Ciążą na nas klątwy.


Czy katoliccy pielgrzymi są Polakami???

Odpowiedz

Historia rzucanych i nie zdejmowanych klątw na królów Polski, Polskę i Polaków wręcz nakazuje nad tym poważnie się zastanowić.

1079 r. – roku Święty Stanisław jako biskup krakowski rzucił na króla Bolesława klątwę wyłączając go przez nią ze społeczności wiernych.

1146(?)- klątwę arcybiskupa Jakuba ze Żnina rzuconą na seniora Władysława zwanego Wygnańcem.

1148 – klątwa biskupa rzymskiego na Eugeniusza III, w wyniku której legat papieski Gwidon wezwał na pomoc przeciw Polsce wojska cesarskie, które poprowadził krzyżowiec Fryderyk Barbarosa (1157).

1206-1210 – papież Inocenty III klątwami regulował stosunki w naszym kraju.

1319 (jesień) – Sąd papieski okłada króla Łokietka klątwą, a jego państwo – interdyktem.

1381-82 – kiedy Ruprecht, książę legnicki, jako prezent na Gwiazdkę posłał bratu-biskupowi we Wrocławiu beczkę świdnickiego piwa – …została ona skonfiskowana, gdy tylko znalazła się w granicach wrocławskiego Weichbildu, a furman który robił za św. Mikołaja poszedł do więzienia. Jako uzasadnienie tego kroku celnicy stwierdzili, że na wyspie katedralnej monopol na warzenie
i wyszynk piwa posiada browar z Wrocławia, więc piwo świdnickie, mimo, że jest prezentem, naruszyło niewątpliwie ten monopol. Piwo świdnickie musiało być przednie, skoro biskup zeźlił się na miasto Wrocław i cisnął w nie klątwą. Rozkazał też pozamykać wszystkie kościoły.

Już prawie 600 lat temu, po bitwie pod Grunwaldem, ówczesny papa obłożył klątwą króla polskiego i wszystkich Polaków „za walkę przeciw Kościołowi Świętemu”. Tamtej klątwy ani ten, ani żaden inny papież nigdy nie zniósł. Zgodnie z katolickim prawem kanonicznym, obowiązuje więc ona nadal.
Chociaż Polacy razem z Królem odwoływali się i proces w Rzymie wygrali, tamtej, klątwy ani ten sam Grzegorz XII, ani żaden inny jego następca włącznie z naszym J.P.II – czy też Niemiec B16, który jest spadkobiercą zarówno papieża Marcina V, jak i niemieckiego mistrza krzyżackiego – nigdy nie znieśli i obowiązuje ona nadal do dnia dzisiejszego włącznie, no i co???

Przecież to chyba nie przypadek, że po Jagiellonach od tego czasu zawsze było nam pod górkę. Susze i powodzie, swawola szlachecka, potop szwedzki, chan krymski, rozbiory, przegrane powstania, dwie wojny, okupacja… i wreszcie Bliźniaki namaszczone przez Rydzyka.

Na przykład Jagiełło ufundował klasztor brygidek w Lublinie jako votum za rzekomo przepowiedziane przez św. Brygidę zwycięstwo pod Grunwaldem; Kazimierz Jagiellończyk – ufundował klasztor w Elblągu, by błagać o wstawiennictwo św. Brygidy w wojnie 13-letniej (tymczasem 24.IX.1454 papież Kaliksta III nie zatwierdził pokoju toruńskiego, a na Związek Pruski, króla Kazimierza Jagiellończyka i Polskę rzucił na Polskę kolejną klątwę, a bernardyni szpiegowali dla Krzyżaków). Szczególnie negatywną rolę odgrywa potem Pius II, niedoszły biskup warmiński.

