Poroszenko ogłasza powstanie USrainy!


„Czekoladowy prezydent” Poroszenko-Wacman ogłosił powstanie USRAINY! 

Proroszenko's USrainaPrzed chwilą wysłuchałem na Novostii24ukraina mowę wygłoszoną przez Petra Poroszenko na plenarnym posiedzeniu Wierchownej Rady Ukrainy. Brakowało w niej mi tylko zakończenia, z propozycją przegłosowania przez WR zmiany TYLKO JEDNEJ LITERY, w dotychczasowej, „niewyparzonej”, kojarzącej się z granicą (okrajem) Europy, nazwy tego NOWOTWORU państwowego U-Kraina, na dumną nazwę USRAINA. Dlaczego?

Zakończenie swej przemowy Poroszenko poświęcił sprawie wprowadzenia drugiego obowiązkowego języka w planowanej przezeń US-RAINIE, a mianowicie angielskiego, znajomość którego ma być obowiązkowa dla osób ubiegających się o jakiekolwiek stanowisko w służbie państwowej. Niezadługo zatem i same zgromadzenia Wierchownej Rady będą się  odbywać w języku angielskim.

No i nasi NOWOCZEŚNI.PL będą mieli na swej południowo-wschodniej granicy swych odpowiedników, z którymi będą sobie mogli porozmawiać jak Słowianin ze Słowianinem — co brzmi symbolicznie, jeśli się przypomni że przed stuleciem drugim językiem w nie tylko Zachodniej Ukrainie był język polski, w Kijowie10 procent ludności to byli Polacy, ale to się skończyło, Język polski i na terenie samej Polski też powoli zacznie znikać. I co NATO WIERNIPOLSCE Polacy?

Z innych ambicji „czekoladowego prezia” SAMOSTOJATIELNEJ USrainy, to jak najszybsze wstąpienie właśnie do NATO by powstrzymać „rosyjską agresję”, od stycznia roku 2016 USraina ma ponoć obiecane zniesienie wiz wjazdowych do Unii Europejskiej, nie będzie ŻADNEJ FEDERALIZACJI, (postulowanej przez tzw. „mińskie dogowory”), kraj – pardon, kolejny US-raj – ma być zdecentralizowany i zdekomunizowany, ale UNITARNY (zapewne jako JEDEN w zaplanowanej JEDNOŚCI 52 Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej oraz Środkowej Europy).

A oto obrazek z niedawno odcelebrowanej, w pobliżu miejscowości Szyrokino koło Doniecka, kolejnej – po tej 2 maja roku ubiegłego w Odessie, OFIARY ZAŁOŻYCIELSKIEJ NOWOTWORU USRAINY:

krzyzowanie separatysty na UkrainieSŁAWA USRAINIE!

Gieroj kolomojski

Advertisements

26 uwag do wpisu “Poroszenko ogłasza powstanie USrainy!

  1. Jestem Polakiem Słowianinem ale beriowcy, stolcmany, geremki, michniki, kalstainy uczynili mnie gojem w ograbionej i okupowanej Ojczyźnie toteż chcę parytetu miejsc w Sejmie i Senacie dla każdej nacji proporcjonalnie do procentowej liczebności w Polsce urodzonych !

    W dniu 2015-06-04 o 12:38, WIERNI POLSCE pisze: > WordPress.com > markglogg posted: „”Czekoladowy prezydent” Poroszenko-Wacman ogłosił > powstanie USRAINY! Przed chwilą wysłuchałem na Novostii24ukraina mowę > wygłoszoną przez Petra Poroszenko na plenarnym posiedzeniu Wierchownej > Rady Ukrainy. Brakowało w niej mi tylko zakończenia, z propozyc” >

    Lubię to

  2. W obwodzie lwowskim w sklepie handlują pomocą humanitarną, którą Polska przekazała dla ukraińskich służb bezpieczeństwa, informują ukraińskie media.
    „W Nowojaworowsku, w sklepie spożywczym przy ulicy Stepana Bandery, działacze społeczni znaleźli na półkach makaron po 9 hrywien 50 kopiejek z napisem w języku polskim „artykuł nie jest przeznaczony do sprzedaży””, — piszą ukraińskie „Wiesti”.

    „Jak się okazało makaron jest częścią pomocy humanitarnej, którą Polska wysłała żołnierzom w ATO. Działacze napisali pismo do lokalnej policji w związku z nielegalną sprzedażą pomocy humanitarnej”, — poinformowano w oświadczeniu.
    Według informacji zastępcy burmistrza Nowojaworowska Władimira Macelucha, tego typu makaron w Polsce rozdawany jest bezpłatnie niezamożnym obywatelom.
    „Nowojaworowczanie skarżą się, że nie jest to pierwszy przypadek sprzedaży pomocy humanitarnej dla żołnierzy”, — informuje ukraiński portal „Wiesti”.

    Należy zauważyć, że polskie władze wszelkimi sposobami wspierają Ukrainę. Prezydent Komorowski obiecał ukraińskim władzom 100 milionów euro, z czego 50 milionów będzie przeznaczone na instalację dla punktów kontroli granicznej, w tym także, według niektórych doniesień, na budowę muru na granicy rosyjsko-ukraińskiej.
    To, w jaki sposób Ukraina, która znajduje się w stanie niewypłacalności, kontroluje wykorzystanie środków finansowych i zasobów wyodrębnionych przez zagranicznych kredytodawców niejednokrotnie było krytykowane. Możemy się tylko domyślać, na co mogą zostać wykorzystane środki polskich podatników.

    Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/swiat/20150604/470393.html#ixzz3c6sM51Nu

    Lubię to

  3. Aktywizacja działań wojennych w Donbasie może okazać się tymczasowym zaostrzeniem sytuacji, a może przerodzić się we wznowioną wojnę. Wszystko zależy od tego, czy komuś opłacać się będzie rozpoczęcie trzeciej części wojny na Ukrainie, czy też mamy do czynienia z prowokacją tuż przed szczytem G-7, zastanawia się rosyjska gazeta „Wzgliad”.
    Rozpoczęte w nocy z wtorku na środę działania bojowe cechują się wielką skalą i odbywają się w chwili, kiedy obie strony gotowe są do wznowienia wojny. W walkach o Marinkę udział biorą tysiące ludzi z obu stron, używane są czołgi i ciężka artyleria, która formalnie miała być wycofana z frontu. Obie strony oskarżają się wzajemnie o rozpoczęcie ataku i mówią o zerwaniu porozumień mińskich.

    Chwila, w której doszło do zaostrzenia się działań wojennych wydaje się być nieprzypadkowa. Niedawno bez skutku zakończyło się kolejne spotkanie trójstronnej grupy w Mińsku, a w weekend w Niemczech zacznie się szczyt G7, na którym temat ukraiński będzie w centrum uwagi. Kto jest zainteresowany teraz, na początku czerwca, nowym zaostrzeniem sytuacji?
    Przez cztery miesiące nie udało się wcielić w życie porozumień mińskich dotyczących odnowienia jedności Ukrainy poprzez jej reformę i nadanie szczególnego statusu Donbasowi. Jednak porozumienia mińskie dawały szansę na rozejm, z której wszyscy skorzystali. Kijów nie chce powrotu Donbasu w zamian za rezygnację z kursu na atlantyzację. Donbas nie chce znaleźć się pod kontrolą proatlantyckich elit Ukrainy. Trudno o pokój.

    Wznowienie wojny w tych warunkach staje się nieuchronne, ale obie strony chcą doczekać chwili, kiedy krajowa i zagraniczna sytuacja przeciwnika będzie wyraźnie się pogarszać. Oczywiście obie strony boją się niespodziewanej napaści przeciwnika i nie kłamią, kiedy stale mówią o tym, że „wróg szykuje się do wojny”. Jednak stawka jest wysoka i nikt nie będzie rozpoczynać wojny lekkomyślnie. Donieck i Ługańsk w tej chwili nie mają poważnych powodów do wznowienia wojny, o ile, oczywiście, nie posiadają stuprocentowych informacji o terminie ukraińskiej ofensywy.
    A co z motywacją Kijowa?
    Kijów, nawet zdając sobie sprawę z beznadziejności nowej wojny, może uderzyć pierwszy, jeśli przekona się, że Donieck zamierza rozpocząć wojnę w najbliższym czasie. Innych poważnych powodów w rodzaju wybadania sytuacji z obronnością Doniecka albo po prostu podtrzymania bojowego ducha w ukraińskim społeczeństwie raczej nie ma, bowiem prowokacja niesie za sobą wielkie ryzyko.

    Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/opinie/20150604/471452.html#ixzz3c6taFEfK

    Lubię to

  4. Ma pole do działania STRONNICTWO AMERYKAŃSKO-ŻYDOWSKIE i powstałe w sejmie lobby pro-żydowskie.
    Taki jest efekt procesu od ŻYDOBOLSZEWIZMU,który przejął w działaniu rosyjski rasizm,do ŻYDOBANDERYZMU,który odwołując się tez do antypolskich korzeni militaryzuje handel wojną i pokojem.
    W tle utwierdzanie polityki historycznej z polskimi obozami koncentracyjnymi :
    http://niezalezna.pl/67699-haniebnych-klamstw-ciag-dalszy-niemieccy-uczniowie-na-wycieczce-w-polskim-obozie-zaglady

    Lubię to

  5. Europejskie firmy ponoszą straty ze względu na antyrosyjskie sankcje, na wprowadzenie których nalegał Waszyngton, a amerykańskie firmy w tym czasie przedłużają kontrakty z rosyjskimi firmami, a nawet podpisują nowe, pisze Spiegel.
    ( i oto właśnie chodzi, by wykiwać partnerów i samemu zarobić- przypisek Adm)

    Teksaska firma Bell podpisała kontrakt z jekaterynburską Uralską Fabryką Lotnictwa Cywilnego. Rosyjska firma należy do korporacji „Rostech”, na czele której stoi „powiernik” Władimira Putina, Siergiej Czemiezow, pisze Spiegel.

    Putin: Rosja nie zamierza bezmyślnie zastępować importu
    W normalnych okolicznościach to nawet nie byłaby nowość, ale teraz relacje między Zachodem a Rosją są „dalekie od normalności”. Ponadto Czemiezow i jego firma znalazły się na liście amerykańskich sankcji. Ale zdaje się, że amerykańskiego producenta śmigłowców Bell to nie obchodzi, podkreśla Spiegel.
    Z punktu widzenia dziennikarzy Spiegel wiadomość o tej transakcji potwierdza informację rosyjskiego prezydenta: pod koniec grudnia oświadczył on, że obrót towarów między USA a Rosją wzrósł, a między Rosją a Niemcami spadł.

    „Amerykanie wywarli dużą presję na Europę żądając wprowadzenia ostrych sankcji. Przy tym oni sami rozszerzyli handel z Rosją ubiegłym w roku”, — powiedział Frank Schauff, dyrektor Stowarzyszenia Europejskich Przedsiębiorstw (AEB) w Moskwie.

