Trump tworzy gabinet wojenny (?)


John Bolton na stanowisku doradcy do spraw bezpieczeństwa narodowego USA

Reformy gabinetu Donalda Trumpa podsycają obawy, zwłaszcza po ostatniej nominacji jastrzębia Johna Boltona na doradcę ds. Bezpieczeństwa narodowego, kilka dni po zainstalowaniu byłego szefa CIA jako nowego sekretarza stanu.
W czwartek po południu Donald Trump postanowił zwolnić gen. HR McMastera ze stanowiska doradcy ds. Bezpieczeństwa narodowego, zastępując go Johnem Boltonem. Były amerykański wysłannik do Organizacji Narodów Zjednoczonych obejmie urząd 9 kwietnia – kilka dni po tym, jak Mike Pompeo ma zastąpić Rexa Tillersona nowym sekretarzem stanu.

Nowo utworzony dublet wywołał wstrząs wśród Demokratów, którzy twierdzili, że Trump wydaje się przygotowywać się do wojny. Demokratyczny senator z Massachusetts Ed Markey ostrzegł, że Trump tworzy „gabinet wojenny”, ostrzeżenie o „poważnym niebezpieczeństwie” po nominacji Boltona.

-John Bolton popiera proaktywne bombardowanie Iranu i przeprowadzenie pierwszego ataku na Koreę Północną bez prowokacji. Mianowanie go na doradcę Nat Sec jest poważnym zagrożeniem dla Amerykanów i wyraźnym przesłaniem  Donalda Trump, że przygotowuje się do konfliktu zbrojnego. (Ed Markey)

„Dzięki nominacjom Mike Pompeo i Johna Boltona, lDonalda Trump z powodzeniem tworzył swój sztab wojenny. Bolton odegrał kluczową rolę w upolitycznieniu wywiadu, który wprowadził nas w wojnę w Iraku. Nie możemy pozwolić, by ten ekstremalny jastrząb wojenny wpadł w inny straszliwy konflikt „, napisał na Twitterze Markey.

„John Bolton popierał proaktywne bombardowanie Iranu i uderzanie w Koreę Północną za pomocą broni jądrowej bez prowokacji. Mianowanie go na doradcę Nat Sec jest poważnym zagrożeniem dla Amerykanów i wyraźnym przesłaniem z Donalda Trump, że przygotowuje się do konfliktu zbrojnego „- dodał senator Markey.

Senator Jeff Merkley o JB

John Bolton: Chciał wojny na Kubie, niesłusznie twierdząc, że Kuba miała broń masowego rażenia
Chciał wojny w Iraku, argumentując – znowu nie tak – że Irak miał broń masowego rażenia
Uważa – niesłusznie – że islamskie prawo przejmuje Amerykę.

Bolton to niewłaściwa osoba na stanowisku doradcu do spraw bezpieczeństwa narodowego

Rep. Barbara Lee o JB

To niebezpieczna wiadomość dla kraju i świata. John Bolton był z pewnością jednym z najbardziej ekstremalnych, pro wojennych członków administracji Busha.

Wyobraź sobie, jakie spustoszenie moze siać szeptem w uchu Donalda Trumpa … Słyszę perkusyjne uderzenia wojny.

wiecej na

https://www.rt.com/usa/422084-trump-bolton-war-cabinet-reaction/

 

Reklamy

90 uwag do wpisu “Trump tworzy gabinet wojenny (?)

  1. SAMI SWOI, CZYLI PEJSATE SQ…SYNY, CAŁY CZAS ŻĄDNE KRWI I ICH ULUBIONE SŁOWA RE-FORMA/RE-FORMACJA, OZNACZAJĄCE PERMANENTNĄ SOCJALISTYCZNĄ RE-WOLUCJĘ!

    ,,… Reformy gabinetu Donalda Trumpa podsycają obawy, zwłaszcza po ostatniej nominacji jastrzębia Johna Boltona na doradcę ds. Bezpieczeństwa narodowego, kilka dni po zainstalowaniu byłego szefa CIA jako nowego sekretarza stanu…”

    https://synonim.net/synonim/%C5%BC%C4%85dny+krwi

    ON NIE JEST PEJSEM, BO TAK TWIERDZI WIKIPEDIA? Chi, chi, chi…

    Liga Anty-Defamacyjna, amerykańscy Żydzi i wąsy Johna Boltona

    https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=https://burndownblog.wordpress.com/2010/11/08/the-anti-defamation-league-american-jews-and-john-boltons-mustache/&prev=search

    https://burndownblog.wordpress.com/2010/11/08/the-anti-defamation-league-american-jews-and-john-boltons-mustache/

    WESOLUTKA, POLSKA WERSJA WIKIPEDI NA UBOGO…

    https://pl.wikipedia.org/wiki/John_R._Bolton

    … I WERSJA WYPASIONA DLA KUMATYCH.

    https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=https://en.wikipedia.org/wiki/John_R._Bolton&prev=search

    https://pl.wiktionary.org/wiki/kumaty

    Liga Przeciwko Zniesławieniu

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Liga_Przeciwko_Znies%C5%82awieniu

    Pozdrawiam

    Polubienie

  2. Oto, co nijaki wąż vel TPD wypisuje u innych, a miał zaprzstać jajcowania i iść do roboty w ogródku przydomowym”. paziem
    23 marca 2018 o 20:56
    Osobę o nicku meinkamfp ostrzegamy, że spamowanie może mieć prawne. Wygląda na to że ta sama osoba TPD? sama z sobą dyskutuje oraz uporczywie stara się zaśmiecać naszą stronę. Jak jest takim jajcarzem jak się jej wydaje, to mamy radę: zbliża się wiosna więc niech umówi się z kolegami na warcaby, albo z koleżankami do Ciechocinka :)))

    Polubienie

    Odpowiedz
    TPD
    23 marca 2018 o 21:16
    Panie prezesie to nie jestem ja i nie mam z tym nic wspólnego .Proszę wzywać fachowców namierzać gówniarza ale jak się okaże że się pan mylił liczę na pana dobre wychowanie i przeprosiny .
    To nie jest mój styl a może gówniarz się sam odezwie i sprostuje jak ma odwagę . Wiem na 70% kto to jest i pan to wie .Kiedyś go pan wyrzucił za zbyt ostre wypowiedzi pod adresem żydów .Ewentualnie pan Kosiur udzielił mu ostrzeżenia .

    Polubienie

    Odpowiedz
    TPD
    23 marca 2018 o 21:19
    A ze jestem jajcarzem numer 1 w sieci tego nikt nie zaprzeczy a jajca sobie głównie robię z pisowego admina i Waldka emeryta z Sosnowca co słychać i czuć .

    Polubienie

  3. ciekawe wspomnienia dzieci emigrantów

    http://www.polonika.at/index.php/miesiecznik/w-naszym-domu-mowimy-po-polsku/507-polskie-serce-w-rozterce

