Putin- i co dalej


Włączając się czynnie do walki u boku legalnego rządu Syrii i syryjskiego wojska przeciwko Państwu Islamskiemu i innym grupom terrorystycznym, Rosja wzięła na siebie – jak uważam – wielką odpowiedzialność. W istocie Rosja porwała w strzępy jednostronną tyranię, jaką ucieleśnia świat pod rządami waszyngtońskiej Doktryny Wolfowitza. Jest jasne, że w ciągu ostatnich kilku dni, daleka od bycia krajem sromotnie upokorzonym i pokonanym przez Zachód, jakim była po roku 1990, Rosja i jej prezydent, Władimir Putin pokazali, że Rosja jest siłą, którą trzeba traktować bardzo poważnie. Jest to konieczne, jeśli świat ma zorganizować pokojową alternatywę dla wojen co rusz prowokowanych przez NATO i „jastrzębi” z Pentagonu. Jednakże pokazywanie swojej potęgi w razie konieczności absolutnie nie wystarczy. Jeśli cała inicjatywa ma Rosji i światu wyjść na dobre, strategiczna odpowiedzialność, jaką Rosja wzięła na siebie poprzez kampanię syryjską, musi stać się katalizatorem przyspieszającym sformowanie szerszej koalicji na rzecz autentycznego pokoju między narodami, poszanowania granic, suwerenności – zarówno osobistej jak i państwowej. W przeciwnym razie, działania zbrojne pomogą jedynie w szerzeniu wojny i w zniszczeniu ludzkości.

 

Znalezione obrazy dla zapytania terroristen iss

Terroryści z ISIS

Wydaje się, iż rosyjska interwencja wojskowa w Syrii, która rozpoczęła się z końcem września, jest w stanie zadać miażdżący cios lub doprowadzić do całkowitej klęski armii IS, al-Nusry /al-Kaidy w Iraku i Syrii oraz innych islamskich grup terrorystycznych, których propaganda Waszyngtonu eufemistycznie określa terminem„umiarkowana opozycja” wobec Baszara al-Asada. De facto, interwencja ta wieszczy koniec doktryny Wolfowitza. Rosja swoimi działaniami zbrojnymi w Syrii powiedziała Waszyngtonowi: sprawdzam!

Sam minister obrony Rosji oszacował, że kampania wojenna u boku Arabskiej Armii Syrii, Iranu i innych przeciwko syryjskim terrorystom potrwa 3 do 4 miesięcy. Na tym etapie, przy pozorach stabilności w Syrii i Iraku, zasadniczą kwestią będzie nie tylko to, w jaki sposób zabezpieczyć stabilność w celu odbudowania Syrii, w której zostało wysiedlonych ponad ponad 9 milionów osób. Najważniejszym wyzwaniem będzie to, jaki międzynarodowy ład gospodarczy wyłoni się ze zgliszcz wojny. Od tego uzależniona będzie możliwość zaistnienia autentycznego pokoju oraz izolacji machiny wojennej Waszyngtonu.

Tutaj, na szczęście, zręby takiego alternatywnego, suwerennego ładu gospodarczego już istnieją, aczkolwiek w nieco wadliwej formie. Mowa tu o chińskim Azjatyckim Banku Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB) z siedzibą w Pekinie z potencjalnie 57 państwami członkowskimi, oraz o działającym już New Development Bank (NDB),należącym do grupy BRICS, z siedzibą w Szanghaju. Drzwi do AIIB dla stabilnych rządów Syrii i Iraku będą stały otworem. Iran jest członkiem -założycielem AIIB, podobnie jak Rosja. To oraz być może kredyty lub pożyczki infrastrukturalne w NDB mogłyby w dużym stopniu ustabilizować i rozszerzyć pokój na świecie, począwszy od stref działań wojennych sprokurowanej przez USA „Arabskiej Wiosny”. To jednak nie wystarczy.

Wadą lub /i niebezpieczeństwem obu nowych instytucji jest, że generują one pożyczki w oparciu o system dolara oraz działają na zasadach ustalonych przez stworzone przez USA: Bank Światowy i Międzynarodowy Fundusz Walutowy, najwyraźniej po to, by zyskać międzynarodowe uznanie.

Powojenny ład, stworzony przez Waszyngton i Wall Street między rokiem 1944 (utworzenie systemu z Bretton Woods w celu ustalenia ładu monetarnego systemu dolara) oraz 9 sierpnia 1945 (zrzucenie bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki, co zainicjowało ład wojskowy tzw. wieku Ameryki), był rezultatem ściśle tajnego projektu finansowanego przez braci Rockefeller oraz ich zwolnioną z podatków fundację znaną jako Badania nt. Wojny i Pokoju. Badania przeprowadzone zostały pod egidą nowojorskiej Rady Stosunków Międzynarodowych, think-tanku zdominowanego już wtedy przez Rockefellerów.

Od tamtej pory zdolność Waszyngtonu oraz amerykańskiego kompleksu przemysłowo – militarnego do wszczynania wojen jest dyskretnie wspierana przez banki z Wall Street, kontrolujące finanse świata, poprzez kontrolę nad dolarem jako główną walutą rezerwową. Po więcej szczegółów odsyłam czytelników do sprawozdania w mojej książce „Bogowie Pieniądza: Wall Street i zmierzch Wieku Ameryki”.

Tutaj dochodzimy do poważnych problemów, z jakimi niedawno borykały się Chiny i Federacja Rosyjska. Chiny w swoim dążeniu do uczynienia juana światową walutą rezerwową stały się narażone na niebezpieczeństwo finansowych i walutowych wojen ze strony Departamentu Skarbu USA. Obecnie juan jest tylko częściowo (i ostrożnie) wymienialny na waluty obce.

Jednocześnie, rząd pod przewodnictwem Xi Jinpinga pokazał niedawno, w jak lichym stopniu opanowali podstępne metody działania Wall Street, kiedy pękła ich okazała bańka spekulacyjna na rynku papierów wartościowych w Szanghaju i Szenżen, w którą zainwestowało jakieś 90 milionów Chińczyków, głównie niedoświadczonych, naiwnych graczy giełdowych. Ów kryzys na giełdzie wykasował od 4 do 5 bilionów dolarów zysków w papierach spekulacyjnych w ciągu zaledwie paru tygodni, począwszy od czerwca.

