Nam strzelać nie kazano


Wojna musi poczekać.

RESEAU VOLTAIRE: Francuski dysydent Thierry Meyssan bagatelizuje zachodni atak na Syrię wciąż wierząc w rozum i dobrą wolę prezydenta USA Donalda Trumpa

Wypuściwszy wraz ze swoimi francuskimi i brytyjskimi sojusznikami rakiety na Syrię, zadziwiający prezydent Donald Trump potrafił zmusić mocarstwa zachodnie do pogodzenia się z końcem ich jednostronnej dominacji w świecie. Niewiele znaczący wynik wspomnianej demonstracji siły przywraca państwa NATO do rzeczywistości. Nie używając broni, Rosja stała się sukcesorką ZSRR w dziedzinie zapewnienia równowagi sił na świecie.

W ciągu ostatnich kilku tygodni Stany Zjednoczone i Rosja – po raz pierwszy w historii – groziły sobie nawzajem wojną światową. Charakter kryzysu, zupełnie nieproporcjonalnego do przedmiotu sporu, świadczy o tym, że nie jest on dziś związany z tym, co dzieje się na Wielkim Bliskim Wschodzie od 2001 roku, lecz wyłącznie z próbą podtrzymania obecnego światowego porządku.

Po gigantycznej siedemnastoletniej rzezi milionów ludzi, od Afganistanu do Libii, sposób uśmiercenia około pięćdziesięciu osób we Wschodniej Gucie (Syria) wydawać by się mógł sprawą mało istotną. A jednak incydent ten stał się 14 kwietnia dla Waszyngtonu, Paryża i Londynu pretekstem do rozpoczęcia jednoczesnej napaści powietrznej.

Nie gubmy się w szczegółach, przejdźmy prosto do sedna sprawy. Mocarstwa zachodnie starają się zachować swoją dominację nad resztą świata, natomiast Rosja i Chiny chcą się od niej uwolnić.

Prezydent USA Donald Trump nie zawahał się dać Rosji sygnał na Twitterze, że uderzy po jej wojskach w Syrii rakietami nowej generacji. Rosyjski ambasador Aleksander Zasypkin odpowiedział natychmiast, że rakiety te zostaną przechwycone, a samoloty i okręty, z których zostaną one wystrzelone – będą zniszczone. Premier Turcji Binali Yildirim wyraził zdziwienie tą „uliczną awanturą” i zachęcił jej uczestników, by poszli po rozum do głowy. Dopiero wówczas wszyscy aktorzy zaczęli hamować.

Zespół uderzeniowy z lotniskowcem „Harry S. Truman” opuścił bazę w Norfolk (stan Wirginia) i – jak donoszą – zmierza w stronę Syrii. Upłynie kilka tygodni, zanim będzie gotów do akcji. Kwestia konfrontacji pomiędzy USA i Rosją, czyli trzeciej wojny światowej – znowu stanie się aktualna.

Oczywiście, przygotowanie tego zgrupowania oraz 6,5 tys. jego żołnierzy zaczęło się na długo przed sprawą Guty, która służy jedynie jako pretekst do jego użycia.

Problem polega na tym, by zrozumieć, czy Waszyngton i jego sojusznicy tylko odłożyli konfrontację (wypuściwszy przy tym salwę pocisków w kierunku porzuconych budynków), aby zająć dogodniejszą pozycję [do ataku], czy też – wręcz przeciwnie – zrezygnowali z wojny bezpośredniej i przygotowują się do nowej formy konfliktu.

Rezultat bombardowania w dniu 14 kwietnia jest „porażający”: zachodni sojusznicy wystrzelili 103 rakiety, z czego, jak powiadają, 71 rakiet zostało zniszczonych w trakcie lotu nad Syrią. Bezpośrednio trafiono w nieczynne laboratorium wojskowe, zaś urządzenia dwóch lotnisk zostały częściowo uszkodzone. Według doniesień, owa salwa zraniła tylko trzy osoby i nie zabiła ani jednej. Jeśli Donald Trump, Emmanuel Macron i Theresa May zamierzali pokazać swoją siłę, to w rzeczywistości okazali się bezsilni.

Z perspektywy Damaszku przesłanie było jasne: Syria jest w trakcie wyzwalania się od dżihadystów, ale nie będzie cieszyć się pokojem i nie może liczyć na jakąkolwiek pomoc Zachodu przy jej odbudowie.  Zachodni sojusznicy tworzą wrażenie, że Syria utrzymuje zapasy broni chemicznej pomimo swego przystąpienia do Konwencji o zakazie broni chemicznej (Chemical Weapons Convention, CWC), która tego zabrania. Twierdzili oni, że będą atakować tylko obiekty związane z tą bronią. Niestety, wystrzelili np. cztery rakiety w kierunku międzynarodowego portu lotniczego w Damaszku, będącego wyłącznie obiektem cywilnym. Na szczęście, Syryjska Armia Arabska przechwyciła te  rakiety.

W sumie  armia syryjska, która posiadała tylko stare wyrzutnie plot. S-25, S-200, Buk, Kwadrat i Osa, zdołała samodzielnie strącić dwie trzecie zachodnich pocisków. W rezultacie, zachodni sojusznicy po raz pierwszy w swojej historii uczestniczyli w bitwie, w której nie zabili ani jednego wroga. Francja, która po raz pierwszy testowała w warunkach bojowych swoją nową morską skrzydlatą rakietę, nie mogła pochwalić się jej sukcesem przed swoimi potencjalnymi klientami, bo ona też została zestrzelona.

Oczywiście, napastnicy wyhamowali. Dołożyli starań aby uniknąć starcia z celami rosyjskimi lub irańskimi, i te dwa państwa też nie wzięły udziału w walce. Tym nie mniej, zachodnia armada nie może już narzucać swojej woli tym średnim państwom, które znajdują się pod ochroną Rosji.

Obecnie wszyscy zrozumieli, że:

# Stany Zjednoczone i Rosja – tak, jak niegdyś USA i ZSRR – będą się powstrzymywać od jakiejkolwiek bezpośredniej konfrontacji, aby uniknąć wojny nuklearnej;

# średnie państwa znajdujące się w sojuszu z Rosją nie będą już bezkarnie niszczone przez Zachód;

# jedyna przewaga wojskowa Waszyngtonu, Londynu i Paryża polega na ich zdolności do manipulowania zbrojnymi grupami rebeliantów i terrorystów, i używania ich w charakterze zastępczych stron konfliktu („proxies”).

Prowadząc Francję i Wielką Brytanię do walki, prezydent Trump zmusił de facto te państwa do pogodzenia się z rzeczywistością, której nie chciały one uznać.

Zaś wielkie wojenne „show” było li tylko bezużytecznym gestem. Po ćwierćwieczu jednostronnej dominacji Zachodu, status jego trzech wyżej wymienionych mocarstw wojskowych został obniżony. Świat znowu jest dwubiegunowy, podobnie jak w czasach „zimnej wojny”, chociaż jego nowe zasady wymagają jeszcze zdefiniowania.

Trzecia wojna światowa będzie musiała poczekać.

/tłum. z ang. Grzegorz Grabowski, Polski blog/

 

Reklamy

197 uwag do wpisu “Nam strzelać nie kazano

  1. Dlaczego Francja wzięła udział w ataku rakietowym na Syrię

    http://wyborcza.pl/7,75399,23270744,dlaczego-francja-wziela-udzial-w-ataku-rakietowym-na-syrie.html?disableRedirects=true

    „Brigitte, chcemy się z tobą ożenić!”, „Brigitte, chcemy się z tobą ożenić!”, „Brigitte, chcemy się z tobą ożenić!…”

    Licealiści zadrwili z Brigitte Macron: „Chcemy się z tobą ożenić!”

    https://www.tvp.info/36389161/licealisci-zadrwili-z-brigitte-macron-chcemy-sie-z-toba-ozenic

    ONI JESZCZE POSIADAJĄ ZWIĄZKI ZAWODOWE Z JAJAMI!

    ,,Czarny wtorek”. Wielki strajk we Francji

    https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/francja-strajk-kolejarzy-i-personelu-lotniczego,826683.html

    Francja: kolejny strajk kolejarzy

    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/francja-kolejny-strajk-kolejarzy/x5j05zk

    ‚Allo ‚Allo!

    Pozdrawiam

    Polubienie

  2. Swiat nie jest jeszcze dwubiegunowy. Chiny nie wmieszaly sie bezposrednio w konflikt w Syrii, bo czemu Chiny mialyby zabiegac o kontrole nad przesylem energii dla zydka z Rosji, wora z Rosji i zyda z LC/NY? Swiat dwubiegunowy ma szanse zaistniec, gdy symbioza putinowskich z zydem przestanie miec miejsce, droga renacjonalizacji w Rosji i zyd nie bedzie w stanie hamowac rozwoju chinskiej gieldy nie za dolary.
    Aktualnie wszystko w rekach Putia, Chinczyk czeka.
    W swietle powyzszego jakiestam ruchy robaczkowe zydkow calkiem pomniejszych z Europy Srodkowej nie warte sa zadnych pyskowek. Oni tak sie zachowaja, jak im ich pany kazac beda. Sami nie maja juz nic do gadania, bowiem majatek narodow, wsrod ktorych zyja, dawno spaserowali., nie pozostala im jakakolwiek sily przebicia. Niech to narody rodzime Europy tylko zakapuja.

    W poprzedim artykule inno byc tak:
    Ani zydek z na banku ani braciszek jedwanego kurdupla do zeszmacenia Polaka oczernieniem nieistniejaca wina nie sa zadnymi wlodarzami a zydkami pomniejszymi na uslugach u zyda wiekszego.

    Polubienie

  3. „Wypuściwszy wraz ze swoimi francuskimi i brytyjskimi sojusznikami rakiety na Syrię, zadziwiający prezydent Donald Trump potrafił zmusić mocarstwa zachodnie do pogodzenia się z końcem ich jednostronnej dominacji w świecie. ”

    Zdominowanie bliskiego wschodu przez układ Rosja-Iran-Syria-Turcja plus nie można także tego wykluczyć że i Arabia Saudyjska spowoduje wykopanie z regionu duetu USA-iZRAEL na co oni NIGDY nie wyrażą zgody i nigdy się z z tym nie pogodzą jeśli miałoby do tego dojść. USRael nigdy nie zgodzi się na bycie numerem dwa lub trzy na świecie, bo akceptacja tego stanu oznaczałaby w przyszłości kolejne spadki na jeszcze niżssze lokaty. Gdy USRAEL zostanie postawiony pod ścianą to położy wszystko na jedną kartę i rozpęta wojnę, by zmienić ten stan rzeczy. To co było teraz to po prostu testowanie przeciwnika, nic więcej.

    Polubienie

  4. Francuski dysydent Thierry Meyssan…..

    Dysydent?
    Od czego dysydent?
    No mniejsza z tym. Ma swoje subiektywne poglądy i nie musimy się z nimi zgadzać, szczególnie, że czasem wyjeżdża z głodnymi kawałkami.
    Co do świata jedno czy kilku biegunowego.
    Miała Ameryka parę lat dominacji i to się bardzo wyraźnie kończy.
    Nawet mały strachliwy Putin zaczyna szarpać wędzidło,
    Chiny już się przyginać do ziemi nie dają bo czują swoją potęgę gospodarczą i rozwijają swoje siły militarne,
    Turek Erdogan też ma już dosyć Ameryki a gruby Kim z bujną czupryną ma jUeSAj w przysłowiowej du…e.
    Niemcy w osobie poprzedniego kanclerza bratały się z Rosją, Merkel zapewne też jest czuła na rosyjski gaz i rosyjski rynek i tylko my jeszcze wierzymy w wieczną potęgę Ameryki.
    Ten francowaty Micron co ma starą babę za żonę, budzi raczej zażenowanie i przynosi wstyd V republice, która jak się uwolni od micronów Hollandów i innych pomniejszych farmazonów też Ameryce powie spadaj dziadu.
    Zostanie na koniec Ameryka za morzami i oceanami, sama z sobą, a jak nie zapewni swoim obywatelom należnego dobrobytu do jakiego się dzięki petrodolarowi przyzwyczaiła to i podzieli się na kawałki, co w dużej mierze będzie zależało od tego, czy ten podział nie zechce sfinansować Pekin i Moskwa.
    Bo to by trzeba było kupić kilku stanowych gubernatorów i wyższych generałów z Pentagonu, a może nawet i samego prezydenta.
    … jak to mówią, pieniądz rządzi światem.
    Każda kur…a na niego łasa, a w polityce same kur…wstwo siedzi.

    Polubienie

  5. ADMINKU OPRÓCZ OCZYWISCIE POLSKIEGO PIS . NIE OBRAŻAJ PREZESA BO SIĘ ZNAJDZIESZ W KIEJKUTACH STARYCH HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSS
    PIS W POLSCE NA SIANKO NIE ŁASY NA STANOWISKA NIE ŁASY NA WŁADZĘ NIE ŁASY PREZES BRZYDZI SIĘ WŁADZĄ I TYLKO MODLI SIĘ W KOSCIELE A NAJLEPIEJ W TORUNIU
    POP PROSTU ANIOŁ PIS ANIOŁY
    BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS

    jak to mówią, pieniądz rządzi światem.
    Każda kur…a na niego łasa, a w polityce same kur…wstwo siedzi.

    Polubienie

  6. ADMINEK BIERZ PASTĘ DO ZUBÓW , MYDŁO , ZEL DO JAJEK ABY CI LEPIEJ PACHNIAŁY BO ZARAZ MACRON DZWONI DO TRUMPA TRUMP DO PREZESA I JUZ CIĘ PAKUJĄ DO GUANTANAMO .
    JAK TAK MOŻNA PREZYDENTA FRANCJI OBRAŻAĆ HULTAJU BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSS
    ADMINEK URUCHAMIAJ TYCH SWOICH ZNAJOMYCH WICE Z RZADU BO GUANTANAMO ZA OPLUWANIE MACRONA MASZ JAK W BANKU
    HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSS
    JEST TU JAKAŚ GORACA LINIA DO AMBASADY FRANCJI BO ZARAZ DZWONIĘ ZE SKARGĄ
    BU BU HA HA HA

    CYTAT ADMINI\EK :

    „Ten francowaty Micron co ma starą babę za żonę, budzi raczej zażenowanie i przynosi wstyd V republice, która jak się uwolni od micronów Hollandów i innych pomniejszych farmazonów też Ameryce powie spadaj dziadu.”
    ADMINEK TO TY ?
    BU BU HA HA HA

    Polubienie

  7. Macrona?
    A czy ja coś pisałem o Macronie?
    Ani słowa o nim, nawet nie wymieniłem tego nazwiska.
    Ja pisałem o Micronie, farmazonie.
    Co do samych nalotów w mojej opinii.
    Ameryka się zbłaźniła biorąc pod uwagę rozmiar strat jakie naloty spowodowały w Syrii.
    Z nią skompromitowały się Anglia i Francja.
    Największą kompromitacją okryła się putinowska Rosja, której generałowie grozili że zestrzelą amerykańskie rakiety i zatopią okręty z których te rakiety wystrzelą.
    Jak się okazało siedzieli i ani a, ani be, ani kukuryku. Dzioba ze schronów nie wysunęli. Nie tylko, że niczego nie zatopili to nawet nie mieli odwagi uruchomić swoich systemów p–lot by choćby sprawdzić, czy są w stanie coś zestrzelić.
    Pełna i klasyczna kompromitacja, Putina, jego generałów i tych wszystkich którzy go mają za wielkiego szachistę i ,,mendża” stanu.
    Bo i tym razem Putin nie dał się amerykanom sprowokować do działania.

    Polubienie

  8. Tak więc Putin to nie tylko tchórz i łamaga, to także człowieczek bez polotu i bez pomyślunku.
    Bo w końcu jak już się zadeklarował bronić Assada to albo niech go broni, albo jeśli nie ma odwagi tego robić w sposób jawny i bezpośredni, to niech mu da, niekoniecznie sprzeda, niech mu da w formie wypożyczenia jakiś nowszy sprzęt a niekoniecznie ten z czasów ZSSR.
    Assad użyje S400 to zapłaci, nie użyje to zwróci Ruskom. I to by było bez strachów i lęków Putina.

    Polubienie

  9. ADMINEK TWOJA OPINIA ZBIEZNA Z TYM CO PISZE AMERYKANISTA DR KAZ DZIAMKA

    canassatego pisze:
    Kwiecień 14, 2018 o 6:36 pm

    Andrzej, oto trochę moich uwag, jeżeli to jakiekolwiek ma znaczenie. Licze, ze Andrzej tez odpowie.

    Niestety Rosja rozczarowała: Mimo mocnego gadania o użyciu rosyjskich rakiet obronnych (S-300 a nawet S-400) i zniszczeniu zarówno anglosaskich pocisków manewrujących jak i platform z których maja być wystrzelone (głownie z amerykańskich niszczycieli w Morzu Śródziemnomorskim) nic takiego się nie wydarzyło i bandyci z USA, Angli i Francji bezkarnie zaatakowali Syrię, używając ponad 100 rakiet manewrujących, głównie Tomahawków.

    Wielu sympatycznych Rosji blogerów, szczególnie na Russia Insider, jest bardzo rozczarowanych. Uważają, ze Putin (mówiąc po polsku) „dał dupy” i że nie warto więcej liczyć na mit potężnej Rosji, która jako niby jedyna jest w stanie skutecznie przeciwstawić się amerykańskim i innych zbrodniarzom z Zachodu.

    I co z tego, że niby nikt w Syrii nie zginął, choć są oczywiście ranni? Przedstawiciele Pentagonu i Białego Domu kłamią jak chcą, a Rosjanie ciągle tylko gadaja i gadają o tym jak to ich „zachodni partnerzy” z Pentagonu i Białego Domu kłamią. Wiadomo, że kłamią! To już każdy z mózgiem w miarę zdrowym powinien dawno wiedzieć. Ale tu chodziło o coś więcej niż gadanie.

    Jeżeli w Syrii były i S-300 i S-400, to trzeba było ich użyć tak jak Rosjanie obiecywali. Bo jeżeli nie, to, po co było gębę strzępić? Trzeba było zniszczyć brytyjskich bandytów w swoich 4 myśliwcach, którzy nielegalnie zaatakowali Syrię pod fałszywym pretekstem. To samo trzeba było zrobić z francuskimi myśliwcami i amerykańskimi samolotami i okrętami, z których wystrzelono kilkadziesiąt Tomahawków. Przecież dla „najlepszego rakietowego systemu obronnego” jakim jest ponoć S-400, łatwo jest zestrzelić takie stare, wolne krowy jak Tomahawki i takie drugiej kategorii myśliwce jak brytyjskie Tornado i francuskie Rafale.

    I to mogli zrobić sami Syryjczycy, których Rosjanie mieli dużo czasu, ponad 2 lata, aby odpowiednio wyszkolić. Rosjanie nie musieli sami brać udział w obronie Syrii, do której do obrony Syria ma święte prawo. Cała krwawą, konieczną robotę mogli zrobić Syryjczycy, skoro Rosjanie wystraszyli się w ostatniej chwili Wielkiego Zbira i w ten sposób postanowili umyć sobie politycznie ręce.

    Oczywiście, teraz obie strony mówią coś zupełnie innego. Syryjczycy mówią, że strącili ok. 70 pocisków (czyli mieli imponujący poziom skuteczności, tj. ok. 70 %), a Jankesi twierdzą, że nie stracili ani jednego pocisku i że akcja militarna amerykańsko-angielsko-francuska była absolutnie wspaniała i pod każdym względem udana. O czym dziś rano mówił w telewizji CBS generał amerykański.

