Co dalej Europo?


Przygotowania do konfliktu zbrojnego w Europie.

W oryginalnym artykule mowa jest o wojnie domowej. Wojna domowa charakteryzuje się działaniami w zasięgu jednego państwa pomiędzy podmiotami należącymi do tego samego państwa czy narodu.

Jak jednak nazwać taki konflikt, gdy podmioty go wywołujące wewnątrz kraju, nie należą ani do danego państwa, ani nie są częścią jego narodu?

Tak jest w przypadku migrantów starających się o azyl, którzy mając wojskowe wsparcie logistyczne podmiotów trzecich, mogą stać się bojownikami, jeśli nie regularną armią, wywołującą konflikt z ludnością, na której koszt żyją i niszcząc kraj, którego rząd ich zaprosił.

Jak nazwać taki konflikt, którego powyższy scenariusz rozgrywał by się jednocześnie nie w jednym, a w wielu krajach tego samego kontynentu?

Obawiam się, że historia nie zna takiego przypadku i że, jeśli poniższe informacje mają pokrycie, będziemy mieli z nowym rodzajem wojny dotąd nieistniejącej  w historii świata.

Materiał wideo z Niemiec. Nagranie nie wymaga komentarza:

http://lotna.neon24.pl/post/130116,przygotowania-do-konfliktu-zbrojnego-w-europie

16 uwag do wpisu “Co dalej Europo?

  1. A co wy macie do imigrantów vel „uchodźców”, przecież sam Marks pisał, że proletariat NIE MA OJCZYZNY. Wszyscy ludzie są równi, a ten kto twierdzi inaczej jest „nacjonalistycznym wstecznikiem” i „sługusem CIA”.

    Lubię

  2. Ad. LuK

    A co wy macie do imigrantów vel „uchodźców”, przecież sam Marks pisał, że proletariat NIE MA OJCZYZNY.

    Szanowny LuK – ja jako Polak, mam do tych ,,vel” jakąś dziwną nieufność i podejrzliwość, bo oglądam/obserwuję/analizuję ścierwomedia i coś mi tu bardzo śmierdzi! Nijaka imbecyl (nie ma odmiany żeńskiej) ANGELA MAKRELA, zaprasza do swojego raju/reichu, NIE PYTAJĄC TUBYLCÓW – CZY MOŻNA, mieszkańców z połowy Afryki i całą ,,dzicz” z Lewantu i wmawia wszystkim dookoła, że u nas bei uns ist alles gut, przemawia także do wszystkich rządzących w Eurokołchozie, że mają czynić podobnie – to coś jest nie ten teges śmeges!

    Co do Karolka Marksa, uczony/mądry/światły – plagiator, nie potrafił wymyślić jakiegoś nowoczesnego sowa, oryginalnego, bardziej adekwatnego do ówczesnej epoki, tylko starożytny Rzym i proletarius, (z łac. proletarius należący do najuboższej klasy, niepłacący podatków, dający państwu tylko potomstwo od proles latorośl, potomstwo). Przecież to był XIX wiek, Londyn i ,,skrobanie” na papierze, gęsim piórem, po niemiecku – żenada!
    Szanowny LuK – a ci niby uchodźcy z PRÓŻNI MIĘDZYGALAKTYCZNEJ PRZYBYLI, nie posiadali nigdy swojego państwa, swojego kawałka ziemi, domu, rodziny? Na jak długo oni przybyli do Eurokołchozu i kiedy mają zamiar powrócić, do miejsca skąd przybyli? Politycy na ten temat nic nie chcą mówić – czyżby ONI TU, A MY TAM!!!

    Wszyscy ludzie są równi, a ten kto twierdzi inaczej jest „nacjonalistycznym wstecznikiem” i „sługusem CIA”.

    George Orwell, coś innego napisał – ,,Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych” – bez sługusów CIA. Dorzucę od siebie złotą myśl Kartezjusza – ,,Cogito ergo sum”.

    Współczesna nauka na bazie słowa PROLETARIAT wymyśliła nowe podziały klasowe:

    DIGITARIAT

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Digitariat

    COGITARIAT

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Cogitariat

    PROLETARIAT – znaczenie postulowane obecnie

    W społeczeństwie informacyjnym proletariat, w przeciwieństwie do „digitariatu”, jest rozumiany jako klasa społeczna niemająca dostępu do technologii informacyjnych, w szczególności do globalnej sieci Internetu. Ze względu na zmianę charakteru pracy z fizycznej na pracę umysłową niektórzy autorzy wskazują na przekształcanie się proletariatu w INTELEKTUARIAT.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Proletariat

    Mam pytanie – w której klasie Jesteś LuK?

