Wokół Syrii, dwa miesiące po…?


Dwa miesiące temu rozpoczął się okres kulminacji napięcia wokół prób destabilizacji Syrii przez światowy syjonizm posługujący się militarną siłą USA. Dzięki przede wszystkim rosyjskiej dyplomacji, stosującej skutecznie środki polityczno-propagandowe oraz konkretne argumenty militarne, a także stanowczej postawie prezydenta Syrii Baszara al-Assada i lojalnej z nim zdecydowanej większości narodu syryjskiego udało się powstrzymać agresorów przed wywołaniem nieobliczalnego w konsekwencjach konfliktu międzynarodowego.

Sytuacji w Syrii zmierza do pewnej normalizacji, ale destruktorzy nie zrezygnowali z podgrzewania konfliktu i wspierania rebeliantów.

Pełne bezpieczeństwo naród syryjski będzie zapewne musiał zdobywać krok po kroku nie rezygnując zarówno ze środków dyplomatycznych (planowana  Konferencja Genewa 2), ale przede wszystkim licząc na umacnianie struktur państwa, siły militarnej oraz pogłębianie współpracy z Rosją i wszystkimi siłami międzynarodowej koalicji antysyjonistycznej, która de facto powstaje, i którą winni popierać wszyscy, którzy doceniają pokojowe współistnienie suwerennych państw i narodów.

Poniżej krótki przegląd ostatnich wydarzeń wokół Syrii.

PZ

Syryjscy chrześcijanie poprosili Rosję o patronat

Około 50 tys. syryjskich chrześcijan zwróciło się do MSZ Rosji o przyznanie im obywatelstwa rosyjskiego. Syryjczycy, którzy podpisali odpowiedni wniosek, nie planują opuszczenia ojczystego kraju, lecz są pewni, że jeśli będzie im groziła fizyczna likwidacja, jedynie Rosja może wystąpić jako gwarant ich przeżycia. Eksperci są przekonani, że Moskwa nie zignoruje tej prośby, aczkolwiek jej wykonanie wiąże się z pewnymi trudnościami.

Wniosek syryjskich chrześcijan trafił do MSZ Rosji przez kanały dyplomatyczne. Czytamy w tym liście, że wspierani przez Zachód terroryści gotowi są do podjęcia każdych środków, byleby oczyścić Syrię od chrześcijan. Autorzy listu nie zamieszają opuszczać „ziemi, po której stąpał Chrystus” i przysięgają, iż będą bronić swojej „ojczyzny, honoru i wiary” do końca. Jednocześnie właśnie w Rosji widzą gwaranta „pokoju i stabilności”. Chrześcijanie nie proszą Moskwę o pieniądze ani pomoc humanitarną, lecz mają dużą nadzieję na uzyskanie obywatelstwa rosyjskiego. „Będziemy pod ochroną Rosji, jeśli zagrozi nam fizyczne unicestwienie ze strony terrorystów” – czytamy we wniosku syryjskich chrześcijan.

W świetle rozwoju wydarzeń w ich rodzinnym kraju, dążenie syryjskich chrześcijan do zdobycia rosyjskich paszportów jest jak najbardziej uzasadnione – uważa dyrektor centrum badawczego Bliski Wschód-Kaukaz Międzynarodowego Instytutu Państw Najnowszych Stanisław Tarasow:

Jest to pewnego rodzaju dokument ochronny. Chodzi o to, że nic nie wiemy o tym, co się stanie z Syrią. Zgodnie z niektórymi prognozami, z al-Asadem lub bez niego Syria może stać się konfederacją. Może w ogóle rozpaść się na trzy-cztery państwa i przestać istnieć jako jedno państwo. A więc mieszkający na terytorium Syrii chrześcijanie chcą zapewnić sobie wsparcie Rosji, chociażby moralne.

