Człowiek istota rozumna


Aby nasza gospodarka się rozwijała, potrzeba nam ludzi z głową, innowacyjnych i takich którzy potrafią coś wymyśleć i zbudować.

Nie brakowało ludzi pomysłowych w przeszłości.

Teraz tacy też by się przydali.

Kilka przykładów z ich chwalebnej twórczości poniżej.

wtf_oddities_from_the_past_00

Karawan trójkołowy, wersja zmotoryzowana

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

krzesło kaktus, dla wiedeźmy, albo krzesło przesłuchań świadka

wtf_oddities_from_the_past_02

apteczka pierwszej pomocy

wtf_oddities_from_the_past_24

nagrobek dla wilkołaka, także dla tych co chca straszyć po śmierci

wtf_oddities_from_the_past_05

dla pedofilów

wtf_oddities_from_the_past_14

dla łapówkarzy po wyroku

wtf_oddities_from_the_past_17

zapasowe koło…… (rozporka)

c3a5cusers5cannbaczek-mazowsze-0045cdesktop5cnowatorskiewynalazki5cnowatorskie-wynalazki-90

zaręczynowe

 

Don”t  Touch – Nie dotykaj

Reklamy

10 uwag do wpisu “Człowiek istota rozumna

  1. Polacy stworzeni są do wyższych celów. Ktoby sobie głowę zawracał wynalazkami i pracą twórczą.

    Rozmowy patriotek
    czyli Psychosis bobolica acuta

    Rozmowa toczy się wśród pań, uczestniczek majowej pielgrzymki do Watykanu na kanonizację św. Boboli. Prym wiedzie żona jednego z profesorów uniwersytetu.

    – To wstyd, kochane panie, dla Polski, że ma mniej świętych niż taka Hiszpania, albo inna Portugalia. Czas najwyższy wyszperać wszystkich kandydatów do tego zaszczytu i przedstawić gdzie należy.

    – A czy aby ich mamy?

    – Och, proszę pani, po prostu zatrzęsienie, tylko wejrzeć w zakamarki naszych dziejów. Taki Skarga na przykład jeszcze nie jest na ołtarzach rzymskich, to szkandał, jak mówią lwowianie. A świątobliwa Jadwiga?…

    – Mówią, że miała romans z Wilhelmem…

    – Miejmy nadzieję, że romans z Wilhelmem nie zaszkodzi, tylko trzeba sprawę oddać w dobre ręce.

    – Kto jeszcze?

    – No Żółkiewski, a Bolesław Chrobry to też nie pies. Wprawdzie – jak mów mój mąż – żegnać się to on jeszcze nie umiał, ale nie szkodzi, na taki drobiazg nie zwrócą chyba w Rzymie uwagi. No i Sobieski mógłby się posunąć wyżej w hierarchii niebieskiej, bo to Chocim, Wiedeń i Samosierra.

    – Zdaje się droga Pani, że pod Samosierrą to wojowali byli sodalisi za ks. Józefa… i o nich swoją drogą też należy pamiętać.

    – Ach, zapomniałyśmy o Podbipięcie, przecież to nie tylko święty, ale i męczennik.

    – Ja bym i Wołodyjowskiego kanonizowała, taki bohater… płakałam, gdy się wysadzał w powietrze w Kamieńcu.

    – Moja przyjaciółka dała na mszę za duszę Podbipięty (1. Zaraz jej mówiłam, że nie trzeba, bo to święty.

    Policzki płoną, rozmowa się zaognia.

    – To chyba będzie jeszcze dużo pielgrzymek do Rzymu, gdy tak poczną kanonizować wszystkich zasłużonych. Pojadę, moja pani, pojadę, choć już byłam na kanonizacji św. Boboli. Ach, nie zapomnę tego do śmierci, tak było pięknie, wzruszająco… ten śliczny kardynał, pamięta pani? Ci księża uroczyście ubrani – to wszystko święci – uduchowione twarze…

    – Ale, drogie panie, jak to będzie z cudami? Słyszałam od księży, że do kanonizacji potrzeba przynajmniej czterech cudów, a, nie ubliżając Sobieskiemu nie wiem, czy tam były cuda.

    – Ja słyszałam, że dwóch tylko cudów potrzeba.

    – Myli się pani, bo czterech.

    – Cztery czy dwa, ale trzeba, a skąd je wziąć?

    Zamyślenie.