    Per aspera ad astra – tyle i tylko tyle w tym temacie!

    Serdecznie pozdrawiam

    Lubię

  3. Jedynie przypominam że napływ uchodźców gwarantuje że bezrobocie utrzyma się na dość wysokim poziomie, a nawet wzrośnie, no a obcy element etniczno-kulturowy rozwodni poczucie jedności Narodowej i będzie rodzić nieufność i podejrzliwość, a to tylko ułatwia zarządzanie byłem roboczym i zabezpiecza przyszłość współczesnym feudałom. Teraz nietrudno zrozumieć o co kaman z tymi emigrantami.

    Lubię

  4. @kika22 Wszystko co napisałem było zgrywem z intelektualnej niespójności, schizofrenii, czy może „tylko” głupoty co niektórych tutaj piszących. Albo jest się narodowcem uznającym prawa narodów, albo komunistą uznającym wynarodowiony z tradycji i kultury „proletariat”. Jedno albo drugie, ja nic nie poradze że taki MEGA-BURŻUJ Soros uznał, że tożsamość narodowa przeszkadza zunifikowanym „masom”w byciu bezrozumnymi nijakimi konsumentami. Soros przejął ideę Marksa i zamienił jedynie słowa z „robol” na „konsument”, pozostała reszta bez zmian. Więc powtórzę – albo jedno, albo drugie.,

    ” Mam pytanie – w której klasie Jesteś LuK? ”

    Panującej😀

    Lubię

  5. Al L:UK i jego „panujące ” ( LuK twierdzi iż jest z klasy panującej swą bezmyślnością) zrozumienie idei komunizmu. Otóż promotor mej pracy doktorskiej nt. „(Antyzoologiczna) Filozofia społeczno-polityczna Noama Chomsky’ego”, wciąż marksista Witold Wit Jaworski mnie nauczał, że marksiści zawsze zwykli patrzeć co jest TEORIĄ a co PRAKTYKĄ.. Otóż w TEORII „komunizm propaguje wynarodowiony z tradycji i kultury „proletariat””, natomiast w PRAKTYCE jest dokładnie NA ODWRÓT: idee narodowe, klasyczne zwyczaje społeczne (chociażby niechęć do pedałów), nawet religia (najsilniej w Europie występująca obecnie w Polsce i Rumunii) zachowały się w krajach komunistycznych, a Aleksander Zinowiew (56 lat przeżył w ZSRR, zanim go zeń wydalono w 1978 roku) ze swego osobistego doświadczenia stwierdzał w „Rosyjskiej Tragedii” z roku 2002, ze ZRÓŻNICOWANIE SPOŁECZNE – przy silnej urawniłowce ekonomicznej – było w ZSRR imponujące, przez 75 lat jego trwania zachowały się w nim prawie wszystkie narody z ich odrębnościami kulturowym itd.

    I co najważniejsze, WSPÓLNA WŁASNOŚĆ narzucała konieczność tworzenia kolektywów pracowniczych, NIKT NIE BYŁ OSAMOTNIONY, ZATOMIZOWANY, a zatem nie musiał się zajmować głupią „walką o byt” – bo się z definicji jakoś bytowało, choć czasami bardzo cienko, jak np. w okresach wojny. Sławny „Głodomór” na Ukrainie lat 1930 to mit wynaleziony w Stanach Zjednoczonych (patrz np. dane statystyczne w https://wiernipolsce.wordpress.com/2015/08/25/czy-dzien-23-sierpnia-nalezy-czcic-jako-dzien-zwyciestwa-cul-capitazopoglawa-niewidzialnego-pana-zachodu/ )

    No a wg. nie tylko Jeana Piageta tylko w dość ciasnym kolektywie jest możliwość rozwoju wyższych cech człowieczeństwa, co na poziomie embriologii (myszy, ale także i ludzi, bo na tym etapie nie ma różnic u ssaków) potwierdził już laureat Nagrody Nobla Francois Jacob w roku 1978. (patrz np. po angielsku – LUK jak sam o sobie twierdzi ten „język panujących pierdzidup” zna – http://markglogg.eu/?p=640).

