Komenda (3)


Cztery dni później.

Podporucznik Tereska była w gabinecie komendanta gdy do sekretariatu weszła w miarę otyła kobieta a widząc drzwi do komendanta otwarte skierowała się wprost do niego.

–A to pani– przywitał ja komendant– doskonale, że już pani jest. Sprawy się nieco skomplikowały. Tym razem prezydent gwałciciel zastosował pewien wybieg. Posłużył się swoim adwokatem, znanym nam cwaniaczkiem i człowiekiem nieprzebierającym w środkach. Jednym słowem mają już pierwszego świadka, a dwóch innych w zanadrzu. Tych ostatnich nie chcą nam ujawnić, szykując ich dopiero na rozprawę sądową.

–Ale nazwisko pierwszego znamy i wezwaliśmy tu do komendy, a że nie chciał się dobrowolnie stawić, bo to człowiek z półświatka przestępczego, więc kazałem go doprowadzić w kajdankach.

– Pani Teresko niech pani poleci kapitanowi by go tu nam przedstawił. Zobaczymy co nam powie.

–A pani – tu komendant zwrócił się do Pani Joanny Ziółek – niech pani usiądzie i zachowa spokój. W każdym razie niech się pani nie da sprowokować.

–Ja myślałam, że po tym jak złożyłam doniesienie i zostałam przesłuchana, że zaraz prezydent Makowiecki zostanie aresztowany, a on dalej urzęduje w ratuszu jakby nigdy nic. Jak go pan nie aresztuje, to jeszcze może uciec. – Kobieta usiadła ale widać, było po niej, że jest podenerwowana. – Ta łajza nie tylko mnie zgwałciła, bo wiem od koleżanek, że to samo z nimi robił, tylko one bały się o tym mówić. No i mają mężów a w takim przypadku to pan major wie. Jeszcze wchodzą względy rodzinne i obawa o to by im się związek małżeński nie rozsypał.

Do gabinetu prowadząc przed sobą młodego człowieka wszedł kapitan Kowal.

– To ten majorze– wskazał na skutego chopaka.

– Znasz tą panią?– Zapytał marszcząc brwi komendant – Tylko krótko i bez kręcenia, bo jak nie odsiedzisz w areszcie minimum 24 godziny albo i dłużej.

–Znam– odparł krótko zapytany.

–Ile masz lat?

–Osiemnaście.

–To jesteś pełnoletni i zeznając musisz wiedzieć, że istnieje odpowiedzialność karna za fałszywe zeznania.

–Wiem.

– Więc mówisz że znasz tą panią. A skąd? –Zapytał komendant

– A z takiej speluny u Zdzicha. Kiedyś mój starszy brat powiedział do mnie, choć wpadniemy do Zdzicha zabawimy się z dziewczynkami. No i poszedłem. A tam oprócz Zdzicha i jego kolegów była ta pani, no i była balanga i wódeczka i bruderszaft. Ja wypiłem kieliszek, ale bruderszaftu nie piłem, nie miałem ochoty. A Zdzich mówi do mnie , co ty taka cnota, prawiczek jesteś czy co? Baby nie pocałujesz? A chcesz ją przede mną? Ja mówię nie, bo mi się nie podobała. Ja mam swoje dziewczyny. A ona, to znaczy ta pani, mówi, a jak bym ci dała stówę, to byś mnie wziął? Ja kręcę głową, że nie, a ona , a jak dwie stówy? Ja dalej nie chciałem, bo stara i gruba i nie wiadomo czy nie z jakim parchem czy menami w kroku. Po co mi to było. A Zdzich ściągnął z niej majtki i na kanapę i zaczął robić z nią pompki. To znaczy wie pan co, seks.

Kobieta która do tej pory siedziała spokojnie, poderwała się z krzesła i rzuciła na skutego kajdankami chłopaka.

– Ach ty podły kłamczuchu, ty gnoju, ty łachudro, ty smrodzie. Co ty wygadujesz za brednie.

Kapitan Kowal stanął przed nią rozkładając ręce by osłonić chłopaka.

– Spokojnie proszę pani, Spokojnie to tylko mało wiarygodne zeznania. Nawet nie będziemy brali ich na serio pod uwagę– a odwracając się za siebie wypchnął chłopca z gabinetu, wyprowadził ma korytarz sprowadził po schodach w dół i rozkuł kajdanki.

– Dobrze się spisałeś. pochwalił

–To jestem wolny?- Zapytał chłopak

–Wolny, ale pamiętaj co mówiłeś przy tej kobicie i jak będzie potrzeba żebyś umiał to powtórzyć. Udało ci się. Bo za kradzież roweru mógłbyś dostać nawet ze dwa lata, a tak ci się upiekło. Miałeś szczęście. I pamiętaj z policją warto współpracować. Możemy posadzić i możemy wyciągnąć. Mam twój numer, jakbym coś jeszcze potrzebował to zadzwonię.

–Może mi pan pożyczyć do jutra dwie dychy? – Zapytał chłopak.

– No kurwa, tego to się nie spodziewałem, ale poratuję cię tymi dwoma dychami

Kapitan wyciągnął z kieszeni dwadzieścia złotych i dał chłopakowi.

– O tym co tu było, ani słowa nikomu. To jest tajemnica służbowa. A przy okazji, pamiętaj, następnym razem jak będziesz coś kradł, to nie daj się złapać. A jakby ci jakiś twój koleżka podskakiwał, nie chciał się sprawiedliwie podzielić, nie chciał wziąć ze sobą na kolejny skok, to daj znać, pomogę go załatwić.

*

Tym czasem w swoim gabinecie major uspokajał panią Ziółek

–Widzi pani. Takie są metody obrony. Adwokacji strony zrobią nie jedno świństwo pod adresem strony pozywającej. Na to musi być pani przygotowana. Tu wiemy o co chodzi, ale co wyciągną inni świadkowie tego nie wiemy. Jednakże zapewniam panią, że tą sprawę wygramy. Ze mną sobie nie poradzą, a ja jestem po pani stronie. Z tym że musi pani wiedzieć, że sędziowie też bywają różni, sędzia kobieta z reguły trzyma stronę pokrzywdzonych kobiet i potwierdza to mocnym wyrokiem. Mężczyzna już nie. Dla sędziego mężczyzny, gwałt to nie gwałt tylko niechciany seks. Potrafi skazać gwałciciela na dwa lata w zawieszeniu i chłop wychodzi wolny i jeszcze się śmieje. Taki sędzia potrafi panią zapytać, czy obdukcję robił lekarz biegły sądowy, czy taki co to od każdego pacjenta przyjmuje prezenty i już pani wie, że sprawę utrąci, a pobicie? A było to przy świadkach, czy na osobności? A może to nie prezydent panią uderzył?

Dla tego niech pani wraca do pracy i nikomu ani słowa, ale proszę węszyć na wszystkie strony co jeszcze pan prezydent ma za uszami oczywiście oprócz gwałtów i molestowania. Szczególnie niech pani spróbuje coś się dowiedzieć w wydziale finansowym, czy gdzieś nie poszły jakieś pieniądze na lewe wydatki, lewe faktury, przepłacane zamówienia, ustawiane przetargi. Tego jest w każdym ratuszu dużo, trzeba tylko dać nam początek nitki do kłębka, jakiś mały ślad, jakieś zaczepienie, a my zrobimy resztę i posadzimy pana prezydenta na parę ładnych lat. Ale jak nam pani pomoże, to i my pani pomożemy. Proszę mu nie odpuszczać. Proszę współpracować z nami. Nie ma zatem pośpiechu. Nie możemy się spieszyć jeśli mamy wygrać i postawić na swoim. Musi być pani cierpliwa. Inaczej wywinie się z tych zarzutów i o gwałt i o pobicie i jeszcze oskarży panią o składanie fałszywych zeznań i gromadzenie wątpliwych procesowo dowodów. Musimy znaleźć na niego jeszcze więcej materiałów, a te które pani złożyła o gwałt i pobicie postaram się uwiarygodnić i potwierdzić lekarzem biegłym sądowym i może znajdę jakiegoś świadka, zeznającego że prezydent bił także inne kobiety. Wówczas Makowiecki nie wywinie się z żadnego zarzutu i pójdzie siedzieć na kilka lat.

– No jak? Wytrzyma pani? Nie załamie się?

– Wytrzymam– potwierdziła kobieta– I nie daruję temu chujowi.

–Doskonale– major podniósł się z fotela dając tym samym do zrozumienia, że rozmowa została zakończona.

Gdy kobieta opuściła gabinet zawołał porucznik Tereskę.

–Tereniu, zadzwoń do komendanta wojewódzkiego, a później do prezydenta miasta i obu poinformuj, że sprawa gwałtu i pobicia pani Ziółek jest na dziewięćdziesiąt dziewięć procent uwalona. A mnie nie ma bo jestem na akcji w terenie.

*

Dwie godziny później.

Komendant policji major Gruchot, czekał na dyrektora banku pana Dawida Rosenschild w swoim gabinecie zajęty przeglądaniem dziennych raportów. Obok jego biurka stała porucznik Teresa Ścipka

Rosenschild, mężczyzna w średnim wieku, otyły, w szarym garniturze z bystrymi wszystko widzącymi oczkami wszedł do gabinetu pukając w otwarte drzwi, co miało zwrócić uwagę na jego osobę. Po czym podszedł do porucznik Tereski wręczając jej butonierkę czekoladek.

