Partie a Konstytucja III RP 12


okladka-konstytucji240px

Część  XII

 

CO ROBIĆ, ABY ZMIENIĆ OBECNY SYSTEM POLITYCZNY

WIELCE SZANOWNI PRZYJACIELE i DZIAŁACZE.

Jak nam się żyje, lub bieduje obecnie w Najjaśniejszej III Rzeczypospolitej Polskiej, opowiadać  przy każdym spotkaniu jest stratą czasu. Natomiast warto uświadamiać sobie dlaczego Polska funkcjonuje w takim systemie politycznym, na czym on polega, a najważniejsze co zrobić, aby go zmienić, czy wyeliminować zastępując lepszym.

A.  Generealnie początkiem określamy obrady i wyniki „Okrągłego Stołu” jako źródło nieszczęść, obarczając za nie jakieś siły, grupy ludzi, a już zupełnie fałszywie „Solidarność”. A ten stół obradował w składzie: PZPR, niekoniecznie rdzenna polska z jednej i t.zw. doradców „Solidarności” pod kierunkiem również nie rdzennych Polaków: A.Michnika, J.Kuronia,  B.Geremka z drugiej. Ci pseudo komuniści partyjnej nomenklatury i pseudo komuniści – doradcy ustalali podział władzy i kształt Polski na następne lata. A miliony „Solidarnościowych członków” biły brawo wierząc w cud, jak przystało na wierzący naród. I w wyniku tych obrad, PZPR z rozwiniętym sztandarem wmaszerowała w kolejną Rzeczy pospolitą zajmując odpowiednio ważne miejsca do działania. Po paru latach Naród pobłogosławił ich powierzając funkcję Prezydenta, zasłużonemu  i dobrze wyszkolonemu partyjniakowi A.Kwaśniewskiemu, a fotele premierów wysokim funkcjonariuszom KC PZPR – L. Millerowi, J. Oleksemu. Nie mówiąc o szeregach również dobrze wyszkolonych nomenklaturowców, którzy wcześniej zdążyli przejąć setki przedsiębiorstw na własność prywatną, a teraz objęli wysokie różne stanowiska.

B.  Na czym zatem polega funkcjonujący aktulnie system polityczny? Na kontynuacji systemu totalitarngo z PRL. Bo niby czemu nomenklatura PZPR miałaby wysilać się i zmieniać coś, co dawało spokojny dostęp do koryta? Na marginesie: obecnie prowadzą nas dożywający szczęśliwie swych lat PZPR-owcy, ich dzieci i już wnuki. Dla sprawiedliwości zauważmy, że niektórzy nie będący ich potomkami, też  się wkręcili w ten mechanizm i również są zadowoleni. A kto by chciał tak sobie również  żyć – śmiało ręka do góry. Jeżeli ktoś chce dokładnie wiedzieć jak funkcjonuje nasz System Polityczny niech sięgnie do Konstytucji, ustaw: „O wypełnianiu Mandatu Posła”, „O partiach” i „Kodeks wyborczy”.  Właśnie w „Radiu Internetowym” (poniżej adresy) i in. możecie wysłuchać moich audycji o funkcjonowaniu tego Systemu. Kto będzie chciał, to tekst tych audycji prześlę internetem. Audycje te mają służyć jako materiał pomocniczy dla Stowarzyszeń, które podejmują wysiłek uświadamiania ludziom, w jakim systemie żyjemy i jak Naród Polski jest traktowany. Nie żałujcie czasu na wysłuchanie tego – odcinki po ok.10 minut każdy, całość ok. 2 godzin. Ujmując ocenę skrótowo: funkcjonujące w Polsce partie polityczne działają przestępczo zawłaszczając sobie Konstytucję, przekręcając jej tekst i nie dopuszczając Narodu do przeprowadzenia wolnych wyborów parlamentarnych. Nie mówiąc o blokadzie referendum. Dokładnie jak w totalitaryźmie PRL. Zgodnie ze spadkiem po PZPR. Na tym polega ten obecny system plityczny.

C. I dochodzimy do najważniejszych rozważań: jak to zmienić, jak się od tego uwolnić. Nasze działania mogą zmierzać w kilku kierunkach, lub inaczej mieć inne, różne rozwiązania. 1.rewolucja, nie ważne czy mniej, czy bardziej krwawa: 2. Jakaś walka uliczno-manifestacyjna, trochę guzów na łbach, a przy milionach jak za „Solidarności” dopro –wadzenie do „pokojowych zmian” (nie ważne, czy będą pełne, chodzi o fakt zmuszenia do zmian): 3. Żmudna walka od podstaw jak u pozytywistów, uświadomienie narodowi na czym stoi, a raczej leży, doprowadzenie po latach do zmian metodą demokratyczną, jeśli oczywiście

w kraju jest t.zw. demokracja. 4. Przeprowadzenie wyborów w ramach obecnego kodeksu wyborczego, co wymaga wręcz ksmicznego wysiłku.