    Ten kompletny, podły kłamca powiedział nawet, że Amerykanie są tak wspaniali, że zadbali o to, aby tym razem nie zginął ani jeden cywil syryjski. Jeżeli jednak zginie, dodał, to będzie to wina syryjskiej obrony przeciwlotniczej, która jest tak nieskuteczna, że bezsensownie wystrzeliła ok. 40 pocisków krótkiego zasięgu, które niczego nie zestrzeliły a spadając na ziemię z pewnością mogły zabić Syryjczyków, którzy przypadkowo znajdą się w niewłaściwym miejscu i niewłaściwym czasie.

    Czyli wina i tak będzie Syryjczyków i Assada, a nie tych, którzy zbombardowali Syrię w tak wielce humanitarnym celu.

    Ha,ha, ha … Cyrk absurdu!

    Polubienie

  10. KURW…. ZNOWU MNIE ZBANOWANI BO MUSIALEM ZMIENIC IP ZEBY COS NAPISAĆ
    TUTAJ SZCZEGÓLY ZYCIORYS KAZA DZIAMKI . JA CZYTUJĘ JEGO OSOBNY KĄCIK U PRZEMKA JAKI MA KAZ O JEGO BLOGU NIC NIE WIEM ANDRZEJ . ZADAJ PYTANIE KAZOWI ANDRZEJ W JEGO TEMACIE ANGIELSKIM U PRZEMKA TO CI NA 100% ODPOWIE

    ADMINEK CZY TY MNIE MUSISZ KURW… CIĄGLE BANOWAĆ
    ANDRZEJ NIE MOGĘ PISAĆ WYPIEP…MNIE STĄD. MUSZE ZMIENIAĆ IP
    https://opolczykpl.wordpress.com/2014/11/07/moja-slowianska-wolnosc-kaz-dziamka/

    Polubienie

  11. Po ataku rakietowym USA na Syrię Rosja nie ma już moralnych obiekcji związanych z dostarczeniem Damaszkowi systemów rakietowych S-300 – powiedział w wywiadzie dla Sputnika minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow.
    ——————————
    Ględzisz stary od rzeczy.
    ————————–
    wona Magierek ·
    wzruszające i takie nietuzinkowe
    ————————
    że on też taki moralny…..

    Polubienie

  12. Adminek Ławrow fajny chłop .tobie to się wszyscy ostatnio nie podobają Macron zły , Ławrow ględzi .Adminek klimakterium masz
    bu bu ha ha ha
    ssssssssssssssssss

    Polubienie

  13. Zdecydowaliśmy się powołać fundusz solidarnościowy. Będzie to fundusz wsparcia dla osób niepełnosprawnych – poinformował protestujących rodziców osób niepełnosprawnych premier Mateusz Morawiecki. Jak wyjaśnił, na najbardziej zamożnych nałożona zostanie danina, by pojawiły się nowe środki w systemie. Danina miałaby zostać wprowadzona od nowego roku, ale już w maju ma powstać mapa drogowa.
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23298432,premier-wyszedl-z-propozycja-do-protestujacych-powstanie-danina.html#Z_MT
    ———————-
    waz jak wiemy jest bogaty, no to go Morawiecki opodatkuje
    magnat waz straci nieco kasy
    co ty waz na to?

    Polubienie

  14. komentarz który mi się spodobał

    plutoniczna godzinę temu
    …na najbardziej zamożnych nałożona zostanie danina…

    opodatkują wreście kościół????

    Polubienie

  15. Adm chętnie zapłacę na chore dzieci z własnej krwawicy a czy katabasów opodatkują ? a świnia zobaczy niebo koszerne ?
    idą wybory potrzebują glosów dziadów pisdziawica zawsze tak robi . Jeszcze przed wyborami emeryci tacy jak adminek dostaną na parę kilo szynki i na panienki na rurze tzw 500 plus emeryckie aby kociarz złapał trochę głosów bo wybory za 2 lata a czas szybko leci a pisdziawica musi chociaż 20 lat rządzić .
    Adminek z radości się spuści w gatki i je poplami że mu Kalkstein dał 500 plus emeryckie na słoninę z carefoura a ja napiję się wódki bo czemu to ja z moich podatków mam to sponsorować bu bu bu ha ha ha
    sssssssssssssssssssssssssssss

    Polubienie

  16. andrzej nie snisz

    PIS = KOMUNIZM WOJENNY BĘDĄ DYMAĆ BOGACZY ABY DAWAĆ BIEDNYM ALE TYLKO DO NASTĘPNYCH WYBORÓW BO PO WYBORACH ZACZNĄ SIĘ ULGI DLA BOGACZY A DYMANIE W DUPĘ BIEDNYCH BU BU HA HA HA
    PÓKI CO BAWIMY SIĘ W KOMUNIZM WOJENNY TEGO PANA CZYLI KAŻDEMU WEDŁUG POTRZEB

    ALBO JEDZIEMY Z TYM KOKSEM BU BU HA HA HA SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS

    Polubienie

  17. I RABINI Z NEW YORK SIĘ NA TO ZGODZILI . BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSS
    ALE JAJA KRZYCZY BIENKOWSKA BU BU HA HA HA
    CZY TU NIE MA KABARETU ?
    PO CO BENNY HILL
    BU BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSSS

    Polubienie

  18. BIENKOWSKA I ANGIELSKI .
    kTO LEPIEJ MÓWI SZEF CZY UCZEŃ 😕
    BU BU HA HA HA
    SSSSSS

    JAK TEN KRAJ FUNKCJONOWAŁ Z TAKIMI DURNIAMI U WŁADZY .CZY TERAZ SĄ LEPSI ?
    BU BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSSSSSSS

    Polubienie

  19. Wężu … .
    Ciekawe materiały wczoraj znalazłem. Czytałem całą noc. To trzeba z rok czytać. Szok!
    Zachowania tak zwanych jelit naszych, to szambo. Zwykły chłop ze wsi ma nieporównywalnie więcej honoru.

    Polubienie

  20. Wężu

    Wężu … .
    Ciekawe materiały wczoraj znalazłem. Czytałem całą noc. To trzeba z rok czytać. Szok!
    Zachowania tak zwanych jelit naszych, to szambo. Zwykły chłop ze wsi ma nieporównywalnie więcej honoru.

    Polubienie

  21. USA grozi Turcji sankcjami jeżeli kupi rosyjskie rakiety.
    C400. https://www.express.co.uk/news/world/948729/world-…(link zewnętrzny) Po co ma kupować amerykańskie, kiedy dwa „tomahawki” nie wybuchły i je, jako niewybuchy w Syrii znaleziono.
    A oprócz tego Partia Demokratyczna USA skarży do sądu Rosję, WikiLiks i ludzi Trumpa za to, że spowodowali przegranie wyborów H. Clinton.
    http://chicago.cbslocal.com/2018/04/20/dnc-lawsuit

    Polubienie

  22. Turcja wywozi złoto z USA
    Turcja zabrała swoje złoto (28,6 tony) z USA. umieściła je w Szwajcarii (Bank of International Settlements) i w UK (Bank of England).
    Turcja zwiększa też swoje rezerwy walutowe nie przez zakup dolarów, ale nabywa złoto. Ma ponad 100 ton (38.3 w Bank of England i 63.8 ton u siebie w Istanbul Stock Exchange).
    źródło:
    ahvalnews.com (link zewnętrzny)

    Polubienie

  23. Rosja ma zamiar rozmieścić nową dywizję wchodzącą w skład jednostek ochrony wybrzeża operującą w odległości 80 km od Alaski – podaje portal Infowars.

    Jednostka ta ma zostać rozmieszczona we Wschodnim Okręgu Wojskowym do roku 2018. Rozmieszczenie nowych oddziałów ma zapewnić Rosji pełną kontrolę nad obszarem leżącym pomiędzy cieśniną Beringa i wyspami Kurylskimi oraz dać ochronę Flocie Pacyficznej operującej w tamtym regionie. Co więcej w do portu lotniczego Anadyr leżącego w Czukockim Okręgu Autonomicznym w ostatnich latach powróciły strategiczne bombowce dalekiego zasięgu Tu-95 oraz zwiększa się liczba okrętów podwodnych w rosyjskiej Flocie Pacyficznej, a także rozbudowywany jest port wojenny w Wiluczinsku. Ponadto Rosja może przerzucić z łatwością w ten rejon zestawy lądowych pocisków balistycznych Iskanderów o zasięgu 500 km co znacznie utrudniłoby operowanie myśliwców F-22 Raptor z bazy Elmendorf–Richardson.

    Polubienie

  24. Czyżby Rosja szykowała się do odbicia nielegalnie kupionej w drodze szwindlu Alaski?
    75 tysięcy mieszkańców Alaski podpisało już petycję do Białego Domu o referendum, o pełną autonomię od USA.
    Potem pojadą zielone ludziki i będzie po sprawie.

    Polubienie

  25. Składowanie gabarytów

    Szanowni Państwo!

    Zastanawiacie się pewno, co znaczy ten zagadkowy tytuł. Jak można składować wymiary? Można, jeśli ma się solidne podstawy biurokratyczne wyniesione jeszcze z PRL-u. W naszym osiedlu wisi na ogrodzeniu okalającym pustą przestrzeń tabliczka z zakazem „składowania gabarytów”. Ta szczelnie ogrodzona przestrzeń, jest właśnie miejscem przeznaczonym na te „gabaryty”, przez co administracja rozumie odpady o pokaźnych rozmiarach przekraczające gabaryty, albo kubaturę pospolitych śmieci. Zdawać by się mogło, że skoro jest specjalne miejsce przeznaczone na duże, niepotrzebne przedmioty, to po co je porzucać w pobliżu? A no właśnie, żeby skorzystać z możliwości wyrzucenia „gabarytów”, trzeba pofatygować się do gospodarza po klucz! Taki prosty fortel zapewnia pustą przestrzeń przeznaczoną na owe „gabaryty”, które walają się wokół.

    Czy w tym szaleństwie jest metoda? W pewnym sensie. Kiedyś tak się zdarzyło, że Mediolan tonął w śmieciach i wbrew pozorom, nie był to strajk śmieciarzy, a wygrany przetarg na wywóz śmieci przez mafię! Mafia włoska, czy polska, tak właśnie ma, że wygrywa przetargi, inkasuje forsę i dalej nic nie robi, bo kto jej podskoczy!?

    Nie wiem, kto w Polsce wygrał przetarg na wywóz odpadów komunalnych, ale spójrzmy jak to działa. Na początku transformacji, kiedy wydawało się, że zaczyna się okres normalności, śmieci były segregowane i jako surowce wtórne wracały (lub miały wracać) do recyklingu. Później okazało się, że Polska może być doskonałym miejscem składowania odpadów toksycznych i wszelkich innych, dla Niemców, oraz pozostałych krajów unijnych. Przestano więc udawać, że istnieje jakaś sensowna polityka w tym zakresie. Ale na tym nie koniec śmieciowego biznesu. Za niesegregowanie śmieci Unia może nakładać na Polskę kary. My, mieszkańcy już te kary płacimy w czynszu, co jest wyraźnie zaznaczone!

    Jakby tego było mało, każdego dnia marnujemy tony surowców, nie licząc potencjalnej darmowej pracy milionów mieszkańców, którzy chętnie segregowaliby odpady przed ich wyrzuceniem! Czy na pewno stać nas na takie marnotrawstwo?
    Pozdrawiam i do następnej soboty

    Małgorzata Todd

    Polubienie

  26. BU BU BU . DOBRE
    A SZANOWNA PANI / PAN TODD DOPIERO TO ZAUWAŻYŁA I SIĘ MOCNO DZIWI JAKBY W 2018 ROKU ZOBACZYLA NAGIEGO CHŁOPA NA ULICY Z 2 METROWYM WACKIEM JAK WIADOMO ZE TAKIE CHŁOPY JUZ SĄ OD 30 LAT.
    TOŚ TO KALECTWO !!!!!!!!!!!!!!!!!
    BU BU HA HA HA
    SZANOWNA PANI TODD DZIWI SIĘ FAKTOM OCZYWISTYM KTORE PRZEZ 30 LAT TU MAJĄ MIEJSCE . TO JEST PRZYŚPIESZENIE JAK ORGAZM PO DWÓCH RUCHACH FRYKCYJNYCH
    BU BU HAHA HA
    SSSSSSSSSSSSS

    Czy w tym szaleństwie jest metoda? W pewnym sensie. Kiedyś tak się zdarzyło, że Mediolan tonął w śmieciach i wbrew pozorom, nie był to strajk śmieciarzy, a wygrany przetarg na wywóz śmieci przez mafię! Mafia włoska, czy polska, tak właśnie ma, że wygrywa przetargi, inkasuje forsę i dalej nic nie robi, bo kto jej podskoczy!?

    Polubienie

  27. JAK RÓWNIEŻ ADMINKOWE PISIORCZYKI SPRZEDAJĄCE MISKI NIEMCOM WSZAK NIEMIECKIE EURO NIE SMIERDZI A SAME NIEMCY JUŻ ADMINKOWI CAPIĄ JAK CHOLERA .
    BU BU HA HA HA

    Adm 21 kwietnia 2018 o 6:52 AM
    andrzej
    …i zielone węże z Polski

    Polubienie

  28. ANDRZEJ UWAŻAJ BO BEDZIESZ NASTĘPNY I BĘDZIE MODLITWA DO NASZEGO PISOWEGO ADMINECZKA ABY SIĘ ZA NAMI WSTAWIŁ .
    STARE KIEJKUTY ANDRZEJ NA CIEBIE CZEKAJĄ
    BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSSS

    Polubienie

  29. Z NOWOCZESNEJ Z KODU CZY NIE ALE BABECZKA FAJNE FILMIKI ROBI . POSMIAC SIĘ MOŻNA BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS

    Polubienie

  30. @ Wąż … .

    Nam strzelać nie kazano mówili żołnierze rosyjscy w okopach Syrii, jak mówi tytuł wpisu Admina.

    ANDRZEJ UWAŻAJ BO BEDZIESZ NASTĘPNY I BĘDZIE MODLITWA DO NASZEGO PISOWEGO ADMINECZKA ABY SIĘ ZA NAMI WSTAWIŁ .
    STARE KIEJKUTY ANDRZEJ NA CIEBIE CZEKAJĄ
    BU BU HA HA HA

    Wężu, więc kto te modlitwy, jak zakładam do pustynnego demona będzie za nas zanosił?
    Admin, kika22 czy LuK?

    Polubienie

  31. aNDRZEJ TO SIE TYCZYŁO PIS ZE JAK BĘDZIEMY NA NICH SZCZEKAC TO NAS WSADZĄ DO KIJEKUT A WTEDY BEDZIEMY SIE MODLIĆ ABY NAM ADM POMOGŁ
    OGLĄDAJ YOTUBERKE KTÓRA TU WKLEIŁEM .

    Polubienie

  32. Wężu … .

    Jutro w kościołach będą grzmiały dzwony.
    Wiesz w czyjej intencji ☝😱.
    A potem żydokatolicy będą modlić się o nawrócenie: węża, mnie, Przemka i pozostałych grzeszników. 😜

    Polubienie

  33. BU BU BU HA HA HA
    TU NIE CHODZI O NAWRÓCENIE A KATABASOM CHODZI GŁÓWNIE O TO ABY NAM WYROSŁA SUPER WEŁNA ONI WEZMĄ SPRZET I BĘDĄ NAS STRZYĆ KU CHWALE OJCZYZNY 1000 LETNIEJ BO WCZESNIEJ BYLO CHU… DUPA I KAMIENI KUPA KU CHWALE PREZYDENTA DUDY KTÓRY URATOWAL CIAŁO JEZUSA I PREZESA JAKO KRÓLA SLOŃCE JUDEOPOLONII .
    NIEDOCZEKANIE WASZE KATABASY !!!!!!!!!!!!!!!!!!
    ZAMIAST KASA NA TACĘ I SPONSOROWANIE KATABASÓW JADE JUTRO DO LUBLINA DO KLUBU GO -GO MOŻE JAKIEŚ PANIENCE WCISNĘ W MAJTECZKI 200 ZLOTY
    HA HA HA
    BU BU BU
    SSSSSSSSSSSSS
    A ADMINEK NIECH ZOSTANIE W DOMU Z ZONĄ . ON TAKI Z ZONKĄ BEDZIE MIAŁ KLUB GO GO

    A JAK TAKI:

    I TAKA JEST ADMINKU MIĘDZY NAMI RÓZNICA
    BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSS
    NIECH ZYJĄ PIĘKNE KOBIETY !!!!!!!!!!!!!!!

    Polubienie

  34. Wężu … .

    Czytałem KAZA.
    Nawet skopiowałem sobie na kompa.
    Dobrym, przystępnym, polskim językiem napisane. Tylko drukować i rozpowszechniać (najlepiej w metrze) o ile KAZ wyrazi zgodę, muszę go więc zapytać. KAZ – pełna kultura!
    Wiesz, ja czytuję Opolczyka i widziałem te skany z książki KAZA, i miałem to skopiować, albo pobrałem, tylko wiesz, u mnie jest tego mnogo.
    Najlepsze to wierszyki. Powalają. Dobrze byłoby zamieszczać je razem z ogłoszeniami przykościelnymi na tablicach lub drukować i rozdawać żydokatolikom, jak wychodzą z kościoła?

    Polubienie

  35. Wężu … .

    Uważaj z tymi kobietami, bo Ci jeszcze jaja na kłódkę zamkną, a klucze wyrzucą w nieznane. Dopiero Ci jaja spuchną i Straż oraz Pogotowie ratunkowe trza wzywać, jak tu w mojej okolicy jednemu. Uważaj z tym ruchaniem, gdzie się tylko da.😜

    Polubienie

  36. ANDRZEJ JA WSZYSTKO CO MOGLEM PRZECZYTAĆ JUŻ PRZECZYTAŁEM KAZA DZIAMKI TROCHĘ CZASU NA TO MI ZESZŁO . PO ANGIELSKU NIE CZYTAM BO NIE ZNAM TEGO JĘZYKA . PO NIEMIECKU ROBIĘ SOBIE PRZEBIESZKĘ PO STRONACH NIEMIECKICH CZASAMI NA BILDZIE TEZ FAJNE KOBITKI POKAZUJĄ I POCZYTAĆ FAJNE RZECZY MOŻNA .OD 1 STYCZNIA WYWALILI MI Z SATELITY ZDF TO TV ODPADA A POLSKIEJ KOSZER TV NIE OGLĄDAM BO CHCĘ DŁUŻEJ POŻYĆ .
    ZAPYTAJ SIĘ KAZA DZIAMKI W TYM TEMACIE . POZWOLI NA BANK TO RÓWNY CHŁOP .

    DRUGIE PYTANIE:
    ANDRZEJ DO RUCHANIA TO JA MAM ZONĘ . CZŁOWIEK MA PEWNOŚĆ ZE JAKIEGOŚ SYFU NIE ZŁAPIE . KONTAKTÓW PRZYPADKOWYCH NIGDY CHOLERA WIE CO OD BABY MOŻNA ZŁAPAĆ I POTEM ŁAZIĆ PO WENEROLOGACH I TYM PODOBNE . DZIWKI U MNIE WYPAD.
    ALE POPATRZYĆ NA PIEKNIE WYRZEŻBIONE DUPECZKI KOBITEK – CUDNE PIERSIĄTKA .CZEMU NIE ?
    CO TO SZKODZI . TAK ANI KATARKU NIE DOSTANĘ ANI SYFA NIE ZŁAPIĘ .
    TYLE WYJAŚNIEŃ .
    SWOJĄ DROGĄ JAKIEŚ 20 LAT TEMU ZNALEM FACETA Z MOJEJ WSI TAKI HENIO . DYMAŁ WSZYSTKO CO SIĘ RUSZA I FAKTYCZNIE CHYBA SIĘ ZADYMAŁ BO TAKICH DOSTAŁ BÓLI JAJ – WACKA ZE AZ KARETKA PRZYJEZDZAŁA A SMIECHU BYŁO . LUDZIE PEKALI ZE SMIECHU . AUTENTYCZNA SYTUACJA .