1424 r. – edykt wieluński neofity Jagiełły ustanawiał status „infamisa” dla wyklętego za herezję. Infamisowi odbierano majątek, godności i urzędy i skazywany był na banicję. Jeśli nie opuścił kraju, mógł być uwięziony, a następnie skazany na śmierć. Infamisa każdy mógł bezkarnie zabić, gdyż pozbawiony był opieki prawnej, sprawców nawet nagradzano. W 1458 r. wydano prawo na mocy którego starostowie mogli konfiskować majątki tych, którzy ponad rok pozostawali pod klątwą.

http://www.wprost.pl/F/pic.php?T=news&P=204766&w670=1&brt=1

Po wybuchu w roku 1830 Powstania Listopadowego rząd Królestwa Polskiego zwrócił się do papieża o błogosławieństwo i moralne poparcie. Prośbę, podpisaną przez marszałka sejmu Władysława Ostrowskiego, zawiózł do Rzymu Sebastian Badeni. Zbyto go niczym. Polski poseł nie wiedział, że ubiegł go ambasador Rosji i że papież stanął po stronie prawosławnego cara przeciwko katolickiej Polsce. Papież już był wysłał na prośbę cara brewe do biskupów w Polsce. Losy wojny jeszcze się ważyły i ostrożnie sformułowane brewe papieskie nie zadowoliło cara. Tymczasem Powstanie upadło i papież już nie potrzebował dyplomatyzować. Wykoncypował w brudnopisie nowy tekst i przesłał go ambasadorowi carskiemu w Rzymie hr. Gagarinowi do aprobaty. Gagarin poczynił pewne skreślenia i poprawki w papieskim tekście i tak wspólnie zredagowana encyklika Cum primum z dnia 9 czerwca 1832 roku została wysłana do Polski.10) Był to nikczemny paszkwil, w którym bohaterów Powstania zwie się siewcami podstępu i kłamstwa. Nazywał się ten papież Grzegorz XVI, o którym – zdaniem Ignacego Chrzanowskiego – „uczciwy Polak do dziś dnia spokojnie mówić nie może…”

Grzegorz XVI – Encycklika z 15 sierpnia 1832 r. Mirari vos (fragment):
Z tego to zatrutego źródła indyferentyzmu pochodzi owa fałszywa i absurdalna maksyma, albo raczej majaczenie, że wolność sumienia winna być nadana i zagwarantowana każdemu. Błąd ten należy do najbardziej zaraźliwych, a drogę mu przeciera owa wolność wyrażania opinii, absolutna i bez ograniczeń, która, dla zniszczenia Kościoła i państwa, wszędzie się szerzy, a którą pewni ludzie, poprzez swoje zuchwalstwo, nie boją się przedstawiać jako korzyść dla
religii. „Jakaż śmierć jest gorsza dla duszy niż samowola błędu!” powiedział św. Augustyn [Komentarz do Psalmu 124].

1860 – Klątwa papieska na przywłaszczających niektóre ziemie państwa
kościelnego.

Jego Świątobliwość Pius IX nakazał księżom potępiać głośno powstańców, ponieważ występowanie przeciw zaborcom jest grzechem i obrazą Bożego majestatu! Tym sposobem Pius IX przyłożył rękę do upadku powstania styczniowego i unicestwienia heroicznego wysiłku Polaków walczących o niepodległość.

1896 – papież Leon XIII „…orzeka najwyższa Św. Kongregacja, że stwierdzone są zuchwalstwo i upór księdza Stanisława Stojałowskiego, a dlatego ogłasza i wydaje wyrok, że tenże ksiądz Stojałowski publicznie popadł za wspomniane przekroczenia pod karą klątwy samym prawem kanonicznym ustanowionej, a o ile tego potrzeba, tym dekretem publicznym nakłada i wymierza tę klątwę ze wszystkimi jej skutkami na tegoż księdza Stanisława Stojałowskiego orzekając, że powinien być unikanym i należy go unikać”. Papież Leon XIII gorliwie zachęcał Polaków do posłuszeństwa wobec zaborców, takie wskazówki otrzymywał
również kler polski. W jednym z listów do biskupów zaboru rosyjskiego papież pisał: „Nie ustawajcie zarazem w dążności, żeby ugruntowało się w duchowieństwie i we wszystkich innych, poszanowanie władz wyższych i zastosowanie się do urządzeń publicznych”. Temu nie podporządkował się ksiądz Stanisław Stojałowski (1841-1911), inicjator ruchu ludowego w Galicji, publicysta, wydawca czasopism: „Wieniec” i „Pszczółka”, organizator kółek rolniczych, czytelni, wieców chłopskich i pielgrzymek. Zarządzenie wykonawcze do tej klątwy wydał biskup przemyski Solecki.

