Polskie lato 2014


Lato w pełni.

Upały. 35 stopni Celsiusza w cieniu, to już jak na nasze polskie warunki tropik.

Gorąco i słonecznie. Niebo bezchmurne i żadnej ochłody, chyba, że nad wodą.

Telewizja serwując nam informacje pokazała korki i zatory na naszych nowych zatłoczonych autostradach. Dojechać do Gdańska nad polskie morze to nerwy i udręka w korku przed bramką.

Ale kilkugodzinna jazda na Hel to nic w porównaniu z eskapadą mojego wnuczka do Chorwacji. Czterdzieści godzin w trasie, w upale, w autokarze lub w oczekiwaniu na prom, najpierw na jeden, później na drugi. Polskie biura podróży robią takich niedoświadczonych turystów w konia. Bo czy warta tego wielogodzinna mordęga by kilka dni popływać w słonej wodzie, na kamienistych plażach przy skąpych posiłkach i dojadaniu na własną kuchenną rękę.

Moim zdanie nie warta, kosztowna i wyczerpująca.

Bliższe i lepsze jest odpoczywanie na jeziorach mazurskich, pięknych słonecznych, pełnych zacisznych urokliwych zatoczek i przybrzeżnych szuwarów.

Kraina tysiąca jezior od tak dużych akwenów wodnych jak Mamry i Śniardwy po małe jeziorka blisko tras i miasteczek na całym obszarze Polski północno wschodniej.

Warto się o tym przekonać, warto, naprawdę warto odpoczywać na słonecznych piaszczystych plażach, warto popływać kajakiem czy żaglówką.

Sprzęt wodny w dużym wyborze do wynajęcia, hotele niedrogie i smaczne posiłki i luz pas. Gitara i śpiew, lub spacer leśnymi ścieżkami wzdłuż brzegów jezior, rzek, potoków.

Gdy temperatura powietrza w cieniu 35 stopni to temperatura wody 25 stopni Celsiusza mierzona na głębokości 40 cm. Czy może być coś przyjemniejszego niż kąpiel w jeziorze, lub wypoczynek na fali, pod żaglami?

Jak to mówią,

cudze chwalimy,

swego nie znamy,

sami nie wiemy

co posiadamy

Advertisements

36 uwag do wpisu “Polskie lato 2014

  1. A przy okazji tego postu, możemy poinformować, że poszerzyliśmy możliwości szablonu o dodatkową opcję, która pozwala nam uatrakcyjnić stronę.
    Teraz każdy nowy post może być już publikowany z miniaturą graficzną.
    Mam nadzieję, że ten dodatek spodoba się wszystkim internautom zaglądającym na stronę Wierni Polsce
    Adm

    Lubię to

  2. Adm,
    Jeziora sa nie tylko na Mazurach, ale w rowniez w innych regionach Polski i podobnie jest atrakcyjnie w innych regionach, wlacznie z obecnoscia plci pieknej, sobotnimi zabawami i dyskotekami, zawodami sportowymi, spotkaniami towarzyskimi, zwiedzaniem zabytkow polskiej kultury, udzialem w festiwalach folklorystycznych, zakupami i wycieczkami po jeziorach i okolicy lub wedkowaniem – vide pojezierze pomorskie, wielkopolskie, gostyninsko-wloclawskie etc.

    Lubię to

  3. A jeśli już „jechać”, żeby autentycznie odpocząć, to może tzw.bliska zagranica, Pribałtyka
    lub Białoruś. Wypoczynek i warunki nie gorsze(a może lepsze),nizli „gdzieś tam”…

    Lubię to

  4. Kiedyś dawno dawno temu, byłem z wycieczką zakładową na mierzei wiślanej na Helu tuż przy granicy z ZSSR.
    Dwie młode dziewczyny z wycieczki postanowiły zobaczyć jak wygląda ruska granica i nim się zorientowały weszły na terytorium ,,imperium zła” i zostały zgarnięte przez rosyjski patrol.
    Wróciły po kilku godzinach. Były oczywiście przesłuchiwane na rosyjskim posterunku i jak się można było zorientować z tego co później opowiadały, Rosjanie, też młode chłopaki i ponoć niczego sobie, wcale ich puszczać z powrotem nie chcieli. Ale gwałtu nie było, wróciły szczęśliwe i wcale tego nie żałowały bo nawet jedna z nich dostała ofertę ożenku i pozostania na stałe w Rosiiji

    Lubię to

  5. Inaczej, nie taki „diabeł’, straszny… a procedury zawsze i wszędzie, bez względu
    na ustroje/systemy – jednakie, tzn. nie rozumiejące „potrzeb” Kowalskiego ,żyjącego
    z przeciwnych stron kordonu.
    Raczej, Rosyjska Federacyjna Republika Radziecka, jako jedna z (wiodących), części
    składowych ZSRR, (może i Rosija).

