Rok 2015 prognoza optymistyczna


Nie dla nas.

Rok 2015 będzie rokiem pełnym wrażeń.

Będzie rokiem Ukrainy, rokiem wojny na Ukrainie Będzie starciem wschodu i zachodu. Czy będzie końcem pokoju w Europie i początkiem długiej, krwawej i wyniszczającej wojny?

Z pewnością tak.

Decyzje zapadły już dawno.

Teraz jest czas ich realizacji.

4 grudnia 2014 r.Kongres USA uchwalił antyrosyjską rezolucję nr 758.

To potwierdza kurs USA na konfrontację z Rosją i otwiera drogę do eskalacji napięć. To również sygnał, że USA będą realizowały politykę walca który już wtoczył się  na teren byłego Związku Radzieckiego

Ale optymistyczne prognozy mówią, że III Wojny Światowej nie będzie.

W Waszyngtonie nie rządzą szaleńcy, tam nie ma ryzykantów którzy by skłonni byli ryzykować własnym życiem. Tam rządzą politycy i analitycy, którzy wiedzą jak realizować swoje cele małymi krokami cudzym kosztem i cudzą krwią.

Jak skończy się ten konflikt?

Tak jak poprzednie, jak ten na terenie Korei, Indochin, czy w Zatoce Świń na Kubie.

Nie koniecznie zwycięstwem, ale z ogromnymi stratami biorących udział w konflikcie, z reguły znacznie większymi po stronie przeciwnej, tej, która dysponuje mniejszymi zasobami, gorszą technologią, słabszą gospodarką, skorumpowanymi elitami.

Pech chce, że odbędzie się to bezpośrednio u naszych granic i najprawdopodobniej z naszym udziałem.

I ta prognoza nie jest prognozą optymistyczną.

Reklamy

21 uwag do wpisu “Rok 2015 prognoza optymistyczna

  1. Rosyjskie igraszki w powietrzu

    Foto: RIA Novosti
    Amerykańska gazeta „The Week” we wrześniu zwróciła szczególną uwagę na loty rosyjskich samolotów wojskowych do granic Stanów Zjednoczonych, Kanady, Japonii i niektórych europejskich krajów (https://theweek.com/article/index/268137/russia-is-stealthily-threatening-america-with-nuclear-war).

