Koniec strony Wiernych Polsce.


Jak ktoś tu napisał w komentarzu, strona ,,suwerenna” stowarzyszenia WPS prowadzona przez panów PZ i DK. została zlikwidowana przez właścicieli serwera wordpress.

Dla czego tak się stało, nie trudno się domyśleć, nie trzeba było czytać artykułów, jakie tam były zamieszczane, wystarczyło przejrzeć jedynie ich nagłówki.

Ta strona, którą ja prowadzę pod nickiem Adm, a którą założyłem w 2009 roku ma się jak na razie dobrze, ale nie wykluczone, że też może zniknąć.

Otóż stronę założyłem by wspierać osoby o przekonaniach narodowych z aspiracjami politycznymi zdolnymi do zdobycia miejsc w ławach poselskich bądź senatorskich.

Projekt założenia stowarzyszenia grupy takich osób okazał się niemożliwym do realizacji z racji błędów, jakie zostały popełnione już na wstępie. Pierwszym takim błędem było umieszczenie w statucie treści, które nie spodobały się organom wydającym zgodę na rejestrację stowarzyszenia. Autorzy statutu po prostu nie uświadamiali sobie w jakiej rzeczywistości politycznej funkcjonują i zamiast kilku gładkich nic nie znaczących frazesów ,,rozpisali” się na całego odkrywając swoje ,,niecne” względem III RP zamiary.

Pięcioletni okres działalności niby to stowarzyszenia sprowadzał się faktycznie do zera osiągnięć. Co więcej pojawianie się członków zarządu na spotkaniach w innych grupach kończyło się albo wyłączaniem mikrofonów albo wypraszaniem z sali.

Do WPS na przestrzeni pięciu lat nie wstąpił ani jeden członek, za to w tym okresie ubyło aż jedenaście na ogólną liczbę piętnastu.

Jak jest na tej stronie wiadomym, ja sam także złożyłem rezygnację.

Dziś w przestrzeni internetowej nie widzę osób, które skłonny byłbym wspierać.

Nie widzę liderów, nie widzę ludzi na tyle mądrych, politycznie zaangażowanych i zdolnych do stawiana i osiągania celów, którym warto by poświęcać swój czas.

Stąd strona ta staje się zbędna i jest faktycznie do wzięcia.

Ja tym czasem zajmę się swoim hobby, malowanie, rzeźba, kowalstwo, może nawet stolarstwo. No i filmy głównie przyrodnicze. Ale jakby ktoś potrzebował, to za kilka złotych także filmy reklamowe, choćby dla celów promocji własnej osoby  w kampanii wyborczej

Ponieważ strona Wierni Polsce jest w miarę poczytna, dobrze sformatowana i jak mi się wydaje ładnie zaprojektowana.

Jest tak samo znana jak inne tego typu portale i strony, więc może się przydać komuś, komu chodzi po głowie startowanie w przyszłorocznych wyborach do sejmu senatu, czy nawet na fotel prezydenta. E- majle z takimi kandydatami już do mnie docierają. Zatem tacy ambitni i chętni na stołki już są.

Oczywiście jeśli będą nią zainteresowani posłowie czy członkowie takich partii jak PO, PiS, PSL czy inni, nie odmówię. Bo biznes jest biznes. Wówczas profil strony może mocno się zmienić, treści na niej zamieszczane również. Ale to już nie będzie moja strona i nie mój ból zębów.

Informuję, że strona WP jest do kupienia.

więcej info na:

tadeusz943@o2.pl

Adm

Advertisements

39 uwag do wpisu “Koniec strony Wiernych Polsce.

  1. Z E-maila

    Kandydat na Prezydenta – czekamy na zgłoszenie

    Kwiatkowski Jacek

    Szczurko Krzysztof
    =============================
    Wybory na Senatorów odbywają się w 100 okręgach wyborczych.

    Polska podzielona jest na 100 okręgów, z każdego okręgu wybierany jest jeden senator, który otrzyma najwięcej głosów.

    Każdy może zgłosić się do wyborów jako osoba chętna do pracy w senacie, gdy spełnia wymogi przepisów wyborczych.

    Kandydatury będą umieszczone w kolejności alfabetycznej okręgów wyborczych, oraz w kolejności alfabetycznej nazwisk.

    Informacja o kandydacie będzie się pokazywać po naciśnięciu „łapką” myszy na kandydaturę.

    WARSZAWA – WAWER
    Bogusław Homicki
    04-534 Warszawa
    ul. Potockich
    tel. 609 429 255
    E-mail: bhomicki@yahoo.com

    KĘTY

    Kazimierz Józef Styrna
    Osiedle Królickiego 5/13; 32-650 Kęty.
    Sposób kontaktu z wyborcami: Tel. 884-793-141 e-mail; husarz33@wp.pl
    http://www.nowapolska-w-internecie.pl
    http://www./www.nowa-polska.manifo.com
    http://www.konstytucja.manifo.com
    Skype: kazimierz.styrna

    SZCZECIN

    Marian Jurczyk, dzialacz Solidarności
    aresztowany 13 grudnia 1981 zwolniony z więzienia 27 lipca 1984

    zamieszkały Szczecin ulica Zakole
    autor książki „Zły prezydent”
    ===================================
    P O S E Ł

    Wybory partyjne do sejmu w 2011 roku miały małą frekwencję 48.92%. Wybory 2015 mają mieć charakter jednomandatowy, zwiększy to frekwencję wyborczą. Kraj dzieli się na 460 okręgów wyborczych. Nazwiska kandydatów na posła będą w kolejności alfabetycznej.

    W jednomandatowym okręgu będzie mogło kandydować tyle osób, ile będzie chciało.

    Nie będzie trzeba tworzyć skomplikowanych komitetów wyborczych, siłą lub przekupstwem namawiać do uczestnictwa w komitecie. Kandydat osobiście do Okręgowej Komisji Wyborczej zgłosi swoje uczestnictwo, wpłaci niewielką kaucję, 1/5 średniej krajowej. Kaucja będzie zwrócona, gdy zostanie wybrany.

    Po co kaucja? Aby uniemożliwić żartownisiom zawracanie głowy Komisji Wyborczej przyjmowaniem zgłoszeń od osób, które dla żartu zgłaszać będą swoje kandydatury

    Posłem zostanie osoba, która otrzyma najwięcej głosów.

    Takie są pragnienia społeczeństwa. Uprościć, demokratycznie, bez kosztownych komplikacji.

    Prosimy osoby które chcą kandydować w wyborach jednomandatowych, aby przysyłały swoje zgloszenia.

    Informacja o kandydacie będzie się pokazywać po naciśnięciu „łapką” myszy na nazwisko kandydata.

    Poniżej lista osób które zamierzają kandydować w wyborach jednomandatowych.

    GDYNIA
    Szkudlarz Mariusz ul. Powstania Wielkopolskiego tel. 792840097 mariuszheniek@wp.pl

    NYSA
    Rogalski Łukasz
    Os. Podzamcze sek. B, Nysa
    Kontakt:
    e-mail – slavianin@wp.pl
    tel. 694802715

    POZNAŃ
    Zieliński Ryszard ul. Grabowa 501271709 dyskusja@vp.pl

    SOSNOWIEC
    Pastuszka Waldemar
    41-219 SOSNOWIEC, Boh. Monte Cassino 36/19
    Sposób kontaktu z wyborcami:
    Tel.: 324136656, e-mail: erilo@vp.pl
    miejsce spotkania z wyborcami proszę ustalać wcześniej telefonicznie.

    SZCZECIN
    Budrycka Barbara ul. Studzienna tel.509096708 bordan@wp.pl
    Jafra Dominik ul. 26 Kwietnia 65/44 71-126 Szczecin tel.913110638 660809510 dominikjafra@o2.pl
    więcej – wpisz na Google Dominik Jafra
    Rzewuska Kamila ul. Mazurska
    tel. 508344753 Nike7774@wp.pl
    =============================
    Wybory jednomandatowe 2015

    K A N D Y D A C I

    ZGŁOSZENIE UCZESTNICTWA

    Kandydat w wyborach jednomandatowych w 2015 r powinien być prezentowany imieniem i nazwiskiem, nazwą miejscowości i ulicy, sposobem kontaktu z wyborcami.

