce jak na razie bezpieczenstwo i istnienie w obecnych granicach, a takze stanowi bariere dla niemieckich planow „Drang nach Osten”, z ktorych Niemcy nigdy nie zrezygnowali i w ten sposob Niemcy trzymani sa w szachu, ale nalezy zwrocic uwage na niemiecki podboj ekonomiczny Polski, rownie grozny dla suwerennosci Polski. Tymi samymi sladami postepuje ostatnio Rosja, ktora stara sie wykupic polska wlasnosc w celu opanowania polskiego rynku – podobny problem narasta w Czechach.

    Zapedy imperialistyczne maja takze komunistyczne Chiny – patrz sytuacja w Azji i konflikt dotyczacy wod terytorialnych Wietnamu, Filipin, Malezji, Indonezji etc w poludniowej czesci morza chinskiego, do ktorych roszcza sobie prawo Chiny tylko dlatego, ze znajduja sie tam zloza ropy naftowej szacowane na ponad 200 miliardow barylek oraz zloza gazu ziemnego.
    Poza tym Chiny zalewaja nie tylko polski rynek tanimi towarami, ale rowniez prowadza ekspansje ekonomiczna, ktora nie jest korzystna dla Polski – w 2009r Polska miala deficyt w handlu z Chinami wynoszacy 20 mld dolarow – dwukrotnie wyzszy niz deficyt w handlu z UE.

    Francja i Anglia kolaboruja z ZYDOSTWEM i graja w tej samej druzynie, wiec tym bardziej Polsce nie jest z nimi po drodze.
    Dlatego Polska musi budowac swoj wlasny blok ekonomiczny od Baltyku do Adriatyku i morza Czarnego i ciagle go poszerzac oraz budowac podobny blok obronny, zeby przeciwstawic sie zapedom imperialistycznym Niemiec i Rosji w pierwszej kolejnosci, zapedy ktore nigdy nie wygasly, a kto mysli inaczej, oszukuje samego siebie i innych – Wegry oraz Czechy sa narazone na podobne zagrozenia co Polska i od tego nalezy zaczac.

    Toronto, Kanada

    Polubienie

  9. Żadne imperium nie trwa wiecznie. Zwłaszcza takie, które opiera się na błędnej filozofii. To dotyczy także Stanów Zjednoczonych.

    Prof. Giertych też musi mieć tego świadomość, skoro rok temu pisał: „Świat się szybko zmienia. Nawet do 2011 roku układy mogą się zmienić. Z jednej strony Niemcy proponują wprowadzenie Rosji do NATO (myślę, że USA na to nie pójdzie, bo to oddałoby kierownictwo sojuszu w ręce niemiecko-rosyjskie, a przecież on powstał przeciw Rosji i by uwiązać Niemcy). Z drugiej strony rośnie siła porozumienia, które się nazywa BRIC, to jest Brazylia, Rosja, Indie i Chiny. Kraje te mają 2/3 lądów świata, 2/3 ludności świata, 2/3 zasobów naturalnych świata. Te kraje zaczynają się dogadywać. Obecnie w polityce środowiskowej, w sprawie emisji gazów i tak dalej. Te kraje będą rosły w siłę i o tyle, o ile im się uda porozumieć, będą przeciwwagą dla Stanów, których znaczenie będzie malało. To jest za mały kraj, żeby przeciwstawić się połączonej potędze gospodarczej tych czterech gigantów. A za gospodarczą pójdzie militarna.”
    I konkludował: „Polska w tym wszystkim to mały pionek, wielkiej roli nie odegra.” („Opoka w Kraju” nr 72 (93)/2010).

    Nie trzeba być naiwnym, ani zwolennikiem Putina, by dojść do powyższych wniosków.

    Nie mówmy więc o „budowaniu swojego własnego bloku ekonomicznego” w oparciu o niepewny (i dyskusyjny) sojusz z USA i politykę kładzenia się pomiędzy Niemcami i Rosją (jak w 1939 r.), skoro jesteśmy na to za słabi, a jedyne rozsądne dla nas rozwiązanie, to współpraca grupy państw słowiańskich z Rosją, a także z Niemcami.

    Trudno uwierzyć, że nasze narody korzyści z tej współpracy nie chcą, albo że Polską, Niemcami i Rosją nie rządzą (i rządzić nie będą) Polacy, Niemcy i Rosjanie.

    Lepiej więc się porozumieć, niż walczyć ze sobą. To oczywiste.

