Polityczna ofensywa Władymira Putina w sprawie Syrii


Atak na Syrię pogrzebie ONZ

Atak na Syrię pogrzebie ONZ
Foto: RIA Novosti

Możliwy atak na Syrię może wywołać nową falę przemocy i wyprowadzić konflikt poza granice kraju. O tym mówi prezydent Rosji Władimir Putin w artykule opublikowanym w gazecie „The New York Times”.

Władimir Putin bezpośrednio zwrócił się do narodu USA i amerykańskich polityków, przedstawiając rosyjskie stanowisko w sprawie sytuacji na świecie i wokół Syrii. „Potencjalny atak Stanów Zjednoczonych na Syrię, pomimo silnego sprzeciwu ze strony wielu krajów oraz politycznych i religijnych liderów, w tym papieża, doprowadzi do wielu niewinnych ofiar, eskalacji i potencjalnego rozszerzenia konfliktu poza syryjskie granice”, – pisze rosyjski prezydent. Użycie siły, z pominięciem Rady Bezpieczeństwa ONZ, zdaniem Władimira Putina, jest jeszcze groźniejsze, ponieważ ta struktura ryzykuje, że podzieli los Ligi Narodów, która rozpadła się z powodu braku realnego oddziaływania na sytuację międzynarodową.

W Stanach Zjednoczonych także zaczynają dostrzegać brak perspektyw dla siłowej ingerencji w konflikt syryjski, uważa dyrektor Instytutu Planowania Strategicznego Aleksander Gusiew. Ale takie rozumowanie, jak mówi ekspert, jest obce dla znacznej części politycznego establishmentu:

Elita polityczna Stanów Zjednoczonych nastawiona jest dość agresywnie. Republikanie naciskają demokratów z Barackiem Obamą na czele w celu „ukucia” takiego pojęcia jak amerykańska demokracja w Syrii. Rosja zajmuje logiczną i konstruktywną pozycję w sprawie Syrii, rozumiejąc jak ważne jest rozwiązanie tego konfliktu metodami politycznymi. Żadne państwo na świecie nie powinno agresywnie ingerować w sprawy wewnętrzne innego państwa.

Eksperci zaznaczają, że inicjatywa Rosji w sprawie ustanowienia międzynarodowej kontroli nad zapasami broni chemicznej w Syrii wywołuje pozytywny odzew w amerykańskim społeczeństwie i w administracji prezydenta Obamy, która zbytnio nie chciała wplątywać się w wojnę. Tym bardziej, jak zaznaczył w swoim artykule Władimir Putin, „nikt nie poddaje w wątpliwość faktu użycia w Syrii chemicznych substancji trujących”. Jednak są podstawy by sądzić, że to zrobiło nie wojsko syryjskie lecz siły opozycyjne. Celem było sprowokowanie ingerencji potężnych opiekunów zza granicy, którzy w takiej sytuacji rzeczywiście wystąpiliby po stronie fundamentalistów”.

Zrezygnowanie przez USA z ingerencji wojskowej i połączenie wysiłków w politycznym rozwiązaniu konfliktu syryjskiego nie tylko pomoże uniknąć niepotrzebnych ofiar na Bliskim Wschodzie, ale będzie także korzystne dla stosunków między naszymi krajami, zapewnia dyrektor Instytutu USA i Kanady Siergiej Rogow:

Pojawia się niezwykła możliwość dokonania przełomu – na drodze politycznej rozwiązać problem syryjski. I to kardynalnie zmieniłoby stosunki rosyjsko-amerykańskie, jeśli razem pod egidą ONZ moglibyśmy zapobiec użyciu broni chemicznej w Syrii, a później także zorganizować jej zniszczenie.

Jak podkreśla ekspert, szanse na to, żeby Rosja i Stany Zjednoczone mogły wypracować wspólną pozycję, są dość duże. Odezwa rosyjskiego prezydenta skierowana bezpośrednio do amerykańskiego społeczeństwa tworzy bardziej sprzyjające warunki do tego, żeby został osiągnięty kompromis.

za:http://polish.ruvr.ru/2013_09_12/Atak-na-Syrie-pogrzebie-ONZ/

ONZ otrzymał od rządu Syrii dokumenty ws. Konwencji o zakazie broni chemicznej

Baszar al-Asad

Baszar al-Asad (fot. AFP / SANA)

ONZ otrzymał od rządu Syrii dokumenty w sprawie przystąpienia Damaszku do międzynarodowej Konwencji o zakazie broni chemicznej – poinformował rzecznik ONZ. 