    Lubię to

  6. Procedury…..
    Jak w latach osiemdziesiątych przekraczało się granicę bułgarsko – turecką to na celników, tych po stronie tureckiej trzeba było robić dolarową zrzutkę plus kilka kryształów. Powrót z Turcji na tej samej granicy był już ,,bezcłowy”

    Lubię to

  7. Lata osiemdziesiąte to historia. Może warto popisać o ‚procedurach’ przekraczania
    granicy polsko – ukraińskiej(lata dwutysięczne), a może „to” trwa nadal?

    Lubię to

  8. W kwiecie wieku to samo co moc, doskonalosc, piekno. Przyroda w kwiecie wieku to wiosna.
    Ostatnimi czasy wiele sie pisze o elektromagnetycznej zadymce. Taka moze byc naturalna lub
    sztuczna. Bosonodzy twierdza, ze ujemne ladunki elektryczne z ziemi wplywaja korzystnie
    na caly organizm, a zwlaszcza pochodzace za posriednictwem rosy na trawie. Ludowa madrosc
    Anglii i Irlandii utrzymuje, ze wiosenna rosa wplywa korzystnie rowniez na stawy. Ma to
    swoja zaskakujaca zbierznosc z Dr Weston’a Prica’a odkryciem, ze maslo od krow na wypasie
    na wiosennej szybko rosnacej trawie zawiera w sobie tz przez niego czynnik X, ktory
    ma pozytywne dzialanie na stawy. Lec glosie po rosie a ty chlopcze wiosna po porannej trawie
    by miec sprawne nogi na lato. Oczywiscie bardziej zaawansowani beda sie tarzali nago
    w majowej rosie. Nie mozna zwlekac, psotnicy tylko czekaja by taki dar natury opatentowac.

    Lubię to

  9. Krzyk napisał:

    Może warto popisać o ‚procedurach’ przekraczania
    granicy polsko – ukraińskiej(lata dwutysięczne),

    No właśnie, lato w pełni, mnie lat przybyło, ale kilka – lub kilkanaście lat temu – kilkukrotnie przekraczałem rzeczoną granicę. I oprócz wielogodzinnego czekania nic ciekawego.

    Natomiast na granicy ukraińsko-rosyjskiej to była zabawa. Otóż w lecie 2005 z trójką mych byłych studentów jechaliśmy pociągiem, przez Lwów – Kijów – Rostów do Mineralnych Wód na Kaukazie by wejść na górę Elbrus. Granicą ukraińsko-rosyjską przekraczaliśmy koło Taganrogu nad Morzem Azowskim. No i oczywiście jak ruscy pogranicznicy zobaczyli nasze wizy z „zaproszeniem” do… Kaliningradu (czyli ok. 2000 km od Taganrogu) to mnie, jako najstarszego i władającego językiem (moi studenci już rosyjskiego w szkołach się nie uczyli) poproszono do osobnego przedziału, wytłumaczono co i jak (czyli że Kaliningrad to w zupełnie odwrotnym kierunku) i że może jakiś „podarok”. Ja ze zrozumieniem wysupłałem przygotowane na tą okazję 20 $ i pojechaliśmy do tych Mineralnych Wód. Tam znowuż, przed dworcem autobusowym był „block-post” i znowuż wysupłałem 20 $.

    Później już było spokojnie i przyjemnie, miłej gadatliwej (po angielsku) strażniczce Parku Narodowego Kaukazu daliśmy – już od osoby – też po 20$, ale otrzymaliśmy „bumagi”, że we wszystkich parkach narodowych Kaukazu mamy wstęp wolny przez następny miesiąc. (Pod Elbrus przyjechał wtedy ze Słowacji cały autobus z alpinistami i opowiadali mi, że już na Ukrainie, na każdym kolejnym „blokpoście” ułatwiali sobie szybki przejazd symboliczną 20$. No ale ich w autobusie było ze 40.)