Wydaje się, że wybór dotyczy tej czwartej opcji bowiem: 1. nie warto absolutnie prze lewać krwi bratniej po to, aby usunąć grupkę cwaniako-łajdaków, którzy nie zawahają się wystrzelać tysięcy współrodaków w obronie swego koryta. Właśnie Ukraiński Majdan pokazał nam, że wybrani przedstawiciele, do pełnienia służby narodowi, uznali się za władze tego narodu i odpowiedzieli na jego grymasy strzelaniną. Dodajmy, że rządzący nami PZPR-owcy trenowali już takie działania w PRL; 2. naród rozbity politycznie i ekonomicznie nie podejmie także masowo ostrej i nawet demokratycznej,  ale  „siłowej” walki.  Za bardzo obecnie każdy trzęsie się o swój byt, aby ryzykował wychodzenie na ulicę do walki. Poza tym trzeba być przekonanym, że wszyscy obecni partyjniacy to wrogowie Polski, aby uznać zasadnym usnięcie ich bez względów na koszty; 3. Praca pozytywistyczna jest w miarę efektywna, ale na przestrzeni lat, więc możemy nie doczekać się na zmiany prowadzone tą metodą; 4. Mówimy, że nie idziemy do wyborów (50%),  bo nie mamy wyboru.  Zatem może jak dostaniemy ten wybór, a jedynie będziemy musieli zmusić się do „spaceru do urny” to zagłosujemy na nowych ludzi? I doszliśmy do pytania: jak to zrobić, żeby naród mógł zagłosować na innych?

Analiza możliwości.

Każdy z nas ma jakiś pogląd na sprawę i należy go otwarcie wymieniać pomiędzy sobą. Ustalanie czegoś w imię t.zw. większości jest przyjęte jako „demokracja”, ale nie oznacza, że wszyscy „równo” będą w coś zaangażowani. O co zatem chodzi? A no, jak zawsze o metody, sposoby osiągnięcia celów. Przedstawiam swój pogląd.

1. A. Możliwości formalne. Zgodnie z Kodeksem Wyborczym wystarczy utworzyć obywatelski komitet wyborczy poparty tysiącem podpisów, zarejestrować go, zebrać po pięć tysięcy podpisów w 21 okręgach wyborczych, a skomponowane kilkunasto osobowe listy wyborcze w 41 okręgach wraz z listami podpisów, oddać do sprawdzenia i uznania za godne zatwierdzenia, zarejestrować listy – i wygrać wybory zbierając najlepiej głosy 50% nie głosujących dotychczas wyborców.

B. Możliwości organizacyjno-finansowe. Trzeba w każdym powiecie, miasteczku, większej wsi, znaleźć wolontariuszy, którzy pomogą wybrać kandydatów (jak ich będzie dużo w okręgu to można wylosować do wpisania na listę), zebrać 5 tysięcy podpisów pod listą kandydatów z okręgu, znaleźć wolontariuszy, którzy bedą członkami w komisjach wyborczych (jak ich uda się tam umieścić) czy mężami zaufania w nich. Drobna sprawa, jakieś 25 tysięcy osób. Znaleźć finanse i zdążyć wszystko zrobić w czasie po ogłoszeniu wyborów, czyli kilku tygodni. Jeśli chodzi o finanse, oprócz ewentulnych darowizn, znaleźć chętnych do pobrania pożyczek w banku na działalność wyborczą, którzy w razie przegranej rozliczą je z własnych kont. I to wszystko zdążyć załatwić w ciągu miesiąca, bowiem działania wyborcze mogą być podejmowane przez obywateli wyborców wyłącznie w okresie  po ogłoszeniu wyborów. Partie mogą sobie robić co chcą z kandydatami przez całą swoją kadencję. Nie mówiąc o przyznanych sobie finansach na wybory z budżetu.

2. Przeciwności formalne. A. Poza nie zdążeniem z działalnością w określonym  czasie, zebrane listy z podpisami są b. skrupulatnie badane i odrzucane, jeśli są na nich nie zgodności danych osobowych podpisujących. Wystarczy jeden podpis np. z niezgodnością adresu z PESEL na liście, która np z 4999 podpisami jest odrzucona. Zatem lepiej zebrać listy przekraczające ilością pięć tysięcy o paręset podpisów. Ponieważ kontrolujące komitety okręgowe są ustalane przez obecną ”władzę”, nic nie stoi na przeszkodzie, aby „pomóc” w odrzuceniu list. Poprzednie próby pokazały, że takie działania mają miejsce.

