Kto boi się Mańka?


Janusz Korwin-Mikke w Moskwie: „ABW szkodzi sobie”

Znany polski europoseł i lider Partii KORWIN Janusz Korwin-Mikke przebywa teraz w Rosji. Popularny polski polityk uprzejmie zgodził się dać ekskluzywny wywiad dla Agencji Sputnik: z Januszem Korwin-Mikke w centrum Moskwy w hotelu „Puszkin” spotkał się nasz komentator Leonid Swiridow.

— Jak pan uważa: kiedy i jak może być rozwiązany konflikt na Ukrainie? Chodzi o Donbas? Co ze stroną ukraińską?

— Ja na Ukrainie jestem persona non grata, nie mam prawa wjazdu na Ukrainę, grożą mi dwa lata więzienia na Ukrainie, zresztą bardzo niesłusznie, bo jestem zwolennikiem niepodległości Ukrainy, a to dlatego, że chcę przyjaźni z Rosją.Gdyby Rosja połknęła Ukrainę, to by stała się naszym wrogiem, natomiast jak jest daleko, to jest naszym przyjacielem. W związku z tym chcę mieć przyjaźń z Rosją i chcę, żeby Ukraina była niepodległa.

Oczywiście kwestia Donbasu, Krymu to nie jest mój problem — to jest problem między Ukrainą a Rosją. Natomiast nie chciałbym, żeby Ukraina się rozpadła.

— Dlaczego tak dużo ludzi w tej chwili w Polsce nie lubi Rosjan?

— To jest sprawa złożona.Od 1905 roku w Polsce rządzi lewica. Umysłami inteligencji rządzi lewica.

Inteligencja polska chciała się wyrwać spod zaboru rosyjskiego, po prostu dla siebie. Posady zajmowali Rosjanie, a to oni chcieli je mieć — brać łapówki i rządzić. No i Rosja była wrogiem. Nie wśród ludu oczywiście, który się trochę przekonał do Rosji, natomiast inteligencja Rosjan nie znosiła z tego powodu.

Robiła powstania, pierwsze nieudane, drugie już absurdalne od samego początku, mówię o powstaniu styczniowym. Potem mieliśmy bolszewików i wojnę z nimi, potem był Stalin, który, delikatnie mówiąc, też nas dobrze nie traktował…

— Ale cały czas mowa jest o historii, a dlaczego dzisiaj te nastroje dalej się utrzymują?

— Niestety niektórzy Polacy wysysają nienawiść do Rosjan z mlekiem matki, szczególnie PiS ma takie zacięcie w tej kwestii.

Przeciętny Polak, zwłaszcza głupi wyborca, nie odróżnia bolszewików od stalinizmu, od caratu, od Breżniewa i od Putina — dla nich to jest jedna wielka Rosja i koniec.

— Ale nie odróżnia dlaczego, dlatego że tak chce polska władza?

— Prosty człowiek tego nie rozumie, prosty człowiek głosuje na PiS.

Natomiast inteligencja — oni właściwie trochę już Rosję lubili, ale wtedy przyszedł „prikaz” z Waszyngtonu i Brukseli: Rosji trzeba nienawidzić, więc ta druga część nienawidzi Rosji na rozkaz.

— To było jeszcze za czasów PO i Donalda Tuska…— Tak, ale w dalszym ciągu to obowiązuje.

Ja siedzę w tej Brukseli i widzę, wie pan, jak ja muszę się napracować w tej Brukseli, żeby dojść do słowa, ale mi się udało.

Miałem program w telewizji, dyskutowałem z bardzo dobrym rozmówcą i 71% ludzi powiedziało, że Rosja dla Polski nie jest zagrożeniem. Tak że osiągnąłem duży sukces.

Niestety polecenia z kręgów zbliżonych do pani Clintonowej są takie, że trzeba zrobić wojnę z Rosją.

Amerykanie wiedzą, że Chiny, Rosja i Iran rosną w siłę, a Amerykanie są strasznie zadłużeni, więc chcą korzystać, póki mają zdecydowanie silniejszą armię, i wywołać wojnę światową teraz — pretekstem może być Ukraina, Tajwan, Syria.