    Tekst zgłoszenia:

    kopiuj

    Proszę o wpisanie mnie na listę kandydatów w wyborach w roku 2015.

    Wybrać:
    Poseł
    Senator
    Prezydent RP

    Nazwisko i imię:

    Adres do zamieszczenia

    (kandydat, gdy chce, może nie zamieszczać nr domu i mieszkania, ale nazwa ulicy jest niezbędna)

    Sposób kontaktu z wyborcami: Tel. fax. e-mail, miejsce gdzie kandydat chce się spotkać z wyborcami:

    Należy dopisać: gdy zostanę wybrany wpłacę 300 zł na rachunek
    STOWARZYSZENIE POKÓJ DLA NASZYCH DZIECI
    Bank Pocztowy w Szczecinie
    31 1320 1830 2079 5434 2000 0001

    Za usunięcie z listy opłata 30 zł na w/w rachunek:

    Utworzyliśmy stronę http://www.kandydaci2015.pl
    dla osób, które chcą kandydować w wyborach jednomandatowych w 2015 roku.

    Pokazanie się jako kandydat wcześniej, będzie owocować lepszymi szansami wyborczymi. Wyborcy będą wcześniej wiedzieli o kandydacie.

    Zgłoszenie kierować na adres zwykłą pocztą do
    Jacek Kwiatkowski
    UPT 34 skr.p.9.
    Al. Wojska Polskiego 35
    70-477 Szczecin

    lub internetem na dwa adresy do
    polskitd@wp.pl; jacekwiatkowski@wp.pl

    telefon kontaktowy z Jackiem kwiatkowskim
    Szczecin 918524459 kom. 606408152
    ===============================

    No i mamy już pierwszych kandydatów spoza Układu

    Każdy kandydować może
    Jeden lepiej drugi gorzej

    Lubię

  2. Koniec strony i FOR SALE !
    A to dobre ,tylko się nie tloczyc .

    Proszę ,proszę jak to wierni Polsce „się sprzedają”.

    Pytania :

    To było w planach szmulowskich lub szwabskich czy bolszewickich ,ze wpierw rozbicie personalne a potem sprzedaż ?

    Te ogłoszenia chętnych na prezydentow to kpina z NIEUDOLNOSCI POLSKIEJ ?

    jeszcze tylko to :
    Jest w końcu czy nie ma Stowarzyszenie Wiernych Polsce Suwerennej,a może
    jakas inna polecana ORGANIZACJA NARODOWA POLAKOW (ONP) ?

    Chcemy do takiej RZECZYWISTEJ,ZAREJESTROWANEJ ZGODNIE Z PRAWEM nalezec – do kogo pukac czy pisać ?

    Lubię

  3. Mamy tez pytanie o POLSKIE PARTIE POLAKOW (PPP) ,
    bo te co sa to ani nie polskie ani tez Polakow nie widzimy w nich,co najwyżej obywateli polskich i polskie nazwy czasem bardzo dziwne ,
    jak (była ale czy nada istniejel nie wiemy) PPPP
    (Polska Partia Przyjaciol Piwa).

    Takie zawsze zwycięskie partie jak PO,PiS,PSL,SLD to już nam Polakom tak zbrzydly ,ze gdy o nich słyszymy bierze nas na rzyganie mimo,ze mamrota nie pijemy ani „polskich” seriali nie oglądamy.

    Adm !
    Daj nam cos wiedzy o partiach politycznych działających obecnie w Polsce ,no bo kto ja nam ma dac ,facet z Toronto ?
    Nie wstydzcie się razem z moderatorem NIE BOJCIE ,przeciez zyjecie w Polsce i OBOWIAZKI POLSKIE MACIE !
    Zapewne informacji o partiach udzieli nam tez Kazimierz J.S. no bo kogo jeszcze można prosić ,księży w parafiach albo tate dr.Rydzyka ?

    Ladnie to tak tchorzyc i strone sprzedawac ,a jeżeli już to jaka cena wywolawcza ?

    Lubię

  4. To ogłoszenie chętnych na prezydenta to nie kpina. To poważna sprawa. Poważna w odczuciu osób, które kandydują, inni niech sobie myślą co chcą.
    Przecież i Styrna też coś tam pisał, że chce być prezydentem Nowej Polski, kto wie czy nie wpisze się na listę
    Są też miejsca na senatorów, i posłów, też poważnych kandydatów
    Ponoć jest w Polsce zarejestrowanych 120 partii politycznych, można to sprawdzić w internecie. Jest też coś niecoś na stronie
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Partie_polityczne_Polski

    W planach sprzedaży WP nie było, ale gdy się okazało, że mój czas i starania poszły na marne, gdy nie widzę lidera w ruchu narodowym, gdy czas można spożytkować bardziej efektywnie, to niech strona idzie for sale w inne ręce, młodsze, może komuś się przyda. Jak nadmieniałem, będą chętni na stołki niech stronę biorą , jeśli nie będzie chętnych, przestanę na niej pisać, będzie wisiała jedynie dla tych, którzy będą chcieli się na niej wyzwać w komentarzach.
    A co do ceny, myślę, że w niezbyt bogatym środowisku ,,narodowców” i jedna krajowa miesięczna pensja może być ceną i tak za dużą, wiec musi być mniejsza.
    Jak wiemy w USA cenę ustala się w oparciu o roczny dochód z biznesu, to w Ameryce nie u nas.
    U nas kandydat z WPS wydał na ulotki 100 zł i chciał z listy PiS ( który poprzednio wielokrotnie opisywał jako żydowsko- syjonistyczną agenturę opcji USA), dostać się na stołek z wynagrodzeniem miesięcznym radnego, coś chyba około 3000 zł. miesięcznie Takich to mamy ,,narodowców”

    Lubię

  5. No tak,nie ma sensu toczyc kamien Syzyfa
    gdy w narodzie patriotyzm zanika.
    Sto złotych to nie wiele aby potem brac trzy tysiące na miesiąc
    za „nasiadówki” w urzędzie (oplaca się) .

    Kiedy w Polsce tego oszukaństwa ubedzie ?
    A taki poseł czy senator to już cos,
    a premier czy prezydent to i pewnie dozgonna emerytura rzadowa ? !

    Może by jednak cos społecznie ludzie zadziałali,
    tak NORMALNIE ZA DARMO,za uśmiech i szczerosc ?

    Powiadaja ze tylko ksiądz bierze „co laska” ale okazuje się ze i inni biora.
    Ale się porobilo .

    Lubię

  6. cyt. adm:
    „Stąd strona ta staje się zbędna i jest faktycznie do wzięcia.

    Ja tym czasem zajmę się swoim hobby, malowanie, rzeźba, kowalstwo, może nawet stolarstwo.”

    Taaak. A do tego piwo, golonka, ciepła szarlotka, bujany fotel, bryle na nosie, książka kulinarna, ciepłe kapcie i grube wełniane skarpety…
    Mamy jesień. A jesienią każdemu niczym w Pendolino zmienia się nastrój, ochota, ale z tym jak z grypką, mija jak ta pora roku… Ale czy ja mam tak proste rzeczy Panu tłumaczyć.
    Pozdrawiam

    Lubię

  7. Może rzeczywiście i nastrój jesienny i ponury. Tym czasem dusza rwie się do czynu, do konkretów, a tu w internecie o konkrety jakoś trudno, łatwiej jedynie o nową konstytucję dla Polski i Świata.
    W tym roku zbudowałem na działce ni to piec ni to kuchnię. Żonę naciągnąłem na kasę by dała na cegły, szamot i żeliwny blat z fajerkami zwodząc, że będzie komora na suszenie prawdziwków, synom naopowiadałem, że będzie wędzarnia, a tak na prawdę to chodziło mi o odlewnię i kuźnię.
    Ot, jak to na starość trzeba kombinować by cościk grosza wyciągnąć.
    A ile się przy tym kamienia polnego naciągałem, nadźwigałem. I co? I nic. Zima zaskoczyła, śnieg posypał. Koniec roku blisko. Do wiosny trzeba czekać, żeby się przekonać czy da się coś tam wytopić i odlać do formy piaskowej.
    Jak się robi formę i odlewa pokazuje film

    W warsztacie złotnika odlewanie złota czy srebra jest jeszcze prostsze

    Lubię

  8. Słuszna decyzja.
    Skoro poczytność strony maleje, lepiej zaprzestać z durnowatych zmagań z klawiaturą.
    A poza tym pedicabo in asino, jak mawiali starożytni.

