Forteca przy naszej granicy


Wczoraj zaraz po zmierzchu natknąłem się na dwóch podejrzanych osobników. Kiedy niespostrzeżenie zbliżyłem się do nich usłyszałem jak rozmawiali miedzy sobą po rosyjsku. Kiedy po pół godziny zorientowali się że ich podsłuchuję , z nagła zaczęli rozmawiać po angielsku przypuszczając że starszy ( no tak naprawdę to stary dziadek nie zna tego języka) A ja tylko na to czekałem, bo z ruskim to u mnie słabo, ale z angielskim w wesji amerykańskiej to całkiem, całkiem.

No i co się dowiedziałem?

Straszne rzeczy, po prostu wyznaczali cele, a ponad to próbowali ustalić gdzie są w naszej okolicy wojska polskie, amerykańskie, gdzie i ile rakiet i czy my będziemy ich witać  z kwiatami i szampanem czy z koktajlami Mołotowa. Na koniec wypiliśmy po kilka szklanek, oni wrócili się do Kaliningradu, ja na posterunek do okopów. Na drugi dzień był spokój, męczył jedynie kac po samogonie.

——————————–

Obwód kaliningradzki jest najbardziej na zachód wysuniętym terytorium Federacji Rosyjskiej. Eksklawa zajmuje 8,3 tys. km² (wraz z obszarem morskim 15,1 tys. km²) i zamieszkuje ją ok. 960 tys. ludzi. Ze względu na swe położenie, po rozpadzie ZSRS obwód posiada dużo większe znaczenie strategiczne niż przed 1991 r. Graniczy z członkami NATO i UE: Polską i Litwą. Lądowe połączenie z Kaliningradem biegnie z Rosji przez sojuszniczą Białoruś i terytorium Litwy. Warunki tranzytu określają krótkoterminowe umowy Moskwy z Wilnem. Także morskie połączenie jest długie i w razie wojennego konfliktu niepewne – biegnie wzdłuż brzegu krajów bałtyckich.

Moskwa zawsze uważała Kaliningrad za wysunięty posterunek i przedmurze w konfrontacji z Zachodem. To ze względu na ten rejon na Zachodzie pojawiały się swego czasu głosy, żeby nie przyjmować krajów bałtyckich do NATO.

Obecnie obwód przypomina jeden wielki garnizon – jest najbardziej zmilitaryzowanym obszarem w Europie. Potencjał wojskowy w eksklawie można jednak oceniać tylko w przybliżeniu.

W maju 2014 bowiem Rosja jednostronnie zawiesiła umowę z 2001 r. z Litwą o wzajemnej notyfikacji i inspekcji ruchów wojsk. W Bałtijsku stacjonuje Flota Bałtycka z 3,5 tys. marynarzy i ponad 50 okrętami.

W rejonie miejscowości Pionierskij od 2012 r. działa stacja radarowa Woroneż-DM. Kontroluje ona przestrzeń powietrzną nie tylko nad Bałtykiem i Europą Północną, ale praktycznie między Azorami a Grenlandią. Są też rakietowe kompleksy obrony powietrznej S-300 i S-400 o zasięgu nawet 450 km. Dzięki nim Rosjanie są w stanie sparaliżować nie tylko całą przestrzeń powietrzną Litwy, ale też południe Łotwy i północ Polski – a więc dwóch najbliższych sojuszników Wilna. W sumie w eksklawie stacjonuje co najmniej 12-15 tys. żołnierzy.

Jednak jeśli chodzi o możliwości wojsk rosyjskich w obwodzie kaliningradzkim, to nie powinny być one oceniane przez pryzmat tego, co się tam obecnie znajduje, ale przez pryzmat tego, co Rosjanie mogą tam przerzucić w czasie kryzysu.

Generał Hodges twierdzi, że Rosjanie mogą zamknąć Bałtyk dzięki zgromadzonej „dużej liczbie żołnierzy i zdolnościom wojskowym”. Siły lądowe i morskie Rosjan w obwodzie nie są obecnie w stanie przeprowadzić samodzielnie poważnej operacji wojskowej poza obszarem północnej Polski i krajów bałtyckich. Zamknięcie bałtyckich baz morskich Rosji jest bowiem bardzo łatwe i Rosjanie doskonale z tego zdają sobie sprawę. Jednakże mają możliwości przerzutu do eksklawy np. kolejnych systemów przeciwlotniczych i przeciwrakietowych S-400.

Obwód Kaliningradzki jest dziś bowiem dla NATO zagrożeniem nie ofensywnym, a obronnym – wysuniętą rubieżą, która mogłaby bardzo utrudnić działania Sojuszu, gdy ruszyłaby ofensywa na Bałtów. Głównym aktywem w okręgu jest wspomniana obrona przeciwlotnicza. Została zwiększona i zmodernizowana. Nowe zestawy mają większy zasięg, ponad 400 km. Jednostki są mobilne, więc można je przesuwać, zmieniając zasięg.

Próby sparaliżowania poczynań przeciwnika głównie dzięki systemom rakietowym to wersja pasywna scenariusza obronnego przypisanego Kaliningradowi w razie wybuchu wojny. Ale należy też brać pod uwagę wersję aktywną. A więc plan odcięcia krajów bałtyckich nie tylko w powietrzu, ale też na lądzie. Siły zgromadzone w eksklawie są jednak – przynajmniej na razie – niewystarczające do samodzielnego przebicia się do terytorium Białorusi. Musiałaby to być operacja skoordynowana z ofensywą z Białorusi – co jednak oznacza otwarte zaangażowanie Mińska w wojnę z NATO.

Scenariusz tego typu operacji Rosja i Białoruś ćwiczyły na przykład w trakcie manewrów Zapad 2013. „Gdyby to było konieczne, Litwa może z łatwością zamienić się w korytarz między Kaliningradem a głównym terytorium Rosji” – mówił swego czasu rosyjski ekspert Wiktor Miasnikow.

Tyle że bardziej realny jest wariant ataku i połączenia z Białorusią przez terytorium Polski. Za tzw. korytarzem suwalskim przemawia choćby sieć komunikacyjna.

Dokładnej liczebności zgrupowania w eksklawie nie da się określić. Szacować można ją w dużej mierze na podstawie danych z dużych ćwiczeń wojskowych. Wiadomo, że w ćwiczeniach Zapad 2009 uczestniczyło 12,5 tys. żołnierzy z Obwodu Kaliningradzkiego, zaś w ćwiczeniach Zapad 2013 – 9,4 tys. Choć pojawiają się informacje o nawet 30-35 tys. żołnierzy rosyjskich w kaliningradzkiej eksklawie, to za bliższe rzeczywistości należy uznać obecnie wielkości od ok. 15 tys. do ok. 20 tys. Siły rozmieszczone w obwodzie kaliningradzkim generalnie można podzielić na dwie części: jednostki podporządkowane dowództwu Floty Bałtyckiej (nie tylko okręty, ale też jednostki brzegowe i lotnictwo) oraz jednostki bezpośrednio podległe dowództwu Zachodniego Okręgu Wojskowego (nie tylko jednostki Wojsk Lądowych, ale też lotnictwo czy Siły Powietrzno-Kosmiczne). Trzon uderzeniowy tworzą dwie w pełni ukompletowane brygady: piechoty morskiej i zmotoryzowana. Mają one wsparcie artylerii, systemów rakietowych, samolotów i helikopterów (7054 Baza Sił Powietrznych).

