Autyzm Kołtuna Mundi i jego wpływ na świadomość ztechnicyzowanych mas


Tekst z cyklu:

Chrześcijaństwo → Umiłowanie Nie-Wiedzy → Kołtun Mundi i jego Plan dla Świata

Od profesora chemii fizycznej Mirosława Zabierowskiego z Wrocławia dostałem taką oto ciekawą wiadomość:

autyzm dr BradstreetZainteresowało mnie, dlaczego ofiarę tego zamachu znaleziono na płyciźnie rzeki o wyraźnie kamienistym brzegu, wskazującym iż prąd w niej jest wartki. Czy przypadkiem nie było to samobójstwo lekarza, dobrze wiedzącego gdzie jest serce by w nie trafić i przewidującego, że upuszczony przezeń pistolet utonie w rzece między kamieniami, z dala od wykrwawiającego się ciała samobójcy, spływającego z prądem? I czy to samobójstwo nie było spowodowane kontrolą FDA w klinice Bradstreet’a, zajmującej się dość niebezpiecznymi – i etycznie podejrzanymi – eksperymentami, włączając w to przeszczepy komórek macierzystych tkanki nerwowej (pozyskiwanej ze zdrowych, nienarodzonych – względnie ledwo co narodzonych – dzieci?)?

Skąd takie moje niecne podejrzenie? Bo dla osoby dobrze się orientującej w fizjologicznych zasadach funkcjonowania naszych organizmów, głoszona przez dr J.J. Bradstreet’a teza powiązania plagi autyzmu, rozprzestrzeniającej się w najbardziej „rozwiniętych” krajach, z dużą liczbą obowiązkowych szczepień dzieci (aż 36 w USA, w Polsce o 10 mniej!) jest po prostu bzdurna.

Przytaczam dwie fachowe opinie na ten temat, ale wpierw interesujące Post Scriptum: otóż przy badaniach mózgów osób dotkniętych autyzmem się okazało, że mają one nadmiar niedojrzałych, skłębionych i nie połączonych nawzajem wypustek neuronalnych, zwanych dendrytami i aksonami. Aż samo skojarzenie się narzuca, że jest to sytuacja podobna do patologii dziecięcego uwłosienia na czaszce, zwanej KOŁTUNEM, który się pojawia, gdy włosy są bardzo zaniedbane. Czy coś podobnego nie dzieje się z mózgami dzieci wychowywanych w sposób „wolnościowy”, bez częstych kontaktów z rodzicami i innymi dziećmi, oraz w sytuacji programowego braku dbałości o ich się właściwe się zachowanie? (W końcu słowo „liberalizm” na poziomie neurologicznym znaczy dosłownie „rozwolnienie połączeń neuronalnych”.) No i trzeba pamiętać, że gdy zaprzestanie się szczepień, to dopiero rozwiąże się worek z dziecięcymi chorobami, tak jak w moim przypadku, gdy w wieku lat 6 przecierpiałem, przez pół roku, praktycznie wszystkie choroby dziecięce. I WTEDY DOPIERO BIG PHARMA ZACZNIE ROBIĆ, NA LEKARSTWACH DLA DZIECI, KOKOSY!

Ale wróćmy do informacji o szczepionkach i autyzmie, najpierw info po angielsku:

The idea that autism is caused by vaccination is influencing public policy, even though rigorous studies do not support this hypothesis (…) This hypothesis is based on the observation that the number of autism cases increased in the 1980s, coinciding with a push for greater childhood vaccinations (…). However, autism diagnosis continued to rise even after thimerosal was removed from US childhood vaccines in 2001. A review by the Institute of Medicine (http://www.nap.edu/catalog/10997.html) of over 200 studies concluded that that there was no causal link between thimerosal-containing vaccines and autism. Autism is no more common among vaccinated than unvaccinated children, and its incidence has not covaried with the presence of thimerosal in vaccines across different times and locations. (From Nature Neuroscience 10, 531 (2007)

Mamy też i świeższą, bo z 2014 roku pochodzącą opinię, nt. szkodliwości szczepionek w ogólności, jaką znalazłem na portalu „polskich pobożnych chrześcijan” spod znaku „Tęczowego przymierza z bogiem Izraela”:

Tecza MaruchyCytuję komentarz @50 Mateusz Md (Medical doctor?) do wpisu

https://marucha.wordpress.com/2014/03/06/zwiazek-szczepien-z-autyzmem-udowodniony/ :

W tym miejscu chciałbym wam wszystkim wytknąć, że powoływanie się na badania, które prawdopodobnie nie istnieją (Marucha), obarczanie strasznie niskiego procenta powikłań, który pewnie jest mniejszy niż liczba osób, które umierają na raka płuc każdego dnia i tylko przez palenie papierosów, powiedzmy L&Mów.

Wasza wiedza o szczepionkach jest zerowa, jedyne co wiecie, to że prawdopodobnie w niektórych z nich jest rtęć (bo nie we wszystkich).

A proszę też wziąć pod uwagę, że prawdopodobnie 50% osób, które zostały zaszczepione i zostały dotknięte na autyzm – i tak by na niego zapadły. Bo dlaczego nie? Jest cała masa czynników, o których nie wiemy, a które powodują właśnie wszystkie te odstępstwa od normy. Tak jak wcześniej wspomniane cesarskie cięcie. Może zróbmy ruch antycesarki? Marucha chętnie założy kolejnego wordpressa żeby poprać trochę kolejnych mózgów.

A, wkleję wam jeszcze konsekwencje niezaszczepienia dziecka na polio, bo może ktoś nie wie, co mogłoby stracić, ale zyska jego dziecko?
Polio, czyli choroba Heinego-Medina, powodowana przez wirusa polio…

(tu autor Mateusz Md daje podaje szczegółowy opis choroby, której epidemię pamiętam z dzieciństwa, jak wiele dzieci miało „pokręcone” nogi):

A co do szczepionek na polio: Zachorowania poszczepienne zdarzają się jednak rzadko (3,8 przypadków na 10 milionów dawek).

W czasie epidemii (w Polsce) w 1958 roku odnotowano 6.090 zachorowań. Dzieci urodzonych w 1958: 755500.

3,8 / 10mln = 0,000038%
6090 / 755500 = 0,80%

Wniosek MG: przestańmy szczepić nasze dzieci, a młodzież z powykręcanymi nogami powróci na polskie ulice. I takiego „postępu” wyraźnie chcą „mądrzy jak święty Paweł” (ten od ‘udaremiania inteligencji inteligentnych’) polskojęzyczni anty-szczepieniowcy.

Na podstawie tylko tych dwóch wypowiedzi (angielskiego „Nature Neuroscience” i polskiego „Mateusza Md”) pozwolę sobie sformułować tezę roboczą:

Tylko KRETYNI DOTKNIĘCI POZNAWCZYM AUTYZMEM są w stanie tak bezczelnie walczyć z „plagą” obowiązkowych szczepień

Jaskowski- Majewska - Bein

A oto uzasadnienie tej tezy:

Otóż AUTYZM POZNAWCZY, który w tekstach sprzed 3 lat nazwałem ANGLOSASKĄ CHOROBĄ CYWILIZACYJNĄ, polega na specyficznie „pokręconym” zachowaniu się dzieci, a następnie i dorosłych. Encyklopedie podają takie cechy osoby dotkniętej tą chorobą osobowości:

dziecko wykazuje zainteresowanie przedmiotami, nie ludźmi. … Do podstawowych objawów autyzmu (także w wieku dorosłym) zalicza się tendencję do ucieczki od rzeczywistości, odwrócenie się od świata, ograniczenie zainteresowań (itd.),

I takie właśnie objawy manifestuje wskazana na powyższej ilustracji trójka polskich „antyszczepionkowców”:

  1. Odnośnie zachowań się ludzkich organizmów – w tym i ich własnych – nie chcą oni wiedzieć rzeczy dawniej powszechnie znanych, a w szczególności faktu, że narażanie się na „niszczące organizm” sytuacje życiowe (chłód i głód, „nadludzki” wysiłek, zranienia, itd.) w sumie przyczyniają się do naszej fizycznej – i umysłowej – tężyzny, co już w starożytności było określane mianem spartańskiej zasady „co cię nie zabije, to cię wzmocni”.
  2. Choć są formalnie doktorami nauk, w tym dwoje medycznych, to negują istnienie znanego od 500 lat PRAWA FARMACJI PARACELSUSA, że Wszystko jest trucizną i Wszystko jest lekiem, w zależności od dozy.
  3. Nie chcą znać, doświadczalnie dobrze udokumentowanych, reakcji ludzkich organizmów na „szkodliwe pierwiastki” na temat których wzmiankowana „trójca mitomanów” (od grypy666, „niezależnej neurologii”, oraz FRECH – Franciszkańskiego Ruchu Ekologicznego Charytatywnego i Historycznego) autorytatywnie się wypowiada:

Dr Piotr Bein z Vancouver (British Columbia) straszy na przykład ludobójczymi skutkami napromieniowań jonizujących, w szczególności tych pochodzących od Zubożonego Uranu (zubożonego o radioaktywny izotop U235), składającego się z prawie stabilnego izotopu U238 o czasie półrozpadu 4,5 miliarda lat. Czyli w skali tygodni i miesięcy praktycznie nie emitującego krótkozasięgowych cząsteczek alfa. Warto zauważyć, że Beina „kanadyjskie” opinie dość dokładnie pokrywają się ze „straszakami” antykomunistycznych mediów, które w gorbaczowskich czasach rozdęły antynuklearną kampanię w ZSRR. Radziecki a następnie rosyjski socjolog Siergiej Kara-Murza w książce „Manipulacja świadomością” z 2015 roku podaje przykład, jak przez pominięcie bardziej GENERALNYCH liczb, otrzymuje się dowody na rakotwórcze skutki takich napromieniowań. Tłumaczę z jego książki:

Dane podane w tej publikacji (mającej udokumentować zgubny wpływ doświadczeń z bronią atomową na ludność ZSRR) o zachorowalności ludności kraju Ałtajskiego, w pobliżu poligonu w Semipalatińsku, gdzie dokonywano prób broni atomowej są następujące: „W latach 1980 do 1990 zachorowalność na nowotwory złośliwe wzrosła z 276 do 286 przypadków na sto tysięcy mieszkańców.” Ogólny zamysł tego artykułu polegał na tym, że poprzez doświadczenia z bronią atomową, polityczny reżym w ZSRR gubił swój naród. Tutaj nie interesuje nas sam wywód, a rola cyfr w przekonywaniu czytelników do tego rozumowania.

Otóż w okolicach gdzie miały miejsce te próby, przyrost ilości zachorowań na nowotwory złośliwe w ciągu 10 lat wyniósł równo 10 przypadków na 100 tysięcy ludności. A w całej Rosyjskiej Federacji? W całej RFSRR przyrost liczby zachorowań na nowotwory złośliwe w latach 1980-1990 wyniósł 33 przypadki na 100 tysięcy mieszkańców. Jeśli by bezmyślnie wierzyć tym cyfrom, to autorzy winni przekonywać czytelników, że próby jądrowe były bardzo pożyteczne dla zdrowia. Prowadząc ideologiczną propagandę, autorzy nawet nie potrudzili się by zweryfikować świadectwa, potwierdzające ich tezy. Oni byli przekonani o magicznej sile słów oraz liczb, wyłączających u czytelników chęć do samodzielnego myślenia.”

Manipulacja swiadomoscia

(Nb. Ogólnie lepszy stan zdrowia i mniejszą niż średnia krajowa zachorowalność na nowotwory, wśród ludności mieszkającej w pobliżu elektrowni atomowych, oraz wśród tych elektrowni pracowników, potwierdzają także statystyki z USA oraz Kanady, patrz np. „Dobre promieniowanie” Krzysztofa Fornalskiego.)

Podobna ideologiczna manipulacja cyframi nieobca jest i pisarstwu importowanej z USA dr Marii Majewskiej „niezależnej badaczki” złowrogiego wpływu mikrodawek rtęci na późniejszy rozwój psychomotoryczny niemowląt, kłutych co kilka tygodni/miesięcy szczepionkami. Otóż z przyzwyczajenia starego (geo)fizyka lubiącego dokładne pomiary, sprawdziłem dane o wpływie na zdrowie małych dawek rtęci w pożywieniu, którym karmiono doświadczalne myszy oraz szczury, w kilkunastu doświadczeniach, na które powołała się profesor Majewska w swym „Liście otwartym do polskich wakcynologów”. No i wyszło to, co miało z nich wyjść, czyli potwierdzenie PRAWA PARACELSUSA że małe – a nawet i średnie – dawki trucizny, jaką jest rtęć, dość wyraźnie zwiększają i przeżywalność karmionych takim „zatrutym” pożywieniem zwierząt i zmniejszają ilość patologii w ich budowie. Dopiero dawki wielokrotnie większe powodują choroby, w tym nowotwory oraz przedwczesną śmierć tych zwierzątek. Dlaczego Majewska pomija w swych elaboratach tak ważny szczegół? Odważę, się napisać, że jest to wręcz przykład NAUKOWEJ PODŁOŚCI, jako że całkowicie zasłania obraz mechanizmu powstawania odporności na rozmaite patologie.