    Lubię

  9. Prymitywny to test i zbyt amatorski aby się przekonać co ludzie o tym mysla .

    Wiec

    KTO DA WIECEJ ?
    KTO TEN TOWAR KUPI ,
    MADRY ?
    a MOZE NABIERZE SIE GLUPI ???

    Nie, NIE, Panie i Panowie ,
    z Polakami nie latwa jest sprawa.
    Waska jest ich dziś du.a a szeroka lawa !

    Przejda lata i wieki przemina ……
    Nie po to ginęli zolnierze pod Monte Casino !!!

    Duch w POLSKIM ZOLNIERZU
    NIGDY NIE PRZEMINIE,
    NAZRA SIE NAPIJA WSZYSTKIE OBCE SWINIE .

    A potem jak zwykle pazerni upadna ,
    CHCIWI i PYSZALKI NA ZAWSZE PRZEPADNA !

    Lubię

  10. Sandra napisała:

    a nie lepiej bylo od poczatku oddac ja w rece DK i PZ ? a nie rozwalac zeby rozwalic?,/i>

    No i pozostała im „suwerenna” w tej samej oprawie co „wiernipolsce” i co z „suwerenną” się stało?

    Znikła. I podobnie by znikła „wiernipolsce” gdyby tę swą deklarowaną „wierność” połączyła z solidaryzowaniem się z polityką putany-Putina (Którą to swą podleglość „suwerenną” afiszowała w trzech kolorach na swej stornie głównej .

    Jest jak jest, panu Tadeuszowi wyraźnie się znudziło ciągniecie strony – no i może coś z niej wyciągnie – ale to grosze. (Dawniej strony takie jak wp.pl sprzedawało się z miliony. Znam beneficjentów tego zabiegu) Pytanie zatem brzmi komercyjnie: ILE TO NAJROZMAITSZE RUCHY NARODOWE WYCIĄGNĄ SZMALU Z NIE OPATENTOWANEGO JESZCZE HASŁA „POLSKA” – bo do tej rzeczywistości w ciągu ostatniego 25-lecia bardzo szybko się zbliżyliśmy.

    I nic tutaj narodowe płacze nie wskórają. Ideologia liberalizmu – innymi słowy przeciw-marksizm – to z definicji automatyczna likwidacja wszystkich wartości za wyjątkiem SZTUCZNEGO BOGA w postaci PIENIĄDZA. (Dlatego pan KS tak marzy o „Polskim banku” jakby to nie miał NBP, ja mam PKO „z żubrem” a znajoma z „*”) W „komunie” jak pamietamy, banki odgrywały rolę drugorzędną — przynajmniej do końca rządów Gomułki.

    I napiszę to, co pod koniec swego długiego życia mówił (sam go słyszałem 14 lat temu) Aleksander Zinowiew: bez powrotu do marksizmu (który on sam, mieszkając w ZSRR zwalczał) przed światem nie ma żadnej przyszłości.

    A o to, by ten marksizm nie powrócił, to przecież nie tylko KK ale i „prawosławnemu” Putinowi-putanie chodzi.

    Wystarczy?

    Lubię

  11. re: markglogg

    Jak chcesz powrotu do Marksizmu i Leninizmu to zainstaluj go sobie we wlasnym domu i odgrodz sie od innych zelazna sciana na wysokosc 10 metrow, zeby nikt nie mogl ci przeszkadzac.

    Fidel i Raul Castro – dwoch obrzezanych zydow, zaprowadzili komunizm na Kubie, ale tylko Kubanczykom, zeby mieli po rowno, a sami oplywaja w dostatkach, czerpiac zyski z osrodkow turystycznych dla obcokrajowcow na Kubie i maja w dupie naiwnych Kubanczykow, ktorzy wegetuja, zeby przezyc.

    Prices in Cuba (Ceny na Kubie) – informacja z listopada 2014r
    http://www.numbeo.com/cost-of-living/country_result.jsp?country=Cuba

    Sredni dochod miesieczny po zaplaceniu podatku wynosi $23.66 (23 dolary i 66 centow).

    Dla przykladu:
    1 Pair of Jeans (Levis 501 Or Similar) 31.00 $
    (1 para dzinsow – Lewisy lub podobne kosztuja 31 dolarow amerykanskich)
    Wniosek z tego, ze nie kupia dzinsow po miesiacu pracy.
    Np. 35 lat temu w PRL, zarabialem okolo 30 dolarow miesiecznie, a spodnie w Pewexie kosztowaly 25 dolarow – w tym samym czasie te same spodnie kosztowaly 160 szylingow (10 dolarow) we Wiedniu (Austria).
    To jest typowy przyklad, jak komunisci u wladzy okradali i zniewalali Polakow i na Kubie jest wciaz tak samo jak w bylym PRL.
    Moja rada:
    Jedz na Kube „markglogg”, bo tam Marks i Lenin sa wiecznie zywi.

    Lubię

  12. Zbyt mało (powiedziane/napisane) aby ten swiat się skonczyl lub
    by go wykończono Panie Doktorze !
    My caly czas proponujemy nie nostalgie i ospalosc, nie ciemne humory ale USMIECH i RADOSC z TEGO,ZE ZYJEMY !!!
    Inna sprawa to to,ze zycie WSPOLCZESNYCH POLAKOW rozni się OD SZMULI ,SZWABOW i ich SLUG-PRZYDUPASOW ,także „zapobiegliwych” i SPRYTNYCH .
    Sprytni zawsze CZUJNI „kogo by tu i tam ….”.

    ZYJMY WSZYSCY ZYCIEM NORMALNYM i DAJMY ZYC INNYM GDY SA DO NAS NA STOPIE POKOJOWEJ ,
    BEZ PYCHY i CHCIWOSCI ,BEZ POGONI ZA BOZKIEM MAMONEM !
    Bez sprytu „szawla-pawla” .

    Lubię

  13. Ten „TORONTO” TO RASOWY POLSKI PÓŁGŁÓWEK.

    Moim ideałem jest, :

    1. Aby nie było banków, bo nie będzie i LICHWY (no i NIE BĘDZIE ŻYDÓW oczywiście też — bo to LUD PIENIĄDZA, SZTUCZNEGO BOGA, jak to K. Marks głosił już 160 lat temu).,

    2. Aby nie było samochodów, bo ludzie będą musieli samodzielnie chodzić i mniej betonować/asfaltować Polskę (ja sam mam aż 3 rowery, 2 w Z-nem i jeden w Krakowie, używam też, od czasu do czasu, rowerów znajomych w Gdańsku i Genewie. Obecnie w Z-nem przypadają 2 samochody na d… mieszkańca).

    3. Aby nie było elektryczności, bo będziemy musieli żyć tak jak w Nepalu (moje lata 1970/80), z konieczności bardziej garnąc się do siebie i nie stukając — jak opętane małpy — w klawiaturę.

