Wiara i władza – 39, 1%


Coraz mniej Polaków chodzi do kościoła. Jak podała TV już tylko 39, 1% Polaków uczęszcza na niedzielne msze święte.

Zapewne wśród tych, którzy chodzą do kościoła są też tacy, którzy już dawno przestali wierzyć. Takie mamy czasy, że kościół traci wiernych, że księża w oczach społeczeństwa przestają być postrzegani jako słudzy boży, a zdarzają się przypadki, że są oskarżani o tak niecne czyny jak pedofilia.

Dzisiejszy stan wiedzy, rozwój techniki jakby nie sprzyjał wierze w jedynego Boga wszechmogącego Stworzyciela nieba i ziemi, jednego ale w trzech osobach.

Jeśli się zdarzy, że osoba wierząca z ciekawości weźmie do ręki tak zwane pismo święte starego testamentu i zacznie je czytać, to w pewnym momencie uświadomi sobie, że to kronika zbrodni i niegodziwości jakich się dopuszczało pewne wędrowne koczownicze  plemię, a porównując jego historię z historią i dziejami innych plemion i narodów dojdzie do wniosku, że cała nasza historia ocieka krwią, barbarzyństwem i okrucieństwami.

Człowiek od zarania tworzył mity i bogów, potworów i duchów, złych i dobrych.

W XXI wieku mamy inne realia niż w wieku XIII, czy w epoce faraonów i czasach Abrahama i Mojżesza. Jeśli nie wieżę w Jowisza, Merkurego, Zeusa, to dla czego mam wierzyć w Jahwe?

Czym ten ostatni wyróżnia się od wcześniej wymienionego?

Że jest Wszechmogący i Miłosierny?

Jakież miłosierdzie pokazał tym, którzy spłonęli w atomowym żarze w Hiroszimi czy Nagasaki, lub tym wszystkim, którzy przeżyli i latami cierpieli od niegojących się ran popromiennych?

A czy zdarzyło się wam widzieć jak Wszechmogący powolutku opuszcza z nieba świątynie bożej opatrzności, lub jakikolwiek inny, choćby najmniejszy kościółek?

Czy w starożytnej Grecji bóg Zeus bijąc piorunami wyrzeźbił w kamieniu posąg bogini Ateny, lub może swojej małżonki Hery?

Czy ksiądz, który tak chętnie widzi swoich wiernych w pozycji na kolanach pokornie modlących się do Boga o zmiłowanie i odpuszczenie grzechów, sam gdy go ząb zaboli, modli się o zmiłowanie i bólu odpuszczenie, czy też w te pędy zrzucając habit i przebierając się w cywilne ciuszki nie biegnie do dentysty by ten wstawił mu plombę w próchniejące uzębienie?

Jezus uzdrawiał i przywracał do życia. Wierzycie, że to robił?

Jego następcy na ziemi też uzdrawiają, np. JPII też uzdrowił, dzięki czemu mógł zostać ogłoszonym świętym. Wierzycie, że tamta zakonnica, która się zgłosiła jako uzdrowiona przez JPII, rzeczywiście została uzdrowiona?

Wielu myśli sobie – ot mistyfikacja.

Ale ja w uzdrawiania wierzę.

Parę razy doświadczyłem tego na sobie. Tyle, że uzdrowicielami byli lekarze z miejscowego szpitala.

W jednym z amerykańskich filmów jest taki dialog dwóch żołnierzy w okopach.

– John nosił zawsze na piersi biblię i któregoś razu trafił pod obstrzał i dostał w pierś akurat w tą biblię

– I co przeżył? – Pyta drugi żołnierz

–  Druga kula trafiła go w głowę.- odparł pierwszy żołnierz

Pamiętam taką samą historyjkę opowiadał nam na lekcji religii ksiądz, z tym że nie była to biblia lecz medalik na piersi żołnierza. Kula trafiła żołnierza w pierś, lecz medalik z wizerunkiem najświętszej Maryji panny uratował mu życie. Opowiadała mi też to samo moja babcia, najwidoczniej i jej tą opowiastkę wciśnięto kilkadziesiąt lat wcześniej.

Gdyby był Bóg tak jak nam od kolebki wciskają klechy, to czy nie rodzilibyśmy się z jego świadomością. Czy nie czulibyśmy jego istnienia tak jak czujemy wdychane do płuc powietrze, jak czujemy, że jest nam ciepło lub zimno, jak czujemy głód lub sytość?

Gdyby był Bóg Wszechmogący i Miłosierny to czy w swej wszechmocy pozwalał nam czynić zło w jakiejkolwiek postaci.

Złoczyńca chce zadać cos nożem a wszechmogący sprawia, że drętwieje mu ręka, lub zaczyna brakować powietrza. No ale tak się nie dzieje. Albo jednak tego boga/ Boga nie ma albo ma on nas w d….

I na koniec jeśli ten Bóg/bóg Stworzyciel nieba i ziemi, Wszechmogący i Miłosierny stworzył życie, które opiera się na pożeraniu jednych przez drugich to udało mu się stworzyć to życie w formie najbardziej przerażającej i niemiłosierne.

Dla tego myślę, że jednak powstało życie w drodze ewolucji, gdzie by przyspieszyć jej proces jedne organizmy pochłaniały inne mniej rozwinięte by dalej się rozwijać i ewoluować.

No a my ludzie, produkt końcowy tej ewolucji, stworzyliśmy sobie na pociechę bożków na obraz i podobieństwo swoje, by manipulować innymi i głupszymi od siebie, sterować nimi, mieć pretekst do prześladowań, wojen i panowania.

Dziś gdy władzy wystarczą służby specjalne, milicja i media, kościół tej władzy już staje się zbędny, czasem wręcz uciążliwy stąd i informacje o pedofilii w kościele i te jak ostatnio, że coraz mniej ludzi wierzy i odwiedza kościoły

Reklamy

38 uwag do wpisu “Wiara i władza – 39, 1%

  1. Pan Bóg oczywiście istnieje…wbrew takim ateistom jak ty…jest Królem Wszechświata…a szatan=Jahwe=demiurg-jest zarządcą-dyrektorem więzienia w którym obecnie przebywamy…Tym więzieniem jest nasza Ziemia…A jesteśmy tutaj po to,żeby doświadczając zła docenić dobro…i żeby-rozumiejąc cierpienie przez samoprzeżywanie-wzbudzić u siebie współczucie i miłość do innych cierpiących…Jesteśmy-tak naprawdę-duszą nieśmiertelną i nasz pobyt tutaj ma za cel jej wzrost i doskonalenie się…w miłości i w wiedzy…

    Polubienie

  2. Gdyby był Bóg Wszechmogący i Miłosierny to czy w swej wszechmocy pozwalał nam czynić zło w jakiejkolwiek postaci.

    Gdyby nie mógł na to pozwolić,nie byłby wszechmocny.

    Żaden bóg nie ponosi odpowiedzialności za nasze czyny a jeśli ktoś ginie od noża
    tzn ze w poprzednim życiu kogoś zabił,w obecnym życiu opracwa stał się ofiarą.
    Czy to nie jest sprawiedliwe?

    Dobrze by było gdyby ludzie nauczyli się wreszcie rozdzielać dwie kwestie.
    1- czy istnieje bóg
    2- rzymska religia judeo-chrześcijańska.

    To że bóg istnieje nie jest dowodem w sprawie religii imperium romanum.
    Dowód na istnienie boga nie jest dowodem ani argumentem przemawiającym za tym
    aby wyznawać jakieś rzymskie wynalazki wzorowane na semickich tradycjach.

    Pan Bóg oczywiście istnieje”- Oczywiście,zeznania naocznego świadka 😉

    I na koniec jeśli ten Bóg/bóg Stworzyciel nieba i ziemi, Wszechmogący i Miłosierny stworzył życie, które opiera się na pożeraniu jednych przez drugich to udało mu się stworzyć to życie w formie najbardziej przerażającej i niemiłosierne.

    To już jest problem tych,którzy wierzą w jakiegoś boga jedynego,stworzyciela wszechświata.
    Żaden bóg jedyny nie istnieje,nawet Biblia i Koran mówią o bogach.
    Monoteizm to wynalazek elity mającej władzę.

    Ludzie nie troszczą się o życie mrówek,niszczą przyrodę bez opamiętania
    dlaczego bogowie mają ponosić odpowiedzialnosć za to co robimy na Ziemi?
    Jesteśmy dla nich jak mrówki dla nas.

    Burza zniszczyła mrowisko- no dlaczego Kowalski nic nie zrobił?
    Kowalski nie istnieje.
    Kowalski istnieje,razem z Nowakiem a nie jedenmu psu burek.
    Kowalscy zyją własnym życiem i własnymi sprawami,będą żyć życiem mrówek gdy będą mrówkami.

    Polubienie

  3. Gdyby był Bóg tak jak nam od kolebki wciskają klechy, to czy nie rodzilibyśmy się z jego świadomością. Czy nie czulibyśmy jego istnienia tak jak czujemy wdychane do płuc powietrze, jak czujemy, że jest nam ciepło lub zimno, jak czujemy głód lub sytość?

    Kiedy zasypiasz i śnisz,to pamiętasz o tym ze leżysz w łóżku i że to tylko sen?
    Nie pamiętasz,nie masz o tym pojęcia.

    Życie to rodzaj snu.
    Można mieć świadome śnienie,ale samo się nie zrobi,trzeba się wysilić,pracować nad tym.
    Podobnie jest z doświadczaniem bogów.
    Bóg jedyny to dogmat umysłów pogrążonych w śnie,taki mają sen za życia,o tym że są nieomylni,że mają rację i że bój jest jedyny bo tak jest gdzieś napisane.