Majewskiej referencjePoglądowo możemy powiedzieć, że te mikro ilości rtęci (lub aluminium) zawarte w niektórych szczepionkach, jako tak zwane „hormetyczne pobudzacze” (adjuvants) układu odpornościowego do działania, to są rodzaje „klapsów” podobnych do tych jakie akuszerka daje nowo narodzonemu dziecku, aby pobudzić je do krzyku i automatycznie wymusić na nim oddychanie. Bez takiego „klapsa” uśpione w łonie matki dziecko może w ogóle nie zacząć oddychać po narodzinach. I tak samo sprawa wygląda z „uśpionym” u nowonarodzonego dziecka, układem odpornościowym. A jeśli te niewielkie „wstrząsy hormetyczne” dziecko przeżyje, to oczywiście się wzmocni na przyszłość, co zdaje się pozostaje zupełnie poza zasięgiem wyobraźni neurologów, dotkniętych klasycznym dla autystów ograniczeniem zainteresowań tylko do izolowanych molekuł. (Wskazane powyżej szkodliwe substancje w okresie szybkiego wzrostu dziecka są w kilka zaledwie tygodni eliminowane z jego ciała, zarówno przez jego system oczyszczania krwi w nerkach jak i przez spontaniczne „wypychanie” takich substancji do martwiejących tkanek zewnętrznych – skóra, włosy, paznokcie – co się obserwuje u populacji wyspiarskich, żywiących się silnie nasyconymi rtęcią rybami oceanicznymi,)

Tutaj wypada mi jeszcze po raz x-ty przypomnieć, dlaczego niewielkie ilości szkodliwych substancji (chociażby i arszenik) oraz innych, fizycznych uszkodzeń, przyczyniają się do wzrostu odporności organizmu na te zaburzenia jego struktury. Po prostu wszystkie zwierzęta posiadają, niezbędny do ich przeżycia w zawsze dążącym do ich dezintegracji środowisku, system automatycznej REGENERACJI oraz NADREGENERACJI ich mikrouszkodzeń – co jest podstawą INTELIGENCJI ISTOT ŻYWYCH (inteligencja od łac. inter-ligare, łaczyć pomiędzy sobą, ASOCJOWAĆ, stąd podstawowy dla zachowania życia biochemiczny system RNA praktycznie nieznany dotkniętym autyzmem typu J.B.S. Haldane teoretykom biologii).

autystaZdjęcie powyżej: Przykład naukowego zainteresowanie się strukturami molekuł młodego autysty

Niestety o istnieniu tego KONIECZNEGO DO ŻYCIA biochemicznego systemu R-N-A, tępo zapatrzeni w ich molekuły neurolodzy i inni behawioryści po prostu nie chcą wiedzieć: mój korespondent dr Zbigniew Pańpuch z KUL w Lublinie niedawno mi pisał, że przez Google.pl znalazł tylko jedną pracę, kogoś z AWF, na temat nadregeneracji mięśni u sportowców. A przecież cały, opracowany w szczegółach przez Jeana Piageta opis rozwoju ruchowo-umysłowego dzieci, to właśnie kaskada zjawisk nadregeneracyjnych tkanki nerwowej ZABURZANEJ przez „kaleczące ją” bodźce otrzymywane w trakcie interakcji z otoczeniem! (przynajmniej na hasło „équilibration majorante” przez Google znajduje się odpowiedzi w języku francuskim, na hasło „overregeneration” też wyskakuje kilka odpowiedzi z zakresu immunologii.)

Powyższe uwagi na temat hormezy sugerują, że i klapsy, jakie dzieci dostaje od rodziców, też winny mieć efekt pobudzający ich aktywność psychomotoryczną w wieku późniejszym. I jak to zauważyłem, w artykułach publikowanych w paryskiej „Kulturze” jeszcze w latach 1970, dokładnie te kraje, które „zabraniają umiarkowanej przemocy w rodzinie” same popychają swych młodych obywateli do zachowań autystycznych. Czyli ograniczenia zainteresowań do obcowania z martwymi przedmiotami – dawniej z książką i telewizją, a obecnie głównie klawiaturą kompa względnie smartfonu – a nie do bezpośrednich kontaktów z naszymi bliźnimi, z którymi komunikujemy się coraz bardziej na „bezpieczną” odległość.

SkinnerNie trudno tutaj dostrzec, że SPOŁECZNE WYMUSZANIE AUTYZMU, programowe désintéressement poczynaniami ludzi wokół nas („watch your bussiness”), wręcz jest wpisane w program tak zwanej „amerykanizacji” świata, który psycholog-behawiorysta B.F. Skinner zdefiniował, już w roku 1971, w następujący sposób: My nie tylko nie powinniśmy mieć zainteresowań ludźmi wytrzymałymi na cierpienia i potrafiącymi stawiać czoło niebezpieczeństwu (np. alpinistami i himalaistami), czy też ludźmi starającymi się być dobrymi (jakimi byli komunistyczni oraz socjalistyczni przywódcy, starający się o względny dobrobyt oraz o dobre wykształcenie zarządzanych przez nich mas), jest możliwym że będziemy mieli niewiele zainteresowań w obrazach oraz książkach o nich. Sztuka oraz literatura w nowej kulturze będzie o innych rzeczach” (np. o super-szybkich samochodach i komputerach oraz o równie szybkich sposobach zarabiania pieniędzy, którymi to wieściami ma skrzynka emailowa jest systematycznie zaśmiecana.)

I nie należy się dziwić, że prawie natychmiast po ogłoszeniu takiego „amerykańskiego programu rozwoju intelektualnego świata”, rozpoczęła się epidemia autyzmu, promieniująca do Europy z USA! (Patrz dane z USA przytaczane przez Majewską: Częstotliwość występowania autyzmu 1975: 1 na 5000, 1985: 1 na 2500, 1995: 1 na 500, 2001: 1 na 250, 2007: 1 na 150, 2014: 1 na 68)

I to jest skojarzenie (ASOCJACJA) jakie narzuca nam nasza INTELIGENCJA (od inter-ligare, łączyć ze sobą doznania) naszego wewnętrznego bio-systemu R-N-A, systemu zupełnie zapoznanego przez neuropsychologów w rodzaju dr Majewskiej, nie mówiąc już o dr Beinie czy dr Jaśkowskim z Franciszkańskiego Ruchu Ekologicznego Charytatywnego i Historycznego (Nb. W lokalu tej nabożnej instytucji w Nowym Porcie w Gdańsku byłem dwa razy, a to na projekcji filmu Grzegorza Brauna oraz na spotkaniu z księdzem Isakowiczem-Zalewskim.)

Marek 2 2005

dr Marek Głogoczowski, Zakopane lipiec 2015

Na stronie autorskiej MG można sobie dodatkowo poczytać, co obecny szef PAN w Zakopanem miał do powiedzenia na temat epidemii autyzmu przed trzema laty, kiedy ta sprawa stawała się głośna:

AUTYZM TO CHOROBA CYWILIZACYJNA Chorego Umysłowo Boga Izraela (Posted on 30 July 2012, http://markglogg.eu/?p=409)

C.d. 3: Autyzm to „ANGLOSASKA CHOROBA” myślicieli „cząstkowych” (Posted on 21 August 2012, http://markglogg.eu/?p=420)

 

Reklamy

54 uwagi do wpisu “Autyzm Kołtuna Mundi i jego wpływ na świadomość ztechnicyzowanych mas

  1. Dla wskazania, w jaki sposób tak zwani „spin doctors” manipulują zbiorową (nie)świadomością mających nawyk czytania, zazwyczaj „uśpionych poznawczo” mas, przytoczą krótkie na ten temat opracowanie, zrobione na prośbę administratora portalu http://www.opcjanaprawo.pl.

    (Przypominam, już w starożytnym Izraelu, w którym połowa ludności umiała czytać, doszło do masowego zatrucia się, głoszonym przez kapłanów Jahwe, irracjonalnym strachem przed nadchodzącym Końcem Świata, oraz jeszcze bardziej debilną nadzieją na ZMARTWYCHWSTANIE W CIELE 144 tysięcy wybrańców – patrz teksty Ewangelii, listów św. Pawła, a zwłaszcza „Objawienie” św. Jana)

    Dodatek.

    Jak zrealizować UJEDNOLICENIE INTELEKTUALNE MIESZKAŃCÓW PLANETY poprzez manipulację KORPORACYJNYMI MEDIAMI?

    Tym problemem zajmowałem się już 15 lat temu, niejako „przy okazji” mej pracy doktorskiej pod tytułem „(Antyzoologiczna) filozofia społeczno-polityczna Noama Chomsky’ego”. Zrobiłem to w liczącym aż 16 stron rozdziale „Zasady manipulacji opinią publiczną”. Spora część materiału zawartego w tym rozdziale została wtedy opublikowana w kwartalniku Obywatel, Łódź, nr 4, 2001. Szukając przez google.pl mych materiałów na ten temat, znalazłem także me niedawne opracowanie pt. „Hiper-manipulacje świadomością mas kontrolowanych przez CIA” na portalu Piotra Beina z Vancouver, z którym od roku raczej już nie utrzymuję kontaktów.

    Wertując zaś niedawno rosyjski portal novorus.info, odkryłem tekst pod tytułem „Dziesięć strategii psychologicznej manipulacji przez środki masowego przekazu” – który to, opublikowany bez podania autora tekst, okazał się być tłumaczeniem znanego tekstu Noama Chomsky’ego sprzed blisko lat 30-tu, publikowanego już wcześniej przez polskie „lewicowe” portale.

    Jak z powyższego zestawienia widać, problem manipulacji mediami jest szeroko omawiany w super wąskim kręgu zainteresowanych osób. I to nie tylko w Polsce. Miesiąc temu mój kolega przywiózł z Moskwy dość grubą książkę znanego rosyjskiego publicysty i socjologa Siergieja Kara-Murza właśnie pod tytułem „Mанипуляция сознанием” (Manipulacja świadomością). Jej autor jako przykładu takiej manipulacji świadomości mas przez radzieckie (podówczas) media podaje gigantyczny strach jaki padł na ludność rosyjsko-białorusko-ukraińską mieszkającą w okolicach elektrowni atomowej w Czarnobylu, po pożarze tej elektrowni w 1984 roku. W wyniku paniki – do której powstania przyczyniły się i ówczesne, dotknięte już „wirusem antysowietyzmu” radzieckie media i niektórzy znani radzieccy fizycy, na czele z twórcą radzieckiej bomby wodorowej Andriejem Sacharowem – dokonano ewakuacji ponad 300 tysięcy ludności z napromieniowanych rejonów, pojawiło się blisko milion chorób psycho-somatycznych wywołanych li tylko strachem, a Gorbaczow zadecydował, że należy skończyć z tak nieodpowiedzialnym socjalizmem w ZSRR. (Są podejrzenia, że awaria elektrowni atomowej w Czarnbylu to był celowy sabotaż.)
    null
    Tymczasem ta, mająca wyraźnie „antysowiecki” charakter panika była całkowicie sztuczna, na co zwrócił uwagę niedawno zmarły główny radiolog Polski Zbigniew Jaworowski w „Dobroczynnym promieniowaniu” w roku 1998 . Jego dane potwierdza i S. Kara-Murza, zauważając, że tam, gdzie pod wpływem panikarskich „antysowieckich” (już wówczas!) mediów ludzie się najbardziej bali że zarażą się rakiem, reakcja ich organizmów na to dodatkowe napromieniowanie była zgoła odwrotna: bardzo wyraźnie zmniejszyła się zachorowalność na rozmaite nowotwory i ogólnie wzrosła zdrowotność społeczeństwa!

    A oto jak Noam Chomsky przedstawił w skrócie, przed blisko 30 laty, popularne w USA „wolnorynkowe” metody manipulacji mediami:

    10 sposobów oszukiwania społeczeństwa przez media (N. Chomsky)

    1 – ODWRÓĆ UWAGĘ

    Kluczowym elementem kontroli społeczeństwa jest strategia polegająca na odwróceniu uwagi publicznej od istotnych spraw i zmian dokonywanych przez polityczne i ekonomiczne elity, poprzez technikę ciągłego rozpraszania uwagi i nagromadzenia nieistotnych informacji. Strategia odwrócenia uwagi jest również niezbędna aby zapobiec zainteresowaniu społeczeństwa podstawową wiedzą z zakresu nauki, ekonomii, psychologii, neurobiologii i cybernetyki. „Opinia publiczna ma być odwrócona od realnych problemów społecznych, zniewolona przez nieważne sprawy. Spraw, by społeczeństwo było zajęte, zajęte, zajęte, bez czasu na myślenie” (cyt. tłum. za „Silent Weapons for Quiet Wars”).

