Stanisława Szukalskiego próba „odmrocza” TYSIĄCLETNIEGO ZAMROCZA kultury Słowian


(+konferencja Polonia (Iudeo)Christiana nt. Ewolucji)

 

Mam coś dla rozruszania zarówno męskich jak i żeńskich „serc” jak i okolic krocza. Mianowicie 22 kwietnia br. uczestniczyłem w Nitrze na Słowacji w konferencji tak rozpropagowanej:

Povodna kultura slovanov

Na tej konferencji, która w zgromadziła dość liczną publiczność, miałem i ja moje 15 minut, w trakcie których opowiadałem (po słowacku) o znanym międzywojennym słowianofilu „Stachu z Warty”, czyli Stanisławie Szukalskim. A w szczególności o jego ideologii „Zermatyzmu”. Według tej to nowatorskiej (w okresie międzywojennym) interpretacji naszej prahistorii, po zamieszkujących Europę słowiańskich Sarmatach, używających języka pra-polskiego (tak! – co wzbudziło wesołość na sali) pozostało miasteczko Zermatt usytuowane pod Matterhornem („Rogiem Matki”) w Alpach. (No, coś w tym związku Alp Centralnych z językiem pra-indoeuropejskim jest na rzeczy, jako że w tym rejonie zarówno rzeki jak i miasta często mają rdzeń „aar”, co jest pozostałością po pra-indoeuropejskiej nazwie rzeki, w istocie występującej w rdzeniu słowa S(A)ARmata).

A na zakończenie mego wystąpienia pokazałem kilka malowideł oraz projektów pomników autorstwa tego teoretyka „Odmroczonego Słowiaństwa”. A w szczególności projektu pomnik papieża Jana Pawła II, jaki Szukalski – który od wojny mieszkał już tylko w Kalifornii – wykonał w 1980 roku na cześć elekcji Karola Wojtyły na Stolec Apostolski. Jak to zasugerowałem audytorium, gdyby według tego projektu pomnik JPII ustawiono na hradzie przed katedrą w Nitrze (stoi tam nasz papież, w szeroko jak skrzydła rozpostartym płaszczu, „tmavy (ciemny) ako aki netoperek”), to do Nitry waliły by tysiące pielgrzymów by podziwiać to „odkrycie” (dosłownie) słowiańskiej rzeżby sakralnej: na pomniku papież, demonstrując męską siłę swych mięśni, jest prawie nagi, bez ODZIEŻY! (Ale „hydrę komunizmu” pod swymi nogami gnębi). I znowu na sali usłyszałem aplauz:

16. Szukalski - papież Jan Pawel II

Zademonstrowałem też kilka zdjęć prac bliskiego współpracownika „Stacha z Warty”, malarza i rzeźbiarza Mariana Konarskiego, który w okresie międzywojennym był drużynowym założonego przez Szukalskiego „Szczepu Rogate Serce” (jego syn, znany krakowski dziennikarz  Leszek Konarski, jest mym dobrym kolegą):

17. Symbolizm Mariana Konarskiego

I proszę zauważyć, zarówno na projekcie pomnika JPII (symbolicznie dzierżącego w rękach CEP zamiast KRZYŻA) autorstwa  „Stacha z Warty”, jak i na obrazie biegnącej Jadwigi, żony Mariana Konarskiego, dominują postacie nagie lub prawie nagie, demonstrujące SIŁĘ ORAZ PIĘKNO Słowian.

Jak gdyby dla kontrastu z moją wypowiedzią, na konferencji „Povodna (‘pochodzeniowa’) kultura SLOVANOV”  wystąpiła pani Viera Rosa Majerová z Popradu (pod Tatrami) z takim oto wykładem:

Krasa Slovenskych Zien

Jak to widać na powyższym plakacie, według pani Majerovej z Popradu „piękno slovanskich żien” nie polega na ich NATURALNYM PIĘKNIE – dobrze widocznym na symbolicznym obrazie żony słowianofila z Krzeszowic, Mariana Konarskiego. Ale na odwrót, na ich SZTUCZNYM ODZIANIU w długie, sięgające do kostek spódnice, symbolizujące „sakralny charakter kobiet” – jak to podkreśliła autorka referatu. Otóż dzięki portalowi https://marucha.wordpress.com/2016/04/28/slowianska-wiedza-na-temat-odziezy/ odkryłem, że Viera Majerova się wzoruje na poglądach innej Słowianki Olgi Walaljerowoj (? – nie wiem z którego miasteczka), która na dwujęzycznym portalu „THE EARTH – Online Monthly Newspaper of the „Ringing Cedars” movement” opublikowała artykuł „The Symbolism of Ancient Slavic Costume”, w którym kwestia sakralności długich spódnic została ujęta w ten sposób:

Kobieta zbudowana jest tak, że energię czerpie z dołu, od Matki Ziemi, napełniając i wzmacniając swoją naturalną płodność (rozumianą również jako zdolność do przekazywania myśli i uczuć do kanału materializacji). Mężczyzna pobiera energię z góry, odżywiając i wzmacniając swojego ducha – swoją moc, mądrość i szlachetność. Macica to naczynie, gdzie gromadzona jest żeńska, ziemska energia. Mężczyźni, ponieważ tego organu nie posiadają, mogą otrzymać tę energię tylko od kobiety…. Jak to działa? Spódnica o długości do samej podłogi układa się w stożek i poprzez kołysanie się i zakręcanie podczas chodzenia tworzy pola torsyjne pomagające pobierać, przewodzić (dzięki stożkowemu kształtowi) i utrzymywać niezbędną dla kobiety energię ziemską. …

Wobec takiego argumentu, ja odważyłem się zauważyć – ku głośno zamanifestowanej uciesze ponad 200 uczestników tejże konferencji – że dzisiaj na ulicach, zarówno w Polsce jak i na Słowacji, w długich sięgających prawie do ziemi sukniach to widujemy głównie księży. Czyżby manifestują oni w ten sposób swój „chłopo-babski” charakter pobierając z Ziemi, przy pomocy stożkowatych sukni, energię wzmacniającą naturalną płodność ich „męskich macic”?

Na co pani Majerowa z Popradu zareplikowała, że to jest skandal, że (katoliccy) księża nie mogą się żenić i wypełniać – jak mężczyznom przystało – ich męskich obowiązków.

Ten głos pani Majerowej jakoś przez cenzurę „ga(gno)jówki Maruchy” się przebił, ale z komentarzem Gajowego: Pani Majerowa z Popradu niech się zajmie swoimi sprawami, a nie reformowaniem Kościoła. Co komu do jemu a jemu do komu? Kolejna „zatroskana” o rzeczy, jakie jej nie dotyczą. Może chłopa jej brakuje, a księża ją rajcują?