Ta katastrofa rynkowa wymusiła przemyślenie na szczytach władzy kwestii tego, jak dla Chin sprawdzają się modele Zachodu – spóźnioną poprawkę. Kolejną pilnie potrzebną poprawką na tym etapie jest przemyślenie sensowności postanowionego sobie przez Chiny za cel uczynienia juana „światową walutą rezerwową”, obok amerykańskiego dolara, japońskiego jena, brytyjskiego funta oraz euro – „czterech jeźdźców” apokalipsy Specjalnych Praw Ciągnienia Międzynarodowego Funduszu Walutowego. 10 lat temu Chinom uzyskanie statusu specjalnych praw ciągnienia dla juana jako jednej z głównych walut mogło wydawać się grą wartą świeczki. Dzisiaj te waluty – owi „czterej jeźdźcy” – dławią się długiem narodowym, zapaścią gospodarczą, deflacją i bezrobociem – raczej nie są to cele, do których chciałyby aspirować Chiny.

Alternatywą dla Chin – jak sugerowałem w poprzednim wpisie – mogłaby być emisja„obligacji ludowych”, opartych w pełni na kredycie społecznym ChRL. Wydatnie zmniejszyłoby to Chinom ryzyko popadnięcia w kryzys podobny do tych wywołanych przez USA wśród azjatyckim tygrysów w 1997 roku.

 

Niepodległy rubel

Dla Rosji palącą kwestią jest renacjonalizacja Rosyjskiego Banku Centralnego, tak by Rosja mogła emitować swoją własną niezależną walutę, bez oglądania się na to, co myślą Wall Street i amerykańskie fundusze hedgingowe oraz ich skorumpowane agencje ratingowe. Dzisiaj rząd Islandii – po zaprowadzeniu ścisłej kontroli kapitału, przejęciu kontroli nad aktywami trzech potężnych sprywatyzowanych banków, co spowodowało kryzys spekulacyjny na rynku nieruchomości, osądzeniu oraz uwięzieniu największych bonzów, w tym byłego premiera oraz dyrektorów banków z okresu przekrętu bankowego lat 2004 -2008 – debatuje nad wprowadzeniem tego, co niektórzy zwą „niezależnym systemem kredytowym” lub niezależną walutą.

Wszystkie te zwycięstwa militarne nad terroryzmem w Syrii nie zdadzą się na nic, jeżeli Rosja, Chiny oraz inne pragnące pokoju kraje nie odzyskają suwerenności nad witalnym elementem ich gospodarki – nad prawem do emisji narodowej waluty oraz kontroli nad jej podażą i wartością. Pieniądz prywatnych banków centralnych nie jest niezależny. Raczej jest on prywatny, jako że waluta Banku Anglii czy Rezerwy Federalnej jest kontrolowana przez największe banki, nie Izbę Parlamentu czy Kongres. Podaż kredytów dla banków prywatnych jest ustalana prywatnie, zgodnie z kryteriami bankierów odnośnie wartości inflacji i waluty, nie zaś według popytu narodowego na kredyty dla realnej gospodarki. Zamiast tego, owe prywatne banki, zgodnie z ugruntowaną praktyką bankowości w systemie rezerwy cząstkowej, tworzą pieniądze z powietrza, coś koło 11-krotności przechowywanych przez nie rezerw obowiązkowych.

System rezerw cząstkowych jest całkowicie uzależniony od ufności kredytobiorców wobec banków, co jest de facto przekrętem wykorzystującym zaufanie ludzi. Dziś, po upadku największych banków w latach 2007 -2008, Bank Rezerwy Federalnej został zmuszony do wzięcia spraw w swoje ręce i wydrukowania bilionów dolarów w ramach tzw. Luzowania Ilościowego (QE), zaopatrując banki w potężne ilości gotówki na inwestycje w nowe bańki spekulacyjne na giełdzie oraz inne przedsięwzięcia na świecie, samemu przejmując niepewne aktywa banków. Wszystkie cykle depresji i boomów gospodarczych od XVII wieku począwszy wywodzą się właśnie z modelu systemu rezerwy cząstkowej z jej procentem składanym.

 

Rosja przed bolszewizmem

Wbrew mitologii uchodzącej na zachodnich uniwersytetach, takich jak np. Cambridge, Oxford, Princeton czy Harvard, za historiografię, w latach poprzedzających wybuch I wojny światowej, Rosja była na dobrej drodze do stania się krajem z dobrze prosperującą gospodarką – co było szczególnie niemile widzialne w Londynie.

W czasie, gdy w Ameryce trwała wojna secesyjna, car Aleksander II wydał w roku 1861 dekret o uwolnieniu chłopów z pańszczyzny. W przeciwieństwie do wyzwolonych przez Lincolna niewolników, chłopów rosyjskich uwolniono z przywiązania do ziemi. 22 miliony uwolnionych chłopów pańszczyźnianych mogły swobodnie emigrować do miast, gdzie zapewniły siłę roboczą rozwijającemu się przemysłowi. W roku 1881 banda złożona z około czterdziestu członków dokonała zamachu na cara Aleksandra II. Rosja stawała się w oczach Wielkiej Brytanii zbyt potężna. Zamachu dokonała grupa terrorystyczna zwana Wolą Narodu (Narodnaja Wolia), potajemnie finansowana przez międzynarodowych bankierów z Londynu, podobnie jak praktycznie wszystkie podówczas organizacje „rewolucyjne” w Rosji, tak jak robią to obecnie organizacje pozarządowe USA finansując Rosyjską Radę ds. Koordynacji Opozycji, Partię Postępu Aleksieja Nawalnego i inne grupy „opozycyjne”.

