Gramy w ciuciu babkę


Starania Rosji o ustanowienie rozejmu i uregulowanie konfliktu w Syrii nie przyniosły do tej pory wydatnych rezultatów, bowiem Waszyngton zamiast pomagać, tylko Moskwie przeszkadza.

Najwyższa pora, by Rosja zrozumiała, że z USA można rozmawiać tylko językiem siły, i najwyższy czas, by Rosja powróciła do szeroko zakrojonych działań zbrojnych przeciwko wszystkim ugrupowaniom terrorystycznym, które nie respektują zawieszenia broni.

„Strategiczna interwencja Putina w Syrii we wrześniu ubiegłego roku była śmiałym, odważnym przedsięwzięciem, za które zasługuje on na szacunek i pochwałę” — piszeGlobal Research.

Rosyjskie samoloty szturmowe Su-25 startują z bazy lotniczej Hmeimim w Syrii

Interwencja rosyjskich sił zbrojnych radykalnie zmieniła sytuację na polu boju, pozwoliwszy wojskom rządowym odwojować niemałą część utraconych ziem z rąk „sponsorowanych przez USA terrorystów”. Jednocześnie starania Rosji o ustanowienie rozejmu i rozmowy w sprawie uregulowania konfliktu poniosły fiasko. Dana sytuacja, z jednej strony, prowadzi do niekończącej się wojny, „a z drugiej, przekonuje, że Ameryka potrafi rozmawiać tylko językiem siły” — pisze autor artykułu.Czasopismo wyjaśnia, że dyplomatyczne starania Moskwy nie mogą zwieńczyć się sukcesem, bowiem Waszyngton nie chce być partnerem w procesie pokojowym. Następca Obamy nie zmieni tego stanu rzeczy. „Waszyngton chce wojny, a nie pokoju. Chce zmiany ustroju, którą nazywa politycznym przekazaniem władzy” — pisze Global Research.

USA chcą oszczędzić swoich terrorystów i dlatego żądają od Moskwy, by przestała bombardować pozycje bojowników „Dżabhat an-Nusry”. Ponadto, USA nie przestają dostarczać terrorystycznym ugrupowaniom broni i innej pomocy materialnej.

Ruiny miasta Aleppo

Gazeta uważa, że nastał czas „przyjąć rzeczywistość taką, jaka jest, i śmiało, zdecydowanie i w trybie jednostronnym stawić czoła wszystkim tym ugrupowaniom terrorystycznym w Syrii, które nie respektują rozejmu”.Rosja mówiła, że będzie uderzać w bojowników, którzy nie respektują zawieszenia broni. Ale, jak pisze Global Research, nie udało jej się w pełni dotrzymać słowa, co dało terrorystom czas na przegrupowanie, przezbrojenie i zasilenie swoich szeregów.Zresztą, według informacji gazety, Rosja zwiększa obecność wojskową w Syrii i niewykluczone, że szykuje się do nowej szeroko zakrojonej operacji. „Nadszedł czas przejść w kontaktach z Waszyngtonem i jego sojusznikami-wyrzutkami na jedyny zrozumiały dla nich język — język siły: reaktywować szeroko zakrojoną operację lotniczą, wzmocnić naloty, zdecydowanie przejść do kontrofensywy, nie ustępować, zmiażdżyć wszystkie terrorystyczne elementy nierespektujące zawieszenia broni. Od tego zależy wyzwolenie Syrii. Ciągłe wożenie się z USA do niczego dobrego nie doprowadzi” — czytamy w Global Research.

http://pl.sputniknews.com/opinie/20160607/3049825/rosyjska-operacja-Syria-USA.html

Komentarze ze strony j/w

Włodzimierz Gudelin

Nosz kurde , to samo piszemy my , zwykli ludzie. Panie prezydencie Putin , dotarło do pana ? Za panem stoją miliony zwykłych ludzi na całym świecie .
Zbigniew Sekulski

Panie Włodzimierzu, odpowiedziałem obok również panu. Kim jest Putin poczytałem sobie na forach irańskiego PressTV. Ludzie orientu myślą i wysławiają się finezyjnie. Tamże nie oszczędzają wielkiego szachisty i robią to dogłębnie.
Iwona Maria

Rosjanie są tak skuteczni, bo się nie cyrkolą z terrorystami. Dla nich terrorysta, to terrorysta. Tak jak w dowcipie:

Do rosyjskiego generała dzwoni zachodnia dziennikarka:
– Czy podczas waszych nalotów w Syrii zamierzacie odróżniać umiarkowanych terrorystów od zwykłych terrorystów?
– Tak, zamierzamy.
– Jak? – Bardzo prosto. Mamy amunicję umiarkowaną i zwykłą
– No, dobrze, a czym się ta amunicja różni jedna od drugiej?
– Ta amunicja różni się dokładnie tym, czym umiarkowany terrorysta różni się od zwykłego.