    Polskie serce w rozterce
    Śmiać mi się chce, kiedy słyszę, że emigracja dla dzieci nie jest traumą. Dla mnie w każdym razie była.
    Mimo że stanowiliśmy szczęśliwą rodzinę, a rodzice od początku mieli pracę. Mimo że nie zostawiłam w Polsce bliskich przyjaciółek, bo byłam za mała na przyjaźnie. Oto wspomnienia Dominiki Krysy.
    Kiedy przyjechałam z rodzicami do Austrii, miałam osiem lat i nie znałam ani słowa po niemiecku. Była wiosna i właściwie rok szkolny się kończył. Ale do szkoły poszłam. Moja pierwsza nauczycielka, mimo że sama była Włoszką, nie lubiła cudzoziemców i nawet otwarcie to mówiła. Nie pokwapiła się, żeby mi jakkolwiek pomóc, raczej od początku odstawiła mnie na boczny tor. Prowadziła lekcję dla innych dzieci, a mnie kładła na przykład jabłko na pulpicie i mówiła: pisz teraz przez godziny: das ist ein Apfel. Rodzice nie mówili po niemiecku, na wywiadówki chodzili z tłumaczem, pomóc mi w lekcjach też nie mogli. Pierwszą klasę musiałam powtarzać, że niby wtedy się lepiej języka nauczę. A prawda była taka, że ta nauczycielka chciała się mnie pozbyć.
    Zamilkłam na pół roku
    Jesienią przestałam w ogóle mówić. Nie mówiłam ani po polsku, ani po niemiecku. Dziś myślę, że szok, jakim dla mnie była emigracja, nie pojawił się u mnie nagle, tylko raczej codzienne przeżycia tak się nawarstwiały i coraz bardziej mnie kneblowały. Buzia zamknęła mi się na pół roku po następującym zajściu: niedaleko naszego domu był mały sklepik, do którego mama wysyłała mnie i siostrę po zakupy. Ponieważ wtedy jeszcze ledwo co mówiłyśmy po niemiecku, więc rodzice nam przykazali, że jeśli ktoś nas zagadnie na ulicy, to mamy powiedzieć : Tschuldigung, nichts versteh’n. Dziś widzę, że to był trochę niefortunny pomysł, ale rodzice myśleli, że w ten sposób uchronią nas od nagabywania przez obcych. Szłyśmy więc z siostrą, aż tu nagle jakaś starsza babcia nas zaczepiła, coś zaczęła do nas mówić, pewnie spytała, gdzież to idą takie dwie małe, słodkie dziewczynki, ale myśmy oczywiście nic nie rozumiały i zareagowały tak jak rodzice kazali, czyli wyuczoną frazą. Wtedy ta początkowo miła babcia zmieniła się na twarzy i zaczęła bluzgać i wyzywać. Z tonu jej głosu, z grymasu, można było wyczytać agresję i niechęć wobec nas. I wtedy właśnie zamilkłam na pół roku. Usta otworzyłam dopiero wtedy, kiedy uznałam, że mogę się wysłowić.
    Słownik na dobranoc
    Zaczęłam spać ze słownikiem pod poduszką. Co wieczór przed snem uczyłam się sama. Cóż miałam robić? W szkole nikt mi nie chciał pomóc, a rodzice nie mogli, bo sami nie umieli. Otwierałam więc sobie słownik na chybił trafił i czytałam, co mi akurat wypadło, albo jakie słówko mi się spodobało i zapamiętywałam. Stopniowo nabrałam pewności siebie, czułam, że nawet kiedy się zdenerwuję, to nie powiem źle, nieskładnie, tak że ktoś mnie z tego powodu mógłby zaatakować, że ktoś mnie zdemaskuje jako cudzoziemkę. Bo dla mniej było prościej wcale się nie odzywać, niż narazić się na złe traktowanie. Do dziś pamiętam twarz i głos tej starej kobiety, która na nas krzyczała.
    Język polski na drugim planie
    Potem zrobiło się łatwiej. Wtopiłam się jakoś w klasę. W tamtych czasach na prowincji dolnoaustriackiej prawie nie było cudzoziemskich dzieci w szkole, a jeśli były, to głównie Turcy i Jugosłowianie. Ich problemy integracyjne nie miały z moimi, polskimi, wiele wspólnego. Zazdrościłam im dodatkowych zajęć w ich ojczystym języku i odrębnych lekcji religii. Razem z austriackimi dziećmi zazdrościłam im też wolnych dni w ich święta. Z czasem zaczęło nam z siostrą być wstyd przed koleżankami mówić po polsku. W dodatku nasi rodzice, którzy nigdy nie ukończyli żadnego kursu i niemieckiego nauczyli się po prostu w praktyce, w codziennym życiu nalegali, żeby mówić po niemiecku, bo chcieli w domu dalej szlifować język, który był im potrzebny w pracy. I tak mówiliśmy coraz rzadziej po polsku, a moja polszczyzna zatrzymała się na poziomie ośmioletniego dziecka. Stopniowo zapominałam różne słowa. Na przykład nie wiedziałam, co to jest rodzeństwo, i usłyszawszy od kogoś, że nie ma rodzeństwa, pytałam dalej, czy ma brata albo siostrę.
    Polska jest we mnie
    Przychodzi czas, że zaczynasz interesować się płcią przeciwną. Poznajesz chłopaków i wtedy widać, jak bardzo różnimy się od Austriaków: w podejściu do życia, w zachowaniach, w reakcjach. Nie mogłam się w tym odnaleźć. Mimo to mój pierwszy mąż był Austriakiem. Streszczę ten ledwie dwuletni związek jednym słowem: tragedia. Do Polski w ogóle nie chciał jeździć, uczyć się polskiego też nie. Cały czas musiałam wszystko tłumaczyć: i w dosłownym, i w przenośnym sensie. Bo raz byłam tłumaczką, gdy ktoś przyjechał do nas, a mówił tylko po polsku, a dwa – on po prostu na co dzień nie rozumiał mojego polskiego sposobu rozumowania i odczuwania. Ileż razy słyszałam: ty tego nie rozumiesz, bo ty jesteś Polką. Jest tyle dobrych polskich piosenek, takich z fajnym sensem. Zawsze ich chętnie słuchałam, ale nie mogłam się z moim austriackim mężem podzielić odczuciami, zapytać: Podobała ci się ta piosenka? Fajny tekst, nie? Bo najpierw musiałabym przetłumaczyć. A najgorzej cierpiałam w święta u teściów: sznycel z ryżem i gotowe! Austriacy w ogóle nie umieją świętować. Tu nie ma odpowiedniej atmosfery. Dlatego na święta trzeba pojechać do Polski. Do karpia w wannie, do lepienia uszek i barszczyku, do domowych sałatek. No i na polską pasterkę. Dla mnie to chyba nawet ważniejsze niż sylwester. W ogóle uwielbiam jeździć do Polski. Już jak widzę pierwsze polskie szyldy na autostradzie, a w radio słyszę polskich spikerów, to od razu mi się robi lepiej. Oddycham pełną piersią. W drugim związku jestem z Polakiem. I teraz jestem szczęśliwa.
    Polski sklep w Tulln
    W Austrii skończyłam Fachschule für Wirtschaftliche Berufe i zaraz po ukończeniu szkoły znalazłam pracę w dużej firmie ubezpieczeniowej. Tam pracowali też Słowacy, Czesi i Chorwaci. Już wtedy nosiłam się z pomysłem na polski sklep. Byłam raz czy drugi w chorwackim klubie w Tulln z kolegami i koleżankami z pracy i już wtedy sobie myślałam: dlaczego Chorwaci mają swoje miejsce, a my nie? Marzył mi się taki sklep nie tylko jako punkt, gdzie można kupić polskie jedzenie, ale też jako miejsce spotkań, gdzie można porozmawiać, skrzyknąć się z innymi. Choćby w sprawie lekcji polskiego dla dzieci, bo tu, w Tulln, była wtedy taka możliwość, ale warunkiem było utworzenie grupy minimum dwanaściorga dzieciaków. Walczyłam o to, żeby moja córka chodziła na lekcje polskiego. Wtedy, przed laty, mój sklep nie wypalił, bo nie znalazłam odpowiedniego lokalu. Ale po latach, już po urodzeniu mojego synka, wróciłam do tego pomysłu. Tym razem znalazłam lokal szybko i to w świetnym punkcie: przy samym rynku w Tulln. Prowadziłam ten sklep cztery lata, interes bardzo dobrze się rozwijał, ale zrezygnowałam ze względu na dzieci, które popołudniami albo były same, albo goniły po sklepie. Co to za życie rodzinne? Bo po zamknięciu sklepu trzeba było jeszcze posprzątać, nowy towar przywieźć, poukładać, prowadzić księgowość.

    Osoba „pomiędzy”
    Czy miałam żal do rodziców? Miałam i mam do dzisiaj. Gdziekolwiek jestem – nie jestem u siebie. Tu wystarczy, że pokażę dokumenty, austriackie wprawdzie, ale z polskim miejscem urodzenia, i już czuję, że jestem odbierana jako obca. W Polsce z kolei robię błędy językowe i właściwie nie znam nikogo poza rodziną. Z początku, gdy jechaliśmy do Polski na austriackich rejestracjach, to zdarzało się, że nam chuligani dewastowali samochód, krzycząc: uciekajcie do siebie, wynoście się stąd! Przyjeżdżaliśmy do Polski, czyli przecież do domu, a byliśmy traktowani jako obcy. Polak, jak popatrzy na mnie, to mi powie: nie jesteś Polką, bo nie wychowałaś się wśród nas, nie chodziłaś do polskiej szkoły, nie masz tych doświadczeń, co my. Nie wiesz, co to znaczy żyć w Polsce. Austriak powie ci: nie jesteś Austriaczką, bo nie urodziłaś się tu, masz obcych rodziców, którzy wychowali cię w obcej nam tradycji. Wrócić do kraju? Do czego? Co ja bym tam robiła? Przecież ja nawet nie umiem ortograficznie pisać po polsku. Nie mam takiego zasobu słownictwa jak w języku niemieckim. Moja polszczyzna jest kulawa. Nie chodziłam przecież nigdy do polskiej szkoły. Jaki zawód miałabym wykonywać? Będę już zawsze osobą „pomiędzy”. Nie mam zakotwiczenia. Nie należę ani do jednej, ani do drugiej nacji.
    Polskie serce
    Ta sytuacja z dzieciństwa z krzyczącą na mnie i na siostrę staruszką przypomina mi się często, kiedy pomagam rodakom źle mówiącym po niemiecku i z tego powodu bezradnym w austriackich urzędach. Dzwonię w ich imieniu, bo urzędnik austriacki, kiedy usłyszy łamaną niemczyznę, to się zaraz nastroszy i tylko będzie piętrzył trudności. Mogłabym tu wymienić całą litanię przykładów. Nieraz proszono mnie o pomoc w sprawach niby nie do załatwienia, a ja to załatwiałam w pięć minut tylko dlatego, że potrafię dobrze zagadać dolnoaustriackim dialektem. Tak, dziś mówię bezbłędnie. W firmie, w której pracuję, jest to ważne, bo w ten sposób zdobywa się zaufanie klienta. Żaden Austriak słysząc mnie nie domyśliłby się, że nie urodziłam się w Klosterneuburgu albo w Tulln i że moja rodzina pochodzi z Sandomierza. Specjaliści podkreślają, jak ważne dla integracji jest opanowanie języka używanego w kraju, do którego się emigrowało. A tymczasem ja już jako mała dziewczynka starałam się, jak mogłam najlepiej, nauczyć niemieckiego, właściwie przede wszystkim dlatego, żeby nikt nie poznał, że jestem inna. Mój perfekcyjny austriacki dialekt jest moją ochronną barierą. Rodzajem zbroi, pod którą ukrywam moje bezbronne, zagubione, bardzo polskie serce.
    Dorota Krzywicka-Kaindel, Polonika nr 239/240, grudzień 2014/styczeń 2015

    Polubienie

  4. Julius co ty tu pierdzielisz . Ta w okularach u góry z lewej super babeczka a reszta fakt po prostu dramat . Na pewno nana jest od nich dużo ładniejsza i ministrem obrony RP byłaby super zamiast Antka policmastra
    bu bu bu ha ha
    Ta po prawej u gory przypomina trochę Danutę Rinn .Gdzie te chłopy ? gdzie ? nie ma nie ma nie ma nie ma ha ha ha
    sssssssssssss

    Polubienie

  5. Sorry to ministrowie zdrowia . Ta po prawej u góry stanowczo za duzo wpieprza hamburgerów i pije duże ilości coli i mamy efekt .