    Wystarczy? Toż to już dokładnie lat 35 temu, gdy mieliśmy stypendia w Paryżu (ja z nauk ewolucyjnych u P.-P. Grassé, on z nauk politycznych u R. Arona) to Aleksander Smolar (obecny dyrektor Fundacji Batorego/Sorosa w Polsce) mi wypominał, że „ty byś wszystkich chciał wpędzić z powrotem do jaskiń”. A ja mu na to, że nie do jaskiń, bo wilgotno i w ogóle ciemno, ale pod namioty — w tym okresie, jak ten biblijny ZNIENAWIDZONY PRZEZ BOGA Ezaw po prawie pół roku rocznie spędzałem pod tymi namiotami (albo i bez) – i były to najpiękniejsze okresy mego życia – i to nie tylko pod względem poznawczym ale i banalnie seksualnym (coś dla APA).

    Wystarczy programów na przyszłość?

    A jeśli chodzi o Amerykę Północną, to najwybitniejszy filozof tego Kontynentu, Dawid Thoreau, zauważył,, na postawie własnych, kilkuletnich doświadczeń życia zgodnie z mym programem pkt. 1-3., co następuje i co opisał w książce „Walden – życie w lasach” (1854)::

    Książka ta nie jest ani powieścią, ani pełnoprawną autobiografią, ale społeczną krytyką współczesnego świata zachodniego, wraz z jego konsumpcjonizmem oraz obojętnością na niszczenie natury. Jej celem jest sprowokowanie czytelników do krytycznej oceny sposobu ich życia i myślenia. Thoreau zwraca uwagę na konieczność świadomej egzystencji: weryfikującej ogólnie przyjęte przekonania, nastawionej na poznanie siebie, niezależnej od wpływów innych ludzi, ograniczającej zbędne potrzeby, bliskiej przyrodzie. Natura jest dla niego źródłem poznania, a przebywanie w jej pobliżu wyrazem świadomości istnienia. Podkreśla, że każdy powinien znaleźć swój indywidualny sposób na życie, nie naśladując nikogo. Poczynania Thoreau maja wyraz optymistyczny, nacechowany wielką energią życiową.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Walden_%28utw%C3%B3r%29

    Lubię

  14. sandra 26 Listopad 2014 o 21:47 Edytuj
    a nie lepiej bylo od poczatku oddac ja w rece DK i PZ ? a nie rozwalac zeby rozwalic?

    Tej strony nikt nie rozwalił.
    Ale już była zablokowana przez administrację wordpress i z trudem udało mi się ją odzyskać. Wiedziałem jednak że nie da się jej utrzymać w takim kształcie jakim była ze słupem ogłoszeniowym na plakaty dla ,,walczącego ponoć Putina i treściami jakie w nagłówkach zamieszczał DK
    Zaproponowałem zmianę wystroju i likwidację kłamliwego oplakatowania. Zażądano bym oddał stronę, tylko niby dla czego miałem ją oddawać skoro to ja ją stworzyłem, ja ją prowadziłem i administrowałem, co więcej musiałem przez dość długim okres uczyć obu wymienionych jak się stroną posługiwać, jak wklejać artykuły, obrazki itp.

    Zaproponowałem im, że zrobię im stronę na wordpressie z tytułem i z adresem WPS, odmówili zadając bym tą obecną stronę przywrócił do poprzedniego wyglądu i oddał, no i napisali artykuł, że jestem we wspólnym froncie z żydowskimi syjonistami. Kilka lat wcześniej zrobiłem DK stronę ,,rzeczypospolita”, odwdzięczył mi się insynuacjami i pomówieniami
    Ktoś z czytelników strony zrobił im stronę ,,suwerenna”
    No ale jak widzimy długo nie pociągnęli. Zmarnowali t o co dostali, zmarnowali by też i tą stronę.

    Ja tą stronę będę prowadził jeszcze do wiosny, strona ma sporo czytelników i zapewniam, że nie mniej niż inne tego typu strony, ale komentujących kilku. Nie ma sensu prowadzić czegokolwiek bez jakiegokolwiek pożytku.
    Tu nie ma reklam, jak na przykład na Neon 24, zatem pracuję ( ja i p. Marek) całkowicie za frajer, strona ma najlepszy z możliwych darmowych szablonów, ale ja z panem Markiem to zbyt mało by dzień po dniu dawać nowy ciekawy temat, a tylko w ten sp[osób można utrzymać poczytność i zainteresowanie na wysokim poziomie.

    Lubię

  15. Do „markglogg”, czyli do „opetanej malpy stukajacej w klawiature”.

    Nastepca K.Marksa (syn rabina) sie znalazl.
    Swoje „madrosci” oglos jeszcze swoim krewniakom, od ktorych pochodzisz, a wciaz mieszkajacych na drzewach, ze pod namiotem jest lepiej – sprobuj najpierw przekonac swoich krewniakow i nie bajeruj Polakow.

    Polskie przyslowie mowi: „Wolnosc Tomku w swoim domku”, wiec i ode mnie masz blogoslawienstwo. Powodzenia pod namiotem !

    Ja tymczasem bede korzystal z osiagniec techniki motoryzacyjnej i elektronicznej oraz mieszkal w swoim wlasnym domu z wygodami, jak na czlowieka cywilizowanego przystalo.

    Dzieki kapitalistycznej Kanadzie stanalem szybko na nogi, podczas gdy w PRL-u moglem pomarzyc o wlasnym domu i samochodzie, i skazany bylem na wegetacje, jak reszta Polakow.
    Nie slyszalem rowniez, zeby Kanadyjczyczy lub Amerykanie masowo uciekali do PRL lub do ZSRR w pogoni za tamtejszym „rajem” i „szczesciem”, ale bylo zupelnie odwrotnie – ludzie z Europy srodkowo-wschodniej (SOWLAGRU), gdzie panowala DYKTATURA KOMUNISTYCZNA, uciekali na zachod dziesiatkami i setkami tysiecy rocznie (z PRL, Wegier, Rumunii, Czechoslowacji, Bulgarii etc).
    Rozmawialem z tymi emigrantami i kazdy z nich opowiadal o komunistycznym syfie, ktory wygladal podobnie jak w PRL.

    Lubię

  16. I znowu klotnia ?
    Co wam na rozum padlo ,czy wszyscy musza tak myslec i czynic jak dyktaorzy zycia wam nakazują ???
    Jeżeli jest ci dobrze tam gdzie żyjesz to po co wkładasz palce miedzy futrynę a drzwi „toron-cielu” ?
    Dlaczego bawisz się w naganiacza do klotni ?
    M.G, wyrazil swoje poglądy i wolno mu ,a „toron-ciel” tez swoje i BEZ KLOTNI NAM TU !

    Co do wiosny i końca strony ,to jeszcze niewiadomo czy swiat się będzie krecil tak jak teraz ,bo może w druga strone,a i bieguny mogą się odwrocic a kolejny kalkstein spocznie na Wawelu.
    Zycie to wielka niewiadoma towarzyszu adminie.
    Komunisci już się uwłaszczyli.
    Maja się dobrze,choc paru pomarlo.
    Nigdy nie mow KONIEC,bo może akurat cos się zaczyna.

    Lubię

  17. Rozmawialem z tymi emigrantami i kazdy z nich opowiadal o komunistycznym syfie, ktory wygladal podobnie jak w PRL.

    No a ja do tego „syfu” (ze Szwajcarii, gdzie przez 10 lat mieszkałem) w 1982 roku powróciłem, jak tylko mi „Jaruzelski” me wcześniejsze „grzechy” odpuścił. A mój bliski kolega, obecnie warszawski milioner (zarobił na handlu z Indiami) z którym byłem na Nowej Zelandii przed 3 laty, stwierdził podówczas (po moim powrocie do Polski w kwietniu 1982), że „zrobiłem najlepszy biznes życia”. Co jest prawdą i niektórzy narodowcy (ci „starzy”od Tejkowskiego) twierdzą, że powinienem być przykładem dla kolejnych pokoleń. Patrz: http://markglogg.eu/?page_id=2

    Lubię

  18. Nigdy nie mow KONIEC,bo może akurat cos się zaczyna.

    W przyszłym roku wybory na prezydenta i na stołki w sejmie i senacie.
    Zacznie się walka o powyższe, walka zapewne bardzo ostra. Może już się zaczęła w momencie kiedy Kaczyński w sejmie ogłosił, że wybory zostały sfałszowane.

