…ki buc w Ministerstwie Finansów?


Lecz nie poradzisz nic miły mój

 

Z tego, że potrafię ciepło pisać o młodych ministrach nie muszę się tłumaczyć. Jeśli ktoś chciałby dowodów to proszę zerknąć tu: OFE – nasz Jewro-Majdan. Każdy, kto broni polskiego grosza i utrudnia jego transfer do jewrolandu zasługuje na wsparcie. Nie dziwcie się zatem, że zainteresowałem się naszym nowym pampersem na ministerialnym stolcu. Rzadko – zapewne – będziecie państwo oglądać tego strażnika polskich finansów, bo chyba zespół d/s wizerunku nie pozwoli sobie na ponowną medialną wtopę, jak to było przy sposobności przejmowania ustawy budżetowej.

Chyba dla nikogo nie jest tajemnica, że kadrowy dysponujący tym etatem siedzi gdzieś w londyńskim City. Tu nie można sobie pozwolić na przypadek. Minister jeszcze niewiele zepsuł, prawdopodobnie ciągle przebywa na lekcjach u pewnego Vincenta, ale już widać, że idzie młode. Tak więc cieszmy się, stare pryki pójdą do geriatryka a młodzież wkrótce nieba nam przychyli. Minister zaczyna się obstawiać ludźmi młodymi i nie upapranymi w żadne układy. Ostatnio zatrudnił w swoim gabinecie politycznym niejakiego Jana Langa urodzonego w 1992 roku, studenta na Wydziale Nauk Ekonomicznych na Uniwersytecie Warszawskim. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie było to zatrudnienie w komitecie politycznym ministerstwa. Czymże zasłużył sobie ów 21-letni Jan na takie uhonorowanie. Otóż napisał pracę licencjacką, która się ministrowi spodobała, a na którą zwróciła uwagę zatrudniona na tymże uniwersytecie – hasbara.

Nie jest tajemnicą, że „do kibuca trza buca” jak mówił mój sąsiad „Jan z Pola”. Jednak tam, gdzie o kasę chodzi ważniejsze jest pytanie brzmiące miej więcej w ten sposób: „a czy Pan/Pani ma skrupuły?”. Ów Jan z rodu Langów rozmowę kwalifikacyjną – widać – przeszedł pomyślnie.

 

W blogosferze jest sporo takich ekonomicznych geniuszy więc macie szansę. Polska to piękna kraj.

 

Zatem, gdy będziemy puszczali wody rzek Alfejos i Penejos na tę stajnię Augiasza, ręka nie może Ci zadrżeć. Musisz o pewnych rzeczach wiedzieć i tę wiedzę podam w formie FAQ (ang. Frequently Asked Questions), które zebrałem po serii ostatnich notek na rzecz zwiększenia ilości Polski w Polsce:

Podaż pieniądza i czynniki jego kreacji

Architektura finansowa a cywilizacja polska

Zgon celu inflacyjnego, rynki szykują nowego króla monetarnego

O pożytkach postu dla szabas gojów

jednak bez mojej ulubionej tabelki się nie obejdzie.

Dla przypomnienia:

 

  • cyfry w kolorze zielonym w kolumnie „F” to interes rentierów. W sensie cywilizacyjnym są to tzw. „szabas goje”, gotowi zadowolić się ochłapem z banksterskiego stołu za wierną im służbę. Jest tego około 26 mld zł. Deflacja mogłaby im te dochody podwoić.
  • cyfry w kolorze czerwonym w kolumnie „F” to interes banksterów. Tu mamy do czynienia z cywilizacją koczowniczą. Jest tego około 105 mld zł i tę kwotę będziemy nazywali „garbem odsetkowym” nałożonym na nasze społeczeństwo.
  • wiersz 25 (saldo pozostałych pozycji netto) to monetarna alchemia. Przekręt finansowy tysiąclecia: pieniądze wyczarowane na pstryknięcie palca.

 

Zatem do rzeczy.

 

Pytanie:

Dlaczego jest taka duża różnica pomiędzy stopą procentową depozytów 3,5%(F3a) a stopą procentową kredytów 14% (F3). Czy ta różnica nie mogłaby być mniejsza?

Odpowiedź:

Podane stopy procentowe, obrazują z dużym niedoszacowaniem stan obecny. W przeszłości było zdecydowanie gorzej. Pewien wycinek historii przedstawia poniższa tabela. Otóż w miłościwie nam panującej architekturze finansowej, równowagę towarowo-pieniężną (reżim monetarny) zapewnia wysoka stopa oprocentowania kredytów. Taka, że tylko ludzie i przedsiębiorcy o wyjątkowo wysokiej zdolności kredytowej mogą sobie na niego pozwolić. Oprocentowanie kredytów jest wymuszane na bankach komercyjnych i musi podążań za czterokrotną stopą lombardową. Paradoksalnie, nie zależy to od zachłanności banków, które są do tego procederu zmuszane operacjami dostrajającymi Rady Polityki Pieniężnej. Oczywiście wszystko jest robione „dla naszego dobra”, aby osiągnąć cel inflacyjny, czyli małą inflacje. Tak więc „dla naszego dobra” braliśmy kredyty opodatkowane na 54%, aby inflacja nie przekroczyła 3%.