    2 – STWÓRZ PROBLEMY, PO CZYM ZAPROPONUJ ROZWIĄZANIE

    Ta metoda jest również nazywana „problem – reakcja – rozwiązanie”. Tworzy się sztuczny problem, „sytuację”, mającą na celu wywołanie reakcji u odbiorców, którzy będą się domagali podjęcia pewnych kroków zapobiegawczych. Na przykład: pozwól na rozprzestrzenienie się przemocy, lub zaaranżuj krwawe ataki tak, aby społeczeństwo przyjęło zaostrzenie norm prawnych i przepisów za cenę własnej wolności. Lub: wykreuj kryzys ekonomiczny aby usprawiedliwić radykalne cięcia praw społeczeństwa i demontaż świadczeń społecznych. (No i obecnie „walcz o prawa małżeństw homoseksualistów” – w idealny sposób zajmujesz ludzi sprawą zupełnie sztuczną, tworzysz narody „postępowe” i „reakcyjne”, odwracasz uwagę od zasadniczych spraw ekonomicznych, związanych z powstaniem hiper-bogatych elit i totalnie zadłużonych zwykłych gospodarstw domowych)

    3 – STOPNIUJ ZMIANY

    Akceptacja aż do uprzednio nieakceptowalnego poziomu. Przesuwaj granicę stopniowo, krok po kroku, przez kolejne lata. W ten sposób przeforsowano radykalnie nowe warunki społeczno-ekonomiczne (neoliberalizm) w latach 1980. i 1990.: minimum świadczeń, prywatyzacja, niepewność jutra, elastyczność, masowe bezrobocie, poziom płac, brak gwarancji godnego zarobku – zmiany, które wprowadzone gwałtownie wywołałyby rewolucję.

    4 – ODWLEKAJ ZMIANY

    Kolejny sposób na osiągnięcie akceptacji niemile widzianej zmiany to przedstawienie jej jako „bolesnej konieczności” i otrzymanie przyzwolenia społeczeństwa na wprowadzenie jej w życie w przyszłości. Łatwiej zaakceptować przyszłe poświęcenie, niż poddać się mu z miejsca. Do tego społeczeństwo, masy, mają zawsze naiwną tendencję do zakładania, że „wszystko będzie dobrze” i że być może uda się uniknąć poświęcenia. Taka strategia daje społeczeństwu więcej czasu na oswojenie się ze świadomością zmiany, a także na akceptację tej zmiany w atmosferze rezygnacji, kiedy przyjdzie na to czas.

    5 – MÓW DO SPOŁECZEŃSTWA JAK DO MAŁEGO DZIECKA

    Większość treści skierowanych do opinii publicznej wykorzystuje sposób wysławiania się, argumentowania czy wręcz tonu protekcjonalnego, jakiego używa się przemawiając do dzieci lub umysłowo chorych. Im bardziej usiłuje się zamglić obraz swojemu rozmówcy, tym chętniej sięga się po taki ton. Dlaczego? „Jeśli będziesz mówić do osoby tak, jakby miała ona 12 lat, to wtedy, z powodu sugestii, osoba ta prawdopodobnie odpowie lub zareaguje bezkrytycznie, tak jakby rzeczywiście miała 12 lub mniej lat” (zob. Silent Weapons for Quiet War).

    6 – SKUP SIĘ NA EMOCJACH, NIE NA REFLEKSJI

    Wykorzystywanie aspektu emocjonalnego to klasyczna technika mająca na celu obejście racjonalnej analizy i zdrowego rozsądku jednostki. Co więcej, użycie mowy nacechowanej emocjonalnie otwiera drzwi do podświadomego zaszczepienia danych idei, pragnień, lęków i niepokojów, impulsów i wywołania określonych zachowań.

    7 – TRZYMAJ SPOŁECZEŃSTWO W IGNORANCJI I PRZECIĘTNOŚCI

    Spraw, aby społeczeństwo było niezdolne do zrozumienia technik oraz metod kontroli i zniewolenia. „Edukacja oferowana niższym klasom musi być na tyle uboga i przeciętna na ile to możliwe, aby przepaść ignorancji pomiędzy niższymi a wyższymi klasami była dla niższych klas niezrozumiała (zob. Silent Weapons for Quiet War).

    8 – UTWIERDŹ SPOŁECZEŃSTWO W PRZEKONANIU, ŻE DOBRZE JEST BYĆ PRZECIĘTNYM

    Spraw, aby społeczeństwo uwierzyło, że to „cool” być głupim, wulgarnym i niewykształconym (przykład Wałęsy, posłów PiS, także serialu „Kiepscy”).

    9 – ZAMIEŃ BUNT NA POCZUCIE WINY

    Pozwól, aby jednostki uwierzyły, że są jedynymi winnymi swoich niepowodzeń, a to przez niedostatek inteligencji, zdolności, starań. Tak więc, zamiast buntować się przeciwko systemowi ekonomicznemu, jednostka będzie żyła w poczuciu dewaluacji własnej wartości, winy, co prowadzi do depresji, a ta do zahamowania działań. A bez działań nie ma rewolucji!

    10 – POZNAJ LUDZI LEPIEJ NIŻ ONI SAMYCH SIEBIE

    Przez ostatnich 50 lat szybki postęp w nauce wygenerował rosnącą przepaść pomiędzy wiedzą dostępną szerokim masom a tą zarezerwowaną dla wąskich elit. Dzięki biologii, neurobiologii i psychologii stosowanej „system” osiągnął zaawansowaną wiedzę na temat istnień ludzkich, zarówno fizyczną jak i psychologiczną. Obecnie system zna lepiej jednostkę niż ona sama siebie. Oznacza to, że w większości przypadków ma on większą kontrolę nad jednostkami, niż jednostki nad sobą.

    KOMENTARZ portalu Racja Słowiańska:

    Noam Chomsky bez żenady wyłożył taktykę działania światowych mediów (Hollywood, w Polsce – Gazeta Polska, Dziennik, Gość Niedzielny, Newsweek, Wyborcza, Gazeta Świętojańska, Super Express, Dziennik Zachodni, Tok FM, TVN, Polsat). Rola tych mediów w 100% wpisuje się w tą złowieszczą taktykę. Pewien cynizm Chomskiego polega na tym, że odsłaniając manipulacje czy raczej oszustwa mediów staje się jakby „mediatorem” co otwiera mu drogę do dalszych „demaskatorskich” wypowiedzi lecz w rzeczywistości nie przedstawia poważnych metod obrony przed tym oszustwem.

    Pewny swego Noam Chomsky kpi w żywe oczy oszukiwanym ludziom kasując przy okazji tantiemy z opublikowanych książek z których oprócz uświadomienia nic nie wynika. Ale w USA nie może zachęcać do walki z systemem politycznym, gdyż zaraz skończyłby jak Bin Laden – zamordowany przez służby specjalne albo jako czub w zakładzie psychiatrycznym z opinią „jednostki o nieadekwatnej osobowości wrogo usposobionej”. Patriotyzm i ofiary wojenne w Polsce są teraz niepopularne za sprawą wiadomych mediów, gdzie broni się żołnierzy okupujących Irak czy Afganistan chociaż są ludobójcami i okupantami, najeźdźcami.

    Władze polityczne działają wedle zasady „Zrób tak, aby ryby nie wiedziały, że woda istnieje, póki nie zostaną wyrzucone na brzeg”. Rozrywka czyli artystycznie opakowana informacja zmienia warunki życia i najważniejsze postawy ludzkie. Jest to swoista inwazja ”zbrojna” najczęściej niewybrednym dowcipem, chamstwem, promocją zboczeń, dewiacji i odmiennych orientacji. Życie w dużym tempie oraz natłok wiadomości i obrazów medialnych z różnych części świata przeobraża – niestety – nasze życie intelektualne i emocjonalne bez walki i akceptacji z naszej strony!

    Głównym winowajcą są sami ludzie siedząc godzinami przed telewizorem czy innymi mediami powodującymi degrengoladę mózgu. Ludzki umysł przyswaja 24 klatki na sekundę i to się bardzo wykorzystuje w medialnym syfie. Filmy w których szybko przelatują obrazy zdarzeń, zmieniają się wątki, zaburzają ludzkie myślenie i zdrowy rozsądek. Oznacza to ni mniej ni więcej, że około 2000 bitów dociera do naszej świadomości chociaż człowiek ma „szynę danych” posiadającą jakieś 400 miliardów bitów. Powoduje to powstawanie całej masy sieci i połączeń synaps składających się z potężnej ilości informacji, które nadają się tylko do kosza. Po wielu latach taki człowiek może posiadać tak potężną strukturę takich bezsensownych połączeń, że nie jest w stanie nawet rozsądnie myśleć, bo jest przeładowany zupełnie nie potrzebą informacją. (…)
    Źródło: http://racjapolskiejlewicy.pl/dziesiec-prostych-sposobow-manipulowania-spoleczenstwem-instrukcja-dla-wszystkich-bezkrytycznych-ignorantow/4879

    A teraz garść szczegółowych informacji nt. sposobów manipulacji środkami masowego przekazu, jakie zebrałem w artykule „Zasady manipulacji opinią publiczną” z 2001 roku, opublikowanym w kwartalniku „Obywatel” nr 4, 2001:

    Technika “odwracania czarnego w białe” posiada kilka wariantów, które warto pokrótce omówić w niniejszym rozdziale, poświęconym “wolnoamerykańskim” metodom formowania naszej świadomości. Tutaj zwrócimy uwagę na dwa tricki, które są w twórczości Chomsky’ego omówione szerzej. Jeden z nich podobny jest nieco do metody “przeciwognia” stosowanej przy dużych pożarach prerii, w sytuacji gdy z dala widoczny ogień może zagrozić osiedlom ludzkim. Podpala się wtedy prerię od strony osiedla, powodując powstanie pasa wypalonej ziemi, przez którą główny pożar nie może się już przedostać.

    Podobną technikę “wypalania gruntu” pod z dala widoczne, nadchodzące niepokoje społeczne, od lat już z powodzeniem stosują amerykańskie elity władzy. Jak pisze Mitsu Ronat, w rozmowie z Chomskym z 1977 roku Istnieje prawdziwa polityka “szczepień ochronnych”. W sposób celowy rozdmuchuje się wielki skandal wokół mało istotnej sprawy – Watergate, skandal z koncernem ITT w 1973 roku. W ten sposób lepiej się ukrywa i czyni się łatwiejszymi do zaakceptowania prawdziwe skandale, morderstwa polityczne, oraz zamachy stanu (jak ten w Chile, w tym właśnie okresie). Gdy wszczepi się publiczności zainteresowanie jakimś pomniejszym skandalem, to w sytuacji, gdy zaczną się dziać poważniejsze rzeczy, zostaną one pozbawione swej wartości jako sensacje i nie będą miały charakteru nowości, dwóch podstawowych czynników, niezbędnych aby zapełnić nagłówki gazet.

    Inną, skuteczną metodą zamazywania obrazu świata stała się “prowincjonalność” mediów, ich niechęć do szerszych analiz wydarzeń w krajach sąsiednich, a w przypadku USA w sąsiednich stanach. W wywiadzie z Mitsu Ronat z 1977 roku Chomsky poświęca tej sprawie dość dużo uwagi, koncentrując się na sekretnych poczynaniach FBI pod koniec lat 60-tych, które to poczynania miały wyeliminować osoby publiczne o lewicowych poglądach. Akurat w tym okresie autor niniejszego opracowania (MG) przebywał na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley i niektóre z przytaczanych przez Chomsky’ego wydarzeń były podówczas “na żywo” komentowane w środowisku studenckim.

    Czego wtedy nie wiedzieliśmy (a co dopiero później wyszło na jaw) to to, że za zabójstwo w grudniu 1969 dwóch przywódców komunizującej organizacji “Czarnych Panter”, odpowiedzialną była nie tyle chicagowska policja (która tego zabójstwa dokonała) ile FBI, która przygotowała “spisek” fałszywie informując policję, iż przywództwo “Panter” gromadzi zapasy broni. W tym samym czasie w San Diego w Kalifornii, uzbrojona przez FBI, nielegalna ultra-prawicowa Organizacja Sekretnej Armii dokonała próby zastrzelenia jednego ze współpracowników Chomsky’ego, który ucząc w San Diego College zaangażował się w politykę. Otóż w obu wypadkach “ślad” FBI dla amerykańskich sądów okazał się być bardzo trudnym do wykrycia i co więcej, informacja o tym, że za tymi zamachami stoi to samo “Biuro Federalne”, przeniknęła tylko do lokalnych gazet. (…)

    Omawiając te dziwne zdarzenia w USA przed kilkunastu (w 1977) już laty, Chomsky podkreśla Informacja jest dostępna, ale tylko dla fanatyków, a jeśli chcesz się do niej dokopać, musisz poświęcić wiele ze swego życia na poszukiwania. W tym sensie informacja jest dostępna. Ale taka “dostępność” jest w praktyce pozbawiona znaczenia (…) Każdy jest przekonany, że wszystko co wie stanowi lokalny wyjątek. Natomiast ogólny zarys (pattern) pozostaje w ukryciu. (…) To przed czym stoimy tutaj jest bardzo skutecznym rodzajem kontroli ideologicznej, jako że można pozostawać pod wrażeniem, że cenzura nie istnieje i w wąskim tego słowa znaczeniu jest to prawda. (…) Ale rezultaty są bardzo podobne do tych jakie mamy w sytuacji istnienia prawdziwej cenzury.

