DEUS JUDEORUM IGNORANTIA EST


Coś uczestnicy tego mini-forum dyskusyjnego zapadają w jakąś śpiączkę, zgodnie z uwagą, jaką wygłosił, przed ponad rokiem, Yukon Jack w piśmie „Veterans Today„:  „Chrześcijaństwo to jest skrzynia, do której wkłada się rozum, aby sobie pospał„. A zatem, dla rozbudzenia trochę przedwakacyjnych emocji, trochę o tym „śpiącym chrześcijaństwie”, który mój nauczyciel zaawansowanego francuskiego, przed 40 laty w Genewie, określił jako historyczny źródłosłów słowa KRETYNIZM. Poniżej kondensacja KOSMICZNYCH INFORMACJI jakie chciałbym przekazać szerszej publiczności, z okazji dożycia do mych 73 urodzin: Najbardziej ogólnie można powiedzieć, że będąca manifestacją bio-programu LUCID (Life Universal Creative Intelligent Design), który poprzez mechanizm R-N-A (patrz poniżej) spontanicznie łączy ze sobą, w wyższe formy, pobudzone do działania bio-struktury, EWOLUCJA LAMARCKOWSKA JEST ODPOWIEDZIALNA ZA POWSTANIE PIĘKNA WYSOKOZRÓŻNICOWANEJ PRZYRODY. Natomiast oparty na hebrajsko-darwinowskim zrozumieniu świata, program HIDE (ang. Hebrew Inteligent Design of Evolution, po polsku znany jako IP, czyli Inteligentny Projekt) jest realizacją BIBLIJNEGO PLANU UNIFORMIZACJI ŚWIATOWEJ DEMAFORY, WYNISZCZENIA „ZBĘDNYCH” GATUNKÓW, ORAZ STWORZENIA OGÓLNEJ, ZAPEWNIAJĄCEJ PANOWANIE NARODU WYBRANEGO,  BRZYDOTY (ang. HIDEousness)

DEUS JUDEORUM IGNORANTIA EST

(Bóg Jahve Inteligencją Embrionalną Jest)

czyli

O obżydliwości Wiary w Boga Stworzyciela Narodu Wybranego, za transformację Ziemi w rodzaj Giga-Zamtuza odpowiedzialnego

lm_1832_o1036_deus_kochan_Na spotkaniu, w dniu 14 maja br., na Uniwersytecie Gdańskim, z profesorem filozofii Jerzym Kochanem, który właśnie opublikował książkę „De non existentia dei„, poświęconą pamięci zamordowanego publicznie w Warszawie przez kler, w marcu 1689 roku żołnierza i filozofa Kazimierza Łyszczyńskiego, uczestniczyło kilku młodych kleryków. Bronili oni tezy, że ateizm jest sprawą chwilową i przebrzmiewającą, znowu rosną szeregi ludzi chrześcijańskiej wiary. Ale czy sama ta wiara nie jest rodzajem choroby umysłowej, o dalekosiężnych tragicznych dla naszej Planety – a zatem i dla nas i dla naszych dzieci – skutkach? Zabrałem i ja głos w dyskusji na temat tego, czy pojęcie „Bóg” jest tylko przez klechów zmyśloną chimerą, stworzoną na obraz i podobieństwo ziemskiego Władcy, „Pana”, względnie „Króla” po hebrajsku Molochem zwanego. Po prostu zapytałem się kleryków, czy ich niematerialny „Bóg” przekazuje nam jakąś INFORMACJĘ? Powiedzieli mi, że nie. A zatem się zapytałem, jak sobie oni wyobrażają swego „Boga”, jak to jest możliwe by Syn równał się dokładnie Ojcu i czy w ogóle syno-ojcostwo, idea Syna rodzącego swego Ojca, będąca logicznym wynikiem wiary w Trójcę, nie jest po prostu śmieszna? Dostałem odpowiedź, że właściwości Boga przekraczają możliwości zrozumienia go przez ludzki rozum. W tej sytuacji, przedstawiłem uczestnikom spotkania mą, potwierdzoną skądinąd przez powyżej przytoczoną wypowiedź kleryków, od lat wciąż tą samą tezę, że „Bóg Ojciec” chrześcijan – a przed nimi już Żydów – jest to po prostu SUMMA IGNORANTIA i opuściłem salę, zaczynającą być duszną od ignorancji kontestatorów idei nieszczęsnego podsędka brzeskiego, Kazimierza Łyszczyńskiego. kazimerz Lyszczynski

Tu zatem, z okazji mych 73 już urodzin, wypada mi przypomnieć na czym polega ZARAZA IGNORANCJI, dominująca zarówno w RELIGII jak i NAUCE „Zachodu” (po czesku Sraczyka, by the way)

Otóż Ignorancja JEST, jak to zauważyli wzmiankowani klerycy, bytem niedookreślonym, ale możemy mieć pewność iż ona ISTNIEJE – wyczuwamy ją w sobie przecież sami, gdy o czymś, o czym nie mieliśmy pojęcia, zaczynamy się dowiadywać. I pomimo faktu, że ludzka Ignorancja, podobnie jak „Bóg” zachwalany przez kleryków, jest NIEMATERIALNA, to można ją przedstawić symbolicznie jako rodzaj „dziury w mózgu”, względnie „braku piątej klepki” – patrz mój krótki tekst „Dziura w mózgu i etos narodu wybranego” opublikowany w „Zielonych Brygadach” jeszcze w roku 1994. I z tą, wypełniającą Księgi Święte obu Testamentów IGNORANTIA DEI, ludzie należący do ginącego obecnie rodzaju „virtus” – czyli zachowujący się po „męsku” – jakoś będą musieli sobie poradzić. Bo inaczej, jak to napisałem w zakończeniu „Hymnu Polskich Liberałów” przed 23 już laty:

Dla ekonomii zniszczymy świat,

Zamienim się w (ślepe) Termity

A w walce z żydochrześcijańsko-liberalną ZARAZĄ IGNORANCJI jest w stanie nam pomóc i helleński bóg Piękna oraz Prawdy Apollo i niemiecki epikurejski filozof Marks Karol, a także i całkiem semicki wojownik Allacha znany jako Mahomet.Swiatynia Apollona

A oto CZTERY PODSTAWOWE BREDNIE JEROZOLIMSKIEGO KULTU IGNORANCJI, zamieniającego dziś Świat w Globalną Termitierę, Zamtuz oraz Śmietnik Narodów.

http://www.youtube.com/embed/WfGMYdalClU

  1. Starożytna brednia kościelna o istnieniu BOGA STWORZYCIELA, EX NIHILO, ŚWIATA MATERIALNEGO – czyli wbrew Wiecznemu Prawu Zachowania Maso-Energii powstałego.
  2. Wciąż powtarzana brednia kleru o tym, że „Bóg wzywający Abrahama jest Bogiem Stwórcą, Tym, który «powołuje do istnienia to, co nie istnieje», Tym, który «wybrał nas (Izrael) przed założeniem świata, […] przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów» (A wybrał po to, by zrealizować «obietnicę daną Abrahamowi i jego potomstwu, że będzie dziedzicem świata»”. (Encyklika Lumen fidei z czerwca 2013, oraz mowa papieska „Słuchaj Izraelu!” w Oświęcimiu w roku 2006)
  3. XIX-XXI wieczna brednia naukowa O STWORZENIU GATUNKÓW – w tym i Tego Wybranego – drogą DOBORU NATURALNEGO GENOTYPU PRZYPADKOWO UFORMOWANEGO, w książce „Ślepy Zegarmistrz” sensacyjnie opisanego.
  4. Brednie kosmologiczne, głoszone przez nie rozróżniających żywe/nieżywe intelektualistów Zachodu, w rodzaju „Dryfujemy samotnie na kawałku skały pośród bezkresu wszechświata, z którego czyste prawdopodobieństwo i bezwzględna selekcja naturalna ulepiły naszą ułomną formę. … jesteśmy sami i nie ma żadnych bytów poza tym, czego doświadczamy. … A i to zniknie wobec nieubłaganego prawa entropii, gdy za kilka nikczemnych miliardów lat nasz wszechświat stanie się pusty, statyczny i martwy.” (Jest to kursująca w „necie”, wypowiedź przypisana Benedyktowi XVI w trakcie fikcyjnej publicznej audiencji pod koniec 2012 roku.)

A co, zainstalowany na kilkudziesięciu metrach kwadratowych PAN w Z-nem, ma do powiedzenia na temat powyższych BREDNI RELIGIJNYCH ORAZ NAUKOWYCH GLOBALISTÓW WIEKU XXI?

PAN w Z-nemZacznijmy od przemilczanej intensywnie sprawy braku rozróżnienia żywe/nieżywe charakteryzującego CAŁOŚĆ Nauk o Życiu, wykładanych w uznanych za ściśle naukowe instytucjach, jak chociażby w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie (jest to architektonicznie przypominająca hipermarket, nowo-budowla, patrz zdjęcie poniżej) Centrum Nauki KopernikOtóż cytowani w pkt. 4 tzw. „bieda-fizycy XXI wieku” głoszą, że „wobec nieubłaganego prawa entropii, za kilka nikczemnych miliardów lat nasz wszechświat stanie się pusty, statyczny i martwy.” Czy aby na pewno tak się stanie? Otóż nie będzie Końca Wszechświata z przyczyny „wychłodzenia się” źródeł energii w rodzaju naszego Słońca. A to wskutek przeciw-entropicznego zachowania się biosfery, co doskonale możemy zaobserwować właśnie na Ziemi. Trwałym wynikiem, intensywnej fotosyntezy pokrywającej Ziemię flory, jest systematyczna akumulacja możliwej do wykorzystania energii zmagazynowanej w pokładach torfu, węgla drzewnego oraz kamiennego, a także w złożach ropy i gazu ziemnego, często na prawie niedostępnych obecnie wierceniami głębokościach, być może nawet poniżej „nieciągłości Mohorovicica”, z których te substancje powoli dyfundują do warstw podpowierzchniowych. (Mój ojciec, dość znany w świecie geologów geochemik Jan Jacek Głogoczowski, sprawą organicznego pochodzenia tych złóż zawodowo się zajmował.)

Istnienie zaś komet zezwala przypuszczać, że nasiona roślin oraz inne lotne mikroorganizmy, porywane ze stratosfery przez „ogony” tych komet zbudowanych z kryształów lodu, są w stanie zamrożenia przenoszone na inne, oddalone od Ziemi o tysiące lat świetnych ciała kosmiczne nadające się do kolonizacji przez zoon. W wypadku naszej, dobrze poznanej Ziemi, te przebiegające w skali lat setek milionów, naturalne procesy przeciwentropiczne (w tym i prawdopodobna podziemna ciśnieniowa synteza promieniotwórczych pierwiastków), a także procesy akumulacji wapiennych szczątków organizmów, są odpowiedzialne za silne zróżnicowanie geologiczne ziemskiej skorupy. (Teza Wł. Wiernadskiego sprzed 90 lat.) Jeśli zatem zoon-żywina kolonizuje i inne, nadające się do wegetacji ciała niebieskie, to zachodzące na nich procesy fotosyntezy mogą się okazać odpowiedzialne za dostrzegalne gołym okiem zróżnicowanie gwiazdozbiorów, za istnienie rozmaitych typów gwiazd oraz „chłodnych” planet. – Gdyby Kosmos był martwy, to wskutek działania prawa wzrostu entropii, byłby prawie niezróżnicowany, czego się nie obserwuje – to już moja, poparta przypuszczeniami Freda Hoyle, hipoteza geofizyka uformowanego w latach 1969-1972 na UC Berkeley; patrz ostatni rozdział „Zoon – the Creator of In-Formation”.)

Wbrew zatem obecnemu „tryndowi”, by w ramach globalizacji rozwijać tylko nauki szczegółowe, szersze kojarzenie zjawisk przyrodniczych pozostawiając „pieczy” specjalizujących się w PROMOCJI (STRĘCZCIELSTWIE) IGNORANCJI darwinistów oraz pasterzy Kościoła, należy racjonalnie propagować przekonanie o Wieczności oraz Cykliczności Ożywionego Kosmosu. Propagować także umysłowo dojrzałe filozofie oraz religie Wschodu, nie znające obżydliwego pojęcia Narodu Wybranego – Konfucjanizm, Tao, Buddyzm, itd. (Ciekawą książkę na ten temat, pod tytułem „God is Red”, pióra indiańsko-amerykańskiego prawnika Vine Deloria jr., otrzymałem niedawno od członka PAN w Z-nem, Bruno Chapinskiego z St. Petersburg na Florydzie.)