Zbigniew Sekulski

Dobrze,że nie ja muszę pyskować gdy robią to mądrzejsi. Niestety nie mogą napisać,że te oczywiste argumenty obijają się o kremlowskie mury jak groch od ściany, że pan Putin tańczy jak mu zagra TelAviv i umiłowany przyjaciel Netanyahu. Rosja niszczy Syrię w porozumieniu z Izraelem od wielu lat. Pisząc dokładnie- „wspiera” na tyle tylko by Syria wykrwawiała się i popadała w ruinę stając się dla Izraela przyszłym lebensraumem ale nie wystarczająco by zwyciężyć. Pan Putin nawet nie raczył złożyć wizyty w tym umęczonym kraju obcałowując się co kwartał z hersztem Izraela.Rosja w porozumieniu z USA iIzraelem doprowadziła do odebrania Syrii ultymatywnej broni odstraszania. Zorganizowano „ustawkę” na Morzu Śródziemnym gdzie USA miały niby zaatakować Syrię. Pozwolono nawet Putinowi „wykryć” startujący pocisk balistyczny z okrętu. Putin „dał” USA możliwośc wyjścia z twarzą gdy ta wstrzymala niby operację, Rosja dostała „sukces dyplomatyczny” a Izrael rozbrojenie Syrii. Głos Rosji zapewniał,że S 300 dla Syrii nie zostaną dostarczone a te dla Iranu zostały”zezłomowane”, dosłownie -” zezłomowane” co miało zrobić jeszcze wieksze wrażenie na izraelskim mentorze. 6 miesieczna operacja lotnicza wpisuje się w tą taktykę – zniszczyć trochę daesz by nie był w przyszłości groźny dla Izraela ale wycofać się w pore by Asad nie wzmocnił się za bardzo. Tyle dopowiedzeń łódziego pismaka do powyższego artykułu.

9 uwag do wpisu “Gramy w ciuciu babkę

  1. The New York Times published a collection of theses from the letter written by 51 diplomats criticizing the US State Department for its policy in Syria. The diplomats suggested attacking Bashar Assad’s government troops with bombs and missiles to topple the unwanted Syrian president. According to the diplomats, the bombings of the Syrian government troops will help in the struggle against the Islamic State terrorist group (the organization is banned in Russia). Vladimir Vasilyev, chief researcher at the Institute for the USA and Canada, believes that the most serious consequence of the above-mentioned letter could be a probable war between Russia and the United States.
    „The war between Russia and the USA may break out even tomorrow, if the US bombs Assad. Units of the Russian Air Force are still present in Syria, so clashes between Russia and America are very likely to occur in Syria,” Vladimir Vasiliev said in a brief interview with Pravda.Ru.
    Should the US start bombing Assad’s troops, the situation may aggravate in mere weeks or even days, and this is one of the goals that Washington pursues for a variety of reasons with the election campaign being the most important one of them.
    The prime goal is to topple Bashar Assad’s regime and inform electors of another „achievement” of American democracy.
    – See more at: http://www.pravdareport.com/russia/politics/23-06-2016/134812-russia_usa-0/#sthash.MVYAIWVI.dpuf

    Lubię

  2. Lodzki „pismak” dobrze pisze. Putin ze swoja prymitywna ruska chciwoscia i nadzieja, ze w symbiozie
    z zydem przetrwa i sie finansowo umocni, na pozycji przegranej stoi, wyruchaja go jego zydowskie kumple.
    Zastapi Putina czlowiek z armii RF, dla ktorego duma narodowa ponad chciwoscia bedzie i przypierdoli taki rowno, siadzie zyd anglosaski na dupie, zyd ruski zostabnie zneutraliziowany a swiat uratowany.
    .

