Buchanan: Amerykańsko-Rosyjska wojna o Ukrainȩ?


„Czy amerykańska odpowiedź na rosyjskie akcje na Ukrainie sprowokuje konfrontacjȩ która doprowadzi do wojny pomiȩdzy Stanami a Rosją?”

To wstrząsajace pytanie zostało postawione przez Grahama Allison`a i Dmitriego Simes’a na stronie tytułowej artykułu w The National Interest.

Autorzy dają taką odpowiedź „Odliczanie wsteczne do wojny: Konflikt US-Rosja,” szansa na militarną kolizjȩ pomiȩdzy najwiȩkszymi nuklearnymi potȩgami.

Miejscem konfliktu, który powinien nadejść, bȩdzie Ukraina.

To co czyni artykuł na czasie jest raport, że Kanada wyśle 200 żołnierzy na Zachodnią Ukrainȩ i przylączy siȩ do 800 amerykańskich i 75 brytyjskich mających za zadanie przez okragły rok szkolenie ukraińskiej armii.

I trenowanie tej armii jest do walki z kim? Z prorosyjskimi rebeliantamii na Ukrainie, którym Wladimir Putin zapowiedział, że nie zostaną zmiażdżeni, jeżeli nawet wymagałoby to rosyjskiej interwencji. Putin zaś oznajmia: „Nie pozwolimy żeby to siȩ stało.”

Co to są za siły które nas „popychaja do wojny”?

Po naszej stronie jest prezydent Obama, który odczuwa „przyjemność przy próbie upokorzenia Putina” i „wielokrotnie umieszcza Rosjȩ na swojej liście obok obecnych plag takich jak Islamskie Panstwo i Ebola.”

Nastȩpnie jest to co edytor TNI Jacob Heilbrunn nazywa „agresywną inklinacją” która stała siȩ „głównym motorem republikańskiej zagranicznej polityki.” A triumfalistyczny obóz o mocnym zapachu „wojennej bułki z masłem” zgromadzony wokoł Busha II, rośnie we wpływy i popycha nas w kierunku konfrontacji.

Ten amerykański sposób rozumowania ma lustrzane odbicie w Moskwie.„Putin nie jest najtwardszym z rosyjskich twardogłowych,” piszą autorzy.„Rosyjski establishment kieruje swój ruch w strone … pragmatycznego obozu, który jest obecnie dominujacy dziȩki wsparciu Putina, oraz twardej linii obozu” a jeden z doradcow Putina nazywa ich „pasjonatami.”

Pasjonaci wierzą, że sposobem odpowiedzi jest powoływanie siȩ na doktrynȩ Jurija Andropowa, czyli „rzucanie wyzwania głównemu wrogowi,” i wywijanie nuklearną bronią w celu zastraszenia Europy i rozlamu w NATO.

Mówi siȩ, że rosyjska opinia publiczna powinna zmierzać w kierunku pasjonatów.

Rosyjskie bombowce naruszyły przestrzeń powietrzną NATO. Putin mówi, że był zdecydowany do postawienia sił nuklearnych w pogotowiu na Krymie. Rosyjski ambasador ostrzegł Kopenhagȩ, że jeżeli ich okrȩty dolączą do sił obrony przeciwrakietowej NATO, na Daniȩ może być skierowana bron nuklearna.

W nadchodzących działaniach wojennych, Rosja przesunie rakiety Iskander do bałtyckiej enklawy w Kalingradzie graniczacej na północy z Polską. „Rosja jest jedynym krajem na świecie, który jest rzeczywiście zdolny do obrócenia Stanów w radioaktywny popiół,” wrzeszczy dyrektor telewizyjnej sieci Rossiya Segodnya.

Jak dotąd, „pragmatycy” reprezentowani przez MSZ Siergieja Ławrowa utrzymują przewagȩ. Oni wierzą, że Rosja jeszcze może robić biznes z US i Europą.

„Pasjonaci’ są przeciwnego zdania, „autorzy piszą,” twierdzą, że NATO jest zdeterminowane do obalenia Putina i zmuszenia rzucenia Rosji na kolana, nawet rozbicia kraju na prowincje.

Na Ukrainie Putin wyznaczył dwie czerwone linie. Nie pozwoli jej przynależeć do NATO. Nie pozwoli rebeliantów zmiażdżyć.

Rosyjscy twardogłowi są przekonani, że musi dojść do wojny z Ukrainą, Rosja zdobyłaby wtedy to co strategiści Zimnej Wojny nazywają „eskalacją dominacji.” To jest to samo co miał JFK w czasie kubańskiego kryzysu rakietowego – konwencjonalna i jadrowa przewaga na morzu i lądzie, oraz w powietrzu wokół Kuby.

Ukraina jest łatwo osiągalna dla rosyjskich wojsk poprzez drogi i kolej, morze i powietrze, i z rosyjskimi wojskami w pobliżu granic podczas gdy amerykańskie wojska są oddalone o kontynent, twardogłowi wiȩc wierzą, że Rosja zwycieżyłaby w tej wojnie i Ameryka stanełaby przed wyborem – zaakceptowania klȩski na Ukrainie albo zastosowania taktycznej broni nuklearnej.