Czy zatem człowiek jest bytem STWORZONYM przez jakąś zewnętrzną wobec niego siłę, zwaną „Bogiem” względnie „doborem naturalnym”, „przypadkiem” itd., czy też CZŁOWIEK STWARZA SIĘ SAM, w bio-reakcji na próbujące go nieustannie zniszczyć siły zewnętrzne, począwszy od bezwzględnej Siły Ciążenia?

Tutaj doskonałej odpowiedzi, na postawione powyżej pytanie, dostarczył Karol Marks już dobrze ponad 150 lat temu: otóż gdy jesteśmy dziećmi, to w sposób naturalny będziemy za swych stwórców uznawać naszych rodziców, gdy wydoroślejemy, to zaczniemy zauważać, że przecież STWARZAMY SIĘ SAMI swą działalnością – lub jej brakiem – w świecie: opaśli brzuchacze na pewno stwarzają się sami, swym przyzwyczajeniem do bezruchu, przy jednoczesnym obżeraniu się. I ta cecha nabyta bardzo wyraźnie przechodzi na ich potomstwo.marks o stworzeniuPonieważ zaś nasi bardzo wcześni przodkowie – podówczas w ogoniastej, zachowanej przez nasze embriony formie, przypominającej kijanki płazów posiadających nawet skrzela – też kiedyś STWORZYLI SIEBIE SAMYCH w ich dojrzałej formie poruszających się po lądzie zwierząt, nie potrzebujących do życia środowiska wodnego, więc i całą EWOLUCJĘ Królestwa Zwierząt da się opisać jako SAMODOSKONALENIE się zoon, nie tylko w zdolności opanowywania kolejnych nisz ekologicznych, ale i w metafizycznym upiększaniu, urozmaicaniu ogólnego wyglądu świata. Zoon-żywina ma zapoznaną obecnie przez świat nauki metafizyczną tendencję, zwaną przez Arystotelesa entelechią żywiny, do „oswajania” (asymilacji) otaczającego je środowiska. Doskonałym przykładem są tutaj alpiniści uczący się przebywać na dużych wysokościach. Ich organizmy, poprzez automatyczne zwiększenie częstotliwości i głębokości oddechów, oraz równoległe samoczynne zwiększenie ilości czerwonych ciałek krwi, „oswajają się”, po kilku nieprzyjemnych tygodniach, z niedoborem tlenu w tym trudnym środowisku.

Dlaczego więc Kościół systematycznie neguje rolę SAMODOSKONALENIA SIĘ człowieka w głoszonym przez tenże kościół „bożym planie zbawienia”?

I dlaczego „koncesjonowani” na Zachodzie ewolucjoniści totalnie negują rolę wysiłków kolejnych pokoleń zwierząt, w powstawaniu ras i gatunków zdolnych do swobodnego poruszania się – i samodzielnego wykarmiania się a zatem i rozmnażania – w bardzo trudnych początkowo dla nich do „zagospodarowania” niszach ekologicznych? Tutaj doskonałej odpowiedzi dostarcza niedawna encyklika „Lumen fidei” spisana aż przez dwóch papieży, Benedykta XVI i Franciszka w 2013 roku (Nb. jak się tę w tą encyklikę wgłębić, to się okazuje, że jest to intelektualnie totalny bubel – Jezus z Nazaretu, po przeglądnięciu „Światła wiary” by zapewne kwaśno stwierdził „a jeśli światło, które w was jest, ciemnością jest, sama ciemność jakąż będzie?”) Otóż człowiek, zgodnie z programem zrozumienia świata ogłoszonym w „Listach” świętego Pawła, ma wierzyć w „Boga Stwórcę, tego, który «powołuje do istnienia to, co nie istnieje (i automatycznie spycha w niebyt to co istnieje)»”. Co więcej, ten najbardziej umiłowany przez BOGA IGNORANCJI apostoł objawił taką oto Dobrą Nowinę w I Liście do Koryntian: „Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę. Gdzie jest mędrzec? Gdzie uczony? Gdzie badacz tego, co doczesne? Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości homo sapiens, czyli człowieka rozumnego?”. (Św. Paweł był zaciekłym wrogiem znanego argumentu ateńskich filozofów, według których ze zdania „wszyscy ludzie są śmiertelni” wynika logicznie, że i Jezus z Nazaretu też w pewnym momencie musiał umrzeć. Według hellenistów oraz mahometan, żadnego faryzejskiego cudu gnijących trupów zmartwychwstania nigdy nie było i nie będzie, historię Jezusa w to włączając – Dz. 17: 18-32.)

Encyklika „Lumen fidei” przypomina, że „w Biblii wiara jest określona hebrajskim słowem eműnah, pochodzącym od czasownika ‚amàn, którego rdzeń znaczy «podtrzymać».” Otóż słowo „podtrzymać” po francusku brzmi ‘soutenir’ i stąd pochodzi dobrze znane w biznesie MIŁOŚCI słowo sutener, czyli „podtrzymywacz”, po polsku zwany także Stręczycielem. A zatem zdolny do czytania między wierszami intelektualista (od łac. inter-legere, czytać pomiędzy), już wewnątrz samego tekstu „Lumen fidei” potrafi dostrzec, że nauczanie wiary w „Boga Stwórcę, tego, który «powołuje do istnienia to, co nie istnieje»”, to po prostu STRĘCZYCIELSTWO IGNORANCJI. Jak to sam zresztą Apostoł Paweł (w swym pierwszym wcieleniu Szaweł) z dumą ogłosił mieszkańcom Koryntu „wiedza nadyma, a miłość (w domyśle miłość Przeciw-Wiedzy, czyli IGNORANCJI) buduje”.

W jakim kierunku zatem prowadzą swe „owce” profesjonalni Podtrzymywacze Nie-Wiedzy?

By rzucić światło na tę istotną sprawę entelechii (zbiorowej celowości) funkcjonariuszy Kościoła oraz Synagogi, warto przypomnieć kogo biblijny Pan Świata obdarzył swą «obietnicą daną jemu i jego potomstwu, że będzie dziedzicem świata». Otóż był nim pochodzący z miejscowości Ur wędrowny sutener (hebr. ‚amàn, stąd być może Abram) seksualnych zalet swej żony-siostry, który po próbie usmażenia na wolnym ogniu swego syna Izaaka, „ubrał” swą nikczemną osobowość wziętym z Sanskrytu ‘boskim’ imieniem Abraham (od ‘Brahma’). A zatem „Bóg Izraela” nie przypadkowo wybrał zawodowego stręczyciela aby on zachwalał innym narodom „seksualne atrakcje” – oraz inne „miody” – jakich dostarcza religia judaizmu.Abraham i SaraCiągnie po prostu swój do swego. Jeśli zatem przeanalizujemy dokładnie, na czym polegają najstarsze w historii świata profesje, takie jak ta małżonki/siostry Abrama i jej „podtrzymywacza”, „boskiego” Abrahama, to i poznamy automatycznie PLAN BOŻY jaki Wybrany Naród Izraela zaczął realizować. Otóż prostytucja to jest rzeczywiście zawód polegający na krzewieniu Miłości, o którym to „bożym przedsięwzięciu” w znacznej mierze traktuje pracowicie – i zapewne z miłością – zredagowana encyklika „Światło wiary” z 2013 roku. Jednak Miłość w znaczeniu LABOR (tj. instynktu śmierci, patrz encyklika „Laborem exercerns” z 1981 roku) nie jest czynnością wykonywaną w sposób NATURALNY i spontaniczny, będącą rezultatem naszego pociągu do piękna osoby do której się zbliżamy. Jest to bowiem czynność SZTUCZNA, która praktykującej taką miłość osobie przynosi zazwyczaj wymierne profity, niestety za cenę zazwyczaj najzwyklejszego obrzydzenia (obżydzenia) tym, niestety coraz bardziej rozpowszechnionym zawodem. (Patrz bardzo aktualny tekst Z. Jankowskiego „Amerykanizm to ideologia intelektualnej prostytucji”.)

Co jest bardzo ciekawe, w książce „De non existentia dei” Jerzy Kochan przytacza „Testament” z roku 1729 francuskiego wiejskiego proboszcza Jana Meslier, który aż przez 37 lat swej „posługi” ukrywał swe obrzydzenie do zawodu, który by zobowiązany wykonywać i do niedorzeczności, które był zobowiązany swym parafianom głosić – tak jak gdyby on sam, zawodowy „podtrzymywacz” (franc. souteneur) bzdur głoszonych w imię Krzyża, czuł się jak przymuszająca się do swej pracy prostytutka. I jest to chyba uczucie skrywane przez tysiące pracujących dzisiaj w Polsce proboszczów, jednego z nich, obecnie emerytowanego księdza J.K. z Wrocławia, autora książeczki „Drogi i bezdroża Izraela” osobiście znam nawet dość dobrze – opowiadał mi, że jak zaczął czytać Koran, to zrozumiał dlaczego czytelnicy tej „heretyckiej” księgi, negującej nie tylko Trójcę i Zmartwychwstania ale i samo Ukrzyżowanie Jezusa, po prostu zakochiwali się w Mahomecie.Quran

Na czym zatem polega POTĘGA IGNORANCJI promieniująca z Krzyża z zawieszonym na nim trupem Odkupiciela?

Odnośnie pożytków z umęczenia i ukrzyżowania Jezusa, Wikipedia podaje nam taką oto „smaczną” informację: „Miłosierdzie jest jednym z najważniejszych przymiotów Boga, tak jak jest on opisywany w Biblii. Jego aktem jest już sama kreacja świata, opieka Boża nad ludem Izrael i co najważniejsze dla chrześcijan śmierć Jezusa. Krew i woda jakie miały wypłynąć wówczas z boku Chrystusowego uważa się w katolicyzmie za zdroje Bożego miłosierdzia, które zmazały ludzkie winy.” Przyznaję, że ta „katolicka metoda” spychania w niebyt (‘zmazywania’) win wiernych, od kilku miesięcy kojarzy mi się z ortodoksyjnie żydowskim świętem tych win „odpuszczania” poprzez wywijanie nad głową kurami oraz kogutami, aż grzechy kurami wymachiwaczy spadną na te biedne, celowo umęczane „za grzech” zwierzęta – co do dziś jest praktykowane w żydowskim centrum New Jersey w USA (patrz „Judaizm to potworna religia, która nie powinna istnieć”):Kaporos ritual by Anthony KarenTakie „zmazywanie win” poprzez rytualne „wymazywanie” ich z zarówno prywatnej jak i publicznej świadomości, niewątpliwie ułatwia życie wszelkiego rodzaju mętom społecznym, nie stymuluje jednak ono u tych mętów odruchów etycznego samodoskonalenia się – bo i po co to robić, skoro „Krew i woda z boku Chrystusowego to są zdroje Bożego miłosierdzia, które (na zawsze) zmazały winy ludzi w ten bullshit wierzących”. „Miłość ci wszystko wybaczy” śpiewała Hanka Ordonówna do słów tekstu „Hymnu o miłości” świętego Pawła, podrasowanego trochę przez Juliana Tuwima 80 lat temu. I ta potęga nabytej, właśnie poprzez Miłość Bożą (Caritas), ignorancji ciemnych stron ludzkiego postępowania, od blisko dwóch tysięcy lat kształtuje powierzchnię Ziemi. O czym dalej.

W szczególności wyznawcy judaizmu, w starożytności „usprawiedliwieni ofiarą z baranka, który zastąpił ofiarę z Izaaka na stosie przygotowanym przez Abrama”, a następnie „usprawiedliwieni” całopaleniem (holokaustem) trupów zmarłych w Oświęcimiu, uważają że wszystko im wolno, imitując w ten sposób chrześcijańskie męty, ponoć ZBAWIONE za pomocą wody z krwią wyciekającej z ran w boku Chrystusa, bo zostali „usprawiedliwieni łaską, a zatem nie czynami, bo wtedy łaska nie byłaby łaską(Rzym. 11,6). Powtarza ten bullshit za świętym Pawłem i ultraortodoksyjny rabin, Saadya Grama z Lakewood, który twierdzi, że „Żyd przez swe pochodzenie (od biblijnego Jakuba) i przez swą własną istotę jest dobry, a goj przez swe pochodzenie (od Ezawa) i swą (dziedziczną) istotę jest zły”. Tenże amerykański rabin, opierając się na dogmatach współczesnej genetyki, utrzymuje, że różnicą pomiędzy Goyim a Żydami nie jest rozbieżność w historii, czy kulturze, ale ma ona charakter genetyczny i nie podlega alternacji. A zatem niezależnie od ludzkich wysiłków, z przyrodzenia jest się dobrym lub złym osobnikiem.