Dowództwu Floty Bałtyckiej podlega na terytorium obwodu kaliningradzkiego ponad 50 jednostek pływających (bazy w Bałtijsku i Kaliningradzie), elitarna 336 Brygada Piechoty Morskiej oraz siły powietrzne rozmieszczone w bazach w Czkałowsku, Czerniachowsku i Donskoje: 4 Samodzielny Pułk Lotnictwa Szturmowego, 689 Samodzielny Pułk Bojowego Lotnictwa Myśliwskiego, 398 Samodzielna Eskadra Lotnictwa Transportowego, 125 Samodzielna Eskadra Helikopterów, 396 Samodzielna Eskadra Śmigłowców Pokładowych do Zwalczania Okrętów Podwodnych. Główna baza morska Floty Bałtyckiej w eksklawie znajduje się w Bałtijsku, tutaj zgrupowano zdecydowaną większość okrętów nawodnych. Wśród jednostek służących w obwodzie kaliningradzkim są dwa niszczyciele, dwie fregaty, trzy korwety i dwa okręty podwodne Projekt 877. Ważnym elementem sił morskich w tym rejonie są okręty i kutry desantowe. Te pierwsze wchodzą w skład 71 Brygady Okrętów Desantowych (m.in. cztery duże klasy Ropucha i dwa poduszkowce Zubr). Około dziesięciu kutrów desantowych wchodzi w skład 7 Dywizjonu Okrętów Desantowych. Największą i mającą największą siłę uderzeniową jednostką lądową w eksklawie jest 336 Brygada Piechoty Morskiej bazująca w Bałtijsku. Dowództwu Floty Bałtyckiej podlega znaczna liczba samolotów i helikopterów, przede wszystkim Su-24, Su-27, An-26, Mi-24, Mi-8 i Ka-27. Głównymi jednostkami są 689 Samodzielny Pułk Bojowego Lotnictwa Myśliwskiego (baza w Czkałowsku) i 4 Samodzielny Pułk Lotnictwa Szturmowego (baza w Czerniachowsku).

Większość sił lądowych, artyleria, wojska rakietowe, obrona przeciwlotnicza, specnaz podporządkowane są bezpośrednio dowództwu Zachodniego Okręgu Wojskowego. Trzon sił lądowych stanowi 79 Samodzielna Gwardyjska Brygada Zmotoryzowana z Gusiewa. Do tego należy jeszcze dodać 7 Samodzielny Gwardyjski Pułk Piechoty Zmotoryzowanej (Kaliningrad). Największym ofensywnym atutem Rosjan w obwodzie kaliningradzkim jest jednak stacjonująca w Czerniachowsku 152 Gwardyjska Brygada Rakietowa, wyposażona – oficjalnie – w systemy rakietowe Toczka-U (zasięg do 120 km) i Toczka-M (do 185 km), a nieoficjalnie – w Iskandery. W Kaliningradzie stacjonuje też 244 Brygada Artylerii, a w Bałtijsku 25 Przybrzeżny Pułk Rakietowy. Pododdziały specnazu stacjonują w Kaliningradzie i Bałtijsku. Gros sił obrony przeciwlotniczej w eksklawie wchodzi w skład 3 Brygady Sił Powietrzno-Kosmicznych (Kaliningrad). Dowództwu brygady podlegają dwa przeciwlotnicze pułki rakietowe uzbrojone w S-300 (183 z Gwardiejska, 1545 ze Znamieńska). W tym pierwszym najprawdopodobniej służbę pełni już co najmniej jeden dywizjon bardziej zaawansowanej przeciwlotniczej broni rakietowej S-400 Triumf. Z kolei w system Tor-M1 uzbrojony jest 22 Samodzielny Przeciwlotniczy Pułk Rakietowy w Kaliningradzie. Wracając do 3 Brygady – w jej strukturze znajdują się też – bardzo w obwodzie kaliningradzkim rozbudowane jednostki rozpoznania radioelektronicznego i walki elektronicznej. Przysłowiową perłą w koronie tej części wojsk jest stacja radarowa Woroneż-DM (m. Pionierskoje) mogąca wykrywać obiekty na dystansie do 6 tys. km, która wchodzi w skład rosyjskiego systemu wczesnego ostrzegania przed pociskami balistycznymi. Biorąc pod uwagę lokalizację (najbardziej na zachód wysunięty taki obiekt), ma ona bardzo duże znaczenie w razie zbrojnego konfliktu z NATO.

V. Iskandery i Kalibry

Położenie Krymu i Kaliningradu, a dokładniej ich wysunięcie daleko na zachód, sprawia, że szczególnego znaczenia nabiera broń rakietowa bazująca w tych eksklawach. Zasięg takich systemów, jak Iskander czy Kalibr sprawia, że w zasięgu broni ofensywnej Rosji znajduje się cała wschodnia flanka NATO, od Estonii po Turcję.

Drugim, obok przeciwlotniczych rakiet S-400, największym zagrożeniem dla Polski i innych krajów Sojuszu w regionie bałtyckim są Iskandery. Choć Moskwa wciąż nie potwierdziła oficjalnie ich obecności w obwodzie kaliningradzkim, to właściwie jest pewne, że tam się znajdują. Zdolne przenosić głowice konwencjonalne i atomowe pociski balistyczne 9K720 Iskander-M ma na uzbrojeniu 152 Brygada Rakietowa z Czerniachowska. Iskander-M ma oficjalnie zasięg 500 km, choć nieoficjalnie mówi się nawet o 700 km. To oznacza, że spod Kaliningradu Rosjanie mogą razić cele na obszarze od centralnej Polski po centralną Finlandię.

W przeszłości Moskwa wielokrotnie groziła umieszczeniem Iskanderów w eksklawie, aby osiągać cele polityczne. Tak było choćby w 2008 roku, gdy Rosjanie oświadczyli, że umieszczą nad Bałtykiem pociski, jeśli USA będą kontynuować plany budowy elementów tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach (prezydent Barack Obama zrezygnował z tej koncepcji tarczy). Iskandery wykorzystano m.in. w trakcie ćwiczeń Zapad 2013, które obejmowały obwód kaliningradzki. W grudniu 2013 Rosja ogłosiła, że rozmieściła Iskandery blisko granic NATO, nie podając jednak przybliżonej lokalizacji. Nieoficjalne doniesienia niemieckich mediów wskazywać miały, że Iskandery trafiły także do Obwodu Kaliningradzkiego. O obecności tej broni, przynajmniej tymczasowej, w eksklawie mówiono także wtedy, gdy Władimir Putin zarządzał tam w grudniu 2014 i marcu 2015 niezapowiedziane ćwiczenia.