– Rząd syryjski przesłał nam dokumenty w tej sprawie. Są teraz tłumaczone – przekazał rzecznik ONZ, Farhan Haq.

za: Wcześniej, informując o gotowości przystąpienia Syrii do konwencji, prezydent tego kraju postawił jednak warunek. Mówił, że Damaszek nie wypełni postanowień o wydaniu broni pod międzynarodową kontrolę, jeżeli Stany Zjednoczone nie przestaną wcześniej grozić atakiem. Asad dodał, że Waszyngton powinien przestać stosować „politykę gróźb”. Jeśli ten warunek zostanie spełniony, to prezydent zadeklarował, że byłby gotów do podpisania decyzji o utylizacji arsenału chemicznego.

– To proces dwustronny (…). Gdy zobaczymy, że USA naprawdę chcą stabilizacji w naszym regionie, przestaną grozić i dążyć do ataku, a także przestaną dostarczać broń terrorystom, wtedy uznamy, że możemy przeprowadzić ten proces do końca – powiedział syryjski prezydent w wywiadzie dla rosyjskiej telewizji.

Asad dodał, że Damaszek zacznie przekazywać informacje na temat swojej broni chemicznej w miesiąc po przystąpieniu do międzynarodowej Konwencji o zakazie broni chemicznej.

Baszar al-Asad cytowany wcześniej przez rosyjskie media mówił, że Syriaprzekaże kontrolę nad bronią chemiczną ze względu na Rosję, a nie w obawie przed amerykańskim groźbami. Syryjski prezydent ostrzegł też, że interwencja zbrojna w jego kraju wywoła wojnę na całym Bliskim Wschodzie.

Konwencja o zakazie stosowania broni chemicznej zabrania produkcji, rozwoju i składowania tego typu arsenału. Układ wymaga od wszystkich stron, by poinformowały o swoich zasobach oraz by zasoby te zostały zniszczone.

(sol, bart)

za: http://konflikty.wp.pl/kat,1356,title,ONZ-otrzymal-od-rzadu-Syrii-dokumenty-ws-Konwencji-o-zakazie-broni-chemicznej,wid,15980674,wiadomosc.html?ticaid=1114bf&_ticrsn=3

Ławrow: po dołączeniu do OZBCh atak na Syrię jest niepotrzebny

Ławrow: po dołączeniu do OZBCh atak na Syrię jest niepotrzebny

Foto: EPA/RIA Novosti

Rosja wychodzi z założenia, że po dołączeniu Damaszku do Konwencji o zakazie broni chemicznej atak na Syrię jest niepotrzebny – oznajmił szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow przed rozpoczęciem rozmów z sekretarzem generalnym Stanów Zjednoczonych Johnem Kerrym w Genewie.

Proces dołączenia Syrii do Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej nie powinien się przeciągać – podkreślił.

Ławrow uważa, że obecny rozwój wydarzeń daje szansę na zwołanie międzynarodowej konferencji ws. Syrii Genewa-2. Rosja liczy, że Stany Zjednoczone wybiorą pokojową drogę uregulowania syryjskiego kryzysu – powiedział minister.

za: http://polish.ruvr.ru/2013_09_12/Lawrow-dolaczenie-do-OZBCh-robi-atak-na-Syrie-niepotrzebnym/

