Czy Amerykanie szykują nam konflikt z Rosją?


Do bazy amerykańskiego lotnictwa Ramstein w Niemczech dostarczono sto kontenerów zawierających ponad tysiąc ton bomb i rakiet. Według oficjalnego komunikatu to największy taki transport od czasu wojny NATO z Serbią w 1999 roku. To element szerszych działań Amerykanów, którzy od kilku lat ponownie zwożą do Europy zapasy broni i amunicji.

Wojskowi dziennikarze szacują, że musiało to być nieco ponad tysiąc ton różnego rodzaju amunicji dla samolotów. Na trzech zdjęciach rozładunku opublikowanych przez USAF widać tylko korpusy ciężkich bomb, które później przerabia się na broń precyzyjną poprzez połączenie z oddzielnymi zestawami naprowadzania JDAM.

Komunikat prasowy USAF nie precyzuje, ile i jakiego uzbrojenia przywieziono do Ramstein, to pada w nim stwierdzenie, iż był to największy transport od 1999 roku kiedy to NATO prowadziło trwającą trzy miesiące kampanię nalotów na Serbię by na koniec oderwać od niej Kosowo.

Przewiezienie na przykład całej ciężkiej brygady pancernej z bazy w USA do Polski zajmuje w czasie pokoju około miesiąca. Dlatego Pentagon rozmieścił w potencjalnie zapalnych regionach tak zwane „Prepositioned Stocks”, czyli „wysunięte zapasy”. Oznacza to zmagazynowanie broni i amunicji na wypadek kryzysu lub wojny.

Czy obecne dostawy szykowane są na wypadek wojny?

Powrót zimnowojennych praktyk

Poza transportami amunicji, Amerykanie w ciągu ostatnich dwóch lat odbudowali między innymi APS-2 (Army Prepositioned Stock-2) Większość tego uzbrojenia znajduje się w trzech magazynach na pograniczu Belgii, Holandii i Niemiec. Małe wysunięte magazyny zawierające część tego sprzętu mogą się znajdować w Polsce i krajach bałtyckich. Jest jednak na ich temat bardzo niewiele informacji. Dodatkowo amunicja i różnego rodzaju zapasy znajdują się w magazynach w amerykańskich bazach w Niemczech.

Lotnictwo i marines są uzbrojone.

Największe arsenały USAF znajdują się w północnych Włoszech w bazie Aviano. Dodatkowo w szeregu baz znajduje się około stu bomb termojądrowych B61. Korpus Piechoty Morskiej USA ma natomiast swoją kryjówkę w centralnej Norwegii. W kilku jaskiniach i hangarach jest tam trzymany sprzęt dla całej brygady ekspedycyjnej, która w razie czego ma prowadzić walkę z rosyjskim wojskiem na Dalekiej Północy.

Zwykło się mówić –chcesz pokoju szykuj się do wojny.

Ale czy w tym przypadku nie chodzi o to że chce się wojny i szykuje się do wojny.

Amerykanie wiedzą, że Putina można oskarżać o wszystko, o trucie i mordowanie swoich obywateli (Skripal i Politkowska, Borys Niemcow), że można mordować rosyjskich dyplomatów (w ONZ i w Turcji), lub ich pod fałszywymi oskarżeniami aresztować, można zestrzeliwać rosyjskie myśliwce i samoloty rozpoznania. Można nakładać sankcje polityczne i gospodarcze, można szantażować rosyjskich miliarderów utratą ich majątków zdeponowanych w zachodnich bankach i Puitin nie zareaguje.

Można zaatakować Rosję militarnie i do póki, jak to oświadczył Putin, nie będzie zagrożone istnienie państwa rosyjskiego, Rosja nie użyje broni atomowej.

Czy trzeba bardziej wyrazistej deklaracji do rozpoczęcia prze zachód działań zbrojnych na Ukrainie przeciw republikom Donieckiej i Łużańskiej, albo do ataku na Krym, bez obawy rozpętania wojny jądrowej.

Albo dla przykładu uderzenia na Obwód Kaliningradzki z terenów Polski Litwy, Estonii i Łotwy, wszak to nie do końca Rosja ,a jedynie jej ułomek poza jej właściwymi granicami?

Mani Merkel jakby zawczasu zapowiedziała, że nie będzie kandydowała na kolejną kadencję. Cwana baba, ma rację, niech ktoś inny ugnie się amerykańskim naciskom, i uwierzy obietnicom, że jak Niemcy wezmą udział w awanturze wojennej przeciw Rosji, to Amerykanie odbudują dawne Prusy Wschodnie, z Obwodu Kaliningradzkiego ( Kaliningrad do 1944rr Koeningzberg), z Łotwy i Estonii. Obywatele obu tych państw to przecież potomkowie dawnych krzyżaków zakonu kawalerów mieczowych. Kto wie, czy w tej obietnicy nie znalazły się także ziemie Warmii i Mazur i Pomorza łącznie z Gdańskiem i Szczecinem.

Amerykanie nie tak dawno próbowali ukąsić Rosję od strony Gruzji. Mają więc doświadczenie i rozeznanie. Kolejna próba zatem nie jest wykluczona. Za wmieszanie się Rosji w sprawy Syrii, pozbawili ją Ukrainy. Za to że nie dostał się Amerykanom Krym i baza morska Sewastopol, mogą spróbować odebrać Rosjanom Obwód Kaliningradzki. Mały, z ograniczonym garnizonem, z niewielkimi siłami lądowymi, powietrznymi i rakietowymi dającymi się zapewne zniszczyć w całości w jednym dużym i z zaskoczenia przeprowadzonym atakiem z powietrza uderzeniem lotnictwa i rakietami średniego zasięgu.

Ograniczenia na te rakiety Trump uchylił swoją wypowiedzą, uznając najwyraźniej, że nie potrzebuje tego potwierdzać na papierze.

I niech Rosja próbuje Kaliningrad odzyskać śląc posiłki droga morską lub przez Białoruś, to przy okazji i Białoruś będzie można zrównać z ziemią.

Takim zagraniem amerykanie osiągną kilka celów. Zniszczą stosunkowo dobe relacje polityczne i gospodarcze Niemiec z Rosją i pogłębią wrogość Rosjan do Polski i Polaków do Rosji.

Czy taki scenariusz jest możliwy?

Jak bardzo agresywna jest polityka Amerykanów mamy liczne dowody od czasów wojny na półwyspie koreańskim i w Indochinach, aż po dzień dzisiejszy i na tej podstawie można zakładać, że ten scenariusz jest możliwy i może zaistnieć.