Czytałem „Izwiestia” i „Kommiersanta”, no i jestem zupełnie zszokowany, to są całkiem inne informacje niż te, które podają u nas w Polsce.

— To znaczy, że musi pan więcej czytać po rosyjsku, albo, na przykład, czytać po polsku Sputnika.

— Oczywiście, ja czytam Lenta.ru, tego typu wiadomości, czytam.

Ostatnio to zaniedbałem, bo byłem na urlopie. Kiedy przeczytałem, co się tutaj dzieje… Polacy są kompletnie nieświadomi, nie wiedzą, co się w ogóle dzieje.

— Tak że „rosyjska propaganda”, jak mówią w Polsce, ma coś do zrobienia?

— Tak, no niestety…

— Ja oczywiście żartuję.

— Trwa wojna jednak, mimo wszystko, niewypowiedziana, ale wojna na Ukrainie trwa.

Jak wiadomo, pierwszą ofiarą wojny jest prawda.

— Panie pośle, wróćmy do tematów polskich. Oczywiście pan wie, że znany polityk, i panu znany, Mateusz Piskorski siedzi.  Czy może pan skomentować, jak w tej chwili wygląda sytuacja?

— Jak wrócę, podejmę interwencję.

Mateusz Piskorski

— Jako europoseł?— Tak, bo 3 miesiące czekałem. Uważałem, że go zamknęli, bo jest szczyt NATO, nie chcieli, żeby tam demonstrował itd.

I myślałem, że po tych 3 miesiącach Mateusza Piskorskiego wypuszczą, ale go nie wypuścili.

Rozmawiałem wczoraj z jego żoną i jestem zszokowany trochę, że go nie wypuścili.

Obawiam się, że skończy się to tym, że jak się go wypuści, to Mateusz Piskorski wygra duże odszkodowanie od rządu polskiego.

— A jak Pan ocenia te argumenty ABW w sprawie Mateusza Piskorskiego?

— Nie ma żadnych argumentów, właśnie o to chodzi, że nie ma żadnych argumentów.

Rozprawa była za zamkniętymi drzwiami, nawet jego żona nie ma informacji, jakie argumenty padały.  ABW wydaje sprzeczne komunikaty, że to chiński szpieg, rosyjski.

Pan Mateusz Piskorski od wielu lat łazi po Polsce i stara się robić wrażenie, że jest szpiegiem rosyjskim, żeby sobie dodać ważności, ale oczywiście tak nie robi żaden szpieg.

Nie znam żadnego człowieka, który by powierzył tajemnicę państwową człowiekowi, który chodzi po Polsce i robi wrażenie, że jest rosyjskim szpiegiem. Także absolutnie ten pomysł mnie mocno bawi, rosyjscy szpiedzy ostatnie, co robią, to się przyznają do miłości do Rosji.

Zresztą Mateusz Piskorski nie tyle kocha Rosję, co, moim zdaniem, kocha Związek Radiecki, bo on jest taki mocno lewicowy z ducha. Ale trudno, taki już jest, i to nie jest powód, żeby siedział w więzieniu.

— No tak, ale tak robi ABW. Ja też jestem takim przykładem draństwa ABW.— A Pana wyrzucili z Polski?

— Tak. Jest sprawa sądowa w Warszawie.

— Nie ukrywam, że niektóre pomysły naszej ABW…

— Szkodzą Polsce?

— Tak, oczywiście. One są po prostu śmieszne. Niektóre oskarżenia są po prostu śmieszne.

Szkodzą sobie przede wszystkim.  ABW szkodzi sobie.

Opowiem panu dowcip o tym, jak kiedyś poproszono  Barona Rothschilda, Cesarstwo Austro-Węgier poprosiło go o pożyczkę. On się zgodził i prowadzą go na uroczystość podpisania umowy. Po drodze Minister Spraw Wewnętrznych bierze go pod ramię i mówi: Panie Baronie, mam taką prośbę, pański syn Maurycy tutaj się zadaje z anarchistami, socjalistami, cholera wie, niech pan go lepiej wyśle gdzieś za granicę, bo będziemy go musieli zamknąć.