Za swego rodzaju pośrednie potwierdzenie obecności Iskanderów w obwodzie kaliningradzkim można uznać słowa byłego szefa Sztabu Generalnego SZ FR, gen. Jurija Bałujewskiego z 13 listopada ub.r.: „Przedstawiciele Polski, Rumunii i regionu bałtyckiego muszą zapamiętać, że nasze strategiczne pociski jedynie ‚przelatują nad’ ich terytorium. Pociski systemu Iskander będą wymierzone w ich miasta. Mam nadzieję, że to powinno ochłodzić głowy przywódców tych państw”. Kiedy w listopadzie 2014 r. rosyjski resort obrony otrzymał wyposażenie dla piątej już brygady uzbrojonej w zestawy Iskander-M, nasiliły się spekulacje, że trafi ona na Krym. Na początku grudnia gen. Ołeksandr Rozmazninow z ukraińskiego Sztabu Generalnego stwierdził, że na terytorium Krymu zidentyfikowano system Iskander.

Niemniej groźną bronią ofensywną w tym regionie może się jednak okazać najnowszy system rakietowy Kalibr NK, który wystrzeliwuje pociski w cele morskie i lądowe na dystansie do 2600 km. Broń ta, będąca na wyposażeniu Flotylli Kaspijskiej (pociski takie wystrzelono w październiku 2015 w cele w Syrii), pojawiła się już we Flocie Czarnomorskiej. Na Morze Czarne wpłynął okręt podwodny typu Warszawianka „Rostów nad Donem”, uzbrojony w Kalibr NK w wersji dostosowanej do okrętów podwodnych. Do końca 2017 r. Flota Czarnomorska ma zostać wzmocniona w sumie przez sześć takich jednostek. Na tym nie koniec – do końca 2018 roku flotę ma zasilić sześć małych okrętów rakietowych projektu 21631 z zainstalowanymi stanowiskami pionowego startu rakiet manewrujących Kalibr NK. Obecność niewielkich jednostek z pociskami manewrującymi zasięgu ponad 2000 km oznacza poważny wzrost zagrożenia krajów Europy Środkowej i Wschodniej, w tym Polski. Co ważne, zastosowanie Kalibr NK na okrętach Floty Czarnomorskiej nie złamie traktatu ograniczającego zbrojenia INF, bo dotyczy on jedynie wyrzutni lądowych.

VI. Strategia A2/AD

Z punktu widzenia NATO najgroźniejszą konsekwencją rozbudowy militarnej obecności Rosji w Obwodzie Kaliningradzkim i na Krymie jest ograniczanie Sojuszowi swobodnego dostępu powietrznego do coraz większej części Starego Kontynentu. Jak zauważył gen. Franck Gorenc, dowódca sił powietrznych USA w Europie i Afryce, Moskwa wprowadza w życie wobec wschodniej flanki NATO strategię, którą przetestowała już – z dobrym skutkiem – w Syrii. Po zestrzeleniu ich samolotu przez Turków, Rosjanie rozmieścili w rejonie Latakii i Tartusu przeciwlotnicze systemy antyrakietowe, które namierzając bez skrupułów samoloty i drony Amerykanów i ich koalicjantów, wymusiły rezygnację z nalotów na cele dżihadystów na ponad 30 proc. terytorium Syrii. Chodzi o te tereny, które są kluczowe w wojnie reżimu Asada z rebeliantami.

Strategia anti-access/area denial (A2/AD) zakłada uniemożliwienie przeciwnikowi dostępu drogą powietrzną do rejonu działań wojennych. Określana „obronną bańką”, opiera się na kombinacji systemów rakietowych i radarów wymierzonej we wrogie samoloty. Rosyjskie Siły Powietrzno-Kosmiczne, w skład których wchodzi obrona przeciwlotnicza, dysponują zestawami rakietowymi różnego typu takimi jak S-300, S-400, Buk, Tor, Pancyr, Tunguska. Obok obrony przeciwlotniczej na poziomie jakiegoś obszaru, rosyjskie wojsko charakteryzuje się posiadaniem takowej obrony na poziomie większych jednostek bojowych. Obok zestawów instalowanych na lądzie „na stałe”, przybywa zestawów mobilnych, którymi można szybko operować, co uelastycznia możliwości obronne. Ale strategia „zamknięcia dostępu” to nie tylko przeciwlotnicze zestawy rakietowe, ale też na przykład środki walki radioelektronicznej zakłócające łączność przeciwnika oraz zestawy rakietowe, dzięki którym można atakować nie tylko obiekty wroga w powietrzu, ale też razić cele naziemne: lotniska i miejsca koncentracji wojsk. Do tych ostatnich zaliczyć można Iskandery.

Gen. Gorenc wskazuje, że Rosjanom udało się zbudować system obrony powietrznej pozwalający na tworzenie bardzo dobrze chronionych stref. Generał zaznaczył, że rosyjska obrona przeciwlotnicza może okazać się dla NATO bardziej niebezpieczna niż siły powietrzne Rosji, nawet jeśli te ostatnie przechodzą zakrojony na szeroką skalę proces modernizacji. Rozbudowa rosyjskiej obrony przeciwlotniczej zamyka NATO swobodny dostęp powietrzny do coraz większej części Europy, osłabiając militarne możliwości Sojuszu w razie wybuchu zbrojnego konfliktu. Kluczową rolę odgrywają – z racji położenia – Krym i Kaliningrad.

Rosja jeszcze w 2011 roku przystąpiła do rozmieszczania nowych systemów S-400 Triumf w Obwodzie Kaliningradzkim. Wiadomo o co najmniej jednym takim dywizjonie – w 183 Przeciwlotniczym Pułku Rakietowym. Podstawą uzbrojenia jednostki z Gwardiejska pozostają jednak baterie starszego modelu – S-300. Podobnie jak w 1545 Przeciwlotniczym Pułku Rakietowym ze Znamieńska broń ta została rozmieszczona tak, że swym zasięgiem obejmuje kraje bałtyckie, ale też jedną trzecią polskiej przestrzeni powietrznej. Gdyby doszło do konfliktu w tym regionie, rosyjskie zestawy rakietowe w eksklawie kaliningradzkiej stwarzałyby duże zagrożenie dla lotnictwa NATO, gdyby to chciało wesprzeć sojuszników bałtyckich. Rosyjska A2/AD jest tutaj już tak silna, że mogłaby bez większego trudu wyśledzić ruchy samolotów wroga, namierzyć je i w dużej części zniszczyć. Z symulacji przeprowadzonych przez Pentagon jeszcze ponad rok temu wynika, że w razie rosyjskiej inwazji na kraje bałtyckie siłom NATO z Amerykanami na czele udałoby się w końcu wyprzeć agresora, ale byłoby to okupione dużymi stratami – właśnie przede wszystkim z powodu wysokiego poziomu ryzyka prowadzenia operacji powietrznych w zasięgu rakiet spod Kaliningradu. Wprowadzane przez Rosjan systemy rakietowe i środki walki radioelektronicznej mogą utrudnić działanie sił powietrznych NATO także w rejonie Morza Czarnego. Po zajęciu Krymu Rosjanie od razu rozpoczęli budowę systemu obrony przeciwlotniczej półwyspu. Najważniejsza faza została zakończona w grudniu 2014 r. W ramach 31 Dywizji Obrony Przeciwlotniczej utworzono dwa rakietowe pułki przeciwlotnicze i jeden radiotechniczny. Są one wyposażone w baterie przeciwlotnicze S-300PM oraz mobilne zestawy przeciwlotnicze Pancyr.