Do czego zatem musi prowadzić taka totalna negacja wartości aktywności życiowej człowieka – którą warto określić jako ŻYDOCHRZEŚCIJAŃSKI NIHILIZM?

Tutaj odpowiedź jest bardzo prosta: gdy nie wykonujemy jakiejś czynności, to zarówno układ mięśniowy jaki i układ neuronalny, którego „poruszenie” jest niezbędne do wykonania tejże czynności, pozostaje uśpiony, a zatem nie ma bodźca do swego rozwoju i z czasem ulega atrofii. „Łaska boża”, która zapewnia nam w życiu psychiczny komfort poprzez oszczędzenie nam trudu, czy to zastanowienia się nad naszym zachowaniem, czy też trudu poczynań niezbędnych dla osiągnięcia lepszego zrozumienia rzeczywistości, automatycznie prowadzi do zubożenia neuronalnego naszej kory mózgowej, do powstania „dziury w mózgu” o czym pisałem w Zielonych Brygadach już w 1994 roku. Co zresztą jest logicznym banałem: jeśli Deus Ignorantia est, to ludzie przez takiego boga umiłowani muszą starać się być „podobnymi do ich Stwórcy” nieruchawymi umysłowo ignorantami, „homo imbecilis” jak to pisałem w mej Meta-PH. Thesis na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley przed 43 laty.

Czego zatem ci Święci Ignoranci, błogosławieni Bogiem Izraela, przez Jezusa z Nazaretu określeni terminem „faryzeuszy ślepych”, starają się nie dostrzegać?

– Po pierwsze, tego że życie w KOMFORCIE, takie jakie prowadził biblijny Jakub uwielbiający wysiadywać w bezpiecznym, chroniącym go przeciwnościami pogody namiocie, prowadzi z czasem do degradacji psychomotorycznej o charakterze dziedzicznym. Dotyczy to w szczególności NOWEGO NARODU WYBRANEGO, burżuazją (tj. mieszkańcami miast) nazwanego.

– Po drugie, starają się nie dostrzegać, że masowe użycie protez TECHNIKI – była to na przykład w starożytności proca, będąca pierwowzorem karabinu snajperskiego, przy pomocy której biblijny Dawid zlikwidował nie spodziewającego się takiego podstępu Goliata – poprzez „odciążenie od pracy”, całych zespołów mięśniowych, automatycznie powodują zubożenie (niedorozwój) połączeń neuronalnych kory mózgowej, co w szczególności dotyka populacje zmuszone żyć w technosferze. (Przymuszone do życia w łatwych warunkach udomowienia zwierzęta mają średnio o 10-20 procent mniejsze mózgi niż ich żyjący w stanie dzikim kuzyni; od czasów Cro-Magnon około 30 tysięcy lat temu, średni statystycznie rozmiar ludzkich mózgów u ludzi też zmniejszył się o 10-20 procent.)

– Po trzecie, uwielbiany przez biblijnego Abrama vel „boskiego” Abrahama PIENIĄDZ, który jest środkiem ułatwiającym pozyskiwanie pożądanych przez ludność dóbr oraz usług (w tym i tych seksualnych, Abra/ha/m wraz Sarą ruszyli z Ur przecież na wezwanie tegoż „boga ludzi pracy najemnej”), automatycznie „spłaszcza” entelechię (celowość) życia społeczeństw podporządkowanych gospodarce towarowo-pieniężnej. Jak to już 160 lat temu zauważył Karol Marks, „pieniądz jest uniwersalnym rajfurem (niem. der Kuppler – łączycielem) między potrzebą i przedmiotem, między życiem i środkiem do życia człowieka.” Co oczywiście jeszcze bardziej nawet niż posługiwanie się techniką redukuje entelechię burżuazyjnej osobowości do „kilku myśli o biznesie i do prostych przyjemności fizjologicznych” (Lamarck, początek XIX wieku).

W sumie, jak to już po wielokroć powtarzałem, (ZA)DUCH IGNORANCJI promieniujący z kart Pisma Świętego, w sposób automatyczny prowadzi do mikrocefalizacji, neuronalnego – a zatem i Rozumowego – skarłowacenia społeczeństw, które na chimerę „Boga Biblii” dały się nabrać. W ten sposób z czasem doczekaliśmy się światowego rozkwitu lumpen-kultury T-P-D (Technika-Pieniądz-Dupa), mającej Trójcę Patronów w osobach patriarchów oraz wojowników Izraela: Abra/ha/m – Ojciec chrzestny oraz „Podtrzymywacz/Sutener” kultu Mamona; Jakub-Izrael – Siedzidupa kolekcjonująca bogactwa; oraz Dawid – wykorzystujący podstęp techniki dla zapanowania nad współplemieńcami. W zasięgu tej biblijnej lumpen-kultury, jak w przysłowiowym Trójkącie Bermudzkim, od wieków znika ludzki ROZUM:T-P-D 2W rezultacie gigantycznych wysiłków, indukowanych wskazanymi powyżej, wciąż rosnącymi potrzebami ludzkości, na Ziemi coraz bardziej poszerza się znane z pism prorockich Nowe Jeruzalem, „civitas dei” (MIASTO BOGA), całkowicie sztuczna i WROGA NATURZE TERMITIERA, po grecku DEMAFORA (od Demos – lud i Foros – praca), zarządzana przez Mikrocefali Naród Wybrany:Nowe JeruzalemCzy coś z tą, wciąż rosnącą patologią rako-podobnej, planetarnej „malnoosfery” („Sfery Ludzkiego Chorego Rozumu”) da się zrobić?

Sławni współcześni kapłani-Stręczyciele Miasta Boga Chorego Rozumu, [1] K. Darwin, jego „bulterier” [2] R. Dawkins, [3] Z. Freud, oraz [4] inwestorzy w odbudowę w Moskwie Świątyni Chrystusa Zbawiciela Kryminału

Przypominam, że w Nowym Testamencie wielkim Kapłanem Boga Wyzwolonego z Rozumu jest święty Paweł, z jego buńczucznymi zapewnieniem „Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości homo sapiens, czyli człowieka rozumnego? Od strony technicznej, swój sukces literacki ten 13 apostoł zawdzięcza realizacji Planu Zapanowania nad Światem przygotowanego kilka wieków wstecz przez proroka Izajasza „A wy będziecie nazwani kapłanami Pana, … zużyjecie bogactwo narodów i ich sławą będziecie się chełpić” (Iz. 61, 6). I święty Paweł „wszedł w skórę” Jezusa z Nazaretu, zużył intelektualne bogactwo Jego krótkich refleksji charakterystycznych dla pogańskiej kultury helleńskiej oraz, rozpowiadaną przez wczesnych chrześcijan, martyrologię tegoż niechcianego proroka. A poprzez asymilację (przyswojenie sobie) osobowości Ukrzyżowanego, zrobił na tym światową karierę wikarego Chrystusa.

[1] W czasach nowoczesnych podobnego typu karierę zrobił Karol Darwin, też intuicyjnie postępując zgodnie z recepturą proroka Izajasza (który wyprodukował także receptę na „leczenie ran” Narodu Wybranego metodą umęczenia Sługi Pańskiego – patrz [4]). Karol Darwin po prostu okradł znanego mu z literatury Lamarcka z jego koncepcji endogennych dla Żywiny Praw Biologii, odpowiedzialnych za tej żywiny wielogatunkowy rozkwit w trakcie historii Ziemi. A poprzez eliminację („zepchniecie w niebyt”) postulowanego przez Lamarcka WEWNĘTRZNEGO MOTORU (arystotelesowskiej entelechii) tego różnicowania się biosfery, zastąpił ją ZEWNĘTRZNYM, podobnym do chimery „Boga” Kazimierza Łyszczyńskiego, nowotworem wyobraźni znanym jako Dobór Naturalny. Dzięki tej „podstawce” Darwin zrobił karierę jako Wyjaśniacz Ewolucji obywającej się bez nieprzyjemnych wysiłków, pozwalających obdarzonym LUCID (Life Universally Creative Intelligent Design) zwierzętom (zoon) uzyskiwać z czasem kontrolę nad „selekcjonującym” je otoczeniem.

Najbardziej ogólnie możemy powiedzieć, że tak jak będąca manifestacją programu LUCID, który poprzez mechanizm R-N-A (patrz poniżej) spontanicznie łączy ze sobą w wyższe formy pobudzone do działania struktury, EWOLUCJA LAMARCKOWSKA JEST ODPOWIEDZIALNA ZA POWSTANIE PIĘKNA WYSOKOZRÓŻNICOWANEJ PRZYRODY, tak opierająca się na hebrajsko-darwinowskim HIDE – ang. Hebrew Inteligent Design of Evolution, w Polsce znanym jako IP, czyli Inteligentny Projekt ewolucji made in USA, jest realizacją BIBLIJNEGO PLANU UNIFORMIZACJI ŚWIATOWEJ DEMAFORY, WYNISZCZENIA „ZBĘDNYCH” GATUNKÓW, ORAZ STWORZENIA GLOBALNEJ, ZAPEWNIAJĄCEJ PANOWANIE NARODU WYBRANEGO, BRZYDOTY (ang. HIDEousness)http://www.youtube.com/embed/WfGMYdalClU )

[2] Jeśli chodzi zaś o starszego ode mnie o tylko jeden rok, kolejnego bohatera Narodu zza Kanału La Manche Wybranego, Richarda Dawkinsa, to ten „Rottweiler Darwina” w literackiej promocji (stręczycielstwie) wytworu swej IGNORANCJI poszedł jeszcze dalej niż jego intelektualny „właściciel” Karol Darwin. Mianowicie podstawową cechę życia, jaką jest jego trwanie w czasie i opieranie się wciąż niszczącym wpływom otoczenia, Richard Dawkins, wyraźnie licząc na brak jasnego rozróżnienia między żywym – nie żywym, charakteryzującym czytelników jego naukowych gniotów, przypisał długim łańcuchom kwasów dezoksyrybonukleinowych, dostrzegalnych nawet pod słabym mikroskopem: geny według niego są NIEŚMIERTELNE i posiadają bardzo „ludzką” cechą EGOIZMU. Dawkins wyraźnie nie chciał wiedzieć o tym, że łańcuchy kwasów dezoksyrybonukleinowych, jak wszystkie nieożywione substancje, ulegają koniecznej degradacji pod wpływem zaburzeń pochodzących z ich otoczenia. I że bez ciągłej „opieki”, wyspecjalizowanej w naprawach genów i ich namnażaniu, białkowej „otoczki” kwasów desoksyrybonukleinowych, żadnego „samolubstwa” genów nie może być.

Toż to już od blisko 35 lat argumentuję, także w anglo-francuskich „Fundamenta Scientiae”, że za przeciwentropicznym zachowaniem się zoon stoi logiczne wynikający z wewnątrzkomórkowych mechanizmów bio-syntezy, samoczynny proces Regeneracji → Nadregeneracji → Asocjacji (R-N-A) nie krytycznie uszkodzonych tkanek, zjawisko które przecież można doświadczalnie potwierdzić na sobie samym. No ale cóż, dokonane w latach 1940 przez Barbarę McClintock odkrycie „łysenkowskich”, przystosowawczych mutacji nasion kukurydzy, czekało aż 40 lat na jego uznanie Nagrodą Nobla, moich kolegów, genewskich nie-darwinowskich genetyków, w latach 1970 omal nie wyrzucono z Uniwersytetu za odkrycie „nie egoistycznego” krążenia w osoczu cząsteczek DNA, ja sam w 1982 re-emigrowałem do Polski (gdzie w końcu zostałem doktorem filozofii ze specjalizacją w naukach politycznych).