    Inni śnią o tym że nie ma żadnych bogów a ludzie którzy pracują nad rozwojem duchowym odnajdują bogów,nigdy nie odnajdują jedynego stwórcy wszechświata.

    Mają wiedzę niezgodną z doktrynami tych którzy śnią,dlatego śniący uważają ich za fałszywych itp
    bo śniący śnią o swej nieomylności,prawda musi zgadzać się z doktryną,jesli prawda wyklucza doktrynę,wtedy doktryner odrzuci prawdę żeby mu ne przeszkadzała we śnie.

    Polubienie

  4. Wiara i wladza ?
    My pytamy :
    CZY JEST JAKAS WLADZA BEZ WIARY ?
    lub
    JEST JAKAS WIARA BEZ WLADZY ?

    Gdy juz każdy sobie indywidualnie na te dwa pytania odpowie to jeszcze niech się zastanowi
    PO CO ZYJE ???

    Na koniec durnych i niepotrzebnych rozmyslan zastanowcie się co będzie bez wiary i władzy.
    Czy to temat zlecony (pytanie do admina) ?

    SWIATOPOGLAD TO OSOBISTA SPRAWA CZLOWIEKA !
    NIE CZYNCIE KLOTNI NA TYM TLE !!!

    APA

    Polubienie

  5. Wiara i religia to dwie różne rzeczy a ludzie są skłonni uwierzyć w najgłupsze bzdury/dogmaty
    z powodu religii
    jednoczesnie z tego samego powodu mają problem z akceptacją historii.
    Do czego nam potrzebna taka wiara/ślepota?
    Kiedy wreszcie skończą się ciemnota i zabobon?

    Polubienie

  6. List do Rzymian, Obowiązki Chrześcijanina, Miłość i pokora zasadą postępowania, 13: Posłuszeństwo wobec władzy świeckiej
    1 Każdy niech będzie poddany władzom, sprawującym rządy nad innymi. Nie ma bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga, a te, które są, zostały ustanowione przez Boga. 2 Kto więc przeciwstawia się władzy – przeciwstawia się porządkowi Bożemu.
    Ci zaś, którzy się przeciwstawili, ściągną na siebie wyrok potępienia. 3 Albowiem rządzący nie są postrachem dla uczynku dobrego, ale dla złego.
    A chcesz nie bać się władzy? Czyń dobrze, a otrzymasz od niej pochwałę. 4 Jest ona bowiem dla ciebie narzędziem Boga,
    [prowadzącym] ku dobremu. Jeżeli jednak czynisz źle, lękaj się, bo nie na próżno nosi miecz. Jest bowiem narzędziem Boga do wymierzenia sprawiedliwej kary temu, który czyni źle. 5 Należy więc jej się poddać nie tylko ze względu na karę, ale ze względu na sumienie. 6 Z tego samego też powodu płacicie podatki. Bo ci, którzy się tym zajmują, z woli Boga pełnią swój urząd.
    7 Oddajcie każdemu to, mu się należy: komu podatek – podatek, komu cło – cło, komu uległość – uległość, komu cześć – cześć.

    Jeśli ktokolwiek sprzeciwia się władzy syjonistów, banksterów, dyktatorów
    Unii,USA,PO,PIS,SLD itd itp a także totalitaryzmowi i NWO –
    sprzeciwia się woli Boga judeochrześcijan i neojudaistów.

    RZĄD ŚWIATOWY powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Rząd Światowy stworzony zostanie na drodze przemocy czy powszechnego przyzwolenia. [James Paul Warburg podczas przesłuchania przed amerykańskim Senatem, 17 lutego 1950 r.]

    Jesteśmy na krawędzi globalnej transformacji. Wszystko, czego teraz potrzebujemy to odpowiednio wielki kryzys, a wtedy narody zaakceptują Nowy Porządek Świata. [David Rockefeller]

    Nad społeczeństwem dominować będzie elita… która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją [Zbigniew Brzeziński w książce „Between Two Ages” 1970 r.]

    “NWO budowany będzie przeciw Rosji,na ruinach Rosji i poprzez Rosję” – Zbigniew Brzeziński
    Wyciąg z protokołu nr 468 posiedzenia Senatu Akademickiego KUL z dnia 21 czerwca 1990 r. w sprawie nadania tytułu doktora honoris causa KUL prof. Zbigniewowi Brzezińskiemu.
    Senat jednogłośnie zatwierdził uchwałę Rady Wydziału Nauk Społecznych o nadaniu doktoratu honoris causa byłemu doradcy Prezydenta USA prof. Zbigniewowi Brzezińskiemu za wkład w rozwój nauki oraz za zasługi dla narodu i kultury chrześcijańskiej w Polsce i na świecie.

    “Adolf Hitler w gazetach niemieckich od 1933 do 1945 uważany i sławiony był jako Mesjasz i Nowy Chrystus, Wybawiciel Ludzkości.
    Nawet w Polsce do września 1939 taki Wyszyński jak i młody Wojtyła czcili Adolfa Hitlera jako zbawcę i mesjasza Europy. Jaka wiara, taki mesjasz. Teraz mało kto pamięta, że Wyszyński posłał prawie 1300 polek i polaków do hitlerowskich pieców w obozach koncentracyjnych. I za to go PRL chciało zamknąć, zupełnie słusznie, bo zdradzał tajemnice spowiadających się partyzantów prosto do gestapo.
    Nic o okultyzmie nie było w tamtych czasach, nawet w plotkach.
    Zarzut okultyzmu wobec reżimu Hitlera ma odwrócić uwagę od jego wyjątkowo pobożnej katolickości maryjnej.
    Spośród wyznań chrześcijańskich niekatolickich katolik Adolf Hitler faworyzował protestantyzm, który jest najbardziej otwarty na reinterpretację.
    W odróżnieniu od przypisywanych nazistom po II wojnie światowej tendencji nie skłaniał się ku wierzeniom ezoterycznym, neopogaństwu i okultyzmowi. Wyśmiał je w “Mein Kampf” (str. 282).

    Wyrażał uznanie dla islamskiej tradycji militarnej, ale tylko w jej sensie organizacji wojskowej.
    W prywatnej rozmowie z osobą zaufaną miał wyrazić opinię:
    “Religia mahometańska pasowałaby do nas dużo bardziej niż chrześcijaństwo.
    Dlaczego musiało to być chrześcijaństwo z jego potulnością i słabością…”.
    Adolf Hitler jest współautorem szowinistycznego i rasistowskiego programu hegemonii niemieckiej
    w Europie, znanego powszechnie pod tytułem: “Mein Kampf”.
    Napisał ów program razem z ojcem Staempfle .

    Hitler był uznawany za mesjasza ponieważ miał władzę a władza może pochodzic tylko od boga.

    Kto jest Żydem wg “Nowego Testamentu”
    „Bo Żydem nie jest ten, który nim jest na zewnątrz, ani obrzezanie nie jest to, które jest widoczne na ciele, ale prawdziwym Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz, a prawdziwym obrzezaniem jest obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery. I taki to otrzymuje pochwałę nie od ludzi, ale od Boga.”
    .
    Rz 2; 28-29

    …Dzień Judaizmu to dobry moment, by uświadomić sobie, że jako chrześcijanie jesteśmy i musimy być Żydami (w wymiarze najważniejszym, bo duchowym). Zostaliśmy bowiem wszczepieni w Izrael, który pozostaje narodem nie tylko wybranym, ale wręcz stworzonym przez Boga. Dla wierzącego chrześcijanina nie ma i nie może być wątpliwości, że jest on w duchowym wymiarze Żydem. I aby mieć tego świadomość wcale nie trzeba było Soboru Watykańskiego II, bo w podobnym duchu wypowiadał się także (choćby) Pius XI. (…) Wiara Abrahama, Mojżesza, ale także Dawida jest naszą wiarą. I choć różnimy się w wielu kwestiach (powiedzmy otwarcie także absolutnie fundamentalnych) z Żydami wyznawcami judaizmu, to dzielimy z nimi fundamentalne przekonanie, że nasz Bóg jest Bogiem Izraela, a naszą wobec Niego postawą jest wierność i oddanie. I wysławianie Jego Imienia [Tomasz Terlikowski, Fronda]

    „…A gdy do tego wszystkiego dodać dawniejsze pogardliwe nazywanie środowiska Frondy mianem „judeochrześcijan”, to widać, że na części konserwatywno-katolickiej prawicy wciąż istnieje niemały problem z jawnym uznaniem dla żydowskich korzeni chrześcijaństwa.”
    .
    katolik Mirosław Salwowski – ja też jestem Żydem (duchowym)

    Żydowski hymn triumfu
    „Niezupełnie rozumiejąc co my wam czynimy, staliście się powszechnymi agentami naszej rasowej tradycji…”
    „Żydowscy rzemieślnicy, żydowscy rybacy są waszymi nauczycielami i waszymi świętymi z niezliczonymi wyrzeźbionymi postaciami w niezliczonych katedrach wzniesionych dla ich pamięci. Żydowska dziewczyna jest waszym ideałem macierzyństwa i dziewictwa. Żydowski zbuntowany prorok jest centralną figurą w waszych religijnych modlitwach. My zlikwidowaliśmy waszych bogów, odstawiliśmy waszą rasowa spuściznę i zastąpiliśmy ja naszym bogiem i naszymi tradycjami. Żaden podbój w historii nie może być nawet porównywalnym z tym czystym i sprawnym opanowaniem was!”
    Marcus Eli Ravage – osobisty biograf klanu Rothschildów o chrześcijaństwie

    Katolicki “patriotyzm”
    “Cóżby ci przyszło z wolnej ojczyzny, gdyby Kościół miał na tym stracić”
    Cytat z książki dla harcerzy „Czuj duch” ksiądza Kazimierza Lutosławskiego napisanej krótko po odzyskaniu przez Polskę niepodległości.