Reklamy

27 uwag do wpisu “Czy Amerykanie szykują nam konflikt z Rosją?

  1. Rosyjskie balistyczne pociski staną się bólem głowy dla Stanów Zjednoczonych w przypadku wyjścia z INF.

    Pragnienie Donalda Trumpa, by wycofać się z Traktatu o Eliminacji Pocisków Średnich i Krótkich Zasięgów, jest obarczone poważniejszymi problemami dla Stanów Zjednoczonych i NATO. Wynika to głównie z faktu, że Rosja zamierza wznowić rozwój i produkcję rakiet krótkiego i średniego zasięgu, a w tym przypadku potencjalny wpływ Rosji nie będzie tylko na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, jeśli kompleksy Iskander zostaną rozmieszczone na Kubie, ale także część zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych, ponieważ pociski średniego zasięgu, rozmieszczone na Dalekim Wschodzie, z łatwością pokryją terytorium Stanów Zjednoczonych.

    Tylko sam pocisk balistyczny „Novator” (zasięg lotu – 5500 km.) łatwością dotrze z terytorium Rosji do największych amerykańskich obiektów wojskowych w zachodnich Stanach Zjednoczonych Ameryki, a kompleksy Iskander na Kubie, o zasięgu zaledwie 2500 kilometrów, będą w stanie trafić cele w większości części Stanów Zjednoczonych.

    „Istnieje przekonanie, że Stany Zjednoczone nie rozumieją samej istoty Traktatu o eliminacji pocisków średniego i krótkiego zasięgu. Według Trumpa uniemożliwia on Stanom Zjednoczonym opracowanie nowoczesnej broni, ale Trump nie zdaje sobie sprawy, że dzięki swojej własnej inicjatywie Rosja będzie w stanie usunąć Stany Zjednoczone z planety w ciągu zaledwie kilku minut „- zauważa ekspert.

    Największe oburzenie na fakt, że Trump zamierza opuścić traktat INF, występuje w Europie, gdzie istnieje poważna obawa, że ​​rosyjskie rakiety, nawet jeśli mówimy o rakietach krótkiego zasięgu, mogą łatwo zmienić większość państw w popiół. W tym samym czasie „outsajderzy” na liście najpotężniejszych krajów Europy, a mówimy o Polsce, Litwie, Łotwie i Estonii, tylko pogarszają sytuację.

    „Rosyjskie pociski łatwo pokrywają całą Europę bez wyjątku. Sytuacja jest taka, że ​​jakikolwiek impuls lub pchnięcie państw do konfliktu zbrojnego doprowadzi do natychmiastowych ataków na państwa członkowskie NATO „, stwierdza analityk.
    http://avia.pro/news/rossiyskie-rakety-nakryvayut-90-territorii-ssha

    Polubienie

  2. Może też być i inna wersja zdarzeń. Że satelity szpiegowskie krążą nam nad głowami to fakt. Że Rosjanie mają na bliskiej przygranicy swoich obserwatorów można zakładać. Czy mają szpiegów w sztabach armii NATO?
    Bardzo, bardzo możliwe.
    Jeśli sztab generalny FR będzie wiedział kiedy, gdzie i o której godzinie zaplanowany będzie atak, to może przekonać Putina do uderzenia wyprzedzającego, to wtedy z całej wojenki wyjdą nici i sromotna porażka zachodu.
    Jeśli Putin po raz kolejny stchórzy to będzie miał i hańbę i wojnę i będzie bardzo dużo ofiar po obu stronach i wielkie zniszczenia materialne.
    To na przesmyku Suwalskim i w krajach Bałtyckich.
    Na Ukrainie może być jeszcze gorzej. No chyba, że znowu jak w Gruzji po pięciu dniach walk i rozbiciu armii ukraińskiej do Moskwy poleci prezydent Francji i nastąpi zawieszenie walk.

    Polubienie

  3. julius
    Trump zakłada, że jak umieści rakiety pośredniego zasięgu w Estonii to Leningrad zostanie zniszczony w minutę po odpaleniu pocisku, Moskwa, no nie wiem, może po dwudziestu minutach.
    A na Kubie?
    Amerykańcy zlikwidują więzienie w Guantanamo, a w to miejsce postawią tarczę z rakietami.
    Liczą, zapewne, że szybciej dorwą się do czerwonego guziczka, co Putin obiecał im, że pierwszy nie użyje broni jądrowej.

    Polubienie

  4. Określono możliwe pierwsze cele do uderzenia przez armię rosyjską w Europie w razie wojny z Zachodem

    2 listopada 2018, 09:32 [„Argumenty tygodnia”]
    Kwestia ta została omówiona w materiale, który pojawił się w rosyjskim segmencie Internetu.
    Witryna „Rosyjska Siódemka” pisze, że najważniejszym celem dla Moskwy będzie „korytarz suwalski”, znajdujący się na granicy Litwy i Polski. Obszar ten ma znaczenie strategiczne, umożliwia kontrolę nad państwami bałtyckimi, aby odciąć je od innych członków Sojuszu Północnoatlantyckiego.
    W Polsce istnieją, siły szybkiego reagowania NATO, magazyny z pojazdami opancerzonymi i elementami amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej. Z cytowanej publikacji wynika, że ​​Rosja spróbuje zniszczyć te obiekty jako pierwsze. Również pod ciosami armii Federacji Rosyjskiej powinna szybko zostać zniszczona baza amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Rumunii.
    Wcześniej w tym tygodniu doniesiono, że media określają prawdopodobne miejsce ogólnej wojny między Rosją a NATO.

    Według profesora Thomasa-Darrell Younga, jednego z głównych amerykańskich strategów wojskowych, Rosja pierwsze uderzenie wyprowadzi w krajach Europy Środkowej i Wschodniej. Te kraje w Pentagonie nazywane są „zaawansowanymi granicami obrony” sojuszu Północnoatlantyckiego.
    http://argumenti.ru/world/2018/11/591064?utm_referrer=https%3A%2F%2Fzen.yandex.com

    Polubienie

  5. Wystarczy zająć drogę Mińsk, Wilno, Kaliningrad, a nie jakiś wyimaginowany korytarz suwalski sugerowany przez Amerykanów i powtarzany przez Polaków.
    Chodzi o odcinek drogi znajdujący się na terenie Litwy.
    Oraz zajęcie portów morskich Kłajpeda i Ryga
    Niech nikt nie myśli, że oprócz baz wojskowych nie zostanie rozwalony pałac prezydencki, siedziba premiera i sejm tak w Polsce jak i w innych krajach stronach konfliktu z Rosją.
    Może ja, na dalekich przedmieściach miasta niezbyt strategicznego przeżyję, jeśli nie umrę ze strachu.