 

Znalezione obrazy dla zapytania siergiej witte

Hrabia Siergiej Witte

Pomimo śmierci Aleksandra, modernizacja Rosji trwała nadal. W roku 1883 syn zamordowanego cara, Aleksander III, do uwolnienia chłopów z pańszczyzny dodał utworzenie Rolniczego Banku Ziemskiego, który dawał chłopom możliwość wykupu użytkowanej przez nich ziemi za praktycznie nieoprocentowane kredyty. Zbudowano linie kolejowe, m.in. Kolej Trans-Syberyjską, ambitny projekt wielkiego nowatora w dziedzinie gospodarki, hr. Siergieja Witte. Witte, tłumacz dzieł niemieckiego ekonomisty Friedricha Lista, zdawał sobie świetnie sprawę z tego, że fenomenalną industrializację Niemiec po roku 1871 kraj ten zawdzięczał w dużym stopniu rozwiązaniom Lista i jego zwolenników.

Car mianował Wittego dyrektorem kolejnictwa w ramach Ministerstwa Finansów na lata 1889-1891. Pełniąc tę funkcję, zainicjował budowę Kolei Trans-Syberyjskiej w celu połączenia rozległych terytoriów kraju. Witte zdołał też przeforsować zasadę nagradzania pracowników w oparciu o ich dokonania, a nie koneksje polityczne czy rodzinne.

W roku 1889 Witte opublikował pracę zatytułowaną „Państwowe oszczędności i Friedrich List”, nakreślającą teorie ekonomiczne Lista, który postulował potrzebę posiadania silnego rodzimego przemysłu, chronionego przed zagraniczną konkurencją przy pomocy barier celnych, w przeciwieństwie do dzisiejszej Światowej Organizacji Handlu, Partnerstwa Transpacyficznego czy Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji z ich ustrojem wolnorynkowym. Zaowocowało to powstaniem nowego prawa celnego dla Rosji w roku 1891, co wywołało dramatyczny wzrost industrializacji.
W roku 1892, jako minister finansów,  Siergiej Witte przyspieszył finansowanie budowy kolei, doprowadził do podpisania z Chinami umowy, umożliwiającej przeprowadzenie Kolei Trans-Syberyjskiej do Władywostoku przez terytorium Chin oraz zawarł 10-letnią umowę handlową z Niemcami. W 1896 ustanowił dla rubla parytet złota oraz uchwalił prawo, ograniczające liczbę roboczogodzin w fabrykach oraz inne prawa pracownicze, bardziej postępowe niż w ówczesnej Ameryce. Rosja kwitła, była też w pokojowych stosunkach ze wszystkimi sąsiadami, zwłaszcza z Niemcami i Chinami.

Machinacje Brytyjczyków, obliczone na wywołanie wojny rosyjsko – japońskiej 1905 roku oraz wynikłej z niej rewolucji roku 1905, a także wmanipulowanie cara w sojusz z Francją przeciwko naturalnemu sprzymierzeńcowi Rosjan, Niemcom, w efekcie zniszczyły olbrzymie pozytywne dokonania przed-rewolucyjnej Rosji. Wall Street oraz City of London sfinansowały Lwa Trockiego, Lenina oraz rewolucję bolszewicką zasadniczo w taki sam sposób, jak Borysa Jelcyna po roku 1990, by umożliwić grabież i bałkanizację Rosji przez faworyzowane firmy zachodnie.

 

Potężna odpowiedzialność Rosji

Dziś Rosja we współpracy z państwami członkowskimi Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, z państwami – członkami Szanghajskiej Organizacji Współpracy, z uczestnikami BRICS oraz wschodzącą grupą państw Bliskiego Wschodu, ma unikalną sposobność nie tylko zadania śmiertelnego ciosu, stworzonym przez Waszyngton terrorystom w Syrii, lecz także przekształcenia światowego ładu gospodarczego, jeśli tylko zrozumie, jakie ma przed sobą możliwości zakończenia tyranii niewolnictwa długu wobec zachodnich banków prywatnych oraz banków centralnych w ramach systemu dolara.

Patriarchat Cerkwi Prawosławnej rozpowszechnił niedawno swoją propozycję utworzenia bezodsetkowych banków, bazujących na modelu bankowości islamskiej. W następstwie nałożenia przez Waszyngton oraz UE brutalnych sankcji gospodarczych dyskutuje się tam wiele pożytecznych pomysłów. Tak długo jednakże, jak Rosyjski Bank Centralny trzyma się zasad zachodnich banków centralnych, a celem swojej polityki monetarnej czyni kontrolowanie inflacji oraz stabilizację rubla, Rosja może w konsekwencji wygrać bitwę o Syrię ale stracić pozytywny wizerunek w oczach świata.

To, z czym mamy dziś na świecie do czynienia, to coś znacznie więcej niż tylko bitwa o Syrię. Świat na każdym kroku wciągany jest w wojny, począwszy od Ukrainy po Morze Południowochińskie, od Libii po samą Europę w formie zalewu uchodźcami wojennymi, emanującymi wojenną energią. Tak naprawdę same Stany Zjednoczone borykają się z rozszerzającą się falą przemocy, nienawiści rasowej i morderstw. W Ameryce Łacińskiej w stanie wojny są Wenezuela, Brazylia i inne kraje, nawet jeśli wojny owe mają póki co jedynie charakter gospodarczy czy polityczny.

 

Znalezione obrazy dla zapytania władimir putin

Władimir Putin

To z czym mierzy się dzisiaj w Syrii putinowska Rosja, to czuły punkt, pięta achillesowa potężnego spisku, mającego za ostateczny cel uwikłanie wszystkich krajów Unii Europejskiej oraz Rosji i Chin w stan wojny, poczynając od zalewu islamskimi uchodźcami, zaburzającymi porządek w całych państwach, jak np. w Niemczech, zagrażając samej Rosji poprzez Czeczeńców i innych muzułmańskich terrorystów powracających z IS, a także Chinom za pomocą ich ujgurskiej mniejszości muzułmańskiej.

W pewien sposób stanowi to straszne odwrócenie wojen krzyżowych, rozpoczętych za pontyfikatu papieża Urbana II na Synodzie w Clermont w roku 1095, które zamieniły znaczną część Europy, Bizancjum i to, co dzisiaj zwiemy Ukrainą i Rosją, w krwawe pola bitew, co dało podwaliny pod wieki ciemne średniowiecza. Tym razem jednak, to fanatyczni muzułmańscy dżihadyści przekradają się do Europy Zachodniej, do Rosji i Chin, by ostatecznie zniszczyć instytucje, które już od czasów wypraw krzyżowych gwarantują budowaną przez wieki stabilność.