    Lubię

  3. Spróbujmy pospekulować.
    Putin wojny nie chce. Lobby zbrojeniowe w USA wojnę z Rosją chętnie by widziało ale nie w globalnej konfrontacji z użyciem broni atomowej, lecz wojnę konwencjonalną i to na terenie jedynie Syrii.
    Zbrojeniówka USA zakłada, że taką wojnę wygra.
    Ma więcej sprzętu, wieloletnią praktykę w wojnach, ma oprócz własnych sił zbrojnych całą armię terrorystów i szereg krajów sojuszniczych w regionie które są także za wojną
    Cel osłabić Rosję i zepchnąć ją na margines.
    Rosja jest w tym układzie niemal na pozycji straconej już na starcie. Odgrodzona cieśniną Dardanelską, z wrogą sobie Turcją, bez lotniskowców, bez dostępu lądem.
    Na wojnie szlaki komunikacyjne i możność zaopatrzenia własnych wojsk to podstawa, bez tego żadna armia nie wygrywa, a tego właśnie Rosja nie posiada.
    Amerykańskie jastrzębie mając w perspektywie wygraną Trumpa, jak się wydaje przeciwnego wojnie z Rosją, muszą albo się pospieszyć, albo poczekać cztery a może osiem lat na kolejną okazję.
    A to już będzie zupełnie inny świat, świat Chińskiego smoka i kto wie jak silnej Rosji.
    Więc dla nich wojna z Rosją dziś to sprawa raczej pilna. Wyeliminować Rosję dziś, by jutro pomyśleć jak zniszczyć ( osłabić ) Chiny.
    Jeśli tego nie zrobią to baj baj America jako pierwsze supermocarstwo światowe.
    Nie jeden sobie myśli, dokopiemy ruskom, pokażemy jacy są mali i słabi. Syria to doskonałe miejsce by im to unaocznić.
    A jakby poszło gładko, łatwo i przyjemnie w Syrii to można by jeszcze jednym ciurkiem szturchnąć Kaliningrad.
    A później rozmowy pokojowe w Genewie bo przecież globalnego konfliktu nikt nie chce.
    Też nikt nie chce by jakiś kolejny Aleksander Newski, Dymitr Doński czy Piotr Wielki zastąpił Putina na Kremlu.

    Lubię

  4. Pracownicy Departamentu Stanu USA przedstawili propozycję ataków syryjskich sił rządowych według „jugosłowiańskiego scenariusza”, pisze gazeta The New York Times, w czyjej dyspozycji znalazł się list podpisany przez kilkudziesięciu urzędników w zeszłym tygodniu.

    Obama zezwolił amerykańskim wojskom na bombardowanie Daesh w Afganistanie
    „Widzimy sens w bardziej aktywnej wojskowej roli USA w Syrii w oparciu o rozsądne wykorzystanie broni z odległości i z powietrza, co mogłyby przyczynić się do promowania bardziej skoncentrowanego i agresywnego procesu dyplomatycznego pod kierownictwem Stanów Zjednoczonych”, — czytamy w oświadczeniu.
    Jak wyjaśniono mowa o pociskach manewrujących, które mogą być wystrzeliwane z dużej odległości, co nie pozwoli siłom rządowym odpowiedzieć na takie ataki. NYT przypomina, że tę metodę koalicja NATO pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych stosowała w czasie operacji w Jugosławii w 1999 roku, która zmusiła władze kraju do rozpoczęcia dialogu politycznego, który skończył się proklamowaniem niepodległości Kosowa.

    Jednak niektórzy uważają za nieprawidłowe przeprowadzenie takiego porównania z powodu aktywnego udziału Rosji i Iranu w tej wojnie przewidując, że kraje te mogą wzmocnić swoje wysiłki w celu wspierania syryjskich sił w celu neutralizacji wszelkich amerykańskich ataków.
    Sputnik

    Lubię

  5. W wielkim skrócie:
    W okręgu kaliningradzkim zostaną umieszczone rakiety uzbrojone w głowice nuklearne.
    Jest to nieuniknione. Kilka krajów NATO znajdzie się w ich zasięgu. Zwiększy się zagrożenie dla krajów nadbałtyckich, Nie było to uwzględniane w prognozach wojennych Rand Corporation co do czasu zajęcia prybałtyki.

    Sources close to the Russian military say the Kremlin will likely deploy nuclear-capable missiles directly on a NATO border, as well as to its newly annexed territory in Crimea.
    The missile of concern is the SS-26 Stone, or “Iskander,” named after Macedonian conqueror Alexander the Great. The short-range ballistic missile is custom-built to defeat air defense systems, such as the one NATO is currently implementing across its member states. Experts close to the Russian Defense Ministry say the weapons will likely be deployed in Kaliningrad, a Russian enclave region located between Poland and Lithuania, by 2019, with deployments to Crimea possible later.
    “By all accounts, the deployment of the Iskanders in Kaliningrad Region is now inevitable,” Mikhail Barabanov, a senior research fellow with Moscow’s Centre for Analysis of Strategies and Technologies (CAST), told Reuters. He noted the archaic Tochka-U missiles currently stationed in the region were supposed to be replaced, giving the Kremlin an excuse to make the upgrade.
    Several NATO members are within the Iskander’s range if it’s deployed from Kaliningrad, including Poland, Lithuania, Latvia and Estonia. A RAND corporation study found that Latvia, Estonia and Lithuania could be overrun by Russian forces within sixty hours, but it did not factor in the use of nuclear weapons. The threat posed to the Baltics is higher since with the Iskander in Kaliningrad.
    U.S. forces activated a portion of a new missile defense system in Romania on May 12, much to the disdain of Russian President Vladimir Putin. The Iskander, with its ability to defeat such systems, serves as an ideal counter-punch for the Kremlin.

