„Cud historii”…..czy zamach na suwerenność i dobrobyt Polaków ?!


30 kwietnia w warszawskim Kinie Kultura odbyła się premiera filmu dokumentalnego, pt. „Cud historii” w reżyserii Katarzyny Kolendy-Zaleskiej, przypominającego okoliczności wstąpienia Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku.

Z dziennikarskiego obowiązku przypominamy, że autorka scenariusza i reżyserka „Cudu historii”, p. Kolenda-Zalewska, ma w swoim dorobku już dwa filmy – „Chwilami życie bywa znośne”, którego bohaterką jest noblistka Wisława Szymborska oraz „Strateg” o Zbigniewie Brzezińskim.

Premiera „Cudu historii”, która odbyła się w środę w warszawskim kinie Kultura o godz. 20.00. miała niezwykle uroczystą oprawę oraz „znamienite” grono gości. Gośćmi autorki byli m.in. prezydent Bronisław Komorowski z małżonką.

 

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.723976537645422.1073741920.193853863991028&type=1

 

 

Widownia ogólnopolska w dniu wczorajszym, tj. 1 maja 2014 r., w 10 rocznicę wstąpienia Polski do UE, mogła obejrzeć telewizyjną premierę filmuna kanaleTVN24 Biznes i świat o godzinie 16:15, a ci, którzy nie mieli okazji mogą to uczynić na kanale TVN24 – 3 maja (sobota) o godzinie 20:00.

 

Pozwolicie Państwo, że z merytoryczną oceną treści filmu wstrzymam się do niedzieli, dając tym z Państwa, którzy go nie oglądali możliwość zapoznania się z tym „dokumentem” o przygotowaniach Polski do akcesji oraz samego aktu wstąpienia do UE w wyniku dwudniowego referendum z 2003r.

 

Niżej tytułem zapowiedzi – tekst charakteryzujący zamiary reżyserki i przedstawiający głównych aktorów filmu.

 

PZ

 

 

 

„Osoby, które straszyły UE, stały się jej zwolennikami”. „Cud historii” Katarzyny Kolendy-Zaleskiej

 

http://www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/cud-historii-katarzyny-kolendy-zaleskiej,1279310.html?playlist_id=17182

 

Katarzyna Kolenda-Zaleska przyznała we „Wstajesz i wiesz”, że najtrudniejsze było wyselekcjonowanie tych wydarzeń, które w ciągu ostatnich 10 lat, były najważniejsze i najciekawsze. – Mam nadzieję, że wybrałam słusznie. Każdy ma jakieś subiektywne odczucia, subiektywny obraz tego, co nam się wydarzyło – mówiła.

Reżyserka próbowała dotrzeć do osób, które w 2004 r. były przeciwnikami wejścia Polski do Unii Europejskiej. – Po 10 latach te osoby okazały się zwolennikami Unii – tłumaczyła. – To jest najlepszy dowód tego, że to była kluczowa i historyczna decyzja – dodała.

Katarzyna Kolenda-Zaleska mówiła także, że w trakcie kręcenia filmu, najbardziej zaskoczyła ją wizyta w Ełku. – Zaskoczyło mnie to, jak naprawdę można dobrze wykorzystać unijne pieniądze. To miasto się diametralnie zmieniło – oceniła.

„Cud historii”

 

„Cud historii” powstał z okazji 10-lecia Polski w Unii Europejskiej. – Zawsze jest problem z tytułem, więc kiedy usłyszałam Jana Nowaka-Jeziorańskiego, mówiącego o cudzie historii w kontekście wejścia Polski do UE, oraz o tym, iż chce być pierwszym głosującym w referendum, decydującym o naszym członkostwie, i w lokalu zamierza być już o 6 rano, nie miałam żadnych wątpliwości. Legendarny kurier z Warszawy lapidarnie ujął to, co nam się przydarzyło od wyborów czerwcowych ’89 roku – wyjaśniła Kolenda-Zaleska.

Dokument zawiera rys historyczny, archiwalia, jak i wypowiedzi kluczowych europejskich i polskich polityków. Znaleźli się w nim m.in. przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Barroso, b. szef Komisji Europejskiej Romano Prodi, były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair i kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Wśród polityków polskich rozmówcami są również kluczowe w tamtych okresie postacie – prezydent Aleksander Kwaśniewski, premier Leszek Miller, premier Jerzy Buzek, negocjator Jacek Saryusz-Wolski, były minister rolnictwa Jarosław Kalinowski, obecny komisarz europejski Janusz Lewandowski oraz obecnie sprawujący władzę premier Donald Tusk, prezydent Bronisław Komorowski, wicepremier i minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska, a także prezydent Lech Wałęsa.