    (Bliższe badania, jakie przeprowadził emerytowany obecnie polityk SPD i minister ds. służb specjalnych Andreas von Bülow – autor m. innymi książki o działalności Stasi oraz zachodnio-niemieckich służb specjalnych – doprowadziły do odkrycia przezeń, że cenzura w USA istnieje: jak powiedział mu jeden z informatorów, „w USA każda większa redakcja i każda agencja prasowa ma na etacie agenta CIA, który zdejmuje wszystkie krytyczne wobec władzy doniesienia” – ten „niewidzialny” system kontroli mediów pojawił się także w Polsce po roku 1990. Dzięki studentce UW, która pisała pracę magisterską o „procesie taterników” z roku 1969, dowiedziałem się, że aż 6 „niezbyt pro-amerykańskich” artykułów, jakie opublikowałem w paryskiej „Kulturze” w latach 1970-tych, „znikło” z posiadanego przez bibliotekę Uniwersytetu Warszawskiego wykazu autorów tejże emigracyjnej „Kultury” – MG.)

    Powyższe rozważania na temat metod sterowania świadomością populacji, zwłaszcza w krajach najbardziej rozwiniętych, warto wzmocnić wypowiedziami kompetentnych osób, które usiłują “Przebić mgłę kłamstw”. A oto krótkie zestawienie co bardziej celnych wypowiedzi na temat kontroli mózgów przez korporacyjne mass-media.

    – W czasie interdyscyplinarnej konferencji “Konieczność i przypadek”, zorganizowanej przez Uniwersytet Jagielloński pod koniec maja 2001, głos w dyskusji na temat obecnych przemian kulturowych zabrał jeden z pracowników Instytutu Prasoznawstwa UJ. Podkreślił on, iż oni sami są zdumieni jak łatwo daje się manipulować do woli tym, co myślą ludzie. Regułą jest, że im większy kraj, tym łatwiej “tumanić” jego populację.

    – Znany radziecki dysydent, autor określenia “homo sovieticus”, Aleksander Zinowiew, po dwudziestu latach pobytu na Zachodzie, w ostatnim wywiadzie przed powrotem na stałe do Rosji, udzielonym już po bombardowaniach Jugosławii zauważył, iż Rozwój środków masowego przekazu zezwala na manipulacje, o których ani Hitler ani Stalin nie mogli marzyć. Jeśli jutro, dla przyczyny “X”, władza ponadnarodowa zdecyduje, że Albańczycy przysparzają więcej problemów niż Serbowie, maszyneria propagandy zmieni natychmiast kierunek, z tym samym dobrym samopoczuciem. A populacje pójdą za nią, gdyż są przyzwyczajone do robienia tego. Powtarzam, wszystko da się usprawiedliwić ideologicznie. [Aleksander Zinoviev „La Grande rupture”, L’Age d’homme. Lausanne 1999]

    – Ten sam ton pesymizmu przebija się z wypowiedzi Louisa Dalmasa, francuskiego wydawcy periodyka Balkans-info. Według opinii tego zawodowego dziennikarza Najbardziej potężnym środkiem kształtowania opinii publicznej jest wbijana do głów dezinformacja. Poprzez postęp technik komunikacyjnych osiągnęła ona rozmiary totalitarnego ataku na ludzką świadomość. Biorąc pod uwagę ogładę “politycznej poprawności” stało się wręcz niemożliwym wydobyć nawet niewielkie fragmenty prawdy z mgły wytworzonej przez otwarte kłamstwa…

    – Podsumowania informacji na temat ogólnych zarysów “Wojny ideologicznej” jaką prowadzą z całym światem “Lordowie” (“Donowie”, Panowie) Ameryki Północnej dokonał Philip Knithley w książce “The First Casuaulty”. Opisując pracę zatrudnianych przez Pentagon specjalistów od krętactw (spinmasters), Knithley przytacza ich metody “bojowe”: pozbaw znaczenia raczej niż ukrywaj niepożądane fakty, kontroluj nastrój raczej niż fakty, równoważ złe wiadomości dobrymi i kłam wprost tylko jeśli masz pewność, że kłamstwo nie zostanie ujawnione w trakcie wojny.
    I w takim świecie przyszło nam żyć, praktycznie bez możliwości buntu przeciw niemu. Pozwolę sobie przypomnieć, że gdy w roku 2008 przechodziłem na emeryturę Starszego Wykładowcy Filozofii na akademii Pomorskiej w Słupsku, to me ostatnie akademickie publiczne wystąpienie na VII Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej na temat „Filozofia wychowania a wizje świata” zatytułowałem „Nauczanie ignorancji jako ukryty cel (teleologia) edukacji powszechniej zaplanowanej na wiek XXI”.

    Lubię to

  2. Tymczasem myśli się już o kolejnej tubie do ogłupiania.

    Polska planuje przeprowadzić w Warszawie 10 września konferencję sponsorów na temat stworzenia w Europie rosyjskojęzycznej telewizji – oznajmił dzisiaj przebywający w Brukseli minister spraw zagranicznych Polski Grzegorz Schetyna.
    „Będzie to nowy projekt, inicjatorami stworzenia rosyjskojęzycznej telewizji jest Holandia i Polska” — powiedział szef MSZ Polski przed rozpoczęciem spotkania ministrów spraw zagranicznych krajów członkowskich UE.

    Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/polska/20150720/697557.html#ixzz3gRQeb0Tt

    Czy Rosja odpowie adekwatnie robiąc telewizję polskojęzyczną?

    Lubię to

  3. Co temu (tutejszemu) filozofowi wszczepiono podczas ostatniej operacji/leczenia na glowe ,ze stare filozoficzne wypociny swoje miesza z nowymi nie widzac i nie doswiadczajac powiklan poszczepiennych u dzieci w całym swiecie ,ani tez nie dostrzega zabójstw medycyny akademickiej i trującej farmacji na zlecenie swiatowej organizacji trucia i mordowania cichego ???
    Nawet admin oniemial i djewoczki pokazal !
    Czyzby obaj z filozofem mieli jakas „chcice” i układy plemienne ?

    Lubię to

  4. Jeszcze raz Post Scriptum specjalnie dla „Zenka”: otóż przy badaniach mózgów osób dotkniętych autyzmem się okazało, że mają one nadmiar niedojrzałych, skłębionych i nie połączonych nawzajem wypustek neuronalnych, zwanych dendrytami i aksonami. Aż samo skojarzenie się narzuca, że jest to sytuacja podobna do patologii dziecięcego uwłosienia na czaszce, zwanej KOŁTUNEM, który się pojawia, gdy włosy są bardzo zaniedbane. Czy coś podobnego nie dzieje się z mózgami dzieci wychowywanych w sposób „wolnościowy”, bez częstych kontaktów z rodzicami i innymi dziećmi, oraz w sytuacji programowego braku dbałości o ich się właściwe się zachowanie? (W końcu słowo „liberalizm” na poziomie neurologicznym znaczy dosłownie „rozwolnienie połączeń neuronalnych”). No i trzeba pamiętać, że gdy zaprzestanie się szczepień, to dopiero rozwiąże się worek z dziecięcymi chorobami, tak jak w moim przypadku, gdy w wieku lat 6 przecierpiałem, przez pół roku, praktycznie wszystkie choroby dziecięce. I WTEDY DOPIERO BIG PHARMA ZACZNIE ROBIĆ, NA LEKARSTWACH DLA DZIECI, KOKOSY!

    (P.S. II: Pan Roman Kafel napisał mi z Teksasu, że „Koltun trafial sie w rodzinach o wielu dzieciach…” Tak w istocie było w BIEDNYCH rodzinach, w nich odnotowywano przypadki dzieci z KOŁTUNEM NA GŁOWACH. Ale jak czytałem statystyki epidemiologiczne, to AUTYZM –- czyli rodzaj KOŁTUNA W GŁOWACH –- występuje ze szczególnym nasileniem w BOGATYCH dzielnicach miast USA, będąc wyraźnie chorobą PRZESYTU CYWILIZACYJNEGO.)

    Lubię to

  5. No to teraz wszystko jasne z kołtunami !

    LUDZIE !
    I jak tu nie klac QRWA JEGO MAC !!!
    To takich dziś mamy doktorow i profesorow ,którzy sobie już do koltunow na glowie skacza ???
    To co maja począć biedni i nie wyksztalceni ?
    A idzcie wy wszyscy w pizdu jak mawiają Rosjanie
    po pierwszym stakanie .
    Zas RomanK w Texasie robi tfffuuuu na Polske i Polakow,czyzby Ukraincem był ?

    POLACY NIE SPIJCIE i….
    ludobojcow w morde bijcie !
    Szczególnie tych co wam dzieci szczepionkami mordują i katuja
    oraz
    misiag w glowach robia majac was za koltunow !!!

    Lubię to

  6. To co maja począć biedni i nie wyksztalceni ?….

    Uczyć się, Zenek uczyć, kształcić także w PAN w Zakopanem
    Bo jak ktoś ciekawy czemu biedny, to odpowiedz jest zawsze ta sama- Boś głupi.
    I myśleć, myśleć, bo to nie boli.
    Co do szczepień i szczepionek.
    Nawet jak mam wątpliwości czy ich nie nadmiar to jednak jak by na nie nie patrzeć, śmiertelność wśród dzieci znacznie, ale to znacznie zmalała.
    Dla przykładu moja babka w XIX i na początku XX wieku na długo przed I WŚ urodziła dwanaściorga dzieci z czego aż czworo zmarło w dzieciństwie.
    A że są i przypadki powikłań, to już raczej zależy od słabości danego organizmu.

    Lubię to

  7. Pieprzysz jak najety ,ile ci placa ?

    null

    powyżej skondensowany obrazek Homo imbecilis (Gasienica 1972), względnie Oranus (Pielewin 1998), czyli znormalizowane Ustodupie rasy północnoamerykańskiej

    Lubię to

  8. RomanK z Teksasu napisał:

    Nie panie Marku…lekarze pscychiatrzy doskonale wiedza czym jest autyzm.
    Problem jest, ze nie mowia. Nie wolno im, bo traca kariery.
    AUTyzm jest pochodna ..zreszta jedna tylko z wielu..telegonii.
    Romank

    MG odpowiedział (znaki polskie „ogołocił” email od RK):

    Telegonia? No to matka Einsteina, ktory byl autysta (do 4 roku zycia nie
    mówil) musiala sie niezle gonic, podobnie jak (muszą się gonić) matki narastajacej w sposób
    wykladniczy ilosci autystów w Stanach Zjednoczonych, zone dr Bradsreet’a w
    to wlaczajac! I moze odkrywszy te przyczyne (autyzmu syna) dr Bradstreet popelnil samobójstwo?

    Ad „morderstwa” dr Bradstreeta cytuję:

    A fisherman found Bradstreet’s body in a North Carolina river on Friday,
    June 19. Authorities in Rutherford County, North Carolina, state that he had
    a gunshot wound to the chest, “which appears to be self-inflicted, … A
    handgun also was found in the river where Bradstreet’s body was discovered.”

    (http://time.com/3939053/dr-jeff-bradstreet-dead/ )

    Czyli tak jak podejrzewałem, uśmiercił się sam. Opisywał w swych pracach jak eksperymentował z uzdrawianiem autystyków przeszczepami komórek macierzystych neuronów pobranych z płodów (czyli dzieci nie narodzonych, w języku religijnym). Czy przypadkiem jego klinika nie posunęła się do eksperymentowania z bardziej już wykształconymi komórkami macierzystymi pozyskanymi z dzieci już narodzonych?

    Lubię to

  9. Niby wszystko proste, jasne i klarowne, a mimo to zawsze znajdzie się jakiś APAcz Zenuś o ksywce „Tępa Strzała”.
    Chłopie piszę to dla twego dobra, a PRZEDE WSZYSTKIM naszego – pozostałych czytelników pazernych na wiedzę.
    Posłuchaj w końcu mądrego Indianina w wiosce (Vine Deloria), i za nim zacznij traktować swą chrześcijańską Amerykę jak ów skrzynię, do której włożony rozum, z czasem NIEBEZPIECZNIE DLA ZDROWIA PSYCHICZNEGO zaczyna w niej od MYŚLENIA odpoczywać …

    Po cholerę się tyle kompromitować. Tym sposobem dobrej „Reklamy” Ameryce nie zrobisz….

    Lubię to

  10. cyt. funfla Zenka :
    „Pomor w obecnych czasach dzieci jest największy i wlasnie przyczna tego SA SZCZEPIONKI OD DZIECIOBOJCOW”

    No to teraz my Polacy powinniśmy dziękować naszym anglosaskim przyjaciołom za przygotowaną u nich a skutecznie zrealizowaną u nas – „REFORMĘ EKONOMICZNĄ”.
    Dzięki czemu od lat polskich dzieci rodzi się w kraju coraz mniej – przez co teraz na złość „dzieciobójcą”, okazji do ich uśmiercania również będą mieli jakby mniej.

    Taaaak. Jestem za pomnikiem dla Balcerowicza w każdym mieście !!!

    Lubię to

  11. cyt. M.G. :
    „Niestety o istnieniu tego KONIECZNEGO DO ŻYCIA biochemicznego systemu R-N-A, tępo zapatrzeni w ich molekuły neurolodzy i inni behawioryści po prostu nie chcą wiedzieć: mój korespondent dr Zbigniew Pańpuch z KUL w Lublinie niedawno mi pisał, że przez Google.pl znalazł tylko jedną pracę, kogoś z AWF, na temat nadregeneracji mięśni u sportowców.”