    Który to rozwój ENDOGENNYCH ludzkich możliwości – głównie możliwości poznawczych, będących esencją naszego aparatu psychomotorycznego – niestety automatycznie został przytłumiony przez rozwój CYWILIZACJI T-P-D (Technika-Pieniądz-Dupa) będącej emanacją PRAKTYCZNEJ RELIGII IZRAELA – religii PANUJĄCEJ (tak jak np. LUK) na tzw. Zachodzie (po czesku to słowo „zachod” można/należy mylić oczywiście z wygodnym Sraczykiem, zwanym eufemistycznie „wygódką” (w II RP) lub „łazienką” w III RP) .

    No bo przecież dokładnie tyle wyszło – nie tylko w Polsce – ze ZWYCIĘSTWA NAD KOMUNĄ – bardzo silnie ZTECHNICYZOWANE GÓWNO, swymi intelektualnymi wyziewami zatruwające obecnie świat cały.

    Lubię

  6. Imigranci i osadnicy

    Powszechnie uwaza sie, ze imigrantem jest nowoprzybyly
    do trwale urzadzonego spoleczenstwa i poddaje sie jego
    ustalonym zwyczajom i prawom.
    Osadnik zas to ktos, kto sie osiedla. Sprawy otaczajacego
    go sasiadow nie sa pierwszoplanowe. Europejscy osadnicy
    w Ameryce nie zwracali zbytniej uwagi czy tubylcza ludnosc ich
    zaakceptuje.
    Ogladajac obrazki z naplywu poludniowcow do Europy to co
    rzuca sie w oczy, ze Europejczyk jest oszalomiony tym,
    ze nieproszeni goscie nie maja nawet wiz zas przybysze sie
    dziwia, ze cos takiego jest im potrzebne. A wiec „imigranci”
    to tacy wspolczesni osadnicy. I jak europejscy kolonialisci
    wymagaja by tubylcza ludnosc im uslugiwala; nic nowego pod
    sloncem!
    A wiec przyszlosc jest swietlana. Jezeli kogos nudza juz mdle
    widowiska to nowe wydarzenia daja rzeczywiste urozmaicenie.
    Juz nie mowiac o tym, ze mozna w nich uczestniczyc.
    Nie ma nad czym sie rozczulac; Europa sama wybrala swoj
    szkardny niedowlad. Jezeli cos sie w niej obudzie to bedzie
    to znikomy odsetek jej calosci gotowy do wojny totalnej,
    byc albo nie byc. Cala reszta ostrozna i praktyczna znajdzie
    swe miejsce miedzy rabami bo takimi sie urodzili.

    Lubię

  7. Według mnie wielcy feudałowie próbują wykorzystać wynikła na bliskim wsch. sytuację do swoich nikczemnych gierek, dlatego sądzę że żadnej wojny religijnej w europie nie będzie. Będą co najwyżej cięcia kosztów produkcji poprzez stopniowe obniżanie plac i ograniczanie socjału, do tego stopnia że nie trzeba będzie uciekać z produkcją do krajów 3swiata. Do tego nastąpi drastyczny wzrost wszelkich cen, opłat i podatków dla zwykłych śmiertelników. Wszystko to będzie tłumaczone kryzysem spowodowanym niekorzystnymi wydarzeniami. Większych protestów też nie będzie, bo ludzie pochowani w swych domach będą z niepokojem gapić się w ekrany telewizorów i monitorów komp śledząc na bieżąco najazd wściekłych hord emigrantów i ciesząc każdym udanym powrotem do domu, a wszystko dzięki medialnemu przekazowi rozpowszechnianemu przez wykwalifikowanych spin doktorów oraz niesionych falą emocji użytecznych idiotów. No chyba że się to wszystko wymknie spod kontroli, a wtedy kto wie..

    Lubię

  8. Komitern

    „sądzę że żadnej wojny religijnej w europie nie będzie”

    Wszystko na to wskazuje. W VII wieku Polnocna Afryka
    byla chrzescijanska, gdy przyszla tam energiczna islamska
    religia chrzescijanie nie stawiali zdecydowanego oporu
    raczej sklonni byli zmienic wyznanie.
    W XVII wieku w Niemczech miala miejsce 30 letnia wojna
    o podlozu religijnym, w jej wyniku zycie stracilo
    1/3 ludnosci. W tym kraju nadal zyja katolicy i luterani
    ale gdyby ktos ich wezwal do walki w imieniu swojej wiary
    to by go wysmiali.
    A wiec jest czas i miejsce, ze ludzie gotowi sa umrzec
    za swa religie/idee jak rowniez sa gotowi umrzec raczej
    z przejedzenia niz szukac zycia wiecznego.
    Ci sami muzulmanie, po pobycie w Hiszpanii przez kilka
    wiekow opuscili ja/Granade bo stracili ducha. Ostatni wodz
    islamski uchodzac ze swego palacu plakal.
    Jego matka wowczas rzekla do syna: zamiast walczyc jak mezczyzna
    to placzesz jak baba. Dzisiejsze matki w Europie po urodzeniu
    syna nie mowia urodzil mi sie zolnierz.