Reklamy

17 uwag do wpisu “Polityczna ofensywa Władymira Putina w sprawie Syrii

  1. Dwoch zydow: J.Kerry i S.Lawrow debatuje nad sytuacja w Syrii.
    O co tak naprawde chodzi ?
    Otoz zydostwo z USA i Izraela szuka pretekstu, zeby napasc na Syrie i usunac Assada po to, zeby przejac kontrole nad syryjskim terytorium i uczynic go strefa zydowskich wplywow, co jest w zydowskich planach budowy „Wielkiego Izraela”.
    Rosja z kolei walczy o zachowanie swoich wplywow w Syrii – panstwie, ktore jest duzym importerem rosyjskiego sprzetu wojskowego na sume 6.5 miliarda dolarow rocznie.
    Rosyjski sprzet wojskowy jest trzecim co do wielkosci zrodlem dochodow Rosji po sektorze paliwowo-gazowym oraz sektorze metali i kamieni szlachetnych.
    Jest to wiec bezposredni konflikt pomiedzy USA a Rosja i dlatego ani Anglia, ani Francja nie chca sie mieszac do konfliktu, zeby przypadkiem nie spadla u nich rosyjska bomba atomowa, gdyby sprawy poszly w zlym kierunku.
    Ze zrozumialych wzgledow, USA i Rosja skierowaly swoje floty wojenne na wody otaczajace Syrie w obronie swoich interesow, podczas gdy oficjalne media panstwowe oraz liderzy tych krajow prowadza spory prawne dotyczace przepisow miedzynarodowych, ukrywajac prawdziwe przyczyny konfliktu.

    Polubienie

  2. Zyd W.Putin skierowal nawet rosyjska flote wojenna na Kube, ktora rzadza dwaj zydzi: Fidel i Ramon Castro (nawet sa obrzezani), zeby szachowac Ameryke, rowniez zarzadzana przez zydow, co musialo osiagnac skutek, poniewaz Ameryka zmiekczyla swoje stanowisko wobec uderzenia na Syrie.

    Dlaczego Rosja pozwolila Ameryce zbombardowac Serbie, Irak i Libie oraz usunac tamtejszych liderow od wladzy ?
    Komu zalezy na tym, zeby zrobic z Putina bohatera ?