    Polubienie

  6. nana
    Tu gdzie od 50 lat mieszkam, moi sąsiedzi to albo Niemcy, w większości, albo Ukraińcy , przekwaterowani w akcji Wisła, albo Litwini, jedyny Polakiem spod Warszawy to ja.
    Ale nikt mi tu nogi nie podstawiał, ja też z nikim zwady nie szukałem.

    Polubienie

  7. TY ADMINEK TADZIUCHNA COS TY SIĘ UCZEPIŁ POLSKICH GIEROJÓW WALCZACYCH Z PRL . Z NASZEGO KOCHANEGO MAZOWIECKIEGO JAJA SOBIE ROBISZ Z OJCZULKA TORUŃSKIEGO TAKZE . TO TY TAKI PISOWIEC I NIE KOCHASZ OJCZULKA . TO ZNIEWAGA .
    SZYKUJ SZCZOTECZKĘ DO ZEBÓW , MYDŁO , DUPY PAPIER , ZEL DO WACKA ABY CI PACHNIAŁ I DO KIEJKUT STARYCH MARSZ
    BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS

    Polubienie

  8. TY ADMINEK COS TY SIĘ UCZEPIŁ POLSKICH GIEROJÓW WALCZACYCH Z PRL . Z NASZEGO KOCHANEGO MAZOWIECKIEGO JAJA SOBIE ROBISZ Z OJCZULKA TORUŃSKIEGO TAKZE . TO TY TAKI PISOWIEC I NIE KOCHASZ OJCZULKA . TO ZNIEWAGA .
    SSS

    Polubienie

  9. ADMINEK ZA TO ROBIENIE SOBIE JAJ Z OJCZULKA TORUŃSKIEGO SZYKUJ SIĘ POWOLI DO KIEJKUT STARYCH . NIE MA BATA
    BU BU
    HA HA HA
    SSSSSSSSS

    Polubienie

  10. ADMINECZKU TU JUZ PRZEGIALEŚ . WYSMIEWANIE Z NASZEGO BOHATERA MAZOWIECKIEGO . PAKUJ PASTĘ DO ZUBÓW , ZEL DO WACKA ABY CI PACHNIAŁ . JEDZIESZ DO GUANTANAMO HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSSSS

    Polubienie

  11. Wąż zdemaskowany! Czyżby to koniec słynnego w necie jajcarza? Admini z WPS ujawnili na portalu dane jakiegoś jajcarza. Podali adresy mailowe i IP. A to dopiero jaja wielkanocne. Sprawę mają przekazać organom ścigania za tak zwany trolling. Ale jaja! Nasz wąż już tłumaczył się tam, że to nie on. No cóż – czas pokaże, czy z pytona zostanie dżownica.

    Polubienie

  12. NIE PODNIECAJ SIE KOLEGO TO NIE JESTEM JA ANI MOJA OSOBA CZY TYM BARDZIEJ MOJE DANE A SPRAWE Z PZ JUZ DAWNO W PRYWATNEJ KORESPONDENCJI WYJASNIŁEM
    TE WPISY TO ZWYKŁA DZIECIARNIA Z MŁODZIEŻOWEK PARTYJNYCH NIECHĘTNYCH WPS
    MASZ KOLEGO OPÓZNIONY ZAPALNIK W TYŁKU.
    BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSS
    ŁYSO DEBILKU ?

    Polubienie

  13. Jeśli nasz wąż jest pytonem i rzeczywiście maczał tam palce. To pyton zostanie upieczony i zjedzony. Podobno mięso jest wyśmienite. W Biedronce czy Lidlu zapracowany Polak tego nie kupi.

    Polubienie

  14. W SUMIE JAK FAKTYCZNIE PAZ SIĘ WEZMIE ZA TE MŁODZIEŻOWKI PARTYJNE ( TAK WYDAJE MI SIĘ ZE TU JEST ZRÓDŁO TYCH PROWOKACJI ) TO BEDZIE TO SUPER RUCH O ILE NIE BLEFOWAŁ PAZ

    Polubienie

  15. Uprzejmie donoszę odpowiednim służbom, że takie rzeczy jak wyżej są tworzone przez nieznane i podejrzane osoby w Internecie i w interesie wrogich nam sił ( zapewne z Kremla)….i oczywiście wyrażam swoje oburzenie.
    do wiadomości wąż sssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss

    Polubienie

  16. JESZCZE RAZ CI KOLEGO WKLEJE BO ZARAZ ZAWAŁU Z PODNIETY DOSTANIESZ I CI ZYLKA PĘKNIE HA HA HA
    SSSSSSSSSS

    NIE PODNIECAJ SIE KOLEGO TO NIE JESTEM JA ANI MOJA OSOBA CZY TYM BARDZIEJ MOJE DANE A SPRAWE Z PZ JUZ DAWNO W PRYWATNEJ KORESPONDENCJI WYJASNIŁEM
    TE WPISY TO ZWYKŁA DZIECIARNIA Z MŁODZIEŻOWEK PARTYJNYCH NIECHĘTNYCH WPS
    MASZ KOLEGO OPÓZNIONY ZAPALNIK W TYŁKU.
    BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSS
    ŁYSO DEBILKU ?

    Polubienie

  17. NO POPATRZ ADMINEK TAK SIĘ PODNIECIŁ LEWĄ INFORMACJĄ A NIBY FACET MA PRAWIE 70 HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSSSS

    Polubienie

  18. Uderz w stół, a wąż od razu się łumaczy – dziwne? Niewinny się nie tłumaczy! Tak, że wężu ja już szykuję maszynkę do mielenia mięsa z kawałków węża.

    Polubienie

  19. APEL DO ADMINKA I SOLTYSA :
    NIE PODNIECAĆ SIĘ BO WAM ZYLKA PEKNIE .HA HA HA .
    NO POPATRZ JAK SIĘ PODNIECILI JAKIMIŚ PEWNIE DZIECIAKAMI Z PARTYJNYCH MLODZIEŻOWEK KTÓRZY NA WPS ROBIĄ ZA PROWOKATORÓW.
    A ADMINEK CHŁOPISKO PRAWIE 70 LETNI PODNIECIŁ SIĘ JAK 5 LETNIE DZIECKO
    HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS

    Polubienie

  20. Wężu jak cię straszą i nękają to ty się bron. Jest ustawa z 2015r. o nękaniu, możesz z niej skorzystać. Ewentualnie szukaj azylu w poznańskim ZOO.

    Polubienie

  21. Wężu zapracowałeś, by skończyć na patelni. Nawet ogródka nie zdążysz uprawić.

    Polubienie

  22. No 5 letnie dzieciaczki i adminek i sołtysek .Sołtyskowi nawet się nie dziwię nie ma podłóg do sprzątania w spelunach w Londynie do kibli londyńskich także gówna Anglików się nie przykleiły to sołtys nie ma co wycierać szmatką i szaleje z nudów.
    Adminek tez bezrobotny bo wczoraj padał mu deszczyk .
    No cóż wy panowie możecie się opierdzielać dłubać w nosie i pierdzieć z nudów .Takiego luksusu natomiast ja nie mam i od dzis już pracuję .
    Co do Ziemińskiego .dobrze że się wział za prowokatorów z młodziezowek partyjnych .Ani ja takich emaili nie używam ani to mój numer IP także się cwaniaczki srogo zawiedziecie bo wężowi nic nie grozi .
    Taka rada na koniec
    Idzie wiosna .weżcie się za jakąkolwiek robotę i sołtys i adminek bo w przeciwnym wypadku wylądujecie w Tworkach po prostu z nudów
    Do zobaczenia w listopadzie .
    ssssssssssssssssssssssss
    bu bu ha ha ha
    o dwóch takich co się nudzą czyli o bezrobotnym sołtysie i adminku ha ha ha

    Polubienie

  23. Wężu Ty nie wytrzymasz do listopada bez chandryczenia się z Sołtysem.
    U Przemka pisałeś, że nie będziesz więcej zaglądał na WPS, a tym bardziej czytał tam artykuły, bo Ciebie wkurzają reklamą nijakiego hrabjego Potockiego, a widać, że jednak wsadzasz tam nosa jajcarzu.
    Już Ci nie wierzę wężu, że do listopada wytrzymasz, ha, ha, ha!

