Pętla na szyi.


Dziś mało kto wierzy, że miedzy PO i PiS to tylko kłótnia w rodzinie.

Lepiej zorientowani wieszczyli ,,dorzynanie watahy” i wierzyli że tak się stanie. Okazało się jednak, że ci którzy mieli być dorżnięci stali się myśliwymi.

Już jest nagonka i są pierwsze odstrzały. Na razie tylko w stołecznym ratuszu.

Już ,,Bolek” odbrązowiony i Donek na odchodnym, już Jarosław Kaczyński dogadał się z Merkel i można się domyślać, że za obietnicę wsparcia kanclerzyny dostanie Donka jak placek na talerzu.

Nagonka trwa nadal i nie oszczędza nawet sędziów.

Pętla powoli się zaciska za poniżanie, za ukradzione wybory, za śmierć brata i będzie ,,Amber Gold” i złodziejska prywatyzacja Warszawy i wisieć będzie pani Bufetowa i jej kamaryla i Donek i jego gwardia i Bolka też nie oszczędzą. Zaczną się porachunki za państwo teoretyczne i złodziejskie, za kamieni kupa, za szykowany zamach stanu na sali sejmowej i za szykowany pod sejmem nocny majdan.

Dziś nocnej zmiany już nie będzie, uprzedziła ją dobra zmiana.

Zmiana koszmarna dla posła Niesiołowskiego i całej reszty, dla tych co mieli pogardę dla ludzi i dla państwa tetrycznego dla tej rzekomej ,,kamieni klupa”, dla wyjątkowej nadzwyczajnej kasty sędziów i idących z nimi rączka w rączkę prokuratorów i adwokatów, dla urzędników i nowobogackich kamieniczników.

Pętla się zaciska i nim dobiegnie kadencja obecnego posła i prezesa, nim zostanie ogłoszona data kolejnych wyborów, zawiśnie cała ta złodziejska i szemrana elita.

Skończy się epoka okrągłego stołu, zacznie się epoka prawa i sprawiedliwości, co najmniej na dwie kadencje.

Reklamy

11 uwag do wpisu “Pętla na szyi.

  1. Resort nauki ma nowe, świetne pomysły na państwowe uczelnie. PiSowi nie wystarczy rozwalanie edukacji na poziomie podstawówek i gimnazjów.
    Teraz bierze się za uniwersytety.

    Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego powołało trzy eksperckie zespoły — Uniwersytetu Humanistyczno-społecznego SWPS, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz Instytutu Allerhanda. Mają one przygotować własne propozycje zmian w ustawie o szkolnictwie wyższym. Jeden z projektów jest szczególnie kontrowersyjny.
    Zakłada on wprowadzenie dotacji państwowych wyłącznie na wybrane kierunki studiów — te, które wskaże państwo (czyli resort) zgodnie z „rynkowymi” oczekiwaniami. W praktyce oznacza to złamanie Konstytucji w zakresie dostępu polskich studentów do oferty edukacyjnej państwowych uczelni. Kierunki studiów mają zostać podzielone na trzy grupy — pod względem użyteczności — będą to tak zwane kierunki regulowane, uniwersyteckie oraz nieregulowane.
    Za te ostatnie państwo uczelniom nie zapłaci. Każe im je prowadzić wyłącznie w wersjach płatnych — lub zamknąć.
    ———————–
    I to jest jak najbardziej słuszne, bo produkowanie magistrów i magisterek z dyplomami wyższych uczelni i z pracami magisterskimi jak ,,ekologiczne smażenie kiełbasy,, ,,gotowanie grochówki” czy ,,wędzenie ryb słodkowodnych” na wydziale żywności i dietetyki miejscowego warmińskiego uniwersytetu to już nie śmiech a kpina i szyderstwo, tylko po to by później panowie i panie magistry nie chciały pracować w garkuchniach, restauracyjek, knajp i spelunek, bo mają dyploma, nie ma najmniejszego sensu.
    Czas wrócić do zawodówek, a dla reszt kursy niektórych.

    Lubię to

  2. Admin tej strony to świstak i zawija w sreberka . Dajcie jeść świstakowi . Lepiej będzie bił prawo i udawał wariata .

    Lubię to

  3. Admin tego forum to zaś największy cwaniak na kurzych świadczeniach jak pisał kiedyś niejaki świr zyga. Pozdrawiam i żegnam .

    Lubię to

  4. Matka Kurka tak pisze o Jarosławie Kaczyńskim

    Kto jest moim bohaterem i dlaczego Jarosław Kaczyński?

