W obronie gen. Berlinga i jego żołnierzy


Jak podał portal prawy.pl 18 stycznia b.r. „działacze Ruchu Narodowego, Obozu Narodowo Radykalnego, Młodzieży Wszechpolskiej, Ruchu Wolności, Unii Polityki Realnej, i kibice Legii Warszawa (…) zebrali się pod pomnikiem sowieckiego generała Berlinga. Obelisk tego komunisty żydowskiego pochodzenia znajduje się na prawobrzeżnym brzegu Wisły. Manifestanci w swoich przemówieniach przypomnieli kolaborację Berlinga z sowietami oraz żądali usunięcia z przestrzeni publicznej komunistycznych obelisków i nazw ulic. Po serii przemówień pomnik Berlinga został zasłonięty czarną folią, a sam renegat zamiast kwiatów dostał wielką czerwoną świnię”.

Cóż, jest to dowód na postępującą degrengoladę środowisk uzurpujących sobie prawo do historycznych nazw Obozu Narodowego. Przede wszystkim, należy wyrazić zdziwienie, że, będąc tak pryncypialnymi, nie zbierają się oni pod pomnikami austriackiego i niemieckiego agenta Piłsudskiego, który ze swoją guerillą podległą w całości sztabowi Austro-Węgier i na rozkaz tego sztabu, wkraczał do Kongresówki, żeby wywołać powstanie w interesie państw niemieckich, które, w razie powodzenia, pogrzebałoby polskie marzenia o niepodległości. Czyżby nie zdawali sobie sprawy z tego, jak wielki zamęt w głowach młodych Polaków czynią pomniki i ulice ku chwale rokoszanina?

Ważniejsze, że ludzie ci niczego nie rozumieją z historii Polski. Chcąc nieudolnie uzasadnić swoje odstępstwo od myśli narodowej, atakują wiernych linii Dmowskiego zarzutem talmudyzmu, tymczasem to oni są talmudystami, dla nich bowiem liczy się czysty formalizm, w tym konkretnym przypadku, w postaci dezercji Berlinga i przyjęcia stopnia oraz dowództwa nad armią polską tworzoną przez Stalina w 1943 r. w ZSRR. Były to naturalnie fakty wywołujące z formalnego punktu widzenia określone konsekwencje, ale jest rzeczą oczywistą dla każdego, kto nie myśli w sposób doktrynerski, że ocena zachowania Berlinga, wobec niezwykłego skomplikowania sytuacji Polski w czasie II wojny światowej, nie może być li tylko formalna i czarno-biała.Tylko dla niereformowalnych doktrynerów nie istnieją okoliczności łagodzące. I pomijam tu nawet oczywistą rację polityczną, jaka stała po stronie koncepcji udziału polskiego wojska w walce z Niemcami u boku Armii Czerwonej. Berling swoją decyzją, którą postawił się poza nawiasem obozu londyńskiego, uratował jednak tysiące Polaków pozostawionych swojemu losowi przez Andersa w ZSRR… Dziesiątki tysięcy Polaków z Kresów mogło dzięki istnieniu armii Berlinga wstąpić do niej i walczyć z Niemcami o najlepsze zachodnie granice w całej naszej historii. To głównie oni przełamywali Wał Pomorski, zdobywali Kołobrzeg i forsowali Odrę. To Berling także, niezależnie od popełnionych błędów w realizacji, podjął decyzję o pomocy dla powstańczej Warszawy, gdzie jego żołnierze złożyli potężną daninę krwi. Jeżeli ktoś tego nie widzi i nie przyjmuje jako argumentu w kompleksowej ocenie postaci gen. Berlinga, jest zwyczajnie ślepy i zacietrzewiony. Zarzucając Berlingowi zdradę ci samozwańczy moraliści przechodzą do porządku dziennego nad wysoce nieuregulowanym stosunku formalnym NSZ a potem NSZ-ONR do struktur wojskowych rządu londyńskiego i o postaci cichociemnego Leonarda Zub-Zdanowicza, „przechodzącego” samowolnie do NSZ, czyli łamiącego przysięgę i dyscyplinę żołnierką w czasach wojny.

Określenie Berlinga mianem „komunisty żydowskiego pochodzenia” (tak przynajmniej czytamy w reakcji na prawy.pl) jest kompletną bzdurą i dowodem, że elementarna wiedza historyczna jest dla tych ludzi czymś nie istniejącym. Do PZPR Berling wstąpił dopiero w 1963 r., w czasie wojny ortodoksyjni komuniści zarzucali mu antysemityzm, zaś on sam napisał list do Stalina, w którym prosił o ratowanie Polski przed „trockistami” (czyli Żydami). Z tzw. żydokomuną Berling był w konflikcie od samego początku tworzenia 1. Dywizji im. Tadeusza Kościuszki. Pisanie o gen. Berlingu jako „sowieckim generale” uderza nie tylko w niego, ale i w całe Wojsko Polskie powstałe w 1943 r., do którego od 1945 r. wstąpiły tysiące przedwojennych żołnierzy i oficerów powracających z obozów jenieckich a częściowo i z Zachodu. Jest to nic innego, tylko plucie na historię narodu polskiego, jest to działanie nie tylko sprzeczne z elementarnymi zasadami moralnymi, ale także w interesie sił wrogich Polsce, bo powtarza zarzuty pisane wręcz przez spadkobierców „żydokomuny”. Teraz robią to ludzie mieniący się polskimi narodowcami! Po najtrudniejszym okresie stalinowskim (1948-56), wojsku stworzonemu przez Zygmunta Berlinga przywrócono charakter polski, rehabilitując niesłusznie prześladowanych i skazanych. Współczesne Wojsko Polskie jest bezpośrednią kontynuacją tej armii.