Co rajcuje panią Majerową, to opowiedziała ona sama, podkreślając niezwykłą ważność przedmałżeńskiej CZYSTOŚCI kobiet – by przypadkiem, wskutek niedawno odkrytego zjawiska telegonii, nie znalazły się w ich macicach geny pochodzące od partnerów poprzedzających nasienie POŚWIĘCONEGO MĘŻA. Niestety w trakcie konferencji do głowy mi nie przyszła uwaga, że znane w całej Słowiańszczyźnie pogańskie obrzędy Kupały (od ‘kupy’ względnie ‘kopy’), czyli wspólnego ‘kop..owania’, w noc zwaną świętojańską, to był właśnie wspólny wysiłek naszych słowiańskich praprzodków, aby metodą telegonii ULEPSZYĆ RASĘ! (Takie zbiorowe Obrzędy Kupały zachwalane są skądinąd przez Platona w jego „Państwie Pogan”; z tym że zamiast „puszczania i łowienia wianków” Platon proponował zabawę w „ciągnięcie losów”, oczywiście losów odpowiednio wyselekcjonowanych przez kapłanów-speców od ulepszania rasy.)

To wielokrotne wychwalanie przez mówczynię ZASAD ZACHOWANIA CZYSTEJ RASY, dającej ponoć świadectwo Piękna oraz Braku Korupcji przyszłych Żon („Preco je buducnost’ naroda w rukach żien?”) wywołała w końcu mą słowną reakcję, która zajęła uwagę sali  na dobre kilka minut. Przypomniałem bowiem, że do największych kulturotwórczych postaci w Europie należeli rasowi mieszańcy, zwłaszcza W. I. Lenin, który był MIESZAŃCEM aż 4 ras – szwedzkiej, rosyjskiej, kałmuckiej oraz żydowskiej (o czym Lenin nie wiedział, jako że ponoć dopiero po jego śmierci jego siostra odkryła ten żydowski ślad ich pradziadka). Powołałem się także na me wcześniejsze studia genetyki populacji u profesora Alberta Jacquarda w Genewie. Ten dyrektor INED (Institut National d’ Etudes Démographiques w Paryżu) nam wskazywał, że jest dokładnie na odwrót niż to się pani Majerowej wydaje, rasowa bowiem izolacja prowadzi do utraty wigoru oraz płodności, a także i do utrwalania się wśród populacji wielu chorób genetycznych. Zaś dbające nie o rasę, ale o dobrą jakość swych wojsk, Imperium Ottomańskie  przez aż 500 lat ściągało z krajów słowiańskich młodych chłopców, robiąc z nich janczarów. Ci zaś, po ukończeniu służby wojskowej zakładali w Turcji haremy i obecnie, jak na to wskazują badania genetyczne, Turcy mają statystycznie genotyp taki sam jak Serbowie, a przecież kulturowo to są całkiem odrębne nacje!

Przytoczyłem też znany mi osobiście przykład, jak to samoizolacja genetyczna Żydów Sefardyjskich (z Afryki Północnej), spowodowała u wielu ich potomków występowanie dłoni ze skróconymi o jeden człon kostny palcami – co mi pokazywał na swym przykładzie jeden z mych paryskich kolegów. Nie mówiąc już o dziedzicznej hemofilii u zdegenerowanej carskiej rodziny w Rosji. Czyli wszystkie te, wychwalane przez Vierę Majerową, „słowiańskie szlachetne” wysiłki, mające na celu zachowanie niezdegenerowanej populacji – a w szczególności kobiet – to są bzdury, w swej istocie wymierzone w UPODLENIE RASY. (Jest to głupawka, którą z uporem propaguje, na portalu wiernipolsce, mieszkający od lat 35+ w USA były wojak PRL występujący pod nickiem APA/cz.)

Nie miałem okazji w Nitrze dodać, że te „szlachetne bzdury” na temat czystości genetyki, pojawiły się wśród Słowian dopiero wraz z zainstalowaniem się u nich „czarnosukienkowych” misjonarzy z Bliskiego Wschodu, przed lat około tysiącem. (Vierę Majerową najwyraźniej me argumenty przekonały, jako że zainteresowała się mą broszurką „Vojna bohov”, stanowiącą rodzaj ODMROCZA zakłamanej Bogiem Bezrozumu Pieniądza – przez Karola Marksa skojarzonego z hebrajskim Jahwe – historii Europy, a w szczególności Słowiańszczyzny.)

I tutaj, przy czytaniu recenzji z dramatu Szukalskiego „Krak syn Ludoli”, aż zaskoczyła mnie analogia, występującego w tej sztuce z roku 1937, „pająkopodobnego” boga Hjeh Weha i jego namiestnika na Sławię, KRABOPODOBNEGO – jako że kazał się nazywać „Jego Szerokością” –   Bezgłowego Ciula, do stworzonej przeze mnie, dokładnie 10 lat temu, personifikacji Cul-Capita/Oranusa, czyli niewidzialnego „PANA” Zachodu (http://zaprasza.net/a_y.php?article_id=9496). Otóż według Szukalskiego „(Bezgłowy) Ciuł ciuła złoto, srebro i świecące kamyczki dla potęgi Biżymdów (dzisiaj moglibymy powiedzieć że jest to sekta KGB – Koalicja Globalnych Banksterów). Zaś dla zdradzonych Sławian, kości młodzianych Ofiarników zachowywane są po każdym spełnieniu corocznych ofiar, Smokowi w podziemiach Skałki (względnie w krypcie na Wawelu, gdzie spoczęły kości „ofiarników Smoleńska”).

Toż to przecież jest dokonana przez Szukalskiego PREFIGURACJA najnowszej Dziejawy nie tylko plemienia Lechitów! A „pajęczyna”, która spowija TRON Hjeh Weha (H.j go Wie kogo?) oraz jego Namiestnika, Bezgłowego Ciuła, to nic innego niż „elektroniczna sieć” IMF/MFW która oplata obecnie prawie Całą Planetę! Unieruchomione w tym MATRIXie (macierzy, MACICY) narody są powoli ale systematycznie wysysana z ich soków życiowych przez okrutnych RAKOBOPODOBNYCH „Biżymdów KGB”!

Krabopodobny Ciul Jakiś czas temu przetłumaczyłem łacińskie określenie „Cul-Capita” na pięknie brzmiące w języku Wschodnich Słowian słowo ŻOPOGŁAW. Jak to już w paryskiej „Kulturze” przed blisko 40 już laty sugerowałem, jest to występujący w Przyrodzie DUCH SPRAWCZY CYWILIZACJI ZACHODU, manifestujący się aż w Trzech Osobach T-P-D czyli Technika-Pieniądz-Dupa, (w języku Biżymdów W-T-C – Wealth-Technics-Comfort). Przed którym to „Sztucznym Bogiem” biją obecnie pokłony prawie wszystkie na świecie narody dostarczając, Inwestorom KGB w Ludzką Głupotę, swych bogactw oraz rzesz ofiarników. A dzięki „la trahison des clercks” – czyli Zdradzie Klerków nie tylko słowiańskich – tak wygląda Obraz Świata, spowitego Medialno-Prawną Pajęczyną KGB/IMF, którą  KRAK (Kontra RAK?) od wielu już lat usiłuje zerwać.