 

Okres Stopa lombardowa Stopa depozytowa Oprocentowanie kredytów
2002-01-31 13,50 6,50 54
2002-04-26 12,50 6,50 50
2002-05-30 12,00 6,00 48
2002-06-27 11,50 5,50 46
2002-08-29 10,50 5,50 42
2002-09-26 10,00 5,00 40
2002-10-24 9,00 5,00 36
2002-11-28 8,75 4,75 35

Źródło: http://www.nbp.pl/home.aspx?f=/dzienne/stopy_archiwum.htm

 

Warto jeszcze zauważyć, że banki pożyczają zdecydowanie więcej pieniędzy niż mają depozytów. Nie ma takiej opcji, że jeśli ktoś ma zdolność kredytową to nie otrzyma pożyczki, bo akurat w kasie banku brakuje. Taki ktoś, to żyła złota, która sama zgłosiła się do banku. Jeśli jeszcze jest to skarb państwa, to szczęście jest pełne. Bankster uważa, że może stworzyć zapis na koncie o długu na koncie pożyczkobiorcy, udzielić pożyczki, a przy pieniądzu elektronicznym nikt nie zorientuje się w ewidentnym oszustwie. Pożyczkobiorca spłaci dług i pieniądze te na trwałe dalej pozostają w systemie bankowym. Jest to tzw emisja pieniądza na poczet długu.

Pytanie:

Z danych NBP widać, że ten sposób kontrolowania ilości pieniądza na rynku obarcza nas sumą około 100 mld zł rocznie z tytułu odsetek. To bardzo duże obciążenie dla społeczeństwa przekraczające PiT i CiT razem wzięte. Czy tak być musi?

Odpowiedź:

Trzeba sobie zdać sprawę, że w utrzymaniu obecnego stanu rzeczy zainteresowanych jest wiele sił. Należą do nich:

  • Polscy rentierzy. Ich postulaty idą nawet dalej. Tak jak to głosi sekta Korwina Mikke, domagają się oni zakazu jakiejkolwiek emisji pieniądza. Liczą na dodatkowy zysk w postaci deflacji (spadku cen) dodawany do już otrzymywanych odsetek. Jest to silne lobby szacowane na około 20% ludności.
  • Żydowscy banksterzy. Tu gra idzie o wyjątkowo wysoką stawkę. Dotychczasowy system kotwiczenia waluty dostarcza bowiem systemowi bankowemu około 100 mld zł z tytułu odsetek rocznie i około 40 mld wykreowanych (wyemitowanych) nowych pieniędzy. Celka „E4”. Rzecz w tym, że my prawie nie mamy polskich banków i wypływa od nas potężny transfer środków do banków macierzystych, które mają swoje ekspozytury w Polce.

Tak więc za utrzymaniem dotychczasowego systemu połączyły się potężne bandyckie międzynarodowe siły, z którymi współpracują rodzimi zaprzańcy.

 

Pytanie.

       Pomimo potwornego kosztu gospodarka jeszcze w tym roku „wyszarpnęła” z systemu bankowego dodatkowe 41 mld zł (celka E4). Musiała być do tego jakoś wyjątkowo zmotywowana. Proszę powiedzieć dlaczego.

Odpowiedz.

Polska gospodarka jest kompletnie pozbawiona kapitału i to za sprawą wysokich stóp procentowych. Banki kreują pieniądze na pożyczki, ale nie kreują na odsetki. Ten banksterski „odkurzacz” wysysa wszystko. Przedsiębiorcy w pierwszej kolejności ratują się głodowymi płacami dla swych pracowników a w drugiej kolejności przez wzajemne zadłużanie się. Zaległości płatnicze są u nas ogromne. Tak więc w sytuacji groźby egzekucji komorniczych przedsiębiorcy decydują się nawet na ten „żydowski procent”. Tych kredytów wziętych w akcie rozpaczy jest stale ponad 270 mld zł.(celka C7). To taki ostatni wysiłek przed bankructwem. Później już tylko syndyk masy upadłościowej. W ten sposób załatwiono polski przemysł.

 

Pytanie:

       Przecież tu chodzi tylko o wyznaczenie określonej ilości pieniądza przekazanego do gospodarki, aby szybciej regulować należności. Czy dałoby się tego zrobić taniej?

Odpowiedź.

Jak wykazują doświadczenia gospodarek europejskich obniżki stóp procentowych na niewiele się przydają. Stopy procentowe EBC są na poziomie prawie zerowym. Gospodarki zagłodzone kompletnie nie wykazują zainteresowania jakimikolwiek nowymi kredytami. Gospodarka popada w apatię. Konieczne są rozwiązania radykalne.

 

Pytanie

       Rozwiązania radykalne, to znaczy jakie?

Odpowiedź.

Należy skończyć ze wszelkimi odmianami strategii kotwiczenia waluty, w których system bankowy przywłaszcza sobie rezultaty wzrostu gospodarczego. Rozwiązaniem jest „strategia kotwiczenia waluty na parytecie gospodarczym i celu inflacyjnym”.

 

Pytanie:

       Jakie są główne założenia tej nowej strategii

Odpowiedź.

Pieniądz na podobieństwo krwi w organizmie człowieka powinien być samoczynnie w tej gospodarce wytwarzany i to w takiej ilości, aby optymalnie zabezpieczać procesy wymiany przy możliwie stałych cenach. Nie powinno być żadnej potrzeby o zwracanie się o dodatkowe pule pieniędzy do banków. Tak więc wszystkie dotychczasowe strategie kotwiczenia waluty powinno się zastąpić nowa strategią bazująca na parytecie gospodarczym i celu inflacyjnym. Zatem system regulujący dopływ środków płatniczych do gospodarki powinien mieć cechy – znanego w teorii regulacji – systemu nadążnego. Ilość pieniędzy nadąża za wzrostem gospodarczym. Nauka i praktyka gospodarcza wie, jak takie systemy budować. Rada Polityki Pieniężnej ze swoimi operacjami dostrajającymi i NBP ze swoimi operacjami aprecjacyjnymi powinni działać jak regulator, który obserwuje dynamikę PKB i inflację i stabilizuje inflację na uświęconym przez ekonomistów poziomie 2%.

