Wielki exodus z Polski trwa. Liczba emigrantów rośnie


Liczba emigrantów ciągle rośnie – alarmuje „Rzeczpospolita”.

2,13 mln Polaków przebywało za granicą w końcu 2012 roku – ustaliła „Rzeczpospolita”. To o 70 tys. więcej niż w 2011 r. i 130 tys. więcej niż w 2010 r. Polacy zatem – mimo że mieli wracać, a zachód Europy rozwija się wolniej – wciąż uciekają z kraju. Zbliżamy się do rekordowej liczby emigrantów zanotowanej w 2007 r. Wtedy było ich 2,27 mln.

Z informacji gazety wynika też, że pośród Polaków, którzy wyjechali jest aż 1,6 mln tak zwanych rezydentów – przebywających za granicą ponad rok. – Gdyby potwierdziły się te informacje, oznaczałoby to, że spełniają się najgorsze z możliwych scenariuszy – uważa prof. Krystyna Iglicka, rektor Uczelni Łazarskiego.

Z 2 mln Polaków, którzy przebywają za granicą, ponad 1,4 mln ma 39 lat lub mniej, w tym jest 226 tys. dzieci do 15. roku życia. Eksperci, ekonomiści, coraz częściej także politycy wskazują, że nasza sytuacja demograficzna staje się największym wyzwaniem, przed jakim stoi Polska.

(miko)

za: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wielki-exodus-z-Polski-trwa-Liczba-emigrantow-rosnie,wid,16049365,wiadomosc.html?ticaid=111709#czytajdalej

 

Emigracja niszczy rodzinę. Polacy w Wielkiej Brytanii są rozczarowani

 

W Polsce pracował w szkole, w Londynie zarabia na życie myjąc okna. Ale to też zajęcie niepewne, klientów w dobie kryzysu jest coraz mniej. A konkurencja duża. – Często pytam sam siebie – co ja tutaj robię? – Andrzej nie ukrywa, że nie tak wyobrażał sobie emigracyjną przygodę.

Podobne pytanie zadaje sobie wielu polskich emigrantów. Wyjeżdżali pełni nadziei. Miała być dobra praca, nowe perspektywy i przyzwoite pieniądze, dzięki którym będzie można ustawić się w życiu. A jest szara rzeczywistość. Niektórym udało się odnaleźć na brytyjskim rynku, pracują we własnych zawodach, spełniają marzenia. Jednak większość nadrabia dobrą miną. Odbija się to nie tylko na psychice ich, ale także ich najbliższych.

Duchowa i fizyczna samotność

Schemat jest ten sam, trzeba zaczynać wszystko od początku. Zetknięcie z odmienną kulturą, obyczajami, prawem. A przede wszystkim bariera językowa. To sprawia, że wielu przybyszów znad Wisły ma kłopoty ze znalezieniem się w nowej sytuacji. Do tego dochodzi praca daleka od wyobrażeń, warunki mieszkaniowe poniżej spodziewanych, a także oczekiwania finansowe bliskich pozostałych w kraju, którym często trudno sprostać.

To prowadzi do samotności – duchowej i fizycznej. A efektem tego jest poszukiwanie bliskiej osoby, przygodne kontakty seksualne, czy nieciekawe towarzystwo. Bywa, że wiąże się ono z alkoholem bądź innymi używkami.

Seksuolog Grażyna Czubińska, założycielka i dyrektor Polskiego Centrum Zdrowia Seksualnego w Londynie, przyznaje, że problemy się nasilają. Prowadzona przez nią placówka na brak klientów nie narzeka. – Życie na odległość niesie za sobą poważne konsekwencje. Emigracja, kiedy jeden z partnerów zostaje w kraju, uderza w rodziny i związki, co niejednokrotnie kończy się ich zerwaniem – mówi Czubińska.

„Co ja tutaj robię?”

35-letni Marek pochodzi z Lublina, w Londynie mieszka od czterech lat. Teraz już razem z żoną i synem, których sprowadził na Wyspy w ubiegłym roku. – Po trzech latach oddzielnego życia wiedziałem, że aby utrzymać rodzinę oni muszą przyjechać do mnie, albo ja muszę wrócić od Polski. Dłużej na odległość nie dało się żyć, odbijało się to na psychice mojej i najbliższych – przyznaje Marek, podkreślając, że praktycznie nie miał wyboru. Żona straciła pracę pielęgniarki, a przed nim, ekonomistą po lubelskim UMCS-ie, nie było w kraju ciekawych perspektyw. W Londynie rozwozi kanapki do sklepów. Nie zarabia kokosów, ale daje się przeżyć.