Baron kiwnął głową, siada, bierze pióro, myśli, myśli i mówi: „Nie, ja tej pożyczki nie podpiszę”. — Jak to, nie ma Pan zaufania do monarchii? „Co to za monarchia, która się boi mojego Mańka?”

Ciąg dalszy nastąpi

http://pl.sputniknews.com/opinie/20160819/3723615/Janusz-Korwin-Mikke-ABW-szkodzi-sobie-Leonid-Swiridow.html

20 uwag do wpisu “Kto boi się Mańka?

  1. z mojej e-
    Plecy

    Szanowni Państwo!
    Trybunał Konstytucyjny orzekł właśnie niezgodność Konstytucji z Konstytucją i tego się trzymajmy. Skoro to co najważniejsze mamy ustalone, zajmijmy się sprawami nieco błahszymi.
    Zanim zaczęła obowiązywać poprawność polityczna pospołu z niepoprawnością obyczajową, uczono dzieci odróżniać dobro od zła i zapewniano, że lepiej być dobrym, niż złym. Kiedy młody człowiek zaczynał podejmować własne decyzje przekonywał się często o rozmijaniu się praktyki z teorią. Teraz praktyka odniosła druzgocące zwycięstwo nad niegdysiejszą teorią.
    Czy to znaczy, że zaczęły obowiązywać nowe reguły? Czy rzeczywiście o sukcesie zawodowym decyduje wyłącznie podły charakter i głupota? Tak, ale tylko w kręgach mafijnych.
    Nie oznacza to jednak, że uczciwemu człowiekowi plecy nie są potrzebne. Przeciwnie, dla osiągnięcia sukcesu są niezbędne. A najlepiej, żeby do tego jeszcze posiadał dwie zdolności: upatrywania dobrych stron w każdej sytuacji i silną wolę. Te trzy czynniki zapewniają powodzenie w dowolnej dziedzinie życia.
    Czy sukces dla każdego jest osiągalny? Owszem. Plecy, czy jak kto woli znajomości, można odziedziczyć przychodząc na świat w ustosunkowanej rodzinie, albo zdobyć w sposób sobie właściwy. Upatrywanie dobrych stron w każdej sytuacji, to nawyk do wyrobienia i jakże przyjemny. Nad siłą woli trzeba popracować, ale siła mięśni też sama nie przychodzi.

    Pozdrawiam i do następnej soboty

    Małgorzata Todd
    —————————-
    Zatem plecy i bicepsy.
    Zawsze to lepiej jak byle pętak nie włazi ci w drogę, a mniejszy usuwa się skwapliwie na pobocze.
    Tylko co zrobić jak się jest wzrostu 160cm i ma wagę tak zwaną piórkową?

    Lubię

  2. Odnośnie tego przedłużenia aresztu dla Mateusza Piskorskiego mam swoją prywatną opinię. Mianowicie kilka dni temu TVP podała, że USA przenoszą swe głowice atomowe z „niebezpiecznej” południowej Turcji, do swej bazy w nowonabytej kolonii pod nazwą Rumunia. A to znaczy, że te straszne, pociski będą (są?) umieszczone zaledwie 300-500 km od Sewastopola, przeznaczonego na kolejną bazę USA, a bezprawnie zagarnietego, dwa lata temu, przez Ruskich. Nie dziwota zatem, że Ruskie na gwałt ściągają, w okolice tego Sewastopola, baterie S 400 mające odganiać te wraże pociski.