    Polubienie

  10. Zagrozenie od Turcji
    Podazajac za komentarzem PZ pod adresem wypowiedzi M.Giertycha nalezy jeszcze omowic ewentualne zagrozenie od Turcji, ktore w/g mnie jest czysto teoretyczne.
    Faktem jest, ze Turcja urosla w sile i posiada kilkadziesiat glowic atomowych, ale od chwili przegranej bitwy pod Wiedniem w 1683r i podpisaniu pokoju, czyli od ponad 300 lat nie wyrzadzila Polsce zadnej szkody, pomimo, ze jest to obce religijnie panstwo islamskie, ktore nawet nie uznalo rozbiorow Polski dokonywanych przez panstwa chrzescijanskie (Prusy, Rosje i Austrie) przy milczacej zgodzie Watykanu, ktory usuwal nawet swoich wyslannikow z Polski (nuncjuszy papieskich), ktorzy byli zbytnio pro-polscy – pisalem juz na tematy szkodliwosci polityki Watykanu w Rzeczpospolitej we wspolpracy z Niemcami na stronie Polskiego Forum Narodowego.
    Poza tym jest jeszcze jedna przeszkoda, a mianowicie niemiecko-rosyjska strefa wplywow, w ktorej nadal znajduje sie Polska (Os Berlin-Moskwa dazy do kontrolowania Europy) i Turcja nie odwazy sie mieszac w interesy niemiecko-rosyjskie, zeby wywolac konflikt zbrojny, poniewaz nie da sobie rady i skazana jest na porazke – ilosc bomb atomowych Rosji stanowi dosc silny argument.
    Tym bardziej wiec Polska musi dazyc do budowy niezaleznego od NATO bloku obronnego, zlozonego z malych panstw slowianskich, poniewaz sama jest zbyt slaba, zeby sie oprzec zapedom imperialistycznym Niemiec i Rosji – lezy to takze w interesie pozostalych malych panstw slowianskich.
    Uwazam rowniez, ze M.Giertych jest troche naiwny, gdy mysli o odbudowie chrzescijanskiej Europy, oczywiscie pod kontrola Watykanu (moj dopisek), poniewaz: po pierwsze Watykan zdradzil chrzescijan mieszajac chrzescijanstwo z religiami wymyslonymi przez ludzi, a po drugie nastepuje proces laicyzacji zycia spolecznego, w czym glowna role odgrywaja zydowskie media, ktore sa narzedziem do oglupiania gojow i jednoczesnie sluza do realizacji zydowskich interesow – miedzynarodowe zydostwo dyktuje gojom swoje warunki i uzywa wszelkich srodkow do ich realizacji – vide: ANGLOSASKO-ZYDOWSKI BLOK i jego rola w zaprowadzaniu NOWEGO PORZADKU SWIATOWEGO.
    Czy ktos mysli, ze anglosascy lub zydowscy maniacy sami zrezygnuja z wyscigu do wladzy i wplywow ?
    Historia dowiodla, ze NIE, wiec czynnik ludzki nie bedzie w stanie tego zmienic, z wyjatkiem zjawisk natury, ktore swa sila wywolaja bojazn u ludzi lub z pomoca Bozej ingerencji.
    Zgodnie z nauka Chrystusa:
    „Duch daje zycie, cialo na nic sie nie przyda…” – Jan 6:63
    Analogicznie, silny DUCH NARODOWY w narodzie polskim jest zdolny przetrwac wszelkie burze, niezaleznie od ofiar.
    Glowna rzecza jest wiec odbudowanie POLSKIEGO DUCHA NARODOWEGO u Polakow i Polek w duchu prawdy i to jest podstawa do realizacji innych narodowych celow.

    Polubienie

  11. Miedzy sowieckim MLOTEM, a niemieckim KOWADLEM.

    Skoro zadne imperium nie trwa wiecznie, wiec jaki jest sens oddawania Polski i Polakow pod obce wplywy, w tym przypadku niemiecko-rosyjskie jak proponuje „polski.blog.ru” ?
    Czy „polski.blog.ru” zapomial o ROZBIORACH POLSKI, 123 latach NIEWOLI, germanizacji, rusyfikacji i wyniszczaniu tkanki polskiej w kolaboracji z ZYDOSTWEM ???

    Oszolom P.Marek opluwal Stany Zjednoczone Ameryki, ktore nazwal panstwem masonskim, a przeciez Stany Zjednoczone Ameryki nie dokonaly rozbiorow Polski i nie wyniszczaly narodu polskiego z taka msciwoscia jak to robili ZABORCY (Niemcy, Rosja i Austria – nazywacy siebie „chrzescijanami”) po polskich trupach do wlasnego sukcesu przy obojetnosci Watykanu – stolicy „chrzescijanstwa”.