    Polubienie

  3. Syryjski poker Putina

    Cokolwiek o Rosji myślimy, to każdy musi przyznać, że zawsze miała dobrą i skuteczną dyplomację. O tym, że Siergiej Ławrow to dyplomatyczny wyjadacz i gracz najwyższej światowej klasy, przy którym John Kerry, przyżeniony do portugalskiej wdowy po królu ketchupu Heinz, jest tylko amatorem, wie każdy, kto się tym zainteresował. Zaczęło się od więc od gafy Kerry’ego, który na konferencji prasowej w Londynie, dał się wpuścić w maliny dziennikarzowi (nie dałbym głowy, że nie podstawionemu) i na pytanie: „Co Syria musiałaby zrobić, aby uniknąć amerykańskiego ataku?” odpowiedział niewiele myśląc: „Assad musiałby wydać całą posiadaną broń chemiczną, ale przecież on tego nie zrobi”. Na to tylko czekał Ławrow. W kilka godzin później 9 września w Moskwie spotkał się on z syryjskim MSZ Łalidem Muallimem. Zaraz potem Ławrow wystąpił z inicjatywą ustanowienia międzynarodowej kontroli nad syryjską bronią chemiczną i jej ewentualnej późniejszej likwidacji, a także zaproponował przystąpienie Syrii do międzynarodowej konwencji zakazującej posiadania takiej broni. Postawił jednak warunek: Waszyngton zrezygnuje z wojskowego uderzenia na Syrię. Ławrow zaoferował też dyplomatyczną pomoc Rosji w wynegocjowaniu odpowiedniego porozumienia z Damaszkiem i zobowiązał się do dopilnowania technicznych szczegółów jego wykonania. Jak było do przewidzenia inicjatywę od razu z ulgą podchwycił śmiertelnie zagrożony reżim Baszara Asada. W atmosferze skrajnego napięcia i zamieszania wśród sojuszników z NATO, pomysł poddania syryjskich arsenałów broni chemicznej międzynarodowej kontroli spotkał się z ostrożną, lecz przychylną reakcją ze strony czołowych państw zachodnich. Obama sie wycofał.
    Choć nie było i nie ma dowodu na to, że broń chemiczną 21 sierpnia pod Damaszkiem zastosował Assad, a nawet jest coraz więcej przesłanek mówiących o tym, że jest to raczej kolejna prowokacja rebeliantów, inicjatywa rosyjska, formalnie otwierając możliwość odebrania Assadowi takiej broni i jej późniejszego zniszczenia, przyszła w samą porę. Wytrąciła bowiem z rąk zwolenników ataku na Damaszek jeden z ich głównych argumentów i sprawiła,że przeprowadzenie takiej akcji przez USA stało się politycznie nadzwyczaj trudne.
    Z inicjatywy korzysta przede wszystkim i bezposrednio Syria. Ewentualne i prawdopodobneotwarcie negocjacji między Damaszkiem a wspólnotą międzynarodową w sprawie ustanowienia międzynarodowej kontroli nad syryjską bronią chemiczną praktycznie zabezpiecza reżim Asada przed wojskową interwencją ze strony obu grup państw dążących do jego usunięcia, czyli USA, Francji i Wielkiej Brytanii z jednej strony, a Turcji, Arabii Saudyjskiej i Kataru z drugiej. O Izraelu tu nie wspomnę, bo – choć się to wydaje paradoksalne – jemu jest cynicznie wszystko jedno, kto się z kim w Syrii bije, byleby trwał tam zamęt, który wewnętrznie zużywa siły, skupia uwagę i pochłania energię świata arabskiego.
    Największe korzyści odnosi jednak sama Rosja. Przede wszystkim osiąga swój zasadniczy cel, który przyświecał jej od początku konfliktu wewnętrznego w Syrii: blokuje wojskową interwencję USA, odwołującą się do zasady Responsibility to Protect (głoszącej, że wspólnota międzynarodowa może w wyjątkowych przypadkach użyć siły w celu zatrzymania masowych mordów na ludności cywilnej) oraz zapobiega upadkowi zaprzyjaźnionego, a teraz już i uzależnionego reżimu Assada. Tym samym daje jego armii czas i możliwość pokonania, choć jest wątpliwe czy to sie uda do końca, rebelii dżihadystów. Mając u siebie 17 milionów muzułmanów (13% ludności) Rosja sama też się dżihadu boi i już miała z nim poważne kłopoty na Kaukazie. Ma wiec interes w tym, aby do jego rozwoju, usadowienia się i promieniowania także w Syrii nie dopuścić.