    Wykpiwany i poniewierany „kurdupel”, od 26 lat idzie swoją drogą i pomimo spektakularnego sukcesu, jaki już osiągnął, podejmuje się zadania, którego w Polsce od 1945 roku nikomu nie udało

    Jarosław Kaczyński wciąż jest na ustach wszystkich, nawet tych którzy nie interesują się polityką. Po wygranych wyborach parlamentarnych, polityk ma ręce pełne roboty. Przede wszystkim jest to wyjątkowa osobowość mająca skłonności przywódcze, tylko 5 proc. ludzi ma te skłonności i on się wśród nich znajduje. Ma bogaty język, używa często wyszukanych słów. Jest dobrym politycznym strategiem, o sporej zdolności przewidywania. Ma zdecydowane, twarde zasady, zarówno w kwestii religii, jak i sprawiedliwości, co często starają się wykorzystać jego przeciwnicy. Niejednokrotnie dał dowód stanowczości, zdecydowania, i konsekwencji, nawet w sytuacjach, gdy wydawałoby się, że jego decyzje są ryzykowne.

    http://kontrowersje.net/wypracowanie_kto_jest_moim_bohaterem_i_dlaczego_jaros_

    i dalej pisze:

    historię Kaczyńskiego, zwłaszcza tę od 2010 roku, znam doskonale. Polityczne umiejętności swoją drogą, ale największe wrażenie robią na mnie stalowe jaja tego faceta. W 2010 roku stracił brata, bratową, najbliższych współpracowników i przyjaciół. Między odwiedzinami u chorej matki i kampanią prezydencką, którą przegrał w co najmniej dziwnych okolicznościach, był gnojony nieludzko, jak żaden innym polityk w Polsce. Od 2007 roku przegrywał wszystkie wybory mając przeciw sobie 80% mediów i 95% „elit”. Jeszcze w 2014 roku w wyniku jawnego złodziejstwa PiS przegrał wybory samorządowe, co odebrało nadzieję kolejnym grupom wierzącym, że kiedyś może się udać. Rok wcześniej, zmarła mama Jarosława Kaczyńskiego, ostatnia bliska osoba w jego życiu. Przez cały ten czas z partii PiS wychodziły kolejne frakcje i frakcyjki, a gdy Kaczyński ogłosił, że to Andrzej Duda będzie kandydatem PiS na prezydenta, najwięksi optymiści ciężko jęknęli. Do samego końca kampanii i nawet dzień po wyborach było słychać dramatyczne głosy, że to się nie może udać. Dziś mamy czerwiec 2016 roku i widzimy człowieka, który w polskiej polityce wygrał wszystko, chociaż poza nim samym chyba nikt do końca nie wierzył, że może się zdarzyć połowa tego sukcesu. Autentyczny podziw i całkowity brak oporu przed okazaniem podziwu mi towarzyszy, gdy odtwarzam sobie drogę Kaczyńskiego do sukcesu.

    I kończy :

    Można Kaczyńskiego nie lubić i w to jeszcze żaden grzech. Ba! Wcale nie trzeba podziwiać, doceniać, czy szanować, ale nie sposób nie czuć respektu przed takim charakterem i taką wolą walki o swoje. Wykpiwany i poniewierany „kurdupel”, od 26 lat idzie swoją drogą i pomimo spektakularnego sukcesu, jaki już osiągnął, podejmuje się zadania, którego w Polsce od 1945 roku nikomu nie udało się nawet zahaczyć, o realizacji nie wspominając. Nie ma najmniejszych powodów do wstydu, aby we własnej walce uczyć się od największych wojowników. Wstyd będzie wówczas, gdy nie uda mi się dokończyć swoich zadań bez względu na opór materii i wbrew koteriom otaczającym prawie wszystkie istotne społecznie dziedziny i instytucje. Dlatego Jarosław Kaczyńskim jest moim bohaterem, że sam walczę o ułamek normalności mając za przeciwników te same hydry, ale dziękować losowi, płacę za to niepomiernie niszą cenę.

    Lubię to

  5. Dla odmiany na Neon24 Jarosław Narymunt Rożyński pisze z pozycji odmiennej

    http://narymunt.neon24.pl/post/136894,zakaz-protestowania

    Kolejnym etapem wprowadzenia narodowo-socjalistycznej dyktatury w Polsce jest próba zastraszenia opinii publicznej represjami ze strony aparatu państwowego w stosunku do osób, które odważyły się brać udział w protestach społecznych.
    i dalej:
    Niestety jednak nie można zaprzeczyć faktowi, że ta metoda represji wobec obywateli, po prostu działa. Stosowali ją niemal wszyscy dyktatorzy w ostatnim XX wieku i prawie zawsze odbywało się to przy bierności pozostałej części społeczeństwa. Ta bierność zamieniała się później w rzękę ludzkich krzywd, z którymi musieli się zmierzyć wszyscy.
    Media rządowe urządzają swojego rodzaju pranie mózgów pompując informację o próbie puczu lub nielegalnego przewrotu w kraju. I o ile w tej chwili wszyscy traktujemy to jeszcze z dystansem i uśmiechem, to nie wolno nam zapominać, że Adolfa Hitlera czy Józefa Stalina, też nikt na początku nie traktował poważnie……

    Zmiany prawa, w którym ogranicza się wolność narodu, wprowadza się pod pretekstem zachowania prawa oraz utrzymania bezpieczeństwa i wolności.