 

Pytanie:

       Jak zbudować taki regulator?

Odpowiedź.

Należy skorzystać z ilościowej teorii pieniądza. Poszerzając trochę formułę Locke’a-Ricardo wzór na dodatkową ilość pieniądza w gospodarce powinien uwzględnić zarówno skutki niedoboru pieniądza na skutek inflacji jak i wzrostu PKB. W najprostszej postaci wyglądałby następująco:

 

Delta M = PKB * stopa inflacji + delta PKB / wskaźnik krążenia

 

Gdzie:

Delta M – przyrost pieniądza w określonym czasie np. kwartału

PKB – wartość PKB, może być stała dla całego roku.

Stopa inflacji – pomierzona stopa inflacji w określonym okresie.

Delta PKB – wzrost/spadek PKB w określonym okresie.

Wskaźnik krążenia – przyjęty z danych wieloletnich wskaźnik krążenia środków płatniczych w gospodarce. Ponieważ jest wartością wtórną w stosunku do stopy inflacji, jego precyzja nie ma większego znaczenia. Bezpiecznie można przyjąć go na poziomie 3.

Powracając do mojej młodości i Krassowskiego Pospiełowa „Osnowy awtomatiki i tiechniczeskoj kibiernietiki”, powiedziałbym, że należy określić funkcję przejścia (transmitancję) regulowanego obiektu, i takie dobranie parametrów członu wzmacniającego, różniczkującego i całkującego regulatora, aby po wytrąceniu układu ze stanu równowagi deltą Diraca lub jedynką Hevisaida, układ powrócił do równowagi ruchem aperiodyczno – krytycznym. Wspominam o tym, gdyż nie wierzę, aby nie istniały cybernetyczne modele opisujące ten problem oraz jego rozwiązanie. To nie jest robota dla idiotów, choćby z kibuca!!!

 

Pytanie:

Komu powinny być przekazane kwoty wyliczone według tego wzoru?

Odpowiedź ogólna to: kwoty te powinny być rozproszone przez budżet w gospodarce. Pomysłów może być wiele. Ja oczywiście mam swego faworyta. Są nimi przedsiębiorstwa zorganizowane w formę spółek właścicielski-pracowniczych. Przedstawiam moje argumenty:

  1. Wszyscy skorzystają z obniżki stóp procentowych od kredytów. Obywatelom może pozostać w kieszeni około 50 mld zł rocznie. Po stronie podażowej powinny się pojawić pieniądze inwestycyjne na powiększenie możliwej do wykupu masy towarowej bez radykalnego wzrostu cen.
  2. Dokapitalizowanie pracowniczego majątku produkcyjnego w spółkach właścicielsko pracowniczych spełnia postulat powszechności oraz może doprowadzić do radykalnych przemian w postrzeganiu pracy jako źródła tworzenia bogactwa. Uzyskalibyśmy przedsiębiorstwa pracujące z pasją.

Wcześniej jednak należałoby postawić szubienice przed oknami posłów, którzy głosowali za poprawka do konstytucji w art. 220. p2.

 

 

Pytanie:

Kto to zrobi?

Odpowiedź.

 

za:http://nikander.neon24.pl/post/103584,ki-buc-w-ministerstwie-finansow

Reklamy

36 uwag do wpisu “…ki buc w Ministerstwie Finansów?

  1. Znam się na ekonomi na tyle by wiedzieć, że dobremu gospodarzowi nigdy pieniędzy nie brakuje, a ciulowi zawsze, zgodnie z zasadą
    Wiesz dla czegoś biedny?
    Boś głupi!
    Inną i podstawową zasadą ekonomiczną jest
    Mieć zawsze kasę przy d….e
    Resztę zaś co się nie mieści w portfelu inwestować.
    Tym razem do rozumowania pana Nikandera krytycznych uwag nie wnoszę a to z tej racji, że nie proponuje nam walut lokalnych ani opierania złotówki o parytet złota

    Lubię to

  2. postawić szubienice to po pierwsze,
    albo idąc za przykładem jednego mądrego Cesarza z Chin, niestety uleciały mnie z łba jego personalia, zarządzić kopanie głębokiego dołu…
    ów Cesarz, przysłuchując się radą swoich ministrów jaką wybrać drogę wyjścia z kryzysu, ci doradzali mu prywatyzację kraju…
    a że ten nie był w ciemię bity, potrafił przewidzieć konsekwencje, rozkazał strażom chłopców spędzić do dołu i ku przestrodze …żywcem zakopać.
    analogicznie w XV wieku, podobne problemy przeżywało Bizancjum, niestety ludność tego kraju miała mniej szczęścia, do reform doszło – zaś niedługo potem Imperium przestało istnieć…
    jak to pisał Israel Shamir w jednej ze swoich książek, azjatycka cześć Imperium się wyludniła na skutek „zbawiennej” prywatyzacji pod bardziej dochodowy i prestiżowy wypas baraniny, która jak się okazało, na skutek wyludnienia, nie broniona, bardzo szybko została przerobiona przez Turków na kebaby… a i po upadku stolicy zmieniono jej nazwę na ładnie brzmiący Stambuł.

    po drugie, jeśli całość miałaby mieć charakter „cybernetyczny”, czyli w dużej mierze zamknięty (choć odmian tego typu układów jest bardzo dużo) to przede wszystkim na początek dla odbudowy potencjału gospodarczego kraju, ożywienia, zasilenia na powrót ludźmi którzy budują dziś pomyślność innych krajów, należałoby …opodatkować transferowanie pieniędzy z ekspozytur banków zagranicznych do swych macierzystych krajów, jak również te wszystkie sieci handlowe upłynniające towary głównie swojego pochodzenia, uszczelnić granice, tj. oclenie importu, krótko przetrącić kark „uświęconemu wolnemu rynkowi” nie uznającemu granicy Polski.

    jeszcze krócej, zamienić się w taką samowystarczalno – cybernetyczną Białoruś, która otwiera się na otoczenia tylko wtedy kiedy odczuwa taką potrzebę

    ps. niestety p-t 2 możliwy jest tylko po zrealizowaniu p-tu 1

    Lubię to

  3. @adm
    Czyżbyś uważał, że Polak musi być w sprawach monetarnych idiotą?

