To co nasze dla nas


Referendum w Szwajcarii a dywidenda od własności państwa …

Wiele osób postrzega dochód gwarantowany, jako finansowanie lenistwa. Czy słusznie???

Finlandia ma już takie rozterki za sobą

Nazwała dywidendę od majatku panstwowego podstawowym, bezwarunkowym dochodem gwarantowanym .

Jutro wypowie się w tej sprawie populacja Szwajcarii.

pieniadze

Wiele osób postrzega dochód gwarantowany, jako finansowanie lenistwa.

Jeżeli przyjęlibyśmy taką logikę, to leniami powinni być nazywani spadkobiercy

wielu mniejszych i większych majątków-jakże wielu z nich czerpie korzyści bez świadczenia pracy….

Ale można spojrzeć też inaczej…

Dochód gwarantowany to nie są pieniądze, które urzędnicy państwowi wypłacają z „łaski”.

Czy nie są to dochody należne wszystkim obywatelom z racji tego, że są faktycznymi , prawnymi właścicielami szeroko rozumianego majątku państwowego?

Ten majątek jest wykorzystywany i przynosi dochody…, które powinny być wypłacane wszystkim właścicielom .

Trudno to zrozumieć w Polsce tym osobom , które nie mają własnego majątku.
Wszystkie, według nich, dochody powinny pochodzić z pracy.
Jednocześnie godzą się , że klany wojskowe, wyznaniowe, partyjne zawłaszczają -bez pracy- dochody z państwowego majątku.

Powiedzmy uczciwie- nie jesteśmy w tyle za murzynami, ale za Finami na pewno.
Na świecie narasta świadomość , że nie tylko partyjne, kościelne lub mafijne struktury powinny
być beneficjentami dobrobytu pochodzącego z eksploatacji majątku wspólnego, ale wszyscy obywatele.
Spadkobiercy majątku wypracowanego przez naszych przodków , łączcie się.

Dochód gwarantowany , to nie jest maksimum indywidualnych możliwości.

Jeżeli ktoś poprzestanie na minimum , to jego decyzja.

Nie  kupi sobie mercedesa .

3 uwagi do wpisu “To co nasze dla nas

  1. Chciało by się rzec, że pracowici z natury Szwajcarzy, bardzo odmienną od PRL-owskiej drogą doszli do znanej mi z młodości formuły „Czy się stoi czy się leży dwa i pól tysiąca się należy”. Koniecznie trzeba im nasłać jakiegoś Balcerowicza, którego talenty się obecnie marnują gdzieś na Ukrainie…

    Lubię

  2. To tylko odwieczna tęsknota leni, nic nie robić i brać pieniądze.
    Jak na emeryturze, ale od dzieciństwa.
    Z drugiej strony tak sobie myślę, jak leśnicy sprzedają drzewo z lasu i biorą kasę to dla czego tylko dla nich i dla państwa skoro ten las przecież nie jest ani rządu ani leśników.
    To samo z urobkiem węgla, energią elektryczną z zapór wodnych czy wiatraków.
    Rolnik też winien odpalać mi / nam część kasy ze swoich zbiorów z tego co jemu ( w rozumieniu i nam) ziemia urodziła.
    Jak winien nazywać się taki system i ustrój, sockomunizm, demo komunizm, utopi komunizm?
    Ech, fajnie by było
    Jakby się ziściło
    Leni by przybyło
    Roboli ubyło

    Lubię

  3. XXII zjazd KPZR

    Kazdemu wedlug jego potrzeb od kazdego wedlug jego mozliwosci

    Na poczatku lat 60-tych ubieglego stulecia w ZSRR podjeto idee zbudowania tam komunizmu w ciagu 20 lat. W uproszczeniu od strony ekonomicznej i spolecznej mial on byc urzadzony wedlug zasady: kazdemu wedlug potrzeb a od kazdego wedlug mozliwosci.

    Dzisiaj cos podobnego legnie sie w Szwajcarii. Czy ten zamysl to „glos ludu roboczego” czy tez „ludu nadzianego” oto jest pytanie?

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s