    Polubienie

  6. ZABAWA ZIELONYCH MUNDURKÓW TRWA W NAJLEPSZE, PRZECIŻ ZA WSZYSTKO PŁACI GŁUPI GOJ, KTÓRY NIC NIE KUMA Z GEOPOLITYKI, PRZECIEŻ TEGO W SZKOŁACH NIE UCZĄ!

    Geopolityka

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Geopolityka

    TEGO TEŻ NIE UCZĄ W SZMULOWSKICH SZKÓŁKACH, BO I PO CO – PRZECIEŻ O TO CHODZI, ŻEBY SIĘ DOBRZE BAWIĆ CUDZYM KOSZTEM!

    Zarządzanie strachem

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zarz%C4%85dzanie_strachem

    O JAKIE RZĄDY SIĘ ROZCHODZI? O SYJONISTYCZNE, PRZECIEŻ OBECNIE, INNYCH NIE MA NA ZIEMI!

    False flag lub false flag operation

    https://pl.wikipedia.org/wiki/False_flag

    Rosyjski bastion w Kaliningradzie rośnie w siłę

    https://www.defence24.pl/rosyjski-bastion-w-kaliningradzie-rosnie-w-sile-analiza

    Rosjanie rozbudowują instalacje militarne w obwodzie kaliningradzkim

    https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/rosja-znowu-wzmacnia-obwod-kaliningradzki/w98xlj2

    Na zachodzie Rosji sformowano ponad 70 jednostek i zgrupowań wojsk

    http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1188971,ponad-70-jednostek-i-zgrupowan-wojsk-na-zachodzie-rosji.html

    PŁACZ I PŁAĆ DURNY POLSKI GOJU, PRZECIEŻ NIC NIE MA ZA DARMO! TO ONI SIĘ PYSZNIE BAWIĄ ZA TWOJĄ CIĘŻKO ZAROBIONĄ KASĘ. TY DOSTANIESZ SWOJĄ ZAPŁATĘ W RAJU – TAK TWIERDZĄ CZARNE BATMANY!

    ,,Polska zapłaci miliardy za obecność wojsk USA”. Będziecie zdziwieni, ile płacą Niemcy

    https://wiadomosci.wp.pl/polska-zaplaci-miliardy-za-obecnosc-wojsk-usa-bedziecie-zdziwieni-ile-placa-niemcy-6297002229626497a

    Hej!

    Polubienie

  7. TO ONI SIĘ PYSZNIE BAWIĄ ZA TWOJĄ CIĘŻKO ZAROBIONĄ KASĘ……

    Tym razem ta zabawa głównie dla nich może się zakończyć tragicznie.
    Bo o ile w poprzednich wojnach punkty dowodzenia i ośrodki polityczne znajdowały się w bezpiecznej odległości od frontów, to obecnie będą brane na pierwszy ogień.

    Polubienie

  8. Ad Adm-inka

    Tym razem ta zabawa głównie dla nich może się zakończyć tragicznie.

    Adm-in, daj spokój, ze śmiechu skonam!

    Portnikow: Amerykańska baza wojskowa powinna być na Białorusi, nie w Polsce

    https://kresy24.pl/portnikow-amerykanska-baza-wojskowa-powinna-byc-na-bialorusi-nie-w-polsce/

    Białoruska gra o względy NATO.

    https://www.rp.pl/Polityka/308309924-Bialoruska-gra-o-wzgledy-NATO.html

    Putana może zbuduje nowe bazy rakietowe na… Chi, chi, chi… Wycelowane w US-rajców, cha , cha, cha…

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Guant%C3%A1namo

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Wi%C4%99zienie_Guantanamo

    Moskwa i Hawana wspólnie krytykują USA. Na Kubę mogą wrócić rosyjskie bazy

    https://belsat.eu/pl/news/moskwa-i-hawana-wspolnie-krytykuja-usa-na-kube-moga-wrocic-rosyjskie-bazy/

    Opinia: USA zacieśniają kontakty z Kazachstanem w imię „walki z Chinami”

    https://pl.sputniknews.com/opinie/201801177132310-sputnik-kazachstan-usa-chiny-trump-nazarbajew/

    MINISTERSTWA WOJNY/OBRONY, ALBO ŚMIECHU?

    Hej!

    Polubienie

  9. To wszystko, Trump podpisał werdykt – teraz na pewno będzie baza wojskowa Federacji Rosyjskiej na Kubie, być może nawet z Iskanderami i pociskami obejmującymi główną część Stanów Zjednoczonych.

    Donald Trump nałożył sankcje na Kubę, Wenezuelę i Nikaraguę za dobre stosunki z Rosją. Wykazał niewiarygodne lekceważenie tych krajów, mimo, że w ostatnim czasie stosunki z Kubą wyraźnie się ociepliły.

    Tylko z tego powodu Hawana nie zdecydowała o rozmieszczeniu rosyjskich baz na swoim terytorium. A teraz dekret Trumpa o sankcjach rozwiązał Kubańczykom ręce.
    Tak więc pojawienie się najnowszych rosyjskich kompleksów na tej wyspie jest tylko kwestią czasu.

    Jeśli na Kubie pojawią się „Iskandry” i takie pociski jak „Sarmat” i „Awangarda”, to Stany Zjednoczone mogą uzyskać potężną odpowiedź w ciągu kilku minut. Po prostu znikają z mapy świata.
    https://zen.yandex.ru/media/id/5ac5b467256d5c1389817029/kuba-otvetit-na-sankcii-ssha-razreshiv-rossii-razmestit-iskandery-i-rakety-sarmat–5bdd7e1645628700ac9af6c2?&from=feed

    Polubienie

  10. Ad Juliusa

    To wszystko, Trump podpisał werdykt – teraz na pewno będzie baza wojskowa Federacji Rosyjskiej na Kubie, być może nawet z Iskanderami i pociskami obejmującymi główną część Stanów Zjednoczonych.