Swoimi przemyśleniami o Unii dzielą się w filmie także Andrzej Wajda czy Krzysztof Penderecki.

Zdjęcia realizowano w Polsce oraz w miejscach ważnych zarówno dla samej Unii Europejskiej, jak i akcesji Polski, która miała miejsce w 2004 roku, np. w Brukseli, Kopenhadze, Londynie, Berlinie, Madrycie, Bolonii, Padwie.

Impuls do namysłu

Film zmusza widzów do refleksji nad dziesięcioletnią obecnością naszego kraju w Unii Europejskiej. Twórcy liczą na wywołanie społecznej dyskusji skłaniającej do zastanowienia się nad sytuacją Polski na arenie międzynarodowej, nad zmianami, jakie wejście Polski w szeregi krajów członkowskich spowodowało w różnych sferach życia Polaków, politycznej, gospodarczej, kulturowej.

Twórcy nie ograniczają się wyłącznie do przeszłości i teraźniejszości. W finale filmu stawiają pytania o przyszłość Unii Europejskiej  – o czym dyskutują teraz obywatele od Lizbony po Warszawę  – oraz o przyszłość, rolę Polski i polskich obywateli w kształtowaniu tej przyszłości.

Katarzyna Kolenda-Zaleska to doświadczona dziennikarka polityczna. Jej dotychczasowy dorobek filmowy to dwa obrazy dokumentalne: „Chwilami życie bywa znośne”, którego bohaterką jest noblistka Wisława Szymborska; oraz „Strateg” o Zbigniewie Brzezińskim i jego roli w polityce międzynarodowej.

 

Autor: db,AP/kka/kwoj

 

Na podstawie: http://www.tvn24.pl/kultura-styl,8/osoby-ktore-straszyly-ue-staly-sie-jej-zwolennikami-cud-historii-katarzyny-kolendy-zaleskiej,423343.html

 

Prezydent na premierze „Cudu historii”. „Strachy z członkostwa w Unii się nie zrealizowały”

 

 

– Członkostwo Polski w UE to cud, który nam się przydarzył, choć wcale nie musiał – powiedział prezydent Bronisław Komorowski, który wziął udział w premierze filmu Katarzyny Kolendy-Zaleskiej pt. „Cud historii”. Podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do tego członkostwa.

Uroczysta premiera filmu dokumentalnego „Cud historii” Katarzyny Kolendy-Zaleskiej, który przypomina okoliczności wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, odbyła się w środę w kinie Kultura w Warszawie. W premierze uczestniczył prezydent Bronisław Komorowski.

 

– Trzeba zachować we wdzięcznej pamięci tych, którzy zwycięstwo 4 czerwca 1989 roku, zwycięstwo obozu Solidarności przekuli od razu w zamysł zerwania zależności wschodnich i zbudowania drogi w kierunku świata zachodniego. To byli odpowiedzialni ludzie, którzy wiedzieli, że trzeba ciężko pracować, także nad tym, aby Polska dojrzała do perspektywy członkostwa w Unii Europejskiej – powiedział prezydent przed obejrzeniem filmu.

Zaznaczył, że należy pamiętać także o tych, którzy z trudem negocjowali warunki polskiego członkostwa i przeprowadzili ten proces szczęśliwie do końca.

– Trzeba docenić także i tych, którzy umiejętnie poruszając się na gruncie Unii Europejskiej potrafili twardo walczyć o polskie interesy, także w zakresie nowej, przyszłej perspektywy finansowej – dodał.

W opinii prezydenta, w końcu powinniśmy podziękować sobie wszyscy nawzajem. – Tak to też, wydaje się, widzą Polacy. Widzą, że wszystkie strachy, które były budzone w perspektywie członkostwa Polski w Unii nie zrealizowały się. Zrealizowały się wszystkie, prawie wszystkie nadzieje – ocenił Komorowski.

„Trzeba było wiele polskiej pracy”

Odnosząc się do tytułu filmu powiedział, że „cuda czasami się zdarzają, czasami chcemy w nie wierzyć, czasami wierzymy, ale zawsze nie są pewne”.