    “There’s a very high chance Iskanders will be deployed in Kaliningrad,” Ivan Konovalov, the director of Moscow’s Center for Strategic Trend Studies, told Reuters. “But the Iskanders are our ace card in the standoff over missile defense and NATO’s activity around our borders. We need to use it cleverly. There’s a big game going on and we don’t want to throw it away at the start. We’ll play it when Russia needs it most politically.”

    Both Konovalov and Barabanov concurred that an Iskander deployment to Crimea in the future is likely, though current submarine deployments in the area would probably be enough for the time being.

    The Iskander deployment question comes at a time when NATO-Russia tensions are the highest they have been since the Cold War. The back-and-forth jabs between the two powers have rapidly escalated since Putin’s military adventurism in Ukraine in 2014. As a result, Putin has made thinly veiled threats that he may use tactical nuclear weapons in a confrontation with NATO. Despite the clearly rising threat, the Obama administration has made significant cuts in missile defense procurement for next year’s military budget.
    http://dailycaller.com/2016/06/23/russia-is-about-to-put-nukes-right-on-natos-border/

    Lubię

  6. Pracownicy Departamentu Stanu USA przedstawili propozycję ataków syryjskich sił rządowych według „jugosłowiańskiego scenariusza”, pisze gazeta The New York Times, w czyjej dyspozycji znalazł się list podpisany przez kilkudziesięciu urzędników w zeszłym tygodniu.
    Jak wyjaśniono mowa o pociskach manewrujących, które mogą być wystrzeliwane z dużej odległości, co nie pozwoli siłom rządowym odpowiedzieć na takie ataki.
    Sputnik

    Jakie scenariusze w takich okolicznościach są możliwe?
    Sceniariusz nr.1
    Amerykanie bombardują z użyciem Tomahawków Damaszek i wojska syryjskie z lotniskowca na morzu Śródziemnym, także z terenów Turcji, Iraku, Arabii Saudyjskiej omijając przy tym bazy rosyjskie.
    Pierwsze Tomahawki są neutralizowane przez rosyjskie systemy obrony S–400 znajdujące się na terenie Syrii, ale że zapewne nie ma ich tam więcej jak 200 rakiet wiec po ich zużyciu kolejnie Tomahawki niszczą wyznaczone cele. I takie ataki przeprowadzane są już bez strat własnych w dni kolejne aż do całkowitego zniszczenia Damaszku i wojsk syryjskich.
    Koniec konfliktu. Assad się ukrywa lub ucieka do Moskwy. Syria przechodzi w ręce Wolnej Armii Syrii (,,umiarkowanych terrorystów”) czyli pod Amerykę
    Scenariusz nr. 2.
    Rosja wcześniej dostarcza do Syrii rakiety o zasięgu znacznie większym niż S–400 i Syryjczycy korzystając z namiarów satelitarnych Rosji posyłają na dno amerykański lotniskowiec i okręty mu towarzyszące. Bombardują jednocześnie bazy na terenie Turcji, Iraku i Arabii Saudyjskiej z których Amerykanie wystrzeliwują swoje Tomahawki.
    Koniec konfliktu. Amerykanie mają przegraną.
    Scenariusz nr. 3.
    Rosja wypowiada traktat o nie rozprzestrzenianiu broni nuklearnej.
    Syria pilnie ,,kupuje” od Rosjan kilka podwodnych okrętów atomowych z bronią atomową, które akurat przypadkowo znajdują się u wybrzeży Ameryki, po czym Assad proponuje Ameryce układ – Wy wycofujecie się z Syrii, Libii, Iraku, Afganistanu i zabieracie swoich ,,umiarkowanych” terrorystów a My nie niszczymy wam miast na wschodnich i zachodnich wybrzeżach Ameryki ( Boston, Nowy Jork, Filadelfia, Waszyngton, Nowy Orlean, San Francisco, Los Angeles)
    I oczywiście Amerykanie zgadzają się na taki układ, jako że niczego nie ryzykują.
    Ale…..
    Scenariusz nr. 2.
    Putin nie pomyślał zawczasu o przerzuceniu rakiet dalekiego zasięgu do Syrii.
    Scenariusz nr. 3.
    Putin nie wypowie traktatu o nie rozprzestrzenianiu broni nuklearnej by nie narazić się swoim zachodnim partniorom, a także swoim przyjacielem z Chabab Lubowiczan

    Zatem pozostaje jedynie scenariusz nr 1.
    Assad ucieka do Rosji i mieszka po sąsiedztwie z Janukowyczem.
    Nowy rząd Syrii karze Rosjanom wynosić się z kraju.

    Lubię

  7. Zobaczcie i czytajcie jak admin spekuluje ,przymila sie jak nie do szmula to do szwaba ,mysli ,ze polityka to „ciuciu i baba” !

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s