Jasnowidz, czarnowidz czyli Terry wieszczy


Nie będzie Unii i upadną Stany.

Czyli koniec świata się zbliża.

My mamy Michalkiewicza, Jankowskiego i Jackowskiego, Francuzy mają Therry Meyssana (Moises sona?).

IMG_6925

Brexit – nowe rozdanie w geopolityce świata

Podczas gdy międzynarodowa prasa usiłuje znaleźć sposób na odtworzenie europejskiego gmachu – wciąż z pominięciem Rosji, a odtąd także bez Wielkiej Brytanii – Thierry Meyssan prognozuje, że nic już nie może zapobiec zawaleniu się systemu. Jednocześnie podkreśla, że prawdziwą stawką nie jest sama Unia Europejska, ale całokształt instytucji, które pozwalają Stanom Zjednoczonym na dominację nad światem, oraz spójność samych USA.

JPEG - 47.5 kb
Zwolenniczka Brexitu, królowa Elżbieta będzie mogła teraz przeorientować swój kraj na chińskiego juana.

Wydaje się, że nikt nie ogarnia konsekwencji brytyjskiej decyzji o opuszczeniu Unii Europejskiej. Komentatorzy polityczni, którzy dawno już stracili świadomość prawdziwych stawek polityki międzynarodowej, koncentrują się na elementach absurdalnej kampanii, która poprzedzała referendum, z jednej strony stawiając przeciwników niekontrolowanej imigracji, a z drugiej – „ojców biczowników” [„Père Fouettard” – postać z folkloru pogranicza francusko-belgijskiego; „ojciec biczownik” podąża 6. grudnia za świętym Mikołajem, wymierzając niegrzecznym dzieciom rózgi zamiast prezentów – tłum.], szykujących Zjednoczonemu Królestwu najgorsze męczarnie.

Jednak prawdziwe podłoże tej decyzji nie ma żadnego związku z hasłami. Rozdźwięk między rzeczywistością a polityczno-medialną narracją obrazuje tylko chorobę, na którą cierpią elity Zachodu – niekompetencję.

Podczas gdy na naszych oczach sukno samo się rozstępuje, nasze elity nie wykazują się większym stopniem zrozumienia sytuacji, niż Komunistyczna Partia Związku Radzieckiego, która nie dostrzegła konsekwencji upadku muru berlińskiego w listopadzie 1989r. w postaci rozwiązania ZSRR w grudniu 1991, a następnie Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej (RWPG) i Układu Warszawskiego sześć miesięcy później, a także późniejszych prób rozczłonkowania samej Rosji, która o mało nie utraciła Czeczenii.

W bardzo bliskiej przyszłości będziemy świadkami niemal identycznego rozkładu Unii Europejskiej, a następnie NATO, oraz – jeśli Stany Zjednoczone nie podejmą kroków zapobiegawczych – rozwiązania USA.

Jakie interesy kryją się za Brexitem?

Wbrew przechwałkom Nigela Farage’a UKIP [Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa] nie jest pomysłodawczynią referendum, które wygrała. Decyzję o jego przeprowadzeniu wymusili na Davidzie Cameronie członkowie Partii Konserwatywnej.

W ich mniemaniu polityka Londynu powinna opierać się na pragmatycznej adaptacji do zachodzących w świecie przemian. Ten „naród sklepikarzy”, jak go określił Napoleon, widzi, że Stany Zjednoczone nie są już ani wiodącą siła gospodarczą, ani wojskową na świecie, nie widzi więc powodu, aby wciąż pozostawać z nimi w relacji uprzywilejowanego partnerstwa.

Podobnie jak Margaret Thatcher nie zawahała się zniszczyć przemysł brytyjski dla uczynienia z kraju światowego centrum finansowego, tak samo rzeczeni konserwatyści nie zawahali się otworzyć ścieżkę do niepodległości Szkocji i Irlandii Północnej i w związku z tym zrzec się zysków z ropy naftowej Morza Północnego na rzecz uczynienia z City wiodącego ośrodka finansowego off-shoringu dla juana.

Kampanię na rzecz Brexitu poparła w znacznej mierze szlachta oraz pałac Buckingham, które zmobilizowały w tym celu prasę brukową pod hasłem powrotu do niepodległości.