Podpis pod wnioskiem złożyło około 50 tys. osób. Są to lekarze, inżynierowie, adwokaci i przedsiębiorcy, mieszkający w kilku miejscowościach w rejonie Kalamun, położonym w pobliżu Damaszku. Z jednej strony fakt, że list podpisało tylu ludzi, nadaje mu dodatkowej wagi. Z drugiej strony, dla Rosji na tym właśnie polega pewna trudność – uważa ekspert Instytutu Bliskiego Wschodu Siergiej Seregiczew:

Nie to, że stawia to nas w niezręcznej sytuacji, odciąga to siły MSZ. Ponieważ ministerstwo powinno zareagować na ten komunikat. Nie możemy odmówić ludziom. Jednocześnie, jeśli podejmiemy pozytywną decyzję, a potem, nie daj Boże, coś się wydarzy, będziemy musieli ewakuować ogromną liczbę Rosjan. Nie ma to przecież żadnego znaczenia, czy jest to Rosjanin z jednym paszportem, czy też z dwoma – rosyjskim i syryjskim. Jeśli prezydent wyda polecenie, trzeba ich będzie ewakuować, co jest bardzo skomplikowaną operacją ratunkową.

Dodajmy, że Syria nie jest bynajmniej jedynym krajem, gdzie chrześcijanie są prześladowani. Według danych amerykańskiej organizacji badawczej Pew Forum on Religion and Public Life, chrześcijanie są szykanowani w 130 krajach świata. De facto obecnie chrześcijanie są najbardziej prześladowaną grupą religijną. Do zobrazowania skali problemu wystarczy powiedzieć, że co godzinę na świecie za wiarę jest zabijany chrześcijanin.

za: http://polish.ruvr.ru/2013_10_17/Syryjscy-chrzescijanie-poprosili-Rosje-o-patronat/

Wicesekretarz stanu USA przybył do MSZ Rosji

Wicesekretarz stanu Stanów Zjednoczonych William Burns przybył do MSZ Rosji, gdzie według źródła dyplomatycznego, weźmie udział w rozmowach z szefem rosyjskiego resortu polityki zagranicznej Siergiejem Ławrowem.

Burns przybył do Moskwy w niedzielę. Jak poinformował wcześniej departament stanu Stanów Zjednoczonych, wizyta wicesekretarza stanu potrwa do 22 października. Polityk zamierza omówić szerokie spektrum kwestii globalnych i dwustronnych, w tym współpracę w dziedzinie bezpieczeństwa a także handel i współpracę inwestycyjną.

Burns, najwyżej postawiony dyplomata z tych, którzy zrobili karierę w amerykańskim resorcie polityki zagranicznej, jest specjalistą od Rosji, w latach 2005-2008 piastował stanowisko ambasadora USA w Moskwie.

za:http://polish.ruvr.ru/2013_10_21/Wicesekretarz-stanu-USA-przybyl-do-MSZ-Rosji/

Genewa-2: w oczekiwaniu na sukces

Konferencja Genewa-2, mająca posadzić przy stole negocjacyjnym syryjską opozycję i rząd, nadal jest realną perspektywą. Teraz spory toczą się jedynie wokół daty jej przeprowadzenia.

Jeszcze kilka tygodni temu liderzy opozycji i większość zachodnich rządów nie chcieli słuchać o pertraktacjach z rządem al-Asada, licząc na wojskową operację USA i ich sojuszników. Celem tej akcji było albo całkowite zniesienie reżimu w Damaszku albo silne osłabienie jego pozycji na froncie. W ostatnim przypadku opozycja mogłaby prowadzić rozmowy tylko o dymisji al-Asada – tak jak proponowali tak zwani przyjaciele Syrii, do których należały prawie wszystkie zachodnie rządy.

