Ku pocieszeniu serc – oto Polska właśnie


Ku pocieszeniu zbolałych serc – oto Polska, wymarzona przez Solidarność (z USA) właśnie

 

Temat: Polskie (a?)normalia

MADE IN POLAND
 
Nie wiem, jak to się stało i gdzie praprzyczyna,
Że góralskie ciupagi strugają dziś w Chinach…
Okręty zamawiamy w Finlandii… W Korei…
Pociągi zaś w Italii. Leki – w Bazylei.
Gazety nam przejęli Niemcy. Banki – takoż.
Supermarkety tworzą wszyscy. Prócz Polaków.
 
Węgiel to sprowadzamy z Rosji. I od Czechów.
Hut też już tu nie mamy. Chemia? Kupa śmiechu…
Gazprom położył łapę na nasz gaz łupkowy.
Browary – w obcych rękach. Przemysł zbrojeniowy
Leży i kwiczy głośno (brak zamówień z armii)
Energetyka polska wraży biznes karmi.
 
Dziś aut i samolotów polskich nie robi się
(Choć przed wojną mieliśmy „CWS” i „Łosie”).
W stoczni kwitnie muzeum post-Solidarności.
Media cichcem zgarnęło paru szczwanych gości
I pieniądze wywożą w podatkowe raje.
Lasy, szpitale, ziemię… Wszystko się sprzedaje!
 
Nic tu się nie udaje, nic się nie opłaca.
Na młodych czeka w Anglii (na zmywaku) praca.
Drogi powstają tylko za pieniądze z Unii.
A standardy wytycza PKB Rumunii…
 
Pozdrawiam Jan
Advertisements

7 uwag do wpisu “Ku pocieszeniu serc – oto Polska właśnie

  1. Ziemia obiecana – kto pierwszy ten lepszy
    Anarchisci to nie ci co te slowe zykle oznacza, ze to ludzie marzacy o spolecznym balaganie. Wrecz odwrotnie marza oni o stabilnosci spolecznej poprzez powrot do prymitywnego trybu zycia i opartego na ekologicznym srodowisku. Jednym z takich osobnikow by amerykanski uczony polskiego pochodzenia Ted Kaczynski. W pewnym momencie zapragnal zycia na odludzia i ostatecznie przemienil sie bojownika o ocalenie przyrody co doprowadzilo go do osiadki w wiezieniu pewnie do chwili obecnej. Innym reprezantami, ktorzy otarli sie o prawo i lono przyrody byli XVIII i XIX wieczni skazancy z Wielkiej Brytanii i wywiezieni do koloni karnych w Australii. Po uplywie katorgi nabywali dziewicza ziemie wczesniej poza zasiegiem bylych kryminalistow. I wreszcie nomadzi ze starej nowej historii. Kiedys Imperium Rzymskie wzbranialo sie przed germanskimi plemionami. Ostatecznie rzymskie drogi zarosly trawa wraz z ich cywilizacja i barbarzyncy urzadzili sie po swojemu.
    Korzenie nowego wyrosna nawet tam gdzie i kiedy ich sie nie spodziewa. Zachodni Slowianie utracili swoj sposob bytowania wiejskiego i miejskiego. Ich pola zarastaja krzakami a fabryki rdzewieja. W lepszym wypadku jedno i drugie przejete jest przez obcych. Jak Germanie ruszaja do Rzymu w poszukiwaniu chleba i uciechy. Ostatecznie ani jedno ani drugie nie jest trwale lub przydatne. Zachodnia Europa bedzie opanowana a nawet zniszczona przez Arabow. Slowianie zamiast majaczyc o Zachodzie osiedla sie u siebie na nowej ziemi bez fabryk, wepchnieci na nia jak skazancy do Australii i jak anarchisci z ta roznica, ze nie beda musieli zaczynac od wiezienia. Inni dawni Europejczycy beda ich nasladowac nieudolnie bo pozbycie sie starych nawykow bedzie opoznione.