    Co ma do tego faktu uwięzienie Piskorskiego? Otóż nasze kochane USraki się obawiają, że jakby doszło do czegoś nieprzyjemnego, w ich nowo nabytej kolonii pod nazwą Polska mógłby powstać ANTYAMERYKAŃSKI RUCH OPORU, w rodzaju tego jaki powstał w sprzymierzonej z Niemcami za rządów Vichy (pod popularnym i dzisiaj w Polsce hasłem Praca-Rodzina-Ojczyzna, czyli TRAVAL-FAMILLE-PATRIE). A wtedy pro-rosyjska partia Zmiana i jej przywódca mieli by duże pole do działania. I właśnie dlatego zlikwidowano przywódcę partii Samoobrona (po francusku „Autoresistance”) i obecnie uwięziono tej partii byłego działacza.

    Czyli robi się coraz bardziej wesoło w polskiej satrapii USA.

    Lubię

  3. Ale Rosja nie zabiega o możliwość korzystania z bazy Incirlik mając bazę w Syrii i w Iranie .
    Ponadto czy Putin mógłby zaufać Erdoganowi?
    Z Konstancy w Rumuni USA mają doskonałą okazję szachować rosyjską bazę w Sewastopolu.
    Praktycznie żaden rosyjski okręt nie ma szans na morzu Czarnym.
    Ale…
    Niemiecki rząd będzie zachęcać obywateli do robienia zapasów żywności i wody, które pozwolą przetrwać im co najmniej 10 dni w przypadku poważnego kryzysu lub wojny – pisze gazeta „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, powołując się na nową koncepcję obrony cywilnej, którą rząd rozpatrzy w środę.
    Dokument sporządziło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.
    Ponadto przewidziano stworzenie systemu alarmowego, przygotowanie służby zdrowia na wypadek kryzysu oraz ograniczenia w ruchu publicznym na wypadek konieczności przemieszczania większych ilości wojsk.

    Pisze…Andrzej Lisiak •
    Może rzeczywiście Hamerykanie coś tam popuścili między nogawkami, że nie zamierzają pozwolic na wyrzucenia dolara z międzynarodowego rynku nawet za cenę wojny nuklearnej. Stąd ta panika.
    ————————
    Może są tacy którym bardzo pilno załatwić nam wojnę jeszcze za Obamy zakładając, że Trump na to nie pójdzie i zakładając że nie uda się Clintonowej ani wyborów wygrać, ani sfałszować dla niej korzystnego wyniku.
    Czy i my mamy robić zapasy?
    Sól, ziemniaki, zboże, konserwy.
    Zakładam jednak, że podczas obecnej wojny, żywności nie będzie brakowało gdyż do woja nikogo nie będą brali. Sprawę załatwią rakietami tak skutecznie, że ludzie znikną z planety ziemia.

    Lubię

  4. W środę, mijającego właśnie tygodnia, wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński zapytany o powody utrzymującego się zawieszenia MRG
    odpowiedział, że nie może ujawnić wszystkiego, o czym „raportują polskie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo”.

    ________________________________________________________

    Skoro Zieliński nie może ujawnić wszystkiego, o czym „raportują polskie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo” / czytaj : niebezpieczeństwo / ja to zrobię /nie wiąże mnie tajemnica państwowa/ .

    Jako były ekspert kontrwywiadu wojskowego ds. walki z dywersją, w tym dywersją ideologiczną / współczesna wojna informacyjna/ oraz były oficer kontrwywiadu wojskowego 1 batalionu szturmowego w Dziwnowie kontrwywiadowczo odpowiedzialny za komandosów tej jednostki przeznaczonych do prowadzenia działań na głębokich tyłach wroga oceniam , iż ta sztucznie utrzymywana sytuacja na granicy z obwodem kaliningradzkim, wskazywałaby, że właśnie w tym miejscu przygotowywana jest przez służby specjalne CIA/Mossad operacja specjalna przeciwko Rosji mająca na celu wciągnięcia ją do wojny z Polską poprzez prowokację , co symptomatyczne i bardzo niebezpieczne , bezkarnie buszujące w Polsce , przy cichym przyzwoleniu . polskich władz i ich agentury umieszczonej w najwyższych konstytucyjnych organach władzy w Polsce.