    Coś mi tutaj nie gra z tą wiernością Polsce suwerennej.

    A może mi się tylko tak wydaje.

    Lubię to

  4. Z tym zatrudnieniem byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie było to zatrudnienie w komitecie politycznym ministerstwa.

    Lubię to

  5. Nikander
    Oczywiście nie musi.
    Nie każdy też musi być ekonomistą, czy finansistą.
    Może być dobrym rzemieślnikiem, robotnikiem budowlanym, inżynierem, lekarzem, biznesmenem.Ważne by potrafił niezależnie od wykonywanego zawodu tak dysponować swoimi finansami by nie zaciągać zbędnych pożyczek, nie być dłużnikiem i bankrutem. By umiał pomnażać swój majątek i zapewniać swojemu potomstwu dobre warunki życiowe i dobry start w tym życiu. Chcąc być wiernym Polsce suwerennej, trzeba także myśleć o tym by ta nasza Polska była silna gospodarczo. I ty się zgadzamy, że finanse i pieniądz to jak układ krwionośny dla żywego organizmu.
    Ale samo gospodarowanie finansami to jeszcze nie wszystko, a jedynie element, segment gospodarki a tu i praca ludzka i nauka, i surowce i dobre zarządzanie i eksport i import i suwerenność polityczna i wiele innych czynników składających się na silne i gospodarne państwo, na dobrobyt, bezpieczeństwo i stabilność.

    Lubię to

  6. @adm
    Zgodziłbym się z Tobą w dobie pieniądza kruszcowego. Obecnie o suwerenności w 100 procentach decyduje sposób emisji pieniądza i kto go dokonuje. Jeśli uważasz, że wszystkie pieniądze świata muszą być żydowskie, a Ty sobie je pożyczysz, to suwerenności u Ciebie tyle co brudu za paznokciami.
    Ten układ krwionośny musi być szczelny. Nie można żyć z otwartą tętnicą. Zadaj sobie trochę trudu i poznaj te monetarne mechanizmy. To nie boli.

    Pozdrawiam.

    Lubię to

  7. Zawsze uważałem, że emisja pieniądza to sprawa narodowego polskiego banku, że jego wielkość musi być ściśle powiązana z produkcją towarową, z produktem wytworzonym, ale też musi uwzględniać prowadzone i planowane w przyszłości inwestycja.
    Co więcej uważam, że zaciąganie przez państwo kredytów w obcych bankach winno być dozwolone jedynie w przypadku zagrożenia wojennego lub agresji ze strony innego państwa.
    Czy obywatel polski powinien mieć prawo do zaciągania pożyczki w obcym zagranicznym banku?
    Raczej tak, ale tylko w takim układzie, kiedy ten bank udzieli kredytu na stały nie zmieniający się procent i procent ten nigdy nie mógłby być wyższy niż ten jaki jest w kraju siedzibie banku .
    Ogólnie uważam, że kredyt bankowy to dobre rozwiązanie, dający możliwości inwestycyjne, pozwalający na szybszy rozwój także osób indywidualnych.
    Właśnie dzięki kredytowi bankowemu miałem własny dom już w wieku 24 lat, w rok po ślubie.
    Czy może być coś wspanialszego mieć własny dom w takim wieku?
    A bez kredytu bankowego tego bym nie miał

    Lubię to

  8. @adm

    Kredyt, to nic złego. Ale kredyt jako sposób dorzynania narodów to zbrodnia. Do tego problemy trzeba podchodzić przytomnie i wiedzieć, kiedy kroplówka zamienia się w kołowrót do uboju rytualnego. To patriotyczny obowiązek.

    Lubię to

  9. @adm

    Panie Tadeuszu,
    przywrócenie parytetu kruszcu to bezwzględna konieczność. Do dnia dzisiejszego nie istnieje lepszy sposób kontroli ilości pieniądza w obiegu (za to dał głowę JFK, za to strzelano do Reagana). Istnienie parytetu kruszcu eliminuje kreację pieniądza wirtualnego (tylko w Polsce ilość pieniądza wirtualnego jest kilkanaście razy większa od ilości pieniądza rzeczywistego – to obrazuje skalę okradania Polski i Polaków). Istnienie pieniądza wirtualnego (kredyty bezgotówkowe, karty płatnicze, akcje, obligacje, wszelkie inne instrumenty pochodne) wysysa z rynku pieniądz rzeczywisty.

    System bankowy musi być własnością państwa narodowego, którego rząd realizuje politykę pieniężną.
    Oprocentowanie kredytów nie może przekraczać kosztów własnych instytucji bankowych (koszt energii, utrzymania budynków, wynagrodzenia pracowników) – czyli zysk na obiegu pieniądza jest wykluczony.
    Można dopuścić istnienie banków zagranicznych (z ich własnym kapitałem), ale muszą funkcjonować zgodnie z prawem bankowym narodowego państwa, a więc wątpliwe jest, żeby żydowskie banki chciały funkcjonować bez zysku.

    http://dariuszkosiur.streemo.pl/Community/24531,Blog_Wpis,System_bankowy_Polska_potrzebuje_powaznej_naprawy_cz_3.html

    Lubię to

  10. –KOLEJKI do Lekarzy SPECJALISTÓW -poszpitalne skierowanie do przychodni przyszpitalnej na cito! -odczekałam co trzeba ,wchodzę -Lekarz patrzy na skierowanie i MÓWI !! wszyscy na cito ! poszaleli —i odmawia przyjęcia , każe zarejestrować się w trybie normalnym tzn.na termin za 3 m-ce.W przychodni mam kilka spr.do załatwienia -spotykam owego specjalistę na flircie z panienką z okienka -trwa 2 h -DWIE GODZINY !! specjalista przekomarzał się z panienką- w tym czasie gabinet był zamknięty a godz.pracy jak najbardziej aktualne /poświęciłam czas na obserwacją lekarza -nie wrócił w tym dniu do gabinetu /————–UKŁAD ???