    Polubienie

  24. Adminku już ci pisałem jak masz nudy przyjeżdzaj do mnie na rancho . Popracujesz trochę posadzisz ogórki , pomidorki trochę przy malinach i truskawkach porobisz – chwastki pozrywasz .Dam ci robotę na jakieś 10 godzin dziennie na maxa przy moim rancho .Plus dostaniesz luksusową miskę w postaci trzech dań dziennie plus deser .
    Weekend dam ci wolne i jak zasłużysz pooglądasz sobie fajne kobitki wyginające się na rurze .Ja stawiam .
    Widzisz jaką ci fuchę proponuję a ty wolisz czas spędzać na swoim portalu który czyta na maxa 7 osób plus niejaki świr sołtys
    dobra propozycja ?
    Zgadzasz się ?
    To czekam .
    Szczegółowo umówimy przez telefon .
    u mnie adminku na rancho nie zginiesz .Będziesz miał lepiej jak u mamy za piecem

    bu bu bu ha ha ha
    sssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss

    Polubienie

  25. Mój wpis na WPS ostatni sprzed miesiąca pod nickiem Kuraś a u przemka sobie cos skrabnę bo to jego blog .U ciebie nic nie napisze
    ssssssssssssssssssssss

    Polubienie

  26. WĄŻ WYJEŻDZA DO AGROTURYSTYKI W SLASBURGU PIWO ROZNOSIĆ I WYCIERĆ STOŁY Z RZYGOWIN.

    Polubienie

  27. Pardon:
    Miało być w: SALZBURGU w OSTERREICH.
    Węża wygania jego połowica, bo trza przecież utrzymać volvo.

    Polubienie

  28. Ad Sołtysa

    Kika, czy dołączysz do konsumpcji upieczonego węża?

    Hmm, WĄŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻ z brytfanny w sosie własnym? Brrr!!!

    SSSSSSSSSS na talerzu z dodatkami…

    Wąż i pająk do jedzenia w Kambodży

    https://www.dorotakaminska.pl/waz-i-pajak-do-jedzenia-kambodzy/

    Holocaust ,,rajskiego” gada w pewnym miejscu na Ziemi.

    Dwa przysmaki z Indonezji

    http://www.990px.pl/index.php/2010/07/28/dwa-przysmaki-z-indonezji/

    Po obejrzeniu tak drastycznych scen w wykonaniu ,,dzikusów” z Indonezji, szybko należy odreagować stres, naleweczką z… Chi, chi, chi…

    Żmijówka

    https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBmij%C3%B3wka

    Dla tęgich głów – w krainie wężówki

    http://podroze.se.pl/wasze-wyprawy/relacje/relacja/dla-tegich-glow-w-krainie-wezowki,4269/

    P.S. Chciałbym grzecznie zapytać, czy w kalendarzu mamy już miesiąc LISTOPAD?

    Życzę smacznego wszystkim uczestnikom wężowej biesiady. Cha, cha, cha…

    Polubienie

  29. Kika ozjaszowcu radzę ci węza nie konsumować bo dostaniesz takiej bieguneczki że kibel w ciągu sekundy ci się zapcha .Gatek zapierdzianych nie nadążysz prać .Stracisz full sianka na proszek do prania i prąd do pralki a na końcu twoja baba wykopie cię z domu bo już twojego pierdzenia po konsumpcji węża nie wytrzyma.
    Kika masz w ogóle babę ? czy ty to dalej rączką robisz .
    Adminek nasz rok temu zamiescił zdjęcie swojej kobiety może ty byś zamieścił popatrzymy .
    i na końcu Kika .Dobra rada nie żryj węza bo nawet 100 opakowań ci tego leku nie pomoze z koszernej apteki

    bu bu ha ha
    sssssssssssssssssssssssssssssssssssss

    Polubienie

  30. Wężu podobno wyjeżdżasz też do UK, o czym prawiłeś na profilu KAZ. Masz ty wyobraźnię cygana. Ale, że ty z tych SS-manów spod Kijowa, to nie przypuszczałem ani trichę!

    Polubienie

  31. @ Kika
    Jak już wąż SS – man (plujący wszędzie na Polaków) został kawałek po kawałku smacznie zjedzony, to teraz może zostać tylko wydalony.

    Polubienie

  32. TE SOLTYS UWAŻAJ ŻEBY DO TEJ TWOJEJ ZASRANEJ DUPY 10 LAT NIE MYTEJ Z TEGO KIBLA W CZWORAKACH JAKAŚ GLISTA CI NIE WESZLA BO CI WYZRE JELITA I POTRZEBNA BEDZIE OPERACJA U CHIRURGÓW
    A WIESZ JAK TO Z NFZ DZIADKU DZIŚ BYWA . LATA SIĘ CZEKA NA OPERACJE

    SWOJĄ DROGĄ Z TAKĄ BRUDNĄ ZASRANĄ DUPĄ U NANY NA PODRYW BYŚ NIE MIAŁ SZANS
    ONA MA KRYTERIA ŻE KONIECZNIE TRZEBA SIĘ TRZY RAZY DZIENNIE MYĆ MYDEŁKIEM FA .
    TY Z TYM TWOIM SYFEM BYS SIE NIE ZAŁAPAŁ
    BU BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS

    Polubienie

  33. SOŁTYS W SUMIE TO JA NIE WIEDZIAŁ ŻE TY MASZ TAKĄ SOŁTYSOWĄ CHŁOPIE ALE PODOBNO WSZYSTKO JEST DLA LUDZI
    BU BU HA HA
    SSSSSSSSS
    SOŁTYSOWA W PEŁNEJ KRASIE
    BU BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS
    SOŁTYS NIE DAWAJ JEJ TYLE SMALCU Z CEBULĄ BO CI SIĘ W DOMU NIE ZMIEŚCI
    BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS

    Polubienie

  34. Wężu, dziw, że Ty masz takie poważanie u Przemka, że aż KAZ musi korygować swój stosunek do Ciebie? Gdzie ten Przemek ma oczy, żesz!

    Polubienie

  35. SOLTYSKU MASZ TU CO MI PRZEMEK O TOBIE DO MNIE PRYWATNIE NAPISAŁ . ROBIŁEŚ TAM BAJZEL ZOSTAŁEŚ POSTRASZONY BANEM I OTO CAŁA TWOJA HISTORIA SOŁTYSIE Z BZITEGO .
    A Z KAZEM JESTESMY DOBRYMI PRZYJACIÓŁMI .
    TAKŻE NIE WYMYŚLAJ PIERDÓŁ . NA WSI ŚWIATŁO SIĘ ZEPSUŁO CZEP SIĘ PRĄDU JAK CI SIĘ NUDZI
    BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS

    BYŁBYM ZAPOMNIAL

    przemex pisze:
    Marzec 22, 2018 o 5:54 pm
    To pewnie ten czyżyk co go kiedyś postraszyłem banem. 😉

    Polubienie

  36. „Widzisz Wonsz, nie sztuką jest…”

    Dla niego to spory problem, zresztą gdybyś Ty był tak wyluzowany i pełen dystansu do siebie i świata jak wąż to też byś miał z tym spory problem. Wyluzowane śmieszki tak już mają, nie ma się z czego śmiać.

    Polubienie

  37. Czy Stalin był komunistą czy też faszystą. Czy druga wojna światowa była starciem dwóch faszyzmów. Czy Polska po 1951 roku stała się państwem faszystowskim a nie komunistycznym jak się powszechnie sądzi.

    WŁODZIMIERZ DZWONKOWSKI
    Droga Stalina do faszyzmu
    I

    W Rosji sowieckiej już dawno, co najmniej od r. 1933, rozpoczął się proces kontrrewolucji, t. j. stopniowego przetwarzania się komunistycznej dyktatury proletarjatu w osobistą faszystowską dyktaturę Stalina, a zarazem dają się zauważyć symptomy nowych dążeń, którym sądzone jest przełamać sczasem dyktaturę Kremla.

    Początkiem kontrrewolucji było zerwanie z trockizmem, czyli z hasłami rewolucji światowej, i osłabienie działalności Kominternu, czyli komunistycznej międzynarodówki.

    Dn. 13 sierpnia minął rok od pierwszego terrorystycznego procesu starych bolszewików spod znaku Lenina: Zinowiewa, Kamieniewa i towarzyszy. W pół roku potem nastąpił proces Piatakowa, Radka, Sokolnikowa i innych.

    Gdyby ktoś potrafił wskrzesić Lenina, twórca rewolucji zobaczyłby mało znajomych twarzy. Zniknęli wszyscy starzy ideologowie partji. Pozostała tylko garstka wypróbowanych praktyków. Zgładzono najlepsze głowy, najtęższe charaktery.

    Przyczyny tego zjawiska były wielorakie.

    1) Przed wojną światową socjaldemokraci rosyjscy ciągle nauczali, że nie należy zdobywać samemu władzy, gdyż Rosja jest zacofana i do przewrotu społecznego jeszcze nie dojrzała. Musi ona przeżyć okres burżuazyjny – rozwoju kapitalizmu. „A my będziemy poganiaczami wołów” – dodawali.