Pius XII był poinformowany o zamiarze napaści Hitlera na Polskę, i jedyne co w tej kwestii zrobił, to było zerwania obowiązującego konkordatu na jesieni 1939 r. w drodze ustanowienia nowej administracji kościelnej na terenach polski zgodnie z potrzebami agresora.

Wątek ten dedykuję tym wszystkim, którzy w tak nieobliczalny sposób bronią tego, co tak negatywnego przynoszą pielgrzymki Częstochowie.



Niepotrzebne prawa osłabiają te, które są niezbędne.
(Montesquieu)

http://forum.gazeta.pl/forum/w,55,83258292,83258292,Czy_katoliccy_pielgrzymi_sa_Polakami_.html
Reklamy

15 uwag do wpisu “Ciążą na nas klątwy.

  1. Przychodzi ksiądz po kolędzie do rodziny Jasia i oczywiście zadaje Jasiowi standardowy zestaw pytań:
    – A ile masz lat?
    – Siedem…
    – A do kościółka chodzisz?
    – Chodzę…
    – Co niedziela?
    – Co niedziela…
    – Z całą rodziną?
    – Z całą…
    – A do którego?
    – Do Biedronki…

    Obok rabiego siedział biskup, który w pewnym momencie zagadnął:
    – Panie rabinie, kiedy będziesz pan jadł wszystkie te przepyszne dania, które jemy my chrześcijanie?
    – Na Twoim weselu, panie księże.

    Na zakończenie roku szkolnego dyrektorka mówi do uczniów:
    – Życzę wam przyjemnych wakacji i żebyście we wrześniu wrócili do szkoły mądrzejsi!
    – Nawzajem, pani dyrektor!

    Polubienie

  2. Obrzucali tych naszych królów klątwami ale chyba tylko dla tego ze żaden nasz król nie zaprosił papieża do siebie na zamek na rozmowę.
    Nasz generał, komunista, jak wiemy za stan wojenny i za komunizm jaki generał latami wspierał nie został klątwą potraktowany, mało tego jeszcze mu się papież nisko kłaniał.

    A może to czasy się tak zmieniły

    Polubienie

  3. krzyk 58 ….Przed chwila usłyszałem w TV, info. o „zejściu’ biskupa ARCY..(Wesołowski)…

    Zastanawiające jak w samą porę mu się zmarło.
    Wymodlona jego śmierć czy co?

    …..Nie widzę „szmulo-szwabów” i $ & ?….

    Drużyna APA na urlopie, albo na chorobowym.
    Też czuję, że nie ma co czytać. Nawet husarza33 gdzieś poniosło, oby nie na Dzikie Pola, bo tam teraz instalują się Amerykanie z NATO

    Polubienie

  4. Adm. – Nie ma ARCY.. nie ma sprawy dosłownie i przenośni. Być może, są tacy
    którzy odetchnęli pełną piersią.,już ‚po katolicku”…