    Jak każdy Amerykanin tak i ja słyszałem po wielekroć, że: ameryka is te best kantry on te łord
    Ja z tego najlepszego kantry też wróciłem i chwalę sobie tą decyzję i ten mój powrót.

    Dla czego piszący za oceanem nie ozywają polskich liter ąężźćńół?
    Open Office jest dostępne w internecie w polskiej wersji językowej, a klawiatury także te w USA i Kanadzie mają klawisz
    Ctri
    Więc w czym problem?

    Lubię

  19. Nie sposób nie zauważyć, ale naprawdę wyjątkowo pocieszną osobą jest ten nasz „kanadyjczyk”. Bez jego „mądrości” świat byłby po prostu uboższy.
    Tym razem nawet raczył nas poinformować o aktualnych cenach L`s 501 na Kubie.
    A mnie z kolei ów nieszczęsne i pożądane zapewne przez każdego obywatela Kuby – Levinsy made in U.S.A. (czyli tzw. spodni roboczych), przypomniały jeden z programów Katolika – Wojciecha Cejrowskiego, a oglądanego czas temu. Zresztą w całości poświęconemu temu „biednemu” komunistycznemu krajowi.
    W odcinku tym niczym jak wyżej obywatel „Toronto”, W.C. również przeprowadza ciekawą wyliczankę, m.in. przytacza bardzo niski współczynnik PKB na jednego mieszkańca.
    Niemniej mimo zauważalnych konsumpcyjnych „wad systemu” autor w ciekawy sposób na koniec puentuje, że mimo to jakoś NIE ZAUWAŻYŁ NA ULICACH KUBY CHOĆBY JEDNEGO ŻEBRAKA. A I SAMI LUDZIE SĄ JAKBY BARDZIEJ TOWARZYSCY I OTWARCI. …
    I ta pozwyższa skądinad interesująca konkluzja autorstwa katolika W.C. daje (myślacemu) wiele do myślenia, że paradoksalnie w przeciwieństwie do naszego, czy to Klona z Kanady, czy pozostałych „CYWILIZOWANYCH” mas ludzkich żyjących w świecie tzw. kultury Zachodu polegającej przede wszystkim na adorowaniu Mamona (w tym również i Polski), to właśnie żyjący w programowo ascetycznym komunizmie Kubańczycy jakoś do dziś nie odczuwają zamykać się w swych domkach wybudowanych na kredyt na 30 lat, czy na ulicach poruszać się przy pomocy samochodów skutecznie izolujących siebie od innych…

    Lubię

  20. Chwala MAMONIE ,no i KOMUNIE !
    Ale bez rymowanki i siegania do szklanki
    PLEBEJUSZY trzeba z rana nakarmić PROPAGANDA .

    Przegladajac wiadomości na portalach internetowych
    mamy pokazane do czego kto jest zdolny lub ułomny.

    A wszystkiemu winna jest reklama ,która w dzisiejszym swiecie jest tak nachalna
    jak pierdzenie z rana ,
    kiedy to w układzie trawiennym burza wywolana .

    Lordow „the best” w hameryce pelno ale więcej jest ich w królestwie Elzbiety z rodu wiadomego,zas w Kanadzie pelno ci dorobkiewiczów i to roznej masci ,
    jeden wcina barszczyk chudy a drugi go masci !

    Wiec proszę się nie dziwic ,ze tłuścioszek „Toronto” i Jasko chudzina
    jeden nic kiedyś nie mial a drugi dziś nima .

    Ktos wyżej się dziwi i o klawiaturze gdera ,
    nie dziw się człowieku,bo będzie cholera .

    J-e-bola się rozwija ,diamenty wciąż kusza
    ale cos dziś zrobić po MONSANTO tusza ?

    Jedeni zra , a drudzy pija ,
    Ukraincy się wciąż bija ,
    w Polin wszystko gra i cacy
    Tadziu daje wam na tacy !

    Jaki koniec ,czyjej strony ,
    czy masz mozg swój juz spieprzony ?
    Koniec ,pisza ,ze w rozporku ,
    wytrzeźwiejesz gdzies do wtorku ?

    Gdy twa glowa będzie BEST
    za robote się już bierz !

    Bez urobku smutno w chacie
    ale za to czyste gacie .

    Lubię

  21. Rozwalanie faktycznie jest dziś w modzie, idąc z duchem czasu Adm mógłby popracować nad odpowiednim kandydatem:

    Dyskusja na temat jaskiniowego marksizmu też ciekawa, bo to prawda, że obecnie samochodów jest za wiele (niektórzy posiadają po kilka fur). Rower, namiot fajna sprawa, sam jestem szczęśliwym rowerzystą bez auta, tylko że w zimie… to już raczej średnia przyjemność.

    Kuba to interesujący kraj, bo jaskiniowa komuna zakonserwowała tam przeszłość jeszcze z czasów Batisty – ciekawe oldskulowe auta. Wraz z Chruszczowem i jego rakietami nie dotarła tam na szczęście radziecka zima, więc namioty i rowery przez cały rok muszą tam rządzić.

    Tak sobie główkuję, czy istniały jakieś pozytywy tego zidiociałego systemu, jakim był marksizm, no i Kuba podsunęła mi jeden – brak postępu technicznego, który zmuszał ludzi do myslenia i kreatywności – naprawa, przerabianie, konserwacja tych starych cadillaców jeszcze z czasów Batisty. Obecnie w kapitalistycznym systemie nie dba się o auta, nie naprawia komputerów, drukarek (tylko wymienia podzespoły), ludzie się rozleniwiają, degenerują i głupieją. Wszystko jest z dostawą do domu, że nie trzeba dupy ruszać sprzed monitora, wszystko można odgrzać z mikrofali, więc nie trzeba zmuszać się do myślenia, eksperymentować z jedzeniem itd itp.

    PS. Nie wierzę, by ktokolwiek dał radę spędzić dłużej niż pięć minut w namiocie razem z doktorem MG. Kto tego dokonał niech się wpisze na stronę wiernipolsce (Adm nakręci o nim film), a później wpiszemy go do księgi rekordów guinessa.

    Lubię

  22. Z tym komunizmem to zagadkowa sprawa.
    U nas doprowadził do musztardy i octu, reszta pólek sklepowych rzeczywiście była pusta, ale w Chinach?
    O w Chinach to co innego. Chińczyk, kosooki KOMUCH wyrolował GLOBALISTĘ KAPITALISTĘ i wyprowadził masy ludowe z biedy i doprowadził do obfitości. Gorzej, zarzucił towarem cały świat i jeszcze wyprzedził amerykańskich kapitalistów. A przy okazji też napłodził bodaj największą na świecie ilość skośnookich milionerów.
    Zdarzyło mi się w młodosci spać latem nawet bez namiotu.
    W nocy jak to u nas w kraju bywa, tuż przed świtem spadła na mnie rosa.
    Zbudziłem się z mokrą twarzą, ale że to nie był deszcze, ani ulewa, a spać strasznie mi się chciało, więc naciągnąłem koc na głowę i znów usnąłem..
    Sypiało mi się we Włoszech, na Węgrzech i w Jugosławii jedynie w śpiworze i bez namiotu, ale tam rosy jakby nie było. Najgorzej było we Włoszech bo ziemia tam strasznie kamienista i nierówna, a oczywiście dmuchanego materacu też nie miałem. Ale mimo to było to jednak wygodniejsze niż spanie w Polonezie

    Na szczęście nie zdarzyło mi się spać w kartonie na ulicy w Nowym Jorku

    Lubię

  23. O fajnie chociaż jeden cos o autach napomknal ,a mnie az rwie aby dyskusja i na ten temat ruszyla ,bo szmule hamerykanskie tak mi wypraly w tym tygodniu portfel,ze jeszcze dzisiaj leb mnie boli jak slysze o wspolczesnej motoryzacji ale na predce i krócej o tym.