Cul-Capitac -Zopoglaw

*

Sprawa druga

Dotycząca uszczelniania PAJĘCZYNY POJĘĆ, w którą Intelektualiści-Sprzedawczyki, na żołdzie KGB/IMF (czyli szukalskiego boga „jestem który jestem” Hui Weh), usiłują wplątać Ludzkość:

Na dzień 19 maja br. planowane jest w Warszawie otwarte dla publiczności ZAMROCZE zbiorem antycznych oraz nowoczesnych bzdur, wymyślonych tylko po to, aby „nosiciele Biblii oraz kart Bankowych” mogli się dobrze obłowić w kolonizowanych przez nich krajach:

Polonia Christiana

proponuje

Ewolucja w Warszawie.JPG

Ewolucja 2

O czym będą rozprawiać w/wym. intelektualiści oraz praktycy biologii, wiem z osobistego doświadczenia czterech ostatnich dekad.  Te doświadczenia streściłem w artykule „Głos w małpiej rozprawie” zamieszczonym w  warszawskiej „Polityce” nr. 41/1334 z  27.X.1982. Użalałem się w nim że, cytuję, „Jałowa, choć szeroko rozreklamowana dyskusja między współczesną Religią i Nauką jest li tylko świadectwem rozmiaru upadku umysłowego naszej cywilizacji”. A w szczególe zauważyłem, że „jeśli chodzi o wytłumaczenie, skąd się biorą nowe odmiany i gatunki, to stanowisko neodarwinistów jest jednoznaczne: powstają one przez przypadek. Do jakiego stopnia to „jedynie słuszne” wytłumaczenie pokrywa się z tezami kreacjonistów, niech świadczy fakt, że neodarwinowscy studenci Oxfordu mistyczną przyczynę powstawania nowych odmian nazwali po prostu GOD (Bóg): Generator Of Diversity.”

A w zakończeniu powtórzyłem: „Jak pisałem na wstępie, materiały dowodowe, demonstrowane przez obie strony biorące udział w „małpiej rozprawie” każą nam wyciągnąć raczej smutne wnioski  o „ewolucji” człowieka otoczonego wszystkimi dobrodziejstwami cywilizacyjnymi. Mimo całkowitego milczenia obu, pozornie zwaśnionych stron na temat takiej ewolucji, tezę o upadku człowieka w miarę jego „rozwoju” ekonomiczno-cywilizacyjnego możemy wyczytać zarówno w Biblii („Prędzej wielbłąd przez ucho igielne niż bogacz…itd. – MG 2016) jak i w „Dialogach” Platona, w „Philosophie zoologique” Lamarcka, jak i w „Kulturze i fetysze” Kołakowskiego”.

No cóż, powyżej wymienione prace poszły w zapomnienie, a jak stwierdził autorytatywnie jeden z prominentnych w Polsce czcicieli Żopogława, dr hab. Robert Piotrowski z UZG, „lamarckizm jako pogląd na ewolucję, w USA nie jest tolerowany”. (Ciekawym, czy 19 maja w Warszawie, importowany z USA prelegent ten pogląd podtrzyma – czy też będzie chciał tę sprawę, m.in. ewolucji – czyli rozwoju – choroby RAKA w której się specjalizuje, przemilczeć?)

*

Ja niestety nie będę mógł uczestniczyć w wyżej wskazanej konferencji. W tym czasie bowiem wylatuję do Macedonii, gdzie nad jeziorem Ohrydzkim mam uczestniczyć w konferencji nt. „Piśmiennictwo wczesno-słowiańskie”. Ale gdyby ktoś był w Warszawie i sprawą ewolucji poglądów na Ewolucję się interesował, to proszę o odczytanie takiego oto, krótkiego mojego – z konieczności bardzo „skompaktowanego” – listu na omawiany przez prelegentów temat (także w języku angielski abstraktu „Open letter to biologists” z 1981 roku).

A oto skrót poglądów dr Marka Głogoczowskiego, inicjalnie magistra fizyki z UJ w Krakowie i Master of Arts w geofizyce na UC w Berkeley USA (http://markglogg.eu/?p=1222)

 Autor zajmuje się, od czterech już dekad, dokumentowaniem oraz promocją WITALISTYCZNEGO poglądu – w szczególności propagowanego przez zoologa i paleontologa  Pierre-Paula Grassé (1895-1985) oraz biologa i psychologa Jeana Piageta (1896-1980) – że dzięki endogennej, immanentnej ich inteligencji, ustroje ożywione wyraźnie stawiają opór 2 Prawu Termodynamiki, prawu powodującemu że wszystkie bardziej złożone, nie animowane (nie ożywiane) struktury ulegają z czasem dezintegracji. A dzięki samo-konstruującym się, w ten INTELIGENTNY sposób, odruchom warunkowym (jest to trójstopniowy biochemiczny system R-N-A: RegeneracjaNadregeneracja czyli hipertrofia → Asocjacja wzmocnionych, przez ich używanie, struktur DNA oraz RNA) organizmy nabierają i długotrwałej odporności na powtarzające się zagrożenia ich bytu i przekazują predyspozycje do rekonstrukcji nabytych (względnie utraconych) odruchów kolejnym pokoleniom.

 Najbardziej ogólnie możemy powiedzieć, że będąca manifestacją bio-programu LUCID (Life Universal Creative Intelligent Design), który poprzez mechanizm R→N→A  spontanicznie łączy ze sobą (łac inter-ligare, stąd inteligencja), pobudzone do działania bio-struktury w wyższe bio-formy, EWOLUCJA LAMARCKOWSKA JEST ODPOWIEDZIALNA ZA POWSTANIE PIĘKNA WYSOKOZRÓŻNICOWANEJ PRZYRODY.

 Natomiast krytykowany przez autora, oparty na hebrajsko-darwinowskim zrozumieniu świata, wprowadzany przez Naród Wybrany program HIDE (ang. Hebrew Inteligent Design of Evolution, po polsku najlepiej tłumaczony jako PHI, czyli Projekt po Hebrajsku Inteligentny)  jest realizacją BIBLIJNEGO PLANU UNIFORMIZACJI ŚWIATOWEJ DEMAFORY (demos – lud, foros – praca), WYNISZCZENIA „ZBĘDNYCH” GATUNKÓW, ORAZ STWORZENIA OGÓLNEJ, ZAPEWNIAJĄCEJ PANOWANIE NARODU WYBRANEGO,  BRZYDOTY (ang. HIDEousness)

Abstract 3 Open Letter

 

 

20 uwag do wpisu “Stanisława Szukalskiego próba „odmrocza” TYSIĄCLETNIEGO ZAMROCZA kultury Słowian

  1. I to jest święta prawda, że mieszanie uszlachetnia czego najlepszym przykładem naród wybrany.
    Ten miesza się we wszystko i z każdym (tylko nie z APAczami) , z każdym, znaczy się z każdym arystokratycznym rodem, także podsyła swoje Esterki królom i władzcom.
    Tak u,szlachetniony i wz,Boga,cony rządzi światem i wszystkimi gojami i APAczami, czego ten ostatni nie może im darować.