    Miedwiediew: nasi europejscy partnerzy zmarnowali Gazociąg Południowy
    Z punktu widzenia Schauffa Waszyngton tak łatwo nałożył sankcje, ponieważ udział obrotu towarowego USA z Rosją wynosi zaledwie 3,7% całkowitego obrotu towarowego z innymi krajami. I jeśli wolumen handlu zagranicznego UE i Rosji w pierwszych dwóch miesiącach roku spadł o jedną trzecią, obroty handlowe USA i Rosji spadły jedynie o 6%.
    „Amerykańskie sankcje dotknęły tych obszarów przemysłu, w których Stany Zjednoczone również wcześniej nie były zbyt aktywne w stosunkach handlowych — na przykład produkcja wyrobów wojskowych”, — skomentował prezes Amerykańskiej Izby Handlowej w Rosji Alexis Rodzianko.

    Dziennikarze Spiegel wymienili także inne rosyjsko-amerykańskie transakcje: w ubiegłym roku firma Boeing i producent tytanu „Avisma” przedłużyli kontrakt odnośnie współpracy do 2022 roku. W styczniu tego roku amerykański producent statków kosmicznych i rakiet nośnych Orbital Sciences zawarł z rosyjską firmą „Energomasz” kontrakt na produkcję 60 silników do rakiet Antares.

    Superszybka magistrala Moskwa-Kazań: Rosyjskie Koleje otrzymały propozycję od chińskich inwestorów
    Z kolei niemieckie duże firmy znajdują się obecnie pod „podwójną presją”: z jednej strony muszą walczyć z konsekwencjami sankcji UE, a z drugiej mają do czynienia z reorientacji Rosji na Wschód.
    W szczególności, jak donosi magazynowi Spiegel przedstawiciel Siemensa, kontrakt między Rosją a Chinami na budowę magistrali dużych prędkości między Moskwą a Kazaniem przed konfliktem na Ukrainie mógłby przypaść w udziale Niemcom. Teraz mogą „tylko o nim pomarzyć”.

    Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/gospodarka/20150604/467040.html#ixzz3cALtaqBu

    Lubię to

  6. Cel wojny NARODU USRAIŃSKIEGO z „rosyjską agresją” to zabór żyznych ziem Ukrainy przez AMERYKAŃSKIE KONCERNY!

    Jest prosta przyczyna, dla której „wojna o Donbas” będzie jak najdłużej kontynuowana, przy aktywnym współudziale kremlowskich Nowych Ruskich pod wodzą Wł. Putina (nie wspomnę już z jakim zawodem mi się to nazwisko kojarzy). Umożliwia ona bowiem:

    – chętne wprowadzenie, przez bardzo słaby rząd USRAINY, obcych wojsk (co zaklepała wczorajsza Wierchowna Rada), a także wyższych urzędników (ministrów oraz gubernatorów wskazanych przez USA) na jej ogromne terytorium;

    – obecność obcych wojsk oraz urzędników zwiększa zapotrzebowanie — tak jak w Indiach kolonizowanych przez 200 lat przez Anglików — na powszechne użycie języka angielskiego;

    – odwraca uwagę, zbęcwalonej „USraińskimi mediami” ludności, od „rozdawnictwa” najbogatszych na świecie pod względem żyzności ziem korporacjom wskazanym przez amerykański „nadrząd” USrainy;

    – ułatwia (bo ruskie to komuniści) dekomunizację, czyli odebranie spółdzielniom produkcyjnym (kołchozom) posiadanej przez nie ziemi i oddanie jej ZAOCEANICZNYM INWESTOROM, którzy (pod wodzą 84-letniego obecnie G. Sorosa) zainwestowali w „pomarańczową rewolucję”, a następnie „majdan godności”;

    – przyspiesza „wypłukiwanie”, tej nowonabytej koloniii TYSĄCLETNIEGO USRAELA, z niepożądanych elementów społecznych, z konieczności emigrujących obecnie zarówno na wschód (do Rosji) jak i na Zachód (głównie do Niemiec i Polski).

    TAK SIĘ RODZI USRAINA — oby nie od Krakowa aż po Kubań.

    Proszę czytać poniżej:

    Elizabeth Fraser na Global Research zastanawia się kto jest właścicielem gruntów rolnych na Ukrainie.

    Waży się los ukraińskiego rolnictwa. W zeszłym roku Instytut Oaklandski oznajmił, że ponad 1,6 mln hektarów gruntów na Ukrainie jest pod kontrolą zagranicznych korporacji, a według innych danych – 2,2 mln ha. Spora część jest w tzw. szarej strefie, stąd trudno określić kto i ile ziemi kontroluje na Ukrainie.

    Spółki i akcjonariusze stojący za zagranicznymi zakupami gruntów pochodzą z różnych stron świata. Np. duńska „Trigon Agri“ posiada ponad 52 tys. ha. Trigon powstała w 2006 r. z wkładem początkowym pochodzącym od fińskich „osób zamożnych”. Wśród jej największych akcjonariuszy są: JPM Chase (Wielka Brytania 9,5%), Swedbank (Szwecja, 9,4%), UB Securities (Finlandia, 7,9%), Euroclear Bank (Belgia, 6,6%) i JP Morgan Clearing Corp (USA, 6,2%). United Farmers Holding Company – własność inwestorów z Arabii Saudyjskiej, kontroluje ok. 33,000 ha ukraińskich gruntów poprzez Continental Farmers Group PLC. AgroGeneration posiada 120,000 hektarów i jest zarejestrowana we Francji, a ponad 62% jej akcji ma SigmaBleyzer – spółka inwestycyjna z Teksasu.