    A i ja ostatnio studiując ciekawą książkę autorstwa Dominika Lau pt. „Kolarstwo. Podstawy treningu.”, zauważyłem że autor chociaż bazując na bogatym materiale doświadczalnym bezpośrednio zebranym (jako trener) w czasie różnych cyklów treningowych, prawidłowo opisuje choćby zmiany jakie zachodzą w organizmie ludzkim podczas uprawiania kolarstwa – to mimo to, zdaje się w ogóle jakby nie wiedzieć o istnieniu praw Lamarcka z przed ponad już 200 lat…

    cyt. fragment :

    „Regeneracja

    (…) Regeneracja umożliwia ciału dostosowanie się do obciążenia jakiemu jest poddawane, a także odnowę zmęczonych lub uszkodzonych na skutek ćwiczeń fizycznych komórek.
    Jeżeli trening jest dość intensywny, to stosując wszystkie reguły dobrego planowania, szybko dostrzeżesz, że należy stopniowo i konsekwentnie zwiększać obciążenie treningowe, pozostawiając sobie oczywiście czas na adaptację do nowych warunków.

    Progres

    Z czasem można jeździć szybciej, dłużej, pokonywać większe dystanse, a okres regeneracji staje się krótszy. Teoretycznie, podnosząc poprzeczkę w porównaniu z wcześniejszymi okresami treningowymi, można mówić o progresji. Bez niej trenujący będzie kolejnym niedzielnym kolarzem, niezdolnym do podjęcia intensywniejszego lub dłuższego wysiłku. (…)

    Odwracalność

    Każdy trening jest odwracalny. Odwracalność treningu następuje w chwili jego zaprzestania lub ograniczenia. Jest to efekt naturalny. Pół żartem, pół serio można powiedzieć, że narząd nieużywany ulega zanikowi. W tym przypadku mowa o mięśniach.(…)”

    Powyższy fragment obeznanemu w literaturze lamarkizmu może wydać się bardzo znajomy.

    Lubię to

  12. Zgadzam sie z Panem Zbyszkiem co do zatrutych szczepionek.Producenci tego szajsu maja scisle
    powiazania z globalistami likwidujacymi normalnosc i zycie na tej planecie.Oni juz nawet nie potrafia uczynic czegokolwiek dobrego dla czlowieka,Wszystko jest podstepne i zlowrogie,a wymuszanie na ludziach branie trucizn szczepionkowych,podawanych nawet za darmo,jak w USA
    to daje duzo do myslenia.Poza tym sa w mojej rodzinie az trzy przypadki z powiklaniami poszcze-
    piennymi,takze cukrzyca numer 1.
    TYGRYSEK

    Odp. MG. Cytuję siebie samego:

    No i trzeba pamiętać, że gdy zaprzestanie się szczepień, to dopiero rozwiąże się worek z dziecięcymi chorobami, tak jak to było w moim przypadku, gdy w roku 1948 w wieku lat 6 przecierpiałem, przez pół roku, praktycznie wszystkie choroby dziecięce. I WTEDY DOPIERO (gdyby plany B-M-J nieopatrzne zostały zrealizowane) BIG PHARMA ZACZNIE ROBIĆ, NA LEKARSTWACH DLA DZIECI, KOKOSY!

    W końcu istnieje PRAWO PARACELSUSA Wszystko zależy od dozy i zarówno nadużyć, jak i niedoużyć szczepionkowych należy się wystrzegać. A odejście od TECHNIKI w każdym domu to automatyczny impuls do szybkiego wyzdrowienia — nie tylko z autyzmu, ale i z cukrzycy, z żylaków i wielu innych, wywołanych brakiem ruchu, chorób cywilizacyjnych.
    null

    Lubię to

  13. (…)
    WY DIABLY WCIELONE,BELZEBUBY ZE SZCZYTOW i OTCHLANI – PRECZ DO PIEKLA , szmulo-szwabsko bando wsciekla !!!

    null

    powyżej skondensowany obrazek Homo imbecilis (Gasienica 1972), względnie Oranus (Pielewin 1998), czyli znormalizowane Ustodupie rasy północnoamerykańskiej

    Lubię to

  14. dylu-na czerwonym badylu ,glos dla balcerka :
    „natychmiast swiety” – już wal drukuj i rozlepiaj naklejki na każdym slupie zaczynając od pedalskiego slupska i jego wodza po starych czerwonych knurow !

    Lubię to

  15. AUTYZM TO WYKRZYWIONE OBLICZE POSZCZEPIENNE GLOBALU ,
    TO ZAFUNDOWANE PRZEZ GLOBAL MEKI NIEWINNYCH DZIECI !!!
    TO ZBRODNIE NAD ZBRODNIAMI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    null

    powyżej znamienna wypowiedź, oraz skondensowany obrazek, Homo imbecilis (Gasienica 1972), względnie Oranusa (Pielewin 1998), czyli znormalizowanego Ustodupia rasy północnoamerykańskiej

    Lubię to

  16. czytelnik
    To Zenek po robocie tak się wyżywa
    A swoją drogą to nawet i pożądane kołtuństwo wewnątrz głowiaste, bo kto z myślących wytrzymałby stanie przy automacie tokarskim godzin dwanaście w amerykańskiej fabryce
    A patrząc na obrazek z komentarza pani Otyli Zigman od razu można zauważyć jak intensywnie pracuje właścicielka laptopa, tabletu i komórki, wprawdzie nie nogami ale głową Pracujące nogami i ,,rencami” osobniczki w średnim wieku spotkałem któregoś dnia na leśnej ścieżce maszerujące dziarsko z narciarskimi kijkami jako logistycznym wsparciem marszowym.
    Aż strach mnie obleciał przed taką zwartą piersiastą i du….iastą brygadą dziarskich babsztyli.

    Lubię to

  17. Coś dla pani Otylii, która „zalękła się” szczepionkami, które OMS/WHO* „wciska”, nawet za darmo, ludności świata. Proponuję by popatrzyła wokół siebie – i oczywiście NA SIEBIE — zamiast fetyszyzować szczepionki, jak powstają społeczne patologie zwane CHOROBAMI CYWILIZACYJNYMI, do których i autyzm i rozmaite diabety (cukrzyce) bezsprzecznie należą. (W obu tych chorobach obserwuje się zmiany ludzkiego genomu jednocześnie w wielu punktach, co wyklucza ich powstawanie przez uszkodzenia pochodzące od tylko jednej szkodliwej substancji; przypominam, w naszym organizmie w ciągu zaledwie godziny zachodzi wiele tysięcy NAPRAW — czyli REGENERACJI a zatem i NADREGENERACJI — DNA, uszkodzonego w procesach metabolicznych)

    Cytuję początek aż 3 częściowego tekstu ZABIJANIE MÓZGÓW BEZRUCHEM, opublikowanego przed blisko już 3-ma laty, m.in. na https://wiernipolsce.wordpress.com/2012/11/26/6196/ :

    Boży Plan „wypróżnienia świata” z Inteligencji by móc nad nim zapanować

    czyli

    o tym, jak zrozumienie metafizycznego Procesu (Re)Generacji zostało zaduszone Teologicznym Procesem Zbawienia metodą kenozy, „wypróżniania się z życia” dla łask Boga-Pieniądza

    ***

    Powtarzam jeszcze raz. Wskazany w zakończeniu części 2 z 3 obecnego tryptyku, PEWNIK BIOLOGII, zwany też znienawidzonym przez H-GMO (d. homo imbecilis) PRAWEM LAMARCKA, jest nieskończenie bardziej pewny niż bezmyślnie powtarzany przez chrześcijan, od 17 już stuleci dogmat iż jest Jeden Transcedentalny Bóg w Trzech Równych Sobie Osobach, z których jedna jest mgławicowym Duchem. Pewnym bowiem jest, że wszystkie Istoty Ożywione (franc. Etres vivants) są manifestacjami tego samego, Jedynego i Odwiecznego metafizycznego (tzn. pozafizycznego) Bytu, który nosi łacińską nazwę INTELIGENCJA. Ta inteligencja Żywiny (gr. Zoon) przejawia w zhierarchizowanej Trójcy Procesów, wspólnych dla wszystkich jej przedstawicieli, bakterie w to włączając. Jest to Regeneracja → Nadregeneracja i → Asocjacja, w skrócie po polsku RNA. (Po francusku może to być RMP: „la Reéquilibration Majorante des Perturbations” by użyć terminologii Jeana Piageta). Ten PROCES PRZEZWYCIĘŻANIA WYZWAŃ ZE STRONY ŚRODOWISKA Barbara McClintock nazwała „Genome Responses to Challenge” w referacie wygłoszonym przez nią 29 lat temu z okazji otrzymania Nagrody Nobla z Biologii.

    *

    Jeśli przyjmiemy za Jeanem Piagetem, że „inteligencja to zdolność rozwiązywania problemów”, to w społeczeństwach dawniej zwanych burżuazyjnymi, a dziś określanych eufemizmem „obywatelskich”, w których najbardziej ogólnym celem życia jest zapewnianie sobie maksymalnego komfortu oraz bezpieczeństwa (stąd właśnie ten hiper-rozwój ekonomii), konieczność „rozwiązywania problemów” kształcąca wyższe poziomy inteligencji, jest bardzo systematycznie eliminowana. Na przykład w obecnej sytuacji, gdy większość chorób zakaźnych daje się leczyć antybiotykami, a środowisko można w miarę skutecznie odkażać za pomocą detergentów, nie wydaje się być potrzebnym rozwój wewnętrznych ludzkich zdolności do pokonywania zewnętrznych zagrożeń (czyli rozbudzania inteligencji) naszego układu odpornościowego – stąd te na pozór racjonalne głosy, by zaniechać szczepień, jako że w najbardziej wysterylizowanych krajach wytępiono już większość infekcjogennych bakterii.

    Endogenne zatem zdolności ludzkich organizmów, nie mając bodźców do ich pełnego się wykształcenia, po prostu zanikają. Dokładnie tak jak zanika, w krajach w których mieszkańcy nigdy nie doznają głodu, zdolność coraz większej liczby obywateli do wytwarzania hormonu insuliny, niezbędnego do odzyskania przez organizm cukrów zgromadzonych w wątrobie. Nie używane, wyspecjalizowane w najrozmaitszych czynnościach komórki oraz tkanki, zatkane swymi produktami które „nie mają zbytu”, po prostu ulegają apoptozie, samounicestwieniu, zjawisku trochę podobnemu do samobójstw osób nagle pozbawianych pracy, do której się oni przyzwyczaili.

    Bezustanny dobrobyt – i to przesiąknięte obłudną ckliwością „matczyne ciepełko” charakteryzujące życie w nowoczesnym luksusie – nie są na dalszą metę zbyt zdrowe. Pamiętam jak w wieku lat jedenastu czytałem u mych dziadków w Zakopanem stalinowski „Kalendarz Rolniczy na rok 1953”, w którym był cały artykuł pod tytułem „Zimny wychów cieląt”. I sam wtedy, chodząc do miejscowej szkoły tylko w swetrze z owczej gryzącej wełny przy -20 stopniowym mrozie, sobie z dumą myślałem, że jestem takim „cielęciem” hodowanym na zimno. I coś niewątpliwie z tej stalinowskiej dumy we mnie pozostało, bo do dziś nadziwić się nie mogę, jak to przystosowawczo skretyniali, w burżuazyjnych oparach „miłości do komfortu, techniki oraz pieniądza” (kult T-P-D) młodsi ode mnie, ale już dojrzali ludzie, zupełnie utracili zdolność do samoobserwacji skąd się bierze – a raczej brała się w okresie ich młodości – zdolność do przezwyciężania najrozmaitszych zagrożeń ich zdrowia, chociażby poprzez ekspozycję na zimno.

    To postępujące, przystosowawcze skretynienie H-GMO w znacznym stopniu bierze się… z czytelnictwa gazet. Jak to zauważył główny ideolog Wielkiej Prywatyzacji Świata, George Soros, badania statystyczne wskazują, że większość ludzi nie myśli nic więcej niż to, co w gazetach wyczyta i w telewizji oraz radio usłyszy. A gdy mass-media „młócą” bez przerwy reklamy zachwalające coraz bardziej wyszukane środki ułatwiające przeżycie, to nic dziwnego, że na pozór wykształcone osoby zupełnie zapomniały i o nadregeneracji organów przymuszonych do pracy i o prawie Paracelsusa (doza tworzy lekarstwo względnie truciznę) i o spartańskim wychowaniu mężnych obywateli. Bohaterami naszych „solidarnościowych” czasów stały się jakieś obłąkane chciwością, podobne do biblijnego Jakuba-Izraela wypierdki, które czy to szwindlem sprywatyzowały jakieś majątki, czy też zrobiły szmal oraz karierę na „wpychaniu” naiwnym masom odurzających narkotyków – narkotyki techno-elektroniczne, oraz te wywołujące upojenia religijne, w to oczywiście włączając.