Marek uratował swoją rodzinę, jednak wielu emigrantom się to nie udało. Według szacunków, jedna trzecia małżeństw rozpada się właśnie z powodu emigracyjnej rozłąki. Podobnie jest w przypadku związków nieformalnych.

Dobrze ilustruje to przypadek Andrzeja. W Polsce był nauczycielem, polonistą, w Londynie zmywa okna. – Kiedy wyjeżdżałem ze Słupska przyrzekaliśmy sobie z dziewczyną, że nic nas nie rozłączy, że to tylko okres przejściowy. Ale po roku ona stwierdziła, że nie umie tak żyć, że jest w ciąży z innym mężczyzną. To był dla mnie szok, ledwo się pozbierałem – opowiada Andrzej. Jak dodaje, często stojąc na drabinie i szorując okna zadaje sobie pytanie: „Co ja tutaj robię?”.

Kiedy puszczają hamulce

Poradnie – psychologiczne, psychiczne, seksuologiczne. W Londynie jest, w czym wybierać. Coraz częściej korzystają z nich również Polacy. Specjaliści twierdzą, że podstawą złagodzenia dolegliwości związanych z „życiem w rozkroku”, między Polską a Anglią, są częste kontakty z rodziną. Telefon, skype, maile… A najlepiej spotkania twarzą w twarz.

Równie ważne jest nakreślenie planu – jestem na Zachodzie dwa, czy trzy lata, realizuję konkretny cel, wracam. Albo zostaję i ściągam najbliższych. Rozłąka powoduje, że związki na odległość na dłuższą metę trudno utrzymać, konflikty narastają.

Żyjąc w pojedynkę często puszczają hamulce, ludzie szukają odreagowania. Przygodne znajomości powodują, że rośnie niebezpieczeństwo zarażenia chorobami wenerycznymi. Według ostatnich badań, w Wielkiej Brytanii żyje niemal 100 tysięcy nosicieli wirusa HIV, z czego jedna czwarta z nich nie zdaje sobie z tego sprawy.

Seks, czy szerzej seksualność, jest integralną częścią życia. Przychodzą do nas ludzie z różnymi problemami, kobiety i mężczyźni, przedstawiciele różnych profesji. Głównie w wieku 20 – 40 lat. Czasami dzwonią też osoby starsze, szukające pomocy dla swoich dorosłych dzieci – opowiada Grażyna Czubińska, dodając, że Anglia, a konkretnie Londyn, jest specyficznym środowiskiem. Wszechobecna na każdym kroku multikulturowość powoduje, że Polacy stają się bardziej otwarci, nie mają obaw przed szukaniem pomocy i porad. Również w sprawach seksu, który często bywa, szczególnie w Polsce, tematem tabu.

Z Londynu dla WP.PL Piotr Gulbicki

 

za:http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Emigracja-niszczy-rodzine-Polacy-w-Wielkiej-Brytanii-sa-rozczarowani,wid,15528812,wiadomosc.html

 

 

Reklamy

7 uwag do wpisu “Wielki exodus z Polski trwa. Liczba emigrantów rośnie

  1. Co by tu napisać ??Ręce i nogi opadaja Polska rozszabrowana, Polacy jako tania siła robocza na Zachodzie , porozbijane rodziny, w kraju „bida z nędzą ‚.5 procent mafii przy korycie ma sie dobrze lub b. dobrze. Zapytam – i kto temu winien ??? I odpowiem ZYDOSOLIDARNOSC i tacy jak @Kazimierzak, ze swoją przestarzalą i „durnowatą „wiarą i magią w jakies wartosci łacinskie i katolickie.Krótko i na temat ;winni ci co przyczynili sie do zniszczenia Polski , czyli Kosciół Katolicki i Zydosolidarność ? pod tym pojęciem są SLD, PiS PO AWSS i rózne wcześniejsze kryminalne mutacje okupujace Polske od 1989r. Hanba im wszystkim.Przyjdzie wkrótce własciwy „klimat „, będziemy jako NARÓD oceniac „dokonania ” bankrutów i hohsztaplerów politycznych.

    Polubienie

  2. Bardzo krytycznie ocenił nas niejaki Mrożek
    – Polak to też murzyn, tyle że biały.
    Na azbestach w NY amerykan zarabiał 25 $
    murzyn amerykański 20 $
    Polak 15 $ jeśli umiał mówić – jes, aj andestud
    lub 10 $ na początek

    Ilu wyemigrowało z Polski?
    Ja myślę, że do 6 milionów osób.
    Jesteśmy w każdym mieście USA, w każdym mieście w Niemczech, w W. Brytanii też nas raczej więcej niż mniej.