Wbrew argumentacji europejskiej prasy, wyjście Brytyjczyków z Unii Europejskiej nie dokona się powoli, ponieważ Unia rozpadnie się przed upływem czasu, potrzebnego do zamknięcia biurokratycznych rokowań w sprawie odłączenia. Państwa RWPG nie musiały negocjować warunków opuszczenia Rady, ponieważ przestała ona funkcjonować już wcześniej wskutek działania sił odśrodkowych. Państwa członkowskie Unii, które uporczywie trzymają się jej gałęzi i usiłują ratować to, co z niej pozostało, stracą przy tym nowym rozdaniu, ryzykując przejście takich samych bolesnych wstrząsów, jakie przeszła nowa Rosja – dramatycznego spadku jakości i skurczenia się średniej długości życia.

Około stu tysięcy urzędników, deputowanych i współpracowników Unii Europejskiej, którzy niechybnie stracą zatrudnienie, a także hołdujące systemowi narodowe elity staną przed pilnym zadaniem zreformowania instytucji dla ich ratowania. Wszystkim wydaje się, że Brexit otworzył wyłom, w który rzucą się eurosceptycy; tymczasem jest on tylko reakcją na schyłek potęgi Stanów Zjednoczonych.

Pentagon, szykując się do szczytu NATO w Warszawie, także nie pojmuje, że nie stoi już na pozycji, pozwalającej na narzucanie sprzymierzeńcom podnoszenia wydatków na zbrojenia i wymaganie od nich poparcia dla swoich wojennych awantur. Dominacja Waszyngtonu nad reszta świata dobiegła końca.

Zaczynamy nowa erę.

Co się zmieni?

Upadek bloku radzieckiego oznaczał przede wszystkim śmierć pewnej wizji świata. ZSRR i jego sojusznicy chcieli stworzyć społeczeństwo solidarne, w którym jak najwięcej rzeczy umieszcza się w przestrzeni wspólnej. Mieli tytaniczną biurokrację i martwiczych przywódców.

Mur berliński obalili nie antykomuniści, a koalicja komunistycznych organizacji młodzieżowych i kościołów luterańskich, których celem była odnowa komunistycznego ideału, wyzwolonego spod kurateli Związku Radzieckiego, policji politycznej i biurokracji. Zostali oni zdradzeni przez swoje elity, które po okresie służby interesom ZSRR z równą żarliwością rzuciły się na usługi Stanów Zjednoczonych. Najbardziej zaangażowani z wyborców Brexitu usiłują w pierwszej kolejności odzyskać suwerenność narodową, a także pociągnąć do odpowiedzialności zachodnioeuropejskich przywódców za ich arogancję, której dowiedli, narzucając wszystkim traktat lizboński po tym, jak Konstytucja dla Europy została powszechnie odrzucona (2004-2007), jednak to, co nastąpi, może być dla nich zawodem.

Brexit oznacza koniec ideologicznej dominacji Stanów Zjednoczonych i modelu demokracji, sprowadzonej do „czterech wolności”, które w swoim wystąpieniu o stanie państwa w 1941r. prezydent Roosevelt zdefiniował następująco: (1) wolność słowa i wypowiedzi, (2) wolność wyznawania Boga wedle własnego uznania, (3) wolność od niedostatku i (4) wolność od strachu [przed obcą agresją]. Jeśli Anglicy powrócą do swoich tradycji, Europejczycy z kontynentu – zgodnie z tradycją rewolucji francuskiej i rosyjskiej – zakwestionują prawowitość władzy i obalą jej instytucje, ryzykując ponowny wybuch konfliktu między Francją a Niemcami.

Brexit oznacza także koniec wojskowo-gospodarczej dominacji Stanów Zjednoczonych; NATO i UE są bowiem tylko dwoma obliczami jednej całości, choć ustalenie wspólnej polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa trwało dłużej, niż ustanowienie strefy wolnego handlu. Niedawno napisałem notatkę na temat syryjskiego aspektu tej polityki; przyjrzałem się wszystkim (opublikowanym i nieopublikowanym) wewnętrznym pismom Unii i doszedłem do wniosku, że zostały one sporządzone bez jakiejkolwiek znajomości realiów panujących w terenie, za to podstawą ich były noty niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które, z kolei, wiernie wykonywały instrukcje Departamentu Stanu USA. Podobną analizę przeprowadziłem kilka lat wcześniej w sprawie innego Państwa i doszedłem do wniosków podobnych – z tą różnicą, że w owym przypadku pośrednikiem nie był rząd niemiecki, a francuski.