W roku 1095 biskup Rzymu chciał wojny przeciwko tym, którzy wywołali w 1054 wielką schizmę wschodnią. Celem było zdobycie Konstantynopola, centrum Prawosławia, którego klasztory rozciągały się wówczas aż po Syrię. Rezultaty dwóch lub więcej wieków brutalnych krucjat objęły też europejskich chrześcijan w ramach krucjaty państw katolickich przeciw prawosławiu oraz iberyjskiej rekonkwisty przeciw Maurom.

Początek współczesnej krucjaty sięga być może aż do decyzji George’a H.W. Busha i jego sponsorów w roku 1991, by wypowiedzieć brutalną wojnę Irakowi pod rządami Saddama Husajna (operacja Pustynna Burza). Od tego momentu wojsko USA uwikłane było w brudną wojnę w Jugosławii z 1991 roku, której celem było między innymi pokazanie UE, że bez wojsk USA jest bezradna oraz konieczności utrzymania NATO. Potem przyszła kolej na wojnę w Afganistanie w 2001 roku, a następnie w Iraku, później zaś na liczne „wojny o demokrację” w ramach tzw. Arabskiej Wiosny, aż po Syrię i Ukrainę obecnie.

Gdyby zamiast przyglądać się poszczególnym konfliktom, spojrzeć z szerszej perspektywy, niby z góry, stanie się jasne, że za tymi niepokojącymi, mnożącymi się wojnami stoi diabelny plan zniszczenia euro jako potencjalnego konkurenta dla dolara, pełniącego w gospodarce światowej rolę waluty rezerwowej oraz zniszczenia jakiejkolwiek wizji suwerennej i niezależnej w swojej polityce zagranicznej i obronności Unii Europejskiej, do czego upoważniał traktat z Maastricht z 1992 roku. Jedynym sposobem, w jaki Europa mogłaby rzucić wyzwanie amerykańskiej hegemonii jest konsekwentna integracja ich gospodarek, zwłaszcza niemieckiej, z Rosją, Chinami i całą Eurazją.

Dla Jedynego Supermocarstwa kluczowe stało się zniszczenie niepodległej UE, która zdolna byłaby istnieć, nie będąc jednocześnie wasalem Waszyngtonu. Kwestią zasadniczą stało się zdławienie w zalążku Europejskiej Unii Gospodarczej oraz euro, stanowiących zagrożenie dla roli dolara jako najważniejszej waluty rezerwowej, stąd też kryzys euro w Grecji po roku 2010.

Konieczne stało się zniszczenie coraz silniejszych gospodarczych i politycznych powiązań między RFN a FR, których przed listopadem 2013 było coraz więcej. Dlatego właśnie doszło w lutym 2014 do zamachu stanu na Ukrainie, z tego samego powodu UE została – wbrew własnym interesom – zmuszona do nałożenia sankcji gospodarczych na Rosję przy pomocy szantażu Niemiec i innych państw europejskich po 2014. Jak zauważył w swoim wystąpieniu z marca 2015 roku na forum Chicagowskiej Rady ds. Stosunków Zagranicznych szef Stratforu George Friedman, jeden z niewielu analityków geopolitycznych z wykształcenia w establishmencie USA, przez ostatnich sto lat głównym celem polityki zagranicznej USA było zapobieganie rzeczywistemu sojuszowi doskonale rozwiniętych gospodarczo Niemiec z Rosją, dysponującą potężnym zasięgiem terytorialnym oraz wielkimi zasobami surowców naturalnych. Rzetelna analiza historii może nam zatem powiedzieć bardzo wiele na temat sił, z jakimi dzisiaj mierzy się świat.

Władimir Putin i państwo rosyjskie przyjęli na siebie olbrzymią odpowiedzialność, przychylając się do prośby prezydenta Asada o udzielenie wsparcia w wojnie z terrorem. Następnym krokiem jest jasność co do tego, jakie są strategiczne cele nie tylko Rosji, ale większej części świata, z którą Putin jest w pozytywnych relacjach.

Russia’s Awesome Responsibility,
http://journal-neo.org/2015/10/18/russias-awesome-responsibility/

Napisał: F. William Engdahl

Przetłumaczył: Grzanek

Złota moneta króla Polski i Szwecji Zygmunta III Wazy

pierwsze252520monety252520polski252520krlewskiej252520252520w_035

Złote monety ostatniego polskiego króla (który był jednocześnie carem Rosji)

cafe2013stjames446

21 uwag do wpisu “Putin- i co dalej

  1. Portal dla spiskologów. Porusza tematykę Watykanu, Jezuitów, Syjonistów, Rzadu Światowego etc.
    Vatican Witch Hunts And Torture-They’re Back!-America Still Has A Nazi Party-Saluto Romano
    Germanic Tribes Destroy Three Roman Legions And Change History-Vatican Still Seeks Revenge-Rome Never Forgets; The Vatican Never Forgives
    Pope Pacelli-Ordained Saint Funnels 1000 Gold Bars To The Nazi Party-Stalin-Hitler-Himmler-Castro All Jesuits
    The Jesuits are a MILITARY organization- not a religious order-Their chief is a general of an army-not the mere father abbot of a monastery
    https://dublinsmick.wordpress.com/

    Lubię

  2. Może rzeczywiście jezuici mieli dobrą szkołę w praktyce kształcącą przyszłych liderów i dyktatorów.
    Nie znaczy to by jej absolwenci po osiągnięciu zamierzonych celów mieli im służyć.

    Mądry i silny władca potrafił sprowadzać kościół i kler do roli narzędzia służącego w umacnianiu swojej władzy i interesów swojego państwa.
    Władca słaby i głupawy dawał sobą kierować przez wysłanników i agentów Watykanu często na własną szkodę.
    Nasz zwycięzca spod Wiednia zamiast wykorzystać sojusz z Francją, kłopoty i rozdrobnienie państw niemieckich a także wojska tureckie pod Wiedniem by zająć i włączyć do korony Prusy te zarówno królewskie jak i książęce w tym Śląsk, zrobił dokładnie odwrotnie.
    Zamiast podzielić się z Turkami dokonując rozbioru Austrii, uratował ją na późniejszą zgubę Rzeczypospolitej.