    Zdaniem autorów wydania, coraz częstsze w ostatnich latach „jednoznaczne prowokacje” ze strony Rosji są cechą charakterystyczną dyplomacji „stylu putinowskiego XXI wieku”, a strategiczny samolot bombowy dalekiego zasięgu Tu-95 (w kryptonimie NATO „Bear”) jest rosyjskim ambasadorem „złej woli” wysłanym przez Rosją do granic tych krajów, do których Rosjanie chcą donieść swojej argumenty. W ostatnim czasie Tu-95 zauważono u granic Europy Zachodniej w sierpniu 2011 roku i w kwietniu 2014 roku, w czerwcu 2014 roku dwa „Niedźwiedzie” przeleciały w odległości 50 mil od wybrzeży Kalifornii, pod koniec lipca i na początku sierpnia 2014 roku rosyjskie samoloty zbliżały się do granic USA 16 razy, w sierpniu Tu-95 przestraszyły Holendrów i Japończyków, a 4 września „ambasadorowie złej woli” pojawiły się u granic Kanady z ćwiczebnym dotarciem do punktu przeprowadzenia ataku jądrowego na amerykańskie miasta podczas wojny. „Niedźwiedzie” wzbudziły trwogę na Alasce 18 września i w Wielkiej Brytanii 19 września, a szwedzkie myśliwce musiały wzbić się w powietrze, kiedy 17 września dwa rosyjskie Su-24 wleciały w przestrzeń powietrzną kraju. Przedstawiciel Dowództwa Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej powiedział niedawno, że jedynie w ciągu ostatnich pięciu lat rosyjskie samoloty ponad 50 razy zbliżały się do terytorium Stanów Zjednoczonych i Amerykanie wysyłali swoje myśliwce w celu ich przechwycenia.
    Tom Nichols, profesor U.S. Naval War College, na łamach Forbes komentuje loty ćwiczebna Tu-95 (http://www.forbes.com/sites/brucedorminey/2014/09/16/recent-russian-bomber-incursions-designed-to-provoke-says-expert/). Uważa on, że z wojskowego punktu widzenia loty „Niedźwiedzi” są bezużyteczne i mają czysto polityczny charakter, ponieważ zanim samoloty dotrą do swojego celu (USA) z Rosji, III wojnę światową zdążą zakończyć takiety „ziemia-ziemia” lub rakiety okrętów podwodnych. Rosyjskie lotnictwo strategiczna Nichols nazywa „biednym pasierbem sił zbrojnych”. Amerykański profesor uważa również, że Putin pragnie rozpocząć nową zimną wojnę. „Bez wątpienia, to to, czego on chce, – pisze Nichols. – Putin, jest facetem, który staje się sentymentalny, kiedy rozbrzmiewa hymn Związku Radzieckiego. Nie jest zbyt elastycznym, ani zbyt kreatywnym człowiekiem, rządzi krajem w radzieckim stylu, do którego przywykł będąc oficerem KGB. Nie wie, jak inaczej można to robić”. Nichols stwierdza, że Putin raczej nie jest na tyle szalony, aby przeprowadzić atak jądrowy na USA, ale udając, że jest gotów porwać się na to, może uzyskać dywidendy polityczne.
    Kanadyjska gazeta „The Peak” pisze, że rosyjskie lotnictwo celowo grozi Kanadzie za poparcie Ukrainy i stanowisko w sprawie Arktyki (http://www.the-peak.ca/2014/09/canada-must-hold-the-line-on-russian-threats/). To, zdaniem autora artykułu, wyjaśnia pojawienia się Tu-95 u granic Kanady i to, że rosyjskie samoloty Su-24 i An-26 wykonały prowokacyjne loty nad kanadyjskim okrętem wojennym HMCS Toronto podczas niedawnych międzynarodowych ćwiczeń Sea Breeze na Morzu Czarnym, a jeden z rosyjskich samolotów zszedł na wysokość 300 metrów, co zmusiło kanadyjski okręt do „przejęcia powietrznego celu”. Rosja porównywana jest do szkolnego łobuza i chuligana, który „grozi zabraniem pieniędzy na lunch, jeśli nie zrobi się tego, czego on chce”. Autor artykułu uważa, że w obliczu nowej zimnej wojny Kanada nie może pasować i odprężyć się, a powinna bronić demokratycznych wartości.
    Japonia planuje stworzenie własnego samolotu wczesnego ostrzegania i dozoru przestrzeni powietrznej dalekiego zasięgu i zastąpić nim przestarzałe amerykańskie E-2C Hawkeye (http://www.defencetalk.com/japan-wants-its-own-early-warning-planes-report-60632/). W ciągu ostatniego roku japońskie siły powietrzne ponad 800 razy wzbijały się w powietrze w celu przechwycenia samolotów z Rosji i Chin, których siły powietrzne stają się coraz bardziej pewne siebie i aroganckie. Czegoś takiego nie było podczas zimnej wojny. Japonia zamierza stworzyć swój samolot dozoru radiolokacyjnego dalekiego zasięgu do połowy lat 2020.
    Dania znajduje się na progu zakrojonej na największa skalę modernizacji sił powietrznych w historii kraju (http://www.bloomberg.com/news/2014-09-07/denmark-close-to-record-defense-upgrade-as-russian-threat-grows.html). W sierpniu tego roku duńskie myśliwce wzbijały się w powietrze 38 razy. W sumie w 2013 roku takich przypadków było 42. Członek rządzącej partii Socjaldemokracja Danii powiedział, że „nie mamy innego wyboru, jak wzbijać się w powietrze na spotkanie Rosjanom, jeśli zbliżają się do naszej przestrzeni powietrznej… nadstawianie drugiego policzka oznacza pobłażanie Putinowi w realizacji jego strategii”. Dania, aby przeciwstawić się zagrożeniu ze strony Rosji, planuje wydać na modernizację swoich sił powietrznych i zakup myśliwców 4 miliardy dolarów.
    Estońska Postimees szczegółowo opisuje wszystkie naruszenia przestrzeni powietrznej przez rosyjskie samoloty (http://news.postimees.ee/2930271/russian-planes-straying-into-foreign-airspace). We wszystkich 5 przypadkach przestrzeń powietrzna była naruszana w pobliżu wyspy Vaindloo, położonej niedaleko trasy powietrznej między Kaliningradem a Petersburgiem. Rosyjskie samoloty przebywały w estońskiej przestrzeni powietrznej niecałą minutę. W jednym przypadku naruszenie przestrzeni powietrznej było spowodowane silną burzą. Przedstawiciel sił powietrznych Estonii Alar Laats skomentował incydent w następujący sposób: „To może być sprawdzanie nie tylko tego, jak szybko zareagują siły powietrzne, ale i jak rząd odniesie się do tego: będzie milczał czy podniesie szum. Z drugiej strony, powoduje to w ludziach strach, co może być celem Rosji”. Zresztą, mówił również o innej wersji, a mianowicie, że rosyjscy piloci ulegają pokusie i lecą „na skróty” w pobliżu wyspy Vaindloo (ten obszar jest najbardziej wysuniętym na północ punktem przestrzeni powietrznej Estonii) na trasie Kaliningrad-Petersburg.
    Na podstawie Inosmi.ru http://inosmi.ru/overview/20140930/223335086.html
    Czytaj dalej: http://polish.ruvr.ru/2014_10_13/Rosyjskie-igraszki-w-powietrzu-1694/