    Polubienie

  37. 10 LAT TEMU BYŁA JESZCZE TAKA SYTUACJA .TO WE WSI SĄSIEDNIEJ ALE BLISKO ZE KOBITKA COS ZROBIŁA NIE TAK FACETOWI WACKA UGRYZŁA I TEZ WZYWALI ERKĘ A FACET PODOBNO JAK GO BRALI DO SZPITALA KRZYCZAŁ ZE JUZ NIGDY NIE POJDZIE NA DZIWKI . TEZ AUTENTYK .

    Polubienie

  38. JAK TO NA WSI TEŻ SĄ ŁATWE KOBITKI I ZNAJĄ SIĘ NA RZECZY UWIERZ MI . BURDEL NIEPOTRZEBNY BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS

    Polubienie

  39. nie wiem, czy tam przejdzie jako że „oczekuje na moderację”, to daję i tu

    http://xportal.pl/?p=33598#comment-38083

    nana
    21 kwietnia 2018 o 11:50 · Odpowiedz
    Twój komentarz oczekuje na moderację.

    Ezoteryczny Dugin z wertykalnym mesjanizmem? Co mu się zdaje to mu się zdaje, a i tak zawsze jest to, co jest.

    „Polacy są unikatowym ludem, którego rusofobia jest częściowo uzasadniona.”

    – tak samo jak każda inna rusofobia w dowolnym wydaniu. Na świecie praktycznie każdy z każdym prowadził wojnę, po co więc to wynoszenie Polski na mesjanistyczne cmentarze?

    „Wygraliśmy z Polską i podzieliliśmy ją.”

    – nic podobnego! Rzeczpospolita to nie była żadna Polska lecz watykańskie kondominium z apetytami na rosyjskie ziemie. Stąd konflikty.

    „I doskonale rozumiem co Polacy mogą odczuwać, skoro są tak dumnymi, wielkimi i nieustraszonymi Słowianami, z własnym Logosem i własną misją.”

    – eee tam! Jako cegły przedmurza to Polacy ewentualnie by się jeszcze nadawali, ale co do większych, samodzielnych – podkreślam: SAMODZIELNYCH czynów to już sprawa wygląda inaczej.

    – Misję dla Polski i Polaków wyznaczali od zawsze inni, w zależności od tego, komu aktualnie tzw. panowie szlachta się sprzedali.

    – Chłopu pańszczyźnianemu było wszystko jedno, był on Polakiem/Lachem tylko dlatego, że wówczas na chłopa pańszczyźnianego się nadawał właśnie jako Lach/Polak. Więc widać, że władzę nad tym Lachem/Polakiem sprawowali nie Lachy i nie Polacy.

    – Ten Logos to też sprawa dość niejasna. Kto go właściwie określał? Arystokracja „polska” mówiła z zapałem po francusku a kler używał łaciny.

    – Cóż więc nagle za misja mogła z tego wyniknąć? I czyja to była misja oraz w jakim celu?

    „W horyzontalnej geopolityce Polacy są niemalże zobligowani do tego, by grać kartą atlantyzmu i pełnić rolę kordonu sanitarnego opartego o (uzasadnioną) nienawiść względem Rosjan.”

    – no cóż ten Dugin wygaduje!

    – Polskę i Polaków wymyślono na potrzeby polityki watykańskiej. Tak normalnie to bylibyśmy w dalszym ciągu Obodrzycami, Pomorzanami, Chyżanami, Ranowami, Wieletami, Wolinianami, Bobrzanami, Redarowami, Trzebowianami, Polanami, Mazowszanami, Serbami, Łużyczanami, Dziaoszanami, Ślężanami, Wiślanami, Sandomierzanami, Czechami, Morawianami, Słowakami, Słowieniami, Krywiczami, Wiatyczami, Dregowiczami, Radymiczami, Wołynianami, Drewlanami, Polanami, Uliczami, Słoweńcami, Chorwatami i Serbami.
    Na skutek narzucenia nam katolickiego „chrztu” będącego polityczną deklaracją uznania zwierzchności papieża decydującego o kształcie nie tylko polityki zewnętrznej ale i krajowej, zostaliśmy zlepieni w grupę narodową, której nadano nazwę „Polacy”.
    Do tego w sposób dowolny została dorobiona wielowersyjna historia by każdy mógł sobie wybrać, ale głównie po to, by ludzie mieli się o co kłócić.
    Więc „karta atlantyzmu” i „kordon sanitarny” to pierdoły wyjątkowo śmierdzące, bo nie tylko niszczące naszą „tkankę narodową” ale i zakłamujące naszą tożsamość.
    Widać Dugin chce się jeszcze utrzymać jako „autorytet” i daje „Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek”.
    Kogoś takiego jak Dugin pytać o zdanie można w charakterze ciekawostki, ale brać tego na poważnie to się nie powinno.

    Polubienie

  40. WCHODZI TEN WALDEK NA STRONY PISOWE A TO NIEZALEZNEJ A TO INNEGO BADZIEWIA TAM MU NAROBIĄ NA ŁEP A TEN SIĘ PRZEJMUJE ZE TEZ FACETOWI ZDROWIA NIE SZKODA .

    Polubienie

  41. @ Wąż … .

    Pan Waldemar to nie głupi facet.
    Niepotrzebnie stawia na ilość, jeśli chodzi o filmiki.

    Może gdyby mniej, ale bardziej merytoryczne i bez nadmiaru wulgaryzmów.
    Czyli większa wtedy jakość.

    Wcześniej więcej go słuchałem, teraz mniej, bo gościu powtarza się i zaczyna to trącać żółtym kolorem, chociaż za takiego go nie uważam.

    Facet wyprzedza obecną rzeczywistość o co najmniej 300 lat!
    Więc nic dziwnego, że ci z obecnego poziomu świadomości śmieją się z niego.

    Niepotrzebnie też kiedyś źle wypowiadał się o panach z WPS, po co mu to?
    Oglądałem ze 30 jego nagrań, teraz zdecydowanie rzadko tam zaglądam, bo po co, jak bieżących spraw jest tam 2 minuty, a pozostały czas, to rzeczy wiadome.

    Pan paziem niepotrzebnie wskoczył mi na plecy za filmik pana Waldemara, co on też taki bezbłędny? Zauważ, że zaraz potem zapodał hrabiejczuka!

    Ja widzę to, że imają się katolików (żydokatolików, jak sami o nich mówią) do budowania nowej Polski.

    Ale z katolikami będzie tak: ksiondz zawoła na mszę i wszyscy polezą modlić się do Miriam, a potem powie im: „nie lękajcie się” żydowskiego kapitalizmu i zaraz będzie po planach pana paziem.

    Pamiętam dobrze z TV te pierwsze strajki w Stoczni Gdańskiej i rozmodlony do żydowskiego boga mamona jahwe lud pracujący o lepsze jutro.

    Polubienie

  42. Wąż jedzie do Lublina do klubu go–go?
    No dobra wężu, jedź skoro lubisz, nawet jak ci się przyjrzeć na tym filmie to masz talent, trenuj, trenuj, dobrze ci to idzie i rób z tego kolejne filmiki.
    Chętnie będziemy oglądali.
    W końcu mieliśmy okazję zobaczyć węza w akcji go–go jak niżej, piękne.

    Czarne volvo w tle, to twoje, prawda wężu?
    Ale z dachu to nie skacz, jeszcze sobie nogi połamiesz, albo się utopisz.

    Polubienie

  43. ADMINEK CZEMU MI TAK ZAZDROŚCISZ ?
    ZAAPLIKUJ TO SWOJEJ KOBICIE .BĘDZIE MIALA RAJ I TY BĘDZIESZ ZADOWOLONY I ONA I NIE BĘDZIESZ MUSIAŁ MI ZAZDROSCIĆ ZE JESTEM ZORRO W ŁÓŻECZKU
    A ADMINEK CIAPA W ŁÓŻECZKU I ZAZDROŚCI WĘZOWI MĘSKOŚCI .

    ADMNEK KOWBOJU DO BOJU JAK MAWIAŁ KIEPSKI DO PAŻDZIOCHA .
    JAK CIĘ NIE STAĆ NA TO CUDO TO ZASPONSORUJE CI BU BU HA HA H
    SSSSSSSSSSSSSSSS
    BO JAK Z TEGO NIE SKORZYSTASZ ADMINKU TO I WACUŚ MAŁY I ZONA ZŁA
    BU BU HA HA H A
    SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS

    Twoja kobieta zasługuje na WIĘCEJ
    sprawdź >>
    Powiększ męskość o 7,5 cm po 1. zastosowaniu!
    97% kobiet potwierdza: ROZMIAR MA ZNACZENIE.
    „Większy penis zapewnia nawet 3x silniejsze, wielokrotne orgazmy”.
    Przedłuż męskość i nie dawaj jej powodów,
    by szukała rozkoszy u innych.
    Skoncentrowana formuła do użytku domowego!

    Penis dłuższy o 7,5 cm w 24 h
    Pogrubienie męskości o 1,5 – 2,5 cm
    Wzmocnienie erekcji i spektakularne doznania

    Polubienie

  44. nie patrzy się na idiotkę tylko wygląd . Wy kurcze to jak takie geje za groma nie doceniacie kobiecych kształtów itp .

    andrzej 21 kwietnia 2018 o 12:52 PM
    Wężu, bo tam u Przemka, to wkleiłeś jakąś idiotkę!

    Polubienie

  45. ANDRZEJ ZA CH…. MI SIĘ NIE PODOBA .
    NIE LUBIĘ TAKIEJ MŁODZIEZY .
    GUSTUJĘ W KOBIETACH MIĘDZY 45 – 60 LAT NAJLEPIEJ PRZY KOŚCI I DUŻE CYCUSZKI ABY BYŁO CO POSSAĆ I ZŁAPAĆ .
    TAKIE MŁODE KOBITKI CO ZAPODALEŚ MNIE NIE KRĘCĄ . W ŁÓZKU DO DUPY PIERSI MAŁE NIE MA ZA CO ZŁAPAĆ PONADTO TO ZDJECIE TO PRODUKT JAKIEGOŚ PROGRAMU GRAFICZNEGO .
    TAKI TYP
    PRZY KOŚCI . CUDEŃKO

    HA HA HA
    SSSSSSSSS

    Polubienie

  46. andrzej 21 kwietnia 2018 o 9:59 PM
    Wężu, ale do tej Olivii Jensen to trzeba dobrego oracza!

    Podjąłbyś się?

    ANDZEJKU SKORO TY TAK PISZESZ NO TO CHYBA ZAMIAST KOBIETY MASZ W ŁÓZKU KOTA I JESZCZE DO TEGO ŁYSE JAJA MASZ

    TO TY NIE WIESZ ŻE ZDANIEM SEKSUOLOGÓW W JUDEOPOLONII NIE LICZĄ SIĘ GABARYTY MIERZONE SUWMIARKĄ A WIELOLETNIE DOŚWIADCZENIE I GŁÓWNIE TECHNIKA .
    BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSS
    SLUCHAJ NIEDOŚWIADOCZONY CHŁOPAKU I TO WĘZYKIEM BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSS

    Polubienie

  47. waz, przestań pisać pierdoły, badź człowiekiem poważnym

    Nie Odpowiedzieliśmy Na Cios Stanów W Syrii. Co Dalej?

    Olga Tuchanina:Nie ma co, uspokajać się „krótkim” i rzekomo „dogadanym” ciosem („договорняком”).Anglo-saski scenariusz „probówka – bomby – okupacja – zabójstwo lidera – chaos na spółkę z terrorystami”, działa zawsze w jedną stronę…

    A nieskończone chamstwo Poroszenki pod naszym adresem – to nie tak, po prostu. Ukraińskiego partnera, oczywiście, informowano o nadchodzącym rozwoju wydarzeń, więc to wszystko – nie jest takie nagłe. I formalna zamiana ATO na „Operację Zjednoczonych Sił” Ukrainy – to część tego wszystkiego. A zamiana, przypomnę, była zaplanowana jeszcze w styczniu. Wtedy, To, podjęto decyzje. Stąd niespotykany wojskowy element w liście Putina do Zgromadzenia Federalnego, i nasze próby ostrzeżenia.
    Dyplomatyczne dobre maniery zostały odrzucone, nie dlatego, że ktoś tam „oszalał”.Stany nie mogą przegrać Syrii, bo wtedy wszystko przegrają – byłby to początek końca ich imperium.

    Ale i my nie możemy przegrać. Jeśli przegramy w Syrii – to nas prędzej czy później dobiją. Oni – w najgorszym przypadku – mogą stracić imperium, a my możemy utracić kraj.

    Negocjować ze Stanami nie można; nigdy i niczego. To pokazała cała historia.

    Dziś uderzenie może być symboliczne. Ale w świecie arabskim – wyciągną wnioski. I w innych miejscach też. Dlatego, że była nawet i umowa – to teraz na ich korzyść. „Mówimy, że ukarzemy, i karzemy – a obecność Rosji nam w ogóle nie przeszkadza. Weto w ONZ, noty, misji OPCW – co nas to wszystko – wogóle – obchodzi”.

    Atak, właśnie na Damaszek, miał zasadnicze znaczenie – więc go zadali.

    Zachód z nami porozumiewać się nie zamierza. Jednak postępować będzie wg swojego normalnego schematu: wysyłać wszelkie sygnały o tym, że rzekomo możliwa jest umowa: ” nie, nie, my nie chcemy podejmować ostatecznych decyzji, ale musicie zrozumieć…”

    Oni zawsze łudzą nadzieją na korzystny wynik. Taktyka salami, warstwa za warstwą, – jak wiecie.

    A nasi eksperci teraz znowu będą nam opowiadać o wewnątrzpolitycznej walce w USA, którą nam w ogóle- mieć głęboko gdzieś. Szczególnie zabawne patrzeć na to, jak „zmieniają buty” (переобуваются) nasi „patriotyczni politycy”.

    ” My nie najmowaliśmy się (нанимались) aby walczyć za Asada”. „My swoją misję wypełniliśmy, nam pora odejść”. „To nie nasza rozbiórka”.

    Kilka dni przed tym, patriotyczne media wydały serię publikacji o tym, jak jesteśmy narażeni na atak w Syrii. Na który, nie możemy nic zrobić. Nie mamy sojuszników, nie mamy nic. „Hurra-patrioci” powinni się zamknąć. Rzeczywistość jest taka, że powinniśmy ją „opływać”.

    To zostało opublikowane we „Взгляде”, w „Свободной прессе” . I Wielu innych. A ja, po raz pierwszy widziałam, że te zasoby chętnie cytowali, na przykład, Ukraińcy…

    Musimy jednak zdawać sobie sprawę, że same USA i ich sojusznicy nie zatrzymają się.

    Kiedy zatrzymują się? – Wtedy, kiedy strącają ich samoloty, kiedy ich zabijają tysiącami. Korea, Wietnam o tym mówią.

    Nie można najpierw powiedzieć, że przy uderzeniu w Damaszku będziemy niszczyć nośniki – czyli okręty i samoloty, a potem, kiedy to uderzenie następuje, uciec na skargę do ONZ.

    U nas w TV teraz mówią o prawie międzynarodowym, o niesprawiedliwości i tak dalej. Ale nie ma żadnego prawa międzynarodowego. Nie odpowiadasz – można z tobą robić, co się komu żywnie spodoba.

    Broń jądrowa działa tylko wtedy, gdy druga strona rozumie: zastosować i okiem nie mrugnąć. W chwili, jak teraz.

    Ale nasi partnerzy zrozumieli, że niczego nie użyjemy, nie będziemy odpowiadać Zachodowi, jesteśmy (jeszcze) niezbyt
    „odmrożeni”.

    Oni nam nie wierzą. Teraz wszędzie, w odniesieniu do Kremla, używają słowo „bluff” .

    Teraz słowo naszego sztabu generalnego stoi za nic. Powiedzieliśmy: będzie cios w Damaszku – będziemy odpowiadać. Jest cios w Damaszku. A odpowiedzi nie ma.

    To odstąpienie będzie nas drogo kosztować. „Nie odpowiadać na prowokacje” – a potem stracić 27 milionów ludzi.

    Wyjścia nie mamy. W ocenie zwykłych ludzi stawki zostały postawione. Gramy tym, co mamy.

    Mam nadzieję, że jest jakiś plan Putina. Nasz naród potwierdził wybór naczelnego wodza. On teraz decyduje.

    ——————
    YouTube:

    Russia threatens to shoot down US missiles fired at Syria

    В России ответили на угрозы Трампа нанести ракетный удар.
    W Rosji odpowiedziano na groźby Trumpa – ataku rakietowego

    Готовься, Россия! Дональд Трамп сыплет угрозами
    Gotuj się Rosjo! Donald Trump sypie groźbami

    ————–

    źródło:
    https://publizist.ru/blogs/109433/24503/-
    autor:Ольга Туханина
    ‚Мы не ответили на удар Штатов по Сирии. Чего ждать дальше?”
    14.04.2018

    —————–

    Wybór,tłumaczenie i opracowanie: bezmetki
    Rozpowszechnianie zawartości przetłumaczonych materiałów:
    dozwala się wyłącznie na darmowych
    platformach elektronicznych, ze wskazaniem
    adresu tekstu źródłowego i nick’a autora tłumaczenia.

    Polubienie

  48. Pisałem kiedyś że Putin wdepnął w syryjskie gówno i to się potwierdza.
    W tym układzie rozwiązania są dwa
    Pierwsze, to się wycofać, uznać swoją przegraną i oddać Assada na rzeź Amerykanom.
    Drugie, wykorzystać pierwszą lepszą okazję i przypiepszyć zdrowo amerykanom tak by się z Syrii wynieśli. Przy okazji też strącić samolot izraelski czy nawet zbombardować jakieś izraelskie lotnisko.
    Tylko że Putin jest na to za mały, stanowczo za mały.

    Polubienie

  49. ADMINEK CO CIĘ TAK UBODŁO ?

    HA HA HA

    PRZECIEŻ JA TYLKO ODPOWIADAŁEM NA PYTANIA ANDRZEJA .

    ADMINEK WSTAŁ LEWĄ NOGĄ . NOC BYŁA NIEUDANA !!!!!!!
    A MÓWIŁEM BRAĆ VIAGRĘ TO ADMINEK NIE CHCIAŁ BU BU HA HA HA
    JAKI TO ADMINEK NERWOWY JAK SIE NIE SPRAWDZI BU BU HA HA
    SSSSSSSSSS

    DZIS JUZ NIE MAM CZASU PISAĆ .JADĘ DO LUBLINA NA GO – GO . MOZE SIE ODEZWE ZA TYDZIEŃ

    waz, przestań pisać pierdoły, badź człowiekiem poważnym

    LEW STAROWICZ ADMINKU CI SIĘ NIE PODOBA ?
    SSSSSSSSSSSSS

    ADMINEK Z NIEDZIELI ZŁY .