    Ja jednak miałem i mniej przyjemną przygodę wracając z Kaukazu autobusem przez Krasnodar aż na Krym. Otóż na „blok-poście” koło Piatigoska pod Kaukazem, czekając na zezwolenie na przejazd poszedłem z kolegą na „siusiu” i żołnierze nas przyuważyli. Była oczywiście kontrola osobista, sprawdzili dokładnie co mamy w naszych sakiewkach z dokumentami, wyłożyli znajdujące się w nich pieniądze i dokumenty na stół i „na wszelki wypadek” kazali się odwrócić, by sprawdzić czy czegoś nie szmuglujemy w tylnych kieszeniach.

    Trwało to bardzo krótko, gdy się odwróciliśmy wszystko leżało na stole i „na oko” była to ta sama kupka pieniędzy. Dopiero rano w Krasnodarze, gdy kupowałem bilety na następny autobus do Symferopola na Krymie, zauważyłem że mam coś za dużo rubli. I wkrótce się okazało, że za to nie mam 5 stuzłotówek, które dała mi za ruble na podróż jedna ze studentek, która w Kaukaz przywiozła tylko angielskie funty (pracowała już w Anglii), których to funtów w Kaukazie nikt nie chciał. Po prostu na „blockpoście” żołnierze podmienili me stuzłotówki (myśleli chyba że to euro) na sturublówki, aby kupka była tak samo wielka.

    I co ciekawsze, czekając na dworcu autobusowym w Krasnodarze, znowu nas przyuważono jako obcokrajowców, znowu „kontrola osobista”, ale tym razem już wiadomo było o co chodzi. Przy mnie „sprawdzano jakiegoś Czeczeńca, ale on już domyślnie trzymał pieniądze w podniesionej ręce przy „osobistej” kontroli.

    A jak te „nowe rosyjskie zwyczaje” tłumaczyć? Lekarz z Moskwy, który wracał z nami autobusem z pod Elbrusa do Nalczyka zauważył „u nas u władzy same wory, a jak u was?” A jak „wory w zakonie” rządzą na Kremlu, to co się dziwić że i podobne zwyczaje zapanowały i wśród ludu.

    (PS. Ponoć większość sprzętu wojskowego donieccy „opłotczycy” – czyli „separatyści” – po prostu kupili od handlujących tym sprzętem ukraińskich oficerów.)

    Lubię to

  10. Lato trwa i to gorace !
    Na portalach polsko jezycznych jak czytam i pytam swoje wojsko jest GWARNO .
    Witam !
    „po swoim lecie” w przygotowaniu do jesieni na ogródku,gdzie wszystko już „wygasa” a z nieba leje się zar przez dziury ozonowe nad kazda dlugoscia i szerokoscia geoograficzna, po ukierunkowaniu odpowiednich fal na określonych częstotliwościach (Tesla wykorzystywany).

    Wierni na jednym, suwerenni na drugi portalu przesciguja się z tematami,starzy,znajomi dyskutanci tez podzieleni cos tam daja od siebie,wiec pozwolcie,ze i ja się wlacze po „urlopie emerytalnym”.

    Jak zwykle mam pytania ,jak również dzielenie się własnymi przemyśleniami.
    Duzo czytałem (podczas urlopu),dużo rozmawiałem z ludzmi osobiście i telefonicznie i dostrzegam,ze swiat idzie ku gorszemu !
    Wiec na początek pytanie do gospodarza :
    Czy w Polsce szykuje się „majdan” ?

    Milego tygodnia i ZDROWIA WSZYSTKIM ZYCZE !

    Lubię to

  11. Jak słyszymy , z treści (niektórych), komentarzy „niektórym”, tym z dala -bardzo zależy
    na bałkanizacji, czy ukrainizacji Ojczyzny.Odpowiadam temu panu, będziesz pan zawiedziony.
    NIE, na pewno NIE. Targać ‚po szczękach’ nie będziemy, pomni doświadczeń sąsiedzkich!!
    „Majdan „, róbcie sobie w dzikich krajach jak np. USA!!