    „Piśmiennictwo wczesno-słowiańskie”
    Właśnie o tym jak powstało i kto tego dzieła dokonał zapisałem w drugim rozdziale mojej nowej dopiero co zaczętej powieści ,,Droga do tronu”
    Tu tylko dodam, że zdarzenie to miało miejsce za czasów kniazia Mścisława.
    A dzieła tego dokonał jeden z jego licznych synów do spółki z dodanym mu sługą imieniem Kozislaw i było to jeszcze przed epoką lodowcową 10 albo i wiecej tysięcy lat temu.
    Bo wierzyć mi się nie chce w mordę jeża, że ludzie tacy jacy są wyskoczyli z jakini, albo spadli z drzewa dopiero w epoce faraonów.
    poniżej krótki fragment

    Rozdział I
    Twierdza
    Mówiono mi później, że zrodziła mnie matka w samym środku lutej zimy, gdy mrozy były największe, śniegi najobfitsze a lody najgrubsze.
    Byłem jej już drugim synem, zrodzonym w trzy lata po tym jak narodził się jej pierworodny.
    Tak też zapisane było w księgach rodowych. Ojcem mym był książe Mscisław Przemyślny zwany także Przebiegłym a przez tych dla których był nieprzychylnym i którym łaski swej skąpił nazywany Mściwym lub Okrutnym.
    Matka moja była jego drugą żoną lecz nie ostatnią, bo gdy mu pierwszego syna urodziła zaraz potem ją porzucił przydając jej do posługi i pomocy jedynie kulawego sługę.
    Dał jej też dom drewniany nieduży, przy nim ziemi na rolę i ogród by siebie i swoje dzieci mogła z pomocą dodanego sługi wyżywić.
    Odwiedzał ją także mimo że miał już kolejną młodszą żonę, by żądze swoje niepohamowane zaspokajać, kolejnych rodzonych mu synów oglądać i na stół nieco srebra skąpą ręką rzucić.

    No ale czy powięść tą dokonczę i kiedy to już inna historia.

    Lubię

  2. Ad Adm i jego uwaga, że (przemyślni) żydzi lubili podrzucać żydówki co znaczniejszym Polakom. W istocie przed wojna polscy komuniści „na złość narodowej burżuazji” mieli zwyczaj żenić się z żydówkami, by wspomnieć tylko żonę Władysława Gomułki Zosię, która miała za złe swym ziomkom przywiązanie do żydowskich, niemieckich nazwisk „To że twarz żydowska to ujdzie, ale co za NAZWISKO” zwykła z wyrzutem mawiać ta czująca się całkowicie Polką żydówka.

    I jeszcze POST SCRIPTUM do tekstu ODMROCZA powyżej:

    Z zawodowego obowiązku sprawdziłem, co będzie miał do powiedzenia zaproszony z USA na warszawską konferencję o ewolucji, Nigel E. A. Compton, biolog i onkolog. Szukając via Google, trafiłem na artykuł Martina Sigg, Nigel E. A. Crompton, and Werner Burkart „Enhanced Neoplastic Transformation in an Inhomogeneous Radiation Field: An Effect of the Presence of Heavily Damaged Cells” … This situation is typical of hot particles such as those released during the accident at Chernobyl.” Czyli po polsku, jest to artykuł wskazujący, że w sytuacji nierównomiernego napromieniowania (promieniami beta, czyli wiązką elektronów) obserwuje się zwiększoną ilość transformacji nowotworowych w napromieniowanej tkance. I że ta sytuacja była typowa w wypadku napromieniowania gorącymi cząsteczkami beta jakie miało miejsce w trakcie katastrofy w Czarnobylu. Nie udało mi się doczytać, czy doświadczenia Crompton et al. były robione „in vivo” (na żyjących na względnej swobodzie zwierzętach) czy „in vitro”, na tkance wyizolowanej z takich zwierząt i hodowanej w szklanym „spodeczku” Petri.

    Już ten króciutki abstrakt do którego dotarłem sugeruje, że wśród solidnie naświetlonych, promieniami beta, zwierząt i ludzi w Czernobylu musiało dojść do pojawienia się wielkiej ilości nowotworów. I być może to jest to, o czym będzie opowiadał dr Crompton w ramach konferencji Polonia (Iudeo?)Christiana na temat ewolucji.

    Tymczasem mój zmarły przed kilkoma laty znajomy, profesor Zbigniew Jaworowski, przez wiele lat dyrektor CLOR (Centralnego Laboratorium Ochrony Radiologicznej w Polsce) utrzymywał, że było dokładnie na odwrót, po awarii w Czarnobylu znacznie zmalała wśród napromieniowanej ludności ilość nowotworów (za wyjątkiem okresowego przerostu tarczycy). Czytać jego artykuł „Dobroczynne promieniowanie” w „Wiedza i Życie” (http://archiwum.wiz.pl/1997/97031700.asp) z roku 1997, czyli artykułu opublikowanego dokładnie w roku publikacji w „Radiation Research” (http://www.rrjournal.org/doi/abs/10.2307/3579729) domysłów Nigela Cromptona o wzroście ilości chorób nowotworowych po Czernobylu. Tutaj jednak nie jest miejsce na szczegółowe wyjaśnianie, dlaczego zachowanie się tkanek trzymanych „in vitro” (i mających z tego powodu „naturalną tendencję” do transformacji neoplastycznej) się zasadniczo różni od tkanek żyjących in vivo, w zwierzętach, które szczególnie po średnio intensywnym napromieniowaniu się dzielnie broną przed nowotworami.

    Lubię

  3. Adminie !
    Nie bedzie premi za mieszanie ras .
    Wiec sie nie podlizuj szmulom i szwabom .
    Nas nie obchodzi krew mieszana tylko CZYSTA POLSKA bez domieszek innych krwi .
    Jak chcesz to mozesz przyznac sie z kim ty mieszales krew ale na dobre ci to nie wyszlo o czym sam pisales.
    Wiec sie nie wychylaj z szeregu – sluzyles w jakims wojsku,harcerzem byles ???