    Polubienie

  50. OJ CZAS NIE CZEKA TOWARZYSZE!

    Czas nie czeka, a będzie trzeba działać natychmiast. Dzięki działaniom USA rosyjska klasa rządząca jest popychana do tego, od czego uchylała się 30 lat – do budowy samowystarczalnego niezależnego państwa z własną ideologią i nową geopolityczną koncepcją swojego miejsca w świecie. I jeśli ideologiczni ślepcy nie przekroczą instynktu samozachowawczego, to finansowa rewolucja zostanie zrobiona im samym. Jeżeli miłość do starych teorii przeważy zdrowy rozsądek, to jak śpiewał Wysocki, „inni przyjdą, zmieniając przytulność na ryzyko i nadmierny trud, przejdą po tobie nie przebyte marszruty”.

    Tak czy owak rewolucja finansowa się rozpoczęła a klasyczna sytuacja rewolucyjna dojrzała – góry już nie mogą finansować budżetu po staremu a na dole nie chcą takiego schematu. Proces, kiedy wywóz pieniędzy z Rosji w obligacjach USA przekraczał pożyczki, te same rosyjskie pieniądze były już pod wyższy procent, i był to fenomen rzadkiego ekonomicznego kretynizmu liberałów, doszedł on do swojego logicznego zakończenia.

    Źródło:
    https://www.kramola.info/vesti/vlast/v-rossii-nazrevaet-finansovaya-revolyuciya

    Polubienie

  51. Waz, bierz przykład z Andrzeja, nie pisz o seksie, go–go na rurze, bo na to jesteśmy za starzy a o tym co się dzieje na świecie, o gospodarce, ogródkach warzywnych, itp. a będzie dobrze.

    Polubienie

  52. Oto lista, którzy podpisali się pod bojkotem Mundialu w Rosji
    (za: https://www.wprost.pl/swiat/10119201/60-europoslow-apeluje-o-bojkot-mundialu-jedna-trzecia-to-polacy-mamy-liste-nazwisk.html)

    1.Adaktusson, Lars (EPP, Sweden)
    2.Andrikiene, Laima (EPP, Lithuania)
    3.Auštrevičius, Petras (ALDE, Lithuania)
    4.Boni, Michał (EPP, Poland)
    5.Bové, José (Greens/EFA, France)
    6.Buzek, Jerzy (EPP, Poland)
    7.Childers, Nessa (S&D, Ireland)
    8.Delli, Karima (Greens/EFA, France)
    9.Durand, Pascal (Greens/EFA, France)
    10.Eickhout, Bas (Greens/EFA, Netherlands)
    11.Fjellner, Christofer (EPP, Sweden)
    12.Fotyga, Anna (ECR, Poland)
    13.Gabelic, Aleksander (S&D, Sweden)
    14.Giegold, Sven (Greens/EFA, Germany)
    15.Griffin, Theresa (S&D,UK)
    16.Guteland, Jytte(S&D, Sweden)
    17.Harms, Rebecca (Initiator of this call, Greens/EFA, Germany)
    18.Hetman, Krzysztof (EPP, Poland)
    19.Heubuch, Maria (Greens/EFA, Germany)
    20.Hökmark, Gunnar (EPP, Sweden)
    21.Jadot, Yannick (Greens/EFA, France)
    22.Jávor, Benedek (Greens/EFA, Hungary)
    23.Jazłowiecka, Danuta (EPP, Poland)
    24.Joly, Eva (Greens/EFA, France)
    25.Kalinowski, Jarosław (EPP, Poland)
    26.Kelam, Tunne (EPP, Estonia)
    27.Kozłowska-Rajewicz, Agnieszka (EPP, Poland)
    28.Kudrycka, Barbara (EPP, Poland)
    29.Lambert, Jean (Greens/EFA, UK)
    30.Lewandowski, Janusz (EPP, Poland)
    31.Łukacijewska, Elżbieta (EPP, Poland)
    32.Macovei, Monica (EPP, Romania)
    33.Moody, Clare (S&D, UK)
    34.Olbrycht, Jan (EPP, Poland)
    35.Pabriks, Artis (EPP, Latvia)
    36.Pietikäinen, Sirpa (EPP, Finnland)
    37.Pitera, Julia (EPP, Poland)
    38.Plura, Marek (EPP, Poland)
    39.Rivasi, Michèle (Greens/EFA, France)
    40.Ropé, Bronis (Greens/EFA, Lithuania)
    41.Rosati, Dariusz (EPP, Poland)
    42.Sargentini, Judith (Greens/EFA, Netherlands)
    43.Siekierski, Czesław (EPP, Poland)
    44.Smith, Alyn (Greens/EFA, UK)
    45.Šojodrová, Michaela (EPP, Czech Republic)
    46.Staes, Bart (Greens/EFA, Belgium)
    47.Štětina, Jaromír (EPP, Czech Republic)
    48.Szejnfeld, Adam (EPP, Poland)
    49.Tarand, Indrek (Greens/EFA, Estonia)
    50.Telička, Pavel (EPP, Czech Republic)
    51.Thun und Hohenstein, Róża Gräfin von (EPP, Poland)
    52.Trüpel, Helga (Greens/EFA, Germany)
    53.Turmes, Claude (Greens/EFA, Luxembourg)
    54.Vaidere, Inese (EPP, Latvia)
    55.Valero, Bodil (Greens/EFA, Sweden)
    56.Wałęsa, Jarosław (EPP, Poland)
    57.Ward, Julie (S&D, UK)
    58.Wenta, Bogdan (EPP, Poland)
    59.Zdrojewski, Bogdan (EPP, Poland)
    60.Zwiefka, Tadeusz (EPP, Poland)

    Polubienie

  53. Prezes kalifornijskiego Kongresu Polonii Amerykańskiej: Proszę Państwa, zła wiadomość dla Polski!
    Proszę Państwa, ZŁA WIADOMOŚĆ DLA POLSKI!!! Paul Ryan, Przewodniczący Izby Reprezentantów Kongresu USA (Speaker of the House) zamierza zawiesić normalnie obowiązującą procedurę kongresową i dopuścić głosowanie nie nad własną ustawą H.R.1226, a nad senacką S.447! Głosowanie może się odbyć już w najbliższy wtorek (24 kwietnia 2018). – pisze Edward Jeśman prezes południowokalifornijskiego Kongresu Polonii Amerykańskiej Edward Wojciech Jeśman
    Stanie się to prawdopodobnie zgodnie ze wskazaniami procedury znanej jako „suspension of the rules” tzn debata może zostać ograniczona do 40 minut i kongresmeni nie będa mogli proponować żadnych zmian tekstu ustawy. Żeby ustawa została zatwierdzona potrzebna będzie większość 2/3 wszystkich głosów, żeby stała się prawem będzie musiała być również podpisana przez Prezydenta Stanów Zjednoczonych.

    PROSZĘ WSZYSTKICH PAŃSTWA BĘDĄCYCH OBYWATELAMI USA, O TO ABY NATYCHMIAST DZWONILI DO SWOICH REPREZENTANTÓW W KONGRESIE ŻĄDAJĄC ABY GLOSOWALI PRZECIWKO USTAWIE S.447!
    https://www.tysol.pl/a18333-Prezes-kalifornijskiego-Kongresu-Polonii-Amerykanskiej-Prosze-Panstwa-zla-wiadomosc-dla-Polski%21

    Polubienie

  54. Adminie … .

    Działaj, dzwoń do swojego reprezentanta, masz przecież obywatelstwo USA!

    Julius
    Normalny prezydent w normalnym kraju, to położył by chój na te ich głosowania.

    Polubienie

  55. Julius
    Jest to próba wyłudzenia płatności tytułem uregulowanych już należności.
    W przypadku niekorzystnego głosowania, to w normalnym kraju nazajutrz ambasador wypad ze swoimi wyrobnikami i do tego te kolorowe ich wojsko.

    Polubienie

  56. Gowno prawda, Adm. To Putin rozegral dupkow na cacy, bo sie nie odslonil. 100 rakiet wystrzelili a dalej nie wiedza, skad i w jaki sposob Rosjanie zaatakuja, jak przyjdzie co do czego. Dalej, Syryjczycy zapewne juz w chwili dupkowej akcji mieli na swym uzbrojeniu S-300 i tez ich nie uzyli. Narazie tyle. Zobaczymy, kiedy zneutralizuje Miedwiedziewa, wedlug mnie zaraz po mistrzostwach, jesli do nich w Rosji dojdzie.
    Tym, co pisza o jakichstam normalych krajach, powiem, ze takich nie ma w przeddzien niedoszlego przesilenia zydowskiego.

    Polubienie

  57. z doskoku
    …To Putin rozegral dupkow na cacy…
    Mister Pucin tak będzie zapewne rozgrywał do końca swoich dni.
    Ponoć Amerykańcy zajmują już ¼ terytorium Syrii, w tym, te tereny gdzie jest ropa i gaz.

    Polubienie

  58. Ponoć Amerykańcy zajmują już ¼ terytorium Syrii, w tym, te tereny gdzie jest ropa i gaz.

    Jeżeli to prawda, to jest niewesoło!

    MOŻE MIRIAM ZACHAROWA NAPISZE NAM NA PEJSBUKU DLACZEGO TAK NIEWESOŁO?

    Polubienie

  59. JULIUS TO NAWET JUŻ RASPUTYNA SZUKA W MOSKWIE I JEGO PODEJRZANYCH KNOWAŃ!
    MOŻE TEN RASPUTYN CHCE MUNDIAL WYSADZIĆ Z SIODŁA!

    Polubienie

  60. ADMINIE

    ALE BIEŃKOWSKA Z TUSKIEM NIE PODPISALI PETYCJI W SPRAWIE MUNDIALU – CO?
    DZIWNE?
    WIDOCZNIE OBOJE MAJĄ WAŻNIEJSZE PLANY!

    Polubienie

  61. Andrzej
    …JULIUS TO NAWET JUŻ RASPUTYNA SZUKA W MOSKWIE…
    Raz Putin urzędował na Kremlu i teraz po wyborach drugi razPutin znowu tam siedzi.
    a co Julius tam robi?

    Polubienie

  62. Stany Zjednoczone opanowały jedną czwartą terytorium Syrii. Aby doszło do zjednoczenia kraju, potrzebna jest zgoda Waszyngtonu – twierdzi były doradca wiceprezydenta USA Joego Bidena ds. bezpieczeństwa narodowego Colin Kahl.
    Panujemy nad jedną czwartą kraju, w tym nad strategicznymi zasobami ropy i gazu. My oraz Syryjskie Siły Demokratyczne, które wspieramy, oczyściliśmy obszary na wschodzie i północy Syrii. Czyli zgoda USA jest konieczna do zjednoczenia Syrii – powiedział Kahl, który wcześniej zajmował się kwestiami Bliskiego Wschodu.
    Sputnik
    —————————–
    No to jak Sputnik drukuje takie informacje, to jak one się mają do niedawnego oficjalnego ogłoszenia Putina, że wojna z terroryzmem w Syrii została wygrana.
    Czy Putin robi za błazna, czy to jego wrodzona cecha?
    —————————–
    Ponoć węża złapali i wsadzili za kratki w lubelskim ZOO
    Będziemy musieli się chyba zrzucić na skrzyneczkę piwa dla węza i serdelki z Biedronki.

    Polubienie

  63. Systemy obrony powietrznej S-300 dla Syrii zostały już dostarczone do portu w Tartus.

    Sieć społecznościowa otrzymała już pierwsze potwierdzenie, że system S-300 przybył do syryjskiego portu Tartus.

    Wiadomo, że bardzo trudno jest ukryć nadejście nowej broni do Syrii. Informacja o tym natychmiast pojawia się na blogach syryjskich działaczy. Ale teraz do pewnego stopnia udało się. Niedawno Syryjczycy powiedzieli, że statek towarowy przybywający z Rosji jest rozładowywany w porcie Tartus pod zasłoną dymną. Ale gęsty dym nie pozwolił im zobaczyć dokładnie, co zostało przywiezione do Syrii.

    Jednak dzisiaj izraelskie media opublikowały informację, że kompleksy S-300 dla syryjskiej armii zostały faktycznie dostarczone do tego kraju. Było także zdjęcie statku towarowego przewożącego podobny sprzęt przez turecką cieśninę Bosfor. Statek został rozładowany w Tartous pod gęstą zasłoną dymną. Niemniej jednak nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia tej informacji od Rosji.

    Eksperci wojskowi uważają, że załogi dla syryjskich kompleksów S-300 prawdopodobnie już są gotowe – być może już są nawet w pełnej gotowości.
    https://cont.ws/@politforums/924236

    Polubienie

  64. A nie mówiłem Adminie, że Julius coś wynajdzie w tej Rosji!

    A w ogóle to po co te systemy, żeby tylko bronić się na swoim terytorium?
    Czyli walczyć ze skutkami, zamiast likwidować przyczyny, czyli likwidować środki przenoszenia, czy ośrodki, z których odpalają rakiety.
    Ale poczekajmy, może Julius i na to coś nam znajdzie w Moskwie.

    Polubienie

  65. Bo jak dalej tak pójdzie, to tamci będą strzelać aż do wyczerpania zapasów, zachowując cały sprzęt, a drudzy będą się bronić ryzykując utratą życia własnych mieszkańców i zniszczenie mienia. I tak w kółko Macieju.

    Polubienie

  66. Coś się musiało ważnego stać, że Toronto zawinął do naszego portu.
    Tylko co?
    Co do systemów S300, może i są w Syrii, tylko podejrzewam, że oprogramowanie i klucz jest w Izraelu.
    Ponad to nie wiem czy taką wielgaśną rakietą jak S300 warto odpalać na nadlatujące małe i stare tomahawki.
    Co innego jakby tak puknąć w lotniskowiec.
    Koszty w takim układzie by się zwróciły wielokrotnie dla wszystkich.
    Chinczyki zarobiłyby na aluminium, amerykańskie korporacje na montażu nowego, a Rosja na sprzedaży S300 innym nabywcom.
    Oczywiście jakby to cudo zwane S300 trafiło w lotniskowiec i wybuchło, bo jakby tylko spadło jak zdechła kaczka to zaraz by amerykance rozebrali i ukradli ruską technologię.

    Polubienie

  67. Toronto
    Jaruzelski według ,,miarodajnych” źródeł to był Wolski.
    Twoje dane są nieaktualne i nie potwierdzone przez tych co go znali od dziecka, razem walczyli na froncie i razem budowali drogę do socjalizmu.
    andrzej
    Wąż wiedział, bo razem tańczyli na rurze… przy lubelskim murze.

    Polubienie

  68. ADMINEK SŁUCHAC TEN FILM NAWET I 100 RAZY BO WALDEMAR – WALDI ZROBIŁ GO SPECJALNIE DLA CIEBIE DZIADZIUSIU KTÓREGO SEX JUŻ NIE BAWI BO ZA STARY NASZ ADMINEK
    .ADMINEK SŁUCHAĆ . MUSISZ TO ZOBACZYĆ.
    WALDI ZROBIŁ GO SPECJALNIE DLA CIEBIE
    BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSS
    STARE PRYKI . SEX ICH NIE INTERESUJE BO ZA STARZY HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSS

    CLUB GO GO BYŁO SUPER /

    Polubienie

  69. Teheran uznał amerykański dolar za persona non grata i przeszedł na euro w rozliczeniach międzynarodowych. Tym samym Iran dołączył do nieformalnego klubu państw dążących do wyzwolenia gałęzi naftowej od zależności dolarowej.
    Petersburska giełda towarowo-surowcowa od jesieni 2016 roku handluje rosyjską ropą za ruble. W ubiegłym roku Wenezuela przestała przyjmować dolary w rozliczeniach za ropę, domagając się euro. Pod koniec marca giełda w Szanghaju uruchomiła handel kontraktami terminowymi na ropę denominowanymi w juanach.
    podał Sputnik

    Świat się zmienia.
    Wymyka się niejako Amerykanom spod buta.
    Może to i lepiej.
    Wczoraj udało mi się zmontować, podłączyć wszystkie kabelki właściwie i zapuszkować dwa regulatory obrotów silnika, jeden do 2KW drugi do 4KW.
    Teraz np. na tokarce nie będę musiał zmieniać na kołach pasków klinowych, by zmienić prędkość obrotów wrzeciona, wystarczy pokręcić gałką regulatora obrotów silnika.

    Polubienie

  70. Adm proszę wykasować wszystkie nagie kobiety z tego portalu .Nie życzę sobie tego zrozumiano .W sprawie Jaruzelskiego nie masz racji szanowny panie .

    Polubienie

  71. Toronto
    A gdzie są te nagie kobiety?
    Bo ta na filmie,, Club Go Go” ma na sobie ciuszki co najmniej za 500 dolców
    Wąż gdzie żeś poumieszczał nagie panienki?
    Toronto sobie ich nie życzy, patrzeć, podziwiać i się zniesmakować.
    wężu
    Uprasza się w związku z tym zamieszczane tylko kobiet należycie i kompletnie ubranych

    Polubienie

  72. ANDRZEJ PIES JEBA… TEGO CALEIBA .PRZECIEŻ ON POPIERA GORĄCĄ REBE MICHALKIEWICZA .
    JA PIERD… WSZĘDZIE KOSZER JAK STONKA NA MOICH ZIEMNIAKACH .

    Polubienie

  73. A REBE MICHALKIEWICZ TO KUMPEL OZJASZA . JAKBY IM ODDAĆ WŁADZĘ TO BY NASZ ADMINEK PODCZAS POBYTU W SZPITALU NIE OBMACAŁBY PIELEGNIAREK JEZELI WOGOLE BYŁOBY GO STAC NA SZPITAL .
    HA HA HA .

    Polubienie

  74. ZAPRASZAM SERDECZNIE DO MNIE ADMINKA ZEBY SIĘ TROCHĘ ROZRUSZAŁ I NIE BYL TAKIM ZGREDEM DZIADEM . POJEDZIEMY DO CLUBU GO – GO . ADMINKU POPATRZYSZ SIĘ NA WYGIBASY PIEKNYCH KOBIET .BĘDZIE COOOLL
    PŁACĘ ZA WSZYSTKO . ZAPRASZAM W CZERWCU . BEDZIE ZABAWA

    Polubienie

  75. wąż
    Mnie takie panie absolutnie nie kręcą.
    Mam swoją żonę, która dba o mnie i o dom i nic mi więcej nie potrzeba.
    Ławeczka pod oknem, leżak na trawniku, wygodne łóżko.
    Żyć nie umierać.

    Polubienie

  76. Wężu … .

    „ANDRZEJ PIES JEBA… TEGO CALEIBA .PRZECIEŻ ON POPIERA GORĄCĄ REBE MICHALKIEWICZA .
    JA PIERD… WSZĘDZIE KOSZER JAK STONKA NA MOICH ZIEMNIAKACH .”

    Już to dużo wcześniej zauważyłem.
    No cóż nikogo nie przekreślam tak od razu.
    Oglądam tylko to, co mnie interesuje i jest w zgodzie z moim światopoglądem, i tyle!
    Przyglądam się jego nagraniom, nikt nie jest idealny. Zobaczymy Andrzeju?
    WPS też koszernych zaprasza i co mam od razu ich przekreślać, że próbują. Za ostro też się da. Dyplomacja też potrzebna wszędzie.

    A ten pan Toronto, to jakieś rozkazy zaczyna tu wydawać, czyżby to jakiś TREP?
    Do radia Ma-Ryja niech zachodzi, tam same zakonnice, które nic nie pokazują.

    Pozdrawiam!

    Polubienie

  77. Dzinę Garipową zawsze chętnie słucham i ogladam. Ma piękny łagodny głos, a sama piosenka to wielki i wspaniały przebój.
    Andrzej, masz rację, Kamandir Toronto powinien dzwonić do Torunia, chociaż kto go wie może on też jakiś torontski zakonnik, że golizny nie znosi.

    traktorek wspaniały, przydałby się taki moim synom.