–To dla pani– uśmiechnął się .–Przypuszczam, że to pani mnie zaprosiła do tutejszej komendy, więc tym skromnym prezencikiem chciałbym się odwdzięczyć. To paryskie czekoladki, nie jakiś tam Wedel, ale oryginalne czekoladki z jednej z najlepszych paryskich cukierni. Córka mi je okresowo przysyła. Studiuje w Paryżu i od czasu do czasu przysyła mi jakieś łakocie.

Terska rozpromieniona takim podejściem pana dyrektora i paryskimi czekoladkami także, podziękowała z pięknym uśmiechem na swojej buzi.

Następnie pan Rosenschild zwrócił się do majora Gruchota.

– Znam pana majora tylko z widzenia, jedynie z miejscowej prasy i z lokalnej telewizji i ogromnie się cieszę, że dziś mogę poznać pana osobiście. Jestem Dawid Rosenschild, dyrektor Banku PKO Sa, spółka akcyjna, jak pan wie i przy tej okazji mam dla pana paczkę kubańskich cygar. Pali pan cygara?

– Nie no cygara? – Zaśmiał się major. – Po dwadzieścia złotych za jedno cygaro? My tu tak nie zarabiamy, u nas to służba, a za służbę się wiele nie płaci. W ogóle, że jeszcze coś nam chcą płacić.

– Nieco lepsze są po 50 zł– zauważył Rosenschild– ale ja i takich nie chcę palić. Te są oryginalne kubańskie i to z tych najlepszych. Kupowane na Florydzie, mam tam kuzyna także z branży bankowej. To od niego.

– Nie wiem czy mogę przyjąć– zastrzegł sie komendant.

–Panie majorze– Rosenschild uśmiechnął się– poczęstowanie papierosem czy cygarem w tym kraju jeszcze nie jest karane, podobnie jak poczęstowanie miętówką.

– A propos miętówki napije się pan herbaty miętowej z odrobiną miętówki? –Zapytał komendant

–Bardzo proszę– zgodził się Rosenschild– herbaty tak, bo kawę piłem już dzisiaj dwa razy, a serce wcale nie takie mocne. Wie pan, nadwaga.

– No dyrektorze,– major skinął na Tereskę by zajęła się zaparzeniem herbaty– dyrektorze panu potrzeba więcej ruchu na świeżym powietrzu, spacer, pływanie, mamy przecież w mieście akwapark. Polecam szczególnie pływanie, a pan zamiast tego pewnie godzinami w banku, w papierach.

– Praca– zgodził się Rosenschild– praca, praca, i jeszcze raz praca. To nas zabija. Brak czasu dla siebie.

– U mnie to samo – potwierdził komendant– Może jeszcze gorzej. Potrafią w środku nocy z lóżka wyciągnąć. No i mamy różne takie kryminalne sprawy. Praca Policji niektórym może wydawać się ciekawa, ale to praca bardzo nerwowa, niebezpieczna i mało wdzięczna.

Do gabinetu weszła Tereska z filiżankami herbaty i talerzykiem z herbatnikami.

–Szczególne trudne i zawiła są sprawy przestępstw gospodarczych– ciągnął dalej major– Nie mamy odpowiedniego personelu, nie mamy finansistów, ekonomistów, ekspertów z dziedziny prawa podatkowego. Szefostwo z góry nas naciska, a my tu na dole, no cóż wiemy, w tym obszarze mogą dziać się różne przekręty. Dziś ganiamy złodzieja, który ukradł babci portmonetkę z piędź dziesięcioma złotymi, a złodziej ekonomiczny który kradnie setki tysięcy złotych w postaci niezapłaconych podatków czy za pomocą fikcyjnych faktur, śmieje się nam w nos.

–Nawet nie wiemy ilu ich jest, jak działają, jakimi środkami operują, jakimi kwotami obracają.

Rosenschild sięgnął po filiżankę herbaty. Wypił łyk. Czekał na dalsze wyznania komendanta.

–Byłoby bardzo wskazana i niesłychanie pomocne gdyby nasz człowiek pracował w banku na odpowiednio eksponowanym stanowisku. To by nam rozwiązywało sprawę, ułatwiało wyłapywanie wszelkiego rodzaju oszustów, malwersantów, tych prawdziwych złodziei majątku publicznego.

Rosenschild się roześmiał. – Chce pan majorze wprowadzić do banku kreta? – Jakie zaufanie do banku miałby klient gdyby wiedział, że jego dane i to, ile trzyma w banku pieniędzy trafiało natychmiast w ręce policji. Przecież pan wie, że z policjantami bardzo różnie bywa, że płynność kadr w policji jest spora. A czemu tak się dzieje?

–Bo niejeden z policjantów zbyt mocno i zbyt szczerze angażuje się w dochodzenia, w kontakty ze światem przestępczym, aż w końcu sam nie wie czy on bardziej policjant, czy koleś bandziora którego pierwotnie miał rozpracować i postawić przed sądem. Ostatni rabunek u Tiffaniego w Nowym Jorku był dokonany przez ochroniarzy, byłych policjantów. Napad na jeden z polskich banków przed laty był zorganizowany przez dwóch funkcjonariuszy milicji. Pan o tym zapewne wie.

–No cóż, co prawda to prawda –potwierdził komendant –ale i kasjerka potrafi ukraść, i w banku zdarzają się takie przypadki. Dla tego trzeba selekcjonować ludzi i dobierać najpewniejszych.

– Komendancie, powiem wprost. Rosenschild spoważniał. – Z całym szacunkiem dla pana i pańskiego zawodu, muszę powiedzieć, że to niemożliwe. To by nam zaszkodziło, to by zaszkodziło mnie, to by zaszkodziło także panu. Dziś pan jest komendantem, ja dyrektorem banku, ale jutro ani ja ani pan nie możemy być pewni, że te funkcje będziemy pełnić. No i co chciałby pan, aby pański następca grzebał się w pańskim życiorysie, dociekał skąd ma pan te 120 parę tysięcy złotych i te dolary, których kwot nie wymieniam bo nie wiem ile ich tam pan naciułał na pańskim koncie przy pańskich zarobkach. – Rosenschild kontem oka popatrzył na porucznik Tereskę– Tą kwotę biorę oczywiście z sufitu, bo nie wiem ile ma pan na swoim koncie i czy w ogóle ma pan w naszym banku jakieś konto.

–No cóż, rzeczywiście to był głupi pomysł –przyznał komendant– i prawdę mówiąc wiedziałem że taka będzie odpowiedź. Ale to zawodowy nawyk, próbować a nuż się uda. Głupio wypadło. Przyznaję i przepraszam. Niemniej sprawy jakie mamy, a jest ich już kilkanaście wymagają albo zakończenia i skierowania do prokuratury albo do umorzenia. Gdybym wiedział jakie pieniądze ma na koncie ten przeciw któremu prowadzimy śledztwo wiedziałbym czy warto się nim zajmować bo nakradł już kilkaset tysięcy czy to sierota ciągnąca od pierwszego do pierwszego i nie warto głowy sobie nim zawracać. Krótko mówiąc taka mała lista powiedzmy stu najbogatszych obywateli naszego miasta niezależnie od tego kim są i co robią by się przydała.

–A to z tym proszę zwrócić się do dziennikarzy. Oni publikują takie listy.

Major popatrzył na Tereskę i kiwnął głową. Popatrzył na Rosenschild i też kiwnął głową – Wiem, wiem, oni wszystko wiedzą i o wszystkim piszą. Bardzo wiarygodnie i prawie że blisko prawdy, ale…

Pani porucznik Tereska podniosła się z fotelika i wyszła z gabinetu.

–Ale– ciągnął po małej chwili komendant– ile w tym fikcji a ile prawdy wiedzą tylko oni. A ja znam takich co jeżdżą starymi pordzewiałymi i poobijanymi samochodami a kupują wille we Włoszech, Francji, czy w Hiszpanii nad morzem Śródziemnym. Inni pokazują się w nowych mercedesach, a za chwilę już tych mercedesów nie mają. I to jest zagadka do rozwikłania. Pan nie chce mi podać listy tych bogatych, ja nie mogę ujawniać kogo, o co podejrzewamy i na jakim etapie prowadzone jest śledztwo i tu się koło zamyka.

–Panie majorze, po pierwsze takich list my nie robimy. Biuro analiz znajduje się poza naszym oddziałem, może w Warszawie, a może jeszcze dalej. Po wtóre nie byłbym w stanie podać panu jakichkolwiek informacji bo to jest prawnie zastrzeżone i karane. Z miejsca straciłbym stanowisko i jeszcze wytoczono by przeciw mnie pozew o naruszenie tajemnicy bankowej, a co najgorsza nałożono karę kto wie czy nie w wysokości nawet miliona złotych.

Major czuł że dalsza rozmowa w tym temacie będzie coraz mniej przyjemna więc zmienił temat

–Wie pan co? – No to zróbmy inaczej. Siadamy w samolot i lecimy do Barcelony. Pod konkretny adres. Wchodzimy do konkretnej willi i pytamy gospodarza czy możemy się u niego zatrzymać przez weekend.