    O bledach władzy tych z Solidarności rujnujących polski przemysł i dołujący gospodarkę i naród nie ma co się po raz kolejny rozpisywać.

    Modelowym przykładem głupoty Putina było dopuszczenie Amerykanów do Ukrainy. Zapłacił cały Donbas i sama Ukraina.
    A to jeszcze najprawdopodobniej nie koniec kosztów.

    Lubię

  3. Dzięki za odświeżenie: https://wiernipolsce.wordpress.com/2015/12/06/odpowiedzialnosc-rosji/

    @ „Modelowym przykładem głupoty Putina było dopuszczenie Amerykanów do Ukrainy. Zapłacił cały Donbas i sama Ukraina”

    – Myślę, że trochę się Pan Tadeusz zagalopował. Przecież nawet teraz, kiedy de facto NIE MA i nigdy nie było w Donbasie żadnych wojsk rosyjskich, MSM ciągle powtarzają kalumnie o „inwazji” Rosji na Ukrainę.

    Wyobraża sobie Pan Tadzio, jaki podniósłby się klangor (żeby tylko), gdyby Rosja faktycznie zajęła Donbas, uprzedzając Amerykanów, tak jak sugeruje P. Tadeusz? Olaboga. Drzew by w Amazonii zabrakło, tak by się presstytutki i inni płatni klakierzy rozpisywali nad tym nowym Hitlerem – Putinem.

    Lubię

  4. „Może rzeczywiście jezuici mieli dobrą szkołę w praktyce kształcącą przyszłych liderów i dyktatorów.
    Nie znaczy to by jej absolwenci po osiągnięciu zamierzonych celów mieli im służyć”.

    Chyba najlepszym przykładem jest Stalin. Co prawda seminarium do którego uczęszczał w Tyflisie nie należała do zakonu jezuitów, ale podobno narzekał (tak podaje wiki), że panowały tam „jezuickie metody nauczania”. Tak czy siak klechy. Komu jak komu, ale cerkwi to raczej Stalin nie służył.

    Lubię

  5. grzanek

    No właśnie utrafiłeś w sedno ,, jaki podniósłby się klangor (żeby tylko), gdyby Rosja faktycznie zajęła Donbas,”
    Co to za łamaga, że już na samą myśl o klangorze (nie znam tego słowa) dostaje paraliżu umysłowego.

    Szerzej napiszę w temacie wieczorem.

    Lubię

  6. Kluczowy jest tutaj ten nawias „(żeby tylko)”. To chyba oczywiste, że Rosja byłaby wtedy propagandowo na straconej pozycji a USrAel mógłby wtedy bez przeszkód i skrupułów (przy poparciu globalnej tzw. opinii publicznej) wystąpić po raz kolejny w roli „policjanta świata” i otwarty konflikt gotowy. Przypominam P. Tadziowi, że to USA ma dziesiątki baz wojskowych na granicy z Rosją, a nie Rosja w Meksyku czy na innej Kubie.

    Sugeruje Pan Rosjanom zbiorowe samobójstwo? A może tak spieszno panu do realizacji „mutual assured destruction”?
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Mutual_Assured_Destruction

    Lubię

  7. Ten pamiątkowy medal z wizerunkiem gwiazdy Dawida na jednej stronie i swastyką na drugiej został wybity w 1933 roku na zlecenie Josepha Goebbelsa, najbliższego współpracownika Adolfa Hitlera. Otrzymywali go zwolennicy ruchu syjonistycznego, którzy przyczyniali się do przesiedlania Żydów z nazistowskich Niemiec do Palestyny.
    Chciałbym wierzyć, ze prezydent Putin też się przyczaił i w odpowiednim czasie posprząta swoje podwórko tak jak zrobili to Niemcy chociaż nie do końca.

    Lubię

  8. „Wall Street oraz City of London sfinansowały Lwa Trockiego, Lenina oraz rewolucję bolszewicką zasadniczo w taki sam sposób, jak Borysa Jelcyna po roku 1990, by umożliwić grabież i bałkanizację Rosji przez faworyzowane firmy zachodnie.”

    Nihil novi dla wszystkich ludzi używających swoich mózgów. Dla uwiarygodnienia tej ściemy pt. „kapitalizm vs komunizm” zachodni alianci wysyłali do Rosji symboliczne siły w celu „pacyfikacji” bolszewizmu, z czym czerwoni radzili sobie bez trudu. Po zakończeniu I wś i zwycięstwie puczu październikowego Lenin z dziecinną łatwością pozyskiwał pieniądze na rzekomo wrogim mu Zachodzie. Zerwanie z Wall Street i CofL nastąpiło dopiero podczas spotkań w Jałcie i Poczdamie przez Stalina. Wtedy to zachodnie ośrodki postanowiły zakończyć swój eksperyment, który urwał im się ze smyczy – tak powstał plan prowadzący do pierestrojki.

    Lubię

  9. grzanek
    No i co jakby Rosja zajęła Donbas, co by jej Ameryka zrobiła?
    Sankcje gospodarcze, wrzaski na cały świat, wyrazy ubolewania czy potępienia. A może wystrzeliłaby coś z których ze swoich baz? A może przestała by kupować produkowane przez Rosjan silniki rakietowe dla NASA?
    Grzanek, te bazy USA wokół granic Rosji są jak na dłoni. Mogą Rosjanie policzyć każdego żołnierza i każdą ku..ę jaka tam daje du… jankesom.
    Powiedz mi ile rosyjskich okrętów atomowych krąży u wybrzeży USA w okolicach Bostonu, Nowego Jorku, Waszyngtonu, Filadelfii, N. Orleanu, Los Angeles, San Francisco. i ile na tych okrętach znajduje się aktualnie rakiet z wielogłowicowymi bombami A?
    Zauważ przy tym że Amerykanie zadufani w sobie i w swoje lotnictwo które tak łatwo zdobyło przewagę w Pustynnej Burzy (Irak) przegapiło to za co się zaraz po tym wzięli Rosjanie, mianowicie opracowanie i budowa wyrzutni S–300 i kolejne bardziej zaawansowane wersje przez które lotnictwo i rakiety USA nie za bardzo będą w stanie się przedrzeć.
    Przypuszczam że false flag z WTC było zagrywką mającą dać pretekst do oskarżenia Rosji o ten zamach, co miało usprawiedliwić atak nuklearny na Rosję.
    Gdyby chcieli zaatakować Afganistan wystarczyło by im podłożyć bombę w której z ambasad USA, albo wysadzić Lincoln tunel w NY.
    Zburzenie WTC, rzekomy atak na Pentagon i Biały Dom to tak wielka sprawa, że podając iż to sprawka ruskich wymagałaby odwetowego uderzenia na Rosję. i chyba o to Amerykanom chodziło. Wówczas Rosja była słaba i rozwalona. Czemu skończyło się na Afganistanie tego nie wiemy, być może była jakaś gotowość do kontruderzenia ze strony Rosji i to Amerykanców powstrzymało.