VII. Korytarz suwalski i Białoruś

Oceniając zagrożenie dla Polski związane z aneksją Krymu oraz militaryzacją jego i Obwodu Kaliningradzkiego, nietrudno zauważyć, że dużo większe wyzwanie mamy na północy. Z rejonu Morza Czarnego zagrozić Polsce mogą pociski Kalibr NK, natomiast w przypadku eksklawy kaliningradzkiej do czynienia mamy zarówno z A2/AD jak i z Iskanderami, ale przede wszystkim groźbą bezpośredniego starcia lądowego. Z racji wielkości sił rosyjskich z obwodu zdolnych prowadzić działania ofensywne, frontalne uderzenie przez granicę na południe nie ma większego sensu, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem byłoby uderzenie w kierunku Grodna i wyjście na spotkanie oddziałom nacierającym z tamtego rejonu w stronę Kaliningradu. Takie połączenie lądowe z jednej strony wzmocniłoby strategiczne położenie eksklawy, z drugiej zaś odcinało kraje bałtyckie od reszty sojuszników. Zmasowane uderzenie Rosjan na Estonię, Łotwę i Litwę da NATO bardzo mało czasu na wsparcie sojuszników, a jedyna lądowa droga pomocy przecina „korytarz suwalski”. Liczący ok. 70 km odcinek pogranicza ma duże znaczenie komunikacyjne, tędy biegną drogi z Polski na Litwę oraz główna linia kolejowa do krajów bałtyckich. Lądowa operacja Rosjan w tym kierunku, w połączeniu z aktywizacją A2/AD może zablokować pomoc NATO na wystarczająco długo, by zdążyć zgnieść opór Bałtów.

Obecnie „korytarz suwalski” jest potencjalnie jednym z najsłabszych punktów wschodniej flanki NATO. Wskazuje na to choćby głównodowodzący sił zbrojnych USA w Europie gen. Ben Hodges. Wzmocnienie tego newralgicznego punktu może być jednym z najważniejszych tematów lipcowego szczytu Sojuszu w Warszawie.

Groźba uderzenia „korytarzem suwalskim” realna jest jednak tylko w wypadku zaangażowania w operację Białorusi. Zdaje sobie z tego sprawę Zachód, zdaje Rosja, zdaje sam Aleksandr Łukaszenka. Nie jest przypadkiem, że choć Białoruś i Rosja od lat mają ścisły sojusz i częściowo zintegrowane systemy obronne, to Kreml naciska na zwiększenie rosyjskiej bezpośredniej obecności wojskowej na terytorium sojusznika. Można to interpretować jako wyraz ograniczonego zaufania do A. Łukaszenki, co jest uzasadnione w świetle nie tylko ostatnich zachowań prezydenta, ale generalnie jego niechęci do angażowania się w ryzykowne przedsięwzięcia. A takim byłaby z pewnością zgoda na ruchy rosyjskiego wojska mogące w perspektywie zwiększyć ryzyko wybuchu wojny.

Rosja posiada na białoruskim terytorium wojskowe instalacje łączności i radiolokacji, oba państwa mają też wspólną obronę powietrzną, jednak dla Moskwy – w obliczu konfrontacji z NATO – to za mało. We wrześniu ub.r. W. Putin polecił Ministerstwu Obrony i MSZ wynegocjowanie, a następnie podpisanie porozumienia z Białorusią o utworzeniu na jej terytorium rosyjskiej bazy powietrznej. O lokalizacji nie wspomniał, ale jeszcze na jesieni 2014 r. dowódca Sił Powietrznych FR gen. Wiktor Bondariew ogłosił, że baza zostanie usytuowana w Bobrujsku (obwód mohylewski), i że będą w niej stacjonować myśliwce przechwytujące Su-27. Decyzję Putina z ogromnym dystansem – delikatnie mówiąc – przyjął Mińsk. Szukający od dłuższego czasu poprawy stosunków Zachodem Łukaszenka oświadczył, że rozmów z Moskwą na ten temat nie prowadzi i że „Białoruś nie potrzebuje żadnej obcej bazy wojskowej”. Wybrany po raz piąty w październiku prezydent zdaje sobie sprawę, że zwiększanie militarnej obecności Rosji w jego państwie to nie tylko wzrost ryzyka wciągnięcia w wojnę, ale też coraz mniejsza władza jego samego. Moskwa już uruchomiła narzędzia finansowe, aby zmusić Łukaszenkę do przyjęcia bazy (wstrzymanie 2 mld dolarów kredytu od Funduszu Euroazjatyckiego). Można jednak oczekiwać, że przywódca białoruski będzie kontynuował grę uników jak długo się da. Z zapowiedzi nowej doktryny wojskowej Białorusi nie wynika, by zamierzał odchodzić od dotychczasowej linii w tym względzie: „Możemy publicznie potwierdzić naszą pokojową politykę i brak wrogości wobec innych państw, a jednocześnie ogłosić zdecydowaną wolę obrony swoich interesów narodowych, w tym – jeśli zajdzie taka potrzeba – z użyciem całej wojskowej struktury państwa. Czyli nie potrzebujemy nic cudzego, ale nie oddamy nawet metra swojej ziemi”. Z punktu widzenia bezpieczeństwa tak Polski, jak i NATO kluczowe jest podjęcie dialogu z Mińskiem, tak aby Białoruś nie zgodziła się na dalszą integrację wojskową z Rosją. Powyższe wymaga odwagi politycznej, ale skala rosyjskiej gotowości bojowej każe uznać, iż nie ma już czasu na hamletyzowanie.

za stroną: https://oaspl.org/2016/01/28/obwod-kaliningradzki-i-krym-czyli-ufortyfikowane-twierdze-rosji/

 

 

Reklamy

32 uwagi do wpisu “Forteca przy naszej granicy

  1. Żydowskie ścierwa zaczynają już oficjalnie panoszyć się w Polsce.

    W Warszawie otwarto biuro Komitetu Żydów Amerykańskich
    Z radością i satysfakcją witamy na polskiej ziemi reprezentantów Komitetu Żydów Amerykańskich (AJC). W ten sposób umacnia się współpraca transatlantycka – napisał prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników gali z okazji otwarcia w Warszawie biura organizacji. Dyrektor AJC zapewnia, że komitet chce wzmocnić relacje Izraela z Europą Środkową. – Polska jest centralnym miejscem dla judaizmu na świecie – powiedział natomiast dyrektor Komitetu Żydów Amerykańskich (AJC) w Europie Simone Rodan-Benzaquen

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/polska/news-w-warszawie-otwarto-biuro-komitetu-zydow-amerykanskich,nId,2374501#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

    Lubię to

  2. To ścierwo żydowskie już jeden Katyń zrobiło, teraz szykują następny. Ciekawe, kiedy naród się obudzi i to szambo spuści, tam gdzie jego miejsce.