    Polubienie

  78. Dlaczego robią z nas idiotów – ciekawe, link dał kiedyś gdzieś „ikulalibal” – dałam guglowi do tłumaczenia i usunełam hiperłącza, żeby przeszło jako komenarz na wordpressie. Można się nad tym zastanowić, jeżeli komuś się chce rozumieć, co się dziś dzieje z robieniem z obecnej Polski II.RP. Różni mają różne pomysły względem Polski, ale dla nas rola przeznaczona jest jedna: ta pożytecznych idiotów. https://en.wikipedia.org/wiki/Prometheism Prometheism or Prometheanism (Polish: Prometeizm) was a political project initiated by Poland’s Józef Piłsudski. Its aim was to weaken the Russian Empire and its successor states, including the Soviet Union, by supporting nationalist independence movements among the major non-Russian peoples that lived within the borders of Russia and the Soviet Union.[1] Between the World Wars, Prometheism and Piłsudski’s other concept, of an „Intermarium federation”, constituted two complementary geopolitical strategies for him and for some of his political heirs.[2] Sources of Prometheism Piłsudski’s elaboration of Prometheism had been aided by an intimate knowledge of the Russian Empire gained while exiled by its government to eastern Siberia. The term „Prometheism” was suggested by the Greek myth of Prometheus, whose gift of fire to mankind, in defiance of Zeus, came to symbolize enlightenment and resistance to despotic authority.[3] A brief history of Poland’s Promethean endeavor was set down on February 12, 1940, by Edmund Charaszkiewicz, a Polish military intelligence officer whose responsibilities from 1927 until the outbreak of World War II in Europe in September 1939 had included the coordination of Poland’s Promethean program. Charaszkiewicz wrote his paper in Paris after escaping from a Poland overrun by Nazi Germany and the Soviet Union.[4] — Prometeizm lub prometeizm (polski: Prometeizm) był projektem politycznym zainicjowanym przez polskiego Józefa Piłsudskiego. Jego celem było osłabienie imperium rosyjskiego i jego państw następczych, w tym Związku Radzieckiego, poprzez wspieranie nacjonalistycznych ruchów niepodległościowych wśród największych nierosyjskich narodów, które żyły w granicach Rosji i Związku Radzieckiego. [1] Między drugą wojną światową, prometeizmem i inną koncepcją Piłsudskiego, „federacji pośredniczącej”, stanowiły dwie komplementarne strategie geopolityczne dla niego i niektórych jego politycznych spadkobierców. [2] Źródła prometeizmu Rozwinięcie Prometeizmu przez Piłsudskiego zostało wsparte przez głęboką znajomość Imperium Rosyjskiego, zdobytego przez jego rząd na wschodniej Syberii. Termin „prometeizm” został zasugerowany przez grecki mit Prometeusza, którego dar ognia dla ludzkości, wbrew Zeusowi, zaczął symbolizować oświecenie i opór wobec despotycznego autorytetu [3]. Krótka historia polskiego prometeizmu została ustalona 12 lutego 1940 r. Przez polskiego oficera wywiadu wojskowego Edmunda Charaszkiewicza, którego obowiązki od 1927 r. Do wybuchu II wojny światowej w Europie we wrześniu 1939 r. Obejmowały koordynację polskiego programu Promethean. Charaszkiewicz napisał swój artykuł w Paryżu po ucieczce z Polski opanowanej przez nazistowskie Niemcy i Związek Radziecki. [4] — The creator and soul of the Promethean concept [wrote Charaszkiewicz] was Marshal Piłsudski, who as early as 1904, in a memorandum to the Japanese government, pointed out the need to employ, in the struggle against Russia, the numerous non-Russian nations that inhabited the basins of the Baltic, Black and Caspian Seas, and emphasized that the Polish nation, by virtue of its history, love of freedom, and uncompromising stance toward [the three empires that had partitioned Poland out of political existence at the end of the 18th century] would, in that struggle, doubtless take a leading place and help work the emancipation of other nations oppressed by Russia.[5] A key excerpt from Piłsudski’s 1904 memorandum declared: Poland’s strength and importance among the constituent parts of the Russian state embolden us to set ourselves the political goal of breaking up the Russian state into its main constituents and emancipating the countries that have been forcibly incorporated into that empire. We regard this not only as the fulfilment of our country’s cultural strivings for independent existence, but also as a guarantee of that existence, since a Russia divested of her conquests will be sufficiently weakened that she will cease to be a formidable and dangerous neighbor.[6] —- Stwórcą i duszą koncepcji Prometejskiej [pisał Charaszkiewicz] był marszałek Piłsudski, który już w 1904 r. W memorandum do rządu japońskiego wskazał na konieczność zatrudnienia w walce z Rosją licznych nierosyjskich narodów, które zamieszkiwał baseny Morza Bałtyckiego, Czarnego i Kaspijskiego i podkreślał, że naród polski, z racji swojej historii, miłości do wolności, i bezkompromisowej postawy wobec [trzech imperiów, które podzieliły Polskę z egzystencji politycznej na końcu XVIII wiek], w tej walce niewątpliwie zajmie wiodącą pozycję i pomoże działać na rzecz emancypacji innych narodów uciskanych przez Rosję [5]. Kluczowy fragment memorandum Piłsudskiego z 1904 r. Zadeklarował: Siła i znaczenie Polski wśród konstytucyjnych części państwa rosyjskiego pogrąża nas w tym, że stawiamy sobie polityczny cel, jakim jest rozbicie państwa rosyjskiego na jego głównych wyborców i emancypację krajów, które zostały przymusowo wcielone do tego imperium. Uważamy to nie tylko za spełnienie kulturowych dążeń naszego kraju do niezależnego istnienia, ale także za gwarancję tego istnienia, ponieważ pozbawiona Rosji podbojów zostanie wystarczająco osłabiona, aby przestała być groźnym i niebezpiecznym sąsiadem. [ 6] —– The Promethean movement, according to Charaszkiewicz, took its genesis from a national renaissance that began in the late 19th century among many peoples of the Russian Empire. That renaissance stemmed from a social process that led in Russia to revolution. Nearly all the socialist parties created in the ethnically non-Russian communities assumed a national character and placed independence at the tops of their agendas: this was so in Poland, Ukraine, Finland, Latvia, Lithuania, Georgia and Azerbaijan. These socialist parties would take the lead in their respective peoples’ independence movements. While all these countries harbored organizations of a purely national character that likewise championed independence, the socialist parties, precisely because they associated the fulfilment of their strivings for independence with the social movement in Russia, showed the greater dynamism. Ultimately the peoples of the Baltic Sea basin—Poland, Finland, Estonia, Latvia and Lithuania — won and, until World War II, all kept their independence. The peoples of the Black and Caspian Sea basins — Ukraine, Don Cossacks, Kuban, Crimea, Georgia, Azerbaijan, Armenia, Northern Caucasus — emancipated themselves politically in 1919–1921 but then lost their independence to Soviet Russia.[7] In 1917–21, according to Charaszkiewicz, as the nations of the Baltic, Black and Caspian Sea basins were freeing themselves from Russia’s tutelage, Poland was the only country that worked actively together with those peoples. In these efforts, Poland met with opposition from the western coalition; the latter backed the (anticommunist) „White” Russians in their endeavor to rebuild the erstwhile Russian Empire. At the same time, according to Charaszkiewicz, Germany, with her occupation forces, strengthened her influences in Lithuania and Latvia, manipulated Ukraine’s Lt. Gen. Pavlo Skoropadsky toward Ukrainian federation with a possible future non-Bolshevik Russia, and attempted a German hegemony in the Caucasus against the political interests of Germany’s ally, Turkey. Germany’s true intentions were at last made manifest in the Treaty of Brest-Litovsk, concluded with the Bolsheviks in 1918.[8] —- Ruch Prometejczyka, według Charaszkiewicza, wziął swoją genezę od narodowego renesansu, który rozpoczął się pod koniec XIX wieku wśród wielu narodów Imperium Rosyjskiego. Ten renesans wynikał z procesu społecznego, który doprowadził w Rosji do rewolucji. Prawie wszystkie partie socjalistyczne utworzone w etnicznie nierosyjskich społecznościach przybrały narodowy charakter i umieściły niepodległość na szczycie swoich programów: tak było w Polsce, na Ukrainie, w Finlandii, na Łotwie, Litwie, w Gruzji i Azerbejdżanie. Te partie socjalistyczne przejmą wiodącą rolę w ruchach niepodległościowych ich narodów. Podczas gdy wszystkie te kraje żywiły organizacje o charakterze czysto narodowym, które również broniły niezależności, partie socjalistyczne, właśnie dlatego, że kojarzyły wypełnianie swoich dążeń do niezależności z ruchem społecznym w Rosji, wykazywały większą dynamikę. Ostatecznie zwyciężyli narody basenu Morza Bałtyckiego – Polski, Finlandii, Estonii, Łotwy i Litwy, a do II wojny światowej wszyscy zachowali niepodległość. Narody basenu Morza Czarnego i Morza Kaspijskiego – Ukraina, Kozacy, Kubańczycy, Kubańczycy, Krym, Gruzja, Azerbejdżan, Armenia, Północny Kaukaz – wyzwolili się politycznie w latach 1919-1921, ale potem utracili niepodległość wobec Rosji Sowieckiej [7]. W latach 1917-21, według Charaszkiewicza, gdy narody basenu Morza Bałtyckiego, Morza Czarnego i Morza Kaspijskiego uwalniały się od kurateli Rosji, Polska była jedynym krajem, który aktywnie działał razem z tymi narodami. W tych staraniach Polska spotkała się z opozycją ze strony zachodniej koalicji; ten ostatni popierał (antykomunistycznych) „białych” Rosjan w ich staraniach o odbudowę niegdysiejszego imperium rosyjskiego. Jednocześnie, według słów Charaszkiewicza, Niemcy, wraz z okupacją, wzmocniły jej wpływy na Litwie i Łotwie, zmanipulowały ukraińskiego gen. Pawła Skoropadskiego w kierunku ukraińskiej federacji z ewentualną przyszłą niebolszewicką Rosją i spróbowały niemieckiej hegemonii w Kaukaz przeciwko politycznym interesom sojusznika Niemiec, Turcji. Prawdziwe intencje Niemiec zostały ostatecznie ujawnione w traktacie brzesko-litewskim, zawartym z bolszewikami w 1918 r. [8] —- During Skoropadsky’s period in power in Ukraine, Germany was at war with both Bolshevik and Imperial Russia. Germany did, however, have an alliance with the Cossack territories of Don and Kuban; these declared their independence from Russia, and Skoropadsky channeled German armaments aid to them. The western Allies, however, chiefly France and Britain, did not want to see Russia lose territory and, following Germany’s collapse in 1918, forced Skoropadsky to propose Ukrainian federation with Russia — thereby causing his fall from power and eventual Bolshevik victory in Ukraine, much as also happened in Georgia and Azerbaijan. Immediately after the loss of independence by the peoples of the Black and Caspian Sea basins and the annexation of those lands in 1921 by Soviet Russia, Poland was the only country in Europe that gave material and moral support to the political aspirations of their Promethean (pro-independence) émigrés. Only after Hitler’s accession to power (January 30, 1933), states Charaszkiewicz, would Germany begin showing a strong interest in the Promethean question. Likewise Japan and Italy evinced some interest,[8] and France and Great Britain lent moral support.[9] Nevertheless, German propaganda and competition with Poland here notwithstanding, Germany’s approach departed from the basic ideological tenets of Prometheism; the German approach essentially constituted, in Charaszkiewicz’s words, „an elastic, opportunistic platform for diversion, amenable to exploitation for current German political purposes in any direction.” He emphasizes that in this field there were never any organizational or ideological ties between Poland and Germany. The legitimate national representatives of the Promethean émigrés allied with Poland showed a marked political loyalty to Poland.[10] Principles Throughout the years 1918–39, according to Charaszkiewicz, the Polish Promethean leadership consistently observed several principles. The purpose of the Promethean enterprise was to liberate from imperialist Russia, of whatever political stripe, the peoples of the Baltic, Black and Caspian Sea basins and to create a series of independent states as a common defensive front against Russian aggression. Each Promethean party respected the political sovereigny of the others. Any disputes between Promethean parties were placed in abeyance pending the liberation of the several parties from Russia. By mutual consent of the Polish and Ukrainian Prometheans (if occasionally less than whole-heartedly on the Petlurists’ part), largely Ukrainian-populated areas of southeastern Poland were treated as an internal Polish sphere of interests and were off-bounds to Ukrainian Promethean organizing.[11] —- Podczas okresu panowania Skoropadsky’ego na Ukrainie Niemcy były w stanie wojny z bolszewikami i cesarską Rosją. Niemcy zawarły jednak sojusz z terytoriami kozackimi Don i Kuban; zadeklarowali oni swoją niezależność od Rosji, a Skoropadsky skierował do nich pomoc niemieckich zbrojeń. Jednak zachodni alianci, głównie Francja i Wielka Brytania, nie chcieli, aby Rosja straciła terytorium i po upadku Niemiec w 1918 r. Zmusiła Skoropadskiego do zaproponowania ukraińskiej federacji z Rosją – powodując tym samym jego upadek z władzy i ewentualne zwycięstwo bolszewików na Ukrainie, jak również w Gruzji i Azerbejdżanie. Bezpośrednio po utracie niepodległości przez narody basenu Morza Czarnego i Morza Kaspijskiego i aneksji tych ziem w 1921 r. Przez Rosję Radziecką, Polska była jedynym krajem w Europie, który udzielił materialnego i moralnego wsparcia politycznym aspiracjom ich Prometejczyków (pro niezależność) emigranci. Dopiero po dojściu Hitlera do władzy (30 stycznia 1933 r.), Stwierdza Charaszkiewicz, Niemcy zaczną wykazywać silne zainteresowanie kwestią prometejską. Podobnie Japonia i Włochy wykazały pewne zainteresowanie [8], a Francja i Wielka Brytania udzieliły moralnego wsparcia [9]. Mimo to niemiecka propaganda i rywalizacja z Polską tu, jednak, odeszły od podstawowych ideologicznych założeń Prometeizmu; podejście niemieckie stanowiło w słowach Charaszkiewicza „elastyczną, oportunistyczną platformę do dywersji, podatną na wyzysk dla obecnych niemieckich celów politycznych w dowolnym kierunku”. Podkreśla, że na tym polu nie było nigdy żadnych związków organizacyjnych czy ideologicznych między Polską a Niemcami. Uprawnieni przedstawiciele narodowi emigrantów prometejskich sprzymierzonych z Polską wykazywali wyraźną polityczną lojalność wobec Polski. [10] Zasady W latach 1918-1939, zgodnie z Charaszkiewiczem, polskie kierownictwo Prometejskie konsekwentnie przestrzegało kilku zasad. Celem przedsięwzięcia prometejskiego było uwolnienie od imperialistycznej Rosji, jakiegokolwiek politycznego pasa, narodów basenu Morza Bałtyckiego, Morza Czarnego i Morza Kaspijskiego oraz stworzenie serii niezależnych państw jako wspólnego frontu obronnego przeciwko rosyjskiej agresji. Każda prometejska partia szanowała polityczną suwerenność pozostałych. Wszelkie spory między stronami Prometheań zostały zawieszone w oczekiwaniu na wyzwolenie kilku stron z Rosji. Za obopólną zgodą polskich i ukraińskich Prometejczyków (jeśli okazyjnie mniej niż z całego serca ze strony Petlurystów), w większości zamieszkałe na Ukrainie obszary południowo-wschodniej Polski były traktowane jako wewnętrzna polska sfera interesów i były niedostępne dla ukraińskiego organizatora Promethean. [11] —- The Polish Promethean leadership, writes Charaszkiewicz, regarded the other Promethean nationalities as equal partners in the common struggle against Russian imperialism. Contrary to what has sometimes been thought, according to Charaszkiewicz the Polish General Staff did not treat the various Promethean émigré communities merely as political instruments to be exploited for ad hoc purposes of diversion.[12] Prometheism had no organizational or political backing in any Polish political party of the left, right or center. Within the Piłsudskiite camp [obóz Piłsudczyków] itself, Prometheism found many opponents. Paradoxically, among young people in Poland’s National Democratic Party—arch-rivals of the Piłsudskiites [Piłsudczycy]—and some other opposition youth organizations, the Promethean question was spontaneously taken up and gained advocates.[12] The history of Poland’s interwar collaboration with the „Promethean peoples” falls into five periods.[12] First period (1918–21) In the first period (1918–21), Poland established her new eastern boundaries in wars with Soviet Russia and Ukraine; her borders with Germany, in the Poznań and Silesian uprisings, and in plebiscite operations in Warmia and Mazury; and her southern borders in plebiscite operations and a brief war with Czechoslovakia over disputed areas of Cieszyn Silesia, Spisz and Orawa.[12] In the Baltic basin, Finland, Estonia, Lithuania and Latvia emerged as independent states. Poland was among the first countries to extend them recognition,[12] although Polish-Lithuanian relations were strained following the Polish-Lithuanian War. —- Polscy przywódcy prometejscy, pisze Charaszkiewicz, uważali inne narodowości prometeistyczne za równorzędnych partnerów we wspólnej walce z rosyjskim imperializmem. Wbrew temu, co czasem sądzono, zdaniem Charaszkiewicza, polski Sztab Generalny nie traktował różnych prometańskich społeczności emigracyjnych jedynie jako instrumentów politycznych, które można wykorzystać do celów doraźnych. Prometeizm nie miał żadnego zaplecza organizacyjnego ani politycznego w żadnej polskiej partii politycznej z lewej, prawej lub centrum. W samym obozie Piłsudskiego [obóz Piłsudczyków] Prometeizm znalazł wielu przeciwników. Paradoksalnie, wśród młodych ludzi w Narodowej Partii Demokratycznej w Polsce – arcy rywali Piłsudskiego [Piłsudczyków] – i innych opozycyjnych organizacji młodzieżowych, kwestia Prometejczyków została spontanicznie podjęta i zyskała zwolenników. [12] Historia międzywojennej współpracy Polski z „narodami prometańskimi” mieści się w pięciu okresach [12]. Pierwszy okres (1918-21) W pierwszym okresie (1918-21) Polska ustanowiła swoje nowe wschodnie granice w wojnach z Rosją sowiecką i Ukrainą; graniczy z Niemcami, w powstaniach poznańskich i śląskich oraz w operacjach plebiscytowych na Warmii i Mazurach; i jej południowe granice w operacjach plebiscytowych i krótkiej wojnie z Czechosłowacją na spornych obszarach Śląska Cieszyńskiego, Spisza i Orawy [12]. W basenie Morza Bałtyckiego pojawiły się Finlandia, Estonia, Litwa i Łotwa jako niepodległe państwa. Polska była jednym z pierwszych krajów, które rozszerzyły ich uznanie [12], chociaż relacje polsko-litewskie zostały napięte w następstwie wojny polsko-litewskiej. —- In the Black and Caspian Sea basins, this period saw the emancipation of Ukraine, Crimea, Georgia, Azerbaijan, Don, Kuban and Northern Caucasus. Signs of national renaissance also appeared in Idel-Ural and Turkestan; there, however, it was limited to the calling of „National Assemblies.”[13] Poland’s role in the Promethean process was marked by the conclusion of a Polish–Ukrainian political and military alliance (the Warsaw Agreement, April 1920) with Symon Petlura’s Ukrainian People’s Republic, Piłsudski’s expedition to Kiev (begun April 25, 1920), the designation (February 1919) of Bohdan Kutylowski as Polish minister to the Ukrainian People’s Republic, the accreditation of a Polish minister to Caucasus, the naming of a military mission to Caucasus, and the Crimean Republic’s motion at the League of Nations (May 17, 1920) that Crimea be made a protectorate of Poland.[14] Marshal Piłsudski’s immediate collaborators in this period included Witold Jodko, Tytus Filipowicz, Gen. Julian Stachiewicz, Col. Walery Sławek, Col. Tadeusz Schaetzel, a Maj. Czarnecki, August Zaleski, Leon Wasilewski, Henryk Józewski, Juliusz Łukasiewicz, Tadeusz Hołówko, Marian Szumlakowski, Jan Dąbski, Mirosław Arciszewski, Maj. Wacław Jędrzejewicz and Roman Knoll.