B. Wszelkie działania tworzące komitet wyborczy, dane osobowe członków, zobowiązania ustalone dla komitetów wyborczych muszą być bezbłędne. Podjęcie działań wyborczych przed terminem czyni je nie ważnymi. Wystarczy donos, że gdzieś przed wyborami  „sądowaliśmy” kandydatury  i po sprawie.

C. Jakiekolwiek naruszenia finansowe unieważniają całą działalność łącznie z wynikami wyborów.

3. Uwarunkowania polityczne. Jak mieliśmy możliwość obserwowania przez 25 lat, żadne manifestacje, strajki, pokrzykiwania Związków Zawodowych, zbieranie podpisów, na– wet miliona, jak w wypadku nauki od 6 roku życia, czy t.zw. „zmielonych” w sprawie ordynacji – nie robiły na partiach wrażenia. Dzisiaj pokrzykują, jak to Ukraiński Naród chciał się wypowiadać i jak „nieładnie” był potraktowany – oburzające, jak tak było można” i tp. itd.

Ta obłuda wynika z faktu, że co 4 lata odbywają się wybory, jak nam wmawiają „możecie nas rozliczyć”, czyli wymienić jedną klikę partyjną na drugą, system polityczny jaki był, będzie dalej, bo gwarantuje koryto, bez wyjątku każdej partii. Uświadommy sobie – oni nie są naszymi przedstwicielami, tylko klikami darmozjadów, bez skrupułów przejadających nasze pieniądze. Nikomu z nich się nawet nie przyśni, żę mają pełnić służbę Narodowi.To władza, bezwzględna, zjednoczona przy korycie, którego po dobrej woli nie odda.

4. Przeciwności ludzkie, psychologiczne. Po ominięciu wyżej przedstawionych trudności rozważmy możliwość werbunku i wytrwałości wolontariuszy, którzy muszą być nad wyraz staranni i odpowiedzialni. Składanie podpisów wraz z okazaniem dowodu i PESELA nie musi odpowiadać każdemu. Nikt nie zagwarantuje, że nie podano fałszywych danych? Rozpowszechnienie w społeczeństwie przekonania, że sprawa jest warta staranności i wysiłku, przy braku środków przekazu jest największym problemem.  Kolejnym problemem

jest przekonanie środowisk do wyboru przedstawiciela lub dwóch z ich powiatu. Na liście może być dwukrotna liczba ilości wybieranych posłów z okręgu. Przeciętnie wynosi to liczbę

większą o kilka od ilości powiatów. Przekonanie społeczności, że trzeba podjąć decyzję o wpisie na listę kandydata, mimo niekoniecznie zgodnych  poglądów  większości, jest kwadraturą koła. Może wystarczy pokazać kandydatów zgłoszonych przez środowiska i zaryzykować, że wyborcy w imię wagi problemu odgłosują ich. Taki błąd  może przekreślić wszelkie krajowe wysiłki. I wreszcie osatni element psychologiczny. Kto ma to wszystko zorganizować. Inaczej komu ma te 50% zaufać i uczestniczyć w wyborach. I czy nie istnieje żadna szansa na dokonanie przed wyborami pewnych korekt ustawowych ułatwiających podjęcie wolnych wyborów i jakie działania mogą to spowodować? Przechodzimy do ustalenia jak to wszystko zrobić.

 

 

Drogi wyjścia

Jak zawsze są dwa, a optymiści mówią, że trzy wyjścia.

Wyjście I. Reaktywować 10 milionową „Solidarność”, bezwzględnie bez doradców politycznych, nakazać wybory, w których będzie zakaz startowania każdego z obecnych partyjniaków, wybrać patriotyczne, bezpartyjne Zgromadzenie Narodowe, ustalić nową ordynację wyborczą, powołać rząd odpowiedzialny przed narodem, i naprawiać wszelkie ustawodawstwo „upichcone” przez tych dotychczasowych „władców”. Realizacja i szybka, i efektywna. Miejmy nadzieję, że bardzo realistyczna przyszłościowo, kiedy za kolejne dwie kadencje partyjniaków, oni będą nadal czerpać z koryta śmietankę, a Naród będzie wegetował coraz bardziej złachmaniony. Biedak, który nie ma nic do stracenia, a do zyskania jedzenie, stanie do walki bez wahania. poderwany jednym celnym okrzykiem. Drżyjcie wówczas cwaniacy partyjni – pójdziecie na gałąź. Taki jest bieg historii i jej realizacja. I tą ideę należy jak najprędzej i jaknajszerzej upowszechniać w partiach i w Narodzie. Strach jest dobrym narzędziem mobilizującym. Pytanie – kto ma wykrzyczeć to porywające hasło. Pamiętajmy jednak, że jeszcze Naród nie został doszczętnie złachmaniony, jeszcze nie poczuł, że żadnych zmian nie będzie, póki się nie poderwie i siedzi względnie spokojnie czekając na cud. Ale wola zmiany narasta, mobilizujmy ją. I przypominajmy Narodowi, że zgodnie z tą obecnie zawłaszczoną przez partie konstytucją jest w niej napisane, że Naród jest najwyższą władzą i może ją pełnić bezpośrednio. Pomyślmy jakby ten wariant zrealizować i jakie są realne tego uwarunkowania.