    Lubię to

  3. Naród jest w jakimś amoku, otumaniony całkowicie a o to, żeby to trwało dbają już mąż Żydówki jako prezydent , ludzki pan syn żydówki, Żyd niemiecki z Polski w Parlamencie Europejskim i zażydzony kościół katolicki jak również zażydzona tzw, opozycja. i długo można by jeszcze wymieniać

    Lubię to

  4. Takie pytanie do oficerów wojska i policji, komu przysięgali służyć narodowi polskiemu aryjskiemu czy Żydom. Nie jest dziwne, że Antek pozbywa się starych oficerów i wprowadza swoich z szybkiego awansu bo ci mają już odpowiednio obrobione żydowską propagandą mózgi i nie przyjdzie im do głowy jakakolwiek forma buntu czy próba puczu.

    Lubię to

  5. Ma swoją historię żydowski bandycki rewolucjonizm.Stąd proces od ŻYDOBOLSZEWIZMU,który przejął w działaniu rosyjski rasizm,do ŻYDOBANDERYZMU,który zintensyfikował militaryzację handlu wojną i pokojem.
    EKONOMIA ŻYDOWSKA,to tytuł rozdziału CYWILIZACJA ŻYDOWSKA,książki Feliksa Konecznego,autora oryginalnego podziału na CYWILIZACJE.To taka,która nie służy krajowi,w którym jest stosowana.
    Aby lepie zrozumieć GLOBALIZM można dostosować słownik Bertranda Russella dla KOMUNIZMU.
    Doskonali się sztukę wywoływania kryzysów,aby na nich zarabiać.W trwającej WOJNIE O PIENIĄDZ po jednej stronie koalicja PETRODOLAROWA,a po drugiej ANTYDOLAROWA bazująca na powiększających się zasobach chińskiego złota.EURO zabiega o powiększenie wpływów europejskich przez pryzmat gospodarki niemieckiej.
    Jak w każdej wojnie trzeba mieć strategię,a jaka jest i jaka powinna być POLSKA w rodzinie europejskich państw?!

    Lubię to

  6. Przysięgali służyć szeklom dlatego już 2017 roku masz Judeopolonię Julius . Budowa prawie na ukończeniu juz ludzie wklejają na youtube zdjęcia gdzie powiewa nowe godło Judeopolonii sam julius wklejałeś kolego .
    cytat Julius :
    Takie pytanie do oficerów wojska i policji, komu przysięgali służyć narodowi polskiemu aryjskiemu czy Żydom.

    Lubię to

  7. Naród się nie obudzi a przynajmniej nie w tym pokoleniu w dodatku gdy ma jeszcze tak skutecznych usypiających jak propisowski admin tego portalu ale za 50 lat obudzenie niewykluczone to tak ja u niedzwiedzia ale to już w innym pokoleniu Polaków nie tych dzisiejszych omamionych żydowskimi mediami , błyskotkami , hamburgerami czy coca – colą od których większość polskich bab wygląda już jak kaszaloty adminów portali całujących w dupę ministrów bo mu pozwolono drzewo sciąć jak admin tego portalu a zamykających mordę na szykowane nowe prawo – zakaz uboju świń . Ci ludzie wychowani na ptasich mleczkach , piwkach z biedronki po 1.80 pln za puszkę , błyskotkach majacy gen służalczości na nich nie licz . Także kolego jak dozyjesz będzie zryw za lat 50 ja nie dożyję .
    cytat Dariusz
    To ścierwo żydowskie już jeden Katyń zrobiło, teraz szykują następny. Ciekawe, kiedy naród się obudzi i to szambo spuści, tam gdzie jego miejsce.

    Lubię to

  8. Zagadka kikunia dla ciebie .Kim jest ten pan z lewej z pięknymi ząbkami – czyżby implanty za jeden w Judeopolonii około 1000 euro bo zyga sprawił sobie jeden implant no i Kika 22 co to za typek po środku .
    Podejmujesz wyzwanie Kikuniu ?

    Lubię to

  9. Kikunia ja w ciebie wierzę bo ty jakiś doktor uniwersytecki ale dla ułatwienia następne zdjęcie .Teraz to już masz łatwo jak w przedszkolu bu bu ha ha :

    Lubię to

  10. Zyga
    o kurza twarz, toż to mój dobry znajomy z USA, Jony, stary kochany Jonny Daniels…a ile my drinków razem wypili, a ile czarnotek obskoczyli, a piwo też było Corso Gold, albo Budwaisser no i steiki pełnokrwiste z najlepszej wołowiny z Teksasu i z Arizony

    Lubię to

  11. Trybus – O ratowaniu Ojczyzny…
    Pamiętam to jak dziś, parę lat po moim ślubie, miałem może około trzydziestki, byłem pewny swojej tożsamości narodowej, byłem krewki, byłem zakapiorny, taki kurwa napalony narodowiec, a co!…pewnie na jeden sygnał, byłbym poszedł się bić…nawet z szablą na czołgi…dziś weryfikuję swoje poglądy…to moja osobista retrospekcja…

    Zadzwoniła wtedy ( przed rokiem 2000 do mnie pewna pani z wioski sąsiadującej z Rabką)…

    – Czyt to pan Robert T.?
    -Tak, to ja…
    – Czy chce pan ratować Ojczyznę?
    – Oczywiście, że tak…- odpowiedziałem szybko – kto by nie chciał…
    – To proszę przyjechać do pana G….(tutaj pani dzwoniąca podała adres)…

    Pojechałem na spotkanie ze szwagrem i znajomym. Pana G. znaliśmy, to był dobry znajomy teścia, więc biegliśmy jak w dym. To było spotkanie w budynku w stanie surowym zamkniętym. Kanapy jednak były, był stół prezydialny gdzie zasiadło szanowne gremium zamieszania.

    Już nie pamiętam co to było za stowarzyszenie, ale pamiętam, zanim się odbyły obrady to poprzedzone były modlitwą „Ojcze nasz..”

    A potem była jazda…szanowne prezydium dało sobie upust w stylu…ten żyd, tamten żyd…otwierały się nam oczy ze zdziwienia…wtedy nie znałem prawdziwych, żydowskich nazwisk tzw „naszej elyty solidarnościowej”…

    Jakie nazwisko wtedy by nie padło, to prezydium okrzyknęło gremialnie, że to żyd…

    Już specjalnie podawałem…
    – a Krasicka-Domka?
    – Żydówka!!!
    -a Jerzy Robert Nowak?
    – To żyd!!!

    W końcu zapytałem

    – a Kopernik?

    I tu pan gospodarz G. się zdenerwował i stanowczo zaprotestował…

    – Wy mi panowie proszę zebrania nie rozwalać…- i pokazał nam drzwi…wyszliśmy chyłkiem nie wadząc nikomu…

    Minął jakiś czas…od spotkania powyżej minęło kilka lat. Kiedy zajmowałem się namiętnie pracą zawodową w którymś to bożym dniu mojej pracy jak spod ziemi wyrosła mi starsza, elegancka pani i zaproponowała mi, abym wstąpił do Ligi Polskich Rodzin.

    Znów poczułem zew „ratowania Ojczyzny”…spotkania odbywały się w prywatnym domu posłanki Krasickiej-Domki w Rabce. Byli rabczanie ale i też przedstawiciele z Nowego Targu.