    „Polski.blog.ru” nie mysli jak Polak, ale jak NIEWOLNIK NIEMIECKO-ROSYJSKI, zapominajac o tym, ze rzeczywista wladze ma ZYDOSTWO, ktore trzyma na smyczy: Rosje, Niemcy, Chiny, Indie, Brazylie…. cala UE i USA.
    USA ma wciaz duzo do powiedzenia i stanowi najsilniejsza ekonomie swiata oraz nadal przoduje w „zabawkach militarnych” i nie padlo na pysk jak ZSRR po 10 latach wojny w Afganistanie – obecna „Rosja” to wlasciwie ZSRR”bis”, w ktorym nadal rzadza tajne sluzby i byli prominenci komunistyczni, ktorzy przepoczwarzyli sie w „kapitalistow”.
    Rodowici Rosjanie sa nadal w sowieckiej niewoli, podobnie jak za carow.

    Chiny sa zalezne ekonomicznie od USA i swoj dodatni bilans handlowy zawdzieczaja glownie statusowi specjalnego uprzywilejowania w handlu z USA, uzyskany za prezydentury B.Clintona dzieki zydowskiemu lobby, ktore poszukiwalo dla siebie zyskow w komunistycznych Chinach, ktore z kolei cierpia na niedostatek glownego surowca jakim jest ropa naftowa, ktora jest obiektem przetargow i klotni oraz narzedziem do sterowania polityka i ekonomia wielu panstw na arenie miedzynarodowej, nawet tych z domniemanego bloku sowiecko-chinsko-indyjsko-brazylijskiego, ktorego „sile” tak zawziecie propaguje „polski.blog.ru” na tym forum, pozbawiona rzeczowych argumentow.

    Polityka miedzynarodowa jest jak gra w pokera i wygrywa ten co ma silne karty.
    Dobry gracz zna sie na blefach i nie da sie nabrac.
    Wiec czarowanie ludzi domniemana „sila” bloku reklamowanego przez „polski.blog.ru” mozna wlozyc miedzy bajki.

    Swiatem rzadzi pieniadz !… i takie sa realia.
    Zadna ideologia nikomu nie pomoze, jesli czlowiek bedzie mial pusty zoladek.
    Polacy chca jesc i miec zapewniony lepszy byt.
    Wobec tego musza sami szukac najlepszego wyjscia dla siebie bez pakowania sie ponownie w sowiecka lub niemiecka niewole, chyba ze sa glupcami, ktorzy zapomnieli wlasna historie.

    H.Pajak poznal sie na blefowaniu nowych wladcow „Rosji” i tak samo poznal sie M.Giertych, ktorzy oficjalnie zmienili swoje stanowisko – lepiej pozniej niz wcale.
    Tymczasem gora WPS przycichla przygnieciona kompromitujacymi faktami o Putinie, ktore wielokrotnie podawalem na roznych grupach dyskusyjnych, a ktorego sami kreowali na „zbawce” Polski i Polakow i weszli w slepy zaulek.

    Toronto, Kanada

    Polubienie

  12. „Jak Illuminati ponownie przejęli Rosję” – i co dalej?

    http://wsercupolska.org/joomla/index.php?option=com_content&view=article&id=4850:jak-illuminati-ponownie-przejli-rosj&catid=6:warto-przeczytac&Itemid=6

    Polacy-katolicy są karmieni tymi (i innymi) antyrosyjskimi rewelacjami, a jednocześnie propaganda wskazuje im Zachód, a szczególnie Stany Zjednoczone jako kierunek skąd może przyjść wybawienie dla Polski, chrześcijaństwa i „cywilizacji łacińskiej”.

    Rażąca niekonsekwencja, a jednak niektórzy to przyswajają. Szkoda.

    Polubienie

  13. „Oszolom P.Marek opluwal Stany Zjednoczone Ameryki, ktore nazwal panstwem masonskim, a przeciez Stany Zjednoczone Ameryki nie dokonaly rozbiorow Polski i nie wyniszczaly narodu polskiego z taka msciwoscia jak to robili ZABORCY (Niemcy, Rosja i Austria – nazywacy siebie „chrzescijanami”) po polskich trupach do wlasnego sukcesu przy obojetnosci Watykanu – stolicy „chrzescijanstwa”.” TAKIE SĄ FAKTY HISTORYCZNE Z WIELU ŹRÓDEŁ CIEMNOTO, ŻE STANY ZJEDNOCZONE AMERYKI BUDOWALI MASONI, A WSZYSCY PREZYDENCI AMERYKAŃSCY NALEŻELI DO MASONERII LUB ORGANIZACJI MASOŃSKICH ŁĄCZNIE Z J.F.KENNEDYM, KTÓREGO NAZWISKO WIDNIAŁO NA „LIŚCIE 100 NAJSŁYNNIEJSZYCH ROTARIAN” OBOK L.PAVAROTTIEGO SŁYNNEGO ŚPIEWAKA OPEROWEGO.
    A USA dokonały zaboru WSZYSTKICH PAŃSTW EUROPEJSKICH. WYRWAŁY TYM NARODOM DUCHA NARODOWEGO. ZATRUŁY SWOJĄ ZGNILIZNĄ. TRZEBA BYC ANTYPOLSKIM ŚMIECIEM, ABY O TYM MILCZEĆ. USA NALEWA SWOIM SYFEM CAŁY ŚWIAT. NISZCZY ŚWIĘTY DOROBEK ŚREDNIOWIECZA PLUGAWYM OŚWIECENIOWYM SYFEM. USA POWSTAŁY ABY WPROWADZIĆ NWO. POWSTAŁY W TYM SAMYM ROKU CO ILUMINATI!