–Rosenschild roześmiał się w głos– Ma pan tam znajomych? – Zapytał.

– I tak i nie. Znam człowieka i nie znam, więc miałbym okazję go poznać, porozmawiać, może się zaprzyjaźnić.

–Byłby zdziwiony jak by pana zobaczył?– Zapytał Rosenschild.

– Być może– odparł komendant.

– I mocno wystraszony?

– Za granicą, chyba nie. No chyba że miałbym ze sobą listy gończe. Tylko, że tych nie mam i najprawdopodobniej mieć nie będę.

– Wie pan, majorze. Pański pomysł bardzo mi się podoba. Jak by pan chciał go zrealizować to chętnie z panem pojadę. Wiem że lipiec i sierpień w Hiszpanii panują upały, ale umówmy się na drugą dekadę września. Jeśli pan chce, nawet gotów byłbym sfinansować podróż, bo naprawdę jestem ciekawy tych osób, które budują sobie tam wille. To w końcu mogą być potencjalni klienci mojego banku.

– Jeśli pan mówi poważnie i nie wycofa się ze swojej propozycji, no to umowa stoi– ucieszył się komendant. – Ja sam raczej pojadę tam służbowo, ale gdyby chciał pan sfinansować wycieczkę podporucznik Tereski to mielibyśmy także sympatyczne towarzystwo.

–Nie wycofam się. Moje słowo to jak kasa w banku. – Zażartował Rosenschild. –Na tym chyba skończymy, czas wracać do obowiązków?

Ma pan rację–Major podniósł się z fotela– Tak czy inaczej dobrze, że się poznaliśmy. Miło było porozmawiać.

– Mnie również, – zapewnił Rosenschild– Bardzo miło.

*

Dyrektor Dawid Rosenschild już zbliżał się do klatki schodowej gdy zobaczył właśnie jak po schodach w górę wchodzą dwie panienki, niebrzydkie, młode, szczupłe w pasie, kolorowo i barwnie ubrane, jednym słowem jak to się zwykło mówić kurwy na zawołanie. Skute ze sobą kajdankami. Za nimi dwóch policjantów, obaj w szarzy kapitana.

Chciał te panienki pan Dawid Rosenschild bokiem wyminąć, lecz nie dało się, bo jedna z dziewczynek jakby się zatoczyła i wpadła na pana Rosenschild najwyraźniej z rozmysłem.

–O popatrz Dzina, nie poznajesz tego pana– odezwała się do swojej koleżanki ta która zderzyła się z brzuchem pana Rosenschild– to przecież pan Dawid, ten co nas u pani Zuzi obracał kilka razy. Pamiętasz go? Za pierwszym razem to się nawet popłakałaś, chociaż do stówy dorzucił ci jeszcze pięć dych, żebyś nie płakała, oczka otarła i pogodziła się z losem.

–A mnie za pierwszym razem to dał stówę, a za drugim razem to tylko pięćdziesiąt złotych i powiedział, że nieletnim kurwom to i tak dużo.

– Przepraszam– pan Rosenschild chciał siłą odsunąć dziewczynę by dostać się do schodów– Nie znam ani ciebie, ani twojej koleżanki.

–No jasne– wrzasnęła dziewczyna. –Nie zna. Teraz to nie zna, a jak mnie pierdolił to mnie znał? Też nie znał.

–Kiedy to było? – Zapytał jeden z oficerów.

– Kiedy? Kiedy to było Dzina? Pamiętam, że jak skończyłyśmy szkołę podstawową, na wakacjach w lipcu. Pamiętasz?

– Pamiętam – przytaknęła Dzina.

– Ależ to bezczelne kłamstwo –oburzył się Rosenschild– Nic takiego się nie zdarzyło. Nie znam tych panienek i nigdy na oczy ich nie widziałem.

– No tak– kapitan spojrzał podejrzliwie na Rosenschilda– ma pan prawo zaprzeczać, ale jeśli i jedna i druga twierdzi, że miał pan z nimi stosunek cielesny w czasie gdy były niepełnoletnie, to trzeba to wyjaśnić, bo to już jest przestępstwo z paragrafu z kodeksu karnego.

–Tak czy inaczej musimy pana zatrzymać – zadecydował kapitan.– Musi pan pójść z nami.

–Ale chwileczkę– upierał się Rosenschild – najpierw zadzwonię do swego adwokata.

–Nie koniecznie.– zaznaczył kapitan– Nie postawiliśmy panu żadnych zarzutów. Chcemy tylko pana przesłuchać. Czy pan potwierdzi czy zaprzeczy. Skonfrontujemy zeznania z osobą u której ten proceder się odbywał, a nie sądzę by ta osoba chciała to potwierdzić, bo do sutenerstwa nikt przy zdrowych zmysłach się nie przyznaje. Więc jakieś szanse na wyjście cało z tej opresji pan ma, ale jak chce pan adwokata, to znaczy, że coś tam było i adwokat jest pilnie potrzebny.

Oficerowie wprowadzili Rosenschild do sekretariatu komendy więc korzystając z tej okazji Rosenschild  skierował dwa kroki w stronę gabinetu komendanta. Kapitan go zatrzymał.

– Panie majorze– Rosenschild podnosząc głos zwrócił się do majora Gruchota. Więcej nie zdołał nic powiedzieć gdyż obaj kapitanowie biorąc go pod pachy wprowadzili do gabinetu zastępcy. Kapitan Żelazo usiadł za biurkiem, kapitan Kowal wskazał Rosenschild siedzenie po drugiej stronie biurka, obie dziewczyny stanęły obok.

– Gdzie odbywały się te seksualne zbliżenia?– zapytał Żelazo.

– U Zuzi –odparła Dzina

– U jakiej Zuzi? – pytał dalej Żelazo

– U Zuzi Kwiatkowskiej, tej co mieszka na  Kościuszki.

– No to sprawdzimy, czy Zuzia Kwiatkowska potwierdzi to co mówicie. A jak nie potwierdzi to dostaniecie jeszcze za składanie fałszywych zeznań.

Do gabinetu wszedł komendant Gruchot.

–To tu się wyrabia? – Zapytał gniewnym głosem.

–Te dwie pindziule twierdzą, że ten pan miewał z nimi stosunki seksualne gdy miały po czternaście lat– poinformował kapitan Żelazo.

– Proszę za mną– rozkazał komendant– kapitan Kowal niech z nimi zostanie. Kapitan Żelazo i pan panie dyrektorze proszę do mojego gabinetu.

Gdy już drzwi gabinetu się za nimi zamknęły zapytał.

–No i co jest? Co wy kapitanie wyprawiacie. To jest dyrektor banku

–Tak jak mówiłem, –zaczął się tłumaczyć kapitan Żelazo –te dwie małe, zatrzymały na korytarzu tego pana i zaczęły szczebiotać, że miały z nim stosunek u jakiejś Zuzi rajfurki jeszcze gdy były nieletnie. Teraz pytam u jakiej Zuzi, a one mi mówią u Zuzi Kwiatkowskiej zamieszkałej na ulicy Kościuszki.

–Ten pan oczywiście wszystkiemu zaprzecza. Trzeba jeszcze przesłuchać tą Zuzię Kwiatkowską i zobaczyć co powie. Jak zaprzeczy, no to jeszcze jest szansa na to by się ten pan wybronił

– Zuzanna Kwiatkowska z ulicy Kościuszki? – Zapytał major.

–Tak jest – potwierdził kapitan Żelazo.

– Dyrektorze– komendant zwrócił się do Rosenschilda– jest pan gejem?

– Ależ skąd– zaprzeczył Rosenschild

– A impotentem?

– Oczywiście że nie.

–No tak myślałem. Ja też nie jestem ani gejem ani impotentem i rozumiem że każdy chłop musi sobie pociupciać. Stara, młoda, wsio ryba. Jak jest szparka, to nie ważne księżniczka czy kucharka.

–Kapitanie niech pan wraca do siebie i przesłucha te dwie małe. Pana dyrektora przesłucha pan w moim gabinecie i w mojej obecności. Tera proszę nas zostawić samych.

Kapitan Żelazo, podniósł się z fotela i wyszedł.

– Wie pan co panie dyrektorze– zaczął komendant– mnie to absolutnie zwisa czy pan dokazywał sobie z nieletnimi, tymi co siedzą w gabinecie mego zastępcy, z nimi czy w innymi, choćby ich było i setka. Mnie po nocach nie daje spać inny problem. Nasz pieprzony rząd od lat kopie dziurę budżetową, a nam każe ją zasypywać kasą. Mandatami, a ostatnio postawiono warunek kilka kilkanaście milionów ściągnąć z tych wszystkich co się dorobili na przekrętach gospodarczych i na złodziejskiej prywatyzacji. Kilkanaście milionów albo zmienią mnie na innego a mnie gdzieś na wiejski posterunek, albo na budkę dróżnika na PKP.