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/12342563_1925020817724132_5000283358713513156_n.jpg?oh=bbc81966d55dca41f461e4572a36caca&oe=5854C151

    Rzecz , w tym , iż doprowadzono w Polsce do sytuacji, że Polacy nie mają w Polsce nic do powiedzenia., a władze w Polsce to kukiełki

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/14034815_2073139222912290_5479535473297381532_n.jpg?oh=ef4ac525bbc0b5505923569d0ca61312&oe=58514EC1

    O działaniu obcych służb specjalnych / CIA/Mossad / przekonaliśmy w czasie śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej , gdzie prowadzący to śledztwo oficer z Prokuratury Wojskowej spotykał się tajnie z oficerami z CIA. Prokurator Przybył , który to ujawnił, by nie dopuścić do wciągnięcia go w te rozgrywki sfingował samobójstwo, co prawdopodobnie uratowało mu życie.

    Na marginesie przypomnę , iż jedną z bardzo istotnych hipotez tego śledztwa , której nigdy nie zweryfikowano operacyjnie i procesowo był fakt, iż za tą katastrofą stali Amerykanie.

    https://monitorpolski.wordpress.com/2012/04/17/kaczynskiego-zabili-sami-amerykanie-ruska-pravda-com/

    Naszą bronią informacyjną przeciw temu , co wyżej jest demaskacja , co niniejszym czynię , zresztą zgodnie z treścią mojego Manifestu/ Odezwy do Narodu Polskiego

    2. Demaskujmy agenturę okupanta ! ten okres konfliktu sprzyja ujawnianiu się agentury – wykorzystajmy to do wyczyszczenia przedpola.

    4. Nie dajmy się sprowokować, ani przez antypolskie działania organów władzy publicznej – sejm, rząd i inne naszpikowane obcą agenturą i działające na ich zlecenie i w ich interesie, ani też przez działające z nimi w jednej drużynie i sterowane zza oceanu i zachodu organizacje pozarządowe/różne stowarzyszenia, fundacje itd., będące tak naprawdę „zagranicznymi agentami’.

    https://opolczykpl.wordpress.com/2015/01/22/manifest-odezwa-dysydenta-komandosa-michala-jarzynskiego-do-polakow/

    detektywmjarzynski 21.08.2016 14:28:55
    ———————–
    Nie bardzo wiem jak można Rosje wciągnąć do wojny z Polską?
    Czy nie łatwiej byłoby popchnąć Polskę do wojny przeciw Rosji?
    Tak z nienacka wsiąść w czołg, pojechać do Kaliningradu i zacząć walić na lewo i prawo. Rzecz jasna na czołgu powinna być flaga naszego sojusznika USA żeby rusków wystraszyć, a wiadomo, że strach paraliżuje
    Albo zrobić motocyklowy rajd katyński na Kreml. Nawet czołgu by nie potrzeba . Znów Moskwa byłaby nasza.

    Liked by 1 osoba

  5. Adm Ponadto czy Putin mógłby zaufać Erdoganowi?

    Właśnie przeczytałem interesującą interpretację „puczu wojskowego przeciw Erdoganowi” pióra Thierry Myssana, autora książki „Wielkie oszustwo” o wydarzeniach 9-11 w USA, od upadku Kadafiego w 2011 roku przebywającego na wygnaniu w Syrii.

    wg. Meyssana, posiadającego informacje ze źródeł syryjskich, za „wojskowymi puczystami-fajtłapami” nie stał żaden Fejtullach Gullen przebywający na wygnaniu w USA, ale po cichu… służby USA. Otóż Stanom Zjednoczonym jest wygodniej aby Turcja wyniosła się z NATO, co ma ponoć być zaklepane już w roku przyszłym na nadzwyczajnym spotkaniu członków tej North Atlantic Terrorist Organization w Brukseli. W ten sposób będzie pretekst by przenieść broń atomową USA z Turcji do Rumunii bliżej granic Rosji. A i skargi innych wpływowych członków NATO, że Turcja wspiera państwo islamskie i jest w NATO, utraciły by rację bytu.