A to z powodu TWARDEGO BLOKOWANIA, zarówno w Szwajcarii jak i we Francji, prób racjonalnego wytłumaczenia powstawania odruchów warunkowych o charakterze twórczym, w tym i tych odpowiedzialnych za pojawianie się nowotworu raka. Jak to celnie zauważył święty Paweł, „Bóg (Ignorancji Narodu Wybranego) powołuje do istnienia to, co nie istnieje (i na odwrót, spycha w niebyt to co jest doskonale dostrzegalne). Dobrze dostrzegalne jak chociażby regeneracja obolałych od ćwiczeń mięśni, a z czasem tych mięśni nadregeneracja oraz samoczynna, genetycznie jako odruch warunkowy kodowana, asocjacja kolejnych, często powtarzanych ruchów, w tym także asocjacja – zwana kojarzeniem – odruchów myśli. Tak jak w religii judeo-chrześcijańskiej, przełamanie „ludowego przekonania” (patrz K. Marks), że ludzi stworzył jakiś transcedentalny Stwórca, automatycznie podcina intratny biznes kleru z „doskonaleniem” jego klienteli poprzez „oczyszczanie” jej z grzechów za pomocą hokus-pokus z umęczeniem Baranka, tak i przełamanie „naukowego przekonania”, że choroby genetyczne – w tym rak oraz autyzm – powstają tylko jako skutek nie związanego z trybem życia przypadku, doprowadziło by do automatycznego zakwestionowania Globalistycznego Dogmatu o konieczności kontynuowania pędu ludzkości do Komfortu, Techniki oraz Pieniądza. A zatem i do zakwestionowania celowości istnienia instytucji Mega-Zamtuza KGB, czyli Korporacji Globalnych Banksterów, „czyniących sobie ziemię poddaną” za pomocą stręczycielstwa „seksualnych atrakcji” udzielanych przez nich kredytów.

[3] I na zakończenie jeszcze coś ciekawego, co wynikłego z „radosnej twórczości naukowej” teologa z wykształcenia, Karola Darwina. Zawierzywszy naukowemu autorytetowi Darwina (który był specjalistą od udamawiania gatunków, ale nie od ich życia w naturze), Zygmunt Freud „zaakceptował twierdzenia Darwina o życiu pierwszych ludzi w niewielkich grupach, hordach, w których dominujący samiec monopolizował stosunki seksualne za pomocą brutalne przemocy, przeganiania, bicia, a nawet mordowania innych samców”. Oczywiście były to tylko DOMYSŁY Darwina, w znacznej mierze stymulowane jego lekturą tekstów biblijnych. Otóż zupełnie odmienne informacje o „Życiu seksualnym dzikich” podaje Bronisław Malinowski. Co więcej, według badaczy zwyczajów żyjących stadnie drapieżników, takich jak wilki czy hieny, seks gdy samice mają cieczkę jest „publiczny” tak jak u naszych psów, wśród stada wilków rządzi przecież nie dominujący samiec, ale dominująca samica zwana waderą; jak to zauważyłem w Alpach francuskich, koziorożce trykają się rogami wyraźnie dla zabawy i dla przygody na niebezpiecznych skalnych urwiskach, zachowując się z punktu doboru naturalnego niepoważnie, trochę jak szukający przygody alpiniści, etc.) A zatem jeśli ktoś nie jest jeszcze freudowską prozą zupełnie obrzydzony (‘obżydzony’), proszę popatrzyć poniżej, co ten psychoanalityk wykombinował na podstawie zmyślonych przez Darwina morderstw rytualnych wśród dzikich:Freud Sądząc po powyższym tekście zamieszczonym w „De non existentia dei”, Freud jako nieortodoksyjny Żyd, najwyraźniej był leniwy w zapoznawaniu się z opisaną w Biblii historią swego narodu, a zwłaszcza z podanymi przez Izajasza socjotechnikami „cementowania” solidarności rozbójniczych band oraz mafii, grasujących na przesmyku miedzy Afryką i Azją, band przez Egipcjan zwanych „habiru” – Hebrajczycy. A przecież i we współczesnych syndykatach zbrodni jest nagminnym, że eliminuje się wśród nich jednostki zbyt spostrzegawcze i odważne, które mogą zdradzić tajemnice mafii, psując w ten sposób interesy mafijnego bossa, po angielsku zwanego godfather, czyli „Bóg Ojciec”. Ta postulowana przez Freuda „proto-chrześcijańska uczta kanibali” spożywających „krew i ciało” zamęczonego przez mafię Sługi Bożego (patrz Izajasz), automatycznie cementowała solidarność członków tejże mafii, bo uczestnicy takiego OBŻYDLIWEGO obrzędu, choćby tylko ze strachu by nie spotkał ich los „baranka bożego”, zabijali w sobie odruchy spostrzegawczości i racjonalnego myślenia, sami stając się MARTWYMI OD WEWNĄTRZ zombie, realizującymi jak automaty polecenia ich „Boga Ojca”. Szerzej opisałem tą „proto-chrześcijańską” socjotechnikę rozboju w TractatusTheologico-Philosophicus opublikowanym w „Forum myśli Wolnej” nr 8/9, w Kraków 2001.

[4] Jak wygląda w dobie obecnej proceder takiego perfidnego „cementowania solidarności narodowo-religijnej”, a jednocześnie zabezpieczania własności zrabowanych przez gang zawodowych złodziei, to najlepszego przykładu dostarcza największe w Europie miasto Moskwa, w której natychmiast po giga-prywatyzacji państwowych bogactw ZSRR, „inwestorzy w Nową Rosję” odbudowali wysadzoną w powietrze w roku 1931, pochodzącą z XIX wieku Cerkiew Chrystusa Zbawiciela. (Na jej miejscu przez 60 lat był pod gołym niebem wielki basen pływacki z podgrzewaną wodą, w którym pływałem, w marcu 1966 roku, przy okazji wycieczki studenckiej do Bakuriani w Gruzji.)Cerkiew Chrysta Spasatiela Kryminalu 1931-2000Przy okazji niedawnego uczestnictwa w 12 Soborze Wszechsłowiańskim w Moskwie, udało mi się zwiedzić, zapełnione religijnymi malowidłami w żywych kolorach, imponujące wnętrze tej giga-cerkwi. I akurat byłem świadkiem masowego przyjmowania komunii przez moskwiczan, nie tak dawno wyzwolonych z pęt „komuny”, ograniczającej im dostęp do tego rytuału spożywania Ciała Chrystusa. I jakoś nie potrafiłem się powstrzymać od refleksji, że przyjmując tę komunię mimowolnie solidaryzują się oni z KGB – Koalicją Globalnych Banksterów – którzy w ostatnich dziesięcioleciach ich okradli nie tylko z imponujących w ZSRR zabezpieczeń socjalnych, ale i z w miarę beztroskiego życia, z zapewnioną pracą, interesującymi wakacjami itd. Czyli z rzeczy, o których obecnie większość społeczeństwa Rosji (nie mówiąc już o Ukrainie) może sobie tylko pomarzyć. Bo właśnie ta odbudowana Cerkiew Chrystusa Zbawiciela Kryminału jest najlepszym gwarantem stabilności w Rosji Rządów Mafii, której bossowie, wraz z bogato ubranymi żonami, obowiązkowo pojawiają się na niedzielnych mszach w rzeczonej cerkwi, filmowani z zachwytem przez ogólnopaństwową telewizję.

I co robić z tym NOWOTWOREM WIARY w zbawcze właściwości „Boga z chlebka” jak francuski proboszcz Melissier nazwał komunię, którą co tydzień był zobowiązany wkładać w usta wiernych? Po raz drugi wysadzać w powietrze żelbetonowe obecnie mury Cerkwi Zbawiciela nie ma sensu, lepiej zamienić ją w rodzaj Instytutu Pamięci Narodowej, jakim na przykład było, w czasach ZSRR, MUZEUM ATEIZMU zorganizowane w największym barokowym kościele we Lwowie. Oczywiście byłby to IPN pod nazwą „Muzeum Chrześcijańskiej Uniwersalnej Ignorancji (czy nawet Imbecylizmu)” z wielkim, głoszącym Dobrą Nowinę napisem nad wejściem „Biada wam kapłani Boga Jakuba-Izraela, że z daleka wyglądacie pięknie jak groby pobielane, a wewnątrz jesteście pełni kości umarłych i wszelkiego plugastwa”.

Przypominam pobożnym Polakom, że to już w II wieku platońsko-epikurejski filozof Celsus, po przestudiowaniu ówczesnych tekstów chrześcijańskich odkrył, że jest to WIARA W TRUPA, a mnie przed 40 laty w Genewie, na kursie zaawansowanego języka francuskiego uczono, że od słowa christianus-chrétien powstało słowo cretin-kretyn. I jak wskazuje zamieszczone powyżej zdjęcie „Nowego Jeruzalem” (Manhattanu) w Nowym Jorku, takimi uwięzionymi w swych „trumnach” żywymi trupami, ludzie niestety się stają, prostytuując się, jak roboto-podobni kretyni, przy obsłudze Nowego Tysiącletniego Izraela. dr Marek Głogoczowski, PAN w Z-nem, 17-20 czerwiec 2015

REKLAMA. Od członka korespondenta PAN w Z-nem, dr Jana Ciechanowicza oryginalnie z Litwy, otrzymałem właśnie wykaz nowych napisanych przezeń książek z historii idei i doktryn, które są możliwe u niego do nabycia. Polecam „Polonobolszewia. Jak polska szlachta komunizowała Rosję” (wydanie drugie, poszerzone, str. 455). Autor pisze „Oto np. Nadzieja Krupska (1869-1939), rodowita kresowa szlachcianka polska herbu korczak, rewolucjonistka, prywatnie żona W. Lenina, połączona z nim katolickim sakramentem małżeńskim na zesłaniu syberyjskim przez księdza zesłańca z Polski. (W. Lenin został pod wpływem Krupskiej ochrzczony w obrządku katolickim, nauczył się polskiego i zmarł jako katolik, nigdy bowiem – podobnie jak Feliks Dzierżyński – nie ogłosił apostazji). N. Krupska … jako faktycznie zwierzchniczka radzieckiego systemu oświaty usiłowała zaszczepić na terenie tego państwa komunistyczno-totalitarne idee Platona … została otruta przez Łazarza Kaganowicza, który ją wściekle nienawidził, w dniu swych siedemdziesiątych urodzin. Cena 50 zł.” Kontakt telefoniczny z autorem: 608 531 266; ew. Ciechanowicz.jan@gmali.com

(Nb. W.I. Lenin jest jednym z Trójcy Patronów PAN w Z-nem!)

Reklamy

73 uwagi do wpisu “DEUS JUDEORUM IGNORANTIA EST

  1. Czy na stare lata tak wszystkim się w glowie przewraca jak to wyżej wykazano ?
    Panie ,odczep się od STWORZYCIELA NIEBA I ZIEMI !
    Jak ci ON przeszkadza to sznur na szyje i już jesteś u NIEGO .

    Polubione przez 1 osoba

  2. Ot, znalazłem ilustrację, jak spersonalizowany BRAHMAN odgrywa rolę Podtrzymywacza (franc. souteneur, stąd po polsku SUTENERA) Wszechświata:

    według głównych szkół filozofii hinduskiej jest on (bezosobowo) „materialną, działającą, formalną i końcową przyczyną, że wszystko istnieje” ( It is, in major schools of Hindu philosophy, the material, efficient, formal and final cause of all that exists.)

    Odpowiada on (ona?) zatem arystotelesowskiemu Nieruchomemu Pierwszemu Poruszaczowi, a także ENTELECHII zarówno żywiny jak i przedmiotów nieożywionych (wg. Arystotelesa, te dwie entelechie są jakościowo różne). Wg. encykliki „Lumen fidei”, po hebrajsku „podtrzymywacz (Sutener) wiary” znaczy „‚amàn” i rzeczywiście warto by specjaliści sprawdzili, czy nie jest to także rdzeń słowa „Abram” – hebrajskiego (habiru, ibri) bohatera, który po złożeniu odpowiedniej ofiary z Baranka Bożego, stał się „boskim Abrahmanem.

    Warto przypomnieć, że w ostatnich dwóch stuleciach — dokładnie od bitwy pod Waterloo 18 czerwca 1815 roku — „podtrzymywaczami Finansów Świata” stała się rodzina Rotszyldów i system bankierski Londynu — jako Stręczyciel Kredytów — stał się w następnych dekadach Bogiem Ojcem Nowego Światowego Porządku, którego bicefalną Głową stały się stolice USA i GB.

    Rewolucja bolszewicka i jej następstwa na blisko 80 lat opóźniły formowanie NWO, czyli Nowego Tysiącletniego Izraela, zaledwie 41 lat temu, w 1974 roku, po zdobyciu przez komunistów Indochin, wydawało się, że „Zachód” jest kaput, ale w 15 lat później „koło historii” się odwróciło. Kiedy będzie następny jego obrót?