    Lubię to

  11. przywrócenie parytetu kruszcu obecnie wydaje mi się niemożliwy z kilku powodów w tym:
    gdyż jego cena musiałaby być astronomicznie wysoka
    ponadto byłby niesłychanie skutecznym hamulcem rozwoju gospodarczego ze względu na cenę i jego brak.
    Parytet złota był znakomitym regulatorem rynku i gospodarki w epoce, w której gospodarka i wszelka wytwórczość opierały się li tylko na rzemiośle w mieście i sile pociągowej wołów i koni na wsi.
    Proszę policzyć ile złota potrzebowałby taki kraj jak Polska na opłacenie swego importu.
    Mamy węgiel ale to zbyt mało, mamy nadwyżki żywności ale to także zbyt mało.
    Za węgiel dostaniemy rudy żelaza, za żywności bawełnę, telefony komórkowe, pepsi colę, kilka innych drobiazgów.
    Bardzo, bardzo byśmy zubożeli przyjmując parytet złota mimo, że także go pozyskujemy (i srebra) przy wydobyciu miedzi.
    My, mimo, że także umiemy pracować, to jednak nie mamy tej dyscypliny, organizacji, zaparcia i wytrwałości, a także sknerstwa takiego jak Niemiec, Szwajcar, Szwed.
    Dla tego ja jestem zwolennikiem parytetu opartego o całą wytwórczości rolno przemysłową, bo czym że jest gorszy ziemniak, pszenica, tucznik, od złota?
    Panie Dariuszu, cała reszta pana komentarza absolutna zgoda, z tym, że dla zachodnich banków nie byłbym tak restrykcyjny, bo pozyskiwanie od nich pieniędzy także wychodziłoby nam na plus, ale kredyt oprocentowany nie wyżej jak w ich kraju macierzystym.
    Tu niechby nam pan Roman podpowiedział jaki jest aktualny kredyt w banku amerykańskim gdy ma się dobrą historię kredytową i czy warto go brać?

    Lubię to

  12. W czasach, gdy moralnosc, praworzadnosc i suwerennosc sa fikcja, trafne spostrzezenia Autora psu na buty. Wymundrzanie adm po raz ktorys sprzeczne z deklarowanym duchem tego portalu, Sprowadzanie problemow, ktore niesie z soba tzw. globalizacja, czyli dyktatura zydowskiego pieniadza i zniewolenie nim narodow do obszaru Polski jest bledem, sa to bowiem problemy oglnoswiatowe i nie tylko Polak z nimi sie boryka, Szansa na ich wyrugowanie to Rosja i Chiny i oby przez te panstwa uzyskana przeciwwaga w stosunku do bankruta USA z pieskiem UE zostala potwierdzona, gdyz ona szansa tak dla tych co w Polsce, i co w Rosji zyja i w Niemczech tez.

    Lubię to

  13. @jeden z wielu

    No tak. Jakiś niemiecki żyd Tynf ma nam klepać monety w srebrze, włoski żyd Boratini ma nam klepać miedziane boratynki, inny żyd Boner ma to królom pożyczać a nam ta wiedza „psu na buty”. Jak z takimi lewusami suwerenność budować?

    Jeśli do tego nie dorosłeś, to skorzystaj chociaż z przywileju milczenia.

    Lubię to

  14. Zaraz, zaraz… Czy ja dobrze widzę? WPS apoteozuje koronny postulat „austriackiej” szkoły ekonomicznej? Już przecież szacowny Szczypior rozłożył podszyte judejskim podstępem mrzonki pp. Misesa, Rothbarda i Friedmana. Parytet złota to – na ile się orientuję – nieunikniona deflacja, a jak wiem od czcigodnego samuraja (http://samuraj7.blox.pl/html) – ta jest dalece bardziej niszczycielska dla gospodarki od inflacji, choćby i tej w wydaniu hiper. Kto ma rację? Brakuje mi tu rozstrzygającego głosu Palmerozsądku.

    Lubię to

  15. Pyskowki zbedne i pouczania tez. Jak bedziesz u wladzy, przepchniesz swoja koncepcje
    (mnie osobiscie bardzo podaba sie przedsiebiorstwo-spolka pracownicza). Narazie u wladzy nie jestes i masz nad soba cala zydowska drabinke, od starosty poczynajac, poprzez wojewode, ministra, premiera, parlament europejski, komisarza w tymze , na JP Morgan i Rotschild + spka konczac. Buduj suwerennosc z nie-lewusami i wszyscy koniecznie idzcie glosowac, tym razem juz niedlugo, na swojego kandydata do parlamentu europejskiego i wladze macie jak w banku i suwerennosc tez zbudujecie.
    Ja nie doroslem i skorzystam z przywileju milczenia.

