Polski kapitał i polska narodowa myśl polityczna – wspólne działanie


Odpowiadając na list Pana Piotra Rybaka, Przedstawiciela Platformy Oburzonych Pracodawców i Pracowników Polskich

https://wiernipolsce.wordpress.com/2013/07/03/platforma-oburzonych-2/

Proszę Was, by mój apel do Was nie zakończył się na tym, że odczytacie go i zostanie wyrzucony do kosza.” (cytat z listu pana Piotra Rybaka)

Doceniam nie tylko głos Platformy Oburzonych Pracodawców i Pracowników Polskich, reprezentowany tu przez pana Piotra Rybaka, doceniam także Państwa wiedzę i wysiłek zawodowy oraz zaangażowanie tak w sprawy gospodarcze jak i polityczne naszego kraju.
Dobrze, że tu, na stronie WPS, pojawił się głos polskich przedsiębiorców, reprezentantów polskiej klasy średniej. Dobrze, że mogą spotkać się wiedza i niewątpliwy talent przedsiębiorców, zawodowców w swojej dziedzinie, z przedstawicielami nie tyle polityki, ile politycznego myślenia, myślenia narodowego o całokształcie polityki kraju.
Razem reprezentujemy to, co przy wspólnym wysiłku może powstrzymać regres naszego Państwa i Narodu we wszystkich sferach ich funkcjonowania i wprowadzić Polskę na drogę autentycznego rozwoju. To jest zadnie trudne i czasochłonne, ponieważ wymaga odbudowy narodowej, politycznej świadomości Polaków. I nie odmienimy Polski w inny sposób, jakąś drogą na skróty. To jest jeden z ostatnich momentów, gdy jeszcze istnieje, gdy jeszcze trwa polska klasa średnia – nieliczni polscy przedsiębiorcy, którzy mogą udzielić wsparcia takiej właśnie inicjatywie: odbudowie narodowej, politycznej świadomości Polaków. To jest właśnie ta praca, którą możemy skutecznie wykonać razem – ale niestety, prawda jest brutalna: nie ma polityki bez pieniędzy.

Doskonale wiedzą o tym rządzący w Polsce, wiedzą o tym właściciele zachodniego systemu finansowego, dlatego klasa średnia jest niszczona na całym Zachodzie, ale ze szczególnym pietyzmem eliminowana jest w krajach dawnego bloku socjalistycznego, który dostał się pod panowanie USA i realizowanego przez nie antycywilizacyjnego tworu, jakim jest UE.
Doświadczenie dwudziestu lat uczy, że polityki nie zrobią ani sami przedsiębiorcy, ani ci, którzy bez kapitałowego wsparcia próbują powstrzymać niszczenie naszego Państwa i Narodu.

Wielu z nas sądzi, że ludzie sprawujący w Polsce władzę to często nieudacznicy, karierowicze, osoby bez kompetencji lub, że do najważniejszych decydentów nie docierają głosy z dołu, od ludzi pracy, od przedsiębiorców, że w następnych wyborach trzeba się zjednoczyć i wybrać tych, którzy głoszą hasła poprawy sytuacji gospodarczej i materialnej itd., itp. W takim błędnym myśleniu trwamy od 1989r., a kraj popada w coraz większą ruinę.

Przeciętny obywatel nie posiada ekonomicznej wiedzy i nie zauważa, że żaden polityk, żadna partia nie porusza najistotniejszej kwestii dla funkcjonowania całego organizmu państwa: system bankowy powinien być własnością narodową – państwową, niezależną politykę pieniężną musi prowadzić rząd, a cały system finansowy nie może nigdy podlegać światowej żydowskiej finansjerze. Jeśli ten warunek nie pojawi się w politycznym programie i nie będzie spełniony, wtedy tracą sens jakiekolwiek rozmowy o polityce i gospodarce.

Niestety, kolejna brutalna prawda jest taka, że mamy w Polsce rządy (chodzi o całe zaplecze doradcze, lobbingowe itd.) wybitnych fachowców, ale realizujących program wyniszczania wszystkich sił wytwórczych Narodu, łącznie z samym Narodem. Polska znajduje się pod okupacją światowej finansjery Zachodu i nie ma najmniejszego znaczenia, jaki rząd zostanie wyłoniony po kolejnych „wyborach” Polaków – i tak będzie realizowana cały czas ta sama polityka pod dyktando imperialistycznych zbrodniarzy.

Zatem, mijają się z celem jakiekolwiek postulaty, prośby, zaproszenia do rozmów, adresowane do rządzących. Z wrogiem, z okupantem, nie dyskutuje się.

Naszym celem winna być samoorganizacja Narodu i wypracowanie sposobu oraz wybór właściwego politycznego momentu dla przejęcia władzy przez przedstawicieli Narodu Polskiego.
O tym trzeba myśleć już dzisiaj, ponieważ system żydowskiego kapitalizmu i zachodniej „demokracji” pogrąża się w zapaści i ich koniec jest coraz bliższy – używając porównania można powiedzieć, że zbliżamy się do analogicznej sytuacji jak w 1918r., ale tym razem nie jesteśmy na taką okazję przygotowani.