    A od maja tego roku nowym premierem Turcji jest Binali Yıldırım, ojciec chrzestny mafii kontrolującej wszystkie większe tureckie przedsiębiorstwa – i to on przecież wyraźnie wczoraj zapowiedział, że celem wojny z Syrią jest likwidacja Assada, symbolizującego narodowy – a wiec nie mafijny – charakter syryjskiej gospodarki. Ciekawym jest jak wobec takiego dictum zachowa się były towarzysz Putin. W końcu gospodarka dzisiejszej Rosji ma – w odróżnieniu od Białorusi – bratni, w odniesieniu do Turcji, charakter mafijny…

    http://www.voltairenet.org/article192969.html

    Lubię

  6. @ JohnDeNugent

    “In chess, you cannot hide your moves but you do not want your opponent to understand WHY you made the move — and what the big plan is.”

    You nailed it properly. If your opponent is confused about what you are up to, you win because you are in control. Putin is obviously in control of what he is doing or Russia would not be successfully bombing the hell out of the jewish West’s proxy pet ISIS without meaningful resistance from the jewish West.

    China has been doing the same thing in finance during the past 25 years. They tell the jews what they want to hear while gradually undercutting jewish financial control with every move they make.

    The reason things seem to be out of control all around the globe is not because of jewish engineered chaos, but because the jewish control norm is dissolving as a result of Russian and Chinese clever maneuvers.

    Lubię

  7. @ Marek „Gąsienica” Głogoczowski

    „wg. Meyssana, posiadającego informacje ze źródeł syryjskich, za „wojskowymi puczystami-fajtłapami” nie stał żaden Fejtullach Gullen przebywający na wygnaniu w USA, ale po cichu… służby USA. Otóż Stanom Zjednoczonym jest wygodniej aby Turcja wyniosła się z NATO, co ma ponoć być zaklepane już w roku przyszłym na nadzwyczajnym spotkaniu członków tej North Atlantic Terrorist Organization w Brukseli. W ten sposób będzie pretekst by przenieść broń atomową USA z Turcji do Rumunii bliżej granic Rosji. A i skargi innych wpływowych członków NATO, że Turcja wspiera państwo islamskie i jest w NATO, utraciły by rację bytu”.

    Nie czytałem tekstu Meyssana, ale z tego co przytacza Gąsienica wynika, że mimo pozornie lepszego punktu obserwacji (Meyssan jako bodajże francuski muzułmanin z Maghrebu powinien jednak lepiej orientować się w sprawach bliskowschodnich), „troszkę” pobłądził.
    O ile wiem, żaden z poważnych publicystów nie podnosił, że Gulen personalnie brał udział w puczu, mowa była jedynie o tym, że wykorzystano do jego przeprowadzenia siatkę powiązań, jaką dysponuje na terenie Turcji ruch popleczników Gulena. Niektórzy nawet posuwają się do twierdzenia, że Fetullah Gulen to nie jest prawdziwa osoba (tożsamość), tylko nazwa nadana właśnie tej międzynarodowej CIA-sponsorowanej siatce szkół, w których kształcą się przyszłe kadry wahabicko-salafickie i podobnych organizacji.

    Co zaś się tyczy rzekomego dążenia USA do wypchnięcia Turcji z NATO, pragnę zwrócić uwagę, że ta hipoteza już na 1. rzut oka nie wytrzymuje krytyki, bowiem w ten sposób USrAel pozbawiłby się kontroli nad Bosforem, którego to kluczowego atrybutu dobrowolnie na pewno nie chciałyby się zrzec, a którego doniosłości chyba tłumaczyć nikomu nie trzeba. Dzięki kontroli cieśniny Bosfor USA(NATO) może szachować Rosję i panoszyć się po Morzu Czarnym, zagrażając bezpośrednio kwaterze floty czarnomorskiej w Sewastopolu i samej Rosji (rakiety dalekiego zasięgu).