Pierwsze konsekwencje dla Państw Unii

Obecnie francuskie związki zawodowe odrzucają projekt Prawa Pracy, który został sporządzony przez rząd Vallsa w oparciu o raport Unii Europejskiej, który, z kolei, został przygotowany wedle instrukcji Departamentu Stanu USA. O ile jednak mobilizacja CGT [Confédération Générale du Travail – Powszechnej Konfederacji Pracy – tłum.] umożliwiła Francuzom na odkrycie roli, jaką w całej sprawie odegrała Unia, o tyle wciąż nie pojmują znaczenia roli współpracy UE ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki. Zrozumieli, że przedkładając niezgodnie z normami porozumienie indywidualne nad branżowe, rząd w rzeczywistości zakwestionował zasadę pierwszeństwa Prawa przed umową, ale pozostają nieświadomi strategii, ukutej przez Josefa Korbela i dwojga jego dzieci: biologicznej córki Madeleine Albright i córki przybranej – republikanki Condoleezzy Rice. W myśl tej strategii dla zapewnienia amerykańskiej dominacji nad światem wystarczy, że Waszyngton narzuci wszystkim zapisanie porządku międzynarodowego w anglosaskim języku prawnym. W myśl prawa anglosaskiego umowa ma pierwszeństwo przed Prawem i w związku z tym system ten w dalszej perspektywie faworyzuje bogatych i potężnych przed biednymi i nędzarzami.

Prawdopodobnie Francuzi, Holendrzy, Duńczycy i inni spróbują odłączyć się od Unii Europejskiej. W tym celu będą musieli sprzeciwić się swojej klasie rządzącej. O ile jednak nie da się przewidzieć, jak długo ta walka potrwa, o tyle jej wynik nie ulega wątpliwości. Bez względu na wszystko, w zapowiadającym się okresie przewrotów robotnicy francuscy będą w znacznej mierze niepodatni na manipulację – w przeciwieństwie do ich odpowiedników angielskich, obecnie zdezorganizowanych.

Pierwsze skutki dla Zjednoczonego Królestwa

Premier David Cameron powołał się na letnie wakacje i odłożył swoją dymisję do października; jego następca, którym wedle reguł powinien zostać Boris Johnson, ma więc czas na przygotowanie zmian do wdrożenia z chwilą wprowadzenia się na Downing Street. Zjednoczone Królestwo nie będzie jednak czekać na formalne opuszczenie Unii i od zaraz zacznie prowadzić własną politykę. W pierwszej kolejności odżegna się od sankcji przeciwko Rosji i Syrii.

Wbrew temu, co pisze europejska prasa, Brexit nie wpłynie bezpośrednio na funkcjonowanie City of London. W związku ze specjalnym statusem, jakim cieszy się w ramach Korony, City nigdy nie należało do Unii Europejskiej. Oczywiście nie będzie już mogło gościć siedzib tych firm, których działalność skupia się na terytorium Unii, ale będzie mogło za to wykorzystywać suwerenność Londynu w celu rozbudowy rynku dla juana. Już w kwietniu władze City of London uzyskały niezbędny po temu mandat, podpisując umowę z Ludowym Bankiem Chin. Ponadto City będzie mogło zwiększyć swoje obroty jako raj podatkowy dla Europejczyków.

O ile Brexit przejściowo spowoduje dezorganizację gospodarki brytyjskiej w związku z oczekiwaniem na sformułowanie nowych zasad, o tyle prawdopodobnie Wielka Brytania – a przynajmniej Anglia – zreorganizuje się w sposób przynoszący jej jak największe zyski. Nie wiadomo jeszcze, czy pomysłodawcom tego trzęsienia ziemi starczy mądrości, aby zyski z niego mógł czerpać także ich lud; Brexit jest bowiem powrotem do suwerenności narodowej – nie gwarantuje suwerenności ludowi.