[15] Second period (1921–23) During Poland’s second Promethean period (1921–23), after the Treaty of Riga that ended the Polish-Soviet War, Poland went forward with her independent life within established eastern borders alongside the Baltic states. The states of the Black and Caspian Sea basins, however, lost their independence, being absorbed by the Soviets. What Charaszkiewicz terms the „legitimate” governments and political representatives of these Promethean countries emigrated: —- W basenie Morza Czarnego i Morza Kaspijskiego w tym okresie nastąpiła emancypacja Ukrainy, Krymu, Gruzji, Azerbejdżanu, Don, Kuban i Północnego Kaukazu. Znaki narodowego renesansu pojawiły się także w Idel-Ural i Turkiestanie; tam jednak ograniczało się to do zwoływania „zgromadzeń narodowych” [13]. Rola Polski w procesie Prometejskim została oznaczona przez zawarcie polsko-ukraińskiego sojuszu polityczno-wojskowego (Porozumienie Warszawskie, kwiecień 1920) z Ukraińską Republiką Ludową Symona Petlury, wyprawą Piłsudskiego do Kijowa (rozpoczętą 25 kwietnia 1920), oznaczeniem ( Luty 1919) Bohdana Kutyłowskiego jako polskiego ministra do Ukraińskiej Republiki Ludowej, akredytacji polskiego ministra do Kaukazu, nadania misji wojskowej na Kaukaz i wniosku Republiki krymskiej w Lidze Narodów (17 maja 1920), Krym jest protektoratem Polski [14]. Bezpośrednimi współpracownikami marszałka Piłsudskiego w tym okresie byli: Witold Jodko, Tytus Filipowicz, gen. Julian Stachiewicz, płk Walery Sławek, płk. Tadeusz Schaetzel, mjr Czarnecki, August Zaleski, Leon Wasilewski, Henryk Józewski, Juliusz Łukasiewicz, Tadeusz Hołówko, Marian Szumlakowski, Jan Dąbski, Mirosław Arciszewski, mjr. Wacław Jędrzejewicz i Roman Knoll. [15] Drugi okres (1921-23) Podczas drugiego okresu prometejskiego w Polsce (1921-23), po traktacie ryskim, który zakończył wojnę polsko-bolszewicką, Polska wyruszyła z samodzielnym życiem w ustalonych granicach wschodnich wzdłuż państw bałtyckich. Jednak państwa basenu Morza Czarnego i Morza Kaspijskiego straciły swoją niepodległość, będąc pochłoniętymi przez Sowietów. To, co Charaszkiewicz określił jako „legalne” rządy i przedstawicieli politycznych tych krajów prometejskich, wyemigrowało: the government of the Ukrainian People’s Republic, to Poland, France and Czechoslovakia; the government of Georgia, to France; the government of Azerbaijan, to Turkey and France; the governments of Kuban and Don, to Czechoslovakia; the Northern Caucasus’ Mountain National Center, to Turkey; the Armenian National Center, to France; the Tatar National Centers (Crimea, Idel-Ural, Turkestan), to Turkey, France and Poland.[16] During this period, Marshal Piłsudski still remained in power, first as Chief of State (Naczelnik Państwa), later transitionally as chief of the General Staff (Sztab Główny). Promethean affairs now also involved the successive chiefs of the General Staff, Gen. Władysław Sikorski and Gen. Stanisław Haller, and the chief of the General Staff’s Section II (Oddział II: intelligence), Col. Ignacy Matuszewski.[16] Poland worked together with Promethean political émigrés who were in official contact with Poland’s Foreign Ministry, with Polish diplomatic offices in Istanbul, Bucharest, Prague, Tehran and Paris, and with the Polish General Staff. As early as 1922, the first group of Georgian officers, recommended by the Georgian government, were accepted into the Polish Army.[16] Third period (1923–26) In the third period (1923–26), after Piłsudski had removed himself from power, successive Polish governments eliminated the Promethean question from their agendas. The Soviets realized Joseph Stalin’s nationalities program in the Soviet Union’s non-Russian areas by inaugurating the Autonomous National Republics, while suppressing the last impulses toward independence on the part of those Republics’ populations.[17] Polish contacts with the Promethean émigrés were continued, without the knowledge or consent of the Polish government: in military matters, by Col. Schaetzel, Maj. Czarnecki and Captain Henryk Suchanek-Suchecki, chief of the Nationalities Department (Wydział) in the Ministry of Internal Affairs; and at the Foreign Ministry, by the chief of the Eastern Department, Juliusz Łukasiewicz. An exception to the Polish government’s official attitude pertained to Georgian Prometheism, which enjoyed support with both the foreign minister, Aleksander Skrzyński, and the chief of the General Staff, Gen. Stanisław Haller.[17] Fourth period (1926–32) The fourth period (1926–32), from Piłsudski’s return to power in the May 1926 Coup to the conclusion of the 1932 Polish-Soviet Nonaggression Pact, was the period of the most determined, organized and active collaboration with Promethean organizations.[17] In 1927 the Promethean problem was given official organizational form at the Polish Foreign Ministry and General Staff. In the previous periods, Prometheism had been treated at various high echelons but had possessed no single official home. Now a close coordination was established between Poland’s Foreign Ministry and General Staff, as politically representing the Promethean question, and with the ministries of Military Affairs and Internal Affairs, as indirectly involved with it (the Military Ministry, with foreign contract officers; the Internal Ministry, with internal Polish-Ukrainian affairs).[17] Important events in this period included: —- rząd Ukraińskiej Republiki Ludowej, Polski, Francji i Czechosłowacji; 2. rząd Gruzji, we Francji; 3. rząd Azerbejdżanu, Turcji i Francji; 4. rządy Kuban i Don, do Czechosłowacji; 5. Centrum Narodowe Góry Północnego Kaukazu do Turcji; 6. Armeńskie Centrum Narodowe, do Francji; 7. Tatarskie ośrodki narodowe (Krym, Idel-Ural, Turkiestan), do Turcji, Francji i Polski [16]. W tym okresie marszałek Piłsudski nadal sprawował władzę, najpierw jako Naczelnik Państwa, a następnie przejściowo jako szef sztabu generalnego (Sztab Główny). Sprawy prometejskie obejmowały teraz również kolejnych szefów Sztabu Generalnego gen. Władysława Sikorskiego i gen. Stanisława Hallera oraz szefa II Sekcji Sztabu Generalnego (Oddział II: wywiad), płk. Ignacego Matuszewskiego [16]. Polska współpracowała z prometejskimi emigrantami politycznymi, którzy mieli oficjalny kontakt z polskim MSZ, z polskimi placówkami dyplomatycznymi w Stambule, Bukareszcie, Pradze, Teheranie i Paryżu oraz z polskim Sztabem Generalnym. Już w 1922 r. Pierwsza grupa gruzińskich oficerów, zalecana przez gruziński rząd, została przyjęta do Wojska Polskiego [16]. Trzeci okres (1923-26) W trzecim okresie (1923-26), po wycofaniu się Piłsudskiego z władzy, kolejne polskie rządy zlikwidowały kwestię Prometejczyków z ich programów. Sowieci zrealizowali program narodowościowy Józefa Stalina na obszarach nierosyjskich Związku Radzieckiego, inaugurując autonomiczne republiki narodowe, jednocześnie tłumiąc ostatnie impulsy do niepodległości ze strony tych republik. [17] Kontynuowano polskie kontakty z emigrantami prometańskimi, bez wiedzy i zgody polskiego rządu: w kwestiach wojskowych, przez pułkownika Schaetzela, mjr Czarneckiego i kapitana Henryka Suchanka-Sucheckiego, szefa Wydziału Narodowego w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych; oraz w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, przez szefa Departamentu Wschodniego, Juliusza Łukasiewicza. Wyjątek od oficjalnego stanowiska polskiego rządu dotyczył gruzińskiego prometeizmu, który cieszył się poparciem zarówno ministra spraw zagranicznych Aleksandra Skrzyńskiego, jak i szefa sztabu generalnego gen. Stanisława Hallera [17]. Czwarty okres (1926-32) Czwarty okres (1926-32), od powrotu Piłsudskiego do władzy w procesie zamachu z maja 1926 r., Do zawarcia polsko-sowieckiego paktu o nieagresji z 1932 r., Był okresem najbardziej zdecydowanej, zorganizowanej i aktywnej współpracy z organizacjami prometańskimi [17]. W 1927 r. Problem Prometejczyka nadano oficjalną formę organizacyjną w polskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych i Sztabie Generalnym. W poprzednich okresach prometeizm był traktowany na różnych wyższych szczeblach, ale nie posiadał żadnego oficjalnego domu. Teraz została nawiązana ścisła koordynacja pomiędzy polskim MSZ a Sztabem Generalnym, jako politycznie reprezentująca kwestię Prometejską, a także z ministerstwami spraw wojskowych i wewnętrznych, pośrednio z nią zaangażowanymi (Ministerstwo Wojskowe, z zagranicznymi oficerami kontraktowymi, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych , z wewnętrznymi sprawami polsko-ukraińskimi) [17]. Ważnymi wydarzeniami w tym okresie były: —- General Promethean affairs the creation of an Eastern Institute in Warsaw, with a program in Near and Far Eastern studies, the Institute being treated as a political instrument for general Promethean matters; the establishment, at the Eastern Institute, of an Orientalist Youth Circle, a youth organization dedicated to general Promethean affairs, with offices in Kraków, Vilnius and Harbin; the founding of a quarterly, Wschód (The East), devoted to Promethean affairs; the establishment of academic scholarships for Promethean students at Warsaw, Vilnius, Poznań, Kraków, Paris, Berlin and Cairo; the founding of four Promethean clubs, in Warsaw, Paris, Helsinki and Harbin; the founding, in Paris and Helsinki, of the propaganda monthlies, Promethee and Prometheus; the establishment of collaborative links with France-Orient in Paris.[18] Ukrainian affairs the organization of a military staff for the Ukrainian People’s Republic, including an organizational-operational section (subordinate to Poland’s Gen. Julian Stachiewicz), an intelligence section (subordinate to Poland’s Section II), and a propaganda section (subordinate to the Polish General Staff’s Office Z); the recruitment of Petlurist Ukrainian officers as contract officers for the Polish Army; the creation of three separate press agencies: in Warsaw („A.T.E.”), Paris („Ofinor”) and Bucharest („Ukraintag”); the founding of a Polish-Ukrainian Bulletin; the creation in Warsaw of a Ukrainian Institute of Learning; the founding of a General Ukrainian Council coordinating Petlurist émigré centers in European countries.[18] This period saw two fundamental political events in Ukrainian Promethean affairs: the May 26, 1926, assassination, in Paris –– according to Charaszkiewicz, at Soviet instigation –– of Otaman Symon Petlura; and the 1930 trial, in Kiev, of Serhiy Yefremov, which demonstrated the existence of a secret national organization in Ukraine that was in contact with the Government of the Ukrainian People’s Republic.[18] Caucasus affairs See also: Georgian emigration in Poland the organization, in Turkey and Iran, of offices for contacts with Azerbaijan, Georgia and the Caucasus Mountains (the Georgian organization carried out about 20 expeditions to their country, and the Caucasian Mountain organization kept up regular contacts with their country on at least a monthly basis); the creation of a Caucasus National Committee and the elaboration of a constitution for a Caucasus Confederation; the recruitment into the Polish Army, as contract officers, of a further group of Georgian officers, as well as of Azerbaijanis and Caucasus Mountaineers, upon recommendation by their legitimate national representatives.[19] This period saw the following notable political events in Caucasus affairs: the December 7, 1930, assassination in Paris, by the Soviets, of the Georgian minister Noe Ramishvili; and pronouncements by Shalva Eliava, the „Soviet governor of Caucasus,” at the 1930 Georgian communist congress in Tiflis, that the national movement in the Caucasus was under the influence of the Caucasus National Committee.[20] The growing revolutionary ferment in the Caucasus, especially in Azerbaijan, collaboratively engaged all the Caucasus national elements.[20] Idel-Ural and Turkestan affairs the development of pro-independence propaganda in Idel-Ural, Crimea and Turkestan, and intense Soviet polemics against the Promethean press; the establishment of ties with these countries; direct participation in the World Moslem Congress in Jerusalem (1931), whose political aspect, due to the participation of Promethean representatives (Said Shamil, a Caucasus Mountaineer and grandson of Imam Shamil, and Ğayaz İsxaqí, a Kazan Tatar intellectual), turned against the Soviet Union. In this period, the world Moslem press, especially of Egypt and Arabia, conducted an intense anti-Soviet campaign. Said Shamil Bey was chosen as secretary of the Congress’ executive center.[20] Charaszkiewicz notes the occurrence, in Crimean political actions, of „Wallenrodism,” revealed at the trial of Veli Ibrahim, who was sentenced to death by the Soviets. Likewise the trial of Soltanğäliev (a direct collaborator of Joseph Stalin’s during Stalin’s tenure as commissar for nationalities affairs) disclosed methods used by the Volga Tatars and the peoples of Turkestan in fighting the Soviet government.[21] —– Ogólne sprawy Prometejskie 1. utworzenie Instytutu Wschodniego w Warszawie, z programem studiów na Bliskim i Dalekim Wschodzie, Instytut traktowany jako instrument polityczny dla ogólnych spraw Prometejskich; 2. ustanowienie w Instytucie Wschodnim Wschodniego Koła Młodych, organizacji młodzieżowej zajmującej się ogólnymi sprawami Prometheana, z siedzibą w Krakowie, Wilnie i Harbinie; 3. założenie kwartalnika Wschód (Wschód), poświęconego sprawom Prometheana; 4. ustanowienie stypendiów naukowych dla studentów Promethean w Warszawie, Wilnie, Poznaniu, Krakowie, Paryżu, Berlinie i Kairze; 5. założenie czterech klubów Promethean w Warszawie, Paryżu, Helsinkach i Harbinie; 6. założenie w Paryżu i Helsinkach propagandowych miesięczników Prometeusza i Prometeusza; 7. nawiązanie współpracy z France-Orient w Paryżu. [18] Ukraińskie sprawy 1. organizacja personelu wojskowego dla Ukraińskiej Republiki Ludowej, w tym sekcja organizacyjno-operacyjna (podporządkowana gen. Pol. Juliana Stachiewicza), sekcja wywiadowcza (podległa polskiej sekcji II) oraz sekcja propagandy (podporządkowana polskiemu Biuro Sztabu Generalnego Z); 2. rekrutacja ukraińskich oficerów petlurystycznych jako oficerów kontraktowych dla Wojska Polskiego; 3. utworzenie trzech odrębnych agencji prasowych: w Warszawie („A.T.E.”), Paryżu („Ofinor”) i Bukareszcie („Ukraintag”); 4. założenie biuletynu polsko-ukraińskiego; 5. utworzenie w Warszawie ukraińskiego Instytutu Nauki; 6. założenie Generalnej Rady Ukrainy koordynującej ośrodki emigracyjne Petlurist w krajach europejskich [18]. W tym okresie nastąpiły dwa zasadnicze wydarzenia polityczne w ukraińskich wydarzeniach prometejskich: · 26 maja 1926 r., Zabójstwo, w Paryżu – według Charaszkiewicza, z radzieckich pobudek – Otamana Symona Petlury; i · Proces z 1930 r. W Kijowie, Serhij Jefremowa, który wykazał istnienie tajnej organizacji narodowej na Ukrainie, która była w kontakcie z rządem Ukraińskiej Republiki Ludowej. [18] Kaukaz Zobacz także: Emigracja gruzińska w Polsce 1. organizacja, w Turcji i Iranie, biura do kontaktów z Azerbejdżanem, Gruzją i Kaukazem (organizacja gruzińska przeprowadziła około 20 wypraw do swojego kraju, a organizacja rasy kaukaskiej utrzymywała regularne kontakty z ich krajem co najmniej co miesiąc); 2. utworzenie Kaukazkiego Komitetu Narodowego i opracowanie konstytucji dla Kaukazu; 3. rekrutacji do Wojska Polskiego jako oficerów kontraktowych kolejnej grupy gruzińskich oficerów, a także Azerbejdżańczyków i Kaukazów, na zalecenie ich uprawnionych przedstawicieli narodowych. [19] W tym okresie na Kaukazie odnotowano następujące znaczące wydarzenia polityczne: · 7 grudnia 1930 r., Zamordowanie w Paryżu przez Sowietów gruzińskiego ministra Noe Ramishvili; i · Oświadczenia Shalvy Eliavy, „radzieckiego gubernatora Kaukazu” na gruzińskim kongresie komunistycznym w Tbilisi w 1930 r., Że ruch narodowy na Kaukazie był pod wpływem Kaukazkiego Komitetu Narodowego [20]. Rosnący rewolucyjny ferment na Kaukazie, zwłaszcza w Azerbejdżanie, wspólnie angażował wszystkie narodowe elementy Kaukazu [20]. Idel-Ural i Turkiestan 1. rozwój propagandy niepodległościowej w Idel-Ural, Krymie i Turkiestanie oraz intensywne sowieckie polemiki przeciwko prasie prometejskiej; 2. ustanowienie więzi z tymi krajami; 3. bezpośredni udział w Światowym Kongresie Muzułmańskim w Jerozolimie (1931), którego aspekt polityczny, ze względu na udział przedstawicieli Prometejczyków (Said Shamil, góral Kaukazu i wnuk Imama Shamila, i ayaz İsxaqí, intelektualista Kazań Tatar), przeciwko Związkowi Radzieckiemu. W tym okresie światowa prasa muzułmańska, zwłaszcza z Egiptu i Arabii, przeprowadziła intensywną antysowiecką kampanię. Powiedział, że Shamil Bey został wybrany sekretarzem centrum wykonawczego Kongresu [20]. Charaszkiewicz zauważa występowanie w krymskich działaniach politycznych „Wallenrodism” ujawnionego podczas procesu Veli Ibrahima, skazanego na śmierć przez Sowietów. Podobnie proces Soltanğälieva (bezpośredniego współpracownika Józefa Stalina podczas stalinowskiego sprawowania funkcji komisarza ds. Narodowościowych) ujawnił metody stosowane przez Tatarów z Wołgi i ludy Turkiestanu w walce z rządem sowieckim [21]. —- Cossack affairs A successful campaign was waged that helped stimulate a separatist movement among many Cossack émigré groups. This injected a substantial political diversion into White Russian émigré ranks.[22] This Prometheist period also witnessed a development that was independent of the movement, but which was destined to play a role in regard to it. There was heightened diversionary activity in Poland by the OUN (Organization of Ukrainian Nationalists), supported by both Germany and Czechoslovakia and even by Lithuania. There were many acts of expropriation and sabotage against the Polish community and government by members of OUN combat units in southeastern Poland. This in turn led to „pacification” operations by the Polish authorities against the Polish-Ukrainian community.[22] The pacifications, Charaszkiewicz emphasizes, were never discussed in advance with Polish Promethean officials. Those at the Foreign Ministry and at the General Staff were not pleased with these operations, which made Promethean activities that much more difficult.[22] A greater shock to the Prometheists, Polish and Ukrainian, however, was the death of Tadeusz Hołówko, murdered by OUN members on August 29, 1931, at Truskawiec.[22] Charaszkiewicz is far from blaming all of Poland’s difficulties with her minorities, especially the Ukrainians (who in most of southeastern Poland were the majority), on external, especially German, influences. He argues that Poland had „no planned, consistent and constructive internal policy” with regard to her minorities. This lack could not bode well for the Promethean effort, when every fifth Polish citizen (that is, six million people) were Ukrainian.[23] Moreover, the Soviet Union sought to an equal degree to exploit Poland’s internal disarray — indeed, in 1921–31, to a greater degree than the Germans. Soviet communist propaganda in Poland’s Eastern Borderlands (Kresy Wschodnie), combined with a pro-Ukrainian Soviet attitude toward Soviet Ukraine, created strong pro-Soviet sentiment among Polish Ukrainians. This sentiment would persist until the subsequent mass Soviet resettlements, arrests, executions and famines of 1933–38.[24] The period 1926–32 was marked by the participation of a large number of Poles in the Promethean endeavor: at the Foreign Ministry: Tadeusz Hołówko, Tadeusz Schaetzel, Stanisław Hempel, Adam Tarnowski, Mirosław Arciszewski, Roman Knoll, Juliusz Łukasiewicz, Marian Szumlakowski, Stanisław Zaċwilichowski, Jan Gawroński, Zygmunt Mostowski, Władysław Zaleski, Kazimierz Marian Wyszyński, Karol Dubicz-Penther, Władysław Pelc, Ksawery Zalewski, Władysław Wolski, Piotr Kurnicki, Wacław Knoll; at the General Staff: Brig. Gen. Julian Stachiewicz, Col. Tadeusz Schaetzel, Col. Tadeusz Pełczyński, Col. Józef Englicht, Maj. Edmund Charaszkiewicz, Maj. Włodzimierz Dąbrowski, Maj. Stanisław Gliński, Maj. Jerzy Krzymowski, Maj. Karol Krzewski-Lilienfeld, Capt. Stefan Nowaczek, Capt. Jan Rybczyński, Lt. Jan Helcman, Józef Skarżyński, Aleksander Eugeniusz Piwnicki, Stefan Sipa, Lt. Antoni Zaręba; at the Ministry of Internal Affairs: Henryk Suchanek-Suchecki, Stanisław Łaniecki, Emil Miśkiewicz; at the Ministry of Education: Aleksander Kawałkowski, Franciszek Salezy Potocki, Zdzisław Meyer, Juliusz Znaniecki, Adam Miłobędzki; in the socio-political sphere: Senator Stanisław Siedlecki (president of the Eastern Institute), Wacław Sieroszewski, Stanisław Trzeciak, Antoni Wincenty Kwiatkowski, Antoni Około-Kułak, Prof. Olgierd Górka (general secretary and director of the Eastern Institute), Stanisław Korwin-Pawłowski (general secretary of the Eastern Institute), Bolesław Bielawski, Stanisław Józef Paprocki (director of the Institute for Study of National Minority Affairs), Leon Wasilewski, Włodzimierz Bączkowski, Feliks Ibiański-Zahora, Wacław Wincenty Łypacewicz, Władysław Wielhorski (director of the Institute for Study of Eastern Europe, in Vilnius), Marian Świechowski, Prof. Jan Kucharzewski, Prof. Marceli Handelsman, Prof. Stanisław Poniatowski, Prof. Ludwik Kolankowski, Prof. Oskar Halecki, Prof. Stanisław Franciszek Zajączkowski, Prof. Józef Ujejski, Prof. Stanisław Szober, Andrzej Strug, Marian Malinowski, Alfred Szczęsny Wielopolski, Wojciech Stpiczyński, Józef Łobodowski, Prof. Marian Zdziechowski, Władysław Woydyno.