    Ale władza była zawsze rzeczą łakomą. Gdy się nadarzy okazja – trudno jest przezwyciężyć oskomę. Ostatecznie awangarda proletarjatu rosyjskiego zdobyła władzę poto aby zużytkować potężny aparat państwowy Rosji w celu wywołania rewolucji w państwach o kapitalizmie wysoce rozbudowanym, tam gdzie przewrót społeczny miałby szanse realizacji. Ponieważ dyktatura proletarjatu w Rosji nie odpowiadała istotnemu ustosunkowaniu sił, utrzymać się ona mogła tylko przy pomocy krwawego terroru, który przybrał potworne rozmiary. Uznano że tę cenę można zapłacić za korzyści, wynikające z przyśpieszenia uszczęśliwienia całej ludzkości.

    Ale zarówno Europa zachodnia jak i Stany Zjednoczone zawiodły. Po wojnie światowej nastąpił kryzys, który nie sprzyjał rewolucji. Przeciwnie, rozłam w obozie socjalistycznym, wprowadzony przez bolszewizm, przyczynił się do upadku rewolucji w Niemczech.

    Długotrwałość bezowocnych wysiłków w kierunku zrewolucjonizowania Europy zmęczyła bolszewików. Za drogo ich kosztowała. Była odpowiednikiem w rewolucji francuskiej propagandy żyrondystowskiej na zewnątrz pod hasłem: „wojna królom, pokój chatom”. Tamto zjawisko trwało krócej, to dłużej, tak jak wogóle skala rewolucji rosyjskiej jest znacznie rozleglejsza niż sprzed półtora stulecia, francuskiej.

    A tymczasem bolszewicy zagospodarowali się i zasiedzieli – przyzwyczaili się do panowania i do korzystania z jego owoców. Trzeba było pomyśleć o własnej strzesze i o własnych interesach. Trzeba było się odgraniczyć od internacjonalistów.

    2) Rosja jest konglomeratem bardzo złożonym: obejmuje pół Europy i połowę Azji – od Dnieprostroju i Magnitogorska do jurt kałmuckich w Mongolji i odłogowej gospodarki rolnej we wschodniej Syberji. Różne gospodarki i różne ugrupowania etniczne. Jest Eurazją. Nadmierne ambicje odegrania roli awangardy światowego proletarjatu miał robotnik Petersburga i Moskwy, Jekaterynosławia i Uralu, ale polityka na dłuższą metę musiała się liczyć z feudalnemi przeżytkami kaukaskich górali i mongolskich koczowników. Toteż Żyda-kosmopolitę Trockiego zastąpił kaukaski Gruzin-Azjata Dżugaszwili.

    3) Dyktatura Stalina nie jest obecnie niczem innem jak odmianą faszyzmu. Na przełomie od kosmopolitycznego bolszewizmu do stalinowskiego faszyzmu musiał znaleźć rozwiązanie dylemat; czy ten faszyzm ma być rządem wielogłowej kliki, czy też dyktaturą jednostki? Ostatecznie Stalin uwolnił się od rywali.

    4) Na wymordowanie starych bolszewików wpłynęło parcie dołów, t. j. tych, którzy czyhali i czyhają na kolejne przesunięcie się personaljów na drabinie hierarchji partyjnej. Stara historja, znana nam dobrze z dziejów Rzymu lub dawnej carskiej Rosji XVI – XVIII w. Co pewien czas zmieniają się warstwy rządzące: stare upadają, wyrastają nowe. Ale w momentach fermentów dziejowych proces ten rozgrywa się nader szybko: następuje częsta i szybka zmiana dekoracyj, nieraz w tempie wprost zawrotnem. Sięgnijmy wstecz do czasów wojny cywilnej w Rzymie: w r. 88- 87 przed Chr. Marjusz i Cynna na czele popularów (proletarjat i italicy) zgładzili swych przeciwników – głównie senatorów i jeźdźców – bez sądu, na podstawie denuncjacyj. W r. 86 Marjusz umarł. Sulla powrócił ze Wschodu i w r. 82 wziął Rzym. Wymordował on 8 000 jeńców samnickich, którym obiecał życie. Poczem sporządził listę proskrypcyjną i bez sądu stracić kazał najwybitniejszych demokratów. Weterani, obdarzeni przez Sullę ziemią skonfiskowaną demokratom, utworzyli górną warstwę rządzącą po miastach prowincji. W Rzymie popierało Sullę 40 000 wyzwoleńców. którzy poprzednio byli niewolnikami u straconych popularów, czyli demokratów. To samo powtórzyło się za pierwszego tryumwiratu, podczas rozgrywki między Cezarem i Pompejuszem, lub za drugiego, podczas rozgrywki między Oktawjanem Augustem a Antonjuszem. To samo wreszcie widzieliśmy niejednokrotnie, pod tym lub innym pretekstem, za cezarów. Warstwy władające i rządzące zmieniały się, jak w kalejdoskopie, nieraz co kilka, kilkanaście lat.
    II

    Procesy „trockistów” zakończyły się wytępieniem starych ideologicznych kadrów partji bolszewickiej. Ale armja pozostała nauboczu. Ta czerwona armja, która była benjaminkiem rewolucji październikowej i bolszewickiego ustroju.

    Armja jest nieodrodnem dzieckiem narodu, jego jakby projekcją, ogniskującą wszystkie jego narodowości, warstwy, możliwości gospodarcze i przekonania polityczne i społeczne. Gdy partja w Rosji jest przeważnie proletarcjacka, – a przodują jej robotnicy ciężkiego przemysłu, w armji przeważać musi żywioł chłopski, a znaczny odsetek w niej stanowić muszą inorodcy, t. j. ludy ujarzmione przez carat.

    Gdy partja wyprzedza naród, armja, przeciwnie, odpowiada istotnemu ustosunkowaniu w nim sił. Musi więc być bardziej konserwatywna i bardziej nacjonalistyczna. Toteż nie mogła ona zapomnieć partji zdrady narodu dla celów międzynarodowych, nie mogła zapomnieć Brześcia i Rygi, utraty terytorjów, t. zw. „porażenczestwa”, t. j. klęski jako hasła. Nie mogła też pogodzić się z przymusowem przejściem, pod naciskiem przemocy, od indywidualnej gospodarki na roli do przymusowych kołchozów.

    Wszystko to tworzyło z armji podatny grunt do kontrrewolucji chłopskiej. Tam też przedewszystkiem musiały się ujawnić pierwsze zalążki kontrrewolucji, analogiczne do spisku gen. Pichegru z czasów rewolucji francuskiej.

    Mózgiem tej armji była generalicja, i w niej przedewszystkiem zrodziła się świadomość, że z ohydą podobnych rządów trzeba raz skończyć, chociażby dla świętych celów zorganizowanej obrony, w tym czasie, gdy wszystkie mocarstwa „z wściekłą furją szykują się do nowego podziału świata”, jak mówił Tuchaczewskij.

    Współczesna armja wymaga rozwoju wysokiej techniki przemysłowej na tyłach, wzorowo funkcjonującego transportu i miłujących swą ojczyznę bojowników, śmiałych i ofiarnych, pełnych inicjatywy i decyzji. Takimi bojownikami mogą być tylko świadomi swych praw obywatele kraju, wyszkoleni w pracy patriotycznej i społecznej, samorządowej i państwowej, korzystający z wolnej prasy, na której łamach toczy się swobodna polemika w sprawie najważniejszych zadań, a wszelka działalność publiczna podlega swobodnej kontroli i krytyce. W walce bowiem wolnego obywatela z ujarzmionym niewolnikiem zwycięża zawsze wolny.

    Pod wpływem nastrojów w armji zrodziła się stalinowska „demokratyczna konstytucja”, wskrzeszanie pojęcia ojczyzny, względniejszy stosunek do religji i do historji Rosji, przywrócenie w armji rang, liberalniejszy kurs wobec chłopów. Ale reformy były połowiczne i wcielane w życie ślamazarnie. Na tem podłożu powstał spisek przeciw Stalinowi z programem: rozwiązania pęt chłopstwu, przywrócenia praworządności, zapewnienia ludności praw obywatelskich, a jednostce spokoju na dzień jutrzejszy, likwidacji komunizmu i Kominternu, rozwoju samorządu lokalnego i niezawisłej prasy, mającej prawo wglądu i kontroli.

    Spisek powstał już przed dwoma laty W momencie kiedy dojrzał do realizacji, zatopiono go we krwi. Jednym aktem terrorystycznym pozbawiono armję dowództwa, zmiażdżono jej mozg w osobie ośmiu szefów sztabów, dowódców armij, kierowników pogranicznych okręgów.

    Spiskowcy zostali schwytani znienacka i wymordowani bez sądu, podobnie jak to uczynili hitlerowcy w r. 1934. Cały sąd był fikcją, a sędziowie podpisywali pojedynczo dostarczone im apokryficzne protokoły. Gamarnika zastrzelono w jego mieszkaniu.

    Spiskowców śledzono oddawna. Nagłe zaprowadzenie instytutu przybocznych rad wojennych i wojennych komisarzy dozorujących przecięło możliwość wykonania planu. Role komisarzy i aniołow stróżów przy spiskowcach odegrało kilkunastu oddanych Stalinowi wyższych o-ficerów, którzy zostali nagrodzeni zaraz po kaźni dowódców. A przed samą likwidacją spisku przeznaczonych na zagładę przesunięto z miejsca na miejsce, aby oderwać ich od najbliższego otoczenia.