    Polubienie

  5. Ad. Adm-ina.

    Ojojoj, ojejku, ale ,,jajcarz” z Szanownego Adm-ina i to na koniec sezonu ogórkowego! Co tu komentować? Te średniowieczne ,,bajki”? Który król by się przejmował jakąś anatemom, jak był władcą absolutnym (czytaj Pomazańcem Mesjasza, tu prowokuję – proszę pomyśleć)? Czytać i pisać, nie musiał umieć, bo miał do dyspozycji kanclerza wielkiego koronnego, (zawsze był sprawowany przez klechę, bo ci umieli pisać i czytać) a król tylko pieczętował swoim pierścieniem, (pieczęć lakowa). Dopiero w okresie tzw. Oświecenia wyciągnięto z ,,kruchty” literki i zaczęto uczyć sylabizować plebs i włościan. Ten ksiądz Stanisław Stojałowski, to też jakaś heca, bo wiadomo wszem wobec i każdemu z osobna, że nas Polaków germanizowano i rusyfikowano w owych czasach np. Hakata. To skąd się wzięły te czasopisma „Wieniec” i „Pszczółka”, powinno być ,,Kranz” i ,,Biene”. Z tymi mitrami/tiarami na załączonych obrazkach, to też jakiś kocio-kwik. Gdzie byłym i obecnym Ojczulkom w białych sukienkach, (czytaj JP II, B XVI, Franciszek I) znikły potrójne korony? Jedną widziałem w Częstochowie, na Jasnej Górze, u Ojczulków Paulinów. Posąg Jezusa Chrystusa ma trzy korony, chyba mu podrzucili? W Brazylii Jezus Chrystus nie ma korony. W Świebodzinie ma jedną koronę. Na obrazach Chrystus Król, ma dwie korony. Ostatni szlagier sezonów to Jezus Chrystus Król Polski, korona z trzema orłami i na szczycie korony krzyż. To teraz zadam podchwytliwe pytania, gdzie się podziała ta najmilsza, najpiękniejsza i taka skromna, nałożona przez Rzymian, korona cierniowa? Czemu jej papieże i biskupi nie nosili i nie noszą, naśladując Jezusa Chrystusa Króla? Zauważyłem też u papieża Franka, że z krucyfiksu, ,,nawiał” Jezus Chrystus i zostawił baranka. Papież Franciszek nie może zdecydować się na kolor krzyży na paliuszu, raz są czerwone, a raz czarne. Co do załączonych trzech pozostałych zdjęć, przez Szanownego Adm-ina, pozostawię to bez komentarza, bo nóż w kieszeni sam się otwiera!
    PS. Szanowny Adm-inie, znalazłem w necie zdjęcia, jak prezydent Boliwii, Evo Morales Ayma, przekazuje papieżowi Franciszkowi cudowny prezencik. Jakby można było je opublikować, (czytaj prawa autorskie, by pozwalały) to Wiara z witryny ,,Wierni Polsce” trochę by się pośmiała.

    Serdecznie pozdrawiam

    Polubienie

  6. kika22
    czy o ten prezent chodzi z młotkiem i sierpem?
    Ale popatrz na minę papy Franka i kpiącą minę prezia Moralesa. Wiedział co i komu dać.

    Polubienie

  7. Odnosząc się do anatemy polskich królów i przyrównując je do króla Anglii Henryka
    Tamten miał powiedzieć wysłannikom papieża
    – No to kuzia wasza mać, nie chce dać rozwodu, to nie.
    Od dziś ja jestem papieżem dla Anglii i wszędzie tam gdzie stopa angielska stanie.
    I tak jest ponoć do dziś.