–Mamy kilku takich namierzonych, ale brakuje nam kilka elementów by złożyć układankę w całość. Pan jako dyrektor może taki elemencik nam dać do ręki. Nawet nie proszę już o listę, czy o jakikolwiek wyciąg bankowy bo doskonale wiem, że to byłoby naruszeniem i tajemnicy bankowej i innych przepisów, ale niech pan naszego głównego oficera śledczego na dosłownie parę minut zaprosi do swojego biura i pokaże mu co większe operacje z ostatniego miesiąca. Żadnych wydruków, żadnego kopiowania, niech tylko spojrzy i upewni się czy to co wie znajduje potwierdzenie w rzeczywistości. To byłoby wszystko, co musiałby pan dla nas zrobić. A ja postaram się ten nieprzyjemny incydent z tymi dwoma dziewuchami załatwić, tak by sprawy nie było ani teraz ani w przyszłości.

–Pan wie jak mogłyby panu zaszkodzić, jak by polazły do gazety czy do miejscowej telewizji, już nie mówię o prokuraturze. A ta pani Zuzie stręczycielka, kapitan Żelazo nie wie, bo tej sprawy nie prowadził, ale ja pamiętam, jakiś czas temu dostała rajfura półtora roku właśnie za stręczycielstwo, a jej partner trzy lata.

–Więc tak się mają pańskie i moje sprawy. Obaj wisimy na włosku. Od pana zależy czy ja się utrzymam i od pana zależy czy się pan utrzyma. Ja tylko mogę panu pomóc w tym utrzymaniu się.

–No jak, zgodzi się pan?

–Tylko popatrzy sobie na to co mu się wyświetli na monitorze? – dopytał się Rosenschild

–Tylko tyle.

– A jak pan major załatwi te kłamliwe szantażystki.

– Zauważył pan kajdanki na ich rączkach.

– Zauważyłem– potwierdził Rosenschild.

–Zaprosił je obie pewien zamożny facet do swojej chaty na balangę, więc balowali całą noc. Z rana stwierdził że nie ma portfela z kilkoma tysiącami złotych, złotego zegarka i laptopa. Zaraz po tym zgłosił to nam, podając gdzie te dziewuszki zwykle można spotkać.

–Tylko, że kurwa, …przepraszam, wyrwało mi się, nie przewidziałem, że możecie się w jednym czasie zejść tu w komendzie. Pan i te panienki. Możemy dziewczyny posadzić za kradzież, albo z braku dowodów, brak u podejrzanych zegarka, laptopa, pieniędzy, wypuścić na wolność. Jak pan myśli co wybiorą? Pójść na układ czy za kratki.

– Zamknąć możemy obie przy kolejnej wpadce i wtedy będą na dobre uciszone.

–No wiec majorze zgoda. – Rosenschilda zdecydował się na propozycję komendanta – Dostanie pan wgląd do kont bankowych.

Komendant wywołał Tereskę i kazał jej by poprosiła kapitana Panczenę.

– To nasz spec od najbardziej skomplikowanych zagadek. Doskonały policyjny śledczy z wieloletnią praktyką.

Gdy kapitan Panczena wszedł do gabinetu, przedstawił go dyrektorowi.

Po czym omówiono szczegóły spotkania obu panów już w banku.

Na tym rozmowa się skonczyła.

Kiedy dyrektor banku pożegnał się z komendantem a i Panczena wyszedł z gabinetu Tereska zapytała majora.

–To ma pan w banku ponad sto dwadzieścia tysięcy złotych i jeszcze dolary?

– A tobie Tereska co do głowy przyszło? –Skarcił ją major.

W tym momencie do gabinetu wszedł kapitan Żelazo.

– No majorze –odezwał się Żelazo, żebyś widział jaką ten Rodszyld czy Rosenschild miał minę, jak go te dwie nasze kurwy wzięły na korytarzu w obroty. Myślałem że jeszcze trochę i się zesra. Dyrektor banku z gaciami pełnymi gówna– zaśmiał się Żelazo– to by była heca.

Copy right by autor © wszelkie prawa zastrzeżone.

Reklamy

81 uwag do wpisu “Komenda (3)

  1. ADMINEK PRĘDZEJ MAŃCE STANIE JAK TEN TWÓJ PIS COKOLWIEK ZROBI BU BU HA HA HA . RZĄDZI JUŻ PRAWIE 6 LAT WLICZAJĄC PRZYSTAWKI I POKAŻ MI TĄ ORKĘ BU BU HA HA .
    NIE SZTUKA PIERDZIELIĆ DURNOTY DO TŁUMU ABY DOSTAĆ SIĘ DO KORYTA Z GOTOWANYMI KARTOFELKAMI SZTUKĄ JEST PODJĄĆ DECYZJĘ MIEĆ PLAN I GO WYKONAĆ KOCHANY ADMINECZKU BU BU HA HA HA .
    JAKBYŚ BYŁ MŁODSZY ADMINKU TO ORKĄ SAM BYŚ CZĘSTO W ŁÓŻECZKU ROBIŁ ALE LATA JUŻ NIE TE NIE TA KONDYCHA TO I ORKI NIET BU BU HA HA HA .
    SKORO Z TEGO KANDYDATA TAKI FACHOWIEC TO PO CO SIĘ PCHA DO POLITYKI . JA BYM WOLAŁ UMRZEĆ NIŻ WEJŚĆ W POLITYKĘ .

    Adm 13 października 2018 o 3:48 PM
    SSSSSSSSSSSS
    Wężu ty się nic nie bój. Za dwa lata wybory i znów będzie dobra zmiana, czyli zaoranie platfusów, Kukizów, SLD i PSL
    W Olsztynie głosuję na obecnego prezydenta który był w SLD a później w PSL
    Nazywa się Piotr Grzymowicz, to nie tyle polityk co budowlaniec z wykształcenia i z zawodu.

    Polubienie

  2. A KTO BĘDZIE ORAŁ PEWNIE PREZES Z CHOMĄTO U PRZEMEXA NA ROLI BU BU HA HA HA .

    Za dwa lata wybory i znów będzie dobra zmiana, czyli zaoranie platfusów, Kukizów, SLD i PSL

    Polubienie

  3. S-300PM dostarczone przez Rosję do Syrii namierzyły cztery samoloty 5 generacji – „niewidzialne” myśliwce F-35 z izraelskich sił powietrznych zbliżające się do granic Republiki Arabskiej, podała SANA, powołując się na źródła.
    Według źródła agencji, samoloty 5. generacji zostały wykorzystane przez Izrael po raz pierwszy do sprawdzenia systemów S-300 dostarczonych przez Rosję do Syrii. Po namierzeniu, izraelskie samoloyt opuściły strefę przechwytywania celu systemu rakiet przeciwlotniczych.
    http://www.iarex.ru/news/60711.html?utm_referrer=https%3A%2F%2Fzen.yandex.com
    izraelici z Yankesami obawiają się, ze obsługę kompleksów S-300 mogą stanowić nie Rosjanie a Irańczycy.

    Polubienie

  4. cytat:
    „Pro-pain23 minuty temu
    no niby tak, zobaczymy jak będzie…ale jedno chyba nie ulega wątpliwości: banki nie oddadzą swoich teoretycznych oszczędności które miałby by niby osiągnąć po wprowadzeniu xrapid, nam, zwykłym żuczkom w postaci XRP. To się nigdy nie wydarzyło, więc nie można liczyć, że te oszczędności przejdą 1:1 na XRP. Może jakieś grosze wpompują na hypie prywatni inwestorzy i kurs osiągnie chwilowo okolice ATH, ale na końcu wiemy kto ma zjeść cały ten tort…łącznie z wisienką, Kowalskiemu zostanie co najwyżej łopatka i nóż żeby się pociął.
    PS: Akurat wczoraj HBO przypomniało klasyk „Wallstreet”, i naprawdę; film z 1987r, więc ma już 31 lat i KAŻDE zdanie tam wypowiedziane jest aktualne, wszystko co mówi Gordon Gekko jest szokująco aktualne dzisiaj. Normalnie ten film mógłby wyjść dzisiaj. Nie zmieniło się kompletnie nic i się nie zmieni. W ostateczności bankierzy posuną się do szantażu i rządy(czyli nasza kasa) ich wykupią. I tak się to kręci od zarania dziejów. Karty rozdaje ten co ma kasę, a podpinanie się pod banki czyli taką pijawkę wyspecjalizowaną w wysysaniu kasy licząc, że coś przypadkiem skapnie skończy się tym, że ta pijawka niepostrzeżenie wyssie nas.
    Dobra, kończę ten pesymistyczny wywód, mimo wszystko życzę powodzenia i wyjścia na tych kilku $ i zarobienia. Dla mnie jest pewne że to mina, omijam z daleka, ani technologicznie, ani moralnie to nie dla mnie. Nie chcę takiego świata dla mnie i swoich dzieci. Najgorsze jest to, że prawie nikt już nie wierzy w możliwość istnienia zdrowych banków, opartych głównie nie na spekulacjach i malwersacjach i godzi się na tan cały mit, że bez banków w obecnej postaci świat upadnie a ludzkość zginie w tydzień. Smutne ale widać propaganda i znieczulica działa i ma się coraz lepiej mimo, że jak na dłoni widać, że dług już nie jest do spłacenia, przynajmniej bez totalnej katastrofy na którą największe banku już są (jak zawsze) dobrze zabezpieczone i dogadane.”

    Polubienie

  5. „Jak twierdzi informator „Wyborczej”, Kąkolewski zdeponował pliki z nagraniami rozmowy z Morawieckim w Izraelu.