Idea wszechpolska polega na łączeniu Polaków a nie na dzieleniu i wykluczaniu. Ludzie, którzy dzisiaj dzierżą szyld z napisem Młodzież Wszechpolska, czy Ruch Narodowy, najwyraźniej tego nie pojmują. Komuniści przez 45 lat dzielili polską krew, z różnym zresztą natężeniem, bo po 1956 r. w zasadzie mieliśmy do czynienia z afirmacją wysiłku polskiego żołnierza z PSZ na Zachodzie czy z AK, z negatywną oceną jedynie wyborów politycznych zwierzchnictwa, podkreślaniem „najkrótszej drogi ze wschodu”, natomiast w tzw. wolnej Polsce po 1989 r. doszło do skandalicznego wykluczenia ze świadomości i pamięci narodowej walk, i krwawej ofiary życia żołnierzy 1 i 2 Armii WP. A przecież ofiara ta była swoistym podżyrowaniem geopolitycznej zdobyczy jaką były (i są) nasze granice zachodnie i północne. Odcinanie się od Berlinga, jego armii, sprowadzanie jego i jego żołnierzy do pozycji sowieckich pachołków, w sposób oczywisty uderza również w to geopolityczne osiągnięcie. Jest to, żeby ująć rzecz najłagodniej, wysoce nieodpowiedzialne. Nie jest dziełem przypadku, że na różnych, nazwijmy to „prawicowych”, forach pojawiają się od lat skandaliczne wpisy o Ziemiach Odzyskanych, kwestionujące ich przynależność do Polski, jako podarunku Stalina itp. To efekt określonej propagandy historycznej dominującej po 89 roku, szczególnie silnej po tzw. prawej stronie sceny politycznej. Tzw., gdyż są to w istocie ludzie o mentalności rewolucjonistów, których wyznacznikiem prawicowości jest nienawiść do każdej Rosji. Stąd, jeżeli coś pochodzi od Rosji, jest złe. Co tam konsekwencje, cóż, że to woda na młyn tych sił na Zachodzie, które nas sympatiami nie darzą. Kto by się na to oglądał? Dumni Polacy?


Zdjęcia z uroczystości 22 lipca 1946 r. z udziałem Adama kard. Sapiehy i przedwojennego oficera, gen. Mikołaja Prusa-Więckowskiego (krakowski Dziennik Polski)

Szczególnie przykrym jest, gdy podobną, szkodliwą politykę uprawia narodowa młodzież, której zupełnie nieudany i politycznie błędny epizod „żołnierzy wyklętych” przesłonił wszystko czym była myśl Narodowej Demokracji. Jestem w stanie zrozumieć, że Polacy w wieku lat 15 mają silną tendencję do postawy rewolucyjno-powstańczej, ale od studentów z MW, czy od co najmniej dwukrotnie starszych ludzi z RN, należy już wymagać dojrzałości. Jak widać, wymaganie to pozostaje niezaspokojone. Czerwona świnia wyznacza ich horyzont myślenia politycznego…

I jeszcze jedno – walka z pomnikami i nazwami ulic nie ma dziś sensu. Oczywiście, jeśli mamy do czynienia z gloryfikowaniem oczywistych zbrodniarzy, należy to zmienić. W innym wypadku powinno się dać spokój. Czasami bowiem powracanie do dawnych nazw ośmiesza nas wszystkich. Zamiast, zapewne komunistycznej i sowieckiej Hali Ludowej we Wrocławiu, mamy Halę Stulecia. Stulecia czego? Ano bitwy pod Lipskiem, w której klęska Napoleona i śmierć ks. Józefa Poniatowskiego pogrążyła nasze nadzieje na rozwiązanie francuskie sprawy polskiej. Przy okazji głosimy, idąc za głosem budowniczych Hali Stulecia, chwałę oręża pruskiego…

 

za:http://www.jednodniowka.pl/news.php?readmore=476

Advertisements

2 uwagi do wpisu “W obronie gen. Berlinga i jego żołnierzy


  1. wielki patriota na ktorym zydowskie gadzinowki beda wieszac psy, oczywiscie cala robote zalatwi ogłupiona polska mlodziez

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s