    Lubię to

  16. @adm, grzanek

    Panowie traktują parytet kruszcu tak, jak był on rozumiany w zamierzchłych czasach. Otóż nic z tych rzeczy. Poza tym, parytet kruszcu nie musi być związany ze złotem – nawet nie może, choćby z tego względu, że kopalnie złota znajdują się w rękach żydowskich. Chodzi o srebro, którego jest pod dostatkiem i które występuje także w Polsce.
    Kwestię wartości pieniądza powiązanej z parytetem kruszcu rozwiązał nasz J.Zdziechowski (skatowany przez zbirów Piłsudskiego), o czym przypomniał pan „nikander„, czyli Józef Kamycki, w swoim tekście „Parytet gospodarczy walutą państwowców”:

    „Inaczej do sprawy podszedł nasz minister skarbu z lat 1925-1926 Jerzy Zdziechowski. Praktycznie rozwiązał problem „odblokowania zaległości płatniczych” – jakbyśmy to dzisiaj nazwali. Prosty zabieg obniżenia parytetu złota w złotówce spowodowało zwiększenie ilości pieniądza w obiegu i gospodarka ruszyła. Okazało się, że zadziałała tu magia samego nominału i mało kto myślał o tym, ile w tych złotówkach jest złota.”

    Zatem inflacja, czy deflacja zależy wyłącznie od rodzaju stosowanej „polityki pieniężnej” przez właścicieli systemu obiegu pieniądza dla osiągania własnych celów i korzyści.

    Natomiast korzystanie z kredytów w zagranicznych bankach musi być ograniczone do niezbędnego minimum i wynikać z przyjętej polityki gospodarczej broniącej suwerenności – taką polityką winno być dążenie do maksymalnej autarkii gospodarczej.

    Lubię to

  17. Macie tu na prawej kolumnie portret S.Tyminskiego a za portretemm Jego ksiazke z tego kończącego się roku 2013 „Przyczynek do wolności” – przeczytaliście ja,ze zrozumieniem ?

    W niej macie wiele wyjasnien i „przyczynkow” !

    I co ?
    WIERNI POLSCE ( a nie obcym interesom) oprócz tej wierności dacie cos więcej z siebie ?

    PANIE i PANOWIE POLACY RODACY !

    O polnocy 31.XII.2013 roku WYBIJE GODZINA ZERO,WKROCZY NOWY 2014 ROK,
    w którym ZADEN BUC NIE POWINIEN w POLSCE SIE PANOSZYC !

    A my nie pytajmy „ki buc” ?,bo BUCOW JUZ ROZPOZNALISMY !!!
    Kosy na sztorc ustawiajmy,za paly chwytajmy i buców po garbatym grzbiecie okladajmy.

    OBCE i WROGIE NAM BANKI z POLSKI WYNOCHA !!!

    SUPERMARKETY i TRUCIZNA W TOWARACH Z POLSKI WON !

    LAPIDUCHY W SZPITALACH i GABINETACH MORDUJACY POLAKOW WON !!!

    TRUCIZNY Z APTEK WON !

    GNOJ Z MONSANTO NA POLSKICH POLACH I OGRODACH WON !

    OBCY Z POLSKICH KOSCIOLOW Z TRUDEM WYBUDOWANYCH PRZEZ POLAKOW WON !

    Jeżeli cos pominalem dopiszcie WIERNI POLSCE wraz ze swiatecznymi i noworocznymi zyczeniami .

    To me zyczenia i prosba .

    Lubię to

  18. Panie NIkander… pisze pan…

    Warto jeszcze zauważyć, że banki pożyczają zdecydowanie więcej pieniędzy niż mają depozytów. Nie ma takiej opcji, że jeśli ktoś ma zdolność kredytową to nie otrzyma pożyczki, bo akurat w kasie banku brakuje. Taki ktoś, to żyła złota, która sama zgłosiła się do banku. Jeśli jeszcze jest to skarb państwa, to szczęście jest pełne. Bankster uważa, że może stworzyć zapis na koncie o długu na koncie pożyczkobiorcy, udzielić pożyczki, a przy pieniądzu elektronicznym nikt nie zorientuje się w ewidentnym oszustwie. Pożyczkobiorca spłaci dług i pieniądze te na trwałe dalej pozostają w systemie bankowym. Jest to tzw emisja pieniądza na poczet długu…..”

    Jak panu chyba nie wiadomo to zasada nie ..wyjatek.
    Niech pan wezmie poproawke, ze ekonomia taka jaka ja wykladali klasycy..poczwszy od Mikolaja z Cusy przez Smitha, Mises’a czy pozstalych wszystklich..przestala istniec w 1913 roku…kiedy powstal tzw „amerykanski” Bank Rezerw Federalnych i swiat oprzeszedl na tzw system bankowiosci ulamkowej…..
    Rosja Carska nei chciala przyjac tego systemu po dobremu…no i….. przyjela po zlemu….
    Jak dzis oceniaja na dzien dzisiejszyt Elita Finansowa NWO..w ten sposob wykrecila budzet wysokosci 5 trilionow dollarow…. piec i dwanascie zer….astronomia…
    CO zrobili to zlikiwdowali pojecie kapitalu jako takiego rozumianego klasycznie zamieniajac go…W DLUG!….Kapital jako DLUG! Czy lez Dlug jako kapital….jek amertykanska kufajka na powszednie i do kosciolka…

    Lubię to

  19. Panie Tadziu…to nie tylko Money as a debt….to stopien wyzej… money as a capital.. to .capital as a debt… Jednym slowem likwidacja wlasnosci- jako takiej -poprzez zadluzenie w procesie uzywania pieniedzy!!!! Masakra!!!!
    Jesli zamieni sie niesplacalne dlugi jednych. nazwie ladnie i sprzeda drugim za pieniadze oferujac im te neisplacone i niesciaglane dlugi – jako inwestycje.na zycie..to co mamy??? Ano Wszystkich dziadami i posrednika wlascicielem wszystkiego, co mieli tamci, zanim zostali dziadami uzywajac go – jako posrednika do robienia pieniedzy :-))))
    ! To stan obecny …Swiata:-)))