    Umocniony odtąd Assad i jego armia to nie tylko jeszcze bardziej lojalny (bo i uzależniony i autentycznie wdzięczny) sojusznik na Bliskim Wschodzie i nie tylko dalszy ciąg wygodnej bazy morskiej w porcie Tartus. To również nowa i realna możliwość strategicznego przeciwstawienia się programowi przenicowania mapy Bliskiego Wschodu po myśli Zachodu. To możliwość budowania „drugiej osi” w tym rejonie, obejmującej Iran, Irak, Syrię i Liban. Osi, która przecina planowane trasy rurociągów i może planować własne, zamyka Morze Kaspijskie dla Zachodu, okrąża Turcję (członka NATO), może otworzyć się na Egipt, Libię, Algierię itp. Osi, która pozwoli zreinterpretować historię ostatnich lat tego rejonu, interwencje NATO w Iraku, Afganistanie, Libii… Ba, to nawet możliwość wylansowania nowej twarzy islamu, na który jest ogromne zapotrzebowanie także wśród zwykłych ludzi na Wschodzie. Nie wahhabickiego, pustynnego dżihadu dla zdziczałych „zjadaczy ludzkich wątrób” (popisy syryjskich rebeliantów przed kamerą!) opłacanych przez naftowych szejków, lecz łagodnego islamu ze starych bazarów i warsztatów, w świeckim państwie (tak jak u Assada), tradycyjnie tolerancyjnym dla różnych jego sekt (szyitów, alawitów, druzów) i dla innych wiar, w tym zwłaszcza dla chrześcijan Wschodu. Dla Rosji, która już przecież otwarcie pretenduje do roli tradycyjnej protektorki wschodniego chrześcijaństwa, byłoby to kolejne wielkie pole do popisu i możliwość wywierania wpływu także w Egipcie lub Libanie. I możliwość podkreślania na nowo: wiarołomny i obłudny Zachód tego wam nigdy nie dał i nie da…
    A kiedy już dojdzie do negocjacji o broni chemicznej z Syrią Rosja, ze względu na bliskie kontakty z Damaszkiem, będzie w naturalny sposób odgrywać w nich rolę głównego pośrednika. Stanie się to, czego słabnące szybko Stany Zjednoczone tak bardzo chciały tam uniknąć: na arenie międzynarodowej wyrośnie im wielki rywal, a Rosja objawi się na Bliskim Wschodzie znowu jako mocarstwo. Wzmocni to jej międzynarodową pozycję, po pierwsze, jako wpływowego gracza, a po drugie, jako tej, która proponuje konstruktywne rozwiązania tak konfliktów regionalnych, jak i problemów globalnych (np. zapobiegania upowszechnianiu broni masowego rażenia). Może być i tak, że bez Rosji nie da się odtąd regulować już żadnego innego konfliktu w tym najbardziej zapalnym regionie świata: kwestii palestyńskiej, sprawy Iranu, sytuacji w Egipcie itp. Stanom Zjednoczonym już dawno nikt tam przecież nie wierzy, wśród Arabów są one postrzegane jako wasal Izraela, który tylko dla niego pracuje i za niego walczy. Rosja, mając także w Izraelu silną pozycję wśród wpływowych i bardzo tam licznych rosyjskich Żydów, ma także i pod tym względem ważną rolę do odegrania i prawie na pewno wkrótce wejdzie także i do tej gry.
    Jednocześnie, dzięki odegraniu kluczowej roli w zablokowaniu amerykańskiej agresji na Syrię, Rosja już wyrobiła sobie mocną pozycję i prestiż wśród „nowych potęg” BRICS (Chiny, Indie, Brazylia, Afryka Południowa), które budują nowy biegun geopolityki kontestując dotychczasową hegemonię USA i wspólnoty zachodniej w ładzie międzynarodowym. Widać to było nawet w czasie dzisiejszego szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SOW) w Biszkeku, stolicy Kirgistanu, gdzie Rosja wychodzi na pozycję niekwestionowanego lidera którego słucha się z szacunkiem i uwagą. Bez wątpienia wspomoże to również dalsze eurazjatyckie plany Moskwy.
    W zachodnich zwłaszcza mediach wiele się mówi także o tym, że rosyjska propozycja dała Obamie możliwość uniknięcia niepopularnej (tak wewnętrznie, jak i na arenie międzynarodowej) wojskowej interwencji w Syrii bez utraty twarzy i wiarygodności. Mimo ogromnych starań i zabiegów żydowskiego lobby AIPAC, który dotąd trzymał w szachu prawie wszystkich kongresmenów i senatorów USA, arytmetyka potencjalnych głosów w amerykańskim parlamencie pogarszała się dla wniosku Obamy z godziny na godzinę. Ławrow zupełnie świadomie podsunął mu więc koło ratunkowe jeszcze przed głosowaniem. Jeśli jednak łapiąc je Obama uratował twarz wobec Kongresu, to nie uratował jej w amerykańskiej i światowej opinii publicznej. Triumf Rosji jest siłą rzeczy na całym świecie postrzegany jako porażka Ameryki, tym bardziej, że przychodzi krótko po wielkiej wpadce ze Snowdenem, też zresztą znakomicie przez Putina rozegranej. Obecnie oferując rozwiązanie problemu broni chemicznej w Syrii, Rosja staje się dla USA niezbędnym partnerem. Reset stosunków na linii Moskwa-Waszyngton może odtąd odbywać się pod dyktando Moskwy. Zachodnie gadanie o łamaniu praw człowieka i zasad demokratycznych w Rosji praktycznie przestaje mieć połowę sensu i mocy. Instynkt oficera KGB i 13 lat doświadczenia na Kremlu uczyniły z Putina mistrza politycznego pokera. Rzadko kto umiałby aż tyle ugrać w jednej partii.