    “Chrześcijaństwo nie jest potrzebne nam, Żydom, ale jest przecież rozgłaszaniem po krańce świata pojęć zawartych w żydowskim Piśmie: prawd o Stwórcy, o Jego przymierzu z Izraelem, o Jego trosce o ludzi, o Jego wymaganiu posłuszeństwa przykazaniom, o jego obietnicy odkupienia, które ma objąć cały świat, gdy, jak mówi prorok “Pan będzie jeden i jedno będzie jego Imię”.
    Cytując rabina (?) Franza Rosenzweiga, Krajewski dodaje do tej biblijnej zapowiedzi: Żydzi są dziedzicami Objawienia, a chrześcijanie, uznając je, są spadkobiercami swojego Objawienia. … Żydzi muszą strzec świętego płomienia, a chrześcijanie mają roznosić jego światło we wszystkich kierunkach. Czyli po prostu, chrześcijanie są rodzajem “chłopców na posyłki” prawdziwych dziedziców naszej planety. Żydzi zaś są prawowitymi “panami świadomości” ludów które dały się schrystianizować. (Słowo chrześcijanin – po francusku chrétien – wywodzi się zresztą etymologicznie od crétin, czyli po prostu kretyn.)”

    Stanisław Krajewski

    Istotę religii katolickiej/neojudaistcznej ujął autorytatywnie, jasno i niedwuznacznie papież Pius XI gdy w przemówieniu do pielgrzymki katolików belgijskich powiedział w dniu 6.9.1938:
    “Przez Chrystusa i w Chrystusie
    jesteśmy duchowym potomstwem Abrahama… jesteśmy duchowymi semitami”.

    Odpowiedź naszych przodków na chrystianizację
    U was, chrześcijan, pełno jest łotrów i złodziei; u was ucina się ludziom ręce i nogi, wyłupuje oczy, torturuje w więzieniach; u nas, pogan, tego wszystkiego nie ma, toteż nie chcemy takiej religii! U was księża dziesięciny biorą, nasi kapłani zaś utrzymują się, jak my wszyscy, pracą własnych rąk [Szczecinianie do biskupa Ottona Mistelbacha z Bambergu]

    Naród kładzie na swych bogach pieczęć swej narodowości.
    Własnych bogów macie a szukacie cudzych,potem płaczecie że wam źle,że bóg się o was nie troszczy.
    A co wy robicie w sprawie własnej kultury i tradycji,własnych bogów?
    Troszczycie się o to?
    Więc nie płaczcie,niech was bogowie pustyni dalej mają w d. troszcząc się wyłącznie o swój naród wybrany.

    Polubienie

  7. PO CO ZYJE

    To już zależy od danego osobnika
    jeden żyje by się napić
    Inny żyje by się dorabiać
    jeszcze inny, żyje by żyć
    i są tacy którzy żyją dla przyjemności życia

    są tacy co nie wiedzą po co żyją

    h

    Polubienie

  8. Re.Adm Dowodu 100% nie ma…ale są dowody pośrednie…Np.fakt,że niektórzy ludzie niewidomi od urodzenia(co zostało wcześniej medycznie stwierdzone),albo uśpieni w czasie operacji…opisują ze wszystkimi szczegółami przebieg wypadków nie tylko w miejscu usytuowania swojego ciała,ale i wielu innych-nieraz bardzo odległych…Takie przypadki zostały opisane wielokrotnie przez wielu wiarygodnych,godnych zaufania badaczy…często komisyjnie…Znaczy to,że dusza(świadomość)może funkcjonować poza ciałem…a jeśli tak-to także bez ciała…A więc istniała zarówno przed istnieniem ciała(poczęciem),jak i po tzw.”śmierci”…czyli zniszczeniu ciała… jest nieśmiertelna…nie rodzi się i nie umiera…To jest silny-może nieodparty-argument przeciw materializmowi i złu jaki światopogląd materialistyczny za sobą pociąga…”Bo jeśli Boga nie ma to wszystko wolno”F.Dostojewski”Bracia Karamazow”…

    Polubienie

  9. Jedno pytanie na koniec.
    Czy jeśli istnienie boga zostanie udowodnione
    to automatycznie będzie to dowód na to że wszystkie religie głosza prawdę?
    Czy będzie to dowód prawdziwości judeo-chrześcijaństwa w tym islamu?

    Jeżeli ktoś udowodni istnienie bogów,to czy muzułamie i judeo-chrześcijanie odrzucą swoje błędne religie
    czy odrzucą prawde o bogach,na rzecz doktryn o bogu jedynym?

    Doktrynerzy zawsze odrzucą prawdę jesli prawda jest sprzeczna z doktrynami.
    Doktrynerów(judeo-chrześcijan i muzułmanów) nie interesuje prawda,wyłącznie doktryny.

    Polubienie

  10. Nie ma czegoś takiego jak „judeochrześcijaństwo”…obie te religie są ze sobą całkowicie sprzeczne…

    Polubienie

  11. Nie ośmieszaj się 🙂 nie ma chrześcijaństwa bez judaizmu.
    Chrześcijaństwo to odnowiony judaizm,neojudaizm.

    Kościół dostosował treść ST
    i błędnie interpretował go dla własnych celów,łącznie ze sfabrykowanym stwierdzeniem
    że Stary Testament przepowiada nienadejście Jezusa jako Chrystusa
    żydowskiego Mesjasza.

    Stary Testament to żydowska księga, napisana w oryginale
    w języku hebrajskim będąca antologią hebrajskiej literatury
    zarówno świeckiej jak i religijnej.

    Co więcej, jest to historia narodu żydowskiego na przestrzeni wieków, zapis dialogu
    pomiędzy żydami a ich Bogiem.
    Ten żydowski tekst został przywłaszczony przez Imperium Rzymskie.

    Dzięki misjonarskiej aktywności seryjnego mordercy Szawła z Tarsu
    ruch ten uznał że pewien żydowski rabin, stracony przez władze rzymskie,
    był w rzeczywistości bogiem
    (Ot tak,po prostu sobie uznali i koniec.
    Mieli władze więc mogli sobie uznawać co chcieli).

    To nie było niczym niezwykłym u Greków, oni
    traktowali wielu swoich starych herosów, takich jak Herkules czy Perseusz,
    jako boskich synów.

    Takie podejście nigdy nie występowało u żydów
    i było zupełnie obce w żydowskiej religii.

    Ten ruch ludzi wyznania niemojzeszowego, który w II wieku
    stał się Kościołem chrześcijańskim, uważał się za jedyny prawdziwy
    Izrael, który zawarł umowę z Bogiem 🙂 natomiast żydzi
    reprezentowali fałszywy Izrael 😀 ponieważ nie rozpoznali Jeszuy jako Chrystusa.
    Odrzucili wynalazek/urojenie Rzymu.

    Dlatego są niewiele lepsi od „pogan”, którzy również nie rozpoznali
    jedynej prawdziwej religii wymyślonej w Rzymie 🙂

    Gdy tylko chrześcijaninie uzyskali polityczną władzę
    za rządów następców cesarza Konstantyna, zaczęli prześladować
    nie tylko „pogan”, ale i żydów.

    Ponieważ własny lud nie rozpoznał, że jakiś ukrzyżowany rabin Jeszua
    (jeden z wielu noszących to imię)
    wypełnia proroctwa dotyczące nadejśecia Mesjasza,
    znajdujące się w ich własnych świętych pismach
    Żydzi reprezentowali wszystkich tych, którzy w wymowny sposób odrzucają
    chrześcijańskie prawa(rzymskie neojudaistyczne wynalazki).

    W najlepszym wypadku żydzi byli niewygodni dla KK, w najgorszym
    stanowili zagrożenie.
    Neojudaizm/chrześcijaństwo jest więc z natury antysemickie,
    chociaż nie znaczy to, że każdy neojudaista jest antysemitą.

    „Czarownictwo”/”pogaństwo”
    pojawia się w Starym Testamencie, ale głównie jako zbrodnia.
    Dopiero od XIII wieku zostało uznane za herezję.
    Według Biblii (1 Sm 28–31; 2 Sm 1–16), hebrajski przywódca
    militarny — Saul, wypędził „czarownice” i jasnowidzów ze swego
    nowo powstałego królestwa.

    Lecz czując, że Dawid zdradza go z filistyñskimi nieprzyjaciółmi
    i że jego własna rodzina odwraca się od niego,
    szuka pomocy u jednej z „czarownic” 🙂
    którą poprzednio wypędził ze swego królestwa.

    Udaje się do czarownicy z Endoru i zatrudnia ją jako nekromantkę
    po to, żeby wezwała z Szeolu ducha umarłego proroka Samuela.

    Saul zadaje duchowi pytanie dotyczące swego losu
    ponieważ powszechnie wierzono,że duchy umarłych mogą widzieć przyszłe wydarzenia
    (dlatego jest to zakazane,ludzie mają tego nie robić,żeby nie odkryć że władza ich kłamie
    żeby nie odkryć jakie plany ma włądza)

    ale umarły prorok nie daje mu żadnej nadziei.
    Saul i jego synowie zostają zabici w następnej bitwie z Filistynami
    a Saula na żydowskim tronie zastępuje Dawid.