    Amerykański fundusz emerytalny NCH Capital posiada 450,000 ha. Powstały w 1993 r. chlubi się miejscem wśród pierwszych zachodnich inwestorów na Ukrainie po oddzieleniu się od ZSRR. Podczas ostatniej dekady spółka systematycznie wydzierżawiała niewielkie, nie przekraczające 6 ha kawałki gruntów, łącząc je potem w wielkie farmy, dziś działające na skalę przemysłową. Zdaniem generalnego partnera NCH Capital – Georga Rohra, dzierżawy dają spółce prawo zakupu tej ziemi, jak tylko zniesione zostanie moratorium na zakup ziemi na Ukrainie.

    Inne spółki mają kierownictwo ukraińskie lub mieszane i mogą być zarejestrowane w rajach podatkowych jak Cypr, Austria i Luksemburg. Niektórymi z nich rządzą ukraińscy oligarchowie. Np. UkrLandFarming dzierżawi największy obszar rolny 654,000 ha, a 95% akcji posiada multimilioner Oleg Bachmatiuk,zaś 5% sprzedano niedawno Cargill. Inny, Jurij Kosjuk, piąty najbogatszy Ukrainiec, jest generalnym zarządcą MHP, jednej z największych korporacji rolnych, posiadającej 360,000 ha gruntów.

    Polityczny kryzys dotknął także większość ukraińskich firm. Np. Zarejestrowana na Cyprze Mriya Agro Holding, mająca 300,000 ha. W 2014 r. jej strona internetowa (dziś już niedostępna) podała, że 80% akcji należała do ukraińskiej rodziny Gutowów. Pozostałe 20% akcji jest na frankfurckiej giełdzie papierów wartościowych. Według sprawozdań, latem 2014 r. spółka nie zapłaciła za dwie wielkie euroobligacje, przez co podważyła własną pozycję na przyszłość. Jednak najpierw dostała pomoc amerykańskiej Blackstone Group i ukraińskiej Dragon Capital, przy czym obydwie pomoc po miesiącu wycofały, podobnie jak międzynarodowa firma audytorska i usług finansowych Deloitte. Międzynarodowa grupa posiadaczy zobowiązań, złożona z kilku amerykańskich i brytyjskich grup finansowych (na czele z CarVal Investors – inwestycyjną ręką Cargill), ma łącznie 50% jej długów z eurobligacji 2018 i 15% z euroobligacji 2016. Przyszłość tej spółki jest niepewna, a niektórzy przepowiadają bankructwo.

    Inne ukraińskie przedsiębiorstwa zarejestrowane w rajach podatkowych także przeżywają trudności. Sintal Agruculture Public Ltd (z siedzibą na Cyprze, notowana na giełdzie frankfurckiej od 2008 r posuadająca150,000 ha ziemi) zawiesiła do odwołania transakcje swoich akcji 29 stycznia 2014, po ogłoszeniu niewypłacalności.

    Potencjalne bankructwo tychże korporacji i kryzys związanych z nimi zachodnich inwestorów, wywołuje pytanie co do dalszej przyszłości należących doń gruntów ornych. Nie wiadomo czy i jaka będzie kontrola nad wspomnianymi gruntami oraz jaką rolę mieć będą zagraniczne fundusze i spółki, które w te korporacje zainwestowały. O ile sprawy potoczą się podobnie jak w Rumunii, zagraniczna kontrola nad lokalną ziemią stanie się faktem.

    Bo właśnie Rumunia ma podobną historię po likwidacji spółdzielni rolnych, przeniesienia gruntów na spółdzielców i uchwalenie moratorium na sprzedaż ziemi ornej. Luki prawne stworzyły zagranicznym firmom okazję do przejęcia gruntów poprzez prawo upadłościowe.

    Nie wiadomo, czy na Ukrainie może być zastosowany podobny scenariusz. Rumuńska lekcja pokazuje konieczność dokładnego nadzoru nad umowami o nabycie ziemi. Co gorsza, niejasna sytuacja dotycząca własności ziemi na Ukrainie wywołuje wiele pytań. Najważniejszym jest, czy narastająca koncentracja ziemi w rękach kilku oligarchów i zagranicznych korporacji jest korzystna dla kraju,ludzi i gospodarki.

    Pytanie wydaje się retoryczne a odpowiedź oczywista. Przejęcie ziemi przez zagraniczne korporacje z jednej strony pozbawia własności dane narody, z drugiej – powoduje ich kontrolę nad produkcją i rynkiem żywności. A to oznacza stoczenie się państwa na poziom niewolnictwa.

    I myli się ten, kto sądzi, że jest to problem takich państw jak Rumunia czy Ukraina. Scenariusz przejmowania ziemi poprzez wcześniejsze zadłużenie i doprowadzenie do bankructwa, możliwy jest wszędzie.

    http://memron.neon24.pl

    Lubię to

  7. Jak im się to wszystko udaje !
    Nie udal się socjalizm ,komunizm to przyszedł czas na kolejne przestrojenia i mydlenie oczu oraz odpowiednie napelnienie kichy i rozumu goja.
    Do tego jak mu się da zycie na raty ,wypasiona bryke i gola dupe ,jedzie równo az przydupi w to co na lub przy drodze .
    Starym uniwersytecka medycynę,buntownikom szmulowskich policjantow,prokuratorow i sedziow ,nawiedzonym Radio Maryja i plany w 100% wykonane.
    Tego wlasnie gojom trzeba by pojsc do nieba ,choć niektórzy powiadają hulaj duszy piekla nie ma ,no i trwa pier….nie wszędzie na potege ,również na forach.

    Nie idz człowieku do zyda ,bo spotka cie bida i smierc pewna na zyczenie !

    Lubię to

  8. „USraina ” to nie trafna nazwa lepsza będzie „ukrzydzina” tak jak i już trwajace „polzydzina” czy „szwaboszmuloraj”.