    Spotkały się dwie wole, i ta jednolita, a bezwzględna i fanatyczna, musiała zwyciężyć zespół nie dość scementowany, wśród którego jeszcze może toczyła się wewnątrz walka o przodownictwo.

    W prasie zagranicznej ogłoszono „sekretną zapiskę Stalina”, gdzie tłumaczy on rządowi francuskiemu, że „Tuchaczewskij nie był szpiegiem i tajemnic wojskowych nie wydawał”. On tylko „krytykował całą politykę władzy sowieckiej, był niemieckiej orjentacji i pragnął sprowokować wojnę na Zachodzie, aby potem czerwona armja mogła rzucić się na Europę w celach rewolucji światowej”. Wyjaśnienie kończy się akcentem antytrockistowskim. Ale to zapewne przyzwyczajenie i zapatrzenie się na bonapartystowski epilog rewolucji francuskiej.

    „Temps” zaś pisał z Moskwy: „Nikt oczywiście nie uwierzy tutaj, aby straceni byli niemieckimi szpiegami; Jegorow, jak mówią dyplomaci niemieccy, był bardziej związany ze sztabem niemieckim niż Tuchaczewskij”.

    Stare refreny. Dziś weszło to w modę. Ludzie nie liczący się z niczem, gdy chcą zdyskredytować i pogrążyć przeciwnika, nazywają jego działalność z lekkiem sercem „robotą agentur obcych”, nie mając na to zazwyczaj żadnych dowodów.

    Spisek miał na celu obalenie dyktatury Stalina i partji komunistycznej i zaprowadzenie na jej miejsce republiki socjalistycznej. Armję „międzynarodowego proletarjatu” chciał przekształcić w armję narodową.

    Proces się nie zakończył. Jeśli generałowie mieli odwagę iść w tym kierunku, znaczy że wyczuwali oni w armji i narodzie dojrzewanie nowych sił i nowych pragnień, na których mogli się oprzeć.

    Wślad za likwidacją czerwonych dowódców postępuje planowy pogrom obecnego składu instytucyj wojskowych, administracyjnych, gospodarczych i transportowych. Prowadzi to do dalszej dekompozycji Sowietów i wojennej mocy Rosji. Tylko dzięki temu upustowi krwi i dezorganizacji dowództwa Rosja spokojnie przygląda się zaborowi Chin przez Japonję.

    Z drugiej strony Stalin musi się na czemś oprzeć, gdyż trudno tkwić w pustce. Nawraca więc na te same tory, po których kroczyli straceni dowódcy armji, t. j. na tory ustroju parlamenlarno-demokratycznego. Ale ten wzrastający chaos, to spiętrzenie przeciwieństw, prowadzi w linji prostej, i zazwyczaj prędzej niż się tego spodziewamy, do 9 thermidora.

    W każdym razie, czy w Rosji będzie panował Stalin, czy jego następca, podąża ona w kierunku nacjonalizacji, i logicznem zamknięciem orbity wypadków będzie faszyzm.

    Nie napróżno w Rzymie mówią, że gdy Stalin przekształci się w pełnego dyktatora, nie liczącego się już z przeżytkami komunizmu, przed trzema wrogami demokracji „wyszłymi z łona ludu” odsłonią się nieograniczone możliwości międzynarodowe.

    Przed tą perspektywą – zgniecenia między dwoma faszyzmami – ratować nas może jedynie demokracja zachodnioeuropejska, oparcie się na potędze wyzwolonego ludu i wypełnienie naszej misji dziejowej – utworzenia z zagrożonych państewek Europy środkowej scementowanego bloku, który zdolny będzie wytrwać na straży pokoju i nie da się złamać ponurym mocom.

    Polubienie

  38. TA PANI NA DOLE TO OCZYWIŚCIE ZONA NASZEGO ADMINKA I NIEPRAWDĄ JEST ŻE TUCZY GO PTASIM MLECZKIEM I SŁONINKĄ Z BIEDRONKI
    ODKĄD NASZ ADMINEK DOSTAŁ WYSOKIEGO CISNIENIA Z PRZEŻARCIA I BRAKU RUCHU ŻONKA ADMINKA ZROBIŁA MU OSTRY REŻIM I ADMINEK JEST NA DIECIE . TYLKO JOGURCIKI BEZTŁUSZCZOWE I RYŻ .
    SZANOWNA MAŁZONKO ADMINKA TAK TRZYMAĆ . NIE DAWAĆ MU ZADNEJ KASZANKI , BOCZKU I SALCESONU GNAĆ DO ROBOTY NIECH NIE SIEDZI W DOMU PIERDZĄC W KRZESŁO BO POTEM CISNIENIE ADMINKOWI WYSOKIE WYSKAKUJE I MAMY PROBLEM .
    HA HA HA

    Polubienie

  39. Mam robić nie więcej jak trzy miski w tygodniu. Dziś zawiozła mnie nad jezioro abym się natlenił i pospacerował.
    Do jeziora mam wprawdzie tylko 150 metrów i to z górki, ale powrót jest niestety pod górkę i tu jest problem który rozwiązuje samochód.
    Pogoda ładna, słoneczna ciepło.
    Sporo spacerowiczów.
    Jakiś dziadek już szykował łódkę do przyszłego z łódki wędkowania.
    Śniegu nie ma i nie było więc ludziska tylko z samymi kijkami chodzą, niektórzy biegają.

    Polubienie

  40. Ad LuKa

    Dla niego to spory problem, zresztą gdybyś Ty był tak wyluzowany i pełen dystansu do siebie i świata jak wąż to też byś miał z tym spory problem. Wyluzowane śmieszki tak już mają, nie ma się z czego śmiać.

    LuK, jak takie litery/sylaby, w imieniu i nazwisku otrzymujesz w spadku po tatusiu, to nie ma rady na… Chi, chi, chi…

    MERRY – jak HA-MERY-KA, MERRY CHRISTMAS, E-MERY-K, SU-MER, MERO-WINGOWIE, MER-KABA, MER-KAWA, z francuskiego MER, MER-DE, SAINT-O-MER etc. i jasna cholera!

    https://pl.bab.la/slownik/angielski-polski/merry

    https://pl.bab.la/slownik/angielski-polski/merry-christmas

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Emeryk

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Mer

    https://pl.wiktionary.org/wiki/merde

    Ale o moim ,,beznadziejnym” przypadku dowiedziałem się, jak zjadłem kilkadziesiąt beczek soli i niekoniecznie z kimś, tylko sam, żeby poznać samego siebie. Inni mają łatwiejsze sposoby na poznanie…

    http://sciaga.pl/slowniki-tematyczne/12844/zjesc-z-kims-beczke-soli/

    http://www.trzeciak.pl/samopoznanie-jak-poznac-samego-siebie/

    P.S. Emeryk, to nie jest moje imię tylko przykład! Hej!

    Bywaj Luczek. Więcej luzu! Cha, cha, cha…

    Polubienie

  41. Zjawia się wąż w gabinecie lekarza z żabą na głowie i mówi
    –Panie doktorze strasznie mnie głowa rozbolała.
    –Jak długo ma wąż ten ból głowy? – pyta doktór
    –Dwa dni– odpowiada wąż
    –A tobie żabo co dolega? –pyta doktor żaby
    – A mnie się przedwczoraj coś do dupy przyssało

    Polubienie

  42. „LuK, jak takie litery/sylaby, w imieniu i nazwisku otrzymujesz w spadku po tatusiu, to nie ma rady na… Chi, chi, chi…”

    Wolałbym nazywać się Marek, bo z takim imieniem mógłbym się posnobować w jakimś ekskluzywnym środowisku intelektualistów 😉

    Polubienie

  43. Przemek wielkie brawa

    cytat:

    przemex pisze:
    Marzec 25, 2018 o 3:53 pm
    Czyżyk vel sołtys orze naną pole. 😉

    Polubienie

  44. Ad LuK

    Wolałbym nazywać się Marek, bo z takim imieniem mógłbym się posnobować w jakimś ekskluzywnym środowisku intelektualistów

    Oj, Luczek, o czymś zapomniałeś, dawno, dawno temu, Mareczek ,,biegał” w parze z Antosiem.

    Marcus Antonius – po naszemu Marek Antoniusz. Prawda, jak polskie przekształcenia wyrazowe, pięknie mieszają w polskich główkach, nijak się mając do oryginału.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Antoniusz

    Ona też chodziła w parze z Antosią.

    Maria Antonina Austriaczka

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Maria_Antonina_Austriaczka

    KERAM-OS – Mareczek ukryty w greckiej glinie. Tu też jest obecny – CERAM-IKA.

    http://encyklopedia.interia.pl/nauki-spoleczne-humanistyka/news-keramejkos,nId,1966975

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Ceramika

    Ja tam nie wiem, z czego robił kosz-MAR-ne lepianki/pacianki, ale wiem, że proch robi wielkie BUUUUUUM!