    Następnie w kilku bitwach pokonuje on Filistynów i zdobywa kananejskie miasto Jerozolimę,
    które ustanawia nową stolicą swego powiększającego się królestwa.
    Dawid był oddanym wyznawcą El Szaddai
    (to jest bóg biblijny któremu służą judeochrześcijanie
    nie Jahwe.Jahwe jest bogiem wedyjskim)

    bóstwa opiekuńczego hebrajskich plemion, którego zgodnie z legendą
    Mojżesz spotkał osobiście na pustynnej górze Synaj.

    Bóg ten, przemawiając do Mojżesza z ukrycia za chmur, zapewnił że
    jest identyczny z El Szaddai, bóstwem opiekuńczym przodków
    Mojżesza, Abrahama,Izaaka i Jakuba.

    (Właśnie temu bóstwu służą na kolanach wyznawcy wszystkich odłamów chrześcijaństwa
    utworzonych w oparciu o rzymski neojudaizm.
    Bardzo to Polskie,bardzo rdzennie europejskie).

    El Szaddai/Ojciec/Pan, zawarł wtedy przymierze, czyli kontrakt/pakt
    z Mojżeszem, mówiący, że jeśli lud żydowski
    będzie czcił El Szaddai jako jedynego boga
    El Szaddai uwolni ten lud spod niewoli egipskiej
    i zagwarantuje mu własny kraj, mlekiem i miodem płynący – Kanaan,
    pomimo tego, że mieszkali już w nim Kananejczycy.

    (Kiedy to Słowianie byli w Egipskiej niewoli hm?)

    W żadnym wypadku El Szaddai(zwany dzisiaj Jahwe lub Ojciec lub Jehowa)
    nie twierdził że jest stworzycielem nieba i ziemi
    albo że jest jedynym bogiem we wszechświecie.
    Tak twierdzi Rzym.
    Przeciwnie, El Szaddai twierdził, że każdy naród posiada
    swoje opiekuńcze bóstwo, które reprezentuje jego interesy
    w niebiańskiej radzie 🙂

    Tak więc Hebrajczycy nigdy nie byli monoteistami,
    ponieważ uznawali istnienie innych bogów, ale byli wyznawcami
    jednego boga, w tym przypadku „Jahwe”/El Szaddai
    z którym Mojżesz zawarł legalny kontrakt.

    Monoteizm rozwinął się wśród Hebrajczyków później
    jako rezultat kazań w VIII i VII w. p.n.e.

    Nawet w czasach Mojżesza i w przeciągu następnych stuleci
    wielu z Hebrajczyków pozostawało wiernymi rdzennym tradycjom/”pogaństwu”.

    W czasie nieobecności
    Mojżesza jego brat Aaron wykonał podobiznę złotego „cielca”
    i namawiał ludzi do modlitw.

    Słowo „abir” nie oznacza jednak cielaka, a trzyletniego byka
    z dobrze rozwiniętym fallusem (Wj 32, 35).
    To jeden z przykładów ciągłej walki pomiędzy kultem
    pustynnego boga wojny Ojca/Pana/El Szaddai
    a kananejskim bogiem płodności, którego symbolem był byk.

    Temu właśnie pustynnemu bóstwu służą dziś wiernie obrzezani duchowo chrześcijanie
    dlatego właśnie coraz więcej wojen i kryzysów mamy na Ziemi
    ponieważ ogłupione społeczeństwo oddaje cześć niszczycielowi.
    To ich bóstwo ma przyjść i urządzić nam Armagedon.
    Wierni nie widzą w tym niczego niestosownego
    ponieważ zginąć mają „źli” ludzie,wierni są oczywiście „dobrzy”.

    “W tych dawnych czasach, od Mojżesza do końca pierwszej
    świątyni i żydowskiej monarchii w 586 roku p.n.e., kiedy Babilończycy
    zdobyli Jerozolimę, kult Baala stanowił największą konkurencję
    dla oficjalnego, surowego kultu El Szaddai.

    Prorocy bezustannie prorokowali przeciwko Baalowi, bez wątpienia dlatego,
    ponieważ kult Baala głęboko zakorzenił się wśród mieszanej
    populacji Hebrajczyków i Kananejczyków, i uznawali go za rzeczywiste
    zagrożenie dla El Szaddai.

    Co więcej, odkrycia archeologiczne pokazały, że w okresie monarchii
    niemal w każdym hebrajskim domu znajdowały się podobizny Aszery.
    Nie tylko wzywano jej moc dla zwiększenia płodności, ale czasami wynoszono ją
    do roli partnerki państwowego boga El Szaddai/”Jahwe”, jako Królową Niebios.

    Wśród Kananejczyków i Fenicjan, a nawet u Hebrajczyków odnajdujemy
    znany kult w stylu wicca:
    Rogatego Boga Baala i Wielkiej Bogini Asztarte.

    Na poziomie archetypów, ta walka bogów na wewnętrznych planach,
    pomiędzy starą religią płodności Kanaanu
    a patriarchalnym monoteizmem z pustyni Synaj,
    trwa do dnia dzisiejszego.

    Być może kapłani starożytnego Bliskiego
    Wschodu nie mylili się w kwestii wojny w niebie.
    W rzeczywistości, w starożytnym Kanaanie było wiele Balim,
    czyli lokalnych bóstw płodności, chociaż istniała tendencja do
    zasymilowania ich przez jednego wielkiego boga Baala Hadada.

    Kiedy Dawid został królem Hebrajczyków, zdobył Jerozolimę,
    ufortyfikowane miasto Jebusytów, jednego z kananejskich
    plemion, i uczynił z niej nową stolicę.

    Sprowadził tu Arkę Przymierza i planował wybudować dla niej świątynię (2 Sm 6–7).
    Dokonał tego jego syn Salomon.
    Na dworze Dawida przebywał Natan, prorok El Szaddai
    oraz uczony kapłan Abiatar, który stał się królewskim historykiem.

    To właśnie on jest odpowiedzialny za powstanie Biblii,
    może też być autorem najstarszego dokumentu w tekście Biblii
    zwanego „J”, ponieważ konsekwentnie używa imienia Jahwe
    na oznaczenie hebrajskiego boga El Szaddai”.
    John Myrdhin Reynolds

    To jest dzisiaj wyznawane przez wiernych w kościołach
    Urojenia seryjnego mordercy Szawła
    pod wpływem wymysłów Dawida i Abiatra.
    Korzenie Europy…

    “Ponieważ wielu Hebrajczyków nie uznawało prawa jego dynastii
    do rządów, Dawid zlecił swoim kapłanom i skrybom skompilowanie
    ze starszych źródeł, zarówno pisanych, jak i ustnych,
    historii narodu hebrajskiego od czasów stworzenia aż do swojego
    wstąpienia na tron.

    Celem tej oficjalnej historii było uprawomocnienie
    monarchii Dawida, ponieważ poprzednio hebrajskimi
    plemionami rządziły nie dziedziczne monarchie, ale wybierani
    sędziowie. Ta oficjalna historia miała pokazać, że wstąpienie na
    tron Dawida i jego dynastii stanowiło część boskiego planu,
    wypełnienie obietnicy danej przez Jahwe swemu narodowi.
    Od samego początku był to dokument przesycony ideologią polityczną.

    Jako dalszy element swojej strategii, Dawid zatrudnił kapłana
    Jebusytów, oddającego cześć El Eljonowi, staremu kananejskiemu
    bogu stwórcy i dziadkowi bogów, mającemu swoją świątynię
    w Jerozolimie, do rozpowszechnienia kananejskiego kultu świątynnego
    i zastosowania go w stosunku do nowo przybyłego El Szaddai.

    Dawid chciał świątyń i kultu, takiego jaki występował w innych
    cywilizowanych królestwach i miastach Bliskiego Wschodu.
    Ponieważ starsze bóstwo Jebusytów było uznawane przez Kananejczyków
    za stwórcę, strategia Dawida umożliwiła identyfikację
    El Szaddai z Bogiem Stwórcą, gdyż pierwotnie El Szaddai
    zdecydowanie nie był stwórcą nieba i ziemi.

    Sprytne posunięcie Dawida nadało nowego impetu “elszaddai ‘zmowi”
    w jego walce z wyznawcami Baala.

    Juda i mniejszość południowych plemion przebywała w Egipcie
    i została nawrócona przez Mojżesza na kult El Szaddai,
    ale północne plemiona w ogóle nie znalazły się w Egipcie
    czy też z Mojżeszem na Synaju.

    Dłużej zamieszkiwali Kanaan i tak samo, jak ich kananejscy sąsiedzi,
    praktykowali kult wysokiego boga Ela.

    Tak więc strategia Dawida zjednoczyła również plemiona północne z południowymi,
    a nawet Kananejczyków, w jednym państwowym kulcie, w którym El Szaddai
    został utożsamiony z najwyższym bogiem stwórcą Elem.

    W biblijnym tekście
    El jest nazywany Elohim, co po hebrajsku oznacza „bogów”,
    w liczbie mnogiej.

    Wariant tej historii, napisany na Północy, zwany
    dokumentem „E”, ponieważ imieniem boga jest tu Elohim,
    został później połączony z dokumentem „J”,
    tworząc rdzeń dzisiejszej Biblii.