Wyjście II. Przeciwstawnością powyższego wyjścia rewolucyjnego jest przyjęcie metodologii ugodowej, konsolidacyjnej. Opartej na założeniach, że oprócz ciężko pracujących milionów obywateli, jest miejsce dla jednostek pragnących  uprawiać politykę, przedtawicieli gotowych pełnić służbę społeczeństwu, ludzi kultury, nauki, sportu, lepiej sytuowa –

nych i biedaków, zdrowiuteńkich i fatalnie chorych, wszelkich innych. I wszyscy zgodnie z Konstytucją mają prawo do godnego życia, bezwzględnej równości wobec praw wszelkich, piastowania róznorodnych stanowisk publicznych,  do szacunku, a nie chamstwa psedo  wławładzy wszelakiej. I nikt nie śmie nazywać się jakąkolwiek władzą nad narodem, co naj –wyżej słuźbą. A „Prezydent, Parlament, Rząd, Sądy, Policja i Służby, są co najwyżej organami  posiadającymi określone w Konstytucji i ustawach uprawnienia ”władcze, ustalone jedynie dla zapewnienia lepszej sprawności funkcjonowania państwa”. KROPKA.

No to jak to osiągnąć. Trzeba bezwzględnie utworzyć Ruch obywatelski skupiający setki stowarzyszeń, grup aktywnych, czy innych organizacji – zjednoczony wokół głównego hasła „przywrócić Konstytucję”. Ten Ruch będzie miał prawo i możliwość, jako reprezentant narodu, postawienia przed sobą wszelkich organów władczych, przedstawienia im co i jak ma być zmienione, do czego dojdzie, jeśli nie zrozumieją, że to naród im płaci i ich ztrudnia na ich stanowiskach i może im te pensje odebrać. Ta rozmowa Ruchu z nimi ma dać wszystkim szansę na spokojne, demokratyczne rozwiązanie zła, jakie w Polsce zapanowało, a którego to oni są autorami. Wyliczanie tego zła jest obecnie nielogiczne. Rozmowa z nimi ma im uświadomić, że nie są żadną władzą tylko służbą. Jest to jedyna, spokojna droga wyjścia na prostą.

Jak utworzyć Ruch? Każdy, komu wydaje się, że wszystko wie jak najlepiej, że tylko jego program jest jedynie słuszny niech powie sobie, że jedyny program możliwy do realizacji to odzyskanie funkcjonowania Konstytucji. Wszelkie pomysły, jak Polska ma wyglądać, jaka ma być są pomysłami, które nie mają logicznego uzasadanienia, ponieważ o tym, jaka ma być Polska, decydować będzie wolny Naród, w toku powszechnej narady, kształtowania wspólnych poglądów na różnorodne sprawy. Najpierw trzeba przywrócić Narodowi władzę.  Póki co możemy sobie planować i programować nawet lot w kosmos.

Jak ma ten Ruch działać, tworzyć się  pisałem i przedstawiałem poglądy wielokrotnie. Być może niektórzy przeczytali. Mogę to opisać każdemu kto chce jeszcze raz. Teraz powiem tylko tyle: zbierzmy wszystkich z Polski, którzy wołają „zjednoczmy wysiłki”. No zjednoczmy! Ruch równorzędnych bezwzględnie partnerów, gotowych wołać bez jąkania się jednym głosem. Nie pokrzykiwania „przyłączcie się do mnie ja wiem najlepiej”, tylko rozumiejących, że słowo „przyłączcie się” różni się zasadniczo od słów „połączmy wysiłki”. Tylko tacy są w stanie utworzyć Ruch, postawić żądania, przygotować Krajowe wybory         i zmieniać potem Polskę, zgodnie z wolą Narodu, rozumem innych zgodnie działających narodów, a nie domorosłych mądrali.