    Polubienie

  14. „polski.blog.ru”,
    Wybawienia od USA oczekuje teraz M.Giertych – poprzednio oczekiwal wybawienia od „Rosji” , podobnie jak wybawienia od „Rosji” nadal oczekuja zwolennicy „Rosji” z Toba na czele.
    Ja jestem zwolennikiem samowybawienia sie Polakow i Polek poprzez uswiadomienie narodowe.

    Toronto, Kanada

    Polubienie

  15. Matole P.M.

    1. Wychwalales polakozerce Bismarka i SS-mana Degrelle.

    2. Wychwalales monarchie (Prusy, Rosje, Austrie etc) przemilczajac :
    – KORUPCJE,
    – BANDYTYZM,
    – ZBRODNIE,
    – OSZUSTWA,
    – ZLODZIEJSTWO,
    – NIESPRAWIEDLIWOSC,
    – etc. wobec Polski i ludzi nizszych stanow.

    2. Wychwalales Watykan, przemilczajac:
    – KORUPCJE w Watykanie,
    – 42 antypapiezy,
    – KOLABORACJE z NIEMCAMI od 962r,
    – Dzialanie na szkode Polski od 962r,
    – Obojetnosc i pozostawienie Polski na pastwe zaborcow,
    – Oglupianie koscielnych owieczek i baranow koscielna propaganda,
    – Dojenie koscielnych owieczek i baranow z pieniedzy.

    3. Oglupiales czytelnikow bzdetami o Rewolucji francuskiej podanych w artykule pt. „Stany Zjednoczone Ameryki jako idealne masonskie panstwo” poprzez:
    – uzywanie klamstw zawartych w podrecznikach szkolnych komunistycznej propagandy,
    – uzywanie zaklamanych informacji dwoch zydowskich historykow z USA (Fisher i Still),
    – pisanie wlasnych domyslow i dorabianie watkow, ktore nie mialy pokrycia w faktach,
    – falszowanie faktow historycznych, zeby pasowaly do twojej teorii spiskowej,
    – zrzucanie winy za podawane falszywki na H.Pajaka, podczas gdy H.Pajak nic takiego nie napisal.

    4. Oglupiales czytelnikow bzdetami:
    – o „dobrym” Putinie i „Rosji”,
    – o „dobrym” Gomulce,
    – o „dobrym” komunizme w PRL, ktorego nigdy nie doswiadczyles na wlasnej skorze,
    – o komunistycznych „bohaterach”, ktorzy byli zdrajcami Polski i narodu polskiego,

    5. Razem z administratorami forum PROPOLONIA.PL:
    – usuneliscie moje komentarze poparte argumentami, pozostawiajac jedynie komentarze swoich pochlebcow pozbawione argumentow i dyskusji merytorycznych,
    – zrobiliscie ze mnie antysemite i z tego powodu tez usuwaliscie moje komentarze – np. Z.Wrzodak nigdy tego nie robil, a tez ma strone na propolonia.pl ,
    – zablokowaliscie kopiowanie tekstu i nanoszenie odnosnikow do innych zrodel informacji, ktore podawalem w swoich komentarzach – np. Z.Wrzodak tego nie robil na swojej stronie,
    – usuwaliscie cale tematy i komentarze, do ktorych nie bylo dostepu,
    – klamaliscie, probujac mnie oszukac.

    We wszystkich swoich komentarzach przekrecales moje wypowiedzi i dorabiales wlasne wersje, ktore byly pozbawione faktografii i logiki, a nastepnie tworzyles zarzuty i teorie bez pokrycia – typowe zydo-ubeckie metody w celu zdyskredytowania przeciwnika.

    Poza tym minelo juz ponad 2 miesiace od chwili postawionych przeze mnie pytan, na ktore wciaz nie otrzymalem odpowiedzi:

    1. Ile bylo ofiar tzw. „rzezi” podczas tzw. „szturmu” Bastylii 14 lipca 1789r ?
    2. Ile spadlo cegiel podczas tzw. „zburzenia” Bastylii 14 lipca 1789r ?