Teraz sytuacja jest inna i główną zasługę ma w tym sam prezydent al-Asad, który po prostu odmówił udania się w przygotowany mu przez Zachód polityczny, a być może i fizyczny niebyt. Tym nie mniej, w sytuacji równowagi sił, która teraz powstała w Syrii, kryją się niebezpieczeństwa. O nich mówi dyrektor Centrum Badań Społeczno-Politycznych Władimir Jewsiejew:

Konferencję można przeprowadzić, ale nie można od niej oczekiwać przełomów. Ważny jest już sam fakt jej zorganizowania. Ale nie śpieszyłbym się z mówieniem, jak przekonuje opozycja, że na tej konferencji zostanie sformowany rząd przejściowy. Dlaczego? Dlatego, że w sytuacji balansu sił nikt nikomu niczego nie może narzucać. Kiedy ta równowaga zostanie zakłócona, wtedy zmiany są możliwe. Dlatego, że ta strona, która będzie przegrywać będzie zainteresowana utrzymaniem swojej pozycji i będzie bardziej ugodowa.

Jako możliwą datę przeprowadzenia konferencji sekretarz stanu USA John Kerry wymienił listopad, ale jest jeszcze wiele przeszkód. Główne problemy stwarza opozycja. Zachodnie gazety piszą o niezdolności francuskich, amerykańskich, a nawet saudyjskich służb specjalnych do znalezienia zadowalających Zachód tak zwanych umiarkowanych dowódców wśród islamskiej opozycji. Paryska gazeta „Figaro” w tym tygodniu napisała, że tak zwana Wolna Armia Syrii, na którą dawno postawił Waszyngton, teraz znajduje się w stadium całkowitego rozkładu. Amerykanie przestali jej ufać po tym, jak wysłana jej broń przeciwpancerna znalazła się w rękach „Al-Kaidy”. To znaczy, że wojna się przeciąga, a razem z nią, zdaniem kierownika Centrum Badań nad Bliskim Wschodem z Rosyjskiego Instytutu Badań Strategicznych Jeleny Suponin, przeciągają się cierpienia cywilów:

Czy powstanie rząd przejściowy, jeśli każdego dnia w Syrii nadal są zabijani ludzie? W Syrii co miesiąc ginie 4-5 tysięcy osób. Liczba uchodźców idzie w miliony. W takiej sytuacji wszelkie pokojowe wysiłki będą stać w miejscu.

W powstałej sytuacji jest jedna nadzieja: wojna w Syrii zacznie męczyć nawet jej sponsorów. Władimir Jewsiejew zaznacza, że finansująca opozycję Arabia Saudyjska i wspierający rząd Iran, już zmęczyli się wkładaniem kolejnych miliardów w wojnę. Pieniądze są potrzebne ich własnym gospodarkom, a wojna błyskawiczna nie wyszła ani jednej, ani drugiej stronie.

Zmęczyły się także kraje zachodnie. Nie mają już w Syrii sojuszników. Po dyskredytacji Wolnej Armii Syrii, jak pisze „Figaro”, w Jordanii Amerykanie zaczęli szkolenie nowych żołnierzy. Trenują tam swoje kadry także Saudyjczycy. Powinny one utworzyć tak zwaną Armię Narodową, która stanie się głównym protegowanym Zachodu i Saudyjczyków. Na daną chwilę, według francuskich źródeł, chodzi tylko o setki nowych przeszkolonych żołnierzy. Poza tym po stronie al-Asada ciągle walczy stutysięczna armia. Tak więc na przyszłej konferencji sam prezydent al-Asad jeszcze spokojnie będzie mógł rozmawiać z pozycji siły.

za: http://polish.ruvr.ru/2013_10_20/Genewa-2-w-oczekiwaniu-na-sukces/

Sekretarz generalny LPA: konferencja ws. Syrii rozpocznie się 23 listopada

Sekretarz generalny Ligi Państw Arabskich, Nabil al-Arabi, oświadczył, że druga genewska konferencja dotycząca rozwiązania syryjskiego konfliktu rozpocznie się 23 listopada.

Nabil al-Arabi odbył spotkanie ze specjalnym wysłannikiem ONZ i LPA ds. Syrii, Lakhdarem Brahimim, który odwiedza państwa Bliskiego Wschodu w ramach przygotowań do Genewy 2.