 

To, co tu przedstawiłem, nie jest lekcją ani nauczaniem. Po prostu logiką rozumowania. Jeśli ktoś ma bardziej logiczne pomysły, niech je przedstawi i realizujmy je.

Na Boga: REALIZUJMY JE WSZYSCY JEDNYM GŁOSEM,  JEDNOMYŚLNIE.

Dziekuję Komandor

CO ROBIĆ? C.D.

Jedynym rozwiązaniem jest szeroki, udział Obywateli w parlamentarnych pozapartyjnych wyborach. Powołanie Ogólnopolskiego ruchu Obywatelskiego umożliwi utworzenie Obywatelskiego Komitetu Wyborczego o zasięgu krajowym. Ruch będzie niejako reprezentantem Narodu. Taki Ruch może nawet utworzyć Niezależne Zgromadzenie Narodowe, które zgodnie z Konstytucją określającą, iż Naród sprawuje swoją władzę „poprzez przedstawicieli LUB BEZPOŚREDNIO” może przeprowadzić niezależne powszechne Wybory do Sejmu i Senatu. Oczywiście są to sytuacje ostateczne, jeśli obecni przedstawiciele nie umożliwią przeprowadzenia bezpartyjnych obywatelskich wyborów. Równolegle do innych sił politycz–nych. Proszę radiosłuchaczy o wnikliwe rozważenie poniższych myśli.

Komandor Jacek

Część XIII

ZASADY ORGANIZACJI

I FUKCJONOWANIA  RUCHU OBYWATELSKIEGO

CZ. I

W P R O W A D Z E N I E

Rozpoczynając rozważania spróbujmy skoncentrować się na celu – utworzeniu Ruchu, strategii jego działania, taktyce i metodach  realizacji przyjętych celów i zadań. Najważniejszą

sprawą jest odpowiedź jak, jakimi siłami i sposobami mamy naprawiać Kraj, w jakiej kolejności i od czego zacząć. Myśl utworzenia ogólnopolskiego Ruchu skupiającego wszelkie mniejsze i większe stowarzyszenia, ugrupowania, związki obywatelskie jest odpowiedzią na pytanie od czego zacząć. Ruch ogólnopolski, jego zaistnienie ma znaczenie przede wszystkim formalno-psychologiczne.  Formalne – bo może być uznawane za narodową reprezentację, psychologiczne – bo daje narodowi poczucie tworzenia jedności i siły do działania. Te dwa aspekty są podstawowe w sytuacji proklamowania podjęcia doprowadzenia do zmiany istniejącego w Polsce systemu polityczno-organizacyjnego.

Na początek musimy udzielić sobie odpowiedzi na kilka pytań:

1. Czy ruch ma ogarniać wszystkie warstwy społeczeństwa, bez względu na ich status materialno-społeczny? Biednych, bogatych, pokrzywdzonych, czy też w miarę zadowo–lonych? Odpowiedź, że na pewno tych najbardziej pokrzywdzonych i niezadowolonych jest pozornie oczywista. Mogą, powinni i będą oni stanowić podstawę ruchu. Ale także potrzebni są aktywni, myślący, potrafiący kierunkować i skupiać wokół siebie tamtych – czyli funkcjonujący optymalnie materialnie. Spełniający rolę przywódczą i mobilizujący pozostałych do działania. Rozumiejący, że mają wielką misję do odegrania, aby właśnie tym słabszym tworzyć lepsze bytowanie. Nie mogą to być ludzie, którzy na Ruchu będą podobnie, jak za „Solidarności”, jechać jak przysłowiowe „muchy na rogach”. Ruch to solidarnie etyczne zjednoczenie społeczne, walczące jedynie o lepsze jutro. Za wszelką cenę jednak pamiętajmy o etyce solidarności, która może jednoczyć wszystkich, a jej brak doprowadzić do całkowitej klęski.

2. Pytanie drugie. Czy my, twórcy Ruchu, jesteśmy gotowi odrzucić w tym momencie od siebie wszelkie indywidualne przekonania polityczne, wynikające z różnych trendów filozoficznych, służących jedynie do dzielenia ludzi wg wydumanego założenia, że tworzy się płaszczyznę do dyskusji. Wszelkie idee polityczne, od ich zarania tworzono po to, aby móc zapanować nad innymi w imię jakichś hasełek, a prowadziły w historii do grabieży i mordów, czy gnębienia ludzi także dzisiaj, w systemach podobno demokracji i równości. Czy jesteśmy gotowi powiedzieć sobie i jednoczącym się w Ruchu, że jedyną ideologią Ruchu jest prawdziwa demokracja obywatelska, wolność, godność człowiecza i bezwzględna sprwiedliwość, a także ochrona przed krzywdą. I że wytrwamy w tej postawie.