    JULIUS, NIE BÓJ NIC – PRZECIEŻ TO SĄ SAMI SWOI, A TY SIĘ CAŁY CZAS TRZĘSIESZ ZE STRACHU! Chi, chi, chi…

    Tak wyglądało zakulisowe spotkanie Tuska, Trumpa i Putina. Rzecznik niemieckiego rządu pokazał wyjątkowy film z G20

    https://natemat.pl/212015,tak-wygladalo-zakulisowe-spotkanie-tuska-trumpa-i-putina-rzecznik-niemieckiego-rzadu-pokazal-wyjatkowy-film-z-g20

    BÓJ SIĘ JULIUS, BÓJ! Cha, cha, cha…

    Hamburger Gitter (official trailer) Der G20 Gipfel als Schaufenster moderner Polizeiarbeit

    https://sjp.pwn.pl/so/boj-sie-Boga;4416837.html

    Serdecznie pozdrawiam

    Polubienie

  11. kika
    komentarz
    W artykule zaprezentowane są wnioski czyli połowa twierdzenia. Gdyby do tych wniosków dosztukowano założenia jakie do nich doprowadziły, to szybko by się okazało ile warte są tego typu artykuły. W żywej przyrodzie ilość czynników idzie w tysiące i wprost niemożliwe jest przewidzenie jak jakieś pojedyncze działanie wpłynie na otoczenie.
    Jeśli zdechnie niedźwiedź to tym samym to czym się żywił będzie żyło i to coś być może znajdzie sobie nowego drapieżnika, a być może nie. Tego typu rzeczy nie da się zasymulować dopóki nie będzie znany cały mechanizm działania przyrody w najdrobniejszych szczegółach.
    Nauka może dotyczyć tylko symulacji typu program komputerowy. W momencie gdy mówi coś o przyrodzie tej żywej to od razu widać, że to też nauka tyle, że z przedrostkiem pseudo.
    https://www.crazynauka.pl/glodujace-niedzwiedzie-polarne-tak-wyglada-ocieplenie-klimatu-w-arktyce/
    ————————–
    A ten niedźwiedź z filmu może chory może stary.
    Nie przejmuj się Kika. Mniej niedźwiedzi więcej fok. Więcej fok mniej rybek. Chociaż nie koniecznie bo niektóre duuuuże ryby foczki łykają w całości. Te duuuuże ryby pożerają foki a nie odwrotnie.

    Polubienie

  12. Ad Adm-inka

    A ten niedźwiedź z filmu może chory może stary.

    No, cóż, one też są już stare, chore i muszą zniknąć! Po co mają zasmradzać klimat CO2?

    Massacre dolphins *Rzeź delfinów

    Japonia. 200 delfinów czeka na śmierć. „To nieludzka rzeź”

    http://wyborcza.pl/1,76842,15303944,Japonia__200_delfinow_czeka_na_smierc___To_nieludzka.html?disableRedirects=true

    Polowanie na Polarnego Niedźwiedzia.

    Masowo mordują polskie bociany i chwalą się zdobyczami na Facebooku. W Libanie to jak sport narodowy

    https://natemat.pl/94737,masowo-morduja-polskie-bociany-i-chwala-sie-zdobyczami-na-facebooku-w-libanie-to-jak-sport-narodowy

    U NAS SĄ POD OCHRONĄ!

    Masakra, która nie ma końca

    http://www.nieznanyswiat.pl/spo%C5%82eczno%C5%9B%C4%87/g%C5%82os-naczelnego/448-masakra,-kt%C3%B3ra-nie-ma-ko%C5%84ca

    Miłego oglądania i czytania!

    Polubienie

  13. Niemiecki historyk o reparacjach dla Polski. W wyliczeniach przebił nawet posła Mularczyka
    Dług reparacyjny jest otwarty i Niemcy mają obowiązek spłaty – mówi niemiecki historyk Karl Heinz Roth*. Polska, Grecja i inne państwa muszą działać wspólnie.

    DW: W swojej książce** poświęconej reparacjom skupia się Pan na Grecji. A co z reparacjami dla Polski?
    Karl Heinz Roth: Zwróciłem uwagę na reparacje dla Grecji w związku z kryzysem zadłużeniowym w latach 2010-2011, ale już wtedy było dla mnie jasne, że reparacje są generalnym problemem. Grecja to tylko jedno studium przypadku. Przygotowujemy angielskojęzyczne wydanie, w którym przypadek Grecji uzupełnimy o przypadek Polski.

    DW: W styczniu ukaże się greckie wydanie książki. Ma Pan w planach także polskie?
    KHR: Rozmawiamy o tym z Instytutem Zachodnim. Niebawem w „Przeglądzie Zachodnim” ukaże się mój obszerny artykuł na temat niemieckiej polityki reparacyjnej ze szczególnym uwzględnieniem Polski.

    DW: Jakie są najważniejsze różnice w polityce reparacyjnej i długu reparacyjnym między Polską a Grecją? Bo przecież i stopień zniszczenia obu krajów był różny.
    KHR: Zniszczenia w Polsce miały bez wątpienia największy rozmiar. Tam też Niemcy działali według systematycznego planu – Generalnego Planu Wschodniego. Chcieli zgermanizować Polskę. To był systematyczny plan zagłady. Grecji natomiast Niemcy nie chcieli germanizować. Chodziło tylko o bazy dla floty i lotnictwa w Salonikach i na Krecie, poza tym szukali możliwości kolaboracji. W Grecji zostali nieoczekiwanie skonfrontowani z siłą oporu. To łączy obydwa kraje. Wtedy rozpoczęli masakry, ale nie krył się za tym żaden plan zniszczenia. Różnica dotyczy też liczb. W Polsce poprzez akty przemocy nazistowskiego okupanta zginęło 5,4 mln ludności cywilnej. W Grecji – 330 tys. Ta ilościowa różnica widoczna jest także w innych obszarach. Zarówno Polska, jak i Grecja podzieliły los tzw. małych aliantów. W polityce reparacyjnej zostały zepchnięte na margines. I tak jest do dziś.

    DW: Zaczął Pan badać przypadek Grecji na początku kryzysu zadłużeniowego, wychodząc z propozycją, by wyrównać zadłużenie przy pomocy nigdy nie zwróconej „pożyczki”, do której Niemcy zmusiły grecki bank centralny. Czy to realistyczna propozycja?
    KHR: Zdystansowałem się od tego pomysłu, ale miał on dobre strony. Propozycja ta pochodziła m.in. od ekonomistów, którzy przypomnieli, że w różnych przypadkach darowano Niemcom długi, np. umowa londyńska z 1953 r. przewidywała redukcję wszystkich długów o 50 procent.