Rosjanie rozmawiaja o uciekaniu sie najpierw do takiej broni. Decydujacą datą dla Putina dla ustalenia ktorą drogą podąży Rosja wydaje siȩ, ze byłoby nadchodzące lato. Autorzy piszą:

„Putin bedzie próbował wykorzystać ekspiracje europejskich sankcji, które zgodnie z planem kończa siȩ w lipcu. Jeżeli to siȩ nie powiedzie, natomiast, i EU przyłączy siȩ do Stanów w celu nałożenia dodatkowych ekonomicznych sankcji, takich jak wykluczenie Moskwy z systemu rozliczeń finansowych SWIFT, Putin byłby skłonny do zareagowania, nie przez wycofanie, lecz przez zakończenie całej współpracy z Zachodem i mobilizacjȩ swoich ludzi przed nowym ” apokaliptycznym” zagrożeniem dla „Matki Rosji.”

„Jak nam oświadczył czołowy polityk rosyjski.’ Staneliśmy sami naprzeciwko Napoleona i naprzeciwko Hitlera.”

Jak dotąd wydaje siȩ że zawieszenie broni w lutym w Mińsku II trwa. Ukraińska armia jak i prorosyjscy rebelianci przesuneli swoją cieżką broń z powrotem do linii rozejmu, chociaż zdarzają siȩ tam starcia i są ofiary.

Lecz jak długo kryzys ukraiński jest nierozwiązany pytania pozostają:

Czy Amerykanie beda szkolić ukraińską armiȩ i potem zapala zielone swiatło do ofensywy mającej na celu oddzyskanie prowincji zajȩtych przez rebeliantów? Czy Rosja zainterweniowałaby i rozgromiłaby tą armiȩ? Czy Amerykanie pozostaliby neutralni kiedy uczestnicy ich szkolenia zostaliby pokonani i wiȩcej ukraińskiej ziemi zostałoby utracone?

Albo może zaczelibyśmy kroczyć do wojny z Rosją, która tylko kilku Europejczyków i niektórzy z Amerykanów i Rosjan, mogą z radością powitać.

Buchanan.jpg
Patrick J. Buchanan

Za: http://www.prawica.net/41153

———————————

Pat w swoim czasie kandydował bez powodzenia na urząd prezydenta USA.

Miał także stały program w amerykańskiej telewizji i z pewnością wie co ,,się kręci” w Białym Domu i okolicach.

Dla mnie do pewnego stopnia kojarzy się z polskim Michalkiewiczem, tyle, że ma znacznie lepsze koneksje, rodowe tradycje i większe polityczne wpływy.

Reklamy

6 uwag do wpisu “Buchanan: Amerykańsko-Rosyjska wojna o Ukrainȩ?

  1. Wojna domowa na Ukrainie 22.04.2015r
    – Quo vadis

    Wojna się rozleje

    „Zagraniczni instruktorzy wojskowi pracują pod Lwowem od marca 2014. Ale jeśli wcześniej było to ukrywane przez władze Ukrainy, to teraz ogłaszają o tym oficjalnie. Obecnie NATO zwiększyło liczbę instruktorów o 300 osób, w tym specjalistów z Kanady, Polski i krajów bałtyckich. Będą tam teraz przygotowywać grupy do infiltracji Rosji, a Ministerstwo Obrony z tym się nie kryje”- powiedziała Zaporożcewa.

    nahnews.org/211231-minoborony-ukrainy-sozdaet-pod-lvovom-specgruppy-dlya-diversij-v-rossii/

    Oznacza to, że NATO szkoli grupy dywersyjne nie do działań w Donbasie, ale na terytorium Rosji. Do tej roli Ukraińcy lepiej się nadają niż żołnierze NATO ze względu na możliwość rzeczywistego niepostrzeżonego przeniknięcia do społeczeństwa. Sabotażyści przeszkoleni na przykładzie amerykańskiej grupy „Delta” i brytyjskiego SAS.

    Można powiedzieć, że pod płaszczykiem wojny na Ukrainie, wykorzystując tę wojnę do selekcji „poborowych”, szkolimy TERRORYSTÓW do akcji na terenie Rosji. Putin ma nerwy, skoro tę presję wytrzymuje.

    Z drugiej strony pojawia się coraz więcej doniesień o przygotowywaniu stanu wojennego w USA.
    http://www.youtube.com/watch
    http://www.youtube.com/watch

    Za: http://interesariusz.neon24.pl/post/121606,wojna-domowa-na-ukrainie-22-04-2015r-quo-vadis
    ———————
    Oznacza to, że NATO szkoli grupy dywersyjne nie do działań w Donbasie, ale na terytorium Rosji. Do tej roli Ukraińcy lepiej się nadają
    No to można się zastanawiać, jak Rosja i Putin sobie z tym poradzą, czy z takim samym zaparciem jak Al Asad w Syrii?