    Lubię to

  2. No cóż, starszy wiekiem autor pogadanki w Radiu Z ma rację: będzie to WOJNA PEŁZAJĄCA I NIEWIDZIALNA o anglosaską – wyraźnie wzorowaną na judaizmie – kolonizację świata. (O tym, ze przyszła Wojna Światowa będzie NIEWIDZIALNĄ, mówił już we Wrocławiu w 1947 roku Pierre Jolliot-Curie na Światowym Kongresie Intelektualistów). Największy problem z Rosją dzisiaj (ale chyba nie z Chinami, mam nadzieję), to to, że Rosja w ogóle nie ma programu na wiek XXI. To co Putin niedawno mówił o „liberalizacji ekonomii”, w sytuacji ewidentnego zagrożenia MILITARNEGO byłego Imperium Carów, to pusty śmiech: to tylko przecież BŁOGOSŁAWIEŃSTWO DLA WSZECHKORUPCJI. A wśród skorumpowanych z definicji zwycięża ten najbardziej przeżarty HIPOKRYZJĄ. (Patrz 2 tysiące lat historii chrześcijaństwa, coraz bardziej upodobniającego się do judaizmu, w którego „łonie” się ta religia pojawiła.)

    Już dokładnie 200 lat temu J. B. de Lamarck przewidywał, że „rozwijająca się” ludzkość zmierza do swego SAMOBÓJSTWA. Na prawie sto lat opóźnili ten proces marksiści, ale gdy ich „wycięto”, to już to się bardzo szybko potoczy – może jeszcze za mego życia. Po prostu TOTALNE SKRETYNIENIE EKONOMICZNIE SUPER-ROZWINIĘTEJ LUDZKOŚCI.

    Lubię to

  3. Стрелкова хотят затребовать на суд в Гаагу

    Коллаборационистский режим в Белграде вместе с марионетками НАТО из Сараево приступил к арестам участников гражданской войны в Боснии 1992-1995 гг. К настоящему моменту арестовано 15 человек, в том числе командир Вышеградской бригады армии Республики Сербской в Боснии и командир её роты быстрого реагирования Бобан Инджич. Они обвиняются в совершённых 20 лет назад военных преступлениях и подготовке покушения на сербского режиссёра Эмира Кустурицу, которого якобы собирались убить в Москве 9 декабря. Для чего убивать режиссёра, который сейчас активно выступает против политики США и НАТО, и почему правда о преступлениях всплыла только сейчас? Ответ простой: всё это лишь повод, а подлинных причин ареста две – запугать сербских добровольцев, воюющих в Донбассе, и выбить у арестованных компромат на воюющих в Вышеградской бригаде русских добровольцев, включая бывшего министра обороны ДНР Игоря Стрелкова, чтобы дать повод затребовать их на суд в Гаагу.
    Ныне правящий в Сербии режим – предатели сербского народа (аналог трусливой московской кремляди, ежедневно и ежечасно предающей русский народ). Но эти белградские ублюдки, лижущие задницу западным либералам, ничтоже сумняшеся рассуждают о поставках в Сербию российских энергоресурсов взамен преданного такими же трусливыми и подлыми болгарами проекта „Южного потока”. А что, либерализованная московская кремлядь готова опуститься и до этого. Белградские коллаборационисты получат российских газ и будут втирать сербскому народу о неком своём сербском патриотизме.
    Источник:

    https://vk.com/wall149085965_40253

    Lubię to

  4. No, ostro napisał Aleksander o „prawosławno-sprzedajnych elitach” Belgradu i Kremla:

    Ныне правящий в Сербии режим – предатели сербского народа (аналог трусливой московской кремляди, ежедневно и ежечасно предающей русский народ)