    za:http://jeznach.neon24.pl/post/98808,syryjski-poker-putina

    Polubienie

  4. Adm,
    „mars” jest 100% Polakiem i nigdy nie byl komunista, agentem, bandyta etc w przeciwienstwie do zyda, komunisty, agenta, bandyty W.Putina.

    Polubienie

  5. Syryjski poker Putina ???
    To nie byl poker, ale obrona ostatniego bastionu jakim byla Syria, w ktorej Rosja miala wielkie interesy i sprawa stanela na ostrzu noza – vide pokaz rosyjskiej sily morskiej.
    W przypadku Iranu, Putin lizal d*psko Ameryce i zerwal kontrakt wojskowy na dostawe rakiet p-lot S300 i S400.
    W przypadku Libii, Iraku i Serbii skonczylo sie na rosyjskiej retoryce, ktora nie przeszkodzila Ameryce w zniszczeniu wymienionych krajow i zamordowaniu Kaddafiego, Husseina i Milosevica.

    Polubienie

  6. mars posluchaj, w 1953r po smierci stalina marszalek zukow oraz kulikov zastrzelili 15 tysiecy zydow z nkwd i samego berie, marszalek kulikov cale swoje zycie poswiecil na wyplewienie tej dziczy z rosyjskiej armi a putin jest protegowanym i podopiecznym kulikova, kulikov jest doradca putina i miedwiediewa, marszalek kulikov zmarl kilka miesiecy temu, chcesz nam wmowic ze czlowiek ktory przez caly okres zycia niszczyl zydostwo w rosji nagle oszalal i sluzy jako doradca zyda syjonisty??? panie mars nawolujesz polakow od 15 lat do tworzenia oddzialow ktore maja eliminowac(zabijac) zydow w polsce, twoje niedoczekanie, ilu zwerbowales??? tu nalezy znalezc mlodych patriotow w polsce takich jak putin w rosji i umiescic ich w polskich sluzbach specjalnych, armi, polityce, bankach, wszedzie w kazdej dziedzinie i wypier… polecam ci ksiazki siwaka ktory byl przyjacielem kilikova

    Polubienie

  7. Głupiś mars jak but z lewej nogi, zapomniałeś dopisać że jesteś również 100% -towym bez mózgiem. Skup się lepiej na nauce a potem szukaj wrogów we własnym kraju !

    Polubienie

  8. Jak relacjonuje portal Politico.com, występując w niedzielę w CNN w programie „Fareed Zakaria GPS”, Kissinger i Brzeziński zgodzili się, że osiągnięte w sobotę między USA a Rosją porozumienie dyplomatyczne ws. broni chemicznej w Syrii ma w zamyśle prezydenta Władimira Putina pomóc mu zwalczać islamski ekstremizm w regionie.

    http://fakty.interia.pl/raport-rewolucja-w-krajach-islamskich/syria/news-usa-brzezinski-i-kissinger-w-cnn-o-motywacjach-rosji-ws-syri,nId,1027163?parametr=fakty_ch

    Polubienie

  9. Tom-matole,
    ZYD Putin ustanowil swietem narodowym Rosji rocznice wyrzniecia Polakow na Kremlu – 4 listopada 1612r.
    ZYD Putin motywowal napasc na Polske 17 wrzesnia 1939r rzekoma „obrona mniejszosci narodowych”, a wymordowanie ponad 20 tysiecy polskiej inteligencji i wojskowych wiosna 1940r przez NKWD potraktowal jako „odwet za wymordowanie 20 tysiecy Rosjan przez Polakow w 1920r” – identycznie jak stalinowska propaganda.
    ZYD Putin nie uznal zbrodni w Katyniu, Charkowie, Miednoje etc, zeby obecne ZSRR”bis” zwane potocznie „Rosja” nie placilo odszkodowan ofiarom i ich rodzinom – rodziny ofiar wniosly pozew przeciw „Rosji” do trybunalu w Norymberdze.
    ZYD Putin podwyzszyl clo na towary eksportowane z Polski do „Rosji” oraz uzyl szantazu i wymusil na Polsce podpisanie dlugoterminowego i niekorzystnego kontraktu na dostawe gazu ziemnego z „Rosji”.
    Reszte doczytaj w odpowiedzi do „franz”.

    Polubienie

  10. „Czerwona pluskwa” (komunista) A.Siwak robil kariere w PZPR, w KC i w Biurze Politycznym u boku „towarzyszy-zydow ” w Polsce i w ZSRR, podczas gdy wiekszosc Narodu polskiego byla NIEWOLNIKAMI systemu lub gnila w UB-ckich wiezieniach albo 2 metry w ziemi w zbiorowych mogilach – amnestia w 1956r nie wrocila zycia Polakom zamordowanym przez UB i NKWD.

