B.Komorowski w sojuszu z banderowcami i syjonistami


Komorowski o Ukrainie: chodzi o utrudnienie przeprowadzenia wyborów prezydenckich

Pre­zy­dent Bro­ni­sław Ko­mo­row­ski od­no­sząc się w ra­dio­wych „Sy­gna­łach Dnia” do sy­tu­acji na Ukra­inie, a w ostat­nim cza­sie w Ode­ssie, oce­nił, że to kry­zys ste­ro­wa­ny głów­nie po to, aby utrud­nić prze­pro­wa­dze­nie za­pla­no­wa­nych na 25 maja w tym kraju wy­bo­rów pre­zy­denc­kich. – To grozi cha­osem i utra­tą kon­tro­li przez wła­dze w Ki­jo­wie nad sy­tu­acją na Wscho­dzie i na Po­łu­dniu kraju – mówił pre­zy­dent.

Bronisław Komorowski

Komorowski był pytany o ostatnie wydarzenia na Ukrainie, w tym m.in. w Odessie, gdzie w wyniku pożaru siedziby związków zawodowych zginęło wczoraj 31 osób oraz czy można te wydarzenia określić jako rozkład Ukrainy.

– To grozi chaosem i utratą kontroli przez władze w Kijowie nad sytuacją na Wschodzie i na Południu kraju. Niewątpliwie wszyscy są pewni tego, że to leży w interesie Rosji, która wnioskuje publicznie i zapowiada działania na rzecz conajmniej osłabienia związków tych regionów z Kijowem – ocenił.

– Być może chodzi o podsycanie separatyzmu po to, aby Wschodnia Ukraina podzieliła los Krymu. To jest przejaw kryzysu państwa ukraińskiego, to jest, według mnie, kryzys wywoływany, sterowany głównie po to, aby utrudnić przeprowadzenie wyborów prezydenckich 25 maja – podkreślił Komorowski.

Dodał, że te wybory „przeprowadzone w sposób spokojny i na Wschodzie, i na Zachodzie, i na Południu kraju oznaczałyby stabilizację sytuacji na Ukrainie i oznaczałyby uzyskanie przez władze kijowskie pewnej legitymacji demokratycznej”.

Jak podkreślił, niewątpliwie to nie leży w interesie sił wspieranych przez Moskwę na Ukrainie. – W ich interesie jest destabilizacja sytuacji na Ukrainie – dodał prezydent.

Na pytanie, czy widzi możliwość przeprowadzenia wyborów prezydenckich 25 maja na Ukrainie, Komorowski zwrócił uwagę na analogię z uchwalaniem w Polsce Konstytucji 3 maja.

– Swego czasu, kiedyśmy wprowadzali Konstytucję 3 maja, która była zamysłem na unowocześnienie Polski, też interweniowała Rosja, interweniowała caryca rosyjska, aby utrzymać zależność niezreformowanej, byle jakiej, słabej Polski, zależność od Rosji, od Wschodu – zaznaczył prezydent.

– I dziś ten sam dokładnie scenariusz jest realizowany na Wschodzie. Bo przecież ma to na celu powstrzymanie marszu Ukrainy nie tylko na Zachód, ale również powstrzymanie reform, które na Ukrainie zaczęły być uruchamiane. To jest ten sam sposób myślenia: jak będą byle jacy, to będą nasi. Tak zawsze myślano na Wschodzie – podkreślił Komorowski.

Odnosząc się do wczorajszej wypowiedzi prezydenta USA Baracka Obamy o możliwości wprowadzenia kolejnych sankcji, jeśli Rosja będzie kontynuować destabilizację Ukrainy i zakłóci zaplanowane na 25 maja wybory prezydenckie w tym kraju, Komorowski zauważył, że są to coraz mocniejsze słowa i coraz mocniejsze działania.

– Dziś klucz do skutecznej akcji do wspierania Ukrainy leży w rękach całej UE oraz USA. Niewątpliwie w swoich zachowaniach Stany Zjednoczone są ostrzejsze w nazywaniu i podejmowaniu decyzji w związku z kryzysem na Ukrainie – mówił.

– Polska wspiera te działania USA i stara się wpływać na całość Unii, aby zechciała dostrzec realne zagrożenie, że jeśli Rosji powiedzie się plan destabilizacji Ukrainy i powstrzymania procesu modernizacji, będzie to stanowiło zagrożenie dla całego porządku politycznego w Europie – dodał Komorowski.

– Będzie to stanowiło zachętę dla złych sił w Rosji do kontynuowania polityki agresji, wymuszania, aneksji, co może zaowocować, na krótką metę przynajmniej, długotrwałym okresem ponownej zimnej wojny – zaznaczył prezydent.