    Mózgobójczy „wirus” ukryty w tekstach Pisma Świętego obu Testamentów

    Ta wrogość do jednostek mniej uzależnionych od komfortów domowego życia – a zatem o bardziej sprawnych organach ruchu i o bardziej wyćwiczonych w obserwacji świata zmysłach – jest bardzo wyraźnie zaakcentowana w starotestamentowych opowieściach o praojcu pobożnych izraelitów, spokojnym, prawie autystycznym egoiście Jakubie, „lubiącym wysiadywać w namiocie” oraz o „zręcznym i emocjonalnym myśliwym Ezawie-Edomie”, z wyraźnym wskazaniem, którego z tych braci bliźniaków Bóg miłuje. I tę „mojżeszową” bożą nienawiść do wszystkich poznawczo bardziej samodzielnych osobników, umiejętnie podrzucił naiwnym chrześcijanom, w swych „Listach” żydowski przechrzta, współ-morderca hellenizującego przywódcy chrześcijan św. Szczepana, faryzeusz i skryba znany jako Święty Paweł. (Patrz wstęp po angielsku do „Wojny bogów” napisanej już 17 lat temu: God Loves the Greedy and the Corrupt.)

    Na zakończenie zatem tego eseju o zabijaniu mózgów bezruchem myśli – i o tego „teologicznego procesu kenozy/apoptozy” zgubnych dla ludzi i świata skutkach – chciałbym jeszcze raz wskazać, gdzie jest zawarty ten podstępny wirus, który od stuleci jest roznoszony po całym świecie przez kler urzeczony „mądrością bożą” samozwańczego apostoła. Bo właśnie z tych, wypchanych agape, czyli miłością bożą „Listów pasterskich” się bierze obecna degrengolada ludzkości, coraz bardziej przypominającej monstrualny, nisko zróżnicowany, konsumpcyjnie hiper-agresywny Planetarny Tumor.
    (…)
    http://markglogg.eu/?p=482

    Część 2 z 3: http://markglogg.eu/?p=466;

    Tekst części 1A (z 3) na https://wiernipolsce.wordpress.com/2012/10/28/6046/

    Tekst części 1B (z 3) na http://prawda2.info/viewtopic.php?t=21069 z komentarzami

    ———————–

    *Jeśli zaś chodzi o prace OMS/WHO (World Health Organization) z główną siedzibą w Genewie, to mą dobrą znajomą przez wiele lat była mgr farmacji Agate Wehrli, pełniąca w tej organizacji funkcje Głównego Farmaceuty, sprawdzającego jakość nowych farmaceutyków, atestowanych do użycia. (Dobrano specjalnie Szwajcarkę Niemiecką, licząc że będzie mniej podatna na korupcję ze strony firm farmaceutycznych.) I Agate — obecnie na emeryturze w rodzinnym Dawos — czesto mi opowiadała, jakie to „przewały” usiłuje się robić w jej organizacji, począwszy od wyboru „spolegliwego” jej szefa. W sumie do farmakologicznego „zbawienia” świata wystarczy ok. 400 podstawowych farmaceutyków, a ich tysiące na rynku to są już tylko komercyjne przerosty.

    Lubię to

  18. Zadzwonilismy do Zenka (akurat miał przerwę na kawe) pytając go co sadzi o klamstwach pary admin-filozof tego portalu i co usłyszeliśmy od Zenka :
    „jest to prawdopodobnie rower chiński z bolszewickimi pedałami” .
    Nie majac czasu na wyjaśnianie telefoniczne przez Zenka szczegolow „tandemu WPS” i podzialu wcześniej jednego portalu na dwa z przewodnia rola DOKTOROW drzewa szmulowego ,zapytaliśmy majora , co może oznaczac to co powiedział namZenek (patrz cytat wyżej) ?
    Major podrapal się w lysine i krotko odpowiedział pytaniem na pytanie :
    „PO CO PSUJECIE IM SZMULOSZWABSKA ROBOTE ,przecież ich już nikt i nic nie zmieni po takich ladunkach jakie im wtłoczono do glow za młodu i to na wielu kontynentach ? „.
    Do tego spojrzał na nas (major) dość ostro ,dodając :
    Chcecie aby i na tej polowce WPS (podzielonego portalu na role) was zabanowano jak u Zieminskiego doktora ?

    No tak ,wszędzie nas „polskie portale” banuja i nie dopuszczają do glosu ale na jednym już nas odblokowano i wszystko co piszemy przechodzi ,czyli ludzie w sieci net się tez zmieniają ,jak dajmy na to partie polityczne przewodnie PO i PiS .
    Zaczyna być ciekawie ,zas tandem „filozof-admin” jest jak skala ,na której Lenin plodzil w Zakopanem a szmule krzyżackie zamki na Mazurach budowali !

    Lubię to

  19. Na tym portalu prawdziwy tandem to także nieodłączny APA ze swoją drużyną, jakby powiedział Aleksander Dumas, takich trzech muszkieterów
    Gdyby dla przykładu zabrakło APA, to kto by nas informował o istnieniu szmuli i szwabów.

    Coś ostatnio husarz zaniemówił, spadł z konia,albo możne ruszył walczyć pod Cecorę bronić swojej konstytucji

    Major się myli, do APA czów my nie strzelamy, nie blokujemy i nie mamy zamiaru blokować, ale podroczyć się zawsze jest przyjemnie .

    Lubię to

  20. Druzynaaaa – BAAACZNOOOOSC !
    ODMASZEROWAC !!!
    Spocznij !

    Co jest do jasnej cholery z ta mlodzieza dzisiejsza adminie ,co za jakies uparte cholery ,nic tylko przez nogi trzeba im przemawiać do rozsądku .
    Szmul szmulem,szwab szwabem ale dyscyplina musi BYC !

    Lubię to

  21. Co do Zydow i Niemcow to tez nic nie zmienisz ,uparte i pyszałkowate narody ,a gdy im się krzywda dzieje to zgiełk od bieguna do bieguna przez cala szerokość .
    Teraz cholera przyczepili się do najbiedniejszych krajów i co oni chcą osiagnac (?) ,dopisz cos na ten temat admin .
    Taka czy inna była ich mac ,z Putinem się drocza,Chinczykow tykaja ale istniejących i zyjacych krolow i krolowych się nie imaja ,czyzby tez z ich rodow były ???

    Lubię to

  22. Jak tam przygotowania do powitania na urzędzie nowego prezydenta kraju nad Wisla ?
    Co taka cisza w sieci ???
    Ma już blogoslawienstwo możnych tego swiata ,w tym i Franciszka ?
    Namaszczenie przyjal (?),gdzie,chyba nie w Moskwie na Kremlu ???

    Ruszaj się admin z tematami i nie len się !
    Doktor MG niech da sobie spokoj z chrześcijanami ,bo mu jeszcze chalupe po dziadku spala jak się już z „muslim” w Zakopanem wezma za czupryny .
    ZDROWIA ZYCZE WSZYSTKIM !

    Lubię to

  23. major
    Adm ciężko pracuje , zajęty od rana do nocy, czasu za wiele nie ma a pisanie i tak na wiele się nie zdaje.
    Narodowcy jak kołki w płocie, inni też po marginesach biegają zebrać się do kupy nie są w stanie. Jedynie co to tylko ci z PO i PiS władzę rozgrywają i się dzielą. Ci potrafią, reszta ,,nicziewo” i gorzej bo jak się jakaś najmniejsza szansa pojawia to ją zaraz dołują, patrz Kukiz

    Lubię to

  24. I OPTYMISTYCZNE ZAKOŃCZENIE

    tej, jakżesz owocnej dyskusji. Mamy bowiem bardzo ciekawe wytłumaczenie przyczyny pojawiania się autyzmu, jakie podesłał mi pan Roman Kafel, [solidarnościowiec, od 30+ lat z Teksasu]:

    Nie panie Marku…lekarze pscychiatrzy doskonale wiedza czym jest autyzm.
    Problem jest, ze nie mowia. Nie wolno im, bo traca kariery.
    AUTyzm jest pochodna ..zreszta jedna tylko z wielu..telegonii.
    Romank

    MG odpowiedział:

    Telegonia? Przypominam. Jest to antyczna hipoteza, zgodnie z którą, kobieta, która w momencie zapłodnienia myśli o swym wyidealizowanym partnerze, a nie o „zwierzęciu” (w tym i legalnym mężu), które ją zapładnia, potrafi swemu przyszłemu potomstwu przydać genów pochodzących od mężczyzny o którym w tym momencie marzy: ta antyczna teoria ma zapewne jakiś związek z historią zapłodnienia Matki Boskiej, jednak Jezus przecież, w przeciwieństwie do imitującego go świętego Pawła, autystą nie był. Bardziej uściślona, bardziej nowoczesna i materialistycznie kołtuńska teoria telegonii postuluje, że w potomstwie pojawiają się geny osoby z którą kobieta utraciła dziewictwo – i stąd pojawia się „kołtun genetyczny” z takiego pomieszania, w zapłodnionym jaju, „chcianych” i „nie chcianych” genów.

    Zaznajomiwszy się z tą „zakazaną do rozpowiadania” teorią, odpowiedziałem panu RomanowiK:

    A zatem matka Einsteina, który był autystą (do 4 roku życia nie mówił) musiała się nieźle gonić, podobnie jak muszą się gonić matki narastającej w sposób wykładniczy liczby autystów w Stanach Zjednoczonych, żonę dr Bradstreet’a w to włączając! I może odkrywszy tę telegoniczną przyczynę autyzmu syna, dr Bradstreet popełnił samobójstwo?

    Na co RomanK mi odpowiedział:

    Telegonia to owiele szersze zagadnienie niz pan insynuuje…akurta Rinstein niczego nie udowadnia do koncza zycia belkotal, plul sie i oszczywal, chodzil polamiony i nei potrafil zawiazac sznurowek….to chyba bylo jedak nie tyle wynikiem autyzmuy co genialnosci:-)))
    Atyzmu u niego neikt nei zdiagnozowal…
    W srod Zydow takich geniuszow rodzi sie wyjatkowo duzo????
    RomanK

    Na co obecnie odpowiadam, równie naukowo:

    W istocie, w okresie mych graduate studies na UC Berkeley zauważyłem, że żydówki się gonią całkiem porządnie. Ale żeby z tego „gonienia się” rodził się autyzm pomieszany z genialnością to jakaś kolejna, KOMERCYJNA bzdura rodem z USraju. Na temat autyzmu, nie tylko Alberta Einsteina ale i poprzedzającego go Izaaka Newtona, istnieje wiele prac naukowych, przytaczam odpowiedni z Google obrazek. Bo patrząc szerzej, autyzm przecież to spontanicznie się rozwijające PRZYSTOSOWANIE, zwłaszcza mężczyzn, do siedzidupactwa w bankach, laboratoriach naukowych, sądach i tak dalej, gdzie cechy autystyczne takie, jak zapamiętywanie liczb, dat, czy szczegółów DNA, są JAK NAJBARDZIEJ POŻĄDANE.
    null

    Z powyżej przytoczonej wymiany zdań wynika, że według teorii RomanaK z Teksasu, z (tele)gonienia się żydówek wynikło zarówno chrześcijaństwo jak i bomba atomowa i Bóg raczy wiedzieć co (telo) goniące się żydówki ludzkości jeszcze zafundują! A zatem na zakończenie powyższej, bardziej optymistycznej już części niniejszego „dopowiedzenia” – bo nareszcie dowiedzieliśmy się, skąd wychodzi wszystko na świecie DOBRO – pozwolę sobie przypomnieć, jak doskonale Anglosasi potrafią wytępić odruchy racjonalnych myśli u kolonizowanych przez nich narodów. (Jeszcze jeden autystyczny geniusz, Izaak Neweton zrodził się przecież z tych angielskich “chrześcijańskich żydów, bardziej niż żydzi żydowskich”.) Cytuję z listu, jaki udostępnił mi mój kolega w Krakowie, od Japończyka, który w latach 1970 studiował polonistykę w Polsce i z którym się on zaprzyjaźnił. Na temat „niewidzialnej cenzury” Japończyk z początkiem lat 1990 doniósł mu co następuje:

    O cenzurze sprawowanej przez aliantów (podczas okupacji Japonii) dowiedziałem się dopiero na początku lat osiemdziesiątych, jak zresztą większość Japończyków. Był to dla mnie wstrząs i zarazem olśnienie. Oczywiście pokolenie rodziców pamiętało cenzurowanie listów, ale prawie nikt nie wiedział o działaniu cenzury na wielką skalę w prasie, wydawnictwach, radiu i filmie. Była to cenzura niewidzialna. Nieujawnianie jej istnienia było zasadą działania sztabu Generalnego Sił Alianckich i aby tę politykę wdrożyć, stosowano cenzurę prewencyjną; po roku 1948 stopniowo wprowadzono metody represyjne i jednocześnie zabroniono wzmiankowania o działalności cenzorów. Aliancka, de facto amerykańska cenzura nie tylko zabraniała wszelkiej krytyki pod adresem aliantów, ale również eliminowała z mediów i literatury wszystko to, co objawiało japoński patriotyzm lub wyrażało pozytywną ocenę tradycji narodowej. To z kolei z powodzeniem wzmagało u Japończyków, po totalnie przegranej wojnie, tendencje do samokrytyki, często do całkowitej negacji wszystkiego, co “stare” i “japońskie”. Z chwilą gdy otworzono archiwa, obraz literatury japońskiej – nie tylko z okresu okupacji, ale i powojennej – zaczął się chwiać i zmieniać. Ze zdumieniem czytałem ocalałe oryginalne wersje utworów znakomitych autorów, jak Nagai Kafia, Yanagida Kunio, Ozaki Shirô, Yoshida Mitsuru, Kawamori Yoshizô. Ich teksty były albo nieznane, albo radykalnie różniły się od tych, które dotychczas znaliśmy.