Sam Brahimi podkreślił, że pokojowa konferencja będzie miała sens tylko w przypadku, jeśli wezmą w niej udział siły reprezentujące syryjską opozycję.

We wtorek zachodni dyplomaci i przedstawiciele krajów członkowskich Ligi Państw Arabskich spotkają się z syryjskimi opozycjonistami, aby przekonać ich do wzięcia udziału w konferencji genewskiej.

za:http://polish.ruvr.ru/2013_10_20/Sekretarz-generalny-LPA-konferencja-ws-Syrii-rozpocznie-sie-23-listopada/

ONZ nie potwierdziło ogłoszonej przez LPA daty „Genewy-2”

W ONZ nie potwierdzono słów generalnego sekretarza Ligi Państw Arabskich Nabila Elaraby, który oświadczył, że międzynarodowa konferencja w sprawie uregulowania syryjskiego konfliktu odbędzie się 23 listopada – powiedział oficjalny przedstawiciel sekretarza generalnego ONZ MartinNesirky.

„Jak powiedziałem wcześniej, konferencję w Genewie zwoła sekretarz generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych. Kiedy będzie gotowy do ogłoszenia daty spotkania, to zrobimy to” – powiedział Nesirky.

W Aleppo toczą się zaciekłe walki między oddziałami powstańców

W kilku dzielnicach syryjskiego miasta Aleppo przez ostatnie trzy dni toczą się zaciekłe walki między przeciwnikami prezydenta al-Asada.

Ugrupowanie dżihadystów Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie, powiązane z Al-Kaidą, zaatakowało oddziały Wolnej Armii Syrii. Podczas walk zginęło co najmniej 50 osób – około 30 członków WAS i 20 islamistów.

Według doniesień syryjskich aktywistów, ugrupowanie Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie przedostało się do dzielnic, kontrolowanych wcześniej przez WAS.

za: http://polish.ruvr.ru/2013_10_14/W-Aleppo-tocza-sie-zaciekle-walki-miedzy-oddzialami-powstancow/

Syryjska opozycja odmówiła przekazania broni chemicznej pod kontrolę międzynarodową

Syryjska opozycja uważa za niedopuszczalną propozycję Rosji odnośnie przekazania broni chemicznej pod kontrolę międzynarodową – podaje dzisiaj agencja France Press.

Wczoraj minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow wezwał Damaszek do przekazania broni chemicznej pod kontrolę międzynarodową, porozumienia się w sprawie zniszczenia arsenałów i dołączenia do Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej. Syryjskie władze zgodziły się na tę propozycję. Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama zainteresował się inicjatywą Rosji.

za:http://polish.ruvr.ru/2013_09_10/Syryjska-opozycja-odmowila-przekazania-kontroli-nad-bronia-chemiczna/

Reklamy

5 uwag do wpisu “Wokół Syrii, dwa miesiące po…?

  1. Według strony http://www.km.ru władze Syrii są jak najbardziej zainteresowane we wstąpieniu tego kraju do Unii Celnej Rosji, Białorusi i Kazachstanu. W Moskwie przebywał (przebywa) w związku z tą sprawą jeden z wicepremierów Syrii. Byłby to kolejny kraj – po Armenii – mający ambicję wzmocnić „euroazjatycką” pozycję handlową Moskwy. Ukraina ma natomiast „nieodpartą chęć” stowarzyszenia się z UE, przez ostatni rok w tym celu na Ukrainę przypłynęło – z rezerw polskich i niemieckich – aż 1,5 miliarda gazu zakupionego wcześniej przez te kraje UE w Rosji. Od sierpnia jednak Polska przestała dostarczać gaz na Ukrainę, Słowacja się od tego „braterskiego obowiązku” wymiguje, a Anglia, Holandia i Szwecja zapowiedziały, że jeśli do 17 listopada nie zostanie wypuszczona na wolność „gazowa baronówna”, były premier Ukrainy Lidia Tymoszenko, to ze stowarzyszenia U(PA) z UE nici. Jest to też wiadomość ze strony http://www.km.ru.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s