    Lubię

  4. Sądzę, że na naszym portalu trzeba będzie – jeśli nie „wyrezać” parcha – to otworzyć specjalną rubrykę pod tytułem RASOWE MĘCZEŃSTWO APA, ZAMERYKANIZOWANEGO WOJAKA Z PRL-u

    A jeśli chodzi o nową powieść Adm o Antycznych Słowianach, to obawiam się że – jak i wcześniejsze powieści o Lechitach, np. Stara Baśń – będzie ona jeszcze jedną próbą Zakłamania Historii. Mianowicie Dawni Słowianie, podobnie jak i Dawni Grecy i Nie Tak Dawni Indianie, marzący o Krainie Wiecznych Łowów, traktowali swoje baby jako dość nudne zajęcie wegetacyjne które, podobnie jak i odżywianie się, trzeba „odwalić”. Warto przeczytać na ten temat chociażby „Ucztę”, czyli Platona dialog o Miłości,

    Ten „zachwyt nad żeńskością” bardzo wyraźnie przybył do Słowian wraz z „czarnosukienkowymi”, wymagającymi od niewiast „czystości” zgodnie z Dekalogiem i wzorcem do naśladowania Maryi Panny. (No i poszanowania własności prywatnej, co nie należało do cnót żyjących komunistycznie społeczeństw pierwotnych). Post żydowski filozof Spinoza otwarcie narzekał na „kobiecy, histeryczny charakter” swych współziomków. Przypominam, że „hystera” to po grecku znaczy MACICA, zaś wpisy APA to są doskonałe, psychologiczne przykłady HISTERYCZNEGO ZACHOWANIA SIĘ zbabiałego (w USA), w młodości dziarskiego przecież według jego wspomnień, babo-chłopa APA.

    Lubię

  5. Podobno mędrzec grecki miał na zapytanie czy warto się ożenić , odpowiedzieć – cokolwiek wybierzesz i tak będziesz żałował.
    Dla odmiany arab przekonywał – nie żęń się, kup sobie niewolnicę, będziesz miał i uciechę i robola który będzie na ciebie pracował.
    Bez wątpienia ożenek jest lepszą formą, we dwoje łatwiej i szybciej można się dorobić nie tylko dzieci. Chłopy żonate dłużej żyją, choć baby jeszcze dłużej.
    Jeśli chłop robi na babę to jest absolutnie przegrany, jeśli jest odwrotnie to chłopu niczego nie brakuje.

    Powiadają że historia kołem się toczy.
    Jeśli tak, to czy przypadkiem nie zdarzyła się, powiedzmy na to 80 czy 800 tyś. lat temu wojna atomowa pomiędzy ówczesnymi mocarstwami w wyniku której nastąpiła całkowita niemal zagłada rodzaju ludzkiego. Później były monstrualne szczury, dinozaury, zmiany klimatów i odradzanie się gatunku ludzkiego w formie człowieka jaskiniowego.
    Dziś tylko znamy historię ludzkości na podstawie starożytnych ruin i wykopalisk, ale te pochodzą przecież z dość nieodległych czasów. A co było wcześniej, dużo wcześniej?

    Lubię

  6. APA
    Adminie !
    Nie bedzie premi za mieszanie ras ……

    Wiem że nie będzie. Dlatego przemyśliwam za jaką to się robotę wziąć by trochę grosza zarobić.
    Dostałem propozycję by za handel, ale ten mi specjalnie nie leży.
    Wolałbym jaką robotę twórczą, choćby rzemieślniczą, nawet kopanie rowów.
    Polska musi się rozwijać szybciej, mówił ostatnio prezes Kaczyński i ma rację.
    Musimy szybciej się rozwijać.
    Może jakieś warsztaty uruchomić?
    Co radzisz APAczu

    Lubię

  7. FILOZOFIE nie badz strachliwy ,choc Zenek obejrzal sobie twe gniazda i oswiadczyl : „do bohatych to on nie nalezy”.
    My tobie nie wrogiem lecz przyjacielem .
    Jednak gdy nas bedziesz straszyl to wiedz ,ze i my po kolendzie potrafimy przebrac sie za zyda jak ty za polaka .
    Czy starczy ?

    Lubię

  8. Adminie !
    Kopanie rowow to nie rzemioslo !
    Nie badz banderowcem .
    Wiekszosc ze szwabow jest dobrze wychowanych i wyszkolonych takze ich dryl/dyscyplina jest doceniana ale rzemioslem zwanym „handlem” szmuli nie przescigniesz .

    Czy cos dodac ?
    Moze to ,ze PiS i Kalkstein to zmylka dla naiwnych i latwowiernych .

    Zyd zawsze bedzie Zyden , a Niemiec Niemcem choc wiele ich laczy ,nawet wiecej niz Zyda z Arabem !

    Lubię

  9. APA a jak się deklarujesz przyjacielem, to masz plusik.

    Co do Kaczyńskiego– Kalsteina, a jeśli to tylko oszczerstwo jego wrogów, by Polacy na niego nie głosowali, by V kolumna, czyli stronnictwo pruskie dalej było u władzy (wcześniej Tusk teraz Schetyna albo Petru)?
    Nie przyszło ci to do głowy?
    Nie słuchałeś ostatniego przemówienia Jarosława Kaczyńskiego?
    Coś masz do zarzucenia prezesowi.
    Kaczyński wyraźnie dał do zrozumienia, że Rzepliński rządzić nie będzie, że trzeba zrobić porządki z sędziowską mafią, że Unia Europejska dyktować nam warunków nie będzie, że emigrantów nie zapraszamy, że jest czas zmienić konstytucję, że wolność słowa zostanie zachowana i nikogo ścigać za poglądy się nie będzie, że gospodarka musi rozwijać się szybciej.
    Kaczyński deklaruje się jako katolik nie jako Żyd.
    W języku jidysz do nas nie przemawiał.
    Pomyśl po co w Internecie piszą Kalstein?
    Bo mają nadzieję, że jak Polak uwierzy że Kaczyński to Żyd to na niego nie zagłosuje tylko odda głos na Petru albo na Schetynę.
    O to tu w tym oszczerstwie chodzi.
    Polskie matki dostały po 500zł, płace minimalne wzrosną, mam nadzieję, że wiek emerytalny też obniżą. To zasługa Kaczyńskiego i ludzi z jego środowiska, a nie tych co judzą na Polskę i jeżdżą do Berlina czy Brukseli szczuć i mącić.

    Lubię

  10. Piotr Bein z Vancouver, Canada, który zadarł z prawie wszystkimi swoimi korespondentami, złożył 1-majowe życzenia tym właśnie korespondentom, których zwykł bardzo bżydko wyzywać (mnie też):

    Wesołego Alleluja braciom i siostrom katolikom — CHRYSTUS Zmartwychwstał! Zaiste Zmartwychwstał!

    Господь наш Иисус Христос победил смерть и открыл людям путь к обретению вечного единства с Богом.