    Stworzenie człowieka z gliny

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Stworzenie_cz%C5%82owieka_z_gliny

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Prometeusz_(mitologia)

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Proch

    POSZEDŁ MAREK NA JAR-MAREK… ODWRÓCONY JAR, TO SZMULOWSKI RAJ, KTÓRY POD RÓŻNYMI NAZWAMI JEST OBECNY, TAKŻE W DZISIEJSZEJ GLOBALNEJ WIOSCE – MARK-ET, SUPER MARK-ET, MARK-ETING…! Hej!

    Wystarczy tego blubrania, bo Luczek dostanie małpiego rozumku!

    https://pl.wiktionary.org/wiki/dosta%C4%87_ma%C5%82piego_rozumu

    Bywaj LuK

    Polubienie

  45. Wężu, fajne redło. Małą działeczkę można obrobić i mieć młode ziemniaczki na frytki, albo na racuszki, zamiast tego, co oferują reklamowane przez Ciebie wielkopowierzchniowe sklepy.
    Wężu, a jak Twoje między nogami redło, czy redlisz w zaroście
    u gosposi?

    Polubienie

  46. Wężu jajcarzu – pójdziesz siedzieć.
    WPS przkazał już Twoje dane dalej. Obecnie musisz liczyć się ze wszczętym dochdzeniem i skazaniem za trolling.
    Jajcarzu vel Алкоголь После Спорта

    Polubienie

  47. Do węża.
    Przemuś dalej trolla ochrania. Niech ochrania tak dalej, a zobaczy, że nawet pies z kulawą nogą nie zajrzy do niego, ani na chwilę. Będzie po jego blogu. Bo kto niormalny będzie chciał czytać wypociny jakiegoś tam Andrzeja Pucyna. Nawet zrównoważony KAZ zaczyna mieć dosyć nijakiego Kurasia – węża – jeb … ć Ptasznika, etc. Przemek za cienki w uszach i daje się wężowi prowadzić, pomimo wielu przestróg ze strony byłych już czytelników jego bloga.
    Pucyn, to banderowski zadaniowiec. Uważaj na niego Adminie.

    Polubienie

  48. Mam trollu do ciebie bardzo zle wieści . Te rosyjskie nicki na WPS nie są moje ani tym bardziej nie sa moje emaile czy numery IP
    Nawet się cieszę że PZ za to się zabrał bo podejrzewam ze to młodzieżówki partyjne .
    Nie moja wina ze jesteś bezrobotny w Anglii i bawisz się z nudów w głupotki i parszywe bez podstaw donoszenie .Baw się dalej ja natomiast nie mam czasu bo na mnie czeka robota .

    Polubienie

  49. Wężu, po jaką cholerę tłumaczysz mi się? Ja Ciebie dobrze już znam. Gdzieś mam Twoje wyjaśnienia. Może inni, ale nie ze mną te numery Bruner.

    Polubienie

  50. Znowu fałszywa flaga w Rosji? Kino bez klamek w drzwiach i bez dróg ewakuacji, w razie pożaru. Dzieci pochodzące z jakiejś wiochy bez nazwy, leżącej w części azjatyckiej Rosji. Trujący dym o piorunującym działaniu. – istny cyrk!

    ,,… W ich ocenie, dym był tak silnie trujący, że ludzie natychmiast umierali…”

    Koszmar w centrum handlowym w Rosji. Co się stało z klasą 5A? ,,Płoniemy, kocham was”

    http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/swiat/koszmar-w-centrum-handlowym-w-rosji-co-si%c4%99-sta%c5%82o-z-klas%c4%85-5a-p%c5%82oniemy-kocham-was/ar-BBKHGXk?li=BBr5MK7&ocid=DELLDHP

    Ogromny pożar w centrum handlowym. Ludzie skaczą z okien, dzieci wśród ofiar

    https://pikio.pl/ogromny-pozar-w-centrum-handlowym-ludzie-skacza-z-okien-dzieci-wsrod-ofiar/

    Zwierzęta też chodzą do kina? Może w centrum handlowym było zoo, albo wielki sklep zoologiczny? A, armia też miała w centrum swój arsenał, który robi wielkie buuuuum?

    ,,… Władze wprowadziły stan wyjątkowy na terenie całego obwodu, ponieważ według nich wciąż istnieje ryzyko zawalenia się konstrukcji lub wybuchu…”

    Wzrasta liczba ofiar pożaru w Kemerowie. Kilkadziesiąt ofiar śmiertelnych i rannych, setki zabitych zwierząt

    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/wzrasta-liczba-ofiar-pozaru-w-kemerowie-kilkadziesiat-ofiar-smiertelnych-i-rannych/bb20xlk

    Kemerowo

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Kemerowo

    W kemerowskim cyrku, też jest bardzo niebezpiecznie, tak samo, jak w szwabskich obozach zagłady.

    ,,… Jednak 02 marca 1971 wybuchł pożar…”

    Znajomość Kemerowo cyrku, jej historii, ciekawostki

    http://nextews.com/a4191687/

    Pozdrawiam

    Polubienie

  51. ZAWIADAMIAM ŻE DZIŚ O 12.015 ROZMAWIAŁEM ZE SWOIM PRAWNIKIEM W SPRAWIE OPLUWANIA MNIE NA WPS PRZEZ NIEJAKIEGO TROLLA SOŁTYS VEL ZENEK KTÓRY ZARZUCIŁ MI ŻE TROLUJE POD ROSYJSKIMI NICKAMI NA WPS .
    JEŻELI DO CZWARTKU NIE BĘDZIE PRZEPROSIN MÓJ ADWOKAT WNOSI SPRAWĘ DO SADU O ZNIESŁAWIENIE .BĘDZIESZ MIAŁ OKAZJE UDOWODNIĆ ŻE KRYJĘ SIĘ POD TYMI ROSYJSKIMI NICKAMI PROWOKATORAMI NA WPS .
    MÓJ ADWOKAT ZABRONIŁ MI DYSKUTOWAĆ Z TOBĄ NA FORUM TAKŻE TO JEST MÓJ OSTATNI WPIS .

    Polubienie

  52. NO I CO BYDLAKU CHOLERNY . PZ ZIEMIŃSKI WSZYSTKIE TWOJE WPISY NA WPS PORTALU WYKASOWAŁ NA MOJĄ PROŚBĘ . BĘDZIESZ MIAŁ POWAŻNE PROBLEMY . PO PIERWSZE ZA UJAWNIENIE MOICH DANYCH OSOBOWYCH NA WPS W POSTACI MOJEGO IMIENIA I NAZWISKA NA CO JA NIE WYRAZIŁEM ZGODY A PO DRUGIE ZA INSYNUACJE ŻE JA STOJĘ ZA TROLLAMI Z ROSJI KTÓRZY TROLUJĄ NA WPS . PO CO CI TO BYŁO ?.
    MÓJ ADWOKAT BĘDZIE SIĘ Z TOBĄ KONTAKTOWAŁ PO ŚWIĘTACH .
    UDOWODNISZ ŻE JA KRYJE SIĘ POD TYMI ROSYJSKIMI NICKAMI SUPER ALE JEŻELI NIE CZEKA CIĘ OPŁACENIE KOSZTÓW SĄDOWYCH . PAMIĘTAJ O TYM.
    CZEKAJ NA TELEFON OD MOJEGO ADWOKATA JEŻELI DO ŚRODY NIE BĘDZIE OFICJALNYCH PRZEPROSIN NA PORTALU WPS .
    TYLE ODE MNIE TROLLU .
    SPOTKAMY SIĘ W SĄDZIE GDZIE DOSTANIESZ SZANSĘ UDOWODNIENIA ŻE JA STOJĘ ZA ROSYJSKIMI TROLLAMI NA WPS .
    POWODZENIA .
    ZARTY SIĘ SKOŃCZYŁY . ZACZEPIAŁEŚ MNIE TO PONIESIESZ TEGO KONSEKWENCJE PRAWNE .

    Polubienie

  53. WAZ
    wyluzuj. złość urodzie szkodzi, a ty taki piękny wężyk, nawet adminowi robotę proponujesz i schaboszczaka na obiad, a tu takie grożby, po co ci to?

    Polubienie

  54. Adminku u mnie dziś deszczyk także jak sam wiesz nie mogę pracować a co do tego trolla .Publicznie ujawnił moje imię i nazwisko zarzucił mi że trolluję używając rosyjskich nicków . Niech to udowodni .Proste czy nie proste .
    Pisałem już rozmawiałem dziś w tej sprawie z adwokatem który mi powiedział że powinienem żądać przeprosin a jeżeli ich nie będzie to on mnie będzie reprezentował w sądzie .Widzę że PZ wszystkie wpisy tego trolla wykasował także jestem bez dowodów . Jednak jak powiedział mi prawnik wszystko można odzyskać nawet wykasowane posty ale najpierw trzeba zmusić go do oficjalnych przeprosin na WPS także czekam do środy najpóżniej do czwartku na przeprosiny . Jeżeli troll się nie odezwie spotkamy się w sądzie i niech udowadnia że ci trolle z Rosji to moja osoba .

    Polubienie

  55. wąz
    Pamiętam, że ty sam, tu na tej stronie podałeś swoje imię i nazwisko, też lubisz przypiekać innym i też ich wyzywasz
    Na przykład sprawdź dwa posty poprzednie czy to nie ty napisałeś po jego adresem
    ,,NO I CO BYDLAKU CHOLERNY”
    To twój koment, czy nie twój?