    Pamiętam faceta z Nowego Targu oblepionego plakietkami Armii Krajowej i jego przydupasów…mieli silną alergię na Kurasia „Ognia”…wystarczyło tylko wspomnieć, a lica tych gości kraślały jak po wypiciu szklanicy łąckiej śliwowicy, już o trzepaniu głowami nie wspomnę…mniemam, że pewnie jego rodzinę za kolaborację pewnie Kuraś wychłostał publicznie wyciorem z karabinów…a to ponoć bolało bardziej niż śmierć…

    Pani, która mnie zwerbowała do LPR potem wyjaśniła mi, że ten pan z AK to jednak były ORMO-wiec…byliśmy jednak pod „szczególną opieką”…

    Kiedy LPR się rozsypał, nastał błogi czas nie podejmowania działań w kierunku „ratowania Ojczyzny”…ale nie na długo…

    Któregoś pięknego dnia, przybył pod mój dom człowiek, którego poważałem i o którym miałem bardzo dobre zdanie…bogobojny, boguojczyźniany, do rany przyłóż…

    I znowu propozycja „ratowania Ojczyzny”…ale tym razem już ponoć na poważnie i z formacją, która jak czołg rozniesie platformerską swołocz…

    Przystałem…ha…nawet wciągłem do tego swoją First Lady…zaciągliśmy się na wahtę do Prawa i Sprawiedliwości…

    I co? Ano jak zwykle…potrzebni byliśmy jako mięso armatnie, albo czirliderzy żeby potrząsać rytmicznie na sygnał posłanki tymi frędzlami swojej lojalności…co ciekawe, znów i tutaj pojawił się facet, który miał alergię na Kurasia „Ognia”, a który był oblepiony plakietkami AK o którym wiedziałem, że był ORMO-wcem…

    Ale…jak już któryś z czirliderów zajarzył, że nie wsmak mu facjatą publicznie szczerzyć, to kończył swoją misję „ratowania Ojczyzny”

    Co ja z tego mam? Ano wiele szanowny Czytelniku…bezcenną naukę historii…i rozeznanie co do tych, którzy „ratują Ojczyznę” razem z partiami…tych, którzy mnie wciągnęli i których szanowałem kiedyś mógłbym szczerze kopnąć w rzyć. Tych, których poznałem w PiS, a których nie znałem mógłbym z nimi konie kraść…wiele jest ludzi uczciwych, porządnych, wspaniałych…ale niestety oni są wykorzystywani w perfidny sposób do…”ratowania Ojczyzny…
    ———————————————–
    No i ja pamiętam jak pierwszy raz pojechałem do Warszawy bo miało się zawiązać stowarzyszenie.
    Też były poseł z LPR zawezwał do modlitwy. A inny również z LPR chciał ustawiać pod siebie resztę towarzystwa.
    I gówno z tego wyszło.
    Za drugim razem, skrzypek- drygent, koniecznie chciał tworzyć konfederację, stać na jej czele i wszystkich mieć podporządkowanych (też pod siebie).
    I też gówno z tego wyszło.

    Lubię to

  12. Ad Zygi

    Oj Zygi, Ty to masz zwariowane pomysły, nakłaniasz mnie abym robił za ,,hycla” (hycEL) i wyłapywał szmuli z różnych zakamarków świata, a przede wszystkim zainteresowanym pokazywał ich dossier albo CV.

    Jonny Daniels i wiceprzewodniczący Knesetu Hilik Bar (po prawej). W środku Dawid Wildstein – ” z najbardziej znanym w Polsce, i wpływowym żydowskim dziennikarzem” (podpis z facebooka)

    https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=https://en.wikipedia.org/wiki/Yehiel_Bar&prev=search

    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/dawid-wildstein-zostal-katolikiem-dlaczego/3ewhn72

    http://telewizjarepublika.pl/daniels-polska-to-obecnie-najbardziej-przyjazny-kraj-w-ktorym-mozna-byc-zydem,39484.html

    ORGANIZACJA ,,FROM THE DEPTHS” – Z GŁĘBI/GŁĘBOKOŚCI, CZERPIE NATCHNIENIE Z PSALMÓW.

    Z głębokości

    PIERWSZY DZIEŃ

    Z głębokości wołam do Ciebie, Panie,
    Panie, wysłuchaj głosu mego.
    Nachyl swe ucho
    na głos mego błagania.
    Jeśli zachowasz pamięć o grzechach, Panie,
    Panie, któż się ostoi?
    Ale Ty udzielasz przebaczenia,
    aby Ci ze czcią służono.
    Pokładam nadzieję w Panu,
    dusza moja pokłada nadzieję w Jego słowie,
    dusza moja oczekuje Pana.
    Bardziej niż strażnicy poranka,
    niech Izrael wygląda Pana.
    U Pana jest bowiem łaska,
    u Niego obfite odkupienie.
    On odkupi Izraela
    ze wszystkich jego grzechów.

    Ps 130, 1-8…

    MODLITWA WIEKÓW

    http://www.modlitwawiekow.pl/psalmy/z-glebokosci/25-z-gbokoci

    P.S. Q… MAĆ, JAK TRWOGA TO BIEGUSIEM DO BOGA! Chi, chi, chi…

    http://www.rp.pl/Spoleczenstwo/170319684-Jak-trwoga-to-do-Boga-Naukowcy-twierdza-ze-to-dziala.html#ap-1

    Bywaj jajcarzu

    Lubię to

  13. – ??????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! COŚ TAKIEGO!

    ,,Żydzi” nie są za zamierzonym Białym Ludobójstwem

    A przynajmniej nie tak, jak wiele osób w mediach alternatywnych próbuje przedstawić.

    Elita żydowska są oczywiście zwolennikami osłabienia najsilniejszego elementu przeciwstawiającego się Nowym Orderu Świata, czyli białych mężczyzn. Ale taka jest biała elita, a większość elit to białe mężczyźni. Żydowska i biała elita oczywiście wspólnie tworzą jeden światowy rząd, a ja nigdy nie zrozumiałem, jak ludzie, którzy mówią „to Żydzi”, nie widzą tego prostego faktu.

    Zwykli Żydzi to tylko pionki w grze, podobnie jak biali ludzie, a nie zwykli białi ludzie nie spiskują w Nowym Roku. To nieuczciwe i intelektualnie nieuczciwe mówienie „to Żydzi”. Co więcej Żydów z Aszkenazy, którzy dziś stanowią większość Żydów, są genetycznymi Europejczykami i są uważani za białych nawet przez wielu Żydów. Żydzi w Ameryce również mieszają się w interrogancjach z 58% , przeważnie z białymi ludźmi, więc asymilują się z białą populacją.

    Losy białych ludzi i Żydów są bardzo splecione, Żydzi są zarówno genetycznie, jak i kulturowo dużo bliżej białych Europejczyków niż do innych narodów. Jeśli biała cywilizacja spada, to w końcu żydowska.

    Podsumowując to, że za zamierzonym Białym Ludobójstwem, tj. Powolnym wyeliminowaniem białej rasy poprzez wymianę i miscegenację, są biała elita, żydowska elita i zmęczeni białymi „liberałami”.

    W moim blogu w języku fińskim mam obszerny artykuł o około stu źródłach, gdzie również pokazuję, że twierdzenie, że żydowski lobby kontroluje USA, jest mitem propagowanym przez CIA i CFR:

    Czy to nie jest długotrwały proces wybielania szmuli?