    Polubienie

  16. Dodatkowe wyjasnienie dla „polski.blog.ru”,

    Tzw. „Rosja” (czytaj: ZSRR”bis”) nie rzadza Rosjanie.
    Prezydentem jest ZYD D.Miedwiediew (Serafim).
    Premierem jest byly komunista i oficer KGB W.Putin, ktorego ojciec byl w NKWD, a dziadek byl kucharzem Lenina i Stalina, ktory:
    – w 2000r wlaczyl „zielone swiatlo” na osiedlanie sie zydow w ZSRR”bis” (Walesa wlaczyl „zielone swiatlo” dla zydow w 1990r),
    – opiera swoje rzady na dawnych komunistycznych spec sluzbach KGB (przemianowane na FSB),
    – wybudowal popiersie dla zyda Andropowa (szefa KGB), jako wzor dla innych,
    – przeznaczyl miesieczna pensje na budowe”muzeum zydowskiego”,
    – odznaczyl zlotym metalem rabina Pewznera za rozbudowe judaizmu w St.Petersburgu,
    – zapalal menore w moskiewkiej synagodze,
    – zezwolil na wystawienie menory przed Kremlem,
    – bral udzial w imprezach organizowanych przez ortodoksyjnych zydow z Chabad-Lubawicz, ktorzy nauczaja, ze goje (zwierzeta) maja sluzyc zydom i ze gojow trzeba zabijac,
    – ustanowil rocznice zbrodni na Polakach w 1612r swietem narodowym „Rosji” (czytaj: ZSRR”bis”),
    – wstrzymal ujawnienie faktow dotyczacych Zbrodni Katynskiej z 1940r,
    – zaklamywal wydarzenia historyczne II wojny swiatowej i napasc ZSRR na Polske,
    – jest odpowiedzialny za zbrodnie na plk Litwinience i organizowanie prowokacyjnych zamachow terrorystycznych przez KGB,
    – jest zamieszany w korupcje w urzedzie miejskim St.Petersburga,
    – wspolpracuje z „Jew.S.A.” w zwalczaniu „terroryzmu”,
    – toleruje korupcje i uklady mafijne w ZSRR”bis” z udzialem dawnych spec sluzb,
    – oklamuje wyborcow.

    Dlaczego „polscy patrioci” (???) nie podaja faktow o przywodcach ZSRR”bis” tylko milcza jak zakleci i wprowadzaja Polakow w maliny ?

    Polubienie

  17. Dlaczego nikt o tym nie pisze ?…. wlacznie z matolem P.M.

    W artykule widnieje symbolika masonska:

    1. „Dwuglowego orla” rosyjskiego; dwuglowe orly masonskie mialy takze „chrzescijanskie” Prusy i Austria – wszystkie 3 dwuglowe orly byly tez czarne.
    „Chrzescijanskie” monarchie: Rosja, Prusy i Austria zawarly tajne porozumienie w 1732r (Porozumienie „Trzech Czarnych Orlow”) przeciw chrzescijanskiej Polsce i chcialy takze decydowac o calej Europie, ale owczesny papiez Klemens XII (Corsini) wyrazil jedynie glos sprzeciwu i nic wiecej – podporzadkowal sie natomiast bandyckiej polityce 3 monarchii i nie ingerowal, kiedy Polska doznawala krzywdy od 3 bandyckich monarchii: Rosji, Prus i Austrii, ktore dazyly do oslabienia Polski i grabiezy polskiego majatku.
    Poza tym Klemens XII zwalczal korupcje w Watykanie i zwiazki masonskie, ale kupil dla siebie tytul biskupa za swoj majatek, nastepnie zostal mianowany arcybiskupem przez papieza Aleksandra VIII (Ottoboni) nie bedac nawet ksiedzem; papiez Aleksander VIII mianowal z kolei swojego 20-letniego pra-siostrzenca Pietro kardynalem, a swojego siostrzenca Giambattista zrobil sekretarzem stanu.
    Poszedl takze na ustepstwa z Hiszpania, ktora oglosila wczesniej zerwanie stosunkow dyplomatycznych z Watykanem, obdarzajac Hiszpanow Sycylia, ktora nalezala poprzednio do Watykanu.
    Moral:
    W Watykanie kwitl biznes rodzinny, a koscielne owieczki i barany byly obrabiane z pieniedzy.

    2. Gwiazdki na skrzydlach orla polskiego dodane w 1927r przez rzadacych Polska masonow, ktorymi sterowal niemiecki agent podajacy sie za Litwina J.Pilsudski.

    Polubienie

  18. I tak dyskutuja Polacy ?
    Zaczynajac dyskusje od slow „matole P.M. ” – ?
    Moze by tak :
    „Przyjacielu lub nieprzyjacielu mylisz sie ,bo……” – i tu wymienic to co „po matole polecialo”.
    „Toronto” zamknales sie w swej dziupli i udajesz wszechwiedzacego „patriote bohatera ” wystepujacego na roznych forach dyskusjyjnych dniem i noca – to jest twoje zajecie, zycie ?

