VIP i i wszystko jasne


Kilka razy obiło mi się o uszy skrót VIP i tak zacząłem się zastanawiać cóż to może znaczyć. Domyślałem się, że musi to być jakiś tajemniczy, zagadkowy i ważny skrót. Ale co on faktycznie oznaczał? Aż uświadomiłem sobie na koniec, że Polacy stawszy się za sprawą transformacji ustrojowej narodem otwartym na świat, szczególnie zachodni, amerykański i być może jest to coś w stylu nowo mody angielsko – amerykańskiej. No i zacząłem powoli skrót ten rozszyfrowywać

V – pasowało do very

I – do impotent

P-  do person, albo people, albo politician, w najgorszym wypadku policeman

Co mi wyszło, tak prosto z brzegu

Very impotent persona

I od razu  zrozumiałem dla czego tak bardzo nieudana była ta nasza ustrojowa transformacja, coś w stylu zamienił stryjek siekierkę na kijek.

Ale na tym nie koniec. Dziś najważniejsza sprawa to sędziowie trybunału, ich albo naszych.

I to jest na miarę dwudziestego pierwszego wieku. Być może nawet Hamletowskie być albo nie być.

Oto jest pytanie

Na które zaraz odpowiem

pół zdaniem

Ponoć po poprawce PO w Ustawie, a właściwie w ustawce gdy już przegrana była w rozważaniach na porządku dziennym, Trybunał (pisany z dużej litery) miał prawo w razie takiej ochoty odsunąć pana prezydenta wybranego wolą narodu, czyli szurnąć z fotelika i spod żyrandoli. To tak jakby zemsta z za grobu poprzednika.

Pan Duda wygrywając wybory usunął  ze stanowiska przegranego pana Komorowskiego ale ten biorąc taką przegraną pod uwagę mianował swoich sędziów do Trybunału a ci choć nie naród ich wybrał lecz szef / szefowa Platformy i pan Komorowski mogli ten wybór narodu unieważnić stwierdzając, że się pan prezydent Duda nie nadaje na urząd.

Art. 4.

  1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
  2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

 

Tak by wyglądało, że to g…no prawda bo najwięcej do gadania ma Trybunał Konstytucyjny

Art. 126.

  1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej.
  2. Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji,….

A ….to jednak prezydent czuwa nad konstytucją. Więc po co gmatwać sprawę z Trybunałem Konstytucyjnym, a jeśli już taki jest, to najwidoczniej skoro jego skład musi złożyć przysięgę przed prezydentem to winien mu być jedynie organem podległym i doradczym. Takim w rodzaju donosiciela – Panie prezydencie a tamten polityk, ten z rudym wąsem i wyłupiastymi oczyma nie chce przestrzegać konstytucji. Niech pan coś z tym facetem zrobi

Tak to wygląda i jeśli PiS tak uważa to uważa słusznie. Tych co nie z nami won na zieloną trawkę, a ci co z nami do trybunału i kibicować temu co zrobimy z Platformą a w razie potrzeby to i sądzić i skazywać i nie patyczkować się tylko łupać ostro po kościach tak aby poczuli co znaczy cała władza w rękach ludu sprawa i sprawiedliwości.

Jest dobrze, jest ostro i będzie jeszcze lepiej bo czasy idą jakby gorsze dla wszystkich.

I to by było na tyle jeśli chodzi o very impotent person

Bo wszystko jest jasne.

9 uwag do wpisu “VIP i i wszystko jasne

  1. Dobry temat,,na czasie ale nie do smiechu .
    My od dawna wiemy,ze admin to sprytny człowiek ,dba o gości i ich zabawe ale z VIP-ow sobie jaja robic to a feeee !
    VIP-y panie to cos wiecej niż to co pojal droga logicznego myslenia admin tego portalu,bo to przecież zawsze była i jest (czy będzie nie wiemy) VICTORIA (na urzędzie) !
    I – znaczy się indywidualnie a P- to POLSKA !!!
    Zwyciestwa Polska zawsze wcześniej czy później odnosila jak nie zbiorowo to indywidualnie,nie jeden Polak polegl na polu chwaly lub nie-chwaly .
    Fakt,ze pomagali lub przeszkadzali sąsiedzi ale zawsze bito się zacięcie i zawzięcie jak przystalo na każdego szmula mniej na szwaba .
    Cos obecnie wskazuje,ze teraz takie „bitki” zaczely się w okrąglaku zwanym Sejm RP.
    Co będzie jak taki „niesiol” skoczy z pazurami na Kalksteina po drodze przeskakując do niego kilka foteli poselskich ?
    Wtedy to już będzie naprawdę jasne KTO W POLSCE RZADZI i to jak ?!
    Sprawa „się vipnie”, a może i calkiem rypnie .