    Lubię to

  2. Rzecznik prasowy rosyjskiego MON Igor Konaszenkow oświadczył, że amerykańscy instruktorzy szkolą ukraińskich żołnierzy „bezpośrednio w strefie walk, w rejonie Mariupola, Siewierodoniecka, Artiomowska i Wołnowachy”.

    Na słowa Igora Konaszenkowa odpowiedziała rzecznik amerykańskiego Pentagonu Eileen Lainz, która zaprzeczyła tym informacjom określając je jako „śmieszną próbę odwrócenia uwagi od własnych działań w regionie (Donbasu-dopisek mój)„ dodając jednocześnie, że:

    „Rosja nadal zapewnia zbrojnym separatystom na wschodniej Ukrainie broń, szkolenie i wsparcie w dowodzeniu i kierowaniu, jawnie naruszając zobowiązania Moskwy podjęte w Mińsku oraz suwerenność Ukrainy”.

    W nocy miała też miejsce rozmowa telefoniczna na poziomie szefów spraw zagranicznych Stanów Zjednoczonych i Rosji. W czasie tej rozmowy amerykański sekretarz stanu John Kerry zaapelował do swojego rosyjskiego odpowiednika Siergieja Ławrowa o wywarcie nacisku przez władze Rosji na „separatystów z Donbasu aby ich skłonić do przestrzegania zawieszenia broni”.

    Jednocześnie John Kerry poinformował, że prowadzone przez Amerykanów na zachodzie Ukrainy szkolenie Gwardii Narodowej jest w pełni transparentne, ma charakter obronny i odbywa się na prośbę ukraińskiego rządu.

    Natomiast rzeczniczka Departamentu Stanu USA Marie Harf poinformowała, że Rosja rozmieszcza na wschodzie Ukrainy, na terenach kontrolowanych przez separatystów, systemy obrony powietrznej.

    Moskwa tradycyjnie już odpiera te zarzuty. Generał Igor Konaszenkow powiedział, że słowa Harf „rażą swoją niekompetencją”.

    Ponadto rzeczniczka Departamentu Stanu USA powiedziała, że siły rosyjskie i rebelianci nadal naruszają warunki porozumienia z Mińska, które przewiduje zawieszenie broni.

    Według Marie Harf Rosjanie i separatyści mają znaczą liczbę dział i wyrzutni rakiet na obszarach, gdzie zakazane jest utrzymywanie ciężkiego sprzętu:„To najwyższa liczba rosyjskich systemów obrony przeciwlotniczej od sierpnia”- zapominając przy tym dodać, że nawet jeśli jej informacje są prawdziwe, to mimo wszystko systemy obrony przeciwlotniczej nie służą do ataku tylko są bronią defensywną. No ale cóż, nie jeden już raz wysoki przedstawiciel amerykańskiej administracji popisał się swoją niekompetencją, więc i ten przypadek ujdzie w tłoku.

    Harf zarzuciła także Moskwie, że intensyfikuje szkolenia wojskowe rebeliantów, a także zwiększa swą obecność militarną w rejonach przygranicznych z Ukrainą.

    Tak w skrócie trwa przygotowanie propagandowe pod przyszłą ofensywę wojsk ukraińskich na tereny będące pod kontrolą powstańczych władz zbuntowanych republik południowo-wschodniej Ukrainy.
    Za:
    https://adnovumteam.wordpress.com/2015/04/24/wojna-domowa-na-ukrainie-24-04-2015r-64-dzien-od-nowego-rozejmu/#more-1693

    Lubię to

  3. Nie wiem, czy to tylko pozoracja, czy prawdziwa scena, ale ponoć w ten sposób uczcili „pobożni Ukraińcy” święto prawosławnej Paschy, czyli krzyżowania Jezusa Chrystusa za GRZECHY NASZE: na krzyżu zawisł ukraiński „separatysta”, którego dodatkowo podpalono:

    http://www.newrussia.gr/index.php/site/article/prwtofanes-binteo-oykranoi-nazi-synelabanstayrwsan-kai-ekapsan-neorwsso-stratiwth-sto-sirokino-sthn-anatolikh-oykrania

    Lubię to

  4. Panie FILOZOFIE powiedz innym :
    LUDZIE KTORZY MAJA BOGA W SERCU Z NIKIM NIE PROWADZA WOJEN !
    Majdany,rewolucje ,wojny prowadza ludzie,ktorzy MAJA DIABLA ZA PANA i diablików za skora !!!
    Czy cos dodac ?
    Na pewno to ,ze takich jest najwięcej wśród Zydow i Niemcow oraz ich potomnych MIESZANCOW ,których ja nazywam bez obawy SZMULE i SZWABY !
    Oni się już zagnieździli wszędzie i dzialaja jak owady,szarancza,wszy i pluskwy !!!
    To oni PROWADZA SWIAT DO ZAGLADY ,TO BYDLO PAZERNE i NIENASYCONE !!!

    Lubię to

  5. Trzeba do tego dodac,ze wystepuja w roznym przebraniu !
    Napewno sa we wszystkich partiach i religiach .

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s