    Dałem wam wytchnienie na waszą Wielkanoc, oczekuję recyprokacji…

    Święto nad Świętami

    —————————————

    No to jest „recyprokacja”

    Jak podaje ewangelia św. Jana, Chrystus zmartwychwstał z Dziurą w Boku – a i zapewne ze śladami przekłuć rąk i nóg. Czego nie było po nim widać, to faktu, że po takiej traumie krzyżowania MUSIAŁ MIEĆ NA ZEWNĄTRZ NIEWIDOCZNĄ SILNĄ TRAUMĘ KORY MÓZGOWEJ.

    A zatem, zgodnie z praktykami woo-doo zapewne znanymi kapłanom Izraela, przez kilka tygodni po swym ZMARTWYCHWSTANIU przechadzał się po Ziemi Świętej już jako ZOMBIE, całkowice pod kontrolą swych oprawców, spełniając ich życzenia.

    czytać więcej CZY CHRISTUS REX TO ZOMBIE? http://markglogg.eu/?p=96; http://kritikos.pl/Marek-Glogoczowski-Czy-Christus-Rex-to-Zombie; https://pl.scribd.com/doc/282642202/wojna-bogc3b3w

    I z czego wy się durnie cieszycie? Czy nie z tego, że na wzór waszego idola sami w bezwolne, wypełniajace wolę waszych Oprawców-Poruszycieli, dewastujące Planetę Ziemia ZOMBIE się zamieniliście?

    M.G.

    Lubię

  11. Chlopaki !
    To do naszych w kraju i zagranica.
    Cos zlego z filozofami sie dzieje .
    To,ze innemu doktorowi w Kanadzie juz dawno odbilo ,to nie dziwota ale tu nasz swojski filozof dosc madrze prawil do niedawna, teraz nagle znalazl sie w „szatanskich szponach”.
    Jak powiada nasz Zenek „cza chlopa ratowac,przeciez to zywizna”.
    Nooo tak, wez tu i ratuj takiego,ktory w Boga nie wierzy tylko w Marksa !
    Ale zaraz,zaraz moze by tak zaproponowac mu pojednanie z Bogiem niczym stanie na Sad Ostateczny szkoda chlopa by w piekle sie marnowal,co nie ?
    Da sobie on przemowic do rozsadku,moze admin by cos doradzil.
    Jezusa szmule ukrzyzowali a on sobie z tego kpi czy co ?
    Co sie z nim dzieje ?
    I to tak zaczyna byc z wszystkimi doktorami (magistry poszly w zapomnienie),dzis w telewizorze gdzie nie otworzysz kanal wszedzie przed nazwiskiem „dr”,do tego jeszcze politolog z broda lub bez ,czyzby juz caly swiat sie zdoktoryzowal ???
    A jakie glupoty na zamowienie te wszystkie doktory mowia i pisza.
    Nawet dr. Rydzyk jakisik stal sie nie taki jakim byl gdy z plebani niemieckiej wrocil do Polski, znaczy sie po kursach i jeszcze doktoratu nie mial,byl jakis swojski , a dzis nie podchodz ,bo …… i przeklnie na wieki jak dr.Natanek.
    Ciekawe czy biskupi sie doktoryzuja (?),bo prezesi/sekretarze partyjni to napewno.
    Ostatnio to i prezydenta mamy doktora.

    Lubię

  12. Da sobie on przemowic do rozsadku,moze admin by cos doradzil.

    Widzisz APA to jest tak, że kto lepiej wykształcony, to mądrzejszy, a jak ma swój rozum i umie się nim posługiwać to w durnoty nie wierzy.
    Więc doradzam dla APY by też pomyślał, rozumem się posłużył, w bajania nie wierzył.
    Bo choć kapłani już od dwóch tysięcy lat o Bogu Wszechmogącym rozprawiają i nauczają to jak dotychczas żadnego dowodu na jego istnienie nam nie przedstawili.
    Goebels, podobno także dr trafnie zauważył że kłamstwo tysiąc razy powtórzone staje się (g…no) prawdą.

    Lubię

  13. Piotr Bein (Vancouver, Kanada) odpowiedział na powyżej wklejony mój komentarz sugerujący, że jeśli Jezus z Nazaretu PRZEŻYŁ jego krzyżowanie — i po ok. 30-40 godzinach, po wykradzeniu z grobu (specjalnie na ten cel przygotowanego) został wybudzony z letargu — a po kilku (tygo)dniowym „przygotowaniu” błąkał się jeszcze po Ziemi Świętej jako ZOMBIE, wykonujące polecenia swych OPRAWCÓW, to CAŁA HISTORIA Z JEGO ŚMIERCIĄ I ZMARTWYCHWSTANIEM BYŁA UKARTOWANA przez Służby Specjalne Izraela.

    Na co dr Bein odpowiedział:

    srule chcieliby (Głogoczowski tysz LOL)… toż chrześcijaństwo, Chrystus najbardziej przez nich znienawidzone byty
    mogą zmanipulować, zasrać religię (chrystianizm, katolacyzm, katolicznictfo…), ale nie WIARĘ

    Na co (dr) Głogoczowski odpowiada publicznie:

    No właśnie, chodzi o tę WIARĘ ŻE GNIJĄCY TRUP ZMARTWYCHWSTAŁ – toż to przecież była wiara FARYZEUSZY W TRUPÓW ZMARTWYCHWSTANIE, którą 13 Apostoł „Boga – Manipulatora Zombies” przeszczepił durnym, jak przsłowiowy BUT – ale chciwym ziemskich wygód oraz zaszczytów – chrześcijańskim biskupom.

    I w ten sposób Kościół (nie bez przyczyny jego nazwa pochodzi od kości ponoć oczekujących swej nieśmiertelności wiernych, na których kościoły były budowane) skutecznie zanegował całą NAUKĘ BIOLOGII o tym, że wszystkie bardziej złożone ustroje są z konieczności śmiertelne. TO BYŁ PERFIDNY ŻYDOWSKI ATAK NA LUDZKI ROZUM. I za ten ANTYZOOLOGIZM WIARY bardzo ciężko już od wieków płacimy i będziemy płacić jeszcze więcej w przyszłości — choć ludzie „zwykli” tego co się z nimi dzieje nie dostrzegają (A w szczególności ich własnej „zombizacji”, zamiany w roboty, zdolne tylko do zamiany Planety w GIGANTYCZNĄ TERMITIERĘ BŻYDKICH I ŚLEPYCH TERMITÓW).