– Im więcej wiemy o wszystkich uwarunkowaniach istotnych, od 1989 roku po dzień dzisiejszy, im więcej wiemy o różnych wątpliwościach w Polsce i poza Polską, tym bardziej jestem skłonny uznać, że to był absolutny cud, bo to wcale nie musiało się udać – mówił prezydent o polskim członkostwie w UE.

– Nie jest prawdą to, że wszyscy tam na nas czekali z otwartymi ramionami, że wszystko było gotowe. Trzeba było wiele polskiej pracy, polskiej odwagi, determinacji i cierpliwości, by ten cud stał się faktem  – podkreślił.

W jego ocenie, najpiękniejszą formą okazania wdzięczności dla wszystkich tych, którzy mieli odwagę mówić o potrzebie integracji europejskiej, którzy mieli odwagę pracować na rzecz polskiego członkostwa w Unii i walczyć o miejsce Polski w Unii, są ostatnie sondaże opinii publicznej.

– 89 proc. Polaków mówi, że wspiera i akceptuje członkostwo w Unii Europejskiej. To jest cud na miarę Unii, bo nikt, żadne społeczeństwo tak wysoko nie ocenia posiadania członkostwa w Unii – powiedział Komorowski.

Zaproponował, by na ten wynik spojrzeć symbolicznie i odebrać go, jako wynik poparcia dla tego, co wydarzyło się w Polsce w ciągu ostatnich 25 lat, po wyborach 4 czerwca 1989 r.

Społeczne i historyczne tło

Jak poinformowali organizatorzy, wystąpienie prezydenta było transmitowane z kina Kultura do dziewięciu miast, a sam film na specjalnych pokazach równocześnie oglądali zaproszeni goście marszałków województw w Gdańsku, Szczecinie, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Krakowie, Zielonej Górze, Tarnowie i Warszawie.

Film „Cud historii” pokazuje tło społeczne i historyczne wydarzeń z 2004 roku oraz zmiany społeczne i gospodarcze jakie nastąpiły w Polsce przez ostatnie dziesięć lat. Do udziału w filmie zaproszono europejskich i polskich polityków, którzy brali bezpośredni udział w procesie negocjacyjnym i podejmowaniu kluczowych decyzji dla przyszłości Polski.

Wśród nich są m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel, były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair, Sekretarz Generalny NATO, były premier Danii Anders Fogh Rasmussen, przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso i były komisarz do spraw rozszerzenia Gunter Verheugen.

O przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej opowiadają także Komorowski, premier Donald Tusk, byli prezydenci Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski, byli premierzy Jerzy Buzek i Leszek Miller oraz były główny negocjator Jacek Saryusz-Wolski. W filmie wypowiadają się też ludzie kultury m.in. Andrzej Wajda i Krzysztof Penderecki.

Potrzebny film

Po obejrzeniu filmu prezydent Komorowski ocenił, że jest on bardzo potrzebny.  – Pokazuje długotrwałość wysiłku. Pokazuje, że szanse na obecność w integrującej się Europie są wprost pochodną zwycięstwa obozu wolności, Solidarności w 1989 r. (…) Pokazuje, że też jest to efekt długotrwałej pracy wszystkich rządów, polityków, prezydentów, premierów oraz, że są z tego ogólnie uznane pożytki, ale bywają też problemy. Film jest bardzo prawdziwy – powiedział.

Pytany jak osobiście wspomina moment wejścia Polski do Unii Europejskiej, przyznał, że był to dla niego moment spełnienia marzeń, nie tylko własnych, członka opozycji demokratycznej, ale także spełnienia marzeń ojca – żołnierza Armii Krajowej i dziadka – żołnierza Polskiej Organizacji Wojskowej.

– Jednocześnie myślałem, że otwiera się nowy rozdział historii Polski adresowany do moich dzieci i wnuków – dodał.

Film „Cud historii” powstał z inicjatywy i przy wsparciu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Za scenariusz i reżyserię odpowiada Kolenda-Zaleska. Autorami zdjęć są Witold Jabłonowski i Tomasz Śmigielski.

Film został przetłumaczony na pięć języków i będzie rozesłany do ponad stu polskich placówek dyplomatycznych na świecie.