[25] Additionally, thanks to Tadeusz Hołówko’s exceptional leadership in Promethean matters, a number of Polish government ministers participated indirectly or directly: Walery Sławek, Aleksander Prystor, August Zaleski, Janusz Jędrzejewicz, Wacław Jędrzejewicz, Bronisław Pieracki, Adam Koc, Stefan Starzyński, Marian Zyndram-Kościałkowski.[26] —– Sprawy kozackie Przeprowadzono udaną kampanię, która pomogła w stymulowaniu ruchów separatystycznych wśród wielu grup emigrantów kozackich. To wstrzyknęło znaczną dywersję polityczną w białe rosyjskie szeregi emigracyjne. [22] Ten okres prometejski był także świadkiem rozwoju niezależnego od ruchu, który jednak miał odegrać rolę w tym zakresie. W Polsce wzrosła aktywność dywersyjna OUN (organizacji ukraińskich nacjonalistów), wspierana zarówno przez Niemcy, jak i Czechosłowację, a nawet przez Litwę. Było wiele aktów wywłaszczenia i sabotażu przeciwko polskiej społeczności i rządowi przez członków jednostek bojowych OUN w południowo-wschodniej Polsce. To z kolei doprowadziło do „pacyfikacji” działań polskich władz przeciwko społeczności polsko-ukraińskiej [22]. Pacyfikacje, podkreśla Charaszkiewicz, nigdy nie były omawiane z wyprzedzeniem z polskimi urzędnikami Prometejskimi. Ci z Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Sztabu Generalnego nie byli zadowoleni z tych operacji, co znacznie utrudniło działalność Prometheana [22]. Jednak większym szokiem dla prometeistów, polskiego i ukraińskiego, była śmierć Tadeusza Hołówki, zamordowanego przez członków OUN 29 sierpnia 1931 r. W Truskawcu [22]. Charaszkiewiczowi daleko nie obwiniamy wszystkich polskich trudności z jej mniejszościami, zwłaszcza Ukraińcami (którzy w większości południowo-wschodniej Polski stanowili większość), wpływami zewnętrznymi, zwłaszcza niemieckimi. Twierdzi, że Polska nie miała „żadnej zaplanowanej, konsekwentnej i konstruktywnej polityki wewnętrznej” w odniesieniu do swoich mniejszości. Ten brak nie mógł wróżyć dobrze wysiłkom Prometejczyków, gdy co piąty obywatel Polski (czyli sześć milionów ludzi) był Ukraińcem [23]. Co więcej, Związek Radziecki dążył w równym stopniu do wykorzystania wewnętrznej dysproporcji Polski – w rzeczy samej, w latach 1921-1931, w większym stopniu niż Niemcy. Radziecka komunistyczna propaganda na Kresach Wschodnich w połączeniu z pro-ukraińskim sowieckim podejściem do radzieckiej Ukrainy, stworzyła silne, prorosyjskie nastroje wśród polskich Ukraińców. Ten sentyment utrzymałby się do kolejnych masowych sowieckich przesiedleń, aresztowań, egzekucji i głodu w latach 1933-38 [24]. Okres 1926-32 zaznaczył się udziałem dużej liczby Polaków w prometejskim przedsięwzięciu: 1. w MSZ: Tadeusz Hołówko, Tadeusz Schaetzel, Stanisław Hempel, Adam Tarnowski, Mirosław Arciszewski, Roman Knoll, Juliusz Łukasiewicz, Marian Szumlakowski, Stanisław Załowiczowski, Jan Gawroński, Zygmunt Mostowski, Władysław Zaleski, Kazimierz Marian Wyszyński, Karol Dubicz- Penther, Władysław Pelc, Ksawery Zalewski, Władysław Wolski, Piotr Kurnicki, Wacław Knoll; 1. w Sztabie Generalnym: bryg. Gen. Julian Stachiewicz, płk Tadeusz Schaetzel, płk Tadeusz Pełczyński, płk Józef Englicht, mjr Edmund Charaszkiewicz, mjr Włodzimierz Dąbrowski, mjr Stanisław Gliński, mjr Jerzy Krzymowski, mjr Karol Krzewski-Lilienfeld, kpt. Stefan Nowaczek, kpt. Jan Rybczyński, por. Jan Helcman, Józef Skarżyński, Aleksander Eugeniusz Piwnicki, Stefan Sipa, por. Antoni Zaręba; 2. w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych: Henryk Suchanek-Suchecki, Stanisław Łaniecki, Emil Miśkiewicz; 3. w Ministerstwie Edukacji: Aleksander Kawałkowski, Franciszek Salezy Potocki, Zdzisław Meyer, Juliusz Znaniecki, Adam Miłobędzki; 4. w sferze społeczno-politycznej: senator Stanisław Siedlecki (prezes Instytutu Wschodniego), Wacław Sieroszewski, Stanisław Trzeciak, Antoni Wincenty Kwiatkowski, Antoni Około-Kułak, prof. Olgierd Górka (sekretarz generalny i dyrektor Instytutu Wschodniego), Stanisław Korwin-Pawłowski (sekretarz generalny Instytutu Wschodniego), Bolesław Bielawski, Stanisław Józef Paprocki (dyrektor Instytutu Studiów ds. Mniejszości Narodowych), Leon Wasilewski, Włodzimierz Bączkowski, Feliks Ibiański-Zahora, Wacław Wincenty Łypacewicz, Władysław Wielhorski ( dyrektor Instytutu Studiów nad Europą Wschodnią w Wilnie), Marian Świechowski, prof. Jan Kucharzewski, prof. Marceli Handelsman, prof. Stanisław Poniatowski, prof. Ludwik Kolankowski, prof. Oskar Halecki, prof. Stanisław Franciszek Zajączkowski, prof. Józef Ujejski, prof. Stanisław Szober, Andrzej Strug, Marian Malinowski, Alfred Szczęsny Wielopolski, Wojciech Stpiczyński, Józef Łobodowski, Prof. Marian Zdziechowski, Władysław Woydyno. [25] Dodatkowo, dzięki wyjątkowemu przywództwu Tadeusza Hołkoły w sprawach Prometejskich, kilku ministrów rządu RP uczestniczyło pośrednio lub bezpośrednio: Walery Sławek, Aleksander Prystor, August Zaleski, Janusz Jędrzejewicz, Wacław Jędrzejewicz, Bronisław Pieracki, Adam Koc, Stefan Starzyński, Marian Zyndram- Kościałkowski. [26] —– A separate category of Promethean ideological endeavor comprised the work of Adam Skwarczyński.[27] In this period (1926–32), favorable political circumstances within and without Poland, adequate financing and, above all, full mutual confidence among all the participants, led to an exceptional level of Promethean activity — in the conduct of propaganda within the Promethean countries, in the political efforts of the Promethean émigrés, and in propaganda outside Poland.[27] Regular conferences were held, usually involving Tadeusz Hołówko, Brig. Gen. Julian Stachiewicz, Col. Tadeusz Schaetzel, Henryk Suchanek-Suchecki, Maj. Edmund Charaszkiewicz, and an official from the Foreign Ministry. Charaszkiewicz would present an extensive report on work accomplished, and this would be followed by discussion of various Promethean topics.[27] The Promethean project was entrusted to Office 2 only in late 1927 or perhaps in 1928. Before that, it had never been a domain of the Polish General Staff’s diversion unit (Office A.1, later Office U); thus Charaszkiewicz’s predecessor, Col. Puszczyński, had not been encumbered with this responsibility. Puszczyński, Charaszkiewicz explains, had not initially attached importance to Prometheism, due to an overoptimistic assessment of the new Soviet Union; but in time he came to support the Promethean concept.[28] Fifth period (1933–39) The last, fifth period of prewar Polish Prometheism (1933–39) was, in Charaszkiewicz’s words, one of „seven lean years.” A number of developments contributed to this: The Polish-Soviet non-aggression pact (1932) stopped Polish policy-makers from continuing Promethean work in the field. It was felt that in the Soviet Union a process of national renewal was to some extent taking place spontaneously in the Promethean countries, thanks to the existence of autonomous republics, to Soviet support of general education in the national languages, and to natural reactions of protest among local peoples to economic, religious and cultural phenomena; and so activity on the ground could be dispensed with for the moment. The solidarity and strength of the political émigré communities should, however, continue to be maintained. The conclusion of the Polish-Soviet pact led to the Polish Foreign Ministry and all Polish governmental authorities distancing themselves from external Promethean undertakings. This substantially reduced the effectiveness of those endeavors and created a view in international Promethean circles that Poland was slowly moving away from Prometheism. Henceforth the whole Promethean question, including the administration of funds, became concentrated within Office 2 at the General Staff’s Section II (intelligence). The deaths of Ramishvili and Zaćwilichowski (1930) and of Hołówko (1931), the most active promoters of Prometheism, were an irreparable loss to the movement. The worldwide economic crisis, and resultant austere government budgets, suddenly reduced available funds by nearly 50%, bringing all Polish efforts down to merest maintenance levels. The death (May 12, 1935) of Marshal Piłsudski, founder of Prometheism, was yet another powerful blow. In Charaszkiewicz’s view, it left Prometheism — „a political idea of rare visionary power… that required prophetic [powers of] political prediction” — lacking a patron of comparable authority. Piłsudski’s death was experienced as a personal loss by the Promethean peoples. Henceforth the movement’s efforts continued more by virtue of inertia than by encouragement from new Polish decision-makers. Adolf Hitler’s rise to power in Germany, the creation of an anticommunist bloc in the Berlin-Rome-Tokyo axis, and its eagerness to collaborate with national Promethean movements, created a difficult, complicated situation for the Promethean organizations that remained in Poland’s political orbit. While the Promethean political forces aligned with Poland were of higher quality and potential, the Germans’ relentless propaganda created a dangerous rival to Polish Promethean efforts. The latter in this period, according to Charaszkiewicz, „were utterly devoid of activity, character and plan.” The rise of danger on Poland’s west fostered a view in many Polish minds that the country’s eastern border should be quieted.[29] —— Osobną kategorię prometejskiego przedsięwzięcia ideologicznego stanowiło dzieło Adama Skwarczyńskiego. [27] W tym okresie (1926-32), korzystne warunki polityczne w Polsce i bez niej, odpowiednie finansowanie, a przede wszystkim pełne wzajemne zaufanie wszystkich uczestników, doprowadziły do wyjątkowego poziomu aktywności Prometejczyków – w prowadzeniu propagandy w krajach prometejskich w wysiłkach politycznych emigracji prometejskiej i w propagandzie poza Polską. [27] Odbywały się regularne konferencje, zazwyczaj z udziałem Tadeusza Hołogo, Brig. Gen. Julian Stachiewicz, płk. Tadeusz Schaetzel, Henryk Suchanek-Suchecki, mjr. Edmund Charaszkiewicz oraz urzędnik Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Charaszkiewicz przedstawił obszerny raport z wykonanych prac, po czym nastąpiłoby omówienie różnych tematów prometejskich. [27] Projekt prometejski został powierzony Urzędowi 2 dopiero pod koniec 1927 r., A może w 1928 r. Wcześniej nigdy nie był domeną jednostki dywersyjnej polskiego Sztabu Generalnego (Biuro A.1, później Urząd U); tak więc poprzednik Charaszkiewicza, pułkownik Puszczyński, nie był obciążony tą odpowiedzialnością. Puszczyński, wyjaśnia Charaszkiewicz, początkowo nie przywiązywał wagi do prometeizmu, z powodu zbyt optymistycznej oceny nowego Związku Radzieckiego; ale z czasem przyszedł poprzeć koncepcję Prometejczyków. [28] Piąty okres (1933-39) Ostatni, piąty okres przedwojennego polskiego prometeizmu (1933-39) był, według słów Charaszkiewicza, jednym z „siedmiu chudych lat”. Przyczyniły się do tego liczne wydarzenia: 1. Polsko-radziecki pakt o nieagresji (1932) powstrzymał polskich polityków od kontynuowania prac Prometejczyków w terenie. Wydawało się, że w Związku Radzieckim proces odnowy narodowej w pewnym stopniu odbywa się spontanicznie w krajach prometejskich, dzięki istnieniu autonomicznych republik, sowieckiemu wsparciu edukacji ogólnej w językach narodowych i naturalnej reakcji protestu. wśród miejscowych ludów na zjawiska gospodarcze, religijne i kulturowe; tak więc na razie można zrezygnować z aktywności na miejscu. Należy jednak utrzymać solidarność i siłę społeczności emigrantów politycznych. Zawarcie paktu polsko-sowieckiego spowodowało, że polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych i wszystkie polskie władze rządowe dystansowały się od zewnętrznych prometańskich przedsięwzięć. To znacznie zmniejszyło skuteczność tych starań i utworzyło pogląd w międzynarodowych kręgach prometejskich, że Polska powoli odchodzi od prometeizmu. Odtąd cała kwestia prometejska, w tym zarządzanie funduszami, została skoncentrowana w ramach Biura 2 w Sekcji II Sztabu Generalnego (wywiad). 2. Śmierć Ramiszwili i Zaćwilichowskiego (1930) oraz Hołówki (1931), najbardziej aktywnych promotorów Prometeizmu, stanowiły nieodwracalną stratę dla ruchu. 3. Światowy kryzys gospodarczy i wynikające z niego surowe budżety rządowe, nagle zmniejszyły dostępne fundusze o prawie 50%, doprowadzając wszystkie polskie wysiłki do najniższych poziomów utrzymania. 4. Śmierć (12 maja 1935 r.) Marszałka Piłsudskiego, założyciela Prometeizmu, to kolejny potężny cios. Zdaniem Charaszkiewicza opuścił on prometeizm – „polityczną ideę rzadkiej wizjonerskiej władzy … wymagającej prorockiej [siły] politycznej prognozy” – pozbawionej patrona o porównywalnej władzy. Śmierć Piłsudskiego doznała osobistej straty ze strony ludów prometejskich. Odtąd wysiłki ruchu ciągnęły się bardziej ze względu na inercję, niż na zachętę nowych polskich decydentów. 5. Dojście do władzy Adolfa Hitlera w Niemczech, utworzenie bloku antykomunistycznego na osi Berlin-Rzym-Tokio i chęć współpracy z narodowymi ruchami prometańskimi, stworzyły trudną, skomplikowaną sytuację dla organizacji prometejskich, które pozostały w politycznej polityce Polski. orbita. Podczas gdy prometejskie siły polityczne zjednoczone z Polską miały wyższą jakość i potencjał, bezlitosna propaganda Niemców stworzyła niebezpiecznego rywala dla polskich wysiłków prometejskich. Ten ostatni w tym okresie, zdaniem Charaszkiewicza, „był całkowicie pozbawiony aktywności, charakteru i planu”. 6. Narastanie zagrożenia na zachodzie Polski spowodowało u wielu polskich umysłów pogląd, że krajowa granica wschodnia powinna zostać uciszona [29]. —- Until Piłsudski’s death in 1935, little changed in respect to personnel on the Polish Promethean side, apart from the official distancing of government leaders, especially in the Foreign Ministry, due to the concluded Polish-Soviet pact. With the shift in government leadership beginning in June 1935, there ensued a clear decline in Polish Promethean leadership. The „group of colonels” lost their influence; Col. Tadeusz Pełczyński took a much less active role; and his successor, Col. Marian Józef Smoleński (generally known as „Józef Smoleński”), and Charaszkiewicz’s immediate superior, Col. Jan Kazimierz Ciastoń, did not embrace Prometheism. Tadeusz Kobylański, Col. Schaetzel’s successor as chief of the Foreign Ministry’s Eastern Department, though inclined to support Prometheism, lacked a deep enough political foundation and faced substantial financial impediments. The attitudes of Marshal Edward Rydz-Śmigły and the chief of the General Staff, Brigadier General Wacław Teofil Stachiewicz, remained to the last uncertain.[30] World War II and since The Promethean agenda continued, during World War II, to interest other countries, including Germany (especially in regard to Ukraine), Finland (struggling with the Soviet Union), France and the Soviet Union’s neighbor, Turkey.[31] Edmund Charaszkiewicz concluded his February 12, 1940, Paris paper with the observation that „Poland’s turning away from these [Promethean] processes can in no way halt [them], while leaving us sidelined and exposing us to enormous losses that flow from the age-old principle that ‚those who are absent, lose.’ [Poland]’s central position in the Promethean chain dictates to us readiness and presence at any disintegrative processes in Russia, and a leading Polish participation at their accomplishment.”[32] After World War II, the Government of Poland was effectively a puppet state of the Soviet Union and was in no position to resume an acknowledged Promethean program. Despite this, the Polish people, through Solidarity, played a major role in the breakup of the Soviet Union. The 1991 disintegration of the Soviet Union largely vindicated the predictions of those Poles and others who had anticipated the event and, in some cases, had worked for it. On November 22, 2007, at Tbilisi, Georgia, a statue of Prometheus was dedicated by Georgian President Mikheil Saakashvili and Polish President Lech Kaczyński. Erected in the land where, according to Greek myth, the Titan had been imprisoned and tortured by Zeus after stealing fire from Olympus and giving it to man, the statue celebrates the efforts of Poles and Georgians to achieve the independence of Georgia and of other peoples from the Russian Empire and its successor state, the Soviet Union. —– Do śmierci Piłsudskiego w 1935 r. Niewiele się zmieniło w stosunku do personelu po stronie polskiej Prometejczyków, poza oficjalnym dystansem przywódców rządowych, zwłaszcza w MSZ, ze względu na zawarty pakt polsko-radziecki. Wraz ze zmianą przywództwa rządowego, która rozpoczęła się w czerwcu 1935 r., Nastąpił wyraźny spadek w polskim kierownictwie prometejskim. „Grupa pułkowników” straciła wpływ; Płk Tadeusz Pełczyński odgrywał znacznie mniej aktywną rolę; a jego następca, płk Marian Józef Smoleński (generalnie znany jako „Józef Smoleński”) i bezpośredni przełożony Charaszkiewicza, pułkownik Jan Kazimierz Ciastoń, nie objął prometeizmu. Tadeusz Kobylański, następca płk. Schaetzela jako szef Departamentu Wschodniego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, choć skłonny poprzeć prometeizm, nie posiadał dostatecznie głębokiego fundamentu politycznego i miał poważne utrudnienia finansowe. Postawy marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego i szefa Sztabu Generalnego gen. Bryg. Wacława Teofila Stachiewicza pozostały do końca niepewne [30]. II wojna światowa i od Program prometejski kontynuował, podczas II wojny światowej, zainteresowanie innymi krajami, w tym Niemcami (zwłaszcza w odniesieniu do Ukrainy), Finlandią (borykającą się ze Związkiem Radzieckim), Francją i sąsiadem Związku Radzieckiego, Turcją [31]. Edmund Charaszkiewicz zakończył 12 lutego 1940 r. Artykuł paryski z uwagą, że „odstąpienie Polski od tych [Prometejskich] procesów w żaden sposób ich nie powstrzyma, pozostawiając nas odsuniętymi na boczny tor i narażając nas na olbrzymie straty, które wypływają z epoki. stara zasada, że „ci, którzy są nieobecni, tracą”. Centralna pozycja [Polski] w łańcuchu Prometejczyków dyktuje nam gotowość i obecność w każdym procesie dezintegracji w Rosji oraz czołowe polskie uczestnictwo w ich osiągnięciu „[32]. Po II wojnie światowej Rząd Rzeczypospolitej Polskiej był faktycznie marionetkowym państwem Związku Radzieckiego i nie był w stanie wznowić uznanego programu prometejskiego. Mimo to naród polski, poprzez „Solidarność”, odegrał ważną rolę w rozpadzie Związku Radzieckiego. Dezintegracja Związku Radzieckiego z 1991 r. W dużej mierze potwierdziła przewidywania Polaków i innych, którzy spodziewali się tego wydarzenia, aw niektórych przypadkach nad nim pracowali. 22 listopada 2007 r. W Tbilisi w Gruzji posąg Prometeusza został poświęcony przez gruzińskiego prezydenta Micheila Saakaszwilego i prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego. Wzniesiony na ziemi, gdzie zgodnie z greckim mitem Tytan został uwięziony i torturowany przez Zeusa po kradzieży ognia z Olimpu i oddaniu go człowiekowi, posąg celebruje wysiłki Polaków i Gruzinów w celu osiągnięcia niepodległości Gruzji i innych narodów z imperium rosyjskiego i jego następcy, Związek Radziecki. —- PolubieniePolubienie
  79. powyższy tekst ładnie podzieliłam na odpowiednie akapity, ale wordpress
    zrobił po swojemu, i nie widać, że tlumaczenie jest oddzielone od angielskiego tekstu.. Ktoc hce, zada sobie trud, a ja nie nie mogę tu pisać, bo litery pokazują się z dużym poślizgiem. Kij im w nery.