    Przed rozmową z hotelu Marriott miało dojść do spotkania między Kąkolewskim, Piotrem B. i Kornelem Morawieckim. Tam prezes GetBacku poprosił o interwencję u premiera, prezesa PFR i szefa PKO BP. Morawiecki senior miał obiecać pomoc.

    Jak pisze gazeta, CBA bezskutecznie próbuje przejąć pliki z nagraniami.”

    Żydowska gazeta dla Polaków dobrze wie, że Izrael swoich nie wydaje.Nie wyda też dowodów mogących uwalić swoją agenturę w Polsce.

    Szykuje się spotkanie Putina z Trumpem w Paryżu.
    Bolton wyrusza do Moskwy na rozmowy.
    Rosja już nie ingeruje w wybory do Kongresu, próbują robić to Chiny, twierdzą Amerykanie.
    Kudrin i Spółka chcą wywiesić białą flagę, natomiast wydaje się, że Kreml nie chce się poddać.
    Walka między frakcjami na Kremlu cały czas się toczy.
    Wyżsi rangą siłowicy nie są pewni, mają też zdeponowane na Zachodzie duże kwoty pieniedzy.

    Polubienie

  6. julius, SSSSSSSSSSSS
    Ale na Sputniku była informacja, że jednak siły koalicji bombardowały miejsca w Syrii.
    Być może ilość systemówS–300 nie pozwala objąć swym zasięgiem całego kraju. Od Damaszku do Aleppo jest nieco ponad 300 km ale inne regiony kraju to już do 600 km.

    Wężyk co z twoją kasą w banku?
    Liczysz na to że stracisz?

    Daj ją mnie, ja nią zainwestuję bezpiecznie i będziesz miał z niej stały dochód w postaci odsetek. Wybudujemy piękny domek wczasowy dla panienek i będziemy trzepali kasę.
    Recz jest do zrealizowania. Jak byśmy się skrzyknęli do kupy to byłaby niezła spółka. Ja mam wykształcenie techniczne i już w życiu nie jeden obiekt budowałem.
    Popatrz taką Villę Vellę w Olsztynie nad jeziorem Krzywym


    Pytałem ile bierze właściciel za wynajęcie jednego mieszkania. Wynajmujące młode małżeństwo odpowiedziało mi że 5000 zł miesięcznie. Ta willa jest nad zatoką Miłą jakieś 300 m od mojej chaty

    Potrzeba na początek jakieś 250 tyś zł

    Polubienie

  7. ADMINEK A NA JAKIEGO GRZYBA MI TE BIZNESY POTRZEBNE . NIE UMIERAM Z GŁODU . MI WYSTARCZY MÓJ OGROMNY OGRÓD Z CUDNYMI WARZYWAMI I KWIATAMI . NA ZARABIANIU PIENIĘDZY DOSZEDŁEM DO WNIOSKU ŻE MI JUŻ NIE ZALEŻY . WAZNE TYLKO ŻEBY NIE STRACIĆ TEGO CO SIĘ MA .
    I PO DRUGIE . ADMINEK NAMAWIAJ DO TAKICH BIZNESÓW MŁODYCH LUDZI OKOŁO 30 JAK PRZEMEX CZY GRZANEK . ONI MAJĄ ENERGIĘ BO TO MŁODZIEŻ I SAMOZAPARCIE BO Z ROZKMINIANIA ZACHOWAŃ KOBIET CZY ANALIZOWANIA ZACHOWAŃ PŁCI PIĘKNEJ TO ONI SIĘ RACZEJ NICZEGO TUTAJ NIE DOROBIĄ HA HA HA .

    Polubienie

  8. CYTAT PRZEMEX :

    przemex pisze:
    Październik 12, 2018 o 6:02 am
    A jak już się tymi draniami staną to próbują ich zmienić w ciepłe kluchy. Kobiecie się nie dogodzi. 😛

    Polubienie

  9. W SUMIE TO MIŁO POCZYTAĆ JAK TO SINGIEL BEZ DOŚWIADCZENIA KTÓRY NAWET SETNEJ SEKUNDY NIE BYŁ W ZWIĄZKU Z KOBIETĄ TYLE WIE NA TEMAT PSYCHOLOGII KOBIET . SZKODA ŻE TYLKO W TEORII HA HA HA .

    Polubienie

  10. PRZEMEX NIE WYWOŁUJ WILKA Z LASU BO WTEDY POLSKA ODMIANA BAĆKI PIERWSZEGO BY CIĘ ZŁOWIŁA DO ROBOTY . OPIERDZIELANIE PRZED PC 24 H / 24 H BY SIĘ SKOŃCZYŁO HA HA HA .

    przemex 14 października 2018 o 11:47 AM
    A przy okazji żeby wprowadzili podatek od nieróbstwa, jak na Białorusi.

    Polubienie

  11. W SUMIE POPARŁ BYM TAKI PODATEK OD NIERÓBSTWA OBIEMA RĘKAMI I NOGAMI TYLKO JEST TAKI PROBLEM ŻE NAJPIERW TRZEBA BY NIM OBJĄĆ POLITYKÓW PIERWSZOPLANOWO DLATEGO TEŻ WĄTPIĘ ŻE TAKI PODATEK BĘDZIE ALE JAKBY CO JESTEM ZA A NAJLEPIEJ JAKBY NIEROBÓW POGNANO DO ROBOTY WTEDY MOŻE PRZESTAŁY BY MI ZNIKAĆ Z OGRODU MOJE ULUBIONE PAPIERÓWKI , SZCZYPIOREK , CEBULKA CZY TRUSKAWKI HA HA HA .

    Polubienie

  12. CZASU PRZEMEX BYŚ JUŻ NIE MIAŁ ABY KROK PO KROKU GODZINAMI ANALIZOWAĆ PSYCHIKĘ KOBIETY NA BLOGU .BAĆKO JAK NIE CHCIAŁBYŚ ROBIĆ TO DAŁBY CI PODATEK I CZASU NA PIERDOŁY I NUDY JUŻ BYŚ NIE MIAŁ HA HA HA . TUTAJ MASZ RAJ !!!!!!!!!!!!!!

    Polubienie

  13. Ad Snake

    W SUMIE POPARŁ BYM TAKI PODATEK OD NIERÓBSTWA OBIEMA RĘKAMI I NOGAMI TYLKO JEST TAKI PROBLEM ŻE NAJPIERW TRZEBA BY NIM OBJĄĆ POLITYKÓW…

    No, proszę, Wonszyk przedstawia swoje widzimisię, ponieważ ktoś mu z sadu/ogrodu zajumał parę jabłuszek i pęczek pietruszki.

    https://sjp.pwn.pl/slowniki/widzimisi%C4%99.html

    SSSSSS TAKIE ZAMORDYSTYCZNE POGLĄDY JUŻ DAWNO TEMU ZOSTAŁY NAZWANE.

    https://sjp.pwn.pl/sjp/radykalizm;2573351.html

    https://synonim.net/synonim/radykalizm

    https://synonim.net/synonim/zamordyzm

    KIEDY BAĆKA ZACZNIE BUDOWAĆ OBOZY KONCENTRACYJNE DLA ,,NIEROBÓW”, KTÓRZY NIE MAJĄ PIENIĘDZY NA ZAPŁACENIE PODATKU OD NIERÓBSTWA?

    ,,Nie rabotajesz – nie kuszajesz” – stara zasada syjonistycznych SOCJALISTÓW!

    Skandal w domach dziecka na Białorusi: Nastolatkowie ważyli po 15 kg.

    https://www.rp.pl/Spoleczenstwo/170429905-Skandal-w-domach-dziecka-na-Bialorusi-Nastolatkowie-wazyli-po-15-kg.html

    https://parenting.pl/dzieci-wygladaja-jak-z-obozow-koncentracyjnych-tak-zyja-w-domach-dziecka-na-bialorusi

    NIE BĘDZIE OBOZÓW KONCENTRACYJNYCH DLA UCHYLAJĄCYCH SIĘ OD PRACY!

    Znoszą podatek od pasożytnictwa

    Wonszyk, jesteś wielkim miłośnikiem pracy za MISKĘ RYŻU, ponieważ mam wypracowaną szwabską emeryturę na wielkiej plantacji ryżu u bauera?

    SSSSSSS, CZY PRACOWAŁEŚ W REICHU ZA MISKĘ RYŻU DZIENNIE? Chi, chi, chi…

    Czemu sprzedałeś plantację tytoniu – PRZECIEŻ BYŁA BARDZO DOCHODOWA, a Tobie ,,nierobie” nie chciało się tylko pracować dla DOBRA SYJONISTYCZNYCH PASOŻYDÓW, OKUPUJĄCYCH PO—LIN?

    Hejka!

    Polubienie

  14. Chi, chi, chi… Praca wzbogaca. Cha, cha, cha…

    https://pl.wiktionary.org/wiki/praca_wzbogaca

    Chi, chi, chi… Praca popłaca. Cha, cha, cha…

    Chi, chi, chi… nie ma kołaczy, ale jest za to miska ryżu. Cha, cha, cha…

    https://pl.wiktionary.org/wiki/bez_pracy_nie_ma_ko%C5%82aczy

    ????????

    http://wsjp.pl/index.php?id_hasla=8989

    Ooooooooo, niewolnictwo cały czas jest trendy! Ktoś musi ciężko zapierdalać, żeby podstępny szmul mógł zawsze mieć RAJ NA ZIEMI!