    Lubię

  9. do LuK. Jestem tylko „nacjonalistycznym wstecznikiem”. A tak na marginesie, wracaj do lekcji, jutro masz kartkówkę z logiki, więc może się jeszcze czegoś nauczysz.

    Lubię

  10. To, co ostatnio napisali Komintern i Chutor pokrywa się z tym co piszą historycy. Chrześcijanie – z ich „zamilowaniem” do budowy społeczeństw OLIGARCHICZNYCH (Dekalog i „nie kradnij” zobowiazuje!) tak szybko budowali te społeczeństwa rozwarstwione (zakumulowanym bogactwem, patrz Polska dzisiaj!) na klasy społeczne, że nie uznający Dekalogu – ani zasad dziedziczenia majątków – muzułmanie szybko „przekabacali” uboższe warstwy ludności na swoją „umma” (czyli wspólnota, komuna po polsku) stronę. I to im szło w krajach śródziemnomorskich, gdzie w czasie Ramadanu (ichniego Adwentu) głoduje się od świtu do zmierzchu. W krajach północnych z tym religijnym zwyczajem już jest gorzej, bo np. w Szwecji trzeba w lecie głodować i przez 20 i więcej na dzień godzin. (A zatem Szwedzi mają nadzieję, że muzułmanów jakoś z czasem na swoją BEZRELIGIJNOŚĆ przekabacą.)

    Lubię

  11. I powoli zaczynają odkrywać swe karty o prawdziwych zamiarach o których pisałem już wcześniej.
    Przerzucić do Europy wyszkolonych na bliskim wschodzie i zaprawionych w kolorowych rewolucjach w Libii i Syrii islamistów, tu głównie w Niemczech ich skoszarować i mieć gotowych do kolejnych wojen ( np. na Ukrainie przeciw Rosji, a na północy Estonia, Łotwa Litwa także do miejskiej partyzantki w Kaliningradzie i Petersburgu.
    Poniżej artykuł w tym temacie na Sputniku
    ———————
    Europa zetknęła się z ogromnym napływem uchodźców i „kolosalnym ludzkim nieszczęściem”, pisze w The Times publicysta Edward Lucas. Ten kryzys zagraża strefie Schengen i „zżarł” procedurę podejmowania decyzji w Unii Europejskiej do tego stopnia, że stawką okazały się dalsze losy Unii, uważa autor.

    „Pytanie polega teraz nie na tym, czy konieczna jest interwencja wojskowa, ale na tym, kto ją będzie prowadzić. Europa już nie może liczyć na Amerykanów. A jej samej nie wystarcza środków i woli do zastosowania siły wojskowej” – pisze publicysta.

    Według Lucasa, dobrym pierwszym krokiem mogłoby się stać stworzenie „europejskiego legionu cudzoziemskiego”. Po pierwsze, byłby on atrakcyjny dla tych Europejczyków, u których „już nie ma realnej armii” (np. Belgów). Po drugie, szczególnie atrakcyjny byłby dla nieeuropejczyków, którzy jako nagrodę za dobrą służbę mogliby otrzymać obywatelstwo.

    Kryterium wyboru byłoby proste: rekrutowani byliby fizycznie zdrowi mężczyźni i kobiety, którzy pasują do służby pod względem wieku i których w „świecie cywilizowanym” nie poszukuje policja.
    Legion wykorzystany byłby do prowadzenia działań bojowych. Główną rolę mógłby odgrywać w punktach konfliktowych, na przykład, ochraniałby wybrzeże Libii, obozy uchodźców syryjskich czy pomagał Mali w walce z terrorystami.

    Ponadto, jak zauważają autorzy artykułu, europejski legion cudzoziemski byłby także tani, ponieważ jego żołnierze nie potrzebowaliby tych komfortowych warunków, które państwa Europy zmuszone są zapewniać swoim obywatelom, aby ściągnąć ich do armii.

    Legion, zdaniem dziennikarza, powinien działać pod egidą NATO, a nie Unii Europejskiej, ponieważ procedura podjęcia decyzji w europejskich instytucjach władzy jest „zbyt powolna”.