    W późniejszych stuleciach pod wpływem kapłanów
    wiele zmieniono i dodano do tekstu. Podjęte przez Dawida
    działania, późniejsi prorocy i sam ewoluujący tekst Biblii
    wszystko to doprowadziło do rozwoju imperialistycznego monoteizmu
    wśród Hebrajczyków, czyli Żydow.

    Jednakże ostatnie pozostałości kultu Baala i Bogini przetrwały u Hebrajczyków
    (teraz zwanych Żydami, ponieważ tylko południowe królestwo Judy
    przeżyło rzeź dokonaną przez Asyryjczyków)
    aż do czasów niewoli babilońskiej, powrotu z wygnania
    i zbudowania drugiej świątyni.

    Polubienie

  12. Imię Yahvah (Jahwah),można znaleźć w Rygwedzie – min. w 36 Hymnie,

    a wiele ideałów duchowych Starego Testamentu pochodzi z kultury i religii wedyjskiej z Indii

    Dlatego kilka tysięcy razy imię Yahve wspomniane jest w Biblii.

    YahvaH oznacza wielką, ogromną przestrzeń, bóga zajmującego wielką przestrzeń – Ten który opiekuje się istotami świadomymi

    np bogami nieba/Devami (Deva =Deus)oraz półludźmi/bóstwami Asurami/półbogami

    śpiewającymi święte hymny, mędrcami – czyli ludzkimi istotami OŚWIECONYMI,przebudzonymi,”przebuddzonymi”

    – tymi którzy prowadzą boskie (czytaj duchowe) życie.

    W wersecie pierwszym, 36 hymnu poświęconemu YahwaH jest napisane:

    „YahwaH, który błogosławi, wspiera i pomaga – ale tylko tym którzy są mędrcami, prowadzą bardzo świętobliwe życie,

    oddają cześć Bogu pod imieniem Yahve a także wszystkim oświeconym mistrzom duchowym, Bóstwom/Asurom/półludziom-półbogom

    i Devom/Bogom”

    There are many proper names in the Old Testament affixed with yhv (yeho- or -yahu), and yhvh is the very name of God, which is known from inscriptions dated c. 830 BC.

    The Hebrew derivation of yhv is unclear, and scholars have suggested that it may have a non-Israelite origin, with some seeking meanings in Aramaic or Arabic or Egyptian ~ although it appears that no one has considered Sanskrit sources, where the same term is found with exactly the connotations appropriate to the biblical usage.

    ya is “a goer or mover”, “the wind”, “joining, restraining, or abandoning”, “fame or light”.

    yA is “going, restraining, and attaining”, indicating “a carriage, religious meditation, or the yoniliÑgam”.

    yad is “who, which, what, whichever, whatever, or that”, indicating “the puruSa”.

    And yeSu is the locative plural case.

    yahu is “restless or swift” or “mighty or strong” (synonymous with mahat); also indicating “an offspring or child”, as an equivalent of putra ~ e.g. sahasoyahuH = sahasoputraH (“son of strength”), both used in reference to agni.

    yahva is “restless, swift, active (as agni, indra, soma), or continually moving or flowing (as the waters)”, and likewise it is synonymous with mahat; also indicating “the sacrificer” (yajamAna).

    yahvI is “heaven and earth” or “the flowing waters” (often as sapta yahvI).

    And yahvat is “the ever-flowing (waters)”.

    So that yahvaH or yahvIH (yahweh) and iLAH (allah) are almost identical terms ~ with the Rgveda as the primary source for all monotheistic religions.

    hindudharmaforums.com/showthread.php?t=3125

    Polubienie

  13. Co do etymologii słowa Bóg, to trzeba by trochę doprecyzować (moje zboczenie zawodowe – jestem sanskrytologiem). Słowo to ma tylko ludźne powiązanie z wyrazem bhoktr (‚doznający, podmiot doznania’). ‚Bóg’ jest od ‚bhaj’ [czytaj: bhadź], co znaczy ‚dzielić’ (ale nie tylko); Bóg jest odpowiednikiem sanskryckiego bhaga ‚udział’, ‚szczeście’ (proszę zwrócić uwagę, że ‚szczeście’ też pochodzi od ‚z częścią’, czyli szczęściem jest udział, uczestniczenie). Od tego samego rdzenia mamy ‚bhagya’ ‚los’, ‚to, w czym weźmie się udzał’, ‚przeznaczenie’. Bhaga jest też jednym z 8 Aditjów, czyli bóstw solarnych i tego samego Bhagę jako ‚Bog’ mamy wymienionego także w dokumentach huryckich odnalezionych w Ur z bodajże XIV w p.n.e.). I to szczęście (bhaga) jest w dalszej literaturze sanskryckiej opisywane jako ośmiorakie osiągnięcie, np. w komentarzu do Lalitasahastranamy.

    Bhoktr z kolei pochodzi od ‚bhuj” [czytaj: bhudź], ‚doznawać’. Od tego wyrazu mamy liczne pochodne związane z odżywianiem się i doznawaniem (bhoga, bhojana itd.]. Pierwiastki bhaj i bhuj owszem są ze sobą spokrewnione, także semantycznie są bardzo bliskie, ale zrównywanie bhoktr i Boga już interpretacją filozoficzną.

    http://bialczynski.wordpress.com/2013/02/28/swararaszek-zebral-mezamir-snowid/

    Polubienie

  14. Co wam daja te filozoficzne rozprawy i ich powielanie ,kiedy w dzisiejszym swiecie pokolenia młode uznaja tylko : KICHA,
    BRYKA i
    MARYCHA !?

    Dlaczego mącicie ludziom w wieku nieco starszym niż siusiumajtki , żydowskimi wypocinami spisanymi i wydanymi we wszelkiego rodzaju „KSIEGACH TU-MA-NIE-NIA”.

    Jeżeli już macie w tym jakas zabawe/rozrywke lub inny cel to robcie to z wszystkimi większymi religiami i wierzeniami swiata na przestrzeni dziejow ludzkich az po chińskie,bo chiński smok rosnie w sile i zacznie was polykac razem z jahwe..

    Madre i filozoficzne glowy wezcie się ZA OBRONE POLSKI i POLSKOSCI !
    Jeżeli wam placa za „macenie w glowach” to wśród ludzi o „niescentrowanym rozumie” poklasku nie otrzymacie..

    Czy wordpress daje na to jakies dotacje ?

    Jak zauważamy (chyba przyszly dyrektywy internetowe) ruszyla nagonka na stare religie,chyba celem stworzenia tej jednej jedynej swiatowej wg.zalozen globalistycznych planow.

    U Zieminskiego już sa z przydzialu „pomocnicy”, a nas gonia ,bo im szyki psujemy.
    Podobnie na gajowce czy u Podleckiego.

    My z takimi dajemy sobie rade w swych postach i RADACH DLA POLAKOW gdy nie blokują nam IP.

    Polubienie

  15. „ja zostaję przy swoim…”

    Wcale mnie to nie dziwi,doktryner zawsze zostaje przy swoich doktrynach
    nawet gdy prawda przeczy jego doktrynom,doktryner i tak odrzuci prawdę
    byle bronić swoich doktryn.

    Dlatego uważam że nie ma sensu dyskutować z makietami.

    Polubienie

  16. …. Dowodu 100% nie ma…ale są dowody pośrednie…jednym słowem bajki, baśnie i straszne opowieści ciotki Tekli

    …”Bo jeśli Boga nie ma to wszystko wolno”F.Dostojewski”Bracia Karamazow”

    Jeden z tych braci przekonał się, że był boh i car i jego prawa, zatem nie tak wszystko było wolno i z tej przyczyny musiał odbyć pokutną pielgrzymkę na Sybir.

    Mamy jednak prawo, w tym także prawo karne.

    Jeśli byłby Bóg to mieli byśmy na to dowód i to twardy dowód z którym musielibyśmy się całkowicie i bezwzględnie liczyć.
    A jeśli Go nie ma, to wszystkie religie są niczym innym jak zwykłym szachrajstwem . Dziś coraz mniej ludzi daje się na niego nabierać, co skutkuje właśnie mniejszą ilością uczęszczających na msze.

    Polubienie

  17. Wczoraj dodałem dwa komentarze,dlaczego tylko jeden jest widoczny?

    …”Bo jeśli Boga nie ma to wszystko wolno”F.Dostojewski”Bracia Karamazow”

    Pokrętna logika,bo jesli bóg jest tzn że nie wolno wszystkiego,a skoro tak to po co nam wolna wola dana od boga?

    Z bogiem czy bez i tak wszystko wolno,ponieważ poniesiemy konsekwencje każdego swojego czynu.

    Prawa nie są potrzebne ludziom uczciwym a nieuczciwi i tak znajdą sposób by prawo ominąć.

    Polubienie

  18. Mezamir
    Wczoraj dodałem dwa komentarze,dlaczego tylko jeden jest widoczny?

    Blog jest na serwerze wordpress który stosuje automat (akisment) do wyłapywania spamu. dzieje się tak gdy w komentarzu podawane są duże ilości linków lub gdy pisany jest w obcym języku
    Zalecam dłuższe komentarze dzielić na dwa wpisy, ponawiać komentarze w nico innej formie itp

    Polubienie

  19. semperparatus
    pragnę ci donieść, że internet to dzieło szatana, może cię przywieść do grzechu
    Już to zauważyli pobożni Żydzi i rabini

    Surfowanie po sieci jest sprzeczne z nauką Tory. Pobożni Żydzi mogą bowiem natrafić tam na rozmaite świństwa – twierdzą duchowni

    Specjalny list w tej sprawie wydali czołowi ultraortodoksyjni rabini. Między innymi naczelny sefardyjski rabin Izraela Szlomo Amar oraz duchowy przywódca religijnej, współrządzącej partii Szas, Owadia Josef. „Obowiązkiem każdego Żyda jest ratowanie bliskich i sąsiadów przed duchowym zagrożeniem, jakie niesie ze sobą Internet” – napisali do wiernych.
    http://www.rp.pl/artykul/805353.html

    Polubienie

  20. Jeszcze tylko trzeba dodac z jakich rodow sa diably .

    Co do wordpress-a ma wiele „sidełek i zastawek” ale serwer nie do zużycia jak bryka „Merc”.