(PG)

za:http://wiadomosci.onet.pl/kraj/komorowski-o-ukrainie-chodzi-o-utrudnienie-przeprowadzenia-wyborow-prezydenckich/w416s

Podkreślenia – PZ

Reklamy

8 uwag do wpisu “B.Komorowski w sojuszu z banderowcami i syjonistami

  1. Bandyci, którzy po obaleniu prezydenta W.Janukowycza przejęli władzę w Kijowie zaczynają się poważnie obawiać o swój los – i słusznie.

    W Kijowie odbyły się nocne ćwiczenia oddziałów wojskowych. Wzięli w nich funkcjonariusze ukraińskiego Biura Ochrony Rządu oraz innych jednostek, w tym podległych Ministerstwu Obrony. Zgodnie ze scenariuszem ćwiczeń, wozy opancerzone miały wzmocnić ochronę dzielnicy rządowej. Na siedzibie Rady Najwyższej pojawili się snajperzy, a sam budynek otoczyli żołnierze z pułku prezydenckiego.

    za: http://fakty.interia.pl/raport-zamieszki-na-ukrainie/galerie/nocne-manewry-w-kijowie-zdjecie,iId,1481724,iAId,117653

    Lubię to

  2. Tego bełkotu w wydaniu Komorrowskiego nie da sie po prostu czytać, koleś jest głupi aż po plecach, no ale nie dziwię się, jest na pasku żydo-banksterów z Wall Street i Londynu i nie chce podzielić losu Kennediego więć musi pierdolić od rzeczy.

    Lubię to

  3. Powszechne w Polsce żydo-media już wczoraj informowały, że władza żydo-banderowszczyzny nie może liczyć na poparcie poza Kijowem.

    Prawdopodobnie bandyci z Jaceniukiem na czele nawet w Kijowie nie mogą liczyć na poparcie. Zdobyli przecież władzę przy pomocy terroru, opanowując tylko najwyższe stanowiska w państwie, a więc nie posiadają ani struktur politycznych, ani tym bardziej społecznego przyzwolenia ludności Ukrainy.
    Żydo-banda Jaceniuka przejęła władzę przy wsparciu żydo-systemów Zachodu, głównie USA posiadających doświadczenie w przeprowadzaniu podobnych rebelii, a które zawsze mają inspirację międzynarodowego żydostwa.

    Obserwacja żydo-banderowskiej rebelii na Ukrainie prowadzi do oczywistych wniosków:
    1. wszyscy, którzy popierają żydo-banderowską rebelię są takimi samymi bandytami,
    2. żydo-władze we wszystkich państwach Zachodu także są nielegalne,
    3. zawłaszczenie aparatu państwa (administracji gospodarczej, sądownictwa, aparatu ucisku) umożliwia funkcjonowanie żydo-władzy w państwach Zachodu.

    Pytanie:
    jak powinniśmy traktować bandytów sprawujących władzę w naszym kraju?

    Lubię to

  4. Najpierw należy sporzadzic liste bandytow i kopie jej rozwiesić w każdej miejscowości niech ludzie wiedza ,którzy to.
    POLACY SA NIEDOINFORMOWANI !

    Lubię to

  5. Z poczty

    Polska brała udział w przygotowaniu państwowej rewolty na Ukrainie. Polski lewicowy tygodnik „Nie” opublikował zadziwiające oświadczenie świadka o tym, jak szkolił aktywistów Euromajdanu na Ukrainie. Według tego źródła, w wrześniu 2013 roku minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski zaprosił 86 członków ukraińskiego prawego sektora rzekomo w ramach programu uniwersyteckiej wymiany. W praktyce goście nie byli studentami – wielu było w wieku powyżej czterdziestu lat. Wbrew oficjalnej zapowiedzi ministra odnoście celu ich przyjazdu do Polski, oni nie pojechali do Warszawskiego technologicznego uniwersytetu, a skierowali się na szkolenie w centrum policji LEGIONOWO, (które jest oddalone ok 1 godz. jazdy od Warszawy). Tam oni przez cztery tygodnie studiowali kierowanie (maipulowanie) tłumem, wydzielaniu z tłumu konkretnego człowieka, taktyce prowadzenia boju, umiejętności wydawania rozkazów, zachowania w kryzysowych sytuacjach, obronę przed użyciem gazów przez policyję, budownictwaniu barykad i strzelaniu, w tym ze snajperskiego karabinu. Natomiast w póżniejszym okresie nastąpiła synchronizacja działań skierowanych przeciwko legalnej władzy na UKRAINIE. W tym celu tzw. polskie madia na czele z GW, drukowały instrukcje dla majdanowców i robiły stosowny PR. Opłacano też wyjazdy polskich „artystów” na Ukrainę.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s