    Lubię

  2. APA
    Jeśli PiS VIPchnie kilka very impotent person z nadania PO to nam się krzywda nie stanie.
    Jeśli się gra, to grać się powinno ostro i skutecznie, inaczej samemu można by zostać posądzonym o impotencję, w tym przypadku polityczną.

    W tym co robi obecna ekipa rządząca sprawia że PiS zaczyna mi się podobać.

    Lubię

  3. Co ty, admin zapomniales o ich grze w pilke i kto kogo ogrywal ?
    Zobacz do jakiej „ligi skoczyl” Tusk a co z Shetyna się stało.
    PO-PiS caly czas a pilka jest w grze.

    Lubię

  4. Tak,PiS wielu się spodobal i jeszcze przez jakiś czas się będzie podobal ale nikt z madrych Polek i Polakow nie nabierze się już na żadna gre !
    Brat po bracie musi dokonczyc dziela,potem i brata wykoncza.

    Lubię

  5. Krazenie elit zaczyna sie w przedszkolu

    Spory polityczne nie wynikaja z przekonan
    ideowych lecz przede wszystkim dlatego,
    ze w kazdym pokoleniu zawsze sie znajdzie
    kilku, ktorzy chca rzadzic lecz nie moga bo
    nie urodzili sie w klasie panujacej.
    Elity zwykle sa znacznie bogatsze od pospolstwa.
    Aby ulatwic sobie zycie zmuszone sa do wyreczania sie
    w codziennych sprawach zarzadcami. Ambitny
    zarzadca znosi cierpliwie swoj posledni los
    ale tez czeka aby jego panu noga sie podwinela.
    Z dawien dawna zarzadca mogl znac sie lepiej
    od wlasciciela w sprawach gospodarczych. Jednakze
    wlasciciel nadal mial kontrole bowiem gospodarka
    od czasu jego urodzenia do wieku dojrzalego
    nie ulegala wiekszej zmianie; i tak bylo az do
    chwili nastania wieku informatyki i wirtualnej
    rzeczywistosci. Cudowne dziecko wychodzace z
    przedszkola i majace zamilowanie do informatyki
    czesto gesto nawet nie bedzac rozpozne jako takie
    przez starszych gdyz ci nie nadazaja za czasem
    w takim stopniu jak mlodziaki. W takim srodowisku
    nadziani pieniedzym po pierwsze nie maja zdolnosci
    rozpoznawczych by najac kogos z talentem. A nawet
    gdyby, przy lucie szczescia,im sie to udalo to i tak
    ich moze czekac rozczarowanie bo talent nie ma
    zamiaru grac drugich skrzypiec, w wieku kultu mlodosci,
    w domu stryczalych arystokratow.
    Sumujac, w nawiazaniu do artykulu, czy elity obecnie
    walcza miedzy soba dla zmylki czy tez zmuszone sa
    przez przedszkolakow do walki w miejscu dogodnym
    nie dla nich lecz dla wnukow?

    Lubię

  6. Najpierw zasłynął ,,ratowaniem hostii” teraz zapalaniem świeczek chanuka

    09 grudnia 2015 roku Prezydent Andrzej Duda zapalił świeczki chanukowe na oczach całej Polski i tym samym dokonał aktu apostazji i zdrady stanu – pisze Krzysztof Cierpisz.

    jedna z internautek tak to komentuje w odniesieniu do artykułu Cierpisza

    ——- in Christo
    —- albo PRAGMATYZM i Polska albo // święty kościół //. Człowiek inteligentny musi zdawać sobie sprawę,że KK to NARZĘDZIE w rękach odwiecznych wrogów Polski i Słowian .