    Ot, a tutaj jeszcze krótki filmik pokazujący, ile to już milionów ton śmieci wyprodukował północno-amerykański Naród Wybrany, w którym ponoć aż 70 procent ludności wierzy w BOGA STWORZYCIELA NIEBA I ZIEMI ZAMIENIANEJ W ŚMIETNIK. (Autorka filmu twierdzi, że w „wodnym kotle” Oceanu Spokojnego na wschód od Kalifornii, o powierzchni równej dwóm stanom Teksas, cyrkuluje warstwa śmieci o grubości do 30 metrów i o łącznej wadze około 3,5 milionów ton). W przylegającej do USA Kanadzie w Boga wierzy, według statystyk, ponoć tylko 30 procent ludności – i podejrzewam, że w Kanadzie produkcja śmieci na mieszkańca jest też o połowę mniejsza:

    Polubienie

  3. Aby lepiej zrozumieć DRAMAT ODKUPIENIA trzeba zrozumieć TRAGEDIĘ GRECKĄ.
    PO CO HOMER?,to zbiór petersburskich wykładów Tadeusza Zielińskiego,który jako badacz antyku dokumentuje co jest STARYM TESTAMENTEM chrześcijaństwa.
    Jaki jest sens aby Marek robił wodę z mózgu i wpływał na podcinanie korzeni ukształtowanej CYWILIZACJI ŁACIŃSKIEJ?!Nie udało się to ŻYDOBOLSZEWIKOM,a więc czas na radykalizację wczesnych myśli mesjasza Karola Marksa?!

    Polubienie

  4. Tymczasem CYWILIZACJA zwana ludzką na skutek bożka mamona (pieniądza) sparszywiała do reszty, a pieniądz stał się w rękach „bankierów” narzędziem ZBRODNI DOSKONAŁEJ w majestacie „prawa”.
    Wobec powyższego uważam za obelżywe wywody domorosłych „odkrywców” typu Marek, Mieczysław Ian itd. Dyskryminowanie Jezusa – Króla wszechświata i robienie wiernym wody z mózgu jest parszywością doskonałą nie mniejszą niż parszywość banksterów – odbierających NAM wiernym życie NA RATY.

    Polubienie

  5. „Domorosły filozof” z inter-ligare, czyli łączeniem nawzajem najtrywialniejszych spostrzeżeń wyraźnie mający trudności napisał:

    Panie ,odczep się od STWORZYCIELA NIEBA I ZIEMI !
    Jak ci ON przeszkadza to sznur na szyje i już jesteś u NIEGO .

    Ale przecież, jak mi On przeszkadza, to byłbym KRETYNEM, gdybym się chciał u niego zameldować. Natomiast w mym MIŁOSIERDZIU (caritas) zachwalam (STRĘCZĘ) wykonanie tej czynności domorosłemu filozofowi, który zapewne chce być jak najbliżej swego PANA.

    Polubione przez 1 osoba

  6. Ad Husarz33. Do kogo mam pretensję? To przecież oczywiste. DO STRĘCZYCIELI OBŻYDLIWEJ WIARY — jak ją pięknie podsumowała Wikipedia — w „Boga, tak jak jest on opisywany w Biblii. Jego aktem jest już sama kreacja świata, opieka Boża nad ludem Izrael i co najważniejsze dla chrześcijan śmierć Jezusa. Krew i woda jakie miały wypłynąć wówczas z boku Chrystusowego uważa się w katolicyzmie za zdroje Bożego miłosierdzia, które zmazały ludzkie winy.”

    I co, Pan Panie Kazimierzu też jest za tym, że to dobrze było, że Jezusa z Nazaretu powiesili na krzyżu? Moi studenci na zajęciach z religioznawstwa bez wyjątku opowiedzieli się za wersją zawartą w Koranie, że bardziej im przypada do gustu zawarta w tej „konkurencyjnej” księdze wersja wydarzeń przed 2 tysiącami lat na wzgórzu Golgota. Mianowicie Allach Miłosierny i Sprawiedliwy tak to załatwił, że Piłat (zapewne w sekrecie przed Sanhedrynem) na krzyżu kazał powiesić kogoś podobnego do Jezusa, by dać zadość żądaniom żydów. Muzułmanie spekulują, że mógł to być Judasz.

    Polubienie

  7. Panie Marku.
    Czy i Pan chce mnie zrobić wodę z mózgu? Istotą jest ZMARTWYCHWSTANIE, a nie to kogo powieszono.
    A po drugie, że w Piśmie Świętym – zwanym BIBLIĄ – są elementy (ukryte do tej pory) z dziedziny ekonomii, które odkrył Ernest Kasper Golec z Siemianowic Śl. BIBLISTA i Religioznawca.
    Odkrycia te dają pieniądze dla wszystkich – DOBROBYT, którego CHRYSTUSOWI nie udało się zainstalować bo Go zabili.

    Polubienie

  8. Pewnej kobiecie (?) o nicku ,,nana” ktoś inny zarzucił że odrzuciła Boga
    A ,,nana” na to jak można odrzucić coś co nie istnieje.
    I ja do dziś zastanawiam się czy nie ma przypadkiem ,,czegoś”, co dałoby się odrzucić, ,,coś” czego by nie było.
    Ponad to muszę szanownym, rozbudzonym przez pana Marka dyskutantom zakomunikować, że ja jestem człowiekiem wierzącym i we wszystko co mi mój dziadek opowiadał głęboko wierzyłem, księdzu też, ( obu jednak do czasu) a miał on takie zdarzenie, autentyczne, szedł obok swego dziadka jako mały chłopiec, a dziadek jego czyli mój pradziadek szedł za pługiem. W pewnym momencie koń mu padł, a całe pole niezaorane.
    Bieda
    -No do diabła- zaklął dziadek – co my teraz poczniemy?
    A tu na te słowa – No do diabła-, zjawia się diabeł i pyta
    -A co ci dobrodzieju potrzeba?
    Dziadek że jeszcze z Napoleonem Moskwę zdobywał, więc nielękliwym był człekiem, na to.
    -Konia mi potrzeba.
    Dam konia jak mi cyrograf na swoją duszę podpiszesz- diabeł do dziadka rzecze
    -Dawaj konia – zgodził się dziadek
    Po chwili koń już stał przy pługu, diabeł cyrograf wyciąga i pradziad własną krwią podpisuje
    Diabeł za cyrograf i do belzebuba do piekła uradowany że duszę jedną złowił.
    Belzebub patrzy i aż się zakrztusił ze złości bo na cyrografie zamiast podpisu krzyżyk stoi .Pogonił diabła z powrotem. Wrócił diabeł do dziadka pradziadka i prosi podpisz waćpan imieniem i nazwiskiem
    A dziadek pradziadek na to
    A to stary durniu jeszcze nie wiesz że ja nie pisaty i nie czytaty! i diabła za rogi i obok konia do pługa zaprzęgnął i batem i batem pod ogon.
    Babka zaś mi opowiadała jak to żołnierz na wojnie szkaplerz nosił z Matką Boską i jak to kula go w pierś trafiła ale szkaplerz miał na piersi to go Matka Boża uratowała od śmierci
    O takim samym zdarzeniu opowiadał na filmie żołnierz amerykański walczący w Wietnamie, innemu żołnierzowi gdy zauważył jak ten w piśmie świętym zawsze w ostrzale wroga się rozczytuje.
    Ale nie był to szkaplerz tylko biblia którą jego kolega na piersi nosił. Właśnie tego z biblią na piersi kula trafiła właśnie w pierś.
    – I co przeżył? – pyta czytający biblię
    Na to żołnierz- Drugą kulą dostał w łeb

    Jak miałem 20 lat chodziłem na strzelnicę z KBKesem i któregoś dnia podwiesiłem babci szkaplerz na tarczy strzeleckiej .
    Z iluś tam kroków strzeliłem w szkaplerz i co?
    Przestrzeliłem na wylot.
    Babcia opowiadała pier..oły, ksiądz z ambony też kiedyś takie farmazony opowiadał

    Polubienie

  9. …..Panie ,odczep się od STWORZYCIELA NIEBA I ZIEMI !…..

    Zenek , nerwy ci puszczają?
    Bierz przykład ze STWORZYCIELA NIEBA I ZIEM
    Ten ani drgnie, wykładu wysłuchał i ani mru mru, a ty się ,,pieklisz” jak mały Dyzio
    Raczej zapytaj pana Marka kiedy na nowy semestr do akademii można się zapisać i jakie czesne w $ uiscić

    Polubienie

  10. „…A po drugie, że w Piśmie Świętym – zwanym BIBLIĄ – są elementy (ukryte do tej pory) z dziedziny ekonomii, które odkrył Ernest Kasper Golec z Siemianowic Śl. BIBLISTA i Religioznawca.
    Odkrycia te dają pieniądze dla wszystkich – DOBROBYT, którego CHRYSTUSOWI nie udało się zainstalować bo Go zabili.”

    Dobrobyt, pieniądze, bezpieczeństwo.. ech nieszczęśni potomkowie Jakuba vel Israela…. ma racje pan Marek opisujący przyczyny upadku dzisiejszej cywilizacji

    O kurwa, ŻYCIE naprawdę jest piękne!

    W związku z dniem ojca pozdrawiam wszystkich tatów)))

    Polubione przez 1 osoba

  11. Ale jaja sobie dziś robicie i to KTO ?
    Jeden filozof i to już skończywszy 73 wiosny (lata jeszcze nie bo się dopiero zaczelo i może nie doczekać filozof jesieni,jak dalej będzie drwil z Pana Boga),drugi (nasz młody i dopiero co opierzony „kleryk:) wywala wprost staremu marksiscie by się powiesil to dopiero pozna Pana Boga, wsiadł na konia i husarz z 33-trzeciego roku czyli dziarski starzec,ktoremu lichwa zszargała nerwy i na to wszystko admin życiorysy opowiada dziadkow i pradziadkow,belkoczac o jakisik szkaplerzach .
    Taaa ludziska czym wam już wszystkim szmulowski pierdolec odbil się w mozgach ?

    Polubienie

  12. Malo tego w Polsce u Polakow bida az piszczy ,zas szmule ze szwabami do „zniw” się przygotowują i nasz major powiado,ze będzie „rzniecie” może nawet i na kosy,bo ropy i dobrego żarcia ma zabraknąć ostanie się tylko trutka w suoerbudach !
    Putin zas zgromadzil już wojska i uzbrojenie gdzie i co trzeba widzac jak to NATO gieroja udaje i lada dzień ma być lubudu najpierw na Ukrainie a potem to już chyba front ruszy na Moskwe ,choć zdaje się ,ze będzie i odpowiedni nalot na Moskwe .
    I o tym piszcie i dyskutujcie FILOZOFY ZA MICHE jak wam pejdy brakuje a nie drwijcie z Pana Boga pasibrzuchy .

    Polubienie

  13. Zenek jak już jesteś przy klawiaturze to dopisz (slysze za plecami majora ) tym wszystkim co smia drwic z Pana Boga,ze zaplata u Niego jest zawsze pewna PO SMIERCI ,nie tak jak u szmuli i szwabow a jeszcze nie daj Boze pracując u MIESZANCOW dajmy na to w USA czy w Polin .
    Prosi mnie również by POZDROWIC wszystkich hamerykancow z Olsztyna i okolic ,z którymi miał sposobność miod i wino pic tak w Polsce jak i w USA !

    Polubienie

  14. Z myślą o p. M.S.Kazimierzaku linkuje materiał z portalu http://www.x-portal.pl(na którtm również pan „bywa”. 🙂
    Felkis Koneczny: Siła mongolskiego imperium.

    ” Wyznawcy popularnej wśród polskiej prawicy historiozofii Feliksa Konecznego zwykli upatrywać największe zło tego świata w „cywilizacji turańskiej”, stworzonej w średniowieczu przez Mongołów, a w historii nowożytnej reprezentowanej przez Rosję (oraz Piłsudskiego i piłsudczyków). Mając to na uwadze, przypominamy poniżej pochwałę mongolskiego imperializmu autorstwa… samego Konecznego. Przytoczony fragment jego pracy podważa obskurancki stereotyp malujący Mongołów jako barbarzyńców i dzikusów. Ukazuje również, że w chwili pierwszego zetknięcia Europy z „cywilizacją turańską” Mongołowie wyraźnie górowali nad Europejczykami pod względem zmysłu państwowego i strategicznego. Być może więc powinniśmy docenić wpływy turańskie na kulturę polską, zamiast biadać nad nimi, jak czynią to sieroty po autorze „O wielości cywilizacji”?