    ” W kiedyś wielkim przemysłowym Detroit, czysta woda jest odcinana dziesiątkom tysięcy biednych obywateli nie będących w stanie płacić za podstawowe usługi. W środku lata rodziny miejskie są zmuszone oddawać kał w korytarzach, zaułkach i opuszczonych fragmentach miasta. Bez wody toalety są zatkane, dzieci nie są myte.

    Według naszych słynnych ekonomistów, gospodarka Detroit „odradza się… zyski rosną, to tylko ludzie cierpią „. Produktywność wzrosła dwukrotnie, spekulanci są zadowoleni; emerytury i płace są obniżone, ale Detroit Tigers [drużyna baseballowa – przyp. tłum.] są na pierwszym miejscu.

    Szpitale publiczne wszędzie są zamykane. W Bronksie i Brooklynie pogotowia ratunkowe są przytłoczone. Chaos! Stażyści pracują 36 godzinne zmiany, a chorzy i ranni zdają się na medyków pozbawionych snu. Tymczasem, na Manhattanie, prywatne kliniki i praktyki lekarskie „boutique” dla elity rozkwitają.

    W kiedyś wielkim przemysłowym Detroit, czysta woda jest odcinana dziesiątkom tysięcy biednych obywateli nie będących w stanie płacić za podstawowe usługi. W środku lata rodziny miejskie są zmuszone oddawać kał w korytarzach, zaułkach i opuszczonych fragmentach miasta. Bez wody toalety są zatkane, dzieci nie są myte.

    Według naszych słynnych ekonomistów, gospodarka Detroit „odradza się… zyski rosną, to tylko ludzie cierpią „. Produktywność wzrosła dwukrotnie, spekulanci są zadowoleni; emerytury i płace są obniżone, ale Detroit Tigers [drużyna baseballowa – przyp. tłum.] są na pierwszym miejscu.

    Szpitale publiczne wszędzie są zamykane. W Bronksie i Brooklynie pogotowia ratunkowe są przytłoczone. Chaos! Stażyści pracują 36 godzinne zmiany, a chorzy i ranni zdają się na medyków pozbawionych snu. Tymczasem, na Manhattanie, prywatne kliniki i praktyki lekarskie „boutique” dla elity rozkwitają.

    W kiedyś wielkim przemysłowym Detroit, czysta woda jest odcinana dziesiątkom tysięcy biednych obywateli nie będących w stanie płacić za podstawowe usługi. W środku lata rodziny miejskie są zmuszone oddawać kał w korytarzach, zaułkach i opuszczonych fragmentach miasta. Bez wody toalety są zatkane, dzieci nie są myte.

    Według naszych słynnych ekonomistów, gospodarka Detroit „odradza się… zyski rosną, to tylko ludzie cierpią „. Produktywność wzrosła dwukrotnie, spekulanci są zadowoleni; emerytury i płace są obniżone, ale Detroit Tigers [drużyna baseballowa – przyp. tłum.] są na pierwszym miejscu.

    Szpitale publiczne wszędzie są zamykane. W Bronksie i Brooklynie pogotowia ratunkowe są przytłoczone. Chaos! Stażyści pracują 36 godzinne zmiany, a chorzy i ranni zdają się na medyków pozbawionych snu. Tymczasem, na Manhattanie, prywatne kliniki i praktyki lekarskie „boutique” dla elity rozkwitają.”

    http://wolnemedia.net/polityka/szal-imperatora-niech-chaos-ogarnie-swiat/

    A „UN’, coś pieprzy i bredzi o „majdanie” w Polsce…chciałby – niedoczekanie!!!!

    Lubię to

  12. Ja również jestem przekonany, że w Polsce majdanu nie będzie. Pani Nulan tu z bułeczkami nie przyjedzie.
    Po pierwsze Polacy wybrali zachód i Wałęsę z Mazowieckim i zachód ma nas solidarnych bez majdaniu, po drugie powoli Polacy dochodzą do siebie po szoku transformacji i jakoś zaczynają w nowym systemie żyć i funkcjonować, a nawet obrastać w piórka patrząc po sąsiadach i ich brykach.
    Tylko najbardziej oderwani od rzeczywistości dalej tego zdają się nie zauważać
    Jak to mówią Polak głodny to zły, syty leniwy.

    Lubię to

  13. Oooooo !
    Już mam powitanie – witam,witam ten KRZYK z powieleniem dezinformacji !!!

    Czlowieku młody czy stary musze cie zasmucić ,bowiem SOCJALE KONCZA SIE W CALYM SWIECIE nie tylko w USA ,najwyższy czas zacząć zyc na wlasny rachunek !!!