    Szejk Imran Nazar Hossejn, m.in. były dyplomata w Kabulu, a obecnie specjalista od eschatologii islamskiej, twierdzi, że zgodnie z proroctwami Mahometa, Wielka Wojna zakończy się podbojem Konstantynopola, i w jego przekonaniu państwem, które tego dokona będzie Rosja. Nie trzeba wyjaśniać, że zdobycie miasta równa się przejęciu kontroli nad Bosforem, a wtedy Wszechocena stanie dla Rosji otworem.

    Lubię

  8. To że za puczem stały służby USA to bardzo prawdopodobne, ale żeby te służby nie korzystały z kanałów i zwolenników Gullena, to raczej mało prawdopodobne.

    Natomiast trudno uwierzyć by Stanom Zjednoczonym było wygodniej aby Turcja wyniosła się z NATO,.. bo będą miały pretekst by przenieść broń atomową USA z Turcji do Rumunii bliżej granic Rosji
    Według mnie ta teoria to nonsens. USA nie potrzebują żadnych pretekstów do instalacji broni jakichkolwiek w tym i atomowej w Rumuni, Polsce czy gdziekolwiek indziej. Po pierwsze czy muszą ogłaszać, że głowice rakiet to głowice atomowe? Po drugie czy można uwierzyć, że budując bazy w Polsce i w Rumuni robią to jedynie po to by zakwaterować tam dwustu mało rozgarniętych Yankesów, czy właśnie po to, by gdy zdecydują się uderzyć na Rosję zainstalować tam broń atomową?

    Można przypuszczać, że Waszyngton chciał usunąć Erdogana z jednego dość prowizorycznego powodu. Erdogan stał się suwerenny, zaczął działać według własnego widzi mi się nie licząc się ani z USA, ani z Brukselą, co więcej nawet wbrew planom USA.

    Stał się lokalnym watażką, o zbyt wygórowanych ambicjach. Kto wie jakie powiązania i plany miał z tz. państwem islamskim, czy nie chciał to państwo włączyć w przyszłe odradzające się imperium Otomańskie.
    Erdogan stał się kolejnym po Saddamie, Kadafim i Assadem politykiem uprawiającym politykę wyłącznie w interesie własnego narodu i coraz bardziej wiążącego się w interesach z Rosją i Chinami.
    Tym bardziej niebezpiecznym i niewygodnym im silniejsza gospodarczo i politycznie stawała się Turcja.
    Taka Turcja w NATO Amerykanom zaczęła zawadzać, (Erdogan zdaje się nie raczył nawet przybyć na szczyt NATO do Warszawy, gdzie jak się przypuszcza montowano koalicję do wojny z Rosją) stąd lepiej było aby przeszła lekką transformację w rodzaju wojny domowej, lub jeśli to by nie wypaliło przynajmniej zmieniała sułtana Erdogana na jakiegoś ciapusia gez kręgosłupa i całkowicie zależnego od wuja Sama.

    Zbyt silna i mocarstwowo ambitna Turcja to też bolączka dla Izraela.

    Lubię

  9. Errata: Niektórzy (William Engdahl) nawet posuwają się do twierdzenia, że Fetullah Gulen to nie jest prawdziwa osoba (tożsamość), tylko nazwa nadana właśnie tej międzynarodowej CIA-sponsorowanej siatce szkół, w których kształcą się przyszłe kadry wahabicko-salafickie i podobnych organizacji, a sam Gulen (jakkolwiek by się nie nazywał) jest jedynie frontmanem, firmującym swoją gębą całe przedsięwzięcie.

    Lubię

  10. „Można przypuszczać, że Waszyngton chciał usunąć Erdogana z jednego dość prowizorycznego powodu. Erdogan stał się suwerenny, zaczął działać według własnego widzi mi się nie licząc się ani z USA, ani z Brukselą, co więcej nawet wbrew planom USA. ”

    Zgadzam się z Panem Tadziem. William Engdhal (i bodaj inni czołowi publicyści geopolityczni) pisali nawet o Erdoganie, że on widzi siebie jako przyszłego sułtana, kalifa czy innego wielkiego wezyra. Po prostu facet jest na tyle oderwany od rzeczywistości, że ma ambicje imperialne (w rejonie bliskiego wschodu) i wydaje mu się, że będzie w stanie przechytrzyć USrAel. Co więcej, Erdogan podobno zwąchał się w tym celu z Saudami, którym również roją się w głowie podobne mrzonki. Stąd m.in. ich współpraca ws. szkolenia, zbrojenia i generalnie wspierania członków ISIS.