    Woot! 🙂

    Polubienie

  15. Zenek – „Taaa ludziska czym wam już wszystkim szmulowski pierdolec odbil się w mozgach ?

    yeeaahhh!

    „albowiem
    Wszyscy Polacy już na jednej leżą tacy”

    Polubienie

  16. Zenek co z tobą?
    To ty po kuracji?
    Woda utleniona ci zaszkodziła?
    Mnie destylaty wszystkie jak na razie raczej na zdrowie wychodzą,
    A najlepsze są z zapalanką.
    Nawet zadyszka ustępuje.

    Ostatnio się sprawdziłem na 100 metrów
    Czas 10 sekund, typowy dla mnie, no i dla tych kilku co na Olimpiady jeżdżą.
    Zona mówi …
    – Sto metrów i już się zadyszałeś.
    Fakt, może się i nieco zadyszałem, bo pod górkę było

    Polubienie

  17. Husarz33
    …istotą jest ZMARTWYCHWSTANIE, a nie to kogo powieszono…..

    Aleś kolego tym razem za-blużnił.
    Toż to herezja za którą pójdziesz do piekła na wieczny ogień i potępienie
    bo jak nie ważne jest, jak piszesz kogo powiesili to i jego zmartwychwstanie takoż nieważne , bo przecież z martwy wstać może tylko ten co martwy, a nie ten co w dobrym zdrowiu z babą w łóżku rajcuje .
    No a w piekle same diabły, może nawet i szwaby i szmule od Zenka z podwórka
    Oj husarz, husarz już ci się do skrzydełek dobiorą.

    Polubienie

  18. Zenek napisał:

    lada dzień ma być lubudu najpierw na Ukrainie a potem to już chyba front ruszy na Moskwe ,choć zdaje się ,ze będzie i odpowiedni nalot na Moskwe .
    I o tym piszcie i dyskutujcie FILOZOFY ZA MICHE jak wam pejdy brakuje a nie drwijcie z Pana Boga pasibrzuchy .

    No, no, Zenuś ma lepsze wiadomości niż sam minister Ławrow, którego właśnie słyszę na „Rossija24” na konferencji prasowej w Paryżu, że NA UKRAINIE NIC NIE BĘDZIE. Ugadali się euroministrzy, że będzie tak jak jest przez kolejne miesiące — a jak dobrze pójdzie aż do kolejnego stulecia.

    A jeśli chodzi o „drwienie z Pana boga”? Zenek się deklaruje, że wierzy w Stworzyciela Nieba i Ziemi o jakim słyszał od klechów a być może i sam się naczytał się w Piśmie Świętym. A zatem powinien wierzyć także w Boga Stworzyciela Narodu Wybranego, za transformację Ziemi w rodzaj Giga-Zamtuza odpowiedzialnego. Oraz w to, co mówi jego współobywatel w USA, ultraortodoksyjny rabin, Saadya Grama z Lakewood, który twierdzi, że „Żyd przez swe pochodzenie (od biblijnego Jakuba) i przez swą własną istotę jest dobry, a goj przez swe pochodzenie (od Ezawa) i swą (dziedziczną) istotę jest zły”.

    Wierzy li w ten bullshit Zenek po kuracji, czy też nie?

    Pytanie jest poważne. bo jeśli WIERZY, TO JUŻ WIEMY KIM JEST „ZENEK” i dalej nie będziemy z nim dyskutować, ani na portalu WIERNIPOLSCE tolerować.

    A jeśli nie wierzy w powyższy, wskazany wytłuszczonym drukiem bullshit, to powinien się zreflektować, że bluźni BOGU STWORZYCIELOWI NIEBA I ZIEMI, bo według Biblii oraz klechów to właśnie ten Bóg zadecydował, że pewnych ludzi z definicji będzie kochał, a innych nienawidził.. Czyli albo-albo. Albo się wierzy w Boga Stworzyciela, a zatem automatycznie i w ten cały bullshit o Narodzie Wybranym, albo nie. Tak zwana PÓŁWIARA formalnie nazywa się PEŁNĄ OBŁUDĄ, co też by nam wiele o „Zenku po kuracji’ powiedziało…

    Polubione przez 1 osoba

  19. UROBOROS = Jako symbol gnostyków urobor wyraża jedność duchową i fizyczną wszechrzeczy, która nigdy nie zaniknie i będzie trwać w nieskończoność w formie ciągłej destrukcji i odradzania się. Urobor pierwotnie był symbolem rzeki, jaka miała opływać Ziemię, nie mającej źródeł, ani ujścia, do której wlewały się wody wszystkich rzek i mórz na świecie.

    Jest to symbol nieskończoności, wiecznego powrotu i zjednoczenia przeciwieństw (coincidentia oppositorum lub coniunctio oppositorum). Gryzący własny ogon wąż wskazuje, że koniec w procesie wiecznego powtarzania odpowiada początkowi. Mamy tu do czynienia z symboliką cyklicznego powtarzania – obiegu czasu, odnawiania się świata i światów, śmierci i odrodzenia, wieczności po prostu.

    No, mieli ci starożytni Egipcjanie wyobraźnię, jakiej zupełnie brakuje żydochrześcijanom (którzy przecież z tego Egiptu wyszli, obładowani wszystkimi sakralnymi przedmiotami, które tam zdołali ukraść – te kielichy złote i srebrne oraz białe ornaty, które używają księża w czasie mszy, to są dokładnie te same przedmioty, które żydzi zabrali uciekając z Egiptu. Z tego właśnie powodu była za nimi pogoń. Potem od żydów te przedmioty skopiowali chrześcijanie, tworząc swą, mającą wyraźny POCZĄTEK /ukrzyżowanie Jezusa/ i KONIEC /Apokalipsa gdy wszyscy UTONIEMY W ŚMIECIU/ światową religię).

    Niewątpliwie to pojęcie UROBOROS pozostaje poza zdolnościami skojarzeniowymi Zenka (także po kuracji), APA, domorosłego filozofa et consortes

    Polubienie

  20. @krzyk58
    Dochodzenie do PRAWDY rozwija się razem w nim,w nim i przez niego.
    Na gloryfikację mongolskiej kultury odpowiedziałem,że punkt widzenia jest zależny od miejsca siedzenia.Ewolucyjne osiągnięcia CYWILIZACJI ŁACIŃSKIEJ Feliks Koneczny opisał w CYWILIZACJA BIZANTYJSKA.W swojej analizie podkreslił,że Polska była w najgorszej sytuacji kiedy do BIZANCJUM WSCHODNIEGO zbliżyło się ZACHODNIE,a CYWILIZACJA ŻYDOWSKA była katalizatorem ANTYPOLONIZMU.

    Polubienie

  21. Jest takie powiedzenie :
    „Każdy zyd swój towar chwali !”.
    My dodamy :
    KAZDY MARKSISTA (to rzecz oczywista) SWE TEORIE GLOSI !
    Panie FILOZOFIE WSPOLCZESNY na jakim garnuszku dzisiaj dogorywasz ?
    To z naszego zespołu pyta Zenek ,natomiast nasz stary i poczciwy major,ktorego dwie emerytury (polska i amerykanska ) nie przekracza tysiąca dolarów /miesiąc ,chwali Boga i Dziekuje MU,ze daje mu zdrowie i więcej nie potrzebuje zyjac z dala od marksistowsko-leninowskiej cywilizacji i jankesowskich głupoli łatwowiernych,majac za sasiadow tych co swiatem rzadza ale sobie nawzajem w droge nie wchodzą i BOGA NIE RUSZAJA Z POSAD SWIATA i WSZECHSWIATA.
    Czy teraz jasne ci jest FILOZOFIE ,ze nie warto sluzyc zadnym panom ziemskim, a BOGU TYLKO DAJAC CHWALE i NIC WIECEJ ? .

    Polubienie

  22. ….. NA UKRAINIE NIC NIE BĘDZIE. Ugadali się euroministrzy, że będzie tak jak jest przez kolejne miesiące….

    Ja bym to zapewnienie Ławrowa odczytał jako uspokojenie publiki w samej Rosji i może częściowo na Ukrainie
    albo
    że dał się po prostu nabrać
    tak jak na te wcześniejsze zapewnienia, że w krajach byłego bloku radzieckiego nie będzie baz NATO i wojsk NATO.
    Tym czasem mamy już nie tyle obecność NATO, żołnierze, sprzęt, manewry , co wręcz okupację, a w przypadku takiej Jugosławii likwidację jednolitego państwa .

    Polubienie

  23. Ile ci placa za kazde wypociny negujące Boga i to co BOG ZA DARMO LUDZIOM DAJE,zas rachunki przesyla w postaci zdrowia lub jego brak ???
    Leczyli cie specjaliści uniwersyteccy i co zdrowy jesteś choćby na umyśle ???
    Od naszej druzyny „bojowej” trzymaj się z daleka ,bowiem „archanioł” BOZY ma wzgląd na ciebie ,bacznie obserwując TWOJE POCZYNANIA .
    Nasza kolejna przestroga – NIE TYKAJ BOGA i WSZYSTKIEGO CO ON STWORZYL ,także Darwina i ciebie.

    Polubione przez 1 osoba

  24. Rzeczywiście – nie warto ziemskim panom służyć. To ci panowie mają służyć społeczeństwu zgodnie z DOBRYM PRAWEM. Dobre PRAWO to Konstytucja RZECZPOSPOLITEJ z dnia 20 kwietnia 2015 r.

    Polubienie

  25. …istotą jest ZMARTWYCHWSTANIE, a nie to kogo powieszono…..
    Powieszono trzech, a zmartwychwstał tylko jeden – to FAKT.
    A ty adminie martw się o siebie, a nie mnie.
    A ja sobie zasłużę na to na co zasłużę.

    Polubienie

  26. APA
    pan Marek słusznie poczuł się urażony za ,, to sznur na szyje” przez katolika który winien zgodnie z naukami Jezusa Chrystusa na krzyżu powieszonego za jego APA, Zenka, majora w filozofa domorosłego grzechy, drugi policzek nadstawić gdy w pierwszy dostanie, a nie o sznurach na szyję pisać.
    To nie po katolickiemu
    nie po chrześcijańskiemu,
    Zenek przez ciebie w tym momencie agent CIA, Al Kaida, albo jakaś inna ISI przemówiła, albo może sam diabeł, Belzebub wcielony.
    Słuchaj ty się słowu bożemu nie przeciw i jak cię kto w jedno oko walnie, drugie zaraz nadstawiaj, bo tak mówi pismo święte, a kto tego nie przestrzega ten grześnik i do piekła pójdzie.
    No więc Zenek, przeproś pana Marka i żyj w zgodzie z Marksem, Leninem, Dżyngis Hanem i wszystkimi innymi dobrymi ludiami, ludami a nawet szmulami
    Zdrówka życzę

    Polubione przez 1 osoba

  27. Bazy NATO tworzone sa w państwach Europy wschodniej celem ochrony dupy narodom „przebranym” i nic więcej.
    Z takimi silami jakie sobie miedzy innymi w Polsce tworza to można isc na bezbronna ludność i ja bestialsko mordować ale nie na silne armie rosyjska czy chinska .
    Proste jak kij od cepa .
    Zreszta czym jest wspolczesne NATO ,czy trzeba dodawać ?
    Putin jednym rozkazem im ten elektroniczny szmelc zastopuje ,były już tego proby.

    Polubienie

  28. Prosimy admina o wyjaśnienia co rozumie w pojęciu „katolicki,chrzescijanski ” , a co „swiecki”.
    To na początek ,a potem sobie podyskutujemy o tym skad zna swiatopoglady naszych „wojakow z druzyny APA” ?
    Dla przykładu – nasz major jest „inaczej wierzącym” niż dajmy na to byli jego rodzice i rodzeństwo ( w tym jego brat,ktory był księdzem zakonnym 9 lat),czego major nie ukrywa ani się nie wstydzi ,bowiem DROGE DO BOGA TRZEBA UMIEC ZNALEZC SAMEMU i to bez posrednikow i swietych ksiąg.

    Polubione przez 1 osoba

  29. Przytyki „chrzecijanskie” i nauki „swiete” proszę kierowac pod wlasciwy adres .
    Prosimy również zwracać się do konkretnego człowieka a nie laczyc go w „stonogę”.
    Co do gniewow i przeprosin ,to my (żaden z druzyny majora LWP) nie „bawimy się w szmuli”.
    Jasne adminku ?
    Polityka to nie zabawa ,co najwyżej potancowka przy wiejskiej kapeli ,ale nie góralskich dudach..
    Kukiz tez nas nie zachwyca swa estrada.