    To tak jakby zabójca wbijał nam powoli nóż w sercę, odbierał nam życie, by oszczędzić nam życiowych porażek i rozczarowań……

    Tworzy się legendy o pochodzeniu od Piastów, o heroicznej walce z komuną, o wielkiej misji ratowania narodu, o męczeńskiej śmierci rodziny oraz o nadprzyrodzonych umiejętnościach analizowania i rządzenia.

    A to wszystko gówno prawda jest.

    Zanim zorientujemy się jak bardzo jest to chory psychicznie człowiek, będziemy musieli zmierzyć się z jego furią gniewu, podobnie jak właściciel pitbulla, który nagle musi stawić czoła swojemu pupilowi. Później przychodzi pora na przemyślenia i tylko jeden możliwy wniosek w takiej sytuacji : wściekłego psa – trzeba zamknąć w klatce i uśpić.

    Zakopać w oborniku i zapomnieć.

    A potem rozgonić to całe towarzystwo wokół niego, żeby się wzięli w końcu do jakiejś uczciwej roboty. Bez swojego dyktatora, któremu usługują jak rynsztokowe kurtyzany, są tylko żałosną bandą nieudaczników bez krzty honoru i godności.

    Wściekłego psa należy uśpić. Zanim wyrządzi innym ludziom jeszcze większą krzywdę.

    – Jarosław Narymunt Rożyński,
    http://www.prezydent.org.pl
    —————————
    Nazwiska rzekomego dyktatora autor tych zagrzewających do zbrodni i mordu słów i wezwań nie wymienia, ale wiadomo, że chodzi tu o konkretną osobę z naszego krajowego podwórka, o prezesa wszystkich prezesów.
    Jednym słowem niektórym strach zagląda w ślepia, odbiera rozum i nakłania do zbrodni w ,,samoobronie”

    Lubię to

  6. Znany mi osobiście kpt. Michał Jarzyński (były komandos i oficer kontrwywiadu wojskowego PRL JW 4101) zwrócił się do wszystkich żołnierzy swej byłej jednostki z apelem o obywatelskie /żołnierskie/ nieposłuszeństwo wobec zbrodniczych wobec Polski i Rosji oraz światowego pokoju poczynań Antoniego Macierewicza.

    (https://cont.ws/@id274487487/376479)

    Jarzyński napisał we wczorajszym e-liście, rozesłanym do kilkunastu, w znacznej mierze znanych mi osobiście osób co następuje:

    Oznajmiam wszem i wobec !

    To Antoni Macierewicz jest wrogiem Narodu Polskiego , a nie Rosja

    i dołączył do tego 7 minutowy filmik z 9 lutego br, w którym minister Maciarewicz dumnie zawiadamia, że literalnie „dekapituje” dotychczasowe dowództwo sił zbrojnych RP – zapewne za zdradę interesów Ojczyzny:

    Minister Antoś Maciarewicz jest znany – i to już od ponad 6 lat – z „psychicznych” prób wmówienia polskiej publiczności kolejnych bzdur na temat katastrofy prezydenckiej „tutki” pod Smoleńskiem. Był też znany polskim służbom kontrwywiadu z roztajnienia listy agentów polskiego wywiadu zatrudnionych w Afganistanie przed 10 laty z okazji wsparcia Wojska Polskiego dla amerykańskiej inwazji tego super-zacofanego kraju. Na filmie „Służby Specjalne”, polskiej produkcji przed kilku laty, pokazano nawet OSOBIŚCIE Antoniego Maciarewicza jako odpowiedzialnego za zabicie, przez Talibów, kilku polskich agentów w tym, kolonizowanym przez USA biednym kraju. MACIAREWICZ ZATEM TO MORDERCA POLAKÓW, wiedzący co robi.

    Niedawno tenże „głupek do wynajęcia” celowo poniżał oficerów polskiej armii, każąc im salutować przed jakimś dwudziestokilkulletnim chłystkiem o nazwisku Misiewicz, a nieco wcześniej dobrał sobie jeszcze młodszego, kilkunastoletniego bodajże, importowanego z Kanady chłoptasia za dobrze płatnego asystenta. Jak widać, armię prawie czterdziestomilionowego państwa da się skompromitować i praktycznie rozwalić za pomocą jednego „wesołego” faceta, który się rozbija (dosłownie) po Polsce drogimi służbowymi samochodami .