    Ruchome wyrzutnie są trudniejsze do lokalizacji i zniszczenia . Wypatrzyć je przy gęstej warstwie chmur jest niemożliwe

    Lubię

  10. Ewentualna konfrontacja zbrojna między Rosją a USA to nie będzie wojna konwencjonalna.
    Przeklejam swoją wypowiedź z innego portalu:

    Tutaj wypowiada się prof. Michael Hudson, który przytacza opinię m.in. prezydenta Putina, że armie lądowe to przeżytek i ani Rosja, ani kraje NATO typu Niemcy czy Francja nie byłyby w stanie skutecznie zaatakować przeciwnika za pomocą pancernych zagonów, jak miało to miejsce 3/4 wieku temu. Dzisiejsza doktryna wojenna opiera się o arsenał nuklearny, który ma być straszakiem. Konkretnie chodzi o https://pl.wikipedia.org/wiki/Mutual_Assured_Destruction

    Także tutaj, od ~10:00 min: https://thegarynullshow.podbean.com/mf/play/fkvpuj/garynull_080416.mp3

    Tutaj przechwala się jakiś ukropski jenerał:
    „Russia’s might is primarily based on its strategic nuclear potential. Almost all of its key specialized mobile land forces have already been deployed to Crimea”.
    http://uacrisis.org/890-russia-has-no-chance

    Dodatkowo, dzisiaj nawet w ramach wojny konwencjonalnej przewiduje się użycie „małych” ładunków jądrowych, tzw. https://en.wikipedia.org/wiki/Tactical_nuclear_weapon (link zewnętrzny)
    W tym pojęciu mieszczą się też bomby, których gł. celem nie jest sianie totalnego zniszczenia, lecz wygenerowanie jak największej ilości promieniowania radioaktywnego, i dlatego właśnie, że są względnie „bezpieczne”, są przewidziane w konwencjonalnym teatrze działań zbrojnych.

    Co więcej, od pewnego czasu w USA zgoda prezydenta czy tam Kongresu nie jest dłużej wymagana do użycia takiej broni. Taktyczne nuki może teraz odpalać podrzędny generał, nie potrzebuje niczyjej zgody, ma dostęp do kodów.

    Tutaj opowiada o tym prof. Michel Chossudovsky, prezes znanego antyglobalistycznego think-tanku globalresearch.ca :

    Teraz: biorąc pod uwagę takie plany: http://www.globalresearch.ca/warsaw-considers-deployment-of-u-s-tactical-nuclear-weapons-based-in-poland-directed-against-russia/5494905

    czy nawet już sam fakt, że rakiety zainstalowane w bazie US army w Redzikowie będą posiadały potencjalną zdolność zainstalowania głowic nuklearnych (tyle wystarczy), należy się spodziewać, że w razie wybuchu konfliktu NATO-Rosja, najprawdopodobniej nigdy się o tym nie dowiemy. Zwyczajnie nie zdążymy. Polska zostanie atomową pustynią. Zresztą nasi obecni „zachodni sojusznicy” zza ocenu już w czasie zimnej wojny mieli gotowe plany na taką ewentualność, także nie jest to żadne novum. Obawiam się więc, że w razie wybuchu ewentualnego konfliktu, nie będzie czasu na ucieczkę.

    Ruskie lojalnie Polski rząd uprzedziły: http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/europe/georgia/2564639/Russian-general-says-Poland-a-nuclear-target-as-Condoleezza-Rice-arrives-in-Georgia.html

    Lubię

  11. Nicholas Nicholaides: Prezydent Putin musi przejąć kontrolę nad Bankiem Rosji

    Komu służy Bank Rosji? – Obecnie Bank Rosji nie jest podporządkowany rządowi rosyjskiemu, lecz działa „niezależnie”. Oznacza to, że jego działania nie muszą przynosić korzyści obywatelom Rosji i samej Rosji. Faktycznie większość działań Banku Rosji w ostatnich latach jest sprzeczna z interesami państwa. Utrzymywane wysokie stopy procentowe zniechęcają i redukują możliwości rosyjskich przemysłowców do inwestowania w Rosji, zmuszając kraj do zależności od zagranicznych banków i zagranicznych kredytów. Ciągłe kupowanie amerykańskich obligacji rządowych wzmacnia gospodarkę Ameryki, a nie Rosji.

    Moskwa – siedziba Centralnego Banku Rosji

    Brak państwowej kontroli nad Bankiem Rosji jest niebezpieczny i szkodliwy. Ten fakt powinien dotrzeć do większości rosyjskich oligarchów. Rozdział banku od państwa to efekt katastrofalnych rządów Jelcyna, kiedy to liberalni zdrajcy sprzedali swój [?] kraj. Ten rozdział przynosi korzyść Stanom Zjednoczonym i zachodnim bankom, a nie Rosji. Rozdział ten miał doprowadzić Rosję na poziom kraju Trzeciego Świata, jako zwykłego eksportera surowców naturalnych bez własnej produkcji przemysłowej.