Krajobraz międzynarodowy może ewoluować bardzo różnie – w zależność od reakcji, które nastąpią. O ile dla niektórych narodów może się to wszystko skończyć źle, o tyle zawsze lepiej wzorem Brytyjczyków trzymać się rzeczywistości, niż trwać z uporem we śnie, aż pryśnie.

Tłumaczenie
Euzebiusz Budka

12 uwag do wpisu “Jasnowidz, czarnowidz czyli Terry wieszczy

  1. Jest taka audycja w radiu, dotycząca spraw ekonomicznych, w której stałym punktem jest pytanie dziennikarza o największe zdziwienie panów i pań zaproszonych do studia. I oni opowiadają różne historyjki. Moim zaś największym zdziwieniem, gdyby mnie się kto pytał, są reakcje polskich polityków na Brexit.

    Nie te oczywiste — wyjdzie Wielka Brytania, będzie zamieszanie na rynkach finansowych, Polacy na wyspach będą mieli przechlapane, bo nie załatwili formalności związanych z pobytem, albo mieszkają zbyt krótko itd. To są wypowiedzi dotyczące oczywistych faktów, które niemal na pewno muszą się zdarzyć, w dodatku są powtarzane po kimś, zatem wyraźnie grzeszą banalnością. Natomiast zapiera dech w piersiach, jeżeli posłucha się naszych polityków i publicystów, kiedy rozpoczynają samodzielną prace myślową. Można podzielić te wiekopomne teksty na kilka grup.
    Pierwsza to teorie spiskowe z międzynarodowym tłem: kto stał za tą krzywdą, którą Brytole zrobili Europie. Pierwsza odpowiedź — Putin, który nie śpi, nie je, tylko myśli jakby tu podzielić kontynent, by następnie wyławiać z tego mętnego sosu jeden kraj po drugim.

    Druga to głęboka wiara, że nic brytyjskie referendum nie znaczy, że to jakaś kosmiczna pomyłka, może źle przeczytali na kartkach, może posługiwali się złymi długopisami, a poza tym popatrzcie, jak szybko zbierane są podpisy pod wnioskiem, by je unieważnić… na pewno angielski parlament, rząd, armia, królowa czy ktokolwiek zrobi coś, co spowoduje, że to referendum, okaże się jakimś żartem, złym snem i wszystko wróci do normy. I w ogóle te cholerne referenda są tak irytujące: puścić to chamstwo do urn, to zepsują najlepszą imprezę.

    Trzecia już obejmuje konkrety: ukarać winnych. Kto to? Jak to kto, dotychczasowi przywódcy europejscy. Niestety, autorzy tych koncepcji skąpią nam szczegółów: czym zawinili konkretnie i jak ich ukarać. Może włóczyć końmi, może wytarzać w smole i pierzu, a może po prostu rozstrzelać, bo autorzy tej akurat koncepcji lubują się w czarno białym widzeniu świata.

    Czwarta jest rozwinięciem pierwszej: owszem, spisek, ale nie ruski, tylko germański do spółki z francuskim, bo oni oto, korzystając z okazji knują, jakby tu podporządkować sobie te słabsze ekonomicznie państwa, chcą zabrać nam suwerenność, orła białego i biało czerwona materię, z pewnością w niecnych celach, a z nas uczynnić niewolników, jako to drzewiej bywało.
    Kończy się te cenne myśli wezwaniem, by dać temu odpór, niestety nie wiadomo czy zbrojny, czy dumom i godnościom osobistą mamy się przeciwstawić czy też jedynie zająć się tym, co umiemy najlepiej i do czego nas Opatrzność stworzyła: polec z honorem.

    Jest i piąta: to szansa dla Polski, by wreszcie stanęła na czele tej gnuśnej Europy, pokazała jak trzeba tworzyć jedność kontynentu opartą na wierze katolickiej i tradycyjnych wartościach rodzinnych, wziąć tych maluchów znad Bałtyku za pysk, a resztę pociągnąć za sobą świetlistym przykładem i zaryć się w okopach św. Trójcy, żeby Ruscy zdechli ze strachu. Tylko pod krzyżem tylko pod tym znakiem Europa będzie Europą, a Europejczyk Europejczykiem, czy jakoś tak.