    Jakby ktoś już zapomniał języka, którego obowiązkowo — do 1990 roku — uczyliśmy się w szkołach w Polsce, to tłumaczę:

    Obecnie rządzący w Serbii reżym — sprzedawczyki narodu serbskiego (analog strachliwej moskiewskiej kremlady, codziennie i w każdej godzinie sprzedającej rosyjski naród)

    No i wiemy, dlaczego „wojna o Donbas” się tak beznadziejnie wlecze — chodzi o fizyczne wybicie wszystkich ideowców, nie tylko w Donbasie i Rosji, ale także i w Europie: Igora Striełkowa tzw. EUROMENDY już planują by wezwać do Hagi za przestępstwa (przeciw NATO) w wojnie domowej w byłej Jugoslawii 20 lat temu.

    Lubię to

  5. Credo polityki brytyjskiej – słowa ministra spraw zagranicznych i premiera Wielkiej Brytanii Henry Palmerstona, zawarte w przemówieniu w Izbie Gmin 1 marca 1858 roku: „Nie mamy wiecznych sojuszników i nie mamy żadnych stałych wrogów; wieczne i stałe są nasze interesy. To jest nasz obowiązek. – aby bronić tych interesów.Te interesy to niszczenie i grabież innych narodów oraz utrzymanie w ryzach własnych ludzi.

    Lubię to

  6. Rosja 24 dziś pokazywała demonstracje w jednym z dużych miast zachodniej Ukrainy gdzie powołano własnego mera, tłuczono młotkiem także portret Poroszenki. Wyglądało, że robią sobie własny majdan

    Lubię to

  7. Śmieszne jest to delektowanie się „perfidią” USA, które nie robią niczego ponad to, co robił w przeszłości Rzym, Kartagina, czy nawet niektóre miasta greckie. Różnica jest tylko i wyłacznie w technice usprawiedliwiania swoich poczynań za pomocą propagandy. I m.in. za to lubię „putanę”, że jako jedyny obecnie polityk na świecie publicznie obnaża mechanizmy tej neopropagandy w swoich publicznych wystąpieniach. Nie robi tego obecnie ŻADEN inny polityk. Pamiętam kiedyś dokument historyczny o podboju celtyckiej Brytanii przez Rzymian, którzy podkreślali swoje „cywilizacyjne” powinności w nawracaniu „prymitywów” stosujących „krwawe obyczaje”, co nie przeszkadzało tym hipokrytom w namiętnym oglądaniu siekanek i rabanek uprawianych w koloseach. Rzym upadł, a świat nadal istnieje i ma się względnie dobrze. Ameryka też upadnie, a tak zwana amerykanizacja i „rządy mamona” nie będą końcem historii dla ludzkości… przynajmniej nie dla tej jej częsci, która się z nią nie identyfikuje.

    Lubię to

  8. Komu się marzy upadek tak Rosji jak i Ameryki ?
    Odpowiedz prosta :
    Zydom i Niemcom
    Cala reszta to ich NIEWOLNICY !
    Te dwa w/w narody były zawsze zachlanne i nie napasione.

    Lubię to

  9. LuK
    A mnie się podobały powieści angielskich pisarzy o czarnoskórych ludożercach. Mniej natomiast pisarze zajmowali się łapankami jakie urządzano na tych rzekomych ludojadach, których następnie sprzedawano jako niewolników na plantacje w Nowej Anglii.
    Propaganda jak widzimy kwitła w każdej epoce by maskować prawdziwe zbrodnie i cele.

    Lubię to

  10. No to przypomniałeś mi jeszcze jeden przykład, bodajże z czasów Drake’a, kiedy to w portowych knajpach organizowano popijawy i łapanki przypadkowych „frajerów” na angielskie statki. Jak widać metody ewoluowały w kierunku bardziej wyrafinowanych, ale motywy i cele pozostały niezmienne.