    Skąd minister Antoś M. ma takie wpływy w rządzie RP? Dlaczego Jaroslaw Kaczyński bez zmrużenia oka akceptuje te KOMPROMITUJĄCE POLSKĘ EKSCESY wiceprezesa PIS?
    Ja podejrzewam, że ten bilbord, opracowany przed kilku laty przez Stefana Kosiewskiego, właściciela portalu „Sowa” w Frankfurcie a/M., tłumaczy to nieustające przebywanie obecnego Ministra Obrony u boku Jarosława Kaczyńskiego:

    Otóż na 20 minut przed katastrofą pod Smoleńskiem, wiedząc już, że warunki na lotnisku są bardzo niesprzyjające do lądowania, prezydent Lech Kaczyński zadzwonił. przez telefon satelitarny do brata w Polsce. I kopia tej rozmowy z pewnością tkwi w „nadsłużbach” sterujących – z Waszyngtonu oczywiście – „nawą” Rzeczypospolitej Polskiej. I Mr. Antoś ma zarówno dobre krycie z zewnątrz, jak i dobrego „haka” na swojego prezesa, który posłusznie godzi się na wszystko, co jego vice-prezes wyprawia – oczywiście w imieniu swych przełożonych, w imieniu których przyjmował godnie US Army na polskiej ziemi. Likwidując jednocześnie w naszej (?) ojczyźnie polskie dowództwo, które mogło by robić jakieś kłopoty „wyzwolicielom” RP. I tyle i nie ma co robić z TOTALNEJ LIKWIDACJI POLSKIEJ SUWERENNOŚCI jakiegoś ai waj. Jak to robi kpt. komandosów PRL Michał Jarzyński w stanie spoczynku. Oby nie wiecznego w najbliższej przyszłości.

    Lubię to

  7. Ad Marka

    Szanowny Panie Marku, przeczytałem list wrzucony do skrzyneczki i miałem niezły ubaw. Stwierdzam że, facet co to pisał nie ma bladego pojęcia o współczesnych Chinach. Wyraźnie facetowi pomylił się wiek XX z XXI, w którym nie ma walki wywiadów i ,,wykradania” różnych tajemnic z sejfów. Dzisiaj się liczy kasa, ogromna kasa, za którą dosłownie można kupić wszystko i u wszystkich. Chiny tą ogromną kasę posiadają i z takich ,,kradzionych” chipów takie coś zbudowali:

    http://www.komputerswiat.pl/nowosci/sprzet/2016/26/taihulight-najszybszy-superkomputer-swiata.aspx

    Po co im silnik do samolotu, który przekracza 2 M jak taki silnik i samolot od dawna posiadają i to prawdopodobnie od szmuli z firmy IAI Lawi, która sprzedała dokumentację i technologię!

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Chengdu_J-10

    Teraz te samolociki Iran kupuje, bo nie wie co NWO kombinuje.

    http://www.defence24.pl/243195,miliard-dolarow-za-chinskie-mysliwce-dla-iranu

    Następną rzeczą, którą ,,podwędzili” z tajemnych sejfów to jest ,,mikroskop” o gigantycznych rozmiarach. Po kiego grzyba to im potrzebne, skoro po całym świecie są porozstawiane i tylko rdzewieją.

    http://www.pulskosmosu.pl/2016/09/26/chiny-uruchomily-najwiekszy-radioteleskop-na-swiecie/

    To nie są belony czy szczupaki, tylko szybkie chińskie pociągi TVG.

    Serdecznie pozdrawiam

    Lubię to

  8. markglogg
    Trzymając się tematu Antoniego Macierewicza.
    A co z jego listą ,,Lista Macierewicza” z epoki rządów Jana Olszowskiego?
    Ma ją jeszcze?
    Kogo ma na tej Liście?
    Gdzie ją ukrywa?
    Ile warta jest taka Lista jakby ją tak wystawić na aukcji?

    Lubię to

  9. Ad Adm-inka

    Ile warta jest taka Lista jakby ją tak wystawić na aukcji?

    Szanowny Adm-inku, ten ,,LISTEK JEST WART KUPĘ ŚMIECHU”. Tońcio zapomniał umieścić na ,,listku”, swoje i towarzyszy personalia plus pseudonimy z organizacji KOR-ników, która była w 100% kontrolowana, a może też inspirowana przez panów w czarnych garniturkach i okularkach o tym samym kolorze.

    Serdecznie pozdrawiam

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s