    KRÓL jest NAGI !! zdrowo myślący człowiek powinien wyciągnąć wnioski , miał czas od 1989r. KOŃ TROJAŃSKI czyli ten // święty kościół // nie co innego doprowadził do upadku Polski.

    Polak PATRIOTA MUSI wybrać !! RAZ i na ZAWSZE !! -Polska albo żydów kierownicza rola w sprawowaniu władzy nad Polakami przy pomocy instrumentu jakim jest twór żydoski KOŚCIÓŁ KATOLICKI .

    Dwudziesty pierwszy wiek i całowanie Rydzyka po rękach . Pan Cierpisz,który powinien wraz z innymi przedstawicielami inteligencji polskiej trzonem / TECHNICZNYM TRZONEM / Narodu martwi się o święty żydoski kościół .

    To jak !! ta Polska ma NIE UPAŚĆ !!!

    ninanonimowa

    Lubię

  7. StartCzytaj „ZADRUGĘ”Numer 8-9 (czerwiec-lipiec 1938)Afera Puderiana

    Afera Puderiana

    O kościół św. Jacka wybuchła mała wojna. Nic dziwnego w tym nie ma. Tłuste probostwo, a za nim sakra biskupia to rzecz nie do pogardzenia. Z tego, co nam wiadomo, w wojnie wzięły udział przede wszystkim organy „Myśli katolicko-narodowej”. Agencja P.A.N., „Merkuriusz”, „Goniec Warszawski”, „ABC” itd. P.A.N., a za nim „Merkuriusz” zaalarmowały opinię, że kościół św. Jacka objął 30-letni ks. Puder, podczas gdy należało powierzyć go jednemu z zasłużonych księży staruszków. Co więcej, że ten ks. Puder jakoś podejrzanie awansuje i ma wkrótce otrzymać sakrę biskupią. Co gorsza, że przy tym wo kościele św. Jacka, sędziwym zabytku Warszawy, ma być utworzona parafia nawróconych Żydów, którzy, chrzest przyjąwszy, Żydami pozostaną.

    Sprawa wyczerpałaby się niewątpliwie na niezadowoleniu księży staruszków, że taki młody, a już się pcha na synekury, gdyby nie jeden pikantny szczególik. Nie ten, że ks. Puder jest Żydem z pochodzenia, ale ten, że przyjąwszy chrzest, nie chce być Polakiem, wychodząc ze słusznego założenia, iż chrzest, a choćby i sakra kapłańska naskórka żydowskiego nie naruszają. Stanowisko ks. Pudra daje gwarancję, że przyszłe owieczki parafii św. Jacka z Żydów uczynione Żydami będą duszą i ciałem. Wszystko wskazuje na to, że powstanie w Polsce „katolicko-żydowski naród państwa polskiego”, lub na odwrót. Czemu nie?

    No i co teraz będzie? Czy ks. Puder będzie biskupem, czy nie? Czy Żydzi ochrzczeni dostaną parafię przy św. Jacku, czy nie? Właśnie, aby to się nie stało, delegacja młodzieży, reklamującej się jako „narodowa”, udała się przed majestat najwyższej władzy prowincji watykańskiej w Polsce i wygarnęła przed nią w sposób grzeczny, ale wygarnęła kawę na ławę, że, mianowicie, tak być nie może, aby Żyd rektorował w „polskim” kościele i jeszcze parafie żydowskie zakładał. Władza odwzajemniła się równą stanowczością: „Kto tu rządzi? – usłyszeli młodzieniaszkowie niespodziewanie – „ja, czy panowie?”. Na tym skończyła się audiencja.

    Zamiast kazania do niewdzięcznych młodzieniaszków KAPina po dość długim czasie ogłosiła oświadczenie ks. Pudra, z którego wynika, jakoby nowy rektor św. Jacka nigdy nie uważał się za Żyda, choć przyznaje się do żydowskiego pochodzenia. Na to odpowiedział w „Samoobronie” jeden z jego braci wedle zawodu, że ks. Puder nigdy nie uważał się za Polaka. I komu tu wierzyć, rodacy mili? Niejaki Michalski, mąż w kwiecie wieku, nie dał wiary KAPinie, czy też sądził, że Żyd ochrzczony czy nieochrzczony, pomazany czy nie pomazany, to zawsze Żyd, dość że „narodowym” uniesiony gniewem, iż Żydowina jakiś w „polskich” rozpiera się kościołach i żydowskie kazania narodowi prawi, dopadł ks. Pudra między ołtarzem a amboną i bojowe okrzyki wydając puścił w ruch spracowane pięści. Ale niedługo nimi wywijał.