    Polubienie

  56. @ Wąż.
    Eee … KaPucynie nie strasz, nie strasz, bo się zesrasz.
    Zapodaj mi nr tel. Twojego adwokata „ruski” trollu, to sam do niego zadzwonię.
    Ty jesteś KaPucyn, jak ja ufoludek.
    Dziś wieczorem wyślę pismo do pana Pieczyńskiego, jak bluzgałeś jadem na niego u pana KAZ. Możesz sobie kasować, ja mam kopie. Zobaczymy, jak adwokat p. Pieczyńskiego weźmie się za Ciebie i tamtejszego Admina.
    To, że pan PAZEM usunął posty – kopie Twoich bluzgów na niego, to dobrze. Przecież chodziło o zasygnalizowanie tylko tego, co Ty tam wyprawiasz, jako A. KaPucyn. Trzymać dalej te Twoje wypociny byłoby niedorzecznością. A co zrobi z Tobą, to już jego rzecz. Osobiście postaram się dobrze przedstawić teraz Twoje chamstwo p. Pieczyńskiemu.
    Tm czasem bywaj panie wężu.

    Polubienie

  57. Właśnie – teraz to ja oczekuję od Ciebie przeprosin, za to, jak na WPS miałem odmienne zdanie w kwestii dzisiejszych szczepień. Panie Kurasiu, bo pod takim pseudonimem tam bluzgasz – mam kopie twoich postów z IP i I-IP, w których straszyłeś mnie napaścią i pobiciem. Do dziś nie przrprosiłeś mnie – TY CHAMIE NIEOKRZESANY!

    Polubienie

  58. Właśnie – teraz to ja oczekuję od Ciebie przeprosin, za to, jak na WPS, kiedy miałem odmienne zdanie w kwestii dzisiejszych szczepień bluzgałeś na mnie i zastraszałeś mnie Panie Kurasiu, bo pod takim pseudonimem tam bluzgasz – mam kopie twoich postów z IP i I-IP, w których straszyłeś mnie napaścią i pobiciem. Do dziś nie przeprosiłeś mnie – TY CHAMIE!

    Polubienie

  59. Wężu, oczekuję od Ciebie przeprosin:

    Na tym portalu, na WPS i u Przemka.
    Następnie … domyślasz się, jak będzie dalej.
    Zenek

    Polubienie

  60. Szczerze cię przepraszam wybacz kolego i przybijemy piąteczkę .u Przemka zero przeprosin bo u niego post się ukazał
    nie przyjmujesz przeprosin idz gdzie chcesz do nawet do samego prokuratora generalnego tylko juz mi dupy nie zawracaj .

    Polubienie

  61. Przepraszam przepraszam i jeszcze raz sorry . U Przemka nic nie przeproszę bo u niego post się nie ukazał .Nie przyjmujesz przeprosin idz gdzie chcesz mam to gdzieś .
    Teraz liczę na twoje przeprosiny z powodu bezprawnego uzycia moich danych osobowych ponieważ do ujawnienia ich nie miałeś mojego upoważnienia .
    Jeżeli nie będzie przeprosin mój adwokat będzie na policji ustalał twoje IP.
    Tyle w tym temacie mam do powiedzenia i nie zawracaj mi już głowy.
    To nie są żarty .Tyle w temacie ponieważ mam zakaz z tobą dyskusji .
    Wydrukowałem również twój wpis gdzie mi u Przemexa na blogu grozisz sprzed trzech tygodni .
    Chcesz wojny bedziesz ją miał.
    Przemex ten wpis zabezpieczy .
    wybieraj albo wojna albo pokój .wybór należy do ciebie .
    z mojej strony bez odbioru .

    Polubienie

  62. wydrukowałem wpisy gdzie mi grozisz u Przemka na blogu także możemy się licytować natomiast moje przeprosiny u Paziem ukazały się tego samego dnia po twoim wpisie .PAZIEM wykasował nie mój problem .
    mój wpis nie groził ci tylko brzmiał:
    „Zamknij się bo dam ci w mordę ” .Potrafię zawsze przepraszać jak przegnę dlatego moje przeprosiny umiesciłem zaraz po moim wpisie PAZ wykasował nie moja wina .
    Licytowac się możemy ponieważ jak pisałem wydrukowałem twoje wpisy gdzie mnie bluzgasz i grozisz na blogu Przemka .
    chcesz konfrontacji ?
    Mozesz ją mieć . nie boję się .Tyle w temacie .

    Polubienie

  63. Na WPS nie widze sensu przepraszania ponieważ mój wpis zostanie usunięty w ciągu paru minut przez PZ także nie ma to sensu .
    Chcesz konfrontacji będziesz ją miał nie chcesz będzie pokój .Wybór nalezy do ciebie .Tyle .

    Polubienie

  64. Z tym Pieczyńskim wybacz ale polałem się ze śmiechu .Także czekamy z Przemkiem na baty od niego za krytykę .Przemek lał że śmiechu jak to czytał . Także pisz do Pieczyńskiego jak najszybciej będzie miał czym zopę podetrzeć . Dzięki za kabaret .Smiechu zawsze nigdy dość .
    Żegnam i nie zawracaj mi już dupy i tak jak pisałem chcesz konfrontacji bedziesz ją miał a jak nie chcesz będzie pokój .Twoja decyzja
    I pisz jak najszybciej do Pieczyńskiego . będą jajca .

    Polubienie

  65. Ludzie, ale wy macie problemy. Gorzej niż wojna w Syrii i Afganistanie razem wzięte.
    w sumie gorzej niż burdel
    A może zorganizujemy ring i walki boks, judo i przewracanki.
    Wstęp po 5 dych nie mniej.
    A przy okazji podajcie namiar na blog przemka

    Polubienie

  66. Sądy uwielbiają takie sprawy, jednemu grzywna 5 tyś, drugiemu to samo i jeszcze koszty sądowe, no i adwokat też swoje bierze.
    To wiecie co, ja was rozsadzę za 5 stów, będzie znacznie taniej.
    Podać swoje konto?
    Dziś wpłacicie, jutro obiektywny wyrok.
    No jak wchodzicie?

    Polubienie

  67. Powiem słowami pewnego elektryka ”
    nie chcem ale może muszem bo to już nie zależy ode mnie .Jak widziałeś ja rękę wyciągnąłem na zgodę .Coś tam bedąc na głębokich promilach napisalem ale potem szczerze przeprosiłem chociaż zostało to wykasowane ale jak facet chce konfrontacji to bedzie ją miał . Jestem przygotowany i też mam wydruki jego postów z blogu przemka .
    Co do blogu Przemka to jak twierdzi Przemek nic do mnie nie ma i koloruję jego blog jajcami czasami z czego on jest zadowolony w końcu ja chłop adminku
    ZEGNAM ADMINKU DO LISTOPADA . W LISTOPADZIE SIĘ ODEZWĘ .
    cytat:

    Sądy uwielbiają takie sprawy, jednemu grzywna 5 tyś, drugiemu to samo i jeszcze koszty sądowe, no i adwokat też swoje bierze.
    To wiecie co, ja was rozsadzę za 5 stów, będzie znacznie taniej.
    Podać swoje konto?
    Dziś wpłacicie, jutro obiektywny wyrok.
    No jak wchodzicie?

    Polubienie

  68. UZUPEŁNIENIE .
    PO ROZMOWIE Z PRZEMKIEM PRZEMEK STWIERDZIŁ I UMIEŚCIŁ INFORMACJĘ NA BLOGU ŻE TEN CZŁOWIEK PRAWDOPODOBNIE KILKA MIESIĘCY TEMU ZOSTAŁ POGONIONY Z BLOGU I POSTRASZONY BANEM ORAZ MIAŁ NICK JAKIŚ SZCZYGIEŁ CZY JAKOŚ TAK . NIE CHCE MI SIĘ SZUKAĆ .
    WPIS PRZEMKA W TEJ SPRAWIE JEST NA BLOGU .
    TYLE JAKO UZUPEŁNIENIE .

    Polubienie

  69. CZŁOWIEKU RADY WUJKA DOBRA RADA BYŁY DOBRE W LATACH 70

    RÓB CO CHCESZ .JA DO CIEBIE RĘKĘ WYCIĄGNĄŁEM .CHCESZ WOJNY I KONFRONTACJI BĘDZIESZ JĄ MIAŁ CHCESZ POKOJU TEZ MOZESZ GO MIEĆ .
    WIĘCEJ TWOJE WPISY Z MOJEJ STRONY JUŻ NO COMMENT
    CHCIALBYM CI JESZCZE PRZYPOMNIEĆ ABYŚ WYSŁAŁ LIST DO ADWOKATA PIECZYŃSKIEGO . KAZ I BLOG PRZEMKA CZEKA NA TO Z UTĘSKNIENIEM .
    KIEJKUTY STARE NA NAS CZEKAJĄ
    HA HA HA

    CYTAT:
    Po wódce, to idzie się spać, albo na spacer do lasu!

    ALE MASZ RACJĘ LEPSZY LAS NIZ WPS . ZGODA ALE CIEMNO BYŁO I W LESIE GŁUCHO WSZĘDZIE I CIEMNO HA HA HA BO BYŁA NOC .

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s