    Mam wiec pytanie do „krzyk-a” :
    Czy wiesz dlaczego AfroAmerykanie zyja przewaznie w dużych miastach amerykańskich ?

    Jeżeli wiesz to teraz drugie pytanie:
    Jak długo w Polsce będą dopłaty dla rolnikow od ha POLSKIEJ ZIEMI stojącej odłogiem ?
    Bardzo ciekawi jesteśmy krzyku pseudorolnikow,gdy teraz będą te ziemie im zabierać dajmy na to NIEMCY,bo już ja spłacili odbierającym doplate ???

    Czekam szczerej osobistej odpowiedzi bez powielan dezinfo.
    Chyba na to Polaka jeszcze stać ?

    Lubię to

  14. Panie majorze, nie majdan, ale wojna ( wg. niektórych )…..

    Doradca ministra obrony: nie wykluczamy, że blisko Polski będzie konflikt na szerszą skalę
    „Nie wykluczamy, że blisko Polski będzie konflikt na szerszą skalę” – powiedział doradca ministra obrony gen. Bogusław Pacek „Dziennikowi Gazeta Prawna”.
    Co więcej, nie możemy zaprzeczyć, że obejmie nasz kraj” – dodał generał.

    Doradca ministra deklaruje ponadto, że resort obrony podejmuje szereg działań mających na celu przygotować nas do konfliktu z Rosją.
    Trwają m.in. prace nad zwiększeniem o połowę liczebności Narodowych Sił Rezerwowych. Dwukrotnie zwiększy się również liczba rezerwistów wysłanych na przymusowe szkolenia. W zeszłym roku było ich 3,5 tys., w tym będzie ich 7 tys.

    „Nie ma co ukrywać, że zagrożenie ze strony Rosji jest dla nas realne” – mówi w rozmowie z „DGP” gen. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM.

    wp.pl/Kresy.pl
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,wojskowosc?zobacz/doradca-ministra-obrony-nie-wykluczamy-ze-blisko-polski-bedzie-konflikt-na-szersza-skale#
    ——————————-

    Lubię to

  15. Niech generałowie nie tworza az tak czarnych scenariuszy !
    Chyba,ze nie sa Polakami i skora na nich cierpnie gdy patrza na defilady rosyjskich wojsk podczas uroczystości państwowych.
    Jeżeli w WP sa jeszcze czystej krwi polscy generałowie (Polko brzmi swojsko podobnie jak prymas Polak),to wystarczy,ze zaspiewaja hymn polski ( tylko nie tak jak jeden z Kaczynskich) i na pewno wrog „rosyjski” się opamięta .
    Ja licze na BRACI SLOWIAN ,wspólnie razem MLODZI,SILNI i ZDROWI nawet Chinczykow sa w stanie zatrzymać a nie tylko banderowcow i …. tych z nimi.

    SLOWIANIE WSZYSTKICH KRAJOW LACZCIE SIE !
    BEDZIE ZWYCIESTWO DOBRA NAD ZLEM !!!

    Lubię to

  16. Lato trwa ale nagle wszystkich przy-hamowalo w stwierdzeniach faktow .
    Wyglada,ze i zestrzelony/rozwalony samolot pasażerski nad Ukraina zszedł z czolowek.
    Sankcje dla Putina tez echem się odbily,Gaza ma chwilowy rozejm i otarcie lez Palestynczykow (zal mi tych ludzi,a przeciez to krewni Zydow).

    Wczytujac się we wcześniejsze tematy i posty dostrzegam maly „ruch” na obu podzielonych portalach,niby nic a jednak cos miedzy ludzmi peklo !
    Niektorzy sa niemal pewni,ze w Polsce „majdanu” nie będzie ( a pewnie,przeciez Polak nie jest tak gllupi jak ciubaryk) i można spokojnie rozkoszować się na mazurskiej krainie i plywac,sobie plywac po dużych akwenach wodnych – na kredyt czy za gotowke .

    A to ze gdzies tam ludzie placza, to jak nam jedna kuzynka oznajmila „to normalne ,a wojny były,sa i będą,bo na wojnach ludzie ….. ucza się rozumu” !
    Trzeba było uciac rozmowe z kuzynka POLSKA,no bo co takiej powiedzieć co najwyżej …. i skonczyc dyskusje/rozmowe.