    Teraz jestem przekonany, że mamy do czynienia z odmiennymi problemami. Kwestia odszkodowania to problem etyczny. Jest oczywiście uzasadniona ekonomicznie i przez prawo międzynarodowe, ale nie powinno łączyć się tego z aktualnymi problemami ekonomicznymi. W nowym wydaniu mojej książki polemizuję z ekonomistami, którzy przy swoich obliczeniach długu reparacyjnego zamienili wyliczoną wartość zniszczeń i strat w fikcyjną pożyczkę i oprocentowali ją. Przez to dług reparacyjny został skomercjalizowany. We własnych obliczeniach zrezygnowałem z oprocentowania, co nieraz jest mniej korzystne dla wierzycieli, ale za to niepodważalne.

    Chodzi o to, by otwarcie i szczerze rozwikłać ten spór, bez taktycznych manewrów. To ostatnia szansa uporania się z reparacjami. Powinniśmy grać w otwarte karty.

    DW: I co Pan wyliczył?
    KHR: Przypomnijmy, że Ateny mówią o 380 mld euro, Mularczyk mówił swojego czasu o 1 bilionie dolarów, teraz sumę tę zredukował. Instrument bazowy wszystkich zniszczeń i strat ludzkich spowodowanych przez Niemcy w czasie II wojny światowej to prawie 500 mld dolarów w warunkach z 1938 r. Obecnie to prawie 7,5 bilionów euro. Bez oprocentowania. Dla Polski straty materialne, ludzkie i niewynagrodzoną pracę przymusową wyceniliśmy na 78 mld dolarów w roku 1938. Dzisiaj to ponad 1 bilion euro.

    W przypadku Grecji suma, którą wyliczyliśmy – bez oprocentowania – jest niższa niż komisji parlamentarnej i wynosi 190 mld euro.

    Nigdy nie będzie możliwe spłacenie całego długu i zawsze będzie chodziło tylko o niewielką część. Może jedną dziesiątą, może jedną piątą. Niemcy mają obowiązek spłaty odszkodowania. Dla Polski ta sytuacja jest ewidentna. Trzeba też uwzględnić, jaką sumę odszkodowania i reparacji Niemcy zapłaciły już Polsce.

    DW: Wielu ekspertów odróżnia reparacje od indywidualnych odszkodowań.
    KHR: Nie podzielam tego stanowiska, tylko dominujące obecnie w prawie międzynarodowym, że również indywidualne odszkodowania należą do kompleksu reparacji i są rekompensowane umowami dwustronnymi.

    DW: Niektórzy proponują, by zamiast o reparacjach mówić o łatwiejszych do przeforsowania odszkodowaniach dla poszczególnych grup ofiar czy renowacji określonych budynków. Czy to dobry postulat?
    KHR: Można to uznać za propozycję. Na niedawnej konferencji w Warszawie szef Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie mówił, że w Polsce żyje jeszcze ok. 40 tys. byłych więźniów obozów koncentracyjnych, którzy nie dostali odszkodowania, bo nie są Żydami. Większość z nich żyje w ubóstwie i jest schorowana. RFN musiałaby okazać dobrą wolę i wypłacić im dodatek do emerytury. To samo dotyczy remontu budynków czy środków na utrzymanie miejsc pamięci w Polsce. To byłby pierwszy krok.

    DW: Na początku tego roku szefowie MSZ Polski i Niemiec oświadczyli, że dyskusją na temat reparacji muszą się zająć eksperci. Czy zorganizowana we wrześniu konferencja w Warszawie była tego początkiem?
    KHR: Mam taką nadzieję. Organizatorem był Instytut Zachodni. Początkowo miałem duże zastrzeżenia, czy wziąć w niej udział, bo różni historycy ostrzegali mnie przez instrumentalizacją. Mamy teraz do czynienia z polityczną dyskusją na temat reparacji, ale przez moje kontakty z polskimi historykami od lat 80. wiem, że kwestia ta jest niezależna od koniunktury obecnego rządu. Dlatego zdecydowałem się pojechać. Była to po części bardzo turbulentna, ale otwarta naukowa dyskusja. Stworzyliśmy grunt do dalszych.

    DW: Nie miał Pan wrażenia, że jest postrzegany jako Niemiec, który przyjechał już z konkretną propozycją?
    KHR: Być może było to tak postrzegane, ale myślę, że raczej dominowało zdziwienie, że w ogóle Niemiec przyjeżdża z taką postawą. Ja nie czuję się Niemcem. Czuję się kosmopolitą, a jeśli gdzieś zakotwiczonym, to Europejczykiem.

    DW: Rząd Niemiec poczuwa się do odpowiedzialności za zbrodnie nazizmu, ale sprawę reparacji uznaje za zamkniętą. Odpowiedź na roszczenia jednego kraju to jak otwarcie puszki Pandory.
    KHR: Przykro mi, ale tę puszkę trzeba otworzyć. To mogą być tylko pierwsze kroki w kierunku Grecji czy Polski. Są jeszcze inne kraje, w których przez lata były podobne inicjatywy: Czechy, Węgry, Włochy, była Jugosławia. Obecnie w mediach słyszymy o Polsce i Grecji. Moim zdaniem chodzi o multilateralne rozwiązanie. Tylko w ten sposób może zostać spłacony ten ogromny dług reparacyjny.

    Optymalna byłaby zatem wspólna inicjatywa Grecji, Polski, krajów byłej Jugosławii, Włoch i innych państw odnośnie multilateralnej konferencji w nawiązaniu do traktatu dwa plus cztery. Traktat ten był faktycznie traktatem pokojowym i kwestia reparacji została w nim pominięta. Była to decyzja niekorzystna dla państw, które nie były sygnatariuszami traktatu i w takim przypadku nie jest on dla nich wiążący. Rząd Niemiec o tym wie, jak i o tym, że dług reparacyjny nie ulega przedawnieniu i jest w dalszym ciągu otwarty. Według ekspertów prawa międzynarodowego sytuacja jest jednoznaczna. Niemiecki rząd najbardziej obawia się wspólnego postępowania mniejszych państw alianckich, czyli tych, które bezpośrednio ucierpiały pod niemiecką okupacją w Europie Wschodniej, Środkowej, Południowej itd. Istnieje nawet odpowiednie gremium – to Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. OECD ma komisję rozjemczą, która najwyraźniej nigdy jeszcze nie została zwołana. Miałoby to tę zaletę, że kraje, które nie są w UE, jak Białoruś czy Ukraina, mogłyby uczestniczyć w negocjacjach. To moja propozycja.