    Lubię to

  2. Ot, coś mi się przypomniało, jak najbardziej na czasie i w zgodzie z tematem „ku pocieszeniu polskich serc”. Jest to „Hymn polskich liberałów” napisany przeze mnie ponad dwie dekady temu i dedykowany, podówczas, JKM. Obecnie Janusz Korwin-Mikke startuje do „EU-gadalni”, więc ten hymn jest znów aktualny.

    Komponowałem go latem 1992 w trakcie bardzo pracowitych wakacji w Alpach francuskich. Niedość, że wspinałem się wtedy bardzo ostro z mym przyjacielem Gabrielem Archinardem, profesorem matematyki z Uniwersytetu Genewskiego, to jeszcze, by zarobić na drobne wydatki, nie skomputeryzowaną jeszcze kosą wykaszałem mu z pół hektara wcześniej rolniczej posesji koło Chamonix. Ponieważ w tym górskim rejonie – podobnie jak na moich (i kuzynów) polach kolo Zakopanego dzisiaj – krów już nie było, więc tę „zbędną” trawę po prostu spalałem, zwiększając zatrucie CO2 w Europie.

    HYMN POLSKICH LIBERAŁÓW

    „BYLE DO ŻŁOBA”

    dedykowany Januszowi Korwinowi-Mikke*

    (* http://www.forum.michalkiewicz.pl/viewtopic.php?f=4&t=6929 )

    Porzucim ziemię skąd nasz ród
    wyprzem się polskiej mowy
    Gnuśny my naród, gnuśny lud
    angielski my twór, bezmózgowy**

    Nie straszny dla nas Jezus i Marks
    my dla pieniądza żyjemy
    Za Mercedesy sprzedamy kraj
    chłopów wyrzucimy z ziemi

    Refren: Będziemy żarli, będziemy srać
    w najwytworniejszych klozetach
    I każdy kretyn będzie nam brat
    byle udawał człowieka

    Rozkradniem wszystko co tylko się da
    sprywatyzujem szkoły
    Papierem reklam zasłonimy świat
    By ukryć żeśmy matoły

    Świątynią naszą będzie nam bank
    religię sobie kupim
    Orężem naszym lichwa i kant
    oraz naiwność mas głupich

    Refren: Będziemy żarli, będziemy srać
    w najwytworniejszych klozetach
    I każdy oszust będzie nam brat
    byle udawał człowieka

    Płatne żołdactwo będzie nas strzec
    Przed komunizmu zarazą
    Płatni pismacy przemilczą nam
    Ze u nas wszystko atrapą

    W imię wolności zniszczymy kraj
    Zakujem w pieniądza kajdany
    Byle do żłoba, byle w ten raj
    Gdzie Kołtun Narodem Wybranym

    Refren: Będziemy żarli, będziemy srać
    w najwytworniejszych klozetach
    I każdy gangster będzie nam brat
    byle udawał człowieka

    Więc żegnaj Polsko, iluzjo mas
    my mamy zanik pamięci
    Co tam Mickiewicz, niech żyje Raj
    gdzie kołtun dobrobyt swój święci

    Byle do żłoba, byle w ten Raj
    Gdzie ten kto myśli jest bity
    Dla ekonomii zniszczymy świat
    Zamienim się w termity

    ** względnie: nowotwór my, bezmózgowy

    écrit à Chamonix le 15 août 1992

    (z broszury „Jak Janosik & Co. prywatyzował Bank Światowy”, Kraków 1992)

    Lubię to

  3. Euro-złodzieje już zacierają ręce, a do nich dołącza. JKM -‚nowa stara prawica’… JKM uważa się za wroga Jewrosodomy, ale żłób złodziejski nie śmierdzi… Ten człowiek mówi co innego niż to co w rzeczywistości robi…
    JKM żyje w świecie schizofreni… Uważa się za Polaka ale na pytanie kim jest ..? odpowiada, że jest Anglosasem… Czy Polak z krwi i kości może powiedzieć o sobie, że jest Anglosasem..? JKM równie dobrze mógłby powiedzieć, że jest Aborygenem czy Chińczykiem…
    Jest taki ktoś co ma dwie twarze i bez znaczenia dla niego jest gdzie mieszka – to Ponad Narodowy Żyd!….