3. I pytanie trzecie. Czy jesteśmy gotowi do KONSENSUSU w imię nadrzędnej idei.Czy jesteśmy gotowi, aby nie powiedzieć innym: „albo przyjmujecie moje, albo róbcie sobie dalej beze mnie”. Oznacza to wówczas klęskę tworzenia ruchu i jakichkolwiek osiągnięć wynikającą właśnie z braku konsensusu i konsolidacji. Większości wizji przyszłości nie da się w obecnym systemie zrealizować, ale dopiero po zmianach systemu. Będzie wówczas dużo czasu na spokojne realizować te wizje.

 

STRUKTURA PERSONALNA RUCHU

Należy przewidywać następujący skład organizacyjny:

a. Stowarzyszenia, które już podjęły działania zbierając przy sobie inne pokrewne statutowo,

b. Samodzielne Stowarzyszenia zapewne oczekujące na podjęcie decyzji odnośnie przynależności,

c. indywidualni wolontariusze, których należy zachęcić do wstępowania do dowolnych Stowarzyszeń.

 

FORMUŁA FORMALNO-PRAWNA RUCHU

Stowarzyszenia posiadające statuty mają formalne prawo do współdziałania z innymi. Tworzony RUCH ogólnopolski nie jest formą „stowarzyszenia stowarzyszeń”. Zatem kształt organizacyjno-formalny nie powinien być nadbudową nad równorzędnymi sobie stowarzyszenia – mi, formułą „porozumienia Stowarzyszeń”. Ze względów organizacyjnych powinny funkcjonować minimalne struktury pionowe.

 

PROGRAM IDEOWY RUCHU

Powinien to być rodzaj preambuły, określenia jednoznacznie wskazującego na główne kierunki ideowe. Realizacja kierunku zapewnienia pełni demokracji, wolności, praworządności i sprawiedliwości. Tworzenie warunków Obywatelom do wyboru własnych przedstawicieli wg uznania środowisk, a nie narzuconych.. O przyjęciu systemu kontrolującego przedstawicieli Obywateli. Nikogo nie zwalczamy, tylko tworzymy Obywatelom warunki do życia. Nie prowadzimy jakiejkolwiek konfrontacji ideologiczno partyjnej, występowania przeciw istnieniu partii. Przyjmujemy zasadę bezpartyjności przedstawicieli Ruchu. Jednak z jednoznacznym podkreśleniem, że członkowie partii nie są bezkarną i specjalną elitą, czy grupą obywatelską, niezależną od Narodu.

DEKLARACJA IDEWO – PROGRAMOWA RUCHU

1. OGÓLNOPOLSKI  RUCH OBYWATELSKI NAPRAWY RZECZYPOSPOLITEJ POLSKI jest dobrowolnym porozumieniem istniejących w Kraju różnorodnych Społecznych Stowarzyszeń i Organizacji oraz Obywateli i stawia sobie za cel, tak jak jego członkowie, aktywne działanie prowadzące do naprawy naruszeń w Polsce Demokracji, Praworządności, Wolności Obywatelskich – czyli Konstytucji.

2. RUCH zamierza działać do czasu, aż zostaną uregulowane sprawy przywrócenia poszanowania Konstytucji, uporządkowania treści obowiązujących ustaw oraz wyrządzonych Obywatelom krzywd, przez nieodpowiedzialnych przedstawicieli władz, urzędów i ustawodawstwo. Ruch będzie wznawiał swoją działalność, jako formę stosowania Konstytucyjnego prawa do pełnienia Bezpośredniej Władzy Narodu, jeśli powołane do SŁUŻBY NARODOWI „Organy Przedstawicielskie” ponownie będą działać niezgodnie z Konstytucją, jej ustaleniami i duchem.

3. RUCH oczekuje, że wszystkie ORGANY PRZEDSTAWICIELSKIE i pracujący w nich, a opłacani przez Naród ich Funkcyjni i Urzędnicy, wykonają wszystko, co jest niezbędne dla naprawy Rzeczypospolitej, czego oczekuje od Nich Naród, a do czego są zobowiązani zgodnie z treścią składanych przysiąg oraz pobieranego wynagrodzenia, jak każdy pracujący obywatel.

4. RUCH oczekuje szczególnie od PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ i MARSZAŁKÓW SEJMU-SENATU, jako Ustawowych Strażników Konstytucji, nie tylko wsparcia naszych działań, ale także rzeczowej współpracy i współdziałania.