    DW: Na razie chcą współpracować ze sobą komisje parlamentarne Grecji i Polski, ale mówił Pan kiedyś, że Syrizie opadły już ambicje odnośnie reparacji…
    KHR: Wszystko wskazuje na to, że teraz rzeczywiście ruszy inicjatywa w sprawie reparacji. Najpierw zostanie opublikowany raport komisji parlamentarnej i mam nadzieję, że wkrótce po nim ukaże się polski raport i oba parlamenty będą domagać się negocjacji. To byłby ważny krok, bo Polska i Grecja są promotorami w tym postępowaniu. Inne kraje zrezygnowały. Czechy na przykład oświadczyły, że nie będą popierać Polski. Zresztą po wizycie niemieckiego polityka. A Syrizą byłem naprawdę rozczarowany. Do ustępstw miało dojść pod wpływem dużego nacisku. I dla mnie jest jasne, że żaden kraj samodzielnie, czy to Polska, czy Grecja, nie jest w stanie wywrzeć presji na potęgę hegemonialną, jaką są Niemcy, aby wyraziła gotowość do takich dyskusji. Tylko skoordynowane działanie ma szansę.

    DW: Nie obawia się Pan, że otworzy to dyskusje terytorialne, np. o Ziemie Zachodnie, albo będzie pożywką w Niemczech dla populistycznej AfD?
    KHR: Musimy wyłożyć na stół wszystkie karty. Do nich należy też kwestia Ziem Zachodnich i obszarów na wschód od Odry i Nysy. Transfer ziem na wschód od linii Odra-Nysa był według prawa międzynarodowego świadczeniem reparacyjnym. Znalazłem na ten temat sowieckie i polskie dokumenty, które nie są w Polsce tak dobrze znane, a które zawierają też liczby. Można się nimi posłużyć – a zatem Polsce spłacono już 10-12 proc. roszczeń reparacyjnych.

    Populistom można przekazać, że uwzględnione jest nawet wyrównanie obciążeń, czyli straty majątku m.in. na Górnym Śląsku. Pójdźmy krok dalej – na konferencji poczdamskiej Polsce jako pośrednie świadczenie przyznano teren na wschód od Odry i Nysy, ale jednocześnie Polska straciła swoje tereny na wschodzie, co też trzeba uwzględnić. I w tym przypadku istnieją oficjalne dane, które Bierut wymienił już w sierpniu 1945.

    DW: Nie obawia się Pan, że zaszkodzi to polsko-niemieckiemu pojednaniu?
    KHR: Dotychczasowa praca na rzecz polsko-niemieckiego pojednania jest niezwykle ważna , ale – proszę mnie źle nie zrozumieć – jest bez prawdziwej podstawy. Podstawa będzie wtedy, jeśli zostanie uregulowany dług reparacyjny, nawet jeśli stanowi on tylko niewielką część. Dotyczy to także Grecji.

    Rząd Niemiec w ostatniej umowie koalicyjnej zapisał intensyfikację inicjatyw Polsko-Niemieckiej Wymiany Młodzieży, towarzystw polsko-niemieckich czy działań w miejscach pamięci. Kultura pamięci ma zostać wzmocniona, ale tylko po to, by zneutralizować problem reparacji. Uważam to za niewłaściwe, a nawet cyniczne. Grać jednym na koszt drugiego jest bardzo niebezpieczne. Uważam, że prawdziwy fundament pojednania jeszcze nie istnieje i o tym świadczy polityczny rozwój w Polsce ostatnich lat, ale i w RFN.

    DW: Dyskusja na temat reparacji przebiega w Polsce bardzo emocjonalnie. W niemieckich kręgach eksperckich również?
    KHR: Byłem atakowany, denuncjowany, w sieci pojawiały się recenzje zawierające fejki. Z drugiej strony na prezentacjach mojej książki spotkałem się z dużym odzewem. Dominuje jednak milczenie.

    DW: Z obawy, że tych pieniędzy będzie ewentualnie brakować w Niemczech?
    KHR: Republika Federalna Niemiec od czasu zjednoczenia w 1990 r. dokonała transferu dla byłej NRD w wysokości 1,2 biliona euro i ten transfer nie zaszkodził, wprost przeciwnie. Taką sumę można uiścić w ciągu 10-20 lat bez uszczerbku dla społeczeństwa, kas socjalnych, a nawet systemu podatkowego. To ekonomicznie możliwe.

    Rozmawiała Katarzyna Domagała

    Artykuł pochodzi z serwisu ”Deutsche Welle”
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,166611,24124930,niemiecki-historyk-o-reparacjach-najwiekszy-niesplacony-dlug.html#s=BoxOpImg1

    Polubienie

  14. Dług reparacyjny jest otwarty i Niemcy mają obowiązek spłaty – mówi niemiecki historyk Karl Heinz Roth*. Polska, Grecja i inne państwa muszą działać wspólnie.

    JUŻ MAJĄ KASĘ, ABY ,,PODREPEROWAĆ” GREKÓW – FAŁSZYWE SZUBRAWCE!

    Szok! Tyle Niemcy zarobiły na ,,pomocy” dla Grecji

    https://www.fakt.pl/pieniadze/finanse/niemcy-zarobily-na-greckim-kryzysie-odsetki-od-obligacji/m0zezd6

    Niemcy zarobiły na pomaganiu Grecji prawie 3 mld euro

    https://www.tvp.info/37764482/niemcy-zarobily-na-pomaganiu-grecji-prawie-3-mld-euro

    CZY KASA WRÓCI Z POWROTEM, JAKO WIELKI ,,DAR” NARODU NIEMIECKIEGO DLA GREKÓW!?

    Niemiecki budżet zarobił na greckim kryzysie. Partia Zielonych: pieniądze trzeba zwrócić. To niemoralne

    https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/kryzys-w-grecji-niemcy-zarobily-na-nim-miliardy/j7fbxwe

    Niech Grecja wyprzedaje swoje wyspy za długi

    https://www.wprost.pl/188646/Niech-Grecja-wyprzedaje-swoje-wyspy-za-dlugi

    Grecja będzie musiała sprzedać zabytki i wyspy, by spłacić długi?

    https://www.newsweek.pl/swiat/grecja-bedzie-musiala-sprzedac-zabytki-i-wyspy-by-splacic-dlugi/ncsyfwc

    Emir Kataru kupuje sześć greckich wysp za 8,5 mln euro

    http://wyborcza.pl/1,155287,13516033,Emir_Kataru_kupuje_szesc_greckich_wysp_za_8_5_mln.html

    Hej!