    Po napasci Izraela na Egipt w 1967r, A.Siwak stal sie antysyjonista zgodnie z wytycznymi Moskwy – do tego czasu ZSRR i Polska wspolpracowaly z Izraelem i zydami.
    Podczas tzw. „czystki z elementu syjonistycznego” w 1968r wyjechalo kilkanascie tysiecy zydow, ale to byla zaledwie niewielka czesc zydowskiej populacji zamieszkujacej w Polsce, poniewaz w/g raportu MSW z 1984r, w Polsce wciaz zamieszkiwalo ponad 2.7 miliona zydow ze zmienionymi nazwiskami, a w/g prezesa organizacji zydowskich S.Szurmieja, w Polsce zamieszkiwalo az 4 miliony zydow.

    Jest rok 2013, czyli minelo ponad 25 lat od tamtego czasu i Polska jest niesamowicie zazydzona.
    Tymczasem „czerwona pluskwa” A.Siwak obudzil sie po 40 latach i opisuje co sie wtedy dzialo i probuje sie uniewinnic w oczach naiwnych czytelnikow.

    Polubienie

  11. 10 powodów dlaczego będzie wojna w Syrii
    US-Syria-war10 powodów, dlaczego dyplomatyczne rozwiązanie kryzysu w Syrii jest praktycznie niemożliwe

    W ciągu ostatnich kilku dni, nastąpił przypływ wielkiej fali optymizmu, że być może uda się zażegnać widmo wojny z Syrią. Niestety, wydaje się, że dyplomatyczne rozwiązanie kryzysu w Syrii jest niemal całkiem nieprawdopodobne. Assad jest z pewnością gotów zrezygnować z broni chemicznej, ale chce od USA kilku ustępstw, na jakie ono się nie zgodzi. I to z pewnością jasny sygnał, że administracja Obamy podjęła już decyzję, że „dyplomacja” się nie uda, i w dalszym ciągu przemieszcza aktywa wojskowe w kierunku nadchodzącego konfliktu z Syrią.

    Tymczasem, Arabia Saudyjska, Katar i Turcja nadal starają się wywierać mocną presję na administrację Obamy. Zainwestowali ogromne ilości czasu i środków w konflikt w Syrii, i rozpaczliwie chcą wojskowej interwencji USA.

    Na szczęście, zdecydowany krajowy i światowy sprzeciw wobec ataku na Syrię spowolnił marsz ku wojnie, chociaż tylko na chwilę, lecz niestety to chyba nie wystarczy, aby zatrzymać go całkowicie. Oto dziesięć powodów, dla których wojna prawie na pewno nadchodzi …

    1) Assad chce gwarancji, że nie zostanie zaatakowany przez Stany Zjednoczone lub przez kogoś innego, zanim odda broń chemiczną. To jest bardzo mało prawdopodobne.

    2) Assad nie zgodzi się na żadną ofertę dotyczącą broni chemicznej, jeżeli USA nie zaprzestanie dostaw broni terrorystom al-Kaidy i innym bandyckim dżihadystom, którzy walczą z rządem Syrii. To jest bardzo mało prawdopodobne.

    Assad gotów oddać broń chemiczną

    W rzeczywistości, według Washington Post, USA właśnie rozkręcają biznes z dostawami broni dla dżihadystów w Syrii …

    „CIA rozpoczęła dostarczanie broni rebeliantom w Syrii po miesiącach zwłoki w zakresie tej śmiercionośnej pomocy, jaka były obiecana przez administrację Obamy, mówią urzędnicy amerykańscy i postaci syryjskiej opozycji. Przesyłki zaczęły płynąć do tego kraju w ciągu ostatnich dwóch tygodni obok odrębnych dostaw realizowanych przez Departament Stanu w zakresie pojazdów i innego sprzętu – przepływ materiałów oznacza większą rolę USA w wojnie domowej w Syrii”.

    3) Assad sugeruje, że izrahellczycy powinni zrezygnować ze swoich broni masowego rażenia. To jest bardzo mało prawdopodobne.

    4) Syryjscy „rebelianci” desperacko potrzebują interwencji wojskowej USA w wojnie w Syrii. W rzeczywistości, to była jedyna przyczyna operacji fałszywej flagi z atakiem bronią chemiczną. „Ważny dowódca rebeliantów” teraz stwierdza, że Free Syrian Army „kategorycznie odrzuca rosyjską inicjatywą„, i wzywa Stany Zjednoczone, aby uderzyły od razu w reżim Assada.