    Izrael-Lobby domniemanego moc mediów jest kontrolowany przez CIA CFR za propagandę; Izrael i OWP, amerykańskie jezuici zdominowały pionki; a za tym wszystkim jest podbój Jerozolimy, Watykan

    https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=fi&u=http://maallikkoapuri.blogspot.com/2012/03/israel-lobbyn-vaitetty-valta-on-mediaa.html&prev=search

    https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=https://farnesius.wordpress.com/tag/cia/&prev=search

    Pozdrawiam

    Lubię to

  14. Za x portalem:

    „Na początku marca dyrektor wykonawczy AJC David Harris spotkał się w tej sprawie z ministrem spraw zagranicznych Witoldem Waszczykowskim. Żydowski aktywista podkreślał wówczas, że jego organizacja zajmuje się także wzmacnianiem relacji transatlantyckich pomiędzy Europą i Stanami Zjednoczonymi oraz Izraelem, stąd po wypowiedziach amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa na temat NATO, AJC oficjalnie wsparło ten wojskowy sojusz.”

    Ostatnie zdanie z cytatu wymownie świadczy, że oni nie są z Trumpem, lecz przeciwko niemu. To dzisiejsza opozycja w USA, taki tamtejszy KOD.

    Lubię to

  15. The first Jesuits were crypto‑Jews.
    Ignatius Loyola himself was a crypto‑Jew of the Occult Cabala. A crypto‑Jew is a Jew who converts to another religion and outwardly embraces the new religion, while secretly maintaining Jewish practices. As John Torell explains: „In 1491 San Ignacio de Loyola was born in the Basque province of Guipuzcoa, Spain. His parents were Marranos and at the time of his birth the family was very wealthy. As a young man he became a member of the Jewish Illuminati order in Spain. As a cover for his crypto Jewish activities, he became very active as a Roman Catholic. On May 20, 1521 Ignatius (as he was now called) was wounded in a battle, and became a semi‑cripple. Unable to succeed in the military and political arena, he started a quest for holiness and eventually ended up in Paris where he studied for the priesthood. In 1539 he had moved to Rome where he founded the „JESUIT ORDER,” which was to become the most vile, bloody and persecuting order in the Roman Catholic Church. In 1540, the current Pope Paul III approved the order. At Loyola’s death in 1556 there were more than 1000 members in the Jesuit order,located in a number of nations.”
    Ignatius of Loyola’s secretary, Polanco, was of Jewish descent and was the only person present at Loyola’s deathbed. James Lainez, who succeeded Loyola as the second Jesuit General, was also of Jewish descent. Jews were attracted to the Jesuit order and joined in large numbers. Lacunza was no exception. He was a Jew, which explains why he introduced the eschatological teaching of a return to the Jewish animal sacrifices during the Millennium. (In a book titled The Coming of the Messiah in Glory and Majesty published in 1812, 11 years after the death of its author, Jesuit Emanuel de Lacunza who, wrote under the fictitious pen name of a purportedly converted Jew, Rabbi Juan Josaphat Ben Ezra, in order to conceal his identity and to make his writings more palatable to the Protestant readers. He promoted the writings of sixteenth century Jesuit priest Francisco Ribera, developing a futuristic perspective which restricted the prophetic fulfillments in the book of Revelation to the end of the world). Lacunza also wrote that during a millennium after thetribulation the Jewish animal sacrifices would be reinstated along with the Eucharist (the mass) of the Catholic Church. Lacunza has followed after Jewish fables and replaced the commandments of God with the commandments of men. That doctrine gives the Jews primacy in God’s plan and relegates Christians to a prophetic parenthetical to be supplanted by the Jews during the thousand year earthly reign of Christ.
    https://israelect.com/reference/WillieMartin/Ignatius_Loyola.htm

    Lubię to

  16. Ignatius Loyola himself was a crypto‑Jew
    A Kopernik? (Nicolaus Copernicus) czy też był żydem? – pytał Trybus na Neonie24
    Po angieslku to byłby Cooper tak jak Gary Cooper, a po polsku to by był Miedź-wiecki


    Wiecie panowie jaki błąd popełnił malarz tego portretu.
    Proszę się przyjrzeć, lewa strona twarzy ma wyraźną bruzdę w kształcie łuku biegnącą od nosa do brody, prawa strona jest bez bruzdy.
    Bez wątp[ienia Carawaggio był znacznie lepszym malarzem i portrecistą

    Lubię to

  17. „Minister Obrony Narodowej Polski Antoni Macierewicz poinformował o wycofaniu się Polski z Eurokorpusu” — cytuje dziś RMF FM wypowiedź unijnego dyplomaty zajmującego się sprawami obronności.
    Eurokorpus — międzynarodowa struktura wojskowa stworzona w 1992 roku na potrzeby Unii Europejskiej i NATO. Może kierować siłami do 65 000 żołnierzy. W tym roku Polska miała zostać jej pełnoprawnym członkiem, czyli mieć możliwość uczestnictwa w podejmowaniu decyzji i planowaniu. W 2019 roku Polska miała objąć rotacyjne dowództwo nad strukturą.
    Budujemy dodatkowe dowództwa w związku z flanką wschodnią. Chodzi także o koszty. Również z punktu widzenia wojskowego nie było korzyści z naszego udziału w Eurokorpusie — cytuje RMF FM wypowiedź rozmówcy z Brukseli.

    Podkreśla się, że kraje tworzące Eurokorpus są rozczarowane decyzją Polski. Takie zachowanie nie ma precedensu.

    Bogdan Klich @BogdanKlich
    To nie tylko zmarnowanie wysiłku ostatnich lat. To też odwracanie nas od Europy. Jeśli to prawda…
    —————————
    Ten euro korpus był złożony z Niemiec Duńczyków i Polski (?) i chyba miał jedynie być furtką do wchodzenia Niemców na zachodnie ziemie Polski.
    Jak mamy Amerykanów to możemy furtkę zamkną Niemcom przed nosem

    Lubię to

  18. Co może wyleczyć rusofoba?
    Islamofobia. Już wkrótce otwarcie nowego szlaku tranzytowego Turcja-Ukraina-Zach.Eu.
    Jak znam zycie Niemcy zdążą postawić ogrodzenie na wzór tego wegierskiego, tyle że 2xsolidniejsze. A polacy? No cóż tradycyjnie w czarnej d■pie tj w kotle islamskim.
    Ps. Mam nadzieje że polscy księża nie bedą mieć oporów przy wyświęcaniu kos, siekier i wideł😆

    Lubię to

  19. Ad Adm-inka

    DAWNO, DAWNO TEMU TO BYŁO TAK!

    http://clk.policja.pl/clk/badania-i-projekty/ciekawe-badania/10826,Czy-tak-wygladal-Mikolaj-Kopernik.html

    Coś te imię ma ,,śmierdzący” charakter, że podlega częstym modyfikacją!

    https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=de&u=https://de.wikipedia.org/wiki/Nikolaus&prev=search

    Klaus von Köppernig, Köppernigk, Köppernick

    http://kosmolive.blogspot.com/2011/10/mikoaj-kopernik-wielki-polak.html

    I wioseczka, w której się urodził ,,wielki” astronom, chodzący na co dzień w czarnej kiecce.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Koperniki

    Serdecznie pozdrawiam

    Lubię to

  20. Myślę, że słowiańskie rysy twarzy mają swoje charakterystyczne cechy które pasują do tej pani z obrazka poniżej

    Rembrandt tak malował polskiego Lisowczyka

    Lubię to

  21. Na zielonej Ukrainie , nasi bracia strzelają nie tylko do siebie i do zielonych ruskich ludzików ….

    Nieznani sprawcy w nocy z wtorku na środę ostrzelali budynek Konsulatu Generalnego RP w ukraińskim mieście Łuck
    Budynek został ostrzelany z granatnika. Strzał padł z domu naprzeciwko Konsulatu Generalnego RP — donosi departament policji obwodu wołyńskiego.