    Żebym przez te kilka dni usłyszał choć ćwierć poważnej dyskusji o przyczynach, pomysłach, które nie byłyby bełkotem biednych poobijanych rzeczywistością i strachem przed wszystkimi mózgów ale jakąś interesującą koncepcją, żebym usłyszał choć raz, że ktoś pracował nad konkretnymi scenariuszami, bo przecież można było przewidzieć i taki wynik referendum. Nie. Same tylko facecje i zwidy.

    Maciej Wiśniowski, polski publicysta, Warszawa

    A szósta że to Ameryka, bo się rozpada, bankrutuje i traci moce mocarstwowe…

    Lubię

  2. Oj wy wszyscy mysliciele z rodu przebranego ,jak wy potraficie prorokowac wg. swych wczesniejszych planow ZAPOMINAJAC,ze to jednak LUD ROBOCZY ma nade wszystko wiecej do powiedzenia .

    AJWAJ ! Co to bedzie gdy goje nie zechca dalej pracowac na szmuli i szwabow ???
    Gdzie isc,gdzie uciekac,go oszukac a kogo zdradzic ???
    Chinczykow probowano na rozne sposoby,bo to przeciez mrowki robocze ale dalej oszukiwac ich tez sie nie daje,zoltki chca kasy a nie cyferek bankowych .
    Chca zaplaty nawet zlotem !

    Wiec co pozostaje ?
    EXIT dla was SZMULE .

    Inna sprawa ze SZWABAMI,bowiem ci juz na wymarciu i bezplodne knury i byczki,z wszelkiego rodzaju opasami.

    No i jak i czym szwabki zapladniac ?

    O to jest pytanie :

    Czy MUSLIM dopuscic
    i poczac je..nie ???

    Lubię

  3. „Możliwość demontażu UE i powrót do państw narodowych powinno martwić wszystkich ludzi pochodzenia żydowskiego w całej Europie … .A silna Unia Europejska jest nadrzędnym interesem Żydów europejskich a dla Żydów w Niemczech w szczególności.”
    ALGEMEINER – Chabad-Lubawicz rabin Jehuda Teichtal, rabin Gminy Żydowskiej w Berlinie, wezwał europejskich rabinów, aby „ratować Unię Europejską” po tym jak nastąpił Brexit. Teichtal powiedział, że dzwoni do innych europejskich rabinów i przywódców żydowskich aby namówić ich do „podjęcia działań” wobec innych krajów członkowskich które potencjalnie mogą zdecydować się opuścić UE.
    „Wzywam przywódców wszystkich społeczności żydowskich w całej Europie, aby zrobili wszystko, co w ich mocy i użyli wszystkich swoich wpływów, w celu uniknięcia jakichkolwiek prób w innych krajach w celu opuszczeniem UE”. Teichtel powiedział. „Możliwość demontażu UE i powrót do państw narodowych powinno martwić wszystkich ludzi pochodzenia żydowskiego.
    http://www.jns.org/news-briefs/2016/6/30/chabads-berlin-rabbi-european-rabbis-should-take-action-against-eu-break-up#.V3bhBzWX_IU=

    Lubię

  4. Koszmar Polski: Rosja wdraża groźniejszy system S-300 na Białorusi

    Zdjęcia satelitarne potwierdzają, że Rosja dostarczyła nowe systemy rakietowe ziemia-powietrze dla Białorusi, swojego sojusznika j i ostatniego europejskiego państwa buforowego Europy Wschodniej. Jest to ponadto znaczący sygnał o odradzaniu sie strategicznego partnerstwa i integracji sieci obrony powietrznej obu krajów. Wszystko idzie zgodnie z planem mimo niedawnych tarć w obustronnych relacji. Na zdjęciach satelitarnych, z których niektóre Google Earth opublikował w zeszłym tygodniu, wskazuje się na obecność dodatkowych S-300 w pobliżu Połocka i Grodna, lokalizacji biegnącej wzdłuż granic Polski i Litwy. Oba miejsca są ważnymi pozycjami obronnymi, które mogłyby zagrażać siłom powietrznym NATO gdyby doszło do starcia.
    http://nationalinterest.org/blog/the-buzz/polands-nightmare-russia-deploys-more-lethal-s-300-batteries-16847