    Lubię to

  11. No, znowu „LuK” bęcwali po swojemu:

    „Śmieszne jest to delektowanie się „perfidią” USA, które nie robią niczego ponad to, co robił w przeszłości Rzym, Kartagina, etc.”

    No Rzym zburzył Kartaginę i zburzył Jerozolimę. ale Fenicjanie (z Kartaginy np.) w swej większości przężyli – jednym z nich był św. Augustyn (i z tego powodu Włosi do dzisiaj mają często rysy semickie, bo pokonani Fenicjanie po prostu „wtopili się” w Rzymian). I to samo stało się z Żydami, którym Rzymianie, po zburzeniu Jerozolimy, urządzili pogrom.

    A „biali” mieszkańcy USA prawie doszczętnie wymordowali autochtoniczna ludność indiańską na terenach zajmowanych przez „prawdziwych Amerykanów”. Takie ludobójstwo na skalę CAŁEGO KONTYNENTU to specjalność, wychowanych na biblijnych receptach panowania nad światem, Anglosasów: w Australii co prawda aborygenów nie całkowicie wymordowano, ale na wyspie Tasmanii rząd angielski kazał wymordować ich co do jednego. dokładnie 100 lat temu.

    Lubię to

  12. No chyba nie jest tak do końca jak to bęcwali MG. Szkoci, Walijczycy i Irlandczycy zachowali w miarę stabilne populacje. A Niemcy? Nie wymordowali wszystkich Słowian tylko dlatego że nie zdążyli.

    Lubię to

  13. Calkiem ,calkiem dwie prawdy czytamy wyżej ale trzeba jeszcze dodac jedna rozwijając ,co już dokonal niezmordowany M.G.
    Otoz (trzeba powiedzieć wprost) rzeczywiście nie tylko wtapia się w dane narody i tereny ale do tego jeszcze WZENIA SIE W RODZINY DANYCH NARODOW i TWORZY RASY MIESZANE !
    Pomaga mu w tym SZWAB i cala naprzód !!!
    To trwa już ponad PIEC TYSIECY LAT i niesposob tego zatrzymać .
    Jedynie jeszcze USZY i NOSY mogą zdradzać obca krew ,no i ten „pasterski” je….tny SEX w obie dziury i WIARA DLA NAIWNYCH !

    Lubię to

  14. Bojcy z Kanady wkraczają

    Już nie prywatne firmy wojskowe, Kanada wyśle na Ukrainę swoją żandarmerię w ramach umowy o współpracy podpisanej w poniedziałek. Ma pomóc ukraińskiemu rządowi i siłom bezpieczeństwa zachować integralność terytorialną kraju.

    Kanadyjski minister obrony Rob Nicholson i jego ukraiński odpowiednik Stepan Poltorak podpisali list intencyjny w poniedziałek. Stwierdza się w nim, że oba kraje „zobowiązują się do kontynuowania współpracy w celu wzmocnienia zdolności ukraińskiego rządu i jego sił bezpieczeństwa do obrony integralności terytorialnej Ukrainy i jej mieszkańców.”

    Po oczekiwanym pobycie w Kijowie, Nicholson odwiedzi Polskę w celu promowania bezpieczeństwa i stabilności w Europie Środkowej i Wschodniej.

    W sierpniu, Kanada przekazała „niezabójczy” sprzęt Ukrainie, w tym sprzęt medyczny i logistyczny, kaski, kamizelki, okulary ochronne, apteczki, namioty i śpiwory.

    Ponadto Nicholson ogłosił pod koniec listopada decyzję swojego rządu o przyznaniu Ukrainie 11.000.000 dolarów zapomogi.

    Kanada wysyła jednostki Kanadyjskich Sił Zbrojnych (CAF) do Europy Środkowej i Wschodniej dla „wzmocnienia wspólnej obrony NATO.”

    Większość ukraińskich zbrodniarzy wojennych wyemigrowała do Kanady po 2WŚ, niektórzy twierdzą, że z pomocą polskiego rządu na emigracji.
    http://interesariusz.neon24.pl/post/116366,wojna-domowa-na-ukrainie-9-12-2014r
    ——————————-
    Ich wnuki wracają znowu walczyć?

    Lubię to

  15. Mój ukochany LuK napisał:

    Walijczycy i Irlandczycy zachowali w miarę stabilne populacje.