    Kupilem sobie przechodzonego Forda Focusa SE rocznik 2003 z przebiegiem 152K za jedyne dwadzieścia siedem stowek masonskich dularow i nacieszyłem się nim pol roku (tak go szmulek dealer podrychtowal aby upchnąć ze swego handlowego placu).
    Jezdzilo to to jako tako,warczalo ,pierdzialo,nawet nie kopciło od wiosny do jesieni az tu naraz oparcie siedzenia kierowcy się zlamalo z takiej dobrej chińskiej stali było.
    Trzeba było je wyciagnac i zobaczyć co się z tym szkieletem krzesła stało, a stało się,ze jakiś pierdola spawacz-zgrzewacz tak naplul,ze spawy-zgrzewania puscily. Aby to naprawic trzeba było siedzenie wyjac rozpruc tapicerke, no i naprawić ,a z tym nie miałem kłopotu ,bo nie jedno się w zyciu spawalo nawet po „mamrocie”.
    A wicie rozumicie teraz sa takie ustrojstwa,ze do siedzenia podlaczone jest wiele kabelkow,co to i przypomina o zapięciu pasow i inne pierdoly jak sygnalizacja-modul na airpoduszke i jeden pieron jeszcze wie co !
    Po zamontowaniu siedzenia wtyczke do gniazdka jego podlaczylem i miało wszystko grac ,gralo ale tylko jeden raz ,silnik zgasł i „po ptokach” ,za cholerę już się go nie dalo zapalić,znaczy się uruchomić ,bo oblac bezyna i podpalić to na pewno można bylo.
    Przyjechal hamerykanski mechanik a jakze na telefon, grzebal 3 godziny chcąc się dostać do rozrusznika,bo ponoc to on miał być winny ,rozebral pol opsrzetowienia , blach i plastikow az w końcu dopadl rozrusznika ,zakrecil nim i silnik ani warknal. No to co,moze pompa paliwa,moze zapłon ,a może i transmisja,WSZEDZIE WTYCZKI i MODULY ELEKTRONICZNE a wszystkim ma sterowac kompjuter samochodwy .
    Mowi do mnie tak : TY,TO musi być wina kompjutera (cacko elektoniczne podlaczone do glownego gniazda BADAN mu tak wykazalo-szukaj igly w stogu siana,moduly wszystko powylanczaly cyferki i literki na to wskazuja) a na to żaden mechanik nie ma mocy i rady ,bo tylko może to zrobić serwis danego producenta czyli „złodzieje Forda”, tylko oni znaja kody swych cacek i co ciekawe często je zmieniają i trzymają w tajemnicy by żaden nieuprawniony goj w tym nie grzebal. Wzial stowe i doradzil towing czyli zawiezienie na platformie to pudelko do serwisu i handlarzy Forda .
    I tam dopiero zaczal się „mój dramat” – BADANIE DIAGNOSTCZNE ($ 89/godz).
    Badanie trwalo 2 godziny na ich stacjonarnych komputerach ale ja zastrzeglem sobie,ze do naprawy nie przystepowac bez mojej zgody tylko potrzebny mi wcześniej koszt naprawy .
    Zebralo się „fordowskie konsylium brodaczy” i orzeklo koszt naprawy ,bo ponoc wysiadły wszystkie
    „elektroniczne moduly sterujące silnikiem a przy tym i automatyczna skrzynia biegow” ,
    KOSZT NAPRAWY PONAD CZTERY TYSIACE $$$$ .
    Popatrzylem na tych moskow z brodami i po na mysle .rzekłem na platformę i z powrotem na podworze ,ja wam sqrwysyny oszuści zarobić nie dam ,choćbym miał to pudlo na junkyard/złomowisko oddac .
    Zasiegnalem internetowej wiedzy i co się okazuje,ze wszystkie auta wyprodukowane po 1994 roku faktycznie maja tyle „komputeryzacji w sobie” i wszelkiej elektroniki ,ze bez personelu przeszkolonego w tym ani rusz po to aby zbierac kase od GOIM ,kiedy to na dzień dobry,
    serwis nawet na gwarancji auta rzada stowe .
    Kupowac goje kupować „zabaweczki” ,piękne cacka , a wszystko obliczone jest „na chodzie”,
    na czas gwarancki ,średnio 3 lata i iles tam przebiegu wg.marek i modeli.
    Pozniej z goja można skubać ile wlezie i opowiadac mu bajki o modulach.
    Co jeszcze bardzo interesujące ( w mym przypadku) niedaleko Forda serwisu jest inny szmulowski interes czyli firma TOWING ,a jeszcze po sąsiedzku JUNK YARD a na nim szklace pudelka zostawione przez uzytkownikow „zabawek” z propozycja 78 $/za sztuke i już masz po kłopocie .
    To jest dopiero interes ,dawac ,dawac szmulki srulki ,szwabiki samochodziki na guziki z pajeczyna elektroniczna !

    Było kiedyś takie ruskie przysłowie:
    Nie ma to jak samochod Zis-5 z gorki jechać pod gorke pchac .
    No i niezapomniana korba rozruchowa w Pobiedzie i „polskiej M-20 Warszawa” garbusek .
    To były czasy,samochod srubokretem naprawiles ,dziś potrzebny jest KOMPUTER i KASA !
    Przy tym biznes paliwowy .
    WIWAT MOTORYZACJA i LIKWIDACJA PUBLICZNYCH SRODKOW LOKOMOCJI ,
    w tym OBOWIAZKOWO PKP wcześniej obrzydzane na wszelkie sposoby by goje mogly przesiasc się na samochody,przeciez to taka wygoda ,no i smrodu doda WSZYSTKIM !!!
    A za komuny robotnika do pracy fabryczny autobus dowozil ze wsi za darmo,nie było korkow na drogach , a w miastach dyndaly tramwaje.
    I co, czy nie będą ludzie krzyczeć „komuno wroc” lub chwalić Gierka za „malucha od Fiata” ?
    BEDA JAK SZMULOM ZEBY UBEDA !

    Lubię

  24. To już Korwin śmieszny człek nawoływał do likwidacji kolei pod hasłem „tanie paliwo dla wszystkich” o Cejrowskim następnym idiocie nie wspomnę ( lasy,drzewa nie są nam potrzebne bo tlen wytwarzają oceany ) Mało kto pamięta auta,które naprawiało się na drodze w razie awarii.Teraz nie ma jakości ( prócz paru elektronicznych bzdetów ) a w/w przemysł nie poszedł np. na bezpieczeństwo tylko na „wygląd” itp.itd.
    Tak potem auto na złom – jednak nie wszystkie części da się zutylizować i tak powolutku będziemy się dusić we własnym syfie.

    Lubię

  25. Brawo KOBIETY !
    Zauwazaja jak to ynteresa sa na tym swiecie robione .

    Fajnie tez ,ze nam kobitke na premiera naznaczono i honory podczas wyjazdow zagranicznych odbiera (trochę nieudolnie na wysokich obcasach) ale gorsza sprawa z kuchnia w domu .

    Na to wspolczesne kobitki już czasu nie maja a szkoda ,bo to co upitraszone w domu to niech się schowa jadlo we wszystkich „wspolczesnych jadkach z trucizna” !

    Umiesz Inko cos, ugotować,upiec własnym „made in home” ?
    Masz swoje warzywka,owoce na swej posiadlosci ???

    Pytamy bo nasze „szeregowce” szukają jeszcze zon i zaleciliśmy im by iskali takich kandydatek co umieja nie tylko się malować i modnie nosic ale i ugotować dobre jadlo.
    Nasz stary im radzi – jedzcie na polska wies,tam jeszcze (podobno) można znaleźć kandydatke na zone,bo te miastowe to jakies pechowe .
    Pozyjesz z taka gora piec lat i trzeba brac rozwod niczym szlag cie trafi.