    Kiedyś niejaki Perecman, polski żyd z Litwy chciał mi ostro dogryźć.
    Pyta mnie
    -Wiesz jak nazywa się leniwy, biedny, głupi i pijany żyd?
    Nie wiedziałem, a on mi:
    – Polak
    no to gdy przy jakiejś kolejnej rozmowie objaśniał , że żydem jest tylko ten kto został zrodzony przez żydówkę
    Ja mu odpowiedziałem
    – Moja matka nie była qurwą. (Bo żydówki są jednak cholernie puszczalskie, nawet z murzynami)
    Żyd pozieleniał ze złości i przestał mi dawać robotę.

    Polubienie

  3. Na emigracji jest zle…dla wielu bardzo zle i gorzej . Prawie 30 lat temu pisalem…

    Najgorsze co Polakow moze spotkac, to zgoda na status emigranta Polakow w Polsce!

    Wielu pukalo sie w czolo.;…i rysowalo kolka:-))
    Dzis masowa emigracja mlodziezy swiadczy dobitnie ,ze jednak- jako emigranci na emigracji Polacy sa traktowani lepiej ….niz we wlasnej Ojczyznie.
    A to dopiero pocztek,,,,Konca.
    Panie Krzyku…najgorsza religia jest Wiara…. Ze Ktos, Cos , Dla Ciebie, Za Ciebie….. zrobi!
    Tak zbudowano w Polsce..druga Japonie, Anglie i…. Irlandie :-))))
    Wolny Najmito…..

    Polubienie

  4. TERAZ JUZ DLA KAZDEGO STALO SIE WYRAZNIE WIDOCZNE ,ZE GŁÓWNYM CELEM OBECNEJ ZYDOKOMUNY JEST OBRABOWANIE I WYRZUCENIE Z POLSKI POLAKÓW. -TO JUZ NIE SA ŻARTY .-TO JEST NASZ HOLOCAUST – BO TO SA JUZ DZIESIATKI MILIONOW POLAKOW !
    ZBRODNIARZE GDZIEŚ W ODDALI ,A TU W GARNITURKACH Z DROGIMI ZEGARKAMI NA OBU REKACH LUDZIE OD MOKREJ ROBOTY . WYNAJĘCI OKRESOWO JUZ PRAWIE KOŃCZĄ SWE DZIEŁO .
    OD KILKU WIEKOW JESTESMY CELEM NIESAMOWITYCH , NIELUDZKICH MORDOW , RABUNKOW ,DEPOPULACJI ,CZYSTEK ETNICZNYCH ,I ZAGLADY NASZYCH OBYWATELI PRZEZ WSZYSTKICH NASZYCH SĄSIADÓW . ZAMIAST PODNOSIC GLOS I KRZYCZEĆ , PROTESTOWAC NASZE WLADZE WYDAJA SIE BYC (A W ZASADZIE SĄ ) WSPOLNIKAMI I KATAMI. I OBOJETNIE ILE POLSKICH DZIECI I W JAK BESTIALSKI SPOSOB ZAMORDUJA WE WSCHODNIEJ POLSCE W WOLYNIU , NA SYBERII ,W PRUSACH ,CZY POD AUSTRIACKIM ZABOREM SMIERC POLAKA JEST BEZKARNA ,PRZEMILCZANA ,A NAWET WSTYDLIWA.
    NAWET DYWIZJA „JANOSIK ” KSIĘDZA TISO ZE SŁOWACJI BEZ KONSEKWENCJI MOGLA STRZELAC DO POLAKOW – TAK JAK I KILKU CZECHOW Z JABLUNKOWA – KTORZY ZASTRZELILI POLAKOW W MOSTACH W SIERPNIU 1939 (DYWERSANCI HITLERA) MOGŁO SPOKOJNIE POBIERAC EMERYTURY DO KONCA SWOICH DNI.
    ZAJĘCIE BOGUMINA I ZAOLZIA TEZ PRZESZŁO. O LWOWIE ,WILNIE ,CZY ZIEMIACH Z PRZED PIERWSZEGO ZABORU NAWET NIKT JUZ NIE PAMIETA . TERAZ PRZYSZLA KOLEJ NA DORZNIECIE WATACH – TYLKO MNIE SIE WYDAJE ,ZE TO MY POLACY JESTESMY TYMI SŁYNNYMI ” WATAHAMI „MYSLE ZE NA NAZBYT DUZO POZWALAMY NASZYM PRZESLADOWCOM .
    TU TRZEBA ZACZAC OD WLASNEGO PODWORKA I USUNAC SMIECI . RZADY STALINOWSKICH ZYDZIAT MUSZĄ SIE JAK NAJSZYBCIEJ SKONCZYC ,ZANIM ONI WYKONCZA NAS .

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s