    Był to szok podwójny, bowiem okazało się, jak niekompletna była moja wiedza o nieodległej przeszłości i jak naiwna była nasza wiara w “demokratyczną” i “liberalną” politykę Amerykanów. Cenzura była, co ważniejsze, naprawdę skuteczna: uruchomiła swoją następczynię – autocenzurę, skąd już tylko krok do uwewnętrznienia tej samokontroli. Był to jednak tylko jeden element olbrzymiego splotu zagadnień, jaki pozostawiła nam okupacja i dalszy proces przenikania polityki i cywilizacji amerykańskiej – by wspomnieć reformę rolną, która w sposób na wpół socjalistyczny obalając system ziemianin-dzierżawca całkowicie zmieniła strukturę wiejskiej społeczności i krajobraz archipelagu; reformę szkolnictwa, poprzez którą szkolnictwo średnie i wyższe przekształcono z systemu elitarnego, jak w Europie, do egalitarystycznego systemu masowej produkcji studentów; powstanie nowej, najbardziej w świecie idealistyczno-pacyfistycznej konstytucji oraz japońsko-amerykański pakt bezpieczeństwa, który wzniecił nie tylko ruchy lewicowe studentów i robotników, ale również anty amerykańskie nastawienie szerszej społeczności.

    *

    No i mamy dokładnie to samo w Polsce dzisiaj, niedawna akceptacja przez MEN „systemu bolońskiego szkolnictwa” to powtórka z przetestowanego w Japonii przekształcenia z systemu elitarnego, jak w Europie (dziś już tylko na Białorusi!), do egalitarystycznego systemu masowej produkcji studentów – patrz „System „boloński” – czyli podstawa intelektualna nowej TYSIĄCLETNIEJ RZESZYhttp://markglogg.eu/?p=1036

    I tyle dopełnień do Etosu Autystycznego Kołtuna Mundi, życzę przyjemnych, nie za gorących wakacji (w Zakopanem +31 stopni!) – MG

    O autorze/about the author

    Dr MAREK GLOGOCZOWSKI – filozof, pisarz i alpinista. Urodzony w 1942 roku w Zakopanem, ukończył studia fizyki (UJ Kraków, 1965) oraz geofizyki (UC Berkeley, 1969) ; w latach 1976-81 współpracował, w dziedzinie genetyki populacji i teorii ewolucji z Pr Albert Jacquard oraz Pr Pierre-Paul Grassé , na Uniwersytetach w Genewie oraz Paryż VII; od 1997 roku zatrudniony jako wykładowca i następnie starszy wykładowca filozofii na Pomorskiej Akademii Pedagogicznej w Słupsku, gdzie przeszedł na emeryturę w 2008. Jest autorem ponad 200 artykułów, napisanych w pięciu językach, na prawie wszystkie (za wyjątkiem muzyki) tematy i publikowanych w kilkunastu krajach na trzech Kontynentach.

    Lubię to

  25. Na nic się zdadza WSZELKIE AUTORYTETY gdy narody wokół OGLUPIONE !
    I to pod każdym względem .
    Warto wiec przypomnieć chłopskie przysłowie :
    „Każdy zyd swój towar chwali .”

    Gdzie filozof wspolczesny MG zagubil szczepionki a z nich autyzm ?
    Czy karalność polskich rodzicow w Polsce karami od 2500 zl w zwyz za nie szczepienie dzieci nic nie mowi ?
    A może filozof szczepieniem dzieci i wnukow nie interesuje się bo ich nie posiada ?
    Panie Glogoczowski zejdz pan ze szczytow na ziemie i racz dostrzec co się na polskiej ziemi dzieje zauwazajac nie tylko temperaturę,ktora funduja nam …… no ,wlasnie KTO – Bog czy diably tego swiata ???
    Dawaj kolejny na to dowod ze swych 200 prac „naukowych” lub z tych pod dyktando możnych tego swiata .
    To nasza POLAKOW PROSBA .

    Lubię to

  26. ,Gdy już dasz kolejny swój popis jak choćby ten ze starym człowiekiem jakim jest Roman Kafel w Teksasie,ktory pisze to co mu myśli w starej glowie dyktują ,a ty przeciez tez nie młody i wygrzebiesz w swych zapiskach „dowody zerzniete” ,to bądź na tyle „naukowy”,ze nie będziesz drwil ze studentek żydowskich jakie to puszczalskie były podcza stwych studiow na żydowskich uniwersytetach, bo ludzie wiedza na co szmukowe stać,wiedza tez za kogo się biora by osiagnac cel.
    Zapewne tez masz wiadomości o kazirodztwie,slyszales o dr.Menedele wiec rozwin to dla publiki smialo i bez strachu,przeciez masz izraelskich kumpli tu i w Izraelu ,sam o tym się chwaliles na forach to przeciez nie zrobia cie antysemita.
    Polacy lakna prawdy ,nie tylko tej z pogranicza wierzeń religijnych .
    Zydzi powiadają :
    ” Ja to jestem ja a ty to jesteś ty ” i powtarzają to bez końca i to z jaka duma .
    Doktorze nie bądź ZYDEM !

    Lubię to

  27. „Telegonia to owiele szersze zagadnienie niz pan insynuuje…”

    Panie RomekK, zatem ma wielka prośba o rozszerzenie tematu.

    Dawno się tak nie ubawiłem…

    Lubię to

  28. Ot, tutaj pani Dana Alvi (lat ponad 80 z Santa Monica, Calif.) podesłała mi ładny filmik, zrobiony ukrytą kamerą, jak firma „Planowane macierzyństwo” handluje organami pozyskanymi z nienarodzonych dzieci – proceder zabroniony w USA.

    http://absoluterights.com/planned-parenthood-sells-dead-baby-parts/

    To właśnie ” komórkami macierzystymi neuronów” pobranymi z takich usuniętych płodów, dr Bradstreet usiłował leczyć autyzm. Jego klinika miała (ma?) swój pododdział na Ukrainie, gdzie toczy się wojna i bardzo łatwo jest o organy pobrane m. innymi z zabitych dzieci.

    I takiej obłąkanej Pieniądzem „lekarskiej” hołoty AMBASADORAMI w Polsce są dr Piotr Bein, dr. Jerzy Jaśkowski i prof. Maria Majewska.

    (No bo jak przestanie się pobekiwać, że „autyzm (cukrzyca, itd.) to wynik szczepień ochronnych”, a dostrzeże się, że jest to LAMARCKOWSKI PRODUKT ZBYT ŁATWEGO ŻYCIA W CYWILIZACJI, to ZWALCZAJĄC CYWILIZACJĘ T-P-D w sposób automatyczny doprowadzimy do tego, że znowu, podobnie jak u żyjących w stanie (pół)dzikim ssaków, dzieci zaczną się nam rodzić genetycznie zdrowe, bez konieczności robienia u nich, w wieku późniejszym, przeszczepów niewydolnych organów.)

    Lubię to

  29. Prosimy nie nazywać dzisiaj szczepien ochronnymi tylko ZABOJCZYMI GOJOW !
    To co pisze filozof wyżej to gdzies co slyszal ale nie doslyszal,przeciez ma uszkodzony sluch jak sam wyznal .
    Może bateryjka w aparacie słuchowym zaslaba ?
    Mieso zwane narządami ludzkimi z Ukrainy do przeszczepow dalej aktualne ,zresztą nie tylko z Ukrainy.
    Ynteresa trwaja pelna para, w obrocie zloto – prawda Admin ?
    Jaka cena za „organ” ???
    „Scypionki” zabójcze dla gojow za darmo,dr Bein (chyba Piotrek mu na imie) choć strachliwy ale dobra robote zrobil i to taka,ze Kopaczowa premierem później została ochraniając wiele gojowskich dzieci a i zapewne staruszkow także – ptasia grypa była i się zmyla,zarobek marny .
    Weź sobie filozof wlacz Pana Jerzego Ziebe,moze sluch ci się poprawi i cos się doszkolisz w „medycynie” lepiej niż na UJ-ocie gdzie cie leczono i „programowano” roznymi sposobami .

    Lubię to

  30. „jest to LAMARCKOWSKI PRODUKT ZBYT ŁATWEGO ŻYCIA W CYWILIZACJI, to ZWALCZAJĄC CYWILIZACJĘ T-P-D w sposób automatyczny doprowadzimy do tego, że znowu, podobnie jak u żyjących w stanie (pół)dzikim ssaków, dzieci zaczną się nam rodzić genetycznie zdrowe, bez konieczności robienia u nich, w wieku późniejszym, przeszczepów niewydolnych organów.)”

    W mojej miejscowości żyła osoba, która to od wczesnego dzieciństwa – pisząc w wielkim skrócie – wychowywała się w spartańskich warunkach. Mając dom, często nocowała pod gołym niebem, w deszczu i zimą na mrozie(-30st !) nic sobie z tego nie robiąc… I co najważniejsze, ta osoba niebyła notowana w ośrodku zdrowia, ani innej placówce medycznej, dożywając 90 paru lat (sic!)

    Lubię to

  31. No i przyszło coś intersującego z Ukrainy, którą PAN ŚWIATA (Oranus/Żopogław czczony przez APA) zamierza także zamienić w „uprawne pole” nie tylko zbóż GMO, ale i zdrowych narządów do transplantacji, oczywiście transplantacji w krajach bogatych.

    cytuję za http://www.km.ru/world/2015/07/10/verkhovnaya-rada-ukrainy/761313-ukraintsev-razberut-na-zapchasti

    Украинцев разберут на запчасти
    11:12 10.07.2015 , Светлана Гомзикова
    © РИА Новости, Григорий Сысоев
    Материалы по теме:

    Władza „niezależnej” planuje legalizować rynek handlu organami ludzkimi.

    ministerstwo zdrowia Ukrainy wniosło (na forum parlamentu) sprawę ekspertyzy projekt prawa „O transplantacji organów i innych anatomicznych ludzkich materiałów”

    Pod projektem znajduje się podpis ministra zdrowia importowanego z Gruzji, Aleksandra Kwitaszwili, współpracownika byłego gruzińskiego (wyszkolonego z USA) prezydenta Michaiła Sakaszwili, obecnie gubernatora Odessy. (…) Kwitaszwili (nazwisko „bankowe” samo mówi za siebie) już wcześniej zlikwidowal sanitarno-epidemiologiczną służbę Ukrainy. Teraz proponuje legalizację rynku ludzkimi organami. Jako że w nowej redakcji to prawo znosi konieczna zgodę każdego Ukraińca na pozyskanie organów po jego śmierci. To znaczy – chcesz czy nie, po waszej śmierci twoje organy komuś tam się przydadzą.

    Do transplantacji będą dopuszczone nie tylko państwowe centra medyczne ale i prywatne kliniki – ze wszystkimi, wynikającymi stąd konsekwencjami. (…) Nowe prawo zezwoli wystawiać na sprzedaż organy, każdemu kto je zamawia. (…) Jak z propozycji tego prawa wynika, bogaci emeryci w Ameryce i Europie otrzymają rynek tanich organów do wymiany z „bratniej Ukrainy” o której los oni obecnie tak bardzo się niepokoją.

    Jak stwierdza jeden z ukraińskich komentatorów tego planowanego „prawa wolnego rynku”, „to, że „transplantologia na czarno” istnieje na Ukrainie, to szczera prawda. A (celowo nie kończąca się) wojna stwarza bardzo dobre warunki dla takiego biznesu…

    (To przecież właśnie z tego powodu, niedawno „zamordowany” dr Bradstreet umieścił bardzo dobrze prosperującą filię swej, zwalczającej autyzm, kliniki – wykorzystującej do przeszczepów „tkanki macierzyste” neuronów – na Ukrainie, gdzie nie tylko łatwo pozyskuje się „wyskrobane” płody, ale prawdopodobnie także i „z jakichś przyczyn zmarłe bezpośrednio po porodzie” niemowlęta…)

    Читать полностью: http://www.km.ru/world/2015/07/10/verkhovnaya-rada-ukrainy/761313-ukraintsev-razberut-na-zapchasti

    A majorowi APA chciałbym przypomnieć, że statystyki epidemiologiczne wskazują, że na autyzm w USA zapadają dwukrotnie częściej dzieci nie szczepione, niż te potraktowane „ZABOJCZYMI GOJOW” szczepionkami.

    Który to fakt nakazuje się nam zastanowić, jaką to rolę odgrywa na niniejszym portalu major APA i jego „drużyna”.

    Lubię to

  32. Wy się tam towarzysze zastanawiajcie jak dalej siac oblude i faryzejstwa podparte doktoratami a my czetelnikow zapraszamy nadal na portal :
    http://www.robertbrzoza.pl

    Majorom LWP już dajcie spokoj ,tym bardziej ,ze to byli ostatni obroncy Polski przed szmulami gdy nosili mundury
    WOJSKA POLSKIEGO i istniał jeszcze w Polsce powszechny pobor do wojska a POLSKA BYLA BRONIONA PRZEZ POLAKOW !!!
    Dzis macie to co macie z filozoficzna propaganda !
    i
    SZMULI,SZWABOW ,BOLSZEWIKOW pod dostatkiem podmaszczonych Ukraincami !!!