    Polubienie

  21. APAge Satanas napisał:

    Jeszcze tylko trzeba dodac z jakich rodow sa diably

    Już to czynię. JTo, co napisano powyżej to bowiem ciekawa dyskusja na temat pobożności, a zwłaszcza jak tę swą pobożność (postępowanie zgodne z przykazaniami bożymi) się realizuje.

    Na przykład wychowany w XIX-wiecznym zrozumieniu katolicyzmu Feliks Dzierżyński twierdził, że „stara się wypełniać nauki Jezusa” i pod koniec swego krótkiego życia pracował, jako szef CZEKA, starając się mieć „czyste ręce i płomienne serce”. Niewątpliwie dzięki niemu „rosyjska rewolucja antyburżuazyjna” – czyli taka mająca na celu ZUBOŻENIE ludzi BOGATYCH („bogacz” pochodzi od „boga”, przypominam Mezmirowi) – przetrwała przez pierwsze, porewolucyjne lata.

    Ale zacznijmy od introspekcji bo, jak głosił to napis na tympanonie delfickiej Świątyni Apollona (greckiego boga Piękna i Prawdy) „Poznaj samego siebie, a poznasz wszechświat i bogów”.

    Otóż gdy miałem lat bodajże 10 i w mej szkole podstawowej im. Św. Jana Kantego w Krakowie, za Stalina wciąż mieliśmy lekcje religii. I na jednej z nich ksiądz nam opowiadał jak to dobrze jest zostać księdzem. I to zapamiętałem z tej mej wczesnej młodości, że ja następnego dnia rano SIĘ MODLIŁEM do Boga aby księdzem nie zostać. Naprawdę to pamiętam.

    (A to oznacza, że już w tym szczenięcym wieku miałem dobre intuicje. Dobre intuicje (odruchy bezwarunkowe) charakteryzują całe Królestwo Zwierząt. Na przykład tylko 3 tygodniowy kotek mej znajomej, po „przemyszkowaniu” po całym jej mieszkaniu, intuicyjnie zadecydował, że sikać i kupki będzie robił do przygotowanej na ten cel miski z piaskiem w łazience. Ten „koci odruch” nie mógł oczywiście powstać na drodze darwinowskiego Doboru Naturalnego. Tak zwana INTUICYJNA INTELIGENCJA tkwi nawet w odrębnych naszych organach, które to organy „same” starają się zaspokoić swe potrzeby.)

    A teraz o tym, jak ta ma dziecięca intuicja, że coś nie tak jest z „naszą” religią, znalazła potwierdzenie w świecie dorosłych

    Semper(a)paratus napisał:
    24 Lipiec 2014 o 8:51

    nasz pobyt tutaj (na Ziemi) ma za cel jej wzrost i doskonalenie się…w miłości i w wiedzy…

    No cóż, święty Augustyn, powołując się na BOŻĄ MĄDROŚĆ świętego Pawła, nauczał „(Powinniśmy) mieć nieustannie w pamięci to oto wyrażenie Apostoła “Wiedza nadyma, a miłość buduje” (1 Kor 5,7 – patrz (http://markglogg.eu/?p=241 ). Czyli albo-albo: albo będziemy „boga miłować”, albo grzesznie „nadymać się” wiedzą. Ponieważ jestem „bezbożnym arystotelikiem”, więc w życiu wybrałem to drugie, jako że „każdy człowiek, z natury, chce wiedzieć” – są to słowa rozpoczynające „Metafizykę” tego, przez tysiąc lat zakazanego przez Kościół, greckiego „miłośnika (bogini) Mądrości”, Sophią względnie Ateną zwanej.

    Co dalej, z tego mego „umilowania wiedzy” – nie mylić z „umiłowaniem biznesu” – wynika?

    Mezamir napisał:
    24 Lipiec 2014 o 14:55

    Kto jest Żydem wg “Nowego Testamentu”
    „Bo Żydem nie jest ten, który nim jest na zewnątrz, ani obrzezanie nie jest to, które jest widoczne na ciele, ale prawdziwym Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz, a prawdziwym obrzezaniem jest obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery.” (Rz 2; 28-29) … papież Pius XI gdy w przemówieniu do pielgrzymki katolików belgijskich powiedział w dniu 6.9.1938: “Przez Chrystusa i w Chrystusie jesteśmy duchowym potomstwem Abrahama… jesteśmy duchowymi semitami”.

    Tutaj narzuca mi się skojarzenie z artykułem mego kolegi wiadomego pochodzenia, Izraela Szamira, zatytułowanym „Każdy może w sobie zabić Żyda” (http://www.israelshamir.net/Polish/Zabic_w_sobie.htm ). Po prostu JUDAIZM I „ŻYDZIZM”, WZGLĘDNIE „DUCHOWY SEMITYZM” TO JEST RELIGIA INTRATNEGO BIZNESU, POLEGAJĄCEGO NA OSZUKIWANIU INNYCH. Pisał o tym już Karol Marks dokładnie 140 lat temu, a „Ojcem duchowym” Izraelitów jest biblijny Jakub, który oszukańczo „wyruchał” swego brata Ezawa (praprzodka tzw. Gojów) z rodzinnego majątku.

    I tutaj „wiernemu Czytaczowi Pisma” jakim się stałem po „szoku” encykliki Jana Pawła II z 1981 roku „O wykonywaniu biznesu watykańskiego pasterza” ( w skrócie „Laborem exercens”), narzuciło się jeszcze jedno skojarzenie. Mianowicie legendarny HEBRAJSKI ABRAM vel ABRAHAM (to ostatnie święte słowo zapożyczone zostało z sanskrytu), biblijny „ojciec wielu narodów” zrobił światową karierę, handlując wdziękami swej żony-siostry Sary na dworach bliskowschodnich monarchów. (Patrz ma „Wojna bogów” (https://wiernipolsce.files.wordpress.com/2013/06/wojna-bogc3b3w.pdf ).
    Podobnych do Abrama/Abrahama „zachwalaczy użytkowych wartości MIŁOŚCI” po niemiecku nazywa się ‘Kupplern’ (łączyciele), po francusku ‘proxeneurs’ (zbliżacze), a po polsku ‘stręczyciele’, czyli „profesjonaliści ułatwiający zaspokajanie potrzeb organów cielesnej miłości”.

    I „Laborem exercens” Stręczycieli Bezwarunkowej Miłości (Agape) Pana Zastępów trwa już od 17 wieków. Wraz z Apostołem Pawłem, durnych chrześcijan (kretynów wg. słowników etymologicznych) „Abra/ha/mowy” kler zaczął naprowadzać na cielesne przyjemności (bo jakżeżby inne?), FIZYCZNEGO OBCOWANIA Z WISZĄCYM NA KRZYŻU TRUPEM, przyjemności oglądania obrazóe Męki Krzyżowej oraz Sądu Ostatecznego, jak ten na obrazie Memlinga zachowanym w gdańskim Muzeum Narodowym. Kościół zachęca lud do partycypacji w jeszcze większych, duchowych Radościach Przypominania obrzydliwych, ropiejących Ran Chrystusa, Świętych Ran w sposób magiczny dających Zbawienie Grzesznikom. Pisałem o tym w szerszym tekście „Czy Christus Rex to Zombie”, z którym warto się zaznajomić (https://wiernipolsce.wordpress.com/2010/12/15/czy-christus-rex-to-zombie/ )

    A do bogatych uwag Mezamira, bodajże cytującego pana Czesława Białczyńskiego, (czy on prowadzi obecnie wykłady w BBC?), dodałbym me dwie skromne uwagi odnośnie tak zwanych DOGMATÓW KOŚCIOŁA. To są bardzo PLUGAWE BZDURY, na których STRĘCZYCIELSTWIE, ludzkość – jeśli się nie opamięta – to się bardzo brzydko „przejedzie”, począwszy od wyeliminowania rozumnych form życia na naszej planecie.

    Chodzi mi w szczególności o dogmat „wierzę w grzechów (oraz zbrodni ludzi podłych) odpuszczenie (przez prawdomównego i niewinnego jak „baranek boży” Jezusa umęczenie”. Jest to są najzwyklejszy KRETYNIZM i to o wyraźnie KRYMINOGENNYM CHARAKTERZE.

    Ten dogmat jest rozwinięciem („sublimacją” jak to pięknie określił Karol Marks w „W kwestii żydowskiej”) patologicznego konceptu zaczerpniętego z ORTODOKSYJNEGO JUDAIZMU. Konceptu polegającego na „leczenia ran duszy” OBŁUDNIKÓW, za pomocą przerzucania swych grzechów na z celowo umęczonego przez nich, prawdomównego ich sługi, który „sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich” (Iz. 53, 7) . Tej OBŻYDLIWOŚCI nie ma w islamie, wg. mahometan prawdomówny Jezus przez Allaha został przed haniebną męką i śmiercią uratowany i zamiast niego umęczono i na krzyżu powieszono Judasza.