    Wszystkie „proszenki” z kwadratowymi glowami się nie licza,to podstawione manekiny w roznym przebraniu z broda,wasami lub bez zgodnie z nakazem przystrojenia.
    Najbardziej trujące sa „arszeniki”,w dodatku gdy za plecami maja obstawę „bokserow” ,bywa,ze i „niedzwiadkow” bardzo przytulnych misiaczków z cukierkowymi uśmieszkami i wygladajacych swojsko.

    Teatr wspolczesny wciąż gra kolejne sztuki !

    Lubię to

  9. Ad opinia „czytelnika” by nie propagować nazwy USraina, bo o koloniach USA ma być w mediach (i głowach czytelników) cicho, to powtarzam jeszcze raz.

    US(A ok)raina to celna nazwa KOLONII USA w środkowej Europie. Na razie między Sanem a Dońcem, ale w planie między Odrą a dolną Wołgą (minister Simoniak coś na temat tego planu może nam powiedzieć). Jeszcze raz przypominam, że OFICJALNY PLAN USA to GLOBALIZACJA, czyli stopniowe podporządkowanie wszystkich STANÓW (w znaczeniu państw) świata jednemu CENTRUM, przez kolejnych preziów USA zwanemu „miastem błyszczącym na wzgórzu”. Ten plan jest dość dokładnie już przedstawiony w Biblii i nie potrzeba tutaj żadnych dodatkowych uzupełnień w rodzaju „Protokołów Mędrców Syjonu”.

    Tym „miastem Boga” panującym nad RÓWNINĄ ŚWIATA (tak, już dzisiaj w USA wielkie masywy górskie zostały poprzerzynane plaściuteńkimi autostradami, niektórzy bogaci starostowie w Z-nem marzą o czymś podobnym w Tatrach, aby się jeszcze bardziej wzbogacić) miało być Jeruzalem, a zwłaszcza w nim Wzgórze Świątynne, zazwyczaj utożsamiane ze Wzgórzem Syjonu. Ale siedzibę MIASTA BOGA, W KTÓRYM ŚWIATŁO NIGDY NIE GAŚNIE, można przecież gdzieś w bardziej bezpiecznym miejscu ulokować, na przykład na okołoziemskiej orbicie.

    I realizacją tego „planu Boga” w USA zajmują się — obecnie pod nadzorem neocons, a wcześniej protestanckiej mafii bankowej pod nazwą „Family” — praktycznie wszyscy podatnicy tego NOWOTWORU PAŃSTWOWEGO, który ma zamiar KOMPLETNIE ZDEWASTOWAĆ NASZĄ PLANETĘ.

    I stąd ALBO MY jakoś sobie z „BOGIEM” w formie USA poradzimy — ALBO WY wykończycie całkowicie życie na ziemi — przy oczywiście coraz bardziej zaawansowanym wsparciu US-rako-(podobnej)-Polski, mej splugawionej „amerykanizmem” Ojczyzny.

    Tak nam dopomóż Marks Karol

    Lubię to

  10. Kiedy już powstanie JEWROREGION GALICJA ,Zakopane zostanie ZASRANE nie tylko przez cizbe ludzka (dzisiaj już góry rozsadza) ale i smreki zaczna usychać podlewane piwskiem i szczochami globalizmu.
    Gdzie się podzieje AUTENTYCZNE POTOMSTWO GORALI POLSKICH ???
    Chicago i NJ już „przerobione” i jalowe.
    Co z oscypkami i prawdziwa baranina NIE STRUTA ?
    Panie Marku co będzie z twoja ojcowizna i chalupa ???
    Pyta stary baca.

    Lubię to

  11. No, nareszcie pan MSK się przydał. Na Xportalu znalazł się długachny program GRA czyli Global Revolutionary Aliance. Autorom chodzi o to, że ĄGRESYWNYM ŹRÓDŁEM ZŁA jest USA i związana z globalną siecią finansową HIPERBURŻUAZJA zwana OLIGARCHIĄ. (Z tą Oligarchią chciał walczyć przywódca polowy w Ługańskiej Republice Ludowej o nazwisku MOZGOWOJ, ale kilka tygodnie temu przedstawiciele tej oligarchii — zdaje się sam MAFIJNY SZEF ŁNR o polsko brzmiącym nazwisku Płotnicki — go po prostu zabili, udając, że zrobili to ludzie nasłani przez mafijny Kijów.)

    GRA niestety nie precyzuje, jak skutecznie zlikwidować Globalną Oligarchię z jej odgałęzieniami praktycznie wszędzie. Przypominam zatem szczegółowy plan, jak to skutecznie zrobiono, na ziemiach obecnej Polski, już blisko 71 lat temu, z pozytywnym skutkiem trwającym przez następne 45-lecie PRL-u:

    null

    (Czytać powyżej przytoczony program oczywiście należy wspak, jakby ktoś utracił już zupełnie kontakt z poczuciem historycznej rzeczywistości)

    Lubię to

  12. Ci „rzymianie” ze zdjęcia poniżej, to pewnie ci „wolontariusze”, o których poświęceniu w przemówieniu wspomniał Poroszenko.

    Lubię to

  13. Co się dzieje na Ukrainie –

    Sytuacja jest bardzo napięta i niebezpieczna.

    Gdy słuchamy kijowskiej propagandy, wydaje się nam, iż chodzi o przygotowania do ataku, którego celem byłoby zdobycie Donbasu, ale mogą to być pozory.