5. RUCH nie jest i NIE BĘDZIE tworzyć Partii Politycznej, ani prowadzić działalności przeciwko partiom, czy jakimkolwiek związkom politycznym. Zachęcamy PARTIE POLITYCZNE do okazania zrozumienia swej Służebnej Roli wobec Narodu, a szczególnie pozbycia się przekonania o rzekomo nadrzędnej wobec społeczeństwa „władczej roli”. Dobro Narodu jest najważniejsze, a różnorodne konkurujące ze sobą ideologie polityczne, rozbijają jedynie JEGO patriotyczną jedność i mogą funkcjonować tylko wtedy, kiedy Naród, a nie wyłącznie członkowie partii je zaakceptują.

6. RUCH oczekuje, iż wszelkie Służby powołane do ochrony Rzeczypospolitej będą nas strzegły, abyśmy mogli wypełniać spokojne swe zadania, zgodnie z brzmieniem Art. 82, 83.

Konstytucji: „Obowiązkiem obywatela polskiego jest wierność Rzeczypospolitej Polskiej oraz troska o dobro wspólne. Każdy ma obowiązek przestrzegania prawa Rzeczypospolitej Polskiej” . Ponad to każdy ma prawo do zgłaszania wszelkich uwag i żądań wobec urzędujących aktualnie „Organów Przedstawicielskich Narodu”, a zwłaszcza NARÓD KTÓRY JEST SAM DLA SIEBIE NAJWYŻSZĄ WŁADZĄ.

 

CZ. II

ETAPY TWORZENIA RUCHU

1. Pierwszym etapem jest decyzja najaktywniejszych o tworzeniu Ruchu i powołanie go.

2. W drugim etapie jego skład będzie poszerzany o członków później przystępujących.

ORGANIZACJA DZIAŁANIA RUCHU

1. W skład RUCHU wchodzą Stowarzyszenia i Organizacje, które pisemnie zadeklarują wolę przynależności i działania. Przynależność jest otwarta i swobodna, w oparciu wyłącznie o wolę jednostek, danego stowarzyszenia, czy organizacji.

2. Na czele RUCHU stoi RADA NACZELNA, w skład której wchodzi po jednym przedstawicielu z każdego członkowskiego stowarzyszenia, czy organizacji oraz uchwala program działania.. RADA jest rodzajem PARLAMENTU RUCHU obradującego wg przyjętych ogólnie zasad funkcjonowania takich organów. RADA wybiera ze swego grona Przewodniczącego i 2-ch Viceprzewodniczących, którzy reprezentują RUCH podczas oficjalnych kontaktów zewnętrznych. Sekretarza i Rzecznika na okres jednego roku.

3. RADA powołuje kilkunastoosobowy ZESPÓŁ ORGANIZACYJNY, kierujący realizacją uchwał przyjętych przez RUCH oraz organizacją posiedzeń RUCHU. ZESPÓŁ ORGANIZACYJNY wybiera ze swego grona Przewodniczącego, Viceprzewodniczącego, Sekretarza i Rzecznika na okres jednego roku.

4. Kierujący ZESPOŁEM ORGANIZACYJNYM reprezentują RUCH przy niezbędnych organizacyjnych kontaktach zewnętrznych.

5. ZESPÓŁ ORGANIZACYJNY składa przed RADĄ NACZELNĄ pisemne sprawozdanie ze swej działalności.

6. RADA powołuje także ok. 10-cio osobowy ZESPÓŁ WYKONAWCZY realizujący zadania ustalone przez ZESPÓŁ ORGANIZACYJY. ZESPÓŁ WYKONAWCZY wybiera ze swego grona przewodniczącego, viceprzewodniczącego i sekretarza na okres jednego roku.

7. Zgodnie z wolą sygnatariuszy zmiany personalne w składach RADY i obu ZESPOŁÓW dokonywane są automatycznie po ich zgłaszaniu przez członków Ruchu.

8. Działalność RADY, obu ZESPOŁÓW opiera się o techniczne możliwości porozumiewania się z wszystkimi członkami i przekazywania informacji o bieżących działaniach – poczta mail lub biuletyn internetowy.