 

Za: http://www.tvn24.pl/kultura-styl,8/prezydent-na-premierze-cudu-historii-strachy-z-czlonkostwa-w-unii-sie-nie-zrealizowaly,423817.html

 

Rządowy raport: Bez Unii Europejskiej Polska byłaby biedniejsza, a Polacy zarabialiby mniej

 

http://tvn24bis.pl/informacje,187/rzadowy-raport-bez-unii-europejskiej-polska-bylaby-biedniejsza-a-polacy-zarabialiby-mniej,423238.html

 

 

 

Polskie 10 lat w Unii. Raport  2014.

 

 

http://www.msz.gov.pl/resource/82971f69-d890-4394-aff7-01899c796784:JCR

 

Advertisements

9 uwag do wpisu “„Cud historii”…..czy zamach na suwerenność i dobrobyt Polaków ?!

  1. o czym to może być to filmidło? o tym, że sukcesem jest emigracja zarobkowa milionów młodych, zdrowych Polaków, którzy zamiast pracować w Polsce i dla Polski myją sracze tym, którzy nas zostawili na rzeź Hyclerowi?
    Czy może sukcesem jest, że dziesiątki tysięcy Polaków popełniło samobójstwo z powodów ekonomicznych nie widząc wyjścia z nędzy?
    Czy może sukces to ujemny przyrost naturalny w Polsce?
    Nie?
    To może za sukces można uznać całkowite zlikwidowanie wszystkich gałęzi polskiego przemysłu, istniejącego przed 1989r?
    Też nie?
    A może zlikwidowanie polskiej, milionowej armii i powołanie paru tysięcy żołnierzy zabijających za pieniądze w interesie Zachodu?
    Nie!
    No to może sukcesem jest to, że zarobki w Polsce są 1/4 tego, co średnia unijna, a ceny takie jak w unii?
    Nieee…
    No to poczucia sukcesu musi dostarczyć coś innego.
    Może to, że unia dokonała tego, co z powodu solidarnej i bohaterskiej postawy Słowian nie udało się Hyclerowi?
    No tak, to można za sukces uznać. Z tym, że na pewno nie dla nas, Polaków.

    Lubię to

  2. @nana,

    Dokument ten nie jest o Polsce ani Polakch, a już tym bardziej o Hitlerze…

    cyt.: ” – Członkostwo Polski w UE to cud, który nam się przydarzył, choć wcale nie musiał – powiedział prezydent Bronisław Komorowski”

    Dokument ten jest wyłącznie o nich, czyli ze świecącymi mordami niczym psu jajca, beneficjentach „naszej cudownej” transformacji.
    Jako, że „Zachód” odpowiednio w nich zainwestował – to teraz, kosztem większej podstawy Narodu, muszą to jakoś swym dobroczyńcom z nawiązką spłacić.
    Zachodnia Europa i USA z charytatywnością nigdy nic wspólnego nie miały.

    Natomiast proponowanie przez Pana Pawła Z., oglądanie czegoś tak obrzydliwego, i to na czas weekendu, uważam za niemoralne, a przede wszystkim mało estetyczne.
    Tym niemniej z oceną przez Pana dokumentu – już teraz, w pełni się zgadzam.

    Lubię to

  3. Alez oczywiście,ze to „cud”,bo przecież gdy SZMULE i SZWABYprzejmowali w swe chciwe lapska Polske i to, TO co Polakow,
    NIKT W POLSCE NAWET PALCEM W BUCIE NIE KIWNAL !

    POTULNE BARANY i OSLY GODZILI SIE NA WSZYSTKO i za OCHLAP SZLI NA BEZROBOCIE GDY IM ZAMYKANO ZAKLADY/miejsca pracy .
    JEDLI, PILI i RZYGALI !!!!!!!!!!!!!!!!!

    NIKT Z ROLNIKOW POLSKICH NIE ZRZEKL SIE JEWROKOLCHOZU DOPLAT (marchewki),wprost przeciwnie CIESZYL SIE,ZE NIE BEDZIE MUSIAL SIAC i ORAC a KASE BEDZIE MIAL,OCEAN PIWSKA i TELEWIZOR NA CALA SCIANE !

    Wiec ‚komoruski” dobrze mowi,ze cud był ale nie musial się wydarzyć .nawet taki cud,ze samolot gdzies leciał i rozbil się z tymi co się obudzili z jewrokolchozowej drzemki a on „belfer” dostal się na salony !