    Wiec teraz powiedz szczerze :
    Co uzyskales od „matolow”,jak ich wyedukowales,co zrobiles sam oprocz obrazania ludzi przy dosc realnych wiadomosciach jakie zamieszczasz w swych postach ?
    Ilu masz jeszcze „matolow” do pouczenia i do obalenia ?

    Jezeli juz negujesz wpisy innych ,to ty wspoldzialasz z innymi Polakami lub madrzejszymi od matolow ?
    Wydaje mi sie ,ze rola twoja sie konczy na „wdepataniu kogos w ziemie”,inaczej myslacego niz ty i byc moze taka przydzielono ci role.
    Z kim w koncu moze pojsc po zwyciestwo Polska i Polacy majac wokol siebie tylko wrogow, jak wg.ciebie wszyscy w niej sa glupi ,ty zas najmadrzejszy ???

    Czy potrafisz byc krytyczny w stosunku do siebie,potrafisz pisac bez ublizania innym ?
    Przeciez w ten sposob zrazasz ludzi do siebie.
    Ciekawi mnie jaki ty jestes w zyciu codziennym,wygladasz mi na bardzo zgorzknialego czlowieka i to takiego,ktory juz wszystko w zyciu przegral.

    Czy chcesz Polakow laczyc czy dzielic ?

    Polubienie

  19. W lipcowym numerze miesięcznika „Idź pod prąd” („ostro krytykuje działania Kościoła katolickiego, w tym instytucję papiestwa” – wikipedia), czasopisma społeczno-politycznego prezbiteriańskiego Kościoła Nowego Przymierza („niezależny ewangelikalny kościół protestancki działający w Lublinie, zdecydowanie identyfikujący się z nurtem chrześcijaństwa fundamentalnego. Wyłonił się ze Wspólnoty Chrześcijańskiej Pojednanie.”, która z kolei „wyłoniła się z katolickiego Ruchu Światło-Życie, tzw. ruchu oazowego, którego wspólnota działała przy duszpasterstwie akademickim w Lublinie od 1982 r.” – wikipedia) ukazał się artykuł redaktora naczelnego i zarazem pastora w/w zboru, Pawła Chojeckiego.

    W artykule pt. „Drugi Izrael – czy PRL?” czytamy:

    „Trzeba na sprawę spojrzeć trzeźwo – jak po upadku Powstania Kościuszkowskiego nie mieliśmy już żadnych realnych szans na samodzielne odzyskanie niepodległości, tak samo jest teraz. Wtedy pojawiła się pomoc z zewnątrz – La Grande Armee Napoleona. Polacy stanęli mężnie i lojalnie przy jego boku i znowu powstała wolna Polska. (…) Jaka jest dzisiaj szansa na podobny scenariusz? Jedyną siłą będącą w pewnej opozycji do naszych zaborców są Stany Zjednoczone Ameryki. Można na nie wybrzydzać, że niekatolickie, masońskie, imperialne i w ogóle „be”, ale czy mamy coś lepszego? Oczywiście na polskiej prawicy jest wielu głupców i agentów wpływu, którzy będą nam stręczyć Rosję jako gwaranta naszej ograniczonej niepodległości i rozwoju gospodarczego (dostęp do surowców i rynków zbytu). Niech oni najpierw przekonają do tej przyjaźni naszych oficerów z Katynia czy Żołnierzy Wyklętych, a wtedy pogadamy…
    (…)
    Pomoc może przyjść tylko ze strony USA. A USA mają swoje interesy i sojuszników, z których najważniejszym jest właśnie Izrael. (…) USA mogą pomóc nam wstać z kolan i zacząć budować podwaliny wolnego państwa. Musimy jednak uznać ich pryncypia, a co za tym idzie – interes Izraela. Oznacza to: jednoznaczne zaangażowanie się w polityce zagranicznej po właściwej stronie; szerokie wpuszczenie Amerykanów, a może i Izraelczyków do eksploatacji gazu łupkowego (Poniatowski płacił Napoleonowi rekrutem, Kaczyński zapłaci Amerykanom gazem – miejmy nadzieję, że to wystarczy); wygaszenie konfliktu wokół żydowskich roszczeń majątkowych wobec Polski (patrz „gaz”). (…)

    O Izraelu mówi się, że jest lotniskowcem USA nad Morzem Śródziemnym. Jeśli mądrze wykorzystamy bieżący czas, możemy stać się drugim takim lotniskowcem nad Morzem Bałtyckim.”

    Źródło: http://idzpodprad.salon24.pl/ 04.07.2011

    Mądremu dość, jak mawia o. Dyrektor.