 

Cz. III

PROGRAMOWA

1. Strategia Ruchu (uwagi ogólne). Istotnymi strategicznymi celami Ruchu są:

– stworzenie formuły ideowo-programowej odpowiadającej aktualnej psychologicznie atmosferze społeczeństwa,

– przyciągnięcie jak największej liczby Stowarzyszeń i jednostek pragnących podejmować wspólnie, w oparciu o Ruch realizację jego celów, nie rezygnując z celów jakie dotychczas stawiali sobie i realizują nadal członkowie Ruchu ,

– podjęcia w ramach i wobec istniejącego systemu polityczno-organizacyjnego w Polsce działań, zmierzających do jego pilnej naprawy, bądź wprowadzenia możliwych do osiągnięcia

zmian zasadniczych, stosując różnorodne metody gwarantowane Konstytucyjnymi uprawnieniami obywatelskimi,

– i ważna przesłanka: RUCH nie jest do pisania ustaw. Mobilizacja określonych środowisk do przygotowywania własnych projektów np. sędziowie, prokuratorzy, lekarze, radcy, ekonomiści i tp. – oczywiście po określeniu kierunków zasadniczych demokratycznych zmian w projektach, a nie wyłącznie „pomysłów” poszczególnych korporacji.

2. Ustalenie w oparciu o powyższe rozważania, możliwych poczynań pozwalających na osiągnięcie strategicznych celów (taktyka, metody).

3. Przedłożenie Prezydentowi, Sejmowi i Rządowi pilnych działań do wykonania w trakcie bieżącej kadencji. Powyższy spis dotyczy wprowadzenia regulacji jeszcze w tej kadencji Sejmu-Senatu natychmiast:

– Przeprowadzenie korekt tekstu Konstytucji wg przedłożonego projektu.

– Uchwalenie zmian Kodeksu Wyborczego. A. Wyłączenie partyjniactwa z funkcjonowania samorządów wszystkich szczebli. Oddanie wyłącznie w ręce Obywateli spraw gospodarował –nia „na swoich podwórkach” uwzględniających równe prawa zgłaszania kandydatów wszystkim komitetom wyborczym, z wyłączeniem bez prawnych preferencji partiom politycznym

B. Zlikwidowanie w Kodeksie zasady typowania posłów po osiągnięciu przez Komitet Wyborczy progu 5% w stosunku krajowym. Powyższy próg ma być sprowadzony do stoso–wania go w skali wyłącznie Okręgu.

– natychmiastowa likwidacja dofinansowań Partii Politycznych.

– jednoznaczne określenie granicy immunitetu Posłów do spraw wyłącznie służbowych wraz z zasadą natychmiastowego bezwarunkowego ponoszenia odpowiedzialności za wszelkie ich wykroczenia przeciw prawu przed organami sprawiedliwości, a nie Sejmu-Senatu,

– opracowanie ustaw o Sądownictwie i Prokuraturze. Ustanowienie wyłącznego wierzchnictwa nad sądownictwem i prokuratorią Prezesom. Całkowitego wyłączenia jakichkolwiek

uprawnień Ministra Sprawiedliwości wobec Sądów i Prokuratorii poza organizacyjno-finansowymi regulacjami.

– utworzenie instytucji „Rewizji Nadzwyczajnej” wznawiającej „zamknięte w biegu sondowym” sprawy wraz z nadaniem jej wyłącznego prawa wnioskowania o odpowiedzialności

służbowej i karnej Sędziów i Prokuratorów. Umożliwienie natychmiast wszystkim pokrzywdzonym przedstawienia swych spraw „Rewizji Nadzwyczajnej” bez względu na okres upływu

terminowości. Wyrządzone krzywdy trwają nadal,  mimo umorzenia postępowań i dlatego

postępowania te moralnie zachowują swoje trwanie.

– wydania ustawy nakazującej naprawianie krzywd wyrządzonych obywatelom, przedsiębiorcom, rodzinom przez Sędziów, Prokuratorów, Policję, ZUS, Urzędy Skarbowe, Urzędników

wszelkich szczebli administracyjnych.

– zwołania Kongresu Ekonomicznego, który wspólnie z Prezydentem, Sejmem, Rządem uporządkuje gospodarkę. Definitywne wprowadzenie stałego systemu podatkowego i autentyczne uruchomienie wspierania wszelkiej przedsiębiorczości i przedsiębiorców.

– bezwzględne uporządkowanie roli i działań administracji wszelkich szczebli. Wszelkie

Organy Przedstawicielskie, a szczególnie administracja, Sejm-Senat, Rząd pełnią Służbę

Narodowi, a nie (za nasze pieniądze?) „ władczo dyrygują swym konstytucyjnym SUWERENEM – NARODEM.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby rozszerzyć listę pod warunkiem, że nie będą to wymagania działań długoterminowych (np nowa konstytucja, której obecny skład S-S nie wykona, to zadanie na kolejną kadencję „na spokojnie” po wygraniu wyborów).

 

KOMANDOR

e-mail: komandoraugust@gmail.com

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s