    – Proszę pań, moim zdaniem, cuda się znajdą, byle tylko była wiara i pieniądze. Bo trzeba państwu wiedzieć, każda kanonizacja kosztuje bardzo dużo – aż 200 tysięcy złotych, mówił mi o tym pewien zakonnik.

    – 200 tysięcy złotych? Na co?

    – Dzieciak z Pani. Była Pani w Rzymie i widziała: portret świętego musi być nie byle jaki, a artyści każą sobie słono płacić. Potem kwiaty, świece, ten cały aparat… Któż ma ponosić te koszty?

    – Miejmy nadzieję, że pieniądze się znajdą, wstyd by był, gdyby się nie znalazły. Może Fundusz Kultury Narodowej? Taka narodowa sprawa…

    – Nie, tam nic nie dadzą, znam stosunki.

    – Zbiórkę urządzimy. Założymy Towarzystwo Zbiórki na Kanonizację Świętych Polskich.

    – Świetna myśl, pierwsza się zapisuję.

    – Naród da, nasz naród zawsze jest hojny, gdy idzie o chwałę bożą. Nawet bezrobotni dadzą. Trzeba przedstawić, jaka to chwała dla Polski, przewyższymy Portugalię…

    – W propagandzie – moim skromnym zdaniem – trzeba podnieść, że Ci nowi święci nie będą siedzieć w niebie z założonymi rękoma, ale będą orędować za Polskę, a to też coś znaczy.

    – Mówił mi jeden inżynier, że nawet stu nowych świętych nie zmniejszy liczby bezrobotnych, ale to na pewno bolszewik; wiemy, że nie samym chlebem człowiek żyje.

    – Racja. Fabryki i tak będą budować Żydzi, Niemcy i ten jakiś tam etatyzm. My, Polacy, musimy myśleć o wyższych sprawach. Trzeba budować kościoły i kaplice, jak najwięcej kościołów, to jedyna zapora przeciw bolszewizmowi i masonerii. Każda nowa kanonizacja to nowa twierdza przeciw bezbożnictwu.

    – Przepraszam panie, lecę do cukierni, umówiłam się… na zakończenie powiem: każdy prawy Polak musi dołożyć cegiełkę do budowy świętej, kanonizowanej Polski!

    Rozmowy powyższe są niemal autentyczne. Połowa Polski rozprawia od miesięcy o tych wzniosłych sprawach. Ukryta reżyseria działa po mistrzowsku. Agencje międzynarodowego imperium watykańskiego sugestionują. Chwała Polski u dewotek światowych rośnie. Uciech sąsiadów z takiego stanu rzeczy w Polsce rośnie także. 200 tysięcy złotych na następne kanonizacje jest w toku zbiórki. W Rzymie panuje zadowolenie. Sprawa C.O.P.u może obchodzić min. Kwiatkowskiego i paru speców. Polacy mają ważniejsze i wyższe sprawy. Z nową setką świętych przybędzie 200 nowych Kościołów, a przy nich 2000 nowych dziadów lamentujących na swoją biedę. To samo jota w jotę działo się w epoce saskiej, w epoce pełnych wpływów katolicyzmu w Polsce: mnożyły się kościoły, a pod nimi żebractwo i żebractwo w całym kraju. Beatyfikowano, poświęcano korony na obrazach cudownych, budowano Polskę na cokole „odwiecznych prawd”. W końcu tak poświęconą ojczyznę wzięli sąsiedzi. Nieliczni którzy się buntowali i żyły w sobie targali, legli na polach bitew lub szli na wygnaniem, wymyślani od jakobinów i bezcześcicieli „narodowych świętości”, a tytułowani grabarze pozostali na swych stolcach, lojalni i poprawni wobec nowych władców, stosownie do „odwiecznych prawd”, a gdy wicher wojny światowej zmiótł tumany niewoli, wzięli się znowu do budowania… kapliczek.

    Podsłuchał i skomentował.

    L. Ziemicki. (właściwie: Ludwik Gościński)

    (1 autentyczne.

    Lubię to

  2. Człowiek istota rozumna(?)

    „Prezydent Trump dał jasno do zrozumienia, że czeka aż rosyjski rząd zajmie się deeskalacją przemocy na Ukrainie i zwróci Krym” — powiedział Spicer w czasie briefingu.