    Finansowi niewolnicy XXI wieku

    https://www.rp.pl/artykul/1043608-Finansowi-niewolnicy-XXI-wieku.html

    DLACZEGO, BO PSOREK BALCEROWICZ (TFU, TFU…) POWIEDZIAŁ, ŻE W POLSCE MUSI RZĄDZIĆ OBCY SZMULOWSKI KAPITALIZM.

    Skazani, by być tanią siłą roboczą? Dlaczego Polacy nie potrafią upominać się o wyższe pensje?

    https://www.newsweek.pl/biznes/rynek-pracy-w-polsce-dlaczego-sie-o-nim-nie-mowi/7p7j42x

    Hej!

    Polubienie

  15. SPOKOJNIE ,,ŚMIECIOWY” POSKI GOJU, TO NIE DLA CIEBIE SĄ BUDOWANE APARTAMENTY! PRACUJESZ ZA ŚMIECIOWE WYNAGRODZENIE, ŻRESZ ŚMIECIOWE ŻRCIE I CHCESZ SIĘ PCHAĆ NA BUDOWANE SALONY!

    Czynsz 3,6 tys. zł! Tyle kosztować będzie mieszkanie od rządu w Katowicach

    https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/slask/katowice-wysokie-czynsze-w-mieszkaniach-od-rzadu/x40fs48#slajd-5

    NIE DLA PSA KIEŁBASA, NIE DLA KOTA SPYRKA!

    Ukraińcy chcą mieszkać w Polsce. Niedługo kupią co piąte mieszkanie w mieście

    https://innpoland.pl/141973,ukraincy-kupuja-mieszkania-w-poslce-niedlugo-beda-kupowac-co-piate

    Ta grupa uratuje polski rynek nieruchomości. „Płacą gotówką, dosłownie. Nie lubią przelewów”

    https://innpoland.pl/144569,ukraincy-kupuja-mieszkania-moga-uchronic-rynek-nieruchomosci-przed-krachem

    Ukraińcy najchętniej kupują w polskie nieruchomości! To prawdziwy boom!

    http://telewizjarepublika.pl/ukraincy-najchetniej-kupuja-w-polskie-nieruchomosci-to-prawdziwy-boom,63716.html

    TAKIE TANIE MIESZKANIA BYŁY POPULARNE W II RP, W PRL-u, DLA WŁADZY BYŁY OBCIACHEM, OBECNIE W III RP, ZNOWU WRACAJĄ DO ŁASK.

    Mężczyzna żyje pod mostem na Troczewskiego!

    http://kutno.net.pl/artykuly/aktualnosci,59641.html

    Skrzyknęli się w sieci. Przynieśli namiot, zupę, kurtki pod most

    http://bydgoszcz.wyborcza.pl/bydgoszcz/1,48722,21228298,skrzykneli-sie-w-sieci-przyniesli-namiot-zupe-kurtki-pod.html

    https://synonim.net/synonim/obciach

    Hej!

    Polubienie

  16. PROFESOR KIKA JEST NIESAMOWITY I ZGADZAM SIĘ ZE WSZYSTKIM CO NAPISAŁ . PROFESORZE NIE NERWUJSIA JA TYLKO SOBIE JAJCA Z PRZEMKA ROBIŁEM A OGÓLNIE TO SIĘ ZGADZAM Z TYM CO PISZESZ .

    Czemu sprzedałeś plantację tytoniu – PRZECIEŻ BYŁA BARDZO DOCHODOWA, a Tobie ,,nierobie” nie chciało się tylko pracować dla DOBRA SYJONISTYCZNYCH PASOŻYDÓW, OKUPUJĄCYCH PO—LIN?

    W SUMIE TO PROFESORZE NIE LUBIĘ TAKIEJ PODBIERKI PO CICHACZU JABŁUSZEK CZY CZEGOKOLWIEK INNEGO Z OGRODU A WYSTARCZYŁO DO MNIE PRZYJŚĆ I ŁADNIE POPROSIĆ DAŁBYM KOSTENLOSE CAŁĄ FURĘ PAPIERÓWEK . PO CO STRES ? PO CO NERWY ? PO CO PRZYCHODZIĆ O PÓŁNOCY I RWAĆ KOMUŚ JABŁKA NARAŻAJĄC SIĘ NA ZAWAŁ . BEZ SENSU BU BU HA HA HA .NIE WARTO BU BU HA HA HA .!!!!!!!!!

    Polubienie

  17. Why People Hate the Jews
    By ARCH STANTON
    Dlaczego ludzie( czy aby na pewno jest takich dużo-dop. wł.) nienawidzą Żydów
    Żydzi ukradli wszystko. Podobnie jak ich kłamliwy, złodziejski, morderczy, homoseksualny „przodek” Jakub, ukradli nasze narodowe prawo pierworództwa i dziedziczenia, zamieniając je na mdłą miskę egalitarnych wnętrzności, tanią chińską flakonię i gnijącą miazmę innego perwersyjnego krzewu.

    Ukradli naszą wiarę.

    Ukradli naszą przyszłość.

    Ukradli wartości aryjskie przekazane nam przez naszych przodków.

    Ukradli nasze zdrowie, dobrobyt i szczęście, zastępując je wyniszczającymi lekami, które doprowadzają nas do szaleństwa.

    Przede wszystkim ukradli nasze szczęście. Nasze poczucie dobrego samopoczucia, z ciągłym pomieszaniem fałszywego „postępu”, który rozerwał nasze dzielnice do tego stopnia, że nie jesteśmy już w stanie rozpoznawać się nawzajem i czuć się komfortowo w nich żyjąc.
    Ukradli nasze media.

    Ukradli nasze bogactwo poprzez Rezerwę Federalną.

    Ukradli nasze słońce swoimi śmiercionośnymi chemtrails.

    Ukradli naszą czystą wodę, niszczac ją śmiercionośnymi chemikaliami.

    Ukradli nasze dzieci, poświęcając je na swoim medialnym ołtarzu w wyjącej żądzy krwi.

    Ukradli naszą prawdę, naszą sprawiedliwość, naszą amerykańską drogę.
    Żydzi ukradli naszą przeszłość; a ci, którzy ukradli naszą przeszłość, kradną także naszą przyszłość.

    Wszyscy Żydzi zostawili nas z: nędzną, wątłą egzystencją – i wkrótce skończą na dobrze kradnąc nasze życie. Potem będą się tarzać w swoim globalnym, żydowskim chlewie, jak”effendi” świnie, z pozostałymi zostawionymi niewolnikami rasy błotnej, aby im służyć.

    Można tylko modlić się do żydowskiego boga (((oni))) nie mogą ukraść naszych dusz. Jeśli kiedykolwiek istniał powód by nienawidzić rasę, to są to ludzie nienawiści – Żydzi.

    Jeśli zdarzy ci się być kłamcą, złodziejstwem, morderczym, żydowskim psychopatą, przyszłość wygląda jasno – bardzo jasno.

    Jeśli zdarzy ci się być kimś innym, twoja przyszłość będzie słaba. Bardzo słabe. Żydzi ukradli wszystko, więc co im pozostało jeszcze do kradzieży?

    Kiedy sukces powstrzymał złodzieja? Z każdym następnym pokoleniem moc Żydów wzrasta.
    Rosjanie nie powstrzymali Żydów.

    Niemcy nie zatrzymali Żydów.

    Królowie i królowe nie powstrzymały Żydów.

    Prezydenci nie powstrzymali Żydów.

    Kongres nie powstrzymał Żydów,

    Liberałowie nie powstrzymali Żydów.

    Konserwatyści nie powstrzymali Żydów.

    Jeśli TY nie zatrzymasz Żydów – nikt tego nie dokona!
    https://www.darkmoon.me/2018/why-people-hate-the-jews/#more-105974

    Polubienie

  18. I TO JEST DOPIERO KOBITA . ROBOTA – PRACOWITA A NIE TYLKO ZAKUPY W MARKETACH I WYDAWANIE SIANKA . KTOŚ TU MA FATRA ŻE MA TAKĄ KOBITKĘ HA HA HA .

    Polubienie

  19. Ad Snake

    Ich nic nie powstrzyma Julius chyba że w ziemię pierdyknie jakaś kometa i ludzkość wyginie jak dinozaury.

    Tylko spokojnie SSSSSSS, LAMEDY I WOWNIKI zawsze czuwają, jak czerwoni czekiści.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81amed_wownik

    Trzydziestu Sześciu Sprawiedliwych

    http://www.fzp.net.pl/judaizm/trzydziestu-szesciu-sprawiedliwych

    Wonsz, jak dodasz wszystkie liczby od 1 do 36, to otrzymasz liczbę JEDYNEGO SPRAWIEDLIWEGO! Chi, chi, chi…

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Liczba_Bestii

    Chi, chi, chi…

    Hej!

    Polubienie

  20. JA JUŻ OD DAWNA WIEM, ŻE SZWAB, RUSEK, UKRAINIEC, SZMUL… TO JEST CZYSTA FIKCJA LITERACKA!

    Genetycy Jedynym narodem ludzi wolnych w Europie są Polacy.