    Miejmy nadzieje ,ze CUDOW JUZ WIECEJ NIE BEDZIE
    i żaden walesajacy się SZMUL i SZWAB już na rzadowej
    nie zasiądzie grzędzie !!!

    UWAGA :

    WALESA i twa solidarnosciowa robotniczo-chlopska spolka !
    Jak ci/WAM nie wstyd ?

    Każdy POLAKU :
    CO SIE z TOBA STALO ?

    Ksiezulku w polskim kosciolku :
    Co dziś/jutro powiesz parafianom ,jaka ewangielie będziesz glosil,masz już przecież nowego swietego ,może on Polsce pomoze. ???

    Mnie się wydaje,ze już tylko Rosja i Chiny mogą OBRONIC SWIAT przed PLEMIENIEM ZMIJOWYM i DZIECMI DIABLA .

    Daj Boze !

    Lubię to

  4. Do p. Dyla,

    je ten „dokument” obejrzałem w czwartek 01.05.2014r. i mam własną ocenę, ale nie chciałem jej narzucać tym, którzy filmu jeszcze nie oglądali. Tylko z tego powodu podałem informacje o sobotniej reemisji.

    Lubię to


  5. oto co przygotowali NAM mocodawcy unii europejskiej!!
    Ps- czy pamiętacie gdzie najwięcej głosów zdobył hitler ze swoim nsdap podczas wyborów do reichstagu w 1933r??? Nie, nie jest to Bawaria! Dolny Śląsk oraz Opolszczyzna- ponad 50%!!! Natomiast Warmia i Mazury, Pomorze Zachodnie, Ziemia Lubuska – PONAD 60%!!! Krzyżaki nigdy z tych terenów nie zrezygnują i każdym możliwym, dostępnym sposobem spróbują Nam je odebrać, unia europejska i podpisany w Lizbonie traktat europejski przez duet kaczynski-tusk właśnie do tego prowadzi.

    Lubię to

  6. krzyżaki mogą się pocałować tam, gdzie całował Jasiu pana majstra. Plugawe filmidła w rodzaju „Nazi matki i nazi ojcowie” świadczą tylko o Niemcach fatalnie.
    Na Mazurach i na Śląsku – terenach odwiecznie słowiańskich – nie było żadnego poparcia dla Hyclera. Oni sfałszowali wyniki wyborów tak, jak obecnie fałszują wiadomości medialne.
    I niech oni uważają, żebyśmy im nie odebrali naszych odwiecznie słowiańskich ziem rozciągających się aż po Łabę.
    Kaczyńskie/Kalksteiny czy Tuski mogą sobie podpisywać jakieś coś, bo się pisać nauczyli. Nas to do niczego nie zobowiązuje. Robili to oni w swoim imieniu nie naszym. I Kalkstein i Tusk podpisywali przecież własnym nazwiskiem. Ze mną czy z moją rodziną tego nie uzgadniali. Więc dla mnie i mojej rodziny nie jest to wiążące.

    Polakom radzę nie straszyć siebie i innych Polaków niepotrzebnie. Słowa są nośnikami energii i powinniśmy baczyć, by niosły one energię dla Polski i Polaków korzystną.

    Lubię to

  7. „Nana” przecież to proste jak bijak od cepa,ze Zyd i Niemiec dwa bratanki,swietnie się nie tylko uzupelniaja ale i wspomagają ,”un-e” rozumieją się bez slow.

    Do bicia najbliżej maja polskich durnowatych gojow,no i zdezorientowanych mieszancow.
    Potrzebny „cud nad Odra”,bo Grunwald już był.

    No i oczywiście „list biskupow polskich „.
    Niemcy to już do Polin Leopardy za darmo sla ,a Zydzi F16.
    Jak już więcej najemnych zolnierzy z NATO przybędzie bliżej szmulowej Lodzi wtedy zaczna się dziac „cuda”,które transmitować będzie telewizja Trwam.

    Lubię to

  8. Hehehe… „cud historii”… dla żydostwa owszem był to cud(ech ta żydłacka terminologia), jeden z największych w historii geszeftów i najlepszych interesów jakie mogli zrobić, a dla nas jedna z największych tragedii w historii Polski, dzień wstąpienia do jewrounii oraz żydo-NATO powinien być dniem żałoby narodowej a nie świętem.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s