    Amerykańscy „instruktorzy” w pełni uzbrojenia skierowani do Donbasu

    Nie jest to – według mnie – wstęp do zmasowanego ataku ukronazistów, lecz próba sprowokowania Rosji, aby ta sabotowała bieżące ustalenia i równocześnie, by USA miały powody do nacisku na przedłużenie sankcji.

    Mówię tak, bo Ukraińcy boją się po prostu ludzi z Noworosji. Już dwukrotnie uciekli się w ostatniej chwili przed kontrnatarciem do porozumień mińskich. Nikt już się nie spodziewa, że będą trzecie rokowania.

    Innymi słowy: jeśli ukronaziści zaatakują, narażą się na ogromne ryzyko. Mogę się mylić, ale intuicja podpowiada mi, że Kijów będzie zwlekał z atakiem na Donbas.

    Europa i OBWE reagują ze zwykłą sobie uległością na te wydarzenia. OBWE niechętnie przedstawia to, że ukronaziści transportują duże ilości ciężkiej broni na linię frontu, i że każdego dnia zabijają mieszkańców okolicznych wiosek. UE patrzy intensywnie w innym kierunku.

    Jest dość oczywiste, że Kerry, Nuland & Co. nie dostali nic od Ławrowa, i że ta eskalacja jest odpowiedzią Amerykanów na rosyjską nieuległą postawę.

    Oficjalnie zachowują Rosjanie dotychczasowy kurs, jednakże dostrzegam również zmianę tonu. Jest tam teraz publiczna debata o konieczności zwołania Rady Federacji, która by ponownie udzieliła Putinowi pełnomocnictwa do militarnego działania w przypadku konieczności. Panuje przekonanie o tym, że nie będzie już „Mińska III” czy jakichkolwiek innych pertraktacji. Jeśli neonaziści zaatakują, to wszystkie opcje będą brane pod uwagę.

    Wydaje się, że Rosjanie doszli do wniosku, iż – w sytuacji zbliżającego się bankructwa Ukrainy – czekanie jest najlepszym rozwiązaniem.

    Jeśli nie nastąpi jakiś cud, muszą jednak ukronaziści wcześniej czy później zaatakować, ponieważ wojna, którą nazywają „rosyjską inwazją”, jest jedyną i ostatnią szansą, by przykryć fiasko nie tylko amerykańskiej polityki na Ukrainie, lecz także całego projektu „niezależnej Ukrainy”.

    Naturalnie jakaś większa False Flag jest prawdopodobna. W najbliższych tygodniach będzie bardzo niebezpiecznie.

    Napisał: Der Saker

    Przetłumaczył: Zygmunt Białas

    Link do niemieckiej wersji: http://vineyardsaker.de/ukraine/kurzes-update-ueber-die-sehr-gefaehrliche-ukrainische-lage/„>http://vineyardsaker.de/ukraine/kurzes-update-ueber-die-sehr-gefaehrliche-ukrainische-lage/

    Dołączam film – wideo, przedstawiający zaostrzającą się sytuację w Naddniestrzu:

    Neon24

    Lubię to

  14. @”markglogg”
    Z samego założenia,że ĄGRESYWNYM ŹRÓDŁEM ZŁA jest tylko USA i związana z globalną siecią finansową HIPERBURŻUAZJA zwana OLIGARCHIĄ wynika kto w imię tego manifestu może pociągać za sznurki.
    Bandycki rewolucjonizm,którego klasyką są żydowskie ruchy umysłowe i polityczne ma swoją historię z finałem ŻYDOBOLSZEWIZM.
    Jest NARÓD i jest SPOŁECZEŃSTWO,a polskie kulturowo nie jest dostosowane do kołchozowego zarządzania. W spadku pozostała SPÓŁDZIELCZOŚĆ MIESZKANIOWA w postaci tzw.MOLOCHÓW i co?!Tam widać jak bolszewizm odcisnął swoje piętno nie tylko u samych spółdzielców,ale i instytucjach zewnętrznych lustrujących MOLOCHY i badających sprawozdania finansowe i bilanse.Ginie ustawowa podmiotowość jaką jest podstawowa jednostka rozliczeniowa NIERUCHOMOŚĆ,a w niej posiadacz mieszkania z wyodrębnioną własnością.
    Społeczeństwo to obieg pieniądza,który może być patologiczny.Aby zlikwidować patologiczne strumienie trzeba przedstawić obieg pieniądza przez analogię do wykresu Sankey’a dla obiegu wody.
    PATRIOTYZM TO JEDEN ZBIOROWY OBOWIĄZEK ABY SZANOWAĆ KULTURALNY SPADEK CYWILIZACYJNIE KSZTAŁTOWANY.
    Nie ma co robić wody z mózgu utopiami,w tym i z piekła rodem żydokomunistyczną.
    Psy szczekają,a karawana żydowskiego rewolucjonizmu jedzie dalej.Służy temu proces od ŻYDOBOLSZEWIZMU,który przejął w działaniu rosyjski rasizm,do ŻYDOBANDERYZMU,który zmilitaryzował handel wojna i pokojem na Ukrainie w ramach trwającej WOJNY O PIENIĄDZ.Mamy tam do czynienia ze spadkiem po walce zła ze złem to jest nazizmu z komunizmem.
    Obie walczące ze sobą strony odwołują się do bandyckich,antypolskich korzeni.

