Ruch Narodowy a Rosja – panel w Centrum Edukacyjnym Powiśle


Stosunek Polski do Rosji, nie tylko w relacjach politycznych, ale i gospodarczych, społecznych kulturalnych, to niewątpliwie jedna z najważniejszych kwestii do rozstrzygnięcia w ocenie rządów po 1989r., ale także w kontekście przyszłej, pounijnej równowagi tak regionalnej ( środkowoeuropejskiej) jak i europejskiej, a nawet globalnej.

Nim rozpoczniemy dyskusję zapoznajmy się z poglądami przedstawicieli Ruchu Narodowego.

PZ

Advertisements

Jedna uwaga do wpisu “Ruch Narodowy a Rosja – panel w Centrum Edukacyjnym Powiśle

  1. Kilka uwag do filmu
    To, co usłyszeliśmy na filmie w żaden sposób nie odnosiło się do tematu konferencji: „Ruch Narodowy a Rosja”.

    1. Nie określono obecnej politycznej sytuacji Rosji, celów jej polityki zagranicznej (mniej wewnętrznej), zagrożeń zewnętrznych i wewnętrznych (także wewnętrznych, których inspiracje płyną z zewnątrz) przed, którymi stoi dzisiaj Rosja.

    2. Nie określono sytuacji politycznej, w której po 1980/1989r. funkcjonuje Państwo Polskie.

    3. Brak oceny sytuacji Polski – brak p.2 (nie posiada takiej oceny także Ruch Narodowy) – uniemożliwia zdefiniowanie przez Ruch Narodowy racjonalnych celów politycznych dla polityki Państwa Polskiego.

    4. Przymiotnik narodowy, czy nacjonalistyczny, w żaden sposób nie może być stosowany dla politycznego ruchu, który używanie tego przymiotnika wiąże z rusofobią albo rusofilstwem, z germanofobią albo z germanofilstwem itd.
    Przymiotniki narodow/a/y, nacjonalistyczn/a/y, mogą odnosić się do polityki, do ruchu politycznego, ale tylko wtedy, gdy kładą one nacisk na realizację interesów państwa i narodu poprzez wybór najbardziej racjonalnych rozwiązań politycznych (także gospodarczych) gwarantujących osiągnięcie celu, jakim jest suwerenność polityczna państwa i jego gospodarczy rozwój. Taką narodową, nacjonalistyczną, politykę można opracować z matematyczną logiką dla dowolnego państwa. Jej opracowanie w żaden sposób nie może wiązać się z jakimkolwiek sentymentem (lubię, nie lubię), z przesądem, ze stereotypem – oczywiście zawsze musi być podyktowane dobrem własnego narodu, ale z poszanowaniem takich samych praw innych narodów i co nie bez znaczenia potrzeba tu wiedzy wielu dziedzin nauki.

    5. Skoro nie istnieją p. 1,2,3 i 4, to nie może być mowy o politycznym Ruchu Narodowym, ponieważ ten Ruch nie posiada ani programu politycznego działania, ani wizji państwa, które chciałby zbudować.

    Uwzględniając powyższe można stwierdzić, że polityczny poziom panów reprezentujących ruch narodowy (z małej litery, ponieważ odnosi się nie tylko do RN) jest żenujący.
    Jeśli np. A.Zawisza wyjawił, że „życzyłby sobie Rosji z przepowiedni fatimskich”, czyli nawróconej na katolicyzm rzymski, to należ stwierdzić, że pan Zawisza nie ma o polityce, o historii, najmniejszego pojęcia.
    Gdy zwrócimy uwagę, że właściwie deklaracje panów „narodowców” były powtarzaniem antyunijnych haseł – dzisiaj, w upadającej UE, nikogo to już nie zaskakuje – i krytyczne wobec niezdefiniowanego przez nich „rosyjskiego imperializmu”, to trudno się powstrzymać od refleksji, że imć panowie narodowcy to nic innego jak element syjonistyczny spod sztancy JudeoUSA, JudeoUSA wkomponowujących Polskę w idiotyczną, iluzoryczną oś Warszawa – Budapeszt – Zagrzeb.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s