    Wracajac do gorącego lata mam pytanie do Tadeusza:
    Duzo w tym roku odpoczywa Niemcow i Zydow na Mazurach ?
    Jaka mowe slychac (oprócz polskiej) na ulicach Olsztyna ?
    Ponoc mlodziez „polska” w Polsce rozmawia już tylko po angielsku – prawda to ?
    A policjanci ucza się jezykow obcych,a może nie znaja polskiego ???

    Lubię to

  17. Prawie już po lecie ,ogorki zparcialy,liscie na drzewach zaczynają się robic kolorowe , po każdym oprysku i deszczu z nieba, opadają ,nawet igliwie z sosen,co niektóre młode obumierają.
    Wrocila znajoma PolkoAmerykanka ,która była na wakacjach w Polsce,ktora objechala w kolo,nawet wybrala się do Lwowa z amerykańskim paszportem jako naturalizowana i duzo nam naopowiadala jak odebrala Polske wspolczesna, a szczegolnie jak radośnie na granicy ukraińsko-polskiej teraz wita się Amerykanow po polsku rozmawiających i rozumiejących jezyk ukraiński.Wyglada na to,ze zapanuje przyjazn ukraińsko-polsko-amerykanska.
    Chyba powstanie ta zapowiadana jako euroregion GALICJA UKRAINSKOPOLSKA a w niej raj na ziemi,pytanie tylko dla kogo ?

    Lubię to

  18. Do Olsztyna zjeżdżało dziennie po 5 autokarów z dziadkami z Niemiec. Robili im przemarsz po Starym Mieście, zamek, katedra, stary ratusz i do Osterrudy z stamtąd nazad do Rajchu.
    W tym roku ich nie widziałem. Mało wychodzę do miasta. A na plaży dużo dzieciarni , naszej polskiej płowowłosej.
    Przedwczoraj nagle mocno powiało i pękł konar, spadając uderzył człowieka siedzącego na krzesełku tuż nad wodą. Ale dostał nie tyle konarem co gałęziami. Poranionego zabrało pogotowie.

    Lubię to

  19. DZIS ZAMKNIESZ OCZY ,
    CZY JUTRO SIE OBUDZISZ ?

    Patrz w niebo,ONO ci odpowie.
    Poswiec swój czas i ogladnij film fabularny :

    http://gloria.tv/media/4USKJs8M5z

    Po ogladnieciu czytelniku/widzu ,zamknij oczy i „pooglądaj” jeszcze film SWGO ZYCIA,
    wiele zrozumiesz,obojetnie kim jesteś i jakie masz przekonania wlasne.

    Lubię to

  20. Kiedy już jesteśmy przy temacie o lecie 2014 i to w niedziele gorącego (pod każdym względem) sierpnia warto w gronie przyjaznych nam osob a na pewno w rodzinie podyskutować na temat rzeczywistości,ktora nas otacza,a jest ona rozna w zaleznosci od naszego miejsca bytowania.
    Ja osobiście zyje w spokojnych mało zaludnionych terenach masywu gorskiego Appalachy w amerykańskim stanie Georgia gdzie sąsiad sąsiadowi nie zaglada w okna czy na podwórko,sasiedztwo mam bialych ludzi ,zdrowy klimat gorski ,własne ujecie wody ze studni głębinowej,cisza i ciemność noca i jak na lato przystalo goraco dniem chłodniej noca,bo przciez „od sw.Hanki zimne sa wieczory i ranki” .

    Kiedy siegam pamiecia wstecz i wspominam swe zycie (okres produktywny) w Polsce 25 lat temu widze a nawet czuje jak wielkie nastapily ZMIANY w zyciu każdego z nas ludzi ,którzy przekroczyli pol wieku swego zycia.
    Na pewno każdy z Was przyzna,ze i w jego zyciu nastapily zmiany – jakie- sam dobrze wie .
    Czy na lepsze czy na gorsze ?
    Ludzie maja sklonosci do pychy i samochwały,pedza w swym zyciu za tak zwanym szczęściem,czy spotkaliście na swej drodze SZCZESCIE,jezeli tak to jakie ono jest ?
    Co uważacie za szczęście ?
    Czy aby szczęściem nie jest ZYC W ZGODZIE Z INNYMI LUDZMI ?
    Jak wyżej wspomniałem i wy piszecie w swych dyskusjach ,ze zmiany jak wokół nas zachodzą sa na dziś dzień przerazajace (potoczne polskie powiedzenie „stara bieda”) !
    Nawet tu na tym portalu wystarczy przejrzec tylko tematy i dostrzezemy GROZE,STRACH i NIEPEWNOSC JUTRA !!!