    Prezydent Putin powinien natychmiast przejąć Bank Rosji i politykę monetarną. Można tego dokonać dzięki większości 2/3 w Dumie i uchwaleniu ustaw wyjątkowych, podporządkowujących Bank Rosji rządowi. Wtedy Bank Rosji przestanie pracować dla zagranicznych banków i rządów, i zacznie pracować dla Rosji. Jestem pewien, że partie opozycyjne powinny poprzeć taki projekt, jak również oligarchowie i biznesmeni (o ile nie są całkowicie zaprzedani Stanom Zjednoczonym). Spójrzcie na Chiny. Też mają bankierów i biznesmenów – oligarchów, ale są Chińczykami i są z tego dumni. Nie zdradzą Chin za dolary. Man nadzieję, że Rosjanie pozostaną patriotami, Rosja stanie się silniejsza, także z korzyścią dla Noworosji.

    Teraz oczywiście „biznes to biznes”, wszystko dzieje się po staremu, ale tak nie można działać z ludźmi, którzy chcą cię zabić, zniszczyć twoje społeczeństwo i tylko próbują cię oszukać. Mam nadzieję, że prezydent Putin to rozumie. Kraje Zachodu, z którymi Rosja prowadzi „biznes”, w szczególności Stany Zjednoczone, nie są „przyjaciółmi” czy „partnerami”, mogą być tylko wrogami. Oni patrzą na świat w taki sposób: najpierw Stany Zjednoczone, potem Wielka Brytania i kraje anglojęzyczne, potem Niemcy, Francja, reszta Południowej Europy, Bałtowie, Europa Wschodnia, Bałkany. Potem umieszczają Rosję na samym dnie razem z Afryką, Ameryką Południową i Trzecim Światem. W tym miejscu chcą umieścić Rosję liberalni zdrajcy. Powinni zostać unieszkodliwieni. Mam nadzieję, że prezydent Putin zrozumiał już, iż jakiekolwiek ustępstwa na rzecz Zachodu przynoszą Rosji kłopoty zamiast korzyści.

    Z powyższych powodów Rosja powinna kontynuować, a nawet przyspieszyć zmianę swojej orientacji z Unii Europejskiej (niewolników Stanów Zjednoczonych) w kierunku wolnych krajów Azji, przede wszystkim Chin, Indii, także Turcji, Iranu, Indonezji. Kraje Ameryki Południowej, takie jak Brazylia, Argentyna i Wenezuela, powinny być uznane za preferowanych partnerów handlowych. Taka zmiana biegunów w relacjach gospodarczych powinna osłabić euro i dolara, i wzmocnić rubla i juana oraz otworzyć drogę do nowej waluty międzynarodowej która może przyjąć nazwę RUAN (RUbel+juAN). Ta nazwa oznacza również ReAl (Brazylia) + RUpia (Indie) – będzie to zupełnie nowa waluta, oparta na potencjale przemysłowym, zasobie bogactw naturalnych i złocie.

    Jak widać, mówię o krajach BRICS, które już rozważają taki ruch. Cały handel między tymi krajami powinien być nominowany w RUANie, w walutach krajów członkowskich i w złocie. Rosja powinna także zaprzestać kupowania amerykańskich obligacji skarbowych, a jeśli Rosja ogłosi decyzję porzucenia SWIFT (Society of Worldwide Interbank Financial Telecommunication), to rzeczywiście będzie to oznaczało początek wielobiegunowego świata. Pozostałe kraje BRICS na pewno będą wolały używać nowego systemu komunikacji bankowej, przynajmniej między sobą i z innymi krajami, które będą chciały wyzwolić się z kurateli Zachodu. Kraje Unii Celnej także mogą używać RUANa i nowego systemu komunikacji bankowej.

    Znalezione obrazy dla zapytania noworosja

    Noworosja (oznaczona kolorem czerwonym)

    A jak może z tego skorzystać Noworosja? – Odpowiedź jest oczywista. Po porzuceniu przez Rosję dolara i euro sankcje – narzucone przez Zachód – które mają przeszkodzić udzieleniu pomocy Noworosji, stracą skuteczność. W ten sposób Rosja będzie mogła pomóc Noworosji. Można to zrobić bardzo szybko, nawet już w 2016 roku. Większość z powyższych zamiarów można zrealizować. W międzyczasie koniecznym jest udzielanie pomocy Donbasowi i Noworosji na tyle, aby noworosyjskie wojska rozpoczęły wyzwalanie tej części Donbasu, która jest okupowana przez neonazistów z kijowskiej junty, a także wyzwalanie pozostałych 6 okręgów.

    Konflikt nie powinien zostać zamrożony, powinien zostać przeniesiony na zachód. Rosja nie ma obowiązku „denazyfikacji” Galicji czy wyzwalania terenów na północny zachód od Dniepru – niech Zachód zajmie się nazistami i faszystami, których wykarmił. Rosja ma natomiast prawo i moralny obowiązek, aby przyczynić się do wyzwolenia Noworosji, terenów na wschód od Dniepru i Transdniestrza. Większość ludności na tych terenach jest okupowania przez reżim tego samego rodzaju, który próbował zniszczyć Rosję i Ukrainę w Wielkiej Wojnie Patriotycznej. Nie zapominajmy o tym ani na chwilę! http://katehon.com/article/president-putin-must-take-control-bank-russia

    Przetłumaczył: Tomasz Cukiernik
    —————————————————————————-
    Ale ten Frajer zwany Putinem tego nie pojmuje, albo się po prostu boi.