    W dalszym ciągu ponawiamy pytanie :
    Czy filozof ma dzieci i wnuki ,ciesza się zdrowiem ?
    Były chrzczone,zdrowe sa na ciele i unysle ?
    Jeżeli filozof jest bezdzietny to współczujemy.

    Lubię to

  33. Nie napiszę, z kim mam bardzo dobrze ochrzczonego potomka, bo się jeszcze APA kopyrtnie z wrażenia — i to nie daj boże na amen, a wtedy kto nam będzie urozmaicał portal „ZABOJCZYMI GOJOW” szczepionkami? Potomstwo to zresztą widać na „zajawce” strony http://www.markglogg.eu. (Jak znam północno-amerykańską, autystyczną mentalność APA Kafel et consortes, patrząc na tę „zajawkę” zapewne wykombinują, że „telegonicznie” zajmowałem się zoofilią!)

    A jak z potomstwem APA? Czy już ma ono swojego Ojca w d…, jak to przed laty zaobserwowałem, jest nagminne wśród młodzieży amerykańskiej?

    Lubię to

  34. APA
    Jeśli będziesz zaczytywał się brzozą, to najpierw uwierzysz z spiskową teorię dziejów, później wpadniesz w depresję, a na koniec rozłoży cię choroba psychiczna.
    APA, aby się od tego uchronić, myśl,myśl samodzielnie i nie daj się nastraszyć tym gniotkom którym ukazują się co noc zwidy, straszydła i strzygi. Świat jest jaki jest i puki co nic nie wskazuje na jego koniec. Więc wylej sobie kubeł zimnej wody na głowę, najlepiej co rano, dzień po dniu i do roboty.
    W Polsce mamy jedzenie najlepsze na świecie, no może z wyjątkiem ziemniaków w które za dużo ładują nawozów sztucznych. Polacy na tle takich Amerykanów jeszcze jako tako trzymają figurę w normalnej wadze, zdrowie szanują, wódki mniej piją, za babami oglądają się tradycyjnie ( nie za chłopami) i wszystko jest w porząsiu czyli Ok. Jutro spotkanie Komitetu referendalnego w sprawie JOW, znów będę miał problem z dojazdem na miejsce, więc nie wiem czy na nim będę czy nie

    Łanczuk
    Też chciałbym mieć takie zdrowie i takie na mróz hartowanie, ale u mnie to się nie udało. Kiedyś w młodości położyłem się na składanym łóżku na trawniku na podwórku by tak przespać nockę, a tu coś z nieba jakby mały deszczyk, może rosa, raz i drugi, spać się nie dało. Głowa mokra, kocyk mokry. Co innego we Włoszech czy w Jugosławia, tam w śpiworze można spać bo w tamtejszym klimacie chyba rosy nie mają. Za to kraby z morza wyłażą i mogą człowieka pożreć żywcem.
    Kiedyś na kajaku, na mazurskich jeziorach, złapało mnie gradobicie. Przeżyłem i nawet za bardzo nie ucierpiałem jako że spory wysiłek jaki towarzyszy wiosłowaniu ciało mocno rozgrzewa.

    Lubię to

  35. Admin tego portalu (jak czytamy) to bardzo szczęśliwy człowiek (wiadomo,zloto to nie olow) i niech mu tak dalej będzie ale czego nie dostrzega większości ,która cierpi w Polsce ?
    Możesz to admin nam prostaczkom wyjasnic (gdzie nam tam do zlota) ?
    Powiadaja: „Czemus biedny bos glupi” (Wladek nam tu podpowiada).
    Ale żeby az tylu biednych i głupich było w Polsce ,to nie dziwne to adminie ?
    W szmulowskiej telewizji pokazuja ile to bezdomnych,wyrzuconych ze swych mieszkan i domow,baaaa nawet wczoraj pokazali,ze i przytułek zamykają ,bo….. i wladza tak chce .
    Oj admin ,admin ,co ten „grad na jeziorze” z twoja glowa stara zrobil ?

    Lubię to

  36. Teraz do filozofa się zwrócimy.
    Na tyle szczytow się wdrapales i co czasu na dzieci nie miałeś ,to cos nie tak jak na Polaka przystalo i to z Zakopanego ?!
    Ale nie każdy kocha dzieci a tym bardziej chore ,które nie jedna już mlodka wyrzuca na smietnik czy z pietra lub morduje na swój wymyślony sposob.

    Jest w Polsce inna i to kochajaca MATKA Pani Gudaniec z chorym dzieckiem na autyzm i co ,filozof wie cos na jej temat czy temat dramatow rodzicow POLSKICH ,którym akademicka medycyna w Polsce nie chce pomoc,ba rzuca wszelkie klody pod nogi a nawet ZABIJA ,ogladal jej dziecko filozof i sluchal jej wypowiedzi do kamery ,jeżeli tak to dalej będzie belkotal o „Autyzmie Koltuna…” ?
    Wie cos filozof o takim Polaku jak Pan Jerzy Zieba,ktory bez strachu stwierdza co się z chorobami POLAKOW w POLSCE DZIEJE ,jak leczy medycyna akademicka,na czym zarabia farmacja ,jak się polskie dzieci szczepi i czym,jaka jest umieralność wspolczesnie nie tylko w Polsce ale na całym swiecie ???
    Czytal filozof ksiazke autorstwa Jerzego Zieby „Ukryte terapie” ?
    Interesuje się wogole filozof jak leczy się gojow w Polsce ???

    Filozowfie bądź człowiekiem a nie sterowanym kołtunem przez szmuli i szwabow ,bo chyba potomkiem bolszewizmu nie jesteś – czy tak ?
    Cala nasza druzyna uwielbia szczere wyznania filozofow (swieckich i duchownych).

    Lubię to

  37. Demokracja jest majorze APA i bardzo ciekaw jestem jak majora WYPOWIEDZI FILOZOFICZNE oraz OSIĄGNIĘCIA NAUKOWE oceniają jego własne dzieci (mam nadzieję, że po polsku co nieco jeszcze kapują). A jak dostatnio się żyje w Hameryce (którą Polska ma imitować) to APA nie będzie mi opowiadał, bo „co za dużo to i świnie nie chcą”, zwłaszcza standardowej żywności z Safewayów i im podobnych organizacji ładowania ludności konsumpcyjnym chłamem — co przecież na amerykańskiej ulicy widać bardzo dokładnie.

    Lubię to

  38. APA….W szmulowskiej telewizji pokazuja ile to ….
    Jak ja oglądam telewizję to nie tyle widzę co jedynie słyszę ile to ….i tak dalej, dla przykładu głodnych i niedożywionych dzieci w Polsce, a zaraz kilka dni później kolejna sensacyjna i straszna informacja .
    Dietetycy alarmują- Polskie dzieci tyją na potęgę..
    I zaraz w internecie wszystkie światłe i narodowe inter rozpisują się o głodnych dzieciach (o otyłych ani słowem)
    A tym czasem prawda jaka jest każdy może zobaczyć na Adm filmach które nie kłamią , bo kamera nie kłamie, bo oko kamery nie zafałszuje rzeczywistości.
    Patrz APA i podziwiaj naszą młodzież, naszą polską przyszłość.
    Piękną, zdrową, pełną werwy. Popatrz także na ich rodziców, zadowolonych, dumnych ze swoich pociech, szczęśliwych.

    Lubię to

  39. …„co za dużo to i świnie nie chcą”, zwłaszcza standardowej żywności z Safewayów i im podobnych organizacji ładowania ludności konsumpcyjnym chłamem
    Ale w Ameryce, co za dużo to też pożrą……Amerykanie ….. ze smakiem

    Lubię to

  40. Na początek dla A(DU)PA zdanie ostrzegawcze :

    NIE PROWOKUJ POLAKOW i NIE DRWIJ Z NICH !
    Wszystko ma swoje granice !!!

    null

    Lubię to

  41. Filozof ,to już tylko na tyle cie stać jak likwidować nasze posty i za dupe się chowac ?

    Chlopaki sprawa jasna KTO JEST KTO NA TYM PORTALU .
    Jednak to prawda ,ze każdy filozof to sztuczny rozum !
    Teraz jak dojdzie szmulowskie in-vitro ze szwabsko-szmulowska sperma to dopiero będzie CYRK SWIATOWY !

    Ale czystka na portalu u zlotnika !
    No stary, uważaj na przejsciach dla pieszych !!!

    Lubię to

  42. Wniosek proponowany dla Admina: należy portal odsmrodzić od zapachów północno-amerykańskiego skunksa, czyli śmierdziela A(DU)PA. Bo ten (udający pracownika Niewidzialnego Nadzoru CIA nad portalem wiernipolsce?), zaatlantycki pigmej już zaczyna — jak przystało na paranojaka zdiagnozowanego przez ARA — jakimiś przypadkami na przejściach dla pieszych szefa portalu straszyć.

    Lubię to

  43. APA
    Masz żółta kartkę, (na wniosek pana Marka)
    Nie szalej zatem.
    Bądź nieco bardziej powściągliwy
    Komentuj fakty, zdarzenia, Informuj co się dzieje w USA z bieżących wydarzeń.

    Lubię to

  44. A(DU)PA czyli północno-amerykański tchórz (skunks inaczej śmierdziel) napisał o sobie samym: pisze:

    In response to: Autyzm Kołtuna Mundi i jego wpływ na świadomość ztechnicyzowanych mas

    Slowo stało się cialem !
    Cialem już tak starym i sprochnialym ,ze tylko mogila dla takich jak tu włodarze.
    Ooooot padlina !!!
    SZMULE ,SZWABY (ale nie US-RAKI?)
    szykujcie trumne. ZDECHNIECIE !

    (Filozof odpowiada szybciutko A(DU)PIE: no i co z tego? Przecież to już starożytni Grecy dobrze wiedzieli, że wszyscy ludzie są śmiertelni – i tylko ludziom z „żółtymi papierami” wydaje się że może być, w ich szczególnym przypadku, inaczej.)

    Lubię to

  45. Nareszcie jahwe wzial się za bogatych i sposobami konkurencji (w tym rodziny) WYKANCZAJA SIE !
    Teraz kolej na sługi z dyplomami filozofow (tym razem swieckich,bo kościelni byli pierwsi).
    markglogg dasz przerobke ?

    Lubię to

  46. Adm >Też chciałbym mieć takie zdrowie i takie na mróz hartowanie

    Aby osiągnąć taki efekt, to trzeba trenować organizm od wczesnego dzieciństwa.
    Pewnie żadna polska babcia ani troskliwa mamusia nie uwierzy w to że te umorusane i szczęśliwe dzieciaki potrafią się kąpać- bez żadnej dla nich szkody- w przerębli przy -30stp

    Ten nasz polski deszcz a nawet te zdarzające się zimą -30, to nic przy tym

    APA -„..szykujcie trumne. ZDECHNIECIE !..”

    Dziadek mojego znajomego, zapytany – jak mu mineło to długie życie,
    odpowiedział – tak, jakby otworzyć i zamknąć drzwi
    To apropos przemijania..

    pozdrawiam! ))))

    Lubię to

  47. Często cierpię na bule reumatyczne mniej lub bardziej i co dziwniejsze bóle ramion miałem już w wieku szkolnym, rwa kulszowa dokuczała mi latami, ale też były różne ,,straszne” momenty w moim życiu. Choćby ten nomem gdy złapała mnie burza z ostrym gradobiciem na środku jeziora w kajaku.
    Inna przygodę miałem gdy wracając zimą w styczniu z kilku godzinnej wycieczki do lasu chciałem skrócić sobie drogę poprzez dolinkę na której latem zbierałem jeżyny i maliny. Dolinka była zasypana śniegiem sięgającym powyżej kolan a ja nie zdawałem sobie sprawy jak ciężko przebrnąć przez tak głęboki śnieg gdy jeszcze na dodatek nogi plączą się w gęstwinie krzaków jeżyn. Wtedy już opadałem z sił do tego stopnia, że robiło mi się czarno przed oczyma i miałem wielką ochotę płożyć się i zdrzemnąć. Zimą też zdarzało się iść do miasta gdy autobus nie docierał, a był tam taki odcinek około 1 kilometra miedzy dwoma jeziorami gdzie stale wiało bardzo mroźno i bardzo boleśnie.
    Jeszcze innym razem z żoną na Adriatyku (Jugosławia) zasnęliśmy na dmuchanym materacy w czasie odpływu) kiedy się zbudziliśmy a już było ciemnawo byliśmy kilka kilometrów od brzegu. Na szczęście światła na brzegu pozwoliły nam wziąć właściwy kurs w drodze powrotnej. Wróciliśmy z nocnym przypływem wiosłując oczywiście kilka godzin jedynie rękoma.

    Lubię to

  48. Kto tu jest panem a kto pacholkiem ?

    (MG – Tekst tej GNIDY Z USA nie na temat Polski, a więc, zgodnie z regulaminem, wykasowany.)

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s