 

Wystąpienia na spotkaniu 10 sierpnia 2013r.w Łodzi zorganizowanym przez NSZZ Solidarność i Instytut Spraw Obywatelskich ( INSPRO)

 

 

Dariusz Kosiur

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Polski kapitał i polska narodowa myśl polityczna – wspólne działanie

  1. Wielką Polskę Słowiańską można zbudować tylko podejmując walkę z międzynarodowym żydostwem poprzez zastosowanie ich broni, finansów, trzeba na rynku finansowym zabierać im pieniądze. Instrumenty finansowe które sami stworzyli a sprawnie wykorzystywane mogą obrócić się przeciwko nim.

    Lubię to

  2. Za Głosem Rosji:
    Służby specjalne USA nie tylko brały udział w organizacji przewrotów rządowych w innych krajach świata, ale także nie zapominały jednocześnie grać na rynkach finansowych, żeby przekształcać swoją działalność wywrotową w konkretny zysk. O tym świadczą dane z dochodzenia przeprowadzonego przez trzy wpływowe światowe instytucje – Uniwersytet Kalifornijski w Berkley, Uniwersytet Harvarda i Uniwersytet Sztokholmski. Na podstawie analizy porównawczej doszli do wniosku, że Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (ANB), Centralna Agencja Wywiadowcza i inne amerykańskie służby nie tylko miały dostęp do odpowiednich tajnych informacji, ale także wykorzystywali je w celu uzyskania korzyści finansowych. To dotyczy przewrotów w Iranie i Gwatemali w latach 50-tych, obalenia chilijskiego prezydenta Salvadora Allende w 1973 roku, a także niefortunnej operacji przeciwko Kubie w 1961 roku. Temat kontynuuje nasz sprawozdawca Piotr Iskenderow.

    To, że obalenie „nieprzyjaznych” USA reżimów w innych krajach należy do podstawowych zadań w działalności amerykańskich służb specjalnych jest, jak to się mówi, „tajemnicą Poliszynela”. Jednak Centralna Agencja Wywiadowcza i ANB nie rezygnują także z gry na giełdzie, żeby zarobić na swoich działaniach wywrotowych. Schemat był skrajnie prosty. Służby specjalne „przelewały” insiderskie informacje o operacjach wywrotowych międzynarodowym korporacjom i innym firmom, które wykorzystywały je w celu osiągnięcia wspólnego maksymalnego zysku. Szczególnie chodziło o grę na zwiększenie wartości rynkowej akcji firm związanych z tym albo innym krajem i zainteresowanych przeprowadzeniem tam denacjonalizacji strategicznie ważnych gałęzi przemysłu. Tak to było szczególnie w Gwatemali i Chile, gdzie antyimperialistyczne rządy, które wcześniej doszły do władzy, przeprowadziły nacjonalizację amerykańskich aktywów… Informacje insiderskie o tym, że w niedługim czasie te aktywa w wyniku przewrotu powrócą do dawnych właścicieli pozwalała im uzyskać miliardowe zyski.

    Zresztą dlaczego „pozwalało”? Polityczne wstrząsy, które przetoczyły się w regionie Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu miały charakter dużo większy charakter finansowo-gospodarczy, niż „punktowe” operacje Centralnej Agencji Wywiadowczej w Gwatemali, Chile albo na Kubie. Tym bardziej, że korporacje nauczyły się aktywnie wykorzystywać globalizacje i najbardziej współczesne metody walki o swoje interesy ekonomiczne – mówi w rozmowie z „Głosem Rosji” ekspert w dziedzinie politologii porównawczej MGIMO MSZ Rosji Jelena Ponomariewa:

    Należy brać pod uwagę nie tylko struktury natowskie czy konkretnie USA jako głównego gracza na arenie politycznej, ale także właśnie międzynarodowe korporacje. Żyjemy w warunkach globalizacji. Trzeba przyznać, że kapitalizm wygrał z historycznym komunizmem. Kapitalizm, jako forma istnienia wspólnoty stale powinien się rozwijać, rozszerzać się. Centrum jest „zjedzone”. Trzeba rozszerzać na peryferie. Przy czym te peryferie trzeba dzielić, gdyż były one zajęte przez inne struktury. To znaczy, że trzeba je zniszczyć i wprowadzić swój rodzaj panowania, szczególnie gospodarczego.

    Zresztą, w dzisiejszym świecie sytuacja jest bardziej skomplikowana. Wywierają na nią wpływ tworzące się nowe „centra siły” i globalny kryzys finansowy, które przekształciły stosunki korporacji międzynarodowych i rządów narodowych w nową jakość – zaznaczył w rozmowie z „Głosem Rosji” dyrektor rosyjskiego Instytutu Globalizacji i Ruchów Społecznych Boris Kagarlickij:

    Teraz, kiedy gospodarka światowa w pewnych przypadkach spada, a w innych znajduje się w stanie stagnacji – w zależności od jej segmentów – to właśnie korporacje zwracają się do rządów wzywając do poprawienia sytuacji w jakiś sposób. Ale rządy nie mogą tego zrobić, gdyż już wcześniej te korporacje odebrały im wszystkie metody oddziaływania na zachodzące procesy. W efekcie powstaje sytuacja „niekontrolowanego chaosu”, który zmienia się w wojnę wszystkich przeciwko wszystkim.

    Jak widzimy, amerykańskie służby specjalne i powiązane z nimi korporacje międzynarodowe nauczyły się przekształcać geopolityczne gry w konkretny dolarowy zysk dla własnych kieszeni.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s