    Lubię

  12. Z Ukrainy nadchodzą ciekawe informacje, powiedziałbym nawet – intrygujące.
    W 2016 roku na Ukrainie sektor bankowy znajduje się w głebokim kryzysie. Oznacza to, że banki są coraz tańsze. Kto potrzebuje nierentownych firm? Okazuje się, że Rosja.
    Od 2014 roku rosyjskie firmy powoli wykupują ukraińskie banki. Oficjalne statystyki wskazują na półtorakrotny wrost udziału Rosji w ukraińskim sektorze bankowym do 2016 r. Jednakże, nie są brane pod uwagę firmy zarejestrowane poza granicami Rosji, jak również europejskie banki wykupione przez kapitał rosyjski, które mają reprezentację w Ukrainie.
    W rzeczywistości już 40% sektora bankowego na Ukrainie jest w rękach rosyjskich kompanii. „Po kiego diabła” jest on potrzebny Rosji w przeddzień ukraińskiego bankructwa?
    Ukraina jest po prostu przed nowym etapem prywatyzacji. Rosyjskie firmy, oczywiście, nie będą mogły uczestniczyć w tej wyprzedaży sektora państwowego ale będą w stanie zrobić to ukraińskie banki, które w rzeczywistości należą do Rosji.
    Prywatyzacja 2 zapowiada się w najlepszych tradycjach lat 90-tych, a co za tym idzie, będzie można kupić bardzo dobre przedsiębiorstwa po okazyjnych cenach.
    Targowanie się o ceny nie będzie szczególnie konieczne, europejski biznes na Ukrainie wycofuje się a w USA będą wybory. W ten sposób będzie można kupić resztki ukraińskiego przemysłu.
    Dla mieszkańców Ukrainy – wielki sukces. To co kupią Ruscy – „nie zmarnuje się” i przyjdą do tych fabryk z nowymi zamówieniami i planami rozwoju produkcji. To co natomist kupią Europejczycy lub Amerykanie, będzie zbankrutowane jako uznane za zbędną konkurencję.
    Tak więc, bez czołgów, krwi i zniszczenia, Rosja przywróci na łono braterskiej miłości marnotrawny Kijów, ze wszystkimi jego problemami. W tym czasie mieszkańcy terytorium będą bardzo szczęśliwi, aby zmienić paradygmat polityczny i spojrzeć na Moskali z nadzieją na lepsze życie, ale to musi być długa i ciężka praca.

    http://finobzor.ru/show-20482-bez-tankov-i-krovi-rossiya-okkupiruet-ukrainu-cherez-ee-banki.html

    Lubię

  13. Zbyt to proste by było prawdziwe. Te rosyjskie banki mogą się okazać wcale nie takie rosyjskie. Albo jeśli są one rosyjskie to może chodzi o to by Rosjanie kupili coś co już zostało spisane na straty.
    Jeśli gdzieś wlezą Amerykanie to nie po to by im ktoś pod nosem podbierał ciasteczka.
    ———————
    Tanio czy dobrze? (Małgorzata Todd)

    Szanowni Państwo!
    Minęły już czasy, w których można było odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie. Im produkt bardziej skomplikowany, a do nich, wbrew pozorom, należy zwłaszcza żywność, ze swej natury, tym trudniej ocenić jego rzeczywistą wartość. Oszuści wszelkiej maści wciskają nam drogi kit na równi z tanimi podróbkami. Tu nareszcie zapanowała równość, chociaż nie braterstwo, ani tym bardziej wolność. Oszukuje się zarówno biedaków, jak i bogaczy. Każdemu według zasług – jak głosiło socjalistyczne hasło. Warto też może zauważyć, że zdolność kredytowa przekłada się na zdolność bycia niewolnikiem.
    Chyba nigdy wcześniej złoty cielec nie zawrócił ludziom głowy do tego stopnia. Wystarczy wmówić, że jest się bogatym, żeby niemy zachwyt wyparł resztki rozsądku. Od dawna już nikt nie zadaje pytania, jak dorobiłeś się majątku. Ba, nikt nawet nie próbuje sprawdzać czy go rzeczywiście posiadasz. Wystarczy sfotografować się z drogim zegarkiem, apartamentem i najnowszym modelem mercedesa, żeby wmówić frajerom, że to wszystko mogą osiągnąć bez najmniejszego wysiłku, wystarczy, że kupią od ciebie tajemnicę jak zostać milionerem. Nabieranie naiwniaków nigdy jeszcze nie było tak łatwe!

    Pozdrawiam i do następnej soboty

    Małgorzata Todd

    Lubię

  14. Nie pytaj co dalej, a jezeli juz to najblizszego rabina,jezeli masz do niego dostep.
    DECYZJA W MOSKWIE ZAPADLA !
    Szykuje sie kolejne zniszczenie Jerozolimy.

    Lubię

  15. Na http://www.neon24.pl znalazłem takie oto zdjęcia. Ponoć zrobione w Chinach, na jakiejś ekonomicznej konferencji. Ale chyba ostatni raz był tam Putin razen z Buszem (panem Krzakiem) w czasie sławnej Olimpiady 2008. Nie wiem co on tych zdjęciach sądzić. nie wydaje się to być fotomontaż:

    Lubię

  16. @Gąsienica
    do ~10:33

    Czy to nie będzie przypadkiem odwieczne przeciwstawienie dwóch archetypów ludzkości: boi- & siedzidupy Jakuba z mężnym godnym przygód Ezawem?

    Lubię

  17. grzanek
    zmiana kolorów jest dosyć łatwym zabiegiem, możliwe są także podmianki głów, szat i inne sztuczki. Wystarczy mieć tylko odpowiedni program do edycji, umiejętność posługiwania się nim i nieco cierpliwości. Z grubsza polega to na tak zwanym nakładaniu masek.

    Lubię

  18. @Pan Tadeusz

    To chyba do P. Marka🙂 Ale mnie też się wydaje, że to fotomontaż. Zresztą nawet gdyby w ramach kurtuazji zgodzili się założyć jakieś chińskie wdzianka, nie oznacza to przecież z automatu, że zdjęcia pochodzą ze szczytu masonerii. Gdy głowa państwa jedzie z wizytą do Jednostki Syjonistycznej to też obowiązkowo nakłada jarmułkę pod ścianą płaczu czy w synagodze. To jedynie przejaw grzeczności.

    Lubię

  19. We „wiosce globalnej” wszystko jest mozliwe
    nawet nogi krzywe okryte spodniami ,
    z zawoalniem – KTO Z NAMI ?

    Synagog szatana powstalo juz wiele,
    to wlasnie wnich teraz trwa wielkie wesele.
    Ida na nich w tany wszelkie , rozne pany,
    za kilka miesiecy swiat bedzie skonany .

    Ty dobry czlowieku ,nie martw sie za wiele
    skonczy sie juz wkrotce diabelskie wesele !
    STOP -bedzie orkiestra i ucichnie granie
    szmul znowu ze szwabem zbierze mocne lanie !!!

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s