    I tyle na temat „naszej wiary” w… trupa który Zmartwychwstał i zamieszkał między nami…

    Polubienie

  22. Ho,ho !
    Nie ma to jak filozoficzne wywody a przy nich przytyki .
    Ale nich im będzie tak lub inaczej ,tylko Boga się nie czepiajcie ,bo jak przywali to skończycie jak jeden profesor co Gieremek mu było.
    Temat o spadku procentowym wiary,a nam się wydaje wprost przeciwnie,ze co raz więcej durnoty wierzy w to co było a nie jest ,bowiem uwierzono nawet w to,ze chlop z chłopem może a baba z baba tylko jeszcze musza wiedzieć co !
    Bo nie sztuka walic w ogon kruka ,czy swiczka i zaraz kapliczka .
    Dzis trzeba matołom tlumaczyc,ze po to mędrcy wprowadzili religie i wiare w to czego nie można za zycia sprawdzić aby latwiej można było straszyć i za morde trzymać ludzkość.
    Bog jednak istnieje ,bo inaczej juz dawno ten swiat by się zawalil ,jak dom,ktory nie ma gospodarza czy wlasciciela .
    Jeżeli zydziska wierza w swego jahwe , a Polacy dali się bardzo dawno temu ochrzscic i sypać nie tylko popiol na glowe ale także lanie po durnowatych lbach przez okragly rok fikcja,kabala i kłamstwem,swiecka i koscielna woda, to już tylko indywidualny wybor i wola.
    Madry człowiek to znosi do czasu ale kiedy z tego powodu ma cierpieć i wysluchiwac „w krzyżu cierpienie…”,także i inne brednie przy zachowaniu miłosierdzia dla lotrow i spasionych pasterzy wszelkiej masci to niestety cos musi peknac ,zlamac się i przestać dzialac.
    Teraz kiedy zakładane sa tematy o „potopie zydowskim” i ludzie „lodki szykują”,na jeziora wyplywaja ,dobrze się maja ,to my pytamy
    długo to jeszcze potrwa ?

    Polubienie

  23. Czytajac jeden z wyżej umieszczonych postow,ktos tam „chce się wypisac z tego ateistycznego portalu” (kiedy były zapisy ?) ,no i dobrze ,bo po co ma się potem spowiadać u księdza ,ze uczestniczyl w jakiejś „czarnej mszy internetowej”.
    Naszemu wojskowemu zespołowi APA podoba się kazda dyskusja na każdy temat gdy ludzie bez obwijania w bawelne wyrazaja to co mysla i czuja nawet podczas uroczystości i obrzadkow kościelnych.
    Temat jest o wierze i władzy,to dobrze,ze poznajemy przy tym ludzi ,w co wierza ,jak ufaja władzy ,dobrze by było gdy jeszcze dopowiedzą dopiszą dlaczego tak się dzieje,ze człowiek przestaje wierzyc i to nie jeden !
    Wezmy dzisiejsza mlodziez – w co ona wierzy ?

    Polubienie

  24. BÓG/ ANIOŁ PAŃSKI istnieje / POLSKI TO BÓG :))/–jest biały tak jak my, bez brody. Ma siwiejące ciemno blond włosy, lekko kręcone sięgające ramion .Potężnej postury , sięgamy mu do przedramion ,ubrany w szaroburą szatę / jakby beduina / wygląda na +- 70 lat /. Wysłuchuje prózb i pomaga TYM !! –którzy mają serce i patrzą w serce

    ANTYKLERYKAŁ !! z wiarą ,że WATYKAŃSKA SYNAGOGA SZATANA jest siedzibą ZŁA

    Polubienie

  25. Bog jest bezcielesny ,co nie znaczy,ze nie może przybrać ludzkiej postaci.
    Snujcie sobie wszelkie wyobrażenia Boga ,przeciez wam wolno (wolna wola) ale nie wazcie się drwic z Boga ,bo wówczas długo nie bedziecie czekac, może nie tyle na kare, co na doświadczenie osobiste ISTNIENIA BOGA !
    Wielu się o tym przekonalo i doswiadczylo, az po doznanie dotkliwej choroby( jako ostrzeżenie) lub śmierci osobistej czy bliskiej ci osoby (niespodziewanej).
    Wierz lub nie to twój wybor !

    Polubienie

  26. Re: artykul „Wiara i wladza”,

    Artykul odslania NIEUCTWO i MANIPULACJE autora artykulu oraz caly szereg blednych wywodow i wnioskow, zwazywszy na fakt, ze artykul pisze ATEISTA.

    Udzial w niedzielnej mszy nie jest wykladnikiem wiary czlowieka w Boga, ale odzwierciedla jego stosunek do instytucji koscielnej, ktora glosi swoje nauki w Boga, a takich instytucji sa dziesiatki roznych wyznan.

    Osoby biorace udzial w niedzielnej mszy nie maja pojecia jak powstawala Biblia, skladajaca sie z Nowego i Starego Testamentu i kto mial wplyw na dobieranie materialu.
    Np. Piecioksiag zwany rowniez Starym Testamentem jest wymyslem zydowskich liderow i wiele opisanych tam wydarzen nie mialo miejsca w historii – patrz opinie archeologow: Strugnell, Costello, Herzog.
    Jesli instytucja koscielna jakiegokolwiek wyznania kaze ludziom wierzyc w bzdety Starego Testamentu to dopuszcza sie falszowania historii i oklamuje czlonkow swojej instytucji koscielnej.
    Ponadto zydowskie bostwa mialy rozne imiona, jak: Baal, El, Moloch, JHW (jahwe), a tzw. „10 przykazan” znane byly 100 lat wczesniej zanim narodzil sie Mojzesz, ktory uciekl z Egiptu przed kara za zabicie Egipcjanina i z tego powstala bajka „o ucieczce zydow” z Egiptu – wiecej informacji jest na stronie:
    http://forum.suwerennosc com/viewtopic.php?f=35&t=458&start=20 (Wstaw brakujaca kropke przed „com”, aby wejsc na strone).

    Polubienie

  27. Jezus Chrystus byl postacia autentyczna i istnieje wiele dowodow na Jego BOSKOSC, co mozna znalezc w 4 Ewangeliach oraz w zrodlach pozakoscielnych (Swetoniusz, Pliniusz, Flawiusz, Tacyt, kroniki egipskie, kroniki syryjskie, kroniki Thallosa, kroniki Flegona, polemiki Celsusa, kroniki Agapiosa, Talmud, zwoje z Qumran) lub w zrodlach nie uznawanych przez kosciol, jak np. kilkanascie opisow z zycia Jezusa w przemilczanych Ewangeliach niekanonicznych.
    Poza tym Jezus Chrystus mial tysiace zwolennikow w czasie swojej misji na ziemi, jak i po opuszczeniu ziemi, ktorzy wywodzili sie roznych warstw spolecznych i roznych nacji, i doswiadczyli na swojej skorze przesladowan z powodu wiary chrzescijanskiej i to jest swiadectwo jak silnie oddzialywaly na nich nauki Jezusa Chrystusa i znaki (uzdrowienia chorych, cudotworczosc, nawrocenia i zmartwychwstanie).

    W praktyce, ludzi mozna oklamywac na rozne sposoby, ale wczesniej lub pozniej klamstwo wyjdzie na jaw.
    Tymczasem Chrzescijanstwo istnieje prawie 2 tysiace lat i wciaz przybywa nowych zwolennikow.

    Polubienie

  28. Wielu się o tym przekonalo i doswiadczylo, az po doznanie dotkliwej choroby( jako ostrzeżenie) lub śmierci

    Ponoć oprócz śmierci , także podatków nie da się uniknąć.
    Co do chorób, no to lekarze są tymi, którzy ignorują wolę Boga a i sami duchowni w te pędy do nich gdy zaparcie, albo ból zęba, a Bozia choćby nie wiem jak się modlić , z pomocą nie spieszy.

    Jezus Chrystus byl postacia autentyczna i istnieje wiele dowodow na Jego BOSKOSC….

    No to poproszę o jeden z tych dowodów.

    Polubienie

  29. Odezwało się znowu forum „wiara i Władza”, to pozwolę sobie przypomnieć, że ISTOTĄ, zarówno STAREGO JAK I NOWEGO TESTAMENTU „BOGA” IZRAELA jest starożytne literackie zapewnienie, że ŚWIATEM BĘDĄ RZĄDZIĆ BANDYCI O ILE UDA SIĘ IM PRZERZUCIĆ SWE ZBRODNIE NA PRAWDĘ MÓWIĄCEGO, NIEWINNEGO CZŁOWIEKA „BARANKIEM BOŻYM” ZWANEGO.

    Piałem o tej „żydo-bożej” socjotechnice już blisko 15 lat temu w Tractatus theologico-philosophicus http://markglogg.eu/?p=241

    A tutaj przytaczam, wzorowaną na Janie z Czarnolasu, fraszkę „Na chrześcijańskie sumienie”:

    Nie mają zupełnie SUMIENIA,
    Ci „chrześcijanie”, którzy są zdolni do się cieszenia,
    Ze swego egoistycznego zbawienia,
    Kosztem Jezusa z Nazaretu UMĘCZENIA.

    Polubienie

  30. Dodac trzeba do tego :

    Kiedy żyjesz to hulasz,
    jak umrzesz w obłokach bujasz !