    Lubię

  14. O, na mym ulubionym – bo podaje wiele ciekawych informacji oraz komentarzy, z którymi ja – Antychryst – się zgadzam – pojawił się artykulik w sam raz dla APA:

    https://marucha.wordpress.com/2016/05/04/przyszlosc-chrzescijanstwa/

    Ja go tak skomentowałem, ciekawym czy cenzura Gajowego „przepuści” ten komentarz:

    (Uwaga! Cenzura „Gajowego” przepuściła ten komentarz! Ale istotny komentarz pojawił się zaraz poniżej mojego:

    Jeśli nie będzie urodzeń wśród chrześcijan, to chrześcijaństwo zniknie z powodu braku potomstwa! tak się zdaje JerzemuS.
    Otóż jeszcze gdy mieszkałem we Francji z końcem lat 1970, to mnie dziwiło, gdy ma dziewczyna — z „dobrej katolickiej rodziny”, jako że była w internacie liceum „u sióstr” — do kościoła wchodziła z niekłamanym wstrętem, jak jaki diabeł bojący się wody święconej. Zacząłem rozumieć tę metamorfozę dzieci z rodzin katolickich dopiero za czasów Solidarności, dzięki której i ja się nabawiłem „bogowstrętu”)

    Odnośnie powiązań chrześcijaństwa z judaizmem Karol Marks pisał w 1844 roku:

    Chrystianizm powstał z żydostwa i znów się w żydostwo przeobraził. (…) Chrystianizm jest to wysublimowana myśl żydostwa, żydostwo jest pospolitym zastosowaniem chrystianizmu, lecz zastosowanie to wtedy dopiero mogło stać się powszechne, gdy chrystianizm jako gotowa religia dokończył teoretycznie autoalienacji człowieka od siebie samego i od natury.

    A w szczególe Marks dodawał w tymże polemicznym wystąpieniu „W kwestii żydowskiej”:

    „Praktyczne panowanie ducha żydostwa nad światem chrześcijańskim osiągnęło w Ameryce Północnej zupełnie niedwuznaczny, normalny wyraz, tak że nawet głoszenie ewangelii, nauczanie religii chrześcijańskiej stało się przedmiotem handlu, a zbankrutowany kupiec staje się kapłanem, podobnie jak wzbogacony ewangelista żyje z interesików.

    Ja zaś, w rozesłanym wczoraj szerzej artykuliku nt. „Odmrocza” oraz „Zermatyzmu” Stanislawa Szukalskiego, napisałem w zakończeniu:

    Jakiś czas temu przetłumaczyłem łacińskie określenie „Cul-Capita” na pięknie brzmiące w języku Wschodnich Słowian słowo ŻOPOGŁAW. Jak to w paryskiej „Kulturze” przed blisko 40 już laty sugerowałem, jest to występujący w Przyrodzie DUCH SPRAWCZY CYWILIZACJI ZACHODU, manifestujący się aż w Trzech Osobach T-P-D czyli Technika-Pieniądz-Dupa, (w języku Biżymdów W-T-C – Wealth-Technics-Comfort). Przed którym to „Sztucznym Bogiem” biją obecnie pokłony prawie wszystkie na świecie narody dostarczając, Inwestorom KGB/FMI w Ludzką Głupotę, swych bogactw oraz rzesz ofiarników.

    A oto projekt pomnika papieża Jana Pawła II, jaki „Stach z Warty” (St. Szukalski) mieszkający od 1939 roku już tylko w Kalifornii, zaprojektował w roku 1980:

    Żyjący prawie sto lat Szukalski uważany był za „proroka” czasów, które nadchodzą. Czyżby ten pomnik miał coś symbolizować?

    Bo w jego sztuce z 1937 roku „Krak syn Ludoli” bardzo wyraźnie MIKROGŁOWY POTWÓR PRZYPOMINAJĄCY KRABA („Jego Szerokość” każący się tytułować) jest okrutnym namiestnikiem boga Hui Veha nad pognębionym pra-narodem Sławian:

    Lubię

  15. Watpiacy w Boga – nie macie dowodow na Jego istnienie ,czyzby ?
    No,to wroccie wspomnieniami do wlasnego zycia kiedy , jak i w czym wam pomogl wlasnie sam PAN BOG .
    Kiedy innym razem dawal wam wszelkie przestrogi i pogrozil paluszkiem chocby w zbyt wygorowanej waszej pysze lub nawet zabral wam to czy tamto, zdrowie/choroba, az po drogocenne zycie – PRZYPOMNIJCIE SOBIE , tak ty filozofie jak i ty Adminku utrate ,tego co bylo twoje w tym swego wnusia o czym z bolem donosiles wlacznie z fotografia jego.
    Czy to byl tylko zbieg okolicznosci ,nic ci to nie dalo do myslenia?
    Lekarz cie uzdrowil czy Pan Bog lekarzem kierujac ?
    Trzeba wam wiecej dowodow na istnienie Pana Boga ???

    CZLOWIEKU ,PROCHU MARNY – zawsze masz czas poznania BOGA ,naucz sie tylko patrzec i myslec a poznasz Boga gdy wyjdziesz z zaslepienia swa nabyta wiedza ,ktora jest niczym innym jak przejawem pychy ludzkiej !

    BOG JEST,BYL i BEDZIE ,trzeba GO tylko umiec dostrzec samemu bez podpowiedzi nauczycieli i posrednikow,nie szuakc go w swiatyniach ale w kazdym otoczeniu/miejscu,w kazdym sercu dobrego czlowieka .

    BEDAC DOBRYM CZLOWIEKIEM ,BOG ZAMIESZKA w TWYM SERCU !!!

    W zlym diabel zamieszka i prowadzic go bedzie ku zagladzie .
    Bog do konca zycia czlowieka daje mu szanse powrotu ze zlej drogi i stanie sie dobrym.
    Amen

    Lubię

  16. APA
    Cała ta wiara obrazkowo krzyżykowa służy tym którzy wolą pasożytować na naiwności i głupocie innych niż ciężko pracować, a przy okazji, mieć się za takich przed którymi trzeba padać na kolana.
    Już pisałem, jak cię zaboli ząb to nie biegnij do dentysty tylko mógł się do Boga, będziesz miał dowód jego istnienia jak ci ból przejdzie.
    Opowiadała mi babka gdy byłem jeszcze b. małym jak to szkaplerz który żołnierz nosił na piersi uratował mu życie gdy dosięgła go kula. Tą samą bajkę słyszałem kilka razy od księży.
    W jednym z amerykańskich filmów…żołnierz amerykański w okopie rozczytywał się w biblii którą zawsze nosił ze sobą pod mundurem. Jego kolega mówi do niego – wiesz John znałem takiego jak ty wierzącego w Boga, też się z biblią nie rozstawał i któregoś dnia dostał się pod ostrzał Japońców i kula uderzyła do w pierś, ale pod mundurem miał biblię.
    –To cudownie go ocaliła jego wiara i Pan Bóg –ucieszył się John.
    – Nie koniecznie –odpowiada ten drugi żołnierz – druga kula trafiła go w łeb.

