Stanowcza reakcja władz suwerennej Białorusi na Rewolucję Ukraińską


Na Białorusi władza nawet nie dopuszcza do świadomości „scenariusza ukraińskiego” i skutecznie stara się temu zapobiec.

Bardzo niepokojące wieści płyną z Białorusi pozostającej w żelaznym uścisku Prezydenta Aleksandra Łukaszenki.
Opozycyjna gazeta redagowana przez Żydów na Białorusi „Narodnaja Wola” donosi bowiem, że prowadzone są prace nad nowelizacja prawa dotyczącego możliwości wprowadzenia stanu wojennego na terenie kraju.
Zapobiegliwość z jaką władze Bialorusi zabrały się do działania wiąże się bezpośrednio z pogarszającą się z dnia na dzień sytuacją na Ukrainie.
Głównym motywem działań jest prawdopodobnie zabezpieczenie Białorusinów przed tzw. „efektem domina”, który może pozytywnie wpłynąć na nastroje syjonistycznej opozycji i wzbudzić silną reakcje za granicą.
Zachód bowiem już od dawna ma ochotę zagarnąć Białoruś tak jak uczynił to z innymi krajami Europy Wschodniej.
O tym, że wprowadzane zmiany mają charakter prewencyjny, odwołujący się do aktualnych wydarzeń i uderzają w możliwe zamiary opozycji świadczy już pierwszy artykuł nowej ustawy, który przewiduje, że zagrożenie wojną może być wystarczającym powodem wprowadzenia stanu wojennego.
Dotychczas do takiego rozwiązania można było uciec się tylko w momencie wypowiedzenia wojny przez inne państwo.
Sytuacja na Ukrainie to nic innego jak właśnie ingerencja Zachodu w postaci sponsorowania Majdanu i rewolucjonistów.
Wiąże to ręce każdemu kto chciałby rzucić wyzwanie demokratycznej władzy na Białorusi, ponieważ w praktyce każda większa manifestacja może zostać z łatwością uznana jako zagrożenie dla stabilności kraju, jak miało to miejsce na Ukrainie.

Wszelkie próby posłużenia się silnymi argumentami Majdanu na terenie Bialorusi wydają się więc bezcelowe.
Tym bardziej, że nowa ustawa jako zagrożenie dla stabilności kraju uważa inicjowanie zamieszek.
Do tej pory stan wojenny wprowadzić można było tylko i wyłącznie w sytuacji wskazującej na rzeczywisty i niepozostawiający złudzeń zamiar wykorzystania siły zbrojnej.
Ponieważ syjonistyczna opozycja nie posiada wystarczającego potencjału żeby przyprowadzić zbrojną operacje, władze w prosty sposób zakazały manifestacji podobnych do tych sponsorowanych przez Sorosa i Fundację Batorego.
Bo przecież nie trudno jest za pomocą grupy prowokatorów przeobrazić manifestacje w zamieszki uliczne prowadzące do zabijania służb porządkowych .
Oczywiście nowa ustawa nie pominęła roli mediów, które mogą w istotny sposób wpływać na nastroje społeczeństwa.
W przypadku wprowadzenia stanu wojennego na terenie Białorusi będą funkcjonowały tylko media obiektywne bez tendencyjnych syjonistycznych propagandówek podniecających tłumy do Rewolucji.

Źródło:

http://forum.suwerennosc.com/viewtopic.php?f=35&t=545&p=12701#p12701

Advertisements

Jedna uwaga do wpisu “Stanowcza reakcja władz suwerennej Białorusi na Rewolucję Ukraińską

  1. Z pozycji filozofa o komunizmie:

    Godzi się przypomnieć rycie komunistów pod II RP,a następnie kolaborację zbolszewikowanych Żydów z sowietami.

    O liberalizmie :

    Nacjonalizm może mieć różne oblicza,ale patologią jest odwoływanie się do zbrodniczych korzeni.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s