    Polubienie

  80. Pytanie do naszego super adminka .
    Adminku jak myslisz czy dobrotliwy księżulo katabasek Natanek uwierzył w rzekomo co miał powiedzieć Wojtyła że ” piekła nie ma „.
    Oj tak czuję w kościach ze niebawem czekają nas niezle jaja jak taki papista i fan Wojtyły Natanek uwierzy że Wojtyła wypowiedział powyższe słowa .
    Póki co chyba nie uwierzył .
    Oglądać panowie i komentować .
    Najbardziej chyba się cieszy jasiek z Toronto nie mylić z Toronto ze Natankowi chyba wraca rozum .

    ha ha ha
    sssssssssssssss

    Polubienie

  81. Oj to chyba nie chodzi o wojtyłe a o Franciszka papę ale słyszałem ze kiedyś wojtyła tez coś takiego baknął ale czy to prawda to nie wiem .

    Polubienie

  82. OJ JAK REBE SIĘ WKURWIŁ .PODLECZYLI REBE W SZPITALU DALI PARĘ ZASTRZYKÓW DUPĘ TROCHĘ WITAMINEK I REBE TRYSKA ENERGIĄ
    BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSS
    NIE NO ZA TO CALEIB POSTAWI MU PÓŁ LITRA OCH NIE REBE WYSZEDŁ ZE SZPITALA I ZAKAZ PICIA NAWET KARMI
    BU BU HA HA HA
    SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS

    Polubienie

  83. Wężu wyluzuj!
    Nie widzisz, że Polacy to wszystko w dupie mają, a ty niepotrzebne tylko spalasz się. Zrozum oni to wszystko w rzyci mają.

    Pozdrawiam

    Polubienie

  84. Andzrej ja jestem wyluzowany jak cholera .Chyba to ja tu najwiecej pięknych panienek wklejam i sobie jaja robię a jak pójdę do szpitala obmaca się trochę pielęgniareczki po cycuszkach poglaszce bedzie colll
    bu bu ha ha ha
    ssssssssssss

    zobacz jak rebe wygląda cudnie po szpitalu . odmłodniał 20 lat i schudł z 10 kg ha ha ha ssssssss

    Polubienie

  85. caly ogrom jego roboty 10 lat cięzkiej harówki i tak poszedł w pizdu moze za 50 lat inne pokolenie doceni jego prace a moze nawet postawią mu pomnik chociaż ta jego milosc do stalina i gadanie o ruchaniu w kazdym filmiku to objaw jakies paranoi . Widać że już dawno chłopina nie ruchał a związek z zydówką mial nieudany czyli chu…. i kamieni kupa .
    Waldek najwiekszy antykoszer a pije litrami kawę made in Izrael bo pyszna , babę miał żydówkę nie chodzi o o zonę .No kurrr sprzecznosć .

    Polubienie

  86. Julius dla mnie ta dupcia z pewnością za chuda a więc to nie moj typ w dodatku może dobrze nie umyta mydełkiem FA z Rossmana ukraińskiego takze ja podziękuje obrzydliwy jestem .
    ale może Andrzej się skusi
    ha ha ha bu bu bu
    ssssssssssssssssssssssssssss

    Polubienie

  87. Fajny wpis na Neon24, tylko jak go zrozumieć?

    Czy zaprzeczysz pan, że Polska i świat są w niewoli żydorządu ?
    Czy zaprzeczysz pan, że Polską rządzą partyjki będące na pasku żydów ?
    Czy zaprzeczysz pan, że psis tak jak peło jest jedynie ogonem, który nim macha jak pan każe ?
    Czy zaprzeczysz pan, że kaczyński jest takim samym geniuszem jak jego brat ?
    Czy zaprzeczysz pan, że nie wierzysz w żydobożka ?
    Czy zaprzeczysz pan, że jesteś pan Polakiem ?
    nadużycie link skomentuj
    provincjał

    Polubienie

  88. Adminek wypij flachę potem zjedz 5 kg golonki potem sobie bierz do łózka zonkę gwarantuje ze zrozumiesz o co chodzi trollom pejsatym z neonu 24 ha ha ha
    sssssssssss
    wracam do grilla i piwka pogoda cudna !!!!!!!!!!!!

    Polubienie

  89. przydała by sie jeszzce jakas kobitka na rurze moja zonka odpada bo nie umie i nie mam rury . jak ja kocham te wygibasy za 2 tygodnie sobie znowu wstapię do go – go .
    bu bu ha ha ha
    ssssssssssssss

    Polubienie

  90. Michał Wypij, ur. w 1985 r. w Wrocławiu, został oficjalnie kandydatem Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Olsztyna.
    Wypij jest z wykształcenia politologiem, a także blogerem i muzykiem. Jest członkiem partii Porozumienie oraz Rady Programowej TVP3 Olsztyn.

    Dobre solidne nazwisko gwarantujące poparcie u chłopów

    Polubienie

  91. ADMINKU JUŻ MI SIĘ TEN WYPIJ PODOBA .
    WYPIJ
    NAJPIERW WYPIJEM – WYPIJ

    POTEM PANIENKI NA RURZE OGLĄDAMY WYPIJ

    I OD RAZU NA WYPIJA GŁOSUJE JAKEM GŁOS Z JAJAMI PO TABLETCE VIAGRY ZA 90 PLN NA RECEPTĘ .
    JEST TYLKO JEDEN PROBLEM
    WYPIJ NIE LUBI
    CLUBU GO- GO
    A WIĘC SPRAWA SIĘ RYPŁA
    BU BU BU HA HA HA

    Polubienie

  92. Wygląda na to, że USA ma problemy w Syrii. Wcześniej, prowadząc wojnę, jak mówią Amerykanie, przeciwko terrorystom, udało im się jakoś uniknąć strat wśród personelu wojskowego.
    Oczywiście, wszyscy wiedzieli, że żadna akcja wojskowa USA nie była wymierzona w terrorystów a były prowadzone odprawy, szkolenia i dostawy broni, jak to nazywali, umiarkowanej opozycji. Dlatego czuli się tak pewnie w otoczeniu bojowników.
    Ale od kwietnia wszystko się zmieniło i tylko w tym tygodniu zginęło ponad 30 żołnierzy amerykańskich. Ten tydzień stał się najbardziej krwawy dla Waszyngtonu podczas wojny.
    Dowiedziałem się, że w Syrii powstała grupa nazywająca siebie obrońcami syryjskiego narodu, oni uważają się za nie terrorystów, ale za partyzantów, którzy walczą aby chronić ojczyznę przed najeźdźcami.
    I są bardzo aktywni.

    Tak więc tylko według oficjalnych raportów nastąpiły wydarzenia:

    W dniu 30 marca Abyad-Hasaka droga została podważona przez ruchoma kolumna amerykańskiego wojska, dwa z 6 jeepy zostały zniszczone, 6 wojskowych zabitych, 8 rannych.

    Tego samego dnia, na drodze z Minbidzha w Raqqa został zwolniony z ckm konwój jeepów, zabijając 15 osób.

    1 kwietnia cztery osoby wkroczyły do ​​osady Al-Szaddady, w której mieszkali Amerykanie, zabili 8 żołnierzy i ranili kilka domów.

    2 kwietnia partyzanci opalanych rakiet bazę „Grad” Us znajduje się w regionie Raqqa, liczba ofiar nie zostały ogłoszone.

    4 kwietnia w północno-wschodniej części Syrii zaatakowano wysoko postawioną amerykańską karierę wojskową. Nie zgłoszono żadnych ofiar.

    7 kwietnia w północnej części Rakki dokonano uderzenia pocisku w bazie amerykańskiej, liczba zabitych nie została zgłoszona.

    Jak mówią partyzanci, za każdym razem będą atakować Stany Zjednoczone i będą walczyć, dopóki ostatni amerykański żołnierz nie opuści Syrii. Opowiadają o swoich działaniach na telegramie WarGonzo, aby Amerykanie nie mogli ukryć wszystkich ataków.
    http://topnewsrussia.ru/v-sirii-poyavilas-gruppirovka-atakuyushhaya-tolko-ssha.html

    Polubienie

  93. Zadawanie pytań

    Szanowni Państwo!
    Wszyscy już zdążyliśmy przywyknąć do tego, że dziennikarz w studio, to jak szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie. Zaproszony gość powinien odpowiadać na zadawane mu pytania zgodnie z oczekiwaniami prowadzącego i słuchaczy. Upraszczając: swój powinien dowalić obcemu, żeby podgrzać atmosferę i usatysfakcjonować tych, dla których program jest przeznaczony. W tym celu należy unikać pytań wymagających odpowiedzi, mogących cokolwiek wyjaśniać.

    Porównajmy takie dwa pytania. Pierwsze: czy jesteś za wprowadzeniem GMO do Polski? Odpowiedź przecząca jest absolutnie oczywista, wręcz automatyczna. Gdyby jednak pytanie zawierało alternatywę, typu: Co lepsze – GMO, czy pestycydy, to odpowiedź przestaje być automatyczna, bo wymaga już wiedzy. Tu same emocje nie wystarczą. A one właśnie są dla sprawujących jakąkolwiek władzę najważniejsze, decydują bowiem, kto tę władzę będzie dzierżył.

    Nie czarujmy się, nikt nie odwołuje się do rozumu. Idee odwołują się do uczuć. Najlepiej widać to na przykładzie chrześcijaństwa i komunizmu. Pierwszy odwołuje się do miłości, drugi do nienawiści. Komuniści uważają, że mają prawo, a nawet obowiązek nienawidzić katolików, a jakby tego było mało, domagają się miłości ze strony katolików, bo przecież Pan Bóg im to nakazuje. I kto tu na czym zna się lepiej? Jedni i drudzy mają swoich zwolenników. Każdy z nas jest inny i ma do tego swoje demokratyczne prawo.
    Pozdrawiam i do następnej soboty

    Małgorzata Todd
    =================================
    Ja bym zapytał czy katolicy, a szczególnie ci w czarnych sukienkach pałają / pałali miłością go komunistów?
    A może kochają ateistów?
    Bo pamiętam niejaki ksiądz Oko orzekł że ateiści to największy wróg kościoła.
    Może dla tego, że ateista ma odwagę zapytać, – a czy jest jakiś sensowny namacalny dowód na istnienie boga/ Boga?
    Bo jeśli nie ma to całe to bajanie , jest ściemą, oszustwem, szachrajstwem.a kleryki i cały kościół jednym wielkim pasożytem.
    I stąd słowa księdza Oko – Ateista to największy wróg kościoła.

    Polubienie

  94. Adminek no jak to kto? słuchacze ojczulkowego radyja trounskiego .Unikaj ich jak ognia bo jak cię dorwą jaja masz urwane a szkoda by było .

    Polubienie

  95. Ciągłe niepowodzenia w restytucji mienia żydowskiego z zagranicy, prowadzonego przez Ministerstwo ds. Równouprawnienia Społecznego, stoją w jaskrawym kontraście z sukcesami Ministerstwa Sprawiedliwości w zwrocie mienia dla Izraela dla ofiar Holocaustu za pośrednictwem Hashavy, firmy zajmującej się lokalizacją i restytucją majątku ofiar Holocaustu. Ta firma, która zakończyła działalność pod koniec 2017 r. po 11 latach działalności, do czasu jej zamknięcia zwróciła majątek i pieniądze około 3.000 spadkobiercom ocalałych z Holokaustu w Izraelu i za granicą i pomogła tysiącom potrzebującym, którzy przeżyli w Izraelu a wszystko to kosztem 1,7 miliarda szekli (490 milionów dolarów).

    Hashava opracowała unikalny i udany model przywracania Żydom własności sprzed epoki Holokaustu. Powinien to zrobić polski rząd, a także izraelscy pracownicy, którzy prowadzili Hashavę .
    https://www.haaretz.com/opinion/poland-and-the-wwii-reparations-1.5629468

    Polubienie

  96. Jeśli plan Izraela uzyska poparcie Donalda Trumpa a jest to wielce prawdopodobne to Polakom przyjdzie zmierzyć sie z próbą rabunku na niespotykaną w historii skalę.

    Polubienie

  97. Niejaka
    Ślepa Mańka – (która ) Czasami udajac slepa, mozna dokladniej obserwowac otoczenie.
    pisze elaborat na Neon24 z tytułem jak niżej
    Pisowskie mordy zdradzieckie-widziane z USA
    i dalej
    Postawa pisowskiego eliciarstwa wobec tragedii dla Polski, jaką stanowi uchwała Kongresu USA, jest czymś odrażającym. Twierdzenie że nic sie nie stało, jest kompletnym i cyniczym odlotem.
    A więc stała się rzecz najgorsza z możliwych, co było zresztą do przewidzenia,…..
    ===================
    Ta ,,Czasami udajac slepa”
    Nie raczy zauważyć, no bo slepa, albo udaje slepa, jak pisze sama o sobie w nagłówku, że ustawa nie odnosi się do mienia pożydowskiego w Polsce, tylko ogólnie pożydowskiego, a ponieważ, Kongres USA to nie ONZ zatem ustawa ma moc prawną jedynie na terenie Stanów Zjednoczonych i niegdzie indziej. Jakby miała odnosić się do mienia pożydowskiego wszędzie indziej no to najwięcej żydki straciły nie tyle w Polsce co w Niemczech, Francji, Belgi, Holandii Czechosłowacji, w Rumuni w Związku Radzieckim. No kurza twarz, tam to ruskie żydy straciły i w czasie II wojny światowej i po wojnie kiedy Stalin pozwolił im wyjeżdżać do Izraela, i jeszcze później pod koniec ZSSR, a wiemy że wyjeżdżali także i z Wielkiej Brytanii
    Tak więc, jak sobie żydki zechcą dochodzić swoich porzuconych czy poburzonych do fundamentów kamienic, no bo resztę to zabierali ze sobą czy to do komór gazowych czy do pieców krematoryjnych, no to narobią sobie ,,serdecznych” przyjaciół w wielu krajach świata, także tych bardzo sojuszniczych z USA.
    I tu nie ma co wpadać w panikę bo są od nas lepsi i mocniejsi i nie panikują, nie rwą włosów z głowy i nikt tam u nich nie pisze, pisowskie czy gebelsowskie, czy merkelowskie, czy makronowskie, czy królewskie mordy, jak by to mogło wyglądać w Niemczech, Francji, czy W. Brytanii. Może dla tego że Ślepa Mańka co czasem udaje slepa im się nie trafiła.
    A w USA?
    A tam, to też żydy mieli majątki, te co wywieźli z Europy i poumierali bezpotomnie i dziś chcą wydusić na społeczeństwie amerykańskim, bo pieniądz to pieniądz, zawsze był w miłości u żyda, (żyd pisze się z małej litery, tak samo jak na przykład lichwiarz).

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s