    Polubienie

  20. Dziadek,
    Przy podawaniu informacji nalezy stosowac obiektywizm i trzymac sie faktow, poniewaz jakiekolwiek zabarwianie, zdobienie lub przemilczanie niewygodnych informacji wypacza rzeczywisty obraz wydarzen i historie – vide „kult” Wojtyly-Katza, ktory zniszczyl KK od srodka i wepchnal Polakow z „jewro-pejskie” szambo, w ktorym Polska i Polacy tkwia po same uszy.

    Szkola pierze uczniom mozgi, komunisci prali ludziom mozgi, kosciol pierze ludziom mozgi, partie polityczne piora ludziom mozgi, media piora ludziom mozgi etc etc i w ten sposob powstaje ciemna masa – im wiecej ciemnych mas tym gorzej dla mas i panstwa, zgadza sie ?

    Madremu dziecku wystarczy powiedziec raz i zrozume o co chodzi i podobnie jest z doroslymi.
    A Tobie „dziadek” o co chodzi ?

    Madry Polak to swiadomy Polak ! (moje haslo) …. bo ten po szkodzie, jak pisal J.Kochanowski 450 lat temu, jest nadal glupi.
    Swiadomy Polak nie bedzie wchodzil w „g*wno” tylko je ominie i ostrzeze innych i ja dokladnie tak postepuje.
    Poza tym jestem Polakiem, mam obowiazki polskie i najwazniejszy jest dla mnie polski interes narodowy (doslownie) i branzlowanie powietrza to nie moja specjalnosc.
    Zapytaj wiec wszystkich moich oponentow, dlaczego branzluja powietrze i kim wlasciwie sa.

    Praktycznie, ja wole miec do czynienia z jednym madrym czlowiekiem niz z setkami glupich, poniewaz madry czlowiek podaza w tym samym kierunku co ja.
    Natomiast glupcy podazaja w swoich wlasnych kierunkach i sprawa stoi w miejscu.
    Dlatego staram sie wyjasnic ludziom roznice, np. miedzy Kosciolem Chrystusowym, a biznesem KK (nicejskiego, powstalego w 325r) przez ostatnie 17 wiekow, roznice miedzy faktami, a propaganda.

    Pokaz mi chociaz jednego dyskutanta, ktory na moje argumenty przedstawil rzeczowe kontrargumenty.
    Taki np. „Marucha” zre swoje „g*wna”, ktore wczesniej zamieszczal na swoim forum – vide „Cenzorskie wycinanki gajowego Maruchy” na stronie:
    http://forum.suwerennosc.com/viewforum.php?f=35
    Poturbowany przeze mnie P.M. ze szkoly propagandowej A.Danka nie jest polskim narodowcem, ale internacjonalistyczna (watykansko-niemiecko-rosyjsko-komunistyczno-monarchistyczna) tuba propagandowa.

    Na szczescie coraz wiecej Polakow dostrzega to o czym od dawna opisuje i staja sie w ten sposob bardziej swiadomi i jednomyslni i sami wiedza co maja robic, bez czekania na opinie „autorytetow” swieckich i koscielnych, ktorzy niejednego wyprowadzili w przyslowiowe maliny.

    Mimo wszystko „dziadku” zostales obdarzony wolna wola i masz prawo wierzyc w co chcesz i komu chcesz i ja nie jestem o to zazdrosny.

    Nastepnym razem „dziadku” najpierw pomysl co chcialbys napisac i zastanow sie jaki bedzie tego odzew – to taka podstawowa lekcja myslenia do przodu.

    p.s.
    Gdyby Polacy budowali ruch narodowy oddolnie jak podawalem 4 lata temu na wielu grupach dyskusyjnych to wygraliby jesienne wybory tak, jak Wegrzy je wygrali wiosna 2010r, majac ponad 2/3 w parlamencie, a wowczas mozna odwrocic wszystko co zostalo zepsute w Polsce, chociaz to nie jest jedyny sposob na dokonanie zmian w Polsce.

    Polubienie

  21. SKOŃCZMY Z ANTYROSYJSKĄ MEGALOMANIĄ

    Po skrytykowanej powyżej wypowiedzi prof. Macieja Giertycha, w najnowszym numerze „Polityki Narodowej” (11/2011) – pisma współredagowanego przez działaczy elpeerowskich: Daniela Pawłowca, Szymona Pawłowskiego i Wojciecha Wierzejskiego (autora lipcowej laurki na setną rocznicę urodzin Ronalda Reagana) – ukazał się wywiad z red. Janem Engelgardem pt. „Musimy skończyć z megalomanią w polityce wschodniej”, w którym czytamy:

    „- Przyjęte po 1989 roku główne wytyczne polityki wschodniej są całkowicie obce tradycji narodowej. Są to koncepcje, które Narodowa Demokracja zwalczała przez cały okres swojego istnienia. To jest polityka będąca próbą niewolniczego naśladownictwa przedwojennej polityki prometejskiej realizowanej przez piłsudczyków oraz źle interpretowanych dzisiaj koncepcji Jerzego Giedroycia. Ta polityka jest anachroniczna do kwadratu, jest w dodatku kompletnie nieskuteczna i szkodliwa. Dlaczego? Bo nic nam nie dała a w dodatku od samego początku jej zakładnikiem były interesy Polaków mieszkających na dawnych Kresach II RP. W imię martwej od ponad dwóch wieków idei jagiellońskiej zafundowano nam jej karykaturę, co musiało zakończyć się tak, jak się zakończyło. Na Litwie Polacy są powszechnie uznawani za wroga nr 1, na Ukrainie Zachodniej dominują siły wprost odwołujące się do tradycji banderowskiej, skrajnie antypolskiej, na Białorusi rozbiliśmy polską społeczność w imię „walki o demokrację”. Poszukiwania sojuszników w walce o zepchnięcie Rosji w granice Wielkiego Księstwa Moskiewskiego, połączone z jakimś nieprawdopodobnymi resentymentami i marzeniami o nowej Wielkiej Rzeczypospolitej, która odzyska straconą bezpowrotnie w wieku XVII pozycję na Wschodzie – zakończyły się nie tylko groteskowymi posunięciami w stylu wyprawa prezydenta RP do Tbilisi, ale zakończyły się też symbolicznie tragedią na lotnisku pod Smoleńskiem. Polityka nie oparta na realiach, motywowana obsesyjną rusofobią i megalomanią – musiała się tak skończyć. W pewnym momencie w Europie zaczęto nas postrzegać jako zagrożenie dla stabilności i pokoju. Dodatkowo te szaleństwa polityki wschodniej nie były, tak jak np. w przypadku Piłsudskiego, rezultatem rodzimych tylko koncepcji, lecz realizowane były przy czynnym wsparciu i inspiracji Wielkiego Brata zza Oceanu, a mówiąc precyzyjniej tzw. neokonserwatystów amerykańskich, których koncepcje są wyjątkowo dla Polski niebezpieczne. Ich poparcie dla polityki Polski na Wschodzie dawało nam złudne poczucie, że w tej grze mamy bardzo potężnego sojusznika.
    (…)
    Polityka rządu Donalda Tuska jest na pewno bardziej „europejska” niż „amerykańska”, nie jest jednak – jak to określają jego przeciwnicy – „prorosyjska”. Ona jest raczej dostosowaniem się do polityki Niemiec i Francji, a nie jest rezultatem suwerennej decyzji naszego państwa, które uznało, że dotychczasowa polityka była szkodliwa. Ośrodek polityczny Donalda Tuska jest uformowany na tych samych „naukach” i ideach, co obóz Jarosława Kaczyńskiego. Jest jednak bardziej ‘oportunistyczny” i w tym sensie „realistyczny”. To nie jest natomiast polityka nawiązująca do tradycji Narodowej Demokracji.
    (…)
    Ekonomia jest dzisiaj najważniejsza. A kto jest obecnie naszym największym partnerem gospodarczym? Niemcy i Rosja. Polska od wieków leży między tymi państwami i będzie leżeć. To one są dla nas najważniejsze, a nie Ukraina, Gruzja czy Litwa. Wymiana gospodarcza z USA jest na tle tych obu państw śladowa. To mówi wiele. Jestem zdania, że Polska musi znaleźć swoje miejsce w trójkącie: Paryż-Berlin-Moskwa. To z tym państwami powinniśmy uzgadniać najważniejsze posunięcia. Np. na Wschodzie to Rosja musi być naszym głównym partnerem, a nie – tak jak dotychczas – głównym wrogiem czy przeciwnikiem. Musimy dążyć do tego, żeby Rosja zaczęła nas traktować jako partnera a nie chłopca na posyłki neokonserwatywnej frakcji w USA. Takie sygnały z Rosji płynęły – macie swoje interesy na dawnych obszarach Rzeczypospolitej, rozumiemy to, możemy je uwzględniać, ale na zasadzie wzajemności, tzn., że Polska uzna, że i Rosja ma tych terenach swoje interesy. To byłby prawdziwy przełom, Polska jako samodzielny podmiot w polityce wschodniej. Polityka nie przeciw Rosji, ale w dialogu z Rosją.”

    http://mercurius.myslpolska.pl/2011/08/jan-engelgard-dla-%E2%80%9Epolityki-narodowej%E2%80%9D-musimy-skoczyc-z-megalomania-w-polityce-wschodniej/

    Wydaje się, że Engelgard mówi rzeczy oczywiste i usiłuje się utrzymać w nurcie polityki PROPOLSKIEJ.

    Który rwie bystro na przód.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s