    5) Arabia Saudyjska pragnie zbrojnej interwencji USA w Syrii. Saudyjczycy wydali miliardy dolarów na wsparcie „rebeliantów” w Syrii i lobbują bardzo silnie na wykonanie ataku.

    6) Katar bardzo chce zbrojnej napaści na Syrię. Katar również wydał miliardy dolarów na wsparcie „rebeliantów” w Syrii, a istnieją potwierdzone dane, że „kraje arabskie” zaoferowały nawet opłacenie wszystkich kosztów amerykańskiej operacji wojskowej celem usunięcia Assada.

    Krypto-żyd Kerry już zorganizował „zrzutkę”

    7) Turcja od bardzo dawna chciała wojny, jaka usunie Assada. A CNN donosi, że Turcja przerzuciła wojsko na granicę z Syrią w oczekiwaniu na nadchodzący atak.

    8) Wielu członków Kongresu USA chce tej wojny. Senatorowie John McCain i Lindsey Graham praktycznie wołają o to z pianą na ustach, a Robert Menendez, przewodniczący senackiej komisji spraw zagranicznych, powiedział, że „prawie zwymiotował„, gdy przeczytał propozycje planu pokojowego prezydenta Putina w New York Times.

    9) Obama nie chce wyglądać na słabego polityka, i wydaje się być absolutnie owładnięty obsesją rozpoczęcia wojny z Syrią. Na razie został przyparty do muru dyplomatycznie przez Rosję i opór społeczny, ale administracja Obamy już kładzie podwaliny pod koncepcję „dyplomacja zawiodła”. Według CNN, Sekretarz Stanu, John Kerry, już mówi o „konsekwencjach”, jakie będą mieć miejsce, jeżeli umowa w sprawie Syrii upadnie …

    „Wszelkie porozumienie musi być „kompleksowe”, „dające się sprawdzić”, „wiarygodne” i „możliwe do realizacji w odpowiednim czasie„, powiedział Kerry i dodał, że „dojdzie do konsekwencji, jeśli to nie nastąpi„.

    10) Istnieją doniesienia, że amerykańscy żołnierze już dostają rozkazy wyjazdu do Syrii. Na przykład, to pochodzi z ostatniego artykułu Paula Josepha Watsona …

    „Inwestor Dan Bubalo twierdzi, że został poinformowany przez źródła zbliżone do Ft. Hood, że żołnierze w tej bazie wojska otrzymali rozkazy wyjazdu do Syrii. Piszący dla witryny stronie internetowej Mychala Massie, Bubalo cytuje „bliskie i weryfikowalne źródło”, które powiedziało mu, że jego przyjaciel w Ft. Hood otrzymał już wiadomość, że ma być wysłany do Egiptu na dziewięć najbliższych miesięcy”.

    „Ten żołnierz powiedział, że chociaż nie jest zachwycony marszrutą do Egiptu, to i tak ma lepiej niż żołnierze, które pozostali w bazie wojskowej, ponieważ właśnie otrzymali swoje rozkazy z przydziałem do wyjazdu do Syrii„, pisze Bubalo.

    Na razie Obama i Kerry będą pajacować i sprawiać wrażenie, że mocno rozważają sprawę pokoju. Będą starali się dostać od Kongresu upoważnienie na atak, „jeśli dyplomacja zawiedzie”.

    Ale oni już wiedzą, że dyplomacja poniesie porażkę. Gdy będą gotowi, Obama ogłosi, że warunki dla wszczęcia wojny przedstawione w Kongresie do uzyskania zezwolenia zostały spełnione, a wtedy wyda rozkaz, aby rakiety zaczęły spadać na Syrię. A kiedy Obama wykona atak na Syrię, oficjalnie dokona przymierza Stanów Zjednoczonych z al-Kaidą i innymi grupami bandyckich dżihadystów.

    latuff-9-11

    źródło: http://www.activistpost.com/2013/09/10-reasons-why-diplomatic-solution-to.html

    przygotował: stophasbara

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s