    „Prawdziwy” Niemiec nie istnieje.

    http://naszeblogi.pl/63339-genetycy-jedynym-narodem-ludzi-wolnych-w-europie-sa-polacy

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Fikcja_literacka

    Jak ze Słowian zrobiono Germanów

    http://krysztalowywszechswiat.blogspot.com/2015/04/jak-ze-sowian-zrobiono-germanow.html

    Starożytna historia Polaków. Piastowie – ostatni Merowingowie

    http://krysztalowywszechswiat.blogspot.com/2015/10/starozytna-historia-polakow-piastowie.html

    KRZYŻACY!? Chi, chi, chi…

    Skandynawia słowiańska

    http://krysztalowywszechswiat.blogspot.com/2018/01/skandynawia-sowianska.html

    Już wiadomo skąd pochodzą Polacy! Jesteśmy potomkami potężnego ludu, twórców starożytnych cywilizacji

    https://nczas.com/2018/03/19/juz-wiadomo-skad-pochodza-polacy-jestesmy-potomkami-poteznego-ludu-tworcow-starozytnych-cywilizacji/6/

    Hej!

    Polubienie

  21. Kto Niemca stworzył?

    ,,… Polacy i pozostali Słowianie powinni o tym wiedzieć jak również o czymś znacznie ważniejszym – o tym że pomiędzy III Rzeszą i aliantami nawet dziś w roku 2014 panuje jedynie… zawieszenie broni. Oznacza to, że pewne pejsate siły mogą III Rzeszę w każdej chwili ponownie uruchomić. III Rzesza jest tym samym nadal w stanie wojny bo „po wojnie” tylko Japonia podpisała z aliantami traktaty pokojowe.

    Ponadto nawet te sztuczne, nieistniejące Niemcy nie są wcale suwerenne, bo ta cała tak zwana RFN to jest tylko proszę państwa tymczasowa… żydowska spółka handlowa. Ta Republika Federalna Niemiec tak naprawdę „istnieje” WYŁĄCZNIE na podstawie zarejestrowania jej na giełdzie, czyli w… izbie handlowej we Frankfurcie nad Menem jako… BRD GmbH czyli RFN spółka z ograniczoną odpowiedzialnością!

    No i dlatego Niemcy nie mają konstytucji, bo przecież spółkom z o.o. konstytucje są niepotrzebne, nieprawdaż? Efekty są takie, że Niemcy to nie jest państwo tylko handlowa marionetka Wall Street – tępa maszynka do pompowania w Izrael pieniędzy – te nieszczęśliwe Niemowy nawet nie mogą obecnie zorganizować „u siebie” żadnego referendum o podłożu politycznym a wszystkie urzędy, w tym nawet… policja są… sprywatyzowane…”

    https://wiaraprzyrodzona.wordpress.com/2015/10/05/kto-niemca-stworzyl/

    Chi, chi, chi…

    Joseph Haydn – Deutschland Uber Alles

    Das Deutschlandlied

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Hymn_Niemiec

    Hej!

    Polubienie

  22. Przemek albo Wąż, lub ktokolwiek zaglądający do ZiemKosi: czy oni wprowadzili ograniczenie możliwości komentowania do zarejestrowanych użytkowników WordPress, czy to tylko ja jestem zbanowany?

    Polubienie

  23. Grzanku nic nie wiem o ograniczeniach .Witam grzanusia .Grzanek Przemex u siebie zamieszcza ogromne elaboraty na temat związków kobieco – męskich i psychiki kobiet .Zapraszam do lektury może ci się przyda.
    Zresztą powiem ci grzanku nudzą mnie już ci ziemkosie to rzadko ich czytam .
    grzanek masz jakieś informacje bo ja TV nie oglądam czy partia Ziemkosi jest w TV w tych audycjach wyborczych . Takie badziewiarskie programy wyborcze .Może adminek wie .

    grzanek 15 października 2018 o 7:53 AM
    Przemek albo Wąż, lub ktokolwiek zaglądający do ZiemKosi: czy oni wprowadzili ograniczenie możliwości komentowania do zarejestrowanych użytkowników WordPress, czy to tylko ja jestem zbanowany?

    Polubienie

  24. Grzanku czuję jakis potezny kryzys – upadki banków, dewaluacje pieniądza potężną inflację .Co byś robił ?Wycofać sianko z banku i kupować złoto , srebro , euro , funty .Adminek odradza bo złoto teraz mocno drogie .

    Polubienie

  25. Złoto kontroluje nacja dziennikarsko-prawnicza, pamiętasz pewnie jak klarownie to Szczypior wyłuszczył swego czasu. Chyba już lepiej pójść w nieruchomości, zawsze to bezpieczniej niż trzymać $zele w skarpecie czy materacu 😉

    Polubienie

  26. Nic trzeba poczytać Kiyosakiego co robić w takich sytuacjach .Ceny nieruchomości raczej spadną . Zapytam bym Waldiego ale on zaraz odpisze spal pieniądze itp ha ha ha i coś powie o pozycji lotosu ha ha ha .

    Polubienie

  27. Chyba w 2019 roku kupię trochę srebra , złota , funtów , euro , dolców i chu…. niech tam leży . Coś trzeba robić bo czuję jajca straszne w 2020 roku .Już ten NBP bez powodu 9 ton złota nie kupił .Niemcy zabrały swoje złoto od USA przy czym narobiły kwiku bo po audycie okazało się ze to nie ich złoto ale w końcu zamknęli buzię bo złoto to w końcu złoto a na USA nie napadną bu bu ha ha ha .Jajca !!!!!!!!!

    Polubienie

  28. Moja babcia cały PRL trzymała 1000 dolców w skarpecie a i tak na końcu ktoś jej zajebał ( podejrzenia były na każdego z rodziny ) i tyle miała z dolców bu bu ha ha ha .

    Polubienie

  29. Grzanek jakbym miał taką robotną żonkę jak ma pan nasz admin to bym jej kupił . Zobacz patrzę na swojego roamera godizna 9 : 04 a ona jeszcze smacznie śpi .Śniadanie zrobiłem .Zaraz idę na mój ogród .Szkoda słów bu bu ha ha ha .Jajca !!!!!!!!!!!!

    grzanek 15 października 2018 o 9:00 AM
    Najlepiej kup żonce jakiś wielki brylant

    Polubienie

  30. Grzanek jakbym miał taką robotną żonkę jak ma pan nasz Tad….. to bym jej kupił . Zobacz patrzę na swojego roamera godizna 9 : 04 a ona jeszcze smacznie śpi .Śniadanie zrobiłem .Zaraz idę na mój ogród .Szkoda słów bu bu ha ha ha .Jajca !!!!!!!!!!!!

    grzanek 15 października 2018 o 9:00 AM
    Najlepiej kup żonce jakiś wielki brylant

    Polubienie

  31. Grzanku, Ziemkosie po prostu nie potrafią obsługiwać własnej strony i wyciągać komentarzy ze spamu lub moderacji. Ewentualnie robią to specjalnie. Bo jakoś kasować komentarze potrafią.

    Polubienie

  32. SSSSSSSSSSSSS
    Wężyk ty jesteś zabawny z tym złotem srebrem.
    Miałem kiedyś w USA klienta Amerykanina polskiego pochodzenia, często do mnie wpadał zostawić kilka dolców lub tylko pogadać, wówczas przynosił z restauracji obiad, ślimaki, kraby takie tam rzekomo smakołyki, które jadła tylko moja żona. Był dosyć zamożny.
    Otóż skarżył mi się, że kiedy na srebro był wielki szum i szło w cenie ostro w górę to dał się nabrać i kupił jakąś tam ilość srebra. Płacił później bankowi w którym to srebro trzymał aż 150 dolarów miesięcznie. Wyobraź sobie wonszyk że ja za swoją skrytkę taką 15 x 10 x40 cm płaciłem 25$ to jaką musiał mieć ten gość skoro płacił aż 150 $
    No i narzekał, bo srebro zamiast iść w górę, zaczęło tracić na wartości a za skrytkę płacić trzeba było.
    Pewien młody chłopak powiedział mi że dobrze jest mieć biznes jubilerski w Las Vegas, ale trzeba mieć sporo kasy, dobrze, bo tam wszystkie bogate i durne amerykanki przyjeżdżają grać w kasynach, a zgrane do gołej skóry, żeby mieć za co wrócić do domu sprzedają swoją biżuterię za dosłownie za centy. Na przykład karatowy diament za który zapłaciła 5 tyś dolców za 200 dolarów. Platynową czy złotą biżuterię za dwa lub trzy dolary za gram, a płaciły za nią po 100$ za gram i więcej. Czy ten chłopak był w Las Vegas o to nie pytałem.
    Więc wonszyk jak chcesz kupować złoto, srebro, diamenty to jedź do las Vegas. Tylko nie zachodź do kasyna bo wszystko stracisz i nawet nie będziesz mógł rzucić się z mostu do rzeki ( ponoć Las Vegas zbudowano na pustyni, więc mostów tam być nie powinno)
    Kup ziemię, ziemi ci nikt nie ukradnie, a jeszcze dadzą ci dopłaty za koszenie trawy 1000zł w roku za każdy hektar. 10 ha i masz 10 tyś zł.