    Otóż nie zachowali. Do połowy XIX wieku „krnąbrnych” katolickich Irlandczyków na ich Wyspie było ok. 6 milionów. Wtedy to Anglicy: 1/ Najpierw wymusili monokulturę ziemniaka na tej Zielonej Wyspie; 2/ Wywołali gigantyczny GŁÓD gdy uprawa ziemniaka nagle padła, pod wpływem – ponoć celowa wywołanej – ziemniaczanej zarazy. Z 6 milionów pozostało tylko 3 miliony (z milion uciekło wtedy do USA). I ten niski stan zaludnienia trwa do dzisiaj, a język irlandzki prawie zupełnie zaginął. Było to coś o wiele gorszego niż hlodomor na Ukrainie z początkiem lat 1930.

    A jeśli chodzi o próby wywołania w Polsce, w latach 1950 ZARAZY ZIEMNIACZANEJ, to pamiętam, jak w latach 1950 staliniści oskarżali USA, że z samolotów (wiatry w Polsce wieją od zachodu) rozrzuca nad Polską STONKĘ ZIEMNIACZANĄ.

    Była li to prawda, czy tylko wymysł zbrodniarzy komunistycznych?

    Lubię to

  16. W temacie stonki
    Czy ktoś pamięta słynne paczki z USA zwane Unra?
    Sadzeniaki ziemniaków w ramach tej pomocy miały trafić do Polski z USA I jak dobrze pamiętam trafiły.
    Z tym, że gdy sadzeniaki poszły do ziemi, to zaraz wiosną na ich liściach pokazała się stonka ziemniaczana.
    Jak chłop w czas się nie zorientował to ziemniaków na zimę nie miał, a że nie od razu były środki chemiczne na ich zwalczanie to zbierało się stonkę ręcznie.
    W PGR-ach ale też i na wsiach stonkę zbierało wojsko, dziatwa szkolna, urzędnicy w tak zwanych akcjach pomocy dla polskiej wsi. W czasach późniejszych gdy ze stonką sobie radzono opryskami, jeździło się na wykopki.

    g
    Stonka

    f

    i w prasie

    Opryski

    f

    Lubię to

  17. adm napisał:
    „A mnie się podobały powieści angielskich pisarzy o czarnoskórych ludożercach. Mniej natomiast pisarze zajmowali się łapankami jakie urządzano na tych rzekomych ludojadach, których następnie sprzedawano jako niewolników na plantacje w Nowej Anglii.
    Propaganda jak widzimy kwitła w każdej epoce by maskować prawdziwe zbrodnie i cele.”

    Tyle, że wbrew literalnej propagandzie, ów „łapankami” w słabo spenetrowanej wówczas Afryce, nie zajmowali się bezpośrednio biali europejczycy (Portugalczycy, Hiszpanie, Anglicy czy Francuzi), tylko ci w/w, oczarowani potęgą „kultury Zachodniej” budowanej w oparciu o pieniądz, a także techniczne gadżety i wszelkie błyskotki, przedsiębiorczy „czarnoskórzy ludożercy”…
    W analogiczny j/w opisany sposób, historia miała się powtórzyć w środkowo-wschodniej Europie końca XX wieku… Szczególnie w kraju nad Wisłą, z armią dobrowolnych białych niewolników liczoną w coś na około +- 3.000.000 mln głów.

    Lubię to

  18. Dobra optymistyczna wiadomość to ta ,ze znowu w Polsce nie wypalil wczoraj majdan !
    Kalkstein się zblaznil do końca ,nawet doradca p-rezydenta (profesor) powiedział ,ze w innych czasach to taki jak J. Kaczynski zarobil by pale ZOMO-wca (chyba słusznie).

    Czy jeszcze ktoś się nabiera na kaczory i McDonaldy ???
    Nie pomoglo nawet „radio rozancowe” a purpuratów strach obleciał jak pogrozil paluszkiem Franek z Watykanu.

    Jednym zdaniem SZMULOWE JAJA – ZBUKI !

    Lubię to

  19. Idzmy dalej z wiadomościami optymistycznymi :
    Starsi POLSCY OFICEROWIE WOJSKOWI (w rezerwie i stanie spoczynku) biora się ,za wyjasnienie
    MORDU SMOLENSKIEGO poparte wiedza naukowa i badaniami !
    Relacji video szukaj w sieci net.
    PRAWDA WYPLYWA JAK OLIWA !!!
    BLADY STRACH PADL NA KLAMCOW i MORDERCOW !!!

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s