    Moze tak „zawalczyć” droga pokojowa z SILAMI CIEMNOSCI o POKOJ NA SWIECIE ?
    Może ktoś dostrzeże z prominentow wszelakiej wladzy i bogaczy to,ze
    LUDZIE CHCA POKOJU i SPOKOJU ???
    Przemyslcie to wszyscy w dzisiejsza niedziele,tak wierzący jak i niewierzący,oczekujacy na niebo jak i na pieklo – POMYSLCIE POWAZNIE o PRZYSZLOSCI i KONCU ,w tym swego zywota na tej ziemi .
    PROSZE i POZDRAWIAM !

    A.P.
    USA dn,10.VIII.2014

    Lubię to

  21. Szkoda,ze nie ma odzewu „dyskusyjnego” ,nie mowiac o wsparciu w zdrowej POLSKIEJ DYSKUSJI przeciętnych ludzi.
    Będę wiec w osamotnieniu ciagnal zapodany temat lata aby temat ten nie zszedł do „archiwum”.

    DRODZY CZYTELNICY !
    Czy zauważacie co się w swiecie dzieje z ludzmi ?
    Swiat podzielil się na bogatych,bardzo bogatych (z przechwalaniem się na listach stu) oraz na biednych i najbiedniejszych,ktorzy aby przezyc nastepna dobe,grzebia po smietniach i sa po prostu DZIADAMi ,do jednego z nich nawet „wawelski prezydent” swego czasu raczyl powiedzieć
    „spieprzaj dziadu !” i sam się zaszyl w swiecie lub wszechświecie z trumna na Wawelu.

    Sa jeszcze tzw.DOROBKIEWICZE ,ci maja wszystko i wszystkich w czterech literach ,ja ich nazywam „nowoczesnym spoleczenstwem konsumcyjnym”.
    Tych jest polowa w masie owieczek i baranow,ci maja swoich guru czy pasterzy i się rarzem pasa.

    Kiedy jeszcze przyjrzymy się POLSKIM EMIGRANTOM ( tych z wyboru czy za kromka chleba) zamknie się nam przekroj społeczeństwa zwanych przez „wybrancow” masami.
    Zyjac w tegorocznym lecie ,codziennie mamy tłoczone wiadomości,co się po za Polska i swiatem dzieje ,a dzieje się bardzo zle w tym gorącym lecie 2014.
    Dzieje się cos niesamowitego,ze dzisiaj ludzi już nawet nie przeraza widok krwi i trupow,masakr,ogromnych zniszczen siedlisk ludzkich .

    Może podyskutujemy co jest tego powodem ,tej ZNIECZULICY LUDZKIEJ i BRAKU REAKCJI NA LUDZKA KRZYWDE ?!

    Zapraszam do dyskusji,obudzcie się .

    Lubię to

  22. Nie zawsze milczenie jest zlotem !

    Wodzu nasz wiedz o tym,ze na portalach internetowych (każdych) jest tzw.zmowa milczenia ,co wybitnie swiadczy o tym kto na tych portalach pisze , jak pisze i jak zarzadza,rowniez moderuje.
    Malo tego ,portale internetowe „sa na sluzbie” ,wiec należy widzieć „do jakiego urzędu się weszlo”.

    Temat polskie lato został zapodany w określonym celu.

    My Twoje wojsko przypominamy dziś o swiecie .
    Polacy w Polsce swietuja i to jak ,choć lzemedia dość skromnie o tym pisza ,bowiem najważniejszy jest temat „białego konwoju humanitarnego”,który ponoc już jest w obrebie Ukrainy z odpowiednia obstawa dwustronna .
    Ciekawa „robota miedzynarodowa” , jak myślicie co przyniesie ?
    Poki co swietujmy „odpust zielny u Matki Boskiej” trwa.
    Zapewne jabłek w Czestochowie nie brakuje.