    Lubię

  5. julius
    Jesli byś chciał wstawić do wpisu obrazek to wystarczy kliknąć na niego prawym przyciskiem myszki – kolejno -kopiuj adres URL grafiki
    po czym wklejasz go w swoim wpisie

    komentaeze ze strony

    Markos Apostolos •
    Poland Poland Poland The beginning of world war II and sure they want to be the birth place for world war III Who cares about Poland if the US is bankrupted and buried in debt…

    Informed Markos Apostolos • 3
    Matter of fact, Poland started WWII with Germany by dismembering Czechoslovakia. Back then Churchill called Poland “a greedy hyena of Europe”.

    ———————
    tłumaczenie

    Polska. Początek II wojny światowej i na pewno chce być miejscem III wojny światowej
    Kogo obchodzić będzie Polska jeśli USA zbankrutują z powodu swoich długów

    Faktem jest że to Polska rozpoczęła II wojnę światową do spółki z Niemcami dokonując rozbioru Czechosłowacji. Wtedy Churchill nazwał Polskę „chciwą hieną Europy”.

    A tego to nas w szkole nie uczono

    Lubię

  6. Co pieprzysz ,ze cos tam Polska spowodowala ….. .
    Pisz dobitnie POLSCY ZYDZI i NIEMCY !

    Obozy koncentracyjne to tez „polska robota” ?

    Zapewne znajda sie „dowody”,ze Polacy baraki w Oswiecimiu budowali,bo gdzie by tam sobie szmul czy szwab rece brudzil fizyczna robota.

    Lubię

  7. Zenek
    Myślę, że budowali.
    A ty co myślisz?
    Opowiadał mi pewien Niemiaszek jak to jego starszy brat wojował pod Leningradem a w przerwach zajadał się polską kiełbasą, podgrzewał bigos z polskiej kapusty, upijał się polską wódką.
    Gdy mu powiedziałem że zmyśla odparł, że tak było, że połowę armii niemieckiej karmił polski chłop, że bez tego wyzdychali by z głodu bo w Niemczech nie było komu orać, siać, zbierać.

    Lubię

  8. Ad Adm-ina

    … Faktem jest że to Polska rozpoczęła II wojnę światową do spółki z Niemcami dokonując rozbioru Czechosłowacji. Wtedy Churchill nazwał Polskę „chciwą hieną Europy”…

    Szanowny Adm-inku, hien w ,,duszeniu” Czechosłowacji w 1938 roku było więcej!

    Fikcją historyczną jest, że Polska i inne ,,hieny” nie brały udziału w ,,szczycie” Monachijskim 29–30 września 1938 roku. Na przygotowanie ataku mieli miesiąc czasu i jest rzeczą niemożliwą, żeby Polska, Węgry, Rumunia i niemiecka Austria nie wiedziały o dacie ataku, Niemców na Czechosłowację. Niemcy wkroczyli do Czechosłowacji 1 listopada 1938 roku, a pozostali ,,udziałowcy” 2 listopada tego samego roku!

    Polska. Początek II wojny światowej i na pewno chce być miejscem III wojny światowej
    Kogo obchodzić będzie Polska jeśli USA zbankrutują z powodu swoich długów.

    Co zaś się tyczy III Wojny Światowej, uważam, że wszystkie trzy już się odbyły (według Apokalipsy św. Jana). W latach sierpień, wrzesień 1914 – listopad 1918 – PIERWSZA; grudzień 1918 – marzec 1923 – DRUGA; wrzesień 1939 – sierpień 1945 – TRZECIA!

    BRAKUJĄCA NA KARTACH HISTORII II DRUGA WOJNA ŚWIATOWA, NAZYWANA WOJNĄ DOMOWĄ, A U NAS NAZWANĄ DLA ZMYŁKI, WOJNĄ POLSO-BOLSZEWICKĄ:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_domowa_w_Rosji

    Proszę zwrócić uwagę na ilość państw, która brała udział w tzw. Wojnie Domowej. Tyle co wiem, brakuje na wykazie Danii i Niemiec, biorących udział w tej międzynarodowej krwawej rzezi, na ,,chwałę” ŚWIATOWEGO SOCJALIZMU! ,,PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ” (siłą i przemocą).