    Lubię

  11. ….że zdobycie miasta równa się przejęciu kontroli nad Bosforem, a wtedy Wszechocena stanie dla Rosji otworem…..
    Grzanek
    Dla Rosji zajęcie europejskiej części Turcji byłoby oczywiście b. korzystne, ale…ale Rosja ma wciąż dużo do odrobienia. Mam tu na myśli potęgę dawnej carskiej Rosji czy ZSSR.
    Nie wiem czy Putin byłby zdolny do aż tak śmiałych i daleko idących planów.
    Na razie jest Ukraina, obrona Krymu i Syria.
    Do póki do Syrii nie włączą się Chiny raczej Rosja nie posunie się dalej ani o krok.
    Natomiast jeśli by wybuchła wojna o Krym to wówczas na dwoje babka wróżyła. Albo pobiją Ukrainę i posadzą w Kijowie Janukowycza albo znów cofną się do Krymu pozostawiając Ukrainę banderowcom.
    To drugie jest bardziej w stylu Putina

    Lubię

  12. Nie chodzi o to, że Rosja ma zaraz podbijać Turcję, ale kiedy ta wyjdzie z NATO, to USrAki już nie będą miały alibi, żeby bezkarnie panoszyć się po Morzu Czarnym i odwalać takie akcje, jak np. ostentacyjne/demonstracyjne/prowkacyjne/ dokowanie okrętów vis-a-vis rosyjskich jednostek w Sewastopolu. Wstarczy, że Rosja uczyni Turcję swoim sojusznikiem.

    Natomiast co do doniesień szejka Hosejna – ciężko tak do końca przewidzieć, kto w tej Wielkiej Wojnie będzie z kim walczył. Może Rosja odbije Konstantynopol z rąk USrAela? Chodzi o grandioznyj plan utworzenia Wielkiego Izraela, od rzeki Egiptu (nil) do rzeki Babilonu (Eufrat). Aby nastąpiło przejście od „Pax Americana” do „Pax Judaeica”, świat musi się zmniejszyć, bo Izrael jest obecnie za mały, by odgrywać rolę choćby regionalnego hegemona. Dlatego będzie wojna nuklearna, która „zmniejszy” świat (populację) do takich rozmiarów, gdzie Izrael wyłoni się jako najsilniejsze państwo. O tym wszystkim też jest na nagraniach z szejkiem Hosejnem.
    https://www.youtube.com/user/SheikhImranHosein/videos

    Lubię

  13. No ciekawe, dotychczas do głowy mi nie przyszlo, ze były francuski czlowiek tajnych służb, radykalny lewicowiec Thierry Meyssan jest z pochodzenia muzułmaninem – zresztą zjawisko dość popularne we Francji jak ją znam.

    Lubię

  14. informacja ta na razie nie przedstawiona społeczeństwu serbskiemu, reporterom udało się uzyskać informację poufną, że Rosja i Serbia osiągnęły porozumienie w sprawie współpracy wojskowej w latach 2017-2020, a także podpisano umowę o rozmieszczeniu wojsk rosyjskich w bazie w serbskim mieście Leskovac (nieoficjalnie rozlokowana jest tam część wojsk serbskich sił zbrojnych, która jest przygotowana do przyjęcia gości rosyjskich).
    http://rusimperia-info.ru/news/id28227.html

    Lubię

  15. Nie w temacie, ale dawno nie było wątku poświęconego Syrii:

    Nowy materiał od Mimi al Laham (Syrian Girl):
    Zakłamana historia pewnego zdjęcia, czyli jak Waszyngton finansuje bydlęta ucinające dzieciom głowy:

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s