    Lubię

  26. Mąż ani dzieci nie narzekają na jadło 😀 Chwalą sobie mimo,że miastowa 😀 Nie, nie ma jeszcze własnych warzywek – będą i posiadłość również.
    Wiem,że to nie miejsce ani portal ale czytając w/w przypomniał mi sie kawał:
    Modlitwa kobiety przed snem:
    Panie Boze daj mi madrosc, abym mogla zrozumiec swojego meza.
    Cierpliwosc, zebym mogla znosic jego humory.
    Duzo milosci, abym mogla mu wszystko wybaczyc.
    Nie prosze cie o sile, bo bym ……. zabiła!!!!!!!

    pozdrawiam :)))

    Lubię

  27. inkaa77
    ale rzeczywistość jest zupełnie inna
    Kobieta, żona jest jak anioł, stróż, prześladowca
    Anioł bo nie wypędzi z domu
    Stróż bo pilnuje gorzej niż pies miski
    Prześladowca ……tu można by napisać kilka tomów jak nas prześladuje od pierwszego dnia po ślubie aż po grób. Co skutkuje z zasady tym, że kilka lat wcześniej umieramy od swoich małżonek

    Kiedyś mój kolega przy wódeczce żalił mi się, że zawsze kiedy wraca do domu dostaje od żony po pysku.
    Więc ja do niego z taką radą
    – Władek jak wejdziesz do chałupy to zaraz walnij pięścią w stół i wrzaśnij – Kto tu rządzi?

    Następnego dnia siedzimy sobie z Władkiem w knajpie i rozmawiamy, ale przypomniało mi się co mu wczoraj radziłem więc pytam
    -No i jak Władek huknąłeś na żonę?
    – Jasne- odparł Władek
    – No i co? -pytam
    – Najpierw dała mi w pysk, później wałkiem w głowę i też zapytała – To ty jeszcze tego nie wiesz?

    Innym razem Władzio dostał po pysku nim jeszcze dotarł do domu, co udokumentował przypadkowy przechodzień

    Lubię

  28. Nasz Wladek pado tak :

    Wy z kobit się nie naigrywojcie ,bo jakby nie kobity swiat bylby do końca rozpity i wybity !

    Zenek nasz ,który trochę jest z początku powolny i wolno myśli docieka u Wladka mowiac :
    Cos ty Wladek z tym rozpiciem,przeciez każdy ma umiarkowanie i wie kiedy w karczmie skonczyc ,zas wybic to Polakow nikt nie wybije ,bo to dzielny narod zawsze był,jest i będzie !!!

    Wladek mu na to :
    Zenus ty nas drogi ,nie chce ci dokucyc ale ty ciezki w domysle – musis wiedzieć,ze z umiarkowaniem u nas jest inacy niż ty paplesz,bo pewnie ,ze mo umiarkowanie jak już kiesen pusto a zyd na kreche wiency nie do ,bo wi,ze z ciebie nic wiency nie wydojy.
    A z ta dielnoscia to nom tu nie przesodzoj ,bo zem som widziol jak cie portoryki zacely otocac u meksykow w pubie to zes pirsy dol dyla a jom musiol sprawę lagodzic !

    No i co ?
    ROZUM PANY ROZUM,ktory kazda madro kobitka ma i wie tyz jakiego chlopa se wziela,a durny chlop co ma (?), myśli ,ze on baba rzadzi ale to tylko do pierwszego walniecia w pysk przez slubna .
    Potem to już potulny jak golabek,bo wie,ze madra zona NA LUDZI GO WYPROWADZI i zyc będzie mu dobrze przy niej .

    Inna sprawa z tzw. modnymi obecnie nie tylko w hameryce ale i Polska już to podpatrzyla i stosuje
    ZWIAZKAMI PARTNERSKIMI (kiedyś to się nazywalo zycie na kocia lape).
    W takich związkach to się dopiero DZIEJE !
    A jeszcze lepiej gdy chlop z chłopem a baba z baba zyc się im zachce ,to istna sodoma i pusta komora !
    A jakie potem jeki i wyrzekania,zazdrosci i podlosci .
    Szmule jak zwykle gojom rozum odbierają nie tylko „religijnie i wyznaniowo” ale na wszystkie sposoby !!!

    Widac ,ze (temat) strony nie da się zamknąć przy takiej „uczonej dyskuscji” – prawda adm ?

    Dawaj więcej ,przez zycie trzeba isc z uśmiechem a nie tylko
    z jekami i nadeciem .
    ( znowu się cholera rymlo)

    Lubię

  29. Adm cóż mi powiedzieć?
    Hmm poniektórzy mają przykre przeżycia 😉 Ot samo życie :)))
    Ja mam psa :))) Miał krótką smycz to wyrywał się szarpał – dałam mu długą smycz taką kilkumetrową – myślę sobie,że jak ma potrzebę to niech sobie hasa biega hi hi okazało się,że na tej długiej smyczy to on zaczął się oglądać czy aby na pewno jestem za nim 😀 Pilnował.Pomyślałam spuszczę psa ze smyczy ( i ja będę miała chwilę dla siebie ) wyszlajał się,wyszlajał i wrócił- szczęśliwy,że ktoś na niego czeka z ciepłą michą 😀 Kiedyś nie wrócił, gdzieś się pogubił biedaczysko.Co przeżyłam? W nocy o 11 go jeszcze szukałam do domu wracałam z nadzieją,że może pod drzwiami czeka?
    Nie było go – od razu czarne myśli czy coś mu się złego nie stało.Cała nocka z głowy.
    Rano poleciałam do schroniska – był – brudny wynędzniały ucieszył się na mój widok :))) Z tej radości ogonkiem nawet zaczął merdać 😀 Patrzę na niego i mówię oj Ty głupi,głupi zobacz jak wyglądasz traumę pewnie przeżyłeś a mnie na zmartwienie naraziłeś.
    Tak to bywa są głupie i mądre psy jak i właścicielki – pozdrawiam :))))

    Lubię

  30. Ale tak na poważnie, nie wiem jak bym sobie radził bez mojego anioła stróża.
    Wprawdzie starożytny mędrzec wschodu radził
    – Nie żeń się, kup sobie niewolnicę.
    Ale czy nie lepiej mieć dwoje w jednym.
    Niewola jednak działa w obie strony

    Lubię

  31. Eeeeee tam jaka dziś niewola gdy się ludzie w pary dobiera .
    Jedna taka mi powiadala,ze co oczy nie widza to serce nieboli.
    Inki sobaka się szlajał i czego się doigral ?
    Wszystko ma swój początek i koniec.
    Pewnie ten portal również .
    Za darmo boli gardlo.
    Ksiadz wola co laska.
    Admin chyba tez społecznie portal prowadzi ?

    Lubię

  32. Gdybym miała na tyle $ odkupiłabym,a Adm za drobną 😉 opłatą pisałby,bo robi to dobrze ( ja nie potrafię moje posty zawsze są zbyt osobiste bez dystansu ) i pewnie lubi?
    Oczywiście gdyby chciał?
    Jednak nie mam na tyle 😦
    Istnieje tylko jedna opcja – wygrana w totolotka 😀
    Oczywiście,że wszystko ma swój początek i koniec – jednak koniec jednego zwiastuje początek następnego.

    Lubię

  33. O- oooo !
    „Gdy bym to ja miała …….” – intencja,intencja Inko – wystarczy taka sobie zapodać i już się wszystko w zyciu ma ale pamiętaj – nie w doborze partnera ani tym bardziej w totolotku czy skrabce .

    Jak się graczy robi w cacy,
    ten doswiadczyl – na loteryjnej tacy !

    Dzisiaj kompjutery losuja i to w odpowiednim ZAPROGRAMOWANIU :
    nadajesz swoje numerki ,kompjuterek je chwyta i do wora,
    waluta już nie twoja !