    Będzie czekał, czekał, czekał….
    Właściwie to nie wiadomo czemu gada takie głupoty.
    Już sami internauci proponują by dał dobry przykład i zwrócił Meksykowi stan Teksas i stan Nowy Meksyk

    Lubię to

  3. The Neocons and the “deep state” have neutered the Trump Presidency, it’s over folks!
    Less than a month ago I warned that a ‘color revolution ‘ was taking place in the USA. My first element of proof was the so-called “investigation” which the CIA, FBI, NSA and others were conducting against President Trump’s candidate to become National Security Advisor, General Flynn. Tonight, the plot to get rid of Flynn has finally succeeded and General Flynn had to offer his resignation. Trump accepted it.
    The Neocon run ‘deep state’ has now forced Flynn to resign under the idiotic pretext that he had a telephone conversation, on an open, insecure and clearly monitored, line with the Russian ambassador.
    And Trump accepted this resignation.
    I see very dark clouds on the horizon.
    The Saker
    UPDATE1: Just to stress an important point: the disaster is not so much that Flynn is out but what Trump’s caving in to the Neocon tells us about Trump’s character (or lack thereof). Ask yourself – after what happened to Flynn, would you stick your neck out for Trump?
    UPDATE2: Just as predicted – the Neocons are celebrating and, of course, doubling-down:
    Całość tutaj
    http://thesaker.is/the-neocons-and-the-deep-state-have-neutered-the-trump-presidency-its-over-folks/

    Lubię to

  4. The Neocons and the “deep state” have neutered the Trump Presidency, it’s over folks!
    Less than a month ago I warned that a ‘color revolution ‘ was taking place in the USA. My first element of proof was the so-called “investigation” which the CIA, FBI, NSA and others were conducting against President Trump’s candidate to become National Security Advisor, General Flynn. Tonight, the plot to get rid of Flynn has finally succeeded and General Flynn had to offer his resignation. Trump accepted it.
    The Neocon run ‘deep state’ has now forced Flynn to resign under the idiotic pretext that he had a telephone conversation, on an open, insecure and clearly monitored, line with the Russian ambassador.
    And Trump accepted this resignation.
    I see very dark clouds on the horizon.
    The Saker
    UPDATE1: Just to stress an important point: the disaster is not so much that Flynn is out but what Trump’s caving in to the Neocon tells us about Trump’s character (or lack thereof). Ask yourself – after what happened to Flynn, would you stick your neck out for Trump?
    UPDATE2: Just as predicted – the Neocons are celebrating and, of course, doubling-down:

    Lubię to

  5. Kolejna dostawa w kolorze ruskiego stepu

    Ps. Ciekawe czym przekonywali, jakich uzywali argumentów, wobec naszej Beatki podczas szkolenia w us? Pokazali piwnice bialego domu?
    Nie dziwi teraz ze wiekszosc doswiadczonych oficerow rp opuszcza ta zacna instytucje…

    Lubię to

  6. Anonim
    Ci doświadczeni oficerowie naszej zacnej instytucji zapewne mieli to do siebie, że byli wierni i mierni z nadania PO i gdy PiS–owcom zablokowali ,,puczyści” mównicę sejmową w żadnym razie nie chcieli iść z pomocą.
    Marszałek– głównodowodzący strażą sejmową przecież wyraźnie powiedział że siłowych rozwiązań nie będzie. To wystarczyło by się zorientować, że przeciw PO–wcom i PSL–dowcom pałki nie podniesie, wiec można by się zastanawiać, a przeciw komu by ją podniósł?
    No wiadomo, przeciw ,,dobrej zmianie”, bo po kiego czorta jakieś zmiany, jak wszystko było dobrze i ośmiorniczki na talerzu i …uj, dupa i kamieni kupa.
    Więc nie wierzcie panowie, że te dowódcy i te generały, to zostały wywalone na zbity pysk bo im się boy–siki, te importowane z USA nie podobały.
    Im się ,,dobra zmiana” nie podobała, wiec Mać erewicz pokazał kto tu rządzi.
    I słusznie i słusznie, wszak generałów u nas dostatek, a zawsze można przecież mianować kolejnych. Żaden kapral nie odmówi.

    Lubię to

  7. Alleluja! Ceta przeglosowana. Mozna otwierac szampana. Zabiedzeni akcjonariusze korporacji moga juz spokojnie spac. Kolejne umocnienia” na froncie walki z ☆komuna☆ pokonane!

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s