    Polubienie

  15. Żydzi zza oceanu mamią naiwnych Polaków, że uczynią z ich kraju nowe europejskie mocarstwo, zapominając dodać, że z żydowską czapą. Teraz Niemcy? uznają, że Polsce reparacje się należą a skończy się k…wa wszystko „księstwem warszawskim”

    Polubienie

  16. W normalnej sytuacji mogłoby skończyć się na księstwie.
    Ale Merkel zrobiła z Niemiec i Europy muzułmański burdel. Chce robić interesy z Ameryką i z Rosją, inaczej mówiąc chce trzymać jednocześnie dwie sroki za ogon. Wypijać krew z Grecji, podporządkować sobie nowy rząd włoski i ustawić w kącie Brytyjczyków.
    Hitlerowi wojna na dwa fronty się nie udała, Merkel na pięciu frontach też przepadnie.
    Zresztą nie chodzi o Polskę i amerykańskie obiecanki cacanki. Gra idzie w trójkącie USA, Rosja, Chiny.
    Trump chcą jednocześnie wojować z wszystkimi od Meksyku, po Arabię Saudyjską, Iran, Japonię, Niemcy Indie, Turcję, Niemcy, Rosję, Chiny ….oprócz Izraela, Polski i krajów dawnego bloku sowieckiego.
    Raczej pracuje na porażkę, a nie na wygraną.

    Polubienie

  17. Ad Juliusa

    Teraz Niemcy? uznają, że Polsce reparacje się należą a skończy się k…wa wszystko „księstwem warszawskim”

    JULIUS, TYLKO SPOKOJNIE, PO KSIĘSTWO WARSZAWSKIE W ODPOWIEDNIM CZASIE, ZGŁOSZĄ SIĘ KRZYŻACY, TAKIE RYCERZYKI STAROZAKONNE Z PEJSAMI, KTÓRZY TWIERDZĄ, ŻE SWEGO CZASU COŚ WYBUDOWALI NA MAZOWSZU.

    KUPĄ ,,MOŚCI PANOWIE”, NA WARSZAWĘ – TYLKO NIE POGUBCIE PO DRODZE PEJSÓW!

    Rzecz o tym, jak Krzyżacy zbudowali Warszawę

    https://histmag.org/Rzecz-o-tym-jak-Krzyzacy-zbudowali-Warszawe-9675

    Jak Krzyżacy zbudowali Warszawę

    https://wawalove.wp.pl/jak-krzyzacy-zbudowali-warszawe-6178504120842369a

    https://synonim.net/synonim/starozakonny

    TRAZ BĘDZIE PRZYPOMNIENIE BAJECZKI, JAK DWA PEDAŁY WARSZAWĘ BUDOWAŁY.

    Jest Warszawa – Regina Pisarek

    EWA – SAWA I MOJE TRADYCYJNE Q… MAĆ, KTO TĘ BAJKĘ NAPISAŁ – KLASZTORNY ROWEROWY PEDAŁ?

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Sawa_(posta%C4%87_legendarna)

    TERAZ SIĘ DOPIERO OKAZUJE, ŻE TA SABA/SAWA TO JEST ON! Chi, chi, chi…

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Saba_(imi%C4%99)

    I NA KONIEC, TAKIE DZIWNE SKOJARZENIE!

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Szabat

    Szalom Julius. Cha, cha, cha…

    Polubienie

  18. CZY KTOŚ POTRAFI TO ZROZUMIEĆ, CO SIĘ WYPRAWIA W GLOBALNYM CYRKU?

    Bankrutująca Grecja zbroi się na potęgę

    https://www.newsweek.pl/swiat/bankrutujaca-grecja-zbroi-sie-na-potege/v475zfg

    Grecka armia nie wie, co to oszczędności

    https://voxeurop.eu/pl/content/article/1383861-grecka-armia-nie-wie-co-oszczednosci

    Rosja zbroi Grecję

    https://jeznach.neon24.pl/post/102752,rosja-zbroi-grecje

    CZY TO JEST FAŁSZYWY PRETEKST, ABY WYDAWAĆ JESZCZE WIĘCEJ KASY NA ZBROJENIA?

    Turcja grozi inwazją na Grecję

    https://ndie.pl/turcja-grozi-inwazja-grecje/

    Hej!

    Polubienie

  19. „W „Samych swoich” utyskiwania żony, że jeszcze jedna wojna się dobrze nie skończyła – a on już z Kargulem wszczyna następną – Pawlak zbywa stanowczym: „Ruskie wprawne – szybko skończą!”.

    Zabawne, że minęło tyle lat, a Polakom nadal zostaje liczyć na tę… wprawność Rosjan.

    Przecież to jasne: nie po to Stany Zjednoczone wycofują się z Układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu, żeby sobie je następnie stawiać przed Białym Domem. Nie ma wątpliwości, że naturalnym terenem rozlokowania amerykańskiej broni jądrowej na pociskach o zasięgu do 5.500 km – są Polska, Rumunia i Kraje Bałtyckie(…)

    „Przeciwnie, paradoksalnie można powiedzieć, że odejście od INF Treaty może… uratować pokój na świecie(…)Dokument podpisany w 1987 r. przez Ronalda Reagana i Michaiła Gorbaczowa – był jednym z kilku aktów symbolicznie kończących Zimną Wojnę(…) Waszyngton ewidentnie nie poradził sobie z rolą samotnego demiurga światowej polityki, a dziś musi uznać pozycję co najmniej Federacji Rosyjskiej i Chińskiej Republiki Ludowej, a poniekąd także innych podmiotów geopolitycznych.”

    (…)amerykańskie rakiety nie tyle mają straszyć Rosję (bo ta niestrachliwa) i nie tyle powstrzymywać Chiny (bo te po prostu czekają na swój czas). Ich zadaniem jest sterroryzować Europę.A jaka w tym rola Polski i sąsiadów? Jak zwykle, przedmiotowa, czysto użytkowa.”

    „Nieważne kto zacznie – ważne kto skończy”

    „Deklaracja prezydenta Władymira Putina na Klubie Wałdajskim nie pozostawia w tym zakresie złudzeń. Rosyjski przywódca mówi jasno: „Jeśli zaczniecie kolejną wojnę światową – to Rosja znowu ją skończy”.
    https://chart.neon24.pl/post/146141,ruskie-wprawne

    Ciekawy komentarz z powyższego artykułu Oscara:


    Rosja ma broń bardzo selektywną wręcz chirurgiczną.i w tym nadzieja dla Polski jako pola walki.
    Ładunki neutronowe niszczą tylko siłę żywą (lokalnie) a nie niszczą infrastruktury. Takie ładunki idealnie nadają się do likwidacji baz wojskowych.