    Jeszcze lepiej gdy się zbierze pula/fura,
    kompjuterek daje do wora nura .

    Programator bystry człowiek z wlascicielem się dogada
    dla nich otwiera się wyplaty szuflada !

    WYGRAC KAZDY CHCE ,
    WYGRYWA TEN ,CO MACZA w INTERESIE
    PALCE !!!

    Lubię

  34. Gutek ,,zarazo”
    Ilekroć czytam twoje wiersze to nastrajam się (zarażam się) niejako z automatu na wierszowanki.
    Wiesz co to takiego te wierszowanki? Z pewnością wiesz , no to czytaj i moje

    Bóg Honor Ojczyzna
    Podatek, Elity, Pańszczyzna

    Nam strzelać nie kazano
    Nam broń odebrano
    Nam słuchać i płacić podatki
    pracować do śmierci na składki
    Na elit wysokie zarobki
    Na stołki, rozjazdy, żyrandole
    Ja pie……dole

    Jasne, że przepraszam za słownictwo, za tak zwane wulgaryzmy.
    inkaa77
    Raz tylko dałem się nabrać na grę w Toto Lotka, zresztą pieniądze na los dała mi ciotka. Nie wygrałem i nigdy więcej nie grałem, bo nie wierzyłem w szczęście z przypadku, ale wierzę, że chcieć to móc. I to się sprawdza.
    I tak jeśli chciałabyś mieć wyższe dochody, to dość prostym sposobem na powyższe jest start w zbliżających się wyborach. Jak wiemy zarobki posła to 10 tyś zł, plus diety i to co się ukręci na przejazdach.
    Oczywiście trzeba wygrać, ale to w największym stopniu zależy od nas samych. Naszego rozeznania, energii, wkładu finansowego, rozumu i trafnego pomyślunku.
    Wygrała / wygrał Anna Grodzka, wygrał jakiś ciemnoopalony afrykan, wygrał kaleka na wózku inwalidzkim, wygrał pedał, czemu ty, nie miała byś wygrać, lub Styrna, czy Gutek?
    Ale do tego trzeba by było się zabrać z głową, profesjonalnie, z odpowiednim co najmniej dwu letnim wyprzedzeniem, z funduszami na ulotki, z pomysłem na program i na zaistnienie w lokalnych mediach.
    Nie można robić takich błędów jak zrobił piszący poprzednio na tej stronie DK., że w ostatnim momencie, bo dostał propozycję wpisania się się na listę na piątym miejscu. Wiem że wydał na ulotki 100 zł. i dostał 26 głosów. Gdyby wydał 1000 zł, gdyby zaczął ulotki rozsyłać partiami na kilka miesięcy przed wyborami wcześniej, gdyby nie krytykował tych z list których startował to jego wynik mógłby być zupełnie inny, a gdyby miał jeszcze do tego i dobry program, to kto wie czy by nie wygrał.
    Ludzie przegrywają za sprawą własnych błędów. Wygrywają, gdy nad tym usilnie pracują i nie popełniają błędów.
    Ta zasada jest prosta tyle, że dla większości trudna do wcielenia w życie.
    Jeśli ktoś mnie zapyta, a czemu Adm, skoro taki mądrala nie startuje?
    Odpowiem, bo wiek już nie ten, bo siedzenie na ławce przed domem sprawia mi większą uciechę niż siedzenie w ławie poselskiej nawet za te 10 tyś. miesięcznie, bo w końcu nie wiem jak długo jeszcze tak sobie posiedzę, rok dwa, a może dwa dni.

    Popatrzcie na Piotrka Konczałowskiego i jego e-misję.
    Już dziś można powiedzieć, że któregoś dnia ten chłopak wygra bez problemu w każdych wyborach. Wysoki, przystojny z miłą aparycją, odważny, konsekwentny i bardzo profesjonalny w temacie robienia filmów. Chłopak pracuje na swój przyszły sukces. Dziś jeszcze radykał z wiekiem nieco się utemperuje.

    Lubię

  35. Brawo,brawo !
    Wiecej zwawo !

    Wierszem można bardzo wiele,
    w piątek,swiatek i w niedziele.

    „Pan Tadeusz” ksiega duza
    nad nia oko się nie zmruza .

    Choc to Zajazd był na Litwie
    Adas zagral bardzo sprytnie.

    Przy Jankielu Polak staje,
    gra i mowi TY CYMBALE !

    Komu ? Pytasz czytelniku,
    DZISIAJ SZMULOM na swieczniku .

    Także szwabom i ich sługom,
    będzie koniec już niedługo.

    A BOLSZEWIA ? Panie Bracie,
    czerwien będzie w ich krawacie ?

    Nie ,dziś moda na niebieski,
    o to pytaj Kuropieski.

    Putin ! Wszedzie slychac w kolo
    oj, nie będzie już wesoło.

    Ukraina,platanina ,
    duren durnia dziś wyrzyna !

    Bialoszenka się BUNTUJE,
    ruski towar nie kupuje.

    Jaki towar ,o czym pleciesz
    tam majdanu już nie wzniecisz !

    Takis pewny,chojrak wielki ,
    jeszcze nie znasz Bialoszenki.

    Chlop postawny kawal byka ,
    na swiat nie chce się zamykac .

    Co wiec zrobi ? Co uczyni ?
    ze szmulami się wymieni ???

    Nie mój bracie ,inna sprawa,
    prezydencka GRA BULAWA !

    Będzie – „tancowaly dwa Michaly,
    jeden duzy drugi maly „.

    A Obama ? Kawal chlopa,
    ten dostanie szmula kopa.

    Jak to ,kiedy ,co ty bredzisz ?
    Ameryki nie wyprzedzisz !

    SPOKOJ,CISZA WIZJONERY !
    Nie czepiajcie się cholery.

    Starczy zima,starczy klimat
    i już w Rosji obcych ni masz.

    Lubię

  36. Oczywiście – każdy orze jak może :)) Bogata fakt faktem nie jestem i aspiracji finansowych nie mam, no na tyle aby mieć gdzie mieszkać co jeść itp.
    Generalnie co chciałam osiągnęłam – przede wszystkim właśnie jakaś niezależność finansowa jako matka itp. Jednak w moim życiu znajdzie się zawsze ktoś kto przeszkadza mi spokojnie sobie żyć i w tym wypadku jest to grono ludzików,którzy ustalają swoje jakieś chore prawa niekoniecznie idące w zgodzie z moimi interesami ( i pozostałych zwykłych ludzików jak ja )
    Jak pisałam wcześniej w swoich postach jestem na tyle mądra iż mam świadomość,że istnieli bogaci i owce do strzyżenia.Nie mam nic przeciwko mogę być nawet i tą owcą – ale pod warunkiem,że i ja mam swoje prawa przynajmniej do minimum skoro ktoś zbiera sobie ze mnie wełenkę aby dostatnio i dobrze żyć.
    Wszystko ma swoje granice.
    Matka wywalona na bruk z trójką dzieci czy oczekująca w kolejce z nowotworem hmm przy TAKICH podatkach to i by świętego z równowagi wyprowadziło i zaczął się interesować co jest u licha grane.
    Czyli to nie jest tak do końca,że każdy kowalem swojego żywota – z drugiej strony gdyby każdy tak myślał to żadna „zła” władza nie miałaby racji bytu – to logiczne.
    Ja tam w politykę nawet gdybym mogła to bym się nie bawiła,bo po prostu nie – podobnie jak Pan wolę innego rodzaju rozrywki – mimo,że młodsza ( wizualnie ) to umysł juz dość umęczony i jedyne czego oczekuje to spokoju – chociaż jeszcze nie świętego 😀
    Oczywiście,że świata nie zbawię ani nie zmienię rzeczywistości – jednak można oświecać tych nie oświeconych,że i oni mają jakieś prawa tyle z pewnością ze swojej strony mogę i będę robić.
    Pozdrawiam.

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s