    Lubię to

  23. Lato 2014 w Chinach TRAGICZNE !
    Takiej suszy nie było od ponad 60 lat !!!
    Aaaach ta bron klimatyczna – czy tych od pogody można czyms powstrzymać ?
    Zbiory plonow będą o polowe mniejsze a ludzi czyms trzeba nakarmić.
    Inne wojny.

    Lubię to

  24. Ciesze sie ze dobrze zarabiacie i stac was na wakacje. Przy moich 1200 zl na miesiac jest strasznie ciezko w kochanej ojczyznie placic za dobe nad morzem w dwie osoby okolo 80 zl. A jeszcze przeciez trzeba jesc, spedzic milo czas i przedewszystkim dojechac. Z czego i kiedy mamy odlozyc panie szefie? Takie realia ludzi w sile wieku. Wychowany na patriotę zaczynam nienawidzić swój kraj. Czemu? Jako doświadczony specjalista nie mam nic. Tym którzy chcieli to osiągnąć powiem już teraz : większość idiotów nawet nie potrzebowała waszego ataku, a mnie jak i innym myślącym i wychowanym w POLSKIM duchu ludziom uprzykrzyliście życie po prostu, nawet bez radia, telewizji i gazet. Bo to biorą masy, nie ludzie inteligentni. Gardło mam ściśnięte i łzy w oczach. Gdzie. No gdzie. Przecież to nie rosja. To Polska przecież. Nie tego chcieli przodkowie. Mam nadzieję, że ci, którzy to zniszczyli za życia jeszcze na kole będą łamani. I powiem wam, gnoje, tak jak na ulicy słyszałem, (od waszych kolegów bryndziaży, prostytutek i wszelkiego psubractwa) ch*j wam w dupę wielcy przewodniczący kraju. Tak. Teraz to was bawi, bo ja walcze o życie każdego dnia kiedy wy pijecie szampana, ale każdy będzie rozliczony. Szmaciarze w złym miejscu.

    Lubię to

  25. Ty co z tymi młodymi cialami smażącymi się w odbitych od slonca HAARPA promieni ?
    Raka skory reklamujesz ???
    Za takie reklamy (wiemy) dobrze placa i to więcej niż „monitorowi” za scypionki z podzialem na Polske i Kanade zahaczając o Szwajcarie i Austrie .
    Dawaj (jak to nazywają ) „ukrow” ,którym zrobiono w poniedziałek „kontrole mozgow” i się wysadzili ,zabijając ponoc 12 ruskich – to sa dopiero „niusy”.

    Lubię to

  26. Zostalo trzy tygodnie kalendarzowego lata,synoptycy robia pomyłki w prognozach pogody w zaleznosci do której „rury” się podlacza.
    Jesien już zaglada na drzewa i je zloci ,ludziska wracają z wakacyjnych spedow do domu,rachunki za kredytki w drodze ,a nastepna lichwa pcha się drzwiami i oknami na potege ,także w reklamach internetowych – jak się goj daje to się go kraje mawia nasz Zenek.

    Jak tam Olsztyn pustoszeje od „jeziorowych turystow” ?
    Cos nam ostatnio admin zaniemogl ,może przez te spiekoty letnie ?
    albo
    cos nie tak z rachunkami i kasa ???
    Chlopaki ,zaraz,
    przeciez w Polsce i na „banderowce” pobor do woja się szykuje,podaja ,ze niezależnie na lata jakie chłopiska maja pojda w onuce ,aby tylko udzwignal kalacha .
    W takim razie będzie ciekawe lato wschodnio-euro-pejskie.

    Podaja tez,ze Majowie maja już dość szmuli i ich gonia od siebie.
    Pewnie przyjadą do Polski powitać „premierowa”.

    Co tu taka cisza na tym forum ,nawet „krzyk-u” nie slychac ?
    Oby tylko wilka nie wywolac z lasu.
    MG tez swoja „dzialke” zaniedbuje,pewnie poszedł na sklepy wnukom zeszyty do szkoły kupic.

    Zenek wal do Podleckiego i zobacz czym on tam bajeruje i na reklamach zarabia.
    Franek obstaw Zieminskiego i zobacz co nowego.
    Robert miej pozor na mlodzez w Polsce zagniezdzona .
    Ja ide na starcza drzemke.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s