    Autor zauważa, że rozmawiał na ten temat z „trzema wysokiej rangi Amerykanami” i żaden nie uznał tej propozycji za śmieszną lub niepraktyczną. Wyrazili jednak zaniepokojenie odnośnie szeregu aspektów praktycznych: jaka będzie liczebność nowej formacji, komu będzie składana przysięga wierności, czy legion nie stanie się magnesem przyciągającym przestępców, a nawet terrorystów.
    „W każdym razie gorsza alternatywa (…) to pozwalać znudzonym, energicznym młodym ludziom tkwić w bezczynności, podczas gdy biurokraci rozpatrują ich wnioski o udostępnienie azylu” – uważa autor.

    Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/swiat/20160307/2232411/migranci-legion-wojna.html#ixzz42DXiywCu

    Lubię

  12. No z tymi „uchodźcami” to ciekawa sprawa. PRZECIEŻ „WPŁYWAJĄC” przez Grecję i dalsze kraje do Niemiec oni już SĄ NA ŻOŁDZIE! Ktoś im bowiem zafundował te smartfony z dostępem do tysięcy euro, aby do tej ZIEMI OBIECANEJ się przebili. A jak mają smartfony z „kasą” to są NA SMYCZY, zbyt daleko od swego NIEWIDZIALNEGO SPONSORA nie uciekną, bo poprzez smartfony ich poruszenia są śledzone i gdy gdzieś się „zagubią” to i kasa przestanie do nich, poprzez smartfon, napływać – i w tej „niewidocznej na zewnątrz” sytuacji „nachodźcy” oczywiście będą robić co im „zakodowany twitter” przekaże – tak robiono w ostatnich latach rewolucje kulturalne, w szczególności w Libii i Syrii.

    A zatem zamiast prowadzić STERYLNE rozmowy z Erdoganem nt. ograniczenia ilości uchodźców, władze UE winne – w sposób logiczny – prowadzić negocjacje ze SPONSOREM tego „nowo-islamskiego najazdu na Europę”. A najwyraźniej nie chcą one tego robić, jako że są one na tej samej „elektronicznej smyczy”. Ja tę „smycz medialno-bankowo-religijną” od 15 już lat nazywam KGB – Koalicja Globalnych Biznesmenów-Banksterów. I jak dotąd, oprócz oczywiście Korei Północnej, nikt temu „biczowi bożemu na ludy świata” nie odważy się podskoczyć. Wg. mnie Putin także czuje, kto nad nim „bicz boży” trzyma.

    Lubię

  13. Tak się ładnie złożyło, że w tym samym czasie do Niemiec Amerykanie dowieźli ponoć aż 5 tyś. ton amunicji.
    I jeszcze jedna dziwna informacja, że nie doliczono się jakiejś tam ilości uchodźców ( jakby się zerwali z tej elektronicznej smyczy nie chcąc brać udziału w tym co się im szykuje w najbliższej perspektywie).

    …Wyrazili jednak zaniepokojenie odnośnie szeregu aspektów praktycznych: jaka będzie liczebność nowej formacji, komu będzie składana przysięga wierności….
    fd

    No tutaj to sobie zażartowali.
    Jaka będzie ilość (?) a no z pół miliona wystarczy by narobić sporego bałaganu np. w Rosji, czy w Niemczech jakby Merkel nie chciała …..
    Dziwne że pani Szydło odważyła się stwierdzić, że my uchodźców nie zapraszaliśmy, w zamian by nie podpaść tym z drugiego końca smyczy by sobie instalowali bazy wiedząc że Oni na Rosję sami nie ruszą. Można by rzec że kobieta zna się na polityce – my za , ale przeciw.

    ….komu będzie składana przysięga wierności…
    przysięgał nie przysięgał, tu to nie ma wątpliwości, kto płaci ten trzyma komendę i rękę na pulsie.

    Rok 2016 może być rokiem b. szczególnym.

    Lubię

  14. Szczerze Adm-nie to cale g… bedzie. Te kilkadziesiat tys uchodzcow nawet znac nie bedzie w Polsce. Zreszta i tak stad sp…rrrrr bo gupie nie sa. Niema co sluchac panikarzy wieszczacych wojne religijna. Wieksze juz sa szanse na to ze sputnik ruski spadnie na stadion narodowy niz to ze w polsce powstana islamskie zbrojne bojowki

    Lubię

  15. Wlasnie szykujemy sie powitac miglancow w parafiach.
    Hej,hej semici dobierzem sie wam do zyci ,juz spiewaja na Podkarpaciu .
    Pierwszy maja nadchodzi ,zaczniemy od Lodzi.
    Pozniej bedzie Warszawa i zalatwiona sprawa .

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s