    Lubię

  17. Dalej kpisz adminku z Boga ?
    No to wkrotce przekonasz sie co kolejnego BOG przez ludzi ci zgotuje .
    O krzyzykach i rozancach tez nie bablaj,bo sam dobrze wiesz ,ze kazdy to co lubi to i ma .
    Chce wierzyc przez rozance nie przeszkadzaj mu ,on ci tym krzywdy nie czyni !
    JASNE ???
    Droga do Boga to indywidualna droga ,zapamietaj to na zawsze .
    By Boga poznac nie potrzebny jest do tego ksiadz czy inny pasterz ,ktory na owieczkach sam sie pasie !
    Wiedz,ze takie religie jak te z droga do Boga przez posrednikow stworzyli szmule i inni spryciarze ,by na tym czynic sobie niebo na ziemi !

    Filozofowi zas przypominamy,ze JEZUS byl dobrym czlowiekiem ,synem bozym ,tak samo jak i kazdy wspoczesny dobry czlowiek,dobrzy ludzie,ktorych ZYDZI NADAL KRZYZUJA ROZNYMI METODAMI i przy udziale innych zlych ludzi .
    Cala reszta z Jezusem „zaprogramowana i utrwalona”, jest zydowskim interesem i tu z filozefem mozemy sie zgodzic,ze „jezusem zagrano” .

    Przyjdzie czas,ze wszyscy Jezusa spotkamy jak to bywa przy wszelkich spotkaniach ludzi z ludzmi DOBRYMI .

    Lubię

  18. Brawo dla APA! Najwyraźniej już coś kuma co się stało z wczesnym chrześcijaństwem, gdy napisał: Cala reszta z Jezusem „zaprogramowana i utrwalona”, jest zydowskim interesem i tu z filozefem mozemy sie zgodzic,ze „jezusem zagrano” .

    Niestety na „Ga(gno)jówce” wyznawcy PANA ZASTĘPÓW – najwyraźniej „jak po prochach” – mają trudności z rozumowaniem logicznym. Patrz ostanie @8 do @17 komentarze do https://marucha.wordpress.com/2016/05/04/przyszlosc-chrzescijanstwa/#comment-578077

    Na te ostatnie wpisy odpowiedziałem co poniżej. Już zdążyłem sprawdzić (godz. 14.00) że „Maru(a raczej y)cha” (Mirosław Wiechowski z Solna w Szwecji, Mobil 073-987 88 68) NIE ODWAŻYŁ SIĘ opublikować poniższego komentarza, w całości opartego na wnioskach logicznych z Ksiąg przez Kościół rozpowszechnianych:

    Ad @14 Joannusa, który BLUŹNI Naukom Kościoła twierdząc, że ja bluźnię, krytykując WIARĘ ŻE GNIJĄCY TRUP ZMARTWYCHWSTAŁ, to pozwolę sobie zacytować zakończenie Wyznania Wiary, jakiego się uczyłem na pamięć, w szkole podstawowej im św. Jana Kantego w Krakowie, jeszcze za Stalina. Cytuję za ks. Jerzym Szymikiem ”Formuła „Wierzę w (…) ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny, amen” jest końcowym fragmentem wyznania wiary, jednego z najstarszych w Kościele, które zwiemy Symbolem bądź Składem Apostolskim”.http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/zmartwychwstanie_dnowina.html

    Zaś odnośnie tego ZMARTWYCHWSTANIA CIAŁA, to cytuję z rozpowszechnianej przez Kościół Katolicki rozprawy „Contra Celsus”, pióra nie–świętego Orygenesa (Orygenes nie został świętym, jako że – zgodnie z zaleceniem Ewangelii – „dla boga” się sam wykastrował):

    Głupia jest ich (chrześcijan) wiara, że gdy Bóg, niby kucharz, wznieci ogień, wszystko się upiecze, a przetrwają tylko oni, i to nie tylko żywi, lecz również ci, którzy wcześniej poumierali, wyjdą z ziemi odziani we własne ciało. Nadzieja zaiste godna robaków. Czyż bowiem jakakolwiek dusza ludzka pragnęłaby powrócić do zgniłego ciała? Zresztą tej wiary nie podzielają wszyscy chrześcijanie ; nie brak i takich, którzy brzydzą się nią i uważają równocześnie za wstrętną i niedorzeczną. Jakież bowiem ciało całkowicie rozłożone może powrócić do pierwotnej formy i odzyskać budowę, którą raz utraciło? Gdy nie potrafią rozsądnie na to odpowiedzieć, chwytają się bzdurnej obrony twierdząc, że Bóg wszystko może. Tymczasem Bóg nie może spełnić nic wstrętnego, ani nie pragnie niczego, co jest przeciwne naturze. Nie wypada wierzyć, że jeślibyś w swej występności zapragnął czegoś niegodziwego, Bóg będzie mógł tego natychmiast dokonać, albo że się to spełni. Albowiem Bóg kieruje światem nie po to, aby spełniać występne kaprysy albo folgować nieuporządkowanym pragnieniom, lecz po to, aby się opiekować prawą i sprawiedliwą naturą. Chociaż więc mógłby obdarzyć duszę życiem wiecznym, to przecież, jak Mówi Heraklit, trupy należy usuwać prędzej niż gnój. Bóg zatem nie chce ani nie może wbrew rozumowi uczynić nieśmiertelnym ciała pełnego nieczystości, o których wstyd mówić. On bowiem jest Rozumem wszystkich bytów; niczego zatem wbrew rozumowi ani przeciw samemu sobie nie może dokonać http://kritikos.pl/Celsus-Prawdziwe-slowo-cz5 .

    Pytanie zatem do „Gajówkarzy”. W JAKIEGO WY – na miłość boską – BOGA WIERZYCIE? W wychwalanego przez 13 Apostoła Paulusa-paurolo, PRZECIW-ROZUMOWEGO (gr. MISOLOGOS) STWORZYCIELA OBŻYDLIWOŚCI ZMARTWYCHWSTAŁEGO TRUPA?

    Lubię

  19. Brawo dla APA! Najwyraźniej już coś kuma ….
    No widzisz APA jeszcze trochę i staniesz się normalnym człowiekiem może nawet ateistą.
    Od siebie dodam, że Jezus nie tylko zmartwychwstał ale jeszcze na dodatek głodny

    Podaję za Łukaszem podobno świętym.

    On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: «Pokój wam!»
    Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha.
    Lecz On rzekł do nich: «Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach?
    Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie się Mnie i przekonajcie: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam».
    Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi.
    Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: «Macie tu coś do jedzenia?»
    Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby.
    Wziął i jadł wobec nich.
    http://www.voxdomini.com.pl/valt/p-ew/03-lk-24.htm

    Tak sobie myślę, że lekarz jego zgonu nie stwierdził. A jak się stoi kilka godzin na słońcu przywiązanym do palika wbitego w ziemię to można omdleć i tak zapewne się stało.
    Co istotne nie ma tu w opisie wzmianki o ranach na dłoniach, stopach i w boku.

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s