    Możemy sobie wyobrazić konsternację w obozie „narodowym”. Jako patentowani katolicy, ba „dynamiczni katolicy” znać powinni dwie prawdy katolickie o zasadniczym znaczeniu. Pierwsza prawda jest ta: w pojęciu prawowiernie katolickim budynek kościelny nie jest, ani polskim, ani niemieckim, ani francuskim, ale jest on – gdziekolwiek leży – własnością watykańskiego państwa, względnie jego ekspozytury w danym kraju. Druga prawda dotyczy polityki kościoła wobec Żydów. Nie jest ona ani polska, ani francuska, ani niemiecka, ale katolicka. Zmierza do wciągnięcia w obręb kościoła wszystkich, bez względu na pochodzenie. Nie uznaje ras, krwi, ściśle mówiąc nie uznaje narodu. Ideał, który sobie wytknęła jest zawarty w słowach św. Pawła „Nie jest Żyd ani Greczyn, ale wszyscy wy jedno jesteście w Chrystusie”. Dany naród ma tylko tyle znaczenia dla kościoła, ile mu oddaje usług. Gdy okaże się, że nawróceni Żydzi przedstawiają lepsze gwarancje katolickości niż Polacy, kościół nie zawaha się ani na chwilę, komu dać pierwszeństwo na polskiej ziemi.

    Gdy tedy tak się rzeczy mają, żądanie młodzieży katolicko-„narodowej” jest niedopuszczalne i niekatolickie.

    Rzadko to się zdarza, lecz musimy w tym wypadku miłością prawdy kierowani, nie tylko stanąć po stronie kościoła, lecz również swój gorący aplauz jemu wyrazić. Miło jest czasem przeciwnikowi rację przyznać, gdy jest ona tak niezbita i wołowymi literami ad oculos przemawia.

    Bo skoro onych młodzieńców kościół w tkliwą pieczę objął od chwili opuszczenia łona matki, poprzez chrzest, wpajanie zbawiennych zasad zasad objawionych, hodowanie w regułach niefatygującej gimnastyki moralnej, zbawienie i szczęśliwość wieczystą zapewniając – to objawem gorszącej niewdzięczności i smutnej deprawacji było ich wystąpienie. Świat jest w chaosie, błądzi po straszliwych bezdrożach, a widok ów serca napełnia boleścią.

    Jakże skrwawić się muszą , gdy widzą, iż zaraza owa, wkraść się potrafi do dusz, tak kryształowo czystych, w każdym atomie katolickich, co „polskich”. Polonia semper fidelis – a tu nagle dziki wybryk, świadczący o zgubnych wpływach miazmatów neopogańskich. Czyż młodzieńcy owi nie zdają sobie sprawy, iż wymierzają cios w swą ojczyznę duchową – kościół katolicki? I to wtenczas, gdy bliski jest dokonania wielkiego dzieła, uratowania tylu dusz żydowskich, milionów może, uchronienia ich od potępienia wiecznego poprzez nawrócenie na łono prawdziwej wiary.

    Czy młodzież owa, trującym wiatrem z zachodu zawiana, nie zdaje sobie sprawy z tego, iż dziś przed Polską, stoją olbrzymie możliwości ochrzczenia całych gromad Żydów, pozyskania dla wiary! Tak jak to chlubnie czynili ich przodkowie przez wieki, chrzcząc miliony Żydów, do herbów własnych i rodzin przyjmując, przez co złotymi zgłoskami w dziejach się zapisali. Zaprawdę błądzić straszliwie zaczyna część naszego społeczeństwa!