    Pijaczyna polski zaśpiewa:
    „Do zycia potrzeba kiełbasy i chleba
    i wodki się tez napijesz ! ”

    Wierzacy w prawdziwego ,jedynego Boga – obecnie wyznaje podczas mszy sw.
    i we wszystkie rzeczy widzialne i nie widzilane ….

    Ateista to rzecz oczywista,
    na każdy dobrobyt przysta !

    Prosty człowiek z ludu powie ,
    kiedy umrzesz to się dowiesz,
    Boga,poznasz,dotkniesz diabla,
    była szansa lecz przepadla.

    Nie umiales zyc człowieku,
    szanse miałeś i dumales,
    już minelo ci pol wieku,
    Boga nadal nie poznajesz.

    A dlaczego ? Powiem szczerze,
    NIE POTRAFISZ ZYC we WIERZE !!!

    Polubienie

  31. Adm…. czytaj ze zrozumieniem.

    Cytat z mojego komentarza (2 Sierpień 2014 o 3:30):
    „Jezus Chrystus byl postacia autentyczna i istnieje wiele dowodow na Jego BOSKOSC, co mozna znalezc w 4 Ewangeliach oraz w zrodlach pozakoscielnych (Swetoniusz, Pliniusz, Flawiusz, Tacyt, kroniki egipskie, kroniki syryjskie, kroniki Thallosa, kroniki Flegona, polemiki Celsusa, kroniki Agapiosa, Talmud, zwoje z Qumran) lub w zrodlach nie uznawanych przez kosciol, jak np. kilkanascie opisow z zycia Jezusa w przemilczanych Ewangeliach niekanonicznych.”

    Otrzymales wskazowki i sam odrabiaj prace domowa.

    Polubienie

  32. Re: „markglogg”

    Ja nie uznaje nad soba zadnej wladzy swieckiej i koscielnej, ktore sa skorumpowane na wszystkich szczeblach i czuje sie wolnym czlowiekiem.
    W zwiazku z tym realizuje swoje marzenia w/g wlasnych planow zyciowych i nie daje sie nabrac na hasla propagandowe wladz swieckich i koscielnych oraz nie finansuje skorumpowanych instytucji swieckich i koscielnych, czyli krotko mowiac nie jestem ofiara tego systemu, podobnie jak nie chcialem byc ofiara dyktatury komunistycznej w okresie PRL i wyjechalem z „komunistycznego raju”.

    Jesli chodzi o PODATKI to sa sposoby, zeby ich nie placic lub placic jak najmniej podatkow.
    Tutejsze przepisy biznesowe pozwalaja na odliczanie wydatkow zwiazanych z prowadzeniem biznesu. A biorac pod uwage „basic personal exemption” (podstawowe zwolnienie osobiste od podatku), ktore wynosi ponad 10 tysiecy dolarow od osoby doroslej (powyzej 18 lat) , ktora to suma nie podlega opodatkowaniu, mozna w praktyce nie placic podatku przez wiele lat.
    W zwiazku z tym twierdzenie „Adm”, ze „podatkow nie da sie uniknac” jest NIEPRAWDZIWE, a oprocz tego „Adm” rozsiewa FALSZYWA PROPAGANDE, bo nie posiada wiedzy w tym temacie.

    Ty „markglogg” podchodzisz zbyt pesymistycznie do zycia i duzo kraczesz na wyrost, co swiadczy, ze nie wypracowales strategii na walke z wrogami Polski i Polakow, a moze po prostu stwarzasz pozory i chodzi o zupelnie co innego, czyli ATEIZACJE Polski, czego przykladem jest krytykowanie przez ciebie Chrzescijanstwa, ktore jest czescia polskiej kultury i obyczajow, co uwazam za sranie w polskie gniazdo, czego nie uczyni prawdziwy Polak, bo ma szacunek do polskiej kultury i obyczajow, zwazywszy jednoczesnie na fakt, ze Chrzescijanstwo bierze poczatek od Jezusa Chrystusa oraz ze pod szyldem Chrzescijanstwa dzialaja przerozne sekty religijne (katolicka, prawoslawna, protestancka, anglikanska etc), ktore sa INSTYTUCJAMI i realizuja swoje interesy i te fakty sa przeciwienstwem do uprawianej przez ciebie zaklamanej propagandy, typowej dla ateistow i zeby przyznac sobie racje to utozsamiasz KK z Chrzescijanstwem, a to nie jest jedno i to samo, poniewaz Kosciol Chrystusowy jest KOSCIOLEM DUCHOWYM, opartym na DUCHU PRAWDY, a z kolei INSTYTUCJE KOSCIELNE (katolicka, prawoslawna, protestancka, anglikanska etc) dzialaja w/g wlasnych praw, przepisow i programow i to jest dowod, ze ty „markglogg” swiadomie manipulujesz faktami i oglupiasz Polakow swoja propaganda poprzez podawanie polprawd i klamstw o Chrzescijanstwie, ktore rowniez nie ma nic wspolnego z judeo-talmudyzmem (faryzejstwem), wymyslonym przez zydostwo i dostosowanym do ich potrzeb plemiennych – vide TALMUD, a w szczegolnosci zapis „Gittin 57a”,
    ktory brzmi:
    „Jezus jest w piekle i gotuje sie w goracym ekstremencie”
    Zrodla:
    Jesus in the Talmud (Princeton University Press)
    http://talmudical.blogspot.ca/
    Historyk dr M.Hoffman
    http://www.revisionisthistory.org/wire1.html

    A jakbys mial jeszcze watpliwosci to poczytaj przeklad Talmudu przez ksiedza prof.I.B.Pranajtisa z 1892r lub artykul ksiedza prof. M.Poradowskiego pt. „Starsi bracia w wierze ?” – vide strony:
    http://www.talmudunmasked.com/
    http://forum.suwerennosc com/viewtopic.php?f=35&t=458 (Wstaw kropke przed „com”, zeby wejsc na strone)

    Polubienie

  33. STARSI BRACIA W WIERZE ?

    W ostatnich latach spotykamy sie coraz czesciej z opinia, ze Zydzi sa rzekomo naszymi „starszymi bracmi w wierze religijnej”.

    Otoz jest to balamuctwo, gdyz religia zydowska zawsze w ciagu tysiecy lat podkresla, ze jest wiara w Boga jednoosobowego, podczas gdy wiara chrzescijanska, tak katolicka jak i prawoslawna, a takze protestancka i anglikanska zawsze podkreslaja istnienie Boga w Trojcy Przenajswietszej, a wiec czcza Boga-Ojca, Boga-Syna i Boga-Ducha Swietego.

    Istnieje wiec zasadnicza roznica miedzy wiara chrzescijanska, a wiara zydowska.

    Stad tez nigdy nie byli, nie sa i nie moga byc Zydzi uwazani przez chrzescijan za „starszych braci w wierze”, gdyz ich wiara w Boga absolutnie jedynego jest calkowicie inna od naszej wiary chrzescijanskiej w Boga w Trojcy Swietej Jedynego, a objawionego nam przez Chrystusa Pana, ktorego Zydzi nie tylko ze nie uznaja, ale ktorego zawsze i ciagle odrzucaja i ktorego nauke przesladuja.

    Wystarczy zajrzec do glownych pism zydowskich, a przede wszystkim do Talmudu, tak w wydaniu jerozolimskim, jak i wydaniu babilonskim, aby przekonac sie, ze Zydzi poza dekalogiem Mojzesza nie maja nic wspolnego z wiara chrzescijanska, ktora powstala z nauki Jezusa Chrystusa, ktorego Zydzi uwazali za zdrajce i ktorego ukrzyzowali.
    Zas zwolennikow Jezusa Chrystusa najokrutniej przesladowali i stali sie najwiekszymi wrogami chrzescijanstwa.

    Zydzi byli inspiratorami przesladowan chrzescijan za czasow Nerona, az do czasow rewolucji francuskiej, a bardziej jeszcze w okresie rewolucji bolszewickiej w Rosji.

    Nazywanie więc Żydów „starszymi braćmi w wierze” jest bluźnierstwem !

    Przeciez sam Chrystus Pan wyrzucal im brak wiary starotestamentowej i oskarzal ich o satanizm, mowiac: „Wy z ojca diabla jestescie…” (Ew.Sw.Jana 8:44)

    Nie mozna jednak zapominac, ze niektorzy Zydzi przyjeli nauke Chrystusa Pana, ale niemal wszyscy apostolowie byli pochodzenia celtyciego, a nie semickiego – bodajze tylko Judasz i Pawel byli semitami.

    W okresie Chrystusa Pana, Palestyna byla krajem zaludnionym przez najrozmaitsze ludy, ale glownie przez Celtow. Tak wiec obdarzac Zydow tytulem „naszych starszych braci w wierze” jest co najmniej nieporozumieniem.

    Niestety w Polsce, w ostatnim 50-cio leciu duchowienstwo katolickie zostalo bardzo zazydzone, gdyz Zydzi niemal masowo wstepowali do seminariow, glownie do warszawskiego.
    Stad tez mamy obecnie w Polsce wielu ksiezy i biskupow pochodzenia zydowskiego i to oni wlasnie tak czesto uzywaja zwrotu „nasi starsi bracia w wierze”.

    Polubienie

  34. Istnieje wiec zasadnicza roznica miedzy wiara chrzescijanska, a wiara zydowska.”- Dwie gałęzie wspólny korzeń.

    Chrzescijaństwo to neojudaizm,wypaczony przez władzę w Rzymie judaizm.
    Nie ma chrześcijańśtwa bez judaizmu,judaizm to fundament chrześcijaństwa.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s