    Polubienie

  30. No to wychodzi NATO, że APAcz, Zenuś i Domorosły Filozof bezkrytycznie wierzą w, cytuję „w Boga Stworzyciela Narodu Wybranego, za transformację Ziemi w rodzaj Giga-Zamtuza odpowiedzialnego. Oraz w to, co mówi jego współobywatel w USA, ultraortodoksyjny rabin, Saadya Grama z Lakewood, który twierdzi, że „Żyd przez swe pochodzenie (od biblijnego Jakuba) i przez swą własną istotę jest dobry, a goj przez swe pochodzenie (od Ezawa) i swą (dziedziczną) istotę jest zły”.

    A zatem na Domorosłego Filozofa, Zenusia-APAcza trzeba na WIERNIPOLSCE uważać, bo jest to człowiek ZŁEJ WIARY, IGNORANCJĘ w świecie rozpowszechniający, do rozbudowy MALNOOSFERY (Sfery Chorego Rozumu) swą rękę (na klawiaturze, a zatem zapewne i w innych swych poczynaniach) przykładający.

    Ma zatem rację Adm, ze w tych Mądrych Słowach ZENKA JEDYNEGO W TRZECH OSOBACH opisał: „Zenek przez ciebie w tym momencie agent CIA, Al Kaida, albo jakaś inna ISI przemówiła, albo może sam diabeł, Belzebub wcielony.”

    Polubienie

  31. …..nasz major jest „inaczej wierzącym”……

    O to ci dopiero sensacja i wyznanie wiary.
    Okazało się że APA to nie katolik, tylko jakaś inna wroga kościołowi sekta ,,i to bez posrednikow i swietych ksiąg.”
    Witaj APA w klubie szatana, jeszcze trochę a przerobimy cię na ateistę, a później na Marksa i Engelsa

    Polubienie

  32. Na poważnie
    Wczoraj byłem na spotkaniu z przedstawicielem JOW
    Filmową relacja ze spotkania przedstawię już w najbliższym czasie

    Polubienie

  33. Osobiscie do filozofa Zenek ze swoimi skojarzeniami :
    Panie „gorol zakopiański” w domu z bali smreków,badz na tyle „mundry” ,ze nie „wodz Boga na pokuszenie” i Boga pros o zdrowie ,bo kruche ono masz,zgasniesz jak banka mydlana w każdej chwili kiedy „pan bucek” tylko to to postanowi.
    Miarkujes to ?
    Od moich skojarzen i druzyny APA trzymoj się z daleka ,dziś żaden chlop to już nie jest taki glupi ,jak byly gorole z Chicago.

    Polubienie

  34. Jakie i gdzie jest dziś na swiecie LUDOBOJSTWO ?
    KTO JE TWORZY ???
    GDZIE JEST DOBRO a GDZIE ZLO ?
    Nie bojmy się o tym nie tylko glosno mowic i pisać ale przystapic do ZWALCZANIA KAZDEGO ZLA i to w każdym miejscu naszego bytowania .

    ODPOWIADAM.
    Ludobójstwo jest na całym świecie.
    TWORĄ JE bankierzy – używając pieniądza jak narzędzia lichwiarskiej ZBRODNI DOSKONAŁEJ w majestacie „prawa”. A ponadto obserwujemy cały szereg wojen lokalnych, które są finansowane przez pasożytniczy lichwiarski SYSTEM.
    Zatem GDZIE JEST ZŁO – to wiadomo, bo go widać. tego Najwyższego Prawa
    Gdzie jest DOBRO? Na razie jest ONO tylko w swerze projektów. A ściślej w proj. Konstytucji RZECZPOSPOLITEJ z dnia 20 kwietnia 2015 r. Strona; http://www.konstytucja.manifo.com oraz na stronie; http://www.nowapolska-w-internecie.pl
    (…)

    Polubienie

  35. „a przerobimy cie…..” – To wy tu kogos przerabiacie ?
    A kto za to placi ???
    Admin nie zdradzaj się,bo wyplate wstrzymają,nie będzie przelewu ,a i portal mogą zlikwidować.

    Polubienie

  36. Dzisiaj gdy nawet udało się szmulom i szwabom podpartych bolszewizmem dokonać sklocen POLAKOW i podzielić ich pod każdym względem jest bardzo trudno znaleźć wspólny jezyk i ciezka to praca ,nawet w rodzinach.
    Dzis każdy trzyma się koryta ,inny obawia się utraty pracy i tego co ma/posiada.
    Dzis ludzi trzeba poprowadzić odpowiednia droga do celu ale o tym trzeba rozmawiać przy spotkaniach osobistych i nie w resteuracjach .

    Polubione przez 1 osoba

  37. Zenek Jedyny w Trzech Osobach przekazał mi takie oto pozdrowienia od swojego „boga Stworzyciela” (też, zapewne według niego Jedynego w Trzech Boskich Osobach):

    Panie „gorol zakopiański” w domu z bali smreków,badz na tyle „mundry” ,ze nie „wodz Boga na pokuszenie” i Boga pros o zdrowie ,bo kruche ono masz,zgasniesz jak banka mydlana w każdej chwili kiedy „pan bucek” tylko to to postanowi.
    Miarkujes to ?

    Oj, Zenuś Jedyny Trzech Osobach, chcąc-niechcąc potwierdzasz to, co o Tobie, Jedynym w Trzech Osobach, napisał Adm: „Zenek przez ciebie w tym momencie agent CIA, Al Kaida, albo jakaś inna ISI przemówiła, albo może sam diabeł, Belzebub wcielony.”

    Otóż w Polsce SZWADRONÓW ŚMIERCI CIA-USA nie brak. Jak dotychczas straciłem tylko 3 znajomych i kolegów Jan Strzelecki (1988), Andrzej Urbańczyk (2000), Andrzej Lepper (2011). Planujesz, ze swym „Bogiem Ojcem” (ang. Godfather), że mam zostać tym „czwartym do brydża w zaświatach”?

    Polubienie

  38. Oooooo widzimy,ze nadeszly posiłki i ktoś się pod nas podszywa jak post wyżej z „d…”.
    Wrogu ty nasz, nas na więcej stać niż na jedna litere i kropki.
    (d…).
    Do jutra !

    Polubione przez 1 osoba

  39. Tak paanie Zenek, grunt to dobrze się urządzić na tym świecie, a więc trzeba doić nature z jej życiodajnych soków na maxa, na full, i nie bacząc na podstawowe naturalne prawo -> AKCJA =REAKCJA; PRZYCZYNA= SKUTEK,,,, a gdy kogoś najdzie ochota na jakąś refleksje w tym temacie to sie go próbuje wytrącić z tego stanu strasząc go wojną, katastrofą, i inną karą bożą , bo grunt do dobry humor i wiara że Pan pobłogosławi i jakoś tam będzie.. a potem choćby koniec świata (o co się modli każdy pobożny katolik). a jak kto nie znami, to przeciw nam itp itd..
    a teraz anegdotka z życia: mój sąsiad(rolnik) tak zawzięcie doił krowe, że aż urwał jej cycki. weterynarz niewiele tu wskórał i krowe trzeba było oddać do rzeżni …

    Polubienie

  40. Powiedziane jest; „Nie będziesz dwom panom służyć” Bogu i mamonie. To tyle na początek.
    NIE BĘDZIESZ SŁUŻYŁ PANOM ZIEMSKIM, bo wtedy nie możesz służyć Bogu.
    A zatem można już wyciągnąć wnioski o Państwie SUWERENNYM.
    Państwo SUWERENNE, to takie, które NIE SŁUŻY panom ziemskim i NIE spełnia woli Pana, Wójta i Plebana.
    Ktoś powie, że to szaleństwo? Otóż NIE JEST TO SZALEŃSTWO, bo aby taki STAN SUWERENNOŚCI osiągnąć, trzeba zastosować Umowę Społeczną, której FUNDAMENT jest zapisany w Konstytucji RZECZPOSPOLITEJ z dnia 20 kwietnia 2015 r.

    Potrzeba tylko by Naród wyraził swą WOLĘ w REFERENDUM KONSTYTUCYJNYM.
    Konstytucja jest na stronie; http://www.konstytucja.manifo.com a PLAN na; http://www.nowapolska-w-internecie.pl

    Polubienie

  41. „…natomiast nasz stary i poczciwy major,ktorego dwie emerytury (polska i amerykanska ) nie przekracza tysiąca dolarów /miesiąc ,chwali Boga i Dziekuje MU,ze daje mu zdrowie i więcej nie potrzebuje zyjac z dala od marksistowsko-leninowskiej cywilizacji i jankesowskich głupoli łatwowiernych,majac za sasiadow tych co swiatem rzadza…” – Zenek

    Co chce tym zdaniem udowodnić nasz poczciwy major? To że jest nieudacznikiem wydymanym przez system? Pewnie gdyby był wstanie to lepiej by się przyssał do tego dającego dobrobyt cycka(jak każdy wyjeżdżający za szczęściem emigrant).. ale cóż zrobić – „tyle sie kraje, ile materiału staje”
    Na ten przykład mój sąsiad lwią część swej skromnej emerytury przeznacza co miesiąc na Radio Maryja i kosciół parafialny – ten to mi imponuje

    Polubienie

  42. Dzisiaj gdy nawet udało się szmulom i szwabom podpartych bolszewizmem dokonać sklocen POLAKOW i podzielić ich pod każdym względem jest bardzo trudno znaleźć wspólny jezyk i ciezka to praca ,nawet w rodzinach.

    Polaków nikt nie skłócał, albowiem taka nasza wielowiekowa tradycja. Mówi się, gdzie polaków dwóch tam trzy różne racje.

    Dzis każdy trzyma się koryta ,inny obawia się utraty pracy i tego co ma/posiada.

    A czego się obawia „APA”? Tego że nikt go już więcej nie będzie chciał słuchać? Albowiem Świat pozbawiony dobrych rad „APY” może wkrótce być unicestwiony przez szmulo-szwabsko-marksistowskich diabłów , którzy celowo mącą na forach podszywając się pod różne nicki, w celu – zawładnąć mózgiem polaków, by potem go usmażyć z cebulką i zjeść..mniam…

    Polubienie

  43. Dziękuję Panie Marku za podjęcie rękawicy w temacie Uroboros.

    Teraz następna porcja informacji pobudzająca skojarzenia czyli logikę w temacie Uroboros.
    Księga Eklezjasty, Coheletha, Kaznodziei i Salomona.
    (Vanitas vanitatum et omnia vanitas – marność nad marnościami, a wszystko marność).
    Pozwolę sobie zacytować wersety z pierwszej księgi ,,Ksiąg biblijnych w tłumaczeniu Czesława Miłosza:

    9. Cokolwiek raz było, to będzie.
    Cokolwiek raz uczynione zostało,
    uczynione zostanie.
    A nie masz nic nowego pod słońcem.

    10. kto otworzy usta i powie:
    patrz, to jest nowe?
    To już działo się w wiekach,
    które były przed nami.

    11. Nie zostaje pamięć o ludziach dawnych.
    Ani o tych, którzy po nich nastali,
    pamiętać będą później urodzeni.

    18. ALBOWIEM GDZIE DUŻO MĄDROŚCI,
    TAM WIELE ZGRYZOTY,
    A KOMU PRZYBĘDZIE WIEDZY, PRZYBĘDZIE BOLEŚCI.

    To chyba mamy rozwiązany problem zmartwychwstania i reinkarnacji!

    Nowy temat Bóg Dagon.

    Do Pana Husarz33 – Proszę obejrzeć na YouTube ,,11 9 niewygodne fakty” i zdiagnozować pojęcie dzisiejszego ZŁA.

    Pozdrawiam

    Polubienie

  44. @kika22
    Jak już doszło do udzielania rad to proponuję zapoznać się z ewolucyjnymi osiągnięciami CYWILIZACJI ŁACIŃSKIEJ.Opisał je Feliks Koneczny w CYWILIZACJA BIZANTYJSKA.
    Lektura przeczy zacytowanej tezie przez Marka :
    „Chrześcijaństwo to jest skrzynia, do której wkłada się rozum, aby sobie pospał„.