    Lubię to

  20. Słowo o kreacji pieniądza

    Na czym polega taka kreacja wyjaśnia przykład z akademickiego podręcznika prof. Marianny Księżyk wykładowcy na AGH w Krakowie (to tylko jedna z bardzo wielu możliwości różnych sposobów kreacji pieniądza): do banku A klient I wpłaca na procent 5000 zł. Bank A musi odprowadzić 20% od tych 5000 zł, jako obowiązkowy depozyt, do Banku Centralnego (BC). Klient II zaciąga w banku A kredyt bezgotówkowy (np. w postaci czeków) w maksymalnej wysokości 5000 zł. Klient III zaciąga w banku A kredyt gotówkowy na maksymalną kwotę 4000 zł (bo, 5000 zł – obowiązkowy depozyt 20%= 4000 zł) i zleca przelew do banku B, który ureguluje jego płatności. Bank B może teraz udzielić kredytu bezgotówkowego w maksymalnej wysokości 4000 zł i kredytu gotówkowego w maksymalnej wysokości 3200 zł (bo 4000 zł – obowiązkowy 20% depozyt) itd., aż do wyczerpania depozytu. Jak łatwo obliczyć banki udzielą kredytów : bezgotówkowego 25000 zł i gotówkowego 20000 zł (wg wzoru prof. M. Księżyk M=M1 x 1/20%, gdzie M1 – pierwsza wpłata). Łączna suma kredytów osiągnie wielkość 45000 zł.

    A więc 5000 zł rozmnożyło się do 45 000 zł.

    za: https://wiernipolsce.wordpress.com/2013/06/26/zydowscy-bankierzy-swiata-tajny-syndykat-zbrodni/

    Lubię to

  21. @Roman K

    „…Warto jeszcze zauważyć, że banki pożyczają zdecydowanie więcej pieniędzy niż mają depozytów…”

    Panie Romanie, 99 % naszego społeczeństwa tego nie wie!!! My mentalnie tkwimy w pieniądzu kruszcowym i to jest naszą tragedią.

    Pozdrawiam

    Lubię to

  22. @Dariusz Kosiur

    Cieszy mnie, że na prawicy zaczyna się dyskutować o architekturze monetarnej. Moim skromnym zdaniem, może to być temat wokół którego uda się coś zjednoczyć.

    Pozdrawiam

    Lubię to

  23. Nikander
    Na prawicy, to znaczy gdzie? Czy ma pan na myśli WPS?
    Ja na samo słowo prawica dostaję drgawek.
    Prawica kojarzy mi się z Balcerowiczem, PiC-em, pardą z PiS-em, PO, Korwinem Mike, Merkel Holanderem,i Cameronem, ogólnie z całym tym kapitalizmem który wygenerował zadłużenie świata.
    Wprawdzie przez większość życia byłem, jak to pan kiedyś mnie nazwał kapitalistą krwiopijcą, ale faktycznie nosze w sobie serce socjalistyczne, bolejące nad biedą ubogich.
    Na dodatek faktycznie mam je po lewej stronie klaty

    Lubię to

  24. @adm

    No, może z tą prawicą to przesadziłem. Nie ukrywam, że jestem zwolennikiem społecznej gospodarki rynkowej w polskim wydaniu i nie ukrywam, że moimi wzorcami są Jerzy Zdziechowski i Marian Wieleżyński. Jest to tzw „trzecia” droga z równym dystansem zarówno do socjalizmu jak i swawoli gospodarczej (wolnego rynku).

    Jednak uważam, że sprawa architektury monetarnej to sprawa naszej suwerenności. Inaczej na nic nie będzie nas stać.

    Lubię to

  25. W Polsce.???.panei Nikander nacalym swiecie 99% ludzi nie wie..a 98% nie chce wiedziec…
    Gdyby ludzie wiedzili a na dodatek rozumieli….to jak powiadal stary Bush…wisieliby wszyscy banksterzy i politycy na ich sluzbach na przydroznych drzewach…
    Panei Dariuszu kiedy o tym pisala pani Ksiezyk???
    Nie chwalcy si8e opisywalem to na lamach TySOla w roku… 1995 w styczniu…15go…broniac pana Zygmunta Wrzodaka…ktory o tym napomknal publicznei za co rzucila sie cala banksterska psiarnia na niego….
    potem opracowalem to tu:
    Roman Kafel: Pieniądze – Banki – Nędza – Niewola. Prawda ukryta krzay w necuie od wielu lat…

    Lubię to

  26. Sprawa architektury monetarnej…. nie jest tylko sprawa gustu. Owszem ma pan racje architektura monetarna jest atrybutem suwerennosci. Nie moze byc suwerenem ktos kto nie moze emitowac wlasnego pieniadza, bez roznicy, czy to jest pieniadz fizyczny -commodity, czy tez- jako publiczne utillities.
    Najgorszym jest to co jest..pieniadz jako quasi publiczne utillities -wladane przez prywatna bande! Co stawia ja poza prawem i poza wszelaka kontrola cedujac wszystkie prawa w tym wlasnosci w ich brudne i krwawe szpony….
    Polecam ponizej:
    http://www.examiner.com/article/federal-reserve-system-causes-unpayable-debt-unemployment-inflation