    Iwona Maria
    Cóż, Ukraina to obecnie państwo „nieznanych sprawców „, albo „prowokacji rosyjskich” 😉

    Stefan Byrcza
    Pewnie to był sam Putin! Zaraz tak napiszą w Polskich mediach.

    Lubię to

  22. Ad wowy

    WOWA, JAKIEGO BYŁ POCHODZENIA MALARZ, KTÓRY TEN OBRAZEK ,,ZMAJSTROWAŁ?”

    ACH TEN CUDOWNY KRÓLEWSKI NOSEK!

    Pozdrawiam

    Lubię to

  23. kika
    jego mama była żydówką z Sforza wiec i wyglad syna musiał być Bona

    A tu ciekawa wiadomość
    Putin zwiększył liczbę regularnego składu Sił Zbrojnych do 1,9 mln osób.

    Łączna liczba regularnego składu rosyjskich sił zbrojnych od 1 lipca wzrośnie do 1,9 mln jednostek, odpowiedni dekret prezydenta został opublikowany na oficjalnym portalu internetowym z informacją prawną.

    W dokumencie czytamy także, że liczba kadr wojskowych powinna przekroczyć milion osób.

    W poprzedniej redakcji dekretu liczebność sił zbrojnych wynosiła 1,88 mln jednostek.

    Obecnie w rosyjskiej armii pełnią służbę zarówno kadry wojskowe, jak i personel cywilny, pełniący przeważnie funkcje wspomagające.

    Jak by nie patrzeć to w rosyjskiej armii więcej cywilów kucharzy niż żołnierzy.

    Lubię to

  24. Poseł Robert Winnicki zwrócił się do premier Beaty Szydło o wykładnię słów Jarosława Kaczyńskiego o „niebywałych ingerencjach” ze strony USA na Polskę, które prezes PiS wygłosił po zwycięstwie Donalda Trumpa.
    Lider Ruchu Narodowego zwrócił w interpelacji poselskiej uwagę na to, iż Jarosław Kaczyński jest nie tylko liderem partii rządzącej, ale też pełnił urząd Prezesa Rady Ministrów. W związku z tym – jak uważa Winnicki – musi on mówić także o naciskach za czasów jego własnych rządów.

    Dotychczas potwierdzonym w rozmowie z Kresami.pl przez źródło w PiS przypadkiem ingerencji USA w polskie sprawy wewnętrzne była dwukrotna interwencja ambasadora Paula Jonesa w kwestii uchwały wołyńskiej. Miał on naciskać wręcz na to, by polski Sejm nie uznawał rzezi wołyńskiej za ludobójstwo, a jeśli miałoby to nastąpić – by uchwała przyjęta została po szczycie NATO w Warszawie. Stosowne interwencje podejmowano u ministra w Kancelarii Prezydenta, Krzysztofa Szczerskiego. Ten z kolei nie chciał komentować sprawy.

    W związku z powyższym Robert Winnicki złożył interpelację poselską dotyczącą zakresu ingerencji Stanów Zjednoczonych w wewnętrzne sprawy Polski, której treść jest następująca:

    Interpelacja w sprawie ingerencji Stanów Zjednoczonych Ameryki w wewnętrzne sprawy Polski

    Szanowna Pani Premier,

    w wywiadzie dla Radia Katowice prezes PiS – pan Jarosław Kaczyński powiedział po wyborze pana Donalda Trumpa na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki:

    „Natomiast cieszę się, że jest w najwyższym stopniu prawdopodobne, że ustaną te niebywałe po prostu ingerencje w wewnętrzne sprawy polskie, które miały miejsce, których sam można powiedzieć byłem w jakiejś mierze i świadkiem i może to jest złe słowo, ale go użyję: ofiarą, bo na mnie naciskano tutaj bardzo i to w sprawach, które nie powinny rządu amerykańskiego w najmniejszym stopniu interesować”.

    Proszę w związku powyższym o odpowiedź na pytania:

    Czy potwierdza Pani istnienie nacisków ze strony rządu USA w kwestii spraw wewnętrznych Polski za czasów urzędowania Pani rządu oraz urzędowania wcześniejszych gabinetów? W jakie obszary polskiej suwerenności ingerował rząd USA za Pani urzędowania oraz urzędowania poprzednich gabinetów?

    Z poważaniem,

    Robert Winnicki,

    poseł na Sejm RP

    Za: http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/polska-nieoficjalnym-protektoratem-usa-robert-winnicki-domaga-sie-wyjasnien-od-rzadu

    Lubię to


  25. Ta postać podobno pochodzi z rodu przechrzt żydowskich, którym nazwisko dał polski szlachcic i przyjął do herbu.

    Lubię to

  26. Ad Juliusa

    Oj, Szanowny Juliusie, wszystko to jest takie proste jak jasna cholera. Kim on naprawdę był?

    Królem Polski (korona leży na stole z lewej strony obrazu)

    A może tylko księciem?

    Autor tego rysunku (poczet królów polskich) o bardzo ,,aryjskim” pochodzeniu.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Lesser

    https://www.google.pl/search?q=aleksander+lesser&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjjitS9u_zSAhUFYpoKHcR_AhwQ_AUICCgB&biw=1366&bih=643#tbm=isch&q=aleksander+lesser+poczet+kr%C3%B3li+polski&*&spf=581

    PO CO JAN MATEJKO DRUGI RAZ RYSOWAŁ/MALOWAŁ CAŁY POCZET KRÓLEWSKI?

    Korony rangowe

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Korona_rangowa

    Królowie elekcyjni to też jest typowa polska ,,przypadłość”, niewystępująca jako zjawisko u innych nacji. Nie jestem pewien ale chyba kiedyś wyczytałem w szmulowskim ST, też takie dziwactwo elekcyjne.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Wolna_elekcja

    Królasie Jagiełło/Jagiellonowie/elekcyjni rządzili sobie najjaśniejszą pierwszą rzeczpospolitą, a ostatni PIAST z rodu Mieszka pierwszego, dopiero w 21 listopada 1675 r. w Brzegu wyciągnął kopyta. W 1707 r. zmarła jego siostra Karolina, ostatnia Piastówna!

    I pieprzenie trzy po trzy o ostatnim Piaście w Wikipedii, modyfikowanej 25 marca 2017 r.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Wilhelm_legnicki

    Serdecznie pozdrawiam

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s