    Polubienie

  45. 18. ALBOWIEM GDZIE DUŻOMĄDROŚCI,TAM WIELE ZGRYZOTY,A KOMU PRZYBĘDZIE WIEDZY, PRZYBĘDZIE BOLEŚCI.

    zamiast sie podniecac tymi jałowymi tekstami (Pochwala Glupoty) proponuje nauczanie Buddy, ten twierdzi iz prawdziwa wiedza i madrosc zawsze jest zrodlem radosci i uwalnia od strachu i cierpienia. PS.Zapamietaj ze sensem ZYCIA jest bycie szczesliwym a nie smutnym i cierpiacym, albowiem wiedza i madrosc pozwala nam to uzyskac. Poznaj siebie a poznasz caly swiat .
    Pozdrawiam

    Polubienie

  46. Spamer zaspamował:

    „Zapamietaj ze sensem ZYCIA jest bycie szczesliwym a nie smutnym i cierpiacym, albowiem wiedza i madrosc pozwala nam to uzyskac. Poznaj siebie a poznasz caly swiat .

    Toż i ja to samo stwierdziłem w tekście głównym:

    …w walce z żydochrześcijańsko-liberalną ZARAZĄ IGNORANCJI jest w stanie nam pomóc i helleński bóg Piękna oraz Prawdy Apollo i niemiecki epikurejski filozof Marks Karol, a także i całkiem semicki wojownik Allacha znany jako Mahomet.

    … (Znany dobrze MSK) „emerytowany ksiądz J.K. z Wrocławia, autor książeczki „Drogi i bezdroża Izraela” (którego osobiście znam nawet dość dobrze) opowiadał mi, że jak zaczął czytać Koran, to zrozumiał dlaczego czytelnicy tej „heretyckiej” księgi, negującej nie tylko Trójcę i Zmartwychwstania ale i samo Ukrzyżowanie Jezusa, po prostu zakochiwali się w Mahomecie.

    … Wbrew zatem obecnemu „tryndowi”, by w ramach globalizacji rozwijać tylko nauki szczegółowe, szersze kojarzenie zjawisk przyrodniczych pozostawiając „pieczy” specjalizujących się w PROMOCJI (STRĘCZCIELSTWIE) IGNORANCJI darwinistów oraz pasterzy Kościoła, należy racjonalnie propagować przekonanie o Wieczności oraz Cykliczności Ożywionego Kosmosu. Propagować także umysłowo dojrzałe filozofie oraz religie Wschodu, nie znające obżydliwego pojęcia Narodu Wybranego – Konfucjanizm, Tao, Buddyzm, itd.

    No i wskazałem na ruiny świątyni Apollona w Delfach, nad wejściem do której widniał napis „Poznaj samego siebie, a poznasz Wszechświat i bogów” – i nie jest to „marność nad marnościami” jak dość bezmyślnie twierdzi, napisana pod wpływem stoików, zaakceptowana przez Biblię Hebrajską „grecka” Księga Koheleta. („Greckiej” Księgi Syracha, gdzie jest mowa i o tym, że najważniejszą w życiu sprawą jest zdobywanie (przeklętej przez św. Pawła) Mądrości, oraz jest w niej filo-komunistyczne ostrzeżenie, że „dziki osioł na pustyni jest żerem dla lwa, a biedny jest żerem dla bogatego” lubujący się w hebraizmie protestanci nie chcieli już zaakceptować.)

    A tak w sumie, warto zacząć powtarzać za Katyliną:

    Novus (Jeru)Salem delendum esse

    Polubienie

  47. Marek z tym powołaniem się na księdza J.J.Kurdybelskiego konfabuluje.To klasyczny kapelan CYWILIZACJI GRECKO-RZYMSKIEJ,czyli uznania,że korzeniami rozwoju kultury chrześcijaństwa jest antyczna Grecja i ubolewa nad upadkiem kształcenia klasycznego.Inna sprawa to jakość nauczania wiary z tym związana. Godzi się tu podkreślić,że ksiądz na podorędziu ma petersburskie wykładyTadeusza Zielińskiego : PO CO HOMER?

    Polubienie

  48. Proszę odwrócić sytuację,że to buddyście proponowałoby się chrześcijaństwo.
    To Sybilla w języku greckim prowadziła propagandę na rzecz judaizmu.W języku polskim podcina się tu korzenie kultury europejskiej,a tym samym polskiej.

    Nie mam za wiele czasu, więckrótko
    Buddyzm to żaden bełkot religijny. Buddyzm to światopogląd opierający się na LOGICZNYM wyciąganiu wniosków z obserwacji świata, głównie siebie.
    Jeżeli tradycja europejska zabrania nam kierować się w życiu logiką, to niech sie goni – ta tradycja..
    PS. Pan Marek słusznie zauważył iz prawdziwym zaczynem europejskiej cywilizacji była Grecja wraz z jej filozofią ,logiką i poczuciem piękna..

    Z wyrazami szacunku – spamer pzdr

    Polubienie

  49. Do Pana Husarz33 – Proszę obejrzeć na YouTube ,,11 9 niewygodne fakty” i zdiagnozować pojęcie dzisiejszego ZŁA.
    Największym ZŁEM jest lichwa i monopol lichwiarzy.
    To ZŁO – to jest wynik lichwiarskiego zła i lichwiarzy, bo oni tworzą pieniądze dla tych, który tak jak 11 września robią takie prowokacje. Gdyby im odebrać monopol, to nikt by nie dał pieniędzy dla uprawiaczy ZŁA i pasożytnictwa.

    Polubienie

  50. Witam, Odnośnie tego co napisał p.Marek Głogoczowski, mnie prostego naszła taka oto refleksja: A mianowicie, przez wiele, wiele tysięcy lat ludzkość żyła
    we wspólnotach zwanych komuną (razem polowano, razem świętowano udane łowy, narodziny potomstwa, wspólnie się broniono, a w czasie niedostatku dzielono ostatnim kęsem itd) .
    Taką społeczność również charakteryzowało dośćć archaiczne poczucie własności prywatnej – co możemy obecnie zaobserwować u jeszcze dziko żyjących (nielicznie) Buszmenów, czy ludów Arktyki. Najciekawsze jest w tym to , że nikomu nie przyszło do głowy aby obalać komune, ba, za największą karę wówczas uznawano wydalenie z takiej komuny. Dlaczego? A dlatego, że oznaczało to samotność, poniewierkę i nieuchronną śmierć , bo z perspektywy czasu, nawet najsprawniejszy myśliwy w pojedynkę nie jest wstanie samotnie przetrwać .
    Ta sielanka na sporej części obszaru ziemi trwała do czasu, kiedy to rewolucja przemysłowa i idący wraz z nią rozwój handlu i bankowości opierającym się na wyzysku szerokich mas pracujących, przez nieliczną grupe spekulantów – zwany kapitalizmem) zapoczątkował pojawienie się nowych bajecznych fortun rodowych i co za tym idzie, ten naturalny, przez tysiąclecia, a może i miliony lat, genetycznie uwarunkowany system (komuna) zaczął stanowić realne zagrożenie dla nowo powstałych, izolujących się od reszty społeczeństwa egoistycznych elit i dlatego został okrzyknięty ideologią, antyludzkim system, itp. itd. Zaś samego Karola Marksa który usystematyzował ten stworzony przez nature system, uwzględniając postep tech i czyniąc go w ten sposób jeszcze bardziej przyjaznym człowiekowi, okrzyknięto największym zagrożeniem światowego porządku.
    Oczywiście, wszystko to wszechogłupiający socjotechniczny zabieg mający utrwalić te rodowe fortuny i zabezpieczyć je na wieki. i kiedy słyszę jak ludzie na ulicy wołają – „Raz sierpem raz młotem czerwoną chołote” to jestem pewny, że banksterzy w Polsce mogą spać spokojnie.

    pozdrawiam.

    Polubione przez 1 osoba

  51. A ja mówię – odbierzmy bankierom monopol i wróćmy do dawno wypracowanej WSPÓLNOTY.
    DOBRA WSPÓLNEGO – opartego o Konstytucję RZECZPOSPOLITEJ z dnia 20 kwietnia 2015.
    Czy to komuś NIE PASUJE? Nie pasuje tylko pasożytom. Nikomu innemu.

    Polubienie

  52. (d…) Jak by jeszcze nie wiedział, co ten skrót oznacza, to przypominam T-D-P, to jest IMIĘ Boga w Trójcy Jedynego, Stworzyciela APAcza, który to „bóg” go wezwał — jak wcześniej czczonego przez APAcza Ojca Narodów Abrama vel Abrahama — by szedł/jechał/płynął/leciał do Ziemi Obiecanej, bo tam mu będzie dobrze. A ponieważ ani T-Technika, ani P-Pieniądz, same z siebie głosu nie potrafią wydać, bo są MARTWE, więc pozostaje ODŻYWCZY GŁOS BOGA D…, którego APAcz z Ziemi Obiecanej jest Głośnikiem, „upiększającym” swymi odgłosami/wpisami portal WIERNIPOLSCE (To komentarz „zawiadowcy wpisu” MG do odgłosów/wpisów Andrzeja Pyryta z Apallachów.)

    Polubienie

  53. Madry „husarzu33″ wiesz,ze masz u nas poparcie i jak już zaczniecie w Polsce obcym cos odbierać co sobie polskiego przywłaszczyli my Wam pomożemy.
    Co do banków i bankierow to jak zawsze i wszędzie głosimy, wystarczy do obcych banków nie isc po nic i je omijac wtedy BANKSTERZY SIE WYNIOSA Z POLSKI .
    Podobnie z ich handlem – NIE KUPUJ U NICH i JUZ PADAJA NA PYSK !
    Ta wojna jest możliwa do wygrania od zaraz ,Putin już to swoim sugeruje i cala Rosja realizuje,przestaja chlac chorylku i biora się za dobra robote .

    Kto to jest „MY” – drogi APA?
    Jeśli chcecie pomóc, to kupcie u mnie Konstytucję RZECZPOSPOLITEJ z 20 kwietnia 2015.
    Na stronie; http://www.nowapolska-w-internecie.pl jest podany numer konta bankowego.
    Wystarczy wpłacić na konto kasę, a ja wyślę druk. Konstytucji.

    Polubienie

  54. Ta konstytucja jest projektem do uchwalenia w REFERENDUM, które TRWA.
    Tylko Polacy głosują za jej przyjęciem.
    Chcecie poznać? Jest na stronie; http://www.konstytucja.manifo.com
    Sejm Walny – Konfederacji Niepołomickiej A.D. 2014 działa i powołał KONSTYTUANTĘ, która dopracuje projekt, zanim WOLA NARODU w REFERENDUM (co do jej zmiany) nie osiągnie prawomocności.
    Jest to RUCH SPOŁECZNY a nie partia.
    Sejm Walny Ziemski jest wrogiem wszelkich partii i organizacji typu partyjnego.
    Czekam na dalsze pytania.

    Polubienie

  55. „Husarzu33″ nie bądź Zeromskim ,nie te czasy .
    Z całym szacunkiem dla ciebie starego już człowieka prosimy zostaw nam MLODYM przyszlosc nasza i Polski .

    Sami młodzi, to tragedia.
    Sami starzy – to komedia.
    Wybierzcie więc coś pośredniego. Zrozumiano.

    Polubienie

  56. Czytałeś Zbyszku Trylogię Sienkiewicza? A przypominasz sobie co robił stary Kiemlicz z synami?
    Jak było potrzeba „PRAĆ” – to syny pytały się ojca; „OCIEC – PRAĆ?” – to ojciec powiedział prać – no i się zaczęło.

    A ja teraz mówię „odbierzmy bankierom monopol”. No i co odbieracie? Oczywiście NIE. To co z wami – młodymi??? Dalej chcecie być niewolnikami???????

    Polubienie

  57. Witam wszystkich.
    Wszystko ładnie i pięknie rozkminione, szczególnie opis powstawania nowotworu i porównanie tego procesu do współczesnej wiodącej geopolityki – bardzo celne . Pogratulować strony.
    Mam też pytanie – czym jest instynkt z naukowego punktu widzenia ? Jak wytłumaczyć to że zwierzęta „wiedzą” np. na dobre kilka tygodni wcześniej o nadchodzących zmianach pogody, choćby takie jeleniowate, które czując wyjątkowo wczesna zimę, mimo panujących wciąż dość wysokich temp, wcześniej – czasami już we wrześniu – zmieniają futro z letniego (płowego) na gęściejsze zimowe (szarobiałe)?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s