    mozna sobie pomoc tlomokiem…chociaz na polski masakruje straszliwie,,,

    Lubię to

  27. Teoria odwrotności
    Czy ktoś z państwa słyszał o Teorii odwrotności piniondza?
    Nie?
    To dobrze, bo to moja teoria i mam zamiar o niej napisać, albo wygłosić jakiś odczyt w jej temacie
    Otóż piniondzn, tak dobrze napisałem piniondz, ma tą przewagę nad parytetem złota a szczególnie parytetem opartym o produkt towarowy, że :
    Nie jest zjadany,
    zużywany,
    prawie, że nie ulega recyclingowi,
    a na pewno nie jest złomowany
    Jest drukowany by nie było jego braku gdy powstają nowe produkty czy gdy wydobywane są surowce. To jest podstawa tej teorii.
    I tak wydobywa się dziennie powiedzmy 100 milionów baryłek ropy, więc tyleż należałoby wydrukować dolarów i euro bo parytet towarowy tego wymaga.
    Tym czasem ropę w kilka dni przepuszczają przez rurę wydechową, a piniondz z ręki do ręki i w końcu trafia do banku.
    Tak więc każdy kto bierze kredyt z banku to dostaje nie piniondz wirtualny czy dłużny, ale konkretny z pełnym pokryciem w kolejnym towarze do recyclingu, złomowania, czy wystrzelenia, jak na razie.
    Idzie do sklepu i płaci nim za konkretny towar, albo idzie do burdelu i też płaci, ale za nic, za to że sobie pociupka, czyli wychodzi z burdelu bez jakiegoś konkretnego towaru i bez piniondza.
    Dla czego panowie zatem twierdzicie, że w banku nie ma tych piniedzy jak one tam są i to w takiej ilości, że ja emeryt PRL-u dostaję codziennie e-mail z treścią
    Weź kochaniutki piniondze i sprawdź jak mało będziesz miał do spłacenia
    W teorii odwrotności piniondz narasta szybciej niż jesteśmy w stanie się zadłużać, bo gdyby tak nie było, żaden bank by do mnie nie wysyłał e-maili
    A wysyłają.
    I to jest potwierdzenie na słuszność mojej teorii odwrotności piniądza.
    a skąd ta nazwa
    Każdy piniondz ma awers i rewers jak wiemy, orzełek albo reszkę
    Zatem da się odwracać

    Lubię to

  28. @RomanK

    https://wiernipolsce.files.wordpress.com/2013/12/t2ec16zse9swm1lcbselj5rsg48_20.jpg?w=700

    Panie Romanie,
    książka wydana w 2002r. (jest to drugie wydanie tej pozycji). Nie znaczy to jednak, że z problemem kreacji prof.Księżyk zetknęła się ok. roku 2002.
    O ile wiem, w nowych wydaniach tej książki (jest podręcznik zalecany studentom, ale nie na wszystkich uczelniach ekonomicznych) usunięto akapit (łącznie z przykładem zacytowanym przeze mnie) poświęcony kreacji pieniądza.

    Lubię to

  29. Oczywiscie… bylem ciekaw,,,bo mile zostalem zaskoczony… ze powoli wchodzi to w podreczniki.
    Z tego co pan zauwazyl wynika ze usuwaja nawet szcztkowe wzminaki o ulamkowosci bankowej…
    NImo z eto rozbudowano w ogromna piramide poprzez wprowadzenie derywatyw, na agregaty fonasw3oe i tzw nowe produkty finasowe czyste casino…i mordownia…
    I to wszystko w ciagu ostatnich 3o lat ..a rozpoczeli to wlasnie konserwatysci:-))) pod administracja Regana.
    Jesli to runie runie potega jaka na niej zbudowano ..i stale wzmacniaja…:-)))
    Panie Tadziu,,,to co pan pisze jest wesole…ale niech pan nie miesza ludziom jeszcze bardziej we lbie:-)))
    Zarty zartami ale nei ma ekonomii bez pieniadza…to poprostyu katalizator berz ktorego nei ma reakcji…nie bierze w niej udzial nie wchodzi..ale jest konieczny…
    A propos czy panowie wiecei ze tak naglasniany Bitcoin…to wlasnosc……pewnej agencji rzadowej USA???:-))))

    Lubię to

  30. Bitcoins
    Przed nim ostrzega swoich rodaków sam Putin, Bitcoins podobno poleciał na łeb w dół o 50% po tym gdy został zakazany w Chinach.
    U nas w Polsze, jak mówią jedni, albo w Polin jak pisze P.B. jeszcze szerzej nieznany, jeszcze o nim ani myszy ani koty nie mruczą

    Lubię to

  31. Ja tylko zapytam tu wypowiadających się o „piniondzach” wyuczonych i praktykujacyh ekonomistow :

    CZY WIESZ ILE MASZ (jak powiadali nasi przodkowie) PIENIEDZY PRZY DUSZY ?

    PIENIADZ NIE MA (smie twierdzic osobiście) ZADNEJ WARTOSCI GDY NIE MA POKRYCIA W DOBRACH ,KTORE SA TRWALE,KTORE JAK (dajmy na to domy) nie da się przeniesc/przewieźć z miejsca na miejsce .
    JEST TO ZIEMIA/OBSZAR i WSZYSTKO CO NA NIEJ JEST I ROSNIE , DAJE ZYCIE !

    Warunek czy to jest NAPRAWDE TWOJE,POSIADASZ NA TO AKT WLASNOSCI ?

    Gdy kupujesz dom za pozyczke i go spłacasz nie jest on twoim az do momentu splacenia kredytu zaciągniętego na długie lata.

    Tu dopisze dla wszystkich gorących młodych glow :

    DOBRY ZWYCZAJ ,NIE POZYCZJ !
    oraz to
    LICHWA RAK LUDZKOSCI !!!

    Tylko mi tu nie twierdz jeden z drugim,ze inaczej dzisiaj nie da się kupic domu/mieszkania jak nie weźmiesz pozyczki.
    Na to tez mogę ci dac dobre rady jeżeli wlasciciel strony na to pozwoli.
    O tym nie dowiesz się nawet od profesorow .

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s