    Polubienie

  33. Ale jakbyś nie chciał posłuchać mojej dobrej rady jak wyżej, to otwórz punkt skupu złomu złotego. ( trzeba na to mieć licencję ale wydają to bez problemu.
    20 lat temu kosztowała 300 zł, to się załatwia w Warszawie w Ministerstwie Handlu
    No i kup książkę ,,Złotnik zawód jakich mało” za jedyne 50 zł w wersji elektronicznej.
    Znajdziesz tam wszystko o złocie i o pracy złotnika.
    Kupisz złom złota, zrobisz żonie pierścionek, jak jej się spodoba to zażyczy sobie kolejny i bedzie cię bardzo kochała.
    Kupując złoty złom nie stracisz, ale musisz wiedzieć jakie są próby złota, jak je sprawdzać, ile za nie zapłacić.
    Bez tej książki nie da rady. Wcisną ci tombak i wyjdziesz na frajera.
    Ja przez przypadek wiem gdzie tą książkę można kupić.

    Polubienie

  34. Adminek 🙂 He he he jaka dyskretna samopromocja 🙂

    Ad: Tylko nie zachodź do kasyna bo wszystko stracisz i nawet nie będziesz mógł rzucić się z mostu do rzeki ( ponoć Las Vegas zbudowano na pustyni, więc mostów tam być nie powinno)
    Zawsze jeszcze pozostają wiadukty 😀

    Polubienie

  35. Właściwie jak się dzieje kryzys to mieć skup złota jest dobrą sprawą. Na kryzysie jedni tracą i sprzedają swoją biżuterię w cenie złomu inni się bogać i złoto kupują.
    W kryzysie zawsze jest większy ruch w interesie.
    Pośrednik, ten co kupuje biżuterię w cenie złomu, trochę ją odpoleruje i sprzedaje w cenie dwa lub nawet trzy razy drożej. Teraz dałoby się to robić nawet przez Internet.

    Polubienie

  36. Panie wężu

    Piszesz tu nam, że posiadasz znaczne zasoby metali kolorowych (platyny, złota, srebra, etc.) oraz w banknotach płatniczych i papierach wartościowych US, UK, etc.), z którymi nie wiesz co począć w sensie zabezpieczenia ich przed wiadomymi skutkami, bo trzymanie tego wszystkiego w bankach Rothschilda zaczyna Ciebie niepokoić?

    I słusznie!

    Ostatnio wkleiłem u Przemexa filmik nr jeden 1 od góry ad Korei Północnej – obejrzyj.
    Może zabierz całą kasę i zainwestuj u Kim Dzong Una, bo przynajmniej otrzymasz obywatelstwo KRLD i dożywotnie prawo pobytu.
    A biznesy możesz spokojnie robić w różnych branżach bez presji i obaw ze strony
    rothschildowskiej konkurencji.

    Jak żona Twoja nie będzie chciała z Tobą jechać, to sam bierz byka za rogi. W KRLD znajdziesz też atrakcyjną i pracowitą kandydatkę na żonę.

    Ps. Kierunek inwestowania u Yankesów, to prawdziwa ruletka, przy której Las Vegas to PIKUŚ.

    1. Albo kupuj ziemię na Warmii i Mazurach, o czym Ci szanowny Admin podpowiada.

    2. I nie marudź, jak przysłowiowa CIPA już więcej o tych swoich bogactwach, tylko rób konkretne posunięcia bez rozgłosu, bo jeszcze Ci US (nie Yankesi) zrobi remanent.

    Bywaj gadzie, a ja sssssss – padam!

    Polubienie

  37. @ grzanek 15 października 2018 o 12:31 PM
    @ grzanek 15 października 2018 o 12:40 PM

    Szanowny Panie Grzanku … .

    Mój zapodany wpis ad Pańskiego komentarza (15 października 2018 o 12:00 PM) nie miał na celu wypominanie lub obrażanie Panu / Pana.

    Odniosłem się jedyne do treści pana WG, którą szanowny Pan zamieścił i nic więcej.
    Musiał mnie Pan źle zrozumieć, a jeżeli już obraziłem Pana tym, to bardzo przepraszam.

    Pozdrawiam.

    Polubienie

  38. Szanowny panie andrzeju nie wyzywaj mnie tu od piczek bo to nieładnie a po drugie załóż okulary i czytaj dokładnie co piszę .
    Nie mam żadnych zasobów złota , srebra czy euro albo funta .Napisałem zamierzam to nabyć być może w 2019 roku i proszę czytać uważnie albo wrócić na blog przemexa i piać ku chwale wielkiego Stalinu albo pisać o psychologii kobiet elaboraty .Tyle .

    Polubienie

  39. I czy ja szanownemu Andrzejowi zadawałem jakieś pytania czy adminkowi to czemu szanowny Andrzej wchodzi między wódkę i zakąskę i czy ja szanownego Andrzeja zaczepiam chyba nie .To proszę odfajkować się od mojej osoby.

    Polubienie

  40. Jeszcze jedno.Te filmiki o wycieczkach do Korei całą serię oglądałem dawno temu.Żadna nowość .

    Ostatnio wkleiłem u Przemexa filmik nr jeden 1 od góry ad Korei Północnej – obejrzyj.

    Polubienie

  41. To jest o wiele razy większe niż Czomolungma!

    OD 1980 R. SZMULOWSKIE LICHWIARSKIE SYSTEMY RÓWNO PRZEGINAŁY PAŁĘ!

    Świat tonie w długach. Polski dług to tylko ułamek puli sięgającej 260 bilionów złotych

    https://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/dlug-publiczny-polski-bilion-zadluzenie,232,0,2236648.html

    Świat nie odrobił lekcji z zadłużenia. ,,Dług publiczny w krajach rozwiniętych największy od 1945 roku”

    http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/570990,swiat-nie-odrobil-lekcji-z-zadluzenia.html

    https://pl.wiktionary.org/wiki/przegi%C4%85%C4%87_pa%C5%82%C4%99

    https://www.newsweek.pl/swiat/rekordowy-dlug-publiczny-usa-16-bilionow-dolarow/67qbpz6

    Ja, ze strachu, też bym trząsł galotami, jakbym zarabiał w jeden rok kilka milionów papierów!

    Najczarniejszy ze snów polskich bankowców.

    https://www.rp.pl/Gospodarka/309039907-Najczarniejszy-ze-snow-polskich-bankowcow.html

    Ile zarabiają prezesi banków? Znamy stawki z 2017 roku

    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ile-zarabiaja-prezesi-bankow-Znamy-stawki-z-2017-roku-7577331.html

    ,,Nie ma żadnych szans, żeby giełdy i system bankowy w obecnym kształcie przetrwały”

    https://businessinsider.com.pl/technologie/blockchain/blockchain-i-tokenizacja-wywiad-zoe-adamovicz-ceo-neufund/bcx7v86

    CO MA UPAŚĆ, TO UPADNIE I CH… Z NIMI!

    https://www.newsweek.pl/usa-upadly-juz-32-banki/942xly6

    Aaaaaaaamen!

    Polubienie

  42. Ad Snake

    Wycofać sianko z banku i kupować złoto , srebro , euro , funty .Adminek odradza bo złoto teraz mocno drogie.

    SSSSSSSSSS, zainwestuj w ZŁO-TKO, a może w ,,czyste” SREBERKO!? Chi, chi, chi…

    Dissolving Gold in Mercury

    Może to SSSSSSSS! Cha, cha, cha…

    Thinking Putty / Sprytna Plastelina – Good As Gold / Czyste Złoto

    SUBSTANCJA KTÓRA ZJADA METAL! PRZESYŁKA Z CHIN

    https://allegro.pl/listing?string=sprytna%20plastelina&order=m&bmatch=baseline-bab-1-0-0725

    Bywaj SSSSSSSS

    Polubienie

  43. SSSSSS 15 października 2018 o 2:24 PM
    Jeszcze jedno.Te filmiki o wycieczkach do Korei całą serię oglądałem dawno temu.Żadna nowość .

    Panie Wężu
    Jeśli takie ciekawe informacje posiadasz, to czemu same głupizny nam u Przemexa zapodajesz?
    Zamiast nas edukować, to sam wszystko w tajemnicy trzymasz.

    Polubienie

  44. Panie Wężu szkoda przecież mojego czasu na wydeptywanie za Tobą ścieżek.

    A swoją drogą, to skąd masz tyle kasy, że w przyszłym roku zamierzasz pół banku Rothschilda uwolnić ze złota, srebra i innych walorów?

    Polubienie

  45. Powiem ci andrzeju skąd u mnie sianko.Nie mam aż tak dużo a to co mam uczciwie zarobione ciężką pracą a po drugie bardzo brzydko i niekulturalnie zaglądać do czyjegoś portfela.
    Po trzecie .Weż sobie andrzeju wędkę parę flaszek i idzcie z przemexem na ryby.Trochę się wyluzujecie bo ostatnio nieco nerwowi jesteście ha ha ha .

    Polubienie

  46. Nie wywołuj wensza z lasu…

    …bo chyba i tak nie przyjdzie.

    Musiał mu Opolczyk nieźle zaleźć za skórę, bo tym razem chyba obraził się nie na żarty 🙂

    Wonszyk wróć ;(

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s