    Dlaczego JKM posługuje się oficjalnie innym imieniem i nazwiskiem niż w rzeczywistości?
    Czy do takiego można mieć zaufanie?.. To jest dwulicowość więc wszystko co on mówi ma podwójne znaczenie.. Mówi co innego, a myśli co innnego…

    JKM miesza z błotem Komorowskiego… ale gdy Komorowski „wygrał’ wybory i kiedy to na Zamku Warszawskim dokonywano masońskiej celebracji i namaszczenia Komorowskiego na mistrza loży to Korwin tam był i składał gratulacje.. Wszedł też w koalicję z Tuskiem i zapewnił, że będzie wchodził w koalicję z każdym gdy dostanie się do Żłobu…

    Pytam więc — jaki istnieje związek między ‚światłością i ciemnością’ jaki związek między ‚świątynią i bałwanami’?

    Lubię to

  4. SWIATLO TO ENERGIA i ZYCIE,
    CIEMNOSC TO BRAK SWIATLA i NICOS.

    MOZG DAJE MYSLENIE,
    BRAK MYSLENIA TO PRZEPASC i SMIERC !

    dla potomności
    dziadek POLAK

    Lubię to

  5. ależ to nie jest wina korwina Mike, lecz ludzi, którzy go wspierają. Bez nich byłby on niczym – bez wsparcia;. teraz jest niczym ze wsparciem.

    Lubię to

  6. Jangryko napisał:

    JKM uważa się z Polaka, ale na pytanie kim jest, odpowiada że jest Anglosasem„.

    Otóż jeszcze przed poznaniem JKM osobiście, oceniając tylko jego publiczne wystąpienia, zauważyłem że pozuje on na „angielskiego dżentelmena”. Dlatego w pierwszej zwrotce „hymnu liberałów” dedykowanego JKM z ironią napisałem „angielski my (nowo)twór, bezmózgowy”.

    Odnośnie Anglosasów – wg. mych obserwacji jeszcze z UC Berkeley blisko 45 lat temu – to są „żydzi (w sensie zimni hipokryci) jeszcze bardziej niż Żydzi”.

    A rosyjski historyk i politolog Andriej Fursov, którego dłuższy elaborat nt. ataku USA na Ukrainę zamieścił ostatnio i WPS, w ubiegłorocznym tekście „Uderzają w Syrię – celują w Rosję”, opublikowanym przez mych przyjaciół z (niemieckiej) Szwajcarii, przytacza zdanie rosyjskiego arystokraty, korespondenta z wojny burskiej 110 lat temu (a potem i „białego” generala) Aleksieja Jedrichin-Wandrama iż „Gorszą rzeczą niż walka z Anglosasami jest z nimi przyjaźń„.

    http://www.currentconcerns.ch/index.php?id=1982

    A kimżesz dzisiaj są nasi „najlepsi sojusznicy Amerykanie i Anglicy” w rodzaju ministrów Radka Sikorskiego i Jana Antony Vincent-Rostowskiego?

    Lubię to

  7. czy pan Adam Śmiech agituje na rzecz Ozjasza Goldberga znanego pod skrótem JKM???
    http://www.jednodniowka.pl/news.php?readmore=537
    czy to nie czasem ozjasz goldgerg w marcu 1968r paradował z gwiazdami żydowskimi na pagonach na polskich uniwerkach a wraz z nim jego matka siostra i żona oraz michnik i reszta syjonistów??? dlaczego ta świnia ukrywa swoją tożsamość, narodowość i nazwisko?? ŚMIERĆ SYJONISTOM!

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s