    Wyprzedzające uderzenie Rosji musi zniszczyć wszystkie bazy USA które zagrażają Rosji i to w ciągu kilku minut… by uniknąć przygotowanego ataku na Rosję.
    Tylko w taki sposób Rosja może uratować Europę od skutków III wojny światowej.
    W ciągu kilku minut znikną Amerykańskie bazy na terenie Euro Azji
    i powstaną dwa odseparowane od siebie oceanami bloki …
    Euro Azja i USA.

    III wojna światowa potrwa kilka godzin nie więcej… dłużej będzie trwało sprzątania wysterylizowanych od życia baz USA niż trwała cała wojna.
    Promieniowanie bomby neutronowej zabija natychmiast i szybko zanika
    a teren staje się znowu nieskażony.
    To działa tak jak trutka na szczury tylko szybciej.”

    Polubienie

  20. „Liczba posiadanych przez Rosję pocisków manewrujących wzrosła 30-krotnie w ciągu ostatnich sześciu lat – podała we wtorek gazeta „Krasnaja Zwiezda”. Dane te znalazły się w artykule resortowej gazety podsumowującym sześć lat pracy Siergieja Szojgu na czele ministerstwa obrony.”
    https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/rosyjska-armia-ma-30-razy-wiecej-pociskow-manewrujacych-niz-6-lat-temu,881500.html

    Portal Business Insider opublikował ranking 25 najsilniejszych armii. Wojsko Polskie zajęło 8-ą pozycję,Rosja 1-szą!
    http://dziennik-polityczny.com/2018/11/07/portal-business-insider-opublikowal-ranking-25-najsilniejszych-armii-wojsko-polskie-zajelo/

    Polubienie

  21. I ja w to wierze, że rosyjski arsenał pocisków manewrujących wzrósł aż 30x
    Mieli jedną, teraz mają 30 szt.
    A co Putin powiedział?
    On gadał już poprzednio różne rzeczy, a później się okazało, że nie pamiętał, albo, że inni sobie z tego nic nie robili.
    Polska armia na 8 miejscu?
    A ja myślałem że my nie mamy żadnej armii. Od dwudziestu lat nie widziałem żołnierza, a to co pokazują w telewizji na manewrach to albo trzech albo czterech wojaków, czyli nawet nie ma drużyny czy plutonu

    Polubienie

  22. ..Wyprzedzające uderzenie Rosji musi zniszczyć wszystkie bazy USA….

    Tak się po prostu nie da.
    Jak jedna strona odpali swoje rakiety, to nim dolecą do celu, to druga strona zrobi to samo.
    Wygra ta strona, która zestrzeli więcej rakiet wroga.
    Wygra w tym sensie, że może ktoś tam przeżyje w puszczy amazońskiej czy w tajdze za kołem podbiegunowym.
    Podejrzewam, że już w dziejach ludzkości taka atomowa wojna się zdarzyła.
    Przeżył faraon Cheops i jego rodzina.
    Ale oni mieli swoją piramidę Cheopsa.
    Taki niezły bunkier, który stoi do dziś.

    Polubienie

  23. Nie tak dawno, Polska wyraziła chęć zostania okupowanym przez Stany Zjednoczone. Sami Polacy nazywają to współpracą wojskową, opowiadając się za utworzeniem amerykańskiej bazy wojskowej o głośnej nazwie „Fort Trump” na terenie swojego państwa.
    Jednak takie marzenie w Polsce stanowi poważne wyzwanie dla bezpieczeństwa granic Rosji i Białorusi. Istnieje również wiele obaw dotyczących amerykańskiej aktywności w Europie Wschodniej i krajach bałtyckich, które również zagrażają suwerenności krajów WNP. Właśnie dlatego Łukaszenka musi zgodzić się na utworzenie rosyjskiej bazy wojskowej na Białorusi.
    Rodzaj „Fort Putin” z eskadrą Su-35 i „Iskanders” będzie odpowiedzią, która wyraźnie zmniejsza zapał USA i NATO. Aleksander Łukaszenko od dawna popiera ten pomysł, więc możliwe, że białoruski przywódca wkrótce powróci do pierwotnej idei.
    Dlatego Rosja musi przesłać do Białorusi zaawansowane modyfikacje Su-35 i Su-30, a także systemy rakietowe, które wywołują tak wielki strach na Zachodzie. Jeśli nawet to nie da niczego Stanom Zjednoczonym do zrozumienia, to najwyraźniej będziemy musieli powtórzyć praktykę z rozmieszczeniem bazy wojskowej na Kubie.
    Biorąc pod uwagę hegemonię przeciwko wielu krajom Ameryki Łacińskiej, na pewno znajdą się tacy, którzy chętnie zaakceptują rosyjskie wojsko, by powstrzymać nadmierne ambicje Waszyngtonu.
    https://cont.ws/@Awgust/1118983

    Polubienie

  24. PEWNIKIEM BĘDZIE KOLEJNA WOJENKA ŚWIATOWA, GLOBALISTÓW Z GLOBALISTAMI – TO STWIERDZENIE MA ,,NAPRAWDĘ” LOGIKĘ I SENS! Chi, chi, chi…

    Francja w Rosji inwestuje bez oporów

    https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/francja-w-rosji-inwestuje-bez-oporow/

    Niemieckie firmy coraz więcej inwestują w Rosji

    https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/niemieckie-firmy-coraz-wiecej-inwestuja-w-rosji/

    Co się raptownie stało, że wszyscy zwijają żagle i uciekają od Putany? Może dostał jakieś wstydliwej francy i to jest powód do paniki.

    Biznes wywozi kapitał z Rosji.

    https://www.rp.pl/Biznes/306109965-Biznes-wywozi-kapital-z-Rosji.html

    Coś bardzo dziwnego, jak US-rajcy w 2008 r. na własne życzenie, zrobili sobie WIELKI KRYZS GOSPODARCZY, to cały świat musiał pomagać bankrutom, a tutaj proszę – śnieg mogą sobie żreć i nikt palcem nie kiwnie!

    https://www.newsweek.pl/swiat/spoleczenstwo/kryzys-gospodarczy-w-rosji-i-zniesienie-sankcji-czy-administracja-trumpa-zniesie/mmdqp59

    Hej!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s