    Polubienie

  8. Klątwy rzucano na tych, którzy nie chcieli się poddać wszystkożernemu Watykanowi, który podbijał właśnie świat ogniem i mieczem, czyli zbrodnią. Naszą słowiańska historię sprzed chrztu Polski Watykan do dziś skrzętnie ukrywa. Przed chrztem Polski, w/g Watykanu, zajmowały tereny polskie jakieś plemionka pół dzikie. A to gówno prawda. Korzenie słowiańszczyzny sięgają starożytności, co jest skrzętnie ukrywane przez koczowników watykańskiech. (Dziczy chazarskiej jeszcze wtedy nie było). Świadczą o tym choćby budowle, zamki, które „zbudowały krzyżaków” i brednią jest watykańską wciskaną do naszej słowiańskiej historii, m.in to, że Kazio Wielki zastał Polską drewnianą. On zastał murowana i zostawił murowaną, niewiele sam wymurował. On zastał Polskę bez koczowników a zostawił z koczownikami, których wszędzie pogoniono, za złodziejstwo i lichwę. I mamy Teraz to co mamy. On zasługuje na słowiańską klątwę, pedofil żydo-Esterkowy.

    Zobaczcie sobie tutaj: http://uleszka.uprowadzenia.cba.pl/webacja/warownie/kazimierz.htm

    Polubienie

  9. „kika22
    czy o ten prezent chodzi z młotkiem i sierpem?
    Ale popatrz na minę papy Franka i kpiącą minę prezia Moralesa. Wiedział co i komu dać.”

    Komunizm w ameryce płd i łacińskiej na ogół nie wykluczał religii. Wielu tamtejszych kapłanów wspierała ludność uciskaną przez wojskowe hunty i ponadnarodowe koncerny. Mam alergie na wszelkie czerwone odcienie, ale jesli miałbym wybierać między amerykańskim komunizmem, a tym „naszym” robionym pod widzimisie nawiedzonych żopogławów (jak MG) to wolałbym się na Kube czy do Wenezueli wyprowadzić.

    Polubienie

  10. Ad. Adm-ina

    Na wstępie dziękuję Szanownemu Adm-inowi za ,,wrzutkę”. Papież Franek ma naprawdę, nietęgą minę. Zapewne pomyślał sobie że, to jakaś prowokacja, a to jest nowa jakość, Jezus Chrystus ukrzyżowany na MŁOTKU. Wielka szkoda że, nasi włodarze za czasów PRL-u nie wpadli na tak genialny pomysł, żeby zrobić taki prezent naszemu byłemu papieżowi, świętemu JP II.

    Serdecznie pozdrawiam

    Polubienie

  11. ad Jawamdam

    „Przed chrztem Polski, w/g Watykanu, zajmowały tereny polskie
    jakieś plemionka pół dzikie.” Cieszy mnie to, ze te plemiona
    byly przynajmniej dzikie w polowie. Zas smuci mnie to,ze w polowie
    byly one oddziczone. Po zatraceniu dzikosci i z uplywem czasu
    wszelkie cywilizacje z pierwszego swiata beda mialy departamenty
    pogody i niebosklonow. Chmury beda tylko kwadratowe a zachody slonca
    stana sie przezytkiem.
    Obecnie w naturze mamy krolestwo roslin, krolestwo zwierzat a takze
    ludzkie. Te czesci skladowe musza ze soba wspolpracowa przy jednoczesnym
    zachowaniu ich pierwotnych powolan. Wszelkie wytwory czy to ozywione
    czy tez martwe (maszyny) sa doskonalsze gdy sa piekne. Stad wniosek,
    ze pozbawianie sie dzikosci prowadzi do skarlowacenia tak natury roslinej,
    zwierzecej jak i ludzkiej. Ostatnio zachodzi potrzeba zbierania dzikich
    roslin mlecz, pokrzywa i inne bo sie okazuje, ze zawieraja one
    bogactwo wartosci odzywczych. Nastanie dzien, ze od „dzikusow” lekarze
    beda pobierali probki i ozywic ciala ciala cywilizowanych fizycznych
    i mentalnych zdechlakow. Kiedys w Libii Kadafi cywilizowal i osiedlal
    karawaniarzy. Co za ignorancja: nomadzi umieli zachowac plemenna goscinnosc,
    honor i inne cnoty znane tylko dzikusom. Zachowojac zywe skanseny
    reszta kraju mogla by odnawiac sie nie tylko fizycznie ale i moralnie.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s