    P.S. Niechętnie się mówi o międzynarodowym konflikcie zbrojnym w Hiszpanii w latach 1936-1939, zapomina się o wielkiej wojnie w Chinach w latach 1937-1945, w której udział brało kilka państw, a najbardziej wyciszoną jest sprawa aneksji litewskiej(?) Kłajpedy, zajętej przez Niemców 23 marca 1939 roku.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Okr%C4%99g_K%C5%82ajpedy

    Serdecznie pozdrawiam

    Lubię


  9. “Oh, big strong Black buck, oh yeah, he gonna protect me from dem bad ol Russians, yeah, oh, I like that, yeah. Oh, yeah, I’m watchin ya, yeah, I like watchin ya protect me from them nasty Russians, yeah. Feels so good when you protect me, big strong Black buck, yeah, I like it real good.” -Poland on Obama visit

    So, while Obama’s sons are killing cops, basically as a direct result of his continuing incitement of them, he’s over in Poland openly trying to start a war with Russia for no reason anyone can even explain, other than his alleged deep personal love for the Former Soviet Republic of the Ukraine.

    IBT:

    Brexit was something that U.S. President Barack Obama sought to avoid. But, since the United Kingdom finally voted to leave the European Union, the American leader, who will leave office in January, is now urging NATO leaders to keep the Western defense alliance strong to counter the growing Russian aggression.

    Obama agreed that Brexit has raised concerns about the future of EU, but he also reinforced the need to defend every NATO partner. He also pushed for continued economic sanctions on Moscow until it fully obeys a ceasefire agreement in eastern Ukraine.

    “In Warsaw, we must reaffirm our determination — our duty under Article 5 of the North Atlantic Treaty — to defend every NATO ally,” Obama said, adding that the West should help Ukraine defend its sovereignty against Russia. “We need to bolster the defense of our allies in central and eastern Europe, strengthen deterrence and boost our resilience against new threats, including cyberattacks.”

    Yes, pledging to start a World War to defend Poland worked great last time.

    Why not try for round two?

    Last month, NATO announced that the alliance will deploy four multinational battalions to the Baltic states and Poland on a rotational basis to counter Russian aggression. At NATO’s summit Friday, the alliance is expected to formally agree to the deployment of the battalions with 3,000 to 4,000 troops.

    “RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION RUSSIAN AGGRESSION.” -Barack Obama

    The summit in Warsaw, which will witness the first meeting of the U.S. president with European leaders since the historic referendum vote, is also expected to focus on sustained cooperation between the U.S. and the EU on burning issues if the U.K. leaves the union.

    “If”?

    However, Russia believes that the decisions that might be taken at the Warsaw summit could undermine efforts to strengthen security in Europe.“A confrontational agenda, in which we are not interested, is being offered to us,” Alexander Grushko, Russian Permanent Representative to NATO, reportedly said in an interview. “NATO should understand that all these measures will have a reverse effect from the military point of view.”

    The Kremlin also reportedly said Friday that it was “absurd” for NATO to fear any threat from Russia. According to Kremlin spokesman Dmitry Peskov, Russia would remain open to dialogue with the military alliance and would cooperate with it.

    So just to be clear here: Russia is saying they want to talk, that they have no interest in conflict.

    Meanwhile, the West is refusing to hold any talks whatsoever with Russia, claiming Russia is being “aggressive,” while they are moving troops to the Russian border and installing missile systems in Romania aimed at Russia.

    How can any right-thinking person take this situation seriously?

    It is theater of the absurd to the nth degree.

    ansihitler

    At least twice a day I sit down and ask myself if I am actually living in reality or if I have slipped into some alternate dimension resembling an endless acid trip.

    Poland is open about their desire for a NATO-led war of aggression against Russia, so at least they’re being straightforward. But these claims by Obama and the EU that Russia is trying to start trouble are simply idiotic and nonsensical.

    All you have to know about the situation is that Russia wants to talk and the West is refusing to talk. Obviously, there is nothing to be lost from a conversation. But they are just saying “no, we won’t do that, instead we are going to mass troops on their border. Because they are bad. They are bad because we say they are bad. Also, blah blah blah gay rights blah blah blah Ukraine

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s