    Albo albo, panowie. Albo jesteście katolikami i wówczas należy Maul halten, choćby wszystkie kościoły w Warszawie wyższa racja stanu katolickiego mocarstwa oddała Żydom. Albo, jeżeli wam, jako „narodowcom”, ta racja stanu nie odpowiada, to należy powiedzieć sobie: Polska i kościół to dwie racje stanu, nie tylko różne, ale zgoła sprzeczne. Niech nam KAPina wybaczy to kazanko, którego wygłoszenie raczej by do niej należało. Ale wtajemniczeni państwa watykańskiego w Polsce pewnych nie poruszają i nie poruszą tak długo, dopóki Polacy nie zostaną wyprani z resztek narodowego instynktu. Czy nie prawda?

    Michalskiego zabrała policja. I dopiero teraz zrobił się huczek. „Niesłychany wypadek”, „świętokradztwo”, „zbrodniarz znieważył katolickiego kapłana” – wołają małe dzienniczki. KAPina zaś płacze nad „zdziczeniem obyczajów” (a taki katolicki kraj).

    Do trąbek „narodowych” dołączyły swe głosy socjalistyczne organiki. Żydzi z „Dziennika ludowego” zatelefonowali w te pędy do ks. Pudra: Jak „zdróweczko”, może mały wywiadzik? Sensacji co niemiara.

    Zanim sąd rozpatrzy sprawę, poszukano winowajców. Mniej więcej według ustalonego w takich wypadkach i dobrze nam znanego schematu. Mianowicie, organy „narodowe” orzekły, że Michalski to komunista i Fołksfront. „Fołksfrontowcy” zasię składają winę na… ks. Trzeciaka, który w tym kościele rektorem był i odczyty antyżydowskie miewał , oraz na hitleryzm, który w Polsce czyni zastraszające postępy i nie może wydawać innych owoców, jak tylko a la Michalski. I katolicko-„narodowi” żądają przy tej okazji przyciśnięcia komuny i fołksfrontu, „fołksfrontowcy” zaś wołają o urwanie głowy hydrze nacjonalistycznej i położenie kresu zarazie hitlerowskiej.

    Panowie nie kłóćcie się. Kościół ma rację. Michalski to ofiara wiatrów, wiejących nie tylko z zachodu i ze wschodu, ale i z północy i południa. Można powiedzieć tajfun w pogodnej, katolickiej głowie.

    (z) (właściwie: Stanisław Grzanka)

    Lubię

  8. A ktoz lepiej potrafi palic swieczki jak nie Zydzi ?
    To przewodnicy swiatla i ognia !
    Bywa,ze i majdanów,rewolucji,wojen..

    Polakom najlepiej wychodzi pic do dna .
    No i przepili Polske tak przy swietach jak i po nich na roznych balangach,czesto powtarzając „na zdrowie” lub daj boze zdrowie” ,wiec JAHWE (jak mawia filozof ) im daje i maja to co chcą .

    Lubię

  9. Niestrudzony pan Ryszard S. Zieliński apeluje.

    RODACY!!!

    Wybory i po wyborach 2015r. Następne wybory za cztery lata 2019r.

    Jak mówią mądrzejsi znawcy tematu: po wyborach należy przygotować się do następnych wyborów..

    Powołujemy do życia

    KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW

    w skrócie KWW

    Będziemy zapraszać wszystkich którzy chcą aby Polską rządzili Polacy a nie mniejszości narodowe.

    W Wyborach 2015r naród polski dał kredyt zaufania PiS-owi, czekamy na zmiany. W większości województw PiS uzyskał poparcie,utworzył samodzielnie Rząd i to jest bardzo ważne dla Polaków gdyż nie będzie mógł spędzać winy za złe rządzenie na koalicjanta.

    Polacy pragną zgody i Polski normalnej. Gdy PiS spełni nasze marzenia o suwerennej Polsce, to mandat możemy przedłużyć. Natomiast w przeciwnym wypadku KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW rozliczy wszystkich od okrągłego stołu aż po dzień dzisiejszy.

    KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW

    zaprasza wszystkie partie,stowarzyszenia ,towarzystwa, kluby oraz osoby fizyczne, które nie mają swoich reprezentantów w nowo wybranym parlamencie o zjednoczenie się i przygotowanie się do przyszłych wyborów, czy udziale w referendach jako jeden Komitet Wyborczy Wyborców

    Koordynator KWW

    Ryszard Stanisław Zieliński

    dyskusja@vp.pl

    tel kon.501 271 709

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s