    Lubię to

  15. wybrane komentarze pod art. p. Zygmunta
    Wiem iż mylnie jestem postrzegany jako „pro-ukro” lub podobnie.
    Nic bardziej mylnego. Moje rozważania oparte są na bazie dobra Polski
    oraz ogólnego pokoju i to nie tylko w regionie.
    Na początku konfliktu napisałem wpis w którym to Rosja, aby zachować swoja suwerenność i stabilność w regionie musi jak najszybciej zaatakować i przejąc cala Ukrainę. Musi się to odbyć błyskawicznie z niewykluczaniem użycia jednego lub dwóch ładunków nuklearnych o bardzo malej sile rażenia (gdzieś na pograniczu granic Ukrainy z Unia i to w „krzakach” aby nie spowodować strat w ludziach. Stanowiło by to wielki straszak na „banksterstwo”. Następnie na ziemiach polskich Ukrainy zorganizować plebiscyt czy Ukraińcy chcą przyłączenia tych ziem do Polski (strategicznie szalenie ważny ruch – pewnie ze wtedy by chcieli).
    Na końcu na dawnych przedwojennych ziemiach „pro ukraińskich” jak Kijów i okolice powołać państwo ukraińskie na razie pod „opieka” Rosji.
    Nie uczyniono tego myśląc ze maja styczność ze zwykłym przeciwnikiem. Byl to olbrzymi błąd. Umożliwiono uruchomienie „cukierkowej” propagandy w której to Zachód i żydostwo jest mistrzem. Co więcej, sprawy dla całej ludzkości przybierają obrotu niebezpieczeństwa najwyższej skali i to tylko dla tego iż Putin albo jest
    w zmowie albo nie ma tego czegoś jak to na wielkiego męża stanu przystało.

    …. a teraz bardzo ważne wiadomości z 05/06/2015
    – w przetłumaczeniu – „Ukraina zaaprobowała stacjonowanie obcych wojsk z uwzględnieniem broni atomowej”

    O tym nie jest głośno ale można sobie poczytać, dla przykładu:
    http://www.valuewalk.com/2015/06/ukraine-approves-foreign-army-nukes/

    To już nie są żarty a ludziom krytykującym mój wpis z przed kilkunastu miesięcy o konieczności wojny powiem jeszcze raz: lepiej czasami poświecić na wojnie kilka tysięcy niż poprzez złą politykę kilka milionów ludzi doprowadzając do wojny totalnej!
    nadużycie link skomentuj
    Stara Baba 06.06.2015 04:01:48

    Generał NATO uprzedził, że sojusz jest gotów nanieśc na Rosję atak jądrowy.
    Rosja jest agresorem, dlatego sojusz może w celach samoobrony nanieść „taktyczny, ograniczony i humanitarny atak jądrowy”- oficjalny przedstawiciel NATO czeski generał Petr Pawel.

    No proszę Rosja zaatakowała NATO??? a gdzie????
    Ataki jądrowe dzielimy wg NATO na:
    -humanitarne/tzn co??giniemy szybko , środowisko, zwierzęta giną szybko, nie ma skażenia terenu.???
    -ograniczone pytanie jw.
    – taktyczne być może tylko w Kreml chcą uderzyć…..w tym czasie Rosja będzie spokojnie patrzeć i czekać??????
    No to mamusie polskie, pakować synkom plecaki!!!
    nadużycie link skomentuj
    trojanka 06.06.2015 07:50:40
    ————
    gadka wspomnianego czeskiego generała to raczej groźby bez pokrycia, taki wypuszczony balonik straszak
    Adm

    Lubię to

  16. Ludzie, litości. „Nanieść” to można warstwę farby. Analogicznie, nie ma takiego zwierzęcia, jak „technika wojenna”, chodzi o sprzęt wojskowy. Apeluję do osób rosyjskojęzycznych, by nie upodabniały się kaleczeniem polszczyzny do okcytendofilów, piszących o Vladimirze zamiast o Władimirze.

    Lubię to

  17. W marcu Władimir Putin polecił zestawienie listy urzędników, którzy nie będą mogli posiadać kont w zagranicznych bankach. Dziś rosyjski rząd zatwierdził dokument.

    Rząd Rosji zatwierdził listę stanowisk, których pełnienie wyklucza możliwość otwierania i posiadania kont w zagranicznych bankach oraz przechowywania w nich kosztowności. Dokument opublikowano w sobotę na stronie Rady Ministrów.
    Zakaz obejmuje urzędników, których praca, zgodnie z decyzję rządu, przewiduje udział w podejmowaniu decyzji wpływających na kwestie związane z suwerennością i bezpieczeństwem państwa. Zagranicznych kont muszą pozbyć się urzędnicy mający dostęp do tajemnic państwowych.

    — Zajmujący tego typu stanowiska pracownicy zostaną objęci zakazem otwierania i posiadania rachunków (depozytów), przechowywania środków pieniężnych i kosztowności w zagranicznych bankach, mających siedziby poza terytorium Federacji Rosyjskiej, posiadania i (lub) korzystania z zagranicznych instrumentów finansowych – podano w dokumencie.

    Poroszenko przedstawił listę sankcji wobec Rosji
    W marcu prezydent Rosji Władimir Putin polecił w ciągu trzech miesięcy zestawienie takiej listy.
    W maju 2013 roku Putin podpisał dekret, który wprowadził zakaz posiadanie rachunków i papierów wartościowych w zagranicznych bankach przez wysokiej rangi urzędników i funkcjonariuszy publicznych. Objął on głównie osób zajmujące następujące stanowiska: zastępca prokuratora generalnego, członkowie Zarządu Banku Centralnego Rosji, urzędnicy podmiotów FR, szefowie korporacji państwowych, funduszy i innych organizacji utworzonych na mocy prawa federalnego (jeśli na te stanowiska mianuje i odwołuje z nich prezydent, rząd lub prokurator generalny).

    Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/swiat/20150606/479229.html#ixzz3cGsAsLIF
    —————————-
    правильно
    Tylko czy listę tą otwiera
    a) prezydent FR
    b) premier FR
    c) przewodniczący dumy państwowej
    c) członkowie dumy (posłowie)
    d) minister abarony FR niejaki Szojgun /Szogun
    itd
    no i co z posiadłościami na Cyprze, w Niemczech, w Hiszpanii, w Londynie,
    co z oligarchami
    co redaktorami , co z liderami partii i organizacji opozycyjnych ?
    Co z dziećmi studiującymi bądź mieszkającymi na zachodzie, w tym z córkami Put in a

    Lubię to

  18. Oligarchiat nigdy nie działa na korzyść narodu i państwa, narodowy socjalizm dopuszczający niczym nie skrępowaną drobną wytwórczość a pozostawiający strategiczne gałęzie gospodarki w rękach państwa jest systemem bardziej twórczym pod warunkiem ustanowienia zdrowych zasad egzekwowania skuteczności działania. System państwowy ma gwarantować finansownie przedsięwźięć na które prywatny kapitał nie jest chętny przeznaczać ani złotówki. Człowiek człowiekowi nie jest równy ale nie jest winą tego mniej inteligentnego, że natura takim go stworzyła, skoro już jest to jako członkowi narodu należy mu się miejsce w którym będzie mógł się spełnić a nie pozostawiać go samemu sobie.

    Lubię to

  19. Odnośnie tego, zapowiedzianego przez Poroszenkę, obowiązku znajomości angielskiego przez wszystkich pracowników służb państwowych USrainy — przy jednoczesnym zakazie używania endogennego dla polowy jej ludności rosyjskiego, w dokumentach państwowych — to coś szerzej zaczęło mi się kojarzyć w głowie, gdy wczoraj, przy okazji słuchania porannych informacji w polskim (jeszcze) radio, dowiedziałem się, że od jesieni pięcioletnie brzdące w polskich przedszkolach będą się obowiązkowo uczyć angielskiego. Pozwolę sobie zauważyć, że tego to nawet pod zaborami nie było, choć w polskich dworach w istocie już od wczesnego dzieciństwa guwernantki uczyły dzieci mówić po francusku.

    Otóż doświadczenie z nauką języków w tak młodym wieku wskazuje, że po kilku latach dzieci — gdy ta nauka nie jest kontynuowana — całkowicie zapominają wyuczony w tak wczesnym dzieciństwie język, praktyka szkolna wskazuje, że powinno się taką naukę, rozpoczynać dopiero w wieku około lat 10-12 by dzieci trwale nabyte zdolności językowe zapamietały. A więc po co ten „angielski dla przedszkolaków”, gdy potem przez kolejnych kilka lat nie będą go praktykować? (Bodajże z tego powodu miasto Kraków nie chce przyznać dodatkowych funduszy na opłacenie nauczycieli angielskiego dla przedszkolaków). Czy przypadkiem nie chodzi tutaj o przyzwyczajanie Polaków — już od wczesnego dzieciństwa — że angielski to JĘZYK PANÓW i osoby nim się posługujące to „wyższa klasa” w społecznej hierarchii? Dokładnie tak, jak to było w przypadku nauki francuskiego w polskich dworach aż do czasów II wojny Światowej. (O tym mi opowiadała stara panna Sapieżanka, u której brałem prywatnie lekcje francuskiego, będąc już po studiach.)

    Jak tak dalej pójdzie, to elity „nowojagiellońskiej” Polsko-Usrainy będą się między sobą komunikować w języku wyspiarsko-zaoceanicznych PANÓW. W którym to procederze już przed 10 laty uczestniczyłem w Kijowie, wygłaszając na MAUP ( Miedzyregionalna Akademia Kształcenia Kadr zorganizowana przez Amerykanów) okolicznościowy referat po angielsku.(czytaj https://groups.yahoo.com/neo/groups/shamireaders/conversations/topics/526 )

    A co w tej sytuacji CELOWEGO I ODGÓRNEGO obecnie, już na poziomie przedszkolaków, poniżania naszego narodowego języka, z WIERNYMI POLSCE, starszymi wiekiem obywatelami, zwłaszcza tymi spod hasła BÓG, HONOR I OJCZYZNA? Odpowiem słowami Ministra SIENKIEWICZA: „Polskie państwo istnieje tylko teoretycznie” czyli „ch…, dupa i kamieni kupa”.

    Lubię to

  20. Ten wspolczesny Sienkiewicz to skad rodem ?
    Cholera szmulom się wydaje ,ze sa już paniskami,bo angielski znaja ale na nic angielski gdy czosnkiem cuchną na odleglosc .
    POLSKA BYLA,JEST i BEDZIE !!!
    Jedenak Zydow znow ubedzie .
    Dlaczego oni ciagle na swój grzbiet bat kreca ?

    Lubię to

  21. Przeciez to u nich normalnem,nie potrafią zyc w zgodzie i pokoju z innymi narodami .
    Gdzie ta szarancza i pluskwy wejda tam rewolucje i wojny !

    Lubię to

  22. Janko
    może idealnym systemem byłby taki, który co bardziej strategiczne przedsięwzięcia były w rękach państwa, w tym spora część przemysłu wydobywczego i ciężkiego, tak aby państwo z zysków tych przedsiębiorstw mogło utrzymywać swoją administrację,, wojsko milicję i służbę zdrowia, a reszta w rękach prywatnych, co z kolei gwarantowałoby prywaciarzom bardzo niskie podatki i szybszy rozwój poprzez wypracowywane środki.
    Kiedyś polscy królowie też mieli swoje gospodarstwa i dochody co pozwalało im utrzymywać nie tylko dwór, ale także i np. wojska kwarciane